Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 lip 2019, 20:12

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
Post: 07 lip 2014, 17:22 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 497
Płeć: mężczyzna
Jak wszyscy wiemy, znana nam zbudowana z atomów materia fizyczna, poza nielicznymi pierwiastkami np. złoto starzeje się, czyli traci swoje pierwotne właściwości. Wiemy też doskonale, że 99,99% materii składa się z pustki - z niczego. Ta reszta to jądro i elektrony. Zachodzi więc pytanie co się starzeje i na czym to polega, również w aspekcie tzw. materii żywej - analogicznie zbudowanej z atomów różnych pierwiastków, szczególnie węgla. Kiedyś byłem przekonany, że starzenie się oznacza, że elektrony na orbitach atomowych zwalniają prędkość, a jądro coraz wolniej drga. Jednak tak nie jest. http://forum.astronet.pl/index.cgi?2102
Warunkiem starzenia się jest w szczególności jeden parametr - upływ czasu. Materia musi mieć więc świadomość upływu czasu - to że jest w nim zanurzona i co ma robić. Tak samo jak nasze organy, w szczególności mózg, bez naszego udziału zawiadują procesami biologiczono -chemicznymi w naszych ciałach.
julian-barbour-koniec-czasu-t11771.html
Czym więc jest starzenie się znanej nam, w sumie iluzorycznej materii?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 07 lip 2014, 17:22 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 07 lip 2014, 18:08 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 18 gru 2011, 5:38
Posty: 315
Albo to co określamy jako ruch elektronów jest napędzane jakąś siłą albo nie jest, w każdym razie ten ruch zaczyna z biegiem czasu szwankować i pojawiają się odchylenia w jakichś parametrach materii, jak sądzę. Czytałem że następuje recycling materii która tu wchodzi z wyższej rzeczywistości, czyli wymiana zużytej na nową co bardzo długi okres czasu. Naukowcy prawdopodobnie już o tym wiedzą ale jest to zatajone, no bo kto ogłosi że jest świat równoległy albo prostopadły? Jeszcze by ludzie chcieli tam wyjechać żeby uniknąć bezrobocia. Przed rokiem 1989 nie dawano paszportów żeby Polacy nie mogli wyjechać z Polski. Teraz są ukrywane technologie żeby wszyscy obywatele nie mogli wyjechać z Ziemi i efekt jest taki sam jaki był przy nie wydawaniu paszportów.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 lip 2014, 3:03 
Online
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1110
Płeć: mężczyzna
@MrSpock ma trochę racji, ale tylko trochę ;)

@Szaweł imho twoje pierwotne przypuszczenie nie jest wcale błędne. Myślę, że masz w tym dużo racji. Choć wymaga to przedefiniowania lekko modelu atomu.

Zależy o czym piszesz. Materia się nie starzeje jako taka. Różne pierwiastki wchodzą w różne reakcje, Metale np ulega przekształceniu, utleniają się. Inne pierwiastki tworzą związki chemiczne etc.
Związki chemiczne też ulegają rozpadowi. Na tym forum które podałeś trochę fantazjują. Jak dla mnie sprawa jest dużo prostsza.

Jeśli tyczyło by się to pojedyńczego pierwiastka. To istnieje coś takiego jak promieniowanie. Ludzie często kojarzą promieniowanie z Plutonem, Uranem albo Radem. Ale tak naprawdę wszystko promieniuje węgiel, wodór, żelazo. Wszystko ma czas rozpadu. I można to policzyć.

I nie odbywa się to zerowym kosztem. Atom dosłownie taki traci energię, może to trwać setki tysięcy albo miliony lat, ale to się dzieje. Wtedy taki pierwiastek często przekształca się np jakiś Izotop. Jeśli , to wtedy hipotetycznie taka reakcja też mogła by trwać setki milionów lat albo i dłużej. Jądro atomu powinno tracić i obniżać swój stan energetyczny coraz bardziej i bardziej. Czyli dosłownie przekształcać jeden atom w drugi. Taka reakcje powinna też nastąpić przechodząc przez wszystkie izotopy i pierwiastki aż to wodoru który jest najprostszy.

Następnie atom powinien wypromieniować się i zamienić w czystą energię pod postacią światła, fal radiowych czy ciepła. To oczywiście modelowy przykład, wątpię by taki pierwiastek mógł by przetrwać nie wchodząc w jakąś reakcje chemiczną lub ulegając jakiemuś innemu czynnikowi który by przedłużył jego istnienie.

By taki proces zatrzymać, takiemu atomowi potrzeba energii. Zazwyczaj ją dostaje kiedy wchodzi w rezonans z jakimś źródłem energii, np reakcja chemiczna która tworzy stabilne wiązania i przekształca go w jakiś związek chemiczny. Może to być też źródło promieniowania, albo nawet elektryczność. Kwestia odpowiedniego rezonansu stanu energetycznego. Wtedy można mu dosłownie dodać energii albo podnieść jego energię i zamienić w pierwiastek o wyższym stanie energetycznym. Czyli stworzyć pierwiastek który jest cięższy.

W drugą stronę jest podobnie, ale bardziej gwałtownie. Nowe pierwiastki powstają w przypadku reakcji jądrowych. W reaktorach jądrowych lub plazmowych powstają np śladowej ilości złota i innych metali szlachetnych. W zderzaczach też tworzą się jakieś dziwne stany energetyczne które można nazwać nowymi pierwiastkami, niestety rzadko są one stabilne. Ale proces taki jest wciąż chaotyczny i mało precyzyjny. Pluton, jest to w pełni sztucznym pierwiastkiem który praktycznie nie występuje w naturze i otrzymuje się go z przekształcając Uran.

To teraz coś ciekawszego :tak:

Z ciekawszych rzeczy to polecam film na temat kryształów Lesa Browna. Pokazał tam metodę przekształcania jednego pierwiastka w inny. Oprał to na kryształach i promieniowaniu kształtu. Jak twierdzi bardzo prostymi metodami udało mu się zmienić Cynk w Wapń w przeciągu 3 tygodni. W przypadku promieniowania kształtu polecam też książkę Dana A. Davidsona - Shape Power. Opisuje tam jak kształt np Piramida generują własne pola elektryczne, dość solidne badania. O wpływie Piramid i o ostrzeniu żyletek też już wiele mówiło. Więc tam też zachodzą pewne zmiany na poziomie molekularnym. Czyli masz ukłon w stronę modelu elektrycznego. Swoją drogą chyba tak naproście i najprecyzyjniej można by było sterować materią i zwiększając i wygaszając energię na zasadzie interferencji częstotliwość (elektrycznie). Polecam też książki Waltera Russela, są świetne. Również sporo o promieniowaniu kształtu, materii i energii. W zasadzie to jest cała kosmologia.

To są przykłady tego co możemy nazwać LENR - Low-energy nuclear reactions czyli reakcje jądrowej niskich energii. Albo jak kto woli alchemia :king: Chociażby z tego powodu teoria o tym, że Obcy przylecieli tu po złoto jest bzdurna. Skoro nawet ludzie raczkują już technologiami tworzenia i transmutowania materii w różne stany energetyczne to Obcy tym bardziej wiedzą jak to robić.

aaaa I coś na zachętę do Russela. Myślę, że rysunek jest wymowny i nie potrzeba komentarza.

Obrazek

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group