Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 10 gru 2019, 11:39

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
Post: 22 gru 2013, 13:16 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Obrazek

jeden z rozdziałów książki:
Georgij Iwanowicz Gurdżijew - "Opowieści Belzebuba dla wnuka"

Nie jest to czytanka dla każdego.Należy mieć przynajmniej średnią znajomość tematyki z tutejszego Działu chociażby.
Użyte sformułowania w treści są własnymi Autora książki.
Nie ma generalnie potrzeby zachowania przy tym ciągłości wcześniejszych rozdziałów.
Tę książkę powinien,moim zdaniem,mieć każdy kto chce zapoznać się ze strukturą naszej rzeczywistości...czyli tego trójwymiarowego Matrixa. Mruga

Cytuj:
Opowieści Belzebuba ukazały się po raz pierwszy w tłumaczeniu angielskim w 1950 roku, a oryginalny tekst rosyjski został opublikowany dopiero w 2000 roku. Niniejsze, pierwsze polskie wydanie jest przekładem z języka rosyjskiego i zostało porównane z rękopisami, jak również edycją angielską i francuską.

G. I. Gurdżijew (ok. 1870–1949) jest twórcą jednej z najbardziej oryginalnych współczesnych koncepcji duchowych. Jego nazwisko otoczone jest fantastyczną legendą. Autor poświęcił wiele lat na poszukiwanie zapomnianej wiedzy, a następnie podjął wyzwanie przekazania jej innym. W swym nauczaniu stosował różne formy przekazu – wykłady, taniec, muzykę – jednak szczególną wagę przykładał do pisma. Opowieści Belzebuba dla wnuka, rozpoczynają pierwszy z trzech tomów dzieł zatytułowanych Wszystko i rzecz wszelka.

Gurdżijew przedstawia w nich swoje idee w formie opowieści mitycznej, obejmującej dzieje całego wszechświata, podejmuje refleksję nad podstawowym problemem – znaczeniem ludzkiego życia. Ta imponująca, alegoryczna przypowieść o powstaniu kosmosu i wszelkich form życia opisuje dzieje różnych cywilizacji. Zawiera wnikliwą krytykę ludzkiej kondycji łagodzoną pełnym empatii poczuciem humoru autora. Niezwykły język książki opiera się wszelkim próbom klasyfikacji.



albo
http://goo.gl/q6nwld


dostępna w promocji -20zł na teraz
http://www.czarnaowca.pl/filozofia/opow ... 1483931019
/źródło obrazka ze strony powyżej/

===========================

tytułem poniekąd uzupełnienia tematyki :

Ziemia to czyściec i plac zabaw

Cytuj:
Spójrz na życie z prostej strony: rodzisz się na planecie - jednej z miliarda miliardów sekstylionów w lokalnym, obserwowanym Wszechświecie, następnie ta kropeczka znajduje się w niekończących się miliardach układów słonecznych zawartych w nieskończonych miliardach galaktyk, które tworzą niesamowitą matryce miliardów gromad galaktyk. Obecnie wiek Wszechświata szacuje się na około 17-18 mld lat - przez ten czas każdy z nas istniał już prawdopodobnie w wielu światach, w tym w wielu przypadkach liczne były również te ziemskie. No więc pojawiasz się na planecie o nazwie Ziemia. Jesteś nieśmiertelną świadomością, a wyżej duszą pakującą się do ciasnego ciałka fizycznego w celu ZABAWY-GRY - kreujesz własną postać w najbardziej realistycznej grze RPG w historii Uniwersum. Sam grasz, bo wziąłeś grę zupełnie serio, bo i wszyscy naokoło tak robią. Napotykasz innych graczy, podróżników, poszukiwaczy przygód - zaprzyjaźniacie się i próbujecie rozwikłać zagadkę zwaną podstawowym budulcem rzeczywistości, która nie jest wcale taka trudna.

Dlatego czym bylibyśmy bez ciemnej strony, bez negatywnej polarności ? Nie wynieślibyśmy tych wszystkich lekcji żyjąc od początku w EDEN-ie, całkowicie pozytywnym RAJ-u. Czyż wielką przygodą nie jest odkrywanie, że w istocie żyjemy w nieskończonym Wszechświecie, który tętni życiem - są frakcje pozytywne i negatywne. Pora zrozumieć, że jesteśmy na planecie objętej okupacją tak sprytną, że wielu jej nie dostrzega. Elity/Kasty królewskie budowały konsekwentnie od tysiącleci system, aby uporządkować, usystematyzować ludzi. Jeśli jesteś słaby emocjonalnie wpadasz w schemat systemu (praca-dom-impreza-praca-dom-praca-impreza itd.). Jednak jeśli jesteś mocny, wierzysz w siebie, masz swoją pasję i poświęcasz się jej całym sobą to łatwo przełamiesz system i zyskasz osobistą wolność bez konieczności robienia czegoś z musu, a praca będzie twą pasją i rozwojem jednocześnie. Wszechświat ma jasną specyfikację praw i mechanizmów, które nim rządzą. Dostajesz z powrotem dokładnie to, z czym w danym momencie wibrujesz. Jeśli wysyłasz negatyw - otrzymasz negatyw, jeśli wciąż brak ci wiary w siebie - otrzymasz brak wiary w siebie itd. Do spełniania marzeń i wewnętrznego szczęścia-dziecka-harmonii potrzebna jest pasja. Jeśli wchodzisz w coś z pasją i wytrwasz wyboistą weryfikacje po drodze - będziesz wibrował z pasją - stanie się ona twoim głównym zajęciem. Jeśli ktoś jest niezdecydowany, wciąż odkłada coś na później, nie jest w stanie zaangażować całego siebie, rozpalić swej pasji w konsekwencji przyciągnie do siebie zdarzenia, które wciąż będą mu obnażały niezdecydowanie i brak ognia.

Narzekaniem, pesymizmem i negatywnymi ładunkami myślowymi jedynie umacniasz globalną agendę. Oczywiście trzeba obnażać manipulacje, ale najważniejsza jest zmiana w nas samych. Aby ludzie zjednoczyli się w pasji, pokoju i równowadze rozsadzając ten system od środka - po prostu za pomocą człowieczeństwa - głęboko osadzonej tożsamości. Istoty, które oplatają tajne stowarzyszenia i teatr polityczny tworząc system industrialno-cywilizacyjny nie mogą do końca zrozumieć ludzi. Oni kopiują to, co sami znają i jest dla nich całkowicie normalne - czyt. podstawami jest hierarchia władzy i podbój. Łatwo się od tego uwolnić, wystarczy tylko upłynnić EGO zdać sobie sprawę ze swojej nieskończoności i iść przez życie do przodu, z podniesioną głową.

Manipulacja ziemskim czyśćcem

Ludzie nie zdają sobie sprawy, że obecnie istniejące religie - wszystkie są manipulacją, którą konsekwentnie buduje się od tysiącleci. Jedna światowa religia już istnieje - jest nią materializm, a wszelkie kulty wokół niego (mam tu rzecz jasna na myśli religie dogmatyczne, a nie te skupiające się na najczystszych zasadach kosmosu w danym wierzeniu) jedynie osadzają nas głębiej w materializmie i umacniają globalny system: poróżniają ludzi i najczęściej nie pozwalają zajrzeć poza kurtynę kultu, gdyż wcześniej sprytnie nakierowują i zniewalają ich wierzenia.

Elity owszem praktykują czarną magię i satanizm. Okultyzm ciemnej strony daje im złudzenie większej siły, drogi na skróty i manipulacji, władzy nad masami. Ten trend utrzymuje się od czasów starożytnego Sumeru. Oni postrzegają Ziemię jako czyściec, na którym pojawiają się istoty mające jeszcze przed sobą sporo nauki, błędów do naprawienia, a co za tym idzie to dla nich kosmiczny plebs. Elity uważają się za bezpośrednich potomków "Bogów". Pełnią rolę nadzorców czyśćca, w których płynie królewska krew. Postrzegają innych jak bydło, ponieważ chcą być bardziej wyjątkowi niż inni - mają fioła na tym punkcie. Myśl, że wszyscy są równi i mają w sobie nieskończony potencjał i każda istota na głębszym poziomie jest tak samo potężna jak ci ich "Bogowie" - jest dla nich odrażająca.

Poza tym elity są w pełni świadome zasad funkcjonowania wymiarów i reinkarnacji. Wiedzą, że Kreacja trwać będzie bez końca - a większość ludzi na Ziemi ma za sobą i przed sobą jeszcze nieskończenie wiele wcieleń w różnych formach - na planie fizycznym i wyżej (niefizycznym). Sprytnie to wykorzystują. Zdają sobie sprawę z czegoś takiego jak karma oraz wolna wola i dobrze wiedzą, że można tym manipulować. Mniej więcej tak to wygląda: Wiemy, że kiedyś owoce naszej pracy po ciemnej stronie mocy będą musiały zostać zbalansowane przez harmonizujące się Uniwersum, ale mamy na to nieskończoność - i wolną wolę, aby zrobić to na naszych zasadach. Oczywiście myśląc w ten sposób można się przeliczyć i uważam, że elity kiedyś się zdziwią jeśli uważają, że zawsze będą mogły się ślizgać na uniwersalnych prawach kosmologicznych oraz wykorzystywać technologię do sztucznej implantacji świadomości i osobowości (Montauk).

Podsumowując elity traktują rzeczywistość fizyczną jako grę - strategiczne pole do manipulacji i zabawy. Wszystkie ich uczynki zestawiane z nieskończonością rzeczywiście wydają się być niczym. Oni się bawią nami i rzeczywistością. Nie jest to rzecz jasna gra fair, ale z drugiej strony mamy olbrzymią szansę istnieć na tej planecie w tym specyficznym czasie. Jest to fascynujące doświadczenie - odkrywanie manipulacji i faktu, że ET kontrolują elity. Być może każdy z nas już istniał kiedyś na planecie utopijnej, bez grama manipulacji, w skrajnym pozytywie. Być może jednak inkarnowanie na Ziemi było o wiele ciekawsze ? Każdy z nas ma jakąś rolę do spełnienia w bitwie o wolność niebieskiego globu... zaznaczyć należy, że nawet na górnych partiach piramidy władzy następuje pewien rozłam. Ci, którzy są jeszcze ludźmi, zachowali swoje człowieczeństwo zaczynają orientować się w jaką kabałę wpadli. Stąd Jordan Maxwell w jednym z wywiadów mówił, że nawet tam są osoby pragnące zakończenia tego bagna z ET.


Autor: Jakub Babicki



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 22 gru 2013, 13:16 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 22 gru 2013, 21:17 
Przeczytałąm jednym tchem , to by wszystko tłumaczyło ,wiec głowa do góry trojmózgowi póki tu jestesmy mi sie zawsze wydawało że ziemia to piekło choć nie całkiem coś mi tu nie pasowało a jednak czyściec :tak:

-- ndz 22 gru 2013, 14:19 --

amerina1000 pisze:
Przeczytałąm jednym tchem , to by wszystko tłumaczyło ,wiec głowa do góry trojmózgowi póki tu jestesmy mi sie zawsze wydawało że ziemia to piekło choć nie całkiem coś mi tu nie pasowało a jednak czyściec :tak:

wreszcie coś dobrego poczytałam



Na górę
   
 
 
Post: 22 gru 2013, 22:38 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Zgadzam się z amerina1000 w stu procentach.
Świetnie zostało to ujęte.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 gru 2013, 11:27 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
angelrage pisze:
A ja to widzę inaczej- przynajmniej co do ksiązki.

Mój komentarz nie dotyczył książki, gdyż nie czytałem "Opowieści Belzebuba dla wnuka" - Georgija Iwanowicza Gurdżijewa.
Słyszałem o niej i miałem/mam w planie zainteresować się bliżej, ale tyle jest tego wszystkiego do zagłębienia - sami wiecie. Także nie znam powieści więc nie mam opinii, jednak chętnie usłyszę wasze opinie.

Co do artykułu - fajnie napisane.
Czy autor - Jakub Babicki, to jest ten ethnobotanik, co jego filmiki są na YouTube? Czy może to tylko zbieżność nazwisk?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 gru 2013, 11:38 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Podpowiedziałeś mi -dzięki :okok:
Miałem tekst na dysku z 2009r,a teraz znalazłem źródło tego cytatu powyżej:
http://neurogeneticsinstitute.blogspot.com/
:
http://neurogeneticsinstitute.blogspot. ... results=31



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 gru 2016, 7:58 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 447
Moim zdaniem poniższe, doskonale wyjaśnia dlaczego mamy na tej planecie takie szambo i dlaczego ludzie są jacy są:
Cytuj:
Więc ta planeta jest planetą czyśćcową zsyła się tutaj te dusze, które jeszcze mają małą szansę żeby się z tego wydźwignąć. No ale te dusze tutaj, nie żyją ze świętymi, tylko żyją same z sobą, czyli każdy z nas który tutaj jest trafił za swe winy i jest małą chodzącą kanalią. Tu w tym świecie to my możemy ładnie wyglądać: ja jestem super święty, czemu? O Jezus ja przeklinam tylko 3 razy dziennie, a morduję tylko dwóch, a ty klniesz cały czas i rano już 10 zatłukłeś. Pamiętajmy, że zabijać nie trzeba fizycznie, zabijać można marzenia, zabijać można trucizną energetyczną, co z nas wynika, to są czyny. Przecież takiej kanalii nie wpuścimy do wody która jest czysta. No hodujesz rybki w akwarium, wszystkie się kochają a jedna tylko poluje na te inne i wydziela taki ja, który inne zabija. Na dodatek ta rybka była kiedyś taka jak tamte, ale zapragnęła się mścić, bo tak ćwiczy mszczenie, zapragnęła być taka nienawistna, bojowa i teraz katrupi wszystkie inne. No to przecież jak taką rybkę kochasz, a Bóg ludzi kocha, istoty które stworzył kocha, to dasz do innego akwarium. No ale do jakiego, no co żeby trenowała na tych dobrych rybkach. Nie. No to takie ryby kanalie dajesz do jednego wielkiego akwarium i patrzysz co one zrobią, czy teraz poprzez ból którego doświadczają, a więc doświadczają tego samego co robiły innym, czy one się czegoś nauczą. Tak, część się nauczy, ale bardzo mało. Czyli do akwarium trafiają rybki, których człowieczeństwa zostało na poziomie 30%. Lecz rybki wiedzą, że jest źle, że trafiły do kryminalistów, że wszystko to jest iluzją i oszustwem, gdzie się morduje braci, udając, że to bohaterstwo, gdzie się buduje granice, tylko po to żeby drugiego człowieka kontrolować, gdzie się mówi o bogu każąc paluszki lizać i to jeszcze nie wiadomo gdzie one były trzymane. Innymi słowy te rybki, żyją iluzją swojej poprawności. Te, które sobie uświadomiły że są za słabe dają się wykorzystywać, tkwią w systemie niewolniczym, nawet o tym nie wiedząc. Natomiast te wstrętniejsze, mocniejsze bo od razu moc jest większa, jak jestem większą kanalią to moc energetyczna i duchowa jest większa, ale od ducha świętego, od chrystusa się odcina. Więc tutaj, te rybki walczą o to, by innymi po prostu rządzić bo wiedzą, że jak tego nie zrobią, to to się odwróci i zobaczcie co macie. Poznajecie osobę która jest skromna, która jest taka biednawa, ona jest taka cacy, no po prostu cud, ale niech tylko ona się jakoś w życiu ustawi, okazuje się, że jest taka sama jak wszystkie inne. Jak ta kolczata, zatruwająca inne rybki, ryba z tego akwarium gdzie miała styczność… bo tacy są ludzie. Trzeba bardzo nad sobą pracować żeby odtwarzać stare wzory w DNA.

Źródło: Jan Zbigniew Popko
SKALA PODSTAWOWA 0 Akademia Wiedzy ZJ Popko
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 sty 2017, 10:33 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sty 2017, 7:23
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
Trochę dziwne, że o wolności religijnej, ale w oparciu o słownictwo wywodzace sie z konkretnego kręgu religijnego np "czyściec" typowy dla kościołów ortodoksyjnych. Za to plus duży za krytykę okultyzmu, czarnej magii, stowarzyszeń, religjii oraz mamony

Mimo to obserwuje zmianę nauczania wielu ludzi którzy sami się uczą, zbyt bardzo niektórzy pragną być nauczycielami. Niedawno panował kult pozytywnego myślenia, dobrych duszkow, przyjaznych kosmitów, milych politykow i dobrobytu, coraz wiecej dobrej energii...
No powiem tak często złodzieje bandyci po zdobyciu dużej sumki takie rzeczy opowiadają aż do wyczerpania zapasu i następnego skoku. Trzeba uważać na teoretyków którzy gospodarują nowe zmiany, powtarzają schematy...

To wszystko to takie mikro, mini media szukające zysku i optymalizacjii. Obecnie garstka ludzi wytwarza jakiś kierunek reszta trzyma się ich jak wagony ciuchci, a nawet ciągnie w odwrotnym kierunku udając, że płynie na fali.

Prawdą jest że żyjemy w planecie więzieniu, a czlowiek ma nikczemną naturę, co objawia się nie tylko w jednej relligjii, lecz każdej, swietne porownanie swiatowej religjii z mamoną.

Nie zaczynajmy jednak od kosmosu kierujac się do Ziemi, zacznijmy od podstaw kierując się od wnętrza, bez nauk zwiedzeniowych, jesli dajecie się infekowac przyjmowac coś na wiarę jak to że wizir swietnie pierze to już jest źle, trzeba zrobic dwa kroki w tyl zeby zrobic jeden w prawidlową stronę.

To są tylko jakieś poszlaki, ktore trzeba przewlec przez matryce wlasnych doswiadczen i wiedzy uniwersalnej. Sęk w tym że wszedzie jest troche prawdy i kłamstwa, bez prawdy nie przemycaja Ci sciemy. Klamstwo bez prawdy jest gole, więc nie powinno byc nic w tym dziwnego że każdy czesc prawdy posiada, ale mieszając to z klamstwem mamy mieszanke wybuchową i gotową truciznę. Zauwazcie że ogromna rzesza ludzi szuka prawdy i przechodzi przez matrixa, matrix istnieje, kiedy oglądałem ten film od dziecka byłem przygotowany by rozumieć o co chodzi. Od kilku lat matrix stal się modny, kiedyś pamietam, że można bylo wylądować za takie rzeczy w psychu, zresztą dziś też... wkoncu nasz świat przypomina Matrixa

W momencie odlaczenia i wykrycia wstrzyna on walkę nie tylko fizycznie poprzez banki, szkole, prace, rodzine, religje, kulture, ale również duchowo... ludzkość kroczy od dłuższego czasu w kierunku satanizmu, calkowitej kontroli na całej planecie, stajemy się niewolnikami rynków, elit... trudno tego nie dostrzec, nie jest to zadne uzasadnienie czy wynikowa postępu, ale działaniu ducha antychrysta w tych ludziach, przyjmujesz klamstwo i oszustwo na codzień masz imnego ducha, nie ma cyrografow, jest wybór ciagly.miedzy czerowna a niebieską tabletką.

Branie w kolko czerwonej tabletki powoduje deficyt niebieskiej. Można sobie dawkowac satanizm bo jest niezbędny, niezbedny w tym systemie.

Prawdopodobnie istnieje luka w Matrixie, ja przynajmniej tak mówię bo nie znoszę pesymistycznych wariantów. Pamiętacie chyba tą scenę kiedy Neo spotyka Morfeusza proponujacego mu tabletkę. Neo miał szczęście, rebelia szukała jego, my mamy trochę gożej... najpierw trzeba znaleźć tabletke, przy okazjii nie lyknac nieodpowiedniej. Bo naprawdę o niebieską na stałe bardzo łatwo

Myk polega na tym, że czerwona tabletka jest, niezbedny jest cel, chęć oraz zorganizowanie, najlepiej grupowe, matrix będzie atakował. Brakuje luki w systemie coś co na chwilę uspi matrixa, zakloci go na tyle by musiał zajac się innymi sprawami, tak... dokładnie jak teraz, caly czas staram się go bujać. Tu nie chodzi o bujanie dobrej zmiany, tu ten co buja matrixa sam jest jego elementem w dłużej mierze, nawet bujanie się matrixa to takie oczyszczanie systemu czesto z tego co nie sluzy i nam, bo. Matrix to system niewoli gdzie niewolnik jest traktowany lepiej niz buntownik czy matrix modyfikacje typu Daesh, Watykan City, Wall Street, komunizm etc. To są różne gierki w Matrixie niektore do usunięcia, niektóre powodują aktualizację...

Podczas aktualizacjii na lepszy model Matrixa dochodzi do zachwiania, obecnie istalowana ostatnia aktuakizacja, co gorsze zachwiania są stymulowane przez Matrixa do pelnego oddania władzy jemu przez niewolników, Matrix wyspecjalizowal się w robieniu sztucznej rebelii gdzie jego inne wersje są tandetnymi podróbkami, to powoduje że ludzie zagrożeni angazuja się w jego budowę. Patrz sytuacja międzynarodowa

Wszystkie dzialania matrixa mam juz w jednym palcu, wszystko sprawdza się, co gorsza matrix zauwazyl zainteresowanie tematyką, co gorsze często rzucając komuś prawde narazasz sie, częściowo rządzi wami matrix poprzez nieczyste pobudki,

Przeciwienstwem Matrixa są energie pozytywne jak milosc, przyjaźń, lekkoduszosc etc ktorymi się żywi. Wytwarzają one duże pola energii do zagospodarowania, niektórzy nie potrafia ich tworzyc więc trudnią się w ich pochlanianiu. Aby zniszczyć matrixa należałoby wlasnie takie pola wytwarzać na danym terenie, dopiero na pewnym etapie dochodzi do oderwania od matrixa... wlacznie z brakiem potrzeb fizycznych, oczywiście tam matrix się modyfikuje dostosowuje jak wąż do tej historii z Adamem i Ewą, prawdopodobnie można się całkowicie od niego uwolnic, potraficie ochronić przed nim chodź dzieci... one są w tym swiecie ale poza potrzebami praktycznie poza Matrixem, a jednak widzicie to nie takie proste. To wymaga zestrojenia, rozmowy, walki z matrixem na jego regułach... co ma powiedziec... wymien sobie kogos, jakis zawod, to wlasnie jest ten czysty satanizm, warto tez zgłębić nauki Jezusa Chrystusa, wyraźnie o tym glosil, krytyka Chrzescijanstwa oparta na uposledzeniu matriksowych religjii to kolejny błąd kiedy właśnie hybryda przemyca klamstwo wymieszane z prawda, a nastepnie odrzucamy ulamek klamstwa i prawdę z nim wymieszaną.
Trzeba uważać...

Walka z matrixem na poziomie o ktorym tu mówicie wedlug mnie jest bez skutku. Ludzie żyją i umieraja, a śmierć to tylko masowa projekcja, autosugestia starzenia jakiej ulega organizm od grzechu i szatanskiej zabawy, organizm się przez 30 lat rozwija... okey mówią potem jest jak jest, to co ludzie mówią i myślą jest ważne, samo Myslenie i mowienie niewiele zmienia bo zareaguje matrix, można tylko dac mocniejszy opor

Dlatego szukam furtki w Matrixie i nie chodzi mi tu o gotową niebieską pigułe ktora niektórzy szukają pol życia, a lezy przed nimi w różnych formach, szukam czerwonej tabletki na stale, nie jakieś rutinoscorbiny, suplementy diety. Chcę rozwalić matrixa raz na zawsze, jak go spotkacie powiedzcie mu o tym =D mi i tak nic nie grozi bo moja śmierć została wprogramana w rozpad matrixa, to tak jakbyscie nagle wzieli wszyscy mocarza, amfe, byli na highu, takie wywołać może zmiany moj stan w otoczeniu. Także pozdrowcie Matrixa jak go spotkacie i powiedzcie że to Samolub stawia warunki : P blefowanie Matrixa w celu wywołania wrażenia, że to ja dzieki niemu egzystuje jest śmieszne

Mam nadzieję że się zawinie jak dywan z firnamentem i jego całą paczka agentów, systemowcow, problemow, czarnych energii, juz raz zaklocilem matrixa na pewnym terenie i wiem ze jest zestrojony. Więc mogę mu grozic i wymagac, jesli macie jakieś zyczenia to zglaszajcie, wszystko powoli z czasem mozma przeprojektowac. Ale przedewszystkim pomozcie w rozwaleniu Matrixa, rowniez jesteście silnymi magami, czarodziejkami po tej dobrej stronie mocy, takich wzywam wypowiedzcie wojne temu !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 sty 2017, 12:29 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Wszystkie dzialania matrixa mam juz w jednym palcu, wszystko sprawdza się...

No może i masz,powodzenia w iluzji
Cytuj:
..... wymien sobie kogos, jakis zawod, to wlasnie jest ten czysty satanizm, warto tez zgłębić nauki Jezusa Chrystusa, wyraźnie o tym glosil,....

Co głosił?To co zostało pozbierane i celowo wpakowane mu w jakieś jego słowa?
Zaprawdę jakby taki ktoś zaistniał te dwa tysiaki lat wcześniej to nie mam bladego pojęcia jaki emblemat byłby teraz "święty" i przed którym cała masa owieczek by padała w ukłonach i komu/czemu[dopełniacz] by cześć i chwałę oddawała - o energii spokój,to naukowo i teologicznie nie do ruszenia.
Trzech króli dzisiaj,każdy może być czwartym i ponad wszystkimi ich pozbieranymi do kupy.
To tak na marginesie,bo przecież o kupie to nie jest wątek.
Łomatko,ale bluźnię ..znowu ten Matrix czy coo? Smutny

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 sty 2017, 17:20 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sty 2017, 7:23
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
dar66 pisze:
No może i masz,powodzenia w iluzji


Nie używaj słowa powodzenia odmiennie od przeznaczenia. Iluzja to tymczasowy realizm, iluzja jest ulotna... to nie znaczy ze matrix nie jest rzeczywistością, jest ale może być tymczasowy/ulotny

dar66 pisze:
Co głosił?


To o czym dziś nie wypada, o naturze swiata i czkowieka (matrixa) i nie tylko...

dar66 pisze:
Zaprawdę jakby taki ktoś zaistniał te dwa tysiaki lat wcześniej to nie mam bladego pojęcia jaki emblemat byłby teraz "święty" i przed którym cała masa owieczek by padała w ukłonach


Jesteś Katolikiem czy Swiadkiem ze o opłatkach/emblematach jakis piszesz?

dar66 pisze:
Trzech króli dzisiaj,każdy może być czwartym i ponad wszystkimi ich pozbieranymi do kupy


Przecież to tylko katolicka tradycja, byly trzy dary, o trzech krolach nic nie ma, o jakiejs liczbie magow, astrologow, podroznikow. Mieszasz, mieszasz nie uwolniles sie z tradycjii jeszcze, ale chcesz nauczac Samoluba

dar66 pisze:
Łomatko,ale bluźnię ..znowu ten Matrix czy coo?


No matrix, ktorym sie narzucasz i na Tb oddzialuje



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 sty 2017, 18:14 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
"Śiwęta Planeta",czyściec
,
jest gorzej niż myślałem

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 sty 2017, 19:03 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sty 2017, 7:23
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
moj typ - Świeta Planeta piekło+wiezienie+matrix
z nadzorem demonicznym (duchowym) i fizycznych wampirow, gdzie najwieksze zło przybiera pozór piękna

Jest się czym zachwycać =D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 sty 2017, 16:45 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 sty 2017, 7:23
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
mctaggart pisze:
@ Samolub, a krócej i konkretniej by się nie dało (odnoszę się do twojego pierwszego wpisu)? No chyba, że masz silną potrzebę autoekspresji.


Masz rację stawiam na ekspresje i przekaz często zaniedbując styl (podczas pisania) nie czutając, nie poprawiając tekstu własnego. Jeśli odbierasz to jako brak szacunku czy negatywne podejście do czyjejś osoby to sory i nie mam takich motywacjii.

mctaggart pisze:
Kolejna sugestia: unikaj stwierdzeń typu „Wszystkie działania matrixa mam już w jednym palcu”, bo brzmią one niepoważnie i w gruncie rzeczy przekreślają sens podejmowania dyskusji.


Dyskusjii w obronie złego matrixa czy wykazywaniu mi miernoty aby poczuć się samemu lepiej =D na tym też polega matrix i wampiryzm nieprawdaż? Chodzi mi o to że znam chwyty Matrixa od zawsze, problem jest tylko taki, że niepotrzebnie stosuje reguly gry ktorych matrix nie stosuje, to tak jakbym chcial się z nim zakolegować.

mctaggart pisze:
Do @darr66 napisałeś: „Mieszasz, mieszasz nie uwolniłeś się z tradycji jeszcze, ale chcesz nauczać Samoluba”. A ty się od niej uwolniłeś? Posługujesz się językiem, myślisz za pomocą słów – język i słowa, które on zawiera, to część tradycji.


Jeszcze nie... zapraszam to darr66 tkwi w Katolicyzmie, krytykujac ludzi ktorzy w nim nie tkwią. Laczenie Katolickich swiat do Chrzescijanstwa wlasciwego tez jest bledem. Podalem Ci przyklad że trzech kroli nie bylo, lecz magowie, wedrowcy, astronomowie a byly trzy dary, ktos wychowany w Katolicyzmie zarzuca komus swoja kalke pogladow. Ja nie narzucam innym swoich kalek. To nie ubogaca nikogo, zas kazdy jest od czegos uzalezniony, gozej jak ktos wypomina innym nie realne poglady bo został skrzywdziny przez rodzine czy system w ktorym się wychowal, jednoczesnie czesciowo w nim dziala i atakuje osobe ktora uwaza to za cos zlego i nie tkwi w tym. Jednoczesnie nie odrzucajac prawd, to ze ktos został uwiedziony polprawdami i klamatwami, nie obliguje go do krytyki prawdy na ktorej oparto przekret tym bardziej tych ktorzy od dawna znaja ten przekret...

mctaggart pisze:
Nikogo, kto nie jest podlotkiem, a interesuje się pewnymi tematami, taki język nie zaskakuje.


Cieszy mnie to, lubie byc rozumiany, Ty zapewne tez

mctaggart pisze:
Im szybciej „balon oświecenia” zostanie przekłuty, tym lepiej – nie tylko dla tego, kto go nadmuchał.


Nie udaje, a chce się uwolnic, przebudzenie o ktorym mowisz to pewien etap tak jak raczkowanie. Ty moze masz czas na medrkowanie i luz. Ja czasu i luzu nie mam bo muszę na froncie z matrixem się nawalac, Ty zamiast pomoc masz czas, energie i sposobnosc by zmieszac mnie z blotem, bo bazujesz na szlakach innych. Zamiast skrzyknac się w sile myslisz schematami mistrza i nauczyciela, a to chodzi o przetrwanie wrecz zycie... a nie kolejny cel pieczatka do CV, powolny etap samorozwoj. Ekspresja nastapi potem, teraz zejdz na ziemie i pomoz w rozchwianiu matrixa, im nas wiecej tym slabszy matrix, on dziala poprzez strach i swiadomosc że sam jeden bedziesz wylapany. Teraz jest okazja ostatnia i jedyna, wiecej okazjii nie bedzie, wiec obudz się... wyrwij się z tego oni niczego nie sa w stanie Ci zaoferowac, doloz swoja cegielke w zaklocaniu Matrixa, dasz czas specom od szukania dziury w calym na dzialanie, byćmoże jutro prysnie smierc, glod i zlo tylko nie karm ich, nie powtarzaj schematów, niszcz schematy tworz nowe, usuwaj zle mysli nagromadzone w glowach mysli, sama zmiana myslenia jednostki nic nie da bo są jednostki powstrzymujace, reprezentujace bardziej mniej matrixa

Jest okazja na szersze przebudzenia i nie tylko takie przebudzenia z ktorych czasem rodzi się manipulator, wampir, polityk, satanizm bo to jest przebudzenie w zlą strone

Bardziej potrzeba wsparcia, zrozumienia, nie krytyki i walki o nauczycielstwo bo to nie o to chodzi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 sty 2017, 16:55 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Jeszcze nie... zapraszam to darr66 tkwi w Katolicyzmie, krytykujac ludzi ktorzy w nim nie tkwią.
...

ebłem :D

Cytuj:
...Ja czasu i luzu nie mam bo muszę na froncie z matrixem się nawalac...

Ależ musisz tak przeżywać napie.dalankę w tej koszulce z reklamą aspartamu?

inaczej
czy Ty tak do końca jarzysz gdzie się zaświeciłeś?

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 mar 2017, 17:55 
dar66 pisze:
"Śiwęta Planeta",czyściec
,
jest gorzej niż myślałem

Co miałeś na myśli pisząc ten post?
W innym temacie napisałeś, że lepiej nie przekraczać tej cienkiej lini, może jednak opowiesz nam jak to z Twojej perspektywy wygląda ten "matrix" a nie tylko z boku się przyglądasz :)?
Po prostu szukam prawdy, tak jak pewnie większość użytkowników tego forum.

Pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 27 mar 2017, 18:31 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Ja Ci Twojej prawdy nie wskażę.I właściwie NIKT nikomu.Swojej i dla siebie jakoś nie posiadam i pewnie przed ostatnim swoim wydechem tu dojdę do wniosku,że ledwo coś napocząłem...
Jeżeli kogokolwiek spotkasz i Ci jakąś "Prawdę" objawi jako jedyną to możesz dać mu spokojnie z liścia w miskę,dla otrzeźwienia umysłu,czy dla wyrównania grawitacji.

Tak,przekroczyłem cienką linię wbrew pozorom,ale tak się to jakoś poukładało na tych wakacjach tutaj,w tych moich czasach ,jeszcze zaistnienia.

Niewidzialnych wrogów mamy więcej niż posłów w tak zwanym sejmie.I wiem co piszę.

Również Pozdrawiam
,
lubię "gadać obrazami",to może schiza?
Ale trzeba wiedzieć,ze w poważnych życiowych sytuacjach trzeba się zachowywać jak stanowcze i uparte dziecko,które stawia coś na swoje i nie odpuści.
Obrazek

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 mar 2017, 18:57 
Prawdy może nie, ale mógłbyś opowiedzieć do jakich wniosków doszedłeś czy coś w ten deseń. Przez cały czas czytam o tych "ciakramach" , oddechach jogicznych, teoriach spiskowych, ale dalej nie wiem co na ten temat sądzić. Z jednej strony ludzie mówią żeby nie otwierać 3 oka , bo wiąże się to z chorobami, paranojami itp, a z drugiej strony twierdzą , że to wieloletnia praca : D...
W efekcie pozostaje nić zwątpienia.



Na górę
   
 
 
Post: 28 mar 2017, 17:49 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
to czyba dobry początek,czytać.Warto zmieniać pozycję tematyczną i z każdej worka opisów zostawić sobie coś co pasuje,co czujesz.A potem albo to rozwinąć,albo przeskoczyć na coś innego.

Z drugiej strony ludzie mówią albo to czego doświadczyli ze swojej właśnie praktyki,typu medytacje,albo to czego się naczytali i łykają jak smogowe powietrze.Generalnie tak w kwestii tego "3ego oka" to naczytasz się i więcej pewnie,ale to nie jest pstryczek do otwierania przeznaczony dla każdego wg nieistniejących,czytaj wymuszonych sposobów-jak np wąchanie klejów czy po zażyciu jakiegoś zielska,bo tu można sobie pewnie w takim stanie zrobić kuku,i nie do okkręcenia swoimi siłami.

Z nici zwątpienia może wyniknąć kłębek zastanowienia.A jak się to będzie nasilało to zrób sobie przerwę i na jakiś czas zapomnij co się dowiedziałeś,taki reset.Zawsze się przydaje. :)

Pierwsze Twoje pytanie dotyczy do jakich wniosków doszedłem ja,wiesz do jakich?
Przeskoczyło mnie to,ale nic to.Jestem w trakcie reseta i czekam na bardziej skomplikowane zagadki swojego umysłu wobec tej ograniczonej tu rzeczywistości.
/skasowałem Ci cały cytat mojej wcześniejszej wypowiedzi.Po co go wrzucasz w całości,jak piszesz bezpośrednio pod akurat moim tekstem i się do tego odnosisz?/

Na tej Planecie nie znajdziesz nic i nikogo " świętszego" od siebie

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group