Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 10 sie 2020, 12:06

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: 18 cze 2013, 15:22 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 13 gru 2012, 15:49
Posty: 24
Płeć: kobieta
LamConcept pisze:
Wiem, ale proces rafinacji w zasadzie ma tylko oczyścić olej. Więc rafinowany ostatecznie może być jedynie bardziej ubogi w substancje odżywcze, a nie jakiś szkodliwy.
Musiałbym się lepiej zaznajomić z procesem rafinacji olei.


Mam w domu dwa oleje kokosowe. Jeden nierafinowany ktory jem na surowo i smaruje nim twarz, drugi rafinowany uzywam glownie do smazenia.
Jednak pare dni temu pod wplywem tego tematu i dyskusji o rafinowanych olejach postanowilam sprawdzic roznice pomiedzy dzialaniem obydwu olejow i posmarowalam twarz nierafinowanym,czego wczesniej nie robilam.
Jakie bylo moje zdziwienie kiedy na drugi dzien zobaczylam sie w lustrze!
Mialam na twarzy kilka czerwonych pryszczy co nigdy nie wystepowalo po nalozeniu oleju kokosowego nierafinowanego(raczej wystepowal wtedy efekt odwrotny).
Nawet po nalozeniu czegos z parafina czy petrolatum solo nie mam czegos takiego na twarzy.
Ja nie jestem zwolennikiem natury od razu mowie (uzywam okropnej chemii w postaci zelu z Lidla - swoja droga swietny i tani! polecam) dlatego tez nie uwazam parafiny za szkodliwa, nawet wrecz przeciwnie moze sie swietnie nadawac do cer wrazliwych i alergicznych, ale tu jedno zastrzezenie mysle ze nie do cer tlustych czy mieszanych bo zapycha pory -u mnie taki efekt wystepuje.

Prawda- mam dosc wrazliwa cere, ale czytalam niejednokrotnie opinie ludzi ktorzy mieli cos podobnego na twarzy po kokosowym oleju.
Dodatkowo ten rafinowany olej nie tylko nie pachnie kokosem, ale ma dziwny zapach tak jakby cos w gratisie do oleju dorzucili mimo ze producent (Ktc) zapewnia ze olej jest czysty i bez dodatkow.

_________________
W czasach powszechnego fałszu mówienie prawdy jest czynem rewolucyjnym - George Orwell



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 18 cze 2013, 15:22 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 18 cze 2013, 16:03 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
Zdecydowanie używać wszystkiego co naturalne, nie rafinowane, nie oczyszczone.
Ludzie - to co natura ofiaruje jest kompletne w swoim składzie. Tylko człowiek jest takim kretynem, że to potrafi zniszczyć i jeszcze sie z tego cieszy. A na deser - każe sobie jeszcze za swoją głupotę słono płacić.

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 maja 2016, 12:26 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 11 wrz 2013, 15:22
Posty: 287
Wrzucam post z
post201509.html#p201509

:)

'' Coś dla kobiet ;) ''Oleje tłoczone na zimno''. Akurat ja stosuję na twarz. Stosowałam olej z pestek dzikiej róży, który ma działanie odmładzająco-wygładzające, turbo witaminę C i tak dalej. Mieszałam sobie kilka kropel na dłoni, razem ze standardowym-konserwantowym kremem z drogerii. Nie pamiętam ile czasu minęło, ale nie więcej niż miesiąc. Skóra jak nowa. Zero przetłuszczania czy przesuszania, gładka i napięta. Przebarwienia i drobne krostki zniknęły. Normalnie CUD. Byłam w niezłym szoku, bo podeszłam do tego sceptycznie.
Róża się skończyła, więc kupiłam olej z pestek moreli. Też jest fajny (nadal jednak o Kosmos lepszy niż krem/sam krem), ale róża chyba jednak działała lepiej. Po moreli wezmę się za olej z pestek malin, bo ma naturalne filtry UV- dobry na lato. Od kilku dni zmieniła też krem (standardowy, drogeryjny, taki wiecie- co to bez niego przeżyć się niby nie da i wydajesz po 'czy dychy' na dzień i tyle samo na noc) na krem dla niemowląt, bez świństw (chociaż konserwanty jakieś muszą być, bo stoi bez lodówki). Na razie niczego nie widać, poza tym, że fakt- skóra ma ładniejszy odcień. Natomiast nie wiem jak to będzie bez kwasu Q10 czy kwasu hialuronowego, więc ewentualnie, jeżeli zmarszczki zaczną się powiększać, dodam to do tej niemowlęcej bazy.

Myślałam, żeby robić krem od podstaw, ale zwyczajnie mi się nie chce...

Piję do tego, że wiele osób (szczególnie kobiet) zmaga się z różnymi problemami skóry twarzy. Kurcze, skóra niby jak skóra, wszędzie podobna, ale jakoś na twarzy jest największy problem. Stosowałam naprawdę różne cuda a tu okazuje się, że wystarczyło dodać co naturalnego, zwykły olejek, żeby wszystko wróciło do normy!

Druga rzecz, że te wszystkie 'niezbędne preparaty', peelingi, maseczki, żele, kremy, pianki, toniki, mleczka... moim zdaniem rozregulowują nam skórę. Dopiero od roku czytam skład kosmetyków które kupuję. Ile syfu musiałam już na siebie nałożyć, to mi się nawet w głowie nie mieści. To co oni tam dodają, woła o pomstę do nieba... pełno zapychaczy i konserwantów. Barwniki i zapachy. Składniki wysuszające, w kosmetykach nawilżających. Cząsteczki kwasów aktywnych zbyt duże, żeby mogły cokolwiek zdziałać. Oczywiście to wszystko wchłania się i trafia do krwioobiegu. A najlepsze jest to, że większość to sama parafina/woda/wazelina, konserwanty i dopiero później to, co mamy napisane na opakowaniu- w szczątkowych ilościach- oczywiście w cenach z Księżyca.

Tak więc, podsumowując :P Polecam postawić w całości lub po części na składniki naturalne, a szczególnie wtedy, kiedy na twarzy mamy jakiś problem. O olejach w necie jest pełno, różne, na różne dolegliwości. Ja stosuję Olvita (bo podobno firma, firmie nie równa) ale jeżeli ktoś ma kontakt z inną firmą i sobie chwali, dajcie znać.

***Na ciało stosuję oliwę z oliwek- znacznie lepszy efekt niż NAWET oliwki dla dzieci i wychodzi taniej, bo za pół litra płacę 12zł. Do mycia twarzy używam na zmianę- oleju arganowego (olejowanie twarzy) i niby tego samego z drogerii z Bielendy (z czego to, to akurat 80% parafiny haha, ale jak ma się lenia...;) ). 'Tonik'- zielona herbata (trzymam w lodówce) i płyn micelarny. Maseczka: wcześniej stosowałam też jakieś gotowce, już teraz tylko kurkuma w proszku+oliwa z oliwek+kefir -i to, to jest cud nad Wisłą... skóra jest napięta, jasna, gładka jak szkło, przebarwienia po wypryskach znikają, zmarszczki spłycone... bez sensu w ogóle kupować coś gotowego, bo jeszcze nigdy takiego efektu nie zaznałam :P O tym wszystkim można poczytać w necie o proporcjach i sposobie stosowania. Przepisów na toniki domowej roboty jest od groma...***

Generalnie postaram się przejść z 'pielęgnacji' drogeryjnej do całkowicie naturalnej, a potem ograniczyć w ogóle te wszystkie preparaty, żeby skóra mogła sama się ogarniać, bo w końcu ma tam te swoje mechanizmy regenerujące. Kobiety w zamierzchłych czasach' nie miały L'Oreala czy jakiś innych wygibasów, a jakoś żyły i brzydkie wszystkie nie chodziły... jest mi tylko przykro, że tak późno zaczęłam i że nikt mi nie powiedział, że 'reklamy kłamio' również w kwestii kosmetyków...
''


Tutaj znalazłam fajną stronkę!!!

https://www.zrobsobiekrem.pl/

:king:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 maja 2016, 13:09 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2016, 15:51
Posty: 56
Płeć: kobieta
Świetny post, bash1!!!
Ja już od jakiegoś czasu noszę sie z zamiarem totalnej rezygnacji z kosmettków sklepowych na rzecz robionych samodzielnie. Nawet kupiłam już parę potrzebnych składników łącznie z emulgatorem z oliwy z oliwek, żeby połączyć fazę wodną z tłuszczową, cos jednak poszło nie tak, bo miałam 3 próby-wszystkie 3 nieudane, krem się zwarzył. Nie poddam się jednak Mruga
Nie pomyslałam o tym, że naturalne i niedrogie olejki z różnych pestek mozna sobie w taki prosty sposób połączyć ze zwyklakiem (obecnie, w czasie "przejściowym" do własnych kremów używam Ziaji-niby jeden z najmniej szkodliwych, a jednak lista składników spora). Jeśli się człowiekowi nie chce ryzykować-można kupić bazy do kremów, do których wedle woli można dołożyć co się chce.
Szampony tez można robić samemu- np.kłącze tataraku, korzeń łopianu, korzeń mydlnicy, jak dodać oliwkę magnezową , to może stać poza lodówką :)
Przy okazji-niedawno gdzies czytałam, że w pomadkach wielu bardzo znanych firm (na szczęście nie uzywam) znajduje się rtęć...pamiętam L'Oreal, Lancome...nieźle...

Pólprodukty do własnych kosmetyków można znaleźć tutaj:
http://www.naturalne-piekno.pl/,
https://e-naturalne.pl/
http://naturadlapiekna.pl/pl/c/Oleje-zimnotloczone/2
http://www.biochemiaurody.com/sklep/o-butters-oils.html

Oczywiście-tak jak wiemy juz od Bow-jest jeszcze kwestia sposobu i warunków tłoczenia tych olejów, ale mam nadzieję, że nawet jeśli coś z nimi jest nie do końca tak, jak powinno być-naszym paszczom aż tak nie zaszkodzą :uśmiech:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 maja 2016, 17:54 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 11 wrz 2013, 15:22
Posty: 287
@gobila

Ja mam do tego dwie lewe ręce. Pewnie nawet bym nie zauważyła, że mam zwarzony krem... daj jednak znać czy się udało, może akurat zbiorę się w sobie :D



Kiedyś znalazłam taką listę substancji szkodliwych... teraz nie potrafię się do niej dokopać, ale była podobna do tej:

http://luskiewnik.strefa.pl/acne/toksyny.htm

Nagle, kiedy zaczniesz czytać skład, okazuje się, że połowa z tego znajduje się w produkcie który kupiłaś haha.

Tu fajny artykuł, napisany bardziej przystępnie:
http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/kos ... 42781.html

I to też sobie kiedyś czytałam:
http://www.poradnikzdrowie.pl/uroda/kos ... tml?page=1


Ja bym od razu nie wpadała w histerię, warto mieć to jednak na uwadze i czytać etykiety... ale tak sobie myślę, że jak w XIX wieku stosowano Zieleń Scheelego do barwienia (pochodna arszeniku) i ludzie od tego umierali, to też nikt pewnie nie wiązał tego z barwnikiem... albo Greczynki, z tymi kwasami na włosy... od wieków ludzie stosują różne dziwactwa i dopiero po czasie wychodzi jakie to było głupie. Mnie np dziwi, dlaczego obecnie tak wiele osób ma problemy hormonalne- od hormonów 'w mięsku', czy od kosmetyków... kto to wie. Albo wysyp raka.

Tutaj jest lista kosmetyków z produktami z sub wywołującymi alergie z 2015 roku, niestety po francusku, ale myślę, że nie trudno ogarnąć o co chodzi, a jak nie to wkleić sobie w google tłumacz:
http://test-comparatif.quechoisir.org/i ... es-167993/


Dzięki za strony ze sklepamiiiiiii! :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 maja 2016, 19:24 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 495
Płeć: kobieta
Ja tez mysle czasem, zeby sama robic krem. Na razie od jakiegos miesiaca uzywam zelu aloe i vitaminy E i to mi sluzy dosyc dobrze. Aloe nawiza a vit E natluszcza.

Przedtem uzywalam kremy firmy Yves Roches, bo to ponoc naturalne, ale do konca nie jestem pewna czy nie dokladaja jakichs chemicznych konserwantow...

Do ciala uzywam super kremu zawierajacego 70% aloe vera i dobre olejki, konserwant naturalny. Strace jednak mozliwosc kupienia taniej, a on jest dosyc drogi inaczej wiec bede musiala cos pokombinowac i zrobic sama.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 maja 2016, 7:17 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 31 mar 2016, 18:21
Posty: 17
Płeć: kobieta
Polecam te kosmetyki :)
http://sylveco.pl/sklep/wlosy/odbudowuj ... no-owsiany

Jakiś czas temu miałam problem z włosami, próbowałam myc je ziołami, ale że są długię i gęste kiepsko to wychodziło. Próbowałam tez mydłem o bardzo małym skladzie, ale to osuszało skóre głowy i włosy były bardzo suche, nie mogłam sobie poradzic z nawilżeniem ich :-(
Jak obetne, spróbuję znowu umyc siemieniem lnianym i mydlicą, ostatnio nie było tak zle z tym :-)
ten szampon w linku bardzo pomógł moim włosom, co prawda za pierwszym myciem ciężko się wciera ale za drugim pieni się lepiej niż ten z sls'ami, a skład bardzo naturalny :-)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 maja 2016, 23:19 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sty 2016, 23:40
Posty: 189
Płeć: kobieta
Babeczki , ciekawy wątek ;) , dobrze ,że Greg go podlinkował xD

Ogólnie to nie używam smarowideł pod oczy , jakiś cudownych smalców na zmarszczki i inne duperele , na to i owamto , ani reklamowanych cudownych specyfików. Jakoś zawsze szukam naturalnych rozwiązań. Jak to indianka :lol:

A tak na poważnie , to ostatnio moja ciotka poleciła mi żel ze ślimaka. Pytam ją , że co ? Fuj ... pierwsza moja reakcja . Co ona używa ?. Ciotka do mnie dziecko, to jest super ....kup sobie ( no nie takie dziecko ze mnie xD stara dupa :lol: )

I powiem Wam ,że rewelacja ten specyfik. Warto zakupić

http://glancos.net/pl/jardin-zel-slimaczy-125ml

można go dostać w sieci Rossmann .Pozdrowionka :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2016, 8:31 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 16 gru 2014, 12:59
Posty: 118
Płeć: kobieta
ten krem zawiera dimethicone i inne cuda, poczytaj najpierw sklad :) wiec nie taki znowu super jest,
twarz mozna smarowac olejem kokosowym oliwa, i innymi olejkami jzu tu wspomnianymi, lub np kremem z konopii/marihuana:)) - powinien byc dostepny juz w Polsce/ krem z fiolka jest naturalny,olejek pichtowy na rozne problemy, jest dosc spory wybor.
A tez pamietajcie ze skore najlepiej odzywia sie od wewnatrz a nie smarujac ja w kolko bo sie pogubi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2016, 9:25 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sty 2016, 23:40
Posty: 189
Płeć: kobieta
Dzięki dazen za spostrzeżenie . Już drugi raz dałam się zrobić w bambuko nie sprawdzając dokładnie składu :)

Moja ciotka zastosowała sobie kurację odchudzającą schudła 20 kg i smarowała się tym kremem aby mieć ładną i jędrną skórę , co faktycznie dało efekt. No ale teraz ją poinformuję .

Ten składnik faktycznie występuje w wielu renomowanych kosmetykach aptecznych i nie tylko .

Ja z rozpędu zakupiłam sobie już ten krem :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2016, 9:38 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
A ja chcę pokombinować z mydłem, znalazłem teraz z tyłu szafy kiedyś zakupioną glicerynę,
ot tak kupiłem do zestawu, tania była, a gdzieś coś czytałem..
Cytuj:
Nazwa substancji: Gliceryna roślinna czysta bez domieszek

Synonimy: glicerol, propanotriol

Gatunek: Czysty, czystość minimum 99,5% spożywczy (nie paszowy)

Wzór chemiczny: C3H8O3

Cena nikczemna, chyba 12 zł..
Macie doświadczenia w tym zakresie? Mruga

Przepisy:
http://kosmetyka4u.blog.pl/domowa-mydla ... ej-kuchni/
Cytuj:
Robione w warunkach domowych mydło ma większą zawartość gliceryny, która utrzymuje wilgoć skóry i zmiękcza ją. W sklepowych mydłach gliceryna jest usuwana i sprzedawana jako wartościowy produkt uboczny. Także zawartość naturalnych olejów i maseł kosmetycznych w takich mydłach jest bardzo niska


Poza tym Walter Last poleca glicerynę jako słodzik.. A Hulda Clark
lemoniadkę z wit.C dla dzieci:

Cytuj:
Doskonały napój musujący z witaminą C

Ten wspaniały napój umożliwia podanie dziecku dużej ilości witaminy C i jednocześnie
przynosi ulgę w problemach żołądkowych.

Wyciśnij sok z plasterka cytryny oraz jednej pomarańczy
do ćwierćlitrowej butelki ze szczelną nakrętką. Dodaj:

- 1 łyżeczkę witaminy C w proszku (kwas askorbinowy),
- 1/4 łyżeczki kwasku cytrynowego oraz
- 2 łyżki gliceryny roślinnej.

Możesz spróbować dodać trochę miodu dla osłody.
Wypełnij butelkę zimną wodą.
Dodaj 1/2 łyżeczki chemicznie czystej sody oczyszczonej i zamknij szczelnie.
Wstrząśnij lekko i podaj do picia.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2016, 10:03 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 11 wrz 2013, 15:22
Posty: 287
@greg2015

W internecie jest baaaaaardzo dużo przepisów na mydła. Na facebooku są przynajmniej dwie grupy, gdzie ludzie dzielą się swoimi wytworami na bieżąco :)

Ja czytałam o tym tu:
https://www.zrobsobiekrem.pl/pl/i/Mydla/116

i w sumie, instrukcja nie jest jakoś zawrotnie kłopotliwa- chyba :)

Jak przeglądam sobie mydła twarde na internecie, to mam ochotę je wszystkie... ZJEŚĆ! :s :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2016, 10:47 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
i w sumie, instrukcja nie jest jakoś zawrotnie kłopotliwa- chyba :)

Właśnie o to chodzi.. Mruga



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2016, 12:02 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 31 mar 2016, 18:21
Posty: 17
Płeć: kobieta
Jakby kogoś interesowało, tu (https://pl.pinterest.com/search/pins/?q ... ap%7Ctyped ) można znależc dużo fajnych przepisów, na krem, mydło, szampon i kosmetyki :) trzeba tylko dobrze poszukac :)
pozdrawiam :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 maja 2016, 16:22 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 sty 2016, 23:40
Posty: 189
Płeć: kobieta
greg2015 pisze:
A ja chcę pokombinować z mydłem, znalazłem teraz z tyłu szafy kiedyś zakupioną glicerynę,

Macie doświadczenia w tym zakresie? Mruga



Kiedyś robiłam parę mydełek z tej stronki :) fajna zabawa.

http://krainamydlanychinspiracji.blogspot.com/


Jak masz czas i chęci to poeksperymentuj i pochwal się mydełkami :spoko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 maja 2016, 11:57 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 11 wrz 2013, 15:22
Posty: 287
Ostatnio kupiłam sobie krem- Bambino dla dzieci, aby mieszać go z olejkiem morelowym. Skład przeczytałam pobieżnie, bo w końcu to krem 'od pierwszego dnia życia'. Krem Bambino 200ml- koszt niecała dycha. Olejek morelowy-50ml- 30zł.
Efekt jest taki, że połowa naturalnego olejku ''poszła się paść na łące'' ;) Kilka dni temu wzięłam to Bambino do ręki i skupiłam się trochę bardziej na składzie. Parafina/Gliceryna i jakieś inne cuda wianki. Zatykają pory, tworzą film na skórze, który blokuje dostęp powietrza, tworzą zaskórniki i barierę dla składników odżywczych. Spoko jak ktoś stosuje sam krem, może mu tam nawilża twarz, ale jak dodajesz do tego naturalny olejek, to łączenie mija się nagle z celem -.-
W ten oto DRAMATYCZNY sposób przeszłam na sam olejek :P Wiem, emocje jak na rybach.
Wcześniej obawiałam się, że olejek może być 'za mocny' (jak jakieś serum), albo że 'tłusty'. Nic z tych rzeczy. Jest czad i w końcu widzę to jego faktyczne działanie...

Zakupiłam też wspomniany olej z pestek malin. Tłoczony na zimno.
Posiada wit E i A, kwasy tłuszczowe omega-3 (ALA) i omega-6 (LA), kwas elagowy (przeciwrakowy)... same cuda.
Ale najbardziej podoba mi się naturalny filtr UV, na poziomie 28-50 SPF!!! Więcej ma tylko olej z nasion marchewki :)
Niby tlenek cynku i dwutlenek tytanu to też filtry naturalne (to te w kremach przeciwsłonecznych), ale jakoś bardziej przekonuje mnie ta malina... czytałam trochę na temat szkodliwości TiO2, że niby nanocząsteczki przenikają wgłąb organizmu i stają się rakotwórcze/toksyczne, ale zaraz potem trafiłam na wypowiedź, że przecież stosowanie ich w kosmetykach jest całkowicie nieopłacalne. Jeżeli ktoś ma jakieś informacje w tym temacie, to chętnie poczytam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 maja 2016, 0:53 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 wrz 2012, 18:35
Posty: 89
Lokalizacja: ZswJ, KM
Płeć: kobieta
Cytuj:
Polecam te kosmetyki :)
http://sylveco.pl/sklep/wlosy/odbudowuj ... no-owsiany


Dokładnie, też polecam ich kosmetyki, szczególnie krem na dzień. Bardzo lekki, szybko się wchłania, stanowi idealną bazę pod makijaż, nie zatyka porów. Jestem mu wierna od trzech lat. Cena jest w miarę przyjazna, krem jest bardzo wydajny (buteleczka starcza mi na ok pół roku, przy codziennym stosowaniu). W zasadzie porównując, w ciągu trzech lat, wcale nie jest gorszy od takich kremów po parę stów.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 maja 2016, 14:53 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
bash1 pisze:
Ostatnio kupiłam sobie krem- Bambino dla dzieci, aby mieszać go z olejkiem morelowym. Skład przeczytałam pobieżnie, bo w końcu to krem 'od pierwszego dnia życia'. Krem Bambino 200ml- koszt niecała dycha. Olejek morelowy-50ml- 30zł.
Efekt jest taki, że połowa naturalnego olejku ''poszła się paść na łące'' ;) Kilka dni temu wzięłam to Bambino do ręki i skupiłam się trochę bardziej na składzie. Parafina/Gliceryna i jakieś inne cuda wianki. Zatykają pory, tworzą film na skórze, który blokuje dostęp powietrza, tworzą zaskórniki i barierę dla składników odżywczych. Spoko jak ktoś stosuje sam krem, może mu tam nawilża twarz, ale jak dodajesz do tego naturalny olejek, to łączenie mija się nagle z celem -.-

Powinni za te składy karnie odpowiadać.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 maja 2016, 14:23 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 23 lut 2016, 15:51
Posty: 56
Płeć: kobieta
Jeszcze sama nie przeglądałam, ale wydaje się ciekawe i może ktoś z Was skorzysta :)
https://calkiemlubiechwasty.com/2016/05 ... czesna-trw



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 wrz 2016, 20:26 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 28 sie 2016, 20:37
Posty: 6
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Katowice
A co poradzicie stosować na gładką cerę? jakies kremy, suplementy, tabletki? Chciałbym coś kupić żonie na prezent :)
Czytałem o tym: http://gladkacera.pl/laboteq-skin-oraz- ... ad-ulotka/ , widzialem też reklamy - warto to kupić? W TV nawet reklamowali to chyba jest to dość znany produkt?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 wrz 2016, 11:31 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 wrz 2016, 10:19
Posty: 199
Lokalizacja: Podkarpackie
ja również polecam olej kokosowy nierafinowany. znakomicie nawilżą i regeneruje skórę



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lis 2016, 22:01 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 15 wrz 2016, 17:25
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Moze ktorys z Uzytkownikow doradzi mi "jakies"smarowidlo na twarz a dokladnie chodzi mi o zaczerwienienia na twarzy jakie pojawiaja sie po powrocie do domu, po calodniowym pobycie w pracy/na dworze/na zewnatrz.Teraz kiedy zrobilo sie troche chlodniej,kazdego dnia zaraz po wejsciu do domu lica/cala geba robi sie czerwona.Wiem,ze sa rowniez tacy co tego problemu nie maja.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 gru 2016, 22:20 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 sie 2016, 20:18
Posty: 129
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: galicja
Co byście polecili na sucha skure na bokach palców u rąk i suche pięty? Nie wiem co jest nie tak, ale zazwyczaj na pięty moczenie w gorącej wodzie i pumeks pomagały, teraz to jakby nie jest już stary naskórek tylko sucha pięta, mocze + pumeks i nic to nie daje.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 gru 2016, 22:40 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
To grzyb.
Mocz nogi z sodą, magnezem i solą, samo zejdzie.
Naprzemiennie z nasyconym roztworem boraksu z H2o2 3% (3% po rozrobieniu czyli perhydrol potrzebny)
Można dodać wywaru z wrotycza.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 gru 2016, 22:48 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 21 sie 2016, 20:18
Posty: 129
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: galicja
grzyb? to czemu nie swędzi?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 gru 2016, 23:20 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
A dlaczego ma swędzieć?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 sty 2017, 15:04 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sty 2017, 12:46
Posty: 10
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Kremy Bambino i Nivea to perfumowane pochodne ropy naftowej, tworzą na skórze warstwę nieprzepuszczającą powietrza i skóra nie może oddychać, dlatego od kremów z pochodnymi ropy naftowej robią się pryszcze. Są firmy, które robia bardzo dobre i tanie natrualne kremy, nawet polskich. Z polskich moim zdaniem najlepsze są Fitomed i Sylveco, 100% naturalne i naprawdę poprawiają stan skóry. Z tanich to jeszcze można kupić w Rossmanie marki Alterra, to marka wlasna, więc bardzo tania, ale też całkiem naturalne są te produkty, mają nawet te wszystkie eco certyfikaty. Jeszcze ostatnio się zrobiły modne, więc już nawet w supermarketach widuję naturalne rosyjskie kosmetyki, babuszka Agafia i inne takie marki.

A na suche pięty to pomoże krem z porządną zawartością mocznika, tak chociaż z 10%.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 sty 2017, 15:54 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
mistique pisze:
A na suche pięty to pomoże krem z porządną zawartością mocznika, tak chociaż z 10%.

Nie ma nic lepszego na to jak moczenie stóp z sodą, solą i płatkami magnezowymi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 sty 2017, 11:32 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 31 mar 2016, 18:21
Posty: 17
Płeć: kobieta
supermarketach widuję naturalne rosyjskie kosmetyki, babuszka Agafia i inne takie marki.

Te babuszki Agafii mają sls,lub substancje którę są równie silne do sls jak magnesium sulfate.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 59 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group