Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 09 lip 2020, 11:11

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
Post: 08 kwie 2013, 9:32 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Rozmowa z Ryszardem Bugajski - Reżyser filmu "Układ zamknięty" po udzieleniu kilku wywiadów sam padł ofiarą kontroli „skarbówki".

Obrazek


Ryszard Bugajski, twórca "Przesłuchania" i "Generała Nila" skończył właśnie zdjęcia do swojego najnowszego filmu "Układ zamknięty", który opowiada o niszczeniu polskich przedsiębiorców przez fiskusa. Reżyser po udzieleniu kilku wywiadów sam padł ofiarą kontroli „skarbówki".

"„Po udzieleniu kilku wywiadów od razu miałem kontrolę z urzędu skarbowego, zostałem wezwany natychmiast po artykule, trudno chyba tutaj myśleć o jakimś przypadku, ale również teraz przedsiębiorcy, którzy dołożyli się do tego filmu teraz też właśnie przechodzą gwałtowne kontrole skarbowe i to masowo, bo jest wielu takich współproducentów czy też inwestorów i wielu z nich przechodzi w tej chwili intensywne kontrole skarbowe, które pewnie by nie nastąpiły, gdyby oni do tego filmu się nie dokładali” - mówi Bugajski w wywiadzie dla Polskiego Radia.
Cóż można powiedzieć? Chyba każdy wie, że nie jest łatwo wygrać z fiskusem, który sam ustala reguły gry. Zanim reżyser rozpoczął zdjęcia do filmu, redakcja serwisu portalfilmowy.pl zapytała go czy nie boi się tego tematu. Bugajski odpowiedział słowami Philipa Marlowe'a: "Trouble is my business". Oby się nie okazało, że to początek problemów znakomitego reżysera. W końcu Marka Twain nie przez przypadek pisał: „Różnica między preparatorem zwierząt a poborcą podatkowym? Preparator zdziera tylko skórę”.

Roman Czejarek: Przed naszym mikrofonem Ryszard Bugajski, znakomity reżyser. Dzień dobry, witamy w Sygnałach dnia.

Ryszard Bugajski: Dzień dobry.

Mariusz Syta: Tylko dla porządku przypomnijmy – twórca legendarnego Przesłuchania, reżyser Generała Nila, reżyser także Układu zamkniętego, nowego filmu, o którym chcieliśmy dzisiaj porozmawiać. Właściwie po zakończeniu zdjęć to się czuje ulgę, czy to ciśnienie dopiero rośnie?

R.B.: Nie, ulgę, ulgę, bo parę razy było tak, że mogło nie dojść do dalszego ciągu po prostu, robiliśmy ten film na raty w miarę napływu pieniędzy, bo film był zrobiony za prywatne pieniądze różnych przedsiębiorców, którzy część z nich nawet zastrzegła sobie, żeby nie wymieniać ich nazwisk w czołówce.

M.S.: To już trochę powiedzieliśmy, ale tylko wyjaśnijmy na początku i przypomnę ten krótki opis, który już dzisiaj podawaliśmy w Sygnałach – fabularny obraz opowiada o patologiach w urzędach państwowych, wszechwładzy prokuratury, fiskusa, niszczących przedsiębiorców w majestacie mocno naciąganych przepisów prawa. I to już sprawia, że potencjalny widz czuje dreszcz na plecach. A jeszcze dodamy do tego, że to jest historia oparta na faktach, to ten dreszcz jest jeszcze większy.

R.B.: No tak, wie pan, tutaj ja po udzieleniu kilku wywiadów od razu miałem kontrolę skarbową z urzędu skarbowego, zostałem wezwany natychmiast właściwie po tym artykule. No, trudno tutaj chyba myśleć o jakimś przypadku. Ale również teraz właśnie przedsiębiorcy, którzy dołożyli się do tego filmu, teraz też właśnie przychodzą gwałtowne kontrole skarbowe, i to masowo, bo to jest wielu takich współproducentów czy też inwestorów i właściwie wielu z nich przechodzi w tej chwili intensywne kontrole skarbowe, które pewnie by nie nastąpiły, gdyby oni do tego filmu się nie dokładali.

R.Cz.: A czy w tym filmie jest coś o skarbówce? Tak z ciekawości zapytam.

R.B.: No, jest, jest, tak. Nie no, bo bez właściwie urzędu skarbowego ten prokurator, który miał pomysł...

M.S.: To może wyjaśnijmy, tak naprawdę na czym polega fabuła tego filmu, co to za historia.

R.B.: No, dość to skomplikowane jest, ale najkrócej – prokurator, historia jego, pokazujemy aż od 68 roku, kiedy był jeszcze studentem prawa i w 68 roku w zasadzie zrobił karierę na tamtych wydarzeniach. Nie będę tutaj zdradzał szczegółów, ale który potem był np. w zespole „Anna”, w śledzących tych „wampirach Zagłębia” i tak dalej, na tym zrobił karierę. No więc to jest człowiek świetnie ustosunkowany, mający koneksje we wszystkich właściwie sferach życia politycznego i gospodarczego, no i właściwie nie wiadomo dokładnie, czy on jest pomysłodawcą, czy ktoś jeszcze wyżej, jakiś minister tam się pojawia, że po prostu świetnie funkcjonujące przedsiębiorstwo elektroniczne, które eksportuje i w ogóle może być dumą kraju, postanawiają oni przejąć to przedsiębiorstwo, wykupując akcje jego. Ale oczywiście po cenie rynkowej to by się nie opłacało. Najpierw doprowadzają to przedsiębiorstwo do ruiny, aresztując właścicieli, kiedy ci ludzie się znajdują w więzieniu, produkcja tam właściwie praktycznie biorąc staje, akcje spadają na giełdzie, wtedy oni to wykupują i następnie oczywiście przejmują wszystkie aktywa, fabryka staje się ich. Taka jest oczywiście kanwa tego pomysłu.

M.S.: Jeżeli chodzi o tę historię autentyczną, to były zakłady mięsne, tak? Dobrze pamiętam?

R.B.: Tak, tam, wie pan, nie chcę do konkretnego przypadku się odnosić, ponieważ było wiele...

M.S.: Przedsiębiorcy, którzy wszystko stracili.

R.B.: Te zakłady mięsne może były inspiracją dla scenarzysty, dla Mirosława Piepki i Michała Pruskiego, stąd wyszli...

M.S.: To trochę też i Romana Kluski...

R.B.: Ale właśnie w tym Kluska jest. W około 30 takich udokumentowanych przypadków, kiedy świetnie funkcjonujące przedsiębiorstwa zostały zniszczone przez właśnie urząd skarbowy, który zarządził jakąś kontrolę, wstrzymał produkcję, zajął aktywa, no wiadomo, że firma, której aktywa są zajęte, nie może właściwie prowadzić normalnego biznesu. I to jest po prostu nagminne, dlatego trochę ten film powstał, że gdyby to był taki jeden przypadek w Polsce, który się zdarzył w tym 20-leciu naszym demokratycznym, to nie warto by o tym mówić, natomiast to jest dość powszechna praktyka, ja bym powiedział, nagminna. Więc to już zastanawia, dlaczego tak się dzieje, dlaczego w ogóle mechanizm tutaj funkcjonowania tych wszystkich urzędów jest taki.

M.S.: Ale nie tylko przedsiębiorcy znajdą tam swoje historie i swoje problemy, ale także zwyczajni petenci, chociażby Janusz Gajos, który wcielił się w tego złego, w tego prokuratora, powiedział tak: „Takie rzeczy się zdarzają, nie o wszystkim wiemy. Ja sam niosę w sobie obraz urzędu jako takiej wielkiej góry, do której trzeba podejść na klęczkach z nadzieją uzyskania jakiegoś rezultatu”. Czyli naprawdę tam każdy może znaleźć coś o sobie. Rzadko bywa, żeby ekonomista wypowiadał się na temat produkcji filmowych, ale mamy taki przypadek właśnie pańskiego filmu. Wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha Andrzej Sadowski powiedział, że można powiedzieć, że to będzie taka druga część Przesłuchania. Wtedy mowa była o mrocznym okresie PRL-u, a ten film pokaże, jak niewiele się zmieniły mechanizmy władzy.

R.B.: No tak, tutaj najbardziej interesuje media, właśnie PiS ma gazety, telewizję, radio, właśnie ten aspekt, ta strona polityczna tego filmu. Ja jednak staram się robić film też psychologiczny, to znaczy bo mnie interesuje to, w jaki sposób człowiek, który przecież jest jednym z nas, gdzieś widzimy go na towarzyskich zebraniach, gdzieś w filharmonii się o niego ocieramy, no, po prostu wygląda normalnie tak jak ja i pan, ale dlaczego ten człowiek po prostu zachowuje się tak jakby tutaj ciągle panował system totalitarny? Dlaczego on... Czy on ma jakieś skrupuły moralne? Jak on w ogóle się też odnosi do, nie wiem, własnej żony, do własnej córki, dziecka? Czy to jest po prostu człowiek normalny? Bo wiemy, że Hitler kochał dzieci i głaskał psy, wiemy, że Stalin też miał jakieś tam swoje ulubione rzeczy, a byli to jednak straszni ludzie, zbrodniarze. Ten nie jest na tę skalę oczywiście, to jest człowiek, który dokonuje z zimną krwią przestępstw, tak trzeba powiedzieć, wykorzystując swoje stanowisko, no ale właśnie interesuje mnie ten zgrzyt moralny, który w nim siedzi, gdzieś tam on jednak też cierpi, bo go na przykład żona nie kocha albo córka nim gardzi. No, takie rzeczy mnie bardzo interesują w tym filmie i mam nadzieję, że to będzie po prostu taki wnikliwy obraz tej grupy tych ludzi.

M.S.: Myśli pan, że film może wpłynąć na rzeczywistość?

R.B.: No, gdyby tak się stało, byłbym bardzo zadowolony, bo... ale to oczywiście jest marzenie, tak jak Przesłuchanie jakoś tam wpłynęło na rzeczywistość, to prawda, rzeczywistość wpłynęła na film w większej mierze, natomiast ja myślę, że wszystkie ważne jakieś dzieła, filmy, literatura jakoś wpływają na rzeczywistość, że to może nie ma bezpośrednich skutków, ja nie liczę, że tutaj od razu po wejściu tego filmu na ekrany prokuratura nagle stanie się wspaniała, funkcjonująca uczciwie i tak dalej, ale gdzieś w świadomości ludzi może jakaś nastąpi refleksja, że właśnie coś tutaj jest źle, coś trzeba zmienić, no może. Ale to jest dla mnie rzecz drugorzędna. Dla mnie jest najważniejsze, żeby widz, który zobaczy ten film, poczuł takie wewnętrzne podniecenie, że zobaczył losy, prawdziwe losy ludzi, których może zna, albo sam jest ten widz kimś takim.

R.Cz.: Ja się trochę boję zapytać, bo miałem takie pytanie przygotowane pod koniec: jaka jest puenta tego filmu? No bo rozumiem, że oni przeprowadzają całą misternie zaplanowaną akcję, doprowadzają firmę do ruiny, kupują, przejmują tę firmę i co? I tak bezkarnie to się wszystko kończy? Czy jest tam chociaż jeden optymistyczny element na koniec, że jednak jest szansa, że (...)

R.B.: No jest optymistyczny. Nie chcę zdradzać oczywiście puenty. Mogę powiedzieć, że właściwie wszyscy prawie przegrywają, bo właściwie następuje katastrofa, zniszczenie wszystkiego, życia przede wszystkim ludzkiego, bo moi trzej przedsiębiorcy, trzej główni bohaterowie, właściciele tej fabryki, ich życie ulega... właściwie zostało zrujnowane. W więzieniu jeden został zgwałcony młody chłopak przez jakichś bandziorów, innego dziecko, kiedy policja wpadła o 6 rano, ci na czarno ubrani antyterroryści z lufami karabinów wymierzonych właśnie w siedmio- i dziesięcioletnie dzieci, no to po prostu się posikały ze strachu i jedna dziewczynka przestała mówić, tak rzeczywiście było w tym wypadku krakowskim, o którym tutaj pan wspomniał. Po prostu ci ludzie są w tej chwili... ci prawdziwi nasi bohaterowie do dziś się nie mogą pozbierać, mimo że oni zaskarżyli potem prokuraturę o bezprawne aresztowanie, no i wygrali, można powiedzieć, że to jest optymistyczny akcent, że wygrali, tylko że wygrali po 10 tysięcy złotych, no więc... A fabryka warta miliony, grube miliony złotych oczywiście uległa zniszczeniu i w ogóle nie istnieje. Tak że tu jest to takie... Trudno powiedzieć, że to jest całkowicie negatywne, katastroficzne zakończenie, no ale jednak jakaś nadzieja, że coś mogło, gdyby np. przyznano im... Klusce przyznano, o ile pamiętam, większe znacznie odszkodowanie, no ale on też wolałbym, żeby do tego w ogóle nie doszło. Czyli nie można powiedzieć, że to jest optymistyczne zakończenie. Nie ma takiego zakończenia.

M.S.: Bardzo dziękujemy. Naszym gościem był reżyser Układu zamkniętego Ryszard Bugajski.

(J.M.)

phpBB [video]


źróło:
http://www.aferyprawa.eu/Zycie/Rozmowa- ... -skarbowki

plus -dolinkowane na powyższej stronie:
http://wpolityce.pl/wydarzenia/50492-br ... iej-prawdy

źródło zdjęcia:
http://www.filmweb.pl/person/Ryszard+Bugajski-12806

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 08 kwie 2013, 9:32 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 08 kwie 2013, 11:10 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 18:09
Posty: 557
Płeć: mężczyzna
5 kwietnia była premiera czekam na torrent.

Moim zdaniem bedzie dobry, wyciagajacy na swiatlo dzienne machloje skarbowki, korupcje, msciwosc i caly syf.
Brawo za odwage.

_________________
Zamknij oczy na chwile, wycisz się - otwórz oczy i co widzisz ? Przestrzeń, Boga, Świadomość, Bezmyślunek. Nie staraj się tego utrzymywać to jest samo utrzymujące się. Nie przywiązuj się do myśli, pozwalaj być uczucią nawet nie wiadomo jak straszne nie zabija cie. Nie oceniaj, nie osadzaj a gdy zaczynasz to robić łap się na tym i puszczaj. Tak naprawdę nic nie musisz robić, to o czym mowie to po prostu bycie, siedzenie, patrzenie. I o to chodzi, tyle.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2013, 12:34 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2012, 16:17
Posty: 434
Płeć: kobieta
Tylko ja się zapytam: i co z tego? Czy ten film coś zmieni? Nie sądzę. Ludzie ponarzekają i dalej pójdą płacić haracze... Od jakiegoś czasu się zastanawiam jaki jest prawdziwy cel kręcenia takich filmów (o spiskach itd.)?

_________________
Kto chce, zawsze znajdzie sposób, kto nie chce, zawsze znajdzie wymówkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2013, 15:03 
Nihil Novi...

ale fajnie, że przebija się do szerszej publiczności. Zgrane społeczeństwo pogoniło by takie towarzystwo w tydzień i właśnie dlatego nie jest zgrane tylko PO-dzielone. POnadto nie wszyscy chcą walczyć o swoją godność ale to już ich sprawa, mnie los niewolników mentalnych mało interesuje.

Chętnie obejrzę choć i bez tego "znam" zawartość bo taka jest POlska rzeczywistość. :ninja: Jest to dla mnie o tyle dziwne, że w 95 % katolickim kraju dzieją się takie rzeczy, wygląda na to, że są odpowiedzialni za to ateiści/bezbożnicy/innowiercy czyli te pozostałe 5 % bez obrazy Mruga .



Na górę
   
 
 
Post: 23 kwie 2013, 14:01 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Układ zamknięty oskarżonych i sponsorów

Producentem filmu „Układ zamknięty” jest człowiek skazany przed laty w aferze Stella Maris. Pieniądze na film dał też przyjaciel polityków PO, oskarżony w tamtej aferze. I prokurator, który nadzorował tamto śledztwo.

"Układ zamknięty” ma jasne przesłanie: w Polsce ludzi z pomysłami gnoją kliki prokuratorów i urzędników. W starciu z prokuraturą i skarbówką biznesmeni nie mają szans. Nie mniej ciekawa jest lista 33 sponsorów, która przemyka przez ekran w napisach końcowych. Otwiera ją Janusz Kaczmarek, były prokurator krajowy i były szef MSWiA w rządzie PiS. Ten sam, o którym Jarosław Kaczyński mówił, że „tkwi w układzie”. Kaczmarek nadzorował śledztwo w sprawie afery kościelnego wydawnictwa Stella Maris.

Dalej przemykają dwie spółki Andrzeja Długosza, PR-owca i przyjaciela polityków Platformy Obywatelskiej, który przez lata miał na pieńku z prokuraturą. Jego sprawy o udział w gangu i pranie brudnych pieniędzy w aferze Stella Maris zostały niedawno umorzone z powodu braku dowodów (proces o wystawianie faktur za fikcyjne usługi jeszcze się nie zakończył).

1.
Scenarzyści, Michał Pruski i Mirosław Piepka, wykorzystali historię krakowskich biznesmenów Pawła Reya i Lecha Jeziornego. Dokładnie – ich opowieści i dokumenty. Piepka przyznaje, że informacje o nadużyciach prokuratury i skarbówki miał od Jeziornego i Reya. Film pokazuje biznesmenów jako ofiary. W rzeczywistości prawdziwi biznesmeni, o których opowiada „Układ zamknięty”, wciąż są oskarżeni o działanie na szkodę spółki Polmozbytu. Sprawa kończy się lada miesiąc. W tej sprawie na 16 oskarżonych osób już 6 poddało się karze. Nikt nie został uniewinniony.

To pierwsza w historii polskiego filmu sprawa, która tocząc się w sali sądowej, zaczyna się też toczyć w sali kinowej. I oskarżeni (lub byli oskarżeni) stają się prokuratorami. Choć biorąc pod uwagę przeszłość kilku sponsorów i producenta, ich przejścia z prokuraturą: może bohaterom i sponsorom zależy na tym samym? Na daniu prztyczka w nos prokuratorom?

2.
Scenarzyści nie bawią się w maskowanie związków filmu z rzeczywistością. Biznesmen, który nazywa się Lech Jeziorny, w filmie jest Markiem Stawskim, Paweł Rey jest Piotrem Majem. Tylko z filmowym Grzegorzem Rybarczykiem jest drobny kłopot: łączy w sobie cechy dwóch prawdziwych postaci, Witolda Szybowskiego i Grzegorza Nici. – To wszystko wydarzyło się naprawdę – zapewnia dziennikarzy współscenarzysta filmu Michał Pruski.

Naprawdę (w dużym skrócie) było tak: w 2003 r. prokurator Andrzej Kwaśniewski stwierdza, że w sprywatyzowanym Polmozbycie w Krakowie i w zakładach mięsnych Krakmeat doszło do defraudacji 65 mln zł. Do aresztu trafia 11 osób, w tym Paweł Rey i Lech Jeziorny. Zakłady Krakmeat, ich ukochane dziecko, plajtują. Inna firma, Polmozbyt, wymyka się spod kontroli. Spółkę przejmuje ktoś inny. Po dziewięciu miesiącach Rey i Jeziorny wychodzą na wolność, ale nie mają do czego wracać. Prokurator Kwaśniewski awansuje.

3.
Przynajmniej przez dwa lata urzędowania w Prokuraturze Krajowej sponsora filmu Janusza Kaczmarka jego podwładni z Krakowa prowadzili sprawy Jeziornego i Reya. Dziś Kaczmarek mówi, że wtedy o sprawie nie słyszał. Na „Układ zamknięty” wyłożył 20 tysięcy. Symboliczne: to kwota, jaką przyznał mu sąd za niesłuszne zatrzymanie. Spodobał mu się scenariusz, przejmujący i ciekawy, pokazujący patologie, z którymi sam się zetknął. Zemsta na prokuraturze? Skądże.
Obrazek
Plakat promocyjny filmu "Układ zamknięty" Ryszarda Bugajskiego (fot. materiały prasowe dystrybutora)

Jak tytularny sponsor filmu, SKOK Stefczyka, czuje się w towarzystwie Janusza Kaczmarka? Rzecznik Andrzej Dunajewski: – Czy gdybyśmy wiedzieli o Kaczmarku, weszlibyśmy w finansowanie? Nie będę spekulować. Mirosław Piepka przyznaje: – Kasa Stefczyka nie żądała listy sponsorów.

Na liście sponsorów za Kaczmarkiem widnieją dwie spółki – Cross Media i C-Media. W obu udziałowcem jest Andrzej Długosz. Ciekawa postać. W październiku 2004 r. Długosz jest byłym politykiem KLD i UW, jednym z najpopularniejszych PR-owców i lobbystów. Ma biura obok Sejmu i milionowe obroty. Pracują dla niego na umowę-zlecenie m.in. politycy: Janusz Lewandowski, Andrzej Halicki, Krzysztof Kilian.

i dalej : [następne 3 strony] :

http://polska.newsweek.pl/uklad-zamknie ... 2,3,1.html

źródło :
http://polska.newsweek.pl/uklad-zamknie ... 2,1,1.html

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 cze 2013, 17:53 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2011, 9:00
Posty: 116
Lokalizacja: Z Kosmosu
Płeć: mężczyzna
Tutaj jest dopiero układ zamknięty. Zwróćcie uwagę na pana Piotra Bogdanowicza, oskarżonego o morderstwo 3 osób. Tego się nie da oglądać. Uwaga wampirki na początku :tak:

http://vod.pl/reporter-polski,131883,w.html

_________________
"Eter-Orgon może być sterowany skoncentrowanymi myślami, o czym mówią nam wszystkie religie świata i "nauki tajemne". Jest wykonawcą naszych pragnień, przez co odpowiednio afirmując podświadomość budujemy nasze życie społeczne i osobiste w dłuższym lub krótszym czasie."
"Kryształy są dowodem na istnienie podstawowych zasad bytu i jeśli nie zdołamy zrozumieć kryształów, nie będziemy w stanie pojąć życia.” Nikola Tesla



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group