Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 27 lis 2021, 4:32

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 552 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 19  Następna
Autor Wiadomość
Post: 28 sie 2012, 18:08 
easy russian pisze:
.............. Siły mroku - wszelkie gady i reptile muszą opuścić ziemię bo nie wytrzymają tej energii ( chyba ,że ewoluowały i ich układ genetyczny to zniesie - film AWATAR pięknie pokazuje ten proces - lekarka i główny bohater filmu zrozumieli o co chodzi ) .

............


" się mię " tak napisało z rana ..... Chodzę , przybijam deski i kminię sobie .......

Iriomote Okti pisze:
.............

A ja sie zawsze upierdliwie w takich momentach zastanawiam: co z mieszancami? :mrgreen:


no i jeśli trzymać się tego filmu .............Takie filmy robią ludzie , którzy sporo wiedzą - sprawdźcie jakie napisy pojawiają się na ekranie podczas scen w lesie . Pojawiają się runy Słowiańskie . Język jedyny ludzkości ....

No więc z filmu wynikałoby ,że mieszaniec " osiodłał " - opanował dużo większego smoka/" konia " niż zazwyczaj czynili to mężczyźni z plemienia . W Starosłowiańskich bajkach okiełznanie konia oznaczało zawładnięcie -opanowanie swoich instynktów . Jest jedna z wersji bajki o Iwanie Duraku , który osiodłał srebrnego , złotego i diamentowego rumaka . Są to alegorie - bajki opowiada się dzieciom by potem w wieku dorosłym wyjasnić o co chodzi . Dorosły mężczyzna musi nauczyć sie przechodzić do swoich ciał subtelnych . Przenosić świadomość do świata Nawii, Sławii , Prawii . Dziś nazywa się to na przykład świadomym śnieniem. Sporo na temat tych poziomów snu mówi film INCEPCJA.

To tyle na razie mi przyszło do głowy .

szum wiatru pisze:
...........................

Jak zatem rozpoznać swoje zadanie, powołanie na teraz na ziemi?
.................

No jak to widzicie, no jak :)


Słowianie rozróżniali z grubsza 4 kasty ( tak zwane " warny " ) do których należy dany człowiek .
W odróżnieniu do wynaturzonego systemu Hinduskiego przynależność do nich nie była ścisła według urodzenia ale klasyfikował się tam człowiek według talentów jakie posiadał . Bywało ,że w rodzinie wieśniaków rodził sie święty mędrzec.

Te podstawowe grupy to :
- ludzie prości
- zaradni - wyróżniający się gospodarze ( obwołani w czasie rewolucji Bolszewickiej kułakami )
- rycerstwo ( wojownicy , była i grupa kobiet szkolących się w walce )
- duchowni ( nauczyciele )

sama poszukaj co Tobie bliskie .
Nadto uważa się ,że najszybsza droga ewolucyjna dla Kobiety to macierzyństwo .

Do tego trzeba by przebadać swoje szczególne talenty - co tam umiesz , w czym się dobrze czujesz .



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 28 sie 2012, 18:08 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2012, 19:53 
easy russian pisze:
Iriomote Okti pisze:
.............

A ja sie zawsze upierdliwie w takich momentach zastanawiam: co z mieszancami? :mrgreen:


no i jeśli trzymać się tego filmu .............Takie filmy robią ludzie , którzy sporo wiedzą - sprawdźcie jakie napisy pojawiają się na ekranie podczas scen w lesie . Pojawiają się runy Słowiańskie . Język jedyny ludzkości ....


W porzádku, juz sie nie zastanawiam nad niczym.
Nie interesujá mnie runy, Wedy, Kamasutry, slowianszczyzna i Trehlebow.
Odechcialo mi sie.
Baba sie wreszcie zamknéla.



Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2012, 20:03 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 07 sty 2010, 10:07
Posty: 414
Płeć: mężczyzna
Sporo z tego co przedstawiłeś Easy Russian w internecie zdążyłem już sprawdzić na własnej skórze i przekonałem się że Trechlebov prawi rzeczy rozsądne. Jednak jest znacznie więcej spraw, tematów, idei, które raczej trudno sprawdzić we własnym zakresie. I tu pojawia się dylemat. Z jednej strony są procesy nieodwracalne, które (o ile w nie wdepniesz) zawiodą ciebie nie tam gdzie byś chciał i nastąpi to (wdepnięcie) za sprawą nieświadomości spraw, pomimo najlepszej woli aby było dobrze. W takich przypadkach oczywiście mogą pomóc rady naszej słowiańskiej tradycji. Jednak z drugiej strony przekaz werbalny co czynić aby było dobrze, sprawia że człowiek przyjmuje na siebie zewnętrzne ograniczenie - on nie wie dlaczego należy postępować tak a nie inaczej, wie tylko że może sobie zaszkodzić. Tym samym jego siła działania, jego pewność siebie opiera się na kruchej podstawie - gotowego systemu przekonań dostarczonego z zewnątrz. Tym samym jego siła nie jest siłą, a słabością.
Może jednak warto pozostać otwartym na doświadczenia, jakiekolwiek by one nie były, pozostając świadomym co przynoszą. Uważam, że tylko osobiste doświadczenie daje pewność i siłę. Podejrzewam, że właśnie w tym zakresie, nauki dawnych Słowian mogą być bardzo przydatne - jako jeszcze jeden możliwy aspekt rzeczywistości - do skonfrontowania z osobistym doświadczeniem.

_________________
Akceptacja bramą miłości !!!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 20:05 
Iriomote Okti pisze:
.............
Odechcialo mi sie.
Baba sie wreszcie zamknéla.


:tak: ok . To ja tylko dodam,że BABA oznacza Bogini . Słowo to nie ma i nigdy nie miało żadnego negatywnego wydźwięku .
Prawdopodobnie jak wiele innych słów ( guru , wiedźma itp) celowo zostało skażone przez okupantów.

Kruk pisze:
............- gotowego systemu przekonań dostarczonego z zewnątrz. Tym samym jego siła nie jest siłą, a słabością.
Może jednak warto pozostać otwartym na doświadczenia, jakiekolwiek by one nie były, pozostając świadomym co przynoszą. Uważam, że tylko osobiste doświadczenie daje pewność i siłę. Podejrzewam, że właśnie w tym zakresie, nauki dawnych Słowian mogą być bardzo przydatne - jako jeszcze jeden możliwy aspekt rzeczywistości - do skonfrontowania z osobistym doświadczeniem.


:tak: Mam dokładnie takie samo zdanie - podobne doświadczenie . To tak jakbyś dostał mapę w prezencie . Pewne punkty na niej znasz z własnego doświadczenia - możesz przypuszczać ,że coś w tej mapie jest . Druga rzecz ( zdrowomyslenie ) : kto Tobie tę mapę dał . Ktoś , kto ma interes w tym byś pobłądził czy wprost przeciwnie .....

Badamy sobie zatem ostrożnie teren zaznaczany na mapie. Jeśli mas zaufanych przyjaciół to badanie idzie szybciej bo można się podzielić na drużyny i każdy coś tam innego sprawdzi . Dlatego warto rozmawiać - poznawać się . Razem podróż szybciej płynie .



Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2012, 22:36 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 10:27
Posty: 141
Płeć: mężczyzna
Warna

Jak wiecie Nasze JA - Żiwatma, Indywidualna Samopromieniująca Cząsteczka Wszechmogącego, kiedy postanawia stać się Osobowością Złożoną - Licznością "przychodzi" do Świata Materialnego - Jawnego i "trenuje" w nim. Zdobywa doświadczenie, aby coraz lepiej porządkować przestrzeń wokół siebie. Najpierw przechodzi drogę ewolucji w Królestwie Minerałów, Roślin i Zwierząt, a na koniec trafia do Królestwa Ludzi. Kiedy Żiwatma trafia z Królestwa Zwierząt do Królestwa Ludzi - wciela się już jako człowiek, lecz jest jeszcze prymitywna, prosta, ma słabo rozwiniętą świadomość i nie ma rozwiniętych cech etyczno moralnych. Taki człowiek, który posługuje się świadomością zwierząt ma takie oto cele: jeść, spać, bronić się, płodzić dzieci - innych potrzeb taki człowiek nie posiada. Jeśli on dostanie w pełni te rzeczy to będzie szczęśliwy do końca życia. Człowiek z takim poziomem świadomości nazywa się po rosyjsku - Smierd. To znaczy, że jego ciało śmierdzi, ponieważ on nie prowadzi prawidłowego życia. Taki ludzi nazywa się Smierd. Jeśli jego poziom świadomości się powiększa i staje czysto człowieczą świadomością, wtedy on chce coś zrealizować. On mówi: - „Ja chciałbym posadzić sad, zbudować dom, wychować dzieci - żyć po prostu w dostatku, w bogactwie”. To już są czysto człowiecze cechy. Człowiek z taką świadomością nazywa się Wiesie - Wieśniak, jest to rzemieślnik, który trudzi się dla dobra swojej rodziny i gromadzi bogactwo - żyje w bogactwie i dostatku. Jeśli już on chce żyć w luksusie i chce zrealizować inne cele, które przyniosą korzyści nie tylko jego rodzinie, ale całej społeczności, całemu narodowi to on mówi: - "Póki wolność istnieje, póki serce czyste, moje życie ojczyźnie poświęcam póki starczy sił" - człowiek z taką świadomością to Witeź-Rycerz, Żołnierz. Jeśli on już się nawojował i już nie chce nikogo zabijać to on mówi: - "O śmierci już nie myślę, z umysłu wszystko wyrasta, jeden drugiemu gardło rwie, do diabłów w tej walce równają, widzę, że zgasł ogień we mnie, sprawy tego świata dla mnie nic już nie znaczą". Jego celem jest już samodoskonalenie - rozwinięcie swoich wewnętrznych umiejętności. On rozumie, że świata nie można zmienić, można tylko zmienić siebie w tym świecie. I jego cel to osiągnięcie doskonałości. Człowiek z taką świadomością nazywa się Wiedunem - Duchownym, Żercem.

W dowolnym społeczeństwie, możecie znaleźć ludzi na takim poziomie ewolucji - jest to normalny stan każdego społeczeństwa. Nie ma nic złego w tym, że dziecko uczy się najpierw w pierwszej klasie, a następnie w drugiej, trzeciej... piątej...dziesiątej, itd. Nie ma w tym nic upokarzającego, a nawet na odwrót. Jeśli my pomylimy się w wyborze swojej warny – to nazywa się warna, od słowa war-kraska(malować, kolor). Chodzi o określony kolor aury człowieka - Żawiego Ciała, jeśli mówić po rosyjsku, który jak kokon okrąża dowolnego człowieka i świeci w określonym kolorze. Dlatego, od tego koloru zależy warna człowieka. Jeżeli my pomylimy się w wyborze swojej warny i zaczniemy spełniać cudze obowiązki, to całe nasze życie zakończy się kompletną klapą. Załóżmy, że człowiek wybrał sobie niski stopień ewolucji - on bez problemu wypełnia swoje obowiązki, wszyscy go chwalą, jak on sobie świetnie daje radę, lecz on będzie czuł się niespełniony. On będzie czuł, że on może dużo więcej, może wykonywać trudniejsze zadania i w rezultacie będzie nieszczęśliwy, będzie cierpiał. To samo stanie się jeśli on wybierze sobie za wysoki stopień - co się wydarzy? On po prostu nie da rady wypełniać swoich obowiązków, nie wystarczy mu umiejętności - wtedy również będzie cierpiał. Wedy tak o tym mówią: "O wiele ważniejsze jest wypełnianie swojego długu - choćby źle, niż cudzego perfekcyjnie". Tu nie chodzi o to, żeby kogoś poniżyć, lecz na odwrót, żeby dać każdemu dobrą radę. Jeżeli my będziemy wypełniać cudze obowiązki, to nigdy nie będziemy szczęśliwi. Trzeba po prostu wypełniać swoje obowiązki. Odpowiednio do swojej warny i odpowiednio do swojej kasty. Kasta to sojusz ludzi zajmujących się tą samą profesją na przykład: kasta kowali, kasta rycerzy, kasta wiedunów, itd. - kast jest bardzo dużo. Trzeba wybrać swoją kastę i swoją warnę i z całych sił wypełniać swoje przypisane obowiązki. Ponieważ: - "Jak myślicie, może nastąpić jakikolwiek rozwój ewolucyjny, jeśli my nie żyjemy według Praw Naszych Bogów i Przykazań Przodków? - Możemy się ewolucyjnie rozwinąć? - Pomyślcie... Jeśli sami będziemy fantazjować: - "A moje obowiązki są takie" - "A moje takie", nie wykorzystując doświadczenia Bogów, czyli Naszych Prarodziców, ani doświadczenia Naszych Przodków - może nastąpić ewolucyjny rozwój? Dziś akurat większość ludzi w naszym społeczeństwie nad tą kwestią się w ogóle nie zastanawia - Ani o Woli Bogów, ani o Woli Przodków. Jeśli my nie zostaniemy przewodnikami chęci, pragnień, woli Naszego Całego Rodu - tj. RASY, to nic nam się nie uda. My będziemy po prostu odrzucani od tego organizmu, jak "komórki rakowe". Jeśli staniemy się przewodnikami, to cała moc, siła, wiedza, umiejętności RASY, czyli Naszego RODu idą ku nam. My podłączamy się do Nich i stajemy się Ich czystymi przewodnikami. Kto może się z nami wtedy równać? Istnieje nauka: "Jeśli plany człowieka odpowiadają planom Wszechmogącego - to kto może stanąć przeciwko nam?" Jeśli my działamy tylko dla siebie - to nic nie znaczymy. Jeśli plany człowieka odpowiadają planom Wszechmogącego, to on jeden wychodzi i pokonuje całą armię - za nim kroczy zwycięstwo. To bardzo prosta nauka. Trzeba tylko wiedzieć jakie są Plany Swojego Rodu - RASY. To wszystko znajduje się w Przykazaniach Naszych Bogów i Naszych Przodków.


Obrazek

_________________
Myśl Zdrowo - http://www.youtube.com/watch?v=txF0kjfUS88&list=PLLNF2RneXdH0e2QxPzjgGz8pRSl9AlcBn&index=1&feature=plpp_video


Ostatnio zmieniony 28 sie 2012, 22:45 przez lukaszczegoszukasz, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 22:41 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 10:27
Posty: 141
Płeć: mężczyzna
- Tak - w Tradycji Wedyjskiej i Praźródłach mówi się o tym, że...

- Musimy przejść wszelkie stopnie poznania w świecie materialnym, a więc:

- Na początek "DHARMA" - poznanie fundamentów świata materialnego i jego zasad działania.

- Potem "ARTHA" - poznanie podstaw rozwoju ekonomicznego...

- Prowadzące do tego abyśmy stali się ludźmi zamożnymi.

- Następnie "KAMA" - to jest poznanie wszystkich rozkoszy zmysłowych świata materialnego.

- Za nią następuje "MOKSZA" - czyli uwolnienie z okowów świata materialnego.


Więcej w Wedach Słowiano Aryjskich - http://vedagor.ru/index/0-6 i Opowiadaniach Feniksa - http://www.koshuny.nm.ru/book.htm

Obrazek

_________________
Myśl Zdrowo - http://www.youtube.com/watch?v=txF0kjfUS88&list=PLLNF2RneXdH0e2QxPzjgGz8pRSl9AlcBn&index=1&feature=plpp_video



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 22:45 
''Naszych Bogów''

"Jeśli plany człowieka odpowiadają planom Wszechmogącego - to kto może stanąć przeciwko nam?"


A miało być tak Słowiańsko, romantycznie...

Nieładnie... to ktoś ma monopol na ''Boga''? ...


Drogi Łukaszu... fajnie że poszukujesz, pracujesz nad sobą, ale bądź też krytyczny nawet w stosunku do Trehlebova, który mędrcem niewątpliwie jest. Jednak to nie jest żadna prawda ''ostateczna''.

Istnieją inne drogi, lepsze, gorsze... Trehlebov uważa że kobieta powinna rodzić od 9 do 16 dzieci, czy w takim przypadku te które nie rodzą wcale, byłyby gorzej traktowane w takim społeczeństwie?

Itp. Itd.


Ostatnio zmieniony 28 sie 2012, 22:53 przez Allanntaniel, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2012, 22:52 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
Zaznajomienie się z doświadczeniami przodków, wiedza o nich to bez wątpienia rzecz przydatna, często pozwalająca zaoszczędzić wiele cierpienia.
Życie/istnienie jest „zaklęte” w cyklach, powtarzających się, większych mniejszych i samo podobnych (fraktalnych) ale mimo to nigdy nie jest tak samo zawsze jest trochę, albo całkiem inaczej.
Dlatego wszelkie próby zastosowania 1:1 starych (pradawnych) schematów w tych bez wątpienia ciągle innych „czasach”, to głupota w czystej postaci.
Przyswojenie mądrości i wykorzystanie doświadczeń to nie małpowanie, nasze decyzje nigdy nie będą mądrymi jeśli nie będą naszymi, owszem mogą być i głupie ale zawsze to lepsze niż cudze.
Nie postępujmy tak albo inaczej tylko dlatego, że jakiś guru tak powiedział, ja wiem że wy to wiecie, ale czy wszyscy słuchający Trehlebowa to załapią, mam swoje wątpliwości.
To sobie wydedukowałem próbując „zdrowomyślenia” Mruga
Czerpmy również z doświadczeń innych kultur, a tutaj pasuje „Znalazłeś buddę to zabij buddę”.

Inna kwestią co do której mam wątpliwości, to zbytnie koncentrowanie się na dupo-logii.
Przepraszam za takie określenia, ale naprawdę ziemia nie kręci się wokół dupy, ten naturalny żeńsko męski dualizm jest tyko jedną z wielu form jaką może przybierać kreacja, więc równie dobrze może się bez niej obejść.
(dupo-logia to skrót do obniżenia rangi omawianej problematyki)
Owszem być może to jedna z naszych lekcji do odrobienia, ale ja mam inną teorię.
„Słowianie” tak bardzo skupili się na studiowaniu dupo-logii, że zaniedbali inne aspekty bytności w tym zakątku kreacji.
I tu nas „twary” (używając lokalnej mitologii) złapały za jaja tudzież jajniki, zaniedbaliśmy sfery bytowe rozumiane jako potrzeby materialne, zapewnienie dobrobytu, opanowywanie technologii.
One korzystając z naszej nieuwagi przejęły kontrolę nad tym poletkiem i czyż nie jest tak, że kontrolują nas właśnie poprzez sztucznie wygenerowany konsumpcjonizm.
IMHO to prawdziwy problem z jakim ma do czynienia nasza cywilizacja jak i Słowianie, a zapewnienie Iwanowi Tani 8 godzinnego orgazmu go nie rozwiąże.
Przeciwnie to koncentrowanie się na dupo-logii go stworzyło, oczywiście nie twierdzę że powinniśmy skupić się na technologi (używam tego słowa jako skrótu myślowego), przeciwnie rozchodzi się o wyrugowanie z naszego postrzegania wszelkich fiksacji.
Podsumowując czy warto popełniać błędy naszych przodków, bo bez wątpienia ideologia słowiańska zawiodła, została pokonana.

Dalej.
Tradycja, zwyczaje i świadomość tożsamości własnego rodu to rzecz fajna i w sumie korzystna, ale pod jednym warunkiem że nas nie ogranicza.
Zwyczaje mają tendencje do przeradzania się w nakazy zwyczajowe, powstają obszary tabu, to z kolei stwarza konflikty i w konsekwencji pole do popisu dla różnych pasożytów.
Jak np.: równouprawnienie płci przerodziło się w nakłanianie Niedźwiedzia do latania, a Orła do polowania na jelenie .
Przecież baba i chłop są sobie równi ale na poziomie jestestwa (duszy) a nie ról w jakie się wcielają.
To wmawianie postępujcie tak a będzie dobrze do mnie zupełnie nie przemawia, jeśli będę musiał coś robić wbrew sobie to nie może mi być z tym dobrze, "zdrowomyślenie" ma wynikać z naszego wnętrza a nie być narzucane przez tradycję itp.
I znów wiem że wy wiecie …

Jeszcze jedno.
Te idylliczne obrazeczki, wycyckane ubranka.
Czy czasami ktoś tu (mam na myśli również naszego rosyjskiego guru) nie przykłada zbyt wielkiej wagi do powierzchowności, to mi śmierdzi, nie powiem czym bo chciałem użyć słowa na „s” ale się ugryzłem w język.
Może się mylę i przesadzam, ale akurat to mnie najbardziej ubodło, a dodam że zdecydowana większość treści jaki prezentuje Trehlebow jakoś rezonuje ze mną .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 22:58 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 10:27
Posty: 141
Płeć: mężczyzna
Ja tylko tłumaczę - to trzeba brać pod uwagę.

Trzeba również wykorzystywać doświadczenie - Ja swoje zebrałem i wiem, że to wszystko co piszę to prawda, ponieważ widzę co się ze mną dzieję. Widzę ogromne zmiany w mojej świadomości i wiem, że tak to już jest. Nikt mnie w tym temacie w bambuko nie zrobi. To, że ktoś niewłaściwie to odbiera to już jego sprawa. Ja za kogoś nie będę myślał - tutaj trzeba wykorzystać swój intelekt, chyba, że ktoś go nie ma?

Temat drażliwy i ja tutaj nie piszę, dla nie przekonanych i dyskusja z nimi nie sprawia mi żadnej przyjemności, w tym wątku piszę dla ludzi, którzy rzeczywiście chcą zmienić swój światopogląd i zastosować Zdrowo Myślenie.
Ci, którzy są sceptyczni do tej idei, tacy już pozostaną - I co ja mogę zrobić? Na siłę nikogo nie zmuszam do czytania tych postów - Mamy przecież Wolną Wolę.

Tutaj podaję oryginalny wykład:
phpBB [video]

_________________
Myśl Zdrowo - http://www.youtube.com/watch?v=txF0kjfUS88&list=PLLNF2RneXdH0e2QxPzjgGz8pRSl9AlcBn&index=1&feature=plpp_video



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 23:43 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 10:27
Posty: 141
Płeć: mężczyzna
Zrozumcie, że te wszystkie materiały są szczegółowo opisane w Wedach i Opowiadaniach Feniksa.
Samemu wymyślać czegoś na ten temat po prostu nie ma najmniejszego sensu. Jeżeli ktoś ma jakieś pytanie, niech poszuka odpowiedzi w Wedach, albo w Opowiadaniach... Jeżeli ktoś nie zna rosyjskiego, niech poprosi znajomego nauczyciela od rosyjskiego, niech mu przetłumaczy, lub inną osobę znającą ten język. Jeżeli nie znamy takiej osoby, to pozostaje samemu tłumaczyć, co jest mozolną pracą, ale zawsze to podnosimy swoje kwalifikacje. Jakoś trzeba sobie radzić.

Mi ten światopogląd bardzo pasuje, ponieważ harmonijnie współbrzmi z moją duszą. Tutaj mogę mówić tylko i wyłącznie za siebie. Wszystko czego potrzebuję od razu staje na mojej drodze. To wiem. Kiedy Pojawia się jakieś pytanie, ja od razu znam na nie odpowiedź - Ja doświadczam opieki Swojego Rodu i wiem, że oni krzywdy zrobić mi nie dadzą. Już wiele razy potwierdziło to moje osobiste doświadczenie. Od kiedy zajmuję się tym tematem - szczerze i z własnej woli, doświadczam rzeczy, które tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że wszystko jest na dobrej drodze. Że Odnalazłem Swoje Korzenie.

Życzę wam tego samego.

Pozdrawiam
Łukasz Stanek

_________________
Myśl Zdrowo - http://www.youtube.com/watch?v=txF0kjfUS88&list=PLLNF2RneXdH0e2QxPzjgGz8pRSl9AlcBn&index=1&feature=plpp_video



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 sie 2012, 7:09 
Allanntaniel pisze:
'......................

Istnieją inne drogi, lepsze, gorsze... Trehlebov uważa że kobieta powinna rodzić od 9 do 16 dzieci, czy w takim przypadku te które nie rodzą wcale, byłyby gorzej traktowane w takim społeczeństwie?

Itp. Itd.

no i znowu to samo - ręce z nogami opadają . Skąd u was takie schizy nie pojmuję ??

Opisałem jeden z przykładów w plemieniu Indiańskim - my6slałem ,że to jasne .
czego oczekujesz ? że kobieta , która zdobyła doświadczenie , urodziła 16 dzieci będzie miała takie samo uznanie jak jakaś przemądrzała młódka , która tego nie dokonała ? Przecież oczywistym jest dla ludzi zajmujących się duchowością ,że na taki sukces ( 16 dzieci ) pracuje wiele pokoleń Przodków . Na wady i niemożność ( niezdolność do czegoś ) też pracuje wiele pokoleń ( w sensie zaniedbań ) . To jak budowanie wielkiej budowli . czy to naprawdę tak skomplikowane ?

Wspólny trud wielu pokoleń jest wart najwyższego szacunku i uznania . Jeśli ktoś w danym wcieleniu nie jest do tego zdolny to JEST TRAKTOWANY JAK DZIECKO o czym Łukasz do znudzenia powtarza. Nie może ustawiać się w pozycji mędrca bo nie ma do tego kwalifikacji . Uzbraja się w pokorę i pilnie się uczy .

To wszystko . Przyszedł mój pomocnik - wchodzę na dach . Miłego dnia .



Na górę
   
 
 
Post: 29 sie 2012, 19:36 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 24 maja 2012, 20:03
Posty: 234
Płeć: mężczyzna
Poczytałem sobie na temat słowiańsko-aryjskich wed na rosyjskiej wikipdii.
Autentyczności nie można stwierdzić ponieważ oryginalne tablice są ukrywane przed naukowcami.

_________________
Urodziłem się 6 Ajleta, Roku 7499 od ZPGŚ. w poniedziałek kalendarza słowiańsko-aryjskiego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 sie 2012, 20:25 
SilverWolf pisze:
Poczytałem sobie na temat słowiańsko-aryjskich wed na rosyjskiej wikipdii.
Autentyczności nie można stwierdzić ponieważ oryginalne tablice są ukrywane przed naukowcami.

Kto to są " naukowcy " ?

Tablice były przez chwilę w necie - zdjęcia były na anglojęzycznym portalu Nikołaja Żuka . teraz ich znaleźć nie mogę .

To co jest ujawniane jest na ten czas wystarczające . Kto czuje ten korzysta - naprawia swoje zdrowie , polepsza życie . Reszta będzie na razie w ukryciu bo po pierwsze sami zainteresowani na obecnym poziomie zrobiliby sobie krzywdę .
Po drugie jest wielu chętnych naszych wrogów - oni pewnych spraw poznać nie mogą . Bardzo by chcieli . Kto ma klucz w sercu do tego co się pojawia ten korzysta



Na górę
   
 
 
Post: 29 sie 2012, 20:57 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 24 maja 2012, 20:03
Posty: 234
Płeć: mężczyzna
Wiadomo przynajmniej z jakiego języka zostały przetłumaczone te wedy? Dałoby to wskazówkę kiedy zostały napisane. Z tego co widziałem tablice były pisane w jakimś języku runicznym.
Myśląc logicznie do odczytania tych tablic potrzebny był naukowiec językoznawca.

_________________
Urodziłem się 6 Ajleta, Roku 7499 od ZPGŚ. w poniedziałek kalendarza słowiańsko-aryjskiego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 sie 2012, 21:24 
Oglądnij filmy Striżaka na moim kanale - jest tam sporo o runach chyba w części 7 - nie pamiętam w której .
To jest proste i logiczne jak klocki lego . Współczesny jęsyk zawiera równiez zgłoski runiczne .

Wiele na ten temat mówi naukowiec- językoznawca Griniewicz http://www.youtube.com/watch?v=QDuLBwxAEG0 Ma wiele osiągnięć na tym polu .

Swego czasu ( chyba już 150 lat temu ) nasz prof. Tadeusz Wolański dał podwaliny do tych poszukiwań a jego książki Watykan wpisał na czarną listę . Książki ocalały - sa aktualnie wydawane . Na Uniwersytecie Toruńskim koleżanka znalazła mi egzemplarz w języku niemieckim - ma skany



Na górę
   
 
 
Post: 30 sie 2012, 11:24 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 24 maja 2012, 20:03
Posty: 234
Płeć: mężczyzna
Nie znam rosyjskiego.
Poczekam na tłumaczenia tych wed i dopiero ocenię. Czy jakiekolwiek polskie wydawnictwo zechce je wydać?

http://www.levashov.info/English/index-eng.html
Jest po angielsku w artykułach fragment historii Rosji w oparciu o tekst wed.

_________________
Urodziłem się 6 Ajleta, Roku 7499 od ZPGŚ. w poniedziałek kalendarza słowiańsko-aryjskiego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sie 2012, 16:47 
no znajomość podstawowych chociaż " bukw " byłaby przydatna . Słowa brzmią podobnie bo języki nasze nie są odległe . zapis jest różny . Ponoć najbliższy starosłowiańskiemu jest Polski , Ukraiński . Ocenia się zbieżność na ponad 70 % . Współczesny Rosyjski natomiast na niecałe 67 % jeśli dobrze pamiętam .

Przykład : runa ( zgłoska ) RA oznacza światło , mądrość , jasność . Znajdziesz ją we wszystkich słowach związanych z tym aspektem na przykład radość ( po rosyjsku podobnie brzmi ) , poranek , rosyjskie raduga na przykład oznacza tęczę , ... no i tak dalej . zabawa w odszukiwanie znaczeń jest fascynująca . Na tej podstawie można nawet oceniać intencje twórców nowych słów - pozornie nie mających związku z zamierzchła przeszłością . w filmie Striżaka w ten sposób porównywane sa dwa słowa
CYWILIZACJA
KULTURA ( znowu "Ra" - kult u RA , znaczenia prawie nie trzeba tłumaczyć )



Na górę
   
 
 
Post: 30 sie 2012, 18:52 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 24 maja 2012, 20:03
Posty: 234
Płeć: mężczyzna
Jakie są inne runy?

_________________
Urodziłem się 6 Ajleta, Roku 7499 od ZPGŚ. w poniedziałek kalendarza słowiańsko-aryjskiego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sie 2012, 19:59 
Witam, fajny temat zaczęliście ale czy wiecie że Polacy to nie Słowianie ?

Chodzi o to że to Radzicka propaganda wymyśliła sobie że od zawsze na tych terenach żyli Słowianie. Chodziło o to żeby mieć wytłumaczenie dla czegusz to oni wzięli nas pod swoje skrzydła.

Wiecie coś na ten temat ??

Wiele plemion było na tych ziemiach, dużo Wandali czyli Niemców



Na górę
   
 
 
Post: 30 sie 2012, 21:30 
aSpoleczny pisze:
...................
Wiecie coś na ten temat ??

Wiele plemion było na tych ziemiach, dużo Wandali czyli Niemców

obecni Niemcy to naród pomieszany . jest tam sporo Słowian i faktycznie Wandali czy też innych południwców z krwią , którą Sidorow ( polecam po raz kolejny wykłady ) nazywa archantropiczną .
Na terenie współczesnych Niemiec znajdowała się chyba największa ze Słowiańskich świątyń Arkona - wyspa Rugia . Wiele nazw rzek Niemieckich ma źródłosłów Słowiański - nie pamiętam juz szczegółów , Nawet nazwy miast zaskakują pewnymi szczegółami . Nie zapamiętałem bo nie za bardzo mnie to interesowało .
Zobacz gdzie zamieszkują Łużyczanie . Kiedyś te tereny były całe Słowiańskie - tak samo zresztą jak współczesny Egipt ( piramidy budowali nasi - ekspedycje " naukowe " juz za czasów Napoleona jeździły tam skuwać napisy Słowiańskie ze ścian ) czy też Chiny z przyległościami .
Wielka Dzierżawa dzieliła się na " stany " . Do dziś pozostały " odpryski " nazw Palestan miał tę nazwę gdyż wyjątkowo często występowały w nim pożary . Dla odmiany Nepal się nie palił .

W Persji do dziś znajdziesz ludy wyraźnie Słowiańskie ( tu w filmach rosyjskich trzeba brać poprawkę - to co my nazywamy Słowiańskie współcześni zza wschodniej granicy nazywają "Ruscy " [ od RASA)] , Anglicy powiadają Russian , zresztą w ich języku słowo Lady ma pochodzenie od imienia Słowiańskiej Bogini matki Łady ) .
SilverWolf pisze:
Jakie są inne runy?


Ponoć te Skandynawskie są tym samym z grubsza
http://www.megabook.ru/Article.asp?AID=668802
Cyryl i Metody ( najeźdźcy chrześcijańscy wykastrowali zestaw piśmienny Słowiański i zrobili alfabet .
http://www.google.pl/#hl=pl&sclient=psy ... 78&bih=502

Wpisuj w tłumacza google , czasem śmiesznie wychodzi ale coś się wyłuska http://runitsa.ru/kat_98.php

Ciekawostka - znana powszechnie pacyfka czyli okrąg z wrysowaną " kurzą stopką
Powinno to wyglądać tak http://www.magiakart.pl/algiz,lk,32,ls,32,li,30.html
ale siły mroku nie śpią i .....stopkę odwrócono powodując tym samym zamarcie ruchu lat 1968 w USA



Na górę
   
 
 
Post: 30 sie 2012, 22:21 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 24 maja 2012, 20:03
Posty: 234
Płeć: mężczyzna
Więcej zagadek niż odpowiedzi.

_________________
Urodziłem się 6 Ajleta, Roku 7499 od ZPGŚ. w poniedziałek kalendarza słowiańsko-aryjskiego.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sie 2012, 22:36 
SilverWolf pisze:
Więcej zagadek niż odpowiedzi.


myśl obrazami nie falami :mrgreen: . Przecież w jednym poście nie dam Ci odpowiedzi na wszystko . Filmy Striżaka to początek jeśli w ogóle interesuje Cię temat.



Na górę
   
 
 
Post: 31 sie 2012, 11:27 
easy russian pisze:
................................................
Kobiecość ma siłę dawania życia - tak samo może je niszczyć przez niezrozumienie . Jesteście bardziej powiązane z Ziemią . To jest Wasza natura ( Lazariew twierdzi,że kobiety sa 3 razy bardziej " uziemnione ") . Męskość jest ideą - nasieniem . Jest w stanie przyjąć biologiczną formę tylko wtedy gdy napotka na wilgotną , pełną miłości i żeńskiej mądrości Ziemię .
..........................................


Ponieważ wykładałem ostatnio pewnej pannie zasady praktycznego życia stwierdziłem ,że może to być podpowiedź wszechświata by publicznie kontynuować to ważkie zagadnienie .

Wybieram fragment swojej własnej wypowiedzi jako zalążek .

Praktyka życiowa wykazuje dobitnie ,że mężczyzna bez kobiety żyć może ( tu - o dziwo !! zgadzam się chyba z Bundym zalinkowanym przez Łukasza ) . Będzie to życie powolniejsze w sensie szybkości podążania ale jak najbardziej jest możliwe . Mężczyzna , który rozpoznał swoją energetykę ( znów kłania się Mantak Chia ) jest w stanie TWÓRCZO ( bo to nasz a domena - męskość jest ideą ) żyć i spełniać się .

Kobieta samotnie żyć nie może . Nie jest w stanie - zaraz wyjaśnię . Nie ma kobiet -Robinsonów czyli takich , które gdzieś wylądowały na bezludnej wyspie i tam żyły samotnie choćby kilka lat . Kobieta bez " samca" ( może być wujek, dziadek, sąsiad , syn [ tu ciekawy wątek do analizy bo "przypadłość " ostatnio powszechna - matki uzależniają swoich synów od siebie tworząc pozory opieki nad nimi a tak naprawdę hodując sobie " bateryjki " z choćby namiastką męskiej energii] ........................kobieta bez w/w " samca " w pobliżu umiera . Brak jest "idei " / ducha / natchnienia .

Współczesne warunki społeczne stwarzają kobietom doskonałe pole do zamaskowania tej potrzeby . Podkradają energię sąsiadom , sprzedawcom w sklepie , monterom lodówek czy pralek . Wystarczy kontakt wzrokowy , rozmowa ....zdesperowane kobiety ( na głodzie ) wszczynają po prostu awantury . To jest idealny sposób na zebranie energetycznego żeru . Oczywiście w ten sposób -poprzez rozmaite szantaże emocjonalne większość tej energii się marnuje - zostaje wypromieniowana w eter albo (najczęściej ) żywią się nią osobiste demony czy larwy astralne ( a tych przeciętny człowiek ma kilka ) . Do sposobów czerpania energii należą rozmowy telefoniczne - wszelkie formy kontaktu i umożliwiające relacje . Całościowy obraz jest jednak taki ,że społeczeństwo poprzez tę zawoalowaną tyranię się degraduje . Męski okres życia coraz krótszy - rozmaite choroby społeczne , ucieczki w lekkie ( herbata , kawa , yerba mate ) czy mocne narkotyki itp .

W każdym razie role się odwróciły . Kobieta " niezależna " jest tak naprawdę obłudna . Czerpie wszelką energię ( w tym materialnie jak najbardziej ) od mężczyzn ale zawoalowana forma jest taka ,że nie jest to już energia od swojego męża lecz od cudzych . Wszyscy mężczyźni zmuszeni są w obecnym systemie społecznym do zapłaty haraczu w rozmaitych formach do kasy państwowej . Per saldo mężczyźni pracują dla systemu więcej niż kobiety - to oczywiste . Kobieta jest mniej wydajna jako robotnik przemysłowy czy inżynier - mamy dziś cywilizację techniczną i na tej stronie życia i przychodu się skupiam . Temat można rozwijać- czuję ,że może wzbudzić wzburzenie "niezależnych " ( od swoich mężów ) pań.

to na razie tyle przemyśleń przy śniadaniu .


Ostatnio zmieniony 31 sie 2012, 13:05 przez easy russian, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 31 sie 2012, 11:52 
Mam swoje lektury, ale z chęcią zobaczę tylko nie za bardzo łapie o który ten wykład chodzi, linka bym poprosił.

Zna Pan się coś na sposobach pochówku władców osad? Znaczy się czy zna Pan jakiś sposób na zlokalizowanie miejsca pochówku, dajmy na to, ostatniego wodza jakiegoś tam grodziska? Jest łatwo coś takiego zlokalizować ?

Coś z innej beczki, ciekawy temat:
phpBB [video]


Aha no i czytałem że ogólnie Słowianom bliżej to rasy Aryjskiej niż Germanom ale z Polaków tacy Słowianie co z Niemców Germanie



Na górę
   
 
 
Post: 31 sie 2012, 12:44 
aSpoleczny pisze:
.................

Zna Pan się coś na sposobach pochówku władców osad? Znaczy się czy zna Pan jakiś sposób na zlokalizowanie miejsca pochówku, dajmy na to, ostatniego wodza jakiegoś tam grodziska? Jest łatwo coś takiego zlokalizować ?

....................

Aha no i czytałem że ogólnie Słowianom bliżej to rasy Aryjskiej niż Germanom ale z Polaków tacy Słowianie co z Niemców Germanie

:mrgreen: hm.. waham się czy to do mnie :D ? ..... poważnie się robi ( ten " pan" ) .

ale rozmawialiśmy niedawno więc bez względu na adresata śpieszę z odpowiedzią .

U Słowian nie było czegoś ( kogoś ) takiego jak " stały władca " . Znów odsyłam do Striżaka czy wykładu pod nazwą "kopne prawo " . owszem wybierano czasem pośród " arystokratów " ( jest okazja do zabawy runami - "Ari-sto -krat " = Arii 100 krotny , posiadający moc / mądrość 100 Ariów ) tak zwanego Kniazia . To też można rozłożyć na głoski znaczeniowe ale nie pamiętam szczegółów , nadto są dwie wersje tłumaczenia pojęcia . Jedna z nich pochodzi od słowa "KON" czyli zbiór zasad . dziś mamy " zakon" - czyli zbiór czegoś co jest "poza " KON-em . ( "zakon" oznacza współcześnie w rosyjskim zasadę / paragraf ). Wszystkie dzisiejsze zasady (zakony ) są perfidnie skonstruowanymi zakazami . "Nie będziesz kradł " , " nie będziesz zabijał " - nasza podświadomość nie zna zaprzeczenia czego tu na forum tłumaczyć nie muszę- historia o słoniu w różowe gwiazdki gdzieś już była cytowana ) ..................wybierano zatem Kniazia według zasad "kopnego prawa ( szczegóły tutaj http://www.youtube.com/watch?v=ppbo8iLXknA lub tu - tu są wpalone napisy
phpBB [video]

Kniaź był wybierany CZASOWO . Najmądrzejszy z mądrych wyłącznie na czas wojny lub żywiołowej klęski ." Etatowców" jak dziś nie było . Jeśli Kniaź nie sprawdzał się zebranie mogło go zmienić podsumowując jego działalność . Na co dzień konstrukcje społeczne były tak dobre ( hierarchia na wielu poziomach począwszy od ojców rodzin ) ,że wszelakie Rody zarządzały się same . W "grubszych" sprawach wymagających tego zbierano się w odpowiednio dużych grupach i dyskutowano DO UZYSKANIA JEDNOGŁOŚNOŚCI . Czegoś tak głupiego jak dziś ( demonkracja ) nie było .

Oczywiście miejsca pochówku wybitnych ludzi pewnie gdzieś są ale to osobna kwestia . Niektóre ze źródeł mówią ,że właśnie Arkaim coś takiego zawiera

Co do Polaków - Słowian : według moich źródeł Ariowie i Słowianie są tym samym narodem http://www.youtube.com/watch?v=-OLDdS6o7F8 z tą różnicą ,że Słowianie nie zetknęli się jeszcze w swoich dziejach z kłamstwem - z kosmicznymi pasożytami . Po lekcji jaka właśnie dobiega końca Słowianie będą mieli odporność na kłamstwo . Odporność genetyczną . Tym samy ewolucyjnie staną na tym samym pułapie co Ariowie . Nikt więcej nie da rady wbić klina między Słowian i Ariów ( a ostatnią próbą takich działań były intrygi za czasów Hitleryzmu powodujące kolejną bratobójczą wojnę ) .

Nie chcę się wypowiadać na temat " wyjątkowości narodu Polskiego " - czas pokaże o co tu chodzi . Współcześni Rosjanie mocno eksponują swoje walory ( i ja to rozumiem - trzeba podnieść naród z kolan ) . My też nie mamy się czego wstydzić - też powinniśmy wstać z kolan i odnaleźć swoją misję dziejową . Krąży po necie wycinek prasowy gdzie Hitler z uznaniem wypowiada się na temat zdolności Polaków . Czas pokaże o co tu chodzi . najważniejsze według mnie to przestać chlać i palić . Wtedy będzie można gadać dalej .

Polacy według mnie jak najbardziej do Słowian należą .



Na górę
   
 
 
Post: 31 sie 2012, 17:07 
Czytałem tyż o tym iż ludy zamieszkujące Polskę przed przyjściem na te tereny sąsiadowały z Iranem, że to niby tam należy szukać korzeni. Patrząc na chusty jakie noszą starsze Panie na wsiach widać podobieństwo do sposobu ubierania się kobiet w Iraku, Iranie, Indiach itd. a może raczej pozostałości po Islamie. To Islam nakazuje zakrywanie głowy kobietą. W Polsce jest tak wiele narodów że to aż się wierzyć nie chce, nawet sobie ludzie sprawy nie zdają, patrząc po budowie czaszek widać kto jest kim Turcy, Mongoły pełno tu tego, straszna papka narodowościowa. Śmiać mi się chce gdy widzę te durne hasła organizacji pseudo narodowych typu NOP, sami nie wiedzą skąd pochodzą.

Jeszcze jedna sprawa jak widzę nagrania tubylców jacy jeszcze zamieszkują tereny Rosji widać totalny brak podobieństwa do Białych Rosjan, oni są podobni do Indian z Ameryki, nie widziałem białych ludzi którzy by teraz prowadzili taki sposób życia. Coś tu mi nie pasuje, biali zachowują się tak jak by ktoś dosłownie wczoraj ich stworzył



Na górę
   
 
 
Post: 31 sie 2012, 17:10 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 07 sty 2010, 10:07
Posty: 414
Płeć: mężczyzna
Łatwy rusek??? tak można przetłumaczyć twój nick easy russian? Ciekawe. Podejrzewam, że twój post o możliwościach mężczyzny i kobiety, to prowokacja szyta zbyt grubymi nićmi i pewnie żadna kobieta nie skorzysta z "zaproszenia" do zabrania głosu. Faktem jest że współczesna "kultura" promuje światopogląd równego podziału zdolności pomiędzy męskością a kobiecością, co jest oczywistą bzdurą. Faktem jest też że my, faceci, spoglądając na rzeczywistość z własnej męskiej strony, widzimy naturalność przewodzenia drugiej stronie. Jak znam życie, kobiety widzą podobnie tzn symetrycznie. Pytanie która strona w swoim odczuciu czuje się bardziej komfortowo?

Cytuj:
Kniaź był wybierany CZASOWO . Najmądrzejszy z mądrych wyłącznie na czas wojny lub żywiołowej klęski ." Etatowców" jak dziś nie było . Jeśli Kniaź nie sprawdzał się zebranie mogło go zmienić podsumowując jego działalność . Na co dzień konstrukcje społeczne były tak dobre ( hierarchia na wielu poziomach począwszy od ojców rodzin ) ,że wszelakie Rody zarządzały się same . W "grubszych" sprawach wymagających tego zbierano się w odpowiednio dużych grupach i dyskutowano DO UZYSKANIA JEDNOGŁOŚNOŚCI . Czegoś tak głupiego jak dziś ( demonkracja ) nie było .


Dobrą ilustracją takiego stanu rzeczy jest choćby układ dawnych grodów - np Biskupin. Nie ma tam wyróżniającego się domostwa władcy, nie ma świątyń - tylko chaty mieszkańców. Podobnie rzecz się ma z miastami kultury doliny Indusu. Pomijając tylko fakt, że Biskupin znacznie uboższy w udogodnienia socjalne niż wyraźnie starsza Harappa.

_________________
Akceptacja bramą miłości !!!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 sie 2012, 18:52 
aSpoleczny pisze:
...........

Zna Pan się coś na sposobach pochówku władców osad? Znaczy się czy zna Pan jakiś sposób na zlokalizowanie miejsca pochówku, dajmy na to, ostatniego wodza jakiegoś tam grodziska? Jest łatwo coś takiego zlokalizować ?

..........

Gadałem z dziewczyną -Rosjanką mieszkającą w Polsce .....) ona towarzyszyła archeologom . Rozmawiała z kimś wielokrotnie - być może ma archeologa w rodzinie ... nie wiem dokładnie .

W każdym razie dzieją się rzeczy , które przyprawiają normalnego człowieka o osłupienie . Podobno bardzo wiele jest znajdowanych cmentarzysk i dowodów na istnienie Słowian ale z automatu wiele tego wysadzane jest w powietrze . Tak , ... To co nie pasuje do wersji oficjalnej jest niszczone-podkłada się dynamit . Arkaim jest wyjątkiem- jest w sieci cała historia tego zdarzenia . Jakiś partyjny decydent w ostatniej chwili przed decyzją zalania miejsca wodą ( płynie rzeka nieopodal ) podjął decyzję o kontynuacji prac . Dziękować trzeba człowiekowi , który prowadził prace odkrywcze. jakimś cudem i samozaparciem udała mu się ta sztuka . Osobiście jeździł gdzieś i interweniował ........... Sądzę ,że niewiele lepsza sytuacja jest u nas w Polsce . Tadeusz Wolański powinien być jedną z bardziej znanych postaci naukowych a skazano go na publiczną śmierć http://bialczynski.wordpress.com/tag/wieda/
Cytuj:
Współczesna Rosja jest zachwycona i zafascynowana odkrytymi po latach działami Tadeusza Wolańskiego (II Starosłowiańska Świątynia Światła Świata w Warszawie), który sądził podobnie jak Winicjusz Kossakowski, że runy etruskie należy czytać po słowiańsku. Ludzie w Polsce w ogóle nie wiedzą, że ktoś taki istniał – podobnie zresztą nie wiedzą o Trentowskim, Szukalskim ani tak naprawdę nic nie wiedzą o Kochanowskim czy Mickiewiczu. Rosjanie zaś szaleją na punkcie książek Wolańskiego i wydaja je na nowo. Wolańskiego zmarginalizowano bo jego doktryna nie pasowała do nauki germano-anglosaskiej, dopiero Rosja przywraca mu należne miejsce i cześć. Czy tak samo ma być z naszymi współczesnymi niepokornymi odkrywcami?
. Jego biblioteka zginęła w dziwnych okolicznościach a była jedną z najznamienitszych na tamte czasy . Kolekcja artefaktów z wykopalisk jest gdzieś przechowywana w przepastnych magazynach Uniwersytetu Jagiellońskiego .

"oni " ponoć doskonale wiedzą o wielu takich miejscach ( wspomniane grobowce ) . czytałem gdzieś , że bardzo podobna sytuacja panuje na terenie Niemiec . Niektórzy sądzą ,że był to jedna z przyczyn utworzenia NRD ,że siły okupujące Rosję od czasów Leninowskiej Rewolucji chciały trzymać łapę nad tym terenem i " sprzątać " . Jest jakieś duże jezioro we wschodnich Niemczech wokół którego są miejsca zbliżone do naszego Biskupina

Kruk pisze:
Łatwy rusek??? tak można przetłumaczyć twój nick easy russian? Ciekawe. Podejrzewam, że twój post o możliwościach mężczyzny i kobiety, to prowokacja szyta zbyt grubymi nićmi i pewnie żadna kobieta nie skorzysta z "zaproszenia" do zabrania głosu. Faktem jest że współczesna "kultura" promuje światopogląd równego podziału zdolności pomiędzy męskością a kobiecością, co jest oczywistą bzdurą. Faktem jest też że my, faceci, spoglądając na rzeczywistość z własnej męskiej strony, widzimy naturalność przewodzenia drugiej stronie. Jak znam życie, kobiety widzą podobnie tzn symetrycznie. Pytanie która strona w swoim odczuciu czuje się bardziej komfortowo?

.........................................

:mrgreen: widać ,że film , który dla mnie był kultowym nie jest dziś znany
phpBB [video]
Wolę tłumaczenie " swobodny , wolny " . Oczywiście mój nick jest swego rodzaju prowokacją i przekorą bo po latach podobnego myślenia jakie dziś serwuje na przykład red. Michalkiewicz doszedłem do wniosku ,że współczesny podział granic jest totalna bzdurą i niczego takiego w NORMALNYM ( czyli zaledwie kilka tysięcy lat temu ) życiu nie było . Powinienem mieć urazy jak w/w Michalkiewicz bo mój dziadek trafił do niewoli Bolszewickiej i wyszedł stamtąd cudem z wojskami gen. Andersa . Gadaliśmy jeszcze kilka tysięcy lat temu jednym językiem i istniała społeczność , którą w części charakteryzuje film Awatar . temat do rozwinięcia - zamykam i biorę się za ten " wątek kobiecy " :

Owszem - było to " stuknięcie w głowę " i wcale nie uważam ,że jest szyte grubymi nićmi .
Zacznę od tego ( a już pisałem nieraz ) ,że taki pogląd na życie nie oznacza BRAKU SZACUNKU dla Kobiet . WPROST PRZECIWNIE . Trudno jest to dziś pojąć . Sam kilka lat łamałem sobie głowę i jeszcze stosunkowo niedawno uważałbym za jakiś wymysł szowinistyczny nie znając całości .

Podsumujmy to co dotąd napisałem : Kobieta przyobleka wszelką ideę w materię , To jest jej pole działania . Są Stwórczyniami - bramą do świata jaki tu znamy . Małe niemowlę bez matczynej piersi nie przeżyło by chwili (pomijam oczywiście laboratoria i probówki - to sposoby Demonów [" i przyoblekł go pan w skórę i tchnął w niego życie "....] - mówimy o narodzinach -o drodze jaką mają stworzenia jasnej strony ) .

Współczesne Kobiety mają tak sprane głowy ,że nie są w stanie nawet zdać sobie sprawy co straciły - z jakich relacji zostały ogołocone . Serwuje im się dziś jakieś dziwaczne " sposoby na życie " w rodzaju bycia bizneswoman . To oczywiście przypadek skrajny ( tak jest jeszcze dziś postrzegany ) ale pozostałe panie już wolniutko podążają tym torem tracą swoją Kobiecość . Już chodzą w spodniach , zachowują się jak mężczyźni . Media lansują wieści o jakieś " trzeciej płci " ...c.d.n.



Na górę
   
 
 
Post: 31 sie 2012, 21:01 
Wszystko i tak wróci do normalności.

Czyli do świadomego wyboru każdej z istot poruszającej się po tej przestrzeni.

Większość obecnych ''mód'' jest tworzonych przez obserwatorów/strażników.

Cel zawsze jest jeden - odcinanie człowieka od tego co najistotniejsze i najbardziej ''piękne'', czy też wartościowe... itp.



Na górę
   
 
 
Post: 31 sie 2012, 21:13 
Kruk pisze:
................... Faktem jest też że my, faceci, spoglądając na rzeczywistość z własnej męskiej strony, widzimy naturalność przewodzenia drugiej stronie. Jak znam życie, kobiety widzą podobnie tzn symetrycznie. Pytanie która strona w swoim odczuciu czuje się bardziej komfortowo?
.........................


Wieczór i zmęczenie - nie powinienem porywać się dalej na temat pełen niuansów by niechcący nie zamotać więcej zamiast rozjaśnić więc proszę o wyrozumiałość i ewentualne pytania do poszczególnych kwestii.

MĘŻCZYZNA JEST GŁOWĄ A ŻONA SZYJĄ

Gdy byłem młodzieńcem moja mama kupowała ...tygodnik to chyba był - o nazwie "Kobieta i Życie " . Na ostatniej stronie były ploteczki ze świata , jakieś tam zdjęcia sławnych osób . Utkwiło mi w pamięci następujące :
jakaś para - jak to się dziś nazywa " celebrytów " została " napadnięta " przez reportera i zarzucona pytaniami . jedno z nich skierowane do mężczyzny :" kto przewodzi w waszym związku ?" .Mężczyzna z dumą odparowuje :" JA !" .
Następnie pyta kobietę a ona z uśmiechem ;" a ja mu pozwalam tak myśleć " . TO BYŁA BARDZO MĄDRA KOBIETA . Mądra kobiecą mądrością .

Taki układ jest dla kobiet BARDZO wygodny . Dziś lansuje się jakieś durne " partnerstwo " a nie na tym polega rola Kobiety . Siła Kobiecości tkwi w słabości . Czasem upuszczenie chusteczki i spojrzenie przelotne wzbudzi tyle męskiej energii "Yang " ,że ................

Wedy powiadają :" żona jest łódką a mąż tym kto siedzi za wiosłami " . Łukasz już pisał tę prawdę . Mądra Kobieta nie szarpie się sama z wiosłami ( owszem- może próbować , dziś świat jest pełen takich "łódek bez sternika " kręcących się w kółko i wykorzystywanych na wszelkie sposoby przez media , fabrykantów ....Szczególnym celem i " produktem " epoki są starsze , samotne kobiety z emeryturą . To jest ostatni etap ograbiania przez system . Stworzony jest przyznać trzeba perfekcyjnie ) ....
Mądra Kobieta od wiosłowania ma mężczyznę - sama jest kilem w " łodzi rodzinnej " http://skibicki.pl/forum/viewtopic.php?t=1413 i jej zadaniem jest utrzymywanie niezauważalnie łódki na kursie . Kil jest niewidoczny z zewnątrz ale ma BARDZO ważną funkcję .

Wcielenie Kobiece ( ja uważam ,ze mam za sobą wiele wcieleń kobiecych ) jest nauką tej żeńskiej mądrości - pozostawania w cieniu , działania przez niedziałanie . Szczegóły działań kobiecych wielokrotnie podaje Trehlebov - nie może Kobieta występować jawnie jako nauczyciel . To gwałci męską psychikę - tak jesteśmy skonstruowani . Z takiego " zgwałconego mężczyzny " nie będzie ona miała żadnego pożytku . Energia Yang nie przejawi się ( przypominam,że natura nasza przemyślnie tak sie przejawia ,że coś tam musi się wyprostować w sytuacjach intymnych :mrgreen: ) . Mężczyzna musi pozostać mężczyzną - kobiecą rolą jest co innego . obie strony mają inne pole działania - odchylają się w tym tańcu życia w przeciwne strony i tylko dzięki temu cały układ pozostaje w równowadze ... i może wirować - a więc wykazywać przejawy życia . W obecnie lansowanej " równości " mamy jego zanik -śmierć , marazm . Mężczyzna nie ma dla kogo się starać . jest niepotrzebny . Normalny facet nie chce być misiem .
a propos " tańca życia " . Polecam gorąc cały ten cudowny film - wiele tajemnic w nim jest
phpBB [video]

na smak ostatnia scena
phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 552 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9 ... 19  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group