Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 23 paź 2017, 7:18

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
Post: 06 gru 2012, 15:45 
Offline
Administrator
Administrator

Rejestracja: 08 kwie 2009, 11:34
Posty: 3172
Śmieciowe DNA - Wrota do Transformacji
Brendan D. Murphy

http://www.brendanmurphy.com

Obrazek

Do dziś mało kto wie, że mikrobiologiczne podstawy wyjaśnienia związku umysłu i ciała - siły sugestii, intencji i przekonań - narodziły się na początku lat 1940. W tym krótkim eseju, opartym na mojej przyszłej książce zatytułowanej The Great Illusion: A Synthesis of Science and Spirituality (Wielka Iluzja- synteza nauki i duchowości), przyjrzymy się niektórym z tych prac opisującym wcześniej nie wyjaśnione „spontaniczne" zmiany genomów żywych ludzi oraz towarzyszące im fizjologiczne i psychoduchowe przemiany.


Jeśli czegoś nie rozumiemy, to znaczy, że to jest „śmieć"

Czytelnicy magazynu Nexus wiedzą zapewne, że zdecydowana większość „zapisu" naszego DNA nie jest wykorzystywana do kodowania białek i enzymów - jest niekodująca - i naukowcy generalnie nie mają pojęcia, do czego ona służy, i w swojej nieskończonej mądrości nazwali ją początkowo „śmieciowym" („junk") DNA. Ile naszego DNA należy do tej śmieciowej kategorii? Otóż, od 95 do 98 procent. To stosunkowo duże marnotrawstwo jak na Naturę, nieprawdaż? (Niektóre naukowe szacunki podają, że ilość śmieciowego DNA wynosi nawet 99 procent). Ponieważ ta część DNA nie jest odpowiedzialna za budowę naszej formy fizycznej, jej cel pozostaje zagadką dla konwencjonalnie myślących ludzi. Duża część naszego „śmieciowego" DNA składa się z ruchomych elementów genetycznych (transpozony i retrotranspozony) lub „skaczącego" DNA, które może przepisać i aktywować lub dezaktywować pewne kody genetyczne. „Skaczące" DNA stanowi podobno aż połowę całkowitej liczby nukleotydów DNA (1)


Inna ważna część niekodujących białka regionów genomu składa się ze zmiennej liczby powtarzających się sekwencji zwanych „satelitarnym" DNA. Mikrobiolog William Brown uważa, że satelitarne DNA sprzęga się z tak zwanym „polem morficznym" poprzez odpowiednie konformacyjne aranżacje. Te różne konformacje tworzą specyficzny rezonans z polem morficznym i dlatego mogą dostroić się do różnych programów informacyjnych. Satelitarne DNA jest bardzo specyficzne dla każdego człowieka i każdy z nas dostraja się do wyraźnego i niepowtarzalnego morfogenetycznego wzorca(2) Wydaje się, że zarówno skaczące, jak i satelitarne DNA, sprzęgają się z polem morficznym, reagując w ten sposób na zmiany zachodzące w czyjejś świadomości. Zdolność satelitarnego DNA do zwiększania liczby powtarzalnych sekwencji oznacza wzrost przenoszącej informacje pojemności DNA. Będąc fraktalną anteną, DNA oddziałuje z próżnią/eterem/polem punktu zerowego, przenosząc zero-punktową energię, która współdziała z naszą świadomością. Większą interakcję między naszym DNA i siłami torsyjnymi i/ lub skalarnymi w próżni można utożsamiać z rozszerzoną świadomością, z kolei mniejszą z jej ograniczeniem. Stąd „pewne modułowe aranżacje DNA bardziej sprzyjałyby przytomnej świadomości" (3)


W latach 1990. zespół rosyjskich językoznawców kierowany przez dra Piotra Garjajewa odkrył, że kod genetyczny „śmieciowego" DNA podporządkowany jest jednolitym zasadom gramatyki i uzusowi, które są niemal identyczne z występującymi w ludzkim języku. Okazuje się, że te „śmieci" zawierają informacje o inteligencji, celu i sensie (czymś, czego fundamentaliści darwinizmu nawet nie dopuszczają do myśli).


Po tym przełomowym badaniu w roku 1990 dr Jeff Delrow odkrył, że cztery nukleotydy (A, T, G i C) DNA tworzą fraktalne struktury ściśle związane z wzorcami ludzkiej mowy(4) Naukowcy odkryli wewnątrz segmentów niekodującego DNA dużą liczbę „nieustannie powtarzających się sekwencji bez widocznego znaczenia, a nawet palindromów, które są słowami lub zdaniami, które można odczytać w dowolnym kierunku"(5) To prowadzi do wniosku, że ludzki język wydaje się wyłaniać ze struktur gramatycznych i składniowych zawartych wewnątrz naszego własnego DNA - jego potężnej „śmieciowej" części! To oznacza z kolei, że pogląd, iż było jakieś liniowe przejście od prymitywnej formy komunikacji powstałej w królestwie zwierząt do ludzkiego języka, nie ma podstaw
(6)To był „kwantowy skok" prosto z eteru/próżni (lub tego, co będziemy tutaj nazywali również „czasoprzestrzenią").


Pionierskie badania DNA zespołu Garjajewa wyjaśniają potęgę hipnozy i potencjalnie większość pozostałych zjawisk psi (parapsychicznych) lub „hiperkomunikacji"(7). Jedno z podstawowych założeń przyjętych przez zespół Garjajewa mówi, że „genom ma zdolność do quasi-świadomości tak, że «słowa» DNA tworzą i pomagają rozpoznawać semantycznie znaczące zwroty".(8) Ponieważ struktury par zasad DNA oraz języka są podobne do siebie, to za pomocą słów i zdań możemy zmienić nasze własne geny, co też eksperymentalnie dowiedziono. Żywe DNA „...zawsze będzie reagować na modulowane językiem promienie laserowe, a nawet na fale radiowe, jeśli zostaną użyte odpowiednie częstotliwości. To ostatecznie i naukowo wyjaśnia, dlaczego afirmacje, trening autogenny, hipnoza i temu podobne mogą tak mocno oddziaływać na ludzi i ich organizmy"? (9)


Jeden z bardziej znanych przypadków wywołania zmian genetycznych z pomocą hipnozy został udokumentowany około roku 1951 w szpitalu Queen Yictoria Hospital w hrabstwie West Sussex w Anglii. Obejmował on leczenie choroby Brocqa u nastoletniego chłopca, którego skóra była sucha, utwardzona jak u gadów, łatwo pękała i krwawiła. Stosując hipnotyczne sugestie, anestezjolog i hipnotyzer dr Albert A. Mason uporał się z tą dolegliwością w ciągu kilku tygodni. W tamtym czasie był to cud, ponieważ choroba Brocqa ma podłoże genetyczne. Jej ustąpienie oznaczało, że dr Mason zdołał skutecznie przeprogramować geny chłopca (co według ówczesnej wiedzy naukowej było niemożliwe). Stwardniała skóra chłopca odpadła, odsłaniając miękkie, zdrowe ciało, które już takie pozostało.Dziś wiemy już, że stosując właściwe częstotliwości światła i dźwięku, a także słowa, możemy aktywować część naszego mobilnego DNA do przekodowania niektórych odcinków genomu, a tym samym dokonania fizycznej transformacji na najbardziej fundamentalnym poziomie biologicznym.


DNA, tunele czasoprzestrzenne i pola torsyjne

W latach 1984-1985 Garjajew dokonał zadziwiającego odkrycia. Odkrył, że próbka DNA in vitro w probówce potrafi przyciągać i wykorzystywać spójne światło laserowe, powodując układanie się go wzdłuż spirali, wzdłuż helisy DNA. Było to nieoczekiwane, zmieniające paradygmat, odkrycie, ale na tym nie koniec. Po usunięciu próbki DNA i całej aparatury fotony nadal poruszały się ruchem spiralnym, jakby DNA nadal tam było. Nazwano to „efektem fantomu DNA", który oznacza, że w próżni/eterze zostały wzbudzone jakieś „nowe" struktury pól skalarnych/torsyjnych i że wprowadzały one światło (w ruch spiralny) nawet przy braku DNA! Efekt ten obserwowano przez prawie miesiąc, co dowodzi, że ta nowa struktura pola posiada niezwykłą trwałość i stabilność. Nawet po dmuchaniu nań z dala gazowym azotem fantom powraca po 5-8 minutach (pola torsyjne słyną ze stabilności i trwałości). Garjajew i jego zespół zauważyli również, że „w tych eksperymentach zostały zarejestrowane fale akustyczne wypromieniowane przez cząsteczki DNA",(10) co dowodzi, że DNA nie tylko absorbuje i emituje światło (co jest dobrze znane), ale również częstotliwości radiowe i fonony.


Nasze DNA nie tylko zaprzęga dźwięk i światło do swoich dokonywanych cały czas operacji, ale co jeszcze istotniejsze „drąży" dziury w czasoprzestrzeni, otwierając portal do domeny czasoprzestrzeni/czasu. Ujmując to inaczej, nasze DNA tworzy „magnetyczne tunele" w tkance czasoprzestrzeni - „...tunelowe połączenia między zupełnie różnymi obszarami wszechświata, którymi może być przenoszona informacja poza przestrzenią i czasem. DNA przyciąga te informacje i przekazuje je do naszej świadomości".(11) Większość z nas zna ten proces jako intuicję lub parapsychiczne jasnowidzenie. Zwyczajna pamięć ludzka również działa na podobnych zasadach, ponieważ dostępne dane wskazują, że nasze wspomnienia są przechowywane nie w naszych mózgach, ale w strukturach pól, które otaczają nasze ciała, a ostatecznie w samej próżni/eterze.


Różni naukowcy uznali, że energia wypełniająca czasoprzestrzeń/eter, która odpowiada za te zjawiska, skręca energię torsyjną w postać spirali. Wspomniane „magnetyczne tunele czasoprzestrzenne" mogą być również określane jako „pola torsyjne" lub „wiry". Pole torsyjne jest samopodtrzymującym się wirem w eterze/próżni/czasoprzestrzeni, który jest nie-elektromagnetyczny, mimo iż może wytwarzać elektromagnetyczne efekty, takie jak światło.(11) W czasie swojego ruchu wir może wzbudzić w osnowie przestrzeni/ eteru fotony lub wirtualne fotony, a statyczne pola torsyjne mogą wykorzystywać je i przechowywać w nich światło (co pokazuje przypadek fantomu DNA).


Sol Luckman, twórca metody gojenia o nazwie Regenetics, uważa qi/pranę/orgon za oparty na świetle efekt pól torsyjnych. W swojej książce Conscious Healing (Świadome Uzdrawianie) tak oto opisuje energię torsyjną: „...uniwersalna twórcza świadomość lub podprzestrzenna energia (eteryczna) doświadcza siebie w czasie... Torsyjną energia w formie «fali życia»... sprzężona z i modyfikująca potencjalne transpozony DNA jest siłą napędową rozwoju ludzkiej świadomości i fizjologii".(13)


Pierwsze badanie, do którego przypisuje się na ogół odkrycie tej „piątej siły" - torsji - przeprowadził pod koniec XIX wieku rosyjski profesor N.P. Myszkin.(14) Kolega Einsteina, dr Elie Cartan, jako pierwszy użył w roku 1913 terminu „torsja" w odniesieniu do tej nadającej wirowy ruch przez tkankę czasoprzestrzeni siły, ale jego doniosła praca została praktycznie pogrzebana za sprawą rozgłosu, jaki w tym samym czasie zyskała teoria Einsteina. W latach 1950., w tym samym dziesięcioleciu, w którym dr James Watson i Francis Crick odkryli spiralną strukturę DNA, rosyjski naukowiec, dr Nikołaj A. Kozyriew (1908-1983) ostatecznie udowodnił istnienie tej energii, demonstrując, że tak jak czas (i podobnie do DNA) przepływa ona w formie świętej spirali geometrycznej,(15) co szczegółowo opisuję w The Grand Ilusion (Wielka Iluzja). Mówi się, że rosyjscy naukowcy w samych tylko latach 1990. napisali tysiące prac na ten temat, a ostatnio wielokrotnie nagradzany fizyk Nassim Haramein i jego koleżanka dr Elizabeth A. Rauscher ponownie opracowali równania pola Einsteina z włączeniem momentu obrotowego i efektów Coriolisa.


Pola torsyjne, mentalna intencja i uzdrawianie

Jeśli „dusza" jest w rzeczywistości polem torsyjnym lub wirem w tkance przestrzeni lub strukturą wielu wirów, jak opisują ją jasnowidze i okultyści, to nasza świadomość z definicji musi przetrwać zapaść naszego ciała fizycznego, albowiem istniała w eterze/próżni, zanim jeszcze zyskaliśmy nasze ciało.


Co ciekawe, uczeni Giennadij Szipow i Burkhard Heim dowiedli w swoich badaniach, że „generatory torsyjne pozwalają nam nie tylko powtórzyć wszystkie «zjawiska» przejawiane przez tak zwane «media» [osoby o zdolnościach paranormalnych], ale mogą również zademonstrować efekty, które nigdy nie były udziałem jakichkolwiek «mediów»".(16)


Ta „transcendentalna" siła, która jest wewnętrznie nieograniczona przez granice naszej czasoprzestrzeni (i która działa w postaci fal torsyjnych miliardy razy szybciej od prędkości światła) może być sprawcą dobrze udokumentowanego zjawiska zdalnego leczenia, co wykazano w wielu badaniach, jak również bardziej zlokalizowanych psychokinetycznych efektów krótkiego zasięgu. (Bardziej kompleksowe omówienie tego typu interakcji na linii umysł-materia podaję w The Grand Ilusion).


Cytolog dr Glen Rein odkrył eksperymentalnie, że gniew, strach i inne tego typu emocje potrafią kurczyć cząsteczki DNA - ściskać je. Z drugiej strony, emocje takie jak radość, wdzięczność i miłość rozwijają lub rozprężają wystawione na nie DNA. Efekt ten można wywołać na próbkach oddalonych pół mili od „nadawcy" emocji.(17) Przeprowadzone wiele lat wcześniej w Rosji eksperymenty w zakresie oddziaływania na odległość z udziałem ludzkich celów potwierdzają wyniki uzyskane przez Reina. Okazało się, że zdalny ludzki zamiar może być wykorzystany do wpływu na fizjologiczne i świadome procesy odległego celu w postaci człowieka, jak również do wysyłania telepatycznych przekazów. (18)


W innej serii doświadczeń prowadzonych przez Reina osoby charakteryzujące się spójnymi elektrokardiogramami mogły zwijać lub rozwijać próbki DNA na życzenie, natomiast osoby cechujące się niespójną energią serca nie mogły. Ponadto okazało się, że proste odczucie emocji bazujących na miłości nie wystarczało do wpływania na próbki DNA - osoba zamierzająca oddziaływać na nie musiała być obecna.(19) Tak więc badania Reina wiążą energię torsyjną z afirmującymi życie emocjami, w szczególności z bezwarunkową miłością, która napędza, zarówno naszą indywidualną, jak i zbiorową ewolucję. „Tylko emocje oparte na miłości pobudzają DNA do rozprężenia tak, że matrycowe (informacyjne, przekaźnikowe) RNA może uzyskać dostęp do kodów uzdrawiania". Negatywne stany emocjonalne ściskają helisy DNA, co „poważnie ogranicza dostęp do informacji genetycznych niezbędnych do uzdrawiania i ewolucji".(20)


Dźwięki jako aktywatory DNA

Niedawno weszliśmy w to, co dr medycyny Lany Dossey nazwał „Trzecią Erą" medycyny. Trzecia Era medycyny zajmuje się głównie prymatem bioenergetycznej świadomości w dziedzinie dźwięku (czasoprzestrzeń/eter) w uzdrawianiu i transformacji, podczas gdy epigenetyka „Drugiej Ery" ograniczała się głównie do domeny światła naszej czasoprzestrzeni. Z kolei „Pierwsza Era" była krótkowzrocznie oparta wyłącznie na fizyko-chemicznych rozważaniach, co okazało się dobrodziejstwem dla konglomeratu Wielkiej Farmy (farmacji).(21)


Jak wykazał zespół Garjajewa, dźwięk i światło mogą być wykorzystane do przepisania kodu genetycznego. Zdołali oni nawet zmienić zarodki żaby w embriony salamandry, zapisując elektronicznie informacyjne wzorce DNA jednego gatunku i retransmitując je później do innych gatunków.(22) Powstałe w wyniku tego eksperymentu salamandry mogły spółkować i rozmnażać się.


Właśnie w określonych częstotliwościach dźwięku leży siła metody aktywacji DNA Luckmana. Niektórzy wiedzą już, że nasze matematycznie uporządkowane DNA rezonuje „dostrojone" do starożytnej skali solfeżu. Według matematyków Marko Rodina i Yictora Showella ta skala jest podstawą konstrukcji całego wszechświat. Dr Len Horowitz twierdzi, że „kreacjonistyczna dynamika materii ma swoje źródło w czystym akustycznym duchu",(23) co potwierdzają badania nieżyjącego już dra Hansa Jenny'ego. Poddając drobiny materii umieszczone na metalowej płytce wibracji z określoną częstotliwością, Jenny sprawił, że zaczęły one tworzyć geometryczne figury. Z kolei poddane wibracjom luźne cząstki zawieszone w płynie tworzą bryły geometryczne, a ściślej bryły platońskie.(24) Stąd uwaga Horowitza o materii tworzonej przez „soniczne" częstotliwości „duchowej" domeny. Ponieważ rzeczywistość jest podstawowym polem posiadającym holograficzną naturę, tworzy fraktalnie wszechświat, w którym różne sprzężone ze sobą geometryczne formy przenikają się lub zawierają w sobie.


Wykorzystując kamerton o częstotliwości 528 Hz i odpowiednie techniki śpiewania samogłosek, tak jak podaje to Luckman w swojej książce Potentiate Your DNA (Wzmacniaj swoje DNA), niektóre z naszych mobilnych elementów genetycznych mogą być aktywowane w celu przyswojenia większych ilości energii torsyjnej w czasoprzestrzeni/eterze. (W metodzie Regenetics aktywizacja potencjału DNA następuje przyrostowo i stosująca ją osoba przechodzi stopniowo przez różne etapy, takie jak wzmożenie, artykulacja, wyjaśnienie i transcendencja). Wzmożenie - pierwszy etap techniki Regenetics - wykorzystuje głównie nutę „MI" o częstotliwości 528 Hz, która jest wykorzystywana przez biologów molekularnych do naprawy genetycznych defektów (25) i jest również znana jako „Love Hertz" (Herc Miłości). Rezultatem tego całego procesu (metody Regenetics), który jest realizowany przez minimum 27 miesięcy, jest łagodne i postępowe przebudzenie kundalini oraz uzdrowienie fizyczne, psychiczne, emocjonalne i duchowe ciała/warstw psychiki (patrz rysunek). Alergie ustępują, stare rany zostają naprawione, poważne choroby znikają, organizm odtruwa się, emocjonalny bagaż zostaje usunięty i wraca spokój i dobre samopoczucie. Niektórzy ludzie odczuwają nawet fundamentalną więź z aktem kreacji.


Obrazek
Przekształcony, oparty na oktawie, plan ludzkiej bioenergii pięć miesięcy po wzmocnieniu. Zgodnie z tym modelem, na tym etapie, dziewiąty wir położony powyżej ósmego wiru/czakry nad głową przemieścił się w dół i „zamknął" wypływ energii w drugim wirze/ czakrze, która traktowana jest ezoterycznie jako „fragmentaryczne ciało". Rezultatem jest zrównoważona oktawa ośmiu wirów/ czakr. (Źródło: Sol Luckman, Conscious Healing (Świadome Udrawianie), 2006, l wydanie, str. 61)


Jeśli chodzi o mnie, natychmiast po zwiększeniu swojego potencjału zauważyłem(26), że mój uszkodzony pierścień rotatorów(27) poczuł się trochę inaczej. W ciągu kilku tygodni stan mięśni poprawił się bardzo znacząco. Siedem miesięcy później nie odczuwałem już żadnego bólu i mogłem wreszcie w nocy wygodnie leżeć na boku, czego nie byłem w stanie robić przez poprzednie 12 lat, bez względu na to, jak bardzo starałem się myśleć pozytywnie i jak zdeterminowany byłem wrócić do zdrowia. Jestem przekonany, że to nie jest efekt placebo. Przed wzmożeniem mojego potencjału, nawet wymachy ramion tam i z powrotem przed klatką piersiową powodowały ostry, przeszywający ból w barkach, którego teraz już nie odczuwam. W czasie pisania doświadczam procesu detoksykacji (głównie poprzez zatoki), zaś moje alergie pokarmowe coraz bardziej zanikają.


Z DNA działającym jak kamerton i rezonującym z częstotliwością solfeżu skorygowane zostają „błędy" w planie sonicznych pól torsyjnych (w czasoprzestrzeni) naszej struktury biologicznej. Na poziomie biologicznym skaczące DNA przepisuje kod genów tworząc lepszą wersję, tak że wcześniej uśpione kodony zostają włączone do naprawy mechanizmów uzdrawiania itd.


Badacz świadomości Stephen Linsteadt poinformował, że przy częstotliwości 528 Hz „cząsteczki wody, które otaczają i wspierają strukturę DNA, formują doskonały sześciokąt równoboczny"(28), co oznacza, że w trakcie wspomagania własnego potencjału najwyraźniej generujemy swój własny wewnętrzny efekt cymatyczny (29)!


Jak podaje Horowitz, „fazowo wiążąc swoje ciało z częstotliwością 528 Hz wysyłamy najpotężniejszą uzdrawiającą energię we wszechświecie do DNA". Aminokwasowa sekwencja DNA, która wibruje w glikoproteinowej matrycy strukturowanej wody (30), zależy w dużej mierze od częstotliwości 528 Hz nie tylko pod kątem jej struktury fizycznej, ale także jej bioelektrycznych i bioakustycznych funkcji. (31)


Czyżby nowy rodzaj człowieka?

Mikrobiolog dr Colm Kelleher od lat bada śmieciowe DNA. Twierdzi, że transpozony znane są jako motory ewolucji, i wyjaśnia, że najbardziej prawdopodobnym mechanizmem inicjowania szybkiej, zakrojonej na szeroką skalę, zmiany struktury fizycznej, a nawet pojawienia się nowego gatunku, jest „jednoczesny wybuch transpozycji". Przypuszcza, że podobne mechanizmy mogą być również zaangażowane w doznania kundalini.(32)


Kundalini - prawdziwa energia fizyczna, co wykazuję w The Grand Ilusion - zawsze była wysoko ceniona przez mistyków i jasnowidzów ze względu na jej zdolność do budzenia wyższej świadomości oraz ożywiania i przywracania sprawności fizycznemu ciału. To rozwinięcie systemu bioenergii. Podstawową funkcją kundalini w okultystycznym rozwoju jest podobno przejście przez eteryczne czakry i ożywienie ich tak, by dawały astralne doznania poprzez fizyczną świadomość. (33) Wzmocnienie czakr na poziomie eterycznym będzie miało pozytywne fizyczne efekty uboczne, jako że ciało eteryczne jest energetycznym duplikatem jednostki fizycznej, o którym sądzi się, że posiada własną „fizyczną" gęstość (w przeciwieństwie do energii astralnej/psychicznej/duchowej).


Fizyk dr Amit Goswami twierdzi w książce Physics of the Soul (Fizyka Duszy), że wzbudzenie kundalini wydaje się wyzwalać uśpione zdolności świadomości do tworzenia nowych reprezentacji witalnego (eterycznego) ciała w ciele fizycznym. „Są dowody. Ludzie, u których kundalini zostało wzbudzone i właściwie zintegrowane, doświadczają nadzwyczajnych cielesnych zmian (na przykład rozwoju brodawek na ciele, które tworzą postać węża)".(34) Osoby doświadczające kundalini często opisują niezwykłe białe światło otaczające ich świadomość, kiedy przypominające plazmę kundalini wznosi się wzdłuż kręgosłupa i eksploduje w głowie i czakrze korony. W tym momencie często pojawia się doznanie ekspansywnej błogości.


Dla każdego badacza tych zagadnień nie bez znaczenia jest to, że w następstwie aktywacji DNA i kundalini pojawiają się podobne elementy do tych, jakie występują w stanach bliskich śmierci (Near-death Experience; w skrócie NDE). Oprócz biofizycznych zmian (efekt wspólny dla wszystkich grup) wiele osób, które doznały przeżyć NDE, doświadcza głębokiego uczucia więzi ze wszystkimi istotami, wyższego stanu empatii, ograniczenia potrzeby rywalizacji i egoizmu, ustąpienia strachu przed śmiercią oraz głębszego poczucia spokoju i zadowolenia.


Spontaniczne uleczenia lub zanik poważnych chorób i alergii mieszczą się w kategorii biofizycznej transformacji, która jest skorelowana z przebudzeniem kundalini, jak również aktywacją DNA. Mellen-Thomas Benedict, który doświadczył NDE, miał na przykład nieoperacyjnego guza mózgu przed doznaniem swojego trwającego 90 minut NDE. Po tym przeżyciu jego nowotwór po prostu zniknął. (35) Osoby doświadczające NDE dość często odkrywają również, że ich zdolności psychiczne wchodzą po tym przeżyciu na wyższe obroty, czy tego chcą, czy nie! W swojej książce Transformed by teh Light (Przekształceni przez Światło)(36) dr Cherie Sutherland przedstawia wyniki badań 50 Australijczyków, którzy przeżyli NDE, z których co najmniej jedna osoba powiedziała, że poczuła u siebie po NDE takie zdolności telepatyczne, że była w stanie słyszeć wewnętrzne monologi ludzi przebywających w jej pobliżu.


W roku 1990 dr Kenneth Ring postawił hipotezę, że osoby przeżywające NDE doświadczają przebudzenia kundalini i w swojej książce The Omega Project (Projekt Omega) przytoczył imponujący dowód na jej poparcie.(37) (To zagadienie omówiłem szeroko w The Grand Ilusion). Można by się zastanawiać, czy przeżycia NDE mogą również spontanicznie przyśpieszyć uwolnienie się doświadczających ich ludzi od poczucia wyobcowania (zaburzenie energii w drugiej czakrze), objawiając im ich prawdziwą naturę jako nieśmiertelnego „ducha" lub nieograniczoną świadomość i integralną część wszechświata, jak również od innych problemów, takich jak wstręt do siebie samego, poczucie winy i tak dalej. Doświadczenie kontaktu z energią kosmicznej miłości oraz współczucia i całkowitej, bezwarunkowej akceptacji jest dla wielu osób, które przeżyły NDE, potężną uzdrawiającą siłą. W tej sytuacji nie powinno nikogo dziwić, że wielu ludzi uświadamia sobie, iż spontanicznie rozwijają w sobie potężne moce uzdrawiające, nawet do tego stopnia, że rezygnują z zawodowej kariery, aby uzdrawiać za pomocą energii. To sugeruje rozbudzenie wcześniej nieaktywnych fragmentów DNA (kodonów) biorących udział w przekazywaniu energii elektromagnetycznej i sił torsyjnych.


W roku 1996 Kelleher sklonował włókno ludzkiego DNA z aktywowanych ludzkich limfocytów T i stwierdził, że składa się ono z tandemowej tablicy sekwencji transpozonu „ułożonej jak koraliki na sznurku". To była doskonała struktura, która jego zdaniem świetnie nadawała się do osiągania „na dużą skalę zmiany typu specjacja". Kelleher przewiduje, że osoby, które przeżyły NDE lub medytowały przez dłuższy czas, „powinny mieć wyższy poziom transkrypcji tej kasety transpozonu".(38) Dostępne badania przypadków NDE zdają się potwierdzać jego tezę.
Wiele osób, które przeżyły NDE, wydaje się reprezentować nowy rodzaj człowieka - nie tylko nieskończenie bardziej metafizycznie świadomego od „przeciętnej" osoby, ale również takiego, który jest bardziej „uaktywniony" w kategoriach genetycznych i psychicznych. Ogólnie rzecz biorąc, osoby po tym przeżyciu wydają się wykazywać niezwykle wysoki poziom intuicyjnej aktywacji, podobnie jak osoby rozbudzone przez kundalini.


Wnioski

Dzięki innowacyjnej pracy naukowców w tak różnych i odległych od siebie dziedzinach, jak badania stanów bliskich śmierci (NDE), psychiatria, biologia molekularna, hipnoza, kinezjologia, okultyzm i inne, możemy zidentyfikować cztery główne sposoby aktywacji naszego utajonego skaczącego DNA pozwalające dokonać przełomowej przemiany na poziomie jednostki: hipnoza, aktywacja DNA z pomocą częstotliwości solfeżu, rozbudzenie kundalini i NDE.


Wraz z upadkiem darwinowskiego „prymatu DNA" możemy i musimy wyrzec się błędnego przekonania, że nasza genetyczna spuścizna jest czymś skończonym, czymś, czego nie możemy zmienić, podobnie jak nie potrafimy zmienić orbity Ziemi wokół Słońca.


Z badań omówionych w tym eseju wynika, że przy pomocy dźwięku i języka można w zamierzony i kontrolowany sposób zmienić naszą genetyczną ekspresję, jak również naszą świadomość i vice versa. Możemy zmienić naszą świadomość i, co za tym idzie, ekspresję genetyczną... i to trwale. Nie można już dłużej traktować człowieka jako bezsilnego darwinowskiego „komputera z mięsa" zdanego na łaskę „doboru naturalnego".


Dzięki Bogu, że natura nie pozbyła się „śmieciowego" DNA! :D

0 autorze:

Brendan D. Murphy jest dobrze zapowiadającym się australijskim autorem przygotowywanej obecnie do druku dwutomowej książki poruszającej zagadnienia z pogranicza nauki i metafizyki zatytułowanej The Great Ilusion: A Synthesis of Science and Spirituality. (Wielka Iluzja: Synteza Nauki i Duchowości") Na co dzień pisuje do kilku popularnych czasopism alternatywnych i stron internetowych, w tym do magazynów Mindscape i Veritas. Obecnie przygotowywana jest jego strona internetowa, która będzie zamieszczona pod adresem http://www.brendandmurphy.com. Do zakończenia prac nad nią z autorem skontaktować się można poprzez Facebook, gdzie można zapoznać się z dodatkowymi informacjami na jego temat:
http://www.facebook.com/The.Grand.lllusion.Books.

Przełożył Jerzy Florczykowski
Magazyn NEXUS nr 86 (6/2012)

***

Przypisy:

Cytuj:
1. F.H. Gage, A.R. Muotri, „What Makes Each Brain Unique", Scientific American, marzec 2012.

2. W. Brown, „Rezonans morficzny i biologia kwantowa" („Morphic Resonance and Ouantum Biology"), Newa, nr 83 (3/2012).

3. Tamże.

4. S. Luckman, Pofenfiofe Fbwr DM4, Crow Rising Transformational Media, USA, 2010-2011, str. 116.

5. J. Narby, The Cosmic Serpent" DNA and the Origins of Knowledge, Phoenix/Orion Books, Londyn, 1999, str. 100.

6. D. Pinchbeck, 2072;The Return Of Quetzalcoatl, Jeremy P. Tarcher/Penguin, 2006, str. 174.

7. Sposób komunikowania się wykorzystujący hiperprzestrzeń. Informacja jest przekazywana na wielkie odległości bez ograniczeń wynikających z prędkości światła. - Przyp. tłum.

8. Richard Alan Miller, łona Miller, Burt Webb, „Ouantum Bioholography: A Review of the Field from 1973-2002", 2002, http://spywhisperer.iwarp.com/whats_new_11.html.

9. G. Fosar, F. Bludorf, „Spiritual Science: DNA is influen-ced by words and frequencies", http://vaticproject.blogspot.com.au/2010/10/spiritual-science-dna-is-influenced-by.html.

10. P.P. Gariaev, M.J. Friedman, E.A. Leonova-Gariaeva, „Principles of Linguistic-Wave Genetics", DNA Decipher Journal, styczeń 2011, str. 11-24, http://dnadecipher.com/index.php/ddj/article/viewFile/2/2.

11. G. Fosar, F. Bludorf, Vernetzte Intelligenz, cytowane nahttp://www.rexresearch.com/gajarev/gajarev.htm.

12. Obszerne omówienie związku pól torsyjnych ze zjawiskami psi zawarłem w The Grand Illusion, Balboa Press.

13. S. Luckman, Conscious Healing, Booklocker Publishing, Bangor, Maine, 2006,1 wydanie, str. 219.

14. D.G. Yurth, „Torsion Field Mechanics: Verification of Non-local Field Effects in Human Biology", 5 grudnia 2000, http://www.worldnpa.org/pdf/abstracts/abstracts_2111.pdf.

15. S. Luckman, Conscious Healing..., str. 52. Patrz także M.D. Jones, PSIence, New Page Books, New Jersey, 2006, str. 183-186.

16. A.M. Nowak, „Torsion Fields - Theory of Physical Vacuum - Shipov and Heim", http://www.eioba.com/a/1tzs/torsion-fields-theory-of-physical-vacuum-shipov-and-heim.

17. G. Rein, R. McCraty, „Local and Non-Local Effects of Coherent Heart Frequencies on Conformational Changes of DNA", Institute of HeartMath, 1 stycznia 2001, http://www.bibliotecapleyades.net/mistic/esp_greggbraden_11.htm

18. S. Ostrander, L. Schroeder, Psyhisc Discoveries behind The IronCurtain, Bantam, 1971, II wydanie.

19. G. Rein, „Effect of Conscious Intention on Human DNA", Proceedings of the International Forum on New Science, Denver, Kolorado, październik 1996, http://www.shamarie.com.au/pdf/wellness/Cons-dna.pdf

20. S. Luckman, Pofenrwfe rbw..., str. 92.

21. Tamże.

22. G. Fosar, F. Bludorf, Vernetzte...

23. L.G. Horowitz, „Why Some People Just Can't Get Along", Veritas, 2011-2012, http://www.theveritasmagazine.com

24. Patrz VI rozdział The Grand Illusion: A Synthesis Of Science and Spirituality , vol. 1, Balboa Press.

25. S. Luckman, Conscious Healing..., str. 122.

26. Patrz mój artykuł „Diary of a DNA Potentiator" zamieszczony w New Dawn, nr 133, lipiec-sierpień 2012, i jego rozszerzoną wersję zamieszczoną pod adresem http://www.unexplained-mysteries.com/column.php?id=215393 lub http://pl.scribd.com/doc/103159219/Diary-of-a-DNA-Potentiator

27. Pierścień rotatorów to grupa czterech mięśni pokrywających głowę kości ramiennej, które odgrywają rolę w stabilizacji barku. - Przyp. tłum.

28. S. Linsteadt, „Freguency Fields at the Cellular Level", http://www.soulsofdistortion.nl/dna3a.html

29. Określenie wywodzące się od Cymatyki, która jest nauką o falach dźwiękowych i ich oddziaływaniu na substancje fizyczne. - Przyp. tłum.

30. Strukturowana woda znajduje się w cytoplazmie zdrowej tkanki. Charakteryzuje się wysoką rozpuszczalnością potrzebnych dla organizmu minerałów i witamin. Można ją wytworzyć za pomocą światła, magnesu, zmian temperatury, kryształów kwarcu, piramid i dźwięków. - Przyp. tłum.

31. L.G. Horowitz, „Why Some People Just Can't Get Along"...

32. M. Grosso, Experiencing The Next World, Paraview / Pocket Books, Nowy Jork, 2004, str. 163.

33. AE. Powell, The Etheric Double, The Book Tree, San Diego, Kalifornia, 2007, XIII rozdział (I wydanie, 1925).

34. Amit Goswami, Physics of the Soul, Hampton Roads Publishing Co., Charlottesville, Wirginia, 2001, str. 246.

35. P.M.H. Atwater, The Big Book of Near-Death Experiences, Hampton Roads Publishing Co., Charlottesville, Wirginia, 2007, str. 36-37.

36. C. Sutherland, Transformed by the Light: Life after near-death experiences, Bantam Books, 1992.

37. K. Ring, The Omega Project: Near-Death Experiences, UFO Encounters, and Mind a Large William Morrow & Co., Nowy Jork, 1992.

38. M. Grosso, Experiencing..., str. 163-164.


linki źródłowe odświeżone i sprawdzone



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 06 gru 2012, 15:45 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 06 gru 2012, 20:46 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 20 lut 2011, 12:08
Posty: 104
Płeć: mężczyzna
nasze otoczenie jest nieswiadome tego co sie dzieje jesli ktos zacznie korzystac z naturalnych zdolnosci i wsłucha sie w eter zostanie odciety od społeczenstwa uznany za chorego kazdy potrafi sobie wyobrazic nastepstwa jakie nas spotykaja gdy nie chce ci sie rozmawiac gdyz juz zrozumiałes co to jest gdy idziesz ulicą odczuwając kosmos czas i przestrzen czujesz jak przenikasz warstwami w eterze gdy słyszysz szepty ludzi widzących ciebie gdyz poznałes ich stan w jakim się znajdowałes przed poznaniem i koncem przysłania cie paranoja jako wyrzutka w zepsutym społeczenstwie gdy nie boisz sie smierci bo odczuwasz ten stan gdy zwiedzasz inne czasoprzestrzenie czy jestes gotów by zyc w ograniczonym otoczeniu ludzi uspionych ze zgubnymi wartosciami Tak
Isnieje kanał wszechrzeczy jesli sie w niego wsłuchasz doswiadczysz zrudła materi zrozumiesz stany
To tak jak wybaczenie które jest cechą zrozumienia wiecznego



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 gru 2012, 23:42 
Zmiany w DNA to ewolucja, obecnie ogromna część jest inaktywowana a nazywane jest śmieciowym.

Taka ciekawostka z 1997 r.:

Cytuj:
Poniedziałek, 17 marca 1997: (Dzień św. Patryka)
... widziałem w wizji odległy horyzont. Stopniowo mogłem widzieć coraz dalej i wreszcie ujrzałem wielkie światło. W promieniach tego światła zobaczyłem, skręconą w kształcie gwintu śruby, podwójną strukturę obrazującą cząsteczkę DNA. Jezus powiedział: "Mój ludu, jak wtedy gdy dałem Mym apostołom zobaczyć przez chwilę chwałę w czasie przemienienia na górze Tabor, tak i teraz przez Mych wizjonerów pokazuję wam, jak wspaniałe będzie wkrótce życie po odniesieniu przeze Mnie triumfu nad złem. Teraz doświadczacie czasów ciemności ze względu na wpływ zła. Nadejdzie jednak wkrótce czas, gdy Moje światło mądrości oświeci wszystkich Mych wiernych. To właśnie światło nowej ery widziałeś teraz w swej wizji. Będzie to era oświecenia, w której zło zostanie pokonane, a wy w swym rozwoju będziecie mogli przybliżać się do doskonałości. Ta nowa struktura cząsteczki DNA w wizji oznacza, że zmienią się wasze ciała, a duch wasz będzie w ściślejszej więzi ze Mną. Żyć będziecie dłużej niż obecnie i będziecie nadal posiadać wolną wolę. W erze pokoju będziecie mogli dobrze przygotować się do życia w niebie, ponieważ będzie wam dana sposobność żyć według Mojej Boskiej woli, o ile tylko taki będzie wasz wybór. Ja pojawię się przy każdym z was na każdą prośbę czy wołanie, i wszystkie wasze potrzeby będą zaspokajane, tak jak to było w ogrodzie Edenu."


http://home.ica.net/~domurad/Ksiazka.htm



Na górę
   
 
 
Post: 07 gru 2012, 12:10 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 12 lip 2011, 11:10
Posty: 126
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Jeden z bardziej znanych przypadków wywołania zmian genetycznych z pomocą hipnozy został udokumentowany około roku 1951 w szpitalu Queen Yictoria Hospital w hrabstwie West Sussex w Anglii.[...]


Rozumiem, że autorzy tego eksperymentu, nie wiedzieli, że działają na DNA (które wtedy oficjalnie nie było jeszcze odkryte)?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 4 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group