Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 28 mar 2017, 5:26

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ] 
Autor Wiadomość
Post: 07 kwie 2016, 19:03 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 kwie 2016, 18:41
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
Założyłem ten wątek bo chodzi tutaj o moje zdrowie, a może nawet i życie. Proszę aby KAŻDY kto posiada jakąś wiedzę na ten temat się wypowiedział (nawet najmniejszą, liczy się każda sugestia). Wydalanie toksyn to jedna z najważniejszych funkcji naszego organizmu. Wątek dotyczy mnie osobiście ale mam nadzieję, że wspólna dyskusja na ten temat może komuś pomóc w przyszłości.

Zacznę od tego, że mam 20 lat i w ciągu ostatnich lat dużo się w moim życiu zmieniło.
Odżywiam się zdrowo, zero słodyczy, napojów, używek itp Zdrowa dieta i dobre nawadnianie to podstawa.
Suplementacja też jest w miarę ok, codziennie od pół roku biorę witaminy rozpuszczalne w tłuszczach A D3 E i K2 Mk7, 3-5g wit C, b kompleks, cynk, selen, miedź, magnez, wapń oraz od niedawna potas, a także oleje lniany i słonecznikowy oraz np. ocet jabłkowy przed każdym posiłkiem.

Wątek dotyczy mojego problemu ze skórą.
Podejrzewam, że główną przyczyną obecnego stanu rzeczy jest moja kuracja izotretynoiną.
Izotek (a raczej Aknenormin) brałem od września 2013 roku do czerwca 2014 (10 miesięcy). Od tego czasu minęły już 2 lata... Kuracja oczywiście spełniła swoje zadanie, twarz do dziś jest zachwycająca, żadnych krostek itp (czasem jedna mała może dwie) ale niestety, łudziłem się, że będzie lepiej a moje problemy miną... Teraz jest jeszcze gorzej, bowiem izotretynoina zrujnowała mi życie. Największe problemy jakie obecnie doświadczam to słaba kondycja, ekstremalnie sucha skóra na całym ciele i ból WSZYSTKICH stawów pojawiający się nagle bez wyraźnej przyczyny, który występuje raz na jakiś czas np raz na dwa miesiące. Problem ze stawami jest mniejszy niż reszta ale gdy już wystąpi to stawy kompletnie wysiadają, nie mogę chodzić ani się ruszać bez bólu, trwa to zwykle do 3 dni, potem mija. Smutny

Największą dolegliwością jest sucha swędząca skóra. :płacze: Opiszę to dokładnie - od około półtora roku swędzi mnie skóra na całym ciele podczas gdy się spocę, przy rozpoczęciu treningu, jazdy na rowerze, w sytuacji stresowej, przy nagłym ogrzaniu ciała, po wejściu do ciepłego pomieszczenia, na całym ciele stopniowo w ciągu minuty wszystko zaczyna mnie swędzieć a po chwili pojawiają się czerwone plamy. Odczuwam to tak jakby ktoś wbił mi milion szpilek naraz. Swędzenie występuje na całym ciele ale głównie na rękach, klatka piersiowa, plecy i twarz. Najciekawsze jest to, że wszystko ustępuję w ciągu 10-20 minut a plamy powoli znikają. Z mojego punktu widzenia występuje to gdy skóra przez dłuższy czas nie "wypociła" się i nagle jakiś bodziec czy to w postaci nagłego stresu czy np. początek jazdy na rowerze wywołuje pot - skóra zaczyna się pocić oraz swędzieć. Gdy już się spocę wszystko mija. Wygląda też na to, że izotek bardzo zmniejszył moje pory w skórze na całym ciele lub częściowo/całkowicie je zablokował no bo jak wytłumaczyć to zjawisko, że kiedy już się spocę i swędzenie minie to przy drugiej takiej samej próbie (np. ponowna jazda na rowerze i znowu skóra zaczyna się pocić) swędzenie nie występuje? Ano tak, że wtedy pory się rozszerzają, skóra się POCI i wszystko funkcjonuje normalnie - taki stan powinien być CIĄGLE, ale niestety nie jest - wystarczy dzień, dwa bez wysiłku i znowu przy jakiejkolwiek próbie wysiłku lub np. nagłego stresu występuje uciążliwe swędzenie. To jest moja zmora :cry: Dziwne jest też to, że w miesiącach letnich (czerwiec-sierpień) swędzenie praktycznie nie występuje. Ale tutaj też jest chyba wytłumaczenie - w miesiącach letnich pocę się częściej więc problem znika. Stawiam więc, że w ogólnie chodzi tu o usuwanie toksyn przez organizm a raczej o brak reguralnego wydalania toksyn poprzez zaburzone pocenie się (przez IZOTEK ) To jest moja teoria bo nie pomaga nawilżanie skóry, picie większej ilości wody z minerałami i solą himalajską, nie pomaga magnez itp, pomaga trening ale to chwilowo bo wtedy więcej się pocę i swędzenie ustępuje choć po tygodniu bezczynności wszystko wraca...

W tej chwili jestem wrakiem człowieka :płacze: , szukam cennej wiedzy która pomoże mi z tego wyjść.
Będę bardzo wdzięczny jeżeli ktoś z Was chciałby w jakiś sposób pomóc mi odbudować i zregenerować organizm po tej truciźnie Izoteku. Jak widać izotretynoina zaburzyła nawilżanie całego organizmu, zablokowała wydalanie toksyn poprzez skórę (po kuracji o wiele mniej się pocę) i diabeł wie co jeszcze nabroiła. Gdybym wcześniej był tak świadomy skutków ubocznych nigdy bym nie wziął tego świństwa. Nie pisałem jeszcze o bezsenności i zniszczonym układzie nerwowym, miewam czasami jakieś napady lęków itp bardzo się stresuję byle czym.. to też pewnie ma jakiś związek.
Jak więc przywrócić naturalny stan organizmu sprzed kuracji ? Jak go zregenerować ? Co ja mam teraz zrobić? :|
Całe życie przede mną ale nie wyobrażam siebie w takim stanie w przyszłości...
Wiem, że jest tu wielu doświadczonych fachowców w medycynie naturalnej posiadających bezcenną wiedzę, na pewno ktoś z Was by coś doradził takiej osobie jak ja.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 07 kwie 2016, 19:03 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 07 kwie 2016, 20:06 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3003
Płeć: mężczyzna
Mam nadzieję że uzyskasz tutaj odpowiedź,podpowiedź,sposób jakiś-ale pamiętaj-skóra człowieka to trzecie płuco.Więc może warto się skupić na tych dwóch ,właściwych?
Płuca należą do elementu "Metalu",ciężka sprawa-trudno zrozumieć,więc i skóra ma dolegliwości.
Coś stapia,coś wysusza całość.Znawcą nie jestem ale tylko podpowiadam
http://medycynachinska.org/zaburzenia-e ... chinskiej/
link- jeden z wielu

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 kwie 2016, 20:25 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 774
Płeć: mężczyzna
Andy pisze:
Nie pisałem jeszcze o bezsenności i zniszczonym układzie nerwowym, miewam czasami jakieś napady lęków itp bardzo się stresuję byle czym.. to też pewnie ma jakiś związek.

Witaj Andy.
Ja bym powiedział, że to nie tyle co ma jakiś związek, ale jest przyczyną, bądź jedną z przyczyn. Stres ma na pewno związek z problemami ze skórą. Nasze zdrowie zależy od równowagi trzech aspektów człowieka, czyli ciała, umysłu (myśli) i emocji. Jeśli jeden z nich jest zaburzony to niekorzystnie oddziałuje na pozostałe.

Też mam problemy ze skórą, ale nie takie duże, bardziej wizualnie przeszkadzające niż fizycznie (nie swędzą, nie bolą itd...). Po wielu latach doszedłem, że ma to związek z tym, że jestem nerwowy i łatwo wpadam w złość. Fachowo można to nazwać zaburzenia emocjonalne - jak w tym kawałku: "mam jedną pierdoloną schizofrenię zaburzenia emocjonalne proszę puść to na antenie". Mruga
Także uporaj się ze stresem najpierw. Wiem, że łatwo powiedzieć... No i emocjami, nie pisałeś, ale jak jest stres, to i emocje. No i nie wiem po co jesz sztuczne witaminy i suplementy, jeśli zdrowo się odżywiasz? A jak nie palisz, nie pijesz za dużo alkoholu i kawy, to już w ogóle. No chyba, że na coś chorujesz i jakiś lekarz Ci zalecił - to wówczas nie znając sytuacji nie powinno się udzielać tego typu rad (np. by odstawić jakiś suplement).



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 kwie 2016, 20:48 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 kwie 2016, 18:41
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
@dar66
Dzięki za link, na pewno przeczytam to w całości :)

@Mirek
Stres na pewno dużo tutaj ma do powiedzenia bo jestem osobą nerwową i wrażliwą. Dużo się stresowałem w ciągu wszystkich lat szkolnych, podejrzewałem nawet nerwicę i pewnie dlatego skóra jest teraz w tak tragicznej kondycji.
Ale co tu pisać o przeszłości.. ja chcę działać teraz, wyleczyć to dziadostwo bo nie mogę normalnie funkcjonować. Byle stres, byle wysiłek, ogrzanie ciała i wszystko mnie swędzi... :(

No ale obecnie, prowadzę mniej więcej mało stresujący tryb życia niż w poprzednich latach, jest tutaj znaczna poprawa ale jak widać skóra dalej cierpi, stawy też...

Co do witamin to biorę tak profilaktycznie i zawsze staram się wybierać jak najlepsze suplementy, czasem jak najbardziej naturalne chociaż wiem, że powinienem mieć to z diety. A pierwiastki jak magnez cynk wapń potas selen miedź biorę z powodu, że podejrzewam u siebie niedobory (zwłaszcza magnezu i potasu - problemy z nerwami, sercem i ogólnie kondycją fizyczną)

Każda wasza sugestia jest dla mnie ważna, liczę na wasze doświadczenie i pomoc.
No i tak jak pisałem liczy się dla mnie czas bo to jest naprawdę nie do zniesienia, chce to wyleczyć.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 kwie 2016, 22:23 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 432
Płeć: mężczyzna
A czy temu swędzeniu towarzyszy nadreaktywność na temperatury? Szybko marzniesz, szybko się przegrzewasz?

Bo jeżeli tak, to ma to związek ze zbyt wrażliwymi naczyniami krwionośnymi (objaw Raynauda). Też miałem coś takiego, też mnie potwornie wszystko kłuło kiedy np wchodziłem do ciepłego pomieszczenia zmarznięty. Tyle, że ja to raczej miałem tylko w okresie jesienno-zimowym. Kiedy zmieniłem dietę, kłucie już nie występuje, choć nadal moje ciało za szybko reaguje na temperatury. Chętnie bym się dowiedział co z tym zrobić. W teorii magnez i olej z wiesiołka - ale ja próbowałem i nie czuję różnicy. Podejrzewam, że to może mieć przyczynę w gospodarce hormonalnej.

O ile oczywiście objaw który odczuwasz, to to samo co napisałem powyżej :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 kwie 2016, 22:37 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1075
Płeć: mężczyzna
Moim zdaniem Twoje problemy nie mają żadnego związku z wydalaniem bądź niewydalaniem toksyn. Wyciągnąłeś prawdopodobnie złe wnioski.
Mi to wygląda na problemy hormonalne i prawdopodobnie jest tak od dawna. Lekarz, który zlecił izotretynoinę powinien przed tym zlecić wykonanie badań poziomu kilku hormonów. Te pryszcze nie pojawiły się bez przyczyny.
Blokowanie telomerazy oraz gruczołów łojowych jest jak zatykanie rury wydechowej samochodu szmatą z powodu nadmiernego dymienia z wydechu.
Odstaw natychmiast te oleje które pijesz tzn z siemienia lnianego i słonecznikowy - straszna kombinacja.
Olej lniany możesz suplementować ale tylko ten z odpowiedniej odmiany wysokolinolenowy, a o słonecznikowym zapomnij.
Odstaw też potas bo prawdopodobnie masz zaburzoną pompę sodowo-potasową jeżeli już długo to suplementujesz.
Te czerwone plamy i mrowienie jest związane z rozszerzaniem i kurczeniem naczyń krwionośnych.
Zbadaj hormony tarczycy, zacznij suplementować D3, nie suplementuj witamin A i E.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 kwie 2016, 22:49 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 kwie 2016, 18:41
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
@devlieger

Tak mam dużą nietolerancje na gorąco (nawet na zbyt ciepłe pomieszczenie). Ale ta nadwrażliwość na ciepło to normalnie masakra, wystarczy że się zdenerwuję albo wejdę do ciepłego pomieszczenia i już czuję jak się we mnie wszystko gotuje, a skóra okropnie swędzi,kłuje coś jak milion szpilek. Pojawiają się też czerwone plamy (wtedy zwykle rozbieram się i lecę do łazienki oblać klatkę wodą bo to pomaga). W skrócie szybko sie przegrzewam i stawiam że to od izoteku, przynajmniej pośrednio. Swędzenie występuje właśnie w okresie jesienno-zimowym. Więc mam to co Ty!

Dodam tutaj, że mam słabą kondycję, czasem jakieś przeskoki serca oraz problemy ze wchodzeniem po schodach - bardzo szybko się męczę. I wydaje mi się, że dotyka mnie coś w rodzaju przewlekłego zmęczenia, od dłuższego czasu budzę się niewyspany, jestem ciągle zmęczony.

@Bow1

Bardzo prawdopodobne to co piszesz. Co do obecnego problemu polecasz coś na szybko? Bo ja naprawdę nie mogę już tego wytrzymać, to kłucie mnie przerasta, dzień w dzień wykończyć sie można...
Potas biorę od niedawna (tydzień, dwa) więc nie wiem nawet czy uzupełniłem możliwe niedobory. Witaminę D3 biorę od dwóch miesięcy 5000 IU na dzień, do tego K2 100mcg. Hormony tarczycy zbadam bo już dawno to planowałem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2016, 8:43 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1075
Płeć: mężczyzna
Witamina D3 w ilości 5000IU to dobre dla chomika. Poczytaj sobie o D3 na tym forum będziesz wiedział jakie dawki brać aby uzupełnić jej niedobory.
Odstaw gluten i zobaczysz czy jest poprawa. Gdyby nic się nie zmieniło odstaw następnie przetwory mleczne itd. Dzięki metodzie eliminacji grup pokarmów dowiesz się czy przyczyna nie leży po stronie nietolerancji.
O nietolerancjach pokarmowych oraz ich następstwach znajdziesz w sieci masę materiałów. Jak szukasz przyczyny problemu musisz wyeliminować kolejno wszystkie możliwości.
Witamina C po kilka g kilka razy dziennie, kwas alfa-liponowy do każdego posiłku aby przedłużyć działanie C oraz oczyścić wątrobę. Kwas ALA usprawni mitochondria i produkcję ATP oraz cykl Krebsa.
Możliwe, że trzeba poprawić metabolizm białek przez suplementację betainy HCL.
Wprowadzaj te zmiany spokojnie i wszystko sobie zapisuj aby mieć dokładny obraz sytuacji.
Nie smaż niczego na oleju i cholernych margarynach. Nie kupój olejów w sklepie i nie używaj ich pod żadną postacią.
Do smażenia masło klarowane, olej z kokosa ewentualnie smalec ale wyłącznie smalec bez antyutleniaczy z dobrego źródła.
Oleje i smalce zawierają często takie substancje jak syntetyczne antyutleniacze, emulgatory i inne. Substancje te dodawane są do olejów, smalców, wypieków, mleka w proszku itd.
Weźmy dla przykładu taki butylohydroksytoleum (BHT) może wywołać pokrzywkę, zapalenie skóry, reakcje pseudoalergiczne, męczliwość, agresywne zachowania i raka wątroby.
Jak to, taką truciznę dodaje się do jedzenia?
Tak dodaje się legalnie jeszcze gorsze substancje. Dodaje się do pokarmów dla ludzi i do pasz.
Jak widzisz przyczyn może być wiele a nikt tu nie jest jasnowidzem.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2016, 10:56 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 432
Płeć: mężczyzna
A jaką wodę pijesz??

Ja zauważyłem odczuwalną poprawę w reakcji na temperatury kiedy przestawiłem się na przegotowaną kranówkę. Dobrze jest pić wodę o mineralizacji poniżej 200mg/l lub w tych okolicach.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2016, 11:40 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 kwie 2016, 18:41
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
@Bow1
Dzięki za porady, na pewno skorzystam z tego co piszesz.

@devlieger
Piję wodę przefiltrowaną węglem aktywnym (filtr Brita) i dodaję do niej soli himalajskiej. Żadnych herbat, kawy itp



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2016, 13:53 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 432
Płeć: mężczyzna
Ile soli dodajesz?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 kwie 2016, 9:04 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 kwie 2016, 18:41
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
Tyle ile zmieści się między palcami i robie to od niedawna więc na pewno nie ma powiązania.

Jestem chory na chorobę o nazwie pokrzywka cholinergiczna - u mnie ma charakter nawracający czyli choroba to przewlekła (z wyjątkiem lipca i sierpnia gdzie jest znaczna poprawa, potem na jesień powraca). Ciężko stwierdzić ale bardzo prawdopodobne, że izotek wywołał to u mnie bo pierwsze objawy zauważyłem kilka miesięcy po kuracji izotretynoiną.

Trochę o tej chorobie:

Pokrzywka cholinergiczna - Rozpoznaje się ją przede wszystkim u młodych mężczyzn, w wieku 15–25 lat. Do czynników odpowiedzialnych za wystąpienie objawów choroby należą: wysiłek fizyczny, silne emocje, gorące posiłki i napoje oraz gorąca kąpiel. (Ja mam dokładnie takie objawy! DOKŁADNIE!)
W diagnostyce choroby wykorzystuje się próby prowokacyjne, takie jak wysiłek fizyczny (bieganie, wykonywanie pompek, przysiadów) i kąpiel w ciepłej wodzie (15 minut w wodzie o temperaturze ok. 42°C, ciepłe natryski).

Bąble pokrzywkowe mają na ogół niewielkie rozmiary i mogą występować na całym ciele lub tylko na bocznych powierzchniach palców rąk. Wykwity z reguły utrzymują się przez krótki czas (kilka minut), mogą towarzyszyć im objawy ogólnoustrojowe (biegunki, bóle głowy, ślinotok, łzawienie).
Nawroty choroby mogą trwać kilka lat.
W leczeniu stosuje się najczęściej leki przeciwhistaminowe, czasami leki psychotropowe i uspakajające. Pomocna może być także psychoterapia.


Niestety mnie nie interesuje leczenie lekami, wolałbym usunąć przyczynę bo nie mam tego od dziecka a więc to choroba nabyta.

Inny opis tej choroby:
Jest jedną z najrzadszych pokrzywek i należy do najbardziej uciążliwych. Jej objawy to.: zaczerwienienie, swędzenie a nawet pieczenie skóry, ujawnią się przy wykonywaniu ćwiczeń fizycznych, spożywaniu ciepłych posiłków, bądź pod wpływem stresu (po spoceniu). Bezpośrednią przyczyną tych objawów jest nadwrażliwość na acetylocholiną, która uwalniana jest z włókien nerwowych układu współczulnego i nadmiernie pobudza gruczoły potowe. Pod wpływem tej reakcji bazofile (granulocyty zasadochłonne zaliczane do luekocytów) i mastocyty (komórki tuczne) uwalniają ze swoich ziarnistowści następujące substancje: histaminę, serotoninę i bradykininę, oraz mogą gromadzić na swej powierzchni cząsteczki immunoglobulin E - IgE (Uwolnione z limfocytów B), te globuliny powodują ich degranulację. Najważniejszą substancją uwalnianą z ziarnistości bazofili wydaje sie być histamina, gdyż właśnie ta amina odpowiedzialna jest za nieporządane u "pokrzywkowców" zaczerwienienia i swędzenia skóry.Z drugiej jednak strony również i inne substancje muszą być odpowiedzialne za objawy "po histaminowe". To założenie wydaje się być trafne gdyż pomimo stosowania leków antyhistaminowych (np.loratadyny) zaczerwienienie i swędzenie skóry nadal się ujawniają. Po uwolnieniu histaminy z ziarnistości bazofilów i mastocytów dochodzi do wzrostu liczby granulocytów kwasochłonnych, które ujawniają się zwykle w stanach uczuleniowych. Posiadają one w swych komórkach enzym histaminaze (aminoksydaza)- rozkłada histaminę. W eozynofilach wykazano obecność prostaglandyn D2 i E2,tworzonych w czasie aktywacji tych komórek, prawdopodobnie wspólnie z histaminą odpowiedzialnych za lokalne przekrwienie, towarzyszące reakcji zapalnej.

Źródła:
http://wacek18.republika.pl/pokrzywkach ... iczna.html
http://alergie.mp.pl/lista/68367,pokrzy ... inergiczna


Tutaj jest też fajny artykuł o tej chorobie: http://www.zdrowyportal.pl/46/pokrzywka-cholinergiczna/
Jeżeli ktoś dobrze zna angielski to polecam opis na wikipedii: https://en.wikipedia.org/wiki/Cholinergic_urticaria w języku angielski jest znacznie więcej informacji.


U mnie objawia się to w taki sposób jak to tu pokazali:
Obrazek
z tym, że te plamy mam głównie na klatce piersiowej, plecach, na rękach (tylko wewnętrzna strona), dłonie, nadgarstki (też tylko wewnętrzna strona) oraz na czole. Czasem swędzą mnie też nogi i... tyłek. Te plamy mają w środku coś co wygląda jak mały biały bąbelek, o takie jak tutaj tylko o wiele mniejsze:
Obrazek

Czekam teraz na wasze opinie. Może macie jakieś pomysły na to? Jak to wyleczyć?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 maja 2016, 22:14 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 16 gru 2014, 12:59
Posty: 118
Płeć: kobieta
teraz jest dobry okres na oczyszczenie watroby, ja wlasnie dzis to zrobilam, super sprawa polecam.Warto zrobic to porzadnie bo to naprawde wazne.Problemy ze skora tez moga byc od watroby.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 maja 2016, 12:25 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2015, 17:52
Posty: 149
Płeć: kobieta
Lokalizacja: łódzkie
Od roku (trochę ponad) mam problem ze skórą na brzuchu. Po kąpieli w jednym lub dwóch miejscach pojawiały mi się czerwone swędzące placki. Dość szybko mijały. Ostatnio brałam chłodny prysznic na zmianę z ciepłym (na poprawę krążenia). Placków nie było ale swędzenie się utrzymywało. No i nie mam tak tylko okresowo :( Co robić jak żyć



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 maja 2016, 15:37 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
Jeść przez kilka miesiecy jedynie surowe warzywa z małą iloscią duszonych. Powinno wszystko wrócić do normy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 maja 2016, 9:56 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 11 maja 2016, 9:51
Posty: 3
Płeć: kobieta
Cześć Andy.

Myślę, że nie masz co słuchać wynurzeń osób które się tu udzielają. One nie mają pojęcia o działaniu izotretynoiny. Ja mam - przeszłam tę kurację 8 lat temu. Mam bardzo dużo skutków ubocznych po tej kuracji. Ja Cię rozumiem i wiem, co jest przyczyną. Sama szukam pomocy i ulgi z moimi problemami, mam ich więcej niż Ty.

Nie chcę tu pisać publicznie na forum, jeśli chcesz daj mi znać.

Monika

-- 19 maja 2016, 13:23 --

Chcę Ci wysłać prywatną wiadomość, ale nie mam takiej opcji póki co, dowiedziałam się że to przez zbyt niską aktywność na forum - jestem nowym użytkownikiem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 maja 2016, 14:08 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 kwie 2016, 18:41
Posty: 7
Płeć: mężczyzna
Monglo pisze:
Chcę Ci wysłać prywatną wiadomość, ale nie mam takiej opcji póki co, dowiedziałam się że to przez zbyt niską aktywność na forum - jestem nowym użytkownikiem.

Właśnie napisałem do Ciebie ale widzę, że nie możesz odebrać PW... Aby odpisać musisz mieć przynajmniej 5 postów na forum, brakuje Ci dwóch więc działaj :D I czekam na odpowiedź :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lut 2017, 22:55 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 09 lut 2016, 17:01
Posty: 39
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: PL
Odświeżam temat. Sam mam problemy skórne. Mam dokładnie jak autor, bardzo sucha skóra. Podczas wysiłku, masakra. Jestem cały czerwony i własny pot mnie "szczypie, jak kwas". Najgorzej jest zimą, gdy są mrozy lub bucha z grzejników ciepło, suche powietrze. Ogólnie to cierpie katusze. W tym roku masakra. Takiego wysuszenia skóry nie miałem od lat. Dłonie popękane i skóra ściąga. Na twarzy nic lepiej. Przez to jestem strasznie zdenerwowany. Nie mogę pracowac fizycznie. Po jednym dniu jestem tak odwodniony i wysuszony, że szok. Pije wode, w miarę zdrowo się odżywiam, oczyszczam się z toksyn. Dużo chorób poszło w zapomnienie. Już nie choruje wogóle, ale sucha skóra nie chce odpuścić. :( Mysłałem, że to przez niedobór jodu, magnezu, ale i tak nic się nie zmieniło, po uzupełnieniu tych minerałów, jak tez innych witamin, zero poprawy, po kilku latach :?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 lut 2017, 14:13 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1412
Płeć: mężczyzna
zrób sobie badanie Volla, kontrowersyjne, koszt niewielki.
Jeżeli to pasożyty, zadziałasz odpowiednio.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 lut 2017, 21:53 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 09 lut 2016, 17:01
Posty: 39
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: PL
Wczoraj byłem wkurzony. Przejrzałem książkę Nieumywakina i zauważyłem gdzieś opis, jak to sól potrzebna jest do życia. Czytałem o soli dużo. Nawet WU pijemy z szczypta soli, ale przestałem pić ostatnimi tygodniamia. To mi dało do myślenia i postanowiłem dziś cały dzień między posiłkami pić wodę, ale nie czystą, lecz z szczyptą soli. Doznałem szoku, jak po kilku godzinach czułem się dosłownie coraz lepiej. Dobry stan utrzymuje sie cały czas. Czy to możliwe, że od niedoboru soli, nie trzymało mi wody w organizmie? Czytałem, że sól zatrzymuje wodę w organizmie? Oczywiście nie przesadzamy z solą. Ja naprawdę nie jadam nic z solą, dlatego zaczęłem pić wodę z odrobiną soli.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 lut 2017, 15:58 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1412
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Czy to możliwe, że od niedoboru soli, nie trzymało mi wody w organizmie?

Przeczytaj uważnie:
http://racjapolskiejlewicy.pl/ile-wody- ... nowej/6605

Możliwe:
Cytuj:
W ridingach Caycego odnajdujemy następującą informację: „Istnieje tendencja do pozyskiwania energii witalnej przez spożywanie witamin. Pamiętaj jednak, że jakkolwiek dbamy o wiele kombinacji to są tylko cztery pierwotne elementy, w twoim ciele:
woda, sól, węglan wapniowy i jod. To są podstawowe składniki, które tworzą całą resztę! Każda witamina jest częściowym elementem tych składników.”




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 lut 2017, 7:33 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1075
Płeć: mężczyzna
marcin19883 pisze:
Pije wode, w miarę zdrowo się odżywiam, oczyszczam się z toksyn.

Kilka dni temu rozmawiałem z kobietą, która twierdziła że zdrowo się odżywia. Po rozmowie jednak okazało się że praktycznie nie je zdrowych tłuszczy a sodu dostarcza tyle co zalecają kardiolodzy czyli praktycznie zero.
Sól z wodą w wielu przypadkach leczy nie tylko choroby skóry ale nawet depresję. Przypuszczam, że około 20 % przypadków depresji wyleczyłoby dostarczenie odpowiedniej ilości sodu i węglanu wapnia.
Odnosnie toksyn to najważniejszym procesem służącym do detoksykacji jest metylacja. Jeżeli organizm nie będzie dysponował odpowiednią ilością grup metylowych to żadne inne metody nic nie pomogą. Dostarczać trzeba grupy metylowe takie jak trimetyloglicyna, foliany (nie kwas foliowy), metylokobalamina.
Ważny w detoksykacji jest kwas alfa liponowy oraz witamina C.
Bez węglanu wapnia też będą poważne problemy. Wbrew temu co wszędzie piszą to trzeba często stosować wapń. Wapń niezbędny jest nie tylko do budowy kości i procesów neurologicznych ale również do neutralizacji toksyn. Organizm neutralizuje kwasy właśnie węglanem wapnia.
Nie kupujcie jednak wapnia w aptekach bo to toksyczny syf. Kupcie kilogram kalcytu czyli węglanu wapnia na allegro bez żadnych dodatków.
W aptece sprawdziłem skład wapnia i okazało się że były w nim 4 trucizny w tym błękit brylantowy.
Węglanu wapnia nie powinno się brać przed i po posiłku by nie zneutralizować kwasu solnego w żołądku.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 lut 2017, 8:02 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1412
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Kupcie kilogram kalcytu czyli węglanu wapnia na allegro bez żadnych dodatków.

http://www.eurowin.pl/pl/p/Weglan-wapnia-200g/217
http://www.eurowin.pl/pl/p/Weglan-potasu-1-kg/510

Do tego soda:
http://ezo-ksiazki.blogspot.com/2016/04 ... wosci.html
I magnez i będzie komplet.

Cytuj:
Dr Fereydoon Batmanghelidj
Sól JEST niezbędna dla Życia I ZDROWIA

Sól JEST niezbędna, ponieważ ekstrahuje kwasy i pozbywa SIĘ ICH. SOD przechodzi do komórki, zaś jon wodorowy wychodzi, następnie potas przechodzi do komórki, a sód wychodzi.
Tak wiec, sól JEST niezbędna dla równowagi kwasowej komórki.
Organizm staje SIĘ zasadowy, ponieważ sól ekstrahuje jon wodoru, który jest przenoszony do nerek i jeśli jest wystarczająco dużo wody, zostaje wypłukany.
Sól jest niezbędna do regulacji poziomu cukru i do wytwarzania hydroelektryczności.
Sól jest niezbędna do zapobiegania katarowi.
Jest ona silnym naturalnym lekiem przeciwhistaminowym. Zapobiega skurczom.
Prawidłowa struktura kości zalezy od soli,ponieważ 27 procent rezerwy soli w organizmie występuje w krystalicznej postaci w kościach - w ich trzonie.
Dieta o niskiej zawartości soli powoduje osteoporozę, a nie niedobór wapnia.

Gdy brakuje Wody i Soli, NIE TYLKO Nie można absorbować wapnia, ale, co gorsze, tracimy go. Porozumiewanie SIĘ komórek nerwowych zależy od soli.
Wchłanianie pokarmu zalezy od sodowo-potasowej aktywności.
Mukowiscydoza i astma są stanami, Które mogą skorzystać ze spożycia soli i wody.

Wszyscy zetknęli SIĘ z ludźmi cierpiącymi na nietrzymanie moczu.
Jest to problem wywołany niedoborem soli. Potrzebujmy Soli w celu wzmocnienia mięśni gładkich,
które tracą SWOJĄ integralność w przypadku JEJ niedoboru.

Oto wyznanie dr E. Reed:
"Mam słaby pęcherz i nawet wzięłam zapasowe ubranie, ponieważ byłam pewna, że bedzie potrzebne. Dojechałem Nie roniąc ani kropli czegokolwiek w ubranie. Przekonałam siebie do nieużywania soli -
to byl duży blad ".
Ta pani zmagała się z tym problemem przez wiele lat, dopóki nie nie natknęła się na moje informacje o soli, ktorą z powrotem zaczęła dodawać do swojej diety. W ciągu trzech, czterech dni stała się ''suchym kontynentem'', pozbywając się niekontrolowanego oddawania moczu

Mięso, Które zjadamy, nie ma w ogóle żadnej wartości energetycznej, Chyba że jest nim woda , Która je hydrolizuje i rozbija



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lut 2017, 11:33 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 26 lut 2017, 18:56
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: polska
W twoim wypadku cię to nie dotyczy ale jak by ktoś czytał swędzenie skury po kąpieli może oznaczać chorobę wątroby a nawet raka . Mojego tatę Idioci lekarze leczyli na uczulenia skury okazało się ze ma nowotwór dróg żółciowych jest po żółtaczce mechanicznej , i sam na to wpadł by zbadać wątrobę



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 mar 2017, 12:58 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1412
Płeć: mężczyzna
Swędzenie skóry może mieć różne przyczyny.
Trzeba się pilnować, fakt.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 mar 2017, 20:10 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 26 mar 2017, 20:02
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Bielsko-Biała
W moim przypadku zastosowanie LDN praktycznie wyhamowało swędzenie i po 7 dniach stosowania stopniowo wycofują się wysypki.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group