Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 10 gru 2019, 10:37

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: PUNKT ZERO
Post: 22 sty 2016, 16:54 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 03 wrz 2014, 11:46
Posty: 9
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Ełk
https://sites.google.com/site/klubswiadomych/home

PUNKT ZERO (1)
"Liczba Bestii 666"
***
(666+666+666)+(6+6+6) = 2016 (= 9)
(666+666+666)+(6+6+6)+(6) = 2022 (= 6)
666 - liczba to bowiem człowieka
***
Ciekawe, prawda?
Od lat zastanawiałem się nad znaczeniem liczby 666. Chodziła za mną od roku 2008, jak cień. Wiedząc o jej biblijnym znaczeniu, mimo, że nie wyznaję żadnej religii, kiedy tylko ją gdziekolwiek dostrzegałem, na myśl przychodził mi demoniczny śmiech Szatana, który zapowiada mi jakieś tragiczne lub katastrofalne wydarzenia w moim życiu osobistym. I właśnie tak się najczęściej działo, prędzej czy później. Czy była to autosugestia, czy też naprawdę 666 była zapowiedzią negatywnych zdarzeń? To w tej chwili jest już nieistotne.
Dzisiaj jestem już na zupełnie innym etapie życia i do wielu spraw, w tym owej liczby, podchodzę z większym dystansem. Niedawno w/w liczba powróciła do mojego życia ponownie. Od początku bieżącego roku zaczęły dziać się rzeczy, które nie pozwoliły mi przejść obojętnie wobec spraw związanych z demonologią/angelologią a także z Biblią, a zwłaszcza z Apokalipsą Św. Jana. Wiemy chyba wszyscy, iż czasy, w których przyszło nam żyć przywodzą na myśl wypełnianie się proroctw w niej zawartych wprost na naszych oczach. Tak jest w istocie. Można to wyjaśniać na wiele sposobów, tutaj skupię się jednak na syntezie kilku z nich w jedną, spójną i matematycznie logiczną całość.
Czytając kilkukrotnie Apokalipsę oraz kontemplując ponownie nad 666 oraz moim dotychczasowym życiem odkryłem coś, co spowodowało lawinę mentalną, owocującą serią obliczeń, którymi chcę się z wami podzielić.
***
Masa atomowa wodoru, to 1,008. Tak więc 2 atomy wodoru to razem...2,016. Czego brakuje? Tlenu. I wtedy powstaje woda, a wszak jesteśmy w Erze Wodnika...Liczba atomowa tlenu wynosi 8. dodaj 2016+8=2024=8. Tak więc kluczowe są lata 2016-2024.
Następnie...Masa atomowa tlenu to 15.994, w przybliżeniu 16. A więc rok 2024 będzie osią, środkiem, centrum. W 2032 roku skończy się Transformacja. Definitywnie, ale to do 2024 mamy szansę zrozumieć, to czego jesteśmy świadkami oraz zmienić swoje życie tak, aby uzyskać Świadomość.
Dlaczego taki a nie inny podział? Obserwujcie uważnie rzeczywistość wokół, wkrótce wszystko stanie się JASNE.
***
Pierwsza Fala nadeszła w 1998 a wiec 18 lat temu
3 x 6
18 - 6 - 2
Obecnie mamy 2016 rok i widać gołym okiem efekty nadejścia Fali (w dniach 11-13 stycznia). Ostatnim punktem będzie rok 2024. To właśnie będzie Punkt Zero.
3 Fale i Punkt "0" (Osobliwość).
Nie chodziło wiec o rok 2012, tylko o 2024. Ale zobaczcie, pomiędzy jednym a drugim rokiem jest odstęp 12 lat (3).
***
A teraz jeszcze coś - lata nadejścia Fal, opisywanych już od dawna w przeróżnych książkach, filmach oraz wielu innych przekazach czy proroctwach:
Fala oczyszczająca I - 1998
Fala oczyszczająca II - 2016
Fala oczyszczająca III - 2022
Punkt "0" - 2024
Fala porządkująca I - 2026
Fala porządkująca II - 2032
Fala porządkująca III - 2050
***
https://www.facebook.com/groups/nwotoda ... 752349448/
Mówi wam to coś?
52 letni cykl. Tzolkin się kłania. 26+26 lat.
Rozumiecie, jaką wagę ma to, co odkryłem?
W obecnym roku nastąpi ujawnienie się Lucyfera, zaś w 2024 roku nastąpi wielka kulminacja.
Według planów globalistów Internet rzeczy ma być w pełni zaimplementowany do roku 2025, a do 2050 Transformacja ma się zakończyć...
Dziwne te zbieżności, nieprawdaż?
***
Punkt Zero był owym rozdmuchiwanym we wszelakich mediach "21 12 2012" i jak widać, nic szczególnego się wtedy nie wydarzyło.
Dlaczego?
Nasz kalendarz myli się o 4 do 8 lat, co do daty narodzin Jezusa. Weźcie to pod uwagę. Z moich obliczeń wynika, iż dokładnie o 6, co potwierdza powszechną opinię wielu badaczy kalendarza.
Według mnie mamy teraz rok 2022, a wiec Trzecią Falę. Rozumiecie, co to oznacza?
Rok 2018 jest rokiem 2024 (o którym powyżej), ze względu na błędy w wyliczaniu roku "0" od narodzin Chrystusa, stąd od wszystkich wymienionych dat należy odjąć 6 lat i wyjdą nam właściwe terminy nadejścia poszczególnych Fal oraz Punktu Zero.
***
Uwzględniając te poprawki, wyliczenia wyglądają następująco:
Fala oczyszczająca I - 1992
Fala oczyszczająca II - 2010
Fala oczyszczająca III - 2016
Punkt "0" - 2018
Fala porządkująca I - 2020
Fala porządkująca II - 2026
Fala porządkująca III - 2044
***
"...wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia - imienia Bestii lub liczby jej imienia. Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć*."
***
Czym tak naprawdę jest ten Punkt Zero i jakie ma dla nas znaczenie osobiste oraz w skali globalnej? O tym w następnej części.
Zapraszam do lektury.
*********************************************************************************
PUNKT ZERO (2)
"Osobliwość, Trzecia Fala oraz Klucz Aktywacyjny 11:11"
***
Dzisiaj odkryłem coś nowego na temat Fali Zmian.
Otóż, jak wcześniej wspominałem wielokrotnie, są 3 Fale Główne, po obu stronach Punktu Zero. Teraz, w roku 2016 ma napłynąć właśnie Trzecia Fala.
Kiedy? O tym jest ten artykuł.
Napływ energii oczyszczającej odbywa się w mniejszych porcjach oraz w jednej większej. Te mniejsze porcje nazwijmy umownie Mini-Falami. Pierwsza Mini-Fala Oczyszczająca w tym roku przeniknęła naszą planetę w dniach 11-13 stycznia, co wielu z was odczuło na sobie bardzo wyraźnie.
(Nadmienię, iż pomyliłem się wcześniej o jeden dzień, gdyż uważałem, że Mini-Fala trwała w dniach 12-14 stycznia, ale teraz naniosłem niezbędną poprawkę).
Od tamtej pory zaczęły się w życiu osób pretendowanych do miana Obudzonych, Przebudzonych, Świadomych, czy jakkolwiek inaczej to nazwiecie, wielkie zmiany życiowe i zmiany dotyczące samej świadomości. Chaos wewnętrzny, chaos wokół, nagłe zdarzenia, bolesne nierzadko, nowe zdolności, wzmocnienie już aktywnych. Pisałem, że portal został już otwarty a klucz uaktywniony. Otóż nastąpiło to 11 01 2016 o 11:11. Tutaj Link.
Tego dnia zaczęła się Pierwsza Mini-Fala w tym roku. Do piątku 5 lutego, tudzież soboty 6 lutego trwały zmiany reorganizacyjne na poziomie naszych dusz. Ale właśnie 5 lutego, w piątek właśnie, nadeszła następna, Druga Mini-Fala oczyszczająca. Jej szczyt przypadał na sobotę 6 lutego mniej więcej miedzy godzina 14 a 16. Czułem przepływ tej energii przeze mnie bardzo wyraźnie, takie rozprężenie, rozluźnienie, błogość. Byłem po ostatnich wydarzeniach z przełomu roku bardzo wyczerpany energetycznie, ale teraz wstąpiła we mnie nowa energia, w szybkim tempie wracam do sił, zdrowieję i na poziomie ciała i na poziomie duszy. Jakbym dostał mega-kopa energetycznego...bo w zasadzie dostałem.
Poczułem, jak coś uderzyło mnie mocno w twarz, taki balon energii prosto między oczy. I pierwszy raz w życiu bardzo wyraźnie miałem wgląd dotyczący jednego z moich poprzednich wcieleń, chociaż dotąd broniłem się przed regresingiem rękami i nogami.Ale dostałem to, wbrew sobie, nagle i z zaskoczenia - widziałem swoją śmierć i czułem jak umieram, by za chwilę stwierdzić, ze jednak żyję. Nadmienię, że odkąd Druga Mini-Fala zaczęła przeszywać Ziemię, nie odczuwałem senności ponad 30 godzin i nie czułem zmęczenia, a w sobotę wręcz zmuszałem się do zaśnięcia. Wstałem nowy, świeży, odrodzony i czuję to każdą komórką swojego ciała.
Odbyłem kilka bardzo ciekawych rozmów i dzięki nim odkryłem coś jeszcze: częstotliwość występowania Mini-Fal.
Miedzy 11 stycznia a 5 lutego jest różnica 26 dni. Liczba ta związana jest z cyklami kalendarza Tzolkin. (Szczegółowo wyjaśnię to później, w innym poście, w tym artykule skupię się na sednie) Zrozumiałem, w jakich odstępach napływają te Mini-Fale. Właśnie co 26 dni. Od razu obliczyłem ,kiedy napłynie Trzecia Mini-Fala... w dniach 2-4 marca. I co? 3 marca mam 31sze urodziny, dokładnie w środku tej Fali, kiedy trafia w ziemie największy jej impuls.Pojąłem, że to nie tyle Trzecia Mini-Fala, co właśnie Trzecia Fala Główna przed Punktem Zero. Trzecia trzydniowa Mini-Fala napłynie 2-4 marca i jej szczyt przypadnie 3 marca... 3 6 9
Niektórzy z was wiedzą czym się zajmuję i co mam do zrobienia. A teraz to widać czarno na białym, jak to się zazębiło w jednym punkcie.
Widzę teraz jeszcze więcej, niż do tej pory.
Podam przykład z własnego życia, żeby zobrazować, jaki na mnie samego mają wpływ te Fale, wy zobaczcie czym to się u was charakteryzuje i porównajcie.
I tak, pierwsza Mini-Fala, jej szczyt uruchomił we mnie poetę, 12 stycznia, dokładnie w szczycie tej Mini-Fali zacząłem pisać wiersze, nagle, ot tak wstałem w nocy przed godziną 3cią i napisałem wiersz PUNKT ZERO.
Do tej chwili napisałem 40 wierszy i mniejsza o ich walory artystyczne, ważne, że uaktywniła się we mnie nowa zdolność, o którą się dotąd nie podejrzewałem, bo zawsze podchodziłem do poezji jak pies do jeża, a teraz? Proszę...aż sam nie mogłem w to uwierzyć, mało tego, zacząłem publikować w odcinkach swoją starą powieść i mam prawie gotowy pomysł na kolejną o takim samym tytule jak mój pierwszy wiersz: PUNKT ZERO, opartą na moich własnych przeżyciach z ubiegłych miesięcy.
Druga Min-Fala dała mi zastrzyk energii, tak mi potrzebny w obliczu chaosu i obracania się w gruzy tego, co stare w moim życiu i ataków ciemnych sił oraz wampirów energetycznych. Trzecia, będąca zarazem Trzecią Główną Falą, przypadnie w moje urodziny i jeszcze sam nie wiem, co mi przyniesie, ale czekam na nią z niecierpliwością.
Wiem, że u wielu z was tez dokonywały się i nadal trwają diametralne zmiany w życiu osobistym, zawodowym, podróże, przeprowadzki, dramaty, rozstania, nowe miłości i tak dalej. Miedzy 1. a 2. Mini-Falą następowało po prostu porządkowanie tego, co potrzebne w waszym życiu, a co trzeba zostawić za sobą, to jest bolesne częstokroć, wiem to, bo i dla mnie też te zmiany bywają bolesne, ale wiem także, że trzeba je przejść z podniesionym czołem, aby móc budować to, co nowe.
Wnioski są takie, w skrócie:
- Trzecia Fala główna przepłynie przez Ziemię w dniach 2-4 marca, więc jej szczyt przypadnie 3 marca.
- Odstępy pomiędzy Mini-Falami są 26-dniowe.
- Tempo zmian nadal będzie się zwiększać, aż do Punktu Zero.
- Do dwóch lat po Punkcie Zero zmiany także będą gwałtowne i szybkie, lecz będzie to już okres porządkowania tego, co zmienicie do Point Zero.
Co jeszcze? Zastanówcie się głęboko, pokazałem wam, ile macie czasu, żeby zrobić coś ze swoim życiem, bo drugiej takiej okazji nie będzie przez tysiąclecia.
Teraz zastanawiam się, czy czasem okresy Mini-Fal nie skrócą się w którymś momencie do 13 dni a potem do około tygodnia, potem do 3 dni , półtora, godziny, minuty itp...jak po spirali....ale na tę chwilę to zostawiam, gdy przyjdzie na to czas, będę wiedział, co robić i z pewnością was o tym poinformuję. Wy, mam nadzieje, też wyciągniecie odpowiednie wnioski.
***
A najlepsze zostawiłem na koniec.
Otóż obliczyłem poszczególne odstępy pomiędzy Mini-Falami, zgodnie z Prawem Oktaw, uwzględniając znaczenie liczby 12 oraz liczby 13, a także boskiej trójki. Jeśli ktoś z was chce dowiedzieć się więcej o znaczeniu tych liczb, Wujek Google wam z chęcią pomoże.
Poprzednie Mini-Fale obliczyłem z dedykacją, gdyż mają dla mnie samego szczególne osobiste znaczenie i teraz widzę, jaki mają związek z tym, co przeżyłem od czasu moich trzydziestych urodzin, a także dlatego, że chciałem pokazać piękną symetrię od i do Trzeciej Fali.
Dodam jeszcze, iż Punkt Zero będzie 26tą szczególną Mini-Falą, biorąc za pierwszą z nich Trzecią Falę, a PZ za ostatnią.
...
31 03 2015 - 2 04 2015
26 04 2015 - 28 04 2015
22 05 2015 - 24 05 2015
17 06 2015 - 19 06 2015
13 07 2015 - 15 07 2015
8 08 2015 - 10 08 2015
3 09 2015 - 5 09 2015
29 09 2015 - 1 10 2015
25 10 2015 - 27 10 2015
20 11 2015 - 22 11 2015
16 12 2015 - 18 12 2015
11 01 2016 - 13 01 2015
5 02 2016 - 7 02 2016

1. TRZECIA FALA ZMIAN: 2 03 2016 - 3 03 2016 - 4 03 2016

2. 28 03 2016 - 30 03 2016
3. 23 04 2016 - 25 04 2016
4. 19 05 2016 - 21 05 2016
5.14 06 2016 - 16 06 2016
6. 10 07 2016 - 12 07 2016
7. 5 08 2016 - 7 08 2016
8. 31 08 2016 - 2 09 2016
9. 26 09 2016 - 28 09 2016
10. 22 10 2016 - 24 10 2016
11. 17 11 2016 - 19 11 2016
12. 13 12 2016 - 15 12 2016
13. 8 01 2017 - 10 01 2017

Mówiłem już na Klubie Świadomych, iż w tym roku szczególne znaczenie będą miały cyfry 3, 6 oraz 9. Teraz już wiecie dlaczego.
Oczywiście biorę pod uwagę, iż mogły zajść drobne pomyłki w wyliczeniach, ale jeśli nawet się w którymś miejscu pomyliłem, nie ma to większego znaczenia dla całości, gdyż korekty są rzędu dni, najwyżej kilku tygodni.
Na koniec kilka linków dla lepszego zobrazowania zagadnienia, o którym mowa:
-https://www.youtube.com/watch?v=8MZRbaLV1BI&list=PL2691477EA1BA2AAD
-https://www.youtube.com/watch?v=pPvrd68g6pE
-http://kochanezdrowie.blogspot.com/…/25-dziwnych-symptomow-…
-https://globalneprzebudzenie.wordpress.com/…/rok-2016-na-j…/
-https://www.facebook.com/notes/klub-%C5%9Bwiadomych/prawo-oktaw-czwarty-wymiar/927318013954021
-https://www.facebook.com/pablokosax
Do tematu z pewnością wrócę i to już wkrótce, najprawdopodobniej w okolicach Trzeciej Fali. ;)

PS. Jeśli zaś chodzi o Lucyfera i to, co o nim napisałem w pierwszej części, sprawa ma się jednak zgoła odwrotnie, niźli chciano nam to przez wieki przedstawiać, wszak jego imię oznacza "Ten, który niesie światło". Jakie światło? Światło Prawdy, wiedzy i zrozumienia.
***
AKTUALIZACJA!!! (1)
Obliczyłem jednak Punkt Zero, za bardzo mnie korciło. I wynik obliczeń zamieszczam poniżej, z jedna mała erratą. Otóż nie należy liczyć Trzeciej Fali jako pierwszej Fali z 26ciu do PZ, tylko Mini-Falę następną, stąd 27. jest właśnie Punktem Zero. Zobaczcie, kiedy to nastąpi, nawet jeszcze szybciej, niż przypuszczałem:
14. 3-5 02 2017
15. 1-2 03 17
16. 27-29 03 17
17. 22-24 04 17
18. 18-20 05 17
19. 13-15 06 17
20. 9-11 07 17
21. 4-6 08 17
22. 30 08-1 09 17
23. 25-27 09 17
24. 21-23 10 17
25. 16-18 11 17
26. 12-14 12 17

PUNKT ZERO: 7 - 8 - 9 01 2018 ( 8 STYCZNIA 2018 ROKU )

Oto właśnie Punkt Zero. 27. Mini-Fala. licząc od Trzeciej. Wszystko więc już jest jasne, kiedy to nastąpi. Kwestia, jakie zmiany w nas i na świecie ze sobą przyniesie...
***
AKTUALIZACJA!!! (2)
Zwróciłem uwagę na samą datę Punktu Zero. Patrzyłem, patrzyłem, kiedy nagle coś mi przyszło do głowy...
Jaka piękna symetria cyfr: 8-1-2-1-8 ( 9+2+9 czyli 11:11 )
Widać wyraźnie, iż te cyfry tworzą ze sobą symbol Nieskończoności, przyjrzyjcie się uważnie i wyobraźcie sobie tę płynność, grację, piękno matematyki. Dziewiątki z obu stron złączone z dwójką, wstęga Moebiusa płynnie zmieniająca się w jedenastki, a jednocześnie w leżącą ósemkę.
Chyba teraz nie macie już żadnych wątpliwości, prawda? ;)
Dlatego właśnie zamieściłem w tle grupy Klub Świadomych KLUCZ AKTYWACYJNY 11:11. Całość właśnie się domknęła.
A najzabawniejsze, że wpadłem na to w okolicach godziny 11:11. ;)
***
AKTUALIZACJA!!! (3)
Wklejam poniżej opis, a zarazem przypięty post grupy 11:11 (młodsza siostra Klubu Świadomych), dla jeszcze lepszego zobrazowania czym jest Punkt Zero, jeśli wszystko powyżej to nadal dla kogoś jest zbyt mało:
"11:11 jest wczesniej zakodowanym wyzwalaczem, umieszczonym w bankach naszej pamieci komorkowej, przed naszym zejsciem w materie. Zatem jest on tu i teraz aktywowany.
Od wielu lat, w tajemniczy sposob liczby 11:11 pojawiaja sie wielu ludziom na calym swiecie. Z reguly ukazuja sie one na cyfrowych zegarach w roznej formie. Dostrzeganie 11:11 ma tendencje do nastepowania w czasie podwyzszonej swiadomosci i ma ono wowczas najwiekszy wplyw na widzacych te liczby. Mowi sie rowniez, ze znaki tego typu pojawiaja sie ludziom bedacym w okresie przyspieszenia zmian wewnetrznych i sa one wtedy czestsze.
Za kazdym razem, kiedy widzimy liczby 11:11, nasze banki pamieci komorkowej, sa jeszcze glebiej aktywowane. W glebi wnetrza zachodzi poruszenie, wskazowka wspomnienia czegos dawno zapomnianego. Ukazywanie sie 11:11 jest poteznym potwierdzeniem tego, ze znajdujemy sie na wlasciwej drodze, zestrojeni z Wyzsza Rzeczywistoscia.
Ostatnimi czasy na calym swiecie, zauwaza sie powtarzajace sie ukazywanie liczb 11:11. Wiele ludzi chce wiedziec, dlaczego to sie wydarza? Co to dla nich oznacza?
Jak podaja ezoteryczne zrodla, kiedy pojawia sie wam 11:11, jest to wasze wezwanie do obudzenia sie. Wowczas to otwiera sie bezposredni kanal pomiedzy wami i Wyzsza Rzeczywistoscia.11:11 jest punktem wejsciowym dla Wyzszej Rzeczywistosci, po to, aby wkroczyla w chwile obecna.
Kiedy to sie wydarza, jest to czas na zaprzestanie dotychczas wykonywanych dzialan i SPOJRZENIE SZERZEJ. Nastepnym razem, kiedy dostrzezecie 11:11, zatrzymajcie sie i poczujcie subtelna energie wokol was. Jest to przypomnienie wam waszego prawdziwego celu, tutaj na Ziemi.
W chwili doswiadczania zjawiska sekwencji liczbowej 11:11, mozecie wkroczyc w Wyzsza Rzeczywistosc i podrozowac glebiej wewnatrz Niewidzialnego. Mozecie zasiac, dlugo utrzymywane pozadanie, otrzymac wizje, mozecie rowniez poprosic o pomoc na okreslonym obszarze waszego zycia, lub po prostu poczujecie zakotwiczenie siebie samego w danej chwili. Objawienia, jakie otrzymujecie nie przyjda w formie mentalnych konceptow, bedzie to raczej spotegowany stan istnienia, w ktorym to bedziecie postrzegali wszystko nowymi oczyma. Otoczy was glebsze zrozumienie tego, co jest rzeczywiscie prawdziwe.
Pojawienie sie 11:11 jest zawsze dobroczynnym aktem Boskiej Interwencji.
To mowi wam, ze nadszedl czas rozejrzenia sie dookola i dostrzezenia, co jest prawdziwe, a co iluzoryczne. Jest to czas na to, aby przebic welon iluzji, ktory powoduje nasze ograniczenia w naszym nierzeczywistym swiecie. Poniewaz postrzegacie wiecej i szerzej, jestescie gotowi wkroczyc w Wyzsza Rzeczywistosc, aby poprowadzic innych ku nowemu zyciu w Wyzsza Milosc, po to, aby wzniesc sie z dualnosci do Jednosci.
11:11 jest mostem pomiedzy dualnoscia i Jednoscia.
Jest nasza sciezka do Nieznanego."
***
Temat będzie kontynuowany.
*********************************************************************************
PUNKT ZERO (3)
"144 000 oraz Projekt Feniks"
***
(1) "Błogosławiony, który odczytuje, i którzy słuchają słów Proroctwa, a strzegą Tego, co w nim napisane, bo chwila jest bliska."
(2) "I ujrzałem na prawej ręce Zasiadającego na tronie księgę zapisaną wewnątrz i na odwrocie zapieczętowaną na siedem pieczęci*. 2 I ujrzałem potężnego anioła, obwieszczającego głosem donośnym: «Kto godzien jest otworzyć księgę i złamać jej pieczęcie?» 3 A nie mógł nikt - na niebie ani na ziemi, ani pod ziemią - otworzyć księgi ani na nią patrzeć. 4 A ja bardzo płakałem, że nikt nie znalazł się godzien, by księgę otworzyć ani na nią patrzeć. 5 I mówi do mnie jeden ze Starców: «Przestań płakać: Oto zwyciężył Lew z pokolenia Judy, Odrośl Dawida*, tak że otworzy księgę i siedem jej pieczęci"
(3) "I usłyszałem liczbę opieczętowanych: sto czterdzieści cztery tysiące opieczętowanych ze wszystkich pokoleń synów Izraela"
(4) "1 Potem dano mi trzcinę podobną do mierniczego pręta, i powiedziano: «Wstań i zmierz* Świątynię Bożą i ołtarz, i tych, co wielbią w niej Boga. 2 Dziedziniec* zewnętrzny Świątyni pomiń zupełnie i nie mierz go, bo został dany poganom, i będą deptać Miasto Święte czterdzieści dwa miesiące*. 3 Dwom moim Świadkom* dam władzę, a będą prorokować obleczeni w wory, przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni»"
(5) "Potem ujrzałem: A oto Baranek stojący na górze Syjon, a z Nim sto czterdzieści cztery tysiące, mające imię Jego i imię Jego Ojca wypisane na czołach."
(6) "I śpiewają jakby pieśń nową przed tronem i przed czterema Zwierzętami, i przed Starcami: a nikt tej pieśni nie mógł się nauczyć prócz stu czterdziestu czterech tysięcy* - wykupionych z ziemi."
Wszystkie fragmenty pochodzą, jak nietrudno się domyślić z Apokalipsy Św. Jana.
***
W obecnych dniach fragmenty te są coraz bardziej czytelne, coraz bardziej jasne. Osobliwość zbliża się wielkimi krokami, a zmiany staja się coraz szybsze, gwałtowniejsze i nie pozostawiają nas jako biernych obserwatorów, zmuszają nas do podjęcia częstokroć radykalnych kroków.
Co oznacza liczba 144 000? Nietrudno się teraz już domyślić, to liczba osób (nieistotne, czy co do sztuki), pretendowanych do Ascencji, Podniesienia, Oświecenia, Przebudzenia. We fragmentach Apokalipsy jest to w piękny sposób opisane.
Poniżej inna definicja owej liczby, do której adresowany jest Klucz Aktywacyjny 11:11:
http://www.vismaya-maitreya.pl/nowa_era_144000.html
Kilka lat temu, przed rokiem 2012 i w trakcie jego trwania zapowiadano nam Koniec Świata a także katastrofy naturalne w okolicach daty 21 12 2012. Data minęła i nic się takiego nie stało, chociaż z drugiej strony od tego czasu zmiany na skalę globalną oraz w życiu 144 000 zaczęły stopniowo przyspieszać. Moim zdaniem, popartym wyliczeniami, nastąpiła pomyłka w obliczeniach, dziś kojarzy mi się to z obliczaniem nadejścia Mesjasza w wykonaniu Świadków Jehowy, którzy co i rusz przesuwali datę jego powtórnego nadejścia, by ostatecznie stwierdzić, że jest z nami od 1914 roku. Podobnie sprawa miała się z nadejściem Transformacji w Nową Erę. Skąd wynikały pomyłki? To owi Fałszywi Prorocy, posłannicy Wielkiego Kłamstwa. Procesy, które opisane są na przykład tutaj: http://www.vismaya-maitreya.pl jak widać coraz wyraźniej, w zasadzie zgadzają się z tym, co właśnie obserwujemy. Ale... diabeł tkwi w szczegółach. Osobliwość jeszcze nie nadeszła, a na pewno nie w roku 2012. Ona dopiero nadejdzie, 8 01 2018. Nie chcę na dziś dzień przesądzać, czy będzie ona związana z trzema dniami ciemności, z nadejściem Nibiru czy Wielką Wojną każdego z każdym, to w tej chwili nie moja domena, aby to prorokować, czas pokaże, co się jeszcze wydarzy. Grunt to zachowywać czujność wobec tych zmian, wobec Transformacji w Nową Erę Światłości. Widać gołym okiem, że obecna Wojna Światowa oraz wszystkie procesy społeczne i technologiczne są z góry zaplanowaną, sterowaną apokalipsą, która ma przygotować grunt pod zaimplementowanie Nowego Porządku Świata z jedną globalną religią oraz jednym globalnym rządem. To się najprawdopodobniej i tak stanie, czy tego chcemy, czy nie. Ale równolegle 144 000 Wybranych ma za zadanie zbudowanie fundamentów pod demontaż tego totalitaryzmu w przyszłości. Czeka nas praca organiczna w wielu wymiarach, każdy z nas będzie wiedział lub już wie, co ma robić, aby New World Order zmienić nie w Nową Erę w znaczeniu New Age i oboczności, ale w prawdziwą erę rozwoju duchowego całej ludzkości.
Wziąłem tę liczbę "na warsztat" i przyłożyłem ją do ogólnej liczby ludności Ziemi, która dziś wynosi w przybliżeniu 7, 2 miliarda. Jest to proporcja, jak 1/50 000. Jeden człowiek na pięćdziesiąt tysięcy jest Wybranym do budowania podwalin Nowego Świata.
Przystawiłem te proporcje do liczby ludności Polski, która wynosi obecnie około 35-36 milionów. Z obliczeń wynikałoby, gdyby chcieć zachować owe proporcje, iż statystycznie w Rzeczypospolitej powinno przebywać około 700, 720 osób Przebudzonych (np. w Warszawie powinno być około 40 Przebudzonych, w Poznaniu 11 a w Kielcach 3 osoby. Dlaczego te trzy miasta? O tym napiszę w innym miejscu i czasie, choć niektórzy z was już wiedzą, że chodzi w skrócie o główne centra "Ciemnej Strony Mocy" w naszym kraju), ale mam przeczucie, póki co niejasne, iż jest nas jednak więcej, grubo powyżej tysiąca.
W tej chwili nie potrafię jeszcze tego uzasadnić, ale nie wątpię, że nadejdzie dzień, kiedy zbierzemy się wszyscy razem i policzymy się co do sztuki i będziemy wiedzieli, ilu nas tak naprawdę jest. Na mój nos liczbę należy podwoić lub potroić. Polska ma odegrać szczególna rolę w tym procesie, stąd uważam, że u nas jest większe zagęszczenie Wybrańców. To nawet logiczne.
Zacząłem już nawet wstępnie Nas liczyć, jak dotąd jest kilkadziesiąt osób, co do których nie mam wątpliwości, że są tymi, o których mowa w niniejszym artykule. I codziennie pojawiają się w moim zasięgu nowi. Jak można "wykorzystać" nasze doświadczenia oraz rosnące zdolności? Otóż mam już wstępny szkic, zarys Projektu Feniks. To owo "Światło, które zmieni Świat", znane wam zapewne z przepowiedni. Kiedyś traktowałem owe proroctwa z przymrużeniem oka, jednak dzisiaj nie mogę przejść wobec nich obojętnie, wystarczy zapoznać się z tymi autorstwa Ojca Czesława Klimuszki:
https://www.facebook.com/groups/nwotoda ... 998961190/
https://l.facebook.com/l.php?u=http%3A% ... =hAQEstdU8
Od dłuższego czasu na Klubie świadomych mówiłem o "efekcie setnej małpy".
Jest to proces, który raz uruchomiony i odpowiednio przeprowadzony w kontekście obecnych zmian zagwarantuje Nam, iż Nowa Era nadejdzie prędzej czy później na skalę globalną, mimo czekającego nas interludium o nazwie "Novus Ordo Seclorum". Tym jest między innymi Projekt Feniks, ale pod tą nazwą kryje się o wiele więcej, zaś najbliższe miesiące i lata będą jego stopniowym wdrażaniem i rozpowszechnianiem w świat. Zaczynam od siebie już niebawem, ustaliłem wstępną strategię działania i zaczynam koordynować wspólnie z Wami następne szczegóły. Razem po prostu musi nam się udać. Nawet jeśli dziś nie wszyscy z Was to widzą. Ja jestem spokojny o powodzenie Projektu, bo to plan na lata, zupełna odwrotność tego, co Sternicy Systemu przygotowali dla nas wieki temu. Wykorzystamy System do budowania nowego i wygaszania starego.
***
Poniżej opis grupy "Klub Świadomych", zapalnika, od którego wszystko się zaczęło. Pisałem go, nie licząc późniejszych poprawek, we wrześniu 2014 roku. Staje się z tygodnia na tydzień coraz bardziej aktualny:
"Założenie jest proste: najpierw kubeł zimnej wody, a potem budowanie świadomości.
Wydarzenia na Ziemi przybrały taki obrót, że tylko ślepiec nie dostrzega tego, co dzieje się dookoła. A dzieje się dużo na wielu płaszczyznach: globalizacja, wojny, manipulacje medialne, rewolucja technologiczna, rozpad więzi międzyludzkich , dehumanizacja, demoralizacja, ogłupianie społeczeństw, wszechobecny chaos i zagubienie. Sternicy tego świata mają gotowe rozwiązanie: zaakceptujcie Nowy Porządek i świat stanie się bezpieczny. Dostaniecie czip na rękę, kamerę w kiblu i ogłupiającą papkę w tv. Ale wtedy zapomnijcie o wolności. Wszystko ku temu zmierza, brak jedynie przesilenia globalnego, które przypieczętowałoby zakulisowe działania. Czy czeka nas wojna czy raczej pokój? Czy powstanie światowa religia pod patronatem ONZ czy raczej odrodzenie indywidualnej duchowości? Co czeka świat? Odrodzenie czy zagłada?
Są to ważne pytania, na które ciężko znaleźć jednoznaczną odpowiedź. Przyszłość jest w naszych rękach, wszystko jest możliwe.
Jak nie stracić resztki człowieczeństwa w świecie "lemingów" i "zombie"? Należy zrozumieć mechanizmy, które rządzą światem i zagłębić się w siebie, w Ciszę. Ale koszt przebudzenia jest bolesny, widzimy wtedy wszystko bez osłonek, bez złudzeń, co do naszej natury. To droga bez odwrotu. Stajemy się wtedy bardzo samotni w świadomości samowiedzy...
Kluczem do powstrzymania negatywnych tendencji jest edukacja społeczeństw w zakresie obecnych przemian, ale edukacja bez nachalnej propagandy, bez pouczania, bez kreowania się na autorytet, bo w przeciwnym wypadku mamy z reguły do czynienia z kolejną manipulacją i próbą obrony SYSTEMU. Kiedy ludzkość zyska jako ogół świadomość obecnych procesów, wtedy możliwa będzie zmiana, powrót do tradycyjnych wartości, odrzucenie prymatu pieniądza oraz niczym nie skrępowany rozwój wewnętrzny. Czy tak się stanie? Róbmy wszystko, aby przybliżyć ten moment, ocalmy świat dla naszych dzieci i dalszych pokoleń.
Niniejsza grupa to baza materiałów wszelakich, mająca w założeniu informować i transformować w świadomą jednostkę tych, którzy śpią głębokim snem samozadowolenia. Dlatego też zapraszam do uczestnictwa, najlepiej aktywnego w grupie, komentowania artykułów, zamieszczania swoich informacji oraz przede wszystkim uważnego obserwowania dzisiejszej rzeczywistości."
Widzicie więc, że już wcześniej brałem pod uwagę, iż zbliża się coś wielkiego, gromadziłem materiały, aby w obliczu Osobliwości każdy z nas miał szansę obudzić się z letargu. Tak samo przedstawia się sprawa z Kluczem 11:11. A to nadal nie jest wszystko.
Otóż Klucz 11:11 jest Kluczem Uniwersalnym, dla każdego z Nas, ale istnieje jeszcze Klucz Osobisty. Czym on jest?
https://www.facebook.com/kodrys
Zobaczcie sami. Ja mam taki od 29 03 2015 roku i przekonałem się, ze działa. Uaktywnił mnie zaraz potem, po kilkunastodniowej kontemplacji nad symbolami w nim zawartymi. Efektem jest między innymi trylogia artykułów, z których niniejszy jest ostatni (choć widzę, iż do tematu jeszcze niejednokrotnie wrócę).
***
Wychodźcie naprzeciw zmianom, one są po to, abyście wszyscy w pełni się Przebudzili i stali się gotowi na to, do czego zostaliście "powołani". Wkrótce nadejdzie czas, kiedy słowo stanie się ciałem.
***
Dodałem do każdego z artykułów podtytuły.
***
PODSUMOWANIE
Jak widać po trzech artykułach "Punkt Zero", liczba 666 pozwoliła mi odczytać z precyzją datę nadejścia Osobliwości, obliczyć poszczególne Fale, Mini-Fale, a przede wszystkim zbudować z samych szóstek piramidę, której suma cyfr daje razem liczbę (rok) 2022. Dało mi to asumpt do przeprowadzenia dalszych wyliczeń, skorygowania błędów i wyciągnięcia wniosków, odnośnie lat i miesięcy, które przed nami.
Jest wiele przepowiedni, przekazów, opinii lub analiz dotyczących wydarzeń, które nas czekają w bliższej i dalszej przyszłości. Na Klubie Świadomych zgromadziłem je wszystkie, więc tutaj nie będę się powtarzał.
Obecnie mamy ostatnią szansę na Przebudzenie i dostrzeżenie tego, co już widać na horyzoncie: SYSTEM chwieje się w posadach i to na każdej płaszczyźnie, zaś w jego miejsce wdrażany jest nowy, nieporównanie bardziej nieludzki, niż obecny, system Technotroniczny w pełnym tego słowa znaczeniu. Wielkie systemy XX wieku były jedynie preludium oraz swoistym eksperymentem przed nastaniem Nowego Porządku Świata. NWO to swoista synteza totalitaryzmów, wzbogacona o czynnik technologiczny. Wprowadzany był i nadal jest metodą "podgrzewanej żaby", chociaż jego finalny akt zapowiada się w zasadzie tak samo, jak adaptacja komunizmu czy też nazizmu przed kilkudziesięciu laty. Zaplanowany chaos jest oczywiście jego elementem, tu nie ma przypadków, a precyzja Architektów nowego ładu jest niesamowita, gdy spojrzeć na całość ich działań w skali globalnej. W pewnym sensie to kuźnia dusz, chociaż gorzka to świadomość, kiedy widzi się, ku czemu to ostatecznie zmierza. Dlatego tak ważne jest budowanie wśród nas świadomości opartej na zrozumieniu rzeczywistości holistycznie, a nie podzielonej na segmenty i nie powiązanej ze sobą związkiem przyczynowo-skutkowym. Właśnie patrzenie na każde zagadnienie z osobna powoduje senność umysłu, co może zaowocować tylko przerażeniem w obliczu nadchodzących zmian, a przecież wiedza leży na chodniku, trzeba się po nią tylko schylić. Wiedza nic nie kosztuje, jest cały czas dostępna. Przynajmniej jeszcze jest. Zrozumienie spowoduje, iż przestaniemy się bać, gdyż tylko niewiedza powoduje strach, a także agresję.
***
"Tu jest [potrzebna] mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć*."
***
Niektórzy z was pewnie mają wątpliwości, czy aby na pewno moje wyliczenia są prawidłowe. Przecież tylko Bóg wie, kiedy ma nastąpić tzw. Armageddon czy też Sąd Ostateczny, Apokalipsa. Otóż i tak i nie. Została mi dana możliwość dokładnego obliczenia daty początku owego Sądu.
A więc dokonałem tego i nie jest to sprzeczne z tym, co mówi Apokalipsa, gdyż ta wiedza została mi ofiarowana, abym obudził i ostrzegł tylu ludzi, ile się da. Opisy o tym, iż Dzień Sądu nadejdzie jak złodziej, mówią o ludzkości, jako całości, zaś 144 000 Wybranych ma poznać tę datę, aby móc poprowadzić ludzkość w Nowe. Ogromna większość ludzi zlekceważy wszystkie znaki i będzie totalnie zaskoczona, w szoku, w obliczu nie tak wcale odległych od nas w czasie wydarzeń.
Oczywiście, nic nie jest przesądzone, ale jednak 8 01 2018 nie pozostawi nikogo obojętnym. Przecież to będzie sam środek zimy, a przecież "Dzień Sądu nadejdzie jak złodziej, w ciemną i mroźną noc".
Jak widzicie, wszystkie religie, podania, przekazy mówią cały czas o tym samym, chociaż niejednokrotnie w zupełnie odmienny sposób. Do mnie najbardziej przemawia Apokalipsa, Tzolkin a także moje własne obserwacje i potwierdzenia od innych, iż faktycznie odczuwają na sobie i swoim życiu Falę Zmian i nadchodzącą jak po spirali Osobliwość.
A jeśli komuś nadal za mało dowodów, znaczy to, że jednak nie należy do grona 144 000 i nie będzie mu dane przejść Osobliwości/Sądu sucha stopą, ale to już nie mój problem. Zrobiłem, co do mnie należy, a reszta należy do Was.
Punkt Zero nadchodzi, obojętnie czy ktoś w to uwierzy, czy odrzuci. To nieuchronne prawo cykliczności Wszechświata, przejaw natury Nieskończoności, cykli narodzin i śmierci oraz ponownego odradzania się życia. Jak Feniks Z popiołów.
Ja już wybrałem i czekam na Punkt Zero. A Wy?
***
Jeśli chcecie bardziej zagłębić się w to, o czym mowa powyżej, zapoznajcie się z tymi linkami, jak również z wszystkimi linkami z poprzednich artykułów:
https://www.facebook.com/groups/nwotoday/files/
https://www.facebook.com/notes/klub-%C5 ... 4286457060
https://www.facebook.com/…/Hanna%20Kotwicka%20-%20Ja%20jest…


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Ostatnio zmieniony 17 lut 2016, 20:56 przez KosaX, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

 Tytuł: PUNKT ZERO
: 22 sty 2016, 16:54 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: PUNKT ZERO
Post: 23 sty 2016, 7:57 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Głównym problemem wszelkich analiz numerologicznych, jest ustalenie, który jest rok i czy numerologia ma zastosowanie tylko do kalendarza gregoriańskiego. Analizy ewangeliczne, historyczne wskazują, że Jezus z Nazaretu zwany potem Chrystusem, o ile nie jest to metaforyczna postać - symbol, urodził sie pomiędzy 8 a 4 rokiem przed tzw. n.e. Zatem zakładając poprawność reformy porządkującej Grzegorza VII zastępującej księżycowy kalendarz juliański - gregoriańskim, Europa zachodnia znajduje się zatem w rzecze czasu pomiędzy rokiem 2020, a 2024, zatem w punkcie 0. Pomimo włączenia nas w 966 r n.e. na siłę, do strefy judeo - chrześcijańskiej, wciśnięcia nam innego kalendarza, nie ma to znaczenia - jako Słowianie znajdujemy się...w innej rzecze czasu. U nas jest rok 7526 (2), 2016 (9). W kalendarzu Słowian mamy wiec drugi rok cyklu, a w judeo-chrześcijańskim dziewiąty - przed ostatni rok cyklu.
http://www.ffk.org.pl/index.php/slowian ... anski-czas
Publikacje numerologiczne, w ogóle pomijają ten aspekt, bazują wyłącznie na obecnym kalendarzu.
Zatem nawet jeśli analiza KosaX jest poprawna, w mojej ocenie - nie dotyczy nas. Zresztą u nas w ub. roku, wszystko na to wskazuje, doszło do przebudzenia narodowego - zaczął się nowy rozdział w dziejach m.in. Polski (1) Na zachodzie, czeka ich dopełnienie cyklu. Istotna też jest tu indywidualna świadomość, dokąd nam bliżej czy do naszych słowiańskich antenatów i ich kultury, wiary, rozumienia świata, czy też jej kopii judeo -chrześcijańskiej.
Nie Ma Żartów - 2016.01.04 - Krzysztof Pieczyński
phpBB [video]

W Polsce prędzej dojdzie do walki, niż ktokolwiek da się zaczipować, czy oznaczyc na czole, czy ręce. Jesteśmy ostatnim narodem, który do tego sie nadaje, a pierwszym który stawi opór. Cóż nam mogą zrobić - najwyżej zabić, to ....przyjdziemy znów i stawimy opór. To trwa od dawna - tak przychodzimy, choć nie mamy tej świadomości. My jesteśmy duszami słowiańskimi, które łączy ten tożsamościowy egregor światła. W żadnym wypadku, nie wolno sie nam poddać. W żadnym. Nie wolno tez bać się śmierci, wrócimy na nowo. Przyszłość należy do nas. Każdy z nas jest tu i tam - na swojej drodze, w swojej prawdzie, w swoim życiu. "Ja jestem drogą, prawdą i życiem...I tak własnie jest - każdy z nas - jak Chrystus - jest iskrą światła, a jeśli tak - nie ma się czego obawiać.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: PUNKT ZERO
Post: 24 sty 2016, 8:27 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 208
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Szaweł pisze:
Głównym problemem wszelkich analiz numerologicznych, jest ustalenie, który jest rok i czy numerologia ma zastosowanie tylko do kalendarza gregoriańskiego. Analizy ewangeliczne, historyczne wskazują, że Jezus z Nazaretu zwany potem Chrystusem, o ile nie jest to metaforyczna postać - symbol, urodził sie pomiędzy 8 a 4 rokiem przed tzw. n.e. Zatem zakładając poprawność reformy porządkującej Grzegorza VII zastępującej księżycowy kalendarz juliański - gregoriańskim, Europa zachodnia znajduje się zatem w rzecze czasu pomiędzy rokiem 2020, a 2024, zatem w punkcie 0. Pomimo włączenia nas w 966 r n.e. na siłę, do strefy judeo - chrześcijańskiej, wciśnięcia nam innego kalendarza, nie ma to znaczenia - jako Słowianie znajdujemy się...w innej rzecze czasu. U nas jest rok 7526 (2), 2016 (9). W kalendarzu Słowian mamy wiec drugi rok cyklu, a w judeo-chrześcijańskim dziewiąty - przed ostatni rok cyklu.
http://www.ffk.org.pl/index.php/slowian ... anski-czas
Publikacje numerologiczne, w ogóle pomijają ten aspekt, bazują wyłącznie na obecnym kalendarzu.
Zatem nawet jeśli analiza KosaX jest poprawna, w mojej ocenie - nie dotyczy nas. Zresztą u nas w ub. roku, wszystko na to wskazuje, doszło do przebudzenia narodowego - zaczął się nowy rozdział w dziejach m.in. Polski (1) Na zachodzie, czeka ich dopełnienie cyklu. Istotna też jest tu indywidualna świadomość, dokąd nam bliżej czy do naszych słowiańskich antenatów i ich kultury, wiary, rozumienia świata, czy też jej kopii judeo -chrześcijańskiej.
Nie Ma Żartów - 2016.01.04 - Krzysztof Pieczyński
phpBB [video]

W Polsce prędzej dojdzie do walki, niż ktokolwiek da się zaczipować, czy oznaczyc na czole, czy ręce. Jesteśmy ostatnim narodem, który do tego sie nadaje, a pierwszym który stawi opór. Cóż nam mogą zrobić - najwyżej zabić, to ....przyjdziemy znów i stawimy opór. To trwa od dawna - tak przychodzimy, choć nie mamy tej świadomości. My jesteśmy duszami słowiańskimi, które łączy ten tożsamościowy egregor światła. W żadnym wypadku, nie wolno sie nam poddać. W żadnym. Nie wolno tez bać się śmierci, wrócimy na nowo. Przyszłość należy do nas. Każdy z nas jest tu i tam - na swojej drodze, w swojej prawdzie, w swoim życiu. "Ja jestem drogą, prawdą i życiem...I tak własnie jest - każdy z nas - jak Chrystus - jest iskrą światła, a jeśli tak - nie ma się czego obawiać.

My nie musimy się obawiać, ale nowonarodzone tak, nawet nie będą rodzice wiedzieli, że ich dzieci mają cipy jak psy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: PUNKT ZERO
Post: 24 sty 2016, 10:36 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 04 lis 2012, 8:21
Posty: 499
Płeć: mężczyzna
Istnieje pogląd, że to znamię na rękę lub czoło to....karta płatnicza, a Bestia jest pieniądz. Co oczywiste płacąc kartą wkładając ją lub zbliżając do terminala, posługujemy się najczęściej prawą ręką. Karta posiada czip. Płacąc kartą niezbliżeniowo, musimy wpisać PIN, który mamy w głowie, stąd odwołanie do metafory z czołem. Brak możliwości kupienia i sprzedania to nic innego jak brak konta bankowego. Ta sytuacja będzie miała miejsce kiedy zniknie obrót gotówkowy, pozostanie jedynie wirtualny pieniądz plastikowy. Ku temu prze finansjera NWO, gdyż to zapewnia nad nami 100 % kontroli. Reasumując, jak się wydaje - bestia to pieniądz, szczególnie nie istniejący, iluzoryczny, wirtualny, które nie ma pokrycia, którego fizycznie nie ma. Czip to karta bankowa. Koncepcja ta ma jednak pewna wadę - bestia to liczba człowieka. Czy można zatem uznać,że to pieniądz?
Jak wynika z Apokalipsy św. Jana: Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć. Pieniądze - jako liczba Bestii, są przeliczalne. Dlaczego jednak pieniądze miałyby być liczbą człowieka?
W mojej ocenie nie chodzi o dosłowne wszczepianie w ciało czipów (tym bardziej na czole), znakowanie - jak to jest przedstawiane. Trzeba czytać te metaforę inaczej, być może tak jak ja. Kluczem jest czoło, jako element głowy, a więc rozumu, gdzie zapisujemy informacje.

P.S. Biedronka, jak piszesz odpowiedź pod treścią do której się odnosisz, nie kopiuj treści postu z powyżej.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: PUNKT ZERO
Post: 30 sty 2016, 8:16 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lut 2015, 19:01
Posty: 208
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
To jakby logiczne wytłumaczenie :uśmiech:, ale kiedyś czytałam o badaniach zwierząt , które mają wszczepione czipy , okazało się, że tworzą się guzy i szybko wzrastają, elektronika jest super, ale szkodzi. Dlaczego to napisałam, bo zaczęto wszczepiać ludziom, za żadne pieniądze nie zgodziłabym się na takie testy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: PUNKT ZERO
Post: 17 lut 2016, 20:58 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 03 wrz 2014, 11:46
Posty: 9
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Ełk
Zaktualizowałem artykuł. Teraz zamieściłem wszystkie trzy części w pierwszym poście. Polecam wam zapoznanie sie z treścią całości.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: PUNKT ZERO
Post: 03 mar 2016, 3:31 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 03 mar 2016, 3:07
Posty: 103
Płeć: mężczyzna
Kilka lat temu jako naiwny człowiek łykałem jak młody pelikan tą papkę o chipowaniu ludzi. Potem zdałem sobie jednak sprawę, że jeśliby to miałoby być rzeczywiście przeprowadzone - informacja o tym nie wypłynęłaby i nie dotarłaby w tak łatwy sposób do przeciętnego Kowalskiego. Moim zdaniem to ewidentna zmyła i dezinformacja, by uśpić ludzką czujność, ponieważ większość Januszy i Grażyn powie "jakie chipowanie, przecież nic takiego nie ma miejsca. Zatem zakładając, że to ściema - musi być ukrywane coś grubszego co czego przeciętny człowiek nie ma dojścia.
Moje rozumowanie:
- Znak na czole - chrzest niemowląt - nie jest to biblijna praktyka niejako dzieci są na siłę wciągane do kościółka rzymskiego, który nie ma nic wspólnego z Bogiem, bo według Biblii chrzest mogła przyjąć osoba ŚWIADOMA, która zawierzyła Bogu - dziecko jest nieświadome podczas chrztu, nie rozumie słów przysięgi, całego rytuału, nie wynika to z jego woli.
- Znak na prawej ręce - ślub, obrączki zwykle zakłada się na prawą rękę i od razu poznasz, że dana osoba należy do kościółka rzymskiego.
Słowo LUB jest kluczowe, ponieważ oznacza, że nie muszą zajść oba przypadki - wystarczy jeden.
Kościółek rzymski napisałem celowo, ale zaznaczam, że nie ma to na celu obrazy czyichś przekonań. Po prostu ta instytucja przywłaszcza sobie boskie nauki, ale nie postępuje według nich.
Zresztą sami pomyślcie:
- inwigilacja internetu,
- rozmów telefonicznych,
- transakcji bankowych
- gps-y w telefonach
Po co "oni" mają ludziom wszczepiać chipy skoro bez tego wiedzą o nich wszystko? Nielogiczne. Musi to być zasłoną dymną ukrywającą inne działąnie.
Przecież facebook i tego typu podobne strony powstały, by pod przykrywką odnalezienia swoich znajomych ludzie obnażali swoją prywatność.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: PUNKT ZERO
Post: 03 mar 2016, 11:15 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
KosaX pisze:
jej szczyt przypadnie 3 marca

To dzisiaj.

Bardzo ciekawy artykuł. Nie wiem nic o żadnych falach, ale jak to się mówi liczby nie kłamią i nie istnieje coś takiego jak przypadek.
Odkryłem wiele ciekawych zależności liczb, dat, wydarzeń astronomicznych i politycznych drążąc tamet 23 września. I mimo, że sporo tam było spekulacji, błądziłem/błądziliśmy, to jednak było też wiele ciekawych odkryć, zależności, synchroniczność, wiele tzw. "zbiegów okoliczności" tak niesamowitych... No i jak się okazało po miesiącach drążenia tematu, zastanawiania się co się wydarzy - niby nic się nie stało, ale jednak: rzekomo nagle zwołany niezaplanowany szczyt europejski w sprawie nachodźców i przyznanie, rozdzielenie tzw. "kwot uchodźców" na poszczególne państwa. Bo o spotkaniu szefów największych mocarstw i papy akurat też tego dnia, było wiadomo wcześniej. Tak naprawdę nic nie wiemy, co oni tam za kulisami robili, co ustalili, bądź jakie plany działań dostali od faktycznych zarządców-kontrolerów.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: PUNKT ZERO
Post: 17 mar 2016, 17:33 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 lip 2013, 12:37
Posty: 93
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska GDYNIA
Ja widzę tak punkt zero
Obrazek

W kulturach starożytności i średniowiecza, w których podział na dzień i noc był dużo bardziej istotny niż jest w epoce powszechności sztucznego światła, liczenie godzin zaczynało się o wschodzie słońca. Tak więc świt wyznaczał początek pierwszej godziny, południe zaczynało się z szóstą godziną, a zachód kończył ostatnią, 0

W przypadku nowoczesnego zegara 24-godzinnego, liczenie godzin zaczyna się o północy. Godziny są numerowane od 0 do 23.

Era kalendarzowa – okres zapoczątkowany jakimś ważnym wydarzeniem (rzeczywistym lub legendarnym), który stanowi podstawę rachuby lat w kalendarzu.


punkt na osi czasu, który wyznacza koniec minionego dnia ,i początek nowego .Punk zero reprezentuje nowy dzień .

Obrazek
Obrazek


Obrazek


Ostatnio zmieniony 26 mar 2019, 21:08 przez X-MEN, łącznie zmieniany 3 razy


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: PUNKT ZERO
Post: 20 sie 2016, 7:44 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 21 sty 2016, 20:32
Posty: 7
Płeć: kobieta
Kosax, ciekawe rzeczy piszesz, jak dla mnie dość przełomowe i odkrywcze :)
to jest autentyczne wydarzenie z mojego życia opisane na jednym z forów :

"Ale wracając do początku, na początku Nowego Roku, najpierw miałam przedziwny sen, z 8 na 9 stycznia(dokładna data bo sprawdziłam na fb rozmowę ze znajomym, któremu o nim wspomniałam), śniło mi się mniej więcej z tego co pamiętam, że z pozoru poczciwy staruszek, wyglądający conajmniej dziwnie i podejrzanie, pamiętam, że miał długą siwą brodę :) Powiedział, że przekazuje mi swoje moce, na co ja mu odparłam że wcale ich nie chce, i dlaczego mi ? I że kim on w ogóle jest, on mi na to, że ma na imię Merlin (?!) Ooo Nagle w mgnieniu oka znalazłam się za sterami statku kosmicznego :D Który atakował jakiś potwór (?!) Towarzysz kosmicznej misji, widząc że przegrywamy, kazał użyć mocy i w tym momencie pobudka ;)

Dokładnie następnego dnia, po obudzeniu cholernie bolała mnie szyja, początkowo myślałam że źle spałam, ale co mi było tego nie wie nikt do dziś. A więc z jeszcze wtedy lekko bolącą szyją pojechałam na zajęcia (jedne z ostatnich, mojego kursu weekendowego). Pod koniec popołudniowych zajęć, tak mnie zaczęło rwać że musiałam wręcz uciskać mocno, a gwałtowne ruchy powodowały prawie mdlenie z bólu :( Szczęście w nieszczęściu, że to co aktualnie było na zajęciach umiałam, wyszłam wcześniej, aleee, ledwo wyszłam za bramę, to ból się tak cholernie nasilił, że każdy krok powodował taki ból, że aż ciemność przed oczami, przerażenie ogromne, że nie jestem w stanie nawet chodzić, aleee znalazłam metodę, na dojście na przystanek, mianowicie mocne uciskanie szyi, w okolicach bolącego miejsca, dawało chwilową ulgę. Jednakże, tak się wystraszyłam, wiedząc, że następnego dnia 7 rano budzik do pracy mnie obudzi, wiele nie myśląc, udałam się na izbę przyjęć do najbliższego szpitala, iiii tam zdarzyło się coś ciekawego,
a mianowicie, w okolicach 2 godziny oczekiwania na przyjęcie przez lekarza, przed drzwiami, taka byłam wściekła, zmęczona, i cholernie obolała, miałam ochotę dosłownie wybuchnąć płaczem, a tu nagle jakimś dziwnym trafem, przed moimi oczami, coś się zobrazowało, wyglądem przypominało jakby hmmm jakiś tunel, a raczej wejście do tunelu, niewielkiego ale jednak, w kolorze jakby liliowo-fioletowym, ludzi pełno wokoło, i chyba nikt tego nie widział co ja, już chciałam wstawać żeby chociaż spróbować tego dotknąć, ale mój wewnętrzny głos, przestrzegł mnie, że nie czuję się na to gotowa. Po tej jakże cholernie dziwnej sytuacji, stwierdziłam, że mam głęboko w poważaniu, dalsze czekanie na przyjęcie do lekarza, i jak mam umrzeć, to wolę w domu, bo wiedziałam, że jak jeszcze chwilę posiedzę, to dosłownie zwaryjuję, pół nocy bolało, i potem jeszcze kilka dni, i przeszło. "

Jakby data w miare sie zgadza z Twoimi obliczeniami :)
Co do najciekawszej dla mnie kwestii to te wszystkie szóstki.. suma liczb z mojej daty urodzenia daje właśnie liczbę 2022. Idąc poniekąd Twoją myślą, że należy odjąć 6 lat, to w tym roku, w moje urodziny, może coś ciekawego się zdarzyć ;) Ale poczekamy, jeszcze kilka miesięcy :)


Ostatnio zmieniony 24 lut 2017, 21:25 przez Oska, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: PUNKT ZERO
Post: 24 lut 2017, 21:26 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 21 sty 2016, 20:32
Posty: 7
Płeć: kobieta
Eh, za dużo napisać nie wypada.

"1. TRZECIA FALA ZMIAN: 2 03 2016 - 3 03 2016 - 4 03 2016"

wg mnie to nie trzecia, a pierwsza - ale mogę się mylić,
i wypadałoby stworzyć korektę, ale nie wiem czy mam rację :

06 03 2017 - 07 03 2017 - 08 03 2017

lub

07 03 2017 - 08 03 2017 - 09 03 2017.

Przy czym 08 03 2017 wg kalendarza księżyców tzolkina to mój kin dnia czyli 184 żółte biegunowe ziarno.

I przy okazji, ktoś ma pewność że to tak może wyglądać? I dokąd jest transport?

phpBB [video]

I jakby co, znam dokładną lokalizację.


Swoją drogą zadziwiające, jak nawet google nie ogarnia niektórych rzeczy.
Eh dzięki levbic.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 lut 2017, 4:33 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 21 sty 2016, 20:32
Posty: 7
Płeć: kobieta
Potraktujcie to proszę w miarę poważnie :
Powiem Wam wszystkim, że wszystko zostałe pomylone i przekręcone w piździec dosłownie.
To żadna gra, żadnych szachów – początkowo tak myślałam, i żem prawie zaczęła tam przestawiać.
Ale to zupełnie nie tak ;)
Teraz trwa radosny i wyczekiwany punkt zera.
3/4 świata ma mnie za stuknięta, zważywszy na moją przeszłość to już kompletnie.
Też byłam w psychiatryku – i nawet kumam ja to teraz podważa moją wiarygodność ;) ;) ;)
Przebadali mnie ta wzdłuż i wszeż, ciekawe co tam niby odkryć chcieli – ach ta nasza medycyna – jak widać nie zupełnie nam potrzebna:)
I zupełnie nie wiem, jak to możliwe,
że jednocześnie z Wami piszę, mogę chodzić i rozmawiać,
i jednocześnie leżakuję, powiedzmy w międzygwiezdnym inkubatorze ;)
i Sobie Kreować w końcu zacznę.
Więc może przestańcie się wreszcie sprzeczać,
grać w gry jak karty czy szachownice,
teraz czas ważny dla nas wszystkich,
więc jeśli nie rozumiecie tego co się dzieje – a zapewne jest Was wiele,
to chociaż proszę nie przeszkadzajcie.
Ludzie z wszelkich forów, i większości blogów,
Powariowali, ale jakimś cudem wpadłam na to że może tak być.
Więc może zamiast mnie waszą zarazem kreację i anomalię, zamiast jak wirusa traktować i wszędzie próbować kasować = bo to i tak na nic.
potraktujcie, jako Nowy Nasz Początek.
;)
Ps.A i tak jakby co, ja najgorsze zło, smutek i przykrość chyba w życiu poznałam,
więc jak chcecie wszyscy radosny i piękny żywot mieć,
to może coś wesołego i pogodnego w moją stronę kierujcie ;)
Poszło to też tu : https://www.youtube.com/watch?v=azHLkRvDhJs&t=3586s



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: PUNKT ZERO
Post: 02 mar 2017, 0:38 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 03 wrz 2014, 11:46
Posty: 9
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Ełk
Dzięki za wszystkie głosy, odezwę się w najbliższych dniach i odpowiem hurtem.
A tymczasem wklejam czwartą część artykułu:
PUNKT ZERO (4)
"Łączenie Punktów - Odrodzenie Słowian"

Nadeszła pora na to, aby podjąć bardziej namacalne kroki, w obliczu zbliżającego się Punktu Zero, Osobliwości energetycznej. Widzę również, iż mniej więcej od maja częstotliwość zmian przyspieszyła po raz kolejny i - czuję to - nie po raz ostatni. To logiczna konsekwencja zbliżania się po spirali do Wielkiej Kulminacji, a im bliżej niej jesteśmy w czasie, tym szybciej wszystko ulega zmianie, zarówno w skali jednostki, jak też całej Ziemi- Matki Gai. Działają na nas coraz potężniejsze energie, stąd Ciemna Strona Mocy natęża swoje działania, aby jak największą liczbę z nas opóźnić lub wyeliminować z Gry o Przyszłość. Z Gry o Wolny Świat.
Ale jest nas coraz więcej, ciągle pojawiają się nowi przebudzeni, efekt Setnej Małpy jest coraz bardziej prawdopodobny, ale oczywiście nadal nic nie jest jeszcze na 100 procent przesądzone.
Mam sposób na to, aby działania przyspieszyć oraz dotrzeć do większej liczby osób w realu, a nie tylko siedzieć i pisać lub wklejać arty na FB, który coraz szybciej zaciska na nas pętelkę cenzury.
Jest to Projekt Feniks, wspominany przeze mnie w poprzedniej części.
Jego pierwszym etapem był Klub Świadomych (grupa oraz strona), a także grupa 11:11. Zgromadziłem ogromną bazę materiałów, książek, ogólnie: wiedzy, która pozwoli Wam osiągnąć taki poziom zrozumienia, za którym nie można już ignorować obecnych procesów oraz spać głębokim snem samozadowolenia, tudzież pozostać Lemingiem. Drugim etapem i konsekwencją powstania wyżej wymienionych inicjatyw było to, iż trafiłem do wielu ludzi, przeprowadziłem bardzo wiele rozmów, odbyłem wiele spotkań, podróży, przeżyłem po drodze wiele ciekawych doświadczeń, które utwierdziły mnie ostatecznie, iż podjęty przeze mnie trud jest wart wysiłków oraz nie zawsze bezpiecznych przygód, które mnie hamowały przed postawieniem następnego kroku naprzód. Odbiło się to na moim życiu osobistym, ale ostatecznie tylko zyskałem.
Niebawem zacznie się kolejny etap. Na tę chwilę Projekt Feniks to coś więcej, aniżeli działania w sieci i spotkania oraz rozmowy z ludźmi. Widzę, co się aktualnie dzieje wokół nas, a więc uznałem, iż aby zwiększyć pole rażenia, internet, mimo, iż to obecnie najlepsze medium do budzenia świadomości, trzeba pojawić się w świecie realnym z przekazem. Robię to cały czas w różnych formach, nawet prowokacji intelektualnych czy mówienia głośno ludziom o tym, co wiem, iż nastąpić musi. Ale mam gotowe trzy wzory naklejek/vlepek z zawartym w nich Kluczem Aktywacyjnym 11:11, oznaczającym, jak wiecie pobudkę dla wybranych, choć może i nie tylko dla nas. Docelowo oklejona nimi będzie cała Polska. Zaczynam jako pierwszy w Poznaniu, bo Lemingozy tu jest w cholerę, ale jednocześnie wszystkim chętnym będę je wysyłał, abyście sami mogli je rozklejać w swoich miastach.
Dzięki temu dostęp do bazy danych, współczesnej wiedzy, która holistycznie podchodzi do natury rzeczywistości i zachodzących w niej obecnie procesów, znacznie się zwiększy.
Hasło: "A czy ty jesteś odłączony od Matrixa? KLUB ŚWIADOMYCH - Odłącz się od systemu już dziś" będzie widniało w miejscach publicznych we wszystkich dużych miastach Polski oraz w tych mniejszych. Jest już grono osób, które zgłosiły się na ochotnika, ale kiedy będzie was więcej, dodrukuję następne transze i powysyłam je wam, abyście mogli nieść przekaz sami. Oczywiście, możecie także we własnym zakresie drukować vlepki, będę tym bardziej się cieszył.
Po oklejeniu całej Polski vlepkami mam w zanadrzu następny etap procesu budzenia Polski i Polaków, ale o tym napiszę w innym terminie, ale na pewno jeszcze w tym roku.
Oprócz tego wkrótce zaczynam pisać książkę, opartą na moich doświadczeniach, o tytule "PUNKT ZERO, czyli podróż ku Nieskończoności", która również będzie współgrała z w/w działaniami.
Dlaczego to wszystko, dlaczego właśnie teraz?
Jeśli zapoznaliście się z materiałami Klubu oraz w ogóle obserwujecie to, co dzieje się w sieci, możecie zauważyć, iż od pewnego czasu ujawniana jest nasza ukryta dotąd szerszemu gronu historia Słowian, w tym Lechitów, czyli nas właśnie. Widać w tych wszystkich artykułach, opracowaniach, dokumentach, iż byliśmy Imperium przez długie tysiąclecia, a ostatnio nawet spotkałem się z materiałami, które jasno wskazują, iż to My jesteśmy Narodem Wybranym przez Boga, biblijnymi Judejczykami. Wszystkie są dostępne, nie tylko u mnie, ale i na innych grupach oraz stronach. Wnioski jakie się nasuwają, potwierdzają tylko, iż to od nas właśnie ma wyjść światło, które zmieni świat.
I to się już w zasadzie dzieje oraz nabiera tempa i intensywności.
Budzimy się jako Naród, jako Rasa, starożytna rasa Aryjczyków, Ariów, która dawała i znowu daje Wiedzę, Prawdę oraz Zrozumienie reszcie świata, który obecnie chyli się ku upadkowi.
Współczesna Sodoma i Gomora to właśnie Matrix, czyli stan umysłu, który zamyka ludzi w więzieniu dogmatów, fałszywych półprawd, kłamstw, manipulacji oraz upadku moralnego i zwyczajnej ignorancji.
Ale koniec z tym!
Budzimy się, wstajemy z kolan i przypominamy sobie, kim kiedyś byliśmy i kim znowu na powrót się stajemy.
Imperium Słowian jest właśnie tym Królestwem Bożym z Apokalipsy.
Czasy Ostateczne, to czasy transformacji w Nową Erę Światłości i Wolności. Nowa Era, w której dzisiejszym odpowiednikiem starożytnych Wed aryjsko-słowiańskich, czyli wiedzy holistycznej o nas samych i całej rzeczywistości jest to wszystko, co zgromadziłem na Klubie oraz wiele innych cennych inicjatyw wielu innych osób, już się kształtuje. Zawsze na początku w naszych sercach, a potem roztacza coraz szersze kręgi wokół.
Teraz wiem na pewno, że ten cykliczny proces działa w praktyce zawsze tak samo i możemy tylko cieszyć się, że jesteśmy świadkami naocznymi, czym się charakteryzuje.
Chazarowie wyniszczają nasz Naród sukcesywnie od tysiąca lat, co jest analogią tysiącletniego panowania Bestii, które właśnie teraz się kończy. Wiem, nie tylko po sobie, ale po obserwacji, jak to wygląda u innych przebudzonych, że nasze zdolności uaktywniają się teraz coraz mocniej i spływa na nas wiedza, której istnienia nie możemy uzasadnić tylko tym, czego doświadczyliśmy w obecnym wcieleniu. To jest ponadczasowa Prawda, wykuwana w tym życiu ciężkim jarzmem szarego, niedoskonałego człowieka.
Mogę śmiało nas nazwać Strażnikami Wiedzy Pradawnej, Białą Gildią Magów. Jestem jednym z nich. Inni to między innymi Vadim Zeland, Dmitrij Wereszczagin, Krzysztof Tarasiewicz, a także wielu innych, spośród których nie wszyscy się jeszcze ujawnili. Szanuję to, a jednocześnie wiem, że wkrótce będzie nas jeszcze więcej i razem, naszymi działaniami, przyspieszymy odrodzenie Imperium Słowian.
Nawet ci spośród wysłanników Ciemnej Strony, którzy są Słowianami, mają jeszcze szansę zejść ze swojej błędnej i destrukcyjnej ścieżki. Apeluję o to do Was, póki jeszcze jest na to czas. Po 8 01 2018 będzie dla was za późno. Poprzez mnie przemawia teraz cała nasza brać duchowa, więc doceńcie, że dajemy wam szansę na odkupienie. Być może część z was nie wiedziała nawet, że uczestniczy w planie zwanym New World Order/New Age, ale czas Pobudki nadszedł. Nastąpi oddzielenie ziarna od plew, bez dwóch zdań.
https://vigilinclinaverat.wordpress.com/…/ile-godzin-ma-do…/
*
Wkrótce wrócę do tematu z nową porcją przemyśleń oraz kolejnych działań, które przybliżą nas do Zjednoczenia. Bo ono nadchodzi, czujemy to coraz silniej, zasłona, za którą nie widać już nic, to właśnie Punkt Zero. Potwierdzają to wszyscy jasnowidze, wizjonerzy, wszyscy ci, którzy rozwijają swoje zdolności. Nie można się poza nią przedostać, nie można tam zajrzeć, zupełnie jak do wnętrza Czarnej Dziury. Co jest poza nią? Nie wie tego nikt, w sensie materialnej rzeczywistości, ale w sensie duchowym, wiemy już wszyscy...
Szatan kończy swoje panowanie, a Lucyfer oświeci wkrótce wszystkich Słowian swoim światłem. Lucyfer, jako Światłość Wiedzy Imperium Słowian.
https://vigilinclinaverat.wordpress.com/…/666-i-slowianie-…/
***
APPENDIX

Analizowałem jeszcze raz, dogłębniej Apokalipsę oraz wyliczenia mini-fal.
Zauważyłem już kilka miesięcy temu, że w Apokalipsie dosłowne są tylko podawane liczby lub cyfry, reszta jest mniej lub bardziej metaforyczna. Idąc tym tropem zastanawiałem się, jak w moim własnym życiu wpasować te 1260 dni głoszenia Prawdy. Jestem jednym z budzących, więc za dzień pierwszy podstawiłem 17 09 2014, a więc datę założenia Klubu Świadomych. Co się okazało? 1260 dni kończy się w moje 33cie urodziny, 3 03 2018! Przypadek? Nie sądzę. Nie w tej sytuacji.
Co jest tam napisane odnośnie 1260 dni?
"Dwóm moim Świadkom dam władzę, a będą prorokować obleczeni w wory, przez tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni. Oni są dwoma drzewami oliwnymi i dwoma świecznikami, co stoją przed Panem ziemi. A jeśli kto chce ich skrzywdzić, ogień wychodzi z ich ust i pożera ich wrogów."
Dla mnie to kolejne potwierdzenie, że droga obrana przeze mnie jest słuszna. Czy 1260 dni dotyczy kogoś jeszcze? Wszak chodzi o dwóch świadków. I tutaj odpowiedzi jest kilka.
1. Jestem numerologiczną jedenastką, a moja kobieta również nią jest. Klucz aktywacyjny to 11:11. Dwie jedenastki, splatające się w symbol nieskończoności. Męska i kobieca energia, Jin Jang. Po naszych przeżyciach słowa "będą prorokować obleczeni w wory", również potwierdzają tzw. Karmę Hioba, a wszak 11ki 2/9 mają przypisaną w swój żywot właśnie Karmę Hioba. I to się znowuż zgadza, ponieważ pokonaliśmy najpierw osobno, a potem razem wiele przeszkód na drodze do własnego szczęścia. Kto nas zna, ten dobrze wie, o czym piszę.
11:11 to także inny zapis daty 8 01 2018 (81218 czyli 9-2-9 czyli 11:11).
Czyżby to o nas chodziło?
2. Drugi świadek to inny z przebudzonych, ale któż nim mógłby być? Któż może 1260 dni odnieść do własnego życia w podobny sposób? Na te chwilę nie widzę nikogo takiego, ale też nie wykluczam, że ktoś taki istnieje.
3. 1260 dni u każdego ze 144 000 oznacza inny przedział czasu, zależnie od biografii.
Tak czy inaczej, coraz więcej dowodów wskazuje na to, iż moje obliczenia oraz przemyślenia są słuszne. Czy za jakiś czas dojdą kolejne smaczki, wyłowione skądinąd? Nie wiem na pewno, ale logika sama na to wskazuje. Co to będzie? Sam jeszcze nie wiem i czekam na kolejne znaki i natchnienie od Boga, bo, że to są znaki od niego, to wątpliwości nie mam. Mind Control tez odpada, bo za dużo tu czynników wykluczających manipulację moim życiem, ażeby wszystko zgadzało się co do dnia. Poza tym nie znam przyszłości i dlatego co do dalszych wydarzeń wolę zawiesić osąd.
Mag KosaX


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: PUNKT ZERO
Post: 02 mar 2017, 8:14 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
KosaX pisze:
Jeśli zapoznaliście się z materiałami Klubu oraz w ogóle obserwujecie to, co dzieje się w sieci, możecie zauważyć, iż od pewnego czasu ujawniana jest nasza ukryta dotąd szerszemu gronu historia Słowian, w tym Lechitów, czyli nas właśnie. Widać w tych wszystkich artykułach, opracowaniach, dokumentach, iż byliśmy Imperium przez długie tysiąclecia, a ostatnio nawet spotkałem się z materiałami, które jasno wskazują, iż to My jesteśmy Narodem Wybranym przez Boga, biblijnymi Judejczykami.

Przez jakiego "Boga"? Przez tego biblijnego zwanego Jahwe? Przez YHWH? Przez Tetragrammaton? Bo o tym bogu mówią te teksty, na które się powołujesz. Tetragrammaton bardziej znany u nas jako Jahwe wybrał (czy też stworzył) sobie jeden naród wyjątkowo okrutny, mający predyspozycje do wypełnienia zadania, które mu przydzielił, zwany Narodem Wybranym przez Boga. Przy pomocy tego pozbawionego empatii i ludzkich uczuć narodu mordował systematycznie przez wieki elity intelektualne Słowian, tak by móc podbić te narody i doprowadzić do tego co jest dziś, czyli przekształcili je za pomocą wyrafinowanych metod i narzędzi inżynierii społecznej w bezmyślną, nieświadomą masę ludzką, zasoby ludzkie (ang. human resources, HR) - jak to zwą. Nie tylko Słowianom to uczynili, ale wszystkim narodom sukcesywnie je przekształcając przy pomocy najgorszych 'z piekła rodem' metod: tortur, wojen, rewolucji, ludobójstw, odcinania od wiedzy (palenie ksiąg, analfabetyzm)...
II wojna światowa była kulminacją ich działań, dopełnieniem planu. Wydarzenia te obrazowo opisał żydowski poeta Sandauer mówiąc: "w czasie wojny wymordowano polską elitę i żydowską biedotę. A po wojnie na polskim tułowiu osadzono żydowską głowę." Po wojnie całkowitą kontrolę nad Polską przejął Naród Wybrany.


KosaX pisze:
Zauważyłem już kilka miesięcy temu, że w Apokalipsie dosłowne są tylko podawane liczby lub cyfry, reszta jest mniej lub bardziej metaforyczna. Idąc tym tropem zastanawiałem się, jak w moim własnym życiu wpasować te 1260 dni głoszenia Prawdy. Jestem jednym z budzących, więc za dzień pierwszy podstawiłem 17 09 2014, a więc datę założenia Klubu Świadomych. Co się okazało? 1260 dni kończy się w moje 33cie urodziny, 3 03 2018! Przypadek? Nie sądzę. Nie w tej sytuacji.

Między tymi datami jest 1263 dni. Niby to tylko 3 dni więcej, ale jednak - bądźmy precyzyjni, bo skoro można odjąć/dodać 3 dni, to i 7, albo 30 możemy, bo czemu nie?

http://www.kalbi.pl/kalkulator-dni-20140917-20180303

KosaX pisze:
Po oklejeniu całej Polski vlepkami mam w zanadrzu następny etap procesu budzenia Polski i Polaków, ale o tym napiszę w innym terminie, ale na pewno jeszcze w tym roku.

Nie chcę Cię zniechęcać do działania ani pozbawiać entuzjazmu, ale nie sądzę że rozklejanie naklejek obudzi Polaków. Oni tak mocno śpią, że nawet ich nie dostrzegą, a Ci co dostrzegą nie zrozumieją... Co innego gdyby te naklejki gwarantowały jakąś wygraną, ekstra pensję jak zdrapki w lotto - wówczas by się zainteresowali.

KosaX pisze:
I to się już w zasadzie dzieje oraz nabiera tempa i intensywności.
Budzimy się jako Naród, jako Rasa, starożytna rasa Aryjczyków, Ariów, która dawała i znowu daje Wiedzę, Prawdę oraz Zrozumienie reszcie świata, który obecnie chyli się ku upadkowi.

Często to słyszę, czytam o tym w internecie na forach, blogach, ale nie ma to odzwierciedlenia w rzeczywistości, nie idzie w parze z obserwacją. Zarówno w realu, jak i przykładowo na fejsie obserwuję co innego, raczej proces odwrotny się dzieje - postępujące zaślepienie. Trafiają się jednostki rozumiejące więcej, bardziej świadome, ale jak się je poobserwuje to widać, że wpadają w jakąś pułapkę, dają się zafiksować na czymś - tworzą sobie nowego "lepszego" bożka (np. NewAge'owego). A skoro już się powołujemy na te "święte pisma" to jest w nich napisane: "Wszyscy rzeźbiarze bożków są niczym; dzieła ich ulubione na nic się nie zdadzą; ich czciciele sami nie widzą ani nie zdają sobie sprawy, że się okrywają hańbą." Iz 44, 9



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 14 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group