Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 21 sie 2019, 19:43

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
Post: 30 lis 2009, 19:20 
SLI: fenomen gasnących latarni ulicznych.

Obrazek


SLI: Gdy gasną światła...

Cytuj:
Jest ciemno i zmierzamy do domu. Nagle bez powodu lampy nad nami zaczynają migać, po czym gasną i zapada ciemność. Człowieka może wtedy przeszyć dreszcz, jednak co myśleć, jeśli lampy gasną za każdym razem, gdy obok nich przechodzimy?

Jest to tzw. efekt SLI, który według niektórych powodowany jest nieznanymi dotąd nauce energiami generowanymi przez ludzkie ciało, których nie potrafimy jeszcze określić.

Czy efekt, którego doświadczyło wielu z nas ma rzeczywiście jakieś paranormalne konotacje?

Czegoś takiego doświadczył prawie każdy z nas. Wielu tego nie zauważa, jednakże inni wręcz przeciwnie zastanawiając się nawet, czy przyczyna tego nie leży ukryta gdzieś w nich.

"Fakt, że tak wiele świadków twierdzi o doznaniu zjawiska SLI (ang. Street Light Interference, pol. interferencja świateł ulicznych), że robią to w dobrej wierze oraz niezależnie od siebie wskazuje, że efekt ten może składać się na zjawisko, które rządzi się swoimi prawami, zaś te okoliczności zachęcają nas do poznania podstaw SLI, bez względu na to, jaka jest jego natura i czy dochodzi do niego w rzeczywistości - mówi Hilary Evans, który w 1993 roku zapoczątkował tzw. Projekt SLIDE.

Jak dodaje Evans, "Projekt SLIDE stworzono został jako pierwszy krok na drodze do zdefiniowania i oceny zjawiska.
Jak mówi sama nazwa, powstał on po to, aby w tej kwestii pojawiło się coś więcej aniżeli tylko wymiana informacji między tymi, którzy są nim zainteresowani".

Jedna z idei mówi, że efekt SLI nie jest zgodny ze stanem naszej obecnej wiedzy na temat tego, w jaki sposób ludzie dokonują integracji ze światem fizycznym Jako wyjaśnienie zjawiska SLI zaproponowano cztery teorie.

Iluzja

"Pierwsze pytanie, jakie należy zadać odnosi się do tego, czy SLI w ogóle się zdarza czy to jedynie dotykająca świadków iluzja"
- zastanawia się Evans.
"Dopóki zjawisko nie zostanie zbadane w sposób naukowy niemożliwe jest udzielenie ostatecznej odpowiedzi.
Jednakże SLI nie zawiera w sobie wątków pokrewnych czarodziejstwu czy uprowadzeniom przez kosmitów.
Osoby próbujące wzmocnić swą reputację dzięki posiadaniu rzekomych niezwykłych zdolności nie osiągną dzięki SLI niczego.
Mówiąc krótko, wydaje się niezbyt prawdopodobne, że doświadczenia te są złudzeniem."

Pola energetyczne

Niektórzy wierzą, że to swoisty rodzaj "energii" emitowanej przez ludzkie ciało odpowiada za gaśnięcie lamp.
Świadkowie donoszą, że do efektu SLI dochodziło wtedy, gdy byli oni zmęczeni, zestresowani, źli lub smutni.
Jeszcze inny uważają jednak, że w grę wchodzić może rodzaj elektryczności statycznej generowanej przez ich ciało.

Jednakże jedyna forma energii produkowanej przez ludzkie ciało, która znana jest nauce pochodzi z odżywiania i oddychania,
a następnie wykorzystywana jest przez ciało do czynności takich, jak chodzenie czy praca. Ludzie ciało nie produkuje oprócz ciepła żadnej innej energii.
Z kolei elektryczność statyczna nie ma nic wspólnego ze stanem umysłu i wytwarza się zwykle poprzez stykanie się ciała
z tkaninami syntetycznymi.
Co więcej, wykonany z nich sweter w żaden sposób nie może wpłynąć na lampy uliczne, które wznoszą się wysoko nad ziemią.

Zjawisko paranormalne

Zjawisko paranormalne to najmniej prawdopodobne rozwiązanie. Nauka nie potwierdziła jeszcze, że ludzki umysł jest w stanie wpływać na obiekty fizyczne na dystans, co ma zachodzić właśnie w procesie SLI.
Jak twierdzi jednak Evans "mimo wszystko SLI ma pewną przewagę nad większością eksperymentów z psychokinezą - lampami ulicznymi nie da się tak łatwo manipulować." 8-)

Pojawia się jednak pewien problem związany z tym, że przetestowanie SLI nie jest wcale łatwe, bowiem wydaje się, że zachodzi ono w warunkach przypadkowych i nie jest powodowane przez świadków "na żądanie".

Efekt mechaniczny

"Fakt, że efekt związany jest z urządzeniem mechanicznym sugeruje nam, że trzeba szukać podobnego wyjaśnienia" - mówi Evans. Tylko jakiego?

Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy przyjrzeć się najpierw rodzajowi lamp, o których mówimy.

- Najczęściej niemalże na całym świecie do oświetlania ulic używa się lamp sodowych - mówi Mario Bonomo, specjalista od oświetlenia z Uniwersytetu Mediolańskiego.

Istnieją dwa typy lamp sodowych - nisko- i wysokociśnieniowe. Pierwsze dają charakterystyczne żółte światło, zaś drugie świecą znacznie jaśniej i pozwalają odróżniać kolory. Częściej jednak wykorzystuje się te pierwsze.

- Lampy te potrzebują trzech lub czterech minut na zapalenie się i świecą przez około 8000 godzin, czyli ok. dwóch lat - dodaje Bonomo. Gdy lampa dobiega kresu swego żywota, zachowuje się w sposób, który może wyjaśnić efekt SLI.
Starsze lampy potrzebują wyższego napięcia niż otrzymywane. Oznacza to, że po włączeniu napięcie jest wystarczające, jednak po osiągnięciu maksymalnej jasności potrzeba go znacznie więcej.
Powoduje to gaśnięcie lamp, które aby zapalić się ponownie muszą się schłodzić. Zabiera to im kilka minut. Wkrótce proces ten powtarza się do czasu, aż lampy nie wymieni się na nową.

Może to oczywiście wyjaśniać zapalanie się i gaśnięcie lamp, jednakże co w przypadkach, gdy dzieje się tam nie z jedną, a całą linią lamp ulicznych?

- Są dwa możliwe wytłumaczenia - kontynuuje Bonomo. Pierwsze zakłada, że wszystkie lampy na danej ulicy są w podobnym wieku, stąd też starzeją się tak samo i grupowo włączają i wyłączają. Jednakże gdy na danej ulicy zachodzi do masowego gaśnięcia lam, problem leży w elektronicznym panelu centralnego sterowania.
Zwykle panel obsługuje oświetlenie w określonych blokach lub też lampy na obszarze 200 m2. Awaria prądu lub spięcie powoduje czasem, że lampy kontrolowane przez dany panel wyłączają się.

Ostatecznie, jeśli z jakichś względów dochodzi do przerwania połączenia lampy z gniazdem (nawet przez ułamek sekundy), wyłącza się ona, zaś powrót do poprzedniego stanu zabiera jej nawet kilka minut. Powodem tego mogą być nawet mniejszej skali wibracje wskutek uderzeń w słup lampy czy też wywołane przez przejeżdżające w jej pobliżu ciężkie samochody lub wiatr.

Moc sugestii

Wszystko to może w dostateczny sposób wyjaśnić efekt SLI. Jednakże, aby dokładnie zrozumieć całe zjawisko warto zwrócić uwagę na samych obserwatorów.
Nasz umysł przyciągają bowiem szczególnie niezwykłe zbiegi okoliczności, dlatego jest znacznie bardziej prawdopodobne, że zauważymy miganie pobliskiej lampy niż zaprzątniemy sobie umysł faktem, że w świeci bez zarzutów.

Wyjaśnienie efektu może kryć się w mieszaninie naturalnych czynników. Normalne zachowanie starych lamp, nastawienie obserwatorów czy określone ustawienia lamp mogą stanowić główne czynniki.
Pan Evans uważa jednak, że w SLI kryje się coś więcej, stąd też twierdzi, że powinniśmy traktować je jako zjawisko niewyjaśnione.

- Istnieje co najmniej jedna dobra przyczyna. Chodzi o to, że gdy wielu ludzi mówi o podobnych doświadczeniach, w grę wchodzić może realne zjawisko. Z pewnością ludzie ulegają złudzeniom i pomyłkom i o tym też należy pamiętać.
Należy jednak rzecz udowodnić przed jej powszechną akceptacją i do czasu, aż tak się nie stanie należy uszanować relacje osób, które doświadczyły tego zjawiska na sobie.

Do wsparcia idei o prawdziwości SLI z pewnością przyczyniłby się przypadek, w którym ta sama osoba oddziaływałaby w sposób jednakowy na rożnego rodzaju lampy, czyli innymi słowy byłaby w stanie wpływać na ich nienaturalne zachowanie.
Do tej pory taka się jednak nie pojawiła.


"Fenomen" ten doczekał się nawet pracy badawczej opublikowanej w postaci książki...

http://www.paranormalne.eu/wiat-tajemnic/zjawiska-niezwyke/851-sli-gdy-gasn-wiata



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 30 lis 2009, 19:20 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 30 lis 2009, 20:21 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 lip 2009, 14:42
Posty: 315
Płeć: mężczyzna
Mi też się to zdarzało :) ciekawy art ;)

_________________
Nic nie jest oczywiste, wszystko jest dozwolone !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2009, 20:43 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 cze 2009, 9:43
Posty: 546
Płeć: kobieta
A to ciekawe, gdzieś mi się to obiło o uszy, tak jakby ten temat był mi znany. Może o tym czytałam w jakiejś powieści (bohater idzie ulicą i światła gasną....); na pewno nie w bardziej naukowej książce, bo bym raczej o tym pamiętała. W każdym razie w tym życiu tego nie przeżyłam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2009, 20:48 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2009, 22:04
Posty: 316
Płeć: mężczyzna
Ayerys->Jeśli oglądasz "Naznaczonego" w TVN, był tam taki motyw w pierwszym, czy drugim odcinku.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2009, 21:04 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 cze 2009, 9:43
Posty: 546
Płeć: kobieta
Cthulhu, nigdy nie słyszałam o filmie pod tytułem "Naznaczony". TVN tez nie mam. Ale jakieś tam inne kanały to mam. Tylko że nie oglądam :roll:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 gru 2009, 21:10 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 maja 2009, 22:04
Posty: 316
Płeć: mężczyzna
Dzisiaj jak wracałem do domu zgasły dwie pojedyncze latarnie, i jeden cały rząd :) Ciekawe to jest.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 gru 2009, 21:16 
Gdyby ktoś się do Ciebie przyczepił w związku z tym, mów, że to wina HAARP i będziesz miał tego kogoś z głowy :lol: 8-) :D



Na górę
   
 
 
Post: 01 gru 2009, 21:21 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lip 2009, 20:03
Posty: 168
Lokalizacja: okolice Krakowa
Płeć: mężczyzna
Ja nie mogłem tego sprawdzić dlatego że u mnie na noc w celu oszczędności w gminie gasi się latarnie ;)
Ale postaram się zwracać na to uwagę kiedy jeszcze świecą czyli wieczorem, jak dotąd chyba czegoś takiego nie doświadczyłem, ciekawa sprawa.

_________________
Na tym właśnie polega pułapka posługiwania się słowami – odrzekł z przekonaniem. – One zawsze sprawiają, że czujemy się oświeceni, ale kiedy zwracamy się ku rzeczywistości, za każdym razem nas zawodzą. W końcu stajemy twarzą w twarz ze światem tacy sami jak zwykle, nieoświeceni.
Fragment książki: "Opowieści o mocy" - Carlos Castaneda



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 gru 2009, 6:55 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Kilka razy tak miałem, zawsze lubię wyprzedzać kolegów czy koleżanki idąc, no i kiedy zdarza się mieć przed sobą latarnie, to zdarza się że gaśnie któraś. Koledzy się śmieją z tego zjawiska we mnie, a ja zadaję sobie od razu pytanie, czy to nie przypadkiem jakaś umiejętność nad którą nie mogę panować. Od pierwszego razy gdy latarnia zgasła nasuwało się pytanie, dlaczego i co spowodowało to.

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 gru 2009, 22:41 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sie 2009, 21:18
Posty: 142
Raz miałem niedawno jak wracałem ze znajomym z jakiejś biby i kojarzę z przeszłości (byłem w dość dobrym stanie skoro wracałem w nocy pieszo ;) To widać dość powszechne... w takim momencie kojarzy się scena z jakiegoś horroru :D W sumie to zgasła jak postawiłem krok za nią, a potem tylko tak zaczęła 'migotać' i znów się zapaliła.

_________________
"Wiem, że nic nie wiem..."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 gru 2009, 11:21 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
mnie też się często zdarza, że gasną wokół mnie latarnie i tak się zastanawiałem kiedyś:
- czy jestem taki mroczny, że aż wokół robi się ciemniej, kiedy się pojawiam, czy może bije ode mnie taki blask, że czujkom w latarniach wydaje się, że już jest dzień? ;)

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 sty 2011, 21:16 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2010, 10:00
Posty: 20
Płeć: mężczyzna
Często mi się zdaża że lampy gasną gdy znajduję się pare - parenaście metrów przed nimi i zapalają się jak tylko przejdę. Od kiedy zacząłem zwracać na to uwagę zdaża się to coraz częściej ostatnio nawet 2 lampy pod rząd po kolei zgasły i zapaliły się gdy koło nich przechodziłem.

Komuś jeszcze się to zdaża ? widzę że to dosyć popularne zjawisko :D

_________________
Mysle wiec mnie nie ma.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 sty 2011, 22:33 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2010, 0:17
Posty: 90
Lokalizacja: Planeta ziemia
Płeć: mężczyzna
Z racji tego ze mam zawod zwiazany z elektrycznoscia glosuje na tzw "Efekt mechaniczny" czyli wylaczanie sie lamp pod wplywem zuzycia.
Lampy sodowe maja wbudowane zabezpieczenie ktore chroni przed nadmiernym przegrzaniem.
W lampie sodowej znajduje sie wewnetrzna banka z elektrodami i gazem, na zewnatrz niej jest bimetaliczne zabezpieczenie ktore odcina napiecie w przypadku przekroczenia temperatury, wszystko to jest zamkniete w wiekszej szklanej, cylindrycznej bance.
Czeste wylaczanie sie zarowek wynika poprostu ze zuzycia..Lampy ktore gasna na calej ulicy prawdopodobnie byly instalowane rownoczesnie a z uwagi na to ze sodowe zrodlo swiatla jest dosyc trwale, moglo to byc dosc dawno
Nie sadze zeby sie w tym doszukiwac czegos nadprzyrodzonego.
Pan/i Hilary Evans chyba chce zwrocic na siebie uwage.. Mruga
Pozdrawiam

Sam nie raz nie dwa widzialem takie zjawisko.. :tak:

_________________
"Zaślepia nas ignorancja i wiedzie na manowce. O! przeklęci śmiertelnicy, otwórzcie wreszcie oczy!"
Da Vinci



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 sty 2011, 22:55 
To najprostsze wyjaśnienie może się okazać najlepsze, choć może też nie do końca, bo lampy gasną nie przy wszystkich (każdym) i zdarza się, że po przejściu danej osoby ponownie się zapalają. :ninja:

Ewentualne wyeliminowanie tego zjawiska może się okazać bardzo proste - zmiana źródła oświetlenia z lamp sodowych na inne.



Na górę
   
 
 
Post: 16 sty 2011, 23:16 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2010, 0:17
Posty: 90
Lokalizacja: Planeta ziemia
Płeć: mężczyzna
Oświetlenie uliczne, sprzęt oświetleniowy i sposób oświetlenia

Cytuj:
Z uwagi na niekorzystne zjawiska mogące występować pod koniec życia źródeł wyładowczych może dochodzić do uszkodzenia Rys. 4 Szczelność komory lampy i osprzętu IP66 układów zapłonowych. W tym celu stosuje się zabezpieczenia termiczne. Tego typu zabezpieczenie jest wymagane w oprawach na lampy sodowe i metalohalogenkowe. Wynika ono z normy EN 60598. Najlepszym rozwiązaniem jest układ wyposażony w termo-wyłącznik odcinający dopływ prądu w przypadku przegrzania statecznika. Ponowne uruchomienie oprawy wymaga jedynie wymiany wyeksploatowanego źródła światła. Dobrą praktyką jest stosowanie zapłonników z wyłącznikiem czasowym, co pozwala na ograniczenie ilości prób załączenia uszkodzonych lamp.


Pozdrawiam

_________________
"Zaślepia nas ignorancja i wiedzie na manowce. O! przeklęci śmiertelnicy, otwórzcie wreszcie oczy!"
Da Vinci



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 sty 2011, 15:24 
Niech stanę się głosem sceptycyzmu

Też coś widziałem w tych gasnących - zapalających się latarniach wokół mnie- lecz w mojej okolicy tak to właśnie wygląda, ludzie narzekają na forum gminnym na to, często idąc ulicą (ona się ciągnie ponad pół kilometra) widzę jak zapalają się i gasną gdzieś tam.. problemy z elektrownią? Pieniądze? Nie wiem jaki jest tego powód, wydaj mi się jednak, iż bardziej przyziemny

Ja jestem czuły na takowe sygnały- zdarzają mi się takie okresy w życiu, kiedy zdarzają mi się nachalnie takie historie, że racjonalna głowa mała- ale tego jakoś nie czuję. Kompletnie nie czuję.

:jabłko:



Na górę
   
 
 
Post: 17 sty 2011, 16:44 
Może i lepiej by było żeby wyjaśnienie było najprostsze np. bimetal w lampie ale co zrobić i jak potraktować sytuacje w których ludzie palą komputery przebywając przy nich? wpływają na sieć komputerową w banku, kasę fiskalną w sklepie - znam przypadek gdy osoba która wyraźnie czuła, że jest naelektryzowana kopało ją przy dotknięciu samochodu, uszkodził się przy niej dysk komputerowy a innym razem u kogoś innego spalił się cały komputer, kompletnie, żaden podzespół nie był sprawny - ten ostatni przykład to akurat ja kilka lat temu, w komputerze stacjonarnym spaliło się / uszkodziło dosłownie wszystko co tylko mogło a z kolei kolega załatwił całego laptopa przez płytę główną w którym to przez dotknięcie złączy z tyłu poszła właśnie owa płyta główna, też wszystko przez ładunek elektrostatyczny, też kilka lat temu (kolega jeszcze wtedy nie miał zielonego pojęcia o tych sprawach ale teraz już chyba trochę ma ;)



Na górę
   
 
 
Post: 17 sty 2011, 21:34 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 sie 2010, 10:00
Posty: 20
Płeć: mężczyzna
Wydaje mi się że jest w tym coś więcej oprócz najprostszych mechanicznych/elektrycznych rozwiązań. Idąc ulicą ZWRACAM UWAGĘ na lampy przede mną ponieważ zauważyłem takie zjawisko i chcę się o nim dowiedzieć więcej.
Zwykle w trakcie obserwacji przede mną znajduje się rząd lamp i zero pieszych jedynie od czasu do czasu samochód przejedzie.
Obserwuje gaśnięcie lamp gdy znajduję się na odcinku między lampą gasnącą a poprzedzającą lampą oraz zapalanie się lampy po 10-20 sekundach( tak na oko, ze stoperem jeszcze nie chodze;) ) kiedy jestem na wysokości tej lampy, lub kawałek dalej.
Jeśli miałbym zgadywać co się dzieje to najprawdopodobniej "jakimś cudem" odpalam zabezpieczenie termiczne lampy która po kilkunastu sekundach jest wystarczająco chłodna aby świecić dalej.
Z moich obserwacji wynika że prawdopodobieństwo tego że lampy gasną i się zapalają kiedy chcą jest zdecydowanie mniejsze od tego że coś ma na to wpływ.

_________________
Mysle wiec mnie nie ma.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sty 2011, 18:30 
Mi też się zdarzyło dobre parę razy w tym jakieś trzy dni temu - zgasła na mojej wysokości :)



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group