Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 17 lut 2020, 17:56

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 
Autor Wiadomość
Post: 22 gru 2011, 22:30 
Hejka wszystkim! :hejka:
W sumie nie wiem gdzie wstawić ten temat więc wstawiam go tutaj, myślę, że to będzie najodpowiedniejsze miejsce ;)
A więc chciałbym aby był to temat w którym pokazywane są zdjęcia
Street Artów / Graffiti z niezwykle silnym przekazem.
Tak jak w tytule, bez zbędnych słów - tylko z czystym przekazem graficznym

Galeria ponad 100 zdjęć: http://www.facebook.com/pages/Zobacz-100-najlepszych-Street-Art%C3%B3w-sztuka-ulicy-/272340599473682

Tak na początek wstawiam kilka z nich:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Tak więc, jeżeli chcecie zobaczyć ponad 100 takich i podobnych zdjęć możecie odwiedzić stronę na Facebooku, tam jest tego naprawdę sporo ;-)
Możecie też skopiować i pokazywać je w tym temacie, dla mnie to za dużo kopiowania i wklejania hehehe - wybaczcie :D
Zobacz 100 niesamowitych Street Artów [ sztuka ulicy ]

Pozdrowionka :spoko: :D


Ostatnio zmieniony 28 gru 2011, 16:10 przez BioSine, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 22 gru 2011, 22:30 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 22 gru 2011, 22:48 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 wrz 2011, 10:15
Posty: 281
Lokalizacja: Wrocław
Płeć: mężczyzna
No niezły temacik pozdro;)
Obrazek
Obrazek
Obrazek

_________________
NIEŚMIERTELNY
Jestem, który jestem

"Ten kto wie,że wie, musi być zdumiony"-Alan Watts
Magia sama w sobie nie istnieje, to wiedza jest magią dla nie wiedzących.
Modląc się do boga modlisz się do samego siebie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 gru 2011, 16:12 
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Źródło: http://www.facebook.com/pages/Zobacz-100-najlepszych-Street-Art%C3%B3w-sztuka-ulicy-/272340599473682



Na górę
   
 
 
Post: 28 gru 2011, 16:30 
Malarstwo uliczne Juliana Beevera...


Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek


Wiecej tu: http://entertainment.excite.de/bilder/julian-beevers-dreidimensionale-illusionen-P313-0-beever47.html



Na górę
   
 
 
Post: 29 gru 2011, 20:59 
O fajne, fajne foty La_Mandragora... :)

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Źródło: TUTAJ



Na górę
   
 
 
Post: 30 gru 2011, 2:25 
Off-top: Swego czasu zdarzyło mi się uprawiać działalność dywersyjną, którą w imię nieadekwatnej interpretacyjnej poprawności przemianowałem na zgrabnie brzmiący street-art ; ) Bieganie nocą ze sprejem/szablonen po szklano-betonowej urbanistycznej dżungli jest atawistycznie rajcujące


Obrazek


Jeśli chodzi o przykłady zamieszczonych obrazków to sporo jest tam Banksy'ego którego dzieła obecnie zmagają się z zakrojoną na szeroką skalę krucjatą. Środowisko street-artu przypomina w pewnym luźnym sensie cyfrowe środkowisko ezoteryczno/duchowe, tj. wojny sieciowe/forumowe, zdalne batalie między userami, etc. W przypadku wspomnianego Banksy'ego, stał się on z pewnych komercyjnych oraz osobistych względów wrogiem dla niektórych weteranów street-artu, a co za tym idzie - jego prace rozsiane na całym globie są obecnie celowo zamalowywane przez wykwalifikowanych graficiarzy. Nadchodząca fala udzieliła się nawet ulicznej scenie, która zaczęła ze sobą walczyć za pomocą sprejów ; )
W środowisku street-art od dawna istniał silny podział pomiędzy komercyjnymi a niekomercyjnymi formami ekspresji, co w ostatecznym rozrachunku i tak nie miało większego znaczenia dla przypadkowego odbiorcy tejże sztuki, którym był losowy przechodzień.



Na górę
   
 
 
Post: 27 maja 2012, 17:26 
Offline
Admin junior
Admin junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 paź 2011, 22:49
Posty: 542
Lokalizacja: Temple of NOD
-III- pisze:
Środowisko street-artu przypomina w pewnym luźnym sensie cyfrowe środkowisko ezoteryczno/duchowe, tj. wojny sieciowe/forumowe, zdalne batalie między userami, etc. W przypadku wspomnianego Banksy'ego, stał się on z pewnych komercyjnych oraz osobistych względów wrogiem dla niektórych weteranów street-artu, a co za tym idzie - jego prace rozsiane na całym globie są obecnie celowo zamalowywane przez wykwalifikowanych graficiarzy. Nadchodząca fala udzieliła się nawet ulicznej scenie, która zaczęła ze sobą walczyć za pomocą sprejów ; )
W środowisku street-art od dawna istniał silny podział pomiędzy komercyjnymi a niekomercyjnymi formami ekspresji, co w ostatecznym rozrachunku i tak nie miało większego znaczenia dla przypadkowego odbiorcy tejże sztuki, którym był losowy przechodzień.


Wykwalifikowanych graficiarzy? A to ci oksymoron, prawie
tak pocieszny jak "nauka teologiczna" lub "misja pokojowa NATO."
Malować albo się umie albo nie i nazewnictwo nie ma tu nic do rzeczy
a liternictwo jakim jest graffiti może co najwyżej aspirować do miana
prymitywnej urbanistycznej odmiany sztuki ludowej.
Kompletny brak talentu ukrywa się pod przykrywką graficiarskiej
spontaniczności, przekazu i temu podobnych żałosnych wymówek.
Streetartu wykonanego przez utalentowanych, często profesjonalnych
twórców w żadnym wypadku nie należy mylić bądź utożsamiać z graffiti.

Prymitywna forma liternictwa z użyciem kolorów nie może aspirować
do miana sztuki i podobnie jak nurt tzw. Hip-hopu z którego się wywodzi
pozostaje jedynie prymitywną i obcesową formą twórczości ludowej.
Banksy ma talent i przygotowanie akademickie w przeciwieństwie do ludzi
którzy publicznie muszą chwalić się tym, że w szkole poznali literki na czym
kończą się ich wszelkie zalety oraz samodzielna edukacja artystyczna.

I poza tym, czy widział ktoś graficiarzy na stronach typu CGSociety gdzie
wydawnictwa i przemysł poszukują wykonawców zleceń? Działania w stosunku
do Banksy'ego (którego fanem nie jestem żeby było jasne) to zwykła
małostkowa zazdrość ze strony ludzi aspirujących do miana artystów
którzy wiedzą, że nigdy nie zostaną zapamiętani ze względu na swoją
pseudotwórczość. Wystarczy wejść na dowolne forum w Polsce dotyczące
graffiti by zobaczyć poziom umysłowy i kulturalny jaki sobą przedstawiają.
Dla literników wszystko w czym cokolwiek da się rozpoznać to komercja
i brak spontaniczności zwłaszcza jeśli nie znajduje się to na cudzej fasadzie.

Profesjonalne graffiti... :beff:

Prohibicja na farby w sprayu i markery przemysłowe skutecznie
zmniejszyłaby wątpliwą przyjemność obcowania z podobną twórczością
na każdym kroku bo z puszkami farby i pędzlami podobne wiekopomne dzieła
z zakresu liternictwa graficiarskiego dużo trudniej byłoby "twórcom" wykonać.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 maja 2012, 17:58 
Bansky to wielki artysta! Zaintersowanym tematem polecam dokument. Oto zajawka:

phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 27 maja 2012, 18:02 
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek



Na górę
   
 
 
Post: 27 maja 2012, 18:41 
Takie coś mi się jeszcze skojarzyło z tematem.

http://kap1.salon24.pl/223480,32-graffiti-w-centrum-warszawy-czesc-2



Na górę
   
 
 
Post: 28 maja 2012, 12:41 
Redimix pisze:
Wykwalifikowanych graficiarzy? A to ci oksymoron, prawie
tak pocieszny jak "nauka teologiczna" lub "misja pokojowa NATO."


Pisząc o wykwalifikowanych graficiarzach miałem na myśli grupę która obrała sobie za cel dezintegrowanie dokonań Banksiego, tj. "wykwalifikowanych" do tej właśnie akcji ponieważ o ile pamiętam było to koordynowane na kilku kontynentach poprzez łącza globalnej wiochy - taki jest kontekst niefortunnie powstałego oksymoronu. :jupi:


Redimix pisze:
Malować albo się umie albo nie i nazewnictwo nie ma tu nic do rzeczy
a liternictwo jakim jest graffiti może co najwyżej aspirować do miana
prymitywnej urbanistycznej odmiany sztuki ludowej.
Kompletny brak talentu ukrywa się pod przykrywką graficiarskiej
spontaniczności, przekazu i temu podobnych żałosnych wymówek.
Streetartu wykonanego przez utalentowanych, często profesjonalnych
twórców w żadnym wypadku nie należy mylić bądź utożsamiać z graffiti.

Prymitywna forma liternictwa z użyciem kolorów nie może aspirować
do miana sztuki i podobnie jak nurt tzw. Hip-hopu z którego się wywodzi
pozostaje jedynie prymitywną i obcesową formą twórczości ludowej.


Jeśli wspomniane rozgraniczenie streetartu od graffiti o którym wspomniałeś jest warte wzmiankowania, to już jaskrawa niechęć wobec graffiti jaka wylewa się z Twojej wypowiedzi wydaje mi się zacietrzewieniem. Pisząc w nieco luźniejszym tonie - nie wiem czy jacyś domorośli sprejowcy hip-hopowcy zamalowali Ci kiedyś chałupę tudzież wehikuł czterokołowy co spowodowało uraz, jednak określanie graffiti mianem prymitywizmów jest przesadą. Owszem, przeważająca większość tzw. graffiti jest absolutnie prymitywna bądź mierna/wątpliwa artystycznie poprzez co siłą rzeczy termin graffiti nabrał pejoratywnego znaczenia, jednak w tej wizualnej dziczy istnieje również twórczość znacznie bardziej wyrafinowana, ewoluująca w złożone, geometryczne, organiczne bądź inne formy w których zwyczajowe litery stają się bardziej bliższe ornamentom.

Nie musi to do każdego przemawiać, jak zresztą wszystko w szeroko pojętej sztuce, jednak nie zgadzam się iż graffiti z prawdziwego zdarzenia oraz ich twórcy zasługują na negację z powodu zalewu śmieciowego pop-graffiti.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Natomiast na poniższym zdjęciu mamy do czynienia z typową istota oko która zdecydowała się zamanifestować na ściennej częstotliwości tego wymiaru :lol:
Pozdrawiam :drinkuje:

Obrazek



Na górę
   
 
 
Post: 28 maja 2012, 14:00 
Offline
Admin junior
Admin junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 paź 2011, 22:49
Posty: 542
Lokalizacja: Temple of NOD
Nie, nie jestem zacietrzewiony, mówię jedynie prawdę o środowisku graffiti.
Ludzi typu Banksy mogą krytykować jedynie ludzie o podobnych umiejętnościach
a nie banda literników słusznie klasyfikowanych przez historię sztuki jako
przedstawiciele prymitywnego nurtu urbanistycznej wersji sztuki ludowej.
Wykwalifikowani graficiarze z zemsty zamalowujący profesjonalne prace
ponieważ ich autor odniósł komercyjny sukces który nigdy nie stanie się
udziałem graficiarzy którzy pseudoideologiami usiłują nadrobić zwyczajny
brak talentu i warsztatu. Właśnie takie działanie to najzwyklejszy wandalizm.

Moda która sprawia, że europejskie ulice wyglądają jak murzyńskie getta w USA.
Na podanych przez ciebie przykładach być może widać kompozycję przestrzenną
ale samo zastosowanie monochromatycznego gradientu na bryle to żadna umiejętność.

Całość nurtu graffiti jest prymitywna i nie należy mylić murali wykonanych
przez artystów z czymś takim. Nie ten poziom i nie ta liga z literkami.

A popieranie ordynarnego wandalizmu w stosunku do uznanego twórcy świadczy tylko o tobie.

Tak to prawdziwi mistrzowie renesansu - tak chcą o sobie myśleć, i ty pewnie też.
I tylko do tego zamkniętego kręgu wewnątrzsubkulturowych adoratorów może
to przemawiać z ich mentalnością getta która nie jest żadnym powodem do dumy.
Brak pały, nuda i dostęp do farb w sprayu to jedyny powód istnienia graffiti.
Sam proceder malowania w miastach graffiti przez rozmaite "załogi"
z ich tagiem w każdym możliwym miejscu przypomina znaczenie
terytorium przez zwierzęta.
Cóż, to w końcu trybalna - plemienna kultura i mentalność getta
(a raczej pozerstwo bowiem w czarnym gettcie gdzie strzelaniny i śmierć
są na porządku dziennym już by na takich twardzieli nie pozowali)
więc musi trzymać swój poziom dla "ziomali."
To samo z wlepkami - znaczenie terenu niczym psy.
Gdzie z tym do politycznych murali tworzonych kiedyś z narażeniem
życia w Belfaście czy teraz w Palestynie?

Nie można porównywać tego do osiągnięć kultury Zachodu w sztuce
bowiem jest to trend zaszczepiony sztuczną modą obcych wpływów
a miejsc z których się wywodzi do kultury Zachodu nie można równać.

A zmyślonych i splagiatowanych channelingów o rozmaitych "istotach"
spreparowanych przez twoich kolegów nie przytaczaj bowiem ich
obecności na forum byłem od samego początku przeciwny.
Nie są ani śmieszne ani zabawne zresztą a używany w nich
barokowy język dodatkowo mnie od nich odrzuca.

Barokowe prądy SF trawię jedynie w manierze wizualnej Jima Burnsa.

Dla przypomnienia oto jak wygląda prawdziwa sztuka malowania ścian.
Obrazek

Więc proszę by nie nadużywać określenia sztuka w stosunku do graffiti które może
i przemawia ale do o wiele mniejszego kręgo odbiorców niż wydaje się to jego twórcom.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 maja 2012, 15:48 
Cytuj:
A popieranie ordynarnego wandalizmu w stosunku do uznanego twórcy świadczy tylko o tobie.


Proponuję w pierwszej kolejności abyś dał sobie na wstrzymanie i wyłuskał te fragmenty w których popieram działalność grup zwalczających jego twórczość. Nigdzie nie napisałem że mój odbiór graffiti jest tożsamy z tego typu działaniami a także stoi w opozycji do street-artu. Masz grube nadinterpretacje wynikłe z Twojej ofensywnej postawy.

Cytuj:
Tak to prawdziwi mistrzowie renesansu - tak chcą o sobie myśleć, i ty pewnie też.


Przede wszystkim poza drobnym epizodem z „reklamowaniem” alternatywnych mediów - nie wywodzę się z owego „środowiska” więc niejako wycelowany w moją stronę strumień żelaznych poglądów jest całkowicie zbędny.

Natomiast jeśli siłą rzeczy wywołujesz mnie do tablicy to odpowiadam że nie mam aż takiego zatwardzenia na punkcie tych form ekspresji. Przypominam że prawda jest jak dupa, każdy ma swoją, natomiast Twoja bezkompromisowość w tym temacie jest dla mnie mocno transparentna, co jest zrozumiałe na tle działań rozmaitych kiboli, ziomali czy innych znudzonych wandali, jednak osobiście dostrzegam w całym tym nurcie tylko jeden z wielu znaków czasu naszej cywilizacji. Pochodną wspomnianej dostępności do farb w sprayu oraz urbanistycznego upakowania ludzi na relatywnie niewielkiej przestrzeni, która zapoczątkowała niepohamowany i nieprzewidywalny rozlew sprayu.
Spoglądając na zjawisko holistycznie, nie mam żadnych niepotrzebnych nerwic na tym tle a także mogę w zupełnie subiektywnym trybie selekcjonować i poznawać walory artystyczne jakie zawierają w sobie nieliczne z tych form twórczości.

Cytuj:
Na podanych przez ciebie przykładach być może widać kompozycję przestrzenną
ale samo zastosowanie monochromatycznego gradientu na bryle to żadna umiejętność.
Całość nurtu graffiti jest prymitywna i nie należy mylić murali wykonanych
przez artystów z czymś takim. Nie ten poziom i nie ta liga z literkami.


Powyższe przykłady reprezentujące określony poziom rzemiosła twórczego zawierają się w kanonie o nazwie graffiti - czy Ci się to podoba czy nie, wobec czego ponowne skandowanie iż całość nurtu graffiti jest prymitywna wciąż uważam za objaw niezdrowej przesady. Warto też wspomnieć że pewna część twórców dzięki doświadczeniu zdobytemu w babraniu się w prymitywnym graffiti zajęła się później profesjonalnymi formami twórczości, włączając w to pełnoprawne wystawy a także przeniesieniem się na grunt tytułowego street-artu.

Cytuj:
A zmyślonych i splagiatowanych channelingów o rozmaitych "istotach"
spreparowanych przez twoich kolegów nie przytaczaj bowiem ich
obecności na forum byłem od samego początku przeciwny.
Nie są ani śmieszne ani zabawne zresztą a używany w nich
barokowy język dodatkowo mnie od nich odrzuca.


Nie denerwuj się - to była tylko osobista aluzja do jednego z użytkowników tego forum nie mająca nic wspólnego z naszą wymianą zdań. :drinkuje:



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 13 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group