Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 14 paź 2019, 17:33

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
Post: 03 mar 2011, 15:32 
W programie BBC NEWS pt. ''Panorama'' zajęto się sprawą molestowania seksualnego dzieci w zborach Świadków Jehowy. Obszerny materiał z tego umieszczono na stronach stacji BBC. ''Brooklyn Spółka Bez Odpowiedzialności'' postanowił przetłumaczyć zawarty tam materiał i udostępnić go polskiemu Czytelnikowi. Ostrzegamy, że jest on drastyczny w wymowie, lecz... niestety w stu procentach prawdziwy. Warto dodać, iż świadkowie Jehowy na całym świecie postępują tak samo i wg tych samych wytycznych Brookynu (z czego się zresztą chlubią).

Polityka wykorzystywania dzieci


Świadkowie Jehowy zostali oskarżeni o stosowanie "polityki ochrony dziecka", która w rzeczywistości chroni pedofilów.

[url]Gdy tylko zaistnieje podejrzenie, że nastąpiło wykorzystanie dziecka w społeczności Świadków Jehowy, "starsi" postępują zgodnie z "polityką ochrony dziecka". To powoduje, że rozstrzygnięcie sprawy pozostawia się własnym władzom prawnym wspólnoty, niekoniecznie kierując przy tym sprawę na Policję. Rygorystyczne zasady organizacyjnej interpretacji Biblii sprawiają, że sprawa często pozostaje prywatną tajemnicą nie ujawnianą na zewnątrz wspólnoty, prócz tego ofiary mogą zostać odesłane do domu, gdzie czeka ich zdanie się na łaskę tego, kto ich wykorzystuje, i na którego złożyły one doniesienie. Były starszy, Bill Bowen, wypowiadał się dla ''Panoramy'' na temat tejże polityki traktowania ofiar. Ostatnio prowadzi on kampanię na rzecz zmiany stosunku Organizacji wobec dzieci wykorzystywanych wewnątrz jej szeregów. Dziennikarze ''Panoramy'' rozmawiali z ofiarami z całego świata, zamieszanymi w tę sprawę.[/url]

(Żródło: http://news.bbc.co.uk/1/hi/programmes/panorama/live_forums/2124808.stm)

''Rozstrzygać spory między braćmi.''

Świadkowie Jehowy wierzą, że nie powinni pozywać swego współwyznawcy przed sąd:

1 Kor 6:1,5 1. "Czy odważy się ktoś z was, gdy zdarzy się nieporozumienie z drugim, szukać sprawiedliwości u niesprawiedliwych, zamiast u świętych?" 5. "Mówię to, aby was zawstydzić. Bo czyż nie znajdzie się wśród was ktoś na tyle mądry, by mógł rozstrzygać spory między swymi braćmi?" (przytoczony przez BBC tekst z 1 Kor 6:1,5 oddaję w tłumaczeniu wedle Biblii Tysiąclecia - przyp. JL).

Historia Alison.

Obrazek

Alison Cousins dorastała w małym mieście Ayrshire w Stevenson, pod miastem Glasgow, gdzie jej rodzice byli czynnymi członkami kongregacji Świadków Jehowy. Kiedy poskarżyła się starszym lokalnego zboru, że jej ojciec wykorzystał ją, odpowiedziano jej, że starsi zajmą się tą sprawą. Jednak w rzeczywistości nie zrobili oni nic, i w efekcie tego dziewczyna udała się na policję. Jej ojciec został skazany na pobyt w więzieniu przez 5 lat.

Alison powiedziała Panoramie:

''Powiedzieli mi (starsi zboru - przyp. tłum.), że jeden z wersów Biblii uczy o tym, że nie powinnam nigdy pozywać swego brata przed sąd. Więc ja im na to: 'cóż, co więc zamierzacie zrobić jeśli on znów zrobi coś złego?'. Oni powiedzieli: 'Przyjdź wtedy do nas, a my się tym zajmiemy'. Więc ja im odpowiedziałam: 'Cóż, raz już do was przyszłam a wy wówczas powiedzieliście, że jestem kłamcą'. Skończyłam z tym w ten sposób, że poszłam na policję, ponieważ doszłam do wniosku, że już tylko oni są w stanie mi uwierzyć.

(Żródło: http://news.bbc.co.uk/1/hi/programmes/panorama/2114510.stm )

Simon Brady: dwóch świadków

Obrazek

Wierzenia (w oryg. polityka) Świadków Jehowy sprawiają, że nie zareagują oni na podejrzenie o wykorzystanie dziecka, chyba że byłoby przynajmniej dwóch świadków tego wydarzenia.

Pwt Pr 19:15: "Nie przyjmie się zeznania jednego świadka przeciwko nikomu, w żadnym przestępstwie i w żadnej zbrodni. Lecz każda popełniona zbrodnia musi być potwierdzona zeznaniem dwu lub trzech świadków".
1 Tymoteusza 5:19: "Przeciwko prezbiterowi nie przyjmuj oskarżenia, chyba że na podstawie dwu albo trzech świadków".

W czasie gdy Simon Brady dorastał w Birmingham, został wykorzystany seksualnie przez jednego z mężczyzn ze swej religijnej kongregacji. Powiedział o tym więc starszym, którzy chcieli wiedzieć, czy ktoś inny był świadkiem tego zdarzenia. W innym przypadku byłoby to tylko słowo jednego przeciw drugiemu. Nawet po tym, gdy mężczyzna został uznany za winnego i posłany do więzienia, starsi wciąż nie podjęli żadnych działań, gdyż wciąż nie mieli drugiego świadka wydarzenia.

Simon powiedział:

"Oni po prostu wierzą, że aby cokolwiek udowodnić trzeba mieć drugiego świadka. To przeraziło mnie, miałem wtedy dziewięć lat. Zanosi się na to, że z czasem inne dzieciaki, które są jeszcze teraz w Organizacji znajdą się w podobnej sytuacji, tak samo podlegając prawu, które głosi, że potrzebują one dwóch świadków do tego, aby im uwierzono, lub aby w ogóle brano ich poważnie. W zasadzie jednak zawsze da się sprawić, żebyś nie miał żadnych świadków.''

(Źródło: http://news.bbc.co.uk/1/hi/programmes/panorama/2124670.stm)

Posłuszeństwo.

"Starsi" w kongregacji Świadków Jehowy są traktowani jako Boży przedstawiciele na ziemi. Od innych członków oczekuje się, że będą postępowali zgodnie z tym co nakazują im starsi.

Hbr 13:17: "Bądźcie posłuszni waszym przełożonym i bądźcie im ulegli, ponieważ oni czuwają nad duszami waszymi i muszą zdać sprawę z tego. Niech to czynią z radością, a nie ze smutkiem, bo to nie byłoby dla was korzystne"
(przytoczony przez BBC tekst z Hbr 13:17 oddaję w tłumaczeniu wedle Biblii Tysiąclecia - przyp. JL).

Historia Sary

Obrazek

Sara Poisson była członkiem Świadków Jehowy w New Hampshire w USA. Udała się do starszych, ponieważ jej mąż uciekał się do przemocy. Sara podejrzewała również - i miała rację, co się potem potwierdziło - że jej mąż seksualnie wykorzystywał ich córkę. Starsi odpowiedzieli jej, że powinna się więcej modlić i starać się być lepszą żoną. Posłuchała się starszych, a jej mąż w tym czasie nadal wykorzystywał seksualnie jej dziecko.
Sara wyjaśniła Panoramie czemu po prostu nie odeszła ze swym dzieckiem od męża:

"Starsi są po to aby zarządzać jako zastępcy Boga, tak sądzę - nie mogę znaleźć lepszego słowa - są przedstawicielami Boga na ziemi. Ci ''przedstawiciele Boga na ziemi'' ciągle tylko powtarzali mi, że to wszystko to jest moja wina. Nie rozumiałam tylko tego wtedy do końca.... 'pracuj nad tym a to się kiedyś w końcu skończy' - mówili. W porządku, tak robiłam, i próbowałam w tym wytrwać. Nigdy nie przyszło mi nawet na myśl, żeby wywlec tę sprawę poza granice Organizacji.''

(Źródło: http://news.bbc.co.uk/1/hi/programmes/panorama/2124671.stm)

Poufna baza danych chroni pedofilów.

Obrazek

Organizacja Świadków Jehowy posiada rejestr seksualnych przestępców, do którego nikt spoza Organizacji nie może być dopuszczony- powiedział Panoramie były "starszy" ze zboru Świadków Jehowy.

Bill Bowen, który spędził całe swe życie jako Świadek Jehowy, i przez prawie dwadzieścia lat był starszym, powiedział, że Organizacja roztacza ochronny parasol przyzwolenia na seksualne nadużycia, co dokonuje się poprzez fakt, że trzyma się w tajemnicy bazę danych tyczącą się tychże nadużyć. Źródła Bowena wskazują, że zgodnie z taką poufną bazą danych odnośnie nadużyć seksualnych wśród Świadków Jehowy, w Organizacji znajduje się 23.720 przestępców, którzy są chronieni przez system.

- Oni (Świadkowie Jehowy) nie chcą, żeby ludzie wiedzieli iż także wśród Świadków Jehowy istnieje taki problem - powiedział Bowen Panoramie - Poprzez ukrywanie tego krzywdzi się po prostu osobę. Z drugiej strony, poprzez ujawnienie tego pokrzywdzeni narażą na szwank wizerunek Organizacji.

(Źródło: http://news.bbc.co.uk/1/hi/programmes/panorama/2119903.stm)

Biblijna zasada działania

Obrazek

Według interpretacji Biblii dokonanej przez Świadków Jehowy, sprawa o podejrzenie w kwestii seksualnego molestowania powinna być wpierw przedstawiona władzom sądowniczym zboru. Czasami policji się w ogóle nie informuje. Jakiekolwiek działanie może zostać podjęte w Organizacji tylko wtedy, jeśli znajdą się dwaj świadkowie przestępstwa, lub dwaj świadkowie którzy słyszeli jak oskarżony przyznaje się do winy. I nawet jeśli członek kongregacji jest podejrzany, lub nawet zostanie skazany za molestowanie seksualne dziecka, fakt ten nie będzie ujawniony. Bill Bowen z Kentucky w USA, zrezygnował w roku 2000 z funkcji starszego w proteście przeciw takiemu stosowaniu polityki ochrony dziecka. Powiedział on Panoramie: "Ci faceci pozostają anonimowi dla kogokolwiek spoza organizacji, lub nawet z samej organizacji, dopóki osobiście nie nagłośnisz sprawy".

Zlekceważone niebezpieczeństwo.

Historia młodego Świadka Jehowy ze Szkocji, z którym Panorama rozmawiała, ilustruje niebezpieczeństwo takiej polityki.

Gdy Alison Cousins została wykorzystana przez swego ojca, postąpiła wedle procedury jakiej jej nauczono - zwróciła się do jednego ze starszych. Nie wiedziała wówczas, że jej siostra również zgłosiła identyczny przypadek wykorzystania przez swego ojca. Pomimo tego, że przez 3 lata było wiadomo, iż ojciec Alison jest pedofilem, ci sami starsi odesłali ją z powrotem do domu, gdzie nadal była seksualnie wykorzystywana. W końcu Alison poszła na Policję, a jej ojciec został skazany na 5 lat więzienia. Policja została o całej sprawie poinformowana dopiero na końcu. Śledczy Sierżant Wallace Burgess policji miasta Strathclyde powiedział: "Poszkodowani zanim trafili na Policję skarżyli się wielu ludziom, ale ludzie ci nie poinformowali ani Policji, ani innych władz społecznych. Mamy obowiązek chronić, jeśli jednak nic się nam nie powie, nie będziemy w stanie nikomu pomóc".

''Zostaw to.''

- Odnośnie jakiegokolwiek podejrzenia tyczącego się molestowania dziecka, pierwszy krok jaki starsi mają wykonać, to poinformować odpowiedni zespół prawny - mówi Bowen

Nieco ponad rok temu, Bowen, jeszcze jako zatroskany starszy, wykonał telefon do odpowiednich władz prawnych zboru (zwierzchników - przyp. tłum) i poprosił o radę odnośnie tego, jak powinien on potraktować pewien przypadek wykorzystania seksualnego w swym zborze. Rada ta brzmiała: ''Zapytaj go znów: "Czy teraz cokolwiek takiego się dzieje?' Jeśli on powie 'nie', to powinieneś tę sprawę zostawić... Pozostaw to Jehowie. On się tym zajmie''

Wbrew temu, kierownik Public Relations (Rzecznik Świadków Jehowy - przyp. tlum.), J. R. Brown, utrzymuje:
"Mamy bardzo agresywną politykę traktowania nadużyć seksualnych wobec dzieci w kongregacjach, i to jest już od samego początku tak obmyślane, aby skutecznie chronić nasze dzieci." Paul Gillies, rzecznik Świadków Jehowy z biura Informacji Publicznej w Wielkiej Brytanii, zapytany o liczbę podejrzanych pedofilów znajdujących się w bazie danych, odpowiada:

"Nie jest w sumie ważne to, jak wielka jest liczba tych nazwisk znajdujących się w naszych zapisach".

Odnośnie zaś polityki Świadków Jehowy wobec kwestii donoszenia do odpowiednich władz o nadużyciach seksualnych, odesłał nas on do Przebudźcie się! z 8 października 1993 roku, gdzie na stronie 9 (również w polskim wydaniu tego Przebudźcie się! - przypis JL) czytamy:

''Niektórzy eksperci od prawa radzą aby jak najszybciej informować odpowiednie władze o przypadkach wykorzystania. W niektórych krajach system prawny może tego wymagać. Lecz w innych miejscach system prawny może dawać niewielką nadzieję na doprowadzenie do finału oskarżenia."

Polityka... wykorzystywania dzieci.

Świadkowie Jehowy w przypadku wykorzystania dzieci postępują według swych zasad interpretacji Biblii. Podkreślają potrzebę "odrazy do tego co złe", ale dopiero po zastosowaniu dwóch wersów z Biblii. Po pierwsze, jeśli pojawi się jakiekolwiek podejrzenie wobec kogoś, to ten ktoś musi się do tego przyznać, lub dwóch świadków może poświadczyć jego winę: "Nie przyjmie się zeznania jednego świadka przeciwko nikomu, w żadnym przestępstwie i w żadnej zbrodni. Lecz każda popełniona zbrodnia musi być potwierdzona zeznaniem dwu lub trzech świadków" (Pwt Pr 19:15). Po drugie, upomina się tych Świadków Jehowy, którzy mogliby chcieć sprawę wobec współwyznawcy skierować na drogę sądową. Świadkowie Jehowy są zachęcani do tego, aby takie sprawy rozwiązywać wewnątrz własnej wspólnoty religijnej, a nie udawać się do sądów świeckich: "Czy odważy się ktoś z was, gdy zdarzy się nieporozumienie z drugim, szukać sprawiedliwości u niesprawiedliwych, zamiast u świętych?" (1 Kor 6:1-11).

Ukrywanie.

Świadkowie Jehowy, w żadnym z zaleceń słanych od ich przywódców do starszych na całym świecie, nie zalecają, aby o przypadkach seksualnych nadużyć informować Policję lub inne władze zajmujące się takimi kwestiami, chyba, że są oni zobligowani do tego wyraźnie przez prawo. Jednakże, są oni zobowiązani do tego, aby o sprawie poinformować "Betel" - swoisty wydział prawny centrali Świadków Jehowy w danym kraju (w Polsce Nadarzyn - przyp. tłum.). Starsi z lokalnego zboru muszą przeprowadzić dochodzenie, przesłuchując ofiary i domniemanego winowajcę, jednak ludzie ci nie są w żaden sposób przeszkoleni do tego, aby zajmować się przypadkami wykorzystywania dzieci.

Oficjalna procedura.

Dwóch starszych spotyka się oddzielnie z oskarżonym i oskarżycielem, żeby zobaczyć co każdy z nich powie na temat sprawy. Jeśli oskarżony zaprzeczy oskarżeniu, starsi mogą skonfrontować obie ze stron ze sobą, będąc przy tym obecnym. Jeżeli także w czasie konfrontacji oskarżony wciąż zaprzecza podejrzeniom i nie ma nikogo kto mógłby potwierdzić oskarżenie, starsi nie mogą podjąć żadnego działania i decyzji w takiej sytuacji. Dzieje się tak dlatego, że księga Powtórzonego Prawa (19:15 - przyp. JL) mówi: "Nie przyjmie się zeznania...."

Jednakże, nawet jeśli starsi nie mogą podjąć żadnej decyzji, to oczekuje się od nich, że poinformują o podejrzeniu biuro oddziału Świadków Jehowy w ich kraju, jeśli zezwala na to sytuacja prawa do prywatności takiego podejrzenia. Jeśli chodzi o sporządzenie doniesienia do biura oddziału, starsi mogą zostać zobligowani przez prawo do sporządzenia doniesienia dla odpowiednich władz, nawet jeśli zarzuty są niepotwierdzone. W takiej sytuacji, oczekuje się z ich strony uległości. Dodatkowo, Świadkowie Jehowy utrzymują w swym oficjalnym stanowisku, że ofiara może zechcieć donieść o wypadku popełnionego nadużycia, i jest to jej lub jego absolutne prawo do tego, aby tak uczynić.

You are in: Programmes: Panorama: Live Forums

Friday, 12 July, 2002, 16:20 GMT 17:20 UK

Przywódcy Świadków Jehowy oskarżeni o osłanianie molestujących.

Obrazek

Przedstawiamy Czytelnikom drugi artykuł dotyczący ukrywania pedofilii wśród świadków Jehowy. Wbrew pozorom ''Polityka wykorzystywania dzieci'' czyli program BBC News nie był pierwszym publicznym głosem potępienia takiej polityki Brooklynu. Już 5 marca 2001 roku ukazał się artykuł Corrie Cutrer w ''Christianity Today'' traktujący o tym problemie. Przekazujemy jego treść naszym Czytelnikom i także Wam pozostawiamy wszelki osąd na jego temat.

źródło: http://www.brooklyn.org.pl/chtoday.htm

Byli i obecni Świadkowie Jehowy kwestionują politykę postępowania swych liderów, o której mówią, że nie sprzyja ona ujawnianiu przypadków wykorzystania seksualnego

Tekst Corrrie Cutrer z 2 lutego 2001
Tłumaczenie: Jan Lewandowski

Bill Bowen, producent świec z przytulnego miasta Draffenville w zachodnim Kentucky, całe życie poświęcił swemu oddaniu dla religii Świadków Jehowy. Przez niemal siedem lat usługiwał jako starszy w miejscowej Sali Królestwa. Do części jego obowiązków należało administrowanie poufnym archiwum tyczącym się 50 osobowej grupy. Ostatnie odkrycie jakiego Bowen dokonał w swym wspomnianym archiwum wprost go oszołomiło: "Natrafiłem na pewne informacje, które postawiły mnie przed pytaniem tyczącym się molestowania pewnego dziecka" - mówi Bowen. Bowen powiedział następnie, że gdy zwrócił się do innych starszych z tą sprawą, to wtedy oni zupełnie zignorowali dowody w tej sprawie i niewiele zrobili też na rzecz pomocy ofierze tego zdarzenia. "Badając sprawę krzywdzenia małych dzieci odkryłem jak bardzo zepsuta była Organizacja w tej kwestii" - Bowen.

W proteście przeciw postawie innych starszych, 43 letni Bowen zrezygnował z pełnienia funkcji starszego. Dziś stał się on częścią coraz liczniejszej grupy Świadków Jehowy i ex-Świadków Jehowy, występującej otwarcie przeciw polityce jaka ich zdaniem chroni molestujących dzieci w szeregach Świadków Jehowy na całym świecie.

Opieszałość w informowaniu.

Obrazek

Bowen cytując listopadowe wydanie Strażnicy z roku 1995 zauważa, że aby uniknąć wstydu i zażenowania, przywódcy Świadków Jehowy próbują zniechęcać współwyznawców do tego, aby zgłaszali przypadki seksualnego wykorzystywania do odpowiednich władz świeckich, nawet jeśli żąda tego prawo. Wspomniana publikacja twierdzi (por. polską Strażnicę z 1 listopada 1995, strony 28-29 - przyp. JL), że Świadkowie Jehowy muszą iść za biblijną radą zgodnie z którą zanim oskarży się kogoś o wykorzystanie, należy najpierw znaleźć dwóch lub trzech świadków w celu zweryfikowania podejrzenia (por. 2 Kor 13:1 i 1 Tym 5:19). Jeśli nie da się w ten sposób potwierdzić podejrzenia, twierdzi publikacja, to w takiej sytuacji należy sprawę zignorować a oskarżony ma być traktowany jako niewinny (warto zauważyć, że w takiej sytuacji przypadki seksualnego molestowania wśród Świadków Jehowy są z definicji niewykrywalne, bo doprawdy trudno wyobrazić sobie pedofila, który dopuszcza się molestowania na oczach innych świadków - dopisek JL). Tym zaś, którzy przeżywają wspomnienia z seksualnego napastowania, powyższa Strażnica radzi: "Wspomnienia te są z natury zbyt niepewne żeby budować na nich postanowienia sądownicze, bez wsparcia się dowodami".

J. R. Brown, dyrektor biura do spraw publicznych Watchtower Bible and Tract Society (WTBTS) w Brooklynie mówi, że podziela obawy Bowena. "Brzydzimy się każdego faktu molestowania ze względu na skutki jakie wyrządza ono wobec dziecka", powiedział Brown ''Christianity Today.''

Ponadto, krytycy twierdzą, że Organizacja Świadków Jehowy używa swej [bezskutecznej - przyp. JL] polityki względem wszystkich przypadków seksualnego napastowania dzieci, niezależnie od tego, czy są to niepewne wspomnienia, czy inne przypadki molestowania dzieci. Jednakże w większości sytuacji w których dochodzi do seksualnego wykorzystania dzieci, rzadko można znaleźć kilku świadków, przekonują krytycy, dodając przy tym, że przywódcy zboru nieodpowiednio traktują podejrzane przypadki wykorzystywania, nie będąc bezstronnym w kwestii ochrony powierzonej im wspólnoty. Jim Whitney, lat 49, były starszy jednego ze zborów Świadków Jehowy powiedział, że jeszcze za czasów gdy był aktywnym członkiem zboru, uzyskał dostęp do notatek z pewnego spotkania w Sali Królestwa w Kalifornii. Notatki te tyczyły się właśnie przypadków seksualnego wykorzystywania. Whitney dodał, że żaden z tych przypadków w efekcie nie był nigdy skierowany na Policję. Jakiś czas potem Whitney zaczął uczęszczać do innej Sali Królestwa, tym razem w Oregonie, gdzie odkrył podobny wzór postępowania. Konstatuje on: "Oni nie robią nic aby chronić Świadków Jehowy".

Paul Carden, dyrektor Centrum Badań Apologetycznych w San Juan Capistrano w Kalifornii, powiedział, że taka polityka ochrony (oprawców, a nie ofiar - przyp. JL) występuje bardzo silnie, zwłaszcza w przypadku polityki religijnej Świadków Jehowy. "Można nazwać to mentalnością niezdobytej fortecy", mówi Carden. "Towarzystwo Strażnica czuje odrazę już na samą myśl o tym, że mogłoby przyznać się do jakiegoś przewinienia. Wszystko to dlatego, że wytwarzają oni obraz siebie jako swego rodzaju jedynego ustnika Jehowy, i z tego właśnie powodu chcą się zaprezentować jako będący poza wszelkimi powodami do krytyki".

Nie tylko ''duchowy raj''.

Whitney uważa, że wielu pedofilów widzi dla siebie dogodne miejsce w Organizacji Świadków Jehowy: "Znajdują tam dla siebie podatny grunt", twierdzi. "Ci pedofile wiedzą, że do czego by się nie przyznali, to i tak nie wyjdzie to wszystko poza Organizację Świadków Jehowy. Świadkowie Jehowy nie chcą bowiem znajdywać powodu do wstydu, bo to mogłoby zepsuć ich dobrą opinię".

Brown, rzecznik Świadków Jehowy, powiedział, że przypadki pedofilii wśród Świadków Jehowy nie są bardziej liczne niż w innych religiach, przyznał jednak przy tym, że niektórzy starsi rzeczywiście nie zgłaszają przypadków wykorzystania.

W 38 stanach, prawo nakazuje duchownym oraz członkom innych profesji donosić o przypadkach seksualnych i fizycznych nadużyć wobec dzieci. Niektórzy z krytyków przekonują, że nawet w tych 22 stanach, gdzie prawo nie nakazuje duchownym o zgłaszaniu takich przypadków, starsi Świadków Jehowy nie podlegają pod ten przywilej, ponieważ większość z nich nie jest ani profesjonalnie przeszkolonymi, ani płatnymi pracownikami Organizacji. Wewnętrzne zasady postępowania są dość zróżnicowane wśród amerykańskich społeczności religijnych. Podczas gdy na przykład w Kościele Prezbiteriańskim (Presbyterian Church - USA) istnieje zasada, że należy podporządkować się wszystkim wymogom prawa odnośnie zgłaszania przestępstw, to z drugiej strony pewne przypadki załatwia się między sobą, twierdzi Zane Bruxton, kierownik od spraw sądowniczych w tej denominacji. "Musisz podchodzić do tego wszystkiego bardzo poważnie", mówi Bruxton. "Ale prawda jest taka, że nie możemy w każdym przypadku formułować oskarżeń".

Chociaż Podręcznik Dyscypliny (Book of Discipline) wydany dla Zjednoczonego Kościoła Metodystów (United Methodist Church) daje wytyczne odnośnie postępowania w przypadkach wykorzystania, pastorzy tej kongregacji często sami odpowiadają za to jakie działania należy podejmować odnośnie szczegółów danej sprawy. "Z reguły informujemy władze o przebiegach śledztwa jakie sami prowadzimy wewnątrz naszej wspólnoty", mówi Scott Field, pastor Kościoła metodystów z Wheatland Salem w Naperville, w stanie Illinois. (...)

Rozbite rodziny.

Tuziny spraw sądowych, zarówno na arenie narodowej jak i międzynarodowej, ukazało się w swej pełni, oczom opinii publicznej, co rzuca światło na to, jak poważnie wiele z osób zostało dotkniętych przez instrukcje Towarzystwa Strażnica odnośnie postępowania w sprawach o wykorzystanie. W długich wywiadach udzielonych Christianity Today, dwie rodziny byłych Świadków Jehowy opisują to jak seksualne wykorzystywanie zrujnowało im życie.

Don i Kim Clemens z Mount Shasta w Kaliforni, opowiadają o tym, jak w roku 1996 ich synek oskarżył swoją niańkę, Świadka Jehowy Alizum Varium (sąsiadkę i współwyznawczynię zarazem) o regularne molestowanie go przez 6 lat (począwszy od 5 roku życia). Rodzina zawiadomiła więc przywódców lokalnego zboru. "Wyszło na to, że jedyne co mamy to tylko słowo naszego syna przeciw jej słowu", wspomina Kim Clemens. "W końcu starsi odłożyli sprawę na półkę mówiąc, że nic nie mogą zrobić w tej kwestii". Rodzina Clemensów wynajęła więc prywatnego detektywa w celu zebrania dalszych informacji, a stało się to po tym, gdy zobaczyli oni Varium zatrudnioną jako wolontariuszkę w centrum codziennej pomocy. "Naszym celem jest teraz trzymanie jej z dala od wszystkich dzieci", mówi Kim Clemens. "Jeśli ma być więcej dzieci, które mogą zostać wykorzystane, to nie chcę za 15 czy 20 lat sobie zarzucić, że wcześniej nic nie powiedziałam w tej sprawie". Varium odmówiła rozmowy z nasza gazetą na temat wspomnianego przypadku, jednak wciąż nie postawiono jej oficjalnego zarzutu w związku z podejrzeniem o wykorzystanie seksualne dziecka.

Jeff Tucker, jeden ze starszych z Sali Królestwa w Mount Shasta powiedział, że nie było wystarczająco wielu świadków domniemanego napastowania, aby iść z tym na policję. Tucker uważa ponadto, że jedynym celem rodziny Clemensów jest tylko powodowanie kłopotów (sic!).

"Zostali wykluczeni" powiedział Tucker. "To co oni robią to nic innego jak tylko stwarzanie problemów i czynienie wyrzutów imieniu Jehowy i jego Organizacji".

Chociaż Świadkowie Jehowy są ulegli wobec świeckich praw gdy te tego wymagają, to Brown, rzecznik prasowy Świadków Jehowy twierdzi, że Świadkowie Jehowy są za tym, aby takie sprawy rozwiązywać głównie w wymiarze duchowym. "Zajmujemy się złym postępowaniem, grzechem, i przekraczaniem nakazów moralności" - mówi Brown - "To jest to co ma należeć do obowiązków organizacji religijnej. Jednakże nie wkraczamy na teren gdzie egzekwuje się prawo. Mamy zamiar koncentrować się tylko na tym, czy istnieje szczery żal za popełniony grzech".

W innym z przypadków, 37 letnia Sabrina Montgomery, były Świadek Jehowy z Brimmingham City ze stanu Utah, podejrzewała, że jej ojciec, John Bohman, wykorzystywał ją seksualnie w okresie między 14 a 19 rokiem jej życia. ''Kiedy starsi w zborze dowiedzieli się o wszystkim'' - mówi Montgomery - ''Bohman po prostu zrezygnował ze swej pozycji starszego. Jednakże, nie podjęto już potem przeciwko niemu żadnych dalszych kroków''. Montgomery zwróciła się do władz lokalnych o to, żeby zabronili jakichkolwiek dalszych kontaktów pomiędzy jej trzema córkami i jej ojcem. Były mąż Montgomery wciąż jest Świadkiem Jehowy i nadal utrzymuje regularne kontakty z Bohmanem. (Bohman nie odpowiedział na naszą prośbę o przeprowadzenie z nim wywiadu.)

Po tym jak Bowen zrezygnował z funkcji starszego w swym zborze w Kentucky, ma on nadzieję, że uda mu się skłonić przywódców religijnych Świadków Jehowy do zmiany swej polityki postępowania w kwestii przypadków seksualnego wykorzystywania: "Chcę, aby wszelkie poufne archiwa zostały otwarte i każda informacja jaka wiąże się z pedofilami została przekazana policji. Dzieci są molestowane. Są one stadkiem małych owieczek, które boją się mówić. Bóg nie chce aby tak się działo".

Copyright © 2001 by the author or Christianity Today, Inc./Christianity Today magazine.
March 5, 2001, Vol. 45, No. 4, Page 23.



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 03 mar 2011, 15:32 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 04 mar 2011, 12:04 
U nich wszystko jest "zamiatane pod dywan", zadziwiająco dużo przypadków znam rozbitych rodzin wśród społeczności tejże organizacji.
Wszystko wygląda ładnie pięknie na zewnątrz, a tak naprawdę mało kto zdaje sobie sprawę jaka tam zaraza panuje.
Tylko za mojej kadencji jako "głosiciel" (do chrztu na szczęście nie doszło) rozbiły się 4 rodziny które dobrze znałem.
Niby tak kochający się ludzie, w teokratycznym związku (Bleee... odbija mi się to słowo czkawką TEOKRACJA).
Wszystko jest dobre... do czasu.

Odnośnie seksualnych nadużyć to normalne że nie będą chcieli by takie coś się wydostawało na zewnątrz, bo jak to tak by takie cuda się działy w zborze samego boga, no i co by inne "owieczki" się nie zgorszyły.



Na górę
   
 
 
Post: 04 mar 2011, 12:15 
@yezalel

Witaj w klubie, ja też jestem z rodziny ŚJ, w zasadzie 95% mojej familii do nich należy, temat rozbitych rodzin, najczęściej występuje w skutek konfliktu wyznaniowego, katolicy nie mogą pogodzić się z tym, że ich członkowie przeszli do "kociej wiary", z drugiej strony świadek idzie w zaparte, nie można tak wszystkiego zrzucać na ŚJ.

Ale co do pedofilii, nie spotkałem się z takim problemem, ale fakt, że jest to doskonałe środowisko do wylęgarni tej patologii - kiedy sprawa wyjdzie na jaw jest załatwiana w gronie braci starszych i pedzia, oczywiście wszystko z modlitwą i duchem bożym. :drugged:

Mój ojciec jest nadzorcą zboru ale daleki jestem od tego aby pytać o takie sprawy, oni są świetnie wytresowani przez Strażnicę i prędzej dadzą się posiekać niż zdradzą wewnętrzną tajemnicę zboru.

Na marginesie dodam, że już dawno przestałem robić cokolwiek w kierunku uświadamiania ich, to jest jałowe, poza tym są szczęśliwi w swojej iluzji, nie chcę odbierać im szczęścia dla wolności której nie rozumieją.

Pozdrawiam :bużki:



Na górę
   
 
 
Post: 05 mar 2011, 11:30 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2010, 13:56
Posty: 264
Płeć: kobieta
Artykuł jest poruszający, ale @redmuluc, proponuję abyśmy w odniesieniu do mediów nie uzywali określeń, że jakaś relacja jest w 100 % prawdziwa. Chociażby dlatego, że trudno to ocenić z pozycji osoby postronnej. Poza tym, tego typu relacje medialne zawsze zawierają pewną dozę manipulacji - tak uważam, bo tak się składa, że srodowisko dziennikarskie znam bardzo dobrze (zawodowo).
Czytałam trochę na temat problemu pedofilii na Wyspach (o skali zjawiska tego w Szkocji mówił przecież nawet David Icke) i prawdopodobnie jest on poważny. Natomiast ja odnoszę pewne wrażenie po lekturze tekstu o tych Jehowych, że ktoś może chciałby odsunąć uwagę z problemu ogólnospołecznego w tym kraju na specyficzne środowiska.

A co do samych Świadków Jehowy, to jest to dla mnie po prostu jedna z grup żyjących w swoim własnym, przez siebie stworzonym Matriksie.

_________________
Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
W godzinie – nieskończoność czasu.

William Blake, Wróżby niewinności



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 mar 2011, 13:09 
Bonadea pisze:
A co do samych Świadków Jehowy, to jest to dla mnie po prostu jedna z grup żyjących w swoim własnym, przez siebie stworzonym Matriksie.



Ooo i to jest trafne określenie, zamknięci w swoim "pudełku" wierzeń i sztucznie wykreowanym świecie.



Na górę
   
 
 
Post: 13 mar 2011, 8:12 
metzengerstein pisze:
@yezalel

Witaj w klubie, ja też jestem z rodziny ŚJ, w zasadzie 95% mojej familii do nich należy, temat rozbitych rodzin, najczęściej występuje w skutek konfliktu wyznaniowego, katolicy nie mogą pogodzić się z tym, że ich członkowie przeszli do "kociej wiary", z drugiej strony świadek idzie w zaparte, nie można tak wszystkiego zrzucać na ŚJ.

Ale co do pedofilii, nie spotkałem się z takim problemem, ale fakt, że jest to doskonałe środowisko do wylęgarni tej patologii - kiedy sprawa wyjdzie na jaw jest załatwiana w gronie braci starszych i pedzia, oczywiście wszystko z modlitwą i duchem bożym. :drugged:

Mój ojciec jest nadzorcą zboru ale daleki jestem od tego aby pytać o takie sprawy, oni są świetnie wytresowani przez Strażnicę i prędzej dadzą się posiekać niż zdradzą wewnętrzną tajemnicę zboru.

Na marginesie dodam, że już dawno przestałem robić cokolwiek w kierunku uświadamiania ich, to jest jałowe, poza tym są szczęśliwi w swojej iluzji, nie chcę odbierać im szczęścia dla wolności której nie rozumieją.

Pozdrawiam :bużki:



Potwierdzam to, co mowi (czy raczej pisze) @metzengerstein. Mam identyczna sytuacje i identyczne spostrzezenia.
Dodam jeszcze od siebie, ze wiem np. jak wyglada taka procedura sadowa np. w przypadku gwaltu. Osoba zgwalcona moze zostac nawet upomniana publicznie za to, ze swoim zachowaniem... sprowokowala gwalt (np. pozwalajac sobie na wypicie alkoholu w niedozwolonym towarzystwie, zezwalajac tym samym na gwalt). :bangheadwall:



Na górę
   
 
 
Post: 14 mar 2011, 12:42 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 29 wrz 2010, 0:20
Posty: 40
Płeć: mężczyzna
@metzengerstein

A zastanawiałeś się, czy twoja wolność nie jest iluzją?

_________________
"Niech ten, który szuka, nie ustaje w poszukiwaniu aż znajdzie. I gdy znajdzie, zadrży, a jeśli zadrży, będzie się dziwił i będzie panował nad Pełnią." - Jezus



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 mar 2011, 12:46 
Cytuj:
A zastanawiałeś się, czy twoja wolność nie jest iluzją?


Pewnie, że tak.. często robię sobie przeszacowania... w zasadzie tylko tym się naprawdę zajmuję.. poszukuję prawdy, czymkolwiek by ona nie była :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 22 mar 2011, 11:12 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 04 lip 2010, 10:42
Posty: 8
Płeć: mężczyzna
w roznych grupach społecznych zawsze zdarzaja sie marginalne jednostki. jesli chodzi o swiadków jehowy duzy procent ich wyznawców sa to tak zwani ''ludzie po przejsciach'' takze czasami pod naporem roznych informacji biblijnych presji swojego otoczenia dochodzi do tzw. odchyłów.jednak radził bym porównac ODSETEK AKTÓW PEDOFILI WSRÓD wyznawców koscioła katolickiego i ich przywódców , ksiezy , biskupów i kardynałów i etc. i nie wspomne o gwałtach , morderstwach i innej przestepczosci . Okreslenie iz w danej grupie jest WYLENGARNIA JEST conajmniej duzo przesadzona. nie bronie tej społecznosci bo jak tu stwierdzono zyją w swoim popieprzonym MATRIKSIE i według swoich naciągnietych praw. znam jednak paru ludzi z tej społecznosci i z tego co wiem wartosci moralne i tak zwana ''czystosc '' u nich sa wazną sprawą .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 mar 2011, 11:26 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2010, 13:56
Posty: 264
Płeć: kobieta
Jasne, wg mnie też natężenie takiego zjawiska rozkłada się raczej równomiernie w różnych grupach. Stwierdzenie, że np. u Świadków Jehowy częsciej, chyba byloby naduzyciem.

_________________
Zobaczyć świat w ziarenku piasku,
Niebiosa w jednym kwiecie z lasu.
W ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,
W godzinie – nieskończoność czasu.

William Blake, Wróżby niewinności



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 mar 2011, 18:34 
Mam pytanie do znawców tematu Czy wśród świadków jehowy stosuję się określenia brat/siostra względem drugiej, obcej osoby?



Na górę
   
 
 
Post: 22 mar 2011, 18:50 
Małowiedzący pisze:
Mam pytanie do znawców tematu Czy wśród świadków jehowy stosuję się określenia brat/siostra względem drugiej, obcej osoby?


Nie. Mowi sie tak tylko do osob ochrzczonych.



Na górę
   
 
 
Post: 03 mar 2012, 13:46 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 03 mar 2012, 13:38
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Od nakręcenia filmu minęło 10 lat. Co sie "wylęgło" w tym czasie? Czy rzeczywiście to raj dla pedofilii? Co mówią fakty? Mówmy o faktach. O skali zjawiska. Nie o domysłach i pomówieniach. :plotki:

Mod RoX: pisz normalną trzcionką inaczej będzie warn



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 mar 2012, 18:39 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
można odnieść choćby pochopne wrażenie, że "Zbignief"
zaistniał na forum dla potrzeb niniejszego tematu...

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 mar 2012, 20:42 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 kwie 2010, 19:46
Posty: 174
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: mężczyzna
Generalnie ŚJ są szkodliwi, gloryfikują konformizm i poddaństwo jakiemuś szemranemu bogu. Polecam unikać.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2012, 5:33 
Generalnie kazda religia jest szkodliwa. Nie spotkalam takiej, ktora nie stawialaby sie i swoich owieczek ponad wszystko inne.
No... moze buddyzm, ale ten religia raczej nie jest.
Jak na razie jedyne, co mi odpowiada... nie tworzyc cierpienia i pomagac wszystkim czujacym istotom... piekne zalozenia.
Zalozenia, ktorych brak mi w religiach swiata...
Niby mowi sie, ale i tak w centrum stoi, ze "moje najlepsze". :bangheadwall:



Na górę
   
 
 
Post: 04 mar 2012, 8:22 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Wiedza o umyśle jest ważna.
Działanie, funkcjonowanie budowa.
Nie wierzenia, doświadczenie.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2012, 14:30 
Kahun A Huna to wiedza o umyśle czy duchowość bo nie kumam? Ja słyszałem że Huna to system psychologiczno religijny to w końcu jak to jest? A może Huna to "jak działa ludzki mózg"? Nic już z tego pojąć nie idzie??? :shock:



Na górę
   
 
 
Post: 04 mar 2012, 19:33 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Kahili King - poczytaj tego Pana, dobrze pisze o Hunie.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2012, 22:57 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 04 mar 2012, 21:03
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Witam. Tak się składa, że zajmuję się oczyszczaniem negatywnych zapisów duszy, uwalnianiem ludzi od doczepionych obcych dusz oraz pomaganiem ludziom, którzy mają WYPRANE MÓZGI spowodowane m.in. przynależnością do różnych ruchów religijnych czyli sekt. Chcę przestrzec wszystkich aby się 100 razy zastanowili zanim przystąpicie do jakiejkolwiek organizacji lub grup religijnych. Nie macie pojęcia jak wielkie zdolności do manipulacji mają ich przywódcy! Najlepiej jest omijać z daleka wszystkich, którzy proponują, że tylko oni znają właściwą drogę do Boga. Często ci wielcy manipulatorzy są opętani przez byty o bardzo wysokiej inteligencji i przebiegłości, dlatego skuteczność ich działania jest wielka. Przeciętny człowiek po wciągnięciu do sekty najczęściej jest bezwolny. Narkotyki, alkohol i codzienne pranie mózgu powodują rozszczepienie duszy i umysłu. Naprawienie szkód jest póżniej bardzo trudne i często wymaga dużo czasu ale jest wykonalne. Sam miałem okazję uczestniczenia na spotkaniu w jednej sekcie i doświadczyłem jakich metod się używa żeby zniewolić człowieka. MOJA RADA JEST TAKA: KTO CHCE IŚĆ ŚCIEŻKĄ DUCHOWĄ, TO NIECH NAJLEPIEJ PODĄŻA WŁASNĄ DROGĄ.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 mar 2012, 23:51 
b.bugi pisze:
Często ci wielcy manipulatorzy są opętani przez byty o bardzo wysokiej inteligencji i przebiegłości, dlatego skuteczność ich działania jest wielka. Przeciętny człowiek po wciągnięciu do sekty najczęściej jest bezwolny.


phpBB [video]


Albo jest to znacznie prostsze niż się wydaje :D pokazuj ten film każdemu skoro znasz tematykę :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 05 mar 2012, 7:30 
Heh... u Swiadkow, jak sie odejdzie to dopoki masz jakis kontakt z nimi, to zawzdy :lol: Cie omijaja szerokim lukiem ino :lol: wyrazajac gleboka nadzieje, ze sie opamietasz, bo znasz "prawde" [a tak nisko upadles] i do niej [ku radosci wszystkich] wrocisz.
Heh... jak ja swoim powiedzialam, ze ni ma mowy, "never forever" to tylko wywrot oczami i tekst "dziecko, wiedz, ze idziesz prosta droga do zaglady"...
No nic... wezme to na siebie... :boisie: :zęby:

Wkurza mnie to jedynie, bo ja jestem bardzo tolerancyjna. Nie wyobrazam sobie, zeby kogos najechac z powodu religii czy czego tam.
Ale o ile Swiadkowie innowiercow traktuja tak jak traktuja, o tyle tych, co kiedys byli w ich szeregach, jak zdrajcow i odstepcow.
Tolerancja... :spoko: :bangheadwall:



Na górę
   
 
 
Post: 05 mar 2012, 9:06 
Zbignief pisze:
Od nakręcenia filmu minęło 10 lat. Co sie "wylęgło" w tym czasie? Czy rzeczywiście to raj dla pedofilii? Co mówią fakty? Mówmy o faktach. O skali zjawiska. Nie o domysłach i pomówieniach. :plotki:


Plotki... :cooo?:

Jest cała organizacja nonprofit Silentlambs zajmująca się pedofilią w tej patologicznej strukturze. Do twojej wiadomości nie ma znaczenia ile lat minęło od przestępstwa.

Powiem ci coś KAŻDY kto pisze podobnie jak ty w tym stylu o pomówieniach w temacie pedofilii wzbudza moje wątpliwości. Dowody są twarde i niepodważalne. Radzę ci uważać na to co piszesz. Wiem że ta organizacja wyłożyła gigantyczną kasę aby zapobiec rozpowszechnianiu tych informacji

http://en.wikipedia.org/wiki/Jehovah%27s_Witnesses_and_child_sex_abuse

Transkrypt reportażu NBC DATELINE na temat ukrywania pedofilii wśród Świadków Jehowy

http://cicheowce.fm.interia.pl/multimedia/dateline.html



Na górę
   
 
 
Post: 05 mar 2012, 9:18 
Redmuluc... ja bym sie tym panem nie przejmowala.
Hakun slusznie zauwazyl...

Cytuj:
można odnieść choćby pochopne wrażenie, że "Zbignief"
zaistniał na forum dla potrzeb niniejszego tematu...


Czyli nic, na czym warto byloby na dluzej zawiesic oko czy poswiecic swoja uwage. :)



Na górę
   
 
 
Post: 05 mar 2012, 9:21 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
redmuluc pisze:

Zbignief pisze:
KAŻDY kto pisze podobnie jak ty w tym stylu o pomówieniach w temacie pedofilii
wzbudza moje wątpliwości.
[...]
Radzę ci uważać na to co piszesz.


W temacie ochrony istot skrzywdzonych i kontrreakcji na bazie użycia w tym celu
karmy oprawców i rozbicie ich o ich własną ścianę głupoty którą tak skrupulatnie budują,
jest bardzo dużo istot które niezwykle na poważnie biorą swoją prace
ukierunkowaną na harmonizację i wyrównanie podobnych wydarzeń.


Polecam wątek:
Strażnicy - wsparcie i ochrona praktyków
http://davidicke.pl/forum/stra-nicy-wsparcie-i-ochrona-praktykow-t9530.html
Kod:
http://davidicke.pl/forum/stra-nicy-wsparcie-i-ochrona-praktykow-t9530.html


Oraz amnestii w dziale technik treningu umysłu na forum.

Generalnie to co już napisałeś - klasyfikuje Cię do ich dozgonnej uwagi
niezależnie od tego gdzie się ponownie urodzisz czy co będziesz robił.
Później się ludzie dziwią, że mają przerąbane od zawsze a nie pamiętają
żeby coś w tym życiu robili.

No nic, zapnij pasy i trzymaj się na trasie, na pewno zrozumiesz...

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 mar 2012, 9:24 
Witam, przepraszam że robię off topa ale nie chciałem specjalnie zakładać wątku do mego pytania.

Mam bardzo bliską mi osobę która jest Świadkiem Jehowy, chciałbym jej pokazać jakiś film który dał by jej do myślenia, czy może ktoś polecić coś godnego uwagi ? Myślę że najlepiej gdyby był to lekkostrawny materiał jak na sam początek bez większych sensacji, tak żeby nie zrazić tej osoby, a może da jej to akurat do myślenia, (albo do nie myślenia) :hejka:

Pozdrawiam serdecznie :) :uścisk:



Na górę
   
 
 
Post: 05 mar 2012, 9:28 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Zacznij od faktu, iż Jahve jest demonem, jeśli chcesz bawić się w politykę... :)

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 mar 2012, 9:30 
Cytuj:
Później się ludzie dziwią, że mają przerąbane od zawsze a nie pamiętają
żeby coś w tym życiu robili.



Patrz, to jest ciekawe Hakun. Ja np. bywalam w roznych sytuacjach, ale ZAWSZE trafialam na ludzi, ktorzy mnie wspierali. Zawsze. Jakby nie bylo zle... zawsze dane mi bylo spotkac kogos, kto na te chwile jakos mi pomogl... roznie... czynem, slowem, materialnie... zawsze jakas osoba z dobrym serduchem. To tak offtopowo z lekka. Ale skojarzylo mi sie z tym, co napisales.


Co do nawracania SJ...WaterFlow...daj se spokoj. Szkoda energii. Mruga


Ostatnio zmieniony 05 mar 2012, 9:50 przez La_Mandragora, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
   
 
 
Post: 05 mar 2012, 9:32 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Karma ciągnie się za nami pomiędzy wcieleniami i idzie dalej...

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 mar 2012, 11:48 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 kwie 2010, 19:46
Posty: 174
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: mężczyzna
WaterFlow pisze:
Mam bardzo bliską mi osobę która jest Świadkiem Jehowy, chciałbym jej pokazać jakiś film który dał by jej do myślenia, czy może ktoś polecić coś godnego uwagi ? Myślę że najlepiej gdyby był to lekkostrawny materiał jak na sam początek bez większych sensacji, tak żeby nie zrazić tej osoby, a może da jej to akurat do myślenia, (albo do nie myślenia) :hejka:


Na początek to można polecić książkę Raymonda Franza - "Kryzys Sumienia".
Fragment opisu tej książki:

"Autor tej książki był przez wiele lat członkiem Ciała Kierowniczego - najwyższego organu Świadków Jehowy. Stojąc na tym stanowisku był świadkiem wydarzeń, które podważyły jego zaufanie do organizacji. Przeżył wtedy tytułowy "kryzys sumienia", który w konsekwencji doprowadził do opuszczenia szeregów Świadków Jehowy.

W swojej książce opierając się na niezbitych dowodach (często na tajnych dokumentach niedostępnych zwykłym Świadkom Jehowy) wprost ukazuje prawdziwe oblicze organizacji. Większość zawartych w niej fotokopii dokumentów jest unikatowa.

Większość znawców tematyki uważa tę książkę za najważniejszą książkę o Świadkach Jehowy, jaką kiedykolwiek wydano. Liczbę odejść od organizacji Świadków Jehowy po jej przeczytaniu szacuje się na dziesiątki tysięcy."


Tyle, że z tym odchodzeniem od ŚJ jest tak, że niejedna osoba nawet jak się zrazi do tej organizacji i odejdzie od nich - nadal ma wewnętrzne przekonanie, że w sprawach duchowości potrzebny jej jest jakiś duszpasterz czy guru - więc wraca do kościoła katolickiego albo szuka jakiejś innej sekty. Od religii nie można się uwolnić dokąd się tkwi w przekonaniu, że jest nam ona do czegoś potrzebna.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group