Jak sobie z nimi radzić? co możemy zrobić, kiedy dotknie nas choroba, z którą sobie nie radzimy?
Lekarstwa farmakologiczne tuszują objawy, ale trują nas - większość z nich ma więcej skutków ubocznych, niż pozytywnych.
Metody naturalne, czy medycyna alternatywna, wiążą się często z interwencją osób trzecich, a w przypadku bioenergoterapii i tym podobnych metod może dojść do niebezpiecznej interakcji między "uzdrowicielem" a pacjentem (o czym pod linkiem z początku tematu).
Więc co robić? Okazuje się, że nie potrzebujemy ani niczego, ani nikogo aby móc odzyskać zdrowie, nawet w najcięższych przypadkach. Jesteśmy samowystarczalni jeśli chodzi o zdrowie, tylko nikt nam o tym nie mówi - no bo i po co, skoro możemy wydawać koszmarne ilości gotówki na coś co sprawi, że będziemy musieli wydawać jeszcze więcej?
Otóż istnieje dziecinnie prosta metoda samoleczenia, wymyślona z resztą przez polskiego wojskowego, a propagowana od wielu lat przez Piotra Lewandowskiego, z którym od czasu do czasu mam okazję porozmawiać
Metoda polega na trzymaniu dłoni na głowie w miejscach w których na powierzchni mózgu występują obszary odpowiadające za chory organ - choroba jest zdysharmonizowaniem naszego własnego pola elektromagnetycznego, które można efektywnie harmonizować poprzez energię wypływającą z naszych własnych rąk - każdy ją posiada, niezależnie od tego czy w to wierzy czy nie
Bioenergoterapeuci często powtarzają, że nie dysponują żadną nadprzyrodzoną zdolnością, jedynie umieją wykorzystać, to czym dysponuje każdy - być może nauczyli się kontrolować energię wypływającą z dłoni tak, iż może ona leczyć dysharmonię energetyczną ciała w danym miejscu jej wystąpienia, jednak dzięki skierowaniu energii dłoni bez żadnego treningu ani szczególnych zdolności na centra mózgu, dochodzi do tego samego skutku i to bez interakcji z żadnym środkiem zewnętrznym, wszystko zostaje w nas
Metoda jest bezczelnie prosta, jeszcze bardzie bezczelnie skuteczna i przynajmniej w takim samym stopniu bezpieczna
zainteresowanych odsyłam na stronę domową metody:
http://www.samoleczeniebsm.pl/
a tu temat o metodzie na forum prawda2.pl:
http://prawda2.info/viewtopic.php?t=3775







Anastazja - Władimir Megre












Jeśli macie już jakąś konkretną chorobę to ona niestety też jest w głowie i trzeba ja z niej wyrzucić
po prostu doenergetyzujcie się SWOIMI RĘKAMI
