Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 10 sie 2020, 11:56

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: 30 maja 2016, 9:15 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 08 wrz 2014, 16:04
Posty: 245
Płeć: kobieta
Lokalizacja: PlanetaZiemia
Ze swojej strony mogę Ci z czystym sumieniem polecić do leczenia zatok: przepłukiwanie własną uryną. Trzeba sobie kupić w aptece zestaw do przepłukiwania oczu (takie małe kubeczki) i nimi przepłukiwać najpierw uszy, następnie oczy i następnie po kolei wlewać do dziurek do nosa, z przechyloną głową do tyłu. Pokaz jak to robić jest tutaj na forum, w wątku o urynoterapii, w wykonaniu hindusa. Ja praktykuję to codziennie i nie pamiętam, kiedy byłam chora a miałam kiedyś poważne problemy z zatokami, bo uzależniłam się od kropli do nosa (miałam katar i za długo ich używałam, nie wiedząc że są uzależniające). Bez kropli nie mogłam oddychać, budziłam się w nocy bo śluzówka mi puchła, zakraplałam i dopiero mogłam usnąć (śluzówka mi sklęsła). Dopiero ktoś mi to uświadomił, bo wcześniej mi wmawiano uczulenia na różne rzeczy.
Naprawdę polecam własny mocz, bo to darmowy lek, bardzo skuteczny.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 30 maja 2016, 9:15 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 26 lip 2016, 16:38 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
tylko nie uryna,to głaskanie kóz :)
,
"Ekologiczny Poradnik Księżycowy", @ Zbigniew Przybylak ,rok 2004
:
mam wenę,więc przepiszę coś co daje kopa.A sprawdzone na rodzinie-było?nie ma.
Cytuj:
...Byłam zaskoczona gdy po kilku solidnych wygrzaniach zatoki się prawie całkowicie oczyściły i "głowa stała się dziwnie lekka".Kurację powtarzałam dalej przez 10 dni,zawsze wieczorem...

Przygotowanie okładu.Dwie łyżki siemienia lnianego zalać ok.pół szklanki wrzątku.Odstawić na godzinę.Potem napęczniałe,pełne śluzu nasiona lekko podgrzać i ciepłe rozsmarować na ściereczce lnianej,gestej gazie lub włożyć do woreczka płóciennego.Położyć się na tapczanie i ciepły,prawie gorący okład przyłożyć do czoła.Trzymać przez conajmniej kilkanaście minut.By nie dopuścić do zbyt szybkiego wychłodzenia warto okład dodatkowo przykryć szalem,ręcznikiem itp.

,
I dodam uwagę -żadne mielone!,o 4litery to można rostrzaść-nie zadziała.

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 paź 2016, 23:16 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 25 paź 2016, 23:10
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
Proszę naświetlać lampą lightmed , program 1 około20 min, program 3 20 min, program 6 20min, wyleczyłem się, proszę zobaczyć lightmed info, lub silmed.eu



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 paź 2016, 23:17 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 25 paź 2016, 23:10
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
zobacz lampę firmy silmex



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lis 2016, 20:55 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 kwie 2016, 13:28
Posty: 66
Odebrałem dzisiaj wynik wymazu z nosa już ktoregos z kolei i teraz wyszlo całkiem inaczej niż zawsze....

1. Candida parapsilosis DOŚĆ LICZNE - -
2. Staphylococcus aureus BARDZO
LICZNE
- MSSA
Antybiotyk 1. MIC interp. 2. MIC interp.
FLUKONAZOL W
ITRAKONAZOL O
KETOKONAZOL /NIZORAL/ S
MIKONAZOL S
ERYTROMYCYNA W
GENTAMYCYNA W
KLINDAMYCYNA W
TRIMETHOPRIM/SULFAMETOKSAZOL W



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2017, 14:26 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 04 cze 2017, 13:34
Posty: 1
Płeć: mężczyzna
Cześć wszystkim.
Ja również zmagam sie z zapaleniem zatok. 3 lata temu zrezygnowałem z lekarzy i zacząłem działać na własną rękę.
Przechodziłem przez płukanie rywanolem, wodą utlenioną, różnego rodzaju inhalacje, olejki eteryczne różnorakie, ssanie oleju, suplementowanie się witaminami C, D3 + K2 MK7. Najlepszy efekt miałem po płukaniu butelką z roztworem sody oczyszczonej (wysokie stężenie soli w wodzie). Po porannym płukaniu miałem mniej "zapchane zatoki" - wydzielina rozrzedzała się i można bylo ją wydmuchać w chusteczkę. Jednak żadna ztych metod nie usuwała problemu "zawalonych zatok" braku węchu, polipów.
Jednak w tym roku nastąpił przełom. Czuję, że jestem naprawdę blisko całkowitego rozwiązania mojego problemu.
W styczniu tego roku zdecydowałem się przejść post warzywno owocowy dr Ewy Dąbrowskiej (czy też post Daniela).
Po przeczytaniu książek i wysłuchaniu wykładów dr Ewy Dąbrowskiej wiedziałem, że będę w stanie wytrzymać 6 tygodni na warzywach. Motywację miałem naprawdę dużą. W 4-5 tygodniu postu powrócił mi węch, było to coś niesamowitego. Jednak w 6 tygodniu postu złapałem infekcję wirusową (od dzieciaków moich). W czasie postu niczym się nie suplementowałem. Wcześniej wszystkie wirusówki mnie omijały suplementując sie tylko D3 + K2. Potem przyszły święta, zjadlem kilka smakołyków ze świątecznego stołu, serniczek, sałatka itp. itd. Wiecie, jak to w święta.
I wszystkie moje problemy od razu się pojawiły - zatokowe. O innych tutaj nie będę się rozpisywał.
Wtedy też zrodziła się myśl, że skoro na poście miałem bardzo dużą poprawę, a teraz, po jego zakończeniu, ale nadal przy zdrowym, rozsądnym stylu odżywiania się wszystko wróciło, to musi być nietolerancja pokarmowa.
Postanowiłem kupić test na nietolerancje pokarmowe by mieć jakiś punkt odniesienia na początek. Odżywianie się samymi warzywami nie wchodziło w grę. W 6 tygodniu było już ciężko. Czułem, żę organizm ma dosyć już i domaga się zakończenia postu.
Z testu wyszło mi, że mam lekką nietolerancję na mleko krowie, jajka, drożdże i grzyby. Wszystkie produkty od razu wyeliminowałem z diety. Po 2 tygodniach mogę powiedzieć, że poprawa jest bardzo znacząca. Powrócił węch, nie mam zatkanego nosa. Zwykle jedna dziurka była zapchana na 100% - w zależności na którym boku leżałem - teraz jest czysciutko, mogę wciągać piasek z chodnika ;)
Ale chyba to jeszcze nie koniec moich poszukiwań. Jest poprawa i jest mi już dobrze ale jeszcze nie jest idealnie. Zastanawiam się nad jakąś dietą eliminacyjną. Tylko nie wiem od czego zacząć. Obstawiam albo rośliny strączkowe albo zboża. Gdyż to i to jest w mojej codziennej diecie. Owsianka na śniadanie, na kolację chlebek żytni na zakwasie. Fasola, groch soczewica często na obiad. Problem może tkwić gdzieś tutaj. A może to drożdże? Mimo że robię chleb na zakwasie, to wydaje mi się, że jakieś "dzikie" drożdże biorą udział w wyrastaniu chleba. A może dam sobie jeszcze 1-2 miesiące. Z chorobą męczyłem się około 10 lat biorąc sterydy wziewne, czasem (acz niechętnie antybiotyk- starałemsię unikać raczej). A może organizm potrzebuje jeszcze troszkę czasu , żeby się naprawić.

Mam nadzieję, że komuś się przyda coś z tego.

Ciekaw jestem jak sobie Alicja poradziła ze swoją chorobą...

Ps. Pamiętam jedną z ostatnich wizyt u laryngologa. Pani sobie żartowała, śmiała się i otwarcie stwierdziła że z zapaleniem zatok się nie walczy. Jest to stan, w którym się trwa (aż do śmierci) dawkując sterydy.

Mam wielką ochotę ją odwiedzić i powiedzieć prosto w oczy w jak wielkim błędzie była. I prawdopodobnie nic się nie zmieniło u niej w tej kwestii.

Pozdrawiam wszystkich.
Dużo zdrowia ! :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 cze 2017, 7:14 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 30 sie 2016, 10:42
Posty: 25
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
jak sobie z tym poradziłem wodą utlenioną.Poszukaj w internecie proporcje roztworu,nie pamietam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 cze 2017, 15:58 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 08 wrz 2015, 22:41
Posty: 258
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Gryfino
PRZEWLEKŁE-ZAPALENIE-ZATOK.
Witam; Pytanie? Czy to na pewno zatoki. A może migrena. W tej chwili piszę o sobie. Długo żyję , wiele lat bolała mnie głowa. Myślałem że to zatoki. Lekarze w końcu stwierdzili że to migrena. Pogodziłem się z tym faktem. Moja ciotka miała migrenę , moja babka miała migrenę, no sobie myślę że i ja mam migrenę. Tak było około 45 lat. Mam 70-.Tabletki w ogromnych ilościach [ APAP ]. Był łagodniejszy na żołądek. Pewnie tak by było do końca moich dni. Rok temu pomyślałem żeby przejść na zdrowszą dietę. Jak pomyślałem tak i zrobiłem. Zacząłem od wykluczenia z mojego jadłospisu pewnych artykułów , które uznałem za szkodliwe. Kierowałem się zdrowym rozsądkiem i intuicją. Pomocny był internet. Jakie było moje zdziwienie jak po odstawieniu, białego cukru i białej soli; przestała boleć głowa!!!. Zastąpiłem to ustrojstwo miodem i solą z kopalni – sól kopalniana ,gruba i szara. W nawiasie brudna nie oczyszczana. Co mam więcej powiedzieć? Czego dzisiaj nie jem, gdybym chciał wymienić to by zajęło dużo czasu i papieru. A więc co jem , całkiem niewiele.
Artykułów. Razowy chleb, kasza gryczana, jarzyny, surowe jeśli można. Surowe mięso, surowe żółtko, białko gotowane, Piję herbatę miętową, Woda z kranu przegotowana i odstana, +sól, +miód, +sok z malin, oczywiście wszystko osobno, w zależności od potrzeb. Tylko potrawy gotowane. Żadnego smażonego, mogę dodać do jadłospisu siemię lniane, ziarna słonecznika, jabłka-Polskie. Cytryna, Owoce z polskich ogródków. Wszystko co jest zielone i da się na surowo zjeść. Od roku jest to mój jadłospis, SKUTECZNY. Unikam służby zdrowia, szczepień, prześwietleń, masowanie głowy spowolniło- zatrzymało- cofnęło postępujący – wzrok-. Pływam raz w tygodniu- 50 metr. Pod wodą nie stanowi problemu. Rower + Haski, który nadaje tempo, oczywiście w terenie. Taką mam sprawność na dzień dzisiejszy. Na tym forum jest mnóstwo porad do zastosowania, ja z nich skorzystałem i chwalę to sobie. Z czystym sumieniem mogę polecić. Tak w skrócie ,szukajcie przyczyny, a skutek, sam zniknie. Lekarz nie będzie potrzebny. Życzę dużo zdrowia i pozdrawiam wszystkich. :pisze:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 cze 2017, 16:22 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 11 lut 2015, 14:14
Posty: 1697
Płeć: mężczyzna
Nic dodać Mruga

Po 45 r.ż, polecam gorąco ten podręcznik:
https://www.ceneo.pl/50797564

Zdrowie za parę złotych, woda i dodatki. (magnez, soda, potas, sól szara)
Pamiętamy aby mocz był prawie bezbarwny, przezroczysty.
Ciemniejszy odcień to pierwsza oznaka odwodnienia, nie trzeba żadnych badań



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 39 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 4 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group