Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 08 mar 2021, 7:56

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4
Autor Wiadomość
Post: 14 mar 2011, 13:48 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 paź 2010, 17:57
Posty: 68
Płeć: kobieta
jak już wcześniej powiedziałam
metzengerstein = kosmita

:bangheadwall:


nie muszę wstępować do LPR-u, by wiedzieć jaką wielką wagę ma niepodległość i silne państwo. Jestem antyglobalistką, bo to co nam proponują to utrata tożsamości narodowej i łatwe sterowanie społeczeństwami, jak baranami w stadzie. Nie chodzi tu o wojny, o podsycanie nienawiści, wręcz przeciwnie. O harmonię i współpracę między narodami, z poszanowaniem odrębności kulturowej i narodowej. Widać wyraźnie że są tendencje do tworzenia jednego światowego rządu, NWO coraz bardziej się urzeczywistnia. Kraje są coraz bardziej skrępowane gospodarczo, Fundusze Walutowe, kredyty, zadłużenia, pewne grupy ludzi doprowadzić chcą do całkowitego scentralizowania władzy na świecie do garstki oszołomów, typu grupa Bilderberg, i podporządkowanie sobie społeczeństw. I wtedy nie potrzebne są im ruchy narodowościowe, najlepiej pozbawić ludzi poczucia wspólnoty kulturowej, wszędzie zaprowadzić 1 język, tradycje, totalną unifikację. Było już tyle filmów na ten temat, nigdy centralizacja władzy nikomu nie wyszła na dobre. Bo szybko przemienia się w hegemonię, terror i ucisk.
A wizje typu jeden wspólny świat, pełen pokoju i miłości, bez granic i aktów terroru-- kto by nie chciał.

To najpierw niech Żydzi przestaną mordować Palestyńczyków.
A po drugie niech mniejszości niemieckie nie walczą o nie swoje ziemie. Po co im tak zależy by tereny Śląska były w Niemczech??
Dlaczego nie chcą żyć w harmonii i pokoju? Dlaczego nie popuszczą? A my co, mamy im oddać wszystko i jeszcze pocałować ich za to w d...ę???

to smutne że trzeba tłumaczyć niektórym podstawowe sprawy.

_________________
,,Wiedza jest jedyną rzeczą, która nas wzbogaca i jedyną, której nikt nie może nam odebrać...- I.J.Paderewski''
,,Żadna miłość, przyjaźń, czy szacunek nie jednoczy nas tak, jak wspólna nienawiść do czegoś''


Ostatnio zmieniony 14 mar 2011, 14:15 przez antyglobalistka, łącznie zmieniany 2 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 14 mar 2011, 13:48 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 14 mar 2011, 13:50 
Cytuj:
Będziemy szczęśliwym narodem, mlekiem i miodem płynącym!


Wspaniale, a mi się wydaje, że u podstawy działania tego systemu mamy zasadę kija i marchewki.

Cytuj:
...a przepraszam pojęcie naród jest dla ciebie puste.


Wykrzykiwanie haseł jest puste.



Na górę
   
 
 
Post: 14 mar 2011, 14:00 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 kwie 2010, 18:59
Posty: 111
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
metzengerstein ...słabiutko!

metzengerstein pisze:
Wspaniale, a mi się wydaje, że u podstawy działania tego systemu mamy zasadę kija i marchewki.
...a nie problem-reakcja-rozwiązanie?

metzengerstein pisze:
Wykrzykiwanie haseł jest puste.
...właśnie o tym ci napisałem, dla ciebie to pustka
naród = 0.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 mar 2011, 14:13 
Cytuj:
...a nie problem-reakcja-rozwiązanie?

U podstaw świata polityczno- pieniężnego? Jesteś pewien?

Cytuj:
...właśnie o tym ci napisałem, dla ciebie to pustka
naród = 0.


Więc ja zapytam Ciebie w ten sposób- czy dla Ciebie NARÓD jest kluczem do świadomości jednostki?
Czy to NARÓD jest szczęściem, jest celem w samym sobie?
Czy to NARÓD spowoduje poprawę życia, zniesie ograniczenia?

Moim zdaniem mogą to uczynić LUDZIE z CAŁEGO świata, RAZEM.

Ludzie, nie Naród.

Naród jest dzieleniem na MY - ONI.



Na górę
   
 
 
Post: 14 mar 2011, 14:24 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 paź 2010, 17:57
Posty: 68
Płeć: kobieta
no to się pytam, dlaczego ktoś chce by Śląsk był autonomią??
współpracujmy , twórzmy dobra ale po co zmieniać granice państw?

Widzisz, komuś na tym zależy. Nie miej biernej postawy, stwórz sobie warunki do współpracy jak równy z równym, nie bądź w pozycji słabszego, przegranego, podporządkowanego. Mocny kraj to przemyślane decyzje, to zaplecze gospodarcze, to równorzędny status w rozmowach. Mocne, silne państwo w niczym nie przeszkadza do tworzenia harmonijnej współpracy z innymi krajami.

popatrz sobie na ludzi, gdy jesteś silny, wykształcony, dobrze ubrany, to inni Ciebie szanują, mają respekt i poważanie do Ciebie. A bądź słaby, bez pieniędzy, w szmatach, to jeszcze Ci nakopią i zabiorą zegarek. Tak są ludzie ukształtowani i musi minąć jeszcze kilka pokoleń by się zmieniła mentalność na lepsze.

Nie snujmy utopijnych wizji tylko podejmujmy odpowiednie decyzje zgodne z aktualną sytuacją. Tu i teraz. Od 1 kwietnia będzie spis, będą badać, na ile mają grunt na dalsze działania. Najpierw jak się przygotowuje atak to się bada na ile się on uda. Widać , Ordnung muß sein, porządek musi być.

SPIS POWSZECHNY
phpBB [video]

_________________
,,Wiedza jest jedyną rzeczą, która nas wzbogaca i jedyną, której nikt nie może nam odebrać...- I.J.Paderewski''
,,Żadna miłość, przyjaźń, czy szacunek nie jednoczy nas tak, jak wspólna nienawiść do czegoś''


Ostatnio zmieniony 14 mar 2011, 14:40 przez antyglobalistka, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 mar 2011, 14:38 
metzengerstein pisze:

Moim zdaniem mogą to uczynić LUDZIE z CAŁEGO świata, RAZEM.

Ludzie, nie Naród.

Naród jest dzieleniem na MY - ONI.


Yes... :spoko: Przede wszystkim jestesmy LUDZMI. Narodowosc, kultura, religia itd. to tylko iluzja majaca nas podzielic, utrzymac w poczuciu innosci, odrebnosci od reszty i odczuciu, ze jestesmy w czyms lepsi. A tak naprawde ludzie sa ludzmi a to, pod jaka szerokoscia geograficzna przyszlo sie na swiat nie powinno miec wplywu na to, jak siebie postrzegamy, lecz wiekszosc i tak daje sie w to wkrecac. Szkoda.



Na górę
   
 
 
Post: 14 mar 2011, 14:45 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 kwie 2010, 18:59
Posty: 111
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Okiej. Więc trzymam kciuki za was i ludzi z całego świata, Razem!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 mar 2011, 14:47 
Antyglobalistko, na wstępie mam prośbę, abyś starała się nie edytować tak postów, tylko napisać w całości, bo widzę, że dopisałaś coś wyżej (po nazwaniu mnie kosmitą - :bukiet: )

Cytuj:
współpracujmy , twórzmy dobra ale po co zmieniać granice państw?

Po co tworzyć te granice?

Cytuj:
Nie miej biernej postawy, stwórz sobie warunki do współpracy jak równy z równym, nie bądź w pozycji słabszego, przegranego, podporządkowanego.

Polityka...

Cytuj:
Mocne, silne państwo w niczym nie przeszkadza do tworzenia harmonijnej współpracy z innymi krajami.

To tylko idea- im silniejsze państwo - tym więcej ma wrogów, z zawiścią patrzących na jego bogactwa. I Wy mi zarzucacie życie w utopii? Ależ cała historia wojen jest historią tworzenia silnych państw, zawsze komuś nadepniesz na odcisk swoim silnym państwem.

Cytuj:
popatrz sobie na ludzi, gdy jesteś silny, wykształcony, dobrze ubrany, to inni Ciebie szanują, mają respekt i poważanie do Ciebie. A bądź słaby, bez pieniędzy, w szmatach, to jeszcze Ci nakopią i zabiorą zegarek. Tak są ludzie ukształtowani i musi minąć jeszcze kilka pokoleń by się zmieniła mentalność na lepsze.

No, pod tym względem moja mentalność jest diametralnie inna. Cóż więc mogę dodać?

Poza tym chyba chcecie widzieć we mnie ignoranta - ja jestem dobrze poinformowany w patologiach naszego kraju i kiedyś nawet miałem poglądy bardzo zbliżone do Twoich droga Antyglobalistko. Jednak na przestrzeni czasu zmieniły się, dziś uważam, że najtrudniejsze przemiany są jednocześnie najprostsze i najważniejsze dla realnych efektów.
Wiem, że można zbudować silniejszy, prężniejszy kraj. Problem jednak zawsze pozostanie w ludziach, nie w narodzie. Władza zawsze przyciąga jednostki zdegenerowane. I dopóki nie zmienią się ludzie- nie zniknie ludzkie przyzwolenie na takie patologie, problem pozostanie. Możesz stworzyć silny, bogaty kraj, ale to nie będzie trwać wiecznie. Zobacz na działanie tego systemu- jakie jednostki 'najlepiej' sobie w nim radzą?
Takie, które ja uważam za bardzo zdegenerowane - krawaciarze, dorobkiewicze, oszuści, prawnicy, politycy. Dlaczego? Bo system ten działa wg reguł, które tworzą idealne środowisko dla takich jednostek.
I każde państwo działa wg tych reguł. Nie znam wyjątków. Są oczywiście pewne kraje, gdzie ludzie wydają się być bogatsi (jakby to był jakiś wyznacznik szczęścia), jest mniej przestępstw- np kraje Skandynawskie.
No cóż- nie słyszałem, aby byli przez to szczęśliwi, prawdziwie szczęśliwi. Nie słyszałem też aby tacy nie byli, ale to już temat do badań. Pytanie tylko, czy na pewno 'tędy' droga.
Moim zdaniem - nie.
Albo zmienią się ludzie, albo nie zmieni się nic.

Jeśli mówisz o budowaniu nowego kraju. Mogę się przyłączyć, ale musimy się umówić, i przyrzec, że nie chodzi o nasz kraj, o nasze biało-czerwone barwy ani o naszych przodków. Chętnie się przyłączę, jeśli będę wiedział, że budujemy razem nowy, lepszy świat, razem z innymi narodami. Wtedy słowo Naród dopiero nabiera dla mnie znaczenia. Dopiero wtedy- kiedy mogę je rozumieć bez tych cholernych naleciałości propagandystów i mesjanistów. Kiedy przestanie się wiecznie rozgrzebywać stare rany, jakie nasi przodkowie sobie zadawali, bo dali się wwieść w wojny które nie ich przecież były.

Żeby jakoś okrasić cytatem, o co mi chodzi, wiersz Tuwima proszę-

Cytuj:
Gdy znów do murów klajstrem świeżym
Przylepiać zaczną obwieszczenia,
Gdy "do ludności", "do żołnierzy"
Na alarm czarny druk uderzy
I byle drab, i byle szczeniak
W odwieczne kłamstwo ich uwierzy,
Że trzeba iść i z armat walić,
Mordować, grabić, truć i palić;

Gdy zaczną na tysiączną modłę
Ojczyznę szarpać deklinacją
I łudzić kolorowym godłem,
I judzić "historyczną racją",
O piędzi, chwale i rubieży,
O ojcach, dziadach i sztandarach,
O bohaterach i ofiarach;
Gdy wyjdzie biskup, pastor, rabin
Pobłogosławić twój karabin,
Bo mu sam Pan Bóg szepnął z nieba,
Że za ojczyznę - bić się trzeba;
Kiedy rozścierwi się, rozchami
Wrzask liter pierwszych stron dzienników,
A stado dzikich bab - kwiatami
Obrzucać zacznie "żołnierzyków". -
- O, przyjacielu nieuczony,
Mój bliźni z tej czy innej ziemi!
Wiedz, że na trwogę biją w dzwony
Króle z panami brzuchatemi;
Wiedz, że to bujda, granda zwykła,
Gdy ci wołają: "Broń na ramię!",
Że im gdzieś nafta z ziemi sikła
I obrodziła dolarami;
Że coś im w bankach nie sztymuje,
Że gdzieś zwęszyli kasy pełne
Lub upatrzyły tłuste szuje
Cło jakieś grubsze na bawełnę.
Rżnij karabinem w bruk ulicy!
Twoja jest krew, a ich jest nafta!
I od stolicy do stolicy
Zawołaj broniąc swej krwawicy:
"Bujać - to my, panowie szlachta!"



Na górę
   
 
 
Post: 14 mar 2011, 14:51 
antyglobalistaka14lat pisze:
no to się pytam, dlaczego ktoś chce by Śląsk był autonomią??


A może bardziej chodzi o wywołanie napięć w narodzie takimi działaniami?Widać to ładnie na forum...


Z tematu "Izraelska wojna rozszczepiająca Pakistan, Irak i Egipt" @sfath

Cytuj:
Rozszczepienie jądra atomowego wyzwala ogromną energię, wymaga ścisłej kontroli. „Jądro” stabilnego społeczeństwa to harmonijne współżycie różnych grup. Rozszczepienie tego „jądra” wprowadza podziały, czynnik niezbędny niezrozumienia, wrogości, frustracji i nawet nienawiści


http://davidicke.pl/forum/post82424.html?hilit=wojna%20rozszczepiaj%C4%85ca#p82424



Na górę
   
 
 
Post: 14 mar 2011, 15:00 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 paź 2010, 17:57
Posty: 68
Płeć: kobieta
dzielą , dzielą i to skutecznie. Wyjdą jak Zabłocki na mydle. Tutaj niby Unia Jewropejska, jedna władza w Brukseli, a za pleckami podsycanie separatystycznych dążeń. To demontaż państwa polskiego.

Autonomia Śląska to rozwój (cz.1)
phpBB [video]


szef RaŚiu wspomina ze Tusk ich popiera. I jak ma być dobrze gdy mamy ZDRAJCĘ Polski jako premiera rządu.

Zdrajcy Zdrajcy Zdrajcy Zdrajcy Zdrajcy Zdrajcy Zdrajcy Zdrajcy :stop: :stop: :stop: :stop: :stop

Zobaczcie jak chcą stworzyć Rzeszę Rzeczypospolitą Żydowską czy innego potwora

dlaczego nic nie robicie? I ich jeszcze popieracie????

_________________
,,Wiedza jest jedyną rzeczą, która nas wzbogaca i jedyną, której nikt nie może nam odebrać...- I.J.Paderewski''
,,Żadna miłość, przyjaźń, czy szacunek nie jednoczy nas tak, jak wspólna nienawiść do czegoś''


Ostatnio zmieniony 14 mar 2011, 15:47 przez antyglobalistka, łącznie zmieniany 6 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 mar 2011, 15:08 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2009, 1:05
Posty: 1633
Lokalizacja: Everywhere
Płeć: mężczyzna
Kod:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dziel_i_rządź

:tak:

_________________
In Lak'ech Ala K'in
***
Not in knowledge is happiness, but in the acquisition of knowledge!
(Edgar Allan Poe)

***
Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech.

http://chomikuj.pl/nhsh2012



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 mar 2011, 15:47 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sie 2010, 11:35
Posty: 95
Płeć: mężczyzna
antyglobalistka14lat pisze:
no to się pytam, dlaczego ktoś chce by Śląsk był autonomią??
współpracujmy , twórzmy dobra ale po co zmieniać granice państw?

Widzisz, komuś na tym zależy.

Esencja tej dyskusji...

Tylko jak trzeba być oślepionym "światłomiłością" żeby nie dostrzec tej podstawowej sprawy? I jeszcze coś - ci niby najbardziej oświeceni dziwnie łatwo poruszają się według schematu, zupełnie jak zaprogramowane robociki a nie świadome jednostki. Jakże łatwo mówić im patriota = prawicowiec, przypinać łatki. Dalej pewni oszołom...?

Prawo własności, święte prawo własności to podwalina naszej cywilizacji. Kiedyś chcieli zniszczyć to komuniści teraz njuejdzowcy bezrozumni. Pewnie, że było by pięknie gdyby nie było granic i wszyscy pracowali dla dobra wszystkich. Dopóki jakiś kosmiczny promień nie zmieni całej ludzkości to trzeba budować silną rodzinę, gminę, państwo i bronić swej własności. Bo oddawanie własnych ziem w imię niepewnego świetlistego jutra to głupota. Frajerstwo jak to słusznie określiła AntyG14 :spoko:

I jeszcze to miłosne otwarcie na bliźniego: nie jesteś z nami, DI, to zmykaj do LPR. Gratuluję i współczuję... :bangheadwall:


Chyba dzisiaj sobie :winko:

_________________
;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 mar 2011, 15:59 
Ależ gdzie ja mówiłem o jakimś niepewnym świetlistym jutrze albo o kosmicznym promieniu?

Na razie to Wy przypinacie łatki, moi drodzy.

Mimo, że nasze zdania się różnią, nie jestem idiotą ani niuejdżowcem. Interesują mnie konkrety. I na tym gruncie moje zdanie jest jakie jest- nikogo nie namawiam ale po co wam to wylewanie żółci?

W taki sposób nikogo nie przekonacie do swoich racji.



Na górę
   
 
 
Post: 14 mar 2011, 16:14 
No coz. Nie mam patriotycznych ciagot. Moge zyc pod kazda szerokoscia geograficzna, czuc sie u siebie w domu i czerpac z kazdej kultury to, co jest dobre i piekne. I nie... nie czuje sie niuejdzowcem.
:winko:



Na górę
   
 
 
Post: 14 mar 2011, 16:26 
Dzień Dobry (ponownie)

Proponuję WSZYSTKIM uważnie zapoznanie się z poniższymi cytatami i może wyciągnięcie wniosków

z książki pt
. Autbiografia JOGINA Paramahamsa Jogananda
(str.451)
Pan Desai od razu zaprowadził nas do pokoju biurowego, w którym ze skrzyżowanymi nogami siedział Mahatma Gandhi. Gospodarz w jednej dłoni trzymał pióro, w drugim skrawek papieru. Na jego twarzy widniał szeroki, serdeczny i ujmujący uśmiech.

- Witam – napisał w języku hindi. Był poniedziałek – jego cotygodniowy
dzień milczenia.
(...)



Wśród wielkich przywódców tylko Gandhi proponował praktyczna pokojową alternatywę zamiast siły zbrojnej. Aby naprawiać krzywdy i usuwać niesprawiedliwość, Mahatma zastosował środki pozbawione przemocy, których skuteczności raz po raz dowodził. Doktrynę swą ujmuje w tych słowach:

Doszedłem do tego, że życie trwa wśród zniszczeń. Dlatego musi istnieć jakieś wyższe prowo niż prawo zniszczenia. Tylko w zgodzie z tym prawem dobrze uporządkowane społeczeństwo będzie żyło w zrozumieniu, a życie będzie warte życia.

Jeśli takie jest prawo życia, musimy je wprowadzać w życie codziennie. Gdziekolwiek rozgrywają się wojny, gdziekolwiek spotykamy się z przeciwnikiem, trzeba zwyciężać miłością. Przekonywałem się, że niezawodne prawo miłości sprawdzało się w moim życiu skuteczniej aniżeli kiedykolwiek prawo zniszczenia.

W Indiach mieliśmy naoczny dowód działania tego prawa na największą możliwą skalę. Nie twierdzę, że zasada niestosowania przemocy przeniknęła trzysta sześćdziesiąt milionów mieszkańców Indii, lecz uważam, że przeniknęła ona głębiej niż jakakolwiek inna doktryna w niewiarygodnie krótkim czasie.

Potrzeba dość niezłomnego szeregu ćwiczeń, aby osiągnąć umysłowy stan niestosowania przemocy. Jest to życie zdyscyplinowane na wzór żołnierza. Ten doskonały stan można osiągnąć tylko, gdy umysł, ciało i mowa są ze sobą ściśle skoordynowane. Każdy problem sam się rozwiąże, jeśli postanowimy uczynić prawo prawdy i niestosowania przemocy swym prawem życia.

Podobnie jak naukowiec dokonuje cudów posługując sie na różne sposoby prawami przyrody, człowiek, który z naukową precyzja stosuje prawo miłości, może zdziałać wielkie cuda. Niestosowanie przemocy jest nieskończenie bardziej cudowne i subtelne niż siły natury, jak na przykład elektryczność. Prawo miłości jest o wiele rozleglejszą nauką aniżeli nauka współczesna”.

Wziąwszy pod uwagę wydarzenia z historii świata, można słusznie stwierdzić, że problemy ludzkości nigdy nie zostały rozwiązane przy użyciu okrutnej siły.
(...)
Posługiwanie się w rozwiązywaniu sporów logiką dżungli zamiast ludzkim rozumem zmieni ziemię z powrotem w dżunglę. Jeśli nie będziemy braćmi w życiu, będziemy braćmi w gwałtownej śmierci.

Wojna i zbrodnia nigdy się nie opłacają. Miliardy dolarów, które poszły z dymem wybuchających nicości, wystarczyłyby, aby stworzyć nowy świat, niemal wolny od chorób i zupełnie wolny od ubóstwa. Powstałaby nie Ziemia strachu, chaosu, głodu, zarazy i innego danse macabre, lecz świat pokoju, dobrobytu i coraz szerszej władzy.

Głos Gandhiego nawołujący do niestosowania przemocy apeluje do najwyższych sumień ludzkich. Niechaj narody nie sprzymierzają się więcej ze śmiercią, lecz z życiem, nie ze zniszczeniem, lecz z budowaniem, nie z Niszczycielem, lecz ze Stwórcą.

„Należy przebaczać, znosząc wszelkie krzywdy – mówi Mahabharata. - Zostało powiedziane, że kontynuację istnienia gatunku zawdzięcza się ludzkiemu przebaczeniu. Przebaczenie jest świętością. Dzięki przebaczeniu świat utrzymywany jest w całości. Przebaczenie jest siłą silnego. Przebaczenie jest ofiarą. Przebaczenie jest spokojem umysłu. Przebaczenie i łagodność to cechy człowieka, który nad sobą panuje. Przedstawiają one wieczną cnotę”.

Niestosowanie przemocy jest naturalnym następstwem przestrzegania prawa przebaczenia i miłości. - Jeśli w sprawiedliwej walce konieczna staje się utrata życia – głosi Gandhi – trzeba być jak Jezus przygotowanym na przelanie własnej krwi, a nie cudzej. Koniec końców będzie na świecie mniej rozlewu krwi.

Nadejdzie dzień, kiedy powstaną eposy opisujące indyjskich satjagrahów, którzy nienawiści przeciwstawili miłość, gwałtowi – brak gwałtu, którzy pozwolili raczej bezlitośnie dać się zabić, niż brać odwet. Znane są w historii przypadki, gdy wobec takiej postawy uzbrojeni przeciwnicy rzucali swą broń i uciekali – zawstydzeni i głęboko wstrząśnięci widokiem ludzi, którzy bardziej cenili życie cudze niż własne.

- W razie potrzeby będę raczej czekał, nawet przez wieki – mówił Gandhi – zamiast szukać wolności swego kraju krwawymi sposobami. - Mahatma nigdy nie zapomniał o majestatycznym ostrzeżeniu: „Wszyscy, którzy za miecz chwytają, od miecza giną”[Ewangelia św. Mateusza 26,52].
- Gandhi napisał:

- „Nazywam siebie nacjonalistą, lecz mój nacjonalizm jest szeroki jak wszechświat. Obejmuje on wszystkie narody ziemi.[„Niechaj człowiek nie szczyci się tym, że kocha swój kraj. Niech raczej szczyci się, że kocha swój rodzaj”-przysłowie perskie.] Mój nacjonalizm obejmuje dobrobyt całego świata. Nie chcę, aby moje Indie powstawały na gruzach innych narodów. Nie chce, aby Indie wyzyskiwały choćby jedną istotę ludzką. Chcę, by Indie były silne, aby mogły zarażać swą siła inne narody. Ani jeden naród Europy dziś taki nie jest – żaden nie daje siły innym.

Prezydent Wilson wygłosił swe czternaście punktów, lecz powiedział: <Jeśliby mimo wszystko nasze wysiłki w celu zawarcia pokoju zawiodły, to mamy broń, po którą możemy się wycofać>. Chcę tu odwrócić jego stanowisko i powiedzieć: <Nasza broń już zawiodła, poszukajmy czegoś nowego. Spróbujmy siły miłości i Boga, który jest prawdą>. Gdy to mieć będziemy, nie będziemy pragnąć niczego więcej”.

Gandhi dobitnie zobrazował praktyczną naturę niestosowania przemocy, jej poważną siłę w rozwiązywaniu sporów bez uciekania się do wojny. Osiągnął to ćwicząc tysiące prawdziwych satjagrahów (wszyscy oni przyjęli jedenaście surowych ślubów wymienionych na początku tego rozdziału)[„ Niekrzywdzenie, przestrzeganie prawdy, powstrzymywanie się od kradzieży, celibat, nieposiadanie, praca fizyczna, opanowanie podniebienia, nieustraszoność, jednakowe poszanowanie wszystkich religii, swadeszi (używanie wyrobów chałupniczych), wolność od niedotykalności. Tych jedenastu zasad należy przestrzegać jako ślubów w duchu pokory”],którzy z kolei szerzą przesłanie Gandhiego. Ponadto cierpliwie kształcił indyjski lud, aby zrozumiał duchowe i w końcu materialne korzyści niestosowania przemocy. Również uzbrajał swoich ludzi w broń pozbawioną przemocy – odmowę współpracy z niesprawiedliwością, gotowość do znoszenia zniewag, więzienia, a nawet śmierci, zamiast uciekania się do użycia broni. I wreszcie, zjednywał sympatię świata przez niezliczone przykłady bohaterskiego męczeństwa wśród satjagrahów.

Metodami pozbawionymi przemocy Gandhi uzyskał dla swojego kraju więcej politycznych ustępstw, niż jakikolwiek przywódca innego kraju bez użycia broni. Pozbawione przemocy metody wykorzenienia wszystkich krzywd i grzechów zostały zastosowane w zdumiewający sposób nie tylko na arenie polityki, ale także w delikatnej i złożonej dziedzinie indyjskiej reformy społecznej. Gandhi i jego zwolennicy usunęli wiele istniejących od dawna sporów pomiędzy hindusami i mahometanami. Setki tysięcy muzułmanów uważa Mahatmę za swojego przywódcę. Niedotykalni znaleźli w nim swego nieustraszonego i triumfującego orędownika.
(...)
Mahatma naprawdę jest „wielką duszą”, lecz to miliony niewykształconych ludzi wykazały się wnikliwością i obdarzyły go tym tytułem. Ten szlachetny prorok jest szanowany w całym swoim kraju. Wysokim wymaganiom Gandhiego potrafi sprostać zwykły wieśniak niskiego pochodzenia. Mahatma z całego serca wierzy we wrodziną szlachetność człowieka. Nieuniknione zawody nigdy go nie rozczarowały. „Nawet jeśli przeciwnik dwadzieścia razy oszuka – pisze Gandhi - satjagraha jest gotów zaufać mu po raz dwudziesty pierwszy, gdyż bezwzględna ufność w ludzką naturę stanowi zasadniczą treść jego wiary”[„Wtedy Piotr zbliżył się do Niego i zapytał:<Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat wykroczy przeciw mnie? Czy aż siedem razy?> Jezus mu odrzekł: <Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy>” - Ewangelia św. Mateusza 18, 21-22]

- Mahatmadżi, jesteś wyjątkowym człowiekiem. Nie możesz oczekiwać, że świat będzie postępował tak jak ty – zauważył kiedyś pewien krytyk.

- To dziwne, jak potrafimy łudzić, wyobrażając sobie, że można doskonalić ciało i że niemożliwe jest przywołanie ukrytych sił duszy – odpowiedział Gandhi. - staram się wykazać, że nawet jeśli posiadam którąś z tych sił, to jestem równie kruchym śmiertelnikiem co każdy z nas i że nigdy nie posiadałem niczego niezwykłego, ani teraz nie posiadam. Jestem prostą istotą narażoną na błędy jak każdy inny śmiertelnik. Przyznaję jednak, że posiadam dość pokory, aby wyznać swe winy i zawrócić w drodze. Przyznaję, że mam niewzruszoną wiarę w Boga i jego dobroć i że żywię niespożytą namiętność wobec prawdy i miłości. Ale czyż nie kryje się to samo w każdym człowieku? Jeśli mamy się rozwijać, to nie możemy powtarzać historii, lecz musimy tworzyć nową. Musimy dołączyć się do spuścizny pozostawionej przez naszych przodków. Jeśli potrafimy czynić nowe odkrycia i wynalazki w świecie zjawiskowym, to czyż musimy ogłaszać nasze bankructwo w dziedzinie duchowej? Czyż nie można pomnożyć wyjątków, aby uczynić z nich regułę? Czy człowiek musi zawsze być najpierw zwierzęciem, a dopiero potem człowiekiem, o ile w ogóle się nim staje [Rober W. Babson spytał kiedyś Charlesa P. Steinmetza, wielkiego inżyniera elektryka: - Jaką dziedzinę badań spotka największy rozwój w ciągu najbliższych pięćdziesięciu lat? - Steijmetz odpowiedział: - Myślę, że największych odkryć dokona się w dziedzinach duchowych. W nich spoczywa siła, o której historia naucza, że była największą potęgą w rozwoju człowieka. Mimo to my tylko się niż bawiliśmy i nigdy nie badaliśmy na poważnie, nie tak, jak w przypadku sił fizycznych. Kiedyś ludzie nauczą się, że rzeczy materialne nie dają szczęścia i są niemal nieprzydatne dla rozwoju ich sił twórczych i potęgi. Wówczas naukowcy na świecie skierują prace w swych laboratoriach na badanie Boga i modlitwy oraz duchowych sił, które dotąd były niemal nietknięte. Gdy nadejdzie ten dzień, świat ujrzy w owym pokoleniu większy rozwój, aniżeli w poprzednich czterech.]?

Amerykanie mogą z dumą wspomnieć pomyślny eksperyment niestosowania przemocy przeprowadzony przez Williama Penna, gdy w siedemnastym wieku zakładał kolonię w Pensylwanii. Nie miał on „żadnych fortów, żołnierzy, policji ani nawet broni”. Wśród dzikich przygranicznych wojen i rzezi, do jakich dochodziło pomiędzy nowymi osadnikami a czerwonskórymi Indianami, tylko kwakrzy w Pensylwanii nie byli niepokojeni. „Innych mordowano, wśród innych urządzano rzeź, lecz oni byli bezpieczni. Ani jednej kobiecie kwakrów nie zadano gwałtu, ani jedno dziecko kwakrów nie zostało zabite, ani jeden mężczyzna kwakrów nie był torturowany”. Gdy wreszcie kwakrzy zostali zmuszeni oddać rządy w stanie, „wybuchła wojna i niektórzy pensylwańczycy zostali zabici. Lecz tylko trzech kwakrów zginęło, trzech, którzy na tyle upadli w wierze, że sięgnęli po broń dla obrony”.

(...)

- Im więcej broni zadającej gwałt, tym więcej nieszczęścia dla ludzkości – nauczał Lao-tse. - Triumf gwałtu kończy się świętem żałoby.

- Nie walczę o nic innego, jak tylko o pokój świata – oświadczył Gandhi. - Jeśli indyjski ruch zostanie poprowadzony z sukcesem bez stosowania przemocy, na zasadach satjagrahów, nada to nowy sens patriotyzmowi i, jeśli mogę z cała pokorą dodać, samemu życiu.
Zanim Zachód odrzuci program Gandhiego jako plan niepraktycznego marzyciela, niechaj najpierw zastanowi się nad definicją satjagrahy podaną przez Mistrza z Galilei:

„Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu [To znaczy nie stawiajcie oporu złemu przy użyciu złego. Ewangelia św. Mateusza 5, 38-30]. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi!”.

Epoka Gandhiego przypadła z piękną precyzja kosmicznego zegara na stulecie już zniszczone i spustoszone przez dwie wojny światowe. Na granitowej ścianie jego życia pojawia się boski napis – przestroga przeciw dalszemu rozlewowi krwi wśród braci.”


Pozdrawiam
Zbyszek



Na górę
   
 
 
Post: 14 mar 2011, 17:08 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 lis 2009, 1:03
Posty: 68
Lokalizacja: Opole
Płeć: kobieta
Zbyszku,
Dziękujemy za zebranie i przypomnienie tak pięknych tekstów. Myślę, że czas już na powrót tej epoki i stosowania prawa miłości, nieagresji, wybaczenia, braku podziałów ...każdy z nas w sumie głeboko przecież tego pragnie. I mamy w sobie moc by to urzeczywistnić . Musimy się tylko obudzić.
Dziękuję za przypomnienie i proszę o więcej :))
Pozdrawiam :))



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 mar 2011, 19:45 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 20 wrz 2010, 23:52
Posty: 65
Lokalizacja: Żory / Jastrzębie Zdrój
Płeć: mężczyzna
A co mi daje ten kraj? Po mordzie, to na pewno...
Wychowują nas na patriotów, ale jakie to wszystko ma znacznie? Troche iluzji dla której stajemy się dobrowolnymi niewolnikami...

Mam to już wszystko gdzieś...
Chce mieć realny wpływ na to co się dzieje...ale w takim państwie nie mam i nie bede mieć.
Niektórzy to ciągle żyją chyba w dziecięcym świecie marzeń o wielkich i wspaniałych polakach, wspaniałym i świętym narodzie... i Bog wie co jeszcze...


niech żyje autonomia Śląska! :)

_________________
"We are the light that brings the end of night"



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 mar 2011, 20:02 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sty 2011, 3:48
Posty: 596
Lokalizacja: Sercem Wrocław, ciałem OGL
Płeć: mężczyzna
Dla ostudzenia emocji polecam temat:

pierwszy-krok-do-zwyci-stwa-t6514.html

Antyglobalistko podoba mi się ta Twoja wizja z oglądaniem rothschildzaurów w zoo, gdy się wygrzewają na słońcu Mruga
Gratuluje Ci też pewnego poziomu dojrzałości wewnętrznej, zważywszy, iż niestety dużo nastolatek jest na poziomie leady sragi i podobnych ciemnych duchowo patologi.
Tak trzymaj, aczkolwiek pamiętaj, że radykalizm, czy nazywanie kogoś frajerem nie zawsze prowadzi do czegoś konstruktywnego.
Masz potencjał w sobie i go nie zmarnuj.
Pozdrawiam :)

_________________
Fantazjom i innym pseudonaukowym dyrdymałom mówię stanowcze NIE! - tylko twarde fakty...
http://pl.20dollars2surf.com/?ref=140416
http://hisz.rsoe.hu/alertmap/index2.php
http://moje-riese.blogspot.com/
http://zakazanawiedza.wordpress.com
http://www.youtube.com/watch?v=b3vgkSK8SwY&feature=plcp
"Jeden człowiek nie zmieni świata, ale jeden człowiek może przekazać informację...
która zmieni świat."
D. Icke



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 mar 2011, 11:20 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 paź 2010, 17:57
Posty: 68
Płeć: kobieta
Bardzo dziękuję za miłe słowa :bużki:

wolę być albo gorąca albo zimna, nigdy letnia;-)))

no, na razie jestem niepełonoletnia , ale to inna broszka;-)).

Drżyjcie wrogowie Polski, ziomkowie i inna swołocz, bo ze mną tak Wam lekko nie pójdzie.
Matki jak Ojczyzny się nie wybiera. Czasem jest chora, biedna, ma głupich doradców, ale i tak ją się kocha, mimo wszystko.
Tylko człowiek nikczemny oddaje ją do przytułku w inne ręce. Za kilka srebrników.


dla niedoinformowanych:
Cytuj:
* judaszowe srebrniki – zapłata otrzymana za zdradę, haniebnie zarobione pieniądze (Mt 26,14-15)

Wtedy jeden z Dwunastu, imieniem Judasz Iskariota, udał się do arcykapłanów i rzekł: «Co chcecie mi dać, a ja wam Go wydam». A oni wyznaczyli mu trzydzieści srebrników.

_________________
,,Wiedza jest jedyną rzeczą, która nas wzbogaca i jedyną, której nikt nie może nam odebrać...- I.J.Paderewski''
,,Żadna miłość, przyjaźń, czy szacunek nie jednoczy nas tak, jak wspólna nienawiść do czegoś''


Ostatnio zmieniony 15 mar 2011, 12:34 przez antyglobalistka, łącznie zmieniany 5 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 mar 2011, 12:12 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sie 2010, 11:35
Posty: 95
Płeć: mężczyzna
mistrzu pisze:
A co mi daje ten kraj? Po mordzie, to na pewno...
Wychowują nas na patriotów, ale jakie to wszystko ma znacznie? Troche iluzji dla której stajemy się dobrowolnymi niewolnikami...

Mam to już wszystko gdzieś...
Chce mieć realny wpływ na to co się dzieje...ale w takim państwie nie mam i nie bede mieć.
Niektórzy to ciągle żyją chyba w dziecięcym świecie marzeń o wielkich i wspaniałych polakach, wspaniałym i świętym narodzie... i Bog wie co jeszcze...

Nie wiem czy to jest serio, jeżeli tak, to proponuję zapoznać się z Huną. Jedna z jej zasad, nomen omen pierwsza, głosi: "Świat jest takim, jaki myślisz że jest". Uważasz się za bezwolnego niewolnika żyjącego we wrogim państwie - to tak masz.
Nie ogladaj bezrefleksyjnie TV. Myśl. Czuj. Słuchaj serca.

Powiem Wam, że mimo braku złudzeń co do oporu twardej materii polityki wolę myśleć i myślę o sobie i swoim życiu w Polsce jak najlepiej. Kreuję więc tak swoją przyszłość. I Waszą, ezonaiwni moi Wy coponiektórzy... :język: :lol: :mrgreen:

_________________
;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 mar 2011, 12:26 
Cytuj:
Uważasz się za bezwolnego niewolnika żyjącego we wrogim państwie - to tak masz.
Nie ogladaj bezrefleksyjnie TV. Myśl. Czuj. Słuchaj serca.

:spoko:

Cytuj:
Powiem Wam, że mimo braku złudzeń co do oporu twardej materii polityki wolę myśleć i myślę o sobie i swoim życiu w Polsce jak najlepiej. Kreuję więc tak swoją przyszłość.


Widzicie a jednak mamy podobnie pomimo różnic powyżej. Pomimo mojej krytyki systemu żyję w nim i włóczęgą na razie zostać nie zamierzam. Pracuję, dobrze zarabiam (może z tej perspektywy wszystko łatwiej krytykować zza ekranu monitora?)
Ja lubię mój kraj, lubię nas, jako Polaków. Wiem, że nasz obraz jako Polaków i Polski jest serwowany głównie przez massmedia do których mało zaglądam (TV wogóle).

Ale przecież widzę ludzi codzień, żyję z nimi, ludzie są spoko.

Cytuj:
Kreuję więc tak swoją przyszłość. I Waszą, ezonaiwni moi Wy coponiektórzy...


Kreujemy ją wspólnie mój drogi, moja ezonaiwność wynika z zainteresowań i wiedzy, moja życiowa zaradność z praktyki, i wcale nie trzeba być patriotą aby mieć podobne stanowisko do Twojego :)

Pozdrawiam :jupi:



Na górę
   
 
 
Post: 15 mar 2011, 12:35 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sie 2010, 11:35
Posty: 95
Płeć: mężczyzna
Przyjemnie znaleźć wspólne pole świadomości. Warto rozmawiać Mruga

_________________
;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 mar 2011, 12:39 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 paź 2010, 17:57
Posty: 68
Płeć: kobieta
i zrobiło się miło))). :bużki:


na razie dyskusje się uspokoiły bo mamy inny aktualny temat zagrożenia radioaktywną chmurą z Japonii. Tragedia za tragedią. :płacze:

_________________
,,Wiedza jest jedyną rzeczą, która nas wzbogaca i jedyną, której nikt nie może nam odebrać...- I.J.Paderewski''
,,Żadna miłość, przyjaźń, czy szacunek nie jednoczy nas tak, jak wspólna nienawiść do czegoś''



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group