Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 sie 2019, 20:04

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 144 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5
Autor Wiadomość
Post: 20 sie 2010, 14:53 
Kakain :

Jebać siebie, jebać pieniądze, jebać egoizm.
Służyć innym, rozwijać się duchowo i współczuć, bo to najtrudniejsza ze sztuk.

Jesteśmy, jako ludzkość, szowinistami gatunkowymi.
Wstyd.



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 20 sie 2010, 14:53 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 20 sie 2010, 14:58 
Uzytkownik @Aya Sophia dostaje 1 ostrzezenie za wyjatkowo pieprzny offtop w temacie "rosliny potrafia zapamietywac informacje i myslec"
:język:

Ediat Aya : przyjmuje z pokorą.



Na górę
   
 
 
Post: 20 sie 2010, 18:54 
redmuluc pisze:
Kolejny post


Wiesz, Ty naprawdę masz problem z ocenieniem kto co komu. Ja zaczęłam od tego, że jem a rzuciła się na mnie kupa towarzystwa, która zaczęła MNIE osądzać na podstawie tego co mam na talerzu. Ty sam wystosowałeś płytkiego jak kałuża posta jak to dyskutanci obnażają się na Twoich oczach i poprosisz o jeszcze, może się czegoś dowiesz. Ponieważ uznałam na początku, że dyskutuję z ludźmi na poziomie, zaczęłam tłumaczyć, że DLA MNIE to zbędny trud i płytkie argumenty niczym nie potwierdzone co rozsierdziło towarzystwo do tego stopnia, że nawet Ty dałeś się ponieść i pokazać na co Cię stać. To wy napisaliście wszystkie te gorzkie słowa, nie ja. A ja nadal twierdzę swoje, ze stoickim spokojem, chociaż to WY próbujecie wmówić mi coś czego sobie nie życzę. I nadal popijam drinka z palemką bo nie odnoszę się do tego emocjonalnie, natomiast Ty wracasz do tematu jak do odgrzewanych kluch, po tygodniu i tracisz czas na cytowanie i przyczepianie się do pierduł bez znaczenia.

Nie chce mi się komentować reszty Twojego wywodu ale przypomniałeś mi statystycznego trolla z Onetu- "Jak się nie mam czego przyczepić, przyczepię się do użytej przenośni. Jak nie zrozumiem sarkazmu i aluzji, to zrobię z siebie głupca pokazując na nią palcem. A jak coś mi się nie podoba to przymknę oko na podobne wyskoki mojego sztabu polowego i udam, że to nie nasze słowa. A na koniec jak już kompletnie zabraknie mi argumentów a para nadal będzie unosić mi pokrywkę napiszę, że twoja matka ma zeza i wszy na pępku."



Na górę
   
 
 
Post: 20 sie 2010, 19:57 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2009, 20:04
Posty: 536
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: mężczyzna
Ale jazda tu się robi. Admin i mod biorą udział w solidnym off-topie! :język: Ultrahiperadmin musi im warna dać :lol:
Konflikt na podłożu żywieniowym na tym forum to 90% wszelkich sprzeczek chyba. Czy o to tutaj chodzi? :?

Cytuj:
Lwy powinny być silne, ale łagodne, jak w kreskówce Disneya. One jednak takie nie są, a kiedy zachowują się jak lwy, masz im za złe, że nie są bajkowymi zwierzątkami z twojej wyobraźni. Rosyjskie niedźwiedzie nie wkładają kapeluszy i nie jeżdżą na rowerach. Ani nie śpią razem ze Złotowłosą. To ludzie zmuszają je, żeby odstawiały tę błazenadę w cyrkach, filmach i bajkach dla dzieci. Oczywiście, jedne są bardziej potulne czy dzikie, a inne mniej, ale wszystkie zawsze pozostaną niedźwiedziami. Więc nie odwracaj się do nich tyłem. A nawet nie podchodź. To proste. Nie one cię okłamują - to ty je kłamliwie postrzegasz.

Ciekawe jest to. Ostatnio pewnie słyszeliście o byku który nabiła na rogi 10 latka po tym jak wydostał się z pokazówki. Jak to usłyszałem pierwsze co pomyślałem to...szkoda że nie nabił ze czterdziestu...idiotów.
Nasuwa się myśl czy jeżeli ktoś gardzi, albo wręcz tępi takie traktowanie zwierząt, udziela się w organizacjach pomocy przyrodzie czy coś takiego...i przy tym hoduje sobie na roli trzodę i roślinność, które to czasem zje. Czy taki człowiek zasługuje żeby go zrównać z błotem i nazywać "niższym"? Jeżeli ktoś je mięso nie znaczy że robi mniej dobrego dla fauny i flory...nie znacie przecież jego innych zachowań i działań!

Zatem przestańcie się gryźć na wzajem...bo tej samej energii można użyć np. do pomocy zwierzakom.
2 strona medalu to to że fakty na temat wege są bardzo mocne i jeżeli ktoś w blachy sposób stara się je podważyć(a to zdarzyło się kokain wielokrotnie tutaj-bez urazy) to musi liczyć się z ostrym atakiem(w końcu bez mocnych argumentów sam podważa fakty-zatem także ostro atakuje wege).

Wnioski są proste. Jesz mięso, czy nie rób ile tylko możesz by szanować życie.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2010, 20:50 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2010, 22:27
Posty: 650
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
rozwiazaniem moglo by byc mieso zwierzece ,,z probowki'', rozmnazane komorkowo albo klonowane, podobno trwaja juz sekretne prace nad tym, gdyby sie ten pomysl ziscil, rozwiazano by problemy natury etycznej, mieso takie jest czyste jak lza, i w pelni wartosciowe, takie mieso nie bedzie mialo w sobie antybiotykow , sterydow, skazenia enzymami stresowymi czy tluszczu zwierzecego, jest idealne w 100%, to jest przyszlosc!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2010, 20:55 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2009, 20:04
Posty: 536
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: mężczyzna
Jasne. A zabijać będziemy tez "czysto". Błędny tor to jest chyba...bo chodzi tu o śmierć istot cholernie do nas podobnych. Zdrowie i tym podobne sprawy to już egoistyczne nieco powody z punktu widzenia uśmiercania istot nam tak bliskich. I znowu będziemy wybierać? Kotek i piesek do głaskania, a klonowana świnka do krojenia....
A poza tym to klonowanie to ingerencja w naturę i to potworna!

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2010, 21:12 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2010, 22:27
Posty: 650
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
sprostowanie: ale tu nie chodzi o klonowanie zwierzat tylko tkanek miesniowych o tworzenie calych plantacji tkankek miesniowych, to jest w tym innowatorskiego



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2010, 21:25 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2009, 20:04
Posty: 536
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: mężczyzna
..tylko po co to wszystko? Przypomina mi to kotlety sojowe-imitacja mięsa celem oszukania zmysłów. Skoro są setki dowodów że mięso NIE JEST potrzebne do życia to po co sobie zawracać gitarę jego hodowaniem. Oczywiście że hodowanie tkanek było by już krokiem milowym naprzód i dla zwierząt z rzeźni zrobiło by różnicę, jednak ostatecznie można po prostu mięsa nie jeść-a to łączy wszystkie pozytywy.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2010, 21:39 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 7:56
Posty: 405
Płeć: kobieta
Ten watek..zboczyl..bardzo :shock: ..po pierwsze ..jakim prawem oceniacie kogos? na podstawie tego co je? :mrgreen: Gdybyscie byli oswieceni ..na tyle :? ze nie popelniacie bledow..nie bylo by was na tym padole lez..skoro wy wegetarianinie :cry: tak bardzo walczycie?..to znaczy.. ze jest w was jeszcze bardzo duzo do uzdrowienia Mruga Gdybyscie byli ponad.. nie bylo by tu walk ..takich jak sa..Przeciez ..to ma byc jednosc..a nie przepychanki w tematach..Po drugie..jezeli ktos czuje sie oswiecony :shock: na tyle ze Mruga ..powinien zrozumiec tego kto jest nie jest.. bo to ma juz za soba Mruga w jego mniemaniu ..a jezeli nie moze :shock: to ma bardzo duzo pracy przed soba.
Po trzecie Mruga za chwile nie bedzie naprawde co jesc..i gora tego forum, powinna skupic sie na tym.. co mozna z dziwnych rzeczy jesc.. zeby przetrwac..tak logicznie myslac..i jak sie mamy odnalezc w tym zgielku..ktory powstanie..bo znaczek rozpoznawlany by sie przydal choc..
Toc, zyjemy w najciekawszych czasach a jednak Polak ..Polakowi wilkiem..gdziekolwiek by nie byl :bangheadwall:
RECE OPADAJA
co do emotek..nie ma tu gestykulacjii.. ktorej mi bardzo brakuje..emotki to gesty u mnie przynajmniej..a jezeli sie nie podoba..to mi rybka :mrgreen:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2010, 22:33 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 7:56
Posty: 405
Płeć: kobieta
Nie kumam..? :shock: a niewegetarianie?.. :mrgreen: :lol: :lol: dobre..tylko co tu robisz..placki ziemniaczane smazysz..na czyM,..na biednym oleju roslinnym :mrgreen: ..To jest patologia :mrgreen: ..caly czas :shock: widze dzielenie ..kazdy lepszy chce byc..no cudo..mamy wady, kazdy z nas..przyznajcie sie do nich i ot wszytko wspolnote stworzmy..kazdy ma inna wiedze.. z niej mozna duzo utkac..na plaszczyznach..wspolnych..nie dzielmy sie :shock:


Ostatnio zmieniony 20 sie 2010, 22:40 przez barbelo, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 sie 2010, 22:36 
Barabelo Obi się z Tobą zgadza w 100% - tak to odebrałem :tak:
A tak w ogóle:
http://www.swietageometria.info/avatar-oczyma-nauki?start=1

pozdrawiam

p.s. też myślałem że okres krucjat mamy za sobą :D



Na górę
   
 
 
Post: 21 sie 2010, 9:15 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lut 2010, 15:04
Posty: 362
Płeć: mężczyzna
Barbelo chciałem ukazać czy pisząc wegetarianie czy niewegetarianie Twój post jest tak samo prawdziwy. A podzieliłaś wystarczająco pisząc "wy wegetarianie" :tak:

Pozdrawiam :uścisk:

_________________
"Słońce grzało tak rozkosznie, a kamień na którym siedział od dłuższego czasu, był tak przyjemnie ciepły, że Puchatek już sobie postanowił, że przez całą resztę poranka będzie siedział pośrodku strumyka i cieszył się z tego, że jest Puchatkiem."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 sie 2010, 13:23 
Znam kilka wegetarianek..i jednego mężczyznę-ale to straszny frustrat..
Pierwsza z nich jada kotlety sojowe..i tylko vege jedzenie-od lat..w sumie od małolata. Najciekawsze, że gdy się wgryza w jedzenie wykonane przez siebie(i dla mnie) ja jem to ze smakiem jako danie vege. Ona zawsze mamrocze:"hmm, pycha-prawie smakuje jak schaboszczaczek" Zawsze mnie to zadziwia-bo jest to autentyczne westchnięcie.
Druga kobieta, zakończyła z jedzeniem mięsa, współczucie dla zwierząt było ogromne. Pojechała do kraju i mówi:"wiesz, no nie mogłam się oprzeć tej wątróbce-po tylu latach, raz nie zaszkodzi"
Wychowuje swojego syna we współczuciu dla zwierząt(nie musi, mały jest niesamowity, mały mędrzec), ale żywi go tak jak dziecko chce, a chce mięsa. Gdy go urodziła już była vege. Synek znał więc ten sposób żywienia. W wieku ok 3 lat chciał mięsa. Dostał. I tak go żywi jak mały poprosi.
Ciekawostka, a może nie-obie te panie o których mówię są grube jak diabli, wiecznie beczą jak tu schudnąć..ale nawet nie wiem co radzić-bo z czego mają niby zrezygnować?
Mężczyzna o którym mówię, jest wariat. Je sałatę i ślipia na boki jak zamordować wszystkich w restauracji za mięso na talerzu hahah. Raz go zapytałam , hej-ale o co chodzi, wytłumacz konkretnie(nigdy tego nie robi, tylko mordować chce heheh) , on mi na to, po jakimś mieleniu słów w gębie:"a bo mi tu pachnieć będziecie z tym żarłem".Mówię, jak ci śmierdzi wychodzimy! On na to:"właśnie mi nie śmierdzi, to moja nauka"
Ogólnie to ja się wegetarian boję. Są szalenie agresywni.
Jedną z moich ulubionych knajpek, jest wegetariańska-pyszne jedzenie :spoko: Przepyszne :)



Na górę
   
 
 
Post: 21 sie 2010, 19:40 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 7:56
Posty: 405
Płeć: kobieta
Nie moim zamiarem bylo dzielic..wlasnie, najbardziej mnie wkurza{nie jestem aniolem}..dzielenie..my tacy lepsi :shock: ..i argumenty..
Ludzie..tacy inni..na sciezce rozwoju...dowalanie innym ..nic nie daje :?
ani lepsi nie jestesmy przez to ani bardziej ..duchowi..
No kazdy z nas, jest na innym etapie Mruga
Jestem ciekawa..czy zmusilibyscie Eskimosa do wegetrianiazmu?A moze on jest ..na nizszym poziomie i nie rozumie ze nie wolno zabijac fok ?i to jego wina ze sie wcielil..tam wlasnie?
A co na to ciekawy,watek..o legendach eskimosow?
Im dalej na wschod od Polski ..tym wiecej sie tluszczu i miesa spozywa? wytlumaczcie tym ludziom..ze im to szkodzi? to was wysmieja..Znam tutaj bardzo duzo..Lotyszy..Rosjan..Ciezkie klimaty z mrozami ponad 20 st..na warzywach :mrgreen: ..sama mam wegetarianke w pracy..taka swiezutka ..od roku nie je miesa..tylko owoce i warzywa..w strasznym stanie jest ..choruje..ciagle..ma alergie na wiele rzeczy..I ciagle czuje zimno..nawet jak jest okolo 20 stopni.. :shock:
Tez nie jadlam miesa Mruga przez pewien okres czasu..ale zdewastowalam sobie cialo..anemia..zimno..zla praca nerek ..i szczuplosc na pograniczu..anoreksji :? Jezeli komus to sluzy ..jest ok..ale nie wszystkim nam..
Dlatego..uwazam ze nie mozna szufladkowac..i wpajac komus poczucia winy..i jak jest to podane?..masakra..z horrorem..Wy zli..miesozercy my dobrzy..a przeciez..kazdy z was..uzywa: plastikowych opakowan..detergentow..nie jednen daje innym popalic, po czym czuje sie lepszy..a przeciez zabiera energie..komus gdy mu dowali.. Mruga I zasypaia spokojnie
To tylko czubek gory lodowej.. :cry:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 sie 2010, 19:56 
Kochani a co Wy tu znowu z tymi obozami: Wegetarianie vs Mięsożercy?? Temat zwie się "rośliny potrafią zapamiętywać informacje i myśleć". Nie przerzucajcie tego sporu mięso-wegańskiego na każdy temat.
"Jeden człowiek, jeden wszechświat". Każdy ma rozum i wolną wolę, co to za uświadamianie się na siłę co i dla kogo jest najlepsze??
"Jeden lubi ogórki a drugi ogrodnika córki", "jeden zbiera znaczki, drugi kleje do znaczków".
Czy tak trudno jest poszanować siebie wzajemnie?

Pokój;)



Na górę
   
 
 
Post: 21 sie 2010, 20:24 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 7:56
Posty: 405
Płeć: kobieta
:D :spoko: O to chodzi..Panie kochany ..o to chodzi :wysmiewacz:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 sie 2010, 22:29 
barbelo pisze:
..
No kazdy z nas, jest na innym etapie Mruga


Tak ja nazywam ten etap współczuciem.

Cytuj:
Tez nie jadlam miesa Mruga przez pewien okres czasu..ale zdewastowalam sobie cialo..anemia..zimno..zla praca nerek ..i szczuplosc na pograniczu..anoreksji :? Jezeli komus to sluzy ..jest ok..ale nie wszystkim nam..


Nie jedzenie mięsa to nie wszystko, trzeba odrzucić wszystkie produkty rafinowane, nabiał, sery, mleko, słodycze, białą mąkę, przetworzone bezwartościowe jedzenie. Zwalanie potem że oj...nie jadłam mięsa i mam anemię...to zwykła głupota, a co jadałaś oprócz tego? Dostarczyłaś organizmowi to co trzeba? Osoba która potem piszę że ...wegetarianizm jest szkodliwy jest najzwyczajniej w świecie naiwna , dostarczając swojemu organizmowi wszystko, tylko nie to co trzeba. Elementarne podejście. Dowody naukowe macie w wielu filmach na tym forum. Np "Jedzenie Ma Znaczenie"

Dziwne tłumaczenia jedzących mięso
Tylko dzięki przyprawom wiecie co to mięso, gdyby nie one czyli rośliny to byście równie dobrze mogli wpychać w siebie z wielką radością trociny ciekawe czy byście z równie wielką euforią i orgazmem kulinarnym delektowali się swoimi posiłkami.

Bez względu na wasze argumenty, pamiętajcie o jednym. Cierpienia zwierząt, katowanych, żywcem podrzynanych, wrzucanych do wrzątku i obdzieranych ze skóry, torturowanych w najbardziej wymyślny sposób który w najgorszych horrorach SS nie został opisany, kładąc swoje ulubione mięso na talerzu z prymitywnym
„Tak było, jest i będzie" pamiętajcie że mówiąc to i ciesząc się z tego "posiłku" jesteście martwi wewnętrznie, każde słowo jakie mówicie swoim dzieciom o współczuciu i miłości jest kłamstwem a obojętność już w was zostanie. Twoja ewolucja zostanie w martwym miejscu tak bardzo martwym jak twoje życie cudzym kosztem.

Dopóki nie odpalisz w sercu empatii, dopóki nie odpalisz w współczucia, twoje DNA pozostanie nieczynne - bo istnieje TYLKO JEDNA DROGA. Tylko wtedy zdołasz przeprogramować swoja duszę kiedy podejmiesz wysiłek ocalenia, i ochrony życia. Możesz uratować wiele ludzkich i być superbohaterem, ale Bóg zawsze Ci powie...ale ja stworzyłem też mniejsze istoty i dałem im duszę.
Postarajcie się chociaż reagować na bezmyślne okrucieństwo.

Jest taka książka M. Bekoff, "O zakochanych psach i zazdrosnych małpach"

Bekoff przyznaje, że jego ustalenia dotyczące życia emocjonalnego zwierząt
spotykały się z dużą niechęcią środowiska naukowego.


http://bernadettadarska.blog.onet.pl/Odpowiedzialnosc-M-Bekoff-O-za,2,ID404152568,n

Łatwiej za to środowisko naukowe przyznaje emocje roślinom...to takie piękne - wzruszające, naukowe...nowatorskie...roślinki czują...nigdy bym nie na to nie wpadł.

KIM JESTEŚCIE ?
Odpowiem WAM - tylko Zjadaczami.
I jestem tym przerażony, bo nasza ewolucja przepadła całkowicie.
Jeżeli przetrwa 5 % to będzie CUD bo pasożytnictwo to nie jest duchowość.



Na górę
   
 
 
Post: 21 sie 2010, 23:10 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 7:56
Posty: 405
Płeć: kobieta
Red,ja to rozumiem..ale jak swiat swiatem...daje glowe.. ze nosisz skorkowe buty?..bo inne ..niestety ..u mezczyzn :shock: daja tragiczny efekt :mrgreen: jaka masz kanape?..z czego? z syntetykow..czy z naturalnych ..materialow..?Panele? z czego? czym sie odgradzasz..od ciekow wodnych..? naturalne ..skory najlepsze sa :? No moze ich nie masz..no zakladam ze masz wszystko syntetyczne :mrgreen: w domu ..jak to sie ma do srodowiska.. i stanu Twoich cial ..energetycznych?jakby sie nie obrocic? to d...a jest z tylu :cry: :? Drzewo uzywasz?..po cos?..palisz czyms?..jesz..cos..o myciu nie wspomne..ktore..teraz tylko detergentem..jest mozliwe..pierzesz ?..swoje ciuchy..jak to sie ma do caloksztaltu? natury? Pieknie pokazamego w Avatarze..juz dawno odarli nas :? z tej dozy wspolistnienia..z calym wszechswiatem :cry: ..mozemy tylko prosic o wybaczenie za to ze zle robimy.. :cry: Ale gadka-szmatka..ze jestesmy super hiper.. Mruga nie jestesmy..oddalilismy sie tak bardzo..ze nie mozemy funkcjonowc inaczej..I tylko wiekie..cos :? ..moze nas zmusic do powrotu do natury..i moze wlasnie o to chodzi :shock:
A zwierzeta..jak i reszta organizmu Mruga ..cierpi..przez nas.. :mrgreen: Tylko ze nikt nas nie nauczyl..zyc inaczej..
Nie..po prostu ..nauczyli nas zyc szybko :mrgreen: ZA CENE GADZETOW :mrgreen:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 sie 2010, 2:24 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2009, 20:04
Posty: 536
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: mężczyzna
Nie dziwię się że redmuluc'owi ręce opadają... :?
barbelo pisze:
A zwierzeta..jak i reszta organizmu Mruga ..cierpi..przez nas.. :mrgreen: Tylko ze nikt nas nie nauczyl..zyc inaczej..
Nie..po prostu ..nauczyli nas zyc szybko :mrgreen: ZA CENE GADZETOW :mrgreen:

To ma być tłumaczenie zadawania śmierci? Kolejna osoba z postawą "lepiej nic nie robić". Czy ta "maleńka" zmiana jaką jest nie jedzenie mięsa nie jest tak znacząca dla tych biednych zwierząt?
Przytaczasz przykłady(jak i kokain zresztą wcześniej)drzewa-paneli, skór-kanapy itd. Nic nie stoi na przeszkodzie byś i to zmieniła :king: Masz rację że postęp doprowadził do tej "wygody"(i sam chętnie bym zmienił swoje życie na "full nature peace"-ale to juz nie możliwe), jednak eliminacja śmierci zwierząt z naszej diety jest tak prosta i możliwa do wyegzekwowania. Pomyśl co by było gdyby choć 50%ludzkości zmieniła by to? Skoro nie potrzebujemy mięsa jako istota żywa to po co zabijać? Po co hodować i mas-mordu dokonywać?

Jeżeli ktoś powie-"jem mięso bo lubię/tak mnie uczono/nawyk mam/uzależnienie-jest to naturalne "zagubienie"(moim zdaniem w dzisiejszym świecie-niestety). Każdy ma brawo w ten sposób błądzić itd. Jednak gdy ktoś podważa tak mocne dowody na pozytywy zdrowotne bycia wege, czy co gorsza atakuje wege argumentami z cyklu "zabijasz przecież bakterie" to jest to chyba jakaś kpina!

Suchy pisze:
Czy tak trudno jest poszanować siebie wzajemnie?

Czy tak trudno jest szanować życie istot mało co od nas się różniących? Zresztą nie wiem o co chodzi-czy tu ktoś kogoś nie szanuje? Jeżeli zaczął bym tu pisać o moim, dajmy na to, zamiłowaniu do rzucania kotami pod pociąg to było by ok? W końcu była by to moja wola i szacunek mi się należy!
Cytuj:
"Jeden lubi ogórki a drugi ogrodnika córki", "jeden zbiera znaczki, drugi kleje do znaczków"

..jeden kocha i głaszcze pieska, a drugi go obdziera ze skóry i smaży. Rozumiem że to bez różnicy bo wolna wola i poszanowanie się należy każdemu tak? :shock:

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 sie 2010, 8:18 
Czy to TY poniesiesz konsekwencje moich czynów?? Co to kolektywna karma??
Niech każdy żyje z siebie... przemiana zawsze musi się dokonać na poziomie mentalnym jednostki, agitowanie nic tu nie pomoże, osądy raczej też nie, poza tym co z tego że głaszczesz pieska?? Może za chwilę wchodzisz na strony z pornografią dziecięcą?
Nie brać do siebie, to tylko przykład;)
Powtarzam raz jeszcze, zmian nie zaczyna się od innych, zmiany zaczyna się od siebie... jeden spokojny człowiek stworzy spokojną rodzinę, jedna spokojna rodzina stworzy spokojną wioskę, jedna spokojna wioska, spokojny powiat... itd. na zasadzie kamienia rzucanego w wodę, który jeszcze długo po tym jak zatonie, tworzy kręgi na wodzie. Jaki ładunek energetyczny nadajemy temu kamieniowi, i co za tym idzie kręgom rozchodzącym się po wodzie zależy od nas samych.
Wskazywanie palcem i mówienie: "jesteś be, bo jesz mięso", wywołuje zawsze zamieszanie w każdym temacie.
Jest odpowiedni temat, a nawet dwa dotyczące wegetarianizmu, gdzie obrzucaliśmy się błotem do tego stopnia że zostały zamknięte.
Ten ma wielką szansę podzielić ten sam los :king:

Pokój ludzie :uścisk:



Na górę
   
 
 
Post: 22 sie 2010, 12:35 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2009, 20:04
Posty: 536
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: mężczyzna
Suchy zgadzam się z tym co piszesz. Nie twierdze że jak ktoś je mięso to trzeba go uznawać za gorszego. Ale atak na wegetarian z tak śmiesznymi(bez urazy) argumentami jest nie na miejscu po prostu. To stąd się bierze początek konfliktu-ktoś chce prostackimi argumentami pokonać żelazne fakty!
Racja że każdy decyduje o sobie. Racja że zmiany od siebie zaczynać trzeba. Ale tu nikt nie namawia na nic nikogo. Przedstawia się fakty i przykłady na to że nie jedzenie mięsa służy nam samym i innym żywym istotom. W rozmowie normalnej z kimś gdy wytoczę takie "ciężkie działa" nikt nie brnie dalej ślepo w swoje stereotypowe przekonania, tylko przyznaje że racja, ale on by tak nie potrafił, czy jest zbyt uzależniony od tego że je mięso(nawyk od dziecka). I to jest to!Można taka osobę zrozumieć. Ale jak ktoś kpi z argumentów popartych faktami to jest coś nie w porządku chyba...
Suchy pisze:
poza tym co z tego że głaszczesz pieska?

Nie zrozumiałeś aluzji chyba. Chodzi o różnice tego co robi si temu pieskowi. Jeżeli to dla kogoś bez różnicy to ja dziękuję. I nie ma znaczenia co ktoś robi innego-mówimy tu o zabijaniu zwierząt. Porno to osobna kwestia, zabijanie drzew też osobna. Czemu się czepiać osobnych spraw? Przypomina to desperackie poszukiwanie pomocy dla swoich racji.

Nowy temat chyba już z tego się zrobił(może przenieść posty i nowy założyć hmm?).
Rośliny czują i to jasne.
pozdrawiam :hejka:

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 sie 2010, 20:35 
Obrazek



Na górę
   
 
 
Post: 28 sie 2010, 21:49 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 08 sie 2010, 16:25
Posty: 128
zakonczajac....

przykro mi ZWIERZADKO ale oni cie tak bardzo lubia
oni chca wszystko od siebie i jeszcze wiecej
twoja skura jest ich ubraniem
twoje cialo jest ich jedzeniem
twoja dusza jest zapomniana

przy robieniu ustaw prawa do zycia
przeoczyli pare zdan
przegapili uslyszec twoje krzyki
bo dla ludzi
twoj glos jest niezrozumialy

podnosze moj glos dla ciebie
pamietacie- masz nie zabijac masz nie mordowac
ty dostaniesz to co sam dajesz
jestes tym co jesz
wiesz co to znaczy?
wszystko powroci spowrotem wszystko wraca spowrotem

przykro mi NATURO
bo twoi spadkowiercy podnosza sie przeciwko tobie
wykanczaja ciebie
ty bylas w doskonalej wielorodnosci
z wszystkim w harmonicznej zgodzie
az czlowiek do ciebie z przemoca wszedl

wszystkie twoje skarby
ustepuja miejsca na lzach i krwi budowane
widze skaleczenia na twojej skorze
wiem ze ci ktorzy cie kalecza
kalecza siebie

i mimo to lezy cos swietego w powietrzu
ktore mi mowi ze kazda droga jest wazna
karzde drzewo kazda gora
kazda rzeka
jest tam gdzie powinna

o samego ciebie CZLOWIEK przykro mi
bo meczysz sie caly czas
w wojnie z twoim EGO stoisz obok siebie
zapominajac dlaczego ty zyjesz

nie mozesz znajsc pokoju
robisz sie bezdusznym podroznikiem
na koszty innych
to twoja walka o zycie

scigaj miloscia twoje cele
bo bladzisz jesli myslisz
ze kazdy dla siebie
co jest przeciwko nam jest przeciwko sobie

jestesmy wszyscy tacy sami
i z jednej rodziny
aby dalej dojsc
musimy nasze ego w pokorze cofnac

modle sie za nasza planete
zanim ona sie kreci
by kazdy dzien spotkac z nadzieja
ze swiatlo zlamie ta dluga noc
to jest najciemniejsza godzina
przed wschodem slonca...


pozdrawia danger :)

_________________
"najglebszych lekcji duszy uczymy sie podczas upadku i zalamania sie cywilizacji."
arnold j. toynbee


jestem dumna z mojej ortografji zyjac 30 lat poza krajem. ;p



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 paź 2010, 9:03 
Rośliny myślą i czują



W 1966 r. dokonane zostały przez amerykańskiego badacza Cleve Backstera eksperymenty udowadniające to, że rośliny reagują na nasze myśli i że wszystko co żyje komunikuje się między sobą. Backster był wówczas kierownikiem ośrodka szkoleniowego nowojorskiej policji, a zajmował się urządzeniami służącymi m.in. do oznaczania zmian elektrycznego oporu, jaki stawia skóra ludzka. Zmiany te bywają również następstwami stanów emocjonalnych (np. strachu) i wtedy zjawisko nosi nazwę odruchu psychogalwanicznego.

Backster, podlewając kiedyś roślinę stojącą w doniczce na parapecie, postawił sobie pytanie, czy można by zmierzyć szybkość podnoszenia się poziomu wody w roślinie od korzenia do liścia. Umieścił więc dwie elektrody po obu stronach listka dracaena massageana, zanim ponownie ją podlał.

Aparat nic jednak nie wykazał. Wtedy Backster wpadł na pomysł, aby wobec rośliny zastosować metodę, która u człowieka niezawodnie wywołuje silną reakcję emocjonalną: torturę. Zanurzył jeden z liści w filiżance gorącej kawy. Żadnej reakcji. Sięgnął po zapałkę z zamiarem spalenia innego liścia. W chwili podjęcia tej decyzji nastąpiła gwałtowna zmiana w zapisie krzywej reakcji psychogalwanicznej. Ponieważ nie dotknął rośliny, a zmiana zapisu nastąpiła w chwili, gdy podjął decyzję – istniała tylko jedna możliwość: reakcję wywołała jego myśl, zamiar uszkodzenia rośliny.

Backster postanowił kontynuować doświadczenia. Przyniósł żywe krewetki i jedną po drugiej wrzucał do wrzącej wody . Za każdym razem, gdy uśmiercał krewetkę, zapis reakcji psychogalwanicznej rośliny wykazywał jak gdyby “wzburzenie”. W późniejszych eksperymentach, aby wyeliminować własne emocje, Backster całkowicie zautomatyzował doświadczenie: specjalny aparat, zwany generatorem przypadku, sterował wrzucaniem krewetek do wrzącej wody, podczas gdy w pokoju nie było żadnego człowieka. Krzywa psychogalwaniczna rośliny reagowała na śmierć każdej krewetki, lecz nie zadrgała nawet, gdy aparat wrzucał do wody martwe zwierzątka.

Backster zgromadził w swoim laboratorium różne gatunki roślin i studiował zapisy ich reakcji psychogalwanicznych. Po jakimś czasie zauważył, że filodendron wydaje się szczególnie do niego “przywiązany”. Dotykał więc rośliny tylko z największą ostrożnością, a za każdym razem, gdy trzeba ją było poddać jakiemuś eksperymentowi, używał do tego swego asystenta Hensona, który traktował roślinę bezwzględnie. Filodendron po jakimś czasie zaczął reagować gwałtownie zapisem krzywej psychogalwanicznej, gdy tylko Henson wchodził do pokoju; natomiast gdy w pokoju przebywał Backster lub nawet kiedy było słychać jego głos z przyległego pokoju – wydawał się “odprężony”. Takie były początki odkrycia tego, co Backster nazwał później „percepcją pierwotną”. W następnych latach Backster udoskonalił znacznie metody badań, wprowadzając np. aparaturę elektroencefalograficzną, jak również prowadząc wszystkie doświadczenia w komorze o kontrolowanej temperaturze i wilgotności. Rozszerzył też zakres badań: “pierwotną percepcję” udało mu się stwierdzić w odłączonych od organizmu macierzystego świeżych owocach, w koloniach pleśni i drożdży, a także bakterii.

To, jak istotne jest uniezależnienie wyników doświadczenia od ewentualnego wpływu osoby eksperymentatora, rozumiał Backster już w pierwszych latach badań. W celu dostarczenia niepodważalnych dowodów swej hipotezy zaczął automatyzować przebieg wszystkich doświadczeń. Odbywały się one więc bez udziału człowieka.

Jak tłumaczyć rolę “zjawiska Backstera” w przyrodzie – tę powszechną łączność ze sobą wszystkiego, co żyje? Czy istnieje jakiś jeden wielki system alarmowy, wspólny dla całej żywej przyrody?

Czy zjawisko Backstera występuje tylko w układach, gdzie człowiek może odgrywać jedynie rolę “nadawcy”? Czy pomiędzy człowiekiem a człowiekiem istnieje taka wzajemna łączność jak pomiędzy np. dwiema koloniami tej samej pleśni?

W Gefferson Medical College w Filadelfii badano elektroencefalograficznie jednocześnie dwóch bliźniaków jednojajowych, znajdujących się w różnych pomieszczeniach. Stwierdzono, że sprowokowane przez eksperymentatorów zmiany rytmów mózgowych u jednego z bliźniaków powodować mogą podobną zmianę u drugiego. Więź, która na odległość łączy rodzeństwo bliźniacze, istnieje też – jak wykazały liczne obserwacje i eksperymenty – pomiędzy matką a małym dzieckiem. Jak twierdzi amerykański psychiatra Jan Ehrenwald, tzw. symbiotyczna relacja między matką a dzieckiem zmniejsza się, w miarę jak dziecko dorasta, całkowicie nie znika jednak nigdy.

Gdy mówimy o przykładach łączności pomiędzy ludźmi, trudno czasem orzec, gdzie kończy się “efekt Backstera”, a zaczyna “telepatia”. Czy nie należałoby zacząć rozumieć telepatię jako szczególny przypadek zjawiska Backstera – przejaw łączności organizmów na najwyższych szczeblach rozwoju?

* * *

Teraz znając wyniki eksperymentu Backstera wyobraźmy sobie, co dzieje się, gdy ludzie zabijają zwierzęta (robią to dziś masowo w niewyobrażalnej ilości) lub gdy nawet ktoś okaleczy drzewo w lesie – już gdy człowiek tylko podjął tę decyzję, trawa, drzewa, cała przyroda wie z kim ma do czynienia. Przyroda wcale nie jest jednak bezbronna, doprowadzona do ostateczności może wystawić przeciwko człowiekowi żywioły ziemi, powietrza, wody i ognia, bakterie i mikroby, aby ludzi nie chcących żyć z nią w harmonii zwyciężyć.

Gdy teraz telewizja pokaże człowieka uprawiającego jakąś roślinę, która osiągnęła niezwykłe rozmiary i piękno, i gdy ten będzie tłumaczył to tym, że jedynie co robił to pielęgnował ją, mówił do niej i wysyłał jej pozytywne myśli, to może nie będzie dla wielu to takie dziwne. Może nie będzie już niedorzeczne dla niektórych, gdy ktoś mówi, że również rośliny to żywe istoty i należy odpowiednio się z nimi obchodzić.

Źródło: Darmowa Energia



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 144 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group