Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 sty 2020, 4:07

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ] 
Autor Wiadomość
Post: 24 mar 2011, 13:29 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2010, 22:27
Posty: 650
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
Obrazek

Nie pozwólmy rozebrać tej szopy.

W 2006 roku Waldek Deska, znany muzyk reggae (współzałożyciel zespołu DAAB) wybudował na swej działce pod Kazimierzem domek (szopę z desek) za 10 tys. zł, w której zamieszkał wraz z żoną. Urzędnicy uznali to za samowolę budowlaną i wydali nakaz rozbiórki. Waldek przypuszczał że tak będzie, mimo to świadomie budował swą szopę nie prosząc żadnego urzędnika o zgodę (i tak by jej nie dostał).

Jego Walka o dom wciąż trwa i toczy się przed różnymi sądami. Każdy chętny może udzielić mu poparcia podpisując jego elektroniczną petycję: http://www.petycje.pl/petycja/5958/sprzeciw_wobec_rozbiorki_szopy_waldemara_deski.html
- Nie złamałem prawa – mówi Waldek, nie zniszczyłem przyrody ani krajobrazu, nie wkroczyłem na obcy teren! Nie ma zatem żadnego merytorycznego powodu dla rozbiórki mojej szopy oprócz niedopełnienia przeze mnie wymagań administracyjnych.

phpBB [video]


Budowa szopy była protestem i prowokacją wymierzoną przeciwko ludziom o zniewolonej postsowieckiej mentalności domagających się zaostrzenia przepisów budowlanych, czyli ograniczenia wolności decydowania o tym w jakim domu chcę mieszkać.

- Uważam, że każdy ma niezbywalne prawo do zbudowania sobie na własnym gruncie domu o funkcji schronienia, realizującego elementarne potrzeby – oczywiście jeśli tym nie naruszy przyrody, krajobrazu lub wartości innej osoby – wyjaśnia dalej Waldek. Proszenie się urzędnika o zgodę na budowę domu ekologicznego jest upokarzające i mija się z celem bo i tak dom ekologiczny nie mieści się w urzędniczych normach.

Budowa szopy jest protestem wskazującym na istnienie form alternatywnych do obowiązującego trendu w architekturze: „tyłem do natury”. Trendu, który charakteryzuje się maksymalnym izolacjonizmem od natury a mieszkańcy, użytkownicy tej architektury żyją bez świadomości pór dnia i pór roku co prowadzi do dysfunkcji mentalnych i fizjologicznych.

- Ja nie naruszyłem prawa! Ja nie spełniłem jedynie wymagań administracyjnych. W zamian otrzymałem nakaz rozbiórki.


Manifest Waldemara Deski

Samowola to coś, co traktowane jest przez urzędników jako czyn naganny. Samowola budowlana to coś co traktowane jest przez urzędników jako czyn naruszający prawo, czyn karalny. Ale przecież każdy ma prawo mieć swoją własną wolę. Nikt nie może mieć woli cudzej. Nie można mieć narzuconej woli. Nie można mieć woli narzuconej przymusem prawnym. Samowola jest wolą własną a nie wolą biurokratów. Nie można mieć woli zniewolonej. A więc Samowola nie może być czymś nagannym a tym bardziej karalnym!

Błędne myślenie, skażone dziedzictwem mentalności umysłów totalitarnego państwa, myślenie zniewolone, niesamodzielne, myślenie obawiające się wolności – prawie zawsze owocuje wrogością do umysłów wolnych i czystych, owocuje pogardą do prawa, do historycznych tradycji, pogardą do wolności i dobra wspólnego.

Liczba postępowań, tzw. „samowoli budowlanej” w Polsce przekracza już 10 tys. rocznie (do zweryfikowania w GUS, podałem to na podstawie danych sprzed lat). Większość z nich kończy się wydaniem nakazu rozbiórki. Można założyć, że część nakazów jest uzasadniona, ale tylko niewielka część. Około dziesięciu tysięcy rocznie nakazów rozbiórki nie jest uzasadniona merytorycznie! Nakazy rozbiórki bez konkretnego powodu! Jako generalna prewencja! Niedopełnienie wymogów administracyjnych! Prawnicy nazywają to przywróceniem do stanu sprzed naruszenia prawa czytaj: niedopełnienie wymogów administracyjnych to dla nich: naruszenie prawa!

W rezultacie takiego myślenia mamy parę tysięcy rocznie aktów przemocy państwa nad obywatelem! Bywa, że nie da się zebrać wystarczającej ilości papierków bo urzędnicy stawiają zbyt trudne wymagania, czasami swoimi błędami uniemożliwia ich zebranie i w rezultacie nie można rozpocząć budowy bądź remontu. Dla wielu osób te zbyt skomplikowane i kosztowne wymagania są barierą uniemożliwiającą godne życie.

Oto na Lubelszczyźnie pojawili się policjanci ze spychaczem za to, że facet obmurował sobie ścianę starego domu. Zrozpaczony ojciec, który obmurował dom ale nie dopełnił zawiłych, niepotrzebnych i głupich formalności zamknął się w domu z butlami gazowymi z zamiarem wysadzenia w powietrze siebie i agresorów…

Oto facet, który samowolnie, bez zgody urzędnika wyremontował ganek zmuszony został do tzw: przywrócenia stanu sprzed naruszenia prawa czyli do zdrapania nowego tynku, zerwania terrakoty itd.

Oto ktoś, kto oszczędzając latami rozbudował sobie stary domek na własnym gruncie, domek nie naruszający dobrosąsiedzkości, musi go rozbierać bo nie dopełnił wymogów administracyjnych.

W okolicach Kazimierza Dolnego tysiące osób czeka latami (15 lat) na pozwolenie na budowę a władze samorządowe nie robią nic lub bardzo mało aby rozwiązać problem.

Państwo, które nie wypełnia swoich podstawowych powinności jest nad wyraz skuteczne w ciemiężeniu prostego obywatela. Dzieje się tak nie tylko z powodu głupoty i bezduszności biurokratów i ustawodawców. Jest na to przyzwolenie i presja większości z nas. To dyktat totalitarnej mentalności zniewolonych umysłów.

Oto najczęściej podawane argumenty:
- chcę restrykcyjnych przepisów bo nie chcę, żeby sąsiad wybudował „gargamela”,
- chcę restrykcyjnych przepisów bo nie chcę żeby sąsiad zrobił sobie niebieski dach,
- chcę restrykcyjnych przepisów bo inaczej będzie anarchia,
- chcę przepisów bo chcę wiedzieć co mój sąsiad zbuduje w przyszłości.

Nie wierzę w szlachetną motywację ludzi, którzy twierdzą: „Powodujemy się troską o ład przestrzenny i dlatego trzeba zaostrzać przepisy aby nie dopuścić… itd.” – Oni nie zdają sobie sprawy, że to jest sprzeczne aksjologicznie. Nie wiedzą, że ich głosy nie tylko hamują rozwój architektury ale dławią wolność. Chcą gorliwie frymarczyć cudzym bez odpowiedzialności za efekt. Niedługo zażądają, żebyśmy się ubierali, zachowywali i myśleli tak jak oni chcą. Zażądają, żebyśmy uprawiali w naszych ogródkach to, co nam nakażą. Niech lepiej sami dadzą dobry przykład. Ich domy, mieszkania, ubrania, wygląd, ogródki nie są wcale ładniejsze, a chcą wpływać na innych.

Uważam, że każdy, kto nie naruszy prawa lub wartości innych osób, przyrody lub krajobrazu itd. ma niezbywalne prawo do zbudowania na swojej ziemi domu o funkcji schronienia. Tak jak każdy ma niezbywalne prawo samodzielnie myśleć, ubierać się i mieszkać. Chcę mieszkać tak jak chcę a nie tak jak chce tego urzędnik!

Jeżeli nie istnieje przeciwstawna wartość: lęgowiska ptaków, przyroda, planowana droga czy wały przeciwpowodziowe itp., to państwo nie może zakazać budowy własnego schronienia. Nie może też nakazać jak mój dom ma wyglądać.

Historia architektury mówi nam że najpierw pojawiła się architektura o funkcji schronienia, potem doszły funkcje związane z potrzebami: np. rolników, bartników, myśliwych itd. Po pojawieniu się nadwyżki doszła najbardziej arogancka i niszcząca funkcja, wynikająca z ciemnych cech naszego charakteru : funkcja prestiżu. Po niej doszły wynikające z niej funkcje wojenne. Do naszych czasów przetrwały: pałace, kościoły, zamki i fortyfikacje, ale to co najprawdziwsze w architekturze po opuszczeniu przez użytkowników wracało do Natury, dlatego nie przetrwało do naszych czasów.

Prawdziwa architektura to ta, która wraca do natury!

znalezione na:http://wdeska.wordpress.com/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 24 mar 2011, 13:29 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 24 mar 2011, 19:09 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwie 2010, 8:57
Posty: 521
brońmy tego człowieka. to on wyznacza nam drogę którą powinniśmy pójść... uniezależniić się od biuroktratów... jesteśmyt ludźmi mamy wolną wolę.... obejrzyjcie LOVE POLICE Charliego Veittcha tam są wolni ludzie nie marionetki!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 mar 2011, 20:47 
Wszystko wpisuje sie w jeden schemat. Piekarz, ktory rozdal chleb potrzebujacym zostal udupiony. Muzykalny nastolatek z patriotycznie ulozonymi ustami obsmiany i wyszydzony. Waldemara pozbawia dachu nad glowa. Wszyscy mieli czelnosc rzucic wyzwanie systemowi.

Ofiary beda - kazda z nich powoduje, ze czastka Narodu sie budzi ale trzeba czegos wiecej by postawic tego oklamanego i spitego konsumpcjonizmem kolosa znowu na nogi.



Na górę
   
 
 
Post: 24 mar 2011, 20:52 
Gosciu ma cholernie dobre oczy, ale jest po czesci juz zlamany. System... Petycje oczywiscie podpisalam.



Na górę
   
 
 
Post: 24 mar 2011, 21:38 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sty 2011, 3:48
Posty: 596
Lokalizacja: Sercem Wrocław, ciałem OGL
Płeć: mężczyzna
Gościu zrobił kawał naprawdę pozytywnej muzyki :tak: póki co to zachęcam zapoznaniem się Was z tematyką "Skłotingu" na przykładzie "Rozbratu" http://www.rozbrat.org/rozbrat

Kilka lat temu napisałem licencjat o Rozbracie, w znaczeniu postrzegania go przez media krajowe.

_________________
Fantazjom i innym pseudonaukowym dyrdymałom mówię stanowcze NIE! - tylko twarde fakty...
http://pl.20dollars2surf.com/?ref=140416
http://hisz.rsoe.hu/alertmap/index2.php
http://moje-riese.blogspot.com/
http://zakazanawiedza.wordpress.com
http://www.youtube.com/watch?v=b3vgkSK8SwY&feature=plcp
"Jeden człowiek nie zmieni świata, ale jeden człowiek może przekazać informację...
która zmieni świat."
D. Icke



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 mar 2011, 4:09 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lip 2010, 3:36
Posty: 323
Lokalizacja: Planeta Ziemia
Płeć: mężczyzna
Tutaj jest audycja z radia KonteStacja z p.Waldemarem Deską w roli głównej:
http://www.kontestacja.com/audio/KS_2010-11-25.mp3

Ps. Fajnie wiedzieć, że są ludzie, którzy jeszcze walczą bezkompromisowo z systemem...

_________________
Pozdrawiam,
-----------------
Claude mOnet

posłuchaj mojej audycji Teoria Chaosu
teraz na żywo w Radiu Na Fali i Radiu Paranormalium w każdy piątek po 24!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 mar 2011, 23:07 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
Wydaje mi się że na dzień dzisiejszy te 10 000 z ledwością starczyło by na różnorakie pozwolenia zezwolenia, projekty itd. które przyszłemu właścicielowi są potrzebne jak gwóźć do trumny.
Tak naprawdę to chodzi tylko o kasę, a jak wiadomo nowo budujący ma jej sporo, więc może się po chrześcijańsku podzielić.
Prawo budowlane a w szczególności te dotyczące budownictwa jednorodzinnego zawsze mnie irytowało.
Myślę podobnie jak wy i nasz bohater, mój dom moja sprawa i nikomu nic do tego.

Jenak w obecnej rzeczywistości (bez)prawnej, ten pan jest skazany na porażkę i chyba był tego świadomy od samego początku.
Po to aby można było egzekwować swą wolność w taki sposób, konieczna będzie zmiana ustroju - co najmniej.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 mar 2011, 8:28 
Najsmieszniejsze, ze czynia problemy w takich sprawach, jak budowa domku, nie dajac zadnej alternatywy w zamian.
Dorosle dzieci mieszkajace z rodzicami. Co tam, mlode malzenstwa (nawet z dzieciarnia) nadal siedzace na pokoiku u mamusi i tatusia albo wynajmujace gdzies pokoj. Hm... Smutne. Sytuacja mieszkaniowa w Polsce jest po prostu haniebna. A jezeli czlowiek wykazuje inicjatywe i pokazuje, ze moze sam zadbac o swoje potrzeby to wtedy okazuje sie, co jest najwazniejsze. No kaska...



Na górę
   
 
 
Post: 26 mar 2011, 10:11 
Z obserwacji i doświadczeń wiem, że nie mogę liczyć na sprawiedliwość w Ojczyźnie Wszędzie, tak jak przedmówczyni napisała liczy się kasa, nawet układy funkcjonują na kasie lub też na różnych prezentach Rzadko spotyka się bezinteresowną pomoc która będzie skuteczna System prawny może człowieka doprowadzić do ruiny psychicznej a interpretacja sądów człowieka dobija...Wszystko stoi na głowie Dla takich ludzi jak ja/ wywodzących się ze średniej klasy w społeczeństwie nasz kraj nie zapewni nam godziwego startu (w uczciwych warunkach) Jedni to zauważą szybko inni za późno, zbyt późno

Jak już wspomniałem, wyjechałem po to by normalnie i spokojnie żyć, nie po to by zarobić x tysięcy i wrócić do kraju, a za kilka lat znów łapać się za głowę...Z tego co wiem w Norwegii, nie ma takiego czegoś jak pozwolenie na budowę Trzeba spełniać odpowiednie warunki (dokument potwierdzający legalność pobytu lub pozwolenie na pobyt) Trzeba kupić działkę i przed budową domu wypełnia się formularz informacyjny Jako, że grunt jest drogi to jednak lepiej kupić dom już wybudowany...

Czytając materiał przypomniał mi się jeden z odcinków "Boso przez świat" p. Cejrowskiego Mowa była o pewnym zakątku w Brazylii Pokazano ludzi, którzy stawiają sami sobie domy, bez pozwoleń, materiał dostarcza im pobliski las, a prąd podczepiają na lewiznę...Wszędzie jest głośno i kolorowo, a dzieci i ludzie są uśmiechnięci Bieda? Czy bieda tak wygląda...?



Na górę
   
 
 
Post: 07 gru 2011, 19:37 
Na Facebooku pisze takie cos w tej sprawie:

Cytuj:
Waldemar Deska

NSA wyznaczył termin rozprawy w przedmiocie rozbiórki mojej Szopy: 13.01.2012 g. 9:00 Sala B ul. Boduena 3/5. Zapraszam wszystkich, zapraszam blogerów i niezależna media. Obawiam się,że nie zostanę wysłuchany a moje argumenty zawisną w powietrzu, nie trafią nawet do dokumantacji, tak jak to miało miejsce podczas rozprawy przed WSA. Im nas więcej tym lepiej, tym trudniej zlekceważyć.



A tu http://www.facebook.com/group.php?gid=151890918181817 jest Grupa poparcia dla Waldka Deski i jego drewnianej szopy.



Na górę
   
 
 
Post: 07 gru 2011, 20:10 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwie 2010, 8:57
Posty: 521
strona znaleziona na forum onet.pl NASZ OJCZYZNA http://naszaojczyzna.aq.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 gru 2011, 13:39 
Dzień Dobry (takie polskie ALOHA)

Gdy czytam wasze nic nie wnoszące poza zajmowaniem czasu i miejsca innym wpisy (z pewnością gdyby nie taka ilość bezwartościowej a właściwe tylko ograniczającej innych zapychającej treści to byłby większy pożytek z tej strony poza zajmowaniem innych bezsensownymi gadkami ) -
to coraz częściej rozglądam się za inną stroną w internecie (BO MUSI BYĆ!) na której znajdę przynajmniej kilka poważnych osób które interesuje praktyczne działanie a nie biadolenie i wmawianie sobie i innym iż musi być jak jest.

Przecież gdyby choćby tylko tych kilku co wyżej zamieścili tu swoje wpisy zebrało się razem (wystarczy poprzez powietrze) - to ten sąd o którym piszecie; albo by się natychmiast rozleciał (bez znaczenia czy za przyczyna tornada, trzęsienia ziemi czy spadł by na niego samolot lub wjechał TIR etc.) ALBO BY CZŁOWIEKA ZOSTAWIŁ W SPOKOJU.
bo brak jest innej możliwości.

Pozdrawiam
Zbyszek



Na górę
   
 
 
Post: 08 gru 2011, 14:35 
ZBW pisze:
Gdy czytam wasze nic nie wnoszące poza zajmowaniem czasu i miejsca innym wpisy

:oops:



ZBW pisze:
Przecież gdyby choćby tylko tych kilku co wyżej zamieścili tu swoje wpisy zebrało się razem (wystarczy poprzez powietrze) - to ten sąd o którym piszecie; albo by się natychmiast rozleciał (bez znaczenia czy za przyczyna tornada, trzęsienia ziemi czy spadł by na niego samolot lub wjechał TIR etc.) ALBO BY CZŁOWIEKA ZOSTAWIŁ W SPOKOJU.
bo brak jest innej możliwości.

Badz tym, ktory ROBI a nie tylko pisze, co robic. :spoko: Robiac cos w tym kierunku (tu konkretnie) wpiszesz sie w szeregi robiacych a nie tylko piszacych. Powodzenia...

ZBW pisze:
Pozdrawiam
Zbyszek


Pozdrawiam rowniez



Na górę
   
 
 
Post: 08 gru 2011, 19:46 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 sie 2010, 9:29
Posty: 166
Płeć: mężczyzna
La_Mandragora pisze:
Badz tym, ktory ROBI a nie tylko pisze, co robic. :spoko: Robiac cos w tym kierunku (tu konkretnie) wpiszesz sie w szeregi robiacych a nie tylko piszacych. Powodzenia...


Oj tam, oj tam La_Mandragora, myślę że ZBW do tych którzy robią należy, a że mówi o tym sporo wcale mu w tym nie przeszkadza... Wydaje mi się, że tak dużo pisze o tym jak się za coś zabrać, bo samemu sprawdził te metody i zwyczajnie wie co mówi. Zetknąłem się z paroma opisanymi przez Zbyszka metodami (m.in. dzięki jego przesympatycznemu imiennikowi z innego kontynentu, który kiedyś pełnił w moim życiu rolę ojca), uważam że są jak najbardziej polecenia godne. A sprawa wygląda tak, że niezmiernie rzadko się spotykam z kimkolwiek kto by miał o takich (de facto prostych) rzeczach jakiekolwiek pojęcie, ZBW dobrze robi; może przynajmniej ktoś dzięki niemu się zainteresuje paroma wartościowymi ciekawostkami (póki co -jak już więcej osób będzie korzystać z podstawowych praw, to przestaną one być ciekawostką) Mruga

Dodam również, że podejście Zbyszka jest bardzo przystępne, bo każdy może dosyć łatwo sprawdzić te treści, na tym etapie mogą się one przydać każdemu. A treści np. Uzuliego to większość nas w tym momencie może jedynie intuicyjnie sprawdzić (w zależności od tego czy potrafi z tej intuicji korzystać, bo nawet z tym wielu ma problemy) - albo mu one leżą, albo nie... Oczywiście nie ujmuję ważności tego typu informacjom! Po prostu jedne w tym momencie mają zastosowanie które każdy (o otwartym umyśle oczywiście) zauważy, a te drugie nabiorą większego znaczenia dopiero pewnie w przyszłości (no nie każdy jest "ekstrasensem" niestety - bardzo ograniczeni jesteśmy, choć czuję że to niebawem się zmieni).
Pozdrawiam i miłego wieczoru wszystkim forumowiczom, a Ty La_Mandaragoro pozdrów kota Momo ode mnie, urocze ma te łatki, strasznię lubię koty hehehe :kotek:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 gru 2011, 20:27 
@kngrssnd... Bardzo cenie sobie wpisy ZBW. :tak:
Moja wypowiedz miala zwiazek wylacznie z tym tematem. Skoro ZBW zacheca do zrobienia czegos TUTAJ to niech da przyklad TUTAJ. Nie twierdze, ze On nic nie robi.

Pozdrowienia dla Momo przekazalam... :buja: :słonko:



Na górę
   
 
 
Post: 09 gru 2011, 18:09 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 gru 2011, 10:27
Posty: 201
Pan Deska nawiązuje do kwestii o której myślę od dłuższego czasu. Ograniczanie naszych elementranym praw jest tak głęboko zaakceptowane, że zapominamy nawet, że oddajemy swoje życie w ręce systemu, który w wypadku niepodążania utartą ścieżką grozi nam zapadnięciem na zdrowiu lub utratą życia.

Pan Deska mówi o dachu nad głową, ja myślę o dostępie do wody. Pitnej, czystej i darmowej będącej częścią planety a nie tego, kto założy na niej kurek. Zakładają c, że od dzisiaj nie mam zamiaru płacić za wodę w żadnej postaci... czeka mnie śmierć z odwodnienia za nie dalej jak trzy dni. Gdziekolwiek nie pójdę, muszę wodę kupić, dostać kupioną przez kogoś innego lub ukraść. Opłaty za wodę związane są z jej oczyszczeniem i dostarczeniem ale to nie ja ją zanieczyszczam lecz np. zakłady przemysłowe etc. W takim razie kto powiniem płacić za oczyszczanie? A dostarczenie? Czy w każdej wsi, mieście i miasteczku nie powinny stać studnie głebinowe z wodą dostępną dla wszystkich jako alternatywą?

_________________
Provehito Im Altum
Obrazek

Rozdziobią ich kruki i wrony



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 gru 2011, 19:38 
Dobry Wieczór

Przecież w tej chwili elity (czytaj pasożyty) i cały ten element urzędniczy który żyje z żerowania a na innych (przecież prawda jest taka iż zarówno sędzia jak i każdy pracownik sądu żyje z opłat sądowych, a wszystkie kary mandaty etc przeżerają kolejne szczeble urzędników od policjanta poprzez prokuratora, każdego urzędnika w Gminie itd. i każdy z nich żyje tylko i wyłącznie z naszych podatków i danin.

I aby móc żerować na obywatelu zrobią wszystko aby utrzymać terror - BO ONI Z TEGO ŻYJĄ

Przecież jest oczywiste iż podatek np. dochodowy jest sprzeczny Z PRAWEM (W usa JUŻ NAWET ZOSTAŁ ZASKARŻONY JAKO NIELEGALNY LECZ TAM TAKŻE JEST olbrzymia ilość pasożytów nazywających siebie urzędnikami państwowymi którzy żerują na społeczeństwie - a skoro maja policje , więzieni, sady i karabiny to robią co tylko chcą.

Jest takie powiedzenie: umarł Król, niech żyje król - bo przecież cała ta świta przy korycie musi mieć ZAWSZE swojego króla aby obżerać się przy jego stole i wykazywać swoją przydatność.


A co do wody to URZĘDNICY =TERRORYŚCI WŁAŚNIE DBAJĄ O TO ABY POD PRETEKSTEM SZUKANIA GAZU ŁUPKOWEGO ZATRUĆ NAM NASZE WODY GŁĘBINOWE W POLSCE.

W FRANCJI JEST ZABRONIONE PRAWEM (WYDOBYCIE tzw, gazu łupkowego.) - a w Polsce w tej chwili lokalizują dokładnie co mamy pod ziemią i mają pomyleńcy zamiar po cichu to wszystko co tam jest ( a jest tego do oporu wszystkiego np. złota, ropy, platyny etc).

Powietrze już nam zatruli całkowicie - tylko nie zdołali zatopić; bo ludzie się skrzyknęli i naustawiali rozpraszaczy.

Zbyszek

Ja wam tu daję proste sprawdzone sposoby jak rozwalić ten system terroru całkowicie i ostatecznie i w błyskawicznym czasie - a wy ty dajecie się podpuszczać przez namolne krety które zrobią wszystko aby zarobić na swoje nędzne srebrniki - żenada



Na górę
   
 
 
Post: 10 gru 2011, 1:05 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 13:47
Posty: 93
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
squam '

Petycje podpisałem .
To kolejny dowód na wolności brak .
Fajnie że to wkleiłeś _

Pozdrawiam przy okazji .

_________________
[b]PatiS
http://antasit24.blogspot.com/[/b]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 kwie 2012, 1:32 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2009, 1:05
Posty: 1632
Lokalizacja: Everywhere
Płeć: mężczyzna
phpBB [video]

_________________
In Lak'ech Ala K'in
***
Not in knowledge is happiness, but in the acquisition of knowledge!
(Edgar Allan Poe)

***
Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech.

http://chomikuj.pl/nhsh2012



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 kwie 2012, 3:03 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 18 sie 2011, 0:22
Posty: 15
Naprawdę bardzo szkoda mi tego człowieka. Widać, że ma już tego dość...wcale się nie dziwię...sam mam często dość, a zapewne nie miałem przez całe życie takich schodów jak Pan Waldemar w ostatnim czasie.
Tak czy inaczej dobrze, że są osoby, które potrafią się postawić mimo wszystko i zabiegać o swoje.
Gdybyśmy wszyscy mieli na tyle odwagi to obecny stan rzeczy byłby już historią podejrzewam.
Na razie nie ukrywajmy...większość z nas(ludzi świadomych) sporo pisze, sporo czyta, ale mało idzie za tym konstruktywnych działań....grunt, że nas przybywa...oby inne kwestie również z czasem ulegały zmianie:)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 kwie 2012, 18:21 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
Bardzo szanuję Pana Waldemara i cholernie podoba mi się jego walka.
Czy ktoś wie jak można wesprzeć Pana Waldemara?
Powinniśmy wszyscy zjednoczyć się i pomóc temu porządnemu człowiekowi ponieważ on walczy za nas, za naszą wolność i nasze prawa.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 sie 2012, 23:43 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2009, 1:05
Posty: 1632
Lokalizacja: Everywhere
Płeć: mężczyzna
Obrazek

Obrazek

_________________
In Lak'ech Ala K'in
***
Not in knowledge is happiness, but in the acquisition of knowledge!
(Edgar Allan Poe)

***
Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech.

http://chomikuj.pl/nhsh2012



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 kwie 2013, 14:59 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
jak to mawiają dzikusy : "polanda-dobra kraj dla ludi'..ciąg dalszy tej historii - bieżący rok:

Nie pozwólmy rozebrać tej szopy.

w 2006 roku Waldek Deska, znany muzyk reggae (współzałożyciel zespołu DAAB) wybudował na swej działce pod Kazimierzem domek (szopę z desek) za 10 tys. zł, w której zamieszkał wraz z żoną. Urzędnicy uznali to za samowolę budowlaną i wydali nakaz rozbiórki. Waldek przypuszczał że tak będzie, mimo to świadomie budował swą szopę nie prosząc żadnego urzędnika o zgodę (i tak by jej nie dostał).

Jego Walka o dom wciąż trwa i toczy się przed różnymi sądami. Każdy chętny może udzielić mu poparcia podpisując jego elektroniczną petycję: http://www.petycje.pl/petycja/5958/

- Nie złamałem prawa – mówi Waldek, nie zniszczyłem przyrody ani krajobrazu, nie wkroczyłem na obcy teren! Nie ma zatem żadnego merytorycznego powodu dla rozbiórki mojej szopy oprócz niedopełnienia przeze mnie wymagań administracyjnych.
[filmik już powyzej zamieszczony]

Budowa szopy była protestem i prowokacją wymierzoną przeciwko ludziom o zniewolonej postsowieckiej mentalności domagających się zaostrzenia przepisów budowlanych, czyli ograniczenia wolności decydowania o tym w jakim domu chcę mieszkać.

- Uważam, że każdy ma niezbywalne prawo do zbudowania sobie na własnym gruncie domu o funkcji schronienia, realizującego elementarne potrzeby – oczywiście jeśli tym nie naruszy przyrody, krajobrazu lub wartości innej osoby – wyjaśnia dalej Waldek. Proszenie się urzędnika o zgodę na budowę domu ekologicznego jest upokarzające i mija się z celem bo i tak dom ekologiczny nie mieści się w urzędniczych normach.

Budowa szopy jest protestem wskazującym na istnienie form alternatywnych do obowiązującego trendu w architekturze: „tyłem do natury”. Trendu, który charakteryzuje się maksymalnym izolacjonizmem od natury a mieszkańcy, użytkownicy tej architektury żyją bez świadomości pór dnia i pór roku co prowadzi do dysfunkcji mentalnych i fizjologicznych.

- Ja nie naruszyłem prawa! Ja nie spełniłem jedynie wymagań administracyjnych. W zamian otrzymałem nakaz rozbiórki.


Wezwanie do usunięcia naruszenia prawa

Kazimierz Dolny, 08 stycznia 2013
Waldemar Deska

Wielce Szanowny Panie Prezydencie Rzeczypospolitej Polskiej, Prokuratorze Generalny, Rzeczniku Praw Obywatelskich
Panowie Prezesi Sądów, Posłowie, Polacy

Wzywam do usunięcia powszechnego naruszania prawa, które polega na:
- niebezpośrednim stosowaniu przepisów Konstytucji RP,
- odwróceniu hierarchii wartości i praw – wyniesieniu zwykłego przepisu ponad przepisy konstytucyjnie,
- niecałkowitym usunięciu totalitarnych metod i praktyk stalinizmu (art. 13 Konstytucji RP).

W szczególności, obok innych, najczęściej dochodzi do naruszeń art. 8 w związku z artykułem 13 Konstytucji RP. Artykuł 8 brzmi:
“Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej”, “Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio”

Brzmienie tego artykułu jest jednoznaczne: “Przepisy Konstytucji stosuje się bezpośrednio”. Nie może więc podlegać różniącym się ocenom, interpretacjom lub sporom. Musi być stosowany bezpośrednio – nie może być stosowany „za pośrednictwem”.

Jednoznaczność tego artykułu, wzmocniona art. 13 (zakaz totalitarnych praktyk), ma zapewnić ochronę Rzeczypospolitej Polskiej przed totalitarnymi metodami i praktykami prawa: nazizmu, faszyzmu czy komunizmu, oddalić Polskę od minionego systemu, przybliżyć do kręgu Kultury prawnej państw demokratycznych.

Ponadto przepis “Konstytucja jest najwyższym prawem” ustanawia hierarchię praw, od najwyższego do najniższych, wykluczając istnienie pozostałych praw równych sobie a niższych jedynie od Konstytucji. Gdyby tak nie miało być, przepis ten zostałby sformułowany inaczej. Z powyższego wynika, że ograniczenie wartości i praw konstytucyjnych dokonane być może jedynie dla wartości lub prawa wyższego w hierarchii albo w okolicznościach bezpośrednio zdefiniowanych w Konstytucji RP.

Dotychczasowe powszechne metody i praktyki prawa, powszechnie nazywane „doktryną prawną” łamią tę zasadę czyniąc martwą literą przede wszystkim art. 8 w związku z art. 13

Ilustruje to historia mojego domu-Szopy http://wdeska.wordpress.com oraz 175/12, 36/12, PINB.7355/Ka, Sygn. II SA/Lu 479/09, GPS. 7324/66/2007, Lublin, dnia 29 kwietnia 2010 Nr Prez/Og-044/17/10, PINB.3301/1B/12, PDK CSZ 935/12 RSOW-2169/12,Sygn akt II K 705/12, itd.

Oto w dotychczasowych sprawach dotykających bezpośrednio konstytucyjnych uprawnień, życia, zdrowia, warunków mieszkalnych, możliwości wyboru miejsca zamieszkania, itd. pomijano artykuły Konstytucji RP. Pomijano także Międzynarodowe Deklaracje i Karty Praw Człowieka.

W szczgólności dobitnie, obok samej istoty procesów przed WSA i NSA świadczy o tym wyrok WSA w Lublinie Sygn. II SA/Lu 479/09 str 4: Sędziowie stwierdzają tu wprost, cyt: “należy podkreślić, że w orzecznictwie sądowym i w doktrynie sporna jest kwestia bezpośredniego stosowania przez sądy przepisów Konstytucji RP. Nawet jednak, gdyby dopuścić taką możliwość, to czynić to należy bardzo ostrożnie i tylko gdy w sprawie zgodności tego przepisu nie wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny.”

Ten fragment uzasadnienia wyroku jednoznacznie dowodzi:
- niebezpośredniego stosowania przepisów Konstytucji,
- stosowania ich za pośrednictwem innych przepisów, czyli odwrócenia hierarchi praw (art. 8 p. 1.),
- wyniesienia zwykłego przepisu ponad przepisy Konstytucji RP,
- uczynienia z wielu przepisów Konstytucji martwej litery,
- niedopuszczalnego konstytucyjnie zawężania zakresu bezpośredniego stosowania przepisów Konstytucji RP tylko do przypadków gdy nie wypowiadział się Trybunał Konstytucyjny: cytat WSA w Lublinie: … gdyby dopuścić taką możliwość … i … tylko gdy w sprawie zgodności tego przepisu nie wypowiedział się Trybunał Konstytucyjny.
- “Wyniesienia kompetencji Trybunału Konstytucyjnego ponad Konstytucję RP”.

W związku z powyższym wzywam do podjęcia działań w celu usunięcia powszechnego łamania Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Wzywam do nadzwyczajnego wznowienia procesów przeprowadzonych z pominięciem lub niebezpośrednim zastosowaniem przepisów Konstytucji RP, w tym mojego: Sygn. II SA/Lu 479/09.

Praktyka stosowania zwykłych przepisów z pominięciem przepisów Konstytucji RP a także z pominięciem etyki lub moralności jest praktyką państwa totalitarnego, ulubioną metodą reżimów, zakazaną pod rządami Konstytucji RP.

Postuluję o:
- powszechne wprowadzenie nauki Konstytucji RP.
- podjęcie nieobecnej debaty na temat pomijanych lecz najwyższych i bezwzględnych wartości Konstytucji RP: Godności – art.30, Istoty Wolności – art. 31 p. 3, Istoty Własności – art.64 p. 3,
- rewizję wyroków sądowych pod kątem możliwości nadużyć niestosowania przepisów Konstytucji RP

Z poważaniem
Waldemar Deska

link - oczywiscie :
http://wdeska.wordpress.com/

i dalej na stronie/blogu

Manifest Waldemara Deski
Samowola budowlana to coś co traktowane jest przez urzędników jako czyn naruszający prawo, czyn karalny. Ale przecież każdy ma prawo mieć swoją własną wolę. Nikt nie może mieć woli cudzej. Nie można mieć narzuconej woli. Nie można mieć woli narzuconej przymusem prawnym. Samowola jest wolą własną a nie wolą biurokratów. Nie można mieć woli zniewolonej. A więc Samowola nie może być czymś nagannym a tym bardziej karalnym!

Błędne myślenie, skażone dziedzictwem mentalności umysłów totalitarnego państwa, myślenie zniewolone, niesamodzielne, myślenie obawiające się wolności – prawie zawsze owocuje wrogością do umysłów wolnych i czystych, owocuje pogardą do prawa, do historycznych tradycji, pogardą do wolności i dobra wspólnego.

Liczba postępowań, tzw. „samowoli budowlanej” w Polsce przekracza już 10 tys. rocznie (do zweryfikowania w GUS, podałem to na podstawie danych sprzed lat). Większość z nich kończy się wydaniem nakazu rozbiórki. Można założyć, że część nakazów jest uzasadniona, ale tylko niewielka część. Około dziesięciu tysięcy rocznie nakazów rozbiórki nie jest uzasadniona merytorycznie! Nakazy rozbiórki bez konkretnego powodu! Jako generalna prewencja! Niedopełnienie wymogów administracyjnych! Prawnicy nazywają to przywróceniem do stanu sprzed naruszenia prawa czytaj: niedopełnienie wymogów administracyjnych to dla nich: naruszenie prawa!

W rezultacie takiego myślenia mamy parę tysięcy rocznie aktów przemocy państwa nad obywatelem! Bywa, że nie da się zebrać wystarczającej ilości papierków bo urzędnicy stawiają zbyt trudne wymagania, czasami swoimi błędami uniemożliwia ich zebranie i w rezultacie nie można rozpocząć budowy bądź remontu. Dla wielu osób te zbyt skomplikowane i kosztowne wymagania są barierą uniemożliwiającą godne życie.

Oto na Lubelszczyźnie pojawili się policjanci ze spychaczem za to, że facet obmurował sobie ścianę starego domu. Zrozpaczony ojciec, który obmurował dom ale nie dopełnił zawiłych, niepotrzebnych i głupich formalności zamknął się w domu z butlami gazowymi z zamiarem wysadzenia w powietrze siebie i agresorów…

Oto facet, który samowolnie, bez zgody urzędnika wyremontował ganek zmuszony został do tzw: przywrócenia stanu sprzed naruszenia prawa czyli do zdrapania nowego tynku, zerwania terrakoty itd.

Oto ktoś, kto oszczędzając latami rozbudował sobie stary domek na własnym gruncie, domek nie naruszający dobrosąsiedzkości, musi go rozbierać bo nie dopełnił wymogów administracyjnych.

W okolicach Kazimierza Dolnego tysiące osób czeka latami (15 lat) na pozwolenie na budowę a władze samorządowe nie robią nic lub bardzo mało aby rozwiązać problem.

Państwo, które nie wypełnia swoich podstawowych powinności jest nad wyraz skuteczne w ciemiężeniu prostego obywatela. Dzieje się tak nie tylko z powodu głupoty i bezduszności biurokratów i ustawodawców. Jest na to przyzwolenie i presja większości z nas. To dyktat totalitarnej mentalności zniewolonych umysłów.

Oto najczęściej podawane argumenty:
- chcę restrykcyjnych przepisów bo nie chcę, żeby sąsiad wybudował „gargamela”,
- chcę restrykcyjnych przepisów bo nie chcę żeby sąsiad zrobił sobie niebieski dach,
- chcę restrykcyjnych przepisów bo inaczej będzie anarchia,
- chcę przepisów bo chcę wiedzieć co mój sąsiad zbuduje w przyszłości.

Nie wierzę w szlachetną motywację ludzi, którzy twierdzą: „Powodujemy się troską o ład przestrzenny i dlatego trzeba zaostrzać przepisy aby nie dopuścić… itd.” – Oni nie zdają sobie sprawy, że to jest sprzeczne aksjologicznie. Nie wiedzą, że ich głosy nie tylko hamują rozwój architektury ale dławią wolność. Chcą gorliwie frymarczyć cudzym bez odpowiedzialności za efekt. Niedługo zażądają, żebyśmy się ubierali, zachowywali i myśleli tak jak oni chcą. Zażądają, żebyśmy uprawiali w naszych ogródkach to, co nam nakażą. Niech lepiej sami dadzą dobry przykład. Ich domy, mieszkania, ubrania, wygląd, ogródki nie są wcale ładniejsze, a chcą wpływać na innych.

Uważam, że każdy, kto nie naruszy prawa lub wartości innych osób, przyrody lub krajobrazu itd. ma niezbywalne prawo do zbudowania na swojej ziemi domu o funkcji schronienia. Tak jak każdy ma niezbywalne prawo samodzielnie myśleć, ubierać się i mieszkać. Chcę mieszkać tak jak chcę a nie tak jak chce tego urzędnik!

Jeżeli nie istnieje przeciwstawna wartość: lęgowiska ptaków, przyroda, planowana droga czy wały przeciwpowodziowe itp., to państwo nie może zakazać budowy własnego schronienia. Nie może też nakazać jak mój dom ma wyglądać.

Historia architektury mówi nam że najpierw pojawiła się architektura o funkcji schronienia, potem doszły funkcje związane z potrzebami: np. rolników, bartników, myśliwych itd. Po pojawieniu się nadwyżki doszła najbardziej arogancka i niszcząca funkcja, wynikająca z ciemnych cech naszego charakteru : funkcja prestiżu. Po niej doszły wynikające z niej funkcje wojenne. Do naszych czasów przetrwały: pałace, kościoły, zamki i fortyfikacje, ale to co najprawdziwsze w architekturze po opuszczeniu przez użytkowników wracało do Natury, dlatego nie przetrwało do naszych czasów. Prawdziwa architektura to ta, która wraca do natury!

Poprzyj Waldka podpisując petycję: http://www.petycje.pl/petycja/5958/sprz ... deski.html

-=-edit-czytaj /nowe
Współpraca z Lex Nostra

http://wdeska.wordpress.com/blog/
-=-
EDIT2 - inny temat tutaj też był:lipiec2012:
policja-wkracza-noca-list-od-waldemara-deski-t11147.html

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie


Ostatnio zmieniony 06 kwie 2013, 15:38 przez dar66, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 kwie 2013, 15:27 
Artykuł o szopie Waldemara Deski był kilka numerów wstecz w tygodniku "Nie".

Nie można postawić szopy / baraku i jak tak dalej będzie to nawet szczawiu ze skarpy i mirabelek nie wolno będzie nawet zjeść. :ninja:



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group