Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 22 sty 2018, 22:47

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ] 
Autor Wiadomość
Post: 16 mar 2012, 9:40 
Offline
Administrator
Administrator

Rejestracja: 08 kwie 2009, 11:34
Posty: 3172
W ostatnim czasie, często istoty negatywne stosują taktykę podrabiania sygnatury energetycznej - podszywając się pod rożne osoby (w kontaktach energetycznych rzecz jasna) ale i internetowych, są to doskonale podrobione obrazy energetyczne osób. Też w ostatnim czasie spotykam się z sytuacjami, kiedy próbowano napuścić na siebie różne osoby, symulując, ze to one prowadzą jakieś niecne działania, czy tez np. istoty (lub fizycznie żyjący ludzie, o niekoniecznie czystych intencjach) łączyły się z ludźmi telepatycznie udając kogoś z ich znajomych dalszych lub bliższych i wyciągając od nich poufne informacje.

Spotkałem się tez z sytuacjami podrabiania sygnatury w snach. Wiele maili jakie otrzymują zaprzyjaźnione ze mną osoby dotyczy irracjonalnych posądzeń...nie będę tego cytował bo to straszne głupoty. Osoby takie zapytane czy mogą to potwierdzić ...milczą. Nie jestem powiązany z jakimkolwiek środowiskiem politycznym, grupowym, posiadającym jakieś legitymacje, ideę, status, nigdy nie należałem do jakiejkolwiek partii czy organizacji publicznej. Nie pracowałem nawet w jakiejkolwiek państwowej firmie, nie licząc zleceń przetargowych ale to branże technologiczne. Wiem że to trochę dziwny temat. Podrabianie sygnatur jest dosyć powszechne w środowisku demonicznych istot, skopiowanie "matki boskiej" to żaden problem. Skopiowanie kanałów chanelingowych tak samo. Mówi się o oszustwach w świecie realnym ....poszywanie się pod TPSA, policję...czy słynnej metody "na wnuczka". Szkoda że tak mało się mówi o tym w świecie duchowym, astralnym przyjmując każde słów tych istot jak przysłowiową mannę z nieba.

Dlatego zadaje pytanie fachowcom jak to rozpoznać...

Oczywiście to żadna nowość, podobna dyskusja toczy się tutaj. O ile jest gdieś na forum podobny temat, to zostanie scalony.

http://forum.przebudzenie.net/jeszcze-inne/byty-astralne-kradna-nam-energie-jak-chronic-sie-od-maga-t2910-45.html

Cytuj:
Zasada generalnie jest taka, że jeśli się coś wzywa, to coś się zjawi... Tylko to 'coś' nie musi być tym 'czymś' co się miało na myśli wzywając, za to może świetnie udawać. Więc nigdy nie wiesz co spotkałaś, dopóki nie przekonasz się na przykład że od tego czasu powoli, powoli zaczęło psuć ci się zdrowie... Albo relacje... Albo dowolna inna część życia związana z byciem okradanym z energii, emocji czy wolności umysłu...

Jedynym na prawdę bezpiecznym kierunkiem jest odkrywanie własnego wnętrza, zrozumienie samego siebie, porozumienie się ze swoją własną podświadomością i nadświadomością... Kiedy uda się to ostatnie, wtedy okaże się że masz, jak każdy, coś co ja nazywam 'wewnętrznym opiekunem' (może ich być więcej niż jedno). Istotę która jest częścią twojej własnej nadświadomości, więc na pewnym poziomie jest częścią ciebie samej - więc możesz jej zaufać. A jednocześnie jest całkowicie oddzielona od ciebie samej w tym materialnym wcieleniu - może działać samodzielnie (na tyle na ile bezcielesna, energetyczna emanacja może - a może na prawdę sporo). To właśnie uważam że jest prawdziwym 'aniołem stróżem', 'duchem totemicznym', 'duchem opiekuńczym' czy tym co rozmaicie inaczej w wielu kulturach nazywano.

Owszem, są też byty które są do nas pozytywnie nastawione na zewnątrz nas, ale jeśli je wzywamy, nigdy nie wiemy czy nie udało się wezwać czegoś co tylko się podszywa. A co zawsze powtarzam - zawsze gdzieś jest większa ryba - można wezwać coś z czym się sobie nie poradzi, bo zadziała tak podstępnie i skutecznie że nawet się nie będzie wiedziało że coś się dzieje i że coś się straciło (energię, emocje, wolność...)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 16 mar 2012, 9:40 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 16 mar 2012, 10:03 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 29 lis 2011, 21:06
Posty: 126
Płeć: kobieta
Kiedyś pojęcie czystości intencji było dla mnie abstrakcją, jakimś sztucznym zagadnieniem.
Od kiedy zaczęłam przyglądać się własnym intencjom, łatwiej mi też odebrać intencje innych.
Uważam też, że granica za którą wykorzystują nas inne byty jest dla nas trudna do zauważenia. Trzeba cały czas wsłuchiwać się w siebie, w pustkę i obserwowac co z niej się wyłania.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 mar 2012, 10:09 
Filiżanka pisze:
Trzeba cały czas wsłuchiwać się w siebie, w pustkę i obserwowac co z niej się wyłania.



Jednym slowem uwaznosc...



Na górę
   
 
 
Post: 16 mar 2012, 14:02 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 7:56
Posty: 405
Płeć: kobieta
Cos jest na rzeczy,ostanio duzo sie dzieje,kilka znajomych osob skarzy sie,ze czuja sie spetane,doslownie jakby ktos sieci zarzucal.
Coraz wiecej osob sie budzi, zaczyna poszukiwac i wpada w rozne pulapki,trzeba pamietac zeby nie wpadac z deszczu pod rynne i nie rzucac sie na oslep na wszystko. Z przerazeniem patrze :shock: na rozwoj niektorych portali,i widac golym okiem jak powstaja dojarki energetyczne pod plaszczykiem "rozwoju".Nawet osoby,ktore kiedys mogly byc wyznacznikiem jakis kierunkow poszukiwan ,zfiksowaly totalnie i to co tworza na stronach wola doslownie o "pomste do nieba".
Intuicja podowiada, ze wlasnie sie zaczynaja zniwa,bedzie w astralu coraz wiecej pulapek.
Trzeba sie pilnowac,harmonizowac aure,nie dopuszczac do jej dziurawienia,nawet modliwa babci Mruga do "najswietszej panienki"za nas,moze nam sprowadzic nieciekawe towarzystwo.Tak ogolnie, zobaczcie w ostanim roku te akcje, z enkim? niektorzy kompletnie poswirowali,nie wspominajac o jarskiej.Niezly energetyczny bajzel sie robi :bangheadwall:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 mar 2012, 14:14 
redmuluc pisze:
Szkoda że tak mało się mówi o tym w świecie duchowym, astralnym przyjmując każde słów tych istot jak przysłowiową mannę z nieba.


Istoty nie będą was szanować tak długo, jak długo im wierzycie.



Na górę
   
 
 
Post: 16 mar 2012, 14:46 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 29 lis 2011, 21:06
Posty: 126
Płeć: kobieta
INSPEK pisze:
redmuluc pisze:
Szkoda że tak mało się mówi o tym w świecie duchowym, astralnym przyjmując każde słów tych istot jak przysłowiową mannę z nieba.


Istoty nie będą was szanować tak długo, jak długo im wierzycie.

Mamy taki program, że to co duchowe, zwłaszcza w formie anielskiej, świetlistej to Bóg( judeochrześcijański), który przecież dobrym tatusiem i miłością jest. Tak często jesteśmy wytresowani. Trudno zatem pokazać mu :dobani: albo serdecznie się z niego uśmiać, a to najlepsza broń.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 mar 2012, 15:40 
Jam ma na to swój patent, jak sobie z takimi radzić. Bardzo prosty. Nie od dziś wiem że mam na chacie "kółko wzajemnej adoracji" pijawek, istotek astralnych, ciemnych typków. Bardzo często widzę jak coś się porusza w ciemności i w dzień są to cienie. Bardzo często słyszę obce głosy, równe często czuję że coś mnie dotyka. itp. Można by zwariować od takiego czegoś. No więc zamiast szukać uporczywego wyjawienia tego zjawiska co samo z siebie narzuca bliższy kontakt z nimi. Ograniczyłam ich do obserwacji tych typków. I wyciągania SWOICH WŁASNYCH WNIOSKÓW choćby były nawet błędne, ale to są moje wnioski. Podparte moją obserwacją istot a nie informacją wziętą od nich. Ograniczam w ten sposób ich manipulację wobec mnie. Narzuciłam sobie dystans między nimi a mną. Nie angażuję się w kontakty z nimi ani emocjonalnie ani duchowo a co najważniejsze nie kieruję w ich stronę żadnych poważnych myśli, które by ich skłaniały do jeszcze bliższego kontaktu ze mną. Pamiętacie przysłowie "dasz im palca a ugryzą całą rękę". Traktuję ich jak coś normalnego, oczywistego, nie jak coś niesowitego. Można sobie z nimi pogadać ale z dystansem. Czyli "dobra dobra nagadaliście się ale i tak wiem swoje, fajne bajeczki opowiadacie. Jak się zacznie sprawdzać to co wy gadacie to znaczy że mieliście szczere intencje, bo puki co te wasze informację mogę sobie wsadzić pomiędzy twórczością Tolkiena i braci Grimm" Właśnie jednym z najważniejszych czynników dla których coraz więcej pojawiają się takie akcje typu Rajskie, PCH, LW, przekazów, orędzi itp. To jest właśnie utrata przez człowieka dystansu i krytyki odnosząca się w stronę świata duchowego istot i informacji przez nich przekazywanych. Człowiek który dostrzega więcej, który czuje więcej, jest uwrażliwiony duchowo łatwo wpada w pułapkę kiedy traci dystans. Świat duchowy niesamowitym, fascynującym pociągającym miejscem, i człowiek jest tak pochłonięty penetracją jego że zapomina że ten świat jest tak samo jego światem jak i świat materialny. Ciekawość i fascynacja bierze górę nad tym co podpowiada jego wewnętrzne ja. Oczywiście że ok. jest wewnętrzna ciekawość tej niezwykłości i zbadanie możliwości świata duchowego co w końcu doprowadza do rozwoju danej jednostki. Ale żeby to się udało naprawdę trzeba zaufać sobie i tylko sobie, bo tylko w sobie możemy znaleźć "narzędzia" które pomagają nam przemieszczać się bezpiecznie i z dobywać prawdziwą wiedzę w duchowym świecie. A ludzie ufają całej reszcie w astralu tylko nie sobie. I stają się łatwym kąskiem dla cwaniaków. A istotki te, na wyższym poziomie rozwoju duchowym niż ludzie w pewnym momencie w tamtym świecie się "zacinają" w tym rozwoju i zaczynają kierować swoją uwagę w stronę swojego ego i robienia sobie dobrze kosztem innych. No i potrzebują słabszych mniej kumatych istot przeważnie ludzkich. I to jest jak efekt domina ci z zaświatów manipulując człowieka nieświadomie lub świadomie uczą taką ofiarę zęby i ona zaczęła robić sobie dobrze. A to już się odbywa w naszym świecie. I tym "dobrze" jest kasa i władza. Ci z zaświatów wysysają energię z człowieka a człowiek opróżnia portfel innych ludzi. I jest zator.



Na górę
   
 
 
Post: 16 mar 2012, 15:55 
Offline
Administrator
Administrator

Rejestracja: 08 kwie 2009, 11:34
Posty: 3172
barbelo pisze:
Tak ogolnie, zobaczcie w ostanim roku te akcje, z enkim? niektorzy kompletnie poswirowali,nie wspominajac o jarskiej.Niezly energetyczny bajzel sie robi :bangheadwall:


Jak się szuka głęboko w historii to wiadomo kim jest Enki...a to jego sygnatura (bardzo rzadkie ryciny) 8-)

Obrazek

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 mar 2012, 16:05 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 29 lis 2011, 21:06
Posty: 126
Płeć: kobieta
Dlatego z nick'kiem to nie tak łatwo.
To też nasze imię, które sami sobie wybieramy, dajemy przyzwolenie.
Słowa przenoszą dużo energii.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 mar 2012, 16:10 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 29 lis 2011, 21:06
Posty: 126
Płeć: kobieta
Canicula,
W twoim domu dzieje sie to na co sie zgadzasz.
Mój dom moja ostoja. To ja mam sie w nim czuć dobrze i u siebie.
Wystarczy stanowczo wyprosić nieproszonych gości.
Wprawdzie jednemu musiałam wywalić ulubony fotel bo na nim siadał( wyraźnie było słychać) i dopiero wtedy spasował ale pozostali znacznie szybciej wybyli.
To od nas zależy kto z nami mieszka. Jesli chodzi o ludzi to też. :uśmiech:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 mar 2012, 16:40 
Filiżanka. Powiem ci tak mogłabym ładnie wyprosić istotki za drzwi. Tylko że jest jedno "ale" pozytywne. Istotki będąc w moim domu "chronią" mnie przed gorszymi skur... dziwnie to trochę brzmi. Bo gdy jestem poza swoim domkiem, mieszkam gdzie indziej naprawdę mogą się doczepić bardzo niebezpieczne ciule. A w domu to się nic szczególnego nie dzieje. Po za tym nawet gdyby drzwiami wyszli to by oknem wrócili, bo jeden z moich domowników ma moherowe poglądy i generuje dużo negatywnych emocji. Co gorsze nic do niej nie dociera że daje im przyzwolenie.



Na górę
   
 
 
Post: 16 mar 2012, 16:55 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 29 lis 2011, 21:06
Posty: 126
Płeć: kobieta
redmuluc pisze:
[Jak się szuka głęboko w historii to wiadomo kim jest Enki...a to jego sygnatura (bardzo rzadkie ryciny) 8-)


Troche to off, ale skoro dziś tak sie rozpasałam...
Enki powierzył opiekę nad Ziemią Utu bogu słońcu, a ten dał prawo Hammurabiemu.
Świątynia Utu to E-babbar czyli "biały dom" a jej cenne pozostałości znajdują się w Iraku.
Ot, taki puzelek.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 mar 2012, 18:11 
INSPEK pisze:
Istoty nie będą was szanować tak długo, jak długo im wierzycie.

:tak:

Raz spotkałem martwego kolegę we śnie i sobie gadamy, gdy nagle się ocknąłem i pytam się go co robi gdy nie żyje. Uśmiechnął się tylko krzywo i sen zaczął się sypać. Zawsze jak zdemaskuje sen to się sypie.



Na górę
   
 
 
Post: 16 mar 2012, 18:16 
phillip pisze:
Zawsze jak zdemaskuje sen to się sypie.


Z tym jest jak z surfingiem, można całkiem długo utrzymywać się na fali powstrzymując rozsypanie. Oczywiście o ile ma się na to ochotę ...



Na górę
   
 
 
Post: 16 mar 2012, 21:48 
lugal pisze:
Pamiętacie Ikara?...
Leci się szybko, spada długo…życie jest cudownym nauczycielem!
Kocham życie, prawda zawsze wychodzi na jaw prędzej czy później.

Te forum mogę porównać do ćwiczeń na poligonie, niestety nie wszyscy kończą szkolenie.
Słuchajcie tylko siebie. Tylko sobie można ufać. Sprawdzajcie wszystkich i wszystko po 3, 5, 100 razy. Tyle ile trzeba. Wsłuchajcie się w serca, jeśli pojawi się choć cień wątpliwości, nie tłumcie tego uczucia, zachowajcie dystans. Człowiek ma niesamowitą siłę, potrafi góry przenosić jeśli tylko zechce, jednak wielu czycha na nią, jak na łakomy kąsek, wisienkę na torcie. Przeciwnik nie będzie grał fair play… sztuka wojny. Złamac opór, udać przyjaciela, miłość,/ Potem nie musi nawet walczyć…sam go zaprosisz. Sztuczka stara jak świat, a jednak wciąż działa.

Niech to będzie dobra lekcja dla wszystkich, tak aby nie musieli tego doświadczać. Przeaanalizujcie wszystko, taktykę, strategię na przynajmniej 3 forach, obrazy, zdjęcia, dźwięki…
INSPEK…żałuję że wcześniej nie zrozumiałem Twoich „lekarstw”…to było takie oczywiście….SZACUNEK!
Bądźcie czujni zawsze, szczególnie proszę astralnych podróżników…weźcie mój przykład za ostrzerzenie.
Jesteście wspaniałymi ludźmi, teraz kiedy maski opadły czuję to jeszcze bardziej.
Niech Wasze serca zawsze Was prowadzą a ich blask zawsze pokaże prawdę.

Trzymajcie się…
lugal


phpBB [video]




Na górę
   
 
 
Post: 16 mar 2012, 23:28 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
a tak w ogóle, to czemu lugal zniknął z forum??

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 mar 2012, 14:00 
redmuluc pisze:
W ostatnim czasie, często istoty negatywne stosują taktykę podrabiania sygnatury energetycznej - podszywając się pod rożne osoby (w kontaktach energetycznych rzecz jasna) ale i internetowych, są to doskonale podrobione obrazy energetyczne osób. Też w ostatnim czasie spotykam się z sytuacjami, kiedy próbowano napuścić na siebie różne osoby, symulując, ze to one prowadzą jakieś niecne działania, czy tez np. istoty (lub fizycznie żyjący ludzie, o niekoniecznie czystych intencjach) łączyły się z ludźmi telepatycznie udając kogoś z ich znajomych dalszych lub bliższych i wyciągając od nich poufne informacje.


Problem jest od dawna, w ostatnim czasie przybrał zauważalne objawy.

Niecałe 10 lat temu ojciec na katechezie mówił, że dobra energia w ujęciu astralnym nigdy nie przyjdzie do człowieka, nawet gdy o to prosi. Było to dla mnie potwierdzenie i jest nadal, bo to mówił człowiek który z uśmiechem na twarzy rozpoczynał każdą katechezę słowami "Witamy na religijnym przedstawieniu", otwarcie sprzeciwiał się kościołowi, dlatego odrzucił święcenia kapłańskie i zamieszkał w Ameryce Płd.

Około 10 lat temu zostałem nawiedzony około godziny 22-ej, przeszyła mnie myśl- pomódl się za mnie. Pomyślałem, że to moja siostra która wcześniej zmarła mnie "odwiedziła". Od małego byłem dręczony, więc nie ufałem nikomu spoza percepcji...Następnego dnia wpatrywałem się w portret siostry wiele godzin. Stałem przed i patrzyłem, w końcu pojawiła się inna myśl- to nie ona. Zbaraniałem, jak to nie moja siostra to kto...? -pomyślałem. Ostateczne potwierdzenie przyszło do mnie po niestety Smutny reakcji dobrego kumpla na moją opowieść o odwiedzinach siostry. Kolesiowi zaczął śnić się diabeł, zaczął chodzić z krzyżem i szpikulcem w kieszeni. Unikał mnie. W końcu wylądował w psychiatryku i zniszczył sobie życie i przy okazji nagrobki mojej rodziny na cmentarzu.
Ostatnimi czasy też zostaje dręczony, szczególnie po tym jak znalazłem odpowiedź na postępowanie względem zła i po temacie 'Ja jestem zmianą. Przebaczenie".
Już dorosłem, wiem jak się bronić, nie boję się. Poza tym czuje jak wzbiera we mnie siła. Nic jej nie powstrzyma.

Kiedyś pisałem o tym, to mnie wyśmiano i posądzano o nadmierną wyobraźnię. Dalej o tym będę pisać bo to część mojego życia. :)

redmuluc

Po tym co w dalszej części piszesz mogę sądzić, że jesteś dobrym człowiekiem a i Twoje intencje są słuszne.
Możesz je (uwagi znajomych) odebrać jako indywidualne sugestie względem Twojej osoby. Jednak coraz bardziej zauważam, że to nie wina tych ludzi tylko ich słabości którą wykorzystuje negatywna energia.
W tym przypadku należy dokładnie przemyśleć to czy ktoś pod nich się podszywa czy jednak jest to wina dualistycznego umysłu a więc tego, że mieszka w nas dobro jak i zło...

barbelo pisze:
Tak ogolnie, zobaczcie w ostanim roku te akcje, z enkim?


Smutny

Canicula

Nie warto zwracać na nich uwagę, warto zrozumieć dlaczego tak się dzieje i skupić się na ewentualnych zagrożeniach jakie są z nimi związane.

Po pierwsze, używki. Daj sobie spokój z alko i ewentualnie narkotykami.
Taka moja, poparta doświadczeniem rada. Nie nakazuje, więc co zrobisz z tym to zrobisz i z sobą. Bądź świadoma tego.

Filiżanka pisze:
Canicula,
W twoim domu dzieje sie to na co sie zgadzasz.
Mój dom moja ostoja. To ja mam sie w nim czuć dobrze i u siebie.
Wystarczy stanowczo wyprosić nieproszonych gości.
Wprawdzie jednemu musiałam wywalić ulubony fotel bo na nim siadał( wyraźnie było słychać) i dopiero wtedy spasował ale pozostali znacznie szybciej wybyli.
To od nas zależy kto z nami mieszka. Jesli chodzi o ludzi to też.


Jeżeli chodzi o dusze/duchy to nie jest problem. Gorzej jeśli dom stał się siedliskiej istoty której nie przepędziły pielgrzymki księży z kulą ognia ( służącą do przepędzania diabła), w domu gdzie powiesił się człowiek, a poprzednia właścicielka wyniosła się z powodu dręczących ją jęków w nocy...Tu sprawa się komplikuje.
Walka bez odpowiedniego przygotowania skończy się prędzej czy później śmiercią więc to nie jest łatwa sprawa.
Z tego co czytałem najlepszym wyjściem jest przeprowadzka. W moim przypadku pomogła ale należy pamiętać, że dręczenie się nie kończy.
Poza tym, w pewnym okresie życia pomyślałem aby pozbyć się tej istoty, tej nocy nigdy w życiu tak się nie bałem...Nabrałem szacunku dla każdej formy życia.
Nie jest istotne to co kto robi, każdy odpowiada za własne czyny. :!:

Canicula pisze:
Tylko że jest jedno "ale" pozytywne. Istotki będąc w moim domu "chronią" mnie przed gorszymi skur... dziwnie to trochę brzmi. Bo gdy jestem poza swoim domkiem, mieszkam gdzie indziej naprawdę mogą się doczepić bardzo niebezpieczne ciule.


Nie ufaj nikomu z tego świata w którym nie jesteś. Dałaś im przyzwolenie poprzez strach, czyli w Twoim przypadku ochronę przed gorszymi. Nikt Cię nie uchroni oprócz samej siebie. Nabierz siły i odwagi. Nie zgub się.

Myśl i postępuj dobrze, tak jak i ja myślę o Tobie.
Będzie dobrze. :uścisk:
:słonko: :serce:



Na górę
   
 
 
Post: 17 mar 2012, 17:34 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 kwie 2009, 16:35
Posty: 416
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Zielony Cętkowany
Indi pisze:
a tak w ogóle, to czemu lugal zniknął z forum??


http://przeznieskonczonosc.com.pl/ też zniknęło... :shock: :cooo?:

_________________
Nie kim, a Czym jestem i co tu i Tam robię? ...reszta jest prosta :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 mar 2012, 20:04 
Kosmiczny Podróżnik pisze:
Po pierwsze, używki. Daj sobie spokój z alko i ewentualnie narkotykami.
Taka moja, poparta doświadczeniem rada. Nie nakazuje, więc co zrobisz z tym to zrobisz i z sobą. Bądź świadoma tego.

Taka mała informacja dla ciebie ani ja nie pije okazjonalnie rzadko kiedy a z prochami nawet z marychą nigdy nie miałam odczynienia i nie chcę mieć odczynienia. Więc skąd wytrzasnąłeś takie info???



Na górę
   
 
 
Post: 17 mar 2012, 21:02 
Canicula pisze:
Taka mała informacja dla ciebie ani ja nie pije okazjonalnie rzadko kiedy a z prochami nawet z marychą nigdy nie miałam odczynienia i nie chcę mieć odczynienia. Więc skąd wytrzasnąłeś takie info???


Canicula pisze:
I pamiętam oglądałyśmy Prarnormal Activity i juz 3 bronki zassałam. Leżąc w wyrku gapie się w monitor od kompa i w pewnym momencie poczułam że ktoś leży na ziemi oparty głową o łóżko. I tak się zaczęłam gapić w to miejsce i w pewnym momencie usłyszałam w głowie "fajne" po czym dalej zaczęłam oglądać. Ciekawe jakbym powiedziała mojej kumpeli że jakiś "duch" w pokoju. To by włosy jej dęba stanęły. Ona potem mi mówiła ( bo przez jakiś czas mieszkała sama w tym mieszkaniu) że słyszała dziwne szepty, że coś ją macało i strasznie się bała. Ale to było przed maratonami to nie wiem może jakiejś istotce wpadła w oko


Był jeszcze jeden wątek w którym wspominałaś o piwie. Nie wiem co znaczy słowo w tym kontekście- "maraton". Jedynie domyślam się.

Z narkotykami napisałem "ewentualnie" więc nic nie stwierdzałem.

http://davidicke.pl/forum/siema-ludziska-t9333-30.html?sid=a5744792d6688e95cc92be9859eda6d2

Ale z tego co zauważyłem to ogólnie odbierasz życie jako wielką biesiadę, jesteś świadoma tego z kim do stołu siadasz??



Na górę
   
 
 
Post: 18 mar 2012, 15:36 
Kosmiczny Podróżnik pisze:
Canicula pisze:
Taka mała informacja dla ciebie ani ja nie pije okazjonalnie rzadko kiedy a z prochami nawet z marychą nigdy nie miałam odczynienia i nie chcę mieć odczynienia. Więc skąd wytrzasnąłeś takie info???


Canicula pisze:
I pamiętam oglądałyśmy Prarnormal Activity i juz 3 bronki zassałam. Leżąc w wyrku gapie się w monitor od kompa i w pewnym momencie poczułam że ktoś leży na ziemi oparty głową o łóżko. I tak się zaczęłam gapić w to miejsce i w pewnym momencie usłyszałam w głowie "fajne" po czym dalej zaczęłam oglądać. Ciekawe jakbym powiedziała mojej kumpeli że jakiś "duch" w pokoju. To by włosy jej dęba stanęły. Ona potem mi mówiła ( bo przez jakiś czas mieszkała sama w tym mieszkaniu) że słyszała dziwne szepty, że coś ją macało i strasznie się bała. Ale to było przed maratonami to nie wiem może jakiejś istotce wpadła w oko


Był jeszcze jeden wątek w którym wspominałaś o piwie. Nie wiem co znaczy słowo w tym kontekście- "maraton". Jedynie domyślam się.

Z narkotykami napisałem "ewentualnie" więc nic nie stwierdzałem.

http://davidicke.pl/forum/siema-ludziska-t9333-30.html?sid=48416a6f348da64c4da2ccc2ce3b6113

Ale z tego co zauważyłem to ogólnie odbierasz życie jako wielką biesiadę, jesteś świadoma tego z kim do stołu siadasz??


Małe sprostowanie "maraton filmowy" czyli długaśny seans w którym się ogląda filmy jeden za drugim.
Nie na leże do osób które biorą życie na poważnie, to jest tylko odcinek czasu prawdziwego życia w którym jesteśmy w powłoce cielesnej. Każdy jest inny i każdy odbiera to inaczej. Moja życiowa biesiada trwa i będzie trwać i staram się nie szkodzić innym, taka jest moja droga i nie opiera się na przyjemnościach matrixsa ale na wewnętrznej radości i pozytywnym luzackim byciu. Gdy pojawiają się problemy, nie poddaje się zawsze z podniesioną głową i nie ulegam złemu wpływowi sytuacji. W straszliwszej burzy problemów nie uciekam ale przywołuje myślami słońce. Z radością i wiarą czekam na to że wyjdzie słońce, czasami wyjdzie szybko czasami później ale wychodzi. Słońce jak o rozwiązanie kłopotów. Nie uciekam od ciemności i wiem doskonale z kim siadam do stołu. Te istoty też mają wybór, tylko nie zdają sobie sprawy że go mają. Większość z tych istot dobrowolnie albo pod przymusem uległa złu, kiedyś mieli wielkie marzenia, chcąc je spełnić poszli na łatwiznę wpadli w pułapkę, zło ich omotało tak bardzo że przestali myśleć prawdziwie pozytywnie. Dla nich pozytywem jest wszystko to co im sprawia przyjemność i zapomnieli że mądrze wykorzystane przyjemności czyli takie które sprawiają radość i sobie, i innym no i zaczęli sobie robić dobrze kosztem innych. Pojawili się następni słudzy którym na początku zło odebrało wybór. Ale i oni będąc istotami mogą tego wyboru dokonać przełamując samych siebie. U jednych i u drugich jest to możliwe bo jest w nich ta wątła iskierka. Pamiętam jak jeden do mnie przyszedł kiedyś i powiedział mi w myślach "że on już dzieci więcej nie będzie jadł " Nie wiem co tam mu zrobiłam, ale stwierdził że może się zmienić. Bardzo mnie to ucieszyło.
Jednak że przytłaczająca większość dalej żeruje i podszywa się pod siły światła i szkodzą innym. Bo nie znają innego sposobu na bycie albo im porostu się nie chce zmienić. Ale jeśli istnieje nadzieja i możliwość że im się zachce zmienić i czegoś się pozytywnego się nauczyć, to nie ucieknę i nie wygonię ich.



Na górę
   
 
 
Post: 18 mar 2012, 16:42 
Dzięki powyższemu będziesz lepiej zrozumiana. :tak: :uśmiech:

:słonko:



Na górę
   
 
 
Post: 18 mar 2012, 21:51 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 kwie 2009, 16:35
Posty: 416
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Zielony Cętkowany
:ninja:


Ostatnio zmieniony 26 wrz 2015, 21:27 przez Awar, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 mar 2012, 22:10 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
co kto robi, co kto mówi
sprawdzić istotę trzeba "całością" swojej percepcji
to jest Widzenie wtedy

nie przywiązywać się do WYOBRAŻEŃ o kimś

jak się ogarnie istotę całością zmysłów - odczucie jest (zazwyczaj) nieomylne

@lugal - daj znać...łatwo mnie znajdzesz jakby co :uścisk:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 lip 2015, 21:58 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 gru 2014, 9:32
Posty: 5
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Cytuj:
Krzysztof: Dlatego zadaje pytanie fachowcom jak to rozpoznać...


Co prawda nie jestem fachowcem, ale byłam kiedyś na wykładzie jednej oświeconej (i mimo to bardzo pozytywnej :lol: ) mistrzyni. I ona doradzała w kwestiach "demonów" takie dwie główne rzeczy:

1. Nikomu się nie kłaniać. W przenośni i dosłownie. Naprawdę pozytywne energie nigdy się nie wywyższają ponad nas w żaden sposób, traktują "słabsze" istoty z pełnym szacunkiem, jak równorzędne sobie. Ponieważ wiedzą że tzw słabość jest tylko iluzją, błędem naszego niedostatecznego rozpoznawania siebie i jej nigdy w żaden sposób nie wzmacniają, a nawet wzbraniają się przed każdą formą przyjmowania naszych "hołdów" jeśli próbujemy to robić.

2. Demona można rozpoznać po tym, że nie widać jego oczu albo nie można mu w oczy spojrzeć. Są w stanie skopiować jak to Krzysztof napisał dokładnie wzorzec energetyczny kogoś kogo kochamy / kochaliśmy jeśli to zmarła osoba (albo prawie dokładnie, na swoje możliwości lecz dla nas nie do odróżnienia) i tym wzorcem wzbudzić nasze uczucia (zaufanie) ale nie są w stanie skopiować oczu, to jest dla nich absolutnie niemożliwe.

Osobiście w tzw świecie nieprzejawionym fizycznie czuję się bardzo bezpiecznie, odbieram go jako bardzo przyjazny i taki dla mnie jest. To zostało namacalnie potwierdzone wielokrotnie udzieloną mi pomocą w momentach kiedy moje życie (fizyczne oczywiście) było zagrożone i pomoc faktycznie była mi potrzebna. Nie wspominając o wielkiej ilości innego wsparcia i wskazówek, które ciągle otrzymuję. :)

Zdarzyło mi się oczywiście również i to, że byłam zaatakowana ale też już wiem, ze potrafię się obronić albo nie dać sprowokować do wybuchu gniewu nawet wtedy kiedy jestem okropnie rozbita czy osłabiona i/albo śpię. Ostatnio, kilka miesięcy temu, chyba jakiś sukub albo inny erotyczny wycieczkowicz coś tam próbował w rodzaju złapał mnie za ręce od tyłu ale tak się wściekłam (jeszcze śpiąc) że chciałam go w rękę ugryźć, i pewnie bym mu palec odgryzła... wystraszyłam go tak że uciekł jak oparzony. Skok silnych emocji mnie obudził, przewróciłam się na drugi bok i dalej w kimono, zupełnie się tym nie przejęłam bo i czym? Od pleców tylko słabeusze atakują. :język:

Niestety z ludźmi dużo gorzej mi wychodzi... ciągle się w coś wkrręcam. :lol:
I moim zdaniem wśród ludzi też są różnego rodzaju takie energetyczne podróbki typu ktoś udaje kogoś kim wcale nie jest. :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 sie 2016, 19:06 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3283
Płeć: mężczyzna
Takich cudaków nie brakuje nigdzie,czy tu czy "tam"
Potrafią naprawdę zrobić cuda z mleka i się jakoś przy tym durnie uśmiechać.
Do czasu :język:

Wymieszane to jest niewyobrażalnie,jakby ktoś portale pootwierał i rób co chcesz
Końce czasów.No ciekawe dla kogo

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 sty 2018, 2:50 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 11 sty 2018, 21:29
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Witam
Nie wiem czy dobrze "podpiąłem się" do tematu. Z uwagi jednak że jest to mój premierowy post, jak i fakt że nie wszystko mam tu jeszcze przetrawione, wrzucę tutaj.
phpBB [video]


Co o tym myślicie ?
Jeśli pomieszałem tematy z góry przepraszam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 27 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group