Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 17 lis 2018, 14:28

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 02 lis 2010, 20:57 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Czy reinkarnacja istnieje? Kim byłeś w poprzednim życiu? Przeczytaj, posłuchaj i oceń, czy to była podróż w przeszłość.

Regresja hipnotyczna, to przede wszystkim metoda terapeutyczna służąca do znoszenia różnego rodzaju blokad psychicznych powstałych w wyniku silnych przeżyć w przeszłości. Często nie uświadamiamy sobie co jest przyczyną naszego problemu, regresja pozwala zajrzeć do tych skrywanych tajemnic podświadomości i odnalezienie tej sytuacji, która ma wpływ na nas tu i teraz.
Mówi się, że najważniejsza jest przyszłość… i słusznie, jest ważna, ale według mnie najważniejsza jest poukładana przeszłość, gdyż to ona rzutuje na nasze zachowanie w przyszłości. Z tego powodu należy zwrócić szczególną uwagę, na to jak odczytujemy swoją przeszłość w obecnym czasie, jakie mamy ograniczenia i jaka jest ich przyczyna, może to przykre przeżycie z przeszłości?

Podział regresji

Regresję można przeżywać dwojako. Może to być regresja całkowita, czyli taka która absorbuje nas w 100% np. cofając się do wieku dziecięcego zaczynamy zachowywać się i myśleć jak dziecko, zupełnie zatracając aktualną osobowość. Istnieje również regresja niecałkowita, w której to poza doświadczaniem zdarzeń z przeszłości ma się świadomość tego co się wokół dzieje i sytuacji jaka zaistniała. Niektórzy nie potrafią osiągnąć regresji całkowitej inni nie powinni, ze względu na zbyt silne emocje jakie towarzyszyły zdarzeniom z przeszłości, mogą one wywołać ponowny szok i nieprzewidziane reakcje, a w najgorszym przypadku przykre następstwa. Dlatego radzę ostrożnie dobierać metodę, żeby uniknąć niechcianych konsekwencji. Bezpieczna i skuteczna jest regresja niecałkowita, z której można szybko się wycofać, wgląd w zajścia z przeszłości jest wystarczający i unika się silnych przeżyć, jakich dana osoba doświadczała.
Z hipnotyzerem czy samemu?

Najlepiej jest gdy regresje przeprowadza hipnotyzer, ale również można poradzić sobie samemu robiąc nagranie, na którym powinny znajdować się sugestie dokładnie takie same jakich użyłbyś do przeprowadzania regresji u kogoś innego. Znacznie trudniejsza jest regresja przeprowadzana dialogiem wewnętrznym lub samymi wyobrażeniami, ale nie jest niemożliwa i polecam ją wszystkim, gdyż przy poznawaniu swojej osobowości jest niezbędna, jak również przy wprowadzaniu jakichkolwiek zmian w podświadomości. Wgląd w przeszłość może wiele powiedzieć, o tym, jaki kierunek na przyszłość należy obrać oraz pozwoli uniknąć sytuacji, kiedy idące zmiany nie są spójne z naszym wewnętrznym przekonaniem.
”Nie zachowuj się jak dziecko”

Wykorzystanie regresji jest znane nie tylko w terapii, ale również w hipnozie scenicznej. Hipnotyzer cofa wybrane osoby do wieku dziecięcego, następnie podejmuje z nimi rozmowę, a ci w dziecięcy sposób zmiękczają wyrazy, chodzą na czworaka, kłócą się kto ma teraz rozmawiać z panem hipnotyzerem. Naprawdę zabawny widok, gdy robią to ludzie w wieku 30 lat.

Czy reinkarnacja istnieje?

Hipnotyzerzy szybko dostrzegli, że sugestie mające na celu cofnięcie danej osoby do życia przed życiu, a nawet do okresu pobytu w brzuchu matki powiodły się. Jest bardzo wiele sprzecznych informacji na ten temat to też proszę podejść do tego z dystansem, ale i z zaciekawieniem, bo opisywane sytuacje z poprzednich żyć są niekiedy bardzo szczegółowe i wyglądają wiarygodnie. Również regresja wcieleniowa znalazła zastosowanie w terapii. Najczęściej są to seanse zbiorowe, podczas których cofa się pacjentów do życia, w którym stało się coś złego i rzutuje to na życie w teraźniejszości. Widok ludzi przeżywających palenie na stosie, biczowania itd. jest szokujący, ale to im pomaga.Tuż po seansie czują się silniejsi, a zmiany są widoczne już po kilku dniach. Większość tych ludzi łączy to, że tłumią w sobie silne emocje, po seansie zostają od nich uwolnieni, a cała sprawa z cofaniem się w przeszłość jest jedynie fantazją, symbolem uwalniających się emocji. Na samym dole, podaję linki do plików mp3 z nagranym seansem regresji wcieleniowej. Nie na każdego musi ta technika działać, sądzę jednak że dla wielu będzie skuteczna, gdyż została już przetestowana na dużej grupie ludzi ze skutkiem pozytywnym. Ponadto, nagranie można przerobić dla własnego użytku, wycinając w odpowiednim programie fragment z sugestiami cofającymi do poprzedniego wcielenia. W ten sposób uzyskasz technikę na wprowadzanie w trans, który możesz wykorzystać do znoszenia bólu czy relaksacji.

phpBB [video]


Kilka wskazówek jak przeprowadzić regresje oraz gotowe nagranie

Jeśli chcesz przeprowadzić regresję wprowadź daną osobę w trans dowolną techniką, następnie podaj sugestie cofające. Można to robić stopniowo przez różne fazy życia lub radykalnie, do dowolnego momentu. Oczywiście należy mówić językiem plastycznym i przyjaznym wyobraźni. Dlatego cofanie się można zilustrować np. za pomocą windy, schodów, latania wokół globu wstecz i jakkolwiek tylko chcesz, aby było to przyjazne dla osoby przez ciebie hipnotyzowanej. Jeśli hipnotyzujesz samego siebie, zrób to po prostu tak samo jak byś hipnotyzował kogoś. Jako przykład regresji poniżej daje wspomniane wcześniej nagrania. Tutaj są sugestie cofające do poprzedniego wcielenia, można jednak zrobić podobny seans cofając się w ramach obecnego życia. Obowiązkowo do przesłuchania dla każdego hipnotyzera, prosta, bardzo podstawowa technika do wprowadzania w trans.

Nagranie dla kobiet
Nagranie dla mężczyzn

Zanim odsłuchasz nagranie zapisz je na dysku, to wygodniejszy sposób niż odsłuchiwanie ze strony. W tym celu kliknij na link do nagrania prawym przyciskiem myszy i wybierz opcję “zapisz jako”.

Powyższe nagrania wykonał Kominek, autor bloga kominek.blox.pl. Rozpowszechnianie nagrań bez zgody autora jest zabronione! Nagrania można modyfikować w dowolny sposób w zakresie własnego użytku.


http://www.e-hipnoza.pl/regresja/
-=-
film w cytacie - Captive Minds Napisy PL

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/


Ostatnio zmieniony 03 lis 2010, 10:39 przez EN.KI, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 02 lis 2010, 20:57 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Regresja
Post: 03 lis 2010, 2:10 
Już próbowałem ale nie wyszło. Chyba nie umiem się tak 'odprężyć' :)
Dzięki EN.KI za materiał ,tego właśnie chciałem :!:
Będę praktykował przez najbliższy tydzień :geek:



Na górę
   
 
 
Post: 04 lis 2010, 21:23 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Regresja ujawniająca ogromne przeobrażenie. (Regina)

Uwaga: Imiona wszystkich ludzi żyjących zostały zmienione. Klientka, której sesję przytaczam nosi tutaj imię Regina.

Na tej sesji po spotkaniu z duchowym przewodnikiem i zadaniu jemu kilku pytań, oraz po kilkuminutowej rozmowie osobistej, zabrałem klientkę poza czas i przestrzeń. Uzgodniliśmy wcześniej opiekę przewodnika w trakcie całej sesji, oraz pomoc w odkryciu najważniejszych doświadczeń dla obecnej egzystencji.

.Jesteś czystą niezmąconą świadomością w przestworzach. Wolna od czasu i przestrzeni. Mogąc postrzegać wszystko z innej perspektywy. Powiedz, jakie pierwsze odczucia towarzyszą ci w tym miejscu, w tej przestrzeni?

Jestem duchem.

Czy masz dostęp do wszystkich czasów, miejsc?

Jestem w obłokach. Nie wiem, gdzie jestem.

Dobrze, poproś teraz o podpowiedź; ile razy już inkarnowałaś na Ziemi w ludzkim ciele, takim jak masz teraz?

Dwieście trzydzieści pięć.

235 - Zapytamy się teraz o relację z twoim mężem Witkiem. Ile razy z nim się spotkałaś i w jakich relacjach? (cisza) Tak, jaka jest pierwsza myśl? Spotkałaś się?

Spotykałam się, ale zawsze wtedy, kiedy go potrzebuję.

Uhm. W jakich rolach spotykaliście się na Ziemi?

Nie umiem powiedzieć. Czuję, że on pomaga mi duchowo. Czuję, że księdzem, może był księdzem jakimś. Nie czuję. Czuję jakąś osobę, która. (cisza)

Tak, śmiało mów.

No widzę księdza, tak. Myślę, że był kiedyś księdzem.

A tak, ile razy spotkaliście się w bliskich relacjach. Możesz to powiedzieć? Bliskich, czyli mąż, żona, dziecko, rodzic - coś takiego.

Nie umiem tego powiedzieć.

Były, czy nie były?

Nie odczuwam, żeby były. Myślę, że bardziej pomagał mi. Przyjacielem tak.

Dobrze. A teraz zwróć uwagę na własnych rodziców z tego życia. Czy spotkaliście się już w innych wcieleniach i jakie role odgrywaliście razem ze sobą?

Czuję, że tato był moim dzieckiem. Był moim synem. Nie widzę go, ale czuję to. Czuję jakąś krzywdę chyba, bo jakiś wyrzut sumienia mam w stosunku to niego.

Tak, sprawiłaś mu jakiś ból kiedyś, tak?

No chyba tak, bo jak myślę o nim to tak wewnątrz mam taki ścisk i jakiś żal taki.

A zadaj teraz takie pytanie. W tym miejscu możesz uzyskać na wszystko odpowiedź. Czy w związku z tym, na początku byłaś dzieckiem niechcianym, albo nieplanowanym i czujesz z tego powodu jakiś ciężar na duszy, na swojej osobowości? Czy to mogła by relacja odwzajemnienia z tamtym wcieleniem?

Myślę, że tak.

Uhm. Czy chciałabyś zobaczyć tamto wcielenie, kiedy twój ojciec był twoim synem?

Uhm.

Dobrze. W takim razie rozejrzyj się dookoła siebie. W miejscu, w którym teraz jesteś i poszukaj wejścia do tunelu. Gdzieś niedaleko ciebie jest takie wejście do tunelu, a z drugiej strony tego tunelu jest, tak daleko, daleko, maleńkie światełko, jak zajrzysz do niego. Zbliż się do niego i kiedy ja policzę od dziesięciu do jednego, ty przez ten tunel przedostaniesz się na Ziemię i znajdziesz się w ciele ludzkim. Właśnie w tym wcieleniu, które teraz wybrałaś. Uwaga wchodzisz do wejścia tunelu. Dziesięć, dziewięć, osiem, siedem. przemieszczasz się coraz szybciej, sześć, pięć, cztery. Światło na końcu tunelu jest coraz jaśniejsze i coraz większe. Trzy, dwa, jeden! Jesteś w ciele ludzkim. Rozejrzyj się, poczuj to ciało. Spójrz na siebie. (głęboko oddycha, jakieś zdziwienie) Tak? Jestem przy tobie i nic nie może ci się stać złego. Poczuj to ciało i powiedz co widzisz, co czujesz, czego doświadczasz? (odgłosy cierpienia) Jestem z tobą, jest też twój przewodnik. Musisz zbadać to życie. Mów o swoich doznaniach.

Czuję się inaczej, ale nie widzę nic. Czuję się.

Dobrze, jak już czujesz, to w porządku. Obudź wszystkie zmysły, które masz w tym ciele, rozejrzyj się. Poczuj jeszcze lepiej ubranie na swoim ciele. Powiedz, jesteś mężczyzną, czy kobietą?

Kobietą.

Kobietą jesteś? Ile masz lat?

Trzydzieści osiem.

Zobacz w co jesteś ubrana. Jesteś na zewnątrz, czy wewnątrz?

Nie wiem, gdzie jestem. Jestem.

Rozejrzyj się. Możesz już korzystać ze swoich oczu, tak?

Nie.

Nie możesz? To rozbudź je. Skoro masz ciało, to i masz oczy. Czyżbyś była niewidoma?

Widziałam tylko spódnicę.

Tak, widziałaś?

Kolorową, ale nic nie widzę więcej poza tą spódnicą.

Uhm. A jak zbliżysz rękę przed oczy to będziesz widziała, czy nie? (głęboko oddycha) Co się dzieje? Nie widzisz?

Nie.

Dobrze. Teraz kiedy policzę do trzech i pstryknę palcami przenieś się wstecz w tym życiu do wieku, kiedy miałaś sześć, siedem lat. Uwaga: jeden, dwa, trzy! Jest to inne miejsce, inny czas. Jesteś małą dziewczynką. Spójrz na siebie, jak wyglądasz?

Jestem jak teraz.

Teraz jesteś? Uciekłaś mi z tamtego wcielenia?

Uhm.

To nie dobrze. Wracamy z powrotem. Jesteś trzydziestoparoletnią kobietą. Być może niewidomą (ostry głos). Uwaga, jeszcze raz cofniemy się delikatnie w czasie w przeszłość do jakiegoś ważnego wydarzenia w tym życiu. Uwaga! Jeden, dwa, trzy! Badamy tamto wcielenie, które już poznałaś, do którego weszłaś z tunelu. Tak? Co się takiego ważnego wydarzyło w tym życiu. (emocje lęku) Jestem przy tobie, nie obawiaj się, nie lękaj. Co się takiego wydarzyło? (cisza) Tak, mów mi o swoich odczuciach, myślach.

Nie mogę.

Czemu nie możesz?

Czuję obecność tego chłopca.

Tego swojego syna, tak?

Tak.

I co was łączy, jakie macie relacje? Co powoduje, że nie możesz mówić? Powiedz to.

Ja czuję, że on jest smutny, a ja nie widzę. Ja wiem, że on jest. Wiem, że jestem kobietą.

Tak? Sprawdź to, czy jesteś niewidomą kobietą? Zawsze możesz zapytać się swojego przewodnika, który jest. On jest ten sam.

On mówi, że ja nie chcę czegoś widzieć.

Nie chcesz czegoś widzieć, rozumiem. Czyżbyś nie chciała widzieć swojego syna? Zapytaj go o wyjaśnienie. Pomoże ci.

Nie chcę widzieć tego, co ja mu zrobiłam.

Uhm. A czy ty chcesz teraz się dowiedzieć, zbadać to? W tamtym życiu nie chciałaś. Możesz teraz wejść na pozycję Meta i zobaczyć siebie oczami swojej duszy?

Tak

Potrafisz to zrobić? Spójrz na siebie, dlaczego ty nie chcesz widzieć swojego syna, zobacz to oczami duszy. I cofniemy się do tego zdarzenia, które spowodowało, że tak zaczęłaś reagować. Dobrze? Jak trudno.

Nie ja widzę jego oczy pełne łez i jak go biję po twarzy. (tutaj płacze)

Tak, a za co go bijesz? (podaję chusteczkę) W każdym momencie możesz stanąć na pozycji Meta i spojrzeć na siebie inaczej, oczami duszy, bez emocji. Niemniej jednak takie emocje, które wypływają nagle, są być może potrzebne. Doświadcz tego.

Uhm. Ja go szarpię.

Dlaczego go szarpiesz, dlaczego go bijesz?

Ja go nienawidzę (z płaczem)

Dowiedz się teraz, dlaczego go nienawidzisz. Czy był niechcianym dzieckiem, czy to była ciąża niechciana? Zbadaj tę sprawę, dobrze? Dasz radę?

Tak. Na pewno był też niechcianym.

Niechcianym dzieckiem był, tak?

On ma jakieś jedenaście lat. Dziesięć, jedenaście lat i on mi w czymś przeszkadza.

Przeszkadza ci w karierze, czy w zamążpójściu?

Nie, ja go chyba wychowuję samotnie.

Tak, i może chcesz się usamodzielnić, może chciałaś mieć męża, a on ci przeszkadza. Zbadaj tę sprawę. Umiesz to sama zbadać, czy mam ci?.

Pomóż mi.

Pomogę ci. Dobrze. Słuchaj, kiedy policzę do trzech i pstryknę palcami, przenieś się do momentu, kiedy jeszcze nie miałaś dziecka, byłaś w ciąży. OK.? Jeden, dwa, trzy. Jesteś dużo młodsza, jesteś w ciąży. Zbadaj co się stało, jak to zaistniało, że jesteś w ciąży i boisz się jej.

To jest wieś. Jestem młoda.

Uhm. Kto jest ojcem tego dziecka, które masz w łonie? (cisza) Śmiało.

To jest jakiś mężczyzna starszy, ale nie kocham go.

Nie kochasz go? Jak to się stało?

Nie, raczej on chyba mnie skrzywdził.

On może ciebie zgwałcił, co? Możesz to zbadać, jak doszło do tego. Może uwiódł, skrzywdził, zgwałcił, spróbuj to określić w znanych ci kategoriach życiowych, jakie znasz z tego życia. Jaki byś to ujęła?

Nie, on mnie nie zgwałcił.

No to powiedz, jak to było? Uwiódł, naobiecywał, co to było?

On mówił, że mnie kocha, że mi pokaże.

Pokaże ci jak to działa?

Jak to działa, jak to jest.

Uhm. Byłaś ciekawa, oczywiście.

Ale nic do niego nie czułam, raczej ciekawość mną kierowała.

Czy on już był żonaty w tym czasie, jak to było?

Tak.

Był żonaty?

On był żonaty, miał rodzinę.

Miał rodzinę, i wiedziałaś, że to się może źle skończyć, tak?

Oczywiście, to był ten pierwszy i jedyny raz.

Pierwszy i jedyny?

Ale on nie powinien tego robić.

Nie powinien, no bo on był już doświadczony. On wiedział, że może to się źle skończyć, prawda? A spójrz jemu w oczy i wiedząc, że oczy są zwierciadłem duszy, sprawdź, czy znasz tego człowieka, tę istotę w obecnym swoim życiu?

Nie jestem pewna, ale chyba tak.

Tak? Wymień chociaż imię, łatwiej będzie ci wrócić do tego (cisza) Jeżeli nie chcesz, to też dobrze. Nie chcesz powiedzieć?

Nie.

Dobrze, to zachowaj to dla siebie. Teraz przesuniemy się w czasie, jak dziecko się urodzi, dobrze? Jeden, dwa, trzy! Jest poród, albo już po. Powiedz mi co teraz widzisz, czujesz, czego doświadczasz? Jak twoi rodzice odnoszą się do tego?

Niezadowoleni są. Traktują mnie w sposób. Poniżają mnie. Ja jestem bardzo młoda. Mam jakieś piętnaście, szesnaście lat. Poniżają mnie i wydzierają się. Cierpię.

Cierpisz? Jest to na wsi, tak? Tak, że oni też chyba cierpią z powodu ludzi, którzy źle się odnoszą do takiego zjawiska, takiego zdarzenia. Tak?

Poród. Ja mam wrażenie, że gdzieś. rodziłam gdzieś w jakiejś stodole.

Sama, czy ktoś ci pomógł?

Rodzice wiedzieli, że rodzę.

Zobacz jak to było? Sama byłaś, czy ktoś ci pomagał? Jestem przy tobie, przejdź przez to doświadczenie.

Matka mówi, masz za swoje. I masz, czego chciałaś. Strasznie cierpię.

A jest przy tobie matka w czasie porodu, czy nie?

Jest. Ma zaciętą minę, ale jest. Pomaga mi, ale tak jak się pomaga zwierzętom.

Rozumiem. Czy matkę rozpoznajesz w obecnym swoim życiu? Zdystansuj się od tego cierpienia i bólu. Spójrz na to oczami duszy. Zobacz czy matkę swoją rozpoznajesz w obecnym życiu, czy też jest twoją matką, czy kimś innym?

Nie mogę patrzeć jej w oczy.

Nie możesz.

Boję się spojrzeć jej w oczy.

Dobrze, może później. Przejdź przez to cierpienie. Zabiorę ciebie teraz do późniejszego wieku i zobaczysz siebie w późniejszym wieku, w jakimś ważniejszym wydarzeniu z tego życia. Uwaga: jeden, dwa, trzy! Jesteś już w innym miejscu w innym czasie. Powiedz, co teraz widzisz, co się wokół ciebie dzieje. (cisza) Mów mi o wszystkim, dobrze? Ja wiem, że ty przeżywasz w środku, wewnątrz siebie, a mało się dzielisz ze mną. Ale dla twojego dobra, im więcej powiesz teraz, to zostanie utrwalone.

Ja jestem kobietą, wysoką, szczupłą. Jestem już starsza. Nie jestem stara, ale tak myślę, że jestem po czterdziestce. Jestem ubrana na ciemno, chyba jestem nauczycielką. Mam podpięte włosy do góry. Ciemną sukienkę z białym kołnierzykiem. Zaciśnięte usta.

Zaciśnięte usta, tak? A twój syn, co się z nim stało? Czy jest dorosły? Poszedł z domu?

Jestem sama i mam żal do całego świata. Jestem rozgoryczona, zgorzkniała. Tak, syna nie ma ze mną. Poszedł gdzieś, chyba wyszedł już z domu.

Ty ucierpiałaś od rodziców, on ucierpiał od ciebie.

Nie rozumiem tego.

Taki los był, ty cierpiałaś od swoich rodziców.

Nie rozumiem tego, na tą chwilę, w której jestem. Mam żal do niego o to, że mnie zostawił teraz. Że ma już swoją rodzinę. I gdzie on jest? Czuję, że powinien ze mną być, bo jestem jego matką.

Tak czujesz, tak?

Tak. Czuję, że powinien ze mną być, bo tak go uczyłam, żeby był ze mną. Bo go urodziłam, bo byłam z nim. Bo go wychowywałam. Powinien być ze mną. Jestem wściekła na niego, że go nie ma. Że sobie poszedł. On ma jakąś do mnie pretensję i żal, ale ja nie wiem o co?

A pamiętasz, jak go wcześniej biłaś po twarzy? Miałaś też do niego pretensję, że w ogóle zaistniał w twoim życiu. Czy tak? Przypominasz sobie?

Tak. Było mi ciężko wtedy. Chciałam się uczyć, chciałam coś osiągnąć. Chciałam. To wszystko dla niego robiłam. Wszystko robiłam dla niego, żebyśmy mogli żyć inaczej.

Poświęciłaś swoją karierę, tak? I oczekujesz, że on powinien być teraz wdzięczny, tak?

On powinien mnie kochać, bo jestem jego matką. On mnie nie kocha, bo ma do mnie żal. Ja mu nie dałam miłości.

Nie dałaś mu jednak miłości.

Mnie się wydawało, że to co robię, to jest miłość. On się nie czuł kochany. I mnie zostawił i poszedł sobie szukać miłości. I nie chce być ze mną, nie czuje ze mną. A ja czuje tylko złość z tego powodu. Jestem wściekła, mam zacięte usta. Tak samo zacięte, jak wtedy, kiedy biłam go po twarzy. Chociaż jestem wykształconą osobą. Jemu też dałam, co powinnam dać. Wychowałam go, wszystko co robiłam, to robiłam, żeby wyrósł na dobrego człowieka. A on mi tak odpłaca.

Uhm. A zastanów się, czy dałaś mu wystarczającą ilość miłości, czy raczej karmiłaś go lękiem?

Um. Karmiłam go lękiem. Karmiłam go strachem przed tym, że jak się nie będzie uczył. Ma się uczyć, bo to jest klucz do wszystkiego.

A czy to, że teraz tak ci odpłaca za to, że go karmiłaś lękiem, to wydaje ci się takie inne, nienormalne, niewłaściwe?

Tak.

Tak, czyli powinien ciebie kochać. Tak uważasz.

Powinien mnie kochać. Tak czuję.

Tak czujesz. Dobrze. Przenieśmy się do przodu do jakiegoś ważniejszego wydarzenia w tym życiu. Jeden, dwa, trzy! Gdzie teraz jesteś, co widzisz, co czujesz, czego doświadczasz?

(z entuzjazmem) Ślub mojego syna.

Tak, zaprosił cię jednak, tak?

Nienawidzę tej dziewczyny.

Hej, i żony też nienawidzisz? Czy jest coś w tym życiu, co ty kochasz? (cisza) Powiedz mi o tym ślubie. Jak wygląda twój syn?

Hm. Taki rozanielony. (z ironią w głosie) Taki szczęśliwy. I on chce żebym ja też była szczęśliwa. (zaczyna płakać)

Dlaczego nie potrafisz być szczęśliwa?

On taki dobry. (z płaczem)

On jest dobry, a czy ty jesteś dobra dla niego? Skoro masz takie oczekiwania. (podaję chusteczkę) A zobacz swoją synową. Ona jest dobra dla ciebie? Co czujesz do niej?

(z płaczem w głosie) Jest to moja córka, teraz.

Teraz twoja córka, ale pięknie. (mamy tutaj na myśli - córkę w obecnym życiu) To co tam zostało rozpoczęte, tutaj może być zakończone. Spójrz na to z tej pozycji.

Ona mnie rozwala. Ona jest takim promykiem. Widzę teraz, jak się uśmiecha, synowa. I tak, jak patrzy na mnie, to sobie myślę, że może coś jeszcze zostanie zmienione w tym życiu.

Dobrze, zrób takie postanowienie. Teraz, kiedy wyświetliłaś tę relację z drugiej strony i wiesz, co jest karmicznym przeniesieniem i do czego dusze wasze się zobowiązały, możesz wiele rzeczy uzdrowić, naprawić. Poproś o dobre wyjaśnienie swojego przewodnika, żeby ci pomógł rozjaśnić te wszystkie sytuacje, które wiążą się na przestrzeni wieków, a mają bardzo ważne przesłanie. Przesłanie dla duszy, która chce się czegoś nauczyć, chce coś więcej zrozumieć, chce wzrastać. To piękne, że zostało ci pokazane; ślub, synowa, syn, który chce żebyś się cieszyła z jego szczęścia. I choć wiemy, że nie bardzo umiesz to zrobić, to wiesz, że byłoby to bardzo wskazane i pożądane. Prawda?

(szeptem) Tak, czuję teraz to.

Czujesz to. Pięknie. Niech ta chwila będzie dla ciebie takim katarzis, takim oczyszczeniem, uzdrowieniem dla duszy i dla twojej osobowości, w której być może relacje z twoimi rodzicami nie są do końca zrozumiałe. Możesz to teraz w inny sposób poukładać, zrozumieć, oczyścić i naprawić. Uzdrowić, jednym słowem, prawda? (chwila ciszy) Dobrze, za chwilę zabiorę cię do następnego ważniejszego wydarzenia w tym życiu. Przeniesiemy się do przodu w czasie. Jeden, dwa, trzy. Gdzie teraz jesteś, co widzisz, co czujesz. Czego doświadczasz? Opowiedz mi o tym.

Hmm. Jestem babcią (z dumą)

Czyżbyście mieszkali razem?

Nie, ale oni mi przyprowadzają wnuki.

Tak, blisko mieszkają? Powiedz, jakie masz wnuki? To już jest więcej niż jeden?

Chyba trójka jest.

Trójka, świetnie. W czy jesteś dobrą babcią, cieszysz się?

Tak.

Świetnie! A teraz, jakie są twoje relacje z synem, z synową?

Ta synowa jest taka. Dużo miłości ma w sobie i dużo takiej mądrości życiowej. Jest drobna, ma blond włosy. Ona umie kochać.

Umie kochać? Czy ty jako jej teściowa możesz się od niej czegoś nauczyć?

Tak.

Świetnie.

Kocham te moje wnuki.

Tak? Wreszcie nauczyłaś się kochać?

I czuję się szczęśliwa, tak. (z pewną dumą)

Świetnie. Spróbuj te uczucia, pełne miłości do wnuków, do dzieci przenieść do obecnego życia, jako wzorzec miłości. Jeżeli tam masz coś wartościowego, co mogłabyś tutaj zaszczepić, to postaraj się w jakiś sposób to przenieść, OK.? Dasz radę? Zapamiętaj te uczucia miłości. A jak będziesz je pamiętać, to w którymś momencie będziesz umiała je odwzorować w obecnym swoim życiu. Fajnie?

Tak.

Dobrze, zapamiętaj jak najwięcej tych cudownych uczuć, wtedy, kiedy kochasz i wtedy, kiedy jesteś kochana.

Ja zupełnie inaczej wyglądam teraz, jaki kiedyś.

Już nie masz takich zaciętych ust jako nauczycielka? A powiedz, czy jeszcze jesteś nauczycielką, czy już nie?

Nie, już nie. Ale przytyłam, jestem grubsza, nie jestem już taka. Nie mam zaciśniętych ust. Nie jestem tak chuda i mam dużo ciepła w sobie.

Miłość służy każdemu, prawda?

Moja synowa jest pielęgniarką. Pomaga.

Dumna jesteś z niej, prawda?

Jestem, ona mi pokazała. ona jest taka dobra. Ona całym sobą służyła by innym. Tyle mi Boga da, to jest Bóg. Mój syn jest szczęśliwy.

To cudownie, że ty też umiesz już być szczęśliwa. I ciesząc się ze szczęścia innych, można być też szczęśliwym dając szczęście innym.

Nie mogę stwierdzić, jakie to są czasy, ale mój syn ma bokobrody.

Tak, a powiedz, jak byłaś nauczycielką. Wróć do tego momentu i przypomnij sobie, jakiego alfabetu uczyliście w szkole. Jakim alfabetem posługiwałaś się pisząc na tablicy? Czy to był nasz europejski, czy to była ruska cyrylica?

Ruska.

Czyli znasz ten alfabet, tak?

Wiem, że to jest Ruski.

Ruski alfabet, rozumiem. A narodowości jakiej wtedy byłaś? Też rosyjskiej, czy to było pod zaborami i dla tego trzeba było.

Chyba tak.

Trzeba się było posługiwać tym alfabetem, chociaż to nie był wasz rodzimy alfabet, taki narodowy?

Tak czuję.

Tak czujesz? A jakiej narodowości mogłabyś być?

Mogłam być polką.

Mogłabyś być Polką?

Uhm.

Co jeszcze chciałabyś tam zobaczyć?

(z dumą) Mój syn jest jakimś profesorem, jest bardzo ważnym.

W jakiej szkole? Na wyższej uczelni uczy?

Umm. Nie wiem czy on uczy, czy on. Jest naukowcem chyba, tak. Ale jestem z niego bardzo dumna.

Dobrze, zabierz te wszystkie piękne chwile do swojej pamięci i przeniesiesz je do obecnego życia, żeby jakoś z nich korzystać, fajnie? (wzdycha z dumą i rozkoszuje się scenami) Nie chciałbym cię zabierać z tej scenki, ale musimy do końca to życie zbadać, dobrze?

Uhm.

Teraz policzę do trzech i przeniesiesz się do przodu w czasie do jakiegoś ważnego wydarzenia. Jeden, dwa, trzy! Co teraz doświadczasz? Znowu jakiś ból? (mowa ciała wskazuje na cierpienie) Jestem przy tobie. Możesz przejść na poziom Meta, żeby uwolnić się od ciężkich emocji. Co się teraz dzieje, opowiedz mi.

(stęka z cierpienia) Ja jestem w szpitalu. Ja jestem ciężko chora. Jestem w strasznych bólach.

A co ciebie boli?

Nie wiem, ale chyba morfinę mi podają.

Cierpisz bardzo?

Boli mnie głowa i.

Dobrze, czy pamiętasz jak masz na imię w tym życiu?

Nie.

Nie pamiętasz? Chciałabyś sobie przypomnieć?

Tak.

(ostro) Jeden, dwa, trzy! Wszystko pamiętasz! Powiedz, jak masz na imię?

Klara. (zdecydowanie)

Klaro, przejdźmy teraz przez bramę śmierci, żebyś już nie musiała długo cierpieć. Uwaga, ja będę liczył! Jeden, dwa, trzy! Zbliż się do tego momentu i opisz mi dokładnie rozstanie się z tym ciąłem. Wtedy, kiedy cierpienie ustępuje to znaczy, że opuszczasz ciało. Doświadcz tego i opowiedz mi dokładnie, OK.? (szeptem) Jestem z tobą.

Wiję się na łóżku z bólu. Wyję z bólu, skręcam się, strasznie boli, strasznie boli.

To przyspiesz ten proces i przejdź do przodu samodzielnie. Przejdź przez bramę śmierci.

Chcę, żeby to już było.

(szeptem) Opowiadaj.

Ummmm. (z wielką ulgą)

O, już jest lepiej, prawda? Opowiedz mi jak to jest teraz?

Przesączam się przez swoją skórę. Taką mgłą unoszę się nad swoim ciałem. Ale to jest przesączanie się. Takie powolne przesączanie się. Już nie czuję bólu, ale widzę jak opuszczam ciało, jestem coraz wyżej, wyżej.

Uhm. Czy szkoda ci tego ciała, czy nie?

Nie.

Czy zachowujesz pełną świadomość? (cisza) A jak się ma twoja obecna świadomość do tej, którą miałaś będąc w ciele?

Wydaje mi się, że czuję się sobą. Czuję się sobą, ale nie mam już ciała.

Nie masz ciała. Czy bardziej kompletna, czy mniej kompletna? Jak to jest, możesz to zbadać? (chwila ciszy)

Właśnie, to się czuje tak samo, tylko że bez ciała.

Tylko, bez ciała i swobodnie, tak?

Tak, wolna bez ciała.

Nie masz cierpień. Tam, gdzie pomyślisz, tam.

Tak patrzę na to ciało, co leży. Jeszcze nikt nie wie, że.

Nikt jeszcze nie wie?

Na tą poskręcaną kobietę. Wiem, że to ja, ale nie czuję. Nie mam żadnych. Wiem, że ona cierpiała, ale nie mam uczucia, jakiegoś współczucia. (po chwili) Jestem w innym miejscu.

Dobrze Klaro. Spójrz teraz w przeszłość. W jaki sposób to, czego się nauczyłaś oddziałuje na ciebie obecnie. W jaki sposób owa nauka, owo zrozumienie, owo wspomnienie może pomóc ci w twoim obecnym życiu. Co może wnieść nowego?

Ja wiem, że dużo zrobiłam.

Już w tamtym życiu zrobiłaś duży postęp?

Tak, duży postęp. Nawet. ciężko mi, jak sobie przypomnę swoje zacięcie, swoją nienawiść i swoje uczucia. I później siebie w tych innych zupełnie doznaniach. Nawet ciężko mi powiedzieć jak to się stało. Tak, że to przeobrażenie było.

Dobrze, a teraz będąc duszą wiesz, że zgodziłaś się na takie życie, trudne życie. Powiedz mi, w jakim stopniu twoja misja duszy została zrealizowana? (cisza) To, czego się podjęłaś w jakim stopniu zrealizowałaś w tym życiu. Minionym życiu?

Poczułam miłość, doświadczyłam jej.

Powiedz mi, czy umiałabyś procentowo jakoś to zobrazować? W ilu procentach zrealizowałaś to, czego się podjęłaś jako dusza?

Ja mam żal, że tak późno się stało to wszystko.

Aha, masz żal, że tak późno się obudziłaś, tak?

Tak, że późno się obudziłam, ale myślę, że 50 - 60 procent to tak.

To, co zrealizowane? OK., to i tak pięknie. Dobrze, czy coś jeszcze chcesz z tego poziomu załatwić, czy już będziemy wracać?

Jakiegoś księdza widzę tam. Pojawił mi się przed oczami. Chciałabym zobaczyć.


Co byś chciała zobaczyć?

Jaką rolę odegrał on w moim życiu?

Ten ksiądz?

Tak.

Dobrze, to poproś przewodnika, twojego przewodnika, żeby pokazał ci kawałek tego życia. Uwaga! Policzę teraz do pięciu, pstryknę palcami i znajdziesz się w tamtym życiu, gdzie miałaś jakąś bliską relację z księdzem, którego w tej chwili zobaczyłaś. Uwaga: jeden, dwa, trzy, cztery, pięć! Znajdujesz się znowu w ciele w innym życiu i zobacz, kim dla ciebie był ten ksiądz. Przewodnik pokaże ci wycinek tego życia. Pokaże ci twoją relację. (głęboko oddycha) Jak to odbierasz, opowiedz mi wszystko, co czujesz, co widzisz, czego doświadczasz?

Ta moja synowa pracuje w jakimś szpitalu, gdzie jest ksiądz. I ona mnie poznaje z tym księdzem. Ten ksiądz jest bardzo młody, i to jest Witek. (uczucie radości, zdziwienia i spełnienia na twarzy)

Ten ksiądz jest Witkiem, tak? Powiedz, czy macie jakiś romans z tym księdzem?

Nie, ja jestem stara. Już jak jestem starsza, bo to już po ślubie, ale.

Tak? A co ten ksiądz dla ciebie robi? Jaką rolę odgrywa?

Ja bardzo mocno wierzę w Boga. Jeszcze to poprzednie ja ta. Ja cały czas wierzę w Boga, mocno, ale tamta ja trzyma się tak mocno religii i tak. Religia jest jak ta nauka, jest jednym z takich wyznaczników w życiu. I to chyba ten ksiądz trochę otwiera. Ten ksiądz bywa w moim domu. Rozmawia ze mną o miłości, o uczuciach. On jest trochę jak nie na te czasy. On jest taki uniwersalny.

To jest ksiądz z powołania, tak?

Tak.

Prawdziwy. Bóg go posłał, aby głosił prawdziwą prawdę a niekoniecznie, jaką nakazują głosić doktryny. Dobrze mówię?

Tak, on jest taki młody, ale on tak wszystko umie wytłumaczyć, tak że ja czuję tylko Boga w sobie. Czuję tą miłość.

Poczuj jeszcze więcej. Zabierz, jak najwięcej wartościowych rzeczy z tamtego życia, żebyś mogła je przenieść do obecnych czasów.

Ta moja synowa specjalnie mnie.

Tam podprowadziła cię? Tak, bo ona w szpitalu pracuje. I to jest tamto życie, które przed chwilą badaliśmy?

Tak.

Świetnie.

I to on właśnie. Ta synowa, poprzez tego księdza. To właśnie oni spowodowali, że zaczęłam się zmieniać.

Czyli on był inspiratorem do twoich zmian. Do nauczenia ciebie miłości. Otwarcia się na miłość. Na Boga, na miłość, tak?

On mi pokazał, że już poczułam Boga, ale nie umiem tego nazwać. Jakiegoś olśnienia doznałam, że, że. Mam wrażenie nawet, że jak umierałam, że te cierpienia moje, to ja czułam już, że to cierpienie. I nie miałam żalu do tego życia. I już czułam, że to cierpienie jest częścią jakiejś lekcji.

Świetnie. (cisza)

Już jest dobrze.

Już jest dobrze, tak? Jesteś duchem? To ja ciebie zaraz zabiorę do normalnej rzeczywistości.

Tutaj sama sesja, bez elementów wprowadzania i wyprowadzania z transu, trwała ponad 85 minut.



http://www.ezoteryka.info.pl/przykladowe_sesje_s2.html

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 lis 2010, 8:50 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
świat umysłu zawsze był bogaty...
co jest jednak projekcją wewnętrzną ubraną w archetyp
a co jest "rzeczywistością" faktyczną zawartością esencji

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lis 2010, 8:24 
Hakun pisze:
świat umysłu zawsze był bogaty...
co jest jednak projekcją wewnętrzną ubraną w archetyp
a co jest "rzeczywistością" faktyczną zawartością esencji


Nie posiądzie na tym lądzie takiej wiedzy nikt ,bo nie znane kategorie to.



Na górę
   
 
 
Post: 07 lis 2010, 12:03 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 7:56
Posty: 405
Płeć: kobieta
Niechciane dziecko"

Kilka lat temu zwróciła się do mnie o pomoc moja przyjaciółka M. Znała mnie i wiedziała że zajmuję się rozwojem duchowym. Słyszała ode mnie też trochę o reinkarnacji i regresingu .
Poprosiła mnie o pomoc-okazało się że jest w ciąży, w początkowych tygodniach. Ojcem dziecka był jakiś chłopak którego znała od niedawna. Gdy powiedziała mu o tym że jest ojcem jej dziecka-przestał się z nią spotykać. Jej sytuację pogarszał fakt że wynajmowała mieszkanie, miała kiepsko płatną pracę i żadnych możliwości wychowania dziecka. Zdawała sobie sprawę z tego w jakim znajduje się położeniu, jednak niechęć do zmarnowania sobie życia, mieszała się u niej ze sporą chęcią by dziecko jednak urodzić.
W trakcie rozmowy, wykonałem w myślach krótką Modlitwę Huny o jak najkorzystniejsze rozwiązanie problemu i umówiłem się na sesję regresingu. Widziałem że sprawa była poważna i pilna, więc spotkałem się z przyjaciółką jeszcze tego samego dnia wieczorem.
M. położyła się do swojej pierwszej w życiu sesji, ja zaś przygasiłem światło, zapaliłem kilka świec oczyszczając w ten sposób energetycznie pomieszczenie, usiadłem po drugiej stronie pokoju i poleciłem jej by oddychała w odpowiedni sposób. Przeprowadziłem też krótką medytację wprowadzającą ,z prośbą o pomoc i wsparcie.

Na początku postanowiłem sprawdzić, kto wybrał sobie moją przyjaciółkę na przyszłą matkę.
W związku z tym, że ojciec tego dziecka, na odchodne pozostawił po sobie sporo energii złości i nienawiści, podejrzewałem że dziecko może być „karmicznym mścicielem”- osobą z którą matka ma nie uzdrowioną złą karmę. Mogła na przykład kiedyś komuś coś złego zrobić (najczęściej w relacji rodzinnej) i osoba ta ściga ją do teraz by się zemścić (na przykład jako złe dziecko, przysparzające kłopotów i prowokujące ciągłe konflikty z matką-bardzo częsta relacja karmiczna w „toksycznych” rodzinach)
Jednak sesja przybrała zupełnie inny-zadziwiający obrót.
Zacząłem zadawać różne pytania, ale przez jakiś czas nie mogłem znaleźć punktu zaczepienia.
W pewnym momencie spytałem więc oto, jaki M. ma stosunek do dziecka, a nie do kwestii tej niechcianej ciąży. Co się okazało?
M. przyznała się że czuje do tego dziecka duży sentyment, tak jak by tę osobę (duszę) znała już wcześniej. W tym momencie otrzymałem od mojego Opiekuna Duchowego wskazówkę, by zając się najbliższą rodziną M. Zacząłem więc pytać.
Okazało się że w jej rodzinie od co najmniej 3 pokoleń panowała wśród kobiet niechciana „tradycja” samotnego wychowywania dzieci, przy kiepskiej sytuacji materialnej. Prababcia ,babcia i jej siostry, matka i ciotki M.- większość z nich traciła mężów na wojnach, w wypadkach, po rozwodach. Kolejne pokolenia córek przejmowały od matek i babć wzorzec samotnego wychowywania dziecka. Dominowało w ich podświadomości przekonanie, że kobiety mają takiego pecha, że taki jest ich los, że ich życie tak musi wyglądać. Doświadczenia rodzinne były najlepszym dowodem na prawdziwość tego przekonania. I jednocześnie jego powodem!!
Jak widać M. również posiadała ten wzorzec. Gdy tylko jej to uświadomiłem –zaraz wypowiedziałem formułę odliczającą i uwalniającą. U przyjaciółki pojawiły się emocje, łzy. Zobaczyła teraz w sesji regresingu ,że stanowiła ogniwo w łańcuchu nieszczęść rodzinnych, że jej życie zgodnie z podświadomym programem wyniesionym z domu rodzinnego, miało być powtórką historii jej matki ,oraz babci i prababci.
I w tym momencie przyszła do mnie kolejna inspiracja. Znam przebieg procesu ponownego wcielania się i okres czasu jaki upływa od śmierci do kolejnej inkarnacji. Spytałem więc M. kto w ostatnim czasie zmarł w jej najbliższej rodzinie?
I to było „to”!
Okazało się ,że 2 lata wcześniej zmarła ….babcia M., osoba z którą M. miała bardzo dobry i jednocześnie silny związek emocjonalny!
W tym momencie wiedziałem już ,że dziecko nie jest żadnym mścicielem. To najbliższa M. osoba postanowiła wrócić i być nadal z ukochaną wnuczką, tym razem w roli jej dziecka (najprawdopodobniej córki). I zgodnie z zakodowanym w podświadomości programem-obydwie (podświadomie-czyli nieświadomie) wybrały sytuację zgodą z rodzinnym wzorcem: samotna matka i złe warunki finansowe. Nieuświadomiona chęć ponownego bycia razem (najprawdopodobniej bardzo stary związek karmiczny) oraz ten podświadomy wzorzec, były tak silne, że obydwie gotowe były na kolejną powtórkę, kolejny raz były zdecydowane zaprzepaścić sobie nawzajem życie.
Gdy układałem sobie w głowie wszystkie elementy tej układanki, także i M. powiedział mi nagle, że czuje w tej bliskiej duszy – swoją babcię. Opowiadając mi przed momentem o niej, rozpoznała w tej samej chwili bliską sobie osobę.
I w tym momencie ja poczułem gotowość do przecięcia tego trwającego od lat pasma kłopotów.
Wszystko ze spokojem opowiedziałem i wytłumaczyłem mojej przyjaciółce …i jednocześnie jej dziecku.
Nastąpiła chwila przerwy, i czułem że jest ona potrzebna obu kobietom, by mogły ochłonąć po uświadomieniu im tego wszystkiego.
Babcia nie ukrywała swojej tożsamości ,emanowała nawet od niej radość że w tak nieoczekiwany sposób została rozpoznana. Zauważyłem u niej emocję wobec byłej wnuczki i przyszłej matki: ”teraz gdy wiesz kim jestem, już wszystko będzie dobrze, damy sobie radę”. Starała się swoją przyszłą matkę pocieszać.
Jednak mentalnie wyczułem też u niej silne zaniepokojenie całą sytuacją: nie dawno została „odkryta”, odebrała od swojej przyszłej matki silny lęk związany z tą „nieoczekiwaną” dla niej sytuacją, także masę lęków o przyszłość finansową. Jeszcze gorsze energie otrzymała od ojca: nienawiść, wściekłość z powodu wpadki (jak się dowiedziałem od M.- jego niepierwszej) i całkowite odrzucenie.
Na koniec pojawiła się jeszcze jedna ważną rzecz: ogromny żal M., że sytuacja rodzinna znów się powtarza, że nie udało jej się uciec przed tym czego tak się obawiała-że też będzie samotną matką, kolejną w rodzinie. Zaowocowało to u przyszłego dziecka ogromnym poczuciem winy, że ukochaną ,bliską sobie osobę krzywdzi swoją obecnością (to bardzo silne obciążenie karmiczne na całe życie, często w takich układach rodzinnych spotykane, i będące przyczyną kolejnych tragicznych wyborów u dziecka )
Uspokoiłem więc kobietę, zwracając się na głos bezpośrednio do niej, że nic jej nie grozi, że to wszystko co ma tu miejsce służy uzdrowieniu sytuacji, i jest dla niej korzystne. Zacząłem uświadamiać jej, że ten wybór M. jako matki nie był najlepszy. Że ulegając wspólnym emocjom doprowadziła by do kolejnej życiowej tragedii-swojej i matki. Mentalnie dostałem od niej odpowiedź, że nie wie co ma w takim razie zrobić, że nie zna innej możliwości, nie wie co ma robić. Po raz kolejny uspokoiłem ją więc, mówiąc ze może spróbować jeszcze raz, w innych korzystniejszych warunkach, i że jest ktoś kto jej w tym pomoże. W tym momencie poprosiłem o pomoc jej Opiekuna Duchowego. Po chwili poczułem że babcia (dziecko) uspokoiła się. Zorientowałem się ,że zrozumiała sytuację i może nawet była by gotowa wycofać się. Oczywiście domyślam się że wspierał ją w tym i nakierowywał ją też jej Opiekun.
Teraz spytałem M. jakie emocje się u niej pojawiają? Moja przyjaciółka nadal czuła miłość do babci, jednak nastąpiła też spora zmiana. Zniknęła u niej gotowość i chęć do zawalenia sobie reszty życia rolą samotnej matki.
Wiedziałem już, że sesja będzie owocna i jaki będzie jej efekt. Bardzo ważną rzeczą na koniec było odreagowanie obu kobietom przekonania, że mężczyźni ranią, że to oni są przyczyną takich nieszczęść. W skutecznym uwolnieniu pomogło uświadomienie sobie własnych intencji wobec siebie, u obydwóch kobiet. U M. natomiast jeszcze przez dłuższą chwilę odreagowywałem emocje ,oraz decyzje podjęte w oparciu o te emocje, a związane z tym tematem. Jak zawsze w takich sytuacjach, było co uwalniać.
Cały regresing trwał od początkowej modlitwy do zakończenia około 1,5 godziny. Pod koniec sesji poczułem że babcia odeszła, zniknęła energetycznie. Swoim odczuciem podzieliłem się z przyjaciółką. Była ona bardzo wzruszona, i jednocześnie zaszokowana niezwykłością całej sytuacji.
Wykonałem jeszcze modlitwę z podziękowaniem za pomoc i prowadzenie, porozmawiałem jeszcze trochę z M., i umówiłem się na telefon z jej strony, gdy tylko wykona kolejne (już drugie z kolei) badanie prenatalne mające ponownie potwierdzić ciąże. Było ono zaplanowane na następny dzień. Następnego dnia nie zadzwonił jednak jeszcze telefon. Maria odezwała się do mnie dopiero po dwóch dniach. Wynik badania był następujący: potwierdziło ono że „coś” tam rzeczywiście było, ale też, że już tego „czegoś”….nie ma.

p.s.

Po około 2 latach M. oraz jej partner (inny mężczyzna niż ten o którym była mowa w sesji)
http://www.regresing.info/wspomnienia_z_sesji.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lis 2010, 19:50 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Ten ziemski program amnezji jest pierdolnięty.Kasują duszy pamięć a co za tym idzie duchową wiedzę przed wejściem w ciało.
Jakie są konsekwencje wykasowania wiedzy duchowej?
Ano takie że człowiek musi szukać i wydawać kase na znachorów i eksperymentować. Może zmarnować czasem wiele lat na niewłaściwe praktyki duchowe i na jakiegoś terapeutę, który upiera się przy swoich teoriach.
Każdy terapeuta ma swoje widzi mi się, i zanim dotrzesz do właściwego, możesz zmarnować mnóstwo kasy i energii a wszystko przez to że wykasowano ci pamięć i musisz sam zdobyć wiedzę która cię uwolni.

A co najważniejsze szkoda im tych którzy poszli do psychiatry :bezradny:
Tacy co pójdą do psychiatry stracą kasę i jeszcze bardziej może im się popieprzyć w głowie bo te leki to otumaniają (swoją drogą tego chcą iluminaci, chcą tumanów) i nic więcej i nie rozwiązują przyczyn.
Pudełko i te wszystkie fachowe nazwy składników leku robią wrażenie, ale to zwykły syf, narkotyk.
Zresztą jest coś takiego jak lekomania czyli narkomania innego rodzaju.

Więc gdyby ci ludzie nie mieli wykasowanej pamięci, to by nie truli się tym gównem i nie wkładali by energii i pieniędzy w rożne eksperymenty, tylko w oparciu o duchową wiedze z tamtego świata, zastosowaliby odpowiednie metody żeby siebie uratować.

Negatywny wzorzec nie byłby w stanie się rozwinąć, bo ludzie MIELIBY WIEDZĘ DUCHOWĄ OD DZIECKA.
Wiedzieliby że myśli wpływają ma materie, że oddechem można usunąć negatywne emocje (ale do pewnego stopnia w cięższych przypadkach potrzebna jest regresja) i wiele innych rzeczy.

Życie jest bez sensu

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lis 2010, 20:28 
Alex Collier twierdzi że amnezja wynika z naszego uszkodzonego DNA i że rasy pozaziemskie pamiętają poprzednie wcielenia.

Jedyne co mnie zastanawia, to dlaczego dusza jest zmuszana żeby tu wracać jeśli wyraźnie cierpi za każdym wcieleniem? Dlaczego duszy nie poślą tam, gdzie ona chce? Czy to nie jest sprzeczne z wolną wolą? Co to za bardzo dziwny układ o cyklu 308 000 lat w czasie którego jest bardzo trudno uniknąć ciągłych wcieleń na tej pieprzonej planecie?



Na górę
   
 
 
Post: 08 lis 2010, 1:14 
http://www.ezoteryka.info.pl/przykladowe_sesje_wg_newtona_s4.html

Tu jest opis Astrala.
Poczęcie ,śmierć ,Astral ,poczęcie.



Na górę
   
 
 
Post: 24 lis 2010, 18:41 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Dowód na reinkarnację?

www.nieznanyswiat.pl

James Leininger mógłby uchodzić za przeciętnego amerykańskiego 11-latka, gdyby nie jeden szczegół. Wiele faktów wskazuje na to, że chłopiec może stanowić inkarnację zmarłego w czasie II wojny światowej pilota Jamesa Hustona juniora!


W opublikowanej niedawno książce Soul survivor (Dusza, która przetrwała) opowiedziano niezwykłą historię, która stanowi jeden z najważniejszych argumentów na rzecz wędrówki dusz, jaki pojawił się w ostatnim czasie. Otóż okazuje się, że gdy Leininger miał dwa lata, zaczęły mu się śnić przerażające koszmary. Malec zdawał się wówczas znajdować w swego rodzaju transie, co objawiało się tym, że wykrzykiwał jakieś niezrozumiałe słowa. Dopiero po upływie kilku miesięcy Bruce i Andrea Leiningerowie byli w stanie rozszyfrować urywane zdania. Brzmiały one mniej więcej tak: Katastrofa lotnicza... Samolot w ogniu... Mały człowiek nie może się wydostać...

Co więcej, chłopiec zaczął wkrótce wspominać nazwę okrętu Natoma oraz nazwisko Jacka Larsena. Pytany o strącony samolot utrzymywał, że zestrzelili go Japończycy. Gdy rodzice pokazali mu album ze zdjęciami z II wojny światowej, James bez wahania wskazał te, które przedstawiały bitwę o Iwo Jimę nad Pacyfikiem i oznajmił, że to właśnie w tym miejscu jego maszyna wpadła do morza.

Bruce i Andrea - wykształcona, nowoczesna para, zdawała się być zaprzeczeniem kogoś, kto z miejsca uwierzy w podobną historię. Kiedy jednak babka chłopca zaczęła przebąkiwać, że być może jej wnuk przypomina sobie scenkę ze swojego wcześniejszego życia, postanowiono poprosić o pomoc terapeutkę Carol Bosman, zajmującą się zjawiskiem metempsychozy. Z jej pomocą koszmary zaczęły powoli ustępować, a James coraz częściej był w stanie przywoływać swe wspomnienia na jawie.

Ilość relacjonowanych przez niego detali spowodowała, że ojciec podjął decyzję o zweryfikowaniu tych rewelacji. Dla wszystkich było bowiem jasne, że chłopak z racji wieku nie mógł zetknąć się wcześniej z materiałami dotyczącymi wojny powietrznej z 1945 roku.

Jak się okazało, w czasie bitwy o Iwo Jimę zginął jeden tylko człowiek - porucznik James Huston junior, który 3 marca wyruszył w swoją 50-tą, a zarazem ostatnią misję przed powrotem do domu. Tak się złożyło, że pilot nigdy do ojczyzny nie dotarł, a jego samolot zestrzelili Japończycy.

Po sprawdzeniu danych okazało się, że James bynajmniej nie fantazjował. Huston rzeczywiście wyruszył ze statku Natoma, a towarzyszył mu między innymi Jack Larsen. Ponadto chłopiec oznajmił, że jego samolot trafiono w sam środek silnika, którą to wersję potwierdził inny pilot biorący udział w tej bitwie, Ralph Clarbour. Co ciekawe, chłopiec dysponował tak konkretną wiedzą na temat ówczesnego wyposażenia sił powietrznych USA, że był w stanie poprawiać wypowiedzi osób dorosłych! Pytanie, jakim cudem trzylatek wszedł w posiadanie informacji, że samoloty z II wojny światowej miały płaskie koła, które ścierały się podczas lądowania, pozostało bez odpowiedzi.

Dzisiaj James ma 11 lat, a jego niezwykłe wspomnienia z czasu wojny powoli wygasają. On sam i jego rodzice uważają, że cała ta historia jest naprawdę niesamowita. Nie zgadza się z tym znany krytyk zjawisk paranormalnych, Paul Kurtz, który przekonuje, że rodzice chłopaka sami się oszukują, ponieważ zafascynowała ich tajemnica otaczająca syna.

Zdania założyciela CSICOP-u nie podziela żyjąca do dziś siostra Jamesa Hustona juniora Annę Barron, do której rodzice niezwykłego dziecka napisali list. Jak stwierdziła kobieta, chłopiec był tak przekonujący we wszystkim, co mówił, i wiedział tak dużo, że nie ma żadnej możliwości, aby posiadł tę wiedzę w sposób racjonalny. Barron, która uwierzyła, że malec jest inkarnacją jej zmarłego przed ponad sześćdziesięciu laty brata, postanowiła nawet przekazać chłopakowi pamiątki przysłane jej po śmierci pilota.



http://www.crx1975.user.icpnet.pl/enter/prasa/p_nieznany_12_2009_kronika-akaszy.htm

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2010, 19:25 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 7:56
Posty: 405
Płeć: kobieta
Oglądałem ostatnio film “Chłopiec, który żył już wcześniej” (The boy who lived before). Opowiada on o szkockim chłopcu (Cameron Macaulay), który pamięta swoje poprzednie wcielenie. Cameron mieszka w Glasgow, ale bardzo często wspomina wyspę Barra, na której mieszkał, opisuje swoją rodzinę, miejsce i okoliczności życia. Często zdarzało mu się tęsknić za jego mamą z Barra. Jego obecna mama zasięgała porad psychologów, próbowała dojść przyczyny zachowania Camerona, aż w końcu w asyście grupy filmowej i psychiatry zainteresowanego zjawiskiem reinkarnacji wybrała się z synami na wyspę Barra…
zrodlo http://www.inspiruj.com/?p=161

extraordinary people-The boy who lived before
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2010, 20:33 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
Znacie kogoś dobrego od regresji hipnotycznej w Warszawie? Jesli tak poproszę info na prv

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2010, 21:45 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2010, 0:17
Posty: 90
Lokalizacja: Planeta ziemia
Płeć: mężczyzna
Polecam ksiazki: Michael Newton -Wedrowka Dusz oraz Przeznaczenie dusz (2 tomy) obowiazkowy material dla poszukiwaczy wiedzy o poprzednich wcieleniach i generalnie duszach.
Ksiazki czytalem i powiem ze pomagaja zrozumiec dlaczego tu jestesmy i jaki jest tego wszystkiego sens.
Autor bazuje na swoich wlasnych badaniach i sesjach hipnotycznych.
W ksiazce wszystko poparte jest tekstami z sesji..
Polecam.

_________________
"Zaślepia nas ignorancja i wiedzie na manowce. O! przeklęci śmiertelnicy, otwórzcie wreszcie oczy!"
Da Vinci



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2010, 22:06 
alijaa pisze:
Znacie kogoś dobrego od regresji hipnotycznej w Warszawie? Jesli tak poproszę info na prv

Nagranie z takiej sesji było by arcyciekawe ,ale nie zapłacił bym złotówki gdyby ,nie przyniosła ona skutku. Próbowałem z nagraniem i nici.



Na górę
   
 
 
Post: 24 lis 2010, 22:46 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Michael Newton - Past Life Therapy (NAPISY PL)

phpBB [video]

HIPNOZA zbiorowy seans - Kaczorowski
phpBB [video]



Lista regreserów
http://www.regresing.org/lista_regreserow.php
http://www.hipnoza.wroclaw.pl/index.php?option=com_content&view=section&id=5&Itemid=29

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2010, 22:55 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2010, 0:17
Posty: 90
Lokalizacja: Planeta ziemia
Płeć: mężczyzna
Pierwszy filmik to taka jedna ksiazka w pigulce.. :) ale pokazuje mniej wiecej o czym sa ksiazki Newton'a.
Pozostalych filmow nie widzialem, chetnie obejrze.. Dzieki.
Pozdrawiam

_________________
"Zaślepia nas ignorancja i wiedzie na manowce. O! przeklęci śmiertelnicy, otwórzcie wreszcie oczy!"
Da Vinci



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lis 2010, 23:44 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 sie 2009, 9:33
Posty: 194
Płeć: mężczyzna
Też poddałbym się regresji, ale gdy usłyszałem ile sobie żąda pan Kaczorowski mam do tego stosunek nieco bardziej ostrożny ;) Otóż jest to kwota 250 zł za seans, przy czym jego metoda wymaga dwóch czy trzech (już nie pamiętam) hipnoz nieregresywnych i dopiero wtedy "mistrz" przystępuje do regresji. Czyli chcesz się poddać regresji - najpierw zapłacisz sporą sumkę - już nie pamiętam czy 750 to jest cena z regresją czy tylko "przed"... ;)
Zapewne są tańsze możliwości.

_________________
Przyciągasz to, czego się boisz. Utrwalasz to, przed czym się bronisz. Doświadczasz tego, co wybierasz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 lis 2010, 0:38 
Czy ktoś zna jakieś sposoby na autohipnozę ? Próbowałem tego z linku od EN.KI ale nie idzie. Jest metoda ,że się samemu wprowadza i idzie się spać. Kilka razy prosiłem o taki sen ,a efekt był taki ,że nic nie pamiętałem z przebudzenia i za każdym razem wyssał ze mnie mnóstwo energii. Czytałem gdzieś ,że jak się porusza we śnie po takich 'dziwnych terenach' to taki efekt nad ranem jest.

Uther - zarąbisty masz podpis :)



Na górę
   
 
 
Post: 25 lis 2010, 15:39 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 sie 2009, 9:33
Posty: 194
Płeć: mężczyzna
phillip pisze:
Uther - zarąbisty masz podpis :)


Źródło: Walsch - Rozmowy z Bogiem, tom 2

_________________
Przyciągasz to, czego się boisz. Utrwalasz to, przed czym się bronisz. Doświadczasz tego, co wybierasz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2010, 21:58 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Uther napisał:
Cytuj:
Też poddałbym się regresji, ale gdy usłyszałem ile sobie żąda pan Kaczorowski mam do tego stosunek nieco bardziej ostrożny ;) Otóż jest to kwota 250 zł za seans, przy czym jego metoda wymaga dwóch czy trzech (już nie pamiętam) hipnoz nieregresywnych i dopiero wtedy "mistrz" przystępuje do regresji. Czyli chcesz się poddać regresji - najpierw zapłacisz sporą sumkę - już nie pamiętam czy 750 to jest cena z regresją czy tylko "przed"... ;)
Zapewne są tańsze możliwości.


Ta kobiete bierze tylko 60 zł !!!!!!!!! :shock:

Cytuj:
Sesje regresingu

Regresing mogę polecić z własnego doświadczenia, jest to bardzo skuteczna metoda pracy z podświadomością. W czasie sesji mamy możliwość skontrontowania się z własnymi, często ograniczającymi nas przekonaniami i wyobrażeniami, dotarcia do ich źródła i świadomego zrezygnowania z podtrzymywania ich nadal w swoim umyśle.

Regresing jako metoda, pozwala oczyścić umysł z nagromadzonych w nas utartych schematów i programów. Umożliwia zmianę sposobu myślenia i postrzegania otaczającej rzeczywistości, porzez ukazanie w jakiej sytuacji i w jakim stanie umysłu nabyliśmy konkretny wzorzec funcjonowania i obnarzając jego rzeczywistą jakość.

W czasie sesji regresingu klient leży swobodnie na plecach, z ugiętymi w kolanach nogami i intensywnie oddycha, w specyficzny sposób. Dostarczona z oddechem energia pobudza podświadomość i "wyciąga na wierzch" nagromadzone napięcia i emocje. W momencie pojawienia się pierwszych odczuć czy skojarzeń, prowadzący sesję, za pomocą krótkiej formułki, kieruje uwagę klienta, by ten dotarł do pierwotnych przyczyn tych reakcji i tym sposobem odreagował problem.

Więcej o Regresingu dowiesz się w dziale: artykuły

Sesja trwa ok 1,5 - 2 godziny. Inwestycja w sesje regresingu: 60zł/h


http://www.czysteswiatlo.com/oferuje/

Kto mieszka w jej mieście jest farciarzem

Ja mieszkam kurewsko daleko od niej :płacze:

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2010, 22:12 
Taa, ta pani oferuje również modlitwę wstawienniczą za 100zł, przecież to są jawne kpiny :lol: :lol: :lol: Chyba nawet ksiądz tyle nie kasuje :język: A ja poproszę Suchego a on się w moim imieniu za darmo pomodli :king:
Notabene, kiedyś widziałem taką jedną z ukrytej kamery. Jakąś jajcarę z Wrocławia, która oferowała między innymi "oczyszczanie mieszkań" za 350 zł. Podejrzewam, że firmy sprzątające taniej kasują :lol: No więc ją zaprosili i filmowali. Oczywiście naklepała jakichś pierdół jak w tym ogłoszeniu do którego EN.KI podaje linka, public relations to podstawa. Potem powiedziała, że swoje rytuały musi wykonywać w tajemnicy i pogoniła gościa z pokoju. Ale ukryta kamera w nim została. Gościówa za te 350zł przez jakieś pół godziny... se gazety czytała :lol: :lol: :lol:
Nigdy nie rozumiałem jak myślący ludzie mogą płacić takie kwoty za takie pierdoły. Dosłownie za nic



Na górę
   
 
 
Post: 30 lis 2010, 22:20 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
przecież to są jawne kpiny


Kpina to jest ten twój cholerny Jezus! :evil:

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2010, 22:23 
Jezus nie żąda stówy za modlitwę :)



Na górę
   
 
 
Post: 30 lis 2010, 22:33 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Jezus nie leczy z bezsennosci fobii i natręctw.
Nie uzdrawia także naszych związków z partnerem.

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 lis 2010, 22:38 
Leczy i uzdrawia. Za darmo! :)



Na górę
   
 
 
Post: 30 lis 2010, 22:39 
Ciekawy koncept, ale ja tam jestem bardziej za PROgresją. :)

EN.KI pisze:
Kpina to jest ten twój cholerny Jezus! :evil:

EN.KI mogę zapytać ile Ty masz lat? :so:

EN.KI pisze:
Jezus nie leczy z bezsennosci fobii i natręctw.
Nie uzdrawia także naszych związków z partnerem.
A czy w ogóle próbowałeś jego metod przed zmyślaniem takich bzdurek? :hi hi:



Na górę
   
 
 
Post: 30 lis 2010, 22:48 
Dodam od siebie, że próbowanie Jego DARMOWYCH metod, opisanych w Nowym Testamencie nie wiążę się z ryzykiem, że ktoś Cię wyroluje na 100PLN albo nawet na 60. Najwyżej się nic nie stanie ale 100 w kieszeni zostaje :D



Na górę
   
 
 
Post: 30 lis 2010, 22:53 
EN.KI pisze:
Ta kobiete bierze tylko 60 zł !!!!!!!!! :shock:


Spokojnie, ta pani jak niemal wszyscy regreserzy w tym kraju oferuje nie-hipnotyczną metodę regresingu, w odnośniku na jej stronie są artykuły Leszka Żądło, a regresja z jego "stajni" nie jest hipnozą. Swego czasu miałem jak Ty ciśnienie na pełnoprawną regresje hipnotyczną, ale poza Kaczorowskim oraz Grzegorzem Halkiew ( http://www.neurolingwistyka.com/regresja-hipnoza/ ) nie znalazłem w tym kraju żadnej innej kompetentnej osoby, która mogła by takową regresję przeprowadzić, wymienionym wczesniej personom nie zaufałem z intuicyjnego poziomu.

Między metodami regresywnymi istnieją zasadnicze różnice, regresja hipnotyczna przypomina używanie specjalistycznego mikroskopu i dlatego bardzo ważne są kompetencje i intencje potencjalnego regresera, natomiast nie-hipnotyczna to jak używanie lupy. Z tego co się orientuje około 6-8 % ludzi jest na nią "odporna"

Jakiś czas temu zabuliłem 300 zł i podjąłem się regresji nie-hipnotycznej u dość uduchowionej pani, która pół życia bujała się po Indiach. Generalnie nie jestem zadowolony z tej regresji ponieważ mam wrażenie że wystąpiły pewne zakłócenia, oraz poza walorami poznawczymi nie dowiedziałem się niczego konkretnego. Regreser był naturalnie świadomy faktu iż mogą ukazać się migawki z innych światów, ale moje zakręcone/wielowymiarowe i wręcz metaforyczne myślokształty przerosły jej zdolności interpretacyjne, dodam że na poziomie emocjonalnym niekiedy bardzo wyraziście to odczuwałem - śmiech, płacz, dyskomfort cielesny etc.
Dowiedziałem się tylko tyle, że byłem najtrudniejszym przypadkiem w jej karierze, ha - ha - ha : )



Na górę
   
 
 
Post: 30 lis 2010, 23:05 
Sherargetu pisze:
Dowiedziałem się tylko tyle, że byłem najtrudniejszym przypadkiem w jej karierze, ha - ha - ha : )


Oczywiście, że za nie działające metody zawsze trzeba obwinić pacjenta... Trzeba iść w zaparte. Takie prawa rynku. Uczciwy regreser, skoro te metody są niby takie skuteczne jak się je reklamuje na stronach www w takim wypadku po prostu zwróciłby pieniądze . Ale nie ściemniacz. Jakich w środowisku ezoterycznym jest 99%...



Na górę
   
 
 
Post: 30 lis 2010, 23:12 
http://allegro.pl/pismo-sw-st-i-n-test-biblia-tysiaclecia-i1337079368.html
Biblia kosztuje 68zl bez wysyłki :so:


Ostatnio zmieniony 30 lis 2010, 23:17 przez phillip, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 98 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group