Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 25 lis 2020, 9:37

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 29 paź 2010, 12:01 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 13 paź 2009, 8:50
Posty: 147
Płeć: mężczyzna
Ciężko znaleźć jakiekolwiek informacje o Swerdlowie przetłumaczone na PL, postanowiłem opisać historie ziemi według informacji tego pana.

Zanim do tego jednak dojdę, napisze wstęp do tego jak zacząłem dostrzegać brak przypadku we wszystkim co nas spotyka, jeśli jednak kogoś to nie interesuje to niech od razu przeskoczy do pogrubionego akapitu, opisałem tam rzecz z tematu.

We wszechświecie są miliardy galaktyk a w galaktykach miliardy gwiazd ze swoimi układami planetarnymi. W obliczy tych faktów głupim jest wogóle zadawać pytanie, czy gdzieś oprócz naszej planety rozpowszechniło się życie, te inteligentne. Jakiś czas temu oglądałem również dokument o odkryciu które wykazało że cały wszechświat wypełniony jest ultra małym pyłem z którego powstaje życie, nawet próżnia to nie jest tylko próżnia panowie. Wielka szkoda że ludzie tak prześmiewczo i głupkowato podchodzą do wszelkich teorii spiskowych, to wogóle przeczy inteligencji. Inteligencja to ciekawość, zadawanie pytań, osądzanie samemu i umiejętność wyciągania wniosków. Mianowicie nie ma czegoś takiego jak głupie pytanie :tak:

Wiem jednak jedno, wszystko jest w absolutnym porządku, nasze życie nie jest przypadkowe, każdy z nas odbywa lekcje na tej planecie, a sytuacja w jakiej każdy z nas się znajduje jest doskonała na jej odbycie, na którą się zdecydowaliśmy wybierając ciało ludzkie. Tak jestem przekonany o naszej duchowości. Skąd taka pewność ? Sytuacje w jakich zacząłem się znajdywać, ludzie jakich zacząłem poznawać, wszystko to z pewnej perspektywy wydawało się być dziwnie poukładane. Zaczynałem wtedy interesować się światem, nauczyłem się dostrzegać powiedzmy porządek we wszystkim co nas spotyka, i że są to lekcje po których stajemy się lepszymi ludźmi.

Przede wszystkim zacząłem dostrzegać jednak znaki, moje dalsze perypetie każą mi nie wątpić że te znaki to są w istocie znaki od anioła stróża pilnującego mojego zadania tutaj, tak uważam ze każdy z nas go posiada. Wcześniej, wiele lat temu kpił bym sobie z gościa gdyby mi zaczął opowiadać o aniołach, kosmitach.. dziś przez wydarzenia jakie mnie spotkały już tak nie jest. Zdanie się na wiarę w anioła stróża, na dostrzeganie jego znaków uratowała mnie wiele razy od niezłych kłopotów, gdzie nie ma mowy o takim farcie, czy też zbiegu okoliczności by uznać to za przypadek. Opisze wam jedną z wielu sytuacji. Pracowałem przez krótki okres w wakacje po nocach i też wracałem co noc rowerem. Nastał jednak okres że kierownica roweru zaczęła się odkręcać a ja z ciągłego braku czasu i przepracowania zapominałem ją dokręcać.. Jeździłem tak chyba z tydzień i przy mocnym hamowania kierownica po prostu się składała w bok. Pewnego dnia idę po rower tuż przed wyjazdem do pracy jednak zewsząd zaczęły napływać do mnie bardzo intensywne myśli, taki rozkaz żebym właśnie teraz dokręcił tą cholerną kierownice, były tak intensywne że nie wytrzymałem.. poszedłem i ją dokręciłem. Co się okazało. Tej nocy gdy wracałem do domu pogoda strasznie się oblodziła, drogi były bardzo śliskie. Godzina 5 nad ranem, ciemno, ostatnia prosta do domu... Patrze a tu tir jedzie, samym środkiem ulicy, dziwnym zbiegiem okoliczności na mojej ulicy domków jednorodzonych (co on wogóle tam robił) ... a że ostatnia prosta to stromy zjazd z góry ... dałem po hamulcach, aż mi rower w bok wygięło przez oblodzenie, jechałem bokiem i dosłownie kilka metrów przed tirem odzyskałem kontrole ratując życie:) . Teraz co by było gdybym nie posłuchał tych myśli, akurat tego dnia prze wyjściem do pracy?. Nie mam wątpliwości że kierownica jak zawsze złożyła by się w bok powodując moje wpadnięcie wprost pod koła tira. Takich przypadków miałem całą masę i naprawdę jedynie głupi uznał by to przypadek. Jednak ta konkretny przypadek sprawił ze zacząłem dostrzegać wskazówki, że to od stróża.. doprowadził mnie on później do poznania takiej wiedzy o świecie że nie jednemu by czapki z głów pospadały. Za jego wskazówka dotarłem do materiału, wiedzy o prawie przyciągania, za pomocą tego prawa podobno można dostać prawie wszystko od życia. Początkowo napisałem na kartce co che mieć, o których marzyłem. była to lista rzeczy na 20tyś zł a ja biedny student nie wiedziałem jak mogę je zarobić, ufałem po prostu tej wiedzy że sposób sam się znajdzie.

Odbywałem pewnego razu praktykę za granicą, jednak co się stało. Z moim kolegą zostałem oskarżony o śmieszne wręcz rzeczy, o alkoholizm i o branie narkotyków na teranie hotelu. Wróciłem do domu, sytuacje na uczelni stosownymi badaniami wyjaśniłem i sam nie wiedziałem co się stało, trochę mi było żal bo przecież zarobił bym 2 tyś zł przez ten miesiąc, był bym bliżej marzeń spisanych na kartce. Okazało się że poszło o dziewczyny, Polki które z nami były bardzo spodobały się szefostwu więc nas usunęli, opowiedział mi o tym kucharz stamtąd, przyjaciel. Tydzień po powrocie tel, od wujka z Niemiec, przyjeżdżaj, załatwiłem ci prace w firmie, nie uwierzysz jaka okazja się natrafiła. Pojechałem tam do niego, dostałem płace jak Niemiec po Studiach, przez 1,5 miesiąca zarobiłem przeszło 20 tysięcy złotych !!!. Starczyło dokładnie na to co wypisałem wcześniej na tej kartce i co zwizualizowałem. I teraz czy sam wymyślił bym sposób w jaki dojdę do tych pieniędzy,. ? Oglądnijcie sobie film sekret, przeczytajcie książkę Joe VItale atrractor factor i naprawdę w to uwierzcie bo sami nie wiecie co tracicie.

Co chce wam powiedzieć, widzicie już teraz że jestem całkowicie przekonany o istnieniu fenomenów takich jak duchowość, prawo przyciągania, rzeczy z których wielu się wyśmiewa i mówi że to nierealne. Doświadczenia przez które przeszedłem całkowicie mnie o tym przekonały. Pewnego razu zawładnęła mną ciekawość w jaki sposób my ludzie zaistnieliśmy na tej ziemi i też tu wykorzystałem prawo przyciągania... :). Doprowadziło mnie ono do pewnego człowieka, powiem wam ze źródeł które się dowiedziałem, dokładnie człowiek na którego "zbiegiem okoliczności trafiłem"zwrócili moją uwagę na pewne fakty i wyszedł straszny wniosek. Choć wiele lat temu mu nie dowierzałem to dziś stwierdzam ze wszystko co mówi dzieje się na naszych oczach. Nawet wykorzystałem jego nauki odnośnie technik duchowych i to wszystko działa. Na imię ma Stewart Swerdlow, potomek bardzo wysoko postawionego człowieka w Rosji. Pracował dla czarnych projektów i to co ma do powiedzenia warte jest zastanowienia, nie ważne za jak wielką bajkę byście z tego nie uważali.
Chciał bym wam teraz zaprezentować swój zbiór informacji na te rzeczy ponieważ nikt nie przetłumaczył nigdy czegokolwiek na polski, co ma do powiedzenia. Dla wielu to co zaraz przeczytacie będzie to wyglądać jak jakieś SFci ale czym więcej się w tym siedzi tym bardziej puzzle układają się w całość.

Swerdlow Twierdzi przede wszystkim że w świetle wielu faktów dostępnych w internecie wprowadza się celowo "śmiecie" by ośmieszyć istnienie tych prawdziwych zdarzeń/rzeczy i wprowadzić ludzi w błąd. Największą w tym role mają wszyscy ci channelingowcy, są oni omotani transmisjami przez iluminackie satelity (rozumiem że skoro pisze na tej stronie to wiecie o kim mowa). Przekaz channelingowy według Swerdlowa równa sie oszustwo. Dzięki takim ludziom mówi się nam o jakichś plejadanach, że przyjdą nam na ratunek. Działa to tak ze iluminaci ujawniają przez takie osoby część prawdy, jednak finalne przesłanie ma na celu odciągnąć od istoty rzeczy. Plejadanie mają nam podobno pomóc ?. Ta manipulacja ma nakłonić ludzi do zaprzestania pracy nad odzyskaniem własnej wolności. Pod wpływem tej wiedzy nie skupiamy się na "tu i teraz", dzięki temu mamy liczyć na interwencje kogoś a powinniśmy tylko na siebie.

Podobno dzień w dzień jesteśmy urabiani by dosłownie nie myśleć. Każdego dnia telewizja, gazety, ksiazki, przekazy z satelit, subliminale programują ludzi by stosowali się do zasad i dali się prowadzić jak stado baranów. W przekazach telewizyjnych falach, umieszcza się informacje czytelne dla naszej podświadomości, nie będziecie jednak o nich wiedzieć świadomie (Polecam wam sprawdzić w googlach co to wogóle są subliminale, są nawet sklepy sprzedające nagrania z nimi i rzecz działa jak szwajcarski zegarek). Dzięki programowaniu społeczeństwa dochodzi do standardowej sytuacji że gdy będziesz inny, ośmielisz się podważyć informacje dostępne w mediach to cie zaś udupią. Sankcje społeczne to tylko wierzchołek góry lodowej a wyzwanie od wariatów to nic. Także żyjemy w dziwnych czasach, musimy się postarać o własną wolność, rzeczywistość wydaje się taka że nigdy nie byliśmy wolni, życie na ziemi jest wiezieniem z którego większość nie zdaje sobie sprawy. Mimo że każdy z nas rodzi się na tej planecie to i tak jesteśmy zmuszeni do płacenia za to, za sam fakt istnienia.


Swerdlow mówi, chcecie zobaczyć statek kosmiczny ? Wyjrzyjcie za okno, jest nim księżyc... Sprawa z informacji Swerdlowa wygląda tak. Z jego wiedzy, sam księżyc jest olbrzymich rozmiarów statkiem kosmicznym użytym do abordażu ziemi. Zanim przejdę dokładniej do istoty księżyca, skąd on się tu się wziął, pora na lekcje historii od Swerdlowa. Pisze ją pod waszą ocenę, byście poznali niecodzienną wersje wydarzeń. Swerdlow twierdzi że prawdziwe początki ludzkości sięgały centrum naszej galaktyki, z tego co się dowiedziałem, nasza sama ludzka forma nie pochodzi z tej planety. Układ nazywał się Lyra jednak "naszemu" spokojowi przeszkodziła pewna rasa. Nie była to zwyczajna rasa. Mowa o inteligentnych gadach, wy nazywacie ich reptilianie. Uznają się za formę cielesną najdoskonalej odzwierciedlającą Boga, gdyż ich genetyka nie zna ewolucji, pozostaje taka sama pod wpływem wieków, nie tak jak każdej innej istoty. Również gadoidy są samowystarczalni, w znaczeniu są kobietą i mężczyzną w jednym. Dzięki temu uznają się za lepszych, utworzyli swoją agendę, według której każda forma inteligentnego życia musi zostać zniszczona bo to tylko oni odzwierciedlają Boga. W trwających milionach lat gwiezdnych walkach wyrobili sobie pozycje rasy która ma najdoskonalszą technologie z dostępnych, są doskonali w tym co robią, czyli zniszczeniu życia mniej doskonałego niż oni.

Trafili na Lyre, naszą kolebkę ludzkości, i w zasadzie z przewagą technologiczna jaką mieli, nasi przodkowie nie mieli szans. Zniszczono całe planety a uchodźcy, forma ludzka rozeszła się w ucieczce gdzie tylko mogli. Kilka milionów ludzi trafiło na planete maldek, najbardziej nadającą się wtedy do osiedlenia ... która była ogromnych rozmiarów, w sam raz na nowy start. Najbliższym sąsiadem tej planety był zaś Jowisz oraz mars, nasza galaktyka !!! :). Mijały miliony lat, życie rozkwitło również na marsie, obydwie planety tętniły życiem. Jednak jak to w życiu bywa, zło nas znalazło. Po tak długim czasie spokoju brygada skautów gadoidów znalazła kolonizatorów, i w istocie nie byli zachwyceni tym faktem. Decyzja szybka, cel zniszczyć. mieli wówczas technologie umożliwiająca już sterownie ciałami niebieskimi, użyli ogromnych rozmiarów lodowatej planetoidy by zmiotła marsa i maldeka. Lodowata zagłada uderzyła wpierw w maldeka, cała planeta rozpadła się w pirzyne pozostawiając po sobie dziś pas steroidów i śmieci obecny pomiędzy marsem a Jowiszem. Na "szczęście" uderzenie zmieniło trajektorie lodowatej kuli i jedynie przemknęła obok marsa, na tyle jednak blisko że wciągnęła całą atmosferę tej planety, zmuszając jej mieszkańców do zejścia pod ziemie. Lodowa kula ostatecznie zatrzymała się tuż przed słońcem... Pod wpływem ciepła lód skuwający te ciało niebieskie się roztopił, dziś znamy tą planetę jako wenus :). Wenus, to jedyna planeta obracająca się w odwrotnym kierunku do pozostałych planet naszego układu, odpowiedziałem wam już dlaczego.

Sam wenus/lodowata kula weszła z takim impetem obok naszej ziemi że miała jednak również ogromny wpływ na dzisiejszy stan. Nasza planeta odsunęła się od słońca, z ciała niebieskiego w całości pokrytego wodą, powstały lądy. Reptilianie obserwując całą sytuacje postanowili wykorzystać tą piękną planetę, pełną surowców, w sam raz na rozkwit kolejnego imperium. Do jej abordaży użyli ogromnego ciała niebieskiego, wydrążonego ze środka, i dziś znamy go jako nasz księżyc. Księżyc nie należał do naszego układu, jest ciałem fizycznym przywleczonym tutaj. Lewituje teraz ciągle w tym samym położeniu, ciągle tą samą stroną do ziemi, wiele uczonych wie o tym że to dziwne ale niestety nikt wam tego nie uświadamia, wiedzą również ze wysłany odpowiedni sygnał na nasz księżyc sprawi jego wielu godzinną rezonacje co w istocie odpowiada za wydrążenie środka tego księżyca.

Po abordażu na ziemi był jeden olbrzymich rozmiarów ląd. Ciągnął się po terenach większości dzisiejszego Atlantyku. Reptilianie sprowadzili gospodarkę na ziemie. Przywlekli nawet swoje narzędzia pożywienia i pracy, z naszej oficjalnej historii znamy je jako dinozaury :). Dla reptilianów dinozaury były odpowiednikiem kur/krów dla nas, dawały im pożywienie i źródło pracy. Mieszkańcy planety Mars którzy zeszli pod ziemie widząc jak bardzo planeta ziemia zmieniła się ostatnimi czasy postanowili podjąć o nią jednak walkę. Zamieszkali również na ziemi i od tego czasu toczyły się już tylko straszliwe wojny. Źródła o Atlantydzie odnoszą się do nich, Serdlow twierdzi że to nie są żadne legendy, to nasi przodkowie. Reptilianskie zaś ziemie zwały się lemuria/MU. Atlanci wpadli na pomysł by wyeliminować źródło pożywienia i pracy dla gadów, (dinozaury), nakładem starań pozbyli się ich. Gdyby pójść zaś tropem dzisiejszej edukacji, czyli że dinozaury wyginęły przez prawdopodobne uderzenie meteoru, to by nas dzisiaj na tym miejscu nie było z informacji Swedlowa... Ziemia jak większość planet jest tylko skorupą, skrywającą jedynie jądro planety w środku. Jeśli jakakolwiek duży obiekt przywalił by w tą powłokę, z całej planety nie było by nic. Proces tworzenia każdej planety polega na wyrzucaniu przez rozgrzane jądro materii, która ochładza się w raz z oddaleniem od jądra, zastyga, tworzy się skorupa.

Co do reptilian i atlantów, Jako broń wykorzystywano broń atomową, nasilenie wybuchów tej broni spowodowało przebiegunowanie ziemi co z kolei spowodowało podtopienia kontynentu. Było to 12 tyś lat temu, wpiszcie sobie japonska atlantyda w wyszukiwarkę, teraz już wiecie skąd te budowle koło Japonii datowane na 12 tyś lat po powierzchnią wody. Mieszkańcy ziemi, atlanci i reptilianie uzgodnili że walki są bezowocne, pora na rozejm. Uznano że stworzy się nową rasę, będącą krzyżówką atlantów i gadów. I tak oto powstaliśmy my. Gadoidy zgodziły się na to wyłącznie jeśli ich DNA będzie podstawą i tak też się stało, wprowadziło to jednak daleko idące konsekwencje o których atlanci nie wiedzieli. (zobaczcie jak wygląda ludzki zarodek po zapłodnieniu jaja przez najbliższe 7 dni, mamy wtedy ogon, przypominamy IDEALNĄ jaszczurkę. Swedlow mówi że dzieje się to tak ponieważ tworzenie ciała podążą za kolejnością DNA które zostało użyte jako podstawa, w naszym przypadku gadów ). Układ trawienny, szyja, skrócone ręce, łuszcząca się skóra i jej płytkowata struktura. To tylko efekt 10 % gadziego dna ale za to użytego jako podstawę. Problem w tym ze są "ludzie" posiadający tego gadziego DNA więcej. I to są dzisiejsi władcy, niebiesko krwiści. Wiadomo ze kiedyś rodziny królewskie nie mogły się wiązać ze zwykłymi ludźmi, teraz już można się domyślić czemu.

Swerdlow twierdzi że gdy masz rozkład DNA 50/50 % wtedy możliwa staje się manifestuje przewagi charakterystyki któregoś z gatunku, (to prawie tak jak przemiana człowieka w wilkołaka, można zmieniać formę na "zawołanie") Dosłowna przemiana. Iluminaci dzisiaj ("ludzie" posiadający dokładnie 50 na 50 % dna) wykorzystują krwawe rytuały, piją krew, zwłaszcza małych dzieci, w celu utrzymania ludzkiej formy (i to jest straszne jak przerażający nas świat jest. Wracając do historii ) , uważają sie jednak za reptilian. W sposób pełen zaplanowania kierują nasza cywilizacją, jak stadem baranów, wszystkie wydarzenia na świecie, WTC11, Irak, nawet pewnie nasz Smoleńsk to efekt ich rządów. Sami pełno krwiści reptilianie zeszli pod ziemie, mają tam miasta, całe struktury jak na powierzchni my, z biegiem lat zostali już tam na zawsze. Ich sporadyczne wyjścia powodowały na zewnątrz już jednak strach wśród ludzi wiec żyją w ukryciu po dziś dzień. Dało to początek legend o diable, o piekle pod ziemią. Reptilianie dzielą się na 7 podgatunków, różniących sie siłą. Najwyższa kasta reptilian, królewska, jest w posiadaniu rogów i skrzydeł, jest to symbol ich potęgi, później utożsamiano ich z diabłem żyjącym pod ziemią, czasem też ze smokami gdyż potrafili latać.
Co jest jednak ważne, reptilianie mieszkający na naszej planecie, przez fakt pójścia na ugodą z atlantami i zgodne na wyhodowanie ludzi stali defacto odłączyli się od rdzennych reptilian. Nie wiadomo co będzie gdy prawdziwi reptilianie dowiedzą się co tu się stało, możliwe ze już wiedza i tylko obserwują i nikt nie może być niczego pewien. Nasza planeta ma za księżycem bron w stanie nas obronić, mamy swoje statki. Właściwie większosć obserwacji ufo to tak naprawdę statki reptilianskie naszej produkcji.

Kilka tygodni temu prezydent Obama był w telewizji, zapytano go o przyczynę wiele problemów na świecie, odpowiedział na to "it was the "reptilian" in us that comes out now & then" Chociaż raz powiedział prawdę.
Panowie, to się dzieje przed waszymi oczyma. iluminaci są tak pewni swego że nawet na takie kwiatki mogą sobie pozwalać, nie mówiąc już o symbolice która jest wszędzie. Ktoś ich nagra razem na rytuałach to uważacie to za przypadek/ Wszędzie te przypadki... heh Chociażby dolar amerykański z okiem otoczonym łuskowatą gadzią skórą, cegły i rzędy piramidy oznaczają wtajemniczenie ludzi, ci na samym dole nie wiedzą nic o prawdziwym życiu, u samej góry są to zaś ludzie coraz bardziej wtajemniczeni, na których spogląda oko... gadzie, wiedza, reptilianska :). To wszystko was otacza, nawet symbolika pierwszych ludzi tutaj na ziemi, nie zastanawialiście się dlaczego tak często pojawiał się symbol smoka u nich :)?

Zamówiłem jego książki i jest tam dokładniej o miejscu annunakich w całej tej historii, skąd się wzięli neandertalczycy i ich przodkowie, kim są delfiny i dlaczego są tak inteligentne i wiele innych..wiec po ich przeczytaniu jeszcze sie tu wypowiem. Nie obchodzi mnie co sobie pomyśli przeciętny człowiek czytający ten post, czy stek bzdur. Niech tylko sam wyciąga wnioski i obserwuje wydarzenia na świecie to będzie dobrze. Chętnie jednak przeczytał bym waszą wersie, jak wy porządek na tym świecie widzicie w świetle zgromadzonej przez was wiedzy( puzzli ), historie naszej planety itp.

Ze swojej strony dodam tylko że oprócz materiałów Swerdlowa zachęcam do przeczytania książki Jan Van Helsinga, pt "ręce precz od tej książki" oraz "rozmowy ze śmiercią". Ciekawy zbiór informacji o historii naszej planety, wcale nie wykluczający tego co opisał Swerdlow. To jednak istota duchowa i całe przesłanie jest super ujęte w tej książce, dostrzegam w swoim życiu rzeczy które opisuje i do przeczytania jej wszystkich zainteresowanych nakłaniam :) .


Ostatnio zmieniony 29 paź 2010, 16:19 przez pawel86ck, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 29 paź 2010, 12:01 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 12:40 
:spoko: :winko:



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 13:03 
pawel86ck pisze:
Najbliższym sąsiadem tej planety był zaś Jowisz oraz mars, nasza galaktyka !!! :).

Chciałeś powiedzieć "nasz układ słoneczny" Mruga
pawel86ck pisze:
To wszystko was otacza, nawet symbolika pierwszych ludzi tutaj na ziemi, nie zastanawialiście się dlaczego tak często pojawiał się symbol smoka u nich :)?

Poważnie? Z całym szacunkiem, ale za kogo ty nas masz?
pawel86ck pisze:
Ze swojej strony dodam tylko że oprócz materiałów Swerdlowa zachęcam do przeczytania książki Jan Van Helsinga, pt "ręce precz od tej książki" oraz "rozmowy ze śmiercią".

-----||-----

Ok, ego odkładając na bok (sam chciałem założyć temat o Swerdlow'ie), powiem ci że całkiem nieźle nakreśliłeś ogół jego pracy. Wprawdzie z kilkoma nieścisłościami w kwestii reptyli, ale to nieistotne w porownaniu z tym, że całkowicie przemilczałeś źródła jego wiedzy, a mianowicie Projekcie Montauk. :język:
Stewart był tresowany na istotę która bez specjalnej aparatury jest w stanie widzieć inne wymiary i równoległe rzeczywistości. Przez dwadzieścia-kilka lat był fizycznie oślepiony, za to widział pola energii przez co mógł normalnie funkcjonować. Z resztą co ja się będę rozpisywał...

Swerdlow-Experience at Montauk 1/8
phpBB [video]


Resztę partów znajdziecie.
Z chęcią zrobiłbym tłumaczenia jego materiałów ale nie mam doświadczenia w robieniu napisów (widocznie czas zacząć reserch :cwaniak: ).

Większość jego materiałów audio/video w języku angielskim znajdziecie na kanale:
http://www.youtube.com/user/7lovol4

Dla obeznanych z jego pracą:
Co sądzicie o jego podejściu do crop circles oraz satelitarnych fal ELF? Mi wydaje się to całkowicie sensowne i tłumaczy naprawdę wiele rzeczy. Jeśli jesteśmy programowani ELF słyszymy pisk w lewym uchu, jeżeli źródło jest natury astralnej- w prawym. Od zawsze miewałem momenty w których jestem tego świadomy (ostatnio coraz częściej się łapie na pisku w jednym z uszu), ale od kiedy szanowny kot Swerdhead polecił mi stosowanie fioletu jako koloru ochronnego (wraz z "podwójnym" tetrahedronem a.k.a. Mer-Ka-Ba), pisk przestaje jak na zawołanie....
Pozdrawiam.

Edit: Hahaah ostatnie kilka zdań zabrzmiało jak reklama proszku do prania :D



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 13:20 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 13 paź 2009, 8:50
Posty: 147
Płeć: mężczyzna
Uznałem ze lepiej opisać to co mówi o historii ziemi niż to kim był, w jakich projektach brał udział. Wszystko co napisałem pochodzi z jego informacji i nic nie dodałem od siebie. Dojdą do mnie książki to tak jak napisałem, dopisze jeszcze co doczytałem. Dodam jeszcze ze Swerdlow uważa informacje David'a Icke'a za bardzo poprawne.
Jedyne co jest pewne, to fakt że żyjemy w bardzo dziwnym świecie, wydarzenia na świecie które się odbywają wbrew pozorom nie mają bardziej logicznego wyjaśnienia niż to co przedstawia Swerdlow czy David.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 paź 2010, 14:13 
Ilustracje od Swierdłowskiego:

Obrazek


Obrazek

...zapoznałem się z radosna twórczością tego Pana - jedyne co mogę powiedzieć to wyrazić wyrazy ubolewania że nie została jeszcze przetłumaczona na język polski.

Wiele jego informacji pokrywa się z pracami innych badaczy - należy jednak pamiętać, że sam Swierdłowski mówi że nie jest w stanie zagwarantować że jakieś info zostało mu wgrane przez CIA.

Wytrwałości życzę i powodzenia!



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 14:29 
radoslaw pisze:

...zapoznałem się z radosna twórczością tego Pana




jak najbardziej sie zgadzam, popieram :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 14:41 
Bou pisze:
radoslaw pisze:

...zapoznałem się z radosna twórczością tego Pana




jak najbardziej sie zgadzam, popieram :tak:


Nie rozumiem... Nie jest to żaden sarkazm prawda? :język:



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 14:49 
popieram, ze to radosna tworczosc :język:



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 15:11 
RunAway pisze:
Nie rozumiem... Nie jest to żaden sarkazm prawda? :język:


Radosna - bo uważana przez większość ludzi za bajki.
Dla mnie - wiele fragmentów wspólnych z innymi badaczami, słuszne wnioski na temat Księzyca, Wenus, Marsa, podroży w czasie, genezy Illuminati, Lemurii, Atlantydy i paru innych radosnych dla zwykłego zjadacza chleba fragmentów naszej prawdziwej historii.

pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 15:18 
radoslaw pisze:
Dla mnie - wiele fragmentów wspólnych z innymi badaczami

pozdrawiam


czyli prawdy, polprawdy i klamstwa



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 15:27 
Bou pisze:
radoslaw pisze:
Dla mnie - wiele fragmentów wspólnych z innymi badaczami

pozdrawiam


czyli prawdy, polprawdy i klamstwa


:spoko:



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 16:04 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 13 paź 2009, 8:50
Posty: 147
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
czyli prawdy, polprawdy i klamstwa

Jesteśmy w sytuacji gdzie nie możliwe jest 100% potwierdzenie pewnych rzeczy. Jednak obecność pewnych faktów historycznych, zjawisk, odkryć, absolutnie nie wytłumaczalnych przez naszą naukę, pozwala MI OSOBIŚCIE wysunąć bardzo pewnie że jednak jego wiedza ma więcej wspólnego z rzeczywistością niż powszechnie zaakceptowana historia i nauczana w szkołach.
Korzystałem z darmowych mailowych konsultacji u Swerdlowa (odpowiada na większość pytań, ma do tego dział) i za każdym razem nie było żadnego wykręcania, że nie wiem, ze nie mam jak udowodnić itp. Najważniejsze dla mnie to fakt, że informacje uzyskane od niego i wprowadzone w życie sprawdzają się, dotyczą one często sfer duchowych. Jak nadmienił Swerdlow, nasza rzeczywistość jaką postrzegamy to tylko finalny obraz filmu który odtwarza nasz umysł, całe otoczenie przystosowuję się do naszego umysłu. Chcemy zmienić obraz jaki doświadczamy, komuś nie podoba się życie jakie doświadcza, to musi wiec wpierw zmienić film, czyli swoje myśli i przekonania. Przetestowałem jego koncepcje z uwagami jakie podał i to faktycznie działa, przez fakt zaobserwowania tego w swoim życiu jestem daleki od przypuszczania że ta jego wiedza to new age, ona po prostu działa.


Ostatnio zmieniony 29 paź 2010, 16:13 przez pawel86ck, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 paź 2010, 16:06 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 29 wrz 2010, 0:20
Posty: 40
Płeć: mężczyzna
Tu jest kilka części po polsku:

Stewart Swerdlow - Mind Control & Programming PL

phpBB [video]

_________________
"Niech ten, który szuka, nie ustaje w poszukiwaniu aż znajdzie. I gdy znajdzie, zadrży, a jeśli zadrży, będzie się dziwił i będzie panował nad Pełnią." - Jezus



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 paź 2010, 16:11 
Aya Sophia pisze:
Bou pisze:

czyli prawdy, polprawdy i klamstwa


:spoko:


No pięknie się poklepaliście po plecach bez kitu! :D
Mimo wszystko nic to nie wnosi ,a naprawdę chciałbym znać miejsce i genezę tych półprawd i kłamstw. :D
Chyba że nie jest to poparte jakimiś konkretnymi teoriami i faktami, a jest jedynie przypomnieniem że takie zjawisko ma miejsce Mruga .
W Stew'a wykładzie- chyba Hyperspace 101, poruszył on zakłamanie w nauce o systemie czakr. Mianowicie chodzi o nauczanie że czakry przechodzą przez nas poziomo, co powoduje "dziury" w aurze ułatwiające hacking energetyczny. Twierdzi też że aktywacja kundalini nie jest niczym za czym powinno się biec, ponieważ proces ten powinien przebiegać naturalnie na przestrzeni wielu wcieleń. Jego przedwczesna aktywacja przysporzyła mu tylko cierpienia i kłopotów.
Co o tym myślicie?
Peace.



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 16:25 
Bou pisze:
czyli prawdy, polprawdy i klamstwa


Nie ma to jak fachowy komentarz. Z chęcią posłucham o tych półprawdach i kłamstwach w wykonaniu Swierdłowskiego - albo nawet może wersji a la Bou naszej przeszłości...

Obawiam się jednak że zamiast poparcia oskarżeń o kłamstwa Swierdłowskiego - co najwyżej ja zostanę okrzyknięty tępym zwolennikiem New Age :uścisk:

pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 16:34 
radoslaw, po prostu miesza sie u niego to co jest, z tym co byc moze jest mozliwe i kompletne bzdury.

ja tez ci moge napisac elaborat - wlasnie pisze z plejad gdzie zostalam zabrana wczoraj przez jaszczury :język: - ale nie o to chodzi

a nasza przyszlosc - no coz najbardziej prawdopodobny scenariusz to NWO, rzad swiatowy i superpanstwo policyjne - w miedzyczasie wojny i krach finansowy
co do reszty to wielka niewiadoma i nie ma sensu spekulowac



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 16:41 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 13 paź 2009, 8:50
Posty: 147
Płeć: mężczyzna
Radoslaw - Materiały jakie zawarłem mają służyć jako możliwość, możliwosć dla ludzi, do poznania niecodziennego punktu widzenia na pewne wydarzenia, mają przykuć na nie po prostu uwagę by osoba sama oceniła co o tym myśleć. Wiele osób po zapoznaniu się ze sprawą faktycznie może zauważyć ze to wcale taka fikcja nie ma i ze wszystko to dzieje się teraz na świecie. Wiem że nie ma co nakłaniać ludzi do zmiany opinii gdy uznają to za fantazy, moje zdanie jest takie by każdy wierzył w co zechce. Tak jak inni ja swoje i tak wiem, tyle poparte jest to doświadczeniem życiowym, to co mnie w życiu spotyka to dla wielu ludzi było by fantazy i kwalifikowało by się na new age. Nikt mi jednak nie wmówi że to nie prawda, że to new age bo te rzeczy się wydarzyły i wydarzają się nadal. Widziałem je na własne oczy i wciąż obserwuje.

Pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 paź 2010, 17:09 
Bou pisze:
radoslaw, po prostu miesza sie u niego to co jest, z tym co byc moze jest mozliwe i kompletne bzdury.


Może jestem człekiem starej daty, ale kiedy ktoś oskarża kogoś innego o kłamstwa wypadałoby przytoczyć jakoweś, tak dla ludzkiej przyzwoitości.

Cytuj:
ja tez ci moge napisac elaborat - wlasnie pisze z plejad gdzie zostalam zabrana wczoraj przez jaszczury :język: - ale nie o to chodzi


Nie wiem jak głęboko zapoznałaś się ze Swierdłowskim.
Jego prace w dużej mierze pokrywają się z Colierem, Burishem, Bielekiem i paru innymi, jak Mutva, nie wspominając starozytnych przekazów. :haha:

Cytuj:
a nasza przyszlosc - no coz najbardziej prawdopodobny scenariusz to NWO, rzad swiatowy i superpanstwo policyjne - w miedzyczasie wojny i krach finansowy


Pytałem o przeszłość, ale o przyszlości też możemy porozmawiać.

Twoja wersja - wypisz wumaluj obraz kreowany przez Elity i implementowany naszej świadomości zbiorowej codziennie przez wszystkie dostępne media, także przez ludzi "walczących" z NWO i pracujących nieświadomie dla nich.

Moja wersja- zero wojen, zero NWO, krach na pewno, w dużej mierze spowodowany naszym Słoneczkiem. Później już z górki :serduszka:

pawel86ck - materiały które zaprezentowałeś krążą w sieci od dobrych nastu lat i każdy kogo interesują takie tamaty mógł się dawno z nimi zapoznać, Sęk w tym że nie są dostępne po polsku, co sprawia że nasz polski półswiatek UFO-logiczny odstaje trochę od reszty świata.
Znając jednak naszą słowiańską mentalność dość szybko to nadrobimy :muza:

pozdrawiam

pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 17:20 
radoslaw pisze:
Nie wiem jak głęboko zapoznałaś się ze Swierdłowskim.

Dokładnie to samo chciałem napisać.
radoslaw pisze:
Później już z górki :serduszka:

O nie! Tylko nie z górki!

radoslaw pisze:
Znając jednak naszą słowiańską mentalność dość szybko to nadrobimy :muza:

Nadrobimy, nadrobimy! Już moja w tym klawiatura Mruga



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 17:23 
Cytuj:
Swerdlow Twierdzi przede wszystkim że w świetle wielu faktów dostępnych w internecie wprowadza się celowo "śmiecie" by ośmieszyć istnienie tych prawdziwych zdarzeń/rzeczy i wprowadzić ludzi w błąd.


z tym sie w 100 % zgadzam

Cytuj:
Trafili na Lyre, naszą kolebkę ludzkości, i w zasadzie z przewagą technologiczna jaką mieli, nasi przodkowie nie mieli szans. Zniszczono całe planety a uchodźcy, forma ludzka rozeszła się w ucieczce gdzie tylko mogli. Kilka milionów ludzi trafiło na planete maldek, najbardziej nadającą się wtedy do osiedlenia ... która była ogromnych rozmiarów, w sam raz na nowy start. Najbliższym sąsiadem tej planety był zaś Jowisz oraz mars, nasza galaktyka !!!


Cytuj:
Mieszkańcy ziemi, atlanci i reptilianie uzgodnili że walki są bezowocne, pora na rozejm. Uznano że stworzy się nową rasę, będącą krzyżówką atlantów i gadów. I tak oto powstaliśmy my.


to ja mam udawadniac ze to klamstwa ? chyba ten co wysuwa tezy musi je udowodnic



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 17:30 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Bou pisze:
Cytuj:
Swerdlow Twierdzi przede wszystkim że w świetle wielu faktów dostępnych w internecie wprowadza się celowo "śmiecie" by ośmieszyć istnienie tych prawdziwych zdarzeń/rzeczy i wprowadzić ludzi w błąd.


z tym sie w 100 % zgadzam

Cytuj:
Trafili na Lyre, naszą kolebkę ludzkości, i w zasadzie z przewagą technologiczna jaką mieli, nasi przodkowie nie mieli szans. Zniszczono całe planety a uchodźcy, forma ludzka rozeszła się w ucieczce gdzie tylko mogli. Kilka milionów ludzi trafiło na planete maldek, najbardziej nadającą się wtedy do osiedlenia ... która była ogromnych rozmiarów, w sam raz na nowy start. Najbliższym sąsiadem tej planety był zaś Jowisz oraz mars, nasza galaktyka !!!


Cytuj:
Mieszkańcy ziemi, atlanci i reptilianie uzgodnili że walki są bezowocne, pora na rozejm. Uznano że stworzy się nową rasę, będącą krzyżówką atlantów i gadów. I tak oto powstaliśmy my.


to ja mam udawadniac ze to klamstwa ? chyba ten co wysuwa tezy musi je udowodnic


Oceniłaś to jako kłamstwo, spróbuj może nakierować, dlaczego tak sądzisz ;)
Czy to za pomocą jakiegoś mniejszego, czy większego postu, że coś jest na rzeczy że tak sądzisz ;)
Pomieszanie - z poplątaniem - za słaby argument. Chociaż powiem że da się pewne sprawy oddzielić, na co potrzeba czasu, obserwacji, zatrzymanią na chwilę w tym celu, nie biegnięcie po następny i składania puzzli skoro już się zaczęło.

Pozdrawiam :hi hi:

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 paź 2010, 17:39 
Bou pisze:
to ja mam udawadniac ze to klamstwa ? chyba ten co wysuwa tezy musi je udowodnic


Absence of proof is not proof of absence. Mruga



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 17:40 
Andromedan pisze:
Chociaż powiem że da się pewne sprawy oddzielić, na co potrzeba czasu, obserwacji, zatrzymanią na chwilę w tym celu, nie biegnięcie po następny i składania puzzli skoro już się zaczęło.


no wlasnie, nie moge przystopowac w tej chwili bo mnie akurat skrzaty za nogawke ciagna



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 17:47 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Bou pisze:
Andromedan pisze:
Chociaż powiem że da się pewne sprawy oddzielić, na co potrzeba czasu, obserwacji, zatrzymanią na chwilę w tym celu, nie biegnięcie po następny i składania puzzli skoro już się zaczęło.


no wlasnie, nie moge przystopowac w tej chwili bo mnie akurat skrzaty za nogawke ciagna


Szkoda, to tak jak unikanie małej debaty vs ;)

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 paź 2010, 18:03 
a o czym mam dyskutować ? o wykresach których nie rozumiecie? o tym że nie możecie logicznie poprzeć własnymi słowami jakiś tez? ja mam udowadniać że brednie to brednie ? wiec spróbuj udowodnić że nie trzymam w domu skrzatów które szczają mi do mleka. z mojej strony EOT



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 18:09 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 13 paź 2009, 8:50
Posty: 147
Płeć: mężczyzna
Radoslaw - Przyszłość pokaże ale też mam taką nadzieje :),

Na koniec dla korzyści wszystkich powiem korzystając z możliwości rozmowy na forum... istnieją rzeczy które możecie sami zaobserwować.. ja nie ośmieszam materiałów wszelkiego rodzaju poszukiwaczy prawdy, najczęściej jeszcze przed zapoznaniem się z tym co mają do powiedzenia. Widzę natomiast jeden fenomen. Sam zauważyłem ze ludzie Ci w większości przypadkach bardzo wiele tracą na parcie z taką wiedzą, nie zyskują nic oprócz prześmiewania a często straty życia. Tutaj to już powinno się zadać pytanie, skad u nich taka motywacja skoro to ściema, skoro to bajki po co takich ludzi się usuwa za ich głoszenie skoro niby to fikcja ? Phil Schneider to już wogóle rarytas absolutny. Kaleka który sam się powiesił i tuż przed ogłoszeniem najważniejszych informacji i który co było wiadome kochał życie :!:

Cytuj:
to ja mam udawadniac ze to klamstwa ? chyba ten co wysuwa tezy musi je udowodnic

Proponuje przez chwile więc zmienić tor myślenia, zamiast więc ośmieszania teorii i doszukiwania się w niej dziur, samemu SPRÓBOWAĆ logicznie wyjaśnić FAKT istnienia wielu ciekawych rzeczy, nazwę to "anomalii" niewytłumaczalnych przez naukę, które istnieja. Chociażby piramidy. To fakt że są, ale kto je zrobił ? Przede wszystkim jak je zrobił skoro dziś to nie możliwe? O tym podyskutować. Fakt istnienia obrazów z jednoznacznymi malunkami, namalowanych tysiące lat temu przedstawiającymi kosmitów w pojazdach latających, przecież nie było wtedy telewizji internetu by malarze mieli taką wyobraźnie. Skąd ludzie tysiące lat temu mieli dokładną mapę naszego układu planetarnego ? Ktoś sobie od tak namalował planety w odpowiedniej odległości i już całkiem przypadkiem w odpowiednich proporcjach ? Przecież jakoś powstały te malowidła czyż nie i logiczne jest że musiały być wynikiem wiedzy. Również jak to możliwe by figurki/zabawki (w kształcie samolotów) z przed tysiącami lat okazywały sie po odzwierciedleniu w większej skali modelu doskonale latać, mieć doskonałe właściwości aerodynamiczne, takie jak dzisiejsze modele zaawansowane technicznie. Na podstawie tylko tych kilku FAKTÓW widzimy wiec że: Musieliśmy już dawno temu mieć wiedzę o
- o naszym układzie gwiezdnym, fakcie że ziemia jest okrągła i orbituje wokół słońca które jest w centrum, i to na tysiące lat przed rzekomym odkryciem tego stanu rzeczy. Ktoś to przecież na podstawie wiedzy wyrzeźbił
- wiedzę potrzebną do wybudowania piramid, niedostępną dzisiaj i to po użyciu najlepszego sprzętu budowlanego
- wiedzę z zakresu aerodynamiki

A są to tylko nieliczne "puzzelki", bo samo przekonanie ze człowiek pochodzi od małpy (przy czym co one dzisiaj tu robią skoro podobno wyewoluowały ?), przede wszystkim zastanawiający sam fakt szybkiej ewolucji neandertalczyka w postać ludzką jaka jest obecnie bardzo zastanawia i nasuwa pytania... na które jedyna logiczna odpowiedź po prostu przeczy całej naszej historii wmawianej przez rządzących. Skąd taki nagłe zmiany?, wręcz będące sekundą na drodze ewolucji w porównaniu do poprzednich zmian trwających setki setek tysięcy lat. Obserwujemy ze w takim dosłownie ułamku sekundy z punktu widzenia ewolucji wyrasta nam szyja, zmienia się kompletnie proporcje i kształt kości, brak takiego owłosienia i zastąpienie łuszczącą się skórą, posiedliśmy niezwykłą inteligencje z zakresu matematyki, słowa, pismo, posiedliśmy ni stąd ni zowąd wiedzę o budowli skomplikowanych elementów (obejrzycie info o japońskiej Atlantydzie, oceniono że od -8 do -12 tyś lat temu te skomplikowane budowle są w oceanie :!: co tez potwierdza daty i informacje Swerdlowa). Mi to naprawdę nie wygląda na przypadek ale co ja tam mogę wiedzieć :bangheadwall:

Ponieważ powinno być teraz widoczne że nie wszystko musi być tak jak nam się to oficjalnie mówi, to pytania warto zadawać :). Tyle ode mnie na razie. Dostane książki od Swerdlowa to jak coś podzielę się "bajeczkami" o których pisze :cwaniak: .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 paź 2010, 18:33 
K. To twoja opinia i szanuję ją. Ale nazywanie czegoś kłamstwem z prostej przyczyny braku ewidentnych dowodów nie jest za bardzo rozważne. Szczególnie gdy tematyka która porusza jest niezmiernie bliska tematyce tego forum.
Faktem jest że projekt Montauk się odbył, faktem jest że Stewart Swerdlow w nim uczestniczył.
Wiedza która wtedy zdobył jest tym czym się dzieli, mówiąc "take it as it is".
Możesz ją przyjąć do wiadomości i możesz ją odrzucić jako bzdury (co ochoczo czynisz).
Btw:
Obrazek
Peace.



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 18:40 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lut 2010, 19:52
Posty: 47
pawel86ck kawał dobrej roboty odwaliłeś chłopie :tak: :D :hejka: .

Jak ktoś chce może też odwiedzić jego stronkę. Praktycznie dla każdego ważnego wydarzenia na świecie ma jakieś sensowne wytłumaczenie. Widać wie co tu jest grane.

http://expansions.com/
zakładka in the news



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 paź 2010, 18:59 
Adamm pisze:
Praktycznie dla każdego ważnego wydarzenia na świecie ma jakieś sensowne wytłumaczenie. Widać wie co tu jest grane.

http://expansions.com/
zakładka in the news


:o

zapodaj jakis przyklad bo pobieznie pare przelecialam i nic takiego nie zauwazylam

za to sklepik niezle dziala

https://www3157.ssldomain.com/expansions/Results.cfm

i konsultacje wrozbiarsko "uzdrawiające" w cenie $168.00 - $495.00 :spoko:

https://www3157.ssldomain.com/expansions/Consultations.cfm



Na górę
   
 
 
Post: 29 paź 2010, 20:38 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 13 paź 2009, 8:50
Posty: 147
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
https://www3157.ssldomain.com/expansions/Results.cfm

i konsultacje wrozbiarsko "uzdrawiające" w cenie $168.00 - $495.00 :spoko:

Tu daje Ci racje, kiedyś sam byłem ciekawy, jak to mogą brać pieniądze za swoje materiały skoro mają służyć dobru. Zostali (swerdlow i jego partnerka) nawet o to zapytani czemu (w liście od czytelnika) zarabiają na nas pieniądze. Co muszę zaliczyć na plus mieli odwagę to umieścić
http://www.expansions.com/Archives/QA_Archives.cfm?DOP=2001-5-1
Tytuł postu. Freebies
Cytuj:
First of all, in order for us to do this work full time, we must make a living. We also work long hours, 7 days a week, 24 hours a day, much of it without monetary compensation. We both spend many hours each week answering phone calls and responding to emails and letters.

We do post a great deal of information on the site free of charge, and all of our books are within reason. Most of the books are available through the library for free.


Dodam że sam bez kupowania od Swerdlowa żadnego materiału dużo się dowiedziałem, ogólnik informacji jest przecież dostępny za free. Zwłaszcza archiwum w rubryce "questions answers, te bliżej 2000r zawierają niesamowitą ilość informacji. Nie wspominając o tych wszystkich wywiadach które udziela do Coast To Coast czy w innych audycjach, o historii naszej planety, programowania itp. Rubryka in the news ostatnio nie jest najbardziej uzupełniana ale zazwyczaj w zasadzie każde większe wydarzenie nie odbędzie sie bez komentarza. Nawet wypadek z naszym prezydentem był skomentowany zaraz po tragedii.
Z tego co zauważyłem to udziela też bardzo chętnie odpowiedzi na pytania na swojej stronie, na wszystkie mi odpowiedział nie chcąc za to nic. Dopiero ostatnio zdecydowałem sie kupić od niego kilka książek, możliwość dogłębniejszego poznania tych informacji o historii naszej planety czy technik deprogamowania niesamowicie mnie intryguje a wszystko kosztowało mnie mniej niż dzień pracy. Czym bardziej przybyło mi lat tym bardziej dla mnie to zrozumiałe, za coś trzeba przeżyć, zwłaszcza by móc kontynuować taką prace jak oni. Zapłaciłem za ponad 200str książkę 25 $ i to chyba nie jest zbyt dużo jak na wiedzę którą się dostaje, oczywiście ma też horrendalnie drogie pozycje ale to już raczej wiedza zdecydowanie ponad tą potrzebną. Techniki lecznicze, pomoc ludziom itp.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 69 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group