Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 13 lis 2019, 3:30

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 552 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 19  Następna
Autor Wiadomość
Post: 27 sie 2012, 22:55 
Ludzi pomieszanych w roznoraki sposob jest czesto-gésto wiecej niz ludnosci autochtonicznej- w Polsce i Rosji tez. Nie tylko tego cholernego zydowskiego pochodzenia, na litosc..!
Ja wiem ze to nie jest najlepsze dla spoleczenstwa, ja wiem ze zrodzilo mase problemow, ale nie zmienisz faktu, ze tacy ludzie zyja w spoleczenstwie, i to w wiékszosci!
Powyrzynac ich?
Wiesz co to znaczy byc przesladowanym we wlasnej szkole tylko za to jak sie wygláda..?
Czy mam rodzicow za to nienawidzic, czy dziadkow?
Czy mam czuc wstyd, ze nie jestem jak typowa Slowianka?
Czy to grzech?
W czym jestem gorsza? W wygládzie, pochodzeniu, cechach charakteru, zdolnosciach?

To powinno byc doswiadczeniem. Trudnym czy nie, prawidlowym czy nie (ciekawe kto o tym ma decydowac) ale to moze byc wspanialá okazjá do wyrazania siebie w unikalny sposob.
Powinno sprawiac radosc...
Tymczasem ludzie chodzá w Polsce na ulicy zerkajác jeden na drugiego, czy czasem w czyms nie odstajá od normy...
To jest CHORE!
To kompletnie dla mnie nie jest ludzkie.


Przerazajá mnie teraz wyznawcy Trehlebowa, tak samo jak fanatyczni wyznawcy Davida Icke.
Tak sie przejawia tez szalenstwo tego swiata- zero równowagi, tylko ekstrema.

Ciekawa bylam- bo sama NIE CZUJE tych wywodów goscia- jak w razie czego zastosujecie jego nauki...
Zrobil sie z tematu trudnego, ale ciekawego, istny Talk Show...
I sama tez jestem temu winna, bo emocje poniosly, bo doswiadczylam czegos kompletnie innego za granicá, wiem jakie mozna dac drugiemu czlowiekowi NIEZALEZNIE od nacji prawo do istnienia i wytchnienie...
Ale trzeba to zrobic samemu, a nie czekac na sásiada.

Prawdziwy Slowianin powinien/nie powinien...
Ten nieszczésny Polak czy Rus to nieraz nie wie sam czy w ogóle jest cos wart, jest- jak go nazywasz- pajacykiem salonowym, a ma zamast od tego zaczác- byc od razu DUMNYM, bo jest WYJÁTKOWY.
Nie otrzymalam odpowiedzi czy to w ogóle zdrowe podejscie. Chcialbys byc tak uszczesliwiany na sile przez sásiada, bo Ci dobrze zyczy, bo wie lepiej cos Ty powinien? Powodzenia!

Cytuj:
W cieniu każdego takiego pajaca - tych wszystkich obambów jest zawsze jakaś " kobieta " - awanturnica wdrażająca swoje " mądrości " wynikające z zarozumialstwa i z dalekosiężnym holistycznym spojrzeniem nie mającym nic wspólnego . Taka jest żeńska natura - jest emocjonalna ale już Napoleon mawiał coś o kobiecych rządach ( sam wiedziony subtelnie jakąś kiecką- ten facet nie władał należycie swoją seksualnością ) .
Ludowa mądrość określa ten problem jasno :" gdzie baba rządzi tam diabeł błądzi "


To teraz mi od kiecki wypominasz?
To znaczy, jakbym zaczela sie pytac o te same kwestie, ale byla facetem, to bys dyskutowal, tak?
Dziekuje w takim razie ze mi przypomniales moje miejsce.
Splyciles temat.


EDIT.
A najbardziej zabawne ze wszystkiego jest, ze ja nie jestem w ogóle za matriarchatem, ze pomimo doswiadczen rodzinnych nauczylam sie po latach szanowac mojego ojca wbrew mojej matce- jako ojca, jako glowe rodziny, jako mézczyzne, i mam znakomite relacje ze znajomymi oparte na budowaniu szacunku do nich.
Zaden z nich nie jest bliski takiemu idealowi méskiemu ktory zostal tu zaprezentowany. ZADEN!
Prezentujecie IDEAL- zarowno kobiety jak i mézczyzny.
Jak sie zaczynaja wyobrazenia- konczy sie zrozumienie tego co jest.


Zreszta....nieistotne.
Masz znowu racje, Rusku, niepotrzebnie podeszlam emocjonalnie.
Jestem kobietá, wiéc zacytowanie Trehlebowa ma mi starczyc, jak zaczne byc glosna to sie zlekcewazy...

W porzádku. Zbieram kolejne doswiadczenie.
Rola kontrolowanej opozycji w dyskusji przyciágajácej publike jest zbyt bezsensowna nawet dla kobiety.



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 27 sie 2012, 22:55 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2012, 7:27 
Alixx pisze:
Z gory sie przyznam, ze nie przeczytalam wszystkiego,nadrobie jutro, ale wiecie co, jakos mi to podporzadkowanie sie mezowi nie przechodzi. Znowu tlumienie zenskiej energii i inteligencji, ma nie myslec ale sluzyc, wspierac, zabawiac. Nie za duzo tego moi panowie? Tutaj wole Kavassilasa, on przynajmniej mowi, ze ta nadchodzaca to epoka w ktorej dominowac bedzie zenska energia, ze natura naszej galaktyki jest zenska, mowi o poswiceniu Gaji itp..
a tu hop siup zawracamy ......................:

No właśnie- całość nie przeczytana i nie przemyślana , ale już płynie odpowiedź . Dlatego Kobiety nie powinny zajmować się podejmowaniem decyzji . To jest domena męska . Reagujecie emocjonalnie . Nadmiernie do sytuacji . potem wzburzenie opada ale najpierw jest masa huku ( woda jest energią żeńską )
Jeszcze kilka lat temu sam dawałem się nabierać na to " uciemiężenie kobiet " . 15 lat żyłem w " związku partnerskim " - pytając , ustalając , równość . bla , bla ..... i wszystko rozlazło się bo rozleźć się musiało .

Jednym wielkim kłamstwem są opowieści o jakoby " nadchodzącym wieku kobiecości " . JEST DOKŁADNIE ODWROTNIE - właśnie kończy się Wasze 5 minut . Wokół jest chaos i zniszczenie . Mężczyźni będą musieli teraz uporządkować świat po tej rozkosznej " wolności i równości ". Nadchodzi era Słońca , Mija epoka Bogini Mary .
Owszem - Ziemia dojdzie do głosu . Ona ze swoim mężem Jariło ( Słońce ) . Ona - Matka Ziemia nie jest w stanie 1 sekundy przetrwać bez swego męża Jariło . Gdyby on nagle przestał zasilać nas swoim światłem i mocą to mamy momentalnie -273 stopnie na Ziemi . O jakim życiu wtedy będziemy mówili ? matka Ziemia jest poddana Słońcu - poddana swojemu mężowi , bez niego nie robi nic . Spokojnie i cierpliwie wychowuje nas - swoje dzieci mimo to ,że ostatnimi czasy gryziemy jej pierś zamiast z miłością ssać .

Wy -Kobiety jesteście jak dzieci . Podświadomie czujecie się bezpieczne dopiero wtedy gdy panuje nad Wami silny , SPRAWIEDLIWY mężczyzna ( bo doskonale rozróżniacie sprawiedliwość o tyranii ). Nie mam teraz czasu na analizę tego fenomenu - zaraz muszę do pracy ale w chwili wolnej chętnie podzielę się swoimi wnioskami . W każdym razie gdy panuje " równość " czujecie nieświadomie zagrożenie i brak opieki , zaczyna się mnożenie ubezpieczeń , zabezpieczeń , piętrzą się rozmaite wydumane lęki ......

Cytuj:
Ja jestem za rownoscia, za spontanicznoscia, byciem soba. Gdzie dwoje ludzi, ktorzy postanawiaja podazac wspolnie przez pewien odcinek zycia, uzupelniaja sie wzajemnie, gdzie nie ma zadnej sluzalczosci w stosunku do drugiej plci...itd moglabym tu dopisac litanie, ale to znowu staloby sie wyznaczaniem regul, co przeczy spontanicznosci i otwarciu serca..


taaaak, taaaak .....

wprawdzie od wczoraj myślę nad wklejonym przez Łukasza kawałkiem Bundy-ego ( ten pierwszy gdzie wymawia on w rozmowie z dziewczyną właśnie to słowo " służalczość" - i nie pasuje mi ono ) . Krąży po necie książka Dawida Hawkinsa gdzie pięknie podaje on przykłady słów adekwatnych do stanu duchowego osoby . Są tam niezbyt celnie przetłumaczone niektóre ( tłumacz jak sądzę nie czuł do końca zagadnienia ) ale ogólnie warto się zadumać nad spostrzeżeniem Hawkinsa

Cytuj:
obfity - nadmierny
akceptujący - odrzucający
przyjmujący - zaprzeczający
estetyczny - pretensjonalny
miły - arogancki
zezwalający - kontrolujący
doceniający - zazdrosny
aprobujący - krytyczny
atrakcyjny - nęcący
wiarygodny - dogmatyczny
uważny - przejęty
zrównoważony - skrajny
piękny - olśniewający
będący - posiadający
wierzący - upierający się
błyskotliwy - sprytny
szczery - wyrachowany
aktywny - zachamowany
charytatywny - marnotrawny
wesoły - maniakalny
miłujący - wyceniający
uprzejmy - oficjalny
wybierający - muszący
pojednawczy - nieugięty
pewny siebie - arogancki
prawy - nękający
świadomy - nieświadomy
troskliwy -pobłażliwy
współzawodniczący - konkurujący
dzielny - brawurowy
broniący - atakujący
współczujący -litościwy
etyczny - niejednoznaczny
intuicyjny - dosłowny
oszczędny - tandetny
pogodzony - martwiący się
ponadczasowy - stylowy
jednoczący - dzielący
doceniający - wyzyskujący
wartościowy - sławny
towarzyski - powściągliwy
uwalniający - ograniczający
przywódczy - wymuszający
radosny - przyjemny
zapraszający - nalegający
otwarty - tajmeniczy
cierpliwy - zapalczywy
uprzejmy - służalczy
zachęcający - promujący
żyzny - bujny
hojny -małostkowy
hamonijny - niszczący
leczniczy - podrażniający
pomocny - wtrącający się
wybaczający - pamiętliwy :)

Nie będę analizował by nie popaść w kolejne dygresje - z pewnością tu na forum znajdzie się choć jeden post poświęcony tej sprawie ( Hawkins ) . W skrócie : na pewnym poziomie duchowym następuje inne pojmowanie . To tyle na temat tej " służalczości ".

Okti jest tu niestety klinicznym przykładem tego niezrozumienia . Na oczywiste i JASNE intencje reaguje lękiem : " nie !! mie !!"

Wybacz Okti ale przypomniałaś mi stary dowcip krążący ponoć przed 1 wojną światową i charakteryzujący dość jaskrawo cechy pewnych ludzi :

Na komisariat Policji przybiega Żyd . :Panie !!! tam !! tam !! - zabili dwóch Żydów !! .
Spokojnie , Niech pan mówi po kolei - gdzie zabili , gdzie to jest , Gdzie oni są ?
No jeden to ja a drugi o ... tam otrzepuje spodnie !!.....

p.s. ten Bundy to jakiś ukryty pantoflarz - jest tam scena gdy tłumaczy młodemu ,że : " jak go dziewczyna poprosi top będzie jeździł na nartach " . Świadomy facet nie robi z siebie idioty .


Ostatnio zmieniony 28 sie 2012, 7:52 przez easy russian, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2012, 7:49 
Obydwoje przenosicie na tę dyskusję życie prywatne - Ty - nieudany związek partnerski z była kobietą.Okti przeszłość od rodziców.Jedno w drugim może widzieć przeszłość czyli wyobrażenie umysłu.

Moim zdaniem.



Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2012, 8:00 
Punkt pisze:
Obydwoje przenosicie na tę dyskusję życie prywatne - Ty - nieudany związek partnerski z była kobietą.Okti przeszłość od rodziców.Jedno w drugim może widzieć przeszłość czyli wyobrażenie umysłu.

Moim zdaniem.


Dzięki za zabranie głosu w rozmowie - z uwagą śledzę Twoje wpisy dot. stanu gospodarki . Widać ,że czujesz temat i jesteś w wirze życiowych zdarzeń . Nie teoretyzujesz ale dzielisz się życiową praktyką . To cenne . sam kedyś prowadziłem kilkunastoosobową firmę .

Życiowe doświadczenie ( miłe czy mniej miłe ) jest życiowym doświadczeniem. To czy przewróciliśmy się na rowerze czy też wyłącznie zachwialiśmy i wyprostowaliśmy kurs nie ma tu znaczenia ( choć masz rację ,że wielu nie może wyjść poza " szok urazowy " i widzieć wyraźnie ) -ważne by wyciągnąć naukę . To ,że jestem rozwiedziony i że próbowałem w tamtym czasie " jechać na rowerze " poprzez biegnięcie obok nie znaczy ,że dziś nie mam prawa dzielić się swoimi wnioskami . Dziś już nie popełniam tego błędu i nie mam problemu w relacjach osobistych .

Pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2012, 8:40 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 cze 2012, 18:13
Posty: 137
Płeć: kobieta
easy russian, zycze wszystkim kobietom na tej ziemi, aby to co piszesz nie mialo miejsca
cyt.-"Jednym wielkim kłamstwem są opowieści o jakoby " nadchodzącym wieku kobiecości " . JEST DOKŁADNIE ODWROTNIE - właśnie kończy się Wasze 5 minut"- wlasnie widzimy do jakiego stanu doprowadzila ten swiat meska dominacja.... I powiedz mi tak z reka na sercu czy twoja replika nie byla emocjonalna?
Nie mam zamiaru byc dominowana przez nikogo, najwyzej "uprzejmie" moge sie zgodzic na kolejny kompromis kiedy na wzgledzie jest dobro rodziny, ale z chwila gdy widze, ze ta meska energia WYKORZYSTUJE moja ustepliwosc, szukam innego wyjscia.
Nie mam zamiaru do upadlego bronic moich racji, zachowam je dla siebie, przemawia na ich obrone moje doswiadczenie, wciaz uwazam, ze pomiedzy dwoma energiami powinna panowac rownosc, zreszta kazda kobieta przejawia tez troche meskiej energi, a mezczyzna kobiecej, wiec o co tu kruszyc kopie.
System o ktorym piszesz upadl, a ja nie wiedze dla niego przyszlosci, zreszta Trehlebow mowi tez o rzeczywistosciach rownoleglych, ja wole sie znalesc tam gdzie gdzie nikt nie bedzie liczyl na moja uprzejmosc, (uprzejma to jestem z natury), ale bedzie gotowy wyjsc do mnie z uprzejmoscia i uprzejmosc otrzyma.... :hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 8:51 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 10:27
Posty: 141
Płeć: mężczyzna
Ignorancja – Wiedza

Zarozumialstwo – Zdrowo Myślenie


Światem "Dziś" Rządzi Kłamstwo - Demony - Zrozumcie to...

"Jutro" przyjdzie dzień i dopiero wtedy nastaną "Rządy Światła" - Bogów. Słoneczko nie stoi w miejscu, tak samo Galaktyka i Metagalaktyka. Wszystkie te Ciała Niebieskie Pulsują i Poruszają się Po Spirali. Słońce ciągnie nas do Dnia i tego nie da się zatrzymać... Te twary to wiedzą i dlatego "srają w gacie", bo wiedzą, że jak się Słowianie Przebudzą to Przyjdzie Czas "PODSUMOWAŃ" - Każdy dostanie według zasług...

Świat Jawi – „Nic na ten świat nie przynosimy i nic z niego nie zabierzemy” – słyszeliście pewnie takie słowa. Nasza Żiwatma przychodzi z czymś na ten Świat, przychodzi z doświadczeniem.

Moje JA „przeszło długą drogę” i posiada doświadczenie, umiejętności z których może korzystać. Kiedy przyjdzie czas i „odejdę z tego Jawnego Świata”, wtedy coś z niego zabiorę. Myślicie, że zabiorę pieniądze, dom, samochód, ulubioną koszulę… ? – Nie.
Moje JA, moja Żiwatma zabierze tylko jedno – Doświadczenie. Zabierze umiejętności, którymi będzie mogła się posługiwać w kolejnych wcieleniach.

Kiedy stanę przed Krewnymi – Przodkami i przed Bogami a Oni zapytają mnie:

1. Co zrobiłeś dla Rodu Swojego i Rodu Niebiańskiego?
2. Czego się nauczyłeś podczas tego życia?
3. Czy żyłeś zgodnie z własnym sumieniem?

Chciałbym móc odpowiedzieć im z podniesioną głową, że wykonując zadania dla Nich, nauczyłem się wiele – zdobyłem bardzo cenne doświadczenie. Wypełniałem je zgodnie z własnym sumieniem i starałem się słuchać jego podpowiedzi. Starałem się być sobą.

Kiedy przyjdzie czas podliczeń, a ktoś powie, że eee… kierowałem/am się w życiu zarozumialstwem, byłem/am ignorantem/ką, myślałam, że „służyć mężowi” to znaczy chodzić przed nim na kolanach - to w kolejnym życiu dostanie szansę, żeby naprawić swoje błędne, powiedzmy tak "przekonania". I będzie powtarzać tę lekcję, aż w końcu zrozumie swoje błędy. Może to trwać nawet wieki, ale koniec końców się nauczy… Lecz może to trwać nawet wieki… Tak jak powtarzanie tej samej klasy kilka razy – a to oznacza, że ktoś jest nieukiem i obibokiem, a to również ma swoje konsekwencje – skutki.

Powiem wam tak, że kiedy znajdę tę kobietę, która urodzi moje przyszłe dzieci – posługując się tą nauką, którą zdobyłem, ona Będzie Dla Mnie – Boginią. A taką się wielbi, lecz trzeba również pamiętać, że kobieta to Yin – energia demoniczna. Ona nie posiada Energii Yang – siły boskiej i dlatego nie potrafi siebie kontrolować. Tylko Siła i Moc Yang - Mężczyzna może pomóc kobiecie kontrolować jej „głupie myśli”, które ją nachodzą z „Jaja-Or, czyli Nasienia Diabła”, które to znajduje się w „obłoczku” otulającym każdą Żiwatme.


Słowianie byli tak nauczani od małego:
Dziewczynka ubóstwiała chłopca, ponieważ wiedziała, że on „daje dzieci” – wiedziała, że tylko wychowując dzieci, będzie mogła się doskonalić.
Chłopiec ubóstwiał dziewczynkę, dlatego, że wiedział, że ona jest Boginią i może przedłużyć jego Ród.

Wzajemne relacje mężczyzn i kobiet w wieku dorosłym opierały się na ściśle określonych zasadach – każdy wiedział co ma grać w tej pieśni pod tytułem „Życie”. Każdy grał swoje role – jak w teatrze. Dziś jestem mężczyzna, ale co po śmierci? Może według karmy urodzę się jako kobieta? – I co z tego? Będę wtedy zbierał doświadczenie kobiece – „Kobiecą Mądrość”. Dziś zbieram doświadczenie „Męskiej Mądrości” – a jedną z tych mądrości jest Opiekowanie Się Żoną i Rodem. Trudzenie się dla jego dobra. To dzisiejsza moja lekcja i postaram się ją wypełnić sumiennie.

Dziś Świat stoi na głowie, jeżeli tego nie widzicie i kierujecie się Zarozumialstwem w Życiu, to możecie kopać sobie grób. Wiecie, co wirus, pasożyt robi z zarażoną komórką? Unicestwia ją. Tak samo i te pasożyty, również chcą nas unicestwić, jeżeli nie wykorzystacie doświadczenia przodków, to zacznijcie już kopać, bo niedługo może wam braknąć czasu…

Jedyną Bronią w Wojnie Informacyjnej jest…

Zdrowo Myślenie – „Myśl Zdrowo”



Obrazek

_________________
Myśl Zdrowo - http://www.youtube.com/watch?v=txF0kjfUS88&list=PLLNF2RneXdH0e2QxPzjgGz8pRSl9AlcBn&index=1&feature=plpp_video



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 9:27 
Alixx Ty nie życz innym kobietom w swoim imieniu...jak widać są takie którym się to podoba co jest tu prezentowane.Twoje życzenia dla WSZYSTKICH kobiet więc są na wyrost.

Dla mnie te narzędzia zbyt dzielą i wprowadzają "mitologię". Ale każdy SAM wybiera sobie drogę.

Ja uczę się niedzielenia.Nawet na dobrych i złych na pewnym/ogólnym poziome.Wszystko z jednej pustki.
Złe/dobre zobaczy się.

Dlatego ja np.inaczej patrzę już na Żydów - choć nie podoba mi się co robią i przeciwdziałam.Ale już bez zabij.
Prosto robię swoje jak czuję.Potrzebny ciężar by mięśnie wyrobić.Mnie mogą naskoczyć.Wszystko tu się kończy.Te życie też.Więc olać.

Gadów nie spotkałem więc się nie wypowiadam.Brak wiedzy.

Nie podoba się ? Pisz argumenty a nie licytuj się włączając emocję.Trudne ale da się nauczyć.Z doświadczenia.

A jak jest to się obaczy.Ja mogę powiedzieć jak jest według moich doświadczeń.Wszystko.



Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2012, 9:45 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 cze 2012, 18:13
Posty: 137
Płeć: kobieta
A to dla rozluznienia klimatow,
phpBB [video]


lukaszczegoszukasz, jestes jak podejrzewam mlody i nie masz jeszcze za soba doswiadczen, easy russian, przeciwnie je ma, ale te negatywne, ja tez je mam i sa one na chwile obcna mieszane. To o czym piszecie w dzisiejszym swiecie jest niewykonalane. Pwiedzcie to tym wszystkim kobietom, ktorych mezowie zarabiaja zbyt malo by utrzymac rodzine lub nie maja pracy i kiedy kobieta wraca do domu, zmeczona po 8h, gotuje, zajmuje sie dziecmi, sprzata, a jeszcze na koniec ma byc byc piekna, nosic sexy ciuszki i jak tylko ulozy pociechy do snu, ofiarowac mezulkowi troche rozrywki ze steeptisem i kamasutra wlacznie. Chlopy obudzcie sie, to jest fikcja... tak jak i ta z filmiku wyzej....zadna skrajnosc nikogo do nikad nie doprowadzila....

Postepowanie nalezy dostosowac do sytuacji kierujac sie zarowno sercem (domena zenska) jak i rozumem (domena meska), rownowaga-mowi wam to cos?...

Punkt, masz racje, moze i sa te ktorym to odpowiada, a wiec ograniczam te zyczenia do tych, ktorym to nie odpowiada...
cyt. "Nie podoba się ? Pisz argumenty a nie licytuj się włączając emocję.Trudne ale da się nauczyć.Z doświadczenia."- do czego mam to odniesc ? :cooo?:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 10:03 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 10:27
Posty: 141
Płeć: mężczyzna
Zdrowo Myślenie :twisted:


Żiwatma Jest Jedna - JA mam żeńską tak i męską połówkę - JA Jestem Jeden - poza czasem i przestrzenią, a w tym świecie mam się Uczyć - To Proste...

Mam się uczyć i kiedy spotykam się z inną połówką - innej Żiwatmy, wtedy następują tarcia. Kiedy spotkałbym się ze swoją połówką i z nią ożenił, wtedy moje doskonałości ukryły by jej wady, a jej doskonałości ukryłyby moje wady - to proste, wtedy nie było by ewolucji, ponieważ dwie połówki zjednoczyły by się w jedną Żiwatmę.

Kiedy spotykają się dwie różne połówki, wtedy następują tarcia. Żonaty nie jestem, ale mam oczy i widzę to na przykładzie brata, widzę jak "docierają się" z żoną. Widzę jak siostra "dociera się" ze szwagrem - WIDZĘ TO WSZYSTKO i UCZĘ SIĘ na ich błędach - to banalnie proste...

Mówicie, że nie mam doświadczenia... - nie wiecie o czym mówicie :twisted:


Obrazek

_________________
Myśl Zdrowo - http://www.youtube.com/watch?v=txF0kjfUS88&list=PLLNF2RneXdH0e2QxPzjgGz8pRSl9AlcBn&index=1&feature=plpp_video



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 10:13 
Ale pamiętajcie o tym że każdy ma prawo do życia... Bo jak śpiewali Floydzi (zamiast Brytania, można wstawić ''Polska'')

''Czekając na przybycie robactwa.
Czekamy na wycięcie uschniętego drzewa.
Czekamy na uporządkowanie miasta.
Czekamy by pójść za robactwem.
Czekamy by założyć czarną koszulę.
Czekamy na odchwaszczenie z zdechlaków.
Czekamy na rozbijanie im okien.
I kopanie w ich drzwi.
Czekamy na ostateczne rozwiązanie
By wzmocnić rasę.
Czekamy na rozkazy Robactwa!
Czekamy na odkręcenie prysznicy
I rozpalenie pieców.
Czekamy na pedałów i czarnuchów,
I na czerwonych i na żydów.
Czekamy by pójść za robakami.
Czy chciałbyś zobaczyć jak Brytania
Znowu rządzi, mój przyjacielu?
Wszystko, co musisz zrobić to pójść za robakami.
Chciałbyś wysłać naszych kolorowych kuzynów
Znów do domu, mój przyjacielu?
Wystarczy, że podążysz za robactwem.
''


Prawdziwy mężczyzna nie boi się ani Żydów w sąsiedztwie, ani pedałów tuż za rogiem.

Apeluję o ostrożność w swych poglądach, aktualnie podoba mi się to co piszecie, wszystko wygląda ''dobrze'', ale człowiek w przypływie emocji, jest w stanie zmienić się w ''potwora'', który jest kontrolowany przez absolutnie negatywne ''siły''.


Pozdrawiam.


Ostatnio zmieniony 28 sie 2012, 10:18 przez Allanntaniel, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2012, 10:17 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 10:27
Posty: 141
Płeć: mężczyzna
Jest Zdrowo Myślenie i jest Zarozumialstwo.

Ja nazbierałem tyle doświadczenia przez życie - tyle chu...owego doświadczenia. Tyle błędów popełniłem, że o ironio będę mógł się tym doświadczeniem posługiwać i będę mógł je przekazać swoim potomkom - swoim dzieciom. Będę mógł powiedzieć: - "Synu jak będziesz głupim ignorantem, to skutki będą takie, takie i takie..."; - "Synu, ja miałem tatę, który był nieodpowiedzialny, pił i robił złe rzeczy... jak będziesz tak robił, to skutki będą takie - twoja żona będzie cierpieć i twoje dzieci będą cierpieć, tak jak ja cierpiałem widząc co się dzieje"... - Za Tę Lekcję Jestem z Całego Serca Wdzięczny Swemu Tacie... Nauczył Mnie Jak Nie Powinien Postępować Mężczyzna - Teraz To Wiem...


Myślicie, że wy jedni macie jakieś złe doświadczenie? - Obudźcie się i przestańcie być Zarozumiałymi Ignorantami :twisted:

Myślcie Zdrowo


Obrazek

_________________
Myśl Zdrowo - http://www.youtube.com/watch?v=txF0kjfUS88&list=PLLNF2RneXdH0e2QxPzjgGz8pRSl9AlcBn&index=1&feature=plpp_video



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 10:19 
zeżarło więc jeszcze raz.

Z doświadczenia znaczy piszę z mojego.Bardzo "przyciągające" jest stawianie się w pozycji MĘŻCZYZNA będą mężczyzną.Tak samo kobieta.Widzisz ową "pozycję" a nie przekaz drugiej osoby.

Tak samo i z życiem.Jestem po rozwodzie więc kupę czasu patrzyłem przez te okulary/przeżycie na świat.Ego.I tak oceniałem.

Łukasz zobacz piszesz " MÓWICIE".

Ja nic takiego nie mówiłem o Tobie - brak doświadczenia.

To Ty ZOBACZYŁEŚ co WYMYŚLIŁEŚ/chciałeś zobaczyć.Co sądzisz że my sądzimy o Tobie.Schemat/program.

Ja dzielę się po prostu moja "pracą" nas sobą.Wiem ile pierdół i głupot narobiłem i jeszcze robię posługując się widzeniem/ocenianiem a nie widzenie co jest.

Co do Twojego życzenia na temat obudzenia...To moje Obudzenie :) i tyle.
Ale Twój wątek w którym wiele rzeczy widzę jako właściwe a z wieloma się TERAZ nie zgadzam.

Zwłaszcza z tym że SKUTKI można przewidzieć.Czy aby na pewno i wszystkie.
Czy bycie "niepijącym" uleczy ból tego świata ? Czy aby świat tego nie chce ? Co to świat itd...
No przecie każdy już na forum przerabiał te pytanie i zbawianie świata.Innych.

A i wiele rzeczy trzeba samemu spieprzyć by wiedzieć że nie należy ich robić. Nie pomaga _ NIE RÓB. Przynajmniej u mnie .
Pa.


Ostatnio zmieniony 28 sie 2012, 10:36 przez Punkt, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2012, 10:31 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 10:27
Posty: 141
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
lukaszczegoszukasz, jestes jak podejrzewam mlody i nie masz jeszcze za soba doswiadczen
- to konkretnie odpowiedź do tego zdania, chciałem się tylko ustosunkować, że jednak to doświadczenie posiadam.

Ja również dzielę się swoim doświadczeniem i tylko tym, co wy z tego wyciągniecie to już wasza osobista sprawa. Ja wiem jaką drogę przeszedłem i wyciągam cały czas wnioski - lekcje z życia, dzięki temu patrzę na świat z innej perspektywy.

Widzę, że byłem naiwny, widzę, że dostałem "po głowie" nie raz - Dostrzegam - Analizuję i Wyciągam Wnioski - Jednym słowem Uczę Się - To proste i logiczne...
Chcę wam tylko powiedzieć, że widzę również dużo zarozumialstwa w realnym życiu, w moim otoczeniu - dużo zarozumialstwa i ignorancji - i z tym staram się walczyć, ponieważ to zarozumialstwo i ta ignorancja może kiedyś dotknąć moje przyszłe dzieci - mam nadzieję, że to się nie stanie.
Mam nadzieję, że Kultura Słowiano-Aryjska zostanie odbudowana - ot i wszystko...

Ta idea zagościła w moim życiu i już w nim zostanie.


Obrazek

_________________
Myśl Zdrowo - http://www.youtube.com/watch?v=txF0kjfUS88&list=PLLNF2RneXdH0e2QxPzjgGz8pRSl9AlcBn&index=1&feature=plpp_video



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 10:34 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 cze 2012, 18:13
Posty: 137
Płeć: kobieta
lukaszczegoszukasz, nie chcialam cie urazic, ale wybacz obserwacja a doswiadczenie to nie to samo. Byc moze bedzie z ciebie idealny maz, wiec zycze ci tej idealnej partnerki...
Co do alkoholu, to niestety bardzo powszechny problem, moj tata tez pil, mame stracilam jak mialam 12 lat, wiec praktycznie wychowalam sie sama, krazac po roznych ciociach, bo tata znikal na pare dni i nie zostawial mi nawet nic do jedzenia..., ale to przeszlosc, przytaczam ja tylko po to by ci ukazac, ze takich lekcji nikomu nie brakuje, wazne jest wyciagac wnioski, ty to robisz i tak trzymaj...nie pozwol tylko aby ta gorycz zatrula ci pozniej zycie, ze mna tak sie stalo i minelo pare lat zanim to sobie uswiadomilam i z trudem zmienilam...

cyt."Mam się uczyć i kiedy spotykam się z inną połówką - innej Żiwatmy, wtedy następują tarcia. Kiedy spotkałbym się ze swoją połówką i z nią ożenił, wtedy moje doskonałości ukryły by jej wady, a jej doskonałości ukryłyby moje wady - to proste, wtedy nie było by ewolucji, ponieważ dwie połówki zjednoczyły by się w jedną Żiwatmę" - to wyjasnialoby wszystko, podobno w ostatnim wcieleniu tu na ziemi spotykamy te druga wlasciwa polowke -twin flames, ja jeszcze nie spotkalam... widocznie jeszcze tu wroce...

POzdrawiam was serdecznie :bużki:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 10:48 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 10:27
Posty: 141
Płeć: mężczyzna
Ja się nie obrażam, ponieważ zdaję sobie sprawę, że to tylko lekcja... :twisted:

Alixx pisze:
lukaszczegoszukasz, nie chcialam cie urazic, ale wybacz obserwacja a doswiadczenie to nie to samo.


Nie zgodzę się z tą opinią - dlaczego? - Już wyjaśniam.

Mam takie doświadczenie:

Będąc u brata w gościach, razem z siostrą i szwagrem widziałem na własne oczy, słyszałem własnymi uszami taką oto sytuację: - „Moja siostrzenica zachowywała się bardzo niegrzecznie – ma 3 latka, kiedy siostra zareagowała gniewem na swoją córkę, wtedy coś poczułem w sercu, coś bardzo, ale to bardzo potężnego – Poczułem Taką Surowość, jakiej jeszcze nigdy w życiu nie doświadczyłem” – Analizując później dogłębnie sytuację zrozumiałem, że To Ja Jako Mąż powinienem zareagować na gniew mojej żony i powinienem to natychmiast ukrócić. Ponieważ JA jako Mężczyzna jestem zarówno odpowiedzialny za Żonę jak i za Dzieci. Ja odpowiadam za rodzinę i to Ja Jestem Jej Głową – JA Jako Mężczyzna. Zrozumiałem jeszcze kilka ważnych spraw, ale to już moje doświadczenia…

Taki sytuacji jest wiele i one mają mnie przygotować do roli męża – to są realne sytuacje, prawdziwe, czyste doświadczenie w Jawnym Świecie…


Obrazek

_________________
Myśl Zdrowo - http://www.youtube.com/watch?v=txF0kjfUS88&list=PLLNF2RneXdH0e2QxPzjgGz8pRSl9AlcBn&index=1&feature=plpp_video



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 10:50 
Alixx pisze:
..................... wlasnie widzimy do jakiego stanu doprowadzila ten swiat meska dominacja.... I powiedz mi tak z reka na sercu czy twoja replika nie byla emocjonalna?
Nie mam zamiaru byc dominowana przez nikogo, najwyzej "uprzejmie" moge sie zgodzic na kolejny kompromis kiedy na wzgledzie jest dobro rodziny, ale z chwila gdy widze, ze ta meska energia WYKORZYSTUJE moja ustepliwosc, szukam innego wyjscia.
Nie mam zamiaru do upadlego bronic moich racji, zachowam je dla siebie, przemawia na ich obrone moje doswiadczenie, wciaz uwazam, ze pomiedzy dwoma energiami powinna panowac rownosc, zreszta kazda kobieta przejawia tez troche meskiej energi, a mezczyzna kobiecej, wiec o co tu kruszyc kopie.
System o ktorym piszesz upadl, a ja nie wiedze dla niego przyszlosci, zreszta Trehlebow mowi tez o rzeczywistosciach rownoleglych, ja wole sie znalesc tam gdzie gdzie nikt nie bedzie liczyl na moja uprzejmosc, (uprzejma to jestem z natury),ale bedzie gotowy wyjsc do mnie z uprzejmoscia i uprzejmosc otrzyma.... :hejka:


@Punkt słusznie zauważył ,że zaczyna nam sie dyskusja na emocje , o ile jest to możliwe dołączam się do wniosku o ochłodzenie atmosfery ( ostatni wpis @Allanntaniel jest znów w tonie dowcipu :" mordują Zydów , Cyganów , Homosiów - aj waj !!! " . Kobietom emocje wybaczam i staram się nawiązać dialog ale istoty w męskim ciele ulegające emocjom nazywam dziećmi i kończę rozmowę bo nie ma sensu. )

Cytuj:
najwyzej "uprzejmie" moge sie zgodzic na kolejny kompromis kiedy na wzgledzie jest dobro rodziny, ale z chwila gdy widze, ze ta meska energia WYKORZYSTUJE moja ustepliwosc,..........
podajesz go do sądu rodzinnego , wszczynasz awantury .... rozumiem .

Rzecz w tym ,że zło dziś działa przez Kobiety . Nie widzicie tego ,że jesteście " domowym gestapo " a mężczyzna stał się niewolnikiem . Jeśli chce rodziny musi wejść dobrowolnie do klatki . Dać sobie założyć kajdany . Praw nie ma żadnych . Możliwości wpływu na los rodziny żadnych . Ona dostanie " focha" i jest w stanie zrobić mu piekło . Zobaczy reklamę w TV i już steruje swoim mężem tak jak powiedzieli w TV ( " musisz to mieć ") . Nie odróżniacie pragnień od marzeń . Myli Wam się zarozumiałość z intuicją .

Nie - moja wypowiedź nie jest impulsywna . Jest przemyśleniami wielu ostatnich lat . Potwierdzona po wielokroć praktyką (miałem kilka związków po rozwodzie )

Cytuj:
ale bedzie gotowy wyjsc do mnie z uprzejmoscia i uprzejmosc otrzyma..
ojej .... czyli handelek - " ty mi mężu dasz to i to dasz = dostaniesz ...... . Łukasz opisał już to powyżej :" przyniesiesz wypłatę = ja zaceruję tobie spodnie " . Będziesz miły = przytulę cię w łóżku " .
Wiesz jak to się nazywa ??? Panienki na szosie sa uczciwsze bo przynajmniej mają jasno określone stawki . W takim wypadku są uczciwsze niż większość tak zwanych "żon ".

Cytuj:
wciaz uwazam, ze pomiedzy dwoma energiami powinna panowac rownosc
niemożliwe w obecnym wydaniu .
Polecam książkę pani Manneevan Chia . Rozważania o równowadze w przyrodzie.
Kobieca energia to woda - męska to ogień . Woda zawsze zadusi i zaleje ogień jeśli nie spełni sie kilku warunków . W naszych ciałach jest ponad 80 % wody . Cały kosmos ma naturę Yin czyli żeńską .
W czasie mijającej epoki nasza galaktyka oddaliła się od centrum wszechświata . Mało było energii Prarodzica . Nawet włosy ( nasze anteny cielesne ) pociemniały Słowianom bo żeby przeżyć musieliśmy przełączyć się na energię życiową ziemi . Nasza galaktyka wychodzi właśnie ze strefy mroku . Wchodzimy w silne oddziaływanie energii życiowej - energii "galaktycznego słońca " ( bo nasz Tatuś Jariło ma przecież też swojego ojca - jeszcze potężniejszego . Pod jego opiekę teraz wchodzimy ) . Siły mroku - wszelkie gady i reptile muszą opuścić ziemię bo nie wytrzymają tej energii ( chyba ,że ewoluowały i ich układ genetyczny to zniesie - film AWATAR pięknie pokazuje ten proces - lekarka i główny bohater filmu zrozumieli o co chodzi ) .

Kobiecość ma siłę dawania życia - tak samo może je niszczyć przez niezrozumienie . Jesteście bardziej powiązane z Ziemią . To jest Wasza natura ( Lazariew twierdzi,że kobiety sa 3 razy bardziej " uziemnione ") . Męskość jest ideą - nasieniem . Jest w stanie przyjąć biologiczną formę tylko wtedy gdy napotka na wilgotną , pełną miłości i żeńskiej mądrości Ziemię .
Nawet akty seksualne dziś są jednym wielkim kalectwem - mężczyźni nie zaspokajają kobiet bo kobiety nie rozumieją o co w przyrodzie chodzi . Mają masę żądań - przyjmują zachowania roszczeniowe . Żaden mężczyzna tego nie wytrzyma - tylko kwestią czasu gdy zacznie się wycofywać , rozchoruje lub ucieknie w alkohol itp. - albo zmieni kobietę .
Odsyłam tu do Maneevan Chia czy Mantaka Chia . Książki są na rynku po polsku .

Aby nastąpił "pokój " między płciami a więc głęboka równowaga ( nie równość w dzisiejszym pojmowaniu ale RÓWNOWAGA , przecież o nią chodzi . Twary ją podmieniły na jakąś " równość " i śmieją się patrząc jak wydrapujemy sobie oczy wzajem . Z tych kłótni tylko Demony korzystają . ta energia w całości wędruje do nich ale to czytelnicy takiego forum doskonale wiedzą . ) .....aby nastąpił ten pokój i UKOJENIE konieczna jest wiedza . Nie emocje i roszczenia ale wiedza. Żeby zaspokoić kobietę ( " zagotować jej wodę yin " jak powiadają w/w autorzy ) trzeba wiedzy . Tu juz odsyłam do książek .


Ostatnio zmieniony 28 sie 2012, 11:01 przez easy russian, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2012, 10:59 
Mój wpis nie był spowodowany emocjami, które w moim przypadku nie objawiają się w miejscach takich jak to forum.

Chciałem tylko zauważyć że zawsze trzeba być ostrożnemu, bo cienka granica...

Pozdrawiam.



Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2012, 11:13 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 10:27
Posty: 141
Płeć: mężczyzna
Coś na temat Mantaka...

phpBB [video]

_________________
Myśl Zdrowo - http://www.youtube.com/watch?v=txF0kjfUS88&list=PLLNF2RneXdH0e2QxPzjgGz8pRSl9AlcBn&index=1&feature=plpp_video



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 11:15 
Masz taką kobietę jakim jesteś.Można się podpierać "jakością" energii.I też wiem że na tyle dostajesz na ile pozwalasz.I swobody.I związku.Wszystko zależy od Ciebie.Nie od kobiety.Jak traktujesz jak wymianę/lgniesz to zaczyna się handelek.Jak jesteś "wolny" ale nie zimny czy oddalony to jest się samo przez się tak jak trzeba.Dzieje się.
Jak myślałem nie ma co na "ślepo" brać w ciemno tradycji...patrz to "nieszczęsne " żonglowanie przedmiotami'.Pomijam fakt : dzielenie na to i tamto.

Ale samo "przeszczepienie" "tego jak było" w "to jak jest". Wprost.
"Jak jest" jest zmianą.Chcesz cofnąć się.Do czego ? Było-minęło.Bęc.

Można wziąć i się uczyć ale i dostosowywać.Umysły ludzi teraz są inne niż kiedyś chociażby z racji pamięci i więzi ( internet ) czy ilości.

Tu widzę rzecz.Przykłada/Działanie?Słowo pierwsze z brzegu : Surowość- jeden pojmie tak drugi inaczej.Jeden zmarszczy brwi drugi przypierdzieli bo przeczyta "surowość" i będzie myślał że robi dobrze.Kto weryfikuje ?

Al odniósł się, tak to odczytałem, do "przeginki" w interpretacji tej tradycji.Możesz ją zniekształcić aby załatwić swoje prywatne sprawy/oczekiwania/wyobrażenia a nie zdrowomyśleć.Tylko kto to weryfikuje ? Bogowie ?
Ciężko dziś spytać.


Ostatnio zmieniony 28 sie 2012, 11:19 przez Punkt, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2012, 11:17 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2009, 1:05
Posty: 1632
Lokalizacja: Everywhere
Płeć: mężczyzna
Tak mi się przypomniało... :wacko:

phpBB [video]


"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."

Mruga

_________________
In Lak'ech Ala K'in
***
Not in knowledge is happiness, but in the acquisition of knowledge!
(Edgar Allan Poe)

***
Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech.

http://chomikuj.pl/nhsh2012



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 11:27 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 10:27
Posty: 141
Płeć: mężczyzna
Życie

Prawdziwa Miłość


Marzenia... - są do spełnienia.

Zdrowia Życzę

phpBB [video]



Jak Ją spotkam, to będę "nosił ją cały czas na barana" :D
Obrazek

Cześć i Pa

_________________
Myśl Zdrowo - http://www.youtube.com/watch?v=txF0kjfUS88&list=PLLNF2RneXdH0e2QxPzjgGz8pRSl9AlcBn&index=1&feature=plpp_video



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 11:35 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 cze 2012, 18:13
Posty: 137
Płeć: kobieta
easy russian,
zbyt pochopnie mnie oceniasz i nie jestes obiektywny, bo rozumujesz poprzez twoje doswiadczenia, masz w sobie jeszcze gleboka rane, to poprostu da sie wyczuc.(znowu te babaskie emocje)
cyt."podajesz go do sądu rodzinnego , wszczynasz awantury .... rozumiem" - nikogo jeszcze nie podalam do sadu, jestem ta strona, ktora zawsze ustepuje w rozgrywkach slownych, daje czas memu partnerowi aby dojrzal, pokazujac mu moj punkt widzenia, zazwyczaj skutkuje.
cyt."Rzecz w tym ,że zło dziś działa przez Kobiety . Nie widzicie tego ,że jesteście " domowym gestapo " a mężczyzna stał się niewolnikiem . Jeśli chce rodziny musi wejść dobrowolnie do klatki . Dać sobie założyć kajdany . Praw nie ma żadnych . Możliwości wpływu na los rodziny żadnych . Ona dostanie " focha" i jest w stanie zrobić mu piekło . Zobaczy reklamę w TV i już steruje swoim mężem tak jak powiedzieli w TV ( " musisz to mieć ") . Nie odróżniacie pragnień od marzeń . Myli Wam się zarozumiałość z intuicją" - moge ci tylko wspolczuc jezeli tylko takie kobiety stanely na twojej drodze, o czyms to swiadczy, ze to ty je wlasnie przyciagasz i masz do przerobienia pewne lekcje... tak jak ja mam swoje...
cyt. "" ty mi mężu dasz to i to dasz = dostaniesz ...... . Łukasz opisał już to powyżej :" przyniesiesz wypłatę = ja zaceruję tobie spodnie " . Będziesz miły = przytulę cię w łóżku " .
Wiesz jak to się nazywa ??? Panienki na szosie sa uczciwsze bo przynajmniej mają jasno określone stawki . W takim wypadku sa uczciwsze niż większość tak zwanych "żon ".- dziekuje za etykietke, to takie typowo niedojrzale meskie, lepiej abym to przemilczala, twoja wypowiedz mowi sama za siebie.... nie przepracowales w sobie jeszcze tych negatywnych emocji...
Co do rownowagi to sie zgadzam uzylam niewlasciwego zdania, natura dal nam inne ciala, wyposazyla nas inaczej do roznych zadan, i tu mysle ze sie zgadzamy. Pojmujemy ten swiat w inny sposob i czasem wydaje mi sie ze mowimy roznymi jezykami...ale jak mowi lukaszczegoszukasz, jestesmy tu aby sie uczyc... zajrzyj w glab siebie,
czemu winisz za wszystko kobiety, cyt. "mężczyźni nie zaspokajają kobiet bo kobiety nie rozumieją o co w przyrodzie chodzi . Mają masę żądań - przyjmują zachowania roszczeniowe . Żaden mężczyzna tego nie wytrzyma - tylko kwestią czasu gdy zacznie się wycofywać , rozchoruje lub ucieknie w alkohol itp. - albo zmieni kobietę"- zawsze najpierw widzisz wine kobiety.....nie daje ci to do myslenia?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 11:40 
Punkt pisze:
Masz taką kobietę jakim jesteś................Jak jesteś "wolny" ale nie zimny czy oddalony to jest się samo przez się tak jak trzeba.Dzieje się.
................
no tak to działa . :tak: Mozna mieć nawet problem z nadmiaru jak Don Juan ( nie mylić z Casanovą - dla rozjaśnienia różnicy polecam wykłady Sidorowa - chyba " równowaga energii męskiej i kobiecej " o tym mówi ). Pozdrawiam :D

Alixx pisze:
easy russian,
...................................................... zawsze najpierw widzisz wine kobiety.....nie daje ci to do myslenia?


hm.... a spójrz na to inaczej : Dlaczego uważasz ,że ja obwiniam Kobiety ????
Robię dokładnie coś innego - stwierdzam ,że MACIE NAD NAMI WŁADZĘ . Z samej natury , z natury budowy wszechświata . jesteście STWÓRCZYNIAMI .. Słowianie mawiali BOGINIAMI ( stąd też nasz niezrozumiały na świecie kult Matki - Bogurodzicy , Matki Łady - obecnie podmieniony Maryjnym kultem ) .

Popadacie dzisiaj w lęki bo nie znacie swojej prawdziwej mocy , nie znacie swojej natury . JESTEŚCIE ROZDZIELONE Z ENERGIĄ MATKI ZIEMI . Stąd te lęki . Nie miałybyście żadnych roszczeń gdybyście były świadome swojej mocy twórczej

Możemy się spierać co było pierwsze jajo czy kura . Ludzkie noworodki w pierwszych fazach ciąży wszystkie mają cechy żeńskie - dopiero po jakimś czasie niektóre z nich przemieniają się w zalążki młodych mężczyzn . Pozdrawiam

fufek pisze:
Tak mi się przypomniało... :wacko:
..................

"Babie trzeba założyć chomąto. Tak robili do XII wieku polscy chłopi. Zakładali babom chomąto i orali nimi pole."
.......

dobre :) - dziś chomąto ma facet .
Dojdziemy do tego ,że żadne przymusy nie będą potrzebne bo będzie zrozumienie - nastąpi najlepsza z kontroli : samokontrola . W przypadku kobiet przejawiać sie ona będzie oczywiście wyborem mądrego mężczyzny ( za pomocą intuicji ) i wyjścia " za mąż" czyli " bycia za mężem " . Mąż jest głową a żona szyją . To jest pradawny porządek świata . Żona działa " nieoficjalnie " - oczywiście wpływ na losy rodziny jak najbardziej ma ale inną metodą . To nauka kobiecej mądrości.


Ostatnio zmieniony 28 sie 2012, 12:04 przez easy russian, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2012, 12:03 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 10:27
Posty: 141
Płeć: mężczyzna
Żono moja, serce moje, nie ma takich, jak my dwoje...


JA – Kiedy Wiem, że Ja i Moja Żona to „jeden organizm”, wtedy wszystko staje się proste.
Moja żona jest „szyją”, a Ja, jako mężczyzna jestem głową. Ja powinienem dbać o dobro tak swoje, jak i żony, dzieci – ponieważ Ja wiem, że jesteśmy „jednym organizmem”. Tak jak moje ciało – serce wykonuje swoje obowiązki, płuca swoje, wątroba swoje – to tylko takie porównania, ale schemat jest taki sam – każdy w rodzinie powinien wykonywać swoje obowiązki – 64 kobieta i 64 mężczyzna – czysta harmonia, każdy wie jaką ma grać rolę w tym „teatrze życiowym”. Ja powinienem ochraniać rodzinę, a Żona powinna ją jednoczyć, łączyć – spajać, żeby była jednością, „jednym organizmem”.

Ja, kiedy założę rodzinę będę starał się ze wszystkich sił wykorzystać swoją wiedzę, wiedzę przodków, oraz wiedzę kompetentnych osób – czyli po prostu swoje doświadczenie, doświadczenie przodków, oraz doświadczenie ludzi kompetentnych. Na tym postaram się zbudować swoją rodzinę, dlatego, że widzę, że ta wiedza – Słowiano-Aryjska - jest realną, rzeczywistą wiedzą, która sprawdza się w praktyce. Doświadczam tego na własnej skórze.

Przyjdzie czas, że marzenia się spełnią…

A dziś życzę wam Zdrowo Myślenia, a to nie tylko kierowanie się w życiu doświadczeniem przodków, osób kompetentnych i własnym. To również wiedza, że w każdym z nas jest „Jajo-Or – czyli nasienie diabła”, to demoniczne doświadczenie nas skaża, nasze umysły, ponieważ ciągle nas atakuje, ciągle atakuje nasze myśli i powoduje w naszych głowach kompletne zawirowania. Zdrowo Myśleć, to oznacza również „Myśleć Harmonicznie” – na tym samym poziomie – nie za bardzo pesymistycznie i nie za bardzo optymistycznie, lecz należy zrównoważyć swoje myśli i trzeba być świadomym, że Życie, to Szkoła w której się Uczymy.

Dziś Uczymy się Zdrowo Myśleć – ot i wszystko…

Dziewczyno ma, gdzie jesteś…


Obrazek

_________________
Myśl Zdrowo - http://www.youtube.com/watch?v=txF0kjfUS88&list=PLLNF2RneXdH0e2QxPzjgGz8pRSl9AlcBn&index=1&feature=plpp_video



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 12:34 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 10:27
Posty: 141
Płeć: mężczyzna
Surowość w tej konkretnej sytuacji wyglądała tak:

- „Czuję siłę – niesamowitą Moc, coś niepojętego. Czuję spokój, niesamowity spokój. Wiem, że siostra tak nie powinna zrobić. Wiem, że jak moja żona by coś takiego zrobiła, to tak jakby gniewała się sama na siebie – ponieważ JA wiem, że JA jestem Wszystkim – Moja Żiwatma jest Pierwotnym Światłem Roda, wiem, że to tylko iluzja i tak naprawdę nic tutaj oprócz mnie nie istnieje. Kiedy Ja jestem na takim poziomie, wtedy również ja czuję ból i gniew mojej żony, ponieważ Ja i Ona to Jedno i To Samo – Jesteśmy Jednością, więc ona również rani mnie, a ja nie powinienem dopuścić, żeby ona poprzez swoją nieodpowiedzialność skrzywdziła również swoje dziecko – czyli samą siebie. Ja powinienem być odpowiedzialny za rodzinę i do takich sytuacji nie powinienem dopuszczać.

Czułem wtedy również niesamowite opanowanie – coś pięknego.

Surowość i Srogość to również wiedza o przyczynie i skutku. Kiedy Ja wiem co tworzę, wtedy jestem odpowiedzialny - ze spokojem, bez emocji, z miłością i nieubłaganą, surową wolą TWORZĘ. Znam przyczynę i skutek. Kiedy moja żona będzie gniewać się na moje dziecko - przyczyna, wtedy i ja poczuję ten ból - skutek. A ja nie chcę cierpieć.
Nasi Przodkowie mówili, że należy skłaniać się ku błogości, a nie ku cierpieniu. Chociaż cierpienie jest również potrzebne, ponieważ zmienia świadomość – coś na ten temat wiedzą Ci, którzy cierpieli w życiu. Lecz nie należy być jakimś tam „masochistą”, lecz z pomocą Zdrowo Myślenia powinniśmy omijać wielkie cierpienie i jak już mamy cierpieć(według naszej karmy – tego co „nabroiliśmy”), to chociaż cierpmy mniej. Zdrowo Myślenie pomaga uniknąć wielkiego cierpienia w tym życiu. Pomaga omijać „życiowe przeszkody”.


Myśl Zdrowo


Obrazek

_________________
Myśl Zdrowo - http://www.youtube.com/watch?v=txF0kjfUS88&list=PLLNF2RneXdH0e2QxPzjgGz8pRSl9AlcBn&index=1&feature=plpp_video



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 12:48 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 cze 2012, 18:13
Posty: 137
Płeć: kobieta
lukaszczegoszukasz, pod twoim postem chcialoby sie powiedziec - Amen.
easy russian, dyskusja z toba cos mi dala, kiedy mi sie zdarzaja takie potyczki slowne zawsze sie zastanawiam co we mnie je spowodowalo, w tym przypadku wyszukalam w sobie pare punktow nad ktorymi powinnam popracowac, mam nadzieje, ze korzysci byly obustronne.... w koncu nasze zdania nie sa zbyt odmienne, na koniec zrozumialam, ze przyczyna sporu byly nasze wlasne bolesne doswiadczenia i obawa, ze ta druga strona, jesli sie zbytnio otworzymy, moze nas skrzywdzic....

Pace, pozdrawiam....



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 13:31 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 10:27
Posty: 141
Płeć: mężczyzna
Powymienialiśmy poglądy - Fajnie :D

Trochę informacji jak powinniśmy... Rozumieć ten Świat.

Oryginał - tutaj, fajniejsza oprawa... - http://www.eioba.pl/a/3w3c/zrozum-swiat


Z r o z u m
Ś w i a t


- Rok 2012 – czy to oznacz, że pomoc Bogów będzie większa po nastaniu tego czasu, czy też zależy to od Akarmy? – ponieważ wtedy kończy się „Noc Swaroga” (Kāliyuga)

- Dzieciaki – wasze podejście jest nieprawidłowe - zrozumcie, że bez woli naszych Bogów nie kołysze się nawet trawa, nie spada włos z głowy. Nasi Bogowie stworzyli cały ten Wszechświat – ich dziełem jest nasze Słoneczko, narodziły się dzięki nim planety. To są nasi Przodkowie – Nasza Rodzina! Oni stworzyli zasady funkcjonowania świata, i jak wy możecie dopuścić, że coś złego może się tu z nami zdarzyć? Popatrzcie – nie ma ani jednego żywego stworzenia, którym nie opiekowaliby się nasi Bogowie, ponieważ one staną się w końcu Bogami – przejdą przez rozwój w królestwie minerałów, roślin, zwierząt a potem jako ludzie. Znajdźcie choć jedno stworzenie, które nie otrzymuje możliwości rozwoju, pożywienia, możliwości rozmnożenia, czyli pełnej możliwości rozwoju ewolucyjnego. Czy naprawdę komuś z was czegoś zabrakło? Jak ktoś z was może coś takiego pomyśleć? Cała przyroda mówi nam o tym, że przytula nas i niesie na rękach.

- Po prostu trzeba sobie dać odpowiedź na pytanie: - „Po co tu jestem? – dlaczego i po co jesteśmy tu, w tym świecie?

- Czy po to, by zażywać rozkoszy, jak na rajskiej planecie? - Rajskich planet -sanatoriów- jest mnóstwo, tam można wypoczywać. My jednak jesteśmy tutaj dla szkolenia, aby się kształcić i zostać Bogami, a żeby stać się Bogami musimy przejść różne trudy i próby – „i Krym i Rzym”. Jacy z nas Bogowie, jeśli nawet podstawowego Zdrowo Myślenia nie praktykujemy? O jakich Bogach można tu mówić? Dlatego też jesteśmy tu by się szkolić. Każdy z was ma ROK (z ros. – przeznaczenie), a stąd UROKI (z ros. - lekcje), które musimy przejść. Lekcje to określone sytuacje w których musimy właściwie postąpić – czyż nie? Tak, więc wszystko co przytrafia się nam jest ściśle zaplanowane, dla naszego dobra. Całe nasze życie rozpisane jest co do minuty aż końca. Wszystko wiadomo: „Gdzie będziecie, z kim się spotkacie i jakie wypowiecie słowa i jakie zadania będziecie wykonywać – wszystko jest ściśle rozpisane. Zaplanowany jest ten program idealnie.

„Nie trzeba zmieniać świata, lecz z pomocą tego świata -tego programu- zmieniać siebie”

- w tym jest sens. (Tutaj wtrącę swoje trzy grosze: Kiedy znajdujemy się w świecie Nawi(astralnym), nasza Żywatma podejmuję decyzję kolejnego wcielenia, lecz trzeba stworzyć „program życia” – tym zajmują się już bardzo doskonałe istoty, ponieważ zaplanowanie różnych życiowych sytuacji jest bardzo skomplikowane i jest połączone z „programami innych istot” – karma. Lecz to nasza Żywatma podejmuje decyzję, to My decydujemy – jeżeli program komuś się nie podoba to jest tworzony inny. Każdy z własnej woli znalazł się w takiej oto obecnie sytuacji – nikt nie może nikogo obwiniać – każdy sam odpowiada za swój własny los – sztuka polega na tym, żeby dostrzec tę obecną sytuację, przeanalizować ją i wyciągnąć wnioski, żeby się już nigdy nie powtórzyła a my, żebyśmy mogli wykonywać inne zadania i dalej się doskonalić – zainteresowanych odsyłam do artykułu „Dzień Świstaka”).

- Zatem o jakiej pomocy Bogów mówicie? Że jej tutaj nie ma? – Pomoc Bogów jest w stu procentach, więcej być jej nie może. – Ja miałem to na myśli, że ludzie tu żyją, widzą niesprawiedliwość tego świata i mawiają: „Żyję jak w więzieniu, my tu żyjemy jak w błocie” – dlatego potem narzekają: „Nikt nam nie pomaga, Bóg nas nie słyszy, gdzie sprawiedliwość?” – dopóki człowiek sam się nie weźmie…

- Wszystko to z niewiedzy, ponieważ ten świat jest doskonale sprawiedliwy i korzystny. Celem naszym jest nauka, lecz jeśli my z powodu zarozumialstwa mówimy: „Na co mi to – ja mam tu swoje sprawy, ja wolę tamto” – I co? – to jest sprawiedliwe? Niech moja ręka powie: „Ja nie chcę tego robić, ja zajmę się czymś tam swoim” – No i co? Ona obumrze z powodu setek chorób, ponieważ nie będzie wykonywać swoich zadań – jakim jest na przykład działanie dla dobra całości, czyli całego organizmu.

p.s.
Kolejne moje trzy grosze – jak ręka powie sobie: „A ja to pierdziele, nie będę już wkładała Ci tych jabłek do japy, pójdę se o np. tam, do kieszeni i będę se tam siedzieć” – wiecie co się stanie? – Stanie się to, że będziecie głodni przez co – organizm ludzi składa się z 50 bilionów komórek i każda z nich będzie głodna, nawet komórki tworzące rękę – i właśnie przez to zaczniecie trawić samych siebie – był ktoś kiedyś zajebiście głodny? Na tym polega wypełnianie swoich zadań - ręka ma swoje – i każdy człowiek ma swoje: jeden jest gospodarzem, drugi żołnierzem, a trzeci duchownym – i tylko wypełniając swoje zadania, ewolucja idzie pełną parą, ale jak ktoś się zamotał, i wypełnia nie te co trzeba zadania(na przykład te, które już wypełnił w przeszłych wcieleniach) to jego ewolucja się zatrzymuje i dupa zbita…



Morał z tej bajki jest taki:

„Nie ma innej drogi, nie ma innej drogi, nie ma innej drogi, osiągnięcia duchowej doskonałości niż wypełnianie swoich właściwych powinności, odpowiednich dla twojego poziomu duchowego rozwoju” – jeśli masz rodzinę, to wypełniaj obowiązki wobec rodziny itd.

„O wiele ważniejsze jest wypełnianie swoich obowiązków, choćby źle – niż cudzych perfekcyjnie” - :tak:

Obrazek


phpBB [video]

phpBB [video]

phpBB [video]

_________________
Myśl Zdrowo - http://www.youtube.com/watch?v=txF0kjfUS88&list=PLLNF2RneXdH0e2QxPzjgGz8pRSl9AlcBn&index=1&feature=plpp_video



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 13:51 
Alixx pisze:
........................... w tym przypadku wyszukalam w sobie pare punktow nad ktorymi powinnam popracowac, mam nadzieje, ze korzysci byly obustronne.... w koncu nasze zdania nie sa zbyt odmienne, na koniec zrozumialam, ze przyczyna sporu byly nasze wlasne bolesne doswiadczenia i obawa, ze ta druga strona, jesli sie zbytnio otworzymy, moze nas skrzywdzic....

Pace, pozdrawiam....

oczywiście ,że skorzystałem z tej rozmowy . Dzięki za poświęcony czas .

Pewnie masz rację ,że obawa zranienia gdzieś tam daje o sobie znać , zdrowia !!!



Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2012, 13:56 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 lip 2012, 10:27
Posty: 141
Płeć: mężczyzna
Żeńska Mądrość

phpBB [video]

phpBB [video]

phpBB [video]



Obrazek

_________________
Myśl Zdrowo - http://www.youtube.com/watch?v=txF0kjfUS88&list=PLLNF2RneXdH0e2QxPzjgGz8pRSl9AlcBn&index=1&feature=plpp_video



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2012, 17:59 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 paź 2010, 13:59
Posty: 68
Płeć: kobieta
lukaszczegoszukasz pisze:
Na tym polega wypełnianie swoich zadań - ręka ma swoje – i każdy człowiek ma swoje: jeden jest gospodarzem, drugi żołnierzem, a trzeci duchownym – i tylko wypełniając swoje zadania, ewolucja idzie pełną parą, ale jak ktoś się zamotał, i wypełnia nie te co trzeba zadania(na przykład te, które już wypełnił w przeszłych wcieleniach) to jego ewolucja się zatrzymuje i dupa zbita…




Jak zatem rozpoznać swoje zadanie, powołanie na teraz na ziemi?
Czy moze byc ono tylko jedno?
Np. zawód- bycie nauczycielem
rodzina- brak rodziny albo z kolei stworzenie jej itp

Jak Twoim zdaniem rozpoznac cel poza tym głównym, którym jest oczywiscie samopoznanie, rozwoj, rozwijajac siebie wpływamy pozytywna energią na inne jednostki i to sie zazebia. Więc czyż nie ma konkretnych celów jak tylko ten jeden główny?

A droga realizacji ma kilka opcji do wyboru do koloru -decyzja nasza- pomoc z Góry i takie tam...

No jak to widzicie, no jak :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 552 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8 ... 19  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group