Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 24 sie 2019, 15:01

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 
Autor Wiadomość
Post: 06 maja 2014, 10:53 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 13 kwie 2014, 20:20
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Świętokrzyskie
Choruję na drożdżycę i ostatnio zacząłem rozumieć, że ta choroba, to tylko program w moim umyśle.
Tak jak opisuje to recall healing, umysł poszukuje konfliktu, konfliktów w celu ich rozwiązania. I tak od pewnego czasu dzieje się i u mnie. Cofam się powoli do dzieciństwa i szukam jakiegoś zdarzenia. Po drodze napotykam inne przykre dla mnie zdarzenia, które czasami mi się udaje rozwiązać, a czasami nie.
Czasami zdarza mi zapaść w dziwny stan jakby hipnozy? W którym jestem podatny na sugestie i wówczas umysł poszukuje takich zdarzeń, ale nie umiem go dalej pokierować, bo zatrzymuję się na danym wspomnieniu z którego nic nie wynika. Czuję, że to wspomnienie jest wskazówką i mam iść w tym kierunku, ale nie wiem jak pójść dalej?

Domyślam się, że umysł można jeszcze łatwiej przeprogramować niż przeszukiwanie go za nierozwiązanymi konfliktami.
Będę wdzięczny za każdą konstruktywną rade, informację na ten temat :) :) :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 06 maja 2014, 10:53 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 06 maja 2014, 15:14 
Online
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1111
Płeć: mężczyzna
Użyłeś słowa "konflikt" czyżbyś znał już tzw "Nową Medycynę Germańską" albo słuchał
audycji "Zdowie i Życie" w Radiu Bez Cenzury ? Mruga Bo to słowo nie jest aż tak popularne w tym kontekście. Jeśli nie, to twoja intuicja zaliczyła dobry strzał :tak: Polecam wejść na stronę radia i poszperać trochę w archiwum. No i również poszukać samego hasła "Nowa Medycyna Germańska"

Igrxx pisze:
Domyślam się, że umysł można jeszcze łatwiej przeprogramować niż przeszukiwanie go za nierozwiązanymi konfliktami.
Będę wdzięczny za każdą konstruktywną rade, informację na ten temat :) :) :)


Można, pewne problemy da się rozwiązać dość szybko i radykalnie. Ale wymaga to gotowości i odwagi.
Nie każdemu odpowiada taki crash course z własnymi emocjami. Wejdź sobie na stronę The Work lub poszukaj na youtube osoby Byron Katie
zobaczysz tam całe spektrum konfliktów które mogą dać w przyszłości symptomy chorobowe, w taki sam sposób w jaki stres wywołuje wrzody w żołądku.

Oczywiście nie wszystkie choroby biorą się z "konfliktów" ale jest olbrzymi odsetek chorób cywilizacyjnych które i owszem.

Wszystko w myśl
"Natura sanat, medicus curat" — natura leczy, lekarz czuwa

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 maja 2014, 17:14 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 paź 2010, 14:13
Posty: 79
Płeć: mężczyzna
Cześć,

odnośnie The Work to sugerowałbym ostrożność z uwagi na pewne wątpliwości zgłaszane przez psychologa, który pracował potem z ludźmi, którzy stosowali tą metodę i sobie nią zaszkodzili, a potem zgłaszali się do niego, by odkręcał im różne rzeczy w głowie: http://blog.krolartur.com/the-work-recenzja-metody/

Zamiast tego "Kod uzdrawiania" będzie doskonalsza opcją. Metoda prosta ale skuteczna. Doskonale odstresowuje- co zostało zmierzone obiektywnie. A stres jest podobno przyczyną 90% chorób..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 maja 2014, 19:08 
Online
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 14:46
Posty: 1111
Płeć: mężczyzna
wwwodz dobrze, że podniosłeś ten głos. Ale zacznijmy od początku.

Wszystkie metody pracy z umysłem niosą jakieś zagrożenie jeśli stosowane są źle. Nawet reframing NLP może taki być. Dlatego napisałem, że jest to metoda radykalna i crash course. Tutaj głównym problemem jest operacja na dość szerokim stopniu ogólności. Pytanie "4. Kim byś był bez tej myśli?" może dać nieoczekiwane rezultaty jeśli jest stosowane bez określonego celu. Jest to bardzo mocne pytanie, bo dzięki niemu można przedefiniować nas samych w swoich oczach. Kluczem jest tu dokładna inspekcja swoich przekonań i zrozumienie, że szkodzą i nam i wszystkim dookoła. Oraz to, że produkują i choroby oraz depresję, oraz, że chcemy się od tego uwolnić. Wyzwala to duże pokłady emocjonalnych blokad z których nawet nie zdajemy sobie sprawy. Ale, jeśli zaczynamy rozpatrywać pewne rzeczy pobieżnie (bo tak) to nie robimy sobie nic innego jak ostre pranie mózgu.

Można to przyrównać tych wszystkich "Bram oświecenia" gdzie osoba nagle zostaje zcoachowana na forum w taki sposób, że zaczyna wierzyć w swoje nie istnienie... To jest dopiero majstersztyk prania mózgu.

Natomiast to co pojawiło się na tym blogu. To efekty złego postępowania z tą metodą.

Cytuj:
Dodatkową procedurą jest odwrócenie przekonania z którym pracujesz, czyli np. zamiast „On mnie krzywdzi” mamy „Ja krzywdzę jego”, należy też znaleźć co najmniej trzy prawdziwe przykłady na prawdziwość tego odwrócenia.


Ale to nie jest odwrócenie :? to jakieś wynaturzenie, zamiana ról
Cytuj:
Odwrócenie polega na doświadczeniu tego, co jest przeciwieństwem wybranej myśli – poczuciu emocji z tym doświadczeniem związanej.

On mnie krzywdzi” i nie „Ja krzywdzę jego” tylko "Nie jestem krzywdzona"
Moja matka mnie nienawidzi” i nie „Nienawidzę swojej matki” tylko "Moja matka mnie kocha"

I tu szukamy przykładów. Najlepiej kiedy jest to terapia grupowa w stylu "Ho’opono’pono" gdzie dokonuje się zmiana postawy, ale też realny problem zostaje rozwiązany i wyjaśniony i zrozumiany przez wszystkich . W innym przypadku robimy sobie pusty reframing. W sporej części The Work to uwolnienie emocji i radykalne wybaczenie. Ale nie jest powiedziane, że nadaje się do wszystkiego.

Jeśli sprawa dotyczy nas samych i to my stwierdziliśmy, że chcemy się od czegoś uwolnić. To w porządku. Ale jeśli problem dotyczy np relacji rodzinnych. To efekty mogą być naprawdę depresyjne. Tak jak opisał ten facet na blogu. Zmienia się relacja z ofiary na wyimaginowanego kata. Robimy sesję The Work wracamy do domu i zastajemy znowu identyczną sytuację. Ale teraz z ofiary sami stajemy się katem. I same pretensje, że nasze oczekiwania znowu dalej mijają się ze stanem faktycznym. Zamiast uwolnić się od nieprawdziwych przekonań dajemy okazję by tworzyć kolejne. Ma to dawać przede wszystkim zrozumienie a nie okazję by zrobić sobie kuku w głowie.

Natomiast Igrxx chodziło pewnie o tego typu metody. Reiki, Healing codes, BSM i inne "energetyczne" działają przede wszystkim na efekty. Ale jeśli choroba ma swoje podłoże w głowie, to albo będzie wracać, albo zjadać nas po cichu od środka w innej formie. Wracając do tych wrzodów żołądka wynikających ze stresu, można oczywiście przyspieszyć leczenie wieloma metodami, ale przede wszystkim trzeba się pozbyć samego stresu.

_________________
Czas przestać zgrywać oświeconych dupków i stać się po prostu ludźmi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 maja 2014, 8:04 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 13 kwie 2014, 20:20
Posty: 5
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Świętokrzyskie
levibc pisze:
Użyłeś słowa "konflikt" czyżbyś znał już tzw "Nową Medycynę Germańską" albo słuchał
audycji "Zdowie i Życie" w Radiu Bez Cenzury ? Mruga Bo to słowo nie jest aż tak popularne w tym kontekście. Jeśli nie, to twoja intuicja zaliczyła dobry strzał :tak:


Tak, swojego czasu interesowałem się "Nową Medycynę Germańską", choć wówczas kapowałem o co kaman z nią, to nie potrafiłem z kolei zrozumieć jej wewnętrznie, całym sobą. Pod wpływem bodźców z zewnątrz wychodzą pewne sprawy. Wręcz czasami to wygląda tak, jakby mnie coś powolutku popychało, aby to wszystko co we mnie jest, co jest sprzeczne z moją naturą już definitywnie rozwiązać i pójść dalej.

Dzięki, za ładne wytłumaczenie i wskazanie nowych dróg ;) !!!

Ogólnie to już trochę bawiłem się umysłem i przeżywałem dziwne stany. Kiedyś stałem się nerwowy i mi się spieszyło. Jakoś wyszedłem poza ten stan i w stanie spokoju ducha obserwowałem swoją nerwowość i spieszenie. Bardzo interesujące są podszepty, które trafiają do umysłu, odczucia.

Pewnego razu oglądałem piracką premierę filmu i podczas oglądania zaczęło mnie przyduszać i pojawiła się myśl- nie kradnij... hehe



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 5 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group