Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 30 lis 2020, 3:17

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 776 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 26  Następna
Autor Wiadomość
Post: 19 lip 2010, 12:57 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
Chiny kontrolują 90% podaży rzadkich minerałów

bardzo ciekawy artykuł (http://www.ft.com/cms/s/e57a722a-928f-11df-9142-00144feab49a,Authorised=false.html?_i_location=http%3A%2F%2Fwww.ft.com%2Fcms%2Fs%2F0%2Fe57a722a-928f-11df-9142-00144feab49a.html&_i_referer=http%3A%2F%2Fwww.rybinski.eu%2F%3Flang%3Dall) w Financial Times o awanturze, którą wywołali prezesi niemieckich firm BASF i Siemens w obecności premiera Chin, Wen Jabao w mieście Xi’an (wymawia się SI-AN). Artykuł można sobie przeczytać, jest ciekawy, ale pod koniec jest taki akapit:

“During the meeting in Xi’an, Ms Merkel said she was “worried” about Chinese limitations on the supply of rare earth minerals to global markets, prompting Mr Wen to say China would never block their export but that they should be sold abroad only at “a reasonable price and volume”.

China controls about 90 per cent of the global supply of rare earth minerals, which are used in electronic devices, hybrid cars and military equipment”.

Ostatnia linijka oznacza: Chiny kontrolują ponad 90% globalnej podaży rzadkich minerałów wykorzystywanych w urządzeniach elektronicznych, samochodach hybrydowych i sprzęcie wojskowym.

Wiem, że są w Polsce osoby z tytułami profesora naśmiewające się z zarządzania strategicznego, które uważają że wolny rynek bez udziału państwa wszystko załatwi. Jeżeli w Europie i w Polsce będziemy dalej prowadzili politykę opartą na zasadach konsensusu waszyngtońskiego (czytaj: ślepoty strategicznej) to zostaniemy ograni przez Chiny jak bezbronne dzieci.

Dotyczy to fuzji PKO BP i BZ WBK, dotyczy to naszej strategii promocji Polski w Azji (a raczej jej braku), dotyczy to spotkań naszych władz z Dalaj Lamą. Najwyższy czas zmądrzeć, ale obecne pokolenie rządzacych już chyba nie ma szans nabyć odpowiednich kompetencji.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 19 lip 2010, 12:57 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 19 lip 2010, 19:38 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
Chiny największym konsumentem energii

http://www.pb.pl/a/2010/07/19/Chiny_najwiekszym_konsumentem_energii
Przez ponad 100 lat największym konsumentem energii były Stany Zjednoczone. W ubiegłym roku to się zmieniło, informuje The Wall Street Journal.

Międzynarodowa Agencja Energii (IEA) podała, że w ubiegłym roku Chiny skonsumowały 2252 mln ton ekwiwalentu ropy, o ok. 4 proc. więcej niż USA (2170 mln ton). Termin „ekwiwalent ropy” obejmuje wszystkie formy energii konsumowanej, m.in. ropę, energię jądrową, spalanie węgla i gazu ziemnego i energię ze źródeł odnawialnych.

WSJ podkreśla, że dane IEA pokazują jak mocno globalna recesja
uderzyła w USA i ograniczyła jego aktywność przemysłową. Z drugiej strony gazeta zwraca uwagę, że konsumpcja energii w Chinach rosła przez ostatnie lata dwucyfrowo. Zaledwie 10 lat temu stanowiła zaledwie połowę konsumpcji USA.

- Fakt, że Chiny wyprzedziły USA na pozycji największego konsumenta energii na świecie symbolizuje początek nowej ery historii energii – powiedział główny ekonomista IEA Fatih Birol.

The Wall Street
Journal zwraca uwagę, że z racji znacznego uzależnienia od energii uzyskiwanej z węgla Chiny już w 2007 roku wyprzedziły USA jako największy na świecie emitent dwutlenku węgla i innych gazów cieplarnianych. Gazeta podkreśla także, że USA wciąż pozostaje największym konsumentem energii na głowę mieszkańca. Jest ona średnio pięciokrotnie większa niż w Chinach. USA pozostają również największym na świecie konsumentem ropy naftowej z wynikiem średnio 19 mln baryłek dziennie. W przypadku Chin to średnio 9,2 mln baryłek.

Fatih Birol zwraca uwagę, że aby Chiny były w stanie zaspakajać potrzeby energetyczne kraju przez kolejne 20 lat niezbędne są inwestycje
wysokości ok. 4 bln USD. Podkreślił, że Chiny przez kolejne 15 lat planują stworzyć ok. 1000 gigawatów nowego potencjału produkcji energii. To niemal równowartość potencjału produkcji energii, którym dysponuje obecnie USA.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 lip 2010, 8:10 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
Zakaz posiadania gotówki w Szwecji

Po Grecji i Włochach teraz Szwecji może grozić zakaz posiadania gotówki. Jednak z „małą” różnicą: podczas gdy w krajach południowej Europy niewielkie kwoty będą mogły być nadal wypłacane w gotówce, Szwecja chce znieść całkowicie pieniądz papierowy jaki znamy powszechnie.


Obecnie w Skandynawii, zaobserwować można bezprecedensową kampanię medialną przeciwko gotówce. Działania te odnoszą się do lęku i tym samym „kryminalizuja” właścicieli środków pieniężnych w gotowce. Wpływowi lobbiści walczą o KOMPLETNY zakaz tzn likwidacje gotówki.

Sprzeciw społeczeństwa? Brak (!). Większość Szwedów akceptuje ten pomysł i uważa plan za całkiem dobry. Przecież: „Kto ma gotówkę, ma przeważnie coś do ukrycia…”

Celem kampanii jest przygotowanie społeczeństwa do LIKWIDACJI szwedzkiej korony i wprowadzenia (tylko i wyłącznie) WIRTUALNYCH pieniędzy (coś nam to przypomina prawda??? przyp. aut.)

Kampania medialna ukrywa prawdziwe przesłanki. Przede wszystkim celuje w najniższe instynkty (i wibracje) jak lęk bowiem „Każdy, kto ma gotówkę, jest zagrożony – może być zaatakowany i obrabowany”…

Zgodnie ze wskaźnikiem tzw „napadometrem”, którym to regularnie agencje finansowe (należące do banksterow) wstrząsają opinia publiczna, 25 procent pracowników szwedzkich handlowców/kupców -detalistów już stało się ofiarami napaści i przemocy. Niektórzy z nich nawet kilka razy. „To po prostu nie do przyjęcia, że ludzie idąc do pracy muszą się bać napadów czy aktów przemocy” powiedział dyrektor szwedzkiego Ministerstwa Pracy.

Inna manipulacja wykorzystywana chętnie w tej kampanii medialnej kryminalizuje obywateli naznaczając właścicieli środków pieniężnych piętnem potencjalnego przestępcy zgodnie z motto: „Kto ma gotówkę, ma tez coś do ukrycia.”

„Z trzech koron w gotówce, dwie korony pochodzą z szarej strefy”, przypuszcza szefowa szwedzkich związków zawodowych, Pani Löök. „Nie wiadomo, gdzie faktycznie krąży gotówka. A to nie oznacza nic innego jak tylko że jest to część szarej strefy” dodaje. Jej zdaniem przeważnie ci którzy korzystania najczęściej z gotówki, maja do ukrycia najwięcej: „Za prostytutki tez nie płaci się chętnie karta kredytowa”, mówi ta sama Marie Löök.

„Gotówka to krew w żyłach zbrodni”, ogłosił prezydent policji w Sztokholmie, Carin Götblad. W celu okiełznania przestępczości zorganizowanej, nie ma innej alternatywy jak tylko kompleksowe ograniczenie wszelkich transakcji gotówkowych.

Zbliżający się zakaz posługiwania się papierowymi środkami pieniężnymi (gotówka) jest skierowany głównie przeciwko małym sklepom prowadzonym przez cudzoziemców, mówi Maroun Aoun, który jest przewodniczącym stowarzyszenia małych przedsiębiorców IFS. „Przecież nie jesteśmy przestępcami”.
Przymusowe inwestycje w terminale płatnicze lub zamknięte systemy kart płatności wirtualnych może sprawić ze wiele sklepów nie przetrwa tej operacji, zresztą ich istnienie już było wcześniej zagrożone.

http://www.spiegel.de/wirtschaft/sozial ... 91,00.html

http://www.mmnews.de/index.php/politik/ ... n-schweden
http://newworldorder.com.pl/artykul,232 ... -w-Szwecji
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Węgierski gulasz

Są zasadniczo dwa sposoby na zrujnowanie kraju. Pierwszym z nich jest wojna. Drugim jest socjalizm. Węgrzy do kompletnej ruiny dotarli po ośmiu latach rządów socjalistów.


Dług sektora finansów publicznych siega 80% GDP (w PL dla porównaniania nieco ponad 50%) a zadłużenie zagraniczne wynosi 111% GDP (w PL 63%). Oznacza to mniej więcej tyle że polski socjał ma jeszcze pewien dystans do pokonania zanim rąbnie o ścianę.

Socjał węgierski natomiast już rąbnął i ulega właśnie widowiskowej disintegracji. Do niewdzięcznego zadania posprzatania po socjalizmie wybrany został na Węgrzech rząd Victora Orbana. Działający od kwietnia rząd, skoro już porównujemy do Polski, ma dwie rzeczy których nie ma rząd Tuska: jaja i wizję. Obie rzeczy w ostrym deficycie w przypadku państw tonących pod ciężarem długów i jak tonący brzytwy rozpaczliwie chwytających się wątpliwych recept którymi szantażują je IMF i EU.

Rząd Orbana jest przygotowany na konieczne zaciskanie pasa i szeroką redukcję socjału na całej linii. Chce to jednak robić z głową a nie zamiast zaciskania pasa socjałowi zacisnąć sobię pętlę na szyi, czego wymaga rutynowo IMF. Nie dziw więc że zerwanie ostatnio negocjacji z IMF wymagało pewnej odwagi i zdeterminowania. Wbrew tzw. rynkom finansowym które skarciły za to nieposłuszeństwo forinta widzimy węgierską decyzję w perspektywie jako mistrzowski ruch, nadający właściwy ton przyszłym negocjacjom. Jesienią strony się najpewniej dogadają, ale już na bardziej realistycznych warunkach.

Orban również oburzył unię europejską, zawsze jak wiadomo pierwszą we wspieraniu oszczędności, przystrzygając wynoszącą pół miliona dolarów rocznie pensję prezesa banku centralnego Simora. Dotychczas Bruksela nie wyszła z żadnym rozsądnym uzasadnieniem czemu prezes banku centralnego kilkumilionowych Węgier ma dalej cieszyć się pensją 2X większą niż Bernanke z FEDu. Najwidoczniej kryzys kryzysem ale europejskie świete krowy mają być z niego wyłączone.

Jeszcze bardziej oburzają Brukselę węgierskie propozycje przystrzyżenia tłustych kotów bankowych specjalnym podatkiem. Wychodzenie z kryzysu jak najbardziej. Pod warunkiem jednak że to cała reszta a nie banki za to mają płacić. To że Orban odważnie przycina jednocześnie pensje pracowników firm i instytucji państwowych o 15 % najwidoczniej się nie liczy. Niewykluczone że podatek od banków stanowił właśnie główny punkt niezgody w negocjacjach z IMF i EU.

Ciężka do przełknięcia dla Brukseli jest też sama koncepcja reform Orbana polegająca na połączeniu cięć w wydatkach z obniżkami podatków. Pojęcie obniżki podaktów jest w unii europejskiej nieznane i przypomina trochę pojawienie się UFO – biurokraci patrzą na to ze strachem i niedowierzaniem. Preferowanym przez socjalistów kursem jest zawsze opodatkowanie wszystkiego na śmierć i wykończenie przez to gospodarki. Operacja zawsze się udaje. Zanim rzecz ostatecznie klapnie przez pewien czas wyższe podatki wskazują w kalkulatorach na wyższe dochody i redukcję deficytów na papierze.

Wbrew tym brukselskim receptom Orban nie chce wykończyć gospodarki Węgier. Obiecuje obywatelom że za najdalej 2 lata będą płacili 16% podatek liniowy od dochodów osobistych. To czy liniowy podatek Orbana zakończy się tak jak liniowy podatek Tuska pozostaje sprawą otwartą. Dajemy mu jednak więcej szans bo w odróżnieniu od Tuska Orban wydaje się autentycznym reformatorem a socjał wegierski jest w stanie autentycznego rozkładu i nie ma nic do stracenia. Populacja wydaje się dostatecznie zmęczona socjałem i ostatecznie pozbawiona złudzeń. Podatek od małych i średnich firm ma również zostać zmniejszony z 19% do 10%, co też może służyć jako mała sugestia dla nas.

Nie widzimy jednak ani premiera Tuska ani jego najlepszego ministra finansów w Europie, stających na bacznośc na każdy gwizdek z Brukseli, sposobnych do takiego gambitu. Polska wersja zaciskania pasa, której spodziewać się możemy jesienią, polegać więc będzie najpewniej na sprawdzonym spcjalistycznym podwyższaniu podatków gdzie się da. Na przykład do 3x15 = 45%.

http://dwagrosze.blogspot.com/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lip 2010, 17:31 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
Węgrzy postawili się bankom

Węgry pod kierownictwem Victora Orbana nie zamierzają być w dalszym ciągu posłusznym wykonawcą zaleceń Międzynarodowego Funduszu Walutowego i wprowadzać kolejne drastyczne oszczędności, uderzające w społeczeństwo. W związku z tym zawieszone zostały w tym tygodniu rozmowy Budapesztu z MFW i wstrzymana wypłata ostatniej transzy kredytu, jaki w 2008 od MFW otrzymali socjaliści, czyli 5,5 mld z 25 mld euro.

MFW i UE zażądały od Budapesztu, by ustalone wcześniej redukcje deficytu budżetowego pozostały niezmiennie. Deficyt budżetowy w br. powinien się utrzymać na poziomie 3,8 proc. PKB, a w 2011 roku - poniżej 3 proc. Aby cel ten został osiągnięty, Węgry powinny wprowadzić dodatkowe oszczędności. Rząd nie zgodził się jednak na dalsze zaciskanie pasa, więc rozmowy zakończyły się impasem. A to oznacza, że została wstrzymana wypłata ostatniej transzy pomocy z MFW.
Decyzja Węgrów spowodowała frustrację i nieukrywaną złość w siedzibie MFW, Fundusz sktytykował suwerenne państwo (!) za niepoważne podejście do reform.

Co tak rozwścieczyło bankowców? Victor Orban zamiast "doić" obywateli, postanowił sięgnąć po pieniądze banków i z nich ściągnąć dodatkowy miliard euro. Opodatkowanie instytucji finansowych, zdaniem eurobankowców może mieć "zły wpływ na inwestycje i wzrost gospodarczy", ale dlaczego, tego już nikt nie wyjaśnia, dogmat jest po to by go głosić a nie dowodzić. Węgrzy jednak w dogmaty nie wierzą a jak powiedział w poniedziałek minister finansów György Matolcsy, - Nie ma już miejsca na dalsze oszczędności kosztem ludności.

W całą sprawę wmieszał się także EBC, który zaprotestował, gdy Węgrzy ogłosili pomysł, by najwyżsi urzędnicy nie mogli miesięcznie zarabiać więcej niż 2 mln forintów (9,2 tys. dol.). Oznaczałoby to bowiem obniżenie pensji szefa węgierskiego banku centralnego o 75 proc. EBC uznał, że to narusza niezależność banku.
Jeśli Węgrzy będą odrzucać "światłe" rady banków, muszą się liczyć z odwetem, agencja ratingowa Moody's już obniżyła rating gospodarki węgierskiej, a giełdy od momentu zerwania rozmów z MFW notują spadki. Póki co banki jeszcze poczekają na przewidziane na 3 października, wybory lokalne, jeśli po nich nie nastąpi korekta polityki prawicowego rządu (czyt: większa uległość wobec MFW), do akcji wkroczy Soros a forint może mieć spore problemy.

http://konservat.pl/?sp=art&art=0939&path=arty2010#nc



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 lip 2010, 21:02 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
Renesans 2.0 - Część pierwsza: Dyktatura banków polecam!!!!
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 lip 2010, 23:04 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 kwie 2010, 13:14
Posty: 226
Lokalizacja: Berlin / DE
Nie mam nic przeciwko aby kolega adrian88888 sobie "pozyczyl" moj post
http://davidicke.pl/forum/szwecja-diaboliczny-plan-likwidacji-gotowki-rozpoczety-t2625.html
tzn newsy ktore tlumaczylem z niemieckiego z podanych linkow.

Dobrym zwyczajem jednak podac orginalny link do orginalnego posta. Porzadek musi byc.

Szczerze mowiac nie widze powodow zeby odgrzewac te stare "kotlety" (ten moj bodajze jest 4 czerwca). :beff:
Ale jak widze robi kolega tutaj jakies podsumowanie postow innych kolegow albo sie myle....?

germanwatcher pozdrawia


adrian88888 pisze:
Zakaz posiadania gotówki w Szwecji

Po Grecji i Włochach teraz Szwecji może grozić zakaz posiadania gotówki. Jednak z „małą” różnicą: podczas gdy w krajach południowej Europy niewielkie kwoty będą mogły być nadal wypłacane w gotówce, Szwecja chce znieść całkowicie pieniądz papierowy jaki znamy powszechnie.


Obecnie w Skandynawii, zaobserwować można bezprecedensową kampanię medialną przeciwko gotówce. Działania te odnoszą się do lęku i tym samym „kryminalizuja” właścicieli środków pieniężnych w gotowce. Wpływowi lobbiści walczą o KOMPLETNY zakaz tzn likwidacje gotówki.

Sprzeciw społeczeństwa? Brak (!). Większość Szwedów akceptuje ten pomysł i uważa plan za całkiem dobry. Przecież: „Kto ma gotówkę, ma przeważnie coś do ukrycia…”

Celem kampanii jest przygotowanie społeczeństwa do LIKWIDACJI szwedzkiej korony i wprowadzenia (tylko i wyłącznie) WIRTUALNYCH pieniędzy (coś nam to przypomina prawda??? przyp. aut.)

Kampania medialna ukrywa prawdziwe przesłanki. Przede wszystkim celuje w najniższe instynkty (i wibracje) jak lęk bowiem „Każdy, kto ma gotówkę, jest zagrożony – może być zaatakowany i obrabowany”…

Zgodnie ze wskaźnikiem tzw „napadometrem”, którym to regularnie agencje finansowe (należące do banksterow) wstrząsają opinia publiczna, 25 procent pracowników szwedzkich handlowców/kupców -detalistów już stało się ofiarami napaści i przemocy. Niektórzy z nich nawet kilka razy. „To po prostu nie do przyjęcia, że ludzie idąc do pracy muszą się bać napadów czy aktów przemocy” powiedział dyrektor szwedzkiego Ministerstwa Pracy.

Inna manipulacja wykorzystywana chętnie w tej kampanii medialnej kryminalizuje obywateli naznaczając właścicieli środków pieniężnych piętnem potencjalnego przestępcy zgodnie z motto: „Kto ma gotówkę, ma tez coś do ukrycia.”

„Z trzech koron w gotówce, dwie korony pochodzą z szarej strefy”, przypuszcza szefowa szwedzkich związków zawodowych, Pani Löök. „Nie wiadomo, gdzie faktycznie krąży gotówka. A to nie oznacza nic innego jak tylko że jest to część szarej strefy” dodaje. Jej zdaniem przeważnie ci którzy korzystania najczęściej z gotówki, maja do ukrycia najwięcej: „Za prostytutki tez nie płaci się chętnie karta kredytowa”, mówi ta sama Marie Löök.

„Gotówka to krew w żyłach zbrodni”, ogłosił prezydent policji w Sztokholmie, Carin Götblad. W celu okiełznania przestępczości zorganizowanej, nie ma innej alternatywy jak tylko kompleksowe ograniczenie wszelkich transakcji gotówkowych.

Zbliżający się zakaz posługiwania się papierowymi środkami pieniężnymi (gotówka) jest skierowany głównie przeciwko małym sklepom prowadzonym przez cudzoziemców, mówi Maroun Aoun, który jest przewodniczącym stowarzyszenia małych przedsiębiorców IFS. „Przecież nie jesteśmy przestępcami”.
Przymusowe inwestycje w terminale płatnicze lub zamknięte systemy kart płatności wirtualnych może sprawić ze wiele sklepów nie przetrwa tej operacji, zresztą ich istnienie już było wcześniej zagrożone.

http://www.spiegel.de/wirtschaft/sozial ... 91,00.html

http://www.mmnews.de/index.php/politik/ ... n-schweden
http://newworldorder.com.pl/artykul,232 ... -w-Szwecji



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 lip 2010, 23:14 
Tylko szara strefa skupiająca ludzi którzy umieją sobie poradzić w każdej sytuacji jest poza systemem.



Na górę
   
 
 
Post: 28 lip 2010, 10:53 
Pentagon nie wie, gdzie wydał 9 mld z ONZ :lol: :lol: :lol:

Pentagon nie jest w stanie wykazać gdzie podziało się 8,7 mld z całkowitej sumy 9,1 mld dol. Były to pieniądze należące do Iraku i nie stanowiły one części 53-miliardowego funduszu przeznaczonego przez Kongres USA na odbudowę tego kraju

http://wiadomosci.onet.pl/2203094,12,pentagon_nie_wie__gdzie_wydal_9_mld_z_onz,item.html



Na górę
   
 
 
Post: 30 lip 2010, 22:43 
W USA półoficjalnie przyznali się do fałszerstw statystycznych. Recesja jest głębsza niż podawano wcześniej. Nadal to tylko część prawdy. Ale zaufanie do rządu sypie się...

http://www.bloomberg.com/news/2010-07-30/recession-in-america-was-even-worse-than-estimated-revisions-to-data-show.html



Na górę
   
 
 
Post: 01 sie 2010, 13:57 
Lotwa - Jedna z najszybciej rozwijajacych sie niegdys gospodarek dzis jest na skraju bankructwa. ludzie nie maja nawet srodkow na zywnosc.

phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 14 sie 2010, 21:48 
FED: Fed działa jak dziecko we mgle

Cytuj:
Napaliliśmy w piecu bilionem dolarów, a nadal jest zimno. Co zatem robi Fed? Szuka kolejnych banknotów na opał...


http://biznes.interia.pl/gieldy/news/czy-na-kaca-dobry-jest-spirytus,1518460



Na górę
   
 
 
Post: 16 sie 2010, 18:18 
Wojna ekonomiczna. Chiny uderzają w USA
W czerwcu Chińczycy pozbyli się 24 mld USD papierów skarbowych USA. Od szczytowego punktu w 2009 to już razem blisko 100 mld.

http://www.treas.gov/tic/mfh.txt

Chiny podtrzymują chęć "dywersyfikowania" rezerw.

http://www.bloomberg.com/news/2010-08-15/china-favors-euros-over-dollars-as-bernanke-shifts-course-on-fed-stimulus.html

Ben nie miał wyboru. Musiał uruchomić maszynki dla Obamy. Pętla już zaciśnięta, kto kopnie stołek?



Na górę
   
 
 
Post: 19 sie 2010, 7:48 
Kolejne 40 dni będzie katastrofą w finansach?

Co to jest Hindenburg Omen?
LZ-129 Hindenburg był luksusowym niemieckim sterowcem. Stanowił on źródło dumy hitlerowców i nawet uświetnił swoją obecnością otwarcie Igrzysk Olimpijskich w Berlinie w 1936 roku.

Sterowiec latał na dalekich trasach, także transatlantyckich wzbudzając zachwyt pasażerów i obserwatorów. Niestety, 6 maja 1937 roku nastąpiła katastrofa w trakcie cumowania na lotnisku Lakehurst w USA. Hindenburg zapalił się i wszyscy wpadli w panikę nawzajem się tratując. Śmierć poniosło 40 osób.

W ten sposób sterowce zakończyły swoją karierę w turystyce, a ich rolę szybko przejęły samoloty. Jednak katastrofa wciąż jest pamiętana i jej ślad znajdziemy również w analizie technicznej. Hindenburg Omen należy do złowieszczych sygnałów zwiastujących rychły krach. Na czym on polega?

Duża liczba spółek osiąga swoje roczne maksima, a równocześnie podobna liczba spółek notuje minima. Na normalnym rynku takie zjawiska nie występują. Co więcej, akcje dochodzące do ekstremum powinny przekraczać 2,2% sumy wszystkich walorów notowanych na giełdzie, Poza tym średnia dziesięciotygodniowa powinna być rosnąca (ta akurat teraz spada, ale to nie jest decydujące kryterium). Poza tym badający przepływy kapitału oscylator McClellana powinien wskazywać negatywną wartość. Wreszcie absolutnie niezbędnym warunkiem do spełnienia jest odpowiednia proporcja spółek spadających do rosnących. Żadna z tych grup nie może znacznie dominować nad drugą, czyli przekraczać proporcji 2:1.

Ze względu na dość rzadkie występowanie Hindenburg Omen nie może być uznany za do końca przetestowany wskaźnik (za mała ilość danych, aby wykazać jego istotność statystyczną). Jednak ma on na tyle potencjalnie dramatyczne skutki, że warto się z nim zapoznać, ponieważ pojawił się on w USA aż dwukrotnie w ostatnich dniach – najpierw w czwartek 12 sierpnia (92 spółki na [url]szczytach rocznych, 81 na minimach), a następnie ledwie wczoraj, czyli 16 sierpnia.

Według danych historycznych istnieje aż 77% prawdopodobieństwa, że NYSE spadnie o co najmniej 5% w ciągu najbliższych 40 dni sesyjnych, 41%, że pojawi się paniczna wyprzedaż, a 24%, że zobaczymy prawdziwy krach. Od 1965 roku wszystkie krachy na Wall Street poprzedzało pojawienie się wskaźnika Hindenburg Omen.

Dość skomplikowane kryteria powodują, że niektórzy analitycy wskazują na możliwość przeoptymalizowania danych – na danych historycznych łatwo znaleźć jakiś idealny zestaw średnich czy oscylatorów, które świetnie działały w przeszłości. Gorzej bywa z przyszłością. Jednak zauważmy ciekawy zbieg okoliczności z wczoraj przedstawianą tu opinią prezentowaną przez Mohamada El-Eriana z PIMCO, który uważa, że istnieje 25% szans, że USA zmierzają do gospodarczej katastrofy i pogrążą się w deflacyjnej spirali recesji. Nie pozostaje nam nic innego jak ukoić nerwy słuchając ołowianego sterowca:
ZBIGNIEW PAPIŃSKI

http://notowany.pl/artykul/15148/wykrywacz-krachow-wskazuje-duze-zagrozenie



Na górę
   
 
 
Post: 02 wrz 2010, 15:39 
Nie pytaj, kiedy rządy splajtują, ale jak...
Tradycyjnych plajt raczej nie będzie. Ale manipulowanie przy inflacji albo sprzedawanie obligacji po zaniżonych cenach — czemu nie?

Na naszych oczach kończy się epoka, kiedy inwestowanie w papiery skarbowe było bezpieczną
operacją. Kraje rozwinięte są tak zadłużone, że wkrótce nie będą w stanie regulować swoich zobowiązań — tak przynajmniej uważają ekonomiści banku Morgan Stanley. Opublikowali wczoraj raport pod wiele mówiącym tytułem "Nie pytaj, kiedy rządy splajtują, ale jak".

— Nie oczekujemy pełnych, oficjalnych bankructw w państwach rozwiniętych. Jednak obecna rentowność obligacji daje inwestorom bardzo małą ochronę przed sytuacją tzw. opresji finansowej, niezależnie od tego, jaką formę ona przyjmie — twierdzi Arnaud Mares.

"Opresją finansową" Morgan Stanley nazywa sytuację, kiedy państwo nie zamierza płacić pełnej kwoty zapisanej w obligacjach, choć wprost nie ogłasza bankructwa. Będąc w "opresji", rządy wymyślają różne formy unikania wypłacenia należności. Mogą np. rozbuchać inflację ponad rentowność obligacji (płacą kwotę nominalną zapisaną w obligacji ale realnie płacą znacznie mniej). Mogą wprowadzić regulacje, zmuszające instytucje finansowe do kupowania od rządu papierów z oprocentowaniem poniżej rynkowego.

Prognoza ekonomistów banku Morgan Stanley jest wyjątkowo odważna. W nieco złagodzonej formie podobna opinia chodzi jednak ostatnio po głowie bardzo wielu ekonomistom.

— Nie uważam, że ten scenariusz jest przesądzony, ale też nie można go wykluczyć. Kryzys zaczął się na rynkach finansowych, przelał się do realnej gospodarki, a z niej do finansów publicznych. Wszyscy zastanawiają się, co będzie następne, szukają słabych punktów. To jak tupanie po polu minowym w poszukiwaniu min. Rynek długu jest tu jednym z podejrzanych — mówi Marcin Mróz, główny ekonomista Fortis Banku.

http://www.pb.pl/2/a/2010/08/27/Nie_pytaj_kiedy_rzady_splajtuja_ale_jak



Na górę
   
 
 
Post: 02 wrz 2010, 18:00 
to przyjdzie na pewno i jesteśmy coraz bliżej,albo bliżej niż dalej.Podobny cytat słyszałem jakieś 10 lat temu tamten brzmiał nie pytaj czy to się stanie ale jak to nastąpi-a więc sami o tym wiedzą.jakiś nie cały rok temu słyszałem w radio wypowiedz Putina-który zarzucił komuś w Ameryce że chce przyśpieszyć koniec Rosji -człowiek na takim stanowisku wypowiadając takie słowa coś wie



Na górę
   
 
 
Post: 19 wrz 2010, 22:21 
to cos wiecej niz wielki kryzys


phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 30 wrz 2010, 9:02 
W przemówieniu, które wygłosi dzis 30 września 2010 r. przewodniczący Rady Gubernatorów Rezerwy Federalnej Ben Schalom Bernanke przed komisją Senatu Stanów Zjednoczonych, znajduje się ważna zapowiedź.

W dniu 1 grudnia 2010 r. FED ma opublikować pełne dane o udzielonych kredytach i zastrzykach płynnościowych pomiędzy 1 grudnia 2007 r. a 20 lipca 2010 r. Dane mają obejmować w szczególności nazwy kontrahentów, daty i kwoty.

O udostępnienie tych danych walkę na drodze sądowej rozpoczął Mark Pittman z Bloomberga. Amerykańskie sądy pośmiertnie uznały jego racje.
Jeżeli Rezerwa Federalna wypełni ciążące na niej zobowiązanie może dojść do poważnego wstrząsu systemu finansowego. Opinia publiczna ma szansę poznać szczegóły manipulacji rynkami przez prywatny amerykański bank centralny oraz skalę niewypłacalności poszczególnych banków.

http://urbas.blog.onet.pl/Wstrzas,2,ID415238881,DA2010-09-29,n



Na górę
   
 
 
Post: 30 wrz 2010, 13:55 

Świat na skraju wojny walutowej!


Izba Reprezentantów Kongresu USA miażdżącą większością głosów przyjęła wczoraj ustawę, która ma wywrzeć presję na Chiny, by podwyższyły kurs swojej waluty. Jak twierdzą Amerykanie, Pekin sztucznie zaniża kurs juana, zwiększając w ten sposób nadwyżkę w handlu z USA

Polityka kursowa Chin jest ostatnio coraz bardziej krytykowana przez różne kraje..Rosną obawy, że także inne państwa zaczną osłabiać kursy własnych walut, by zwiększyć eksport i ożywić swoje gospodarki. Japonia w tym miesiącu po raz pierwszy od sześciu lat interweniowała na rynku walutowym w celu osłabienia jena.

Brazylijski minister finansów przestrzegł w tym tygodniu przed groźbą globalnej wojny walutowej.

Chiński ambasador przy WTO Sun Zhenyu skrytykował amerykańską politykę osłabiania dolara w sytuacji, gdy pełni on kluczową funkcję w globalnym systemie finansowym. Chiny, największy wierzyciel USA (wykupił rządowe papiery dłużne wartości 847 mld dolarów), twierdzą, że ich ogromna nadwyżka w handlu ze Stanami Zjednoczonymi jest winą samych Amerykanów - za mało oszczędzają i za mało produkują tych dóbr, które sprzedają Chińczycy.
http://biznes.interia.pl/raport/kryzys_w_usa/news/swiat-na-skraju-wojny-walutowej,1538333


Ameryka boi się odwetu Chin?


Niedawno minister finansów Japonii oznajmił, że on sam i jego koledzy chcieliby porozmawiać z Chińczykami o dokonanym przez nich zakupie japońskich obligacji, po to, by "wybadać ich intencje" - co w dyplomatycznym żargonie oznacza "Skończcie z tym, i to już!". Wiadomość ta sprawiła, że z frustracji zapragnąłem tłuc głową o ścianę.
Rzecz polega na tym, że osobistości amerykańskiej polityki niezmiennie wzbraniają się przed jakąkolwiek reakcją w sprawie chińskich manipulacji walutowych, co przynajmniej po części tłumaczy się strachem przed tym, że Chińczycy zaprzestaną kupowania obligacji rządu USA. Jednak w obecnych okolicznościach takie zakupy nie pomagają Stanom Zjednoczonym, a szkodzą im. Japończycy to rozumieją. Dlaczego nie rozumieją tego Amerykanie?
Juan słaby celowo?

Naświetlmy sytuację: jeśli dyskusja o chińskiej polityce walutowej wydaje się zagmatwana, to tylko dlatego, że wielu ludzi nie chce zmierzyć się z nagą i prostą prawdą - a mianowicie tym, że Chiny celowo utrzymują sztuczną słabość swojej waluty.

Konsekwencje tej polityki są równie jasne i czytelne: skutkuje ona tym, że Chiny opodatkowują import, jednocześnie dotując eksport, i tym samym powiększają gigantyczną nadwyżkę handlową. Można natknąć się na twierdzenia, że nadwyżka handlowa Chin nie ma nic wspólnego z ich polityką walutową. Jeśli tak, to jest to pierwszy tego typu przypadek w gospodarczej historii świata. Niedowartościowana waluta zawsze sprzyja nadwyżkom handlowym i nie inaczej jest w przypadku Chin.

A w pogrążonej w depresji światowej gospodarce każdy kraj generujący nadwyżkę handlową pozbawia inne państwa tak potrzebnych zysków ze sprzedaży i miejsc pracy. I znów - każdy, kto utrzymuje, że jest inaczej, stwierdza, że Chiny jakimś cudem nie podlegają prawom ekonomicznej logiki, która od zawsze stosuje się do reszty świata.
http://biznes.interia.pl/news/ameryka-boi-sie-odwetu-chin,1532439,4201

Uderzenie w juana będzie "katastrofą"
http://biznes.interia.pl/news/uderzenie-w-juana-bedzie-katastrofa,1537217,
Wprowadzenie w USA ustawy, która miałaby być środkiem nacisku na Chiny, by pozwoliły na umocnienie się juana, byłoby "katastrofą" - uważa Robert Mundell, profesor ekonomii na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku oraz laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii.

http://biznes.interia.pl/news/uderzenie-w-juana-bedzie-katastrofa,1537217,



Na górę
   
 
 
Post: 05 paź 2010, 19:58 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
No wiec mamy dziwna sytuacje.
Spece od analizy twierdza ze gielda stoi nad przepascia.

A tu:
http://gielda.onet.pl/nowe-rekordy-na-g ... arze-detal

Wall Street zyskal dzis (okolo poludnia) 160 pkt.
Dollar stracil okolo 1,5% do zl i euro.
Zloto dochodzi do 1340$/uncje.
Ropa 82$/ barylke.
No i wszystko jest cacy.
Niesadze...... co te gnidy szykuja? Czyzby zaczynala sie hiperinflacja?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 paź 2010, 20:59 
adrian88888 pisze:
Niesadze...... co te gnidy szykuja? Czyzby zaczynala sie hiperinflacja?


nic nowego, zaczeli polowanie na tzw leszcze, w odpowiednim momencie wyprzedadza i puszcza z torbami naiwnych inwestorow



Na górę
   
 
 
Post: 05 paź 2010, 21:22 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2009, 11:59
Posty: 164
Płeć: mężczyzna
Bou pisze:
nic nowego, zaczeli polowanie na tzw leszcze, w odpowiednim momencie wyprzedadza i puszcza z torbami naiwnych inwestorow


Co wyprzedadzą ? wg niektórych analityków wypowiadających się na stronie gata na każdą uncję złota fizycznego w obiegu znajduje się 45 uncji papierowych.
A tu jedna z opinii
Kirby's commentary is headlined "The Federal Reserve Is Selling Paper Gold and Buying Physical Gold"
http://gata.org/node/9116



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 paź 2010, 21:12 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
http://waluty.onet.pl/ft-szef-mfw-ostrzega-przed-wojna-walutowa,18893,3724620,1,prasa-detal

Cytuj:
W rozmowie z dziennikiem Financial Times szef MFW Dominique Strauss-Kahn ostrzegł we wtorek przed próbami ratowania gospodarek poszczególnych krajów przy wykorzystaniu kursów walut. Według Straussa-Kahna może to doprowadzić do wojny walutowej.
Szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego powiedział Financial Times, że w wielu krajach popularna staje się "idea, że waluty mogą być wykorzystane, jako broń polityczna".
"Przekształcony w czyn, pomysł ten stanowiłby poważne ryzyko dla uzdrawiania globalnej gospodarki. Takie podejście miałoby zły i szkodliwy, długoterminowy wpływ" - powiedział Strauss-Kahn.
W ostatnich tygodniach wiele państw podjęło kroki by zniwelować presję, która prowadziłaby do aprecjacji ich walut - pisze FT.
"Niektóre kraje rozwijające się (...) uznają, że być może nadszedł czas, by wykorzystać swoje waluty do pozyskania pewnych korzyści, zwłaszcza w sferze handlu" - tłumaczy szef MFW, podkreślając: "To nie jest dobre rozwiązanie".
Strauss-Kahn udzielił wywiadu FT na kilka dni przed mającymi się odbyć w Waszyngtonie dorocznymi spotkaniami MFW i Banku Światowego. W czwartek otworzy on obrady zarządzanej przez siebie instytucji, podczas których 187 krajów członkowskich MFW omawiać będzie między innymi kwestie kursów wymiany - podaje AFP.
Słaba kondycja światowej gospodarki i nierówności w deficytach na rachunkach bieżących poszczególnych państw zdominują tematykę dyskusji - przewiduje FT.



znowu będą kombinować jak zrobic żeby 2razy 2 nie było 4 ale np. 40... :lol:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 paź 2010, 8:56 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 kwie 2010, 13:14
Posty: 226
Lokalizacja: Berlin / DE
konserwa pisze:
"Przekształcony w czyn, pomysł ten stanowiłby poważne ryzyko dla uzdrawiania globalnej gospodarki. Takie podejście miałoby zły i szkodliwy, długoterminowy wpływ" - powiedział Strauss-Kahn.
W ostatnich tygodniach wiele państw podjęło kroki by zniwelować presję, która prowadziłaby do aprecjacji ich walut - pisze FT.
"Niektóre kraje rozwijające się (...) uznają, że być może nadszedł czas, by wykorzystać swoje waluty do pozyskania pewnych korzyści, zwłaszcza w sferze handlu" - tłumaczy szef MFW, podkreślając: "To nie jest dobre rozwiązanie".


Jak patrzę na ten cytat to sobie myślę że w tym przypadku to coś co nie jest dobre dla mojego wroga, jest dobre dla mnie. Jeśli MFW tak się boi niezależnych, zdywersyfikowanych nacjonalnych walut i jeżeli miałaby to być kłoda kładziona pod nogi globalistom, to niech ich będzie coraz więcej. Ten system pieniężny stworzony został aby sprzyjać machinacjom, spekulacjom i złodziejstwu. To tak jakby złodziej zaczął innych nauczać: "Nie kradnij!"



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 paź 2010, 11:02 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 29 maja 2009, 19:21
Posty: 285
Wegry postawily sie bankom, a teraz toną w ługu. Tylko straszna katastrofa moze odworcic uwage.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 paź 2010, 5:48 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lis 2009, 11:43
Posty: 371
cyt.z forum graczy gieldowych.Mam nadzieje ze autor nie bedzie przeciwny wklejiu jego tekst,z ktorym sie zgadzam.

Cytuj:
to niebawem wszystko rozsypie się jak domek z kart...USA i EU naciska na Chiny na aprecjacje juana, i załóżmy, ze się nie zgodzą, wiec Usa będzie dalej osłabiać dolara i wraz z UE wprowadzać cla a Chinom będą topnieć rezerwy wiec będą ociekać w inne waluty lub surowce co dalej pogrąży świat w nierównowadze handlowej i doprowadzi do inflacji...albo chiny umocnią walutę tym samym robiąc sobie szkodę, gospodarka zwolni, ludzie stracą prace i nie będą spłacać kredytów, wiec kapitał będzie stamtąd uciekać i wtedy będzie bummm...żyjemy w świecie wirtualnych pieniędzy i bezmózgich zarządzających..problem w tym, ze my ryzykujemy własnym kapitałem, oni graja emerytów przyszłych niedoszłych, bo jak wydłuża wiek do 80 niedługo wszystkim to nikt jej nie doczeka ..proza życia dymają nas skurwysyny bez mydlą a wszyscy im jeszcze przytakują, tylko nic nie trwa wiecznie;)

_________________
Magnificent Space



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 paź 2010, 22:00 
bar-tek pisze:

to niebawem wszystko rozsypie się jak domek z kart


i chyba wczesniej niz sie spodziewamy
w mainstream juz sie mowi kto jest winny kryzysowi - korupcja ktora rozciaga sie od wall street az po kongres

phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 10 paź 2010, 21:05 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2010, 22:27
Posty: 650
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 paź 2010, 21:52 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lis 2009, 11:43
Posty: 371
Bloomberg jest w łapach goldman sachs czy j.p moorgan lub w obydwu (nie pamietam teraz dokladnie) a napewno nie sa to dziennikarze niezalezni.Równierz FED ,ktorego bloomberg :tropi: jest w łapach w/w .Więc na prosty rozum ..ma być zadyma?

_________________
Magnificent Space



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 paź 2010, 14:42 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
Zastanawia mnie co się dziś działo w Banku milenium, rano próbowałem wypłacić z bankomatu w Kartuzach ok. 50km od 3city jak się okazało bankomaty były pozbawione ikonki wypłaty gotówki co jedynie można było sprawdzić stan konta, w kolejnych bankomatach ustawiały się dziś kolejki ludzi którzy także próbowali wypłacić daremnie swoją kasę.
No i sobie darowałem, po południu dowiaduje się od rodziców, że w całym trójmieście dziś nie było gotówki ani w bankomatach, ani w okienkach. Rodzince dziś były bardzo potrzebne pieniądze i objeździli pół trójmiasta, do tego rozmawiając z innymi zażenowanymi klientami. Jedna babka powiedziała, że przyjechała do trójmiasta specjalnie z Grudziądza, bo tam też nie może wypłacić kasy i myślała, że gdzieś dalej się uda.
Czy ktoś jeszcze dziś próbował coś wypłacać z tego banku, czy problem dotyczył tylko woj. pomorskiego?
Na stronie ich nic nie piszę jedyne co udało mi się znaleźć to, że jakiś czas temu ktoś także zaobserwował taką akcje, aczkolwiek nie wiem czy dotyczyła ona wtedy tylko jednego lokalu: http://www.forum.bukmacherskie.com/f193/millenium-brak-kasy-na-wyplaty-32992.html
Czyżby oznaka czegoś poważniejszego w tej spółce?

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 paź 2010, 16:36 
divinorum pisze:
... Jedna babka powiedziała, że przyjechała do trójmiasta specjalnie z Grudziądza, bo tam też nie może wypłacić kasy i myślała, że gdzieś dalej się uda. ...


Trzeba było kobiecie i innym klientom banku doradzić / poradzić:

"gdybyście mieli gotówkę nie byłoby żadnych problemów"

Ja tak ludziom mówię w kolejce jak mają problemy z transakcją "karcianą", że z gotówką "no problem". :D :język:


Swoją drogą ciekawa sprawa z tą kasą bankomatowa w millenium. Brak gotówki oznacza nie wywiązanie się z posiadania bieżącej rezerwy na wypłaty gotówkowe ale to i tak tylko jakieś 8 %. Reszta albo zainwestowana albo zwyczajnie NIE MA bo NIGDY nie było, tylko zostało wygenerowane przez system bankowy w postaci bezgotówkowego wirtualnego tworu zwanego potocznie i dla niepoznaki pieniądzem. :wacko: :ninja: :język: :uoeee:



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 776 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 26  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 9 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group