Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 14 gru 2019, 1:56

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 80 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 21 mar 2010, 10:39 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sty 2010, 19:46
Posty: 37
Oczyszczanie organizmu sokami

Każdy organizm w mniejszym lub większym stopniu z czasem ulega zanieczyszczeniu. Związane to jest z odkładaniem się szkodliwych produktów przemiany materii, a także w rezultacie oddziałania zanieczyszczonego środowiska, w którym żyjemy.

Dotyczy to prawie wszystkich organów, w tym przede wszystkim jelit, wątroby, nerek i naczyń krwionośnych.

Zanieczyszczenia wydalane są z organizmu przez

* przewód pokarmowy wraz z kałem (dlatego tak ważne jest regularne wypróżnianie się),
* nerki i drogi moczowe z moczem (dlatego ważne jest dostarczenie organizmowi wystarczającej ilości płynów),
* skórę z potem (dlatego przy infekcji najlepiej jest wypocić się),
* narządy oddychania z wydychanym powietrzem (dlatego tak ważny jest ruch na świeżym powietrzu i wietrzenie pomieszczeń, w których przebywamy).

Niestety, nawet sprawny organizm nie pozbywa się zanieczyszczeń całkowicie i jeśli w porę nie przeprowadzimy profilaktycznego oczyszczania, może dojść do jego zatrucia.

Zimą najczęściej prowadzimy mniej zdrowy styl życia, jemy mniej warzyw i owoców, mniej czasu spędzamy na powietrzu, a i ruszyć się z kanapy też trudniej nam w zimie. Zatem kurację oczyszczającą najlepiej jest przeprowadzić na przedwiośniu, gdy w naszym organizmie nazbiera się najwięcej toksycznych odpadów. I nie musi to być od razu pełna głodówka o samej wodzie. Najłatwiej będzie nam przeprowadzać kuracje oczyszczające za pomocą soków warzywnych i owocowych. I mamy tu do wyboru łagodne kuracje kilkudniowe lub rygorystyczną jednodniową.

Oczyszczanie kilkudniowe

To najprostsza terapia oczyszczająca, a jednocześnie bardzo skuteczna. W czasie oczyszczania sokami żywimy się jak zwykle, wyłączamy tylko obowiązkowo mięso i ryby.
Terapia sokowa

Terapia trwa 5-10 dni. Codziennie wypijamy po 4 szklanki soków: 2 szklanki owocowych i 2 warzywnych, po 1 szklance na pół godziny przed jedzeniem. Przed śniadaniem i posiłkiem południowym pijemy po szklance świeżego soku owocowego, a przed obiadem i kolacją – po szklance świeżego soku warzywnego.
Terapia oczyszczająca jelito grube

W tej metodzie wykorzystujemy sok jabłkowy, kefir i sałatki warzywne. W przeciągu 3 dni kuracji oczyścimy jelito grube.

Pierwszy dzień
W ciągu dnia pijemy w sześciu dawkach 2,5 l kefiru z sucharami z razowego chleba i nie jemy nic więcej.

Drugi dzień
W ciągu dnia wypijamy w sześciu dawkach 1,5-2 litry świeżo przygotowanego soku jabłkowego z sucharami z razowego chleba i nie jemy nic więcej. Najważniejsze, aby sok był przygotowany ze słodkich jabłek.

Trzeci dzień
Cały dzień jemy sałatki z gotowanych warzyw: buraków, marchwi, ziemniaków z kwaszonymi ogórkami, kwaszoną kapustą i świeżą cebulą. Sałatki trzeba doprawiać olejem roślinnym i jeść z chlebem razowym.

Jednodniowa głodówka sokowa

Najskuteczniejszym sposobem oczyszczania jest pełna głodówka, gdy nic nie jemy, jedynie pijemy wodę. Jednak taka głodówka nie dla każdego nadaje się. Bezpieczniejszą formą jest jednodniowa głodówka sokowa, podczas której też nie jemy, ale pijemy świeże soki.

Głodówki sokowe regulują wszystkie funkcje fizjologiczne organizmu. Z sokami dostarczamy organizmowi wszystkie niezbędne substancje organiczne, które w dodatku podczas takiej terapii są lepiej przyswajalne niż przy zwykłym żywieniu.
Oprócz tego surowe soki mają zasadowy odczyn i sprzyjają zachowaniu równowagi kwasowo-zasadowej, neutralizując dużą ilość kwasów gromadzących się w organizmie w procesie głodowania.

Program jednodniowej głodówki sokowej

* Wieczorem w przeddzień głodówki jemy lekką kolację wegetariańską.
* godz. 8 – wstajemy i od razu wypijamy filiżankę ciepłej (ale nie gorącej!) herbaty ziołowej, najlepiej rumiankowej, miętowej lub z dzikiej róży.
* godz. 9-10 – wypijamy szklankę dowolnego soku owocowego, najlepiej jabłkowego, rozcieńczonego pół na pół z wodą.
* godz. 13 – szklanka soku warzywnego, najlepiej marchwiowego, może być sok z pietruszki lub selera.
* godz. 16 – filiżanka herbaty ziołowej, jak o godz. 8 rano.
* godz. 19 – szklanka soku warzywnego lub owocowego.

Jeżeli mamy duże pragnienie, możemy w przerwach między piciem soków wypijać nieco ciepłej wody.

Wychodzenie z głodówki jednodniowej

Następnego dnia po głodówce zjadamy na śniadanie słodkie jabłko z kawałkiem żytniego chleba. Na obiad – mały talerz zupy jarzynowej, na kolację trochę warzywnego puree. Potem możemy jeść jak zwykle.

Jednodniowe głodówki sokowe dobrze jest przeprowadzać raz w tygodniu. Alternatywą są trzydniowe głodówki sokowe raz w miesiącu. Ale po głodówkach trzydniowych trzeba nieco wolniej zwiększać ilość potraw.

Jakie soki?

Do oczyszczania stosujemy tylko i wyłącznie świeżo przygotowane soki, te ze sklepowej półki są tutaj całkowicie bezużyteczne. Możemy mieszać soki owocowe z innymi owocowymi i soki warzywne z innymi warzywnymi, ale nigdy warzywne z owocowymi.

Z soków owocowych najefektywniejszy jest jabłkowy i pomarańczowy, a z warzywnych burakowy i marchwiowy.

Sok jabłkowy zawiera fitozwiązki, które niszczą wirusy i bakterie. Przechodząc przez przewód pokarmowy, substancje te łącżą się z chorobotwórczymi wirusami i bakteriami, zabijając je i wydalając z organizmu.

Sok marchwiowy zawiera dużo betakarotenu, minerałów i błonnika, które szybko odtruwają cały organizm ze szkodliwych odpadów przemiany materii. Oprócz tego, substancje te zwiększają wydalanie kwasów żółciowych, poprawiają oczyszczenie jelit, zwiększają ich zdolność do pracy. Aby to osiągnąć wystarczy wypić 1-2 szklanki soku marchwiowego dziennie.

Sok z buraków ma działanie bakteriobójcze, czyści nie tylko jelita, ale także krew oraz wypłukuje kwas moczowy z organizmu. Jest silnie zasadotwórczy, dlatego pomaga w przywróceniu właściwej równowagi kwasowo-zasadowej. Ale ta jego właściwość może być przyczyną dużych nudności u osób nie przyzwyczajonych do jego picia. Dlatego trzeba organizm stopniowo przyzwyczajać do soku z buraków. Zaczynamy od mieszanki marchwiowo-buraczanej w stosunku 1:3 (1 część soku z buraków, 2 części soku marchwiowego), stopniowo zwiększając ilość soku buraczanego, by dojść do picia czystego soku, ale nie więcej niż 1-1,5 szklanki dziennie.
Pamiętać też trzeba, że sok z buraków – jako jedyny z soków warzywnych – trzeba przed piciem potrzymać ok. 3 godzin w otwartym naczyniu w lodówce, a ponadto usunąć pianę powstałą podczas odwirowywania w sokowirówce.

Bardzo skuteczna jest mieszanka soków warzywnych składająca się z równych części soku marchwiowego, buraczanego i ogórkowego. Poza tym do kuracji nadają się soki z innych warzyw, w tym przede wszystkim selera, pietruszki, czy kapusty. Bardzo dobre właściwości oczyszczające śluzówkę żołądka i jelit ma sok z kapusty. Czasami jednak może być powodem nadmiernych gazów, powstających w trakcie rozpuszczania nagromadzonych w jelitach substancji gnilnych. Zapobiec temu możemy pijąc przez 2-3 tygodnie przed kuracją sok marchwiowy.

Uwagi końcowe

Przeprowadzając oczyszczające kuracje sokowe należy pamiętać, iż:

* Soki trzeba pić bardzo wolno, małymi łykami, delektując sie nimi.
* W czasie głodówki trzeba koniecznie ruszać się, minimum to dwa 1-godzinne spacery w ciągu dni.

W celach profilaktycznych najlepiej jest przeprowadzać głodówki sokowe po 1 dniu w tygodniu. Zabieg ten wzmocni siły obronne organizmu i będzie regularnie powodować oczyszczenie organizmu jako całości, a szczególnie przewodu pokarmowego.

Pamiętajmy jednak, że radykalne oczyszczenie organizmu osiągane w czasie sokowych głodówek nie zabezpiecza go przed nowym zanieczyszczeniem, jeśli po zakończeniu głodówki wrócimy do naszych starych, niezdrowych przyzwyczajeń.
LINK



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 21 mar 2010, 10:39 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 24 mar 2010, 18:50 
Green Smoothies - zielone soki pełne witamin
"Zielone soki” są napojem bardzo popularnym na zachodzie. U nas pomału także stają się coraz bardziej znane. Są one doskonałym sposobem na porcję warzyw i owoców w diecie, na wzbogacenie swojego menu o nowe smaki ale przede wszystkim o składniki odżywcze.

Obrazek

Co w nich znajdziemy?
Ich główną zaletą jest duża zawartość chlorofilu. Jest to barwnik roślinny nazywany też "roślinną krwią". Jest bowiem podobny do krwi ludzkiej. Podobnie jak hem składa się z pierścieni pirolowych tworzących układ porfirynowy z położonym centralnie atomem magnezu w przypadku chlorofilu i atomem żelaza w przypadku hemu.

Zadaniem chlorofilu w roślinach jest absorbowanie światła słonecznego. Po pochłonięciu kwantu światła przechodzi on w stan wzbudzenia, który to jest przekazywany przez kolejne cząsteczki chlorofilu. Następnie elektron jest wybijany i przekazywany do kolejnych pośredników przenoszących elektrony.

Wyróżnia się cztery rodzaje chlorofili a, b, c, d. Chlorofil "a" występuje głównie u roślin światłolubnych, a "b" u cieniolubnych.

Chlorofil wykazuje szeroki pozytywny wpływ na organizm ludzki:
• podobnie jak witaminy A, C, E ma działanie neutralizujące na wolne rodniki, które to uszkadzają zdrowe komórki,
• stymuluje układ odpornościowy,
• normalizuje ciśnienie krwi,
• oczyszcza krew oraz organizm z toksyn,
• oczyszcza jelita,
• wykazuje działanie detoksykacyjne wątroby,
• redukuje nieprzyjemny zapach z ust, nieprzyjemny zapach ciała (dlatego właśnie witarianie, weganie i wegetarianie jedzący dużo surowych owoców i warzyw ładnie pachną i smakują... w przeciwieństwie do mięsożerców, u których szkodliwe substancje przemiany białka zwierzęcego, ciężkostrawnego, zalegającego i gnijącego w długich nie przystosowanych do tego jelitach, powodują brzydki zapach wydobywający się z płuc wraz z oddechem i z potem przez pory skóry )
• zmniejsza ryzyko nowotworów dzięki swojemu działaniu antyoksydacyjnemy, antymutagennemu, indukcji apoptozy komórek nowotworowych,
• wspomaga walkę z anemią,
• pomaga odmłodzić organizm i dodać ciału energii (witarianie, weganie i wegetarianie, których podstawą diety są surowe owoce i warzywa, zachowują długo młody, zdrowy i ładny wygląd do późnych lat życia, natomiast mięsożercy szybko i brzydko się starzeją co jest dowiedzione naukowo, ponieważ białko zwierzęce i toksyczne produkty jego przemiany, przyspieszą procesy starzenie się komórek ciała i całego organizmu).


Źródłami chlorofilu są zielone rośliny liściaste. Niestety jednak obróbka termiczna niszczy większą część chlorofilu w nich. Najlepiej więc warzywa te spożywać w postaci surowej. O ile jednak spożycie np. połowy główki sałaty w postaci surówki sprawiłoby problem, o tyle wypicie takiej samej jej ilości w postaci smoothies, nie jest już tak trudne.

W zielonych napojach poza chlorofilem znajdziemy także składniki mineralne jak magnez, wapń, witaminy takie jak A, K, B1, B5, kwas foliowy, ale także luteinę oraz błonnik pokarmowy. Podaż kalorii takiego napoju zależy od dodatków.

Jak je przygotować?

Zasadą jest aby zmiksować ze sobą 60% świeżych bądź mrożonych owoców i 40% zielonych warzyw liściastych. Świetnie sprawdzają się takie warzywa jak sałata, szpinak, kapusta włoska, jarmuż itp. Można jednak także sięgnąć po pietruszkę czy liście pokrzywy, mięty. Nie nadają się jednak raczej inne zielone warzywa nieliściaste jak np. brokuły. W przypadku owoców jest całkowita dowolność. Można dodać odrobinę wody bądź lodu, aby rozcieńczyć napój. Unikać zaś należy dodatku cukru. Lepiej wykorzystać inne przyprawy do wzmocnienia smaku jak np. cynamon, sok z cytryny, miód. Warto dodać odrobinę oleju np. lnianego, z pestek winogron, oliwy z oliwek. Wspomoże to wchłanianie substancji rozpuszczalnych w tłuszczach jak witaminy A, K oraz luteiny.

Nie należy przygotowywać smoothies cały czas opierając się na jednym warzywie. Zawierają one bowiem różnego rodzaju alkaloidy czy też substancje antyodżywcze, które jeśli będą spożywane codziennie mogą szkodzić naszemu zdrowiu. Np. szpinak jest bogaty w szczawiany, które to utrudniają wchłanianie wapnia, żelaza i mogą odkładać się w nerkach w postaci kamieni szczawianowych.

Dzięki dużej zawartości owoców w stosunku do warzyw, to ich smak przeważa w napoju i staje się on bardzo dobrą, słodką przekąską pełną składników odżywczych. Zwłaszcza atrakcyjne w smaku są smoothies przygotowane z dodatkiem owoców mrożonych czy soczystych jak pomarańcze, jabłka.

Zielone napoje można przetrzymywać do 24 godzin w lodówce. Najlepiej jednak spożyć je w przeciągu 2 godzin od przygotowania.

Wiele osób wprowadzających codziennie chociaż w miejsce jednej przekąski green smoothies, zauważało poprawę wyglądu skóry, lepsze samopoczucie, jasność umysłu i przypływ energii. Dlatego warto skorzystać z darów natury i zacząć przygotowywać smaczne i wartościowe napoje, które dodatkowo nie wymagają dużego nakładu czasu. Na początek polecam wypróbować poniższe przepisy.

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA:
Zmiksować warzywa. Dodać owoce, dodatki i wodę. Ponownie zmiksować składniki.

SKŁADNIKI:

Pietruszkowa zieleń
1 banan
garść pietruszki
kilka kostek lodu
woda

Wieloowocowy smoothie
szklanka mieszanki mrożonych owoców (jagody, truskawki, maliny, porzeczki)
garść liści szpinaku
łyżeczka miodu
łyżeczka oliwy
woda

Z nutą mango
2 owoce mango
garść liści sałaty
łyżeczka oliwy
woda

Jabłkowo- kapuściany smoothie
4 jabłka
4-5 liści kapusty włoskiej
łyżeczka oliwy
sok z połowy cytryny
woda

Sałata z miętą
garść liści sałaty
garść liści mięty
2 banany
łyżeczka oliwy
woda

Ziołowy smoothie
garść liści pokrzywy czy mniszka lekarskiego
mała garść liści mięty
szklanka truskawek
łyżeczka oliwy
łyżeczka miodu


Edit do postu poniżej:

@ScooterNash przy diecie z dużą ilością świeżo wyciśniętych soków, surowych owoców, warzyw, surówek, nie trzeba się już specjalnie dodatkowo oczyszczać, bo właśnie kwasy owocowe z soków, rozpuszczają najlepiej wszelkie złogi w organiźmie a błonnik z warzyw i owoców wiąże wszelkie toksyny, oczyszcza jelita i pozwala się ich szybko pozbyć z organizmu.
To jest właśnie łagodne oczyszczanie organizmu dietą, które powinno być stosowane na co dzień, a nie tylko przy okazji pogorszenia się samopoczucia i zdrowia. Przed wszelkimi głodówkami, trzeba się właśnie wstępnie oczyścić sokami, surowymi owocami i warzywami, żeby nie było podczas niej, bardzo nieprzyjemnych efektów odtruwania.



Na górę
   
 
 
Post: 25 mar 2010, 15:42 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 28 lut 2010, 12:53
Posty: 7
Zapomnieliście o jednej najważniejszej rzeczy. Przy piciu soków z owoców i warzyw najważniejsze jest oczyszczenie, bo inaczej ciało będzie miało duże problemy z wydaleniem toksyn. Gdzieś po około tygodniu czasu możecie poczuć się źle czy ospale. W tedy natychmiast potrzebne jest oczyszczenie.
Przepis można znaleźć na google mi.:
http://alchemiazdrowia.blogspot.com/2010/01/wiosenne-porzadki-czyli-oczyszczanie.html

Warto oglądnąć film o solarianinie i jego doświadczeniach, który przeszedł od frutarianizmu do breatharianizmu i teraz żyje miesiącami bez wody i jedzenia ciągle trenując.

JERICHO SUNFIRE - TRANSITIONING TO BREATHARIANISM (pl)
http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_jericho_sunfire_-_transitioning_to_breatharianism_napisy_pl_video.html

Pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 maja 2010, 19:56 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 sie 2009, 17:20
Posty: 428
Lokalizacja: Terra
Płeć: mężczyzna
saJms poszukaj cos o RAW FOOD np
http://www.surawka.republika.pl/

_________________
...Between the velvet lies
There's a truth that's hard as steel
The vision never dies
Life's a never ending wheel ...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 maja 2010, 21:30 
Dzięki za stronkę, zdążyłem coś tam już skrobnąć :hi hi: Zresztą wszystkim Wam dziękuję za pomoc... bo to chyba ja założyłem ten temat... przydało mi się kilka przepisów... tylko sokowirówki drewnianej mi brakuje...

czy ktos z Was wie ile witamin maja w sobie owoce z marketów?, tesco np...
czesto kupuje tam pomarancze i kiwi. marchewke i jabłka mamy ze wsi - to dobrze, bo ich zawsze wypijamy najwiecej :)



Na górę
   
 
 
Post: 06 maja 2010, 21:37 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
Jeden z kilkuset na prawdę wartościowych konkretnych tematów na forum
dziękuję za ten ogrom informacji!
pakiet energetyczny i w treści i w treści samej treści
btw: doskonała instalacja ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 maja 2010, 21:35 
:)


Ostatnio zmieniony 18 maja 2010, 7:31 przez Wlodzio47, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 09 maja 2010, 9:49 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sty 2010, 19:46
Posty: 37
Dzika róża – leczy i pielęgnuje

Autor:Dr n. farm. Przemysław Rokicki
Żródło: DOZ.pl

Bogatym źródłem substancji czynnych, decydujących o wartości leczniczej oraz kosmetyczno-pielęgnacyjnej jest dzika róża (Rosa canina L.). Właśnie jej poświęcony został powyższy artykuł.

Gdzie możemy spotkać dziką różę?

Róża występuje jako kolczasty krzew lub pnącze z rodziny różowatych (Rosaceae) na półkuli północnej. Ma liście złożone, a owoce - szupinkowe, zawierające dużo witaminy C (kwas L-askorbowy, kwas askorbinowy). W Polsce istnieje 20 gatunków róży, najbardziej rozpowszechniona jest róża pomarszczona. W celach leczniczych wykorzystywana jest róża dzika, psia róża, szypszyna (Rosa canina L.) - kolczasty krzew wysoki do 2 metrów, występujący w Europie, na Syberii, Ameryce Północnej i Meksyku.

W Polsce rośnie pospolicie w zaroślach, na brzegach lasów, w pobliżu domostw, oraz na miedzach i nieużytkach. Gałązki ma łukowato wygięte, zwieszające się, uzbrojone w silne, haczykowate, odchylone do tyłu kolce. Liście: pięcio-, siedmio- lub dziewięciodzielne. Kwiaty - duże, promieniste, różowe lub niemal białe. Owoc pozorny (szupinka) powstaje przez zmięśnienie dna kwiatowego. Wewnątrz znajdują się liczne owoce właściwe w postaci białawych orzeszków. Róża dzika jest gatunkiem zbiorowym, obejmującym liczne podgatunki nieznacznie różniące się między sobą ząbkowaniem liści.

Owoce, nasiona, czy kwiaty?

Do celów leczniczych zbiera się w sierpniu i wrześniu przed pełnym dojrzeniem bardzo już soczyste i miękkie czerwone owoce dzikiej róży i szybko suszy w suszarni, w przewiewie w temp. do 50oC. Otrzymuje się owoce dzikiej róży wraz z nasionami – Fructus Rosae cum semine (syn. Fructus Cynosbati cum semine). Można również suszyć owoce róży bez nasion (Rosae fructus, syn. Cynosbati fructus). W kosmetyce używane są: owoce, nasiona oraz kwiaty. Zbiór owoców róży najlepiej przeprowadzać w pogodne dni po obeschnięciu rosy. Do celów spożywczych i leczniczych suszy się je w całości lub przed suszeniem rozcina się je, wydrąża i wyrzuca orzeszki razem z włoskami. Płatki róży zbiera się na początku kwitnienia podczas suchej pogody. Suszy się je w cieniu i przewiewie. Wykorzystuje się je głównie do pozyskania olejków aromatycznych w przemyśle kosmetycznym.

Witaminy z owoców

Owoc dzikiej róży znany jest i stosowany od dawna jako jedno z bogatszych źródeł witaminy C (1 –3 owoce mogą pokryć dzienne zapotrzebowanie na nią dorosłego człowieka). Już ludzie pierwotni traktowali owoce róży jako codzienne pożywienie. Kwas askorbinowy występuje w ilości 1700 mg % suchej masy owoców. Zawartość tego kwasu zależy od czasu zboru i sposobu suszenia, także czasu przechowywania. Długotrwałe suszenie w 30-40şC powoduje straty kwasu askorbinowego do 75%. Również temperatura suszenia powyżej 100şC powoduje duże straty (do 80%). Witamina C umieszczona jest głównie w miękiszu szupinki.

Oprócz kwasu L-askorbowego w owocach znajduje się również kwas dehyroaskorbowy, produkt jego utlenienia. W miarę przechowywania zawartość witaminy C zmniejsza się a zwiększa zawartość kwasu dehydroaskorbowego. W surowcu obecne są również witaminy P, K, E, witaminy z grupy B, prowitamina A, bioflawonoidy. Spośród flawonoidów wykryto w owocach róży astragalinę, izokwercetynę i tylirozyd. Są również karotenoidy (β-karoten, likopen i zeaksantyna), ponadto garbniki, cukry (18%), pektyny (do 4%), kwasy organiczne (do 2%), w tym cytrynowy i jabłkowy (około 1,5%), olejek eteryczny (0,03%) i sole mineralne.

Dzika róża w lecznictwie

Owoce dzikiej róży działają ogólnie wzmacniająco. Witamina C i inne obecne w dzikiej róży uzupełniają niedobory witamin w chorobach przeziębieniowych, w ciąży, przy nadmiernej kruchości naczyń oraz kamicy żółciowej i nerkowej. Dzika róża działa także przy nieżytach przewodu pokarmowego, biegunkach, w chorobie wrzodowej żołądka, dwunastnicy, chorobach zakaźnych, reumatyzmie, oparzeniach oraz jako główny lek w objawach gnilca (szkorbut). Ponadto wyciągi z dzikiej róży zaleca się kobietom w okresie ciąży i karmienia, rekonwalescentom, w stanach ogólnego osłabienia i zmęczenia oraz stresu.

Z owoców róży pozyskuje się również olej zawierający witaminę E, karotenoidy, sterole oraz nienasycone kwasy tłuszczowe (kwas linolowy, kwas linolenowy). Olej stosowany jest w fitoterapii do leczenia stanów zapalnych skóry, oparzeń i trudno gojących ran.
Za zachowanie odporności mechanicznej kapilar odpowiedzialny jest m.in. – kwas L-askorbowy. Naturalna witamina C, zawarta w owocach i liściach jest 3-5 krotnie bardziej aktywna niż syntetyczna, gdyż chronią ją towarzyszące flawonoidy i kwasy organiczne.

Dzika róża i piękna cera

Działanie nawilżające, zmiękczające i wygładzające skórę jest efektem obecności związków witaminowych, pektyn, aminokwasów, a w szczególności organicznych kwasów owocowych. Kwasy owocowe przyczyniają się do rozluźnienia komórek naskórka, głównie w niższych rzędach warstwy rogowej, połączonych z warstwą ziarnistą, natomiast nie wywołują wpływu na komórki leżące zewnętrznie. W wyniku tego procesu zapobiegają pogrubieniu warstwy rogowej naskórka. Dzięki właściwościom złuszczającym hydroksykwasy zmniejszają również zmiany trądzikowe i potrądzikowe poprawiając stan i wygląd skóry tłustej. Ponadto kwasy owocowe zmniejszają suchość skóry wskutek stymulacji biosyntezy ceramidów i wzrostu ich poziomu w naskórku.

Oprócz witaminy C, wybrane surowce zawiera również witaminy z grupy B oraz karoten. Powstająca z karotenu witamina A wspólnie z kwasem askorbinowym stanowią czynniki przeciwpiegowe – rozjaśniają skórę i zapobiegają powstawaniu plam pigmentacyjnych. Szorstkości cery oraz zmianom trądzikowym i łojotokowym zapobiega zawarty kompleks witamin z grupy B.

Olejek różany

Arabski uczony i lekarz w X. wieku jako pierwszy wydestylował pierwszy pachnący olejek eteryczny z płatków róż. Kobiety stosowały go nie tylko do perfumowania ciała, ale również do przemywania skóry i jej pielęgnacji. W tamtych czasach kobiety działały głównie intuicyjnie. Dziś już wiadomo, że olejki eteryczne to wieloskładnikowe mieszaniny aktywnych składników. Wiadomo również, że w mieszaninie działają skuteczniej niż pojedynczo.

Olejek różany posiada właściwości przeciw depresyjne, uspokajające, łagodzi bóle głowy. Stosowany zewnętrznie na skórę ma podobne właściwości do pozyskiwanego z nasion oleju różanego. Działa antyseptycznie, przeciwbakteryjnie, łagodzi skórę w zapaleniach po nadmiernej ekspozycji na słońce. Początkowo wykorzystywany w kosmetyce dla samego zapachu, dziś stosowany jako składnik kremów i płynów dla cery wrażliwej, suchej i zmęczonej. Ze względu na występowanie w olejkach eterycznych związków o budowie alkoholi i estrów, kosmetyki aromaterapeutyczne, w sposób naturalny wykazują bliskie skórze kwasowe pH.
Olejek różany otrzymywany z kwiatów róży jest niezwykle drogi, gdyż do otrzymania 1 kg olejku potrzeba aż 4 ton płatków. Z tego powodu do kompozycji kosmetycznych często stosuje się tańszy olejek geraniowy.

Woda różana

Woda różana jest naturalnym produktem otrzymywanym w czasie destylacji olejków eterycznych z parą wodną. Woda różana jest produktem sezonowym, wytwarzanym w czasie kampanii różanej. Zawiera ok. 0,2-1,1% olejku eterycznego. Naturalna woda różana zachowuje stabilność mikrobiologiczną, bez syntetycznych środków konserwujących, przez okres dwóch lat dzięki bakteriostatycznemu działaniu samego olejku. Jest wykorzystywana zamiast zwykłej wody w nowych formach kosmetycznych głównie przez amerykańskie firmy kosmetyczne.
LINK



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 maja 2010, 8:24 
Wlodzio47 pisze:
Mam 50 lat. Od 30 lat jestem wegetarianinem...


Witam Cię serdecznie na forum, ciszę się że z nami jesteś. :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 13 maja 2010, 3:26 
Wlodzio47 napisał(a):
"Mam 50 lat. Od 30 lat jestem wegetarianinem...

Ja również Cię witam, gratuluję i pozdrawiam !
Cieszę się że przybył nam świadomy forumowicz,
bo jest nas tu niestety mniejszość :bukiet:

_________________________________________________

Edit do postu poniżej:
Oby tak było jak mówisz Alijka :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 13 maja 2010, 8:07 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
alcyone pisze:
bo jest nas tu niestety mniejszość :bukiet:


na majówce wegetarian była większość, więc może na forum również tak jest?
a na pewno jest tu i tak więcej wegetarian procentowo niż ogólnie w Polsce :)

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 maja 2010, 8:41 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 sty 2010, 19:46
Posty: 37
Migdałowa dawka zdrowia

Najodpowiedniejszy klimat dla uprawy migdałów mają obrzeża pustyń w podgórskich rejonach środkowej Azji, tereny Mongolii i Chin. Znano je tam od kilku tysięcy lat. Kupcy wędrujący Jedwabnym Szlakiem przenieśli migdałowe rarytasy nad Morze Śródziemne. Stąd trafiły one do Nowego Świata, czyli Ameryki, która obecnie przejęła 75% ich produkcji światowej, wyprzedzając Hiszpanię i Grecję.

Migdały są jadalnymi nasionami migdałowca zwyczajnego. Zaliczamy je do grupy orzechów, chociaż w istocie nimi nie są. Zbiera się je maszynowo, następnie obłuskuje, oczyszcza, podsusza i sortuje według wielkości. Sprzedaje się je całe ze skórką lub bez niej, w postaci płatków, surowe, prażone, solone albo słodzone. Można z nich przygotować również masę marcepanową, masło migdałowe oraz proszek do sporządzania mleczka. Uprawiane są dwa rodzaje migdałów: słodkie i gorzkie. Wartość odżywcza słodkich jest tym większa, im dokładniej je pogryziemy. Słodkie migdały mają wiele zastosowań w medycynie. Używane są: * jako środek wykrztuśny w schorzeniach oskrzeli; * przy chrypkach i suchym kaszlu; * przy chorobach układu moczowego (kamienie nerkowe, zwężenie cewki moczowej), dróg żółciowych; * w zaparciach. Doskonałym napojem przynoszącym ulgę w stanach napięcia nerwowego jest mleczko migdałowe. W tym celu mielimy i dokładnie rozcieramy migdały z wodą, uzyskując konsystencję mleka, schładzamy go i pijemy.

Na podstawie badań naukowych stwierdzono, że skład i proporcje zawartych w migdałach komponentów pozwalają zaliczyć je do produktów o wyjątkowych właściwościach antynowotworwych. Migdały są bogatym źródłem: * witaminy E, będącej silnym przeciwutleniaczem, zapobiegającym powstawaniu wolnych rodników. Dzięki temu chronią przed miażdżycą, zawałem serca, nowotworami, udarem mózgu, obniżeniem odporności i przedwczesnym starzeniem się; * białka – około 20 g w 100 g produktu, dlatego zalecane są w diecie wegetariańskiej; * witamin B1, B2, PP oraz potasu. Usprawniają one funkcje mózgu, zapewniając lepszą pamięć i koncentrację. Dlatego migdały poleca się uczniom oraz wszystkim tym, którzy chcą jak najlepiej przyswajać wiedzę. Witamina B2 poprawia także wzrok oraz nadaje skórze elastyczność; * magnezu potrzebnego do syntezy białek i pracy mięśni. Pierwiastek ten chroni naczynia włosowate przed zniszczeniem, bierze udział w syntezie znacznej ilości enzymów oraz odgrywa kluczową rolę w przemianach energetycznych cukru we krwi. Chroni też mózg narażony na częsty stres; * cynku uczestniczącego w podziałach komórkowych i pełniącego funkcje regulacyjne systemu odporności. Dlatego przy niedoborze tego pierwiastka częściej się przeziębiamy i cierpimy na zakażenia dróg oddechowych. Minerał ten utrzymuje też w dobrym stanie skórę, włosy i paznokcie.
LINK



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 maja 2010, 12:04 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lut 2010, 15:04
Posty: 362
Płeć: mężczyzna
Migdałowa dawka zdrowia...

Jeśli dla kogoś ma to jakieś znaczenie to pamiętam że w jednym ze swoich odczytów Cayce podawał że powinno się jeść migdały codziennie, 3 sztuki to ilość wystarczająca.

_________________
"Słońce grzało tak rozkosznie, a kamień na którym siedział od dłuższego czasu, był tak przyjemnie ciepły, że Puchatek już sobie postanowił, że przez całą resztę poranka będzie siedział pośrodku strumyka i cieszył się z tego, że jest Puchatkiem."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 cze 2010, 21:56 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 gru 2009, 21:34
Posty: 1401
Lokalizacja: Wrocław....
Płeć: mężczyzna
Jest lek na wszystkie rodzaje raka. Pochodzi z lasów Australii

Ekstrakt z nasion krzewu eukaliptusa, który występuje jedynie w puszczy tropikalnej w Australii jest podstawowym składnikiem leku przeciw nowotworom, nazywanego roboczo EBC-46.

Naukowcy wierzą, że preparat będzie w stanie zniszczyć komórki rakowe rozwinięte w każdym narządzie - donosi news.com.au.

Zakończono już testy na zwierzętach. Lek zniszczył guzy nowotworowe u ponad 150 psów, kotów i koni. Teraz QBiotics Ltd przygotowuje się do badań z udziałem ludzi.
Substancja z tej rośliny działa jak detonator i zmusza białe krwinki do walki z komórkami rakowymi. Wierzymy, że będzie to skuteczny lek na wszystkie odmiany nowotworów: skóry, piersi, prostaty czy mózgu - mówi dr Victoria Gordon.

http://www.sfora.pl/Jest-lek-na-wszystkie-rodzaje-raka-Pochodzi-z-lasow-Australii-a21151



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 cze 2010, 11:57 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 9:50
Posty: 486
Płeć: mężczyzna
witam!
wypraktykowane przeze mnie osobiście w okresie jesienno, zimowo, wczesno - wiosennym:
Rano:
- cwiartka malej, białej/czerwonej kapusty (czerwona lepsza ze względu na wieksza ilość witaminy C, selenu i oczywiscie antocyjanow)
- 6-8 srednich marchwi (ze skórka jesli jest dostepna tzw. "organiczna")
- 2 srednie jabłka soczyste i słodkie żeby zniwelować szczypiacy smak kapusty
- plus kromka razowego chleba z masłem oczywiscie (zeby przyswoic betakaroten)
takie proporcje wystarczaja na zrobienie ok 1 litra soku (w zależności od zawartości wody w warzywach)
Śniadanko takie daje niezłego powera, jest w miare neutralne (czyli prawie dla kazdego - w miare zdrowego organizmu) i jest bomba witaminowa. Regularnie stosowane oczyszcza i odmładza organizm. Jest w miare lekko strawne jesli sie do tego zażyje łyzeczke sproszkowanych ziół trawiennych (nie podaje skladu gdyz kazdy sam powinien sobie taki zestaw dobrac w oparciu o swoja wiedze lub za pośrednictwem zielarza)

Obiad:
tutaj całkowita dowolność w zalezności od upodobań oraz brakow witaminowych w organiźmie (skladniki porannego soku wzbogacałem o buraki, seler, pietruszke, zabek czosnku + ziólka trawienne)

Kolacja:
- miód z cytryna + naturalne suplementy (do regeneracji organizmu podczas snu)

Latem ograniczam robienie sokow z warzyw gdyz szkoda młode warzywa przerabiac w sokowirowce po drugie dostepnosc bogatego wyboru owocow daje nam wręcz nieograniczone mozliwosci eksperymentowania z zestawami sokow
Tu małe sprostowanie: latem nie robie sokow z owocow tylko w tzw. "blenderze" miksuje je w calości z róznymi dodatkiami (mleko, kefir, smietana, miod, )
Osobiście preferuje polączenie jagod, malin i truskawek z (po polowie) kefirem i smietana 12%.

Lato prawie w pełni wiec życze smacznego :hejka:

_________________
Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie!(Mt10:16)
A gdy widział (Jan Chrzciciel), że przychodzi do chrztu wielu spośród faryzeuszów i saduceuszów, mówił im: Plemię żmijowe, kto wam pokazał, jak uciec przed nadchodzącym gniewem? (Mt3:7)
Więc się ich nie bójcie! Nie ma bowiem nic zakrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. (Mt10:26)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 paź 2011, 20:55 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 gru 2010, 10:50
Posty: 1901
Cytuj:
[divx]http://wolnemedia.net/obrazki/soki.jpg[/divx]
Pijąc soki możemy poprawić swój sposób odżywiania. Jakie soki wybierać i ile pić w ciągu dnia? Które soki są najzdrowsze?

Dzięki piciu soków możemy znacznie poprawić dotychczasowy sposób odżywiania. Wysoko wartościowe owocowo – warzywne soki to napoje, które nie zawierają tłuszczów ani białka, zawierają natomiast łatwo przyswajalne węglowodany. Łatwo są wchłaniane do krwi i nie obciążają przewodu pokarmowego ani przemiany materii. Pomocne są w regeneracji organizmu. Najlepsze soki uzyskuje się za pomocą elektrycznej sokowirówki. Świeżo uzyskane porcje soku należy wypijać bezpośrednio. Pozostałości soku można bardzo krótko przechowywać zamknięte w lodówce.

Soki dostarczają substancji witalnych (vita – życie), takich jak witaminy i składniki mineralne. U osób otyłych, które stosowały wcześniej diety złożone z produktów wysoko oczyszczonych, może dojść do niedoborów składników pokarmowych, w wyniku czego pojawiają się: zmniejszona odporność na infekcje, osłabienie fizyczne, napięcie, zmęczenie, nerwowość i złe samopoczucie lub też rozwijają się problemy dotyczące skóry, włosów i paznokci. Wszystkie te niedobory wyrównują się, dzięki piciu soków.

Aby uzyskać możliwie najszerszy zakres działania należy zestawiać w ciągu dnia różne soki o rozmaitych składnikach witalnych. W owocach, warzywach i roślinach leczniczych obecny jest potas. Ten składnik mineralny, ma przeciwstawne działanie do sodu, obecnego m. in. w soli kuchennej. Podczas, gdy sód wiąże wodę w organizmie, potas pomaga w jej wydalaniu. Pozwala to na oczyszczenie organizmu. Soki normalizują równowagę kwasowo–zasadową w organizmie. Nieznaczna przewaga zasad ma działanie korzystne (soki mają działanie zasadotwórcze). Soki warzywne bez dodatku soli są szczególnie zalecane do picia w czasie głodówki. Zawierają mniej kwasów od owoców i są lepiej tolerowane przez żołądek. Duża zawartość potasu wzmaga odwodnienie i tym samym oczyszczenie przestrzeni międzytkankowych. Pobudzają trawienie i dostarczają bardzo mało kalorii (około 12–50 kcal/100ml).

Sok pomidorowy pomoże znormalizować trawienie, a sok z kiszonej kapusty pobudzi funkcje przewodu pokarmowego i wzmocni naturalną florę bakteryjną. Dodanie cebuli jako składnika soku wzmocni serce, oczyści drogi oddechowe i obniży ciśnienie krwi. Szpinak i buraki mają z kolei działanie krwiotwórcze. Brokuły mają działanie przeciwmiażdżycowe. Ogórki likwidują obrzęki i rozjaśniają skórę. Soki warzywne z kwasem mlekowym mają działanie wzmacniające odporność. Zawarty w nich kwas L (+) – mlekowy pomaga w wydalaniu szkodliwych produktów przemiany materii, pobudza perystaltykę jelitową i stymuluje rozwój prawidłowej flory bakteryjnej. Poprawia również smak soków.

Soki owocowe i warzywne mają wiele korzystnych właściwości. Mogą być bardzo dobrą bronią w walce z wolnymi rodnikami, odgrywającymi znaczącą rolę w rozwoju wielu chorób, często nowotworów. Skuteczny może być sok z marchwi, zawierający wiele antyoksydantów niszczących wolne rodniki: witaminę C, E i karoten (prowitaminę witaminy A). Dzięki umiejętnemu łączeniu składników soku możemy uzyskać korzystne działanie zdrowotne. Picie samodzielnie przygotowanych soków dobroczynnie wpływa na odnowę i siły witalne całego organizmu.

Soki na bazie owoców również mają nie tylko wyśmienity smak, ale również dobre walory zdrowotne. Acerola, pomarańcze, dzika róża i winogrona ogólnie wzmacniają odporność. Śliwki pobudzą perystaltykę jelit, brzoskwinie pomogą w odtruwaniu organizmu, a ananasy wzmocnią ostrość widzenia. Popularny u nas sok z jabłek reguluje pracę przewodu pokarmowego i ma działanie odkwaszające, podobnie jak jeżyny, które oczyszczają krew i wzmacniają układ nerwowy. Sok z malin obniży gorączkę, a sok z wiśni korzystnie wpłynie na układ krwiotwórczy. Dla osób z wysokim ciśnieniem polecany jest z kolei sok z gruszki.

Oczywiście, jak z każdym rodzajem żywności, nie możemy przesadzać z piciem soków. Unikajmy szczególnie gotowych dosładzanych cukrem! Należy uważać na picie zbyt dużej ilości soków owocowych, ze względu na zawartość fruktozy w ich składzie. Najbardziej optymalna ilość zjadanych owoców w ciągu dnia to dwie porcje, dlatego jeśli zjemy np. jeden owoc i wypijemy jedną szklankę soku owocowego, to zupełnie wystarczająca dawka witamin i minerałów, z tego rodzaju żywności. Z kolei soki warzywne można pić praktycznie bez ograniczeń, jeśli tylko nie odczuwamy żadnych dolegliwości ze strony układu pokarmowego.

Autor: Anna Kacperska
Źródło: iThink
http://wolnemedia.net/zdrowie/czy-warto-pic-soki/

_________________
Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 paź 2011, 21:25 
Też pytanie. Oczywiście, że tak ale niekoniecznie te pudełkowo-butelkowe z pestycydami. Z działki niepryskane i samemu wyciśnięte (np. ręczną maszynką). Ja sok z ręcznej maszynki mrożę a potem zimą... Mmmm pycha. :drinkuje:



Na górę
   
 
 
Post: 05 paź 2011, 7:54 
Mniam, taki mrozony sok... tez tak robie.


Oprocz sokow, rowniez smoothies... pyyycha. No i oczywiscie nie kartonowe... a juz napewno nie jakies napoje, nektary inne swinstwa, ktore najczesciej robi sie z koncentratow, a nierzadko dosladza (cukrem, slodzikami). Zreszta smakowo nie ma porownania z tymi domowymi.



Na górę
   
 
 
Post: 17 sie 2014, 23:26 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 15 lis 2011, 14:49
Posty: 77
Płeć: mężczyzna
Też zainteresowałem się tematem, co polecicie żeby tanio wyciskać sobie soki z warzyw czy też owoców? Ręczne wyciskarki z allegro za kilkadziesiąt złotych zdadzą egzamin, czy muszę przygotować się na większy wydatek?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sie 2014, 12:31 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lip 2010, 3:36
Posty: 323
Lokalizacja: Planeta Ziemia
Płeć: mężczyzna
Najlepsze soki to świeże, bez żadnych dodatków i do tego wyciskane z owoców/warzyw (a nie ścierane!). Zwykłe sokowirówki niszczą enzymy, dlatego najlepsze są wyciskarki (do wszystkich owoców i warzyw) lub sokowirówki wolno-obrotowe, ale są cholernie drogie. Najtańszy i najlepszy sposób to stare wyciskarki ręczne/elektryczne do cytrusów (i innych miękkich owoców):
Obrazek

Sokowirówka wolnoobrotowa (jest już ok): http://www.ceneo.pl/18757427

Ps. Prawie wszystkie soki w sklepach (99%) to trucizny, a nie soki - szkoda na nie pieniędzy. Jedynie te z kilkudniowym terminem przydatności, przechowywane w lodówkach są ok (np. Marwit).



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sie 2014, 12:43 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 02 lip 2014, 16:10
Posty: 81
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Ps. Prawie wszystkie soki w sklepach (99%) to trucizny, a nie soki - szkoda na nie pieniędzy. Jedynie te z kilkudniowym terminem przydatności, przechowywane w lodówkach są ok (np. Marwit).

Te mające 20 % soku resztę woda z chemią typu Hortex to na pewno niezdrowy syf,ale czy to samo jest ze sokami 100 % owoców bez dodatków .
W jaki sposób dokładnie owoce na soki w supermarketach są przerabiane ? Bo ,sposób obróbki,i hodowla wpływa na jakość soku i wartość odżywczą.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 sie 2014, 17:37 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 08 lip 2013, 18:01
Posty: 34
Płeć: kobieta
Przygotowując się do przejścia na dietę surową, zdecydowałam się nabyć wyciskarkę do soków. Posiadana przeze mnie sokowirówka nie dałaby rady wytworzyć soku pełnowartościowego, a ponadto niemożliwym byłoby uzyskanie soku z kalafiora, brokuła, szpinaku czy winogron.

Ze ździwieniem stwierdziłam, że nabycie wyciskarki do soków w sklepach z AGD natrafia na trudności. Przede wszystkim sprzedawcy nie odróżniali sokowirówki od wyciskarki do soków czy wyciskarki do cytrusów.

W internecie nabyłam pożądany produkt - Hurom HH 2 G - drogi, bo za ok.2 i pół tysiąca. Nie żałuję jednak ani jednej wydanej złotówki. Używam codziennie. Szczególnie pyszne są soki warzywne z korzeniem imbiru (dodaję też olej lniany). Od dwóch miesięcy tak dopieszczam swój nośnik fizyczny. Służy mi ta dieta i będę kontynuować regularne picie soków uzyskanych z wyciskarki do soków. Pamiętać trzeba, że robienie zapasów nie jest wskazane. Robimy i od razu pijemy na zdrowie. Polecam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 sie 2014, 19:59 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 25 lip 2014, 14:08
Posty: 15
Płeć: kobieta
Emmo, a czy wyciskasz soki także z różnych polnych roślin / tak zwanych chwastów ??
Ja tak robię od wiosny - pewna dobra dusza poleciła mi zjadanie pokrzywy, mniszka, babki...
Ale oczywiście o wiele prostszym i efektywniejszym sposobem jest wyciskanie soku z tych roślinek :)
Jest to dużo łatwiejszy sposób ich zjadania... wypijasz kubek soku i zapominasz :) :) a to nie zawsze mega-dobrze smakuje...
Dobrze, gdy korzysta się z młodych listków, pędów... ja np. mam swoją "hodowlę" pokrzywy... obcinam pędy i na ich miejsce odrastają nowe :) teraz, na koniec lata jeszcze są te młode, choć już coraz mniej.
Natomiast ostatnio znalazłam u siebie wrotycz (przeciwpasożytniczy) i krwawnik. Więc do codziennego, porannego soku dodaję po jednej gałązce.
Na zimę szykuję się z kiełkami. Będę je hodować i także przepuszczać przez wyciskarkę.
Oczywiście poza roślinkami zielonymi wyciskam też marchew, buraki, pietruszkę, dynię, jabłka... co tam mam pod ręką :)
pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 sie 2014, 10:15 
Czy warto pić soki?

to to samo pytanie co

Czy warto pić wyciśniętą wodę z warzyw i owoców?

Przedstawię wam własne zdanie na ten temat.

Jeśli masz wypić sok a resztę z owocu czy warzywa wyrzucić w kosz to nie warto. Od dziecka czyli od pierwszej sokowirówki w domu obserwowałem to marnotrawstwo. Świeże warzywa i owoce to żywność
nie przetworzona przemysłowo. Znajduje się tam wszystko czego potrzeba do życia. Nie tylko to co uda się wycisnąć. Sok niestety już tak. Traktowanie żywności w taki sposób to jej marnotrawienie.

Ludzie uwierzą w każdą bajeczkę podsunięta im pod nos tak samo jak w tym przypadku ktoś modę na własne soki poprzez media wypromował. Bo to zabieg czysto marketingowy. Teraz tylko wystarczy
sprawdzić skąd ta moda przyszła. A to potężna gałąź biznesu. Zgadnijcie skąd?

Zdrowe soki to kolejny wciśnięty ludziom kit bo nie chce im się ... bądź nie mają czasu robić surówek.
Odwrócenie się od natury.

P.S.

Do menu z surówek polecam zdrowe chrupanie owoców czyli masaż dla dziąseł

i ... naprawdę postarajmy się wszyscy przesiewać informacje pochodzące ze ścierwomediów.

Przepraszam wszystkim posiadających już sokowirówki i wyciskarki.

Ale na tym forum szczególnie liczy się prawda.

Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 22 sie 2014, 11:15 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 31 lip 2014, 11:28
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Odwróceniem się od natury ja nazwał bym kupywanie żywności ze sklepów która w 95% jest trująca, jest picie i mycie się zatrutą wodą fluorem, wdychanie syfu który nas otacza (np. chemtrails) , przebywanie w smogu elektromagnetycznym będąc odciętym od natury i masę innych.
Jeżeli tak bardzo ciężko w obecnych czasach życ zdrowo, zdrowo się odżywiać bo z każdej strony mamy tyle chemii i trucizny to zanika coś takiego jak naturalne i nienaturalne bo równowaga została zakłócona. Skoro jako ludzie, cywilizacja ciągle rozwijamy się, to naturalnym krokiem jest rozwój czyli w tym przykłądzie nie widzę nic złego, w sięgnięciu po tzw 'sokowirówkę' która umożliwia nam dostarczenie xx razy więcej witamin, składników odżywczych niż jakbyśmy tylko dostarczali to z żywności.
Ja osobscie traktuję to jako bardzo wartościowy dodatek, tak samo jak olej z konopii czy amigdaliny który też nie rośnie w butelce na drzewie tylko w pewien sposób go się wytwarza. Pora przestać szufladkować rzeczy na naturalne i nienaturalne bo w obecnych czasach w których żyjemy nie ma to racji bytu. Osobiście z rana przygotowuje sobię ~2litry soków świeżo wyciskanych z rożnych połączeń owoców/warzyw przelewając je jak najszybciej do pojemników próżniowych ( takie soki wyciskane należy jak najszybciej wypić bo tracą swoje składniki odżywcze ) wypompowując powietrze i stanowi to bardzo cenny dla mnie dodatek do normalnego odżywiania w trakcie dnia i uważam, że nikomu to nie zaszkodzi , a wręcz przeciwnie profilaktyczne picie 4-5 szaklenk świeżo wyciskanego soku uważam za bardzo dobre i zdrowe.

Polecam zapoznać się z terapiąGersona która dużą częśc swojego leczenia opiera właśnie na wyciskanych sokach.

CUD TERAPII DOKTORA GERSONA (cały film)
phpBB [video]

Charlotte Gerson o raku i chorobie FULL
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 sie 2014, 11:16 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 25 lip 2014, 14:08
Posty: 15
Płeć: kobieta
Wiesz... wydaje mi się że za bardzo uwierzyłeś w spiskową teorię dziejów... dotyczącą każdej dziedziny życia... i próbujesz dopatrzeć się niecnych celów i zamiarów wszędzie... również tam, gdzie niekoniecznie są....
Owszem, można dyskutować nad tym, czy lepiej jeść całe owoce i warzywa, czy wyciskać soki...
omawiać kwestię wyższości jednego sposobu nad drugim...
ale czemu od razu szukać w tym jakiejś "obcej ingerencji", manipulacji itd??
...
Wyobraź sobie, że ja jem także mnóstwo całych owoców i warzyw. Bo taki mam sposób żywienia. Tym się głównie odżywiam.
Uzupełnieniem są jednak dla mnie soki.
Dlaczego??
Z bardzo prostego powodu: nie jestem w stanie zjeść codziennie 10-15 marchwi, 2-3 surowych buraków, selera, sporego kawałka surowej dyni... (a to w sumie daje zaledwie 2-3 szklanki soku... a chciałabym więcej!!)
do tego sporej wiąchy zielska: pokrzywy, mniszka, krwawnika, babki, wrotycza, skrzypu... liści buraczanych...
A soki tak!! Można je wypić... i przyswajasz wtedy dokładnie to co najcenniejsze: witaminy, enzymy, minerały, chlorofil, kwas foliowy, likopeny, olejki eteryczne, lignany i wszystko tam inne - z tych wszystkich wyciśniętych warzyw...
...
A metody picia soków nie wymyśliły media... ani korporacje... ani nikt taki...
Metoda ta pochodzi od wielu znanych naturopatów...
Przede wszystkim od Maxa Gersona - który sokoterapią, już na początku XX wieku, leczył raka. Zanim powstała telewizja.
Potem są / byli: Tombak, Małachow, J.Górska.... i wielu innych.
wszyscy oni, poza przejściem na dietę warzywną, polecają picie soków... i to w ogromnych ilościach... 4 litry dziennie nie jest wg nich żadną przesadą... musiałbyś zjeść kilkanaście kilogramów owoców i warzyw... a przy tym bardzooooo dokładnie je wcześniej przeżuć... bo źle pogryzione... w większości zostaną .... wydalone.... jako niestrawione resztki......
nie robiłbyś nic innego, tylko przez całą dobę przeżuwał i przeżuwał...
ooo, z pewnością dziąsła miałbyś wzmocnione :)
pozdrawiam :)
i życzę miłego dnia!! :) :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 sie 2014, 11:30 
Carina

Pomijając w to w co ja wierzę to bardzo zainteresował mnie twój pomysł
wyciskania soku z ziół? To bardzo ciekawe, jaka wydajność, czy wyciskasz z samych liści czy bierzesz cała roślinę?

Mogłabyś cos więcej o tym napisać?N...



Na górę
   
 
 
Post: 22 sie 2014, 11:43 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 25 lip 2014, 14:08
Posty: 15
Płeć: kobieta
Niktu :)

Pewien mój znajomy, wczesną wiosną podsunął mi pomysł zjadania na śniadanie twarożku z ziołami/chwastami: pokrzywą, mniszkiem babką, listkami krwawnika....

To był świetny pomysł, tylko że po paru dniach to stało się już zbyt monotonne i męczące... te roślinki są mega-zdrowe, ale smakują... tak sobie :(

Wtedy wpadłam na pomysł robienia z nich soków. Zrywam co rano sporą ich ilość... i co mi tam wpadnie pod rękę... także rumianek, wrotycz (pasożyty!! ale trzeba uważać, bo w nadmiarze jest trujący), skrzyp, koniczynę... i wrzucam do wyciskarki razem z burakiem, jarmużem, surowym brokułem itd.
To nie jest dobre!! jest dość gorzkie... i ma intensywny smak i zapach (stawiam na to, że tak smakują olejki eteryczne z niektórych tych roślin)...
ale z pewnością mega-zdrowe!!
No i wypijasz tego soku kubeczek - raz dwa i po sprawie :) da się przeżyć :)
Mieszam to czasami z 2-3 łyżkami oleju lnianego... tak jak pisała Emma :) niektóre witaminy rozpuszczają się w tłuszczach...
myślę, że to jest samo zdrowie :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 sie 2014, 12:14 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 18:09
Posty: 557
Płeć: mężczyzna
można do takiego soku dodać jabłko, cytrynę albo imbir :) aby było smaczniejsze.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 sie 2014, 12:53 
Carina pisze:

Pewien mój znajomy, wczesną wiosną podsunął mi pomysł zjadania na śniadanie twarożku z ziołami/chwastami: pokrzywą, mniszkiem babką, listkami krwawnika....



Jest jeden taki "chwaścik" doskonale wszystkim znany i dokładnie wszyscy omijamy go bokiem.
A jego liści można używać w kuchni do surówek. Ma charakterystyczny zapach i nazywa się
marchewnik:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Marchewnik

Ciekawe co by wyszło jakbyś wrzuciła całego krzaka z kwiatami do wyciskarki? N...



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 80 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 14 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group