Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 08 lip 2020, 13:26

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
Post: 27 lut 2012, 10:29 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
SYSTEMOWE PORZĄDKOWANIE PRZESTRZENI
ustawienia naszej przestrzeni życiowej.

Zagadnienia dotyczące tematu

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 27 lut 2012, 10:29 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 27 lut 2012, 10:29 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Hakun pisze:
Oj... powiem, że coraz większa część niemieckiej ludności będzie bardzo przerażona patrząc w swoją psychikę... to co im wojna zafundowała i co genetycznie noszą jako spuściznę po swoich przodkach...

Bert Hellinger, nie przez przypadek działał aktywnie na teremie Niemiec, ponieważ jak twierdzi 7 pokoleń - słownie siedem!!! ciągną się tragedie i niszczą życia kolejnym, powodują istne spustoszenie w psychice, życiu prywatnym, zawodowym, zawsze jest coś co się może wysypać i wysypuje...

Wielu młodych Niemców na tyle już to czuje, że uciekają do krajów, w których nie było - przynajmniej oficjalnie Niemców, i sam dźwięk języka nie wywołuje reakcji wymiotnej, zawiści nienawiści i planowania pobicia. W minimalnym zakresie choćby braku pogardy...

To są ich słowa, takie jest życie...
Mocne Fakty....

Z mojego doświadczenia na 11 pokoleń potrafią się ciągnąć zasługi i problemy, metody którymi nauczony byłem pracować w bardzo klarowny sposób pokazywało ten element...
Techniki pochodzące od Mistrza Zen Seung Sahna, pozwalały na tysiące lat wstecz, wiele wiele wcieleń zarazem czyścić i porządkować wydarzenia. Mi osobiście tą technologię Andrzej Czarnecki pokazywał, przedstawiał i jej uczył. Jeden z jego starszych uczniów i nauczyciel aktualny.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lut 2012, 10:30 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Supersmyczek pisze:
To chyba niestety będzie off top, jeżeli tak, to się nie obrażę za usunięcie...
Hakunie, czy mógłbyś mi powiedzieć w takim razie, z Twojego doświadczenia coś.
Na ustawieniach Hellingera wyszło mi, że mój niewyjaśniony konflikt z babcią, polegał na tym, że nie zgodziłam się na przejęcie karmy rodowej (tak to chyba trzeba potraktować) w linii kobiet. Było to symbolizowane przez taki duży kamień. Podczas ustawień kamień dotarł do mojej mamy, moja reprezentantka odmówiła przyjęcia, i kamień wrócił do prababci, a ona go zaakceptowała. Czy myślisz, że mam jeszcze czegoś szukać w przeszłości, czy to już jest załatwione? Dodam, że w sumie ta scena była mocno wyrazista....ale mnie nie zdziwiła :) Babcia była moim trenerem jak sądzę.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lut 2012, 10:40 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Każdy ma swoją karmę i głównie na tym powinien się skupić.
Podsumowując - nie brać po babci...

Możesz zrobić dla nich praktykę z Kwan Se Um Bosal,
lub Buddhą Amitabą - ten dociera wszędzie przez czas i przestrzeń.
Pomaga takie sprawy układać.

Ostatecznie dodam, że nie ma nic poza nami, i przypomina to rozmowę z wątrobą...
Jednak działa.

Im lepiej się zaprzyjaźnimy z konkretnymi pierwiastkami - tym mocniej i szybciej działają.
Zaprzyjaźnić - trening, praktyka, właściwy kierunek działania.
Uwolnienie od cierpienia wszystkich odczuwających istot.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lut 2012, 10:49 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sty 2012, 9:06
Posty: 137
Płeć: kobieta
Czy mogłabym w ten sposób oczyścić karme z prababci? Bo ona została z tym kamieniem. Ja nie wiem dokładnie o co chodziło, bo to był symbol czegoś (bólu i cierpienia, ale jakiegoś nieokreślonego).
Ja po tym poczułam, że ja już z karmą skończyłam. 3 tygodnie później zaczęłam nowy etap w życiu (poznałam 2-go męża), ale w sumie ogólnie czuję się wolna w działaniach, nie wiem, jak to opisać. Raczej, że robię już wszystko na własny rachunek.
A no i zachęcam do przejśćia przez ustawienia Hellingera. Mówię po obserwacji tego co się działo z wszystkimi uczestnikami ustawień.
Zaraz zajrzę do tych metod, które podałeś, dzięki.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lut 2012, 11:05 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Tak można pomóc.

Hellinger po lini prostej podał techniki - bo z księżmi miał do czynienia
i to jakoś mógł im jeszcze przekazać - katolicka wersja demo...

Tu jeszcze w miarę logika trzyma się faktów...

Jednak inne metody pracują jeszcze z prywatnym aspektem energii
i każdym elementem do momentu - jego powstania, to znacznie dalej
niż Hellingerowska metodologia podaje. Andrzej Czarnecki to dobrze opanował
i działa w tym zakresie - dobrze potrafi to zrobić i tego nauczyć.

Nie wspominając o równoległych wcieleniach, wymiarach - to wszystko także działa...
To inny wątek - który sam wykorzystuję po to, żeby z innych przestrzeni zyskać
dodatkowych sojuszników i zbierać przy okazji kwity karmiczne, przyczyny
do neutralizacji przebywających tu agresorów i oprawców jakich możemy spotkać.
Wystarcz dotknąć tego umysłem a już się otwiera i zaczyna to ogarniać...
po czasie mamy tak wielką świtę współpracowników, że już ciężko w tym się połapać.
Jest duże wsparcie i każdy kto chce nas zniszczyć lub nam zaszkodzić, ma bardzo
bardzo przerąbane...

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lut 2012, 11:22 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sty 2012, 9:06
Posty: 137
Płeć: kobieta
WOW, super :)
Jedna pani profesor mi jawnie groziła, że jak się spotkamy za 2 lata, to ona mnie będzie gnębić :shock:
Dotarłam za 2 lata na pierwsze zajęcia.....i dowiedziałam się, że zajęć nie ma, bo jest pogrzeb pani profesor :? Ludzie z grupy od razu spytali, z kim mam jeszcze na pieńku :ninja:
No ale to chyba przypadek....dość makabryczny...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lut 2012, 11:34 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Nie ma czegoś takiego jak przypadek.

Wystarczy jedno słowo - do podpisania kontraktu...
wypowiedzenia otwartej wojny i wejścia w bilans obliczeń wielu istot...


Jeśli okazuje się, że opłacalne dla sprawy jest - np eliminowanie fizyczne
danego obiektu - to jest on eliminowany fizycznie.
Okoliczności są dowolne...

Traci wsparcie.
Przestaje znikać z panelu choroby.
Traci szczęście do unikania wypadków.

Wycofują się strażnicy którzy mogli go wspierać, ale ich kontrakty także nie chcą się mieszać w spray znacznie większej maszyny - niż to w czym sami uczestniczą. To inżynieria...

Konkretna wiedza inżynieryjna - nie ma przypadków.
Jest przyczyna i skutek.

Uważność jako element - w którym wszystko się widzi, słyszy i wie...
co mówimy i jakie to a konsekwencje...
Będąc w uważności postrzega się odpowiednie pola odpowiadające za to.
Po wypowiedzeniu jednego słowa, gestu, od razu wiemy widzimy co i kiedy się stanie.
Jaka będzie kontra, co to może przynieść (przyniesie) pozostaje tylko czekać.
Obserwować.

Dawać komuś możliwość żeby go z tego jeszcze wyciągnąć.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lut 2012, 11:39 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Równolegle w wątku:
Strażnicy - wsparcie i ochrona praktyków
http://davidicke.pl/forum/posting.php?mode=quote&f=52&p=128460&sid=bf3f119ef5c89731392b4e22584b31e7

pisałem o tym aspekcie pracy.
Hakun pisze:
no niestety... jak dwie postacie z magicznych linii się spotykają to muszą być bardzo uważne...
mogą stracić życie - obie - lub być bardzo poturbowane, gdy nie umiejętnie prowadzą rozmowę.

Czasem jeden gest lub słowo potrafi... o wszystkim zadecydować i dużo zmienić...

żeby z tego pola wyjść na dobre, trzeba się oświecić

do tego czasu przydaje się wsparcie strażników, którzy pomagają przeżyć do tego czasu
później zaś pilnują żebyśmy jak najdłużej żyli i mogli to jak najdalej podać - za wszelką cenę
z ich strony to prosty układ...

wiele istot - ma dużo współczucia - ale nie ma litości


Uderzyłaś w tą samą strunę...
w przestrzeni teraz ta energia jest bardzo mocno obecna...

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lut 2012, 11:51 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sty 2012, 9:06
Posty: 137
Płeć: kobieta
Tak, też to poczułam :)
Wiem, że nie ma przypadków, tylko głupio mi tak było napisać wprost.
Faktem jest, że wszyscy obecni (wtedy) pomyśleli o tym samym, a więc wyłapali mocną informację "z sieci".



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lut 2012, 11:53 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
to... się zawsze dzieje, dlatego warto non stop robić praktykę
utrzymywać uważny umysł - bo to non stop działa!!!

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lut 2012, 11:57 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 sty 2012, 9:06
Posty: 137
Płeć: kobieta
Zdarzało mi się, że kiedy ktoś mnie starał się atakować ( w jego mniemaniu atakował), miałam myśl: "uważaj, bo Cię to może sporo kosztować" 8-)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 lut 2012, 12:10 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Supersmyczek pisze:
kiedy ktoś mnie starał się atakować (w jego mniemaniu atakował),
miałam myśl: "uważaj, bo Cię to może sporo kosztować" 8-)


Z czasem jesteś w stanie postrzegać w pełnym audio-video
co, jak, mniej więcej kiedy, przedziały czasowe - to to wszystko jest w ruchu...

Wiele osób to widzi ale siedzi cicho, to wszystko jest w ruchu
i pozwala się każdemu realizować jego karmę, reakcja jednak będzie.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 kwie 2012, 19:36 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 kwie 2012, 9:37
Posty: 105
Płeć: kobieta
Hakun pisze:

Nie wspominając o równoległych wcieleniach, wymiarach - to wszystko także działa...
To inny wątek - który sam wykorzystuję po to, żeby z innych przestrzeni zyskać
dodatkowych sojuszników i zbierać przy okazji kwity karmiczne, przyczyny
do neutralizacji przebywających tu agresorów i oprawców jakich możemy spotkać.
Wystarcz dotknąć tego umysłem a już się otwiera i zaczyna to ogarniać...
po czasie mamy tak wielką świtę współpracowników, że już ciężko w tym się połapać.
Jest duże wsparcie i każdy kto chce nas zniszczyć lub nam zaszkodzić, ma bardzo
bardzo przerąbane...


Nadal to robisz ? Szukasz sojuszników ?

Nie prościej być zawsze u siebie i wyrazić życzenie, żeby wszyscy przez czas,
przestrzeń i wymiary zostali obsypani błogosławieństwami ?

Ja osobiście wolę sytuację gdy mogę pojawić się w dowolnym miejscu i wiem, że jestem bezpieczna bo jestem u siebie, taka wola z mojego doświadczenia wystarczy, żeby życie stawało się coraz bardziej przestrzenne i wolne.

Jeśli wszyscy są przyjaciółmi idea sojuszników, strażników, opiekunów znika.

Uwalniamy wszystkich, rozwiązujemy sojusze, puszczamy wolno armię i wszyscy mają coraz lepiej i lepiej.

Świadomość złota i wody, dostatek i płynność, harmonijne przenikanie się wszystkiego.

Spróbuj działa jak złoto i jest takie proste.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 kwie 2012, 17:38 
Hakun pisze:
Nie ma czegoś takiego jak przypadek.

Wystarczy jedno słowo - do podpisania kontraktu...
wypowiedzenia otwartej wojny i wejścia w bilans obliczeń wielu istot...
.

To mnie dzisiaj zabolało, a chciałem dobrze pasowało do tematu, a powiedział szajs...
Zycie wielbicieli - Srimad Bhagavatam, ale to moja wina myslałem ze jak dla mnie proste to dla innych też zrozumiałe jest Święte Pismo sprzed 5tys. lat. jak widać nie... Wystarczy jedne słowo do podpisania kontraktu.
Ja nie podpisuje. Nie chce.



Na górę
   
 
 
Post: 21 kwie 2012, 19:09 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
BlueSowa pisze:
Nie prościej być zawsze u siebie i wyrazić życzenie, żeby wszyscy przez czas,
przestrzeń i wymiary zostali obsypani błogosławieństwami ?


Pewnie, że prościej, proponuję abyś obsypał wszystkich błogosławieństwami,
i zakończył wszystkie możliwe konflikty we wszystkich wszechświatach.
Powiedz kiedy skończysz.

BlueSowa pisze:
Jeśli wszyscy są przyjaciółmi idea sojuszników, strażników, opiekunów znika.


Jakoś mam wrażenie, że nie wszyscy są w stanie współpracować
i są sojusznikami, to co widzę w praktyce - objawowo, pokazuje mi,
że świat lekko odmiennie wygląda.

Jeśli by tak było nie było by wyzysku, niewolnictwa, morderstw.


BlueSowa pisze:
Jeśli wszyscy są przyjaciółmi idea sojuszników, strażników, opiekunów znika.


Jeśli, puki co mam wrażenie, że jeśli jest jeszcze nie do końca prawomocną tezą...

BlueSowa pisze:
Uwalniamy wszystkich, rozwiązujemy sojusze, puszczamy wolno armię i wszyscy mają coraz lepiej i lepiej.

Zachęcające, podobnie jak teza, iż wszyscy kosmici są dobrzy. Są takie opinie...
i także nawołują do kompletnego rozbrojenia się na wypadek niewolnictwa.
Rozsądnie jest posiadać kij, i może służyć jako wsparcie dla roślin
podpora podczas wycieczki, czy patyczek do drapania się po grzbiecie,
w razie czego zawsze jest także pod ręką.

Jak wszyscy zrozumieją, że są jednym, znika wiele spraw, samo.
Aktualnie jest jak jest.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 kwie 2012, 20:13 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 kwie 2012, 9:37
Posty: 105
Płeć: kobieta
Hakun pisze:
BlueSowa pisze:
Nie prościej być zawsze u siebie i wyrazić życzenie, żeby wszyscy przez czas,
przestrzeń i wymiary zostali obsypani błogosławieństwami ?


Pewnie, że prościej, proponuję abyś obsypał wszystkich błogosławieństwami,
i zakończył wszystkie możliwe konflikty we wszystkich wszechświatach.
Powiedz kiedy skończysz.

Już skończyłam i działa jak złoto.

Zapominasz o jednej sprawie, każdy ma wolną wolę i robi co mu się podoba,
mając zdrową intencję wszystkiego co najlepsze dla wszystkich przez czas, miejsca i wymiary,
robimy dla innych przestrzeń do rozwoju.


BlueSowa pisze:
Jeśli wszyscy są przyjaciółmi idea sojuszników, strażników, opiekunów znika.


Cytuj:
Jakoś mam wrażenie, że nie wszyscy są w stanie współpracować
i są sojusznikami, to co widzę w praktyce - objawowo, pokazuje mi,
że świat lekko odmiennie wygląda.

Jeśli by tak było nie było by wyzysku, niewolnictwa, morderstw.


Istnieje tylko to w co wierzysz, że istnieje to Twój umysł to TWORZY,
skoro wierzysz, że masz wrogów to się materializują bo taki masz program.

Wiara w sojuszników instalowana jest strachem, bezradnością, "ja mały ludzik".


BlueSowa pisze:
Jeśli wszyscy są przyjaciółmi idea sojuszników, strażników, opiekunów znika.


Cytuj:
Jeśli, puki co mam wrażenie, że jeśli jest jeszcze nie do końca prawomocną tezą...


Być może jest to związane z Twoimi związkami z buddyzmem i zenem, ta struktura zbudowana jest na idei
opiekunów, nauczycieli, przewodników. Egregor który działa na takich, a nie innych zasadach.

Po wypięciu z niego postrzeganie świata bardzo się zmienia, wiem po sobie :-)



BlueSowa pisze:
Uwalniamy wszystkich, rozwiązujemy sojusze, puszczamy wolno armię i wszyscy mają coraz lepiej i lepiej.

Zachęcające, podobnie jak teza, iż wszyscy kosmici są dobrzy. Są takie opinie...
i także nawołują do kompletnego rozbrojenia się na wypadek niewolnictwa.
Rozsądnie jest posiadać kij, i może służyć jako wsparcie dla roślin
podpora podczas wycieczki, czy patyczek do drapania się po grzbiecie,
w razie czego zawsze jest także pod ręką.

Jak wszyscy zrozumieją, że są jednym, znika wiele spraw, samo.
Aktualnie jest jak jest.


Dobro i zło to abstrakty.

Wszyscy chcemy żyć, wszyscy istniejemy i wszyscy jesteśmy sobie równi.

Sojusznik to nie kij :D

To zobowiązanie, kamień u szyi, element wynikający ze strachu,
że w razie wu jesteśmy za słabi, żeby sobie sami poradzić, sojusznik to wzorzec w PŚ, że ktoś nam chce wtłuc.

Z mojego doświadczenia wynika, że w momencie gdy czegoś potrzebujemy to się pojawia, wiedza, okoliczności, ludzie, pole informacyjne jest cały czas otwarte tylko czerpać z niego garściami.

Na Ziemi mieszka na ten moment triliony różnych stworów, zajętych swoimi sprawami i ostatnią rzeczą na jaką mają ochotę to nam wtłuc, dla nich nie istniejemy, tak samo jak one nie istnieją dla nas, żyjemy obok i żyjemy w symbiozie.

Wiedza jest tutaj kluczowym aspektem, głownie wiedza o sobie, swoich wzorcach i swoich celach.

Wszyscy nie są jednym, świat jest taki cudownie różnorodny bo różnorodność jest fantastyczną formą życia,
witalność, żywotność jest związana nierozerwalnie z radością i twórczą siła kreacji.

Jesteśmy Kreatorami Świata Wszyscy łącznie z tymi którzy mają niezbyt miłe intencje bo śpią w swoim matrixie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 kwie 2012, 21:25 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
sprawdź to.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group