Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 26 sie 2019, 2:13

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 31 maja 2013, 15:36 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
źródło: http://www.globalresearch.ca/student-sc ... er/5336877

przygotował: Pluszowy Miś

Eksperyment naukowy uczniów z 9 klasy dotyczy przetestowania efektów działania promieniowania telefonu komórkowego na rośliny. Wyniki mogą być dla ciebie zaskakujące.

Pięć młodych kobiet z dziewiątej klasy szkoły w Danii niedawno przeprowadziło eksperyment, który powoduje poruszenie w środowisku naukowym.

Zaczęło się od obserwacji i stawiania pytań. Dziewczyny zauważyły, że jeśli spały z telefonem komórkowym w pobliżu głowy, często miały problemy z koncentracją w szkole następnego dnia. Chciały sprawdzić efekt promieniowania telefonu na ludzi, ale ich szkoła, Hjallerup Skole w Danii, nie miała sprzętu do obsługi takiego eksperymentu. Zatem dziewczęta zaprojektowały eksperyment, jaki zamiast ludzi miał przebadać wpływ tego promieniowania na rośliny.

Obrazek
Zdjęcie zrobione przez Kima Horsevada, nauczyciela w Hjallerup Skole w Danii.

Uczennice umieściły sześć pojemników wypełnionych Lepidium sativum, typem rzeżuchy ogrodowej w pokoju, gdzie nie było promieniowania oraz sześć innych w drugim pokoju obok dwóch routerów, jakie według obliczeń uczennic, emitowały bardzo podobny typ promieniowania co zwykły telefon komórkowy.

W okresie kolejnych 12 dni eksperymentu, dziewczyny obserwowały, oceniały, ważyły i fotografowały widoczne wyniki. Pod koniec eksperymentu wyniki były już rażąco oczywiste i widoczne gołym okiem – nasiona rzeżuchy umieszczone w pobliżu routera nie zakiełkowały. Wiele z nich było całkowicie martwych. Jednocześnie nasiona rzeżuchy posadzone w innym pokoju, z dala od routerów, były w pełnym rozkwicie.

Eksperyment przyniósł dziewczętom (na zdjęciu poniżej) najwyższą nagrodę w regionalnym konkursie naukowym oraz zainteresowanie naukowców na całym świecie.

Obrazek


Według Kima Horsevada, nauczyciela w Hjallerup Skole w Danii, w czasie odbywania się tego eksperymentu z rzeżuchą, do szkoły zgłosił się profesor neurologii z Instytutu Karolinska w Szwecji, i oświadczył że jest zainteresowany powtórzeniem eksperymentu w kontrolowanym środowisku naukowym.

http://polskawalczacastopsyjonizmowi.co ... era-wi-fi/

-=-

jest to prawdą - możnaby powiedzieć ,ze w jakiś sposób cierpą [?].
Mam roślinkę w doniczce,ale ok 2m od routera ..czasem trzeba jej pomóc :uśmiech:

Zauważyłem ,że również ziemia w doniczce po jakimś czasie jakby matowiała,czy była taka
"wyżarta " energetycznie.

edit:
no i proszę .. dzieci musiały to ODKRYĆ :bangheadwall: ..ja pierd...................

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie


Ostatnio zmieniony 31 maja 2013, 15:40 przez dar66, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 31 maja 2013, 15:36 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 31 maja 2013, 15:40 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
super art, dobry do wykorzystania dla sceptyków i świetny do działu ORGONITY.
Bo tu właśnie orgonitu potrzeba.

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2013, 16:00 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2012, 16:17
Posty: 434
Płeć: kobieta
Hmmm. To trzeba by podzielić te roślinki na 3 grupy - neutralna, przy routerze i przy routerze z orgonitem... Mogło by wyjść ciekawe doświadczenie

_________________
Kto chce, zawsze znajdzie sposób, kto nie chce, zawsze znajdzie wymówkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2013, 16:08 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
ja bym chętnie taki eksperyment opublikowała - ale kurcze nie mam routera.

Jestem wrażliwa na energię i jak jestem w pobliżu takich urządzeń to nierzadko ścina mnie z nóg dosłownie.

Wszystkie urządzenia w domu mam obłożone orgonitami, niektóre kilkoma :)

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2013, 16:15 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
hmm..to ja chyba jakiś "człowiek z marmuru" jestem :hmmm:

jak czuję,ze się napromieniowałem..to strzepuje to z siebie ..albo wchodze do auta i drzwi mnie "kopią" ..czyli uziemienie jak znalazł / albo prysznic :uśmiech:

Są roślinki ,które są mniej lub bardziej odporne na tego typu promieniowanie.
Generalnie nie jest to im obojetne.

Ciekawe co mieliby do powiedzenia ci ,w pobliżu których są np nadajniki gsm.

Bo znam osoby,które mają i router wifi ...i kwiatki obok [czy roslinki inne] rosną ,ale wymagają więcej czy podlewania..czy dbałość ..bo nie ma wybacz ...to im szkodzi ,a przyczyny mało kto się dopatrzy

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2013, 16:16 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2012, 16:17
Posty: 434
Płeć: kobieta
Ja mam, ale jeden. No chyba, że z telefonem spróbować?

Wiesz dar66, tak swego czasu mi chodziło po głowie takie badanie stanu zdrowia osób, które właśnie pod takimi nadajnikami mieszkają...

_________________
Kto chce, zawsze znajdzie sposób, kto nie chce, zawsze znajdzie wymówkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2013, 16:18 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
tak dar66 - są ludzie, którzy są bardziej odporni na smog elektromagnetyczny i masz szczęście, bo to głównie mężczyźni :)
Mnie się nie udało niestety - ale coś za coś - dzięki temu czuję np energię każdego człowieka, jeśli oczywiście udzieli mi zgody na skanowanie.

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2013, 16:19 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
ariessa ,

musieliby się sami wypowiedzieć,a podejrzewam ,że raczej nie wiążą [z reguły pewnie] swojego stanu zdrowia z tym g.wnem nad sobą.

Albo to sprawa zarządzcy bydynku,gdzie ludzie po prostu mieszkają i wpływu nie mają na to co na dachu stoi...albo inaczej - są przecież i tacy ,którzy się zgadzają na instalacje ,bo parę złoty co miesiąc wpadnie

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2013, 16:21 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2012, 16:17
Posty: 434
Płeć: kobieta
dar66, no ja myślałam o takim wywiadzie z mieszkańcami na temat stanu ich zdrowia bez pytania o przyczyny i porównanie. Może ktoś by jakąś pracę na ten temat chciał napisać? Mruga

_________________
Kto chce, zawsze znajdzie sposób, kto nie chce, zawsze znajdzie wymówkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2013, 16:25 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
pierwsze lepsze z neta :uśmiech:



http://www.faza.pw.edu.pl/artykuly/art2.pdf

na ludzi ..ale ogolnie pzrecież na inne żywe organizmy też ..o komórkach jest mowa ..kiedyś czytalem to

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2013, 16:34 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2012, 16:17
Posty: 434
Płeć: kobieta
Nie wyświetla mi się ten pdf, ale poradziłam sobie. Ogólnie to chłopaczek nie zrobił żadnych badań, a tak sobie gdyba... powtarzając to, co powiedzieli/napisali inni. A gdzie konkretne badanie chociażby za pomocą ankiety czy wywiadu z dużą grupą osób mieszkających w pobliżu takich nadajników? Skoro nikt takiego nie przeprowadził, to chyba coś musi być na rzeczy?

_________________
Kto chce, zawsze znajdzie sposób, kto nie chce, zawsze znajdzie wymówkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2013, 18:41 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwie 2010, 8:57
Posty: 521
Witam rozmówców. 8-) był na forum kiedyś wpis na temat jak to w Australii wkurzył się były pracownik jakiejś sieci komórkowej jak dowiedział się czym grozi przebywanie w pobliżu anten GSM, porozjeżdżał czołgiem kilka anten i budynków stacji... Z Naszego podwórka też trochę jest, mam nawet wydrukowany artykuł z sronetu jak to mieszkańcy w Krakowie zaskarżyli do Sądu postawienie im nad głowami na dachu bloku anten bez zezwoleń nadzoru budowlanego bo po prostu prezes wziął w łapę. Nie wiem co dalej z tym bo nie szukałem a na sronecie cisza... ale mam wydrukowane bo chciałem podrzucić w bloku koło mnie gdzie postawili nad głowami takie anteny. Tamci w Krakowie byli przekonani że to źle wpływa na ich zdrowie , kilka osób zachorowało na guza mózgu bodajże i inne nowotwory.
Także coś jest na rzeczy na pewno.
Na forum kiedyś wrzucałem filmik jak 4 komórki smażą ziarnko popcornu na stole. :)
ZBW to opisywał, później dostał bana chociaż pisał wiele ciekawych rzeczy... ciekawe :cooo?:
pzdr



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2013, 19:38 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 maja 2010, 14:47
Posty: 81
Lokalizacja: Polandia
Płeć: mężczyzna
Kiedyś czytałem o jakimś naukowcu, który badał krowy pasące się pod nadajnikami GSM, bo chciał się dowiedzieć, dlaczego są osowiałe i dają mało mleka. Objawy tych krów przypominały depresję u ludzi, więc postanowił zbadać im poziom serotoniny w płynie mózgowo-rdzeniowym i ze zdumieniem odkrył, że poziomy tego neurotransmitera i zarazem "hormonu szczęścia" są u tych krów bardzo zaniżone!

Jakiś czas później zainteresowała go sprawa fali samobójstw w okolicznym miasteczku. Wszyscy samobójcy chorowali wcześniej na depresję i mieli zaniżone poziomy serotoniny. Więc uczony postanowił sprawdzić swoją teorię z krowami, tym razem na ludziach. Zrobił rozeznanie, ilu z tych samobójców mieszkało w pobliżu nadajników GSM. Okazało się, że wszyscy, bez wyjątków :-P

W trakcie dalszych badań wyczaił, że częstotliwości fal elektromagnetycznych wysyłanych przez te nadajniki (głównie mikrofalowe) rezonują z cząsteczkami serotoniny i wprowadzają je w drgania, które doprowadzają do rozerwania ich wiązań chemicznych i do rozpadu tych cząsteczek. W podobny sposób, w jaki kuchenka mikrofalowa wprowadza w drgania cząsteczki wody, by podgrzać jedzenie. Zaniżone poziomy tego neuroprzekaźnika (serotoniny) powodują otępienie, trudności w myśleniu, senność i nasilającą się depresję, które w konsekwencji mogą prowadzić do samobójstwa.

W życiu poznałem już sporo osób chorujących na depresję, w tym kilku niedoszłych samobójców. Zawsze pytałem ich, czy mieszkają w pobliżu takich nadajników, i też każdy bez wyjątków potwierdzał regułę: mieli je na dachach, albo nawet tuż za oknem.

W moim mieście parę razy słyszałem że np. ktoś się powiesił. Po kilku takich akcjach zrobiłem sobie mapkę domów tych samobójców. Zaznaczyłem gdzie który mieszkał, a później znalazłem środek ciężkości tych punktów. Poszedłem w tamto miejsce, a tam jebitny nadajnik GSM ;-> Kilkanaście anten panelowych w różne strony.

No ale co ja się tam znam i kto by mnie słuchał... ;-) Przecież tak wielu naukowców mówi nam, że wszystko jest OK... ;-J

_________________
It's easy to believe it when you don't understand...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2013, 21:37 
Też mnie uderzyło, że młodzież musiała zrobić prosty eksperyment i świat nauki dopiero się zainteresował. :shock:

To wcale nie świadczy o super zdolnościach tej grupki młodzieży lecz o indolencji gąbki zwanej mózgiem w puszcze zwanej czaszką wśród "naukowców" którzy doznali olśnienia wpływu pól EM na żywe otoczenie. A zajmował się tym w Polsce już dawno temu choćby ks. prof. Sedlak pionier / prekursor bioelektroniki.

Młodzież naukowcami / badaczami a naukowcy baranami. (wszystko postawione na głowie).

Kilka lat temu "Nieznany Świat" opisywał ważny eksperyment w postaci podlewania roślinek wodą poddaną podgrzaniu w kuchence mikrofalowej i nie chciały rosnąć, "dziwne"...

Ja jestem w tym zakresie zacofany w tej technicznej cywilizacji i w związku z tym kuchenki mikrofalowej nie miałem, nie mam i mieć nie będę nawet gdyby była w promocji za 1 grosz. Martwego jedzenia czyli właściwie kolorowej papki jeść nie zamierzam.


ps.
Filmik z prażeniem kukurydzy przez 4 komórki to wielka lipa, podejrzewam, że położenie kukurydzy przed samym nadajnikiem GSM będzie miało podobny skutek czyli żaden natomiast na strukturę w zakresie mikroskopowym to już najpewniej tak.



Na górę
   
 
 
Post: 03 cze 2013, 19:11 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 maja 2010, 14:47
Posty: 81
Lokalizacja: Polandia
Płeć: mężczyzna
Obrazek

Hehe u nas w Polsce to tak by się mogli chwalić w większości miast ;-)

_________________
It's easy to believe it when you don't understand...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2013, 21:00 
To bardzo prosty eksperyment i każdy może go zrobić sam i to juz w tej chwili hehe.

Wracając do przyczyn naszej niewiedzy to moim zdaniem jest wszystko ustawione, świat nauki doskonale wie jak działają fale na zdrowie i wiedzieli to już w fazie testów. A jeśli pojawiają się
zainteresowani dyskutanci z tej profesji to dlatego, że nie są na liście płac koncernów i nie są na smyczy agencji wywiadowczych, czyli krótko mówiąc trzeba ich dopiero pouczyć i obiecać nieco wyższą emeryturkę.

Dla sceptyków mojej niestety tylko teorii podam przykład (sorry teraz nie mam linka), że telefon komórkowy nawet po wyłączeniu go rejestruje (czytaj szpieguje) nasz głos, lokalizację i wszystkie szczegóły. A operatorzy GSM zapewniają nad o bezpieczeństwie danych i że po pięciu latach czyszczą dyski.


(źródła:

Polacy na podsłuchu:

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... 11106.html )

Tajemnice podsłuchu:

http://www.t-k.pl/p/artykul?i26=71&o27=1


+

Niewygodne położenie posła:
(ciekawostka z iPadami)

http://www.polityka.pl/spoleczenstwo/fe ... -sfer.read


http://www.ostroleckie.pl/krzysztof-ole ... 27106.html



Wiemy to co mamy wiedzieć.

Chciałbym się mylić.

Niktu


Ostatnio zmieniony 03 cze 2013, 22:11 przez Niktu, łącznie zmieniany 5 razy


Na górę
   
 
 
Post: 03 cze 2013, 21:11 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Niktu pisze:
To bardzo prosty eksperyment i każdy może go zrobić sam i to juz w tej chwili hehe.

Wracając do przyczyn naszej niewiedzy to moim zdaniem jest wszystko ustawione, świat nauki doskonale wie jak działają fale na zdrowie i wiedzieli to już w fazie testów. A jeśli pojawiają się
zainteresowani dyskutanci z tej profesji to dlatego, że nie są na liście płac koncernów i nie są na smyczy agencji wywiadowczych, czyli krótko mówiąc trzeba ich dopiero pouczyć i obiecać nieco wyższą emeryturkę.


Wiemy to co mamy wiedzieć.

Chciałbym się mylić.

Niktu


Zapewne się nie mylisz... Wręcz celowe działanie.

Dlatego działamy z orgonitem, by je odwrócić.

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2013, 21:21 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 maja 2010, 14:47
Posty: 81
Lokalizacja: Polandia
Płeć: mężczyzna
Generalnie nie mówię, że Ci nie wierzę, też mam podobne podejrzenia, ale jednak wolałbym zobaczyć linka, to dodaje wiarygodności.

Podobnie jeśli chodzi o te całe orgonity czy inne odgromity ;-) Bo to, że ludzie tym handlują, pokazują zdjęcia, czasami piszą jak sobie taki zrobić, albo rozwodzą się o ich cudownych efektach, to jedno. Ale ile w tym wszystkim jest prawdy, którą można samodzielnie zweryfikować, to zupełnie inna historia ;-J

A ja tam lubię wszystko sprawdzać zanim uwierzę.

_________________
It's easy to believe it when you don't understand...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2013, 22:09 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
Bardzo proste - zrób orgonit ;)

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2013, 22:11 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
I masz rację SasQ, tak samo robię!

Nic tylko rzeżuchę kupować i koło routerka Wi-Fi wysiać i nie koło routerka. Zdjęcia zrobić, wkleić tu. Wtedy będziesz wiedział.

Już pomijając odgromity. :D

Ciekawe czy u mnie by wyszło... Mój routerek grzeczny, nawet nie bąknie. Za dużo orgonitów wokół w mieszkaniu. :-D

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2013, 0:26 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 maja 2010, 14:47
Posty: 81
Lokalizacja: Polandia
Płeć: mężczyzna
Hehe z routerkiem to od razu mogę powiedzieć, że potwierdzam teorię:
Wokół mojego routera nie rosną żadne rośliny ;-J

Ale w tajemnicy to wam powiem, że nigdy tam nie rosły ;-J
Nawet gdy tego routera jeszcze tam nie było ;-)

To świetny przykład na to, jak potwierdzenie jakiejś teorii nie musi jeszcze wcale oznaczać, że jest ona prawdą ;-)

_________________
It's easy to believe it when you don't understand...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2013, 8:56 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 05 lip 2012, 23:26
Posty: 236
Płeć: mężczyzna
SasQ pisze:
Ale w tajemnicy to wam powiem, że nigdy tam nie rosły ;-J
Nawet gdy tego routera jeszcze tam nie było ;-)


może to jakaś moda na zachodzie że rośliny stawia się koło routera wifi, jakiś trend czy grom wie co, poza tym fale elektromagnetyczne znacznie groźniejsze pochodzą z kosmosu a przede wszystkim ze słońca :? no ale to już tak jest, nieważne że groźniejsze, ważne że naturalne :mrgreen:

Powinni taki eksperyment zbadać koło jakiegoś radioteleskopu :king:

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2013, 11:08 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 maja 2010, 14:47
Posty: 81
Lokalizacja: Polandia
Płeć: mężczyzna
Radioteleskopy nie wysyłają fal E-M, tylko je odbierają (nasłuchują).

Nie wszystkie fale E-M są szkodliwe dla roślin. Wystarczy przecież przypomnieć sobie, że światło, które rośliny wykorzystują w fotosyntezie, to też fale E-M :hi hi: Podobnie ciepło, czyli różne drgania E-M z zakresu podczerwieni.

Podejrzewam, że w omawianym w pierwszym poście eksperymencie chodzi raczej o to, że niektóre częstotliwości promieniowania E-M mogą być szkodliwe dla organizmów żywych. Pewnie też nie całych, tylko jakichś ich części składowych.

W przyrodzie wszystko rozbija się o rezonans. Fale drgające na podobnych częstotliwościach mogą ze sobą oddziaływać. Jeśli drgają na różnych częstotliwościach, z reguły nie mogą ze sobą oddziaływać i przechodzą przez siebie na wylot, zupełnie sobie nie szkodząc. Rzecz w tym, że także materia składa się z fal, i w zależności od jej geometrycznych kształtów występują w niej fale stojące o różnych długościach fali. Wiązania elektronowe między atomami (orbitale molekularne) także mają swoje częstotliwośi, więc elektrony, z których są utworzone, rezonują z określonymi częstotliwościami fal E-M. Jeśli trafisz na właściwy "ton", możesz rozerwać wiązania chemiczne określonej cząsteczki, tak jak w opisanym przeze mnie wcześniej przypadku z mikrofalami i serotoniną. Każda cząsteczka ma swój zestaw częstotliwości rezonansowych i jeśli tak się nieszczęśliwie złoży, że nadajnik wysyła podobne, może rozrywać takie cząsteczki i wpływać niekorzystnie na organizm, w którym one się znajdują, jeśli np. ta cząsteczka jest istotna dla jakichś procesów życiowych, lub jej rozbicie tworzy jakieś cząsetczki szkodliwe.

Postawienie roślinek przy routerze i sprawdzenie, czy zdechną, można uznać za jakąś namiastkę eksperymentu naukowego. Jeśli to zostanie sprawdzone dla wielu różnych przypadków, zweryfikowane próbkami kontrolnymi, i jest powtarzalne, to może nawet będzie to naukowe. Jednak ogromna większość naukowców współcześnie wydaje się zapominać, że korelacja to jeszcze nie przyczynowość. Żeby wykazać przyczynowość, potrzebne są dokładniejsze eksperymenty i lepiej skonstruowane, by wykluczyć różne "zbiegi okoliczności" i nieisotne zmienne, które mogłyby zniekształcać obraz eksperymentu.

Widziałem tutaj parę komentarzy w stylu "A, to ja też sobie postawię roślinkę przy routerze i zobaczymy, czy zdechnie." Spoko, brawo za sam fakt, że w ogóle próbujecie weryfikować. Bo inni po prostu w to uwierzą, bez sprawdzania. Ale co będzie, jeśli roślinka faktycznie zdechnie? Czy to wam wystarczy, by uwierzyć, że faktycznie routery są śmiercionośne? Czy od razu uogólnicie też, że skoro są szkodliwe dla roślin, to są też szkodliwe dla ludzi? A co jeśli roślinka nie zdechnie? Czy wtedy odsapniecie z ulgą, że routery są cool, i ułożycie sobie z nich łóżko?

Załóżmy, że nawet powtórzycie ten eksperyment z kilkoma różnymi roślinkami i chomikiem, + próbka kontrolna z dala od routera (lecz mam nadzieję nie zdala od światła, wody i dwutlenku węgla :ninja: ). I okaże się, że każda roślina przy routerze zdechnie, chomik też, a roślinka kontrolna zakwitnie. Jakie wtedy wyciągniecie wnioski z eksperymentu? Czy w ogóle da się wyciągnąć jakiekolwiek wnioski, jeśli nawet nie przyjęło się żadnych założeń przed przystąpieniem do eksperymentu? A co jeśli roślinki zdechną, ale chomik przeżyje? Albo odwrotnie?

Żeby wam zobrazować, dlaczego w eksperymentowaniu tak ważne jest, by zacząć od poprawnych założeń, a później wyciągnąć poprawne wnioski, opowiem kawał:

Pewien naukowiec badał muchę. Wyrwał jej jedną nóżkę i mówi do niej: "Mucho, idź". Zaobserwował, że mucha idzie. No to wyrwał jej kolejną nóżkę i mówi: "Mucho, idź". Mucha nadal spacerowała. No to wyrwał jej kolejną, i kolejną, aż w końcu wyrwał jej wszystkie nogi. I znów mówi do niej: "Mucho, idź." Mucha jednak ani drgnęła. Powtórzył komendę nieco głośniej: "Mucho, idź!" Mucha nadal ani drgnie.
Zapisał więc w notesie wnioski z eksperymentu:
"Po wyrwaniu wszystkich nóg, mucha straciła słuch."
:wacko:

Nie chcę nikogo zniechęcać, ale żeby dowiedzieć się z tego eksperymentu cokolwiek sensownego, trzeba najpierw przyjąć jakieś założenia, czyli zadać sobie pytanie, co właściwie chcemy się z niego dowiedzieć i w jaki sposób chcemy to wykazać. Co najważniejsze: wykluczając przy tym inne możliwości. Później możemy zaobserwować jakieś korelacje (np. każda roślinka przy routerze zdycha, chomik też, roślinka z dala od routera rozkwita). Ale żeby stwierdzić przyczynowość, czyli dowiedzieć się jak ten router powoduje, że żywe organizmy w jego pobliżu mają się gorzej, trzeba już zajrzeć w mikroskop, pooglądać sobie te komórki, zobaczyć jak reagują na promieniowanie o określonych częstotliwościach i które ich części z nimi rezonują, co konkretnie się w nich psuje i dlaczego. Dla chcącego nie ma nic trudnego, jednak mam takie dziwne przeczucie, że większości użytkowników tego forum (jeśli nie wszystkim) nawet nie będzie się chciało z tym cackać. Wiara jest i zawsze była łatwiejsza....

_________________
It's easy to believe it when you don't understand...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2013, 12:10 
Na razie bez żadnych założeń mam zasianą rzeżuchę w dwóch takich samych tackach. Jedna leży koło rutera z trzema antenkami a druga w innym pokoju przy tej samej stronie budynku i tym samym nasłonecznieniu.

Poczekam na efekty i później się będę zastanawiać.

Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 04 cze 2013, 12:11 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 05 lip 2012, 23:26
Posty: 236
Płeć: mężczyzna
Niktu, wstaw zdjęcia jak możesz :) bo trzeba przyznać że w głównym poście i na stronie tematu jest bardzo skąpo to opisane i pokazane w zasadzie tylko rzeżuchy po jakimś tam fakcie.

Bo tak naprawdę nie wiadomo czy obie mały takie same warunki gdzie przy jednej dodano tylko ten router wifi. W zasadzie nie ma żadnej rzetelności co do przeprowadzonego badania, brzmi bardziej jak propaganda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2013, 12:19 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Ach SasQ taki z ciebie naukowiec, że aż te wywody męczą swym pustosłowiem. Na archeologa byś się nadał. Fakty prawidłowe, wnioski wyssane z palca.

Częstotliwość Wi-Fi standardu g to 2,4 GHz

Cytuj:
802.11g – 54 Mb/s częstotliwość 2,4 GHz, obecnie najpopularniejszy standard Wi-Fi, który powstał w czerwcu 2003 roku,

Źródło:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Wi-Fi

Częstotliwość kuchenki mikrofalowej: 2,4 GHz - z samej zasady działania działa na WODĘ właśnie na zasadzie rezonansu (o którym wspominasz) z cząsteczką H2O.

Źródło:
http://pl.wikipedia.org/wiki/Kuchenka_mikrofalowa

Każdy żywy organizm znany na Ziemi zawiera wodę. Może sobie nawet i oddychać siarkowodorem w hydrotermalnych warunkach, ale WODĘ zawiera. Może być chomikiem, trawą, człowiekiem.

Wniosek: Router Wi-Fi działający na częstotliwości 2,4 GHz na pewno działa na WSZYSTKIE żywe organizmy bo zawierają one wodę, tak jak kuchenka mikrofalowa działa na wodę w potrawach, tylko że router Wi-Fi robi to z mniejszą mocą.

Koniec

Tak od (1:20) :D
phpBB [video]










ps Brawo Niktu, jak co to też chcę zobaczyć! Planuję z rzeżuchą też zrobić jak tylko dorwę nasionka.

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2013, 12:38 
Niech mi jeszcze ktoś wrzuci schemat (grafikę) jak takie fale z rutera się rozchodzą aby ustawić tackę w jak największym promieniowaniu.

Antenki mam max. "n" w drafcie 2.0 - 300 Mbit/s

No i zróbcie tak samo to nic nie kosztuje:-) a i wasze kanapki nabiorą wiosennej zieleni... hehe.


Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 04 cze 2013, 13:16 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 maja 2010, 14:47
Posty: 81
Lokalizacja: Polandia
Płeć: mężczyzna
@Niktu:
Zalecałbym roślinkę kontrolną umieścić w klatce Faradaya, by odizolować je od wpływu jakichkolwiek zewnętrznych pól elektromagnetycznych. Powinna wystarczyć siatka z cienkiego drutu.

@thozo:
Ah, sorry, rzeczywiście, zapomniałem dorzucić trochę słów-wytrychów, już nadrabiam: Na pohybel Jaszczurom! Federacja Galaktyczna rulz! Niechaj czwarta gęstość nastanie. Pokój, miłość i serce, a nie sziełko i oko! Wiwat chumanizm, precz z nauką!
Lepiej?

BTW w czym Twój "naukowy pustosłów" jest lepszy od mojego "naukowego pustosłowia"? W tym, że podałeś parę cyferek z Wikipedii?

A tak serio: Tak, te częstotliwości są jednakowe zarówno w WiFi, jak i w kuchence mikrofalowej. To dlatego włączenie takiej kuchenki w pobliżu odbiornika WiFi zakłóca jego pracę i da się to zaobserwować, powtarzalnie. I prawdą jest, że ta częstotliwość rezonuje z cząsteczkami wody. Z tym się nikt nie kłóci, bo to fakty. Podobnie jak to, że wodę zawierają wszelkie organizmy żywe.

Jednak sam fakt oddziaływania z wodą jeszcze nie przesądza o szkodliwości. Przesądza jedynie o oddziaływaniu.

Po pierwsze, woda jest w organizmach żywych i tak tylko "rozpuszczalnikiem" dla o wiele istotniejszych substancji, które w niej pływają, i to one stanowią "biologię". Może to do Ciebie przemówi: to jak w homeopatii. Nie liczy się płyn (nośnik/rozpuszczalnik), tylko ten ułamek procenta rozpuszczonego w nim leku.

Po drugie, drgania cząsteczek wody zależą także od natężenia tych fal E-M, czyli łącznie od ich mocy. W kuchence mikrofalowej moc jest bardzo duża, rzędu kilowatów, bo inaczej te fale nie rozbujałyby cząsteczek wody na tyle, by je podgrzać. (Pomijam w tej chwili fakt, że to podgrzanie i tak jest dość "sztuczne" i nie odpowiada dokładnie promieniowaniu cieplnemu, dlatego żarcie z mikforali szybko stygnie.) Jeśli takiś mądry, to spróbuj za pomocą routerów WiFi podgrzać wodę w szklance. Serio. Zrób ten eksperyment, zamiast tylko szastać cyferkami z Wikipedii (czyli cudzymi mądrościami) i przekonaj się sam, ile takich routerów musiałbyś naustawiać wokół tej szklanki, by wyprodukować choćby 1 kW mocy, lub podgrzać tę wodę choćby o 1 stopień Celsjusza (choć przy wahaniach temperatury otoczenia lepiej byłoby wziąć jakiś większy skok, żeby wyjść ponad margines błędu).

Po trzecie, jeśli fale E-M z czymś oddziałują, są też przez to coś pochłaniane. To sprawia, że mniej tych fal przechodzi dalej i wnika głębiej. Gdyby sam fakt oddziaływania z wodą wystarczał, to pozostaje jeszcze kwestia ile tych fal usmaży ci skórę, a ile będzie w stanie wniknąć głębiej.

Po czwarte, jeśli nawet przyjmiemy, że routery WiFi potrafią rozbujać cząsteczki wody w ciele na tyle, by np. podnieść jej temperaturę o powiedzmy 1 stopień Celsjusza, w jaki sposób samo to miałoby być szkodliwe dla naszych organizmów bardziej, niż trzymanie szklanki z ciepłą herbatą? :wacko:

Jeśli szukasz szkodliwego wpływu mikrofal na organizmy żywe, skup się nie na wodzie, tylko na cząsteczkach w niej pływających: enzymach białkowych, nukleotydach w DNA/RNA, hormonach sterujących pracą komórek, czy białkach sygnałowych przesyłających informacje wewnątrz komórek lub wystających z jej błony i badających otoczenie. Tego jednak nie da się zrobić cytując Wikipedię.

P.S.: Ile eksperymentów naukowych przeprowadziłeś w życiu i jakie masz z tym doświadczenie?

_________________
It's easy to believe it when you don't understand...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2013, 13:36 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Się parę laboratoriów odwiedziło... :haha:

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2013, 13:42 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
SasQ pisze:
Nie chcę nikogo zniechęcać, ale żeby dowiedzieć się z tego eksperymentu cokolwiek sensownego, trzeba najpierw przyjąć jakieś założenia, czyli zadać sobie pytanie, co właściwie chcemy się z niego dowiedzieć i w jaki sposób chcemy to wykazać. Co najważniejsze: wykluczając przy tym inne możliwości. Później możemy zaobserwować jakieś korelacje (np. każda roślinka przy routerze zdycha, chomik też, roślinka z dala od routera rozkwita). Ale żeby stwierdzić przyczynowość, czyli dowiedzieć się jak ten router powoduje, że żywe organizmy w jego pobliżu mają się gorzej, trzeba już zajrzeć w mikroskop, pooglądać sobie te komórki, zobaczyć jak reagują na promieniowanie o określonych częstotliwościach i które ich części z nimi rezonują, co konkretnie się w nich psuje i dlaczego. Dla chcącego nie ma nic trudnego, jednak mam takie dziwne przeczucie, że większości użytkowników tego forum (jeśli nie wszystkim) nawet nie będzie się chciało z tym cackać. Wiara jest i zawsze była łatwiejsza....

No właśnie nic nie trzeba poza jednym - zaobserwowaniem i zarejestrowaniem, że W POBLIŻU ROUTERA ORGANIZMY ŻYWE ZAMIERAJĄ.
A to, czy obumiera komórka, jej fragment, w jakim czasie i w jaki sposób - to juz jest tak samo wazne, jak zbadanie w jaki sposób umiera człowiek zastrzelony z karabinu maszynowego.
Bardzo interesujące badanie zaprawdę.

Można by to było BADAĆ, gdyby to miało sens, w stylu: taka częstotliwość zabija, no to trzeba znaleźć taką, która regeneruje.
Tyle, że obawiam się, iż w przypadku tej technologii to nie zadziała, tak samo jak w przypadku karabinu maszynowego.
Tu trzeba innej technologii.

EDIT
i obawiam sie, że w klatce Faradaya roślinki umrą, albo będzie z nimi kiepsko. Ponieważ tam zmarłoby się również człowiekowi, chomikowi i innym istotom żywym.
Odizolowanie organizmu od WSZYSTKICH źródeł, wszelkich częstotliwości i promieniowań to odjęcie mu możliwości naturalnego pozyskiwania tego, czego mu potrzeba, a czego (niestety) obecny poziom nauki ZUPEŁNIE JESZCZE NIE SKUMAŁ.

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group