Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 29 maja 2017, 23:39

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 391 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna
Autor Wiadomość
Post: 06 cze 2015, 22:50 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 08 wrz 2014, 16:04
Posty: 137
Płeć: kobieta
Lokalizacja: PlanetaZiemia
Zniszczone badania dr Rife. Czy prawdą jest, że rak byłby od 1934 roku uleczalny?

Podobno amerykański badacz Dr Rife w latach 30-tych miał duże szanse znalezienia terapii ze 100% wyleczalnością raka. Niestety pożar zniszczył jego wyniki badan, a zniszczył także laboratorium, w którym Rife przeprowadzał badania.
Dr Rife urodzony w 1888 roku, był wynalazcą licznych technologii, które dzisiaj znalazły często zastosowanie, w takich dziedzinach jak optyka, elektronika, radiochemia, biochemia, balistyka. Był wynalazcą tzw Maszyny Rife, która mogła eliminować z zainfekowanych organizmów, wirusy, grzyby, bakterie inne różne mikroorganizmy włącznie z z rakiem, tuberkulozą, streptokokami i leprą.
Rife rozpoczął swoje badania w 1920 roku i stwierdził, że każda choroba wykazuje określone elektryczne właściwości. Przeprowadził tysiące badań, aby wyizolować elektryczne właściwości tuberkulozy. W roku 1922 zaczął badania nad rakiem i w ciągu 10 -letnich badań był w stanie "wyizolować" tzw VX-wirus, odpowiedzialny za raka, .
Rok później zbudował on uniwersalny mikroskop ze specjalną technologią świetlną, za pomocą którego mógł powiększyć obiekty 60 000 razy i mógł oglądać wirusy.

Jako że Rife był w stanie poprzez swoje badania określić częstotliwość drgań własnych poszczególnych organizmów, próbował poprzez oddziałanie światła każdą, określoną częstotliwość zniszczyć. Każdy mikrob ma własną częstotliwość drgań i reaguje na rezonans. Rife zwiększał częstotliwość drgań własnych danego mikroorganizmu i w ten sposób niszczył tylko go a nie sąsiadujące tkanki.
Rife nazwał ten proces M.O.R. Mortal Oscilatory Rate. W ramach swoich badań Rife leczył 16 pacjentów i mógł 14 z nich wciągu zaledwie 2 miesięcy uwolnić od raka. Pozostali pacjenci potrzebowali dalszych 6 tygodni. Wyleczalność miał jednym słowem 100 %.
Poprzez pożar zostały jednak badania całkowicie zniszczone. Dr Nemes, który współpracował z dr Rife i był wtajemniczony w badania, umarł przy pożarze. Inny pożar zniszczył też laboratorium Burnetta, gdzie Rife przeprowadził swoje badania.
Urządzenia Rife nie zostały dopuszczone przez amerykańskie Władze medyczne FDA. Jego laboratorium zostało skonfiskowane przez rząd, on i jego koledzy oskarżeni. Aby ratować się przed karą więzienia uciekł Rife do Meksyku lecz rok później wrócił do USA.
Dr Rife popełnił samobójstwo w szpitalu w Grossmont poprzez zażycie śmiertelnej dawki valium.

W latach 1980 napisał Barry Lynes książkę pod tytułem "The cancer cure that worked" ("Leczenie raka, które działało"), która to cieszyła się dużym powodzeniem na Amazon. Amerykańskie Towarzystwo Zwalczania Raka zarzuciło autorowi że jest teoretykiem spiskowym...

Zródło: http://brd-schwindel.org/dr-rifes-zerst ... 4-heilbar/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 06 cze 2015, 22:50 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 06 cze 2015, 23:32 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 23 maja 2015, 11:41
Posty: 8
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Polska
Tak, tak, miał prawie 100% wyleczalności raka, więc musiały być pożary, śmierci itp.
To się musiało tak skończyć.

95% chorób potrzebuje użycia częstotliwości w zakresie od 0 do 3000 Hz.
Rak potrzebował ponad 1,5 miliona Hz, dlatego to co skonstruował Rife w tamtych latach było kosmosem

To z jakiegoś forum przytaczam.

Do dzisiaj nikt nie jest w stanie dojść do takich samych odkryć jak wtedy Rife. Dalej umierają dzieci, młodzi ludzie .... już bym zrozumiała, że 85 letni dziadziu musi umrzeć na raka, no trochę pożył i coś zaczęło szwankować.

Ale kilkuletnie dzieci, albo ludzie przed 30-tką? Oni powinni żyć i być zdrowi długo, długo. A tymczasem plaga coraz większa.

Zresztą dzisiaj też jakby ktoś skonstruował po raz drugi takie cudo, to też byłoby tak samo. Bo po co ludzie mają być zdrowi?
Musimy sobie jakoś pomagać w tej biedzie, jeden drugiego wspierać, bo co pozostaje?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 cze 2015, 14:54 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 13 sie 2014, 15:24
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Nieistotne :)
Rak... słowo określające tą chorobę w zasadzie mnie nie obchodziło do momentu aż moja ciocia na niego nie zachorowała.
Dopiero wtedy dotarło do mnie jak cenne jest życie i jak należy o nie dbać, by żyć zdrowo i długo.

W jeden dzień rzuciłem palenie i alkohol jednakże wiem jak długo mój organizm będzie się teraz ''odtruwał'' lecz to jedyna słuszna droga droga ku życiu w pełnej świadomości.

Teraz już wiem że palenie i wszystko co szkodzi zdrowiu należy kategorycznie i definitywnie odrzucić !
I będę to powtarzał każdemu.


Pozdrawiam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 cze 2015, 15:52 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 gru 2010, 10:50
Posty: 1872
Cytuj:

Chlorek cezu tajnym lekiem na raka?

Obrazek

Bardzo ciekawa informacja na temat leczenia raka w Meksyku ukazała się na stronie Jima Stone’a ( http://82.221.129.208/ ). Sądzę, że warto to było przetłumaczyć na język polski, co uczyniłem (z grubsza, za możliwe błędy przepraszam). Terapia pokrywa się z tym co potrafią inne preparaty i suplementy (MMS, Graviola, nawet elektroniczny antybiotyk – zapper), podobne są też uwagi co do zakresu ich stosowania.

Być może chlorek cezu jest lepszy i skuteczniejszy od powyższych – tego nie wiem na pewno. Ale jeśli kliniki w Meksyku się tym zajmują na porządku dziennym i na pewno mają klientów „z kasą” z USA, to sądzę, że warto by Polacy o takiej możliwości wiedzieli. Z własnego doświadczenia wiem, że np sól innego pierwiastka z drugiej od lewej strony tablicy kolumny, magnezu (roztwór zwany Delbetem), jest bardzo skuteczny na schorzenia neurologiczne, wypłukuje złogi spomiędzy kręgów, szybko leczy rany itd. Być może też ma działanie antyrakowe.

Czekam na wasze opinie – ostrzegam, że ewidentne komentarze dezinformujące będą usuwane, a dezinformatorzy blokowani. Tu chodzi bowiem nie tylko o życie ludzkie, ale i nasze powodzenie w walce z NWO. Oryginalny tekst pozwoliłem sobie zacytować w całości pod tłumaczeniem. Jim Stone pisze:

W Meksyku są kliniki, które cały czas leczą ludzi z raka. Większość z nich jest na granicy. Używają chlorku cezu (który jest nieszkodliwy jak sól kuchenna) i wygląda na to, że leczy wszystkie przypadki, co więcej jest śmiesznie tani w porównaniu z oszukańczą chemioterapią. Tablica z układem okresowym pierwiastków (Mendelejewa) mocno wskazuje na to, że podobnie może działać chlorek potasu (choć w mniejszym stopniu, tak więc możesz potrzebować go więcej, ile jednak, pozostaje sprawą otwartą), ale chlorek cezu jest oczywistym „magicznym pociskiem” na raka, który jest skuteczny w bezpiecznym zakresie jego użycia.

Sód, Potas i Cez znajdują się w lewej kolumnie tablicy okresowej pierwiastków i wszystkie są metalami alkalicznymi. Ponieważ wykazują podobne właściwości, ich sole są równie bezpieczne w przypadku spożycia. Oczywiście unikałbym soli litowej, ale nawet ta cię nie zabije choć ma skutki uboczne.
Sól rubidowa też prawdopodobnie leczy raka, nawet lepiej od soli cezowej, ale sól cezowa wymaga spożycia jedynie grama dziennie, a rubidowa jest trudna do zdobycia. Sądzę, że nawet zwykła sól kuchenna ma działanie antyrakowe, gdyż jest oparta na metalu z lewej kolumnie (sodzie).

W każdym przypadku działające leki na raka są legalne w prywatnych licencjonowanych placówkach medycznych w Meksyku i ich działanie nie ma skutków ubocznych, wystarczy tabletka chlorku cezu dziennie i rak zanika w ciągu kilku miesięcy (w przypadkach skrajnych jest znacznie zredukowany w ciągu nawet 2 tygodni). W przypadkach ciężkich powinno się jednak brać go powoli, by uniknąć zatrucia zbyt dużą ilością toksyn z zabitych komórek rakowych, organizm ludzki ma bowiem ograniczoną zdolność do usuwania martwych komórek [dokładnie to samo dotyczy stosowania MMS-a czy zappera, M.P.].

Aby tego uniknąć robi się tam testy krwi, aby ustalić jak szybko ciało może się oczyścić. Generalnie 1 gram dziennie chlorku cezu nie przekroczy dawki maksymalnej, z którą organizm może sobie poradzić. Jednak już 5 gramów dziennie zabija raka zbyt szybko i w krwi zacznie krążyć za dużo martwych komórek rakowych , które nawet mogą zabić leczącego się człowieka.

Tak to działa i jeśli jesteś kontrolowanym idiotą, który uważa, że tego typu informacje powinny być zakazane, to życzę ci powodzenia w chemioterapii i tego abyś dał się dalej rabować płacąc na „leki na raka”. Nie widzę dla takich osób właściwego miejsca w spektrum społecznym, gdyż wiem, że organizacje charytatywne zajmujące się odkrywaniem „leków na raka”, są wszystkie OSZUSTWEM, gdyż lek jest już doskonale znany i wykorzystywany na granicy południowej, co więcej, jest praktycznie darmowy.

Szczególnie interesujące jest to, że zachorowalność na raka eksplodowała równolegle mainstreamową kampanią przeciwko soleniu potraw, co jest oszustwem na wyższym poziomie, gdyż żydzi solą na ostro wszystko co popadnie w ich jedzeniu, a w telewizji razem ze światem medycznym ostrzegają nas przed nadmiernym użyciem soli. Powodem może być Sód, który jest także w lewej kolumnie tablicy okresowej. Zbyt mała ilość soli powoduje poważne problemy z zatrzymaniem wody (zawsze spragniony, dużo sikający), powoduje utratę jasności myślenia i ogólne osłabienie energii. Jedz dużo soli, by dobrze żyć z jasnym umysłem i dużą ilością energii, dodatkowo bądź dobrze nawodniony by nie być spragnionym. Jeśli sól powoduje to, że masz pragnienie, oznacza to, że po pierwsze nie masz wystarczającej ilości soli w organizmie, a po drugie, że masz za mało wody. To nie jest żaden mit, należy solić tak by jedzenie było smaczne, żydzi dokładnie to robią, mówili mi o tym, gdy byłem z nimi i dlatego wygrywają. Sól daje życie, a oni chcą byś był słaby i mało efektywny i nie mógł przez to przeciwstawić się ich tyranii.

Nie martw się o to by nie przesolić, właściwą miarą jest dobry smak jedzenia i poczucie, że więcej już soli nie potrzebujesz. Wtedy nagle poczujesz, że jedzenie nie smakuje dobrze i więcej go nie potrzebujesz. (…)

====================================

Mexico has clinics that cure cancer all the time. Most are on the border. They use cesium chloride (which is as harmless as table salt) and it seems to cure people every time and is dirt cheap compared to absolutely phoney chemo. The periodic table also strongly implies potassium chloride will work (to a lesser degree so you would need more and how much more would be the question) but cesium chloride is an obvious magic bullet for cancer that stays orders of magnitude within the safe dose limit.

Sodium, Potassium and Cesium are all on the far left column of the periodic table and are all alkaline metals. Since they are all left column they exhibit similar properties and their salts are safe to eat. I’d obviously avoid lithium salt, but it won’t kill you if you don’t mind the potential side effects . . . . . rubidium salt is probably also a cure for cancer that would be more potent than cesium chloride, but cesium chloride will do it with only a gram a day and rubidium chloride would be a tough one to get . . . . . and even ordinary table salt would probably have an impact on cancer since it is based on a left column metal as well.

At any rate, legitimate cancer cures are still perfectly legal to issue from a private licensed medical facility in Mexico and there are no side effects, just pop a tablet of cesium chloride per day and the cancer goes away in a few months (greatly curtailed within a couple weeks except in extreme cases.) In extreme cases, they have to take it slow to avoid killing the cancer too quickly because the body can only handle and filter a certain level of dead material (which dying cancer is).

They have to do blood tests to make sure your body can handle how fast they take it. Generally 1 gram a day won’t exceed the maximum kill rate but if you got your hands on cesium chloride and took 5 grams a day to kill your cancer chances are that would kill you by flooding your blood stream with too much dead cancer. THAT is how good cesium chloride works, And if you are a control everyone idiot who thinks I should be banned for saying this, ENJOY YOUR CHEMO AND PLEASE ROB YOUR OWN SELF BY GIVING YOUR CASH TO CANCER CURES, I can’t see a legitimate place for you in the public spectrum anyway and yeah, I know the pictures the cancer charities use to rake it in so they can „find a cure” are hard on the heart but it is ALL A SCAM, the cure is well known and administered via private channels south of the border and it is practically free.

I find it interesting and see a possible connection in the fact that cancer rates have exploded during the mainstream „official” campaign against salty foods, which is a scam of the highest order, Jews salt the living hell out of their food, and then go on TV and jack with the medical community, telling the rest of us to avoid salt. With Sodium being a left column element there could be a reason, perhaps cancer is one? Not having enough salt makes you have serious water retention problems (always thirsty, always peeing) and steals clarity of thought and overall energy as well. EAT LOTS OF SALT FOR A GOOD LIFE WITH A CLEAR MIND AND LOTS OF ENERGY, and additionally to keep enough water in your system so you are not always thirsty. Sure, salt makes you feel thirsty but that goes away after you get enough salt and drink enough water. If salt makes you thirsty, you just don’t have enough salt to begin with in your system, and subsequently you don’t have enough water either. This is not any sort of myth, salt your food as much as it tastes good, the Jews do it, they told me to when I was with them AND THEY ARE WINNING. Salt gives you life, and they want you to be weak and ineffective so you accomplish nothing against their tyranny.

Don’t worry about getting too much salt, The real measure of how much salt you should have is that if it tastes good and makes you feel good you need more. When you get enough it will suddenly not taste good and you won’t want it. It would be a challenge to eat too much because your body will certainly let you know by saying ICK! Anyway, I rambled a bit but a lot needed to be said, if cesium chloride is a magic bullet then sodium chloride ought to at least be a BB, and I am sure this will kick off scams on the web, USE YOUR PERIODIC TABLE, these are easy to find and make sure any suggestion on the web involves a chloride salt with a left column element . . . . .

http://www.monitor-polski.pl/chlorek-cezu-tajnym-lekiem-na-raka/#more-10798



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 cze 2015, 12:42 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3080
Płeć: mężczyzna
Ty Bollinger i Mike Adams - Jesteś tym co jesz [PL]
phpBB [video]


treść nie dotyczy tylko i wyłącznie osób chorych na raka

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 cze 2015, 0:06 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1502
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Nie wiem jak leczyć każdego raka, ale wiem jak wyleczyć czerniaka. Trzeba zrobić plyn Lugola tylko dziewięć razy mocniejszy i smarować kilka razy dziennie. Czerniak będzie pokrywał się strupami, które będą odpadać aż zostanie zdrowa tkanka.


@Bow1

jakie proporcje?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 cze 2015, 9:36 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3080
Płeć: mężczyzna
W jaki sposób oczyszczanie leczy raka: Historia Evity Ramparte [PL]
phpBB [video]

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 21 cze 2015, 13:58 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 140
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
dar66 pisze:
W jaki sposób oczyszczanie leczy raka: Historia Evity Ramparte [PL]
phpBB [video]

Każdy z Was już wie, że w każdej chorobie należy odtruć organizm, leczyć (wzmacniać ) system immunologiczny. Organizm potrzebuje dużo wody, żeby pozbywać się toksyn, o tym wiemy i lekarze konwencjonalni też wiedzą, gorzej z praktyką.

-- 21 cze 2015, 14:03 --

tigeroo9 pisze:
Cytuj:

Chlorek cezu tajnym lekiem na raka?

Obrazek

Bardzo ciekawa informacja na temat leczenia raka w Meksyku ukazała się na stronie Jima Stone’a ( http://82.221.129.208/ ). Sądzę, że warto to było przetłumaczyć na język polski, co uczyniłem (z grubsza, za możliwe błędy przepraszam). Terapia pokrywa się z tym co potrafią inne preparaty i suplementy (MMS, Graviola, nawet elektroniczny antybiotyk – zapper), podobne są też uwagi co do zakresu ich stosowania.

Być może chlorek cezu jest lepszy i skuteczniejszy od powyższych – tego nie wiem na pewno. Ale jeśli kliniki w Meksyku się tym zajmują na porządku dziennym i na pewno mają klientów „z kasą” z USA, to sądzę, że warto by Polacy o takiej możliwości wiedzieli. Z własnego doświadczenia wiem, że np sól innego pierwiastka z drugiej od lewej strony tablicy kolumny, magnezu (roztwór zwany Delbetem), jest bardzo skuteczny na schorzenia neurologiczne, wypłukuje złogi spomiędzy kręgów, szybko leczy rany itd. Być może też ma działanie antyrakowe.

Czekam na wasze opinie – ostrzegam, że ewidentne komentarze dezinformujące będą usuwane, a dezinformatorzy blokowani. Tu chodzi bowiem nie tylko o życie ludzkie, ale i nasze powodzenie w walce z NWO. Oryginalny tekst pozwoliłem sobie zacytować w całości pod tłumaczeniem. Jim Stone pisze:

W Meksyku są kliniki, które cały czas leczą ludzi z raka. Większość z nich jest na granicy. Używają chlorku cezu (który jest nieszkodliwy jak sól kuchenna) i wygląda na to, że leczy wszystkie przypadki, co więcej jest śmiesznie tani w porównaniu z oszukańczą chemioterapią. Tablica z układem okresowym pierwiastków (Mendelejewa) mocno wskazuje na to, że podobnie może działać chlorek potasu (choć w mniejszym stopniu, tak więc możesz potrzebować go więcej, ile jednak, pozostaje sprawą otwartą), ale chlorek cezu jest oczywistym „magicznym pociskiem” na raka, który jest skuteczny w bezpiecznym zakresie jego użycia.

Sód, Potas i Cez znajdują się w lewej kolumnie tablicy okresowej pierwiastków i wszystkie są metalami alkalicznymi. Ponieważ wykazują podobne właściwości, ich sole są równie bezpieczne w przypadku spożycia. Oczywiście unikałbym soli litowej, ale nawet ta cię nie zabije choć ma skutki uboczne.
Sól rubidowa też prawdopodobnie leczy raka, nawet lepiej od soli cezowej, ale sól cezowa wymaga spożycia jedynie grama dziennie, a rubidowa jest trudna do zdobycia. Sądzę, że nawet zwykła sól kuchenna ma działanie antyrakowe, gdyż jest oparta na metalu z lewej kolumnie (sodzie).

W każdym przypadku działające leki na raka są legalne w prywatnych licencjonowanych placówkach medycznych w Meksyku i ich działanie nie ma skutków ubocznych, wystarczy tabletka chlorku cezu dziennie i rak zanika w ciągu kilku miesięcy (w przypadkach skrajnych jest znacznie zredukowany w ciągu nawet 2 tygodni). W przypadkach ciężkich powinno się jednak brać go powoli, by uniknąć zatrucia zbyt dużą ilością toksyn z zabitych komórek rakowych, organizm ludzki ma bowiem ograniczoną zdolność do usuwania martwych komórek [dokładnie to samo dotyczy stosowania MMS-a czy zappera, M.P.].

Aby tego uniknąć robi się tam testy krwi, aby ustalić jak szybko ciało może się oczyścić. Generalnie 1 gram dziennie chlorku cezu nie przekroczy dawki maksymalnej, z którą organizm może sobie poradzić. Jednak już 5 gramów dziennie zabija raka zbyt szybko i w krwi zacznie krążyć za dużo martwych komórek rakowych , które nawet mogą zabić leczącego się człowieka.

Tak to działa i jeśli jesteś kontrolowanym idiotą, który uważa, że tego typu informacje powinny być zakazane, to życzę ci powodzenia w chemioterapii i tego abyś dał się dalej rabować płacąc na „leki na raka”. Nie widzę dla takich osób właściwego miejsca w spektrum społecznym, gdyż wiem, że organizacje charytatywne zajmujące się odkrywaniem „leków na raka”, są wszystkie OSZUSTWEM, gdyż lek jest już doskonale znany i wykorzystywany na granicy południowej, co więcej, jest praktycznie darmowy.

Szczególnie interesujące jest to, że zachorowalność na raka eksplodowała równolegle mainstreamową kampanią przeciwko soleniu potraw, co jest oszustwem na wyższym poziomie, gdyż żydzi solą na ostro wszystko co popadnie w ich jedzeniu, a w telewizji razem ze światem medycznym ostrzegają nas przed nadmiernym użyciem soli. Powodem może być Sód, który jest także w lewej kolumnie tablicy okresowej. Zbyt mała ilość soli powoduje poważne problemy z zatrzymaniem wody (zawsze spragniony, dużo sikający), powoduje utratę jasności myślenia i ogólne osłabienie energii. Jedz dużo soli, by dobrze żyć z jasnym umysłem i dużą ilością energii, dodatkowo bądź dobrze nawodniony by nie być spragnionym. Jeśli sól powoduje to, że masz pragnienie, oznacza to, że po pierwsze nie masz wystarczającej ilości soli w organizmie, a po drugie, że masz za mało wody. To nie jest żaden mit, należy solić tak by jedzenie było smaczne, żydzi dokładnie to robią, mówili mi o tym, gdy byłem z nimi i dlatego wygrywają. Sól daje życie, a oni chcą byś był słaby i mało efektywny i nie mógł przez to przeciwstawić się ich tyranii.

Nie martw się o to by nie przesolić, właściwą miarą jest dobry smak jedzenia i poczucie, że więcej już soli nie potrzebujesz. Wtedy nagle poczujesz, że jedzenie nie smakuje dobrze i więcej go nie potrzebujesz. (…)

====================================

Mexico has clinics that cure cancer all the time. Most are on the border. They use cesium chloride (which is as harmless as table salt) and it seems to cure people every time and is dirt cheap compared to absolutely phoney chemo. The periodic table also strongly implies potassium chloride will work (to a lesser degree so you would need more and how much more would be the question) but cesium chloride is an obvious magic bullet for cancer that stays orders of magnitude within the safe dose limit.

Sodium, Potassium and Cesium are all on the far left column of the periodic table and are all alkaline metals. Since they are all left column they exhibit similar properties and their salts are safe to eat. I’d obviously avoid lithium salt, but it won’t kill you if you don’t mind the potential side effects . . . . . rubidium salt is probably also a cure for cancer that would be more potent than cesium chloride, but cesium chloride will do it with only a gram a day and rubidium chloride would be a tough one to get . . . . . and even ordinary table salt would probably have an impact on cancer since it is based on a left column metal as well.

At any rate, legitimate cancer cures are still perfectly legal to issue from a private licensed medical facility in Mexico and there are no side effects, just pop a tablet of cesium chloride per day and the cancer goes away in a few months (greatly curtailed within a couple weeks except in extreme cases.) In extreme cases, they have to take it slow to avoid killing the cancer too quickly because the body can only handle and filter a certain level of dead material (which dying cancer is).

They have to do blood tests to make sure your body can handle how fast they take it. Generally 1 gram a day won’t exceed the maximum kill rate but if you got your hands on cesium chloride and took 5 grams a day to kill your cancer chances are that would kill you by flooding your blood stream with too much dead cancer. THAT is how good cesium chloride works, And if you are a control everyone idiot who thinks I should be banned for saying this, ENJOY YOUR CHEMO AND PLEASE ROB YOUR OWN SELF BY GIVING YOUR CASH TO CANCER CURES, I can’t see a legitimate place for you in the public spectrum anyway and yeah, I know the pictures the cancer charities use to rake it in so they can „find a cure” are hard on the heart but it is ALL A SCAM, the cure is well known and administered via private channels south of the border and it is practically free.

I find it interesting and see a possible connection in the fact that cancer rates have exploded during the mainstream „official” campaign against salty foods, which is a scam of the highest order, Jews salt the living hell out of their food, and then go on TV and jack with the medical community, telling the rest of us to avoid salt. With Sodium being a left column element there could be a reason, perhaps cancer is one? Not having enough salt makes you have serious water retention problems (always thirsty, always peeing) and steals clarity of thought and overall energy as well. EAT LOTS OF SALT FOR A GOOD LIFE WITH A CLEAR MIND AND LOTS OF ENERGY, and additionally to keep enough water in your system so you are not always thirsty. Sure, salt makes you feel thirsty but that goes away after you get enough salt and drink enough water. If salt makes you thirsty, you just don’t have enough salt to begin with in your system, and subsequently you don’t have enough water either. This is not any sort of myth, salt your food as much as it tastes good, the Jews do it, they told me to when I was with them AND THEY ARE WINNING. Salt gives you life, and they want you to be weak and ineffective so you accomplish nothing against their tyranny.

Don’t worry about getting too much salt, The real measure of how much salt you should have is that if it tastes good and makes you feel good you need more. When you get enough it will suddenly not taste good and you won’t want it. It would be a challenge to eat too much because your body will certainly let you know by saying ICK! Anyway, I rambled a bit but a lot needed to be said, if cesium chloride is a magic bullet then sodium chloride ought to at least be a BB, and I am sure this will kick off scams on the web, USE YOUR PERIODIC TABLE, these are easy to find and make sure any suggestion on the web involves a chloride salt with a left column element . . . . .

http://www.monitor-polski.pl/chlorek-cezu-tajnym-lekiem-na-raka/#more-10798

Tak, to prawda. Zauważcie, chlorek różnych pierwiastków zabija mikroby, trzeba tylko pamiętać , żeby powoli, bo można zatruć się (sepsa) , ale to jest jedyny, stary sposób na choroby. Czytaliśmy o raku jąder, to teraz częsty problem, ale to nie wyrok. Należy pamiętać o diecie, ona też jest ważna w pozbyciu się toksyn.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 cze 2015, 12:07 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 gru 2010, 10:50
Posty: 1872
Cytuj:
ALFA
25 czerwca 2015 at 10:25 · Odpowiedz

Dr Otto Heinrich Warburg i sprawa głównej przyczyny powstawania nowotworów.
Biochemik, laureat Nagrody Nobla – Otto Heinrich Warburg, jeden z czołowych biologów komórkowych XX wieku, odkrył, że przyczyną nowotworów jest zbyt duża kwasowość organizmu, co oznacza, że pH, (potencjał wodorowy) w organizmie jest poniżej normalnego poziomu wynoszącego 7,365. Warburg badał metabolizm guzów nowotworowych oraz oddychanie komórkowe i odkrył, że komórki nowotworowe utrzymują się i rozwijają w niższym pH, już przy pH=6, jest to spowodowane produkcją kwasu mlekowego i podniesionego poziomu CO2. Warburg wierzył, że istnieje bezpośredni związek pomiędzy pH a tlenem. Wyższe pH, czyli odczyn zasadowy, oznacza większe stężenie cząsteczek tlenu, podczas gdy niższe pH – odczyn kwaśny, oznacza niższe stężenie tlenu … sam tlen jest potrzebny do utrzymania i funkcjonowania zdrowych komórek.
Za to ważne odkrycie, w 1931 roku otrzymał Nagrodę Nobla z dziedziny medycyny. Dr Warburg był dyrektorem Instytutu Cesarza Wilhelma (obecnie Instytut Maxa Plancka) na wydziale fizjologii komórek w Berlinie. Badał metabolizm guzów nowotworowych i oddychanie komórkowe, szczególnie komórek nowotworowych. Poniżej znajdują się bezpośrednie cytaty wygłoszone przez dr Warburga podczas wykładów z medycyny:
„Tkanki nowotworowe są kwaśne, natomiast zdrowe tkanki są alkaliczne. Woda rozdziela się na jony H + i OH-, jeśli istnieje nadmiar jonów H + to występuje odczyn kwaśny. Gdy istnieje nadmiar jonów OH-, to mamy do czynienia z odczynem zasadowym.”
W swojej pracy „Metabolizm Nowotworów”, Warburg wykazał, że wszystkie formy nowotworowe charakteryzowane są przez dwa podstawowe warunki: kwasica oraz hipoksja (brak tlenu).
„Brak tlenu i występowanie kwasicy to dwie strony tego samego medalu: jeśli masz jedno, masz też drugie”
„Wszystkie zdrowe, normalne komórki bezwzględnie wymagają tlenu, ale komórki nowotworowe mogą żyć bez niego – Reguła, od której nie ma wyjątku”
„Jeśli by pozbawić komórkę 35% jej tlenu, to przez 48 godzin może zamienić się w komórkę nowotworową.”
Dla Dr Warburga stało się jasne, że główną przyczyną raka jest niedobór tlenu, który tworzy kwaśny stan w organizmie człowieka. Dr Warburg odkrył również, że komórki nowotworowe są beztlenowe (nie oddychają tlenem) i nie mogą przetrwać w obecności dużej ilości tlenu, która jest obecna w alkalicznym organizmie.
http://cudph.pl/dr-otto-heinrich-warbur ... owotworow/


http://www.monitor-polski.pl/prof-maria ... more-10870



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lip 2015, 14:06 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3080
Płeć: mężczyzna
Chris Wark - Ukryta przyczyna raka [PL]
phpBB [video]

=
Tak naprawdę nic nowego w temacie przyczyn raka,ale niestety trzeba to powtarzać.Jak w zaklętym kregu.
I ciągle ,jak mantra-stres.Ignorowany chyba przez wszystkich,jako ewentualna przyczyna tak niesamowitych zmian komórkowych.Gdzie własne składniki ciała walczą przeciwko tobie,przy własnej, niezrozumiałej niestety poniekąd aprobacie takich zjawisk.A z upływem czasu się to kumuluje i nastepuje diagnoza :rak.

Ciekawiło mnie zawsze,skąd taką nazwę temu nadano,ale chyba w sensie jak opisałem powyżej.Stwór,powołany do życia wewnątrz ciała ,i łażący do tyłu.Jako odwrotność zdrowia.

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 sie 2015, 23:22 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 gru 2010, 10:50
Posty: 1872
Cytuj:
Czemu skuteczni uzdrowiciele raka nie żyją. Prof. Maria Dorota Majewska

Zobacz także: Ciało lekarza, który powiązał szczepienia z autyzmem zostało wyłowione z rzeki z raną postrzałową.
Zablokowana skuteczna metoda leczenia nowotworów i autyzmu

Obrazek

W USA w ostatnich 2 miesiącach seryjny zabójca/samobójca zamordował kilku (być może kilkunastu) lekarzy holistycznych. Kilka tygodni wcześniej gabinety i biura tych lekarzy zostały splądrowane przez agentów z FDA. Prywatni detektywi odkryli prawdopodobną tajemnicę tych morderstw. Okazało się, że wszyscy ci lekarze badali i leczyli pacjentów z chorobami nowotworowymi oraz z autyzmem naturalnym preparatem białkowym GcMAF.

Białko to, odkryte przez japońskich badaczy, do niedawna było produkowane jako lek przez niewielką włoską firmę farmaceutyczną. Jest ono naturalnym składnikiem układu odpornościowego i stymuluje makrofagi do niszczenia wirusów oraz komórek nowotworowych. Działa silnie antynowotworowo także poprzez hamowanie aktywowanego przez nowotwory rozwoju naczyń krwionośnych. Wszystko wskazuje, że kuracja tym białkiem jest idealną, immunologiczną, bezpieczną metodą leczenia nowotworów.

GcMAF okazał się bardzo skuteczny nie tylko w leczeniu nowotworów, ale i autyzmu oraz prawdopodobnie wielu innych chorób neurologicznych. Białko to powstaje z prekursorowego białka Gc, które wiąże i transportuje witaminę D. Gc jest przekształcane w GcMAF przez przyłączenie grupy cukrowej. Enzym, alpha-N-acetylgalactosaminidaza (w skrócie nagalaza), produkowany w dużych ilościach przez wirusy i komórki nowotworowe, usuwa grupę cukrową z białka GcMAF, czyniąc je nieaktywnym i niezdolnym do ochrony przed nowotworami oraz do prawidłowej regulacji układu odpornościowego. Wysokie stężenie nagalazy znaleziono we krwi dzieci autystycznych i u pacjentów z chorobami nowotworowymi, co znaczy, że nie są oni zdolni do produkowania ochronnego GcMAF.

Wg. doniesień mediów alternatywnych, zamordowani lekarze rzekomo mieli dowody, że negalaza jest wstrzykiwana dzieciom i dorosłym w szczepieniach, co może zaburzać układ odpornościowy i przyczyniać się do powstawania autyzmu i innych chorób neurologicznych, immunologicznych oraz nowotworowych. Ponieważ nagalaza jest produkowana przez wirusy prawdopodobnie znajduje się w wielu szczepionkach przeciwwirusowych.

Medyczne gestapo skonfiskowało wszystkie dawki i zapasy GcMAF znajdujące się w USA i UE oraz zamknęło firmę produkującą to białko. Komuś widać bardzo zależało, by społeczeństwa USA i Europy nie dowiedziały się o tych badaniach i o skutecznych, bezpiecznych, naturalnych metodach leczenia nowotworów i autyzmu. Firmy farmaceutyczne zarabiają miliardy na sprzedaży leków do chemioterapii, które są silnie toksyczne i zazwyczaj zabijają także pacjentów. Obecność na rynku bezpiecznego, skutecznego, naturalnego leku, którego nie można opatentować, bardzo naruszyłaby gigantyczne zyski tych korporacji.

Tymczasem w Japonii (gdzie odkryto GcMAF) dobrze prosperuje kilka klinik, które oferują pacjentom leczenie tym preparatem. Zamożni pacjenci muszą się więc udawać na leczenie do Japonii.

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/?ter ... ng+Protein)%3A+Gc+Genotyping+and+GcMAF+Precursor+Activity
http://www.naturalnews.com/050553_Dr_Br ... erapy.html
http://www.naturalnews.com/050582_nagal ... ofits.html
http://tatoott1009.com/2015/07/23/explo ... vanishing/
http://www.globalresearch.ca/u-s-govern ... er/5465054
http://everydayconcerned.net/foodhealth ... onnection/

http://www.hdri-usa.com/tests/nagalase/
http://www.betterhealthguy.com/gcmaf,
http://thoughtcrimeradio.net/2015/07/is ... -are-dead/

Prof. Maria Dorota Majewska

phpBB [video]


Dr.Bradstreet Search Warrant: the promising drug GcMAF was their target!!

phpBB [video]


8 Dead, 5 Missing! You Wont Believe What They Knew, Who They Encountered & Why They're Targeted


http://www.hdri-usa.com/tests/nagalase/
http://www.betterhealthguy.com/gcmaf,
http://thoughtcrimeradio.net/2015/07/is ... -are-dead/

Prof. Maria Dorota Majewska

Tags : autyzm, morderstwa lekarzy, rak

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/czemu ... ka-2015-08



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 sie 2015, 16:30 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 06 maja 2012, 18:38
Posty: 17
Płeć: mężczyzna
http://www.gcmaf.pl/ Polecam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 sie 2015, 13:08 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 gru 2010, 10:50
Posty: 1872
Jerzy Zięba - Ukryte Terapie cz.4 - wykład w Chicago

phpBB [video]


-- 28 sie 2015, 14:22 --




Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 paź 2015, 18:59 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3080
Płeć: mężczyzna
G. Edward Griffin mówi o źródłach witaminy B17, letrilu, amigdaliny dla pacjentów chorych na raka
phpBB [video]

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lis 2015, 17:28 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3080
Płeć: mężczyzna
Ty Bollinger i Bill Henderson - Czego lekarz nigdy nie powinien mówić pacjentowi choremu na raka
phpBB [video]

-
taaa,onkolodzy,lekarze-oni wiedzą jak udupić każdego pacjenta.Wystarczy wstrzyknąć program zwany jako "rak to ..koniec","robimy co możemy",czyli gwno robimy,bo mamy procedury,ministerialne procedury,a jak już masz zdiagnozowanego raka to masz dni policzone.Pomożemy je każdemu wyliczyć, przy pomocy chemioterapii.
bogowie i demony-w jednym ciele,zwanym "system medyczny";mafia traktująca każdego jak stonkę.

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lis 2015, 17:53 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2015, 21:41
Posty: 77
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Wszechświat
Myślę że w procesie ''walki z rakiem'' bardzo ważne jest bycie w dobrej myśli i powtarzanie sobie ''dam radę! pokonam go! wyjdę z tego!'' a nie mieć w głowie słowa lekarza brzmiące niczym wyrok i tym samym źle/niepozytywnie nastrajające...

W potędze Podświadomości Murphyego jest b. dobrze wyjaśnione czym jest autosugestia i jakie może ona zdziałać cuda.


Pozdrawiam Kmicic7.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lis 2015, 19:09 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3080
Płeć: mężczyzna
Chyba nawet sobie nie zdajesz do końca sprawy co napisałeś,bo brzmi jak złapanie kataru i przeciwdziałanie temu,"dam radę".
Trafiasz na badania i się okazuje w diagnozie złoślwa postać tego nowotworu.
Potem Cię olewaja i każą czekać na następne badania.Mija kilka miesięcy i w końcu masz ustalony termin-okazuje się,że są przerzuty.Psychika od razu rozwalona,bo taki dochtorek napieprzy takich wałków,że się odechciewa cokolwiek."Dam rade"-sposoby alternatywne,a spróbuję...
Wyznaczony następny termin-się przesunie chociaż sprawa życia-a co im tam...kolejka jest i trza czekać.Okazuje się,że tomograf nawalił i trzeba znowu czekać,a w środku się gotuje,choróbsko nie popuszcza,złe samopoczucie i mało co pomaga.Potem się okazuje,że ten tomograf był czynny,ale dla wybranych-samo życie...
Badanie krwi,no przeciez wążna sprawa.Termin na wyniki-dwa tygodnie.No przecież to tylko rak.
"Dam radę",jestem dobrej myśli...czasem lepiej ,czasem gorzej.
System mówi,że to postać nieuleczalna i bardzo trudna tak naprawdę do ustalenia przyczyny,a rozwija się w tempie geometrycznym,psychika nie wyrabia.

Wszystko co ktoś usłyszy dotyczy medycyny,przecież XXI wieku i dalej.....medycyna się nie może pomylić.Trzeba coś jeśc,a wszystko,co dostepne jest skażone,jak nie zakwaszać-ale czego-żołądka czy raka,który już przejął kontrolę na najważniejszymi organami w organizmie?.

"Dam radę",ale nie wyrabiam....chyba jednak morfina,bo coraz bardziej boli....potem nawet dawka potrójna nie działa.Co jest?Miałem/miałam dać radę...próbuję przecież.
Podświadomośc już nie działa jak należy,ból zakłóca funkcjonowanie świadomości.
Próbuję,ale na onkologii twierdzą,że tylko chemioterapia może zahamowaćMoże spróbuję...
Jest gorzej,potem namawiają na drugą-jest jeszcze gorzej.....trzecia....
"No,dam radę,ale coraz bardziej się źle czuję",czwartej chyba nie przeżyję,odpuszczam...

I efekt-organizm zajął się walką z trucizną,chemią.Przerzuty ogarnęły większość ważnych narządów,reszta była krótkim a zarazem bardzo długim czasem...cierpienia.
Resztę wykropkuję,fakt autentyczny [sporo pominąłem,bo nie wyrabiam z tą całą bandą ignorantów i pseudezjebków ,doktorków i profesorków].Przeszłośc,ale fakty,które miały miejsce,bardzo osobiste.

Nie pozdrawiam Onkologii w Gliwicach...wykropkuję łacińskie wyrażenia.........
Diagnoza i jakikolwiek sposób zareagowania-przedprzedszkole i totalne szambo.
Dopiszę-3miesiące wam pajace zajęło zdiagnozowanie czegoś,co "byle lekarzowi rodzinnemu" zajeło wcześniej godzinę ,rozmowy o objawach...

#
TO wszystko zależy od osobowości,psychiki- woli walki!Jak ktoś ma wpojone,że to wyrok to praktycznie nawet nikt nie jest w stanie nijak wytłumaczyć!

Masz zdiagnozowane?OLEJ nazewnictwo i nie myśl o tym-zmień sposób bycia i odżywiania.

Prześledź ten temat i ZWALCZ TO, "zadbaj o siebie,bo nawet milion ludzi tego za ciebie nie zrobi"[cytat-autentyk...już historyczny Smutny ]

Dasz radę,niech inni się mylą,bo nie znają swojej mocy.

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 lis 2015, 21:15 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1502
Płeć: mężczyzna
Bardzo ciekawy artykuł dr Jaśkowskiego:


Cytuj:
Jak ustalili amerykanie, chorzy na raka leczeni za pomocą chemii, czy radioterapii, przeżywają średnio 3,5 roku, a nie leczeni tymi metodami przeżywają 12,5 roku. W dodatku pracując normalnie cały czas.

„Ale się narobiło na początku XXI wieku. Dzięki radosnej twórczości namaszczonych ekspertów tak zamieszano, że to, co było białe, zmieniono na czarne i odwrotnie. Przykładowo, wmawia się ludziom zamieszkującym ziemie pomiędzy Odrą i Bugiem, a wcześniej aż za Kijów, że władcami Polski byli na przykład Wazowie. Wazowie zasiadali na tronie szwedzkim. A Szwecja wchodziła w skład Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego, którego władcami od pokoleń byli Habsburgowie. Innymi słowy, stopień ogłupiania ludzi już w owych czasach był tak duży, że można było wybrać sługę cesarza na władcę jakiegoś tam obszaru. Nie kto inny, tylko właśnie Wazowie wmieszali nas w wojny z Turcją, które doprowadziły w konsekwencji do upadku państwowości polskiej.

A wystarczyło spojrzeć na mapę. Imperium tureckie w owym czasie obejmowało obszar ponad 2,5 miliona kilometrów kwadratowych, który zamieszkiwało około 30 milionów ludzi. Polska obejmowała obszar miliona kilometrów kwadratowych, zamieszkały przez 9 milionów ludzi. Z Turkami handlowaliśmy doskonale. Na brzegu Morza Czarnego mieliśmy dwa porty, przez które sprzedawaliśmy żywność do państw basenu Morza śródziemnego, a nawet do Anglii. Przecież Gdańsk był portem sezonowym, w okresie zimowym nie zawsze żegluga była możliwa. Zatoka zamarzała. Szczególnie w połowie XVII wieku lód był tak gruby, że na środku Bałtyku budowano karczmy dla podróżnych, udających się saniami do Szwecji. Jeszcze przed I wojną światową ponad 75% ludności Odessy mówiła po polsku. Kijów prawa miejskie otrzymał od króla polskiego w 1492 roku.

Musisz pamiętać, że handel od wieków rozwijał się głównie nad wodami. Dróg w rozumieniu dzisiejszym nie było. Ówczesne wozy także były zbyt mało ładowne, aby można było większe ciężary przewozić. Najlepiej przedstawia te sprawy życiorys Anny Stanisławowskiej primo voto Warszyc, secundo Oleśnickiej, która zarządzając obszarem prawie powiatu, sprzedawała do Anglii 10.000 ton zboża. W dodatku ta PANI jest uznawana za pierwszą polska poetkę epoki baroku [1685]. I pomyśleć, że o feminizmie nie było wówczas mowy, a jedna kobieta potrafiła zarządzać takim obszarem. Dzisiaj powiat to kilkuset urzędników przejadających podatki. Dowodem potwierdzającym ten fakt była susza w 2015 roku. Żaden samorząd gminny, czy powiatowy, nie potrafił zorganizować robot publicznych oczyszczania wyschniętych koryt rzek, czy kanałów, a potem się dziwią, że na wiosnę występują powodzie i zalewa ich domy.

Z Turcją doskonale prowadzony był handel, nie tylko spożywczy, ale i przemysłowy. Sprzedaliśmy Turcji 60 000 szabel na słynną bitwę pod Lepanto w 1571 roku. Jaki to był zysk! I nikt nie podaje, gdzie te szable w Polsce wyrabiano w takiej ilości. Sprzedawaliśmy mięso z Dzikich Pól. Tylko przez jedną komorę celna przechodziło rocznie 30.000 sztuk bydła. Proszę to przeliczyć. Spęd bydła mógł być tylko od maja do września. Musiała bowiem być trawa i woda. Czyli miesięcznie ponad 6000 sztuk. A kto dokonywał uboju, solenia i ładowania do beczek? Kto garbował skóry? Ile ludzi miało zatrudnienie. To był olbrzymi przemysł. A w polskiej historii całkowita cisza o tym. Jakiś tam hetman szabelką machał, a tak naprawdę żaden maturzysta nie umie powiedzieć, w jakim celu.

Turcja nas nie atakowała, ponieważ byliśmy od niej oddzieleni olbrzymim obszarem stepów. Nie było co rabować. Turcja cały czas miała na oku teren dzisiejszych Włoch i Austrię, która stała na przeszkodzie po drodze. Bogate miasta to Rzym, Wenecja, Genua, czy Wiedeń. Tam można było się wzbogacić i było co rabować. Szlachta to doskonale rozumiała i jeszcze w 1648 roku zmusiła króla Władysława IV do rozpuszczenia zaciężnych wojsk, kupionych za pieniądze Wenecji. Niestety, Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego nie miało wyjścia. Z jednej strony było atakowane przez Francję, a z drugiej, poprzez Węgry, atakowała Turcja. Stad konieczność zdobywania mięsa armatniego, czyli polskiego żołnierza. Oczywiście ubierano to w barwne hasełka, na przykład przedmurza chrześcijaństwa.

Następnymi królami byli także lennicy cesarscy. Jan III Sobieski był lennikiem Habsburgów z majątków na Śląsku. Sasi, z racji posiadanych ziem. A potem były rozbiory.

Bardzo ciekawe są kulisy wejścia Sasów na tron polski. Już od 1692 roku robili przymiarki, między innymi wymyślając dla swoich zwolenników blaszkę, zwaną Orderem Orła Białego. Każdy, kto miał 10 000 złotych, mógł sobie to kupić i być przyjacielem króla Sasa. Poniatowski w pół wieku później sprzedawał tę blaszkę za jedyne 100 złotych. Reaktywował ją w 1927 roku agent niemiecki i kilku innych wywiadów, zwany w Polsce Piłsudskim-Ginetem. Zaraz po ukoronowaniu Sasa zamarło nagłą śmiercią aż jedenastu wysokich urzędników polskich, takich jak wielki Hetman, kanclerz, itd. O tym także ani słowa w podręcznikach rzekomo polskiej historii. Ale nie jest to nic dziwnego. Przecież Polska od dziesiątek lat nie miała szkól wyższych. Polacy na studia jeździli do Wiednia, Berlina, Królewca, Rzymu itd. Po rozbiorach sytuacja była jeszcze klarowniejsza. Uczelnie obsadzane przez polskojęzycznych naukowców były opłacane przez Petersburg, Wiedeń i Królewiec. Oryginalne publikacje tych ośrodków to jedyne dostępne obecnie w bibliotekach. Mała grupa ludzi dzisiaj wie, że dostęp do tych publikacji jest ściśle reglamentowany i nie każdy może przyjść sobie do biblioteki i poczytać starodruki. Może to robić tylko za zgodą kierownika zakładu, katedry. Uważać księgi wydawane w XIX wieku za przedstawiające polską historię, to tak samo, jakbyśmy prace J. Urbana, dotyczące działań junty Jaruzelskiego alias Margules alias Wolski alias Słuckin, uznawali za prawdziwe.

Najzabawniejsze jest to, że po 1920 roku te same osoby pisały historię polski. To, co się działo po 1944 roku, jest dokładnie znane. Stanowiska kierowników dostawali z przydziału osobnicy po szkole podstawowej. „Nie matura, a chęć szczera, czyni z ciebie oficera.” Uczelnie to jedne z ostatnich środowisk, które nie przeprowadziły dekomunizacji [podobnie jak Kościół, zarówno Katolicki i Prawosławny, czy Protestancki]. Jak więc facet, który pisał o wyższości internacjonalistycznego komunizmu może pisać prawdziwa historię Polski? Nie znam takiego przypadku.

Ostatnie ćwierć wieku jeszcze bardziej zniszczyło polską oświatę i naukę. Nie wspominam o obcięciu wydatków na naukę z 2.4 % PKB do 0.38% PKB. I robili to nie obcokrajowcy, ale aktorzy sceny politycznej z Wiejskiej, wybrani w „demokratycznych” wyborach.

Obecnie, dzięki internetowi, propaganda i dezinformacja może być jeszcze większa i lepiej zorganizowana. Trzeba także pamiętać, że podobnie jak przed laty, płynie ona z Niemiec. Jak podał Nasz Dziennik, cała prasa i wszelkie mass media są własnością koncernów niemieckich. Przypomnę, że już 3 lata wcześniej, w 2009 roku, generał wywiadu niemieckiego ujawnił, że w 1949 roku powstanie Niemieckiej Republiki Federalnej zostało zarejestrowane w Izbie Handlowej Frankfurtu jako spółka prawa handlowego. Wiadomo, że każda spółka ma swoją radę nadzorczą i tzw. kanclerz, czy prezydent, jest tylko dyrektorem wykonawczym uchwał spółki.

I przechodzimy do medycyny.

Otóż właściciele mass mediów żyją nie ze sprzedaży prawdziwych informacji, ale ze sprzedaży reklam handlowych. Dlatego wszelkie informacje zakłócające sprzedaż jakiegoś produktu muszą być wymazane, a najlepiej gdyby się nigdy nie ujawniły. Dotyczy to w całej pełni produktów medycznych. Przecież na zdrowiu nikt oszczędzać nie będzie. Stad te cudowne rzekomo preparaty, czy metody leczenia, ginące bez śladu po kilkunastu latach. Stąd te systematyczne nawoływania rządowych ekspertów, namaszczanych przez przemysł, do konieczności refundacji nowych, znacznie droższych leków, o skuteczności co najmniej wątpliwej. Przypomnę. Leczenie raka ropą zainicjował p. Rockefeller koło 1837 roku w Ameryce. Butelka tego preparatu na raka kosztowała 35 dolarów w okresie, kiedy konia można było kupić za 10 dolarów. Proporcje nie zmieniły się do dnia dzisiejszego, a nawet zdecydowanie wzrosły. Koń kosztuje obecnie od 5 do 10 tysięcy złotych, a koszt roczny leczenia raka według NFZ kosztuje koło 200.000 złotych. Oczywiście, płaconych przez podatnika. Skuteczność leczenia jest taka sama. Jak ustalili amerykanie, chorzy na raka leczeni za pomocą chemii, czy radioterapii, przeżywają średnio 3,5 roku, a nie leczeni tymi metodami przeżywają 12,5 roku. W dodatku pracując normalnie cały czas.

Po wykazaniu, że takie leczenie ropą nie ma żadnego znaczenia, preparat samoistnie zniknął z rynku. Ale mieliśmy remake nafty w stanie wojennym. Nawet parafie zaangażowane były nie tylko w słynnego Harrisa, ale także w handel butelkami rzekomo cudownej nafty na raka. Co do Harrisa, to sprawa jest bardzo ciekawa, jak taki szarlatan, zaprzeczający nauce kościoła, mógł w ogóle pojawić się w kościele i to z aprobatą lokalnych biskupów? Oczywiście nafta, czy ropa, w latach 1980. kariery nie zrobiła, ale obecnie po raz kolejny słyszę o cudownym leku na raka, czyli nafcie.

Innymi słowy, starsi i mądrzejsi od pijaru doszli do wniosku, że po co wydawać pieniądze na badania nowych leków, skoro można stare preparaty za pomocą masowej reklamy z powrotem po 20 latach wprowadzać na rynek. I nie jest to jedyny taki preparat. W latach 70. ubiegłego wieku zdyskwalifikowano jako lek rutinoscorbin, powodujący masę powikłań zakrzepowych oraz uszkodzenia płodu. O ile dobrze pamiętam, był to rok 1975, kiedy zaczęto go wycofywać. I nagle jak królik z kapelusza rutinoscorbin jest reklamowany w każdej stacji telewizyjnej jako cudowny lek. Ale żadnych prac naukowych, potwierdzających to, nie ma od samego początku, czyli prawie 50 lat. Jeszcze w 1992 roku pierwsze biuletyny Izb Lekarskich drukowały wyniki negatywne takich badań lekarzy praktyków, o bezsensie wydawania pieniędzy na rutinoscorbin, który żadnych właściwości leczniczych nie posiada. Podobnie, jak wapno na uczulenie.

Tak więc widzisz, Kochany Wnuczku, jak można odpowiednio przygotowane stado ogłupiać. A co dopiero w dużym zakresie. Otóż w latach 1970 -1980. w USA przeprowadzono duże badania nad rasowym podejściem do leczenia. Chciano po prostu sprawdzić, czy ludzie rasy białej, czarnej, czy Latynosi, różnie reagują na sprzedawane masowo pod hasłem Zdrowia Publicznego lekarstwa, czy procedury. Okazało się, że najzdrowsi są właśnie Latynosi. Sprawę zamrożono i schowano do szuflady. Była bardzo niewygodna dla specjalistów Zdrowia Publicznego.

I BOMBA. Okazało się, że nadal najzdrowsi są Latynosi. Dane poniższe są jak najbardziej oficjalne, ponieważ 5 maja 2015 opublikowało je Centrum Kontroli i Prewencji Chorób, czyli jak najbardziej państwowa instytucja. I co się okazało i co jest powtórką badań z przed 30 laty? Generalna śmiertelność całkowita i niższe ryzyko dziewięciu wiodących przyczyn śmierci, takich jak rak, choroby serca jest aż o 24% niższe w grupie LATYNOSÓW. Okazało się także, że Latynosi są bardziej otyli od białych. A jaka jest przyczyna takiego stanu rzeczy, bardzo niepokojącego ekspertów Zdrowia Publicznego? Okazało się, że Latynosi po prostu nie ufają białym i nie chodzą do lekarzy. Aż 40% osób pochodzenia latynoskiego nie miało ubezpieczenia. Innymi słowy, prawie co drugi Latynos chodził do lekarza tylko wtedy, kiedy już naprawdę musiał.

Nie jest to nic nowego. Podobnie było przed kilku laty w Izraelu. W czasie długiego strajku personelu medycznego umieralność spadła o prawie 30 procent! Niestety, zyski koncernów farmaceutycznych także, i to okazało się powodem rozwoju „specjalizacji” pod nazwą Zdrowie Publiczne.

Także wyniki eksperymentu medycznego nad szczepionkami gruźlicy, przeprowadzone w Kalkucie pod auspicjami WHO wykazały, że na gruźlicę zachorowało znacznie mniej ludzi w grupie nieszczepionych, aniżeli w grupie szczepionych. Niestety, pomimo, że wyniki publikowało WHO, to w Polsce nadal są nieakceptowane. Nadal szczepi sie bezmyślnie dzieci na gruźlicę. Nawet tak przekonywujące dowody jak ten, że USA nie szczepiąc dzieci na gruźlicę, praktycznie ją wyeliminowało, a Anglia szczepiąca ma nadal kłopoty z gruźlicą i dopiero po 40 latach od czasów zakończenia II Wojny Światowej zaniechała szczepień.

O fikcji szczepień najlepiej świadczy obecna fala tzw. emigrantów. W okresie kilku lat do Europy przybyło ponad 2 miliony ludzi niezaszczepionych z najbardziej zaniedbanych krajów pod względem sanitarnym, a żadnej epidemii nie było i w żadnym punkcie, czy obozie przetrzymywania tych ludzi, masowych szczepień się nie wykonuje. Innymi słowy, jest to bezpośredni dowód, że szczepienia są fałszywa flagą, mającą na celu ukrycie wyłudzania pieniędzy podatnika.

Proszę zauważyć, że prywatni wytwórcy szczepionek:

1. Nie ponoszą żadnej odpowiedzialności za swoje produkty. W razie powikłań mają żelazne listy i nie mogą być karani.

2. Nie namawia się ludzi do szczepień, tylko wymusza posłuszeństwo karami i ustawami.

3. Załatwia się przymus szczepień w grupie kilku urzędników, którzy przed nikim nie odpowiadają.

Inny eksperyment, także przeprowadzony w Indiach pod patronem WHO, a polegający na stosowaniu zwykłego mydła i specjalnego z dodatkami bakteriobójczymi wykazał, że zwykłe mydło jest najbardziej skuteczne w zapobieganiu zakażeniom. Tzw. twardym dowodem była hospitalizacja małych dzieci z powodu biegunek. Te wszelkie dodatki do mydła nie tylko nie poprawiły stanu zdrowia lokalnej ludności, ale resztki chemii pojawiły się w wodach pitnych, a dodawany do mydeł często triclosan jest związkiem rakotwórczym.

I w tym aspekcie należy widzieć nagły skok na kasę w wykonaniu poprzedniego sejmu, tuż przed likwidacją, a polegający na uchwaleniu Ustawy o Zdrowi Publicznym. Inaczej po prostu nie da się sprzedać preparatów, czy procedur medycznych, jak poprzez rozmowy z urzędnikami. Żaden normalny człowiek przecież nie kupi barachła.

Przypomnę także:

1. Rocznie w USA z powodu raka umiera 238.000 ludzi. Z powodu działalności medycznej umiera w tym samym okresie aż 784.000 ludzi. W rozbiciu na przyczyny, w okresie 10 lat, dane te przedstawiają się następująco:

2. Z powodu działań niepożądanych po stosowanych lekach dopuszczonych do obrotu przez urzędników umiera aż 1.060.000 ludzi.

3. Z powodu błędów medycznych umiera 980.000 ludzi.

4. Z powodu odleżyn umiera 1.150.000 pacjentów. Przypomnę, że do końca lat 1970. odleżyny praktycznie były czymś nieznanym na oddziałach szpitalnych w Polsce.

5. Z powodu zakażeń szpitalnych umiera 880.000 ludzi.

6. Z powodu niedożywienia umiera 1.090.000 ludzi. W Polsce ta sytuacja nasila się z powodu kateringów. Dawniej salowa roznosząca posiłki nakarmiła osobę unieruchomioną. Obecnie firma rozwożąca nie karmi, tylko po godzinie zabiera pudełko. I nikomu to nie przeszkadza, że chory nic nie jadł. Ale powstały nowe fuchy dla swoich.

7. Z powodu błędów opieki ambulatoryjnej umiera 1.990.000 ludzi.

8. Z powodu błędnych i błędnie stosowanych procedur umiera 371.000 ludzi.

9. Z powodu procedur związanych z zabiegami chirurgicznymi umiera 320.000 ludzi.

10. Ponad 89 milionów osób niepotrzebnie przebywało w szpitalach.

11. Z powodu urazów jatrogennych cierpiało 17 milionów ludzi.

12. Aż 75 milionom Amerykanów zaaplikowano zbędne procedury.

13. Aż 164 miliony Amerykanów było niepotrzebnie leczonych.

Niestety, są to dane amerykańskie. W Polsce takich prac się nie publikuje. Ale spokojnie możemy oszacować, biorąc pod uwagę liczebność populacji, że takich spraw mamy 8 – 10 razy mniej. Ile to więc tysięcy ludzi choruje dzięki firmom farmaceutycznym i niesumiennym urzędnikom? Tak więc KOCHANY WNUCZKU, MUSIMY SIĘ OPIERAĆ JAKO 52 STAN USA NA DANYCH MACIERZY.

Przypominam: „Cochrane Database” stwierdza jednoznacznie, że szczepienie przeciwko grypie u osób starszych ma taką samą wartość, jak mycie rąk.

Najwięksi popychacze szczepień w Polsce:

Dr hab. n. med. Teresa Jackowska – honoraria od firmy GSK i MSD za wykłady wygłaszane na konferencjach naukowych i szkoleniowych oraz finansowanie udziału w międzynarodowych kongresach i konferencjach naukowych.

Dr n. med. Jacek Mrukowicz – honoraria od firmy GSK i MSD, producentów szczepionek przeciwko HPV, za wykłady wygłaszane na konferencjach naukowych i szkoleniowych, finansowanie udziału w międzynarodowych kongresach i konferencjach naukowych od firmy GSK. Jestem redaktorem naczelnym czasopisma „Medycyna Praktyczna. Pediatria” i suplementów „Szczepienia” wydawanych przez wydawnictwo Medycyna Praktyczna, w których pojawiają się m.in. reklamy szczepionek i produktów wytwarzanych przez firmy GSK i MSD. Jestem etatowym pracownikiem „Medycyny Praktycznej. Szkolenia”, która organizuje konferencje i warsztaty szkoleniowe dla lekarzy i pielęgniarek, w tym m.in. sponsorowane przez firmę GSK.

Dr hab. n. med. Leszek Szenborn, prof. nadzw. AM – honoraria za wykłady i konsultacje, finansowanie w uczestnictwach w konferencjach/kongresach naukowych MSD i GSK, prowadzenie badań klinicznych dla GSK.

Prof. dr hab. n. med. Jacek Wysocki – uczestniczył w badaniach klinicznych, wykładach sponsorowanych oraz korzystał z pomocy finansowej przy wyjazdach na kongresy naukowe od kilku firm produkujących szczepionki.”

Autor: dr Jerzy Jaśkowski
Źródło: WolneMedia.net


-- 08 lis 2015, 0:17 --

Cytuj:
Skoro marihuana może zabić „nieuleczalnego” raka mózgu, to dlaczego się ją kryminalizuje?

Cannabis zawiera składnik mogący zabić nowotwory mózgu, których chemioterapia nie może dotknąć, więc dlaczego dzisiaj się jej nie wykorzystuje?

W ostatnich latach skupialiśmy się głównie na edukacji naszych czytelników o jeszcze stosunkowo nieznanej roli, jaką odgrywają komórki macierzyste raka w leczeniu raka, zarówno w kategoriach fiaska konwencjonalnego leczenia raka jak i niezwykle obiecującej roli jaką odgrywają substancje naturalne w zwalczaniu tych wysoce złośliwych komórek.

Zachęcające jest dostrzeganie rosnącej świadomości, że rak był kompletnie niezrozumiały, i że w celu dokonania postępów w globalnej epidemii będziemy musieli wrócić do mądrości starożytnych wykorzystując żywność i przyprawy zamiast toksycznych związków chemicznych i promieniowania do walki z chorobą, którą powinno się klasyfikować bardziej jako zdemaskowany mechanizm przetrwania niż nieubłaganie śmiertelną, genetycznie napędzaną chorobę. Nawet Krajowy Instytut Raka (NCI) teraz przyznaje, że mylił się przez dziesięciolecia o „wczesnym etapie” „nowotworów” piersi (DCIS) i prostaty (HGPIN), oraz że powinno się je klasyfikować jako bezbolesne lub łagodne zmiany pochodzenia nabłonkowego, czyli w ogóle nie „rak”! Dlatego miliony przediagnozowano i przeleczono na raka, którego nigdy nie mieli. Nawet teraz, pomimo tego przyznania się, ogromna większość konwencjonalnych lekarzy ma jeszcze wziąć odpowiedzialność, potwierdzić lub zintegrować tę radykalnie inną definicję raka i jej implikacje w ich „standardowe” leczenie.

Tylko w zeszłym tygodniu pokazaliśmy nowy przegląd naturalnych metod leczenia, których celem są komórki macierzyste raka, z których wiele obejmowało powszechną żywność i przyprawy. Można go zobaczyć tutaj*. Ale jedną substancją nieobecną na liście była marihuana, ziele do którego teraz się zwracamy by dać mu sprawiedliwą reprezentację w kontekście tego tematu. [*natural therapies that target cancer stem cells]

Niedawny artykuł opublikowany w Journal Neuroimmune Pharmacology, zatytułowany „Przeciwnowotworowe działanie związków roślinnych nie-psychoaktywnych kannabinoidów” [The Antitumor Activity of Plant-Derived Non-Psychoactive Cannabinoids] omawiał potencjał terapeutyczny nie-psychoaktywnej klasy fitochemikaliów znajdujących się w cannabis znanych jako kannabinoidy. W przeciwieństwie do THC, kannabinoidy nie aktywują receptorów kanabinoidu 1 i kanabinoidu 2 w ośrodkowym układzie nerwowym w żaden znaczący sposób, dzięki czemu ich działanie jest mniej kontrowersyjne, ponieważ nie wytwarzają zmian w percepcji i odczuciach wiązanych z lekami „rekreacyjnymi” i / lub „psychodelicznymi”.

Istnieje rzeczywiście ponad 60 kannabinoidów w cannabis, ale odkryto, że drugi w największej ilości kannabidiol (CBD), hamuje i / lub zabija szeroki wachlarz nowotworów u zwierząt, w tym glejaka (glioblastoma = trudny do leczeniu typ raka mózgu), raka piersi, płuc, prostaty i okrężnicy. Jest szeroki zakres mechanizmów wykrytych za tymi obserwowanymi działaniami przeciwnowotworowymi, w tym żywotność antyangiogenną (zapobiegającą tworzeniu nowych naczyń krwionośnych), anty-przerzutową, anty-komórkową, ale w tym raporcie chcemy skoncentrować się na jego zdolności hamowania potencjału komórek nowotworowych podobnych do macierzystych.

Komórki macierzyste są unikalne w organizmie, ponieważ mogą ciągle się samoodnawiać, teoretycznie czyniąc je nieśmiertelnymi w stosunku do zwykłych komórek (komórki somatyczne), które giną po określonej liczbie cykli lub replikacji. W normalnym stanie są niezbędne w leczeniu i regeneracji organizmu, ponieważ są zdolne do różnicowania się na wiele komórek, które tworzą organizm i wymagają regularnej wymiany w razie uszkodzenia.
Obrazek
Od góry: Specyficzne leczenie komórek macierzystych raka
Regresja guza
Dół: Konwencjonalne leczenie raka
Nawrót guza

Tę tzw. pluripotencjalną właściwość komórek macierzystych obserwuje się także w tworzeniu i utrzymywaniu się guza, bo macierzyste komórki nowotworowe mogą wytwarzać cały szereg różnych komórek tworzących kolonie rakowe. W przeciwieństwie do zwykłych komórek rakowych, macierzyste komórki rakowe są wyjątkowo guzotwórcze [tumorigenic], bo mogą odrywać się od istniejącej zmiany patologicznej lub guza i tworzyć nową kolonię komórek guza. W tym sensie są to „komórki-matki” w sercu złośliwości raka, których zdolność do kolonizacji innych tkanek, poprzez produkcję wszystkich „komórek-córek” niezbędnych do utworzenia nowego guza, czyni ich istnienie bardzo niepokojącym z punktu widzenia profilaktyki i leczenia raka.

Naświetlanie i chemioterapia, choć mogą zmniejszać wielkość guza, w rzeczywistości wzbogacają resztkowe po leczeniu zmiany lub nowotwór wyższymi poziomami nowotworowych komórek macierzystych, a w niektórych przypadkach przekształcają nienowotworowe komórki macierzyste w macierzyste komórki raka, w końcu sprawiając, że stan po leczeniu leczonej tkanki jest znacznie gorszy niż stan sprzed leczenia. To dlatego identyfikacja i stosowanie naturalnych, bezpiecznych, skutecznych i niedrogich sposobów zwalczania komórek macierzystych raka w stosunku do nienowotworowych komórek guza w zmianie lub guzie, jest jedynym racjonalnym sposobem leczenia raka, i powinien być głównym celem obecnego podejścia do leczenia raka.

Nowa ocena omówiła sposób w jaki kannabidiol zwalcza i / lub hamuje subpopulację komórek macierzystych raka w nowotworach, takich jak bardzo oporny na leczenie rak mózgu zwany glejakiem, który medycyna konwencjonalna powszechnie uważa za „nieuleczalny”. Badanie 2.013 [1] wymienione w ocenie wykryło, że pochodzące od pacjenta komórki glejaka, gdy narażone na kannabidiol dały znaczne obniżenie regulacji genetycznego markera raka Id-1, który ściśle wiązano z inwazyjnością komórek raka mózgu. Okazało się również, że kannabidiol mógł hamować tworzenie się neurosfery (znak powstawania guza macierzystych komórek raka), a także mógł hamować inwazyjność guza glejaka u zwierząt.

Wyniki tych badań przedklinicznych badań były tak przekonujące, że naukowcy doszli do wniosku iż kannabidiol może stanowić idealne leczenie towarzyszące:

Ponieważ nie ma toksyczności ogólnoustrojowej i psychoaktywności, kannabidiol jest idealnym kandydatem w tym zakresie i może okazać się przydatny w połączeniu z lekami pierwszego rzutu w leczeniu pacjentów z agresywnymi i bardzo złośliwymi guzami glejaka.

Zintegrowane podejścia często skupiają się na stosowaniu naturalnych interwencji jako „dodatków” do konwencjonalnych, z natury toksycznych podejść takich jak chemioterapia i radioterapia, uważamy, że istnieje inna możliwość, a mianowicie, że kannabidiol w połączeniu z szeroką gamą innych naturalnych substancji badanych do zwalczania glejaka jest bardziej skuteczny (a na pewno znacznie bezpieczniejszy) niż podejście mieszane. Aby zobaczyć inne substancje przeciw-glejakowe, przejrzyj naszą bazę danych na ten temat.

Inne bardzo istotne badanie opublikowane w 2007 pod tytułem „Kannabinoidy wpływają na zróżnicowanie komórek macierzystych glejaka i hamują gliomagenesis” [Cannabinoids induce glioma stem-like cell differentiation and inhibit gliomagenesis] [2] wykazało, że kannabinoidy niszczą właściwości podobnych do macierzystych komórek glejaka, sprzyjając ich różnicowaniu do funkcjonowania nienowotworowych komórek i hamując dysregulowane zwiększenie produkcji komórek glejaka.
Nowsze badanie z 2015 [3] wykazało, że komórki glejaka leczone kannabidiolem hamowały ich samoodnowę przez obniżanie „krytycznych regulatorów utrzymania i wzrostu komórek macierzystych”.

Inne badanie, opublikowane w zeszłym miesiącu, wykazało, że kannabidiol hamuje proliferację komórek macierzystych glejaka, poprzez wywoływanie autofagii, naturalnej formy programowanej śmierci komórek. [4]

Zastanówmy się na koniec nad tym, że zdolność kannabidiolu do zabijania macierzystych komórek nowotworowych jest tylko jednym z wielu potencjalnych mechanizmów, dzięki którym cannabis jako cała roślina, składająca się z setek różnych fitochemikaliów i fitoskładników odżywczych, może leczyć raka. Zindeksowalismy setki badań nad właściwościami leczniczymi cannabis, dobry podzbiór dotyczący jego zdolności do zapobiegania, zabijania, czy regresu szerokiej gamy różnych typów nowotworów. Wszystkie można zobaczyć w naszej bazie badawczej .

Badania marihuany i raka mózgu dopiero się rozpoczęły, ale biorąc pod uwagę skrajne fiasko, jeśli nie również samą gwałtowność konwencjonalnych metod, czekając na wystarczający kapitał od firm farmaceutycznych lub rządu płynący w kierunku substancji nie patentowalnej, a już obarczonej archaicznymi prawami w niektórych przypadkach kryminalizującymi jej posiadanie, nie jest zwycięską propozycją. Anegdoty o wyleczeniu marihuaną nie są rzadkością. Jeden taki raport można obejrzeć na portalu naszego kolegi dr Jeffreya Dacha, zatytułowany „Remisja guza mózgu po podaniu oleju z marihuany” [Cannabis Oil Brain Tumor Remission], pokazujący jak potężne mogą być marihuana i jej kannabinoidy dla osiągnięcia tego, czego nie mogą osiągnąć tradycyjne rozwiązania. W zeszłym roku pisaliśmy o podobnym przypadku czasowej remisji białaczki u dzieci z zastosowaniem ekstraktu z konopi indyjskich. Należy także rozważyć raporty takie jak ten, w którym kobieta, ewidentnie ofiara medycyny konwencjonalnej, mogła zastąpić 40 różnych leków dzięki stosowaniu surowego soku z konopi.

Wniosek jest taki, że przyszłość medycyny, jeśli ma nadal reklamować się jako zainteresowana łagodzeniem ludzkiego cierpienia, i kierując się „dowodami”, musi włączyć tę bezpieczną, sprawdzoną, niedrogą i skuteczną substancję leczącą w swoje standardowe leczenie. W przeciwnym razie nie będzie to delegalizacja marihuany, a raczej samego systemu medycznego. Ktoś mógłby zapytać: czy marihuana może leczyć „nieuleczalne” nowotwory mózgu, i jest bezpieczniejsza i bardziej skuteczna niż chemioterapia i radioterapia, czy nieujawnianie lub ukrywanie informacji o jej właściwościach leczniczych można uznać za przestępstwo? Zamiast tego nadal żyjemy w czasie i wieku, w którym tylko posiadanie lub używanie jej jest w niektórych jurysdykcjach zaklasyfikowane jako przestępstwo o tragicznych jeśli nie nieodwracalnych konsekwencjach dla naszych swobód obywatelskich. Może teraz jesteśmy w krytycznym punkcie zwrotnym i wspomniane wcześniej badania doprowadzą nas wszystkich do bardziej oświeconego etosu medycznego, który szanuje prawo pacjenta do wyboru swojego leczenia, o ile nie krzywdzi innych.

Sayer Ji – 3.11.2015

Źródło: http://www.greenmedinfo.com/blog/if-can ... iminalized

If Cannabis Can Kill „Incurable” Brain Cancer, Why Is It Criminalized?

Tłum. Ola Gordon

Tags : leczenie, marihuana

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/skoro-marihuana-moze-zabic-nieuleczalnego-raka-mozgu-to-dlaczego-sie-ja-kryminalizuje-2015-11

Diagnostyka jak target..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 lis 2015, 11:44 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1502
Płeć: mężczyzna
Leczenie Naftą

http://www.pdf-archive.com/2015/11/08/nafta/nafta.pdf

"Poradnik Uzdrawiacza" - kwiecieñ 1992r.
---
wspomniano i tu,a chyba nie jest doceniana.

///---///
Jeszcze tu:

http://www.pdf-archive.com/2015/11/08/n ... -nexus.pdf
Cytuj:
Artykuł został zamieszczony w celu informacji dla ludzi szukających informacji z tego artykułu, jako, że w polskim internecie nie da się prawie znaleźć informacji na temat leczenia naftą zamieszczone w tym artykuły informacyjne powinny służyć jako dane dla własnych potrzeb i praktyk na własną odpowiedzialność.

Artykuł jest własnością Magazynu Nexus a autor bloga zamieszcza go w celach informacyjnych na co zezwala pozwolenie ze strony Nexus o możliwości publikowania artykułów w internecie do własnego użytku informacja podana na stronie magazynu.


Z błędem, 2x strona 26.. ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 lis 2015, 22:39 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 25 lis 2015, 22:31
Posty: 9
Lokalizacja: ZAGNAŃSK
Witam,
Kochani mam pytanie a jednoczesnie prosbe odnosnie skutecznego sposobu na wyleczenie miesaka tkanek miekkich.
Prosze o pomoc.
Bardzo dziekuje



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 lis 2015, 23:02 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1502
Płeć: mężczyzna
1. Alkalizacja organizmu
http://martabrzoza.pl/rak/soda-oczyszczona-leczy-nie-tylko-nowotwory/

2. Zakwaszenie żołądka
http://davidicke.pl/forum/betaina-hcl-wszechstronnym-lekiem-t13313.html#p184258

3. Woda utleniona
http://vibronika.eu/images/pdf/wodautleniona.pdf
http://vibronika.eu/swiadectwojurka.pdf



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 lis 2015, 17:03 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 140
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Tu bym dodała , dieta surowa, warzywa zielono-kapustne, warzywa zielone - seler naciowy, pietruszka itd. , z tych warzyw można robić sok.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 lis 2015, 17:38 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1502
Płeć: mężczyzna
biedronka pisze:
Tu bym dodała , dieta surowa, warzywa zielono-kapustne, warzywa zielone - seler naciowy, pietruszka itd. , z tych warzyw można robić sok.

JAsne, tylko jak jest juz poważnie, to trzeba się wspomóc i dietą alkaliczną 'doprawić' ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 lis 2015, 18:01 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 26 lis 2015, 17:50
Posty: 2
Płeć: kobieta
Mam pytanie, czy szanowni przedmówcy mają w ogóle jakąkolwiek praktykę w wychodzeniu z nowotworu? Bo takie rady napij się wody utlenionej, zagryź sodą, łyknij supla i zagryź surowizną są co najmniej niepoważne i mogą doprowadzić do pogorszenia a nawet zgonu a na pewno niepotrzebnego cierpienia psychicznego i fizycznego i zawiedzionych nadziei. Tu chyba powinny wypowiadać się osoby, które mają praktykę terapeutyczną w pomaganiu ludziom w wychodzeniu z choroby lub same wyszły z podaniem typu nowotworu a nie tylko przeczytały jakieś książki czy artykuły. Nowotwór nowotworowi nie jest równy - rodzaj komórek i tkanek. A już rady udzielane przez internet? bez spotkania się z osobą, wywiadu?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 lis 2015, 23:45 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1502
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Bo takie rady napij się wody utlenionej, zagryź sodą, łyknij supla i zagryź surowizną są co najmniej niepoważne

Wszystko to co wymieniłąś bywa i jest świetnym lekiem.
Tylko trzeba znac zasady.. Sody sie nie gryzie tylko wypija roztwór, trzeba wiedzieć jak , kiedy i ile..
Cytuj:
mogą doprowadzić do pogorszenia a nawet zgonu

Skąd te informacje ? ;)
Cytuj:
Tu chyba powinny wypowiadać się osoby, które mają praktykę terapeutyczną w pomaganiu ludziom w wychodzeniu z choroby lub same wyszły z podaniem typu nowotworu

Są tu takie osoby, pewno zabiorą głos.
Cytuj:
Nowotwór nowotworowi nie jest równy

Jednak są podobne, wbrew pozorom..
Cytuj:
A już rady udzielane przez internet? bez spotkania się z osobą, wywiadu?

Forum to nie gabinet lekarski, osobiście poprawiłem sobie zdecydowanie zdrowie właśnie dzieki
internetowym radom.
Trzeba tylko wyciągac odpowiednie wnioski..
Zawsze masz do wyboru 'rodzinnego', który na pewno niczego nie leczy..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lis 2015, 9:16 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 140
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
greg2015 pisze:
biedronka pisze:
Tu bym dodała , dieta surowa, warzywa zielono-kapustne, warzywa zielone - seler naciowy, pietruszka itd. , z tych warzyw można robić sok.

JAsne, tylko jak jest juz poważnie, to trzeba się wspomóc i dietą alkaliczną 'doprawić' ;)

Te soki alkalizują organizm, właśnie dlatego te warzywa, soki. Wiesz , ja teraz właśnie piję takie soki, solę solą himalajską , dodaje troszeczkę kurkumy, pieprzu , inne przyprawy , dodaje je do smaku, a przy okazji wzmacniam system odpornościowy. Polecam i Tobie , na zimę super, wszak zaraz będzie pandemia grypy :bużki:

-- 28 lis 2015, 9:31 --

greg015, ma rację, każdy podaje swoje spostrzeżenia, bo zna chorych lub sam był chory. Woda H2O2 , nadtlenek wodoru, przeciwciała też tlenem walą w beztlenowe patogeny. C uczestniczy w produkcji interferonu, C w dużych dawkach wywala metale ciężkie , również jod, selen, duże ilości wody są potrzebne. Histamina jest podwyższona to problem z białkiem, które rozprawia się z patogenami , histamina to regulator wody, brak nawodnienia to ona jest podwyższona. Naftę znały nasze prababcie , wiele razy ratowały życie. Minerały są potrzebne również w celu wydłużania telomerów , a nowe komórki są potrzebne , co nie ?, no nie wiem co mam jeszcze napisać , żeby ktoś zrozumiał, że w nowotworze trzeba leczyć system odpornościowy, zadbać o jelita , bo tam zaczynają tworzyć się grzyby, potem Candida. Możemy tak sobie pisać i sami stosować, ale są sceptycy , którzy właśnie umierają. Tak, mam takich ludzi , którzy żyją. Miałam takich ludzi, którzy jak baranki umierali po chemii, no cóż , każdy jest kowalem swojego zdrowia. Teraz mam chorą na raka jelita i chorego na raka płuc, oprócz innych degeneracyjnych chorób, co zrobią ?, ja przekazuje swoje informacje , co zrobią ?, na to nie mam wpływu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lis 2015, 13:50 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1502
Płeć: mężczyzna
Niedawno znajomy już przekonany do wlewów WitC, ...
-Wiesz termin, no spróbuje z tą chemią..
......Po trzech tygodniach nie żył, pierwsza chemia..

Polecam ten darmowy fragment: Walter Last ''Jak wyleczyć się z raka'':
http://www.nexus.media.pl/files/jak_wyl ... agment.pdf
Jest wszystko to o czym mówimy..
Kupię tę pozycję, myślę ze jest tego warta, niestety jest tylko w wersji tradycyjnej.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lis 2015, 19:28 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 140
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
greg2015 pisze:
Niedawno znajomy już przekonany do wlewów WitC, ...
-Wiesz termin, no spróbuje z tą chemią..
......Po trzech tygodniach nie żył, pierwsza chemia..

Polecam ten darmowy fragment: Walter Last ''Jak wyleczyć się z raka'':
http://www.nexus.media.pl/files/jak_wyl ... agment.pdf
Jest wszystko to o czym mówimy..
Kupię tę pozycję, myślę ze jest tego warta, niestety jest tylko w wersji tradycyjnej.

Też tak słyszę , ta chemia. Wiesz coś się zaczęło dziać, bo już nawet usłyszałam, że Pani doktor powiedziała, że nie muszę brać chemii, nie ma przymusu, ale też spróbował i nie żyje. Jedna nawet Glistnik zaleciła po przeszczepie szpiku , nie farmaceutyki, to młody człowiek, może jej się żal zrobiło.
Wiesz , ja proponuje chorym wyjazd do Oświęcimia , tak mówię, zbierzemy grupę ludzi i za jednym zamachem załatwimy terapię chemiczną, bo to na jedno wychodzi, kiedyś stali ludzie tam w kolejce, a ja to tak na zapisy, ze trzy autobusy. Są zaskoczeni. Chciałabym , żeby chorzy zaczęli myśleć , ale to jest trudne.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 gru 2015, 12:49 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 25 lis 2015, 22:31
Posty: 9
Lokalizacja: ZAGNAŃSK
Witam, mam pytanie dostalam od znajomego informacje na temat sody raz dziennie wypic pol lyzeczki sody z sokiem z cytryny z woda, zeby wszystkiego bylo 3/4 w szklance.
Czy to pomaga w odkwaszaniu organizmu przy miesaku, i o ktorej godzinie taka miksture pic i przez jaki okres czasu.
Dziekuje za odpowiedzi i za pomoc.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 gru 2015, 15:57 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 140
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Nie ważne czy to mięsak kości czy tkanek miękkich, nie ważne jaki nowotwór , podstawą jest odkwaszenie organizmu i to na biegu. Soda odkwasza, ale z walką z nowotworem też można sodą się posłużyć. Zaczyna się od jednej porcji 3/4 szklanki na dobę, z 1 łyżeczką miodu i ćwierć - pół łyżeczki sody, codziennie zwiększamy o jedną szklankę więcej, aż do 6 szklanek na dobę, ale jeżeli nastąpi rozwolnienie to zmniejszamy szklanki na dobę, każdy organizm jest inny. Nowotwory nie lubią sody, nie przyjmują jej, bo po niej puchną i ich rozsadza, dlatego jest potrzebny miód. Należy pamiętać, żeby pić dużo wody z C , trzeba nawadniać organizm ze względu na wypłukiwanie toksyn, toksyny z nowotworu są tak trujące, że właśnie przez nie umierają ludzie. Dla zdrowego człowieka potrzeba 3.5 L wody na 70 kg wagi, przy chorobie trzeba łykami nawadniać ile się da. Przy piciu dużej ilości wody wypłukuje się mikroelementy , należy do litra wody dodawać 2 gr soli himalajskiej. Cukrów prostych 0 jedzenia. Przy odkwaszaniu można pić wodę alkaliczną , ale ja polecam przynajmniej 1 szklankę soku zielonego na dobę - szpinak (pół pojemnika) 2-3 laski selera naciowego, 1 ogórek surowy, brokuły . Należy stosować dietę bez glutenową , trzeba zadbać o jelita, bo tam zaczyna się problem, problem grzybów , które przechodzą w złośliwą postać tzw. Candida, bez cukrów , owoców z dużą ilością fruktozy (nasz organizm nie toleruje fruktozy), bez nabiału (nasz organizm nie toleruje laktozy). Olej konopny - 2-3 łyżki na dobę, dużo D, kwasu liponowego, selen z jodem. Zobaczysz jak się po tym będziesz czuć , czasami trwa to długo, ale to Cię nie zabije jak chemia. Jedzenie jest naszym lekarstwem , woda też.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 391 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1 ... 7, 8, 9, 10, 11, 12, 13, 14  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 7 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group