Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 15 sie 2020, 3:03

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 176 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6
Autor Wiadomość
Post: 16 maja 2016, 22:39 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2011, 0:45
Posty: 1103
Płeć: mężczyzna
darecki pisze:
Czy myślicie że wada kręgosłupa i ten refluks mogą być ze sobą połączone ?

Mam znajomego w Bielsku-Białej ustawiałem u niego kilkakrotnie kręgosłup. Rozmawialiśmy wiele godzin kiedy był u mnie na rybach. Opowiadał mi o rożnych przypadkach o takich jak Twój też. Jasne, że nacisk na nerw może upośledzać pracę układu trawiennego.
Na Twoim miejscu udałbym się do takiego specjalisty.

_________________
Dobrze się bawię.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 16 maja 2016, 22:39 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 16 maja 2016, 23:10 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 22 mar 2016, 23:26
Posty: 94
to nie chodzi o nacisk na nerw wplywajacy na trawienie.. to chodzi o usuniecie wspolnej przyczyny obydwu zaburzen .. tj grzybska.. :lol:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2016, 7:56 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 gru 2015, 1:52
Posty: 120
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Tak czy inaczej, kręgosłup to podstawa :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2016, 8:22 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 16 maja 2016, 9:40
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Nie no, o mój zryty szyjny grzyba bym raczej nie podejrzewał. Widzę tu 3 możliwości.
- wypadek, przywaliłem kiedyś twarzą w kierownicę bardzo mocno, nie miałem pasów.
- praca siedząca
- kilka lat ćwiczyłem i odżywiałem się jak głupol, oby więcej masy oby więcej ciężaru, to było z 10 lat temu, być może że teraz za to płacę.

Ten grzyb o którym tu mowa to candida, jeśli tak to robiłem test ze śliną i wyszło mi ładnie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2016, 14:55 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 gru 2015, 1:52
Posty: 120
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Na zryty szyjny mogę polecić gościa spod Wawy, jeśli chcesz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2016, 15:47 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
darecki pisze:
Ten grzyb o którym tu mowa to candida, jeśli tak to robiłem test ze śliną i wyszło mi ładnie.

A test sody na kwas w żołądku zrobiłeś?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2016, 21:20 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 gru 2015, 1:52
Posty: 120
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Sorki, że ja trochę nie na temat, ale czy ten chelat http://podkowalinypl.shoper.pl/pl/p/Ami ... -cynku/551
jak mam zważone w kapsułce ok 300 mg preparatu daje dawkę ok 60 mg czystego cynku? Gdzieś czytałam, że skuteczna suplementacja cynku to dzienna dawka ok 60mg czystego cynku.
Naturalnie do tego trzeba dorzucić miedź (ok 2g na każde 20 mg cynku).
Pytam, coby mieć pewność, że nie namieszałam przy przeliczeniach.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2016, 22:28 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
A skąd wiesz, ze potrzebujesz cynku?
Last mówi o 30 mg.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 maja 2016, 7:58 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 gru 2015, 1:52
Posty: 120
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
greg2015 pisze:
A skąd wiesz, ze potrzebujesz cynku?
Last mówi o 30 mg.

Bo zrobiłam badania i mam niedobór zarówno cynku jak i miedzi. Poza tym na paznokciach też jest to widoczne.

Ale czy moje obliczenia są ok?
Pomyślałam, że do czasu uzupełnienia niedoborów można przez pewien czas przyjmować większą dawkę... Z drugiej strony ta forma cynku raczej jest lepiej przyswajalna niż cynk w tabletkach z antyzbrylaczami.. tak myślę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 maja 2016, 8:11 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 16 maja 2016, 9:40
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
JoannaB pisze:
Na zryty szyjny mogę polecić gościa spod Wawy, jeśli chcesz.

Jestem z Warszawy więc poproszę, bo właśnie mam zaczynać rehabilitację.

greg2015 pisze:
darecki pisze:
Ten grzyb o którym tu mowa to candida, jeśli tak to robiłem test ze śliną i wyszło mi ładnie.

A test sody na kwas w żołądku zrobiłeś?

Robiłem jakiś czas temu i było słabo pamiętam. Zrobię w weekend po kilku dniach na occie to zobaczę.

Na razie zgaga trochę odpuściła, może to już ocet działa, staram się też spać wyżej, układam sobie taki kopczyk do spania. Pozostał tylko lekki dyskomfort w żołądku i czasami gul w gardle.

Przy okazji, czy lampka czerwonego wina pita w trakcie i po obiedzie to źle, ciężko mi bez alkoholu, a już tym bardziej do makaronu :szampan:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 maja 2016, 9:15 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
JoannaB pisze:
greg2015 pisze:
A skąd wiesz, ze potrzebujesz cynku?
Last mówi o 30 mg.

Bo zrobiłam badania i mam niedobór zarówno cynku jak i miedzi. Poza tym na paznokciach też jest to widoczne.

Ale czy moje obliczenia są ok?
Pomyślałam, że do czasu uzupełnienia niedoborów można przez pewien czas przyjmować większą dawkę... Z drugiej strony ta forma cynku raczej jest lepiej przyswajalna niż cynk w tabletkach z antyzbrylaczami.. tak myślę.

Cytuj:
Naturalnie do tego trzeba dorzucić miedź (ok 2g na każde 20 mg cynku).

Na pewno nie 2 g..
W jakiej postaci masz miedź?

-- 18 maja 2016, 9:53 --

darecki pisze:
JoannaB pisze:
Przy okazji, czy lampka czerwonego wina pita w trakcie i po obiedzie to źle, ciężko mi bez alkoholu, a już tym bardziej do makaronu :szampan:

Wino można przyjąć.. Mruga
Ale do czego makaron..? Gluten w czystej postaci..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 maja 2016, 10:53 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 gru 2015, 1:52
Posty: 120
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
ups, oczywiście że nie 2g tylko 2mg. Mam chelat miedzi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 maja 2016, 7:42 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 14 maja 2016, 14:31
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
JoannaB pisze:
Na zryty szyjny mogę polecić gościa spod Wawy, jeśli chcesz.


Też poproszę.

Czy któraś z osób wykonwała ph-metrię z impedancją ? jakieś wrażenia/opinie ? warto
?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 maja 2016, 9:54 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 gru 2015, 1:52
Posty: 120
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Do niego zjeżdżają się ludzie z całej Polski, talent ma dziedziczny od pokoleń i naprawdę warto spróbować, bo sami lekarze kierują do niego "beznadziejne" przypadki.
Jan Groszek
Łysobyki 5
05-240 Tłuszcz
tel 609 109 864
501 776 964

pon.śr.pt.: 16.00 - 19.30
wt.czw.: 10.00 - 18.00
sob.: 10.00 - 18.00



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 maja 2016, 13:24 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 17 gru 2015, 17:51
Posty: 36
Płeć: mężczyzna
Z przykrością muszę stwierdzić, że sześciomiesięczne zażywanie Betainy HCL nie przyniosło jednak wielkich rezultatów. Początkowo myślałem, że lekki nawrót objawów od kwietnia może być spowodowany alergią, ale zapaliła mi się lampka i przypomniałem sobie, że właśnie wtedy obniżyłem przód łóżka o połowę względem tego co było od grudnia. Dzisiaj wróciłem więc do pozycji wyjściowej i ból gardła jest po nocy o połowę mniejszy...
Natrafiłem na ten filmik
Jak skutecznie wyleczyć się ze zgagi?
phpBB [video]

i jestem już naprawdę skołowany. Dziwi mnie w dodatku wpływ uniesienia łóżka na objawy refluksu. Refluks krtaniowo-gardłowy charakteryzuje się w końcu objawami dziennymi, w pozycji pionowej, w postaci drażniących gazów.
Zrobiłem sobie profil alergiczny. Miałem nadzieję że może jest jakaś alergia pokarmowa która powoduje ten refluks. Nic z tego. Jest za to zaawansowany poziom alergii na pyłki traw i mam zalecone odczulanie. Co o tym sądzicie?

@!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 maja 2016, 18:00 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 09 lut 2016, 17:01
Posty: 59
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: PL
Jak mi kwas źołądkowy "podbijał" do przełyku kiedy zaczynałem leczenie, to po 3 miesiącach picia mikstury oczysczającej unormowało się, ale to był dopiero początek leczenia zaniedbań.... które trwają do dziś, ale powoli mijają.


Refluks to naprawdę zły stan organizmu, któremu brakuje wszystkiego i jest bardzo osłabiony. :?

Jak najszybciej trzeba zmienić dietę. Tabletki nie pomagają, tylko blokują chwilowo objawy. A tu trzeba przyczyny tępić.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 maja 2016, 19:26 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 17 gru 2015, 17:51
Posty: 36
Płeć: mężczyzna
Kiedy ja naprawdę poza tym refluksem dobrze się czuję. Ba - odkąd został on stwierdzony, ani razu nie chorowałem, a odpukać, będą to już pełniutkie dwa lata. Wypróżniam się bez problemów i regularnie. Nie mam bólów brzucha. Gastroskopia i morfologia w normie i bez zmian.
Jedyne co u siebie mogę zauważyć oprócz tego cholernego bólu gardła to skrzywienie przegrody nosowej i mam wrażenie że biały nalot na języku, z czego nie jest on szczególnie duży, troszkę brzydko pachnie. Alergia na pyłki, no i stwierdzony zespół Gilberta.
Czytam trochę angielskie fora i nikt tam nie znalazł na to złotego środka. Piszą coś o ile dobrze pamiętam o podniesionym poziomie Pepsyny (?) - ponoć można tam to jakoś zbadać. Może ten refluks krtaniowo-gardłowy ma jakieś inne podłoże, w końcu różni się on od standardowego refluksu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 maja 2016, 12:17 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 14 maja 2016, 14:31
Posty: 3
Płeć: mężczyzna
Mam podobnie do Ciebie, badania krwi super, dobry stan zdrowia, wypróżnianie, brak bólów brzucha.

Jedyne co mnie męczy to zgaga, pali mnie w gardle jakby w krtani, zrobione badanie laryngologiczne ( rurka przez nos) stwierdzone pogrubienie tylnego spoidełka cechy GERD

brałem emanere + zirid -> brak efektów.

Stosuje diete od miesiąca, jest lepiej , jednak nie uważam ze po kromce chleba możliwy jest az taka zgaga którą ja miałem

Gastoskopia była ok.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 cze 2016, 22:53 
Witam wszystkich serdecznie chciałbym się z wami podzielić swoją historią związaną z refluksem i wysłuchać was co o tym myślicie i co radzicie.

Moja historia z tą przypadłością zaczęła się mniej więcej rok temu. Miałem zgagę która pojawiała się dość często i była na tyle uporczywa że postanowiłem wybrać się do lekarza. Lekarz długo się nie zastanawiając przepisał mi Mesopral (IPP) i dał skierowanie na gastroskopie. Szczęśliwy zacząłem brać lek który mi pomógł bardzo szybko potem parę miesięcy musiałem czekać na gastroskopie. Z badania wynikło że zwieracz górny przełyku nie obejmuje szczelnie aparatu a lekarz wykonujący wspomniał że mam przepuklinę rozworu przełykowego. Minęło parę miesięcy przez które zaprzestałem brania mesopralu a zgaga pojawiała się sporadycznie gdy zjadłem coś "złego" albo za dużo.
Niestety w zimę tego roku zaczął mnie męczyć kaszel który utrzymywał się ponad dwa miesiące więc znów wizyta u lekarza. Diagnoza to kaszel spowodowany tym że kwas z żołądka podrażnia przełyk, cofają się treści pokarmowe i te następstwa go powodują. Kolejny raz kuracja mesopralem po pierwszych 2-3 tabletkach kaszel znikł.
Gdy odstawiłem tabletki po kuracji i czytałem o ich szkodliwości postanowiłem ratować swój żołądek i go trochę zakwasić pijąc ocet jabłkowy na czczo i jadząc kiszonkę. Po tygodniu tych praktykach kaszel powrócił i trzyma się aż do dzisiaj czyli jakiś miesiąc. Lekarz znów przepisał mesopral który tym razem już nie pomaga za to wróciła lekka zgaga.
Objawia się ona tym że cokolwiek zjem po śniadaniu czuje bardzo lekkie pieczenie w przełyku jest ono bardzo małe i ustępuje na około godzinę po wypicu szklanki wody ale jednak to dość upierdliwe.
Robiłem test sody i wynik był odbicie ale dopiero po paru minutach.
Dziękuje za przeczytanie mojej historii, czekam na odpowiedzi i pozdrawiam !



Na górę
   
 
 
Post: 10 cze 2016, 9:28 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
@duchs
Odstaw najpierw pszenicę, później wszystkie zboża, nabiał (zostaw masło) i cukier. Na początku nie jedz też owoców. Włącz do posiłków betainę hcl zaczynając od 1 kapsułki - instrukcja była podawana albo tutaj albo na 100% w wątku o betainie hcl. Ocet jabłkowy pomaga w problemach z refluksem/trawieniem, ale nie zakwasza żołądka tak dobrze jak betaina hcl.
O kaszlu coś wiem, ponieważ w ubiegłym roku latem męczył mnie strasznie i kuracja ipp również szybko pomogła. Oczywiście coś za coś - później zrujnowałem sobie zdrowie o czym możesz poczytać w wątku o betainie hcl.
Dobrze, że nie idziesz tą drogą (ipp i stopniowej degradacji zdrowia) i w miarę szybko wziąłeś zdrowie w swoje ręce.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 cze 2016, 11:22 
@bonifacy

Dziękuje za odpwiedz mam jeszcze parę pytań.
Czy miałeś robioną gastroskopie ?
I czy kaszel po kuracją ipp znikł na zawsze?
W moim przypadku jest tak że on powrócił i mam wrażenie że działa to tak:
"ipp zmniejsza produkcje kwasu następnie jest go na tyle mało że nie podrażnia przełyku"
Boję się że jeśli zacznę zakwaszać żołądek to kwas znów zacznie podrażniać przełyk.
za około 20 dni idę jeszcze raz na gastroskopię może uda mi się dowiedzieć jakie ph mam w żołądku.



Na górę
   
 
 
Post: 10 cze 2016, 22:11 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 17 gru 2015, 17:51
Posty: 36
Płeć: mężczyzna
Ja ze swojego doświadczenia i przewaleniu połowy Internetu mogę ci tylko powiedzieć, że odstawienie IPP powoduje zwiększenie wydzielania kwaśnych soków żołądkowych a nie jak większość tutaj twierdzi całkowite jego zneutralizowanie. To wszystko oczywiście po długotrwałych kuracjach.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 cze 2016, 22:52 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 25 maja 2015, 8:01
Posty: 289
Płeć: mężczyzna
duchs pisze:
Czy miałeś robioną gastroskopie ?

Nie. Myślałem o tym, żeby zrobić ale mogłaby mi wyjść właśnie jakaś przepuklina rozworu przełykowego czy co tam innego mają w ofercie diagnoz zaburzeń przewodu pokarmowego i ze strachu zacząłbym znowu brać ipp dążąc do kolejnych patologicznych stanów w organizmie.

duchs pisze:
I czy kaszel po kuracją ipp znikł na zawsze?

Kaszel znikł, ale po kuracji ipp przestałem trawić m.in. owoce i orzechy + po kilku miesiącach fatalnej diety obfitej w mleko, gluten, do tego stres doigrałem się.
Z kolei zakwaszenie żołądka niweluje wszystko po kolei od objawów typu kaszel, chrypa, gula w gardle, poprawia nastrój, dodaje energii - można mnożyć i mnożyć.

duchs pisze:
W moim przypadku jest tak że on powrócił i mam wrażenie że działa to tak:
"ipp zmniejsza produkcje kwasu następnie jest go na tyle mało że nie podrażnia przełyku"

Po ipp w żołądku nie masz nic albo wodę o pH neutralnym. Co ma podrażniać przełyk? Jakby woda miała podrażniać przełyk, to by ludzie wody nie pili. Po odstawieniu ipp organizm próbuje przywrócić stan pierwotny - dąży do homeostazy. Produkuje kwas - słaby, może go być za dużo i wtedy zgaga powraca.

duchs pisze:
Boję się że jeśli zacznę zakwaszać żołądek to kwas znów zacznie podrażniać przełyk.

Według mnie nie ma co się bać. Ja biorę betainę hcl już dłuższy czas i zgagę miałem tylko raz - gdy obżarłem się pół godziny przed snem, to nad ranem mnie paliło przez pół godziny. Dostałem za swoje :) Kaszel nigdy nie wrócił.

duchs pisze:
za około 20 dni idę jeszcze raz na gastroskopię może uda mi się dowiedzieć jakie ph mam w żołądku.

Nie wiem czy się dowiesz, bo z tego co wiem nie bada się teraz pH soków żołądkowych. Poza tym nawet jakby badali, to nie będzie to nigdy miarodajne, bo produkcja hcl zależy od wielu czynników. Po co kwas solny w żołądku w trakcie wsadzania jakiejś rurki czy urządzenia? Człowiek jest zestresowany, nie potrzebuje wtedy hcl, raczej myśli podświadomie o przetrwaniu badania i liczeniu na to, że "z badań nic nie wyjdzie" / "wyjdzie dobrze".
Co innego gdyby owe badanie było przeprowadzane w kuchni i w piekarniku wstawiona byłaby pyszna polska gęś owsiana mniam, mniam. :) Obstawiam, że oba wyniki były zupełnie inne.


Przy kuracji nie ograniczaj się tylko do stosowania betainy hcl, ale też poczytaj o wodzie utlenionej, kwasie alfa liponowym (np. temat o chelatacji), płynie Lugola, witaminach C, D3 czy o konieczności odrobaczania się.
Są to bardzo ciekawe wątki, z których sporo się dowiesz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 cze 2016, 10:16 
Chciałbym się trochę odnieść do tego testu sody.
Jak rozumiem działa on tak że po wypiciu sody w żołądku wytwarzany jest gaz który napiera na zwieracz przełyku co powoduję beknięcie.
Im większe zakwaszenie żołądku tym więcej gazu.
A co jeśli zwieracz nie jest zaciśnięty?
Wtedy ten gaz będzie "systematycznie" wydostawał się i do beknięcia nie dojdzie co wcale nie musi oznaczać słabo zakwaszonego żołądka.



Na górę
   
 
 
Post: 22 lis 2016, 11:50 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 22 lis 2016, 9:26
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wroclaw
Czy ten watek jeszcze jest aktywny?
Ja równiez cierpie na refluks krtaniowo-przełykowy (LPR) i kilka dni temu zaczałem brac betaine HCL ale nie jestem pewien konsekwencji. Kiedy mozna oczekiwać jakiejs poprawy?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lis 2016, 20:07 
@falcon777
wątek średnio aktywny bo jak widzisz ja na swoje pytania odpowiedzi nie dostałem.
Jednak spróbuje odpowiedzieć na Twoje.
Betaina HCL jest lekiem tworzącym kwas solny w żołądku.
Może ona pomóc jedynie w sytuacji gdy Twój refluks krtaniowo-przełykowy jest spowodowany dyspersją czyli zbyt małą ilością soków trawiennych. Czyli jeśli masz problem z trawieniem ( rano zjadłeś jajko a wieczorem wciąż Ci się tym jajkiem odbija).
Warto pamiętać że przyczyn refuksu jest o wiele więcej niż ta jedna wymieniona wyżej.
Aby to sprawdzić warto wykonać badania takie jak Gastroskopia, Manometria przełyku czy ph metria ( to badanie pokaże czy masz kwaśny kwas ).
Z tego co czytałem tu na forum zażywanie Betainy HCL może doprowadzić do nadżerek( przytrafiło się to jednej użytkowniczce).
Jak długo powinieneś spożywać tego niestety nie wiem. Pytanie czy przyjmowałeś wcześniej ipp jeśli tak to odbudowa niskiego ph w żołądku może potrwać dłużej. Jednak jak długo nikt tego nie wie, niektórzy sądzą że tyle lat ile nie dbałeś o zdrowie tyle teraz się lecz...



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 176 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group