Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 12 gru 2019, 4:10

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 29 gru 2010, 22:52 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 21 sie 2010, 16:37
Posty: 377
Lokalizacja: podlasie
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Białystok
dzwonili do mnie, zebym przyszedl na szczepienie przeciwko tężcowi, ale mam watpliwosci czy to na pewno jest to co ma byc. jednak kumpel juz 2 miesiace temu dostal zastrzyk i w porzadku jest, poza tym ze mu caly dzien ramie bolalo. powinienem isc na szczepienie?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 29 gru 2010, 22:52 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 29 gru 2010, 23:19 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 kwie 2009, 16:35
Posty: 417
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Zielony Cętkowany
To powinieneś rozstrzygnąć sam. :)
Byłem jako dziecko szczepiony na tężec dwa razy. Złych objawów nie było widocznych i pewnie już nie będzie.
Teraz, czterdzieści lat póżniej bym takie szczepienia olał :D
Ale jak napisałem: Twoja decyzja.

_________________
Nie kim, a Czym jestem i co tu i Tam robię? ...reszta jest prosta :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 gru 2010, 23:22 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
paranoid pisze:
dzwonili do mnie, zebym przyszedl na szczepienie przeciwko tężcowi, ale mam watpliwosci czy to na pewno jest to co ma byc. jednak kumpel juz 2 miesiace temu dostal zastrzyk i w porzadku jest, poza tym ze mu caly dzien ramie bolalo. powinienem isc na szczepienie?


Powiedz, ze jesteś uczulony. Jest wiele takich przypadków i oni wiedzą, że jest to nawet zagrożenie dla życia. Mają też obowiązek się o to spytać.

Dawniej zawsze robili próbę w przedramię małą dawką.

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 gru 2010, 23:27 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 21 sie 2010, 16:37
Posty: 377
Lokalizacja: podlasie
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Białystok
nie sadze zebym byl uczulony, klamac nie ma co, pewnie maja wpis, bo juz kiedys mialem zastrzyk na tężec. a raczej mi by sie przydalo, czasem przy robocie mozna sie skaleczyc, cos zardzewialego itp, zakarzenie i cholera wziela...nie wiem. no z kumplem jest ok, mowil ze nic po tym gorzej nie jest.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 gru 2010, 23:47 
Moja przyjaciółka skaleczyła się w pracy .Dostała zastrzyk .. [coś koło miesiąca temu]
do dzisiaj boli ją ręka , a w nocy sztywnieje ...
Decyzja jest twoja . zależy na jaką "partie" szczepionki trafisz .
Jak dostaniesz czystą , to spoko jeśli -"chrzczoną " .Nie chciałbym być na twoim miejscu .. :bangheadwall:
Rosyjska ruletka


Ja wiem jedno ,, mój organizm już został na tyle struty ...NIGDY więcej szczepionek .... :!



Na górę
   
 
 
Post: 30 gru 2010, 9:54 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 15 lut 2010, 20:22
Posty: 39
To szczepienie przeciw tężcowi jest obowiązkowe?
Ja wiem, ze lepiej się zaszczepić zaraz po skaleczeniu- potem są chyba jeszcze szczepienia przypominające w odstępach (chyba) miesięcznych. Miałam takie szczepienia w dzieciństwie :) i znam kilka osób zaszczepionych - nie słyszałam, żeby ktoś miał uboczne efekty, ale decyzję musisz sam podjąć Smutny
Jako dziecko ciągle miałam poobdzierane kolana, łokcie, kila szyć i nie wiem czy to, ze nie zachorowałam na tężec to efekt szczepień, czy po prostu szczęścia ;)

To czy ręka boli czy nie nawet kilka tygodni po ukłuciu, to może być raczej efekt naruszenia nerwu, a nie samego kłucia. Jeśli podczas szczepienia czy jakiegokolwiek innego zastrzyku zostaje naruszony nerw czy nawet uszkodzony (zdarzają się takie przypadki) można żądać odszkodowania od osoby wykonującej zastrzyk czy od placówki zlecającej.
Bolesność miejsc po ukłuciach utrzymuje się dość długo (łącznie z drętwieniem) także po zastrzykach "oleistych", jeśli wykonane są zbyt szybko (domięśniowo)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 gru 2010, 10:48 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 21 sie 2010, 16:37
Posty: 377
Lokalizacja: podlasie
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Białystok
no tak, to szczepienie jest obowiazkowe. po 18stce chyba wlasnie powtorka szczeionki jest, ja zaraz 19, moze temu sie dobijaja.

fakt ze ja kiedys nadepnolem na gwozdz zardzewialy, przebilo but i troche w stope weszlo, moze 11 lat mialem. nic sie nie stalo, zadnego zakarzenia. pewnie dzieki szczepionce, bo skad w ludzkim ciele odpornosc na takie zarazki?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 gru 2010, 11:53 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 wrz 2009, 17:32
Posty: 254
Lokalizacja: Iquitos, Mazury
Płeć: mężczyzna
Z punktu widzenia medycznego immunizacja na tężec jest niemożliwa... dlaczego? Ano dlatego, że zarazki tężca są powszechne wszędzie, a do zakażenia może dojść jedynie wtedy, gdy zarazki zostaną pozbawione tlenu i zaczną wytwarzać toksyny. Trzeba mieć ogromnego pecha, aby laseczki tężca dostały się do bardzo głębokiej rany, gdzie nie będzie dostępu do tlenu. Nie bez powodu niektórzy bardziej otwarci lekarze mówią, że strach przed zachorowaniem na tężec można przyrównać do obaw przed uderzeniem w nas meteorytu.

Nie istnieje coś takiego jak immunizacja na toksyny. Osoba, która zachorowała na tężec może zarazić się drugi raz i szczepienie nie ma tu nic do rzeczy. Louis Lewis, berliński toksykolog ujął to tak: "Nie ma żadnej, chemicznie znanej trucizny (toksyny), która wprowadzona zwierzętom w ciągu dowolnego czasu pozwoliłaby stworzyć we krwi antytoksynę, która miałaby właściwości w jakikolwiek sposób unieszkodliwić truciznę lub też zapobiec jej działaniu".

Reasumując wystarczy po prostu uważać przy skaleczeniach, ranki słabo krwawiące porządnie zdezynfekować lub wyciąć. W ranach obficie krwawiących jest około 500 razy mniejsze ryzyko na zarażenie bakteriami Clostridium tetani. Jest większe prawdopodobieństwo, że wygrasz kilka razy pod rząd w totolotka, niż zachorujesz na tężce - nie mówiąc już o prawdopodobieństwie zginięcia w wypadku samochodowym. Wprowadzone do organizmu osłabione lub martwe zarazki tetani nie wytworzą więc żadnych antytoksyn.

Ja bym na Twoim miejscu się nie szczepił. Znalezienie czystej szczepionki (bez thimerosalu, związków rtęci, czy tlenku glinu - aluminium) jest bardzo trudne. Możesz wydrukować oświadczenie i spróbować zagrać z Sanepidem w małą grę - zobaczyć jak na takowe zareagują. Ostatnio pomagałem układać treść takiego oświadczenia dla pewnej osoby, która podobnie jak Ty, dostała wezwanie do szczepienia na tężec. Jeśli to nie pomoże, to uniknąć szczepionki możesz powołując się na Kartę praw pacjenta wypełniając oświadczenie, w którym bierzesz na siebie pełną odpowiedzialność jeśli zachorujesz na tężec i koszty leczenia pokryjesz z własnej kieszeni. Może brzmi to strasznie, ale zachorować na tężec jest naprawdę ciężko - szczepionki w końcu nie działają więc... jeśli masz zachorować, to zachorujesz obojętnie czy w Twoim krwioobiegu krążyły martwe lub osłabione laseczki tężca.

Oto treść takowego oświadczonka (było ono robione dla kobiety więc wystarczy, że zamienisz w niektórych miejscach formę żeńską z męską):


OŚWIADCZENIE


Ja niżej podpisany/a ....................................................................................... legitymujący/a się
( Nazwisko i imię)

dowodem osobistym nr ........................................, numer pesel .................................................,


zamieszkały/a ..............................................................................................................................,
(adres zamieszkania)

oświadczam, że świadomie odmawiam zaszczepienia się szczepionką przeciwko błonicy i tężcowi, ostatnią dawką według obowiązującego kalendarza szczepień.


UZASADNIENIE


Swoją decyzję uzasadniam personalnymi badaniami materiałów udostępnionych publicznie na temat szczepionek i ich zawartości, a także opiniami różnych lekarzy, specjalistów oraz innych ludzi, którzy również podlegają obowiązkowi szczepienia. Po przestudiowaniu wyżej wymienionych treści zaobserwowałam sprzeczności w badaniach i opiniach dotyczących bezpieczeństwa szczepionek i ewentualnych powikłań poszczepiennych.

Prof. dr hab. Maria Dorota Majewska, neurobiolog i biochemik z ponad 25-letnim stażem w różnych placówkach naukowych w Stanach Zjednoczonych, wystosowała list „w sprawie śmiertelnych szczepionek obowiązkowych w Polsce, zawierających śmiertelne dawki rtęci” skierowany do Zarządu Polskiego Towarzystwa Wakcynologii, Zarządu Głównego Polskiego, Towarzystwa Pediatrycznego, Zarządu Stowarzyszenia Higieny Lecznictwa oraz Katedry Profilaktyki Zdrowotnej. W liście tym napisane jest m.in. „Organiczny związek rtęci, thimerosal, przez kilkadziesiąt lat był dodawany jako środek bakteriobójczy i konserwujący do szczepionek oraz innych medykamentów bez rygorystycznych badań świadczących o jego bezpieczeństwie. Jest to niezgodne z dzisiejszą praktyką dopuszczania preparatów chemicznych do użycia w medycynie. Powoduje zaburzenia rozwojowe u dzieci, choroby neurodegeneracyjne u dorosłych (Parkinsona i Alzheimera) oraz degeneracyjne zmiany w systemach reprodukcyjnych kobiet i mężczyzn, upośledzając ich zdolności rozrodcze oraz uszkadzając potomstwo” oraz „Rtęć w każdej postaci jest bardzo toksyczna, o czym świadczy ponad 4100 publikacji w PubMed na ten temat i wieloletnie doświadczenia ludzkości”. W dalszej części listu prof. Majewska pisze: „W odpowiedzi na rosnący niepokój rodziców i pediatrów w końcu lat 1990 FDA (Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków) i CDC (Centrum Zwalczania i Zapobiegania Chorób) zleciły epidemiologowi dr Thomasowi Verstraetenowi (ówcześnie z CDC) wykonanie analizy na podstawie wewnętrznej bazy danych dotyczącej dokumentacji szczepień ponad 100 000 dzieci. Pierwotne wyniki jego analizy wskazywały na silny związek autyzmu oraz innych chorób neurologicznych dzieci z thimerosalem i stały się podstawą listu wystosowanego przez FDA do producentów szczepionek, który zalecał usunięcie thimerosalu ze szczepionek dziecięcych, ale bez nakazu i sankcji prawnych” oraz „Wyniki analizy Verstraetena zostały zaprezentowane w czerwcu 2000 r. w odizolowanym leśnym ośrodku Simpsonwood w Norcross, GA, USA, na tajnej konferencji, w której uczestniczyły 52 osoby: wysocy urzędnicy z FDA, CDC i WHO (World Health Organisation), reprezentanci producentów szczepionek oraz kilku konsultantów pediatrycznych. Kulisy przebiegu tej konferencji, na podstawie jej stenogramów, opisał Robert F. Kennedy Jr., prawnik i obecny kandydat na Ministra Ochrony Środowiska w rządzie Prezydenta Baraka Obamy, w artykule „Deadly Immunity”, a także „Dowiadujemy się z niego, że prezentując swe wyniki Verstraeten powiedział „Byłem przerażony tym, co odkryłem” i cytował wcześniejsze badania wskazujące na związek thimerosalu z opóźnieniem mowy, ADHD i autyzmem. „Zamiast natychmiastowego podjęcia kroków w celu zawiadomienia o tym społeczeństwa i pozbycia się szczepionek z thimerosalem, przedstawiciele rządu i korporacji dyskutowali głównie nad tym, jak ukryć przed społeczeństwem te dane i jak uchronić korporacje i FDA od pozwów sądowych wnoszonych przez rodziców okaleczonych dzieci. Uczestnicy konferencji najbardziej przejmowali się tym, jak to odkrycie wpłynie na zyski producentów szczepionek.” pisze Kennedy”. Sprawa zakończyła się tym, że „W 2001 Verstraeten otrzymał posadę u producenta szczepionek GlaxoSmithKline i opublikował swą pracę z CDC w r. 2003 po wielokrotnych przeróbkach danych i usunięciu z analizy danych większości dzieci uszkodzonych przez thimerosal. Choć jego pierwotne wyniki wskazywały, że uszkodzenia neurologiczne występowały 7 do 11 razy częściej u 3 dzieci zaszczepionych thimerosalem, w jego ostatecznej publikacji ten związek został usunięty; pozostawiono tylko związek thimerosalu z tikami i opóźnieniem mowy (Verstraeten et al., Pediatrics 2003, 112 (5):1035-48). Verstraeten ukrył swój konflikt interesów, czyli fakt, że pracował wtedy dla Glaxo. Publikacja ta i zastosowane w niej fałszerstwo zostały ostro skrytykowane, a Verstraeten potem nieudolnie tłumaczył się ze swej manipulacji”.

Z powyższego listu wynika, że w szczepionkach znajdują się substancje, które stanowią zagrożenie dla zdrowia i życia człowieka. Wynika też, że wyniki badań zleconych przez amerykański odpowiednik naszego Ministerstwa Zdrowia wykazały poważne powiązania pomiędzy szczepionkami a autyzmem i innymi chorobami neurologicznymi. Wyniki te zostały następnie zmanipulowane i dostosowane do potrzeb koncernu farmaceutycznego, pod którego szyldem zostały opublikowane. Wobec tego nie jestem w stanie zaufać takim organom rządowym, które postępują w taki sposób oraz koncernom farmaceutycznym czepiącym zyski z produkcji szczepionek.

Kolejnym czynnikiem, który miał wpływ na moja decyzję jest odpowiedź Polskiego Towarzystwa Wakcynologii na list prof. Majewskiej.

W odpowiedzi PTW napisano m.in.: „Przegląd systematyczny wszystkich opublikowanych badań obserwacyjnych (kohorto¬wych i „ekologicznych”) dotyczących hipotetycznego związku przyczynowo skutko¬wego tiomersalu zawartego w szczepionkach z rozwojem autyzmu lub całościowych zaburzeń rozwoju (10 badań) nie potwierdził takiego związku (Parker S.K. i wsp., Pedia¬trics, 2004; 114: 793): 4 z 7 badań kohortowych starannie zaplanowanych i prze¬prowadzonych niezależnie w różnych krajach (USA, UK, Dania) nie wykazało takiego związku, natomiast 3 zawierające odmienne wnioski były przeprowadzone przez ten sam zespół dwóch autorów w USA (Geier D.A, Geier M.R.), opierały się na analizie tych samych lub częściowo nakładających się danych (duplikaty) i zawierały wiele istot¬nych błędów metodyki wprowadzających błąd systematyczny (bardzo mała wiarygod¬ność); również 2 z 3 badań „ekologicznych” wykorzystujących analizę trendu czaso¬wego (Szwecja, Dania) nie wykazały takiego związku (zauważono nawet, że pomimo wycofania tiomersalu ze stosowanych tam szczepionek w 1992 r., częstość rozpozna¬wania autyzmu nadal się zwiększała przez cały czas obserwacji), a jedyne badanie tego typu, które miało odmienne wnioski przeprowadzone w USA (Geier D.A, Geier M.R.) zawierało analizę niemal tych samych danych co w publikacjach tych autorów omó¬wionych powyżej, a jego jakość metodologiczna (wiarygodność) została oceniona jako bardzo mała (ze względu na błędy metodyki wprowadzające błąd systematyczny)”, oraz „Chcemy podkreślić, że osoba zatrudniona w państwowej instytucji naukowo badaw¬czej i naukowiec z tytułem profesora wypowiadając się publicznie i tak jednoznacznie na tematy medyczne, musi opierać stwierdzenia na rzetelnej analizie systematycznie zebranych wszystkich danych naukowych o najwyższej z dostępnych wiarygodności (bada¬nia kliniczne z randomizacją lub badania obserwacyjne analityczne: kohortowe, kliniczno kontrolne, lub ich metaanalizy) i nie mylić hipotezy badawczej z dowodem naukowym. Każda hipoteza wymaga bowiem udowodnienia w badaniach, których metodyka musi być adekwatnie dobrana do rodzaju pytania klinicznego. Ignorowanie najbardziej wia¬rygodnych z dostępnych i aktualnych wyników badań klinicznych oraz wybiórcze przed¬stawianie danych należy uznać za przejaw nierzetelności naukowej. ”.
PTW odrzuca wszystkie argumenty prof. Majewskiej przeciwko szczepionkom uzasadniając, że nie są wiarygodne. Wobec powyższego nie mogę jednoznacznie stwierdzić kto w tym sporze ma rację, ponieważ jedna i druga strona wzajemnie się dyskredytują. Ponadto oprócz tych dwóch stron konfliktu w całym środowisku medycznym opinie na temat szkodliwości szczepionek, jak i samej zasadności szczepienia na tężec, są skrajnie podzielone. To tylko kilka przykładów: Katarzyna Bross-Walderdorff , lekarz homeopata z Bielska-Białej, skończyła studia medyczne w Monachium, nie kryje sceptycznego stosunku do szczepień: „Namawiam pacjentów, by dzieci szczepili jak najpóźniej. Układ nerwowy noworodka jest bardzo wrażliwy. Niebezpieczeństwo, które mogą wyrządzić substancje chemiczne, jest ogromne. Tendencje w medycynie alternatywnej są takie, żeby nie szczepić dzieci, dopóki nie zaczną chodzić i mówić”; dr n. przyrod. Very Scheibner, autorka artykułów popularnonaukowych i książek po badaniach nad wpływem szczepionek na organizm dziecka uznała, że „nie ma przekonujących dowodów na to, że szczepionki zapobiegają chorobie”, a także że „powodują szereg objawów ubocznych, których konsekwencje są gorsze niż pierwotna choroba. Za 20-30 lat może się okazać, że szczepionki były największą zbrodnią przeciw ludzkości”; dr S.Wild powiedział: ”bać się tężca to trochę tak, jak bać się, że uderzy w nas meteoryt”. Na forach internetowych aż huczy od relacji ludzi, których dzieci zachorowały na autyzm lub inne schorzenia neurologiczne, a także wystąpił u nich spadek odporności organizmu. Wielu rodziców pisze, że nie szczepi swoich dzieci, aby nie narażać ich zdrowia na trwały uszczerbek i kalectwo.
W świetle wyżej przytoczonych argumentów nie mogę stwierdzić czy szczepienie będzie bezpieczne dla mojego zdrowia i życia. Dlatego powołując się na artykuły konstytucji, która stanowi najwyższą ustawę prawną i do której każdy obywatel polski może bezpośrednio się odwoływać oraz na Kartę Praw Pacjenta, odmawiam zaszczepienia się szczepionką przeciwko błonicy i tężcowi. Artykuły konstytucji mówią wprost:
Art. 38: „Rzeczpospolita Polska zapewnia każdemu człowiekowi prawną ochronę życia.”
Art.39: „nikt nie może być poddany eksperymentom naukowym, w tym medycznym, bez wyrażenia dobrowolnie zgody.”
Art.68:1. „Każdy ma prawo do ochrony zdrowia”.

A Karta Praw Pacjenta:
II. Prawa pacjenta w zakładzie opieki zdrowotnej, o których stanowi ustawa o zakładach opieki zdrowotnej z 1991 r.
Pacjent ma prawo do:
4. „ wyrażenia zgody albo odmowy na udzielenie mu określonych świadczeń zdrowotnych, po uzyskaniu odpowiedniej informacji.”

.................................................................
(data i czytelny podpis)


---------------------------------------------

Dodatkowo możesz od sanepidu, lekarza i ewentualnie pielęgniarki wymagać podpisania papierka, że potwierdzają całkowitą skuteczność i bezpieczeństwo szczepionki oraz pokryją ewentualne koszty leczenia, rehabilitacji i wypłacą stosowne odszkodowanie (kwotą sobie ustal) jeśli zachorujesz na tężec lub wystąpią jakiekolwiek powikłania poszczepienne.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 gru 2010, 12:02 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
paranoid pisze:
fakt ze ja kiedys nadepnolem na gwozdz zardzewialy, przebilo but i troche w stope weszlo, moze 11 lat mialem. nic sie nie stalo, zadnego zakarzenia. pewnie dzieki szczepionce, bo skad w ludzkim ciele odpornosc na takie zarazki?


Ja widzę, że jesteś i tak już przekonany więc dyskusją z tobą zbędna. Ja mam właśnie uczulenie i nigdy się na tężec nie szczepiłem, a skaleczeń miałem 500 w swoim życiu.
Jak się "wyhodujesz" pod kloszem to do końca życia musisz w nim pozostać.
Zwierzęta hodowlane są szpikowane wszelkiej maści szczepionkami, ale z założenia że będą krótko żyły i pójdą zaraz na ubój. Ty też tak chcesz?

Jak znasz jakiegoś Cygana to się go spytaj czy oni się kiedykolwiek na coś szczepią. Z tego co wiem to nawet nie wysyłają im takich wezwań. Żyją często w gorszych warunkach pod względem czystości niż my.

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 gru 2010, 12:31 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 lis 2010, 19:50
Posty: 84
homorek pisze:

Ja widzę, że jesteś i tak już przekonany więc dyskusją z tobą zbędna. Ja mam właśnie uczulenie i nigdy się na tężec nie szczepiłem, a skaleczeń miałem 500 w swoim życiu.

.


radykalizm w poglądach nie służy obiektywizmowi, nie wszystko i nie zawsze jest tylko złe lub tylko dobre. Zdażyło się, kiedy pacholęciem będąc, że i owszem, kotek podrapał rączkę, i z miejsca skaleczenia, szeroka na centymetr, boląca, czerwonawa pręga, wędrowała po przedramieniu do góry ramienia. Mamusia szybciutko zaprowadziła na pogotowie gdzie pani lekarka wstrzyknęła surowicę, i ... znikło, i żyw jestem.
humorek, przecież uczulony jesteś, nie przyrównuj się do nieuczulonych. :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 gru 2010, 12:59 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
dbx pisze:
Mamusia szybciutko zaprowadziła na pogotowie gdzie pani lekarka wstrzyknęła surowicę, i ... znikło, i żyw jestem.
humorek, przecież uczulony jesteś, nie przyrównuj się do nieuczulonych. :)


Nie da się dyskutować o tym zakażeniu nie mając rzetelnych danych z przed lat aż do dzisiaj jakie są jego prawdziwe przyczyny. Nie możemy liczyć na takie dane, kiedy rządzą koncerny farmaceutyczne i to one dyktują warunki.

Tak ja w przypadku raka nie dążą oni do zlikwidowania przyczyny jego powstania tylko to rozwijania skomplikowanego leczenia gdzie maja kolosalne zyski.

Nie chcę tu niczego sugerować, ale przyczyną zakażenia może być to, że ostatnio ktoś brał jakiś antybiotyk czy może szczepienia w okresie dzieciństwa doprowadziły do degeneracji organizmu w kierunku samoobrony. Jak już powiedziałem, przyczyn może być multum, ale żeby coś dowieść potrzebne są rzetelne dane.

Spróbujcie je znaleźć. Może do czegoś dojdziemy. Suche informacje nic nie dają i brzmią jak propaganda.
Jak już ktoś miał zakażenie to trzeba przeanalizować jego najbliższy okres życia jak też do samego dzieciństwa.
To jest materiał na pracę dyplomową. Życzę sukcesów.

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 gru 2010, 13:03 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 lis 2010, 19:50
Posty: 84
homorek pisze:
dbx pisze:
Mamusia szybciutko zaprowadziła na pogotowie gdzie pani lekarka wstrzyknęła surowicę, i ... znikło, i żyw jestem.
humorek, przecież uczulony jesteś, nie przyrównuj się do nieuczulonych. :)


Nie da się dyskutować o tym zakażeniu nie mając rzetelnych danych z przed lat aż do dzisiaj jakie są jego prawdziwe przyczyny. Nie możemy liczyć na takie dane, kiedy rządzą koncerny farmaceutyczne i to one dyktują warunki.

Tak ja w przypadku raka nie dążą oni do zlikwidowania przyczyny jego powstania tylko to rozwijania skomplikowanego leczenia gdzie maja kolosalne zyski.

Nie chcę tu niczego sugerować, ale przyczyną zakażenia może być to, że ostatnio ktoś brał jakiś antybiotyk czy może szczepienia w okresie dzieciństwa doprowadziły do degeneracji organizmu w kierunku samoobrony. Jak już powiedziałem, przyczyn może być multum, ale żeby coś dowieść potrzebne są rzetelne dane.

Spróbujcie je znaleźć. Może do czegoś dojdziemy. Suche informacje nic nie dają i brzmią jak propaganda.
Jak już ktoś miał zakażenie to trzeba przeanalizować jego najbliższy okres życia jak też do samego dzieciństwa.
To jest materiał na pracę dyplomową. Życzę sukcesów.

.


możliwe, że uczulenie obejmuje "szersze spektrum" :):) w tym, sukcesu raczej nie będzie,



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 gru 2010, 13:47 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
dbx pisze:

możliwe, że uczulenie obejmuje "szersze spektrum" :):) w tym, sukcesu raczej nie będzie,


Załóż nowy wątek o uczuleniach.

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 gru 2010, 15:28 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 15 lut 2010, 20:22
Posty: 39
Wyżej wypowiedziałam się na temat moich doświadczeń ze szczepieniami na tężec.
Mam jednak inne doświadczenia związane w ogóle za zachorowalnością na inne choroby - na ospę wietrzną. Wszystkie dzieci są objęte obowiązkowymi szczepieniami, a mimo to, w "sezonie" chorują wszystkie. No, nie jednocześnie, ale w końcu i tak nie zachorują nieliczne. To widać doskonale w szkołach podstawowych czy w przedszkolach, więc, jeśli dzieci i tak zachorują, to po co je szczepić? Ciekawe ile kosztuje leczenie ospy za pomocą heviranu - leku przeciwko ospie, opryszczce i półpaścowi?
Sorry za małe odejście od tematu głównego :o



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 gru 2010, 20:28 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 gru 2010, 17:49
Posty: 11
Płeć: kobieta
Według profesor Majewskiej szczepienia w Polsce już nie są obowiązkowe. Podobno jest to obowiązek "obywatelski" - i odmowa poddania się szczepieniu nie jest karalna. :tak:

_________________
Wiem, że nic nie wiem



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 gru 2010, 14:20 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 21 sie 2010, 16:37
Posty: 377
Lokalizacja: podlasie
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Białystok
a jak to zalatwic jezeli chodzi prace w pewnych zawodach? sa takie, ktore raczej wymagaja szczepien, bo ludzie sa narazeni na jakies skaleczenia, urazy itp. moga mnie nie przyjac do pracy bez szczepienia.

btw. zobaczcie co google pokazuje na ten temat

http://www.google.pl/#hl=pl&source=hp&biw=1280&bih=832&q=thiomerosal&aq=f&aqi=&aql=&oq=&gs_rfai=&fp=a1e82c651317d057

moze zajsc tam gdzie by mi dali szczepionke i zapytac co o nich wiedza?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 gru 2010, 16:19 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2010, 22:27
Posty: 650
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 gru 2010, 17:06 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 21 sie 2010, 16:37
Posty: 377
Lokalizacja: podlasie
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Białystok
phpBB [video]


no to mam odpowiedz... po 1szej minucie i kilka sekund mowia o szczepionkach na tezec, blonice. walic ich, nie ide na szczepienie.

woda utleniona wystarczy na jakies mniejsze rany? a jak cos bardziej powaznego to do szpitala? :język:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 gru 2010, 17:14 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 19 cze 2009, 9:35
Posty: 1508
Woda utleniona obecnie ma jakieś stabilizatory...

Przykładowy skład wody utlenionej z apteki: wodoru nadtlenek 30% (stabilizowany kwasem 1-hydroksyetano-1,1-difosfonowym, dwuwodoropirofosforanem sodu) 10 g; woda oczyszczona do 100,0 g...

:drugged: :drugged: :drugged:

W szpitalu to już na siłę Ci podadzą wszystko co trzeba :hi hi: TO DLA TWOJEGO DOBRA!!! WIEMY CO ROBIMY!!! :lol: :język: :hi hi:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 gru 2010, 17:32 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Ja bym nie szedł i tyle.
Zaufajcie we własny system immunologiczny odpowiednio go wzmacniając.
Tyle w temacie, nie chce mi się rozpisywać dlaczego.

Pozdrawiam.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 gru 2010, 18:05 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 19 cze 2009, 9:35
Posty: 1508
Jak dla mnie i chyba większości tutaj obecnych sprawa jest oczywista... tak sądze?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 gru 2010, 18:05 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 21 sie 2010, 16:37
Posty: 377
Lokalizacja: podlasie
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Białystok
a jestescie pewni, ze bedzie ok jesli sie zranie bez szczepionki? bo w sumie mi sie zdarza zranic, przy pracy, czy nawet kot udrapnie, bo nie powiecie mi chyba, ze kot lapiacy myszy jest czysciutki, koty wszedzie smigaja.

a o tym co myslicie?

http://www.pasozyty.eu/choroby-bakteryjne/tezec/

juz pominmy szczepionki, jakie jest realne zagrozenie zarazenia sie tezcem zeby byly powiklana czy smierc?

/ wyspa, dla mnie nie jest to jasne, wszyscy dookola mnie mowia zebym sie szczepil, bo umrzec mozna jak sie zachoruje. do ojca powiedzialem, ze kiedys to bez szczepien ludzie zyli jakos normalnie, na to do mnie ojciec, kiedys to i na wrzód ludzie umierali.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 sty 2011, 9:57 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lis 2009, 11:43
Posty: 371
paranoid pisze:
a jestescie pewni, ze bedzie ok jesli sie zranie bez szczepionki?

A pewny jestes,ze bedzie ok jesli sie zranisz ze szczepionką?

Coś bardzo strachliwy jesteś! Ranki od kotka się boisz? Na takie zadrapania to ja nawet nie zwracałałem uwagi jak zyje.Zawód miałem hardkorowy wierz mi-do dzis nosze drobinki asfaltu w biodrze,a niejdnokrotne rany na 3cm i głębiej do dziś zdobią bliznami moje ciało.
Masz najbardziej zaawansowana broń przed bakteriami i innym nieistotnym syfem-uklad immunologiczny !poczytaj jak dziala krew-biale krwinki w czasie skaleczenia.

Jezeli ja bym mial przymus takiego szczepienia,to kombinował bym jak tylko mozna,zeby to wymanewrowac...ale to ja,Ty zrobisz jak uważasz.

_________________
Magnificent Space



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sty 2011, 18:02 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 21 sie 2010, 16:37
Posty: 377
Lokalizacja: podlasie
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Białystok
yo sory ze znowu ten temat, ale jest sprawa. dzisiaj rano bylem u lekarza, wczoraj cos do oka wpadlo, ale ze nie przeszlo rano to zdecydowalem sie pojsc i sprawdzic przyczyne. no i wtopa, dopadla mnie z tym szczepieniem, ze mam sie szczepic dzisiaj. odmowilem, wiec mowi albo szczepienie, albo podpisze papierek potwierdzajacy odmowe szczepienia i zwianych z tym skutkow. no i podpisalem. pytala mnie dlaczego odmawiam, mowie ze ze wzgedu na zawartosc rteci. twierdzila ze ta rtec zawarta w szczepionkach jest bezpieczna dla zdrowia, kiedy ja mowilem ze kazda postac rteci jest szkodliwa. albo kiedy powiedzialem ze sa osrodki niezalezne ktore badaly szczepionki tj. PubMed, ona twierdzila ze badania sa falszywe itd. chciala mnie przekonac jest szczepionki sa ok, a ja sie myle.
mowi ze jesli jem ryby morskie to dostaje wiecej rteci niz dostalbym ze szczepionki
powiedziala, ze mimo podpisania papierku moge przyjsc na szczepienie jesli bym sie zdecydowal

skserowala mi cos takiego z jakiejs ksiazki

Obrazek

wedlug niej szkodliwa jest metylortec, a etylortec nie ( chodzi o metyl i etyl, etyl jako skladnik alkoholi, wiec jest ok)

co sadzicie? zna sie ktos na chemii?

// o tu cos ciekawego znalazlem, bo sa 2 rozne zdania

http://www.wykop.pl/link/68275/nie-truj-dziecka-szczepionkami/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sty 2011, 18:21 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lip 2010, 17:18
Posty: 88
Lokalizacja: z kosmosu
Płeć: mężczyzna
paranoid pisze:
twierdzila ze ta rtec zawarta w szczepionkach jest bezpieczna dla zdrowia,


Taa ale zapomniała wspomnieć o inny toksycznych substratach tej szczepionki

paranoid pisze:
mowi ze jesli jem ryby morskie to dostaje wiecej rteci niz dostalbym ze szczepionki


Tu się zgodzę. Ale wolę zjeść rybę niż dostatać syntetyczną truciznę na całe życie.

Decyzja należy do ciebie. Jeżeli nic Ci nie dolega i masz dobry system odpornościowy to podpisz ten pieprzony kwit i nigdy nie wracaj do tego ,, poństwowego ośrodka niezdrowia".

_________________
TYLKO OBECNA CHWILA MA ZNACZENIE



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sty 2011, 18:25 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 19 cze 2009, 9:35
Posty: 1508
Maciejko191:
Cytuj:
Ale wolę zjeść rybę niż dostatać syntetyczną truciznę na całe życie...

nie na "całe życie"... jak ma się dobrą dietę itd to wydalisz rtęć itd... :hi hi: :drugged:

ale faktem jest, że rtęć może bezpowrotnie uszkodzić pewne "struktury" w naszym ciele... nie mniej jednak da się to wydalisz... ale szkody zostaną... chodź przy dobrych wiatrach jakiś tam procent powinien się "zregenerować"... itd...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sty 2011, 22:04 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Te ryby to mi trochę śmierdzą. :cooo?:

Od jakiegoś czasu pojawiają się informacje w mediach o badaniach o zawartości rtęci w rybach morskich.

Nasuwa mi się kilka pytań w związku z tym.

1. Najważniejsze - Kto finansuje te badania?
2. Czy w innych krajach też takie artykuły się pojawiają?
3. Co z ludźmi w krajach gdzie spożywa się średnio dużo więcej ryb na 1-go mieszkańca?
4. Czy wielkie korporacje mają tu swój cel, aby taką propagandę głosić?
5. Czy za jakiś czas dowiemy się, że to jest robota Monsanto?

Załóżmy, że grzebanie w genetyce roślin i zwierząt ma określony cel :!: . Należy więc zmusić społeczeństwa w jakiś sposób, aby spożywały tą modyfikowaną żywność. Niestety proces ten może trwać zbyt długo jak ludzie będą tylko w małym procencie spożywać ich GMO. Ryb to nigdy im się nie uda zmienić genetycznie i tu może być ich problem.

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sty 2011, 22:20 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 19 cze 2009, 9:35
Posty: 1508
Od 5:34 o rybkach rtęciowych...
phpBB [video]


W ogóle bardzo dobry materiał... warto obejrzeć całość...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sty 2011, 23:04 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lut 2010, 8:35
Posty: 66
Płeć: kobieta
Cytuj:
wedlug niej szkodliwa jest metylortec, a etylortec nie ( chodzi o metyl i etyl, etyl jako skladnik alkoholi, wiec jest ok)

Troche dokladniejsze informacje niz te z podercznika do pediatrii :):
http://mercury-freedrugs.org/docs/071130_Geier_etal_PublishedReviewOfThimerosalPaper1.pdf
Etylortec jest toksyczna dla roslin, zwierzat i ludzi.

Przyczyna chorob nie jest brak szczepionek, ale toksyny i mowil juz o tym Hipokrates.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 sty 2011, 0:09 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 gru 2010, 5:45
Posty: 214
homorek pisze:
Te ryby to mi trochę śmierdzą. :cooo?:
.


Dokładnie, mam podobne skojarzenia, że chcą nas odsunąć od spożywania ryb (podobnie jak grzybów, co media nagłaśniają co jakiś czas zatrucie grzybem).
Z tego co się orientuję, nawet jeśli ryba ma jakąś ilość rtęci, to nasz organizm przyswaja, ale tylko niewielką część.
Jedynymi "sensownymi" drogami więc na wprowadzenie do organizmu rtęci są szczepionki czyli bezpośrednie z pominięciem układu pokarmowego, wprowadzanie metalu do krwioobiegu. A dwa to wkłady rtęciowe, których opary wnikają bezpośrednio przez błony śluzowe. Spożywanie chlorelli powoduje związanie tych metali (np: przy wymianie plomb rtęciowych warto przed zabiegiem tak na 30 minut 1 godzinę zażyć chlorellę 3 -5 gram).
Jeśli chodzi o oczyszczanie po szczepionkach to, nalewka z kolendry powoduje wyrzut związanych ciężkich metali w organizmie wtedy trzeba również zażywać środki (chlorella m.in), które zwiążą te metale by na powrót nie wróciły do organizmu.

_________________
Gdzie życie, tam nadzieja.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group