Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 11 gru 2019, 8:23

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
Post: 17 kwie 2016, 15:17 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
phpBB [video]


01.08.2015
Cytuj:
Profesor Jan Talar wybudził setki ludzi ze śpiączki, co do których świat medyczny nie miał już nadziei. Wielu z nich prowadzi teraz normalne życie. Czas zmienić definicję śmierci, bowiem doświadczenie profesora Talara (i nie tylko) wskazuje na to, że nie ma czegoś takiego jak śmierć mózgu...
Zob. też: http://tv-trwam.pl/film/wybudzeni
http://jacek.norkowski.info/?metoda-talara,34
https://vimeo.com/114722487

,
WYBUDZENI
phpBB [video]

Cytuj:
Śmierć mózgowa została wymyślona po to, żeby można było pobierać organy - Dr Jacek Norkowski OP

Śmierć pnia mózgu nie istnieje. Polscy chirurdzy wycinają serca żyjącym jeszcze ludziom. W Polsce dokonuje się eutanazji na żywych ludziach - Prof. dr hab. Jan Talar

Prof dr hab. Jan Talar, jedyny w Polsce lekarz, który wybudza ze śpiączki i pozwala wrócić do życia pacjentom, którzy gdzie indziej skazani byliby na śmierć, jest zagrożony utratą praw wykonywania zawodu.

Nie pomyliłem się – lekarz, który stosuje się do przysięgi, jaką złożył po ukończeniu studiów, jest niszczony przez środowisko medyczne.

Czy dzięki swoim tytułom naukowym prof. dr hab. Jan Talar jest bezpieczny? Nie sądzę, bowiem ukaranie go w świetle jupiterów może być dla masonerii doskonałym argumentem na innych niepokornych. Profesor Talar potrzebuje więc naszej pomocy.
Śmierć i to co się dzieje dalej z ludzką świadomością nadal jest wielką tajemnicą, choć mamy coraz więcej argumentów przemawiających za tym, że nasze ciało jest tylko powłoką dla czegoś co umownie nazywamy duszą (a nie odwrotnie). Teoria pól morfogenetycznych bardzo dobrze tłumaczy wszelkie zjawiska paranormalne, związane z telepatią, kontaktem pozagrobowym, duchami, a nawet przewidywaniem przyszłości.

Na bazie tej teorii powstały już urządzenia diagnostyczne i medyczne, jak np. Quantec, które się sprawdzają ze 100% dokładnością. Jedynym ograniczeniem jest baza danych, jaką te urządzenia dysponują. I tak np. nie potrafią na razie dokładnie zdiagnozować chorób rzadkich lub nowych (np. stworzonych przez człowieka).

Quantec więc potwierdza istnienie duszy, niezależnej od ciała, i tego, że świadomość i pamięć jest właśnie tam zlokalizowana, a nie w mózgu. Potwierdza też istnienie super-świadomości, a więc Boga.

Uszkodzenia mózgu często prowadzą do dysfunkcji działania organizmu, ale jak dowodzi prof. Jan Talar swoją praktyką,
śmierć mózgowa nie istnieje, gdyż odpowiednią neurostymulacją u osób będących w stanie śpiączki i oddychających za pomocą respiratora, zawsze można doprowadzić do wznowienia oddechu i pozostałych funkcji życiowych.

Z kliniki prof. Talara ludzie wychodzili o własnych siłach – także ci, którzy już byli przeznaczeni na narządy!


,
info z 2013r. :
Cytuj:
Skandal na naukowym sympozjum. Prof. Jan Talar: Pobieramy narządy od osoby żyjącej
Śmierć pnia mózgu nie istnieje - taką tezę wygłosił znany z wybudzania chorych ze śpiączki profesor Jan Talar, wywołując skandal na naukowym sympozjum. Jak stwierdził profesor, lekarze pobierają organy od żywych ludzi. Zarzucił im też, że nie ratują pacjentów tak intensywnie jak powinni.

Nikt nie spodziewał się, że sympozjum naukowe w Poznaniu, na które przyjechali anestezjolodzy z całego kraju, dostarczy zgromadzonym tylu emocji. A to za sprawą profesora Jana Talara, specjalisty do spraw rehabilitacji, który podczas wykładu stwierdził, że śmierć pnia mózgu nie istnieje. Powiedział też, że lekarze, kiedy zaistnieje podejrzenie śmierci pnia mózgu, już tak intensywnie pacjenta nie ratują. - Nie udało się w XXI wieku pobrać narządów od osoby zmarłej, a więc co robimy? Pobieramy narządy od osoby żyjącej - mówił prof. Jan Talar. Podawał też przykłady pacjentów wybudzonych ze stanów apalicznych, używając mocnych słów.

...
dalej:
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-z-kraju, ... 60444.html

;
z 2015r.
Cytuj:
Brońmy prof. dr. hab. Jana Talara – wybitnego neurochirurga, który udowadnia zakłamanemu światu, że śmierć pnia mózgu nie istnieje
Prof dr hab. Jan Talar, jedyny w Polsce lekarz, który wybudza ze śpiączki i pozwala wrócić do życia pacjentom, którzy gdzie indziej skazani byliby na śmierć, jest zagrożony utratą praw wykonywania zawodu.

Nie pomyliłem się – lekarz, który stosuje się do przysięgi, jaką złożył po ukończeniu studiów, jest niszczony przez środowisko medyczne. Wszyscy wiemy, że każdemu można doczepić odpowiednią łatkę, jeśli się chce. Kiedyś pisałem o
dr. Wojciechu Serwatce, który ujawnił korupcję swojego szefa oraz fakt stosowania tiopentalu do zabijania pacjentów


(pisała o tym „Gazeta Polska” i „NIE”). Dr. Serwatce zabroniono wykonywania zawodu, mimo że jego skuteczność jako chirurga była jedną z najwyższych w Polsce, mimo że nie zrobił nic sprzecznego z zawodem lekarza. Dr Serwatka obecnie buduje łodzie w Norwegii i bardzo dobrze sobie radzi, ale – niestety – nie wykonuje swojego zawodu, do którego przygotowywał się i w którym praktykował przez kilkanaście lat (zob. niezalezna.pl).
[plus film załączony]

Czy dzięki swoim tytułom naukowym prof. dr hab. Jan Talar jest bezpieczny? Nie sądzę, bowiem
ukaranie go w świetle jupiterów może być dla masonerii doskonałym argumentem na innych niepokornych. Profesor Talar potrzebuje więc naszej pomocy.
Śmierć i to co się dzieje dalej z ludzką świadomością nadal jest wielką tajemnicą, choć mamy coraz więcej argumentów przemawiających za tym, że nasze ciało jest tylko powłoką dla czegoś co umownie nazywamy duszą (a nie odwrotnie). Teoria pól morfogenetycznych bardzo dobrze tłumaczy wszelkie zjawiska paranormalne, związane z telepatią, kontaktem pozagrobowym, duchami, a nawet przewidywaniem przyszłości.

Na bazie tej teorii powstały już urządzenia diagnostyczne i medyczne, jak np. Quantec, które się sprawdzają ze 100% dokładnością. Jedynym ograniczeniem jest baza danych, jaką te urządzenia dysponują. I tak np. nie potrafią na razie dokładnie zdiagnozować chorób rzadkich lub nowych (np. stworzonych przez człowieka).
Quantec więc potwierdza istnienie duszy, niezależnej od ciała, i tego, że świadomość i pamięć jest właśnie tam zlokalizowana, a nie w mózgu. Potwierdza też istnienie super-świadomości, a więc Boga.

Uszkodzenia mózgu często prowadzą do dysfunkcji działania organizmu, ale jak dowodzi prof. Jan Talar swoją praktyką,
śmierć mózgowa nie istnieje, gdyż odpowiednią neurostymulacją u osób będących w stanie śpiączki i oddychających za pomocą respiratora, zawsze można doprowadzić do wznowienia oddechu i pozostałych funkcji życiowych.
Z kliniki prof. Talara ludzie wychodzili o własnych siłach – także ci, którzy już byli przeznaczeni na narządy!
Sądzę, że jest to możliwe nie tyle dlatego, że mózg ma niesamowite zdolności regeneracyjne, ale że neurostymulacja niejako wzywa duszę do powrotu do ciała, a ta powoduje nagłe zdrowienie.

Notowane są przypadki nagłego uleczenia chorób „nieuleczalnych” u osób, które powróciły z tzw. śmierci klinicznej, jak np. ustąpienie paraliżu. Im bardziej neurostymulacja jest intensywna, tym większe szanse całkowitego powrotu do zdrowia.

Sądzę też, że metoda Talara może być przełomem, jeśli chodzi o ludzi niepełnosprawnych z paraliżem dziecięcym włącznie, stymulacje bowiem powinny działać podobnie jak na chorego w śpiączce – przywracać działanie mózgu.

Za zgodą autora poniżej prezentuję krótki fragment książki prof. Talara „Śmierć mózgowa – przypadki kliniczne”, która powinna znaleźć się w każdym domu, na wypadek gdyby ktoś znalazł się w takim stanie w szpitalu. Lekarzy, którzy – jak w moim przypadku – twierdzili, że „takich książek są setki i są one bezwartościowe”, należy ostro piętnować, gdyż wprowadzają zamęt absolutnie niesłużący zdrowiu chorego. Tylko jeden młody lekarz powiedział mi po cichu, że „ta książka jest bezcenna”.

„W ratowaniu chorego w stanie krytycznym jednym z najważniejszych elementów strategii ratowania życia jest przywracanie własnego, spontanicznego oddechu wbrew częstym stwierdzeniom, że chory nie odzyska zdolności oddychania (ma trwały bezdech). Stymulacja przywracająca spontaniczny oddech sprawdza się u większości chorych podłączonych do respiratora, a efekty stymulacji obserwuje się już po kilku dniach. Warto więc tę stymulację wprowadzić jako obowiązującą procedurę w ośrodkach intensywnej terapii już od pierwszych godzin leczenia.

Opis stymulacji:

Opuszką palca wskazującego lub środkowego stymulujemy pulsacyjnie z siłą do 10 g 6 punków wokół nosa i nieco silniej opuszkami palców II-V stymulujemy boczne powierzchnie mostka, układając opuszki palców w międzyżebrzach, a następnie międzyżebrzami przesuwamy opuszki palców do linii pachowej przedniej po obu stronach klatki piersiowej. Czas stymulacji punktów wokół nosa u dzieci wynosi około 30 sekund a u dorosłych do 1 minuty. Czas stymulacji bocznej powierzchni mostka w jednym ułożeniu u dzieci wynosi około 30 sekund, a u dorosłych wynosi około 1 minuty i tyle samo stymulacja międzyżebrzy.

Pierwszy punkt znajduje się w kąciku skrzydełka nosa. Zwracamy uwagę, aby w każdym punkcie nie drażnić paznokciem skóry twarzy. Drugi punkt leży poniżej oczodołu w przejściu powierzchni bocznej nosa w policzek na wyniosłości żuchwy. Trzeci punki leży przyśrodkowo w oczodole pod kątem 459 do linii brwi. Następnie stymulujemy opisane punkty wokół nosa po drugiej stronie według przedstawionej kolejności. Stymulacje bocznych powierzchni mostka rozpoczynamy po jednej stronie, układając opuszki palców od przestrzeni miedzy obojczykiem a pierwszym żebrem i uciskając kolejne przestrzenie międzyżebrowe. Po zakończeniu tej stymulacji nie odrywamy opuszek palców i pulsacyjnie przesuwamy cztery opuszki w czasie około 1 minuty do linii pachowej przedniej. Dalej stosujemy stymulacje pulsacyjne bocznej powierzchni mostka, obniżając opuszki o dwie przestrzenie międzyżebrowe i czynność powtarzamy. Jeszcze raz przemieszczamy opuszki palców II-V o dwie przestrzenie międzyżebrowe. Po zakończeniu stymulacji mostka i przestrzeni międzyżebrowych po jednej stronie opuszki palców przekładamy na drugą stronę i czynności powtarzamy.

Stymulacje wokół nosa i na klatce piersiowej powtarzamy trzy-, czterokrotnie dziennie nawet jeszcze do kilkunastu dni po uzyskaniu swobodnego oddechu. Jeżeli istnieje obawa o naruszenie elektrod podłączonych na klatce piersiowej lub wkłucia centralnego, to wtedy stosujemy tylko stymulacje międzyżebrowe bocznej powierzchni mostka, wydłużając czas ucisku do 2 minut. Dalsza stymulacja poprawia wydolność odzyskanego oddechu i istnieje możliwość uratowania takiego chorego przed zapaleniem płuc wynikającym z osłabienia siły mięśni oddechowych i zbyt płytkiego oddechu. Własny, spontaniczny oddech wpływa korzystnie na powrót świadomości psychicznej i fizycznej. Wielu lekarzy obserwuje powrót spontanicznego oddechu u chorych w śpiączce wentylowanych mechanicznie w różnym czasie od zaistnienia choroby”.

Przypomnę, że powyższa metoda może przywrócić oddech niemal każdej osobie, która się znalazła w śpiączce pourazowej – z ofiarami udarów i wylewów włącznie.

MP

monitor-polski.pl

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpr ... -istnieje/



Znaczące postępy we wszelkich rehabilitacjach przynosi częsta stymulacja palców stóp (siła oddziaływania odpowiednia do rodzaju schorzenia; ważny jest nawet sam dotyk).

W schorzeniach innych niż śpiączka, kiedy pacjent jest w stanie w ogóle się poruszać (czy o kuli, czy też przy pomocy innych osób), rewelacyjne efekty rehabilitacyjne przynoszą spacery na bosaka – chodzi o kontakt receptorów bosej stopy pacjenta z polem magnetycznym planety (integracja ludzkiego biopola z biopolem planety). W ciepłym sezonie warto samemu się przekonać. Warunek: regularność praktyki.

TAW

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpr ... tce-ziemi/



Strona pana prof. Jana Talara: JanTalar.pl

Do nikogo nie podchodzę tak, jakby był śmiertelnie uszkodzony. Miałem ostatnio pacjentkę, o której życie walczyliśmy przez miesiąc, i ona we wrześniu będzie szła do klasy maturalnej. Więc trudno powiedzieć, że taka osoba nie powinna żyć. Inni moi pacjenci, których już „skazano”, studiują, a jeden nawet na dwóch kierunkach. Gdy przywieziono ich do mnie, mówiono, że oni nie mają szans.

Prof. dr hab. Jan Talar

(z wywiadu udzielonego „Frondzie”, nr 36 z 2005 roku)



Illuminacka Wikipedia, podobnie jak w przypadku pani prof. Marii Doroty Majewskiej, pod najróżniejszymi pretekstami blokuje informacje o ujawniających prawdę, niewygodnych dla Systemu whistleblowerach (demaskatorach). Tak postąpiła również z informacją o panu prof. Janie Talarze:

https://pl.wikipedia.org/wiki/Jan_Talar

TAW


Prof. dr hab. Jan Talar: Śmierć pnia mózgu nie istnieje. Polscy chirurdzy wycinają serca żyjącym jeszcze ludziom. W Polsce dokonuje się eutanazji na żywych ludziach:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpr ... e-ludziom/


Dr Jacek Norkowski OP: Śmierć mózgowa została wymyślona po to, żeby można było pobierać organy. Śmierć mózgowa to rodzaj głębokiej śpiączki połączonej z brakiem odruchów:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpr ... ac-organy/

http://www.tvn24.pl/wroclaw,44/lekarze- ... 49724.html



Dział „Uzdrów się sam”:

https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpr ... w-sie-sam/

źródło wpisu/cytatu:
https://tajnearchiwumwatykanskie.wordpr ... -istnieje/

;
sierpień 2005/ aktualizowano: 16 grudnia 2013
Cytuj:
Prof. Jan Talar stracił posadę w szpitalu
Prawo. Prof. Jan Talar nie jest już pracownikiem Szpitala Uniwersyteckiego w Bydgoszczy. Stracił posadę za „ciężkie naruszenie czynności służbowych”.

- Rozwiązaliśmy umowę, bo szef kliniki nie przestrzegał szpitalnych rozporządzeń i uchwał. Nie mogliśmy tego akceptować - mówi dr Stanisław Prywiński, dyrektor ds. lecznictwa w Szpitalu Uniwersyteckim.

Kontrola, jaką przeprowadzono w katedrze i klinice rehabilitacji, wykazała szereg nieprawidłowości. Profesorowi zarzucono m.in., że nie respektował kolejki oczekujących pacjentów i przyjmował na oddział poza kolejnością. Naraził też placówkę na oskarżenia o wyłudzenie pieniędzy. W dokumentach przekazywanych do NFZ wykazywał nazwiska chorych, których nie leczył. Dyrekcja zapewnia, że prowadzone przeciwko Janowi Talarowi dochodzenie o przyjęcie korzyści majątkowej nie miało wpływu na wręczenie wypowiedzenia.

http://express.bydgoski.pl/5113,Prof-Ja ... italu.html

Uwalono człowieka-zawsze coś się znajdzie,no nie?
;
doedytowane 18:00

Cytuj:
Zmowa milczenia wokół jednego z najlepszych neurochirurgów w Polsce.
Dodano 12/04/2016

Śmierć pnia mózgu nie istnieje. To podstawowe założenie twierdzeń jednego z najwybitniejszych neurochirurgów polskiego pochodzenia. Obecnie dr. hab. Jan Talar nie wykonuje swojego zawodu. Dlaczego? Ponieważ zbyt dosłownie przestrzegał przysięgi lekarskiej złożonej po zakończeniu studiów.

Lekarz, który wybudził wielu pacjentów ze śpiączki, swoimi nowatorskimi metodami ratując nie jedno życie obecnie prowadzi firmę w Norwegii. Zakaz wykonywania zawodu otrzymał po tym między innymi, jak na jednym z sympozjów stwierdził, że lekarze pobierają organy od żyjących ludzi. Pobieranie organów od dawcy jest w Polsce jest możliwe po stwierdzonej śmierci pnia mózgu. Nie małe zatem musiało być oburzenie wśród profesorów obecnych na spotkaniu, którzy usłyszeli, że świadomie zabijają swoich pacjentów.
Nie przebierając słowami, Jan Talar wygłosił wykład, który wywołał ogólne poruszenie wśród świata polskiej medycyny. Podając szereg przykładów, osób wybudzonych ze stanów apalicznych, lekarz stwierdził, że działania mające na celu rozporządzanie narządami doprowadza do morderstwa pacjenta.
Jan Talar pracował wiele lat w szpitalu w Bydgoszczy. W swojej klinice, wybudził ze śpiączki wiele osób ratując im tym samym życie. Przyjmował tylko beznadziejne przypadki, w których nie rzadko stwierdzano śmierć pnia mózgu. Pacjenci, którzy do niego trafiali, miały wsparcie rodzin nie mogących pogodzić się z utratą bliskich.
Obecnie Jan Talar ma zakaz wykonywania zawodu. Prowadzi firmę w Norwegii i zajmuje się budową łodzi.
http://orwellsky.blog.onet.pl/2016/04/1 ... -w-polsce/

;
linki dodatkowe:
http://www.pomorska.pl/kujawsko-pomorsk ... ,id,t.html
,
http://jacek.norkowski.info/?metoda-talara,34
;
był tutaj taki temat:
oswiadczenie-woli-t3540.html

Ja bym radził uważać z podawaniem swoich ewentualnych takich danych, w takim temacie,ale to tak osobiście ,czyli od siebie.

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 17 kwie 2016, 15:17 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 29 kwie 2016, 18:07 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Naukowcy potrzebują jeszcze około roku, aby przywracać do życia ludzi z zaświatów
autor: tallinn 29 Kwiecień, 2016

Amerykańscy naukowcy mają nadzieję, że już w przyszłym roku będą mogli przywrócić do życia zmarłego po śmierci mózgu. Nieśmiertelność stanie się rzeczywistością. Biotechnolodzy, działający w Bioquark w Stanach Zjednoczonych, twierdzą, że nieśmiertelność jest realna i zamierzają wywołać sensację w świecie nauki.

Naukowcy są przekonani, że w 2017 roku będzie możliwy powrót ludzi z martwych. Dotyczy to tylko jednak tych, u których zdiagnozowano śmierć mózgu.
...

dalej/źródło:
http://innemedium.pl/wiadomosc/naukowcy ... -zaswiatow


Trzymajcie mnie wielkie niedźwiedzie,bo nie wyrabiam z tym kultem "zombi" :?

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 kwie 2016, 10:50 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Obecnie Jan Talar ma zakaz wykonywania zawodu. Prowadzi firmę w Norwegii i zajmuje się budową łodzi.

A życie toczy się dalej..

Cytuj:
Petycja do rządu: STOP lobbystom koncernów farmaceutycznych w administracji publicznej

W imię szczególnej ochrony wszystkich pacjentów w Polsce, szczególnie małych dzieci, domagamy się oczyszczenia polskiej administracji publicznej z osób działających w konflikcie interesów, piastujących ważne stanowiska publiczne oraz rozwiązania problemów systemu szczepień.
Adresat:
Beata Szydło – Prezes Rady Ministrów
kontakt@kprm.gov.pl
Obecna sytuacja wymaga natychmiastowej interwencji, aby skutecznie i trwale zażegnać problem działalności funkcjonariuszy publicznych na rzecz różnego rodzaju biznesów, kosztem praw i majątku obywateli w szczególności w zakresie zdrowia publicznego. Sytuacja taka jest skandaliczna i ma kolosalne znaczenie dla bezpieczeństwa obywateli naszego kraju.

Osoby takie mają szerokie pole do narzucania obywatelom obowiązków realizujących interesy branży przez którą są finansowani, oraz posiadają narzędzia do niszczenia ludzi, którzy występują w interesie obywateli sprzecznym z interesami branży (np. represjami zagrożeni są lekarze realizujący prawa pacjenta).

Treść petycji:

Sz. P. Beata Szydło
Prezes Rady Rady Ministrów
Sz. P. Zbigniew Ziobro

Minister Sprawiedliwości

oraz Rada Ministrów

Al. Ujazdowskie 1/3
00-583 Warszawa


(....)


Kryminalna korupcja:

reszta w linku:
https://astromaria.wordpress.com/2016/0 ... ublicznej/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group