Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 11 gru 2019, 8:02

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
Post: 24 lip 2015, 7:21 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
Od wielu lat miałem problem z dolnym i szyjnym odcinkiem kręgosłupa.
Przez ostatnie dwa lata było jednak lepiej prawdopodobnie z tego powodu, że ogólnie czułem się doskonale dzięki suplementacji betainy, lugola, wit C, wit D3 itd. Zdarzały się jednak bóle w odcinku lędźwiowym trwające kilka dni. Brałem w takim okresie duże dawki wit C, wit D i wszystko wracało do normy ale ostatnio tak się nie stało.
Wczesną wiosną br płynąłem odkrytą łodzią i złapała mnie ulewa. Na łodzi nie miałem sztormiaka ani żadnej innej kurtki. Dopłynięcie do lądu zajęło mi ponad godzinę.
Następnego dnia ból w dolnym odcinku pleców był tak koszmarny, że nie mogłem wstać z łóżka. Wziąłem więc jak zwykle wit C, wit D ale tym razem nie pomogła ta kuracja. Byłem na masażach, wygrzewałem na słoneczku, a wszystko nie przynosiło ulgi.
Zacząłem się zastanawiać co można jeszcze dołączyć i przyszedł mi do głowy lit.
Przecież nic nie regeneruje tkanki nerwowej tak dobrze jak właśnie lit.
Miałem w domu Lithium Aspartate 5mg. Około 16.00 wziąłem jedną kaps o 18.00 jeszcze jedną i wieczorem kolejną. Rano do śniadania 1 kaps i jedną do obiadu. Oczywiście jednocześnie brałem wit D3, płyn Lugola i wit C ale tą ostatnią tylko popołudniu gdyż w pierwszej połowie dnia biorę 2 razy płyn Lugola, a jodu i wit C niemożna brać w tym samym czasie.
Drugiego dnia terapii po położeniu się do łóżka nie poczułem bólu jaki ostatnio odczuwałem w takiej sytuacji. Ból nie promieniował przez całą długość lewej nogi aż do stopy - wcale go nie było.
O, kurcze - myślę, coś nowego :)
Rano po przebudzeniu również nie odczuwałem żadnego bólu. Pełen obaw i niedowierzania powoli wstałem z łóżka i zacząłem wykonywać delikatnie skłony i skręty - żadnego bólu, schodzę na dół - żadnego bólu.
Kolejnego dnia powtórzyłem 3x 5mg i następnego 3x 5mg. Rwa kulszowa odeszła i nie wróciła - żegnaj pa pa :hejka:
Lit to doskonały i tani lek. Znany jest już od II w. i z powodzeniem stosowany na wiele chorób. Skutecznie leczy depresję, stany maniakalne, regeneruje tkankę nerwową i wiele innych.
Leczy, uwaga - SM, tak leczy SM bardzo skutecznie ale lekarze o tym niewiedzą, szkoda.
Darujcie sobie jednak lit w postaci węglanu, a tylko taki sprzedaje się w Polsce zresztą na receptę. Tak, cholera na receptę i tak, niewłaściwą formę litu czyli węglan.
Aby węglan litu przyniósł pozytywne efekty należy brać od 500 do 1500 mg tego specyfiku na dobę, a takie ilości mogą być toksyczne.
Są jednak inne formy dobrze przyswajalne gdzie dawka lecznicza zaczyna się już od 5mg na dobę, no ale lekarze w Polsce o tym niewiedzą. Nikt ich nie nauczył, a sami nie przeczytali wyników badań jakie są dostępne w sieci.
Aspartate i Orotan Litu - to jest to moi drodzy.
- Trzeba wiedzieć, że lit hamuje pracę tarczycy więc podczas kuracji litem należy brać płyn Lugola aby nie doszło do niedoczynności tego ważnego gruczołu - oficjalna medycyna o działaniu płynu Lugola niema pojęcia.
- Trzeba wiedzieć, że lit w odpowiedniej formie odbudowuje obwodowy układ nerwowy oraz substancję szarą w mózgu.
- Trzeba wiedzieć, że nie wszystkie obszary układu nerwowego odżywiają się wyłącznie glukozą, a potrzebują jako paliwa i budulca cholesterolu oraz ciał ketonowych jakie powstają w wątrobie dzięki kwasom tłuszczowym pochodzenia zwierzęcego. Tłuste mięso, a jeżeli ktoś tego nie je to żółtka jaj i prawdziwe masełko.
To tyle dla dobra ogółu :)

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 24 lip 2015, 7:21 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 03 sie 2015, 11:38 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Aspartate i Orotan Litu - to jest to moi drodzy.


Czym różnia się od siebie?
Ma to jakieś znaczenie?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 sie 2015, 16:41 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 208
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Bow1, lit jest na receptę, bo to trucizna , oczywiście w dużych dawkach, a my chcemy żyć :uśmiech: . Nie wiem jak teraz, ale kiedyś lit podawano w Zakładach Psychiatrycznych, litem leczono. Medycyna konwencjonalna nie zna lub nie chce znać leczenia pierwiastkami. Do litu i płynu lugola dodałabym selen, on reguluje hormony tarczycy, na zimne należy dmuchać. W różnych tego typu bólach dobrze dodać siarkę, chorzy chwalą jej działanie. Widzisz, byłeś na deszczu, chłodzie, nastąpiła marskość energetyczna , tak się nazywa wyziębiona energia w naszym organizmie, należało wywalić chłód z organizmu i wcisnąć tzw. pracującą energię, no, ale trzeba znać dobrego Bioenergoterapeutę :uśmiech: Pozdrawiam :uśmiech:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 sie 2015, 4:54 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1101
Płeć: mężczyzna
Aspartate i Orotan Litu

Czym różnia się od siebie?
Ma to jakieś znaczenie?[/quote]
Wiem tylko, że orotan litu jest związkiem litu z kwasem orotowym. Kwas orotowy (witamina B13) działa osłonowo na wątrobę. Ta forma litu jest bardziej bezpieczna i lepiej przyswajalna przez to dawki lecznicze są niższe niż innych związków litu.
biedronka pisze:
W różnych tego typu bólach dobrze dodać siarkę, chorzy chwalą jej działanie.

Zamiast siarki proponuję jaja, a tu garść informacji.
Polecam.
https://www.youtube.com/watch?v=OUTR9q1 ... wdYDTauJs-

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 sie 2015, 10:37 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 17 sie 2015, 10:33
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
to i jak się podłącze pod wątek.

Ogolnie rzecz biorąc swojego czasu rozmawiałem z lekarzem o rwie kulszowej i on był typem, który wszystko leczyłby operacyjnie. Twierdził że nie da się rwy kulszowej skutecznie wyleczyć lekarstwami ponieważ ten problem jest już natury chirurgicznej. Należy pacjenta dać na stół operacyjny i tyle. Prędzej czy później każdego to czeka, chyba że będzie na siebie nadwyraz uważał i nie będzie miał nawrotu choroby.

Oczywiście można używać kremów rozgrzewających typu dip hot, zastrzyków, wygrzewania itd. To jest skuteczne i pomaga w walce z bólem. Natomiast nie będzie gwarantować że rwa kulszowa nie powróci.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 sie 2015, 12:07 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Lekarze mówią, że łuszczyca tez jest nieuleczalna, Haschimoto....i inne.

Na rwę kulszową, korzonki jest jeszcze jeden ludowy sposób:

Cytuj:
Małachow pisze:
Szybki sposób wyleczenia zapalenia korzonków przy pomocy nafty

Wziąć jeden średniej wielkości burak, dokładnie umyć i zetrzeć na drobnej tarce. Sok odcisnąć - nie będzie potrzebny. Miazgę zmieszać z jedną łyżką stołową nafty i przełożyć do bawełnianego woreczka. Następnie przykładać do chorego miejsca jako kompres na noc. Do całkowitego wyleczenia wystarcza zwykle 1-5 zabiegów. Ludzie, którzy stosowali tę metodę na długie lata zapomnieli co to ból korzonków.


Nafta ma potężne właściwości oczyszczania krwi:

Nalewka z orzechów wloskich na nafcie - Todikamp
http://translate.googleusercontent.com/translate_c?depth=1&hl=pl&prev=/search%3Fq%3Dtodikamp%2Bforum%26espv%3D2%26biw%3D1164%26bih%3D623&rurl=translate.google.pl&sl=ru&u=http://shopnebolel.ru/prod/todikamporiginal&usg=ALkJrhi4W2QrWOGhNvcyE83E9UafHwZrrA

Cytuj:
skuteczny środek przeciwpasożytniczy (80% wszystkich chorób jest to powodowane bezpośrednio przez pasożyty). Todikamp - najbardziej skuteczne narzędzie przeciwko tej strasznej pasożyta jako Echinococcus;
przez Todikampa można skutecznie usunąć ciała ludzkiego ze stanu przewlekłego stresu, przywracając wysoce aktywny stan układu immunologicznego u pacjentów, w tym raka.
I POZBYĆ SIĘ CHORÓB, TAKICH JAK:
Zapalenie stawów, choroba zwyrodnieniowa stawów, rwa kulszowa, zapalenie błony śluzowej żołądka, odmiedniczkowe zapalenie nerek, zapalenie zatok, zapalenie zatok, zapalenie piersi, depresja, niedoczynność tarczycy, troficzne wrzody, nie gojące się rany, marskość wątroby, bąblowicy i inne choroby pasożytnicze, zapalenie pęcherza moczowego, ból gardła, zapalenie oskrzeli, zapalenie płuc, gruźlica, udar mózgu, zawał serca , wypadanie włosów, utrata apetytu, siniaki i zwichnięcia, złamania i skutków urazu, ból zatrucia, choroby krwi, różnych nowotworów - łagodne i nie tylko.

Można zrobic taka nalewkę w domu, ale w tym roku już za późno, orzechy trzeba zbierać najpoźniej do połowy lipca, orzechy muszą być w formie naowocni, zielony orzech włoski jeszcze bez wykształconego orzecha.
Zrobiłem sobie tego trochę :), będę jesienią próbował w razie potrzeby, zgodnie z różnymi recepturami można specyfik wzmocnić bakteriobójczym propolisem i żeń-szeniem rosyjskim.
W zamyśle jako środek przeciw-pasożytniczy.
Cały pomysł pochodzi z medycyny ludowej z Mołdawii, choć i Niemcy maja bogate doświadczenia z juglonem, co ciekawe A. Todik ma poważne problemy w dystrybucji swego specyfiku...
Pomysł blokuje rosyjska farmacja.
Zielony orzech włoski zawiera spore ilości Jodu.. Może tu tkwi siła tej nalewki na nafcie?
Pomijam właściwości samej nafty oczyszczonej - to osobny temat..
Robiąc nalewkę zwróciłem uwagę na zapach soku orzechowego, mi przypominał zapach płynu Lugola..

B. dobre efekty daje smarowanie oliwa magnezową.
Poza tym świetnie orzeźwia w jesienne załamania (niskie ciśnienie atm.) świeżo zaparzona kawa z łyżeczką chlorku Mg, mnie stawia natychmiast na nogi.
Ma mocno gorzki smak.

Rwa kulszowa (objawy) może być wynikiem aktywności tasiemca, warto zrobić EAV + Vegatest..
Znajoma miala jakiś czas temu poważne bóle w dolnej cześci pleców, nic nie pomagało.
Spróbowała nafty oczyszczonej oświetleniowej, 3 dni po łyżeczce rano i wieczorem..
Bóle głowy pleców, głowy b. silne - mocny Herx..
To co ''urodziła'' w toalecie na trzeci dzień miało koło metra długości..
I jest -była wielbicielka suschi.., które może zawierac koło 70 rodzajów pasożytów.
Warto wiedzieć, że jest na to recepta.

Walter Last - ''Leczenie naftą i terpentyną''
polecam
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=2&cad=rja&uact=8&ved=0CCcQFjABahUKEwiby5-UsrDHAhUjStsKHaMRBV0&url=https%3A%2F%2Fnaturalnel.wordpress.com%2F2013%2F02%2F08%2Fleczenie-nafta-i-terpentyna%2F&ei=RPjRVZuZMaOU7Qajo5ToBQ&usg=AFQjCNHHZDOkuH9KoZ-d8C4wNu7hT37qJw&sig2=HQMy8hkKf7pgwJZQFn_9QA



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group