Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 16 lip 2019, 11:50

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 124 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
Post: 05 kwie 2015, 23:12 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
Znam osobiście już 6 osób, które wyleczyły się całkowicie z RZS dzięki prostej i taniej kuracji. Dwie spośród tych osób wyleczyły się bez stosowania Betainy HCL jednak pozostałe osoby nie osiągnęły całkowitej poprawy stanu zdrowia bez Betainy HCL. Dopiero po włączeniu tego aminokwasu do każdego posiłku doszły do upragnionego zdrowia.

Oto kuracja.

Zakupy:
1. Kwas alfa liponowy 150mg lub 300mg
2. Witamina B-50
3. Witamina D3 po 5 000 IU lub 10 000 IU
4. Witamina C 1000mg (nie musująca)
5. Betaina HCL 500 – 800 mg.
Wszystkie suplementy kupić można na allegro. Dobrze jest nabyć duże opakowania gdyż są bardziej opłacalne.

Dawkowanie:
1. Witaminę B-50 3x1
2. Witamina D3 zależnie od wagi i wieku od 10 000 IU do 50 000 IU dziennie przez pierwszy miesiąc następnie zmniejszamy dawki odpowiednio od 5000 IU do 25 000 IU dziennie.
3. Kwas alfa liponowy (ALA) bierzemy w tzw. cyklach. Cykl trwa od 3 do 4 dób a przerwy między cyklami nie mogą być krótsze niż trwał sam cykl. Dorośli zaczynają od 100mg ALA co 2 godz. w porze dziennej i co 4 godz. w porze nocnej. Dzieci zaczynają od 50mg. W tym czasie dużo pijemy aby często pozbywać się moczu. Do każdego posiłku dołączamy tłuszcze zwierzęce takie jak masło, smalec czy żółtka jaj. Po 2 – 3 miesiącach można stopniowo zwiększać dawki ALA.
4. Witaminę C bierzemy razem z każdą dawką ALA podczas cykli.
5. Betainę HCL bierzemy na początku każdego posiłku. Ilość niezbędnej betainy powinniśmy sami określić zaczynając kurację od 1 kaps i stopniowo zwiększając do 3 lub 4.

Wskazówki ogólne:
Odpowiednie dawki ALA można przygotować w ten sposób, że otwieramy kaps i wysypujemy zawartość na kartkę papieru. Np. kaps 300mg dzielimy jej zawartość na 3 równe części i dzięki temu otrzymujemy 3 dawki po 100mg. ALA rozpuścić w wodzie i wypić.
Witaminę D3 trzeba brać podczas posiłku zawierającego tłuszcze.
B-50 można brać na czczo, po posiłku lub podczas posiłku.

Pozytywne efekty kuracji są wszechstronne i pojawiają się już po 1 lub 3 miesiącach. Całkowite wyleczenie następuje po 6 do 14 miesięcy. Przy okazji pozbywamy się wielu innych problemów zdrowotnych.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 05 kwie 2015, 23:12 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 06 kwie 2015, 13:08 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 23 lip 2014, 6:20
Posty: 254
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Wrocław
- czy to takze działa jeśli porażenie jest jednostronne ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 kwie 2015, 16:59 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
Miałem na myśli Reumatoidalne Zapalenie Stawów czyli RZS.
Porażenie jednostronne to problemy neurologiczne.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 kwie 2015, 20:02 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 24 mar 2015, 20:58
Posty: 2
cześć a przy łuszczycy i łuszczycowym zapaleniu stawów jest to samo leczenie co przy rzs ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2015, 18:53 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1099
Płeć: mężczyzna
luigina4 pisze:
a przy łuszczycy i łuszczycowym zapaleniu stawów jest to samo leczenie co przy rzs ?

Tak identyczne leczenie.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 kwie 2015, 10:23 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 208
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Bow1 , ja bym dodała do tego nawodnienie organizmu, kolagen , bo tego również stawy potrzebują i to sporo :tak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 cze 2015, 10:49 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 18 cze 2015, 9:53
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Mam gorącą prośbę do autora informacji o wyleczeniu 6-ciu osób z RZS - czy mógłbym porozmawiać z jedną z osób wyleczonych tym sposobem(lub ją odwiedzić). Moja żona jest chora na RZS od 6-ciu lat, choroba postępuje bardzo szybko, ma już wstawioną endoprotezę kolana lewego, czeka na endoprotezę kolana prawego. Lekarz proponuje operację unieruchomienia nadgarstków i leczenie biologiczne.
Żona jest leczona od 3-ch lat methotrexatem 25mg i bierze metypred. Niestety leczenie jest nieskuteczne.
Obecnie bolą ją wszystkie stawy, bierze leki przeciwbólowe. Żona stosowała - za moją namową wiele leków niekonwencjonalnych, niestety bez rezultatu. Stosowała leczenie RZS wg Św. Hildegardy, leczyłą sie też niekonwencjonalnie u doktora Wszelakiego w Warszawie , niestety nie było poprawy.
Po przeczytaniu informacji o wyleczeniu RZS u sześciu osób, chcę namówić żonę na leczenie RZS podanym, skutecznym sposobem. Niestety nieufność żony jest po wielu nieudanych "skutecznych''
sposobach leczenia RZS tak wielka, że może ją przełamać tylko rozmowa lub kontakt osobisty z osobą wyleczoną. Dlatego bardzo proszę o kontakt z osobą wyleczoną.
Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.
pozdrawiam Edmund.








ŻŻ



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 cze 2015, 19:14 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwie 2015, 15:12
Posty: 51
Płeć: mężczyzna
MAKPSA75j pisze:
Mam gorącą prośbę do autora informacji o wyleczeniu 6-ciu osób z RZS - czy mógłbym porozmawiać z jedną z osób wyleczonych tym sposobem(lub ją odwiedzić). Moja żona jest chora na RZS od 6-ciu lat, choroba postępuje bardzo szybko, ma już wstawioną endoprotezę kolana lewego, czeka na endoprotezę kolana prawego. Lekarz proponuje operację unieruchomienia nadgarstków i leczenie biologiczne.
Żona jest leczona od 3-ch lat methotrexatem 25mg i bierze metypred. Niestety leczenie jest nieskuteczne.
Obecnie bolą ją wszystkie stawy, bierze leki przeciwbólowe. Żona stosowała - za moją namową wiele leków niekonwencjonalnych, niestety bez rezultatu. Stosowała leczenie RZS wg Św. Hildegardy, leczyłą sie też niekonwencjonalnie u doktora Wszelakiego w Warszawie , niestety nie było poprawy.
Po przeczytaniu informacji o wyleczeniu RZS u sześciu osób, chcę namówić żonę na leczenie RZS podanym, skutecznym sposobem. Niestety nieufność żony jest po wielu nieudanych "skutecznych''
sposobach leczenia RZS tak wielka, że może ją przełamać tylko rozmowa lub kontakt osobisty z osobą wyleczoną. Dlatego bardzo proszę o kontakt z osobą wyleczoną.
Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.
pozdrawiam Edmund.
ŻŻ


Moja Żona z kolei 7 lat "leczenia" na rzs, byliśmy rok temu w poradni hipokratesa. Zrobili jej VEGA TEST i się okazało, że to nie RZS tylko toxoplasmoza w stawach.. A była nawet w szpitalu reumatologicznym.. Porażka lekarzy kompletna.
Leczenie tego to zastrzyki homeopatyczne na toxoplasmozę + oczyszczanie organizmu z toksyn + zapper.
Po 6 miesiącach leczenia toxoplasmozy nie było ani śladu i obecnie stawy mają się dobrze.
Także brała te same leki co wymieniłeś.

Wiekszość chorób bierze się właśnie od pasożytów, grzybów itd. Vega test wszystko wykrywa co w organizmie siedzi i na tej podstawie łatwo stwierdzić , które robale powodują chorobę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lip 2015, 12:55 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 01 lip 2015, 11:33
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: opole
Witam ,
jestem tutaj nowym , zarejestrowanym godzinę temu użytkownikiem .
Trafiłem na te forum kiedy poszukiwałem informacji o wstępnej diagnozie mojej dolegliwości.
Nie będę się specjalnie rozpisywał bo łza kręci mi się w oku kiedy o tym piszę. Tak facet też czasem płacze ale nie jest to oznaka braku męstwa. To raczej forma upuszczenia emocji. Ale mniejsza z tym.
Mam 36 lat. Okaz zdrowia , sporty , pływanie , rower , wycieczki , aktywny tryb życia.
Niedawno urodził się mój pierworodny syn Tomek co dopełniło moje szczęście , zawodowo jestem spełniony. Nie mogę na nic narzekać. Niestety to się mieniło. Spadł jak grom z nieba wyrok -możliwa choroba RZS. A do tego nieuleczalna czytając i słuchając lekarzy. Dziecko rośnie , rozwija się , potrzebuje sprawnego ojca , spacerów , jazd rowerowych , gry w piłkę , wygłupów . Jak to ma być nie wiem ale kiedy przypomnę sobie ten ból to wiem że nie będę w stanie funkcjonować normalnie nie mówiąc już o zabawach z dzieckiem :(

Od urodzenia Tomka po kilku miesiącach zacząłem odczuwać dziwny ból punktowy na rękach w okolicy kciuka , innym razem miedzy palcami wskazującym i serdecznym , innym razem po wewnętrznej stronie ręki. Pojawiało się to raz na jednej raz na drugiej ręce. Uznałem że to może być spowodowane nieprzyzwyczajeniem mieści , ścięgien do nowej sytuacji. Noszę dziecko na rękach , bawię się z nim , wygłupiam , latam jak zwariowany tata po mieszkaniu z dzieciakiem na ręku i udajemy samolot :). Takie tam zabawy chłopaków. Po czasie ból pojawił się w okolicach kostki u nogi a później na stopie. Kolega lekarz podpowiedział abym poszedł do reumatologa.
Zrobiłem badania :

- RF 9 czynnik reumatoidalny ) 67
- anty CCP - 83
- OB w normie
- CRP w normie
- ANA - w podstawowym badaniu Wykryto , typ świecenia ziarnisty , miano 320
- w dodatkowym badaniu , ponoć dużo dokładniejszym Nie Wykryto tych niby ciężkich chorób
Reumatolog uznał że to bardzo dobrze na domiar tego złego co mnie boli.

Wykonałem po raz kolejny zestaw wszystkich badań + badanie kału na pasożyty , lamblie i resztki pokarmowe.
Wyczytałem u dr Clark że RZS może być wywołane mi. przez pasozyty które znajdują się np w pieluchach dzieci. A z nimi mam stały kontakt.
Wyczytałem też w Ukrytych terapiach Jerzego Zięby że RZS może być wywołany przez niedokwaszenie żołądka. Zacząłem więc pić przed posiłkami ocet jabłkowy.

Przeczytałem wpisy moderatora Bow1 odnośnie suplementacji w przypadku RZS tj :
1- MSM 1500 mg. Bierz 2x1 lącznie 3000 mg,
2- DLPA 500 mg bierz przed śniadaniem jedną tabletkę,
3- kwas alfa liponowy 600 mg 1x1 do obiadu
4- witamina D 3x5000 IU

wit D3 biorę od wielu lat i mam ją na poziomie 65 . korzystam też dużo ze słońca

Proszę was o pomoc , proszę o pomoc ludzi którzy wiedzą jak sobie z tym poradzić , proszę o wskazówki , proszę z zweryfikowanie czy dobrze wszystko rozumiem i czy suplementy do dobra droga , jaki czas te suplementy stosować ? wyczytałem że niektóre bierze się tylko jakiś czas , jaki ?
Czytałem o tym leku Adepend, Naltrexon. zakupiłem też książkę " nieznana medycyna.
Czytam że ludziom to pomaga , nawet bardzo .
Zapaliło się dla mnie światełko w mroku .

Bardzo was proszę o jakieś wskazówki

Czytam aktualnie o wodzie utlenionej Nieumywakina , może tam coś będzie o RZS o ile mam w ogóle RZS. BO lekarz jednoznacznej diagnozy nie postawił póki co. Wspomniał że to może być wczesne stadium.
Czytam też o płynie Lugola ...

Ale czy to wszystko to właściwa droga ????

Przepraszam za chaos w tym poście. To potok myśli wylany wprost do was.

Przemek.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lip 2015, 15:02 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 497
Płeć: mężczyzna
http://www.egzorcysta.pl/choroby.html
Poza klasycznym leczeniem farmakologicznym tej choroby (gościec), warto też próbować medycyny alternatywnej, w tym...np. operacji na aurze.
http://www.czakra7.pl/blog/category/aura-czlowieka/
Może też pomóc...regresja hipnotyczna, czyli odszukanie przyczyny akurat tej choroby (często dziedzicznej) w Twoim zobowiązaniu karmicznym.
http://www.bioenergoterapia.edu.pl/regr ... yczna.html

Cytuj:
Regresja hipnotyczna sięga do źródeł objawów chorobowych i przyczyn zaburzeń. Odkrycie przeszłych doświadczeń zawsze przynosi ulgę i dostrzeżenie własnej słabości w zdecydowanie szerszym kontekście wydarzeń, a zastosowanie terapii niweluje dotychczasowe dolegliwości.



W hipnozie tkwi niebywała siła leczenia, ponieważ sięga do duchowych źródeł schorzenia i często jest bardziej skuteczna niż leki najnowszej generacji. U podstaw naszego bytu materialnego leży energia myśli i emocji. Jeśli podczas doznań regresyjnych zmieni się świadomość człowieka, wzrośnie wibracja jego uczuć, zapanuje spokój i mądrość wynikająca z doświadczeń wieków, wówczas musi to wpłynąć kojąco na stan materii. Stan anormalny zniknie, a pojawi się zdrowie, które jest naszym naturalnym stanem



Podczas regresji nieświadomy umysł w ogromnej ilości przypadków ujawnia zdarzenia odpowiedzialne za takie dolegliwości jak bóle głowy, brzucha, serca, kręgosłupa, lęk, nowotwory, otyłość, bezpłodność, zaburzenia widzenia, problemy seksualne, zaburzenia snu, a nawet depresję i zahamowania psychiczne. Znając przyczynę można wpłynąć na zmianę niewłaściwych zachowań, dodać pewności i odwagi, usunąć zaburzenia czynnościowe, histeryczne i nerwicowe, spowodować, że pacjent zacznie żyć pełnią życia.


Człowiek to istota energetyczna (wszystko wokół nas to energia w formie). Wszystko wskazuje na to, że posiadamy potencjał do dokonania samouleczenia. Proponuję rozważyć te drogi poznawcze i być może lecznicze.
Życzymy Ci wszyscy na tym forum, powrotu do zdrowia. Nie poddawaj się, szukaj bowiem ...kto szuka ten ...znajdzie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lip 2015, 15:34 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Woda utleniona pomaga na następujące choroby i dolegliwości:

początki cukrzycy u dorosłych, alergie, chorobie Alzheimera, anemię, anginę, arytmię, artretyzm, astmę, infekcje bakteryjne, zapalenie oskrzeli, nowotwory, candida, choroby układu krążenia, choroby naczyniowe mózgu, syndrom chronicznego zmęczenia, przewlekły ból, zgorzel cukrzycowa, retinopatia cukrzycowa, problemy trawienne, rozedma, infekcja Epstein-Barr, alergie pokarmowe, zakażenia grzybicze, gangrena, zapalenie dziąseł, bóle głowy, choroby serca,, opryszczka, półpasiec, zakażenia, zaburzenia odporności, infekcje HIV, choroby zakaźne, grypy, ugryzienia owadów, marskość wątroby, toczeń rumieniowaty, migrenowe bóle głowy, stwardnienie rozsiane, zakażenia pasożytami, choroba Parkinsona, zapalenie płuc, choroby prostaty, choroby płuc, reumatoidalne zapalenie stawów, zapalenie zatok, ból gardła, cukrzyca typu II, wrzody, zakażenia wirusowe, brodawki, grzybice itp.

Pewne efekty picia wody utlenionej są następujące: znika zapalenie stawów, normalizuje się ciśnienie krwi, nowotwory przechodzą w remisję, powraca wysoki poziom energii, regulują się organy wewnętrzne, polepsza się pamięć, eliminuje się depresja itp. Woda utleniona stymuluje system enzymatyczny w całym organizmie, zwiększa metabolizm, powoduje rozszerzenie małych tętnic i zwiększa przepływ krwi, wzmacnia w organizmie dystrybucję i konsumpcję tlenu podczas wzrostu temperatury ciała.


https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=3&cad=rja&uact=8&ved=0CC0QFjAC&url=http%3A%2F%2Fwww.igya.pl%2Fsrodki-lecznicze%2Fsuplementacja%2F420-domowe-zastosowania-wody-utlenionej&ei=wvOTVYLMK66t7Aahz6SAAw&usg=AFQjCNF3set_21E8NX99F3TJMTmno6s0fA&sig2=56J_NIp8SbL0cM0vM7BX4g

Pasożyty - dzisiaj jest pełnia i.. ostatni dzień na zbiór zielonego orzecha włoskiego, (póki naowocnia nie jest 'wypełniona' orzechem twardym), który jest głównym składnikiem nalewki na nafcie wg Małachowa, do stosowania zewnętrznego i...wewnętrznego.
To mołdawski-zakazany ludowy środek leczniczy.. :)
Unia jewropejska zakazuje stosowania zielonego orzecha ... bo brudzi palce :D

Znana w Rosji pod nazwą Todikamp :
http://translate.googleusercontent.com/ ... 9UafHwZrrA

Cytuj:
Nalewka z orzechów włoskich na nafcie

Kto wpadł na pomysł, aby połączyć korzystne działanie nafty i orzechów włoskich - nie wiadomo, było to bardzo dawno. Jednakże dzięki mołdawskiemu uczonemu M. Todikowi nastąpiło odrodzenie tego pomysłu i zaczęto go szeroko rozpowszechniać. Nalewkę nazwano „Todikamp". Oficjalnie produkowana jest w Wołgogradzie przez instytut naukowo-badawczy przemysłu mięsno-nabiałowego oraz przetwórstwa produktów pochodzenia zwierzęcego. Oprócz tego pracownicy instytutu uszlachetnili nalewkę z orzechów włoskich i nafty - dodali do niej szereg innych substancji biologicznie aktywnych (propolis, pyłek pszczeli) i nazwali preparat „Todikampideał". Wzbogacona tymi dodatkami nalewka stała się jeszcze lepsza. Badania nad „Todikamp-ideałem" wykazały, że posiada ona wyraźne właściwości przeciwzapalne, antyoksydacyjne, przyspieszające gojenie się ran (hamuje powstawanie wolnych rodników, które uszkadzają materiał genetyczny komórek i mogą powodować powstawanie raka), bakteriobójcze, przeciwpasożytnicze, kojące ból. Stymuluje odbudowę tkanek, i procesy krwiobiegu, podnosi odporność immunologiczną organizmu.

„Todikamp-ideał" wsławił się jako skuteczny środek przy leczeniu wszelkiego rodzaju raka, chorób przewodu żołądkowo- jelitowego, układu kostno ruchowego, chorób skórnych, przeziębieniach, układu kostno-ruchowego, i wielu innych.

... nafty, Przeciwwskazaniem w stosowaniu nalewki z orzechów włoskich i również jej udoskonalonej wersji, jest podwyższona wrażliwość organizmu na jod.
Zazwyczaj trzymamy się klasycznego sposobu przygotowania - I część rozdrobnionych orzechów i 10 części nafty. Pozostawiamy w ciepłym miejscu, od czasu do czasu mieszając. Czas przygotowania_- 2-3 miesięcy. Lecz kiedy tylko nalewka nabierze specyficznego koloru (ciemno-brunatne), jest gotowa do użycia. Jeżeli użyjemy dwóch, a tym bardziej, trzech części posiekanych orzechów na 10 części nafty, to czas przygotowania nalewki się skraca.

Kiedy nalewka jest gotowa należy ją przecedzić i używać. Dzięki temu, że nalewka się nie psuje, czas jej przechowywania jest nieograniczony, ale najlepiej zużyć ją w przeciągu trzech lat od przyrządzenia. Jeżeli chcecie przygotować nalewkę z dodatkiem propolis lub pyłku, dodajecie wówczas 0,5-1 części propolisu dobrej jakości i 0,1-0,5 części pyłku majowego (na 10 części nafty). Jak zwykle odstawiamy. Wiem z doświadczenia, że 1 litr nalewki wystarcza 4-osobowej rodzinie na 3-5 lat.


http://www.cheops.org.pl/viewtopic.php? ... =25#p15668

Dr Różanski o leczniczych właściwościach orzecha włoskiego:
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CCAQFjAA&url=http%3A%2F%2Frozanski.li%2F%3Fp%3D2110&ei=5vmTVdeoEoaT7Abgv5SYAw&usg=AFQjCNGWp5KsonhFOGCVRJj9wfg5ilI4Xw&sig2=ikyBHxGAIg8TUaOvLKevKg


W Twoim przypadku przy H2O2 trzeba pamiętać o witaminie C lub askorbinianach > jest na forum temat.

W przypadku stawów bardzo pomocna jest suplementacja Borem i Krzemem..!
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CCAQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwolna-polska.pl%2Fwiadomosci%2Fspisek-w-sprawie-boraksu-2012-12&ei=gvaTVeLJDKeH7QbUgJagAw&usg=AFQjCNGjTF0qCV70uooRjArC8cXwDT64Fw&sig2=TBEm29uUSgIJsNOZcAwDAw

Zacząłbym od kupna pasków pH (od 4,5 do 7,0 np.) i badanie 3 razy dziennie poziomu zakwaszenia organizmu, na pewno masz max - strzelam koło 5,0 albo mniej..
A czym odkwasić..? są różne sposoby..
I dieta > bez właściwej nic się nie uda..
Na poczatek > dieta BG, BM , BC..
- czyli bez Glutenu , bez Mleka i bez Cukru

pozdrawiam

-- 01 lip 2015, 15:37 --

Poczytaj jeszcze o wodzie i soli niejodowanej - polecam, o pasożytach tez...:

https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&cad=rja&uact=8&ved=0CCAQFjAA&url=http%3A%2F%2Fwww.igya.pl%2Fprzeglad-diet%2Fciekawostki-zywieniowe%2F585-ile-wody-i-soli-potrzebujesz&ei=FPuTVbnTLoOO7AaGwpawAw&usg=AFQjCNGRoboUMu5Ln9QINniVzVWqsPSb-g&sig2=HMYxV2bsvejOf3i4sn74YQ&bvm=bv.96952980,d.ZGU



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lip 2015, 16:36 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 09 sie 2012, 10:11
Posty: 178
Zięba tez mówił, ze na RZS dobry jest MSM.
U mnie 10 lat temu rzekomo zdiagnozowano tą chorobę (też mam teraz 36 lat) ale sie trzymam. Nie uwierzylem w to nigdy- moze dlatego.

Mialem wtedy spore bóle, ale jak zmienilem swoje życie tj. rzucilem pracę etatową i zacząłem robić to co chcialem (wolny zawód) to jak ręką odjął. Uprawiam dalej sporty i jestem aktywny.

Czasami coś boli i wtedy wlasnie biorę MSM i wszystko szybko przechodzi, bo ponoc to wazne aby nie dopuszczać do stanow zapalnych.

Mięsa nie jem, piję wodę alkaliczną, zappera uzywam. Glowa do góry kolego!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lip 2015, 21:20 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 447
Cytuj:
Czytam aktualnie o wodzie utlenionej Nieumywakina , może tam coś będzie o RZS o ile mam w ogóle RZS. BO lekarz jednoznacznej diagnozy nie postawił póki co. Wspomniał że to może być wczesne stadium.
Czytam też o płynie Lugola ...

Lepszy jest MMS - chloryn sodu i na pewno na rzs pomaga. CAzytałem gdzieś że jakaś dziewczyna wyleczyła się z mieszanej choroby tkanki łącznej przy okazji mając chyba też reumatoidalne zapalenie stawów które to jest chyba jednym z objawów tej choroby.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 lip 2015, 22:37 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 01 lip 2015, 11:33
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: opole
skulldragl pisze:
Cytuj:
Czytam aktualnie o wodzie utlenionej Nieumywakina , może tam coś będzie o RZS o ile mam w ogóle RZS. BO lekarz jednoznacznej diagnozy nie postawił póki co. Wspomniał że to może być wczesne stadium.
Czytam też o płynie Lugola ...

Lepszy jest MMS - chloryn sodu i na pewno na rzs pomaga. CAzytałem gdzieś że jakaś dziewczyna wyleczyła się z mieszanej choroby tkanki łącznej przy okazji mając chyba też reumatoidalne zapalenie stawów które to jest chyba jednym z objawów tej choroby.



Pomyśl proszę czy znajdziesz gdzieś źródło do tego tekstu o tej dziewczynie.
A jak stosować ten MMS , są jakieś sprawdzone porady w tym temacie ?
No i gdzie można kupić pewny sprawdzony produkt ?

Proszę wszystkich o porady .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 lip 2015, 9:53 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 09 sie 2012, 10:11
Posty: 178
Zięba zdecydowanie mówił o MSM (i dodał aby nie mylić tutaj z MMS :) ) i na tym się oparłem.
Kupilem u kogoś na allegro sprowadzany z UK- za 35 zł chyba 90 tabletek. Działa bardzo dobrze.
Raz mialem "zawianie" i bóle kręgosłupa utrzymujące się pare mc no i wtedy natrafilem na ten temat, kupilem no i za 2 dni przeszło. tutaj pierwszy link z brzegu http://www.bogutynmlyn.pl/html/4419.html
Zięba mowil aby samemu sprobować ile trzeba łykać- na ulotce jest napisane standardowo 1-2 tabletki dziennie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 lip 2015, 11:21 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
alex205,a próbowałeś lub się interesowałeś metodą oddziaływania pola magnetycznego?
Działa naprawdę świetnie na schorzenia o podłożu reumatoidalnym.Wiem,bo dla rodzinki zamówiłem parę lat temu
kilka sztuk.Opaski Lewina-3szt są w komplecie.
2 kobiety w wieku lekko ponad 70lat,nogi,nadgarstki.Zakładały na noc lub w ciągu dnia po kilka godzin i było spore odczucie poprawy,każdy powinien odczuć i bez względu na wiek.A w przypadku pola magnetycznego to nie jest li tylko leczenie objawów.Pole magnetyczne leczy i potrafi zdziałać naprawdę dużo dla poprawy zdrowia jak i dla pozbycia się wielu schorzeń.
W tych opaskach są wszyte takie plastry magnetyczne,niby patent jakiś,ale normalnie można dostać mniejsze paski jako takie przyklejanki/niezapominajki na ..lodówkę,powaga.Tego typu są zastosowane.
Po 2latach częstego używania matreriał jakim są opatulone się ściera,ale nic prostszego jak samemu takie powkładać do zamiennika,byleby nie sztucznego materiału.No i rzepy,ale też co za problem doszyć?
A cena,nie zabieraj się za kupno jeżeli kosztuje ponad 15zł,nie warto tyle dawać.Tu widzę na przykład w cenie jaką płaciłem,na targu też bywa wśród bibelotów.
http://allegro.pl/opaski-opaska-magnety ... 91253.html
Spróbuj tego co napisano powyżej jak i zaintersuj się przykładaniem magnesów.
Pozdrawiam :uśmiech:

Czytanka jeszcze:
Cytuj:
Krótka historia terapii magnetycznej.
Lecznicza siła magnesów była znana już w starożytnym Egipcie, Grecji i Chinach.
Egipscy lekarze stosowali magnetyt (magnes) na różne dolegliwości. Królowa Egiptu, Kleopatra , nosiła mały magnes na czole jako amulet, aby zachować swoja wyjątkową urodę i zdrowie. Dziś wiemy, że postępowała słusznie, choć trudno stwierdzić czy wiedziała, że z tyłu czoła znajduje się mały gruczoł szyszynki, który wydziela melatoninę w trakcie snu i jest silnym antyoksydantem i obecnie jest uznawana za "hormon młodości" ze względu na właściwości przeciwdziałające starzeniu.

Królowa Elżbieta I ( 1558 - 1603 ) która cierpiała na zapalenie stawów była leczona magnesami przez swego nadwornego lekarza dr Williama Gilberta. "Królewskie Towarzystwo Medycyny" zbadało medyczne zastosowanie magnesów. Te badania naukowo udowodniły, że magnesy można z powodzeniem zastosować w leczeniu i wyleczeniu nerwobólów, różnych dolegliwości, skurczów. Zalecane są bransolety magnetyczne, talizmany, pasy i płytki.

Austriacki lekarz Franz Antonie Mesmer ( 1734 - 1815 ) pomyślnie stosował magnesy w leczeniu nerwobóli i wielu innych dolegliwości w Wiedniu a później w Paryżu.

Wielki kompozytor Wolfgang Amadeus Mozart ( 1756 - 1791 ) był tak zafascynowany skutecznością terapii magnetycznej, że wspomniał o "magnesie - kamieniu Mesmera " w swoim dziele "Cossi van Tutti" ( Despina śpiewa: jest to kamień Mesmera, który pochodzi z Niemiec i słynny jest we Francji ).

....
źródło/dalej:
http://www.planetazdrowie.pl/index.php? ... &Itemid=75


Co do neodymowych to unikać,ponieważ wg mnie nie wolno takich stosować,w sensie robić "okłady",czy przykładać z bliskiej odległości na jakieś części ciała.

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 lip 2015, 18:20 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 447
alex205 pisze:
Pomyśl proszę czy znajdziesz gdzieś źródło do tego tekstu o tej dziewczynie.

Piąty komentarz od góry: http://f.kafeteria.pl/temat/f2/chorzy-n ... 3425668/57
Wklejam w razie jakby zniknęło z sieci:
Cytuj:
Skopiowałam wypowiedź z topiku - reumatoidalne zapalenie stawów
- uważam, że warto przeczytać i spróbować zastosować
19.09.2012] 00:31 ikus2
Witam wszystkich.
Czytam to forum i przypominają mi się stare złe czasy, ja też miałam tą chorobę co Wy, ale wyleczyłam ją, zajęło mi prawie rok aby zejść ze sterydów, ale udało mi się, teraz odbudowuje swoje kości i stawy. Poniżej jest moja historia, jeśli chcecie przeczytajcie, może komuś ten wpis pomoże.
"MMS-a zaczęłam zażywać w połowie 2009 roku z nadzieją, że pomoże mi na silny ból kręgosłupa. W tamtym czasie miałam pękniętych 5 kręgów. Ze względu na zaawansowaną osteoporozę (53 %) kości i kręgi samoistnie mi pękały, a ból był tak silny, że przez pół roku spałam na wpół-siedząco lub na krześle opierając się o stół, byleby tylko niczym nie dotknąć górnej części kręgosłupa.
Kiedy zaczęłam przyjmować MMS-a za każdym razem wymiotowałam, jednak mimo wymiotów czułam się coraz lepiej. Zaczęłam powoli zmniejszać leki przeciwbólowe, które brałam z powodu bólów kręgosłupa (Tramal, Poltram, Dafalgan Codeine, MST- czyli Morfina, Dolargan ). Po niedługim czasie zażywając MMS-a odstawiłam je całkowicie. Zauważyłam też, że stawy i mięśnie coraz rzadziej mnie bolały i dlatego też zaczęłam zmniejszać sterydy, które zażywałam od ósmego roku życia (przez 23 lata) ze względu na swoje choroby. Jako ośmiolatka zachorowałam na Młodzieńcze Zapalenie Stawów, później moja choroba przekształciła się w Reumatoidalne Zapalenie Stawów, jeszcze później w Gościec Stawowy, a na końcu w 1995 roku zdiagnozowano ją jako Collagenosis mixta - czyli mieszana choroba tkanki łącznej. Choroba ta atakuje stawy, mięśnie. W wyniku brania przez tyle lat sterydów i innych leków (Encorton, Medrol, Debecylina, Sulfasalazyna, Solu-Medrol Hydrokortizon, Majamil, Naproxen, Metotreksat) mój organizm miał ogromne braki wapnia, dlatego też pobierał je z kości, przez co nabawiłam się Osteoporozy. Moją drugą chorobą była choroba Syndroma Raynauda - czyli najprościej mówiąc niedokrwienie - na nią również brałam dużo leków (Vesel Due F, Adavin, Polfilin). Odkąd pamiętam leki zawsze były obecne w moim życiu, mnóstwo leków, abym mogła jakoś funkcjonować.
MMS okazał się dla mnie wybawieniem. Z każdym dniem czułam się lepiej, zmniejszałam ilości leków, aż w końcu po roku czasu dokładnie 3 listopada 2010 roku odstawiłam je wszystkie łącznie ze sterydami (Medrol-em). Kręgi w kręgosłupie pozrastały mi się i do dziś nie pękają, bólu stawów nie czuję już w ogóle. Czuję się świetnie, jakbym urodziło się na nowo. Zmienił mi się całkowicie wygląd twarzy - nie jest już ona okrągła i nalana, jak to zwykle bywa przy zażywaniu sterydów, a jest normalna i szczupła. Cera również całkowicie mi się zmieniła, stała się gładka, nie jest już szara czy też mysia - jak to zawsze mówiłam. Wyglądam zupełnie inaczej. Wyniki badań mam bardzo dobre, kamienie w nerkach zniknęły (a miałam ich sporo w obu nerkach), teraz mogę cieszyć się życiem i pomagać innym, aby tak jak ja odzyskali wiarę, że mogą jeszcze wyzdrowieć.
Moja kuracja MMS była ciężka czasami męcząca. Na początku często wymiotowałam pijąc go, później było już lepiej. Robiłam kroplówki z MMS-a na tą chwilę 11 razy, okłady na kręgosłup i miejsca, które mnie bolały (zwłaszcza lewe ramię), bardzo często się w nim kąpałam i kąpię się do dziś, a kąpiele w MMS naprawdę uwielbiam. Często też robiłam z niego lewatywy, zresztą tak jak kąpiele lewatywy też robię do dziś. Lewatywę z MMS-a staram się robić przynajmniej 2 razy w miesiącu.
Jakiś czas temu w wyniku małego wypadku rozcięłam sobie nogę i to porządnie, w wyniku czego miałam oderwany płat skóry na kości goleniowej. Nie wiedziałam co robić, nie chciałam jechać do szpitala, a noga wyglądała okropnie. Mąż zrobił mi MMS z 15 kropli, wlał do butelki z rozpylaczem i przez 3 godziny rozpryskiwałam go na ranie. W końcu po trzech godzinach zdecydowałam się pojechać do szpitala ponieważ naderwany kawałek mojej skóry zwinął się w rulonik, a nie wiedziałam czy ją odciąć czy lekarz mi ją przyszyje z powrotem.
W szpitalu założyli mi 10 szwów. Przez następne 14 dni do momentu zdjęcia szwów rozpylałam MMS-a 3 x dziennie po 15 kropli na zszyte miejsce. Po 14 dniach miałam jechać na zdjęcie szwów, ale nie miałam czasu. Tydzień później, wciąż stosując rozpylanie MMS-a, sama sobie je wyjęłam w domu. Do dziś nie widać, gdzie były one zakładane i trzeba bardzo się przyjrzeć, aby zobaczyć jakikolwiek ślad.
Zmieniłam diametralnie dietę. Jem duże ilości orzechów laskowych, włoskich, migdałów, mają one w sobie mnóstwo wapnia. Jem też bardzo dużo surowych warzyw, odstawiłam całkowicie smażone potrawy, słodycze, ograniczyłam mięso, zażywam glukozaminę na odbudowę stawów i mumio na odbudowę kości, zażywam suplementy Czuję się super.
3 listopada miną dwa lata jak jestem bez leków i bez bólu, nawet od niedawna zaczęłam chodzić na siłownię (żeby nabrać tkanki mięśniowej, ponieważ miałam zaniki), kiedyś nie wyobrażałam sobie, żeby ćwiczyć, a teraz sprawia mi to przyjemność. Mój lekarz oczywiście nie wierzy, że choroba zniknęła - jak to określił " Remisja" - dziwne co, remisja, przy chorobie stawów, dobre, na szczęście nie każdy lekarz jest taki niedokształcony. Mam lekarza, który zakłada mi wenflon, do kroplówek z MMS. Wystarczyło Jemu, że mnie zobaczył rok po kuracji preparatem i nie mógł uwierzyć, że tak się zmieniłam z wyglądu.
Po sobie wiem, że te choroby, które przechodziłam można wyleczyć, ale nie wciągu tygodnia, to jest naprawdę ciężka terapia do przejścia i długa, ale jeśli ktoś z Was przejdzie ją tak jak ja, to możecie wyzdrowieć.
Podaję Wam stronę internetową, na której jest dokładnie opisane wszystko o tym preparacie, co to jest jak działa, jak go stosować. Tam na forum też jestem jako ikus możecie tam przeczytać tą historię, którą Wam tu wkleiłam, tylko tu troszkę pozmieniałam ponieważ od tamtego czasu troszkę się zmieniło. Wejdźcie na stronę http://mmsjimhumble.ubf.pl/viewpage.php?page_ id=25 poczytajcie sobie o tym preparacie, może Wam pomóc tak jak mi.
Pozdrawiam

alex205 pisze:
A jak stosować ten MMS , są jakieś sprawdzone porady w tym temacie ?

Cała masa Jim Humble napisał o MMS dwie książki.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 lip 2015, 22:55 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 01 lip 2015, 11:33
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: opole
Bow1 pisze:
Znam osobiście już 6 osób, które wyleczyły się całkowicie z RZS dzięki prostej i taniej kuracji. Dwie spośród tych osób wyleczyły się bez stosowania Betainy HCL jednak pozostałe osoby nie osiągnęły całkowitej poprawy stanu zdrowia bez Betainy HCL. Dopiero po włączeniu tego aminokwasu do każdego posiłku doszły do upragnionego zdrowia.

Oto kuracja.

Zakupy:
1. Kwas alfa liponowy 150mg lub 300mg
2. Witamina B-50
3. Witamina D3 po 5 000 IU lub 10 000 IU
4. Witamina C 1000mg (nie musująca)
5. Betaina HCL 500 – 800 mg.
Wszystkie suplementy kupić można na allegro. Dobrze jest nabyć duże opakowania gdyż są bardziej opłacalne.

Dawkowanie:
1. Witaminę B-50 3x1
2. Witamina D3 zależnie od wagi i wieku od 10 000 IU do 50 000 IU dziennie przez pierwszy miesiąc następnie zmniejszamy dawki odpowiednio od 5000 IU do 25 000 IU dziennie.
3. Kwas alfa liponowy (ALA) bierzemy w tzw. cyklach. Cykl trwa od 3 do 4 dób a przerwy między cyklami nie mogą być krótsze niż trwał sam cykl. Dorośli zaczynają od 100mg ALA co 2 godz. w porze dziennej i co 4 godz. w porze nocnej. Dzieci zaczynają od 50mg. W tym czasie dużo pijemy aby często pozbywać się moczu. Do każdego posiłku dołączamy tłuszcze zwierzęce takie jak masło, smalec czy żółtka jaj. Po 2 – 3 miesiącach można stopniowo zwiększać dawki ALA.
4. Witaminę C bierzemy razem z każdą dawką ALA podczas cykli.
5. Betainę HCL bierzemy na początku każdego posiłku. Ilość niezbędnej betainy powinniśmy sami określić zaczynając kurację od 1 kaps i stopniowo zwiększając do 3 lub 4.

Wskazówki ogólne:
Odpowiednie dawki ALA można przygotować w ten sposób, że otwieramy kaps i wysypujemy zawartość na kartkę papieru. Np. kaps 300mg dzielimy jej zawartość na 3 równe części i dzięki temu otrzymujemy 3 dawki po 100mg. ALA rozpuścić w wodzie i wypić.
Witaminę D3 trzeba brać podczas posiłku zawierającego tłuszcze.
B-50 można brać na czczo, po posiłku lub podczas posiłku.

Pozytywne efekty kuracji są wszechstronne i pojawiają się już po 1 lub 3 miesiącach. Całkowite wyleczenie następuje po 6 do 14 miesięcy. Przy okazji pozbywamy się wielu innych problemów zdrowotnych.



Bardzo dziękuję za czytelne wyjaśnienia suplementacji .
Mam jeszcze kilka doprecyzowujących pytań :

1.czy w porze nocnej należy się wybudzać na wzięcie tabletki czy też w trakcie snu 6 godzinnego nie bierze się nic ?

2. czy po 6-14 miesiącach kiedy objawy choroby mijają kończy się suplementację czy przechodzi się na jakiś inny tryb suplementacji ? jeśli tak to jaki ?

3. I ostatnie pytanie , do czego jest opisana przez ciebie wcześniej w postach suplementacja ? zrozumiałem że jest ona m.i na RZS choć z dalszych informacji wynika że również na wiele wiele innych schorzeń ...

1- MSM 1500 mg. 2x1 lącznie 3000 mg,
2- DLPA 500 mg przed śniadaniem jedną tabletkę,
3- kwas alfa liponowy 600 mg 1x1 do obiadu
4- witamina D 3x5000 IU
5-adepend (naltrekson) wg przepisu .

dziękuję i Tobie i wszystkim za pomocne informacje. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony przyjazną atmosferą , kulturą i pomocą na tym forum !!!


EDIT:

toxoplasmoza.... hmmm mamy w domu dwa koty. koty co prawda nie wychodzące na dwór ale jednak to koty. Kupa leci jedna za drugą. dziękuję za cenną podpowiedz.
Czy byłbyś tak uprzejmy i rozpisał się trochę bardziej o terapii leczenia żony ?

-- 03 lip 2015, 0:27 --

daaatz pisze:
MAKPSA75j pisze:
Mam gorącą prośbę do autora informacji o wyleczeniu 6-ciu osób z RZS - czy mógłbym porozmawiać z jedną z osób wyleczonych tym sposobem(lub ją odwiedzić). Moja żona jest chora na RZS od 6-ciu lat, choroba postępuje bardzo szybko, ma już wstawioną endoprotezę kolana lewego, czeka na endoprotezę kolana prawego. Lekarz proponuje operację unieruchomienia nadgarstków i leczenie biologiczne.
Żona jest leczona od 3-ch lat methotrexatem 25mg i bierze metypred. Niestety leczenie jest nieskuteczne.
Obecnie bolą ją wszystkie stawy, bierze leki przeciwbólowe. Żona stosowała - za moją namową wiele leków niekonwencjonalnych, niestety bez rezultatu. Stosowała leczenie RZS wg Św. Hildegardy, leczyłą sie też niekonwencjonalnie u doktora Wszelakiego w Warszawie , niestety nie było poprawy.
Po przeczytaniu informacji o wyleczeniu RZS u sześciu osób, chcę namówić żonę na leczenie RZS podanym, skutecznym sposobem. Niestety nieufność żony jest po wielu nieudanych "skutecznych''
sposobach leczenia RZS tak wielka, że może ją przełamać tylko rozmowa lub kontakt osobisty z osobą wyleczoną. Dlatego bardzo proszę o kontakt z osobą wyleczoną.
Będę bardzo wdzięczny za odpowiedź.
pozdrawiam Edmund.
ŻŻ


Moja Żona z kolei 7 lat "leczenia" na rzs, byliśmy rok temu w poradni hipokratesa. Zrobili jej VEGA TEST i się okazało, że to nie RZS tylko toxoplasmoza w stawach.. A była nawet w szpitalu reumatologicznym.. Porażka lekarzy kompletna.
Leczenie tego to zastrzyki homeopatyczne na toxoplasmozę + oczyszczanie organizmu z toksyn + zapper.
Po 6 miesiącach leczenia toxoplasmozy nie było ani śladu i obecnie stawy mają się dobrze.
Także brała te same leki co wymieniłeś.

Wiekszość chorób bierze się właśnie od pasożytów, grzybów itd. Vega test wszystko wykrywa co w organizmie siedzi i na tej podstawie łatwo stwierdzić , które robale powodują chorobę.





a czy Twoja żona na początku kiedy postawili diagnozę RZS miała wyniki zrobione badania które wskazywały własnie na RZS tj
RF podwyższony ?
anty CCP podwyższone ?
OB podwyższone ?
CRP podwyższone ?
ANA dodatnie ?
Z tego co czytam takie wyniki świadczą o RZS .... rzekomo ...
Jak to było u was z tymi wynikami ??

-- 03 lip 2015, 10:07 --

kroolik pisze:
Zięba tez mówił, ze na RZS dobry jest MSM.
U mnie 10 lat temu rzekomo zdiagnozowano tą chorobę (też mam teraz 36 lat) ale sie trzymam. Nie uwierzylem w to nigdy- moze dlatego.

Mialem wtedy spore bóle, ale jak zmienilem swoje życie tj. rzucilem pracę etatową i zacząłem robić to co chcialem (wolny zawód) to jak ręką odjął. Uprawiam dalej sporty i jestem aktywny.

Czasami coś boli i wtedy wlasnie biorę MSM i wszystko szybko przechodzi, bo ponoc to wazne aby nie dopuszczać do stanow zapalnych.

Mięsa nie jem, piję wodę alkaliczną, zappera uzywam. Glowa do góry kolego!





czy mozesz podesłać mi jakiś namiar na zapper ? chciałbym go kupić



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lip 2015, 16:04 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 208
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Mojej mamie (gościec) zaleciłam MSM , kwas askorbinowy, magnez, K2 (MK7). Teraz zamówię jej Szungit, sobie też, bo piję dużo wody i jakoś mi nie smakuje, stałam się koneserem wody, filtry nie zadowalają mnie, oczywiście smakowo. Po paru miesiącach ból u mamy zmniejszył się i mniej ma wykrzywione palce u rąk, w tym przypadku terapia jest bardzo długa. Chciałam, żeby mama zrobiła badania dotyczące pyrolu , ale lekarze wytrzeszczają oczy, to tak jak chce ktoś zrobić badania na histaminę czy homocysteinę. No cóż, tym sposobem możemy naturalni strzelać, ale i tak celnie trafiamy :tak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lip 2015, 20:32 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
kroolik pisze:
Zięba zdecydowanie mówił o MSM (i dodał aby nie mylić tutaj z MMS :) ) i na tym się oparłem.
Kupilem u kogoś na allegro sprowadzany z UK- za 35 zł chyba 90 tabletek. Działa bardzo dobrze.
Raz mialem "zawianie" i bóle kręgosłupa utrzymujące się pare mc no i wtedy natrafilem na ten temat, kupilem no i za 2 dni przeszło. tutaj pierwszy link z brzegu http://www.bogutynmlyn.pl/html/4419.html
Zięba mowil aby samemu sprobować ile trzeba łykać- na ulotce jest napisane standardowo 1-2 tabletki dziennie.


http://allegro.pl/superoferta-makana-msm-1kg-i5440388264.html

1 kg za 69 zł.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 lip 2015, 8:17 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwie 2015, 15:12
Posty: 51
Płeć: mężczyzna
alex205 pisze:
Bow1 pisze:
toxoplasmoza.... hmmm mamy w domu dwa koty. koty co prawda nie wychodzące na dwór ale jednak to koty. Kupa leci jedna za drugą. dziękuję za cenną podpowiedz.
Czy byłbyś tak uprzejmy i rozpisał się trochę bardziej o terapii leczenia żony ?

a czy Twoja żona na początku kiedy postawili diagnozę RZS miała wyniki zrobione badania które wskazywały własnie na RZS tj
RF podwyższony ?
anty CCP podwyższone ?
OB podwyższone ?
CRP podwyższone ?
ANA dodatnie ?
Z tego co czytam takie wyniki świadczą o RZS .... rzekomo ...
Jak to było u was z tymi wynikami ??




czy mozesz podesłać mi jakiś namiar na zapper ? chciałbym go kupić


No moja Żona widzisz, zaczeła mieć problemy ze stawami jak zaczeła pracować w przedszkolu, jak się okazało tam jeden gość tą samą gąbką co myli naczynia, mył kotom miski..
Jeśli chodzi o wyniki to dokładnie Ci teraz nie powiem, ale ona leżała nawet w szpitalu reumatoloidalnym, 7 lat "leczenia", ale te wyniki i te badania to co to ma dać jak lekarze nie są nastawieni na wyleczenie pacjenta. ( Podobnie z problemami tarczycy, mówią lekarze że to autoimmunologiczne i tyle, nie wyleczalne wg nich , przyczyny nikt nie szuka ).

EDIT:
RF, CRP, OB, CCP podwyższony ( tylko też na przebiegu lat one się zawyżały lub były w normie )
ANA nie możemy znaleść tych badań, pewnie nie miała robionych

Zapper kupiliśmy w Poradni Hipokratesa. Tam najlepiej najpierw zadzwoń lub do innej kliniki co oferują VEGA TEST, bo tak w ciemno leczenie to może albo nic nie dać albo pogorszyć stan jeszcze.
Leczenie u niej z rzsów to najpierw miesięczna kuracja oczyszczają organizm, colon packiem poprostu.
Najpierw mół z jelit trzeba wypróżnić ;)
Potem zastrzyki na toxoplasmozę + lewatywy z kawy na wyciąganie toxyn bo inaczej wątroba nie wyrobi + zapper.
Ale vega test to mus, bo RZS to też może być od tego że organizm jest zakwaszony, lub dieta zła i syf się odkłada w stawach, lekarze dają wtedy sterydy zamiast zmienić dietę.. Także nie ma co w ciemno działać tylko vega test i wtedy działać.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 lip 2015, 11:28 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 447
Zapper polecam od Jana Taratajcio właściwie to biorezonator.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lip 2015, 21:15 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 01 lip 2015, 11:33
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: opole
Bow1 pisze:
Znam osobiście już 6 osób, które wyleczyły się całkowicie z RZS dzięki prostej i taniej kuracji. Dwie spośród tych osób wyleczyły się bez stosowania Betainy HCL jednak pozostałe osoby nie osiągnęły całkowitej poprawy stanu zdrowia bez Betainy HCL. Dopiero po włączeniu tego aminokwasu do każdego posiłku doszły do upragnionego zdrowia.

Oto kuracja.

Zakupy:
1. Kwas alfa liponowy 150mg lub 300mg
2. Witamina B-50
3. Witamina D3 po 5 000 IU lub 10 000 IU
4. Witamina C 1000mg (nie musująca)
5. Betaina HCL 500 – 800 mg.
Wszystkie suplementy kupić można na allegro. Dobrze jest nabyć duże opakowania gdyż są bardziej opłacalne.

Dawkowanie:
1. Witaminę B-50 3x1
2. Witamina D3 zależnie od wagi i wieku od 10 000 IU do 50 000 IU dziennie przez pierwszy miesiąc następnie zmniejszamy dawki odpowiednio od 5000 IU do 25 000 IU dziennie.
3. Kwas alfa liponowy (ALA) bierzemy w tzw. cyklach. Cykl trwa od 3 do 4 dób a przerwy między cyklami nie mogą być krótsze niż trwał sam cykl. Dorośli zaczynają od 100mg ALA co 2 godz. w porze dziennej i co 4 godz. w porze nocnej. Dzieci zaczynają od 50mg. W tym czasie dużo pijemy aby często pozbywać się moczu. Do każdego posiłku dołączamy tłuszcze zwierzęce takie jak masło, smalec czy żółtka jaj. Po 2 – 3 miesiącach można stopniowo zwiększać dawki ALA.
4. Witaminę C bierzemy razem z każdą dawką ALA podczas cykli.
5. Betainę HCL bierzemy na początku każdego posiłku. Ilość niezbędnej betainy powinniśmy sami określić zaczynając kurację od 1 kaps i stopniowo zwiększając do 3 lub 4.

Wskazówki ogólne:
Odpowiednie dawki ALA można przygotować w ten sposób, że otwieramy kaps i wysypujemy zawartość na kartkę papieru. Np. kaps 300mg dzielimy jej zawartość na 3 równe części i dzięki temu otrzymujemy 3 dawki po 100mg. ALA rozpuścić w wodzie i wypić.
Witaminę D3 trzeba brać podczas posiłku zawierającego tłuszcze.
B-50 można brać na czczo, po posiłku lub podczas posiłku.

Pozytywne efekty kuracji są wszechstronne i pojawiają się już po 1 lub 3 miesiącach. Całkowite wyleczenie następuje po 6 do 14 miesięcy. Przy okazji pozbywamy się wielu innych problemów zdrowotnych.




Witam .
mam pytanie do Bow1 na które nie dostałem odpowiedzi , powiedz mi proszę czy ta suplementacja jest na RZS bo już się trochę z tym pogubiłem . Co wpis to trochę inne suplementy . Nie wiem który mam zastosować ....?
1- MSM 1500 mg. 2x1 lącznie 3000 mg,
2- DLPA 500 mg przed śniadaniem jedną tabletkę,
3- kwas alfa liponowy 600 mg 1x1 do obiadu
4- witamina D 3x5000 IU
5-adepend (naltrekson) wg przepisu .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lip 2015, 6:31 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 208
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
daaatz , żona powinna zacząć od jelit , wątroby i toksyny usunąć, zakwaszać żołądek przed jedzeniem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 lip 2015, 17:41 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwie 2015, 15:12
Posty: 51
Płeć: mężczyzna
biedronka pisze:
daaatz , żona powinna zacząć od jelit , wątroby i toksyny usunąć, zakwaszać żołądek przed jedzeniem.


No zapomniałem faktycznie tu napisać, 1szy miesiąc to colon pack + jakiś bilitrcite czy coś takiego, na jelita właśnie ;) Dopiero potem zaczeła z zastrzykami itd.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lip 2015, 15:30 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 208
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
daaatz pisze:
biedronka pisze:
daaatz , żona powinna zacząć od jelit , wątroby i toksyny usunąć, zakwaszać żołądek przed jedzeniem.


No zapomniałem faktycznie tu napisać, 1szy miesiąc to colon pack + jakiś bilitrcite czy coś takiego, na jelita właśnie ;) Dopiero potem zaczeła z zastrzykami itd.

Jeżeli problem pozostał po oczyszczeniu jelit z ewentualnych pasożytów i toksyn to obawiam się, że kuracja wiele nie pomogła, to znaczy może być tak organizm zagrzybiony, że toksyny z tych grzybów mogą w dalszym ciągu go zatruwać, zatruwać organizm. Jeżeli chodzi o ewentualne pasożyty, dobrze radzi sobie Glistnik. Terapia do dwóch miesięcy lub dłużej. 2 łyżki stołowe Glistnika, 3/4 szklanki wody, gotować do 3 minut, odstawić do ostygnięcia, trzymać w lodówce, pić łyżkę stołową rano i wieczorem. Ja co roku stosuję taką kurację na ewentualne pasożyty po lecie, zużywam 2 opakowania Glistnika (Jaskółcze Ziele). Z toksynami jest największy problem, bo właśnie przez nie jest i SM, i ludzie umierają na tzw. raka. Dobra jest woda filtrowana przez Szungit (jest bardzo smaczna). Można robić sobie soki z zielono-kapustnych w tym koniecznie seler naciowy i buraki. Ja grzyby zlikwidowałam sodą, ale można kupić olejek oregano i pić przez miesiąc trzy razy dziennie po 5 kropli, potem przez dwa miesiące dwa razy dziennie po 5 kropli, likwiduje również stan zapalny, w tym stan zapalny jelit, ale należy pamiętać, że kwas askorbinowy w dużych dawkach działa cuda i też jest pomocny, nawet w bólach, na sobie sprawdziłam. Dieta powinna być bezglutenowa, to podstawa dla zdrowych jelit, a badania również wskazują, że pszenica robi dużo złego naszym kochanym stawom. Pozdrawiam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lip 2015, 16:04 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
.........że pszenica robi dużo złego naszym kochanym stawom. Pozdrawiam.


Tu jest to ladnie opisane :) :

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/piec-najgrozniejszych-klamstw-o-chlebie-2015-07

Na końcu przepis na :

Cytuj:
Chleb bananowy

Paleo Banana Bread

Składniki

4 banany, rozgniecione (mogą być żółte)
4 jaja
140 g masło migdałowe, słonecznikowe, macadamia
4 łyżki masło lub olej kokosowy
75 g mąka kokosowa lub macadamia
1 łyżka cynamon
1 łyżka proszek do pieczenia
1 łyżeczka wanilia
odrobina soli morskiej lub himalajskiej
Instrukcja

Wymieszaj dobrze banany, jaja, masło
Dodaj mąkę kokosową, cynamon, proszek, wanilię i sól, dobrze wymieszaj
Przenieś do formy silikonowej, wyrównaj (albo na natłuszczoną blachę chlebową)
Piec w temp. 160oC przez 55-60 minut, patyczek ma wyjść suchy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 lip 2015, 12:44 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwie 2015, 15:12
Posty: 51
Płeć: mężczyzna
biedronka pisze:
Jeżeli problem pozostał po oczyszczeniu jelit z ewentualnych pasożytów i toksyn to obawiam się, że kuracja wiele nie pomogła, to znaczy może być tak organizm zagrzybiony, że toksyny z tych grzybów mogą w dalszym ciągu go zatruwać, zatruwać organizm. Jeżeli chodzi o ewentualne pasożyty, dobrze radzi sobie Glistnik. Terapia do dwóch miesięcy lub dłużej. 2 łyżki stołowe Glistnika, 3/4 szklanki wody, gotować do 3 minut, odstawić do ostygnięcia, trzymać w lodówce, pić łyżkę stołową rano i wieczorem. Ja co roku stosuję taką kurację na ewentualne pasożyty po lecie, zużywam 2 opakowania Glistnika (Jaskółcze Ziele). Z toksynami jest największy problem, bo właśnie przez nie jest i SM, i ludzie umierają na tzw. raka. Dobra jest woda filtrowana przez Szungit (jest bardzo smaczna). Można robić sobie soki z zielono-kapustnych w tym koniecznie seler naciowy i buraki. Ja grzyby zlikwidowałam sodą, ale można kupić olejek oregano i pić przez miesiąc trzy razy dziennie po 5 kropli, potem przez dwa miesiące dwa razy dziennie po 5 kropli, likwiduje również stan zapalny, w tym stan zapalny jelit, ale należy pamiętać, że kwas askorbinowy w dużych dawkach działa cuda i też jest pomocny, nawet w bólach, na sobie sprawdziłam. Dieta powinna być bezglutenowa, to podstawa dla zdrowych jelit, a badania również wskazują, że pszenica robi dużo złego naszym kochanym stawom. Pozdrawiam.


heh ale moja Zona wyzdrowiała :) Wszystko jest dobrze.
A ba jeszcze zapomniałem, my codziennie pijemy mixturę słoneckiego ( w necie można znaleść opis )



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lip 2015, 17:27 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 208
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
daaatz pisze:
biedronka pisze:
Jeżeli problem pozostał po oczyszczeniu jelit z ewentualnych pasożytów i toksyn to obawiam się, że kuracja wiele nie pomogła, to znaczy może być tak organizm zagrzybiony, że toksyny z tych grzybów mogą w dalszym ciągu go zatruwać, zatruwać organizm. Jeżeli chodzi o ewentualne pasożyty, dobrze radzi sobie Glistnik. Terapia do dwóch miesięcy lub dłużej. 2 łyżki stołowe Glistnika, 3/4 szklanki wody, gotować do 3 minut, odstawić do ostygnięcia, trzymać w lodówce, pić łyżkę stołową rano i wieczorem. Ja co roku stosuję taką kurację na ewentualne pasożyty po lecie, zużywam 2 opakowania Glistnika (Jaskółcze Ziele). Z toksynami jest największy problem, bo właśnie przez nie jest i SM, i ludzie umierają na tzw. raka. Dobra jest woda filtrowana przez Szungit (jest bardzo smaczna). Można robić sobie soki z zielono-kapustnych w tym koniecznie seler naciowy i buraki. Ja grzyby zlikwidowałam sodą, ale można kupić olejek oregano i pić przez miesiąc trzy razy dziennie po 5 kropli, potem przez dwa miesiące dwa razy dziennie po 5 kropli, likwiduje również stan zapalny, w tym stan zapalny jelit, ale należy pamiętać, że kwas askorbinowy w dużych dawkach działa cuda i też jest pomocny, nawet w bólach, na sobie sprawdziłam. Dieta powinna być bezglutenowa, to podstawa dla zdrowych jelit, a badania również wskazują, że pszenica robi dużo złego naszym kochanym stawom. Pozdrawiam.


heh ale moja Zona wyzdrowiała :) Wszystko jest dobrze.
A ba jeszcze zapomniałem, my codziennie pijemy mixturę słoneckiego ( w necie można znaleść opis )

Znam tą miksturę. Naturalne środki zawsze sprowadzają do jednego, leczenie systemu immunologicznego. Bioenergoterapia jaką stosuje Słonecki też jest ok., bo przepływ energii jest bardzo ważny, a nie zawsze jest pracująca energia.
Cieszę się, że Twoja Żona jest już zdrowa :hura: , teraz rzadko się to słyszy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lip 2015, 13:28 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwie 2015, 15:12
Posty: 51
Płeć: mężczyzna
biedronka pisze:
Znam tą miksturę. Naturalne środki zawsze sprowadzają do jednego, leczenie systemu immunologicznego. Bioenergoterapia jaką stosuje Słonecki też jest ok., bo przepływ energii jest bardzo ważny, a nie zawsze jest pracująca energia.
Cieszę się, że Twoja Żona jest już zdrowa :hura: , teraz rzadko się to słyszy.


No teraz jeszcze rehabilitacja trwa, bo a długo leżała, schrzaniliśmy na starcie to też spowolniło, brała zastrzyki na toxo + zapper, bez lewatyw z kawy ( które no mega pomagają ) , skończyło się to tak że nie mogła się obrócić w łóżku bez mojej pomocy.. Wtedy był duży problem, jak tu oczyszczać jak problem do toalety iść, także 2-3 miesiące to był hardcore + jeszcze jej matka gnębiła Ją telefonami, zamiast wesprzeć psychicznie to jeszcze Ją dobijała, oj długa historia.
Wsparcie psychiczne jest mega ważne. No ale już chodzi, z kulami jeszcze, ale jak to mówi rehabilitant z górki już, w końcu kolana mają "normalny" kształt ;)
Sił jej teraz szybko brakuje więc bierze zestaw witamin + dalej chociaż po 1 lewatywie z kawy dziennie + ta na oczyszczenie jelit. W końcu z domu zaczynamy wychodzić, czy to mecz czy kabaret ;) No jednak do pełnej sprawności dojść to potrzeba czasu, grunt że stawy Ją nie bolą żadnych przeciwbólowych nie musi brać.

No i to jest przykre, że lekarze który składają te przysiegi, tyle zadufania w sobie mają, że wypierają to kompletnie, mam znajomą lekarkę, jak jej mówiłem że te stawy jak się okazało to od toxoplasmozy to ona że to bzdura, że grzyby i pasożyty to norma w naszym organizmie. Wiedziała jaki był stan 10 miesięcy temu a jaki jest teraz, zero zainteresowania , tylko słowa że no dobrze ze wszystko wraca do normy.
Ja pracuję jako programista, jak się dowiem czegoś nowego, technologi etc że lepsza od tego założmy co używam to zaraz czytam, sprawdzam itd a lekarze no cóż, chyba muszą mieć tam an studiach wpajane że alternatywna to zło i tyle. Potem nawet jak mają przed sobą osobę która się wyleczyła z tych ich "autoimmunologicznych" chorób to nie wierzą.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 124 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group