Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 23 sie 2019, 13:03

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
Post: 22 cze 2012, 20:47 
xpio pisze:
@Ossosso

A czy zauważyłeś że ja pisałem o szeryfach na dzikim zachodzie, a ty o "USA".
Rożnica jest taka że w tedy, mieli szeryfa gdy chcieli i kogo chcieli i płacili mu tyle ile ...
Jak przypuszczam (bo nie badałem dokładnie obecnej sytuacji) znając system, dzisiaj podatek muszą płacić czy im się podoba czy nie, a i zapewne nie mogą wybrać kogo chcą bo kandydat musi spełnić jakieś kryteria biurokratycznej machiny, no i oczywiście szeryf musi być czy chcą czy nie.
Istotniejsze jest to że napisałeś "podatki muszą być", a to raczej trudno wyrwać z kontekstu i opacznie zrozumieć. (...)


oki, rozróżnienie na dzisiejsze USA i "dziki zachód" ma sens, jednak nadal uważam, że system obieralnych szeryfów jest o niebo wydajniejszy niż nasz europejski model urzędniczej, kumoterskiej, piramidy dymania, co do różnic pomiędzy USA a "dzikim zachodem", powtórzę argument skierowany do Indi, gęstość zaludnienia, dziś nie ma już miejsca na to, byśmy wszyscy prowadzili "beztroskie" życie pierwszych osadników czy wędrownych zbieraczy.

Pieniądz jest zjawiskiem wtórnym, jednak mechanizm pozostaje ten sam, alternatywą jest barter, ale znów w pewnej skali zaczyna być problematyczny, tak jak zorganizowana armia czy policja. Sens istnienia armii możemy dyskutować, jednak historią uczy tego czego uczy i tyle, idea kontra proza życia.

Nie spinam się, wręcz przeciwnie, traktuje to forum raczej dość rekreacyjnie, co nie znaczy że nie poważnie, mam taką manierę dosadnego wyrażania się w pewnych kwestiach, zwłaszcza gdy mam wrażenie, że muszę to robić kolejny raz :)


Pokaż Uwagi moderatora



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 22 cze 2012, 20:47 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 22 cze 2012, 21:39 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
xpio pisze:
@Indi
źle zadałem pytanie powinno brzmieć to chyba tak: co sprawiło że te wspólnoty dały się spacyfikować (pokonać).
Po prostu te wspólnoty nie potrafiły się zjednoczyć przeciwko wspólnemu wrogowi, co więcej można je było miedzy sobą skłócić ....

Nie sądzę...
Mało wiemy o tym jak było naprawdę. Wszelkie sensowne źródła, które mogły nam przybliżyć temat dawnych epok zostały po prostu odcięte, zniszczone, zmanipulowane, przejęte.
Zostało baaardzo mało info. Ale z tych info (oczywiście nie ze źródeł opłacanych i kontrolowanych) wynika, że nie jest tak, jak nam się wydaje.

Z tego, co udało mi się zebrać do kupy wynika m.in., że te wspólnoty wcale nie były takie łatwe do pacyfikacji,z prostego powodu - ludzkość dawnych epok (i nie było to 15 tys. lat temu, tylko wcześniej) była tym, o czym marzą wszyscy adepci sztuk magicznych, ezo itp. Ci ludzie mieli po prostu MOC oraz różnoraki umiejętności.
wyobraź sobie taką wspólnotę, która czyta w myślach/emocjach itp - jak ją podejdziesz, skoro wie gdzie jest zagrożenie, kiedy nadejdzie, z jakiego kierunku i jakie ma plany?

Albo umiejętność pacyfikowania umysłu agresora...
albo..... i tu jest całkiem spora lista.

Generalnie - nawet te wspólnoty późniejsze (bardziej nam bliskie, 10 ty. lat itp) były mocno chronione (jakieś mega mury, wieże, urządzenia, technologia itp), więc...
A najciekawsze jest to, że te fortece powstały tylko dlatego, że ludzkości były stopniowo odbierane UMIEJĘTNOŚCI umysłu/ducha - więc musieli przejść na fizyczność.
Poza tym - to ważne - fortece powstały tylko dlatego, że na planecie pojawił się agresor/pasożyt, który zmusił ludzkość do przemiany. A potem - wpłynął na parcie w kierunku agresji pomiędzy ludźmi.

Więc problemem nie była słabość fizyczna, brak machin, czy cokolwiek w temacie - świat wspólnot lub niezależnych osad upadł, bo pasożyt nie znajdując sposobu na ich MOC - użył podstępu i zmanipulował ludzką świadomość.
I prawie na pewno nie obyło się bez manipulacji w DNA itp.

Ale to temat rzeka i nie sądzę, aby wielu ludzi wierzyło w MOC dawnych ludzi. Po prostu nam się to w głowie nie mieści. Lepiej uwierzyć w smoki, niż w MOC człowieka.

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 cze 2012, 11:00 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Tworzymy Armię- Polską Armię!

phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 cze 2012, 10:28 
Urzędnicza niedola

Obrazek

:lol:



Na górę
   
 
 
Post: 26 cze 2012, 13:59 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 15 wrz 2010, 8:40
Posty: 166
Płeć: kobieta
Może niedokładnie w zgodzie z tym co tu piszecie, ale na pewno dokładnie w zgodzie z tytułem
polecam książkę "Księga est". Jest tam fragment do pobrania.
Moim zdaniem ciekawa metoda, no ale ja lubię prowokacje.
Dziś zamówilam zainteresowana dalszym ciągiem.
http://www.zlotemysli.pl/prod/6661/ksiega-est-luke-rhinehart.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 cze 2012, 16:08 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 28 paź 2011, 10:07
Posty: 77
Indi pisze:

Z tego, co udało mi się zebrać do kupy wynika m.in., że te wspólnoty wcale nie były takie łatwe do pacyfikacji,z prostego powodu - ludzkość dawnych epok (i nie było to 15 tys. lat temu, tylko wcześniej) była tym, o czym marzą wszyscy adepci sztuk magicznych, ezo itp. Ci ludzie mieli po prostu MOC oraz różnoraki umiejętności.
wyobraź sobie taką wspólnotę, która czyta w myślach/emocjach itp - jak ją podejdziesz, skoro wie gdzie jest zagrożenie, kiedy nadejdzie, z jakiego kierunku i jakie ma plany?

Nie chodzi tu o zagrożenie, ponieważ ludzie wyposażeni w MOC nie mieli się czego fizycznie obawiać
Od lat pojawia się tu podobne odczucie. Pierwszy raz kiedy zobaczyłem megalityczne budowle, czy piramidy na obrazkach to było wielki wooow , a potem pytanie JAK DO LICHA ?
I odpowiedź przyszła "znikąd" , że to człowiek posiadał taką MOC. Ludzie nie musieli wówczas nawet domostw wznosić, gdyż w uniwersalny sposób posługiwali się energią , mocą PSI. Stąd w pobliżu budowli megalitycznych nie znajdowano całej logistycznej infrastruktury materialnej takiej ,jaką dziś używamy.

Cytuj:
Generalnie - nawet te wspólnoty późniejsze (bardziej nam bliskie, 10 ty. lat itp) były mocno chronione (jakieś mega mury, wieże, urządzenia, technologia itp), więc...
Potrzeba ochrony pojawiła się wtedy, gdy wróg zaatakował , a raczej zainfekował umysły .
Cytuj:
A najciekawsze jest to, że te fortece powstały tylko dlatego, że ludzkości były stopniowo odbierane UMIEJĘTNOŚCI umysłu/ducha - więc musieli przejść na fizyczność.
Odbierane ,czy może raczej - dezaktywowane ? Prędzej to drugie. I wcale nie z powodu grzebania w DNA, lecz z powodu tego samego, dla którego pojawiły się współczesne choroby cywilizacyjne (miażdżyce, rak, alergie ) - z powodu BRAKU, czyli przykręcenia kurka przepływu Świadomości.
MOC to nic innego, jak pełny i harmoniczny przepływ Świadomości. Dziś ludzkie PSI wygląda jak pomarszczony, zwiędły balonik bez powietrza. Co nie znaczy, że nie może powrócić do pełnej objętości :D

Cytuj:
Poza tym - to ważne - fortece powstały tylko dlatego, że na planecie pojawił się agresor/pasożyt, który zmusił ludzkość do przemiany. A potem - wpłynął na parcie w kierunku agresji pomiędzy ludźmi.
Tak , ten pomysł tu rezonuje . Na tym forum pisze się, iż nastąpiło pełne UTOŻSAMIENIE się z tym pasożytem. Pasożyt obiecywał wiele, ale zamiast dotrzymać obietnic skolonizował ludzki umysł. Castanieda powiedziałby, że Pasożyt oddał człowiekowi swój własny , mroczny umysł .
Odtąd ludzie postępują coraz bardziej irracjonalnie a wszelkie postępy jakie czynią są pozorne.
Cytuj:
świat wspólnot lub niezależnych osad upadł, bo pasożyt nie znajdując sposobu na ich MOC - użył podstępu i zmanipulował ludzką świadomość
. :okok: :clap: Nie zrobił tego dla samego podboju. Podczepiwszy się pod człowieka on go z tej MOCY objada, pozwalając jedynie na wąziutki strumyczek ,aby podtrzymać życie hodowanego żywiciela. Jest podejrzenie, ze zebrana w ten sposób moc jest gdzieś magazynowana, a następnie handlują nią w innych częściach Wszechświata i to za grube profity :drinkuje:
Cytuj:
I prawie na pewno nie obyło się bez manipulacji w DNA itp.
Nic, czego Świadomość nie dałaby rady odwrócić.

Cytuj:
Ale to temat rzeka i nie sądzę, aby wielu ludzi wierzyło w MOC dawnych ludzi. Po prostu nam się to w głowie nie mieści. Lepiej uwierzyć w smoki, niż w MOC człowieka.

Teraz już wiesz dlaczego tak jest. Coś w umyśle wciąż odwraca ludzką uważność od tej prawdy. Jedyne potrzebne wyzwolenie możliwe do przeprowadzenia może się odbyć w ludzkiej istocie. Bronią jest uważne rozpoznanie tego pasożyta.
TY nim jesteś. Jakie to uczucie ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 cze 2012, 16:30 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
ex-east pisze:
świat wspólnot lub niezależnych osad upadł, bo pasożyt nie znajdując sposobu na ich MOC - użył podstępu i zmanipulował ludzką świadomość
. :okok: :clap: Nie zrobił tego dla samego podboju. Podczepiwszy się pod człowieka on go z tej MOCY objada, pozwalając jedynie na wąziutki strumyczek ,aby podtrzymać życie hodowanego żywiciela. Jest podejrzenie, ze zebrana w ten sposób moc jest gdzieś magazynowana, a następnie handlują nią w innych częściach Wszechświata i to za grube profity :drinkuje:
[/quote]

Dokładnie. Nie zabijasz krowy, bo się opłaci ją doić. Więc co robisz?
1. mutujesz ją. Czyli powodujesz, że daje mleko non stop. :bangheadwall:
2. uzależniasz ją od siebie i układu - krowa się sama nie wydoi, a jak jej nie wydoisz, to cierpi. :bangheadwall:
3. wiążesz krowę na łańcuchu, trzymasz w gównie, zabijasz jej nowo narodzone dzieci - i jeszcze stwarzasz pozór normalnego życia - a krowa sie cieszy kiedy dasz jej siana. :bangheadwall:

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 cze 2012, 22:42 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 28 paź 2011, 10:07
Posty: 77
Indi jest znacznie gorzej. Nikt już krów nie trzyma na łańcuchach, ani ich nie doi na siłę.
One same siebie na wzajem pilnują ,coby żadna ze stada nie uciekła. One gówno nazywają rajem i za tych marnych parę kup gotowe zapłacić jeszcze nie naprodukowanym "mlekiem" ;) Same się nawzajem doją i grzecznie oddają "mleczko" do punktów zbornych.
A niektóre z tych "krów" do dojarki (to takie budynki strzeliste z antenami na czubkach ;) ) biegną na wyścigi, wierząc, ze ich bóg-hodowca zapewni im zbawienie .
A najśmieszniejsze, że gdy im o tym opowiesz, ze same to robią sobie na wzajem, to gotowe CIę za to zabić.

Tak działa najbardziej skuteczny program ,jaki hodowca mógłby wymyśleć - program pt JA.

Czy można coś z tym zrobić ? Owszem i to bardzo prosto. Rozpoznać, że ów program, którym sądzisz ,że jesteś , to iluzja. Iluzja i nic więcej (choć całkiem sprytna iluzja).



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 cze 2012, 23:02 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
ex-east pisze:
Indi jest znacznie gorzej. Nikt już krów nie trzyma na łańcuchach, ani ich nie doi na siłę.
One same siebie na wzajem pilnują ,coby żadna ze stada nie uciekła. One gówno nazywają rajem i za tych marnych parę kup gotowe zapłacić jeszcze nie naprodukowanym "mlekiem" ;) Same się nawzajem doją i grzecznie oddają "mleczko" do punktów zbornych.
A niektóre z tych "krów" do dojarki (to takie budynki strzeliste z antenami na czubkach ;) ) biegną na wyścigi, wierząc, ze ich bóg-hodowca zapewni im zbawienie .
A najśmieszniejsze, że gdy im o tym opowiesz, ze same to robią sobie na wzajem, to gotowe CIę za to zabić.

Tak działa najbardziej skuteczny program ,jaki hodowca mógłby wymyśleć - program pt JA.

Czy można coś z tym zrobić ? Owszem i to bardzo prosto. Rozpoznać, że ów program, którym sądzisz ,że jesteś , to iluzja. Iluzja i nic więcej (choć całkiem sprytna iluzja).


Dobrze napisane.
Szkoda tylko, że rozpoznawanie tej iluzji często kończy się tragicznie - bo krowy są tak mocno zaplątane w tę baśń, że ich mózg/umysł odrzuca możliwość iluminacji. Eksploduje na różne sposoby:
- choroba
- śmierć
- problemy
- brak kasy i ciągła walka o byt
- krytyka
- strach
- religia
- szaleństwo
lista może być długa.

Widzisz - tu nastąpiła mutacja nie ciała, tylko umysłu właśnie.
Umysł został wkręcony w trybiki tej machiny i jesteśmy na tym poziomie dojeni.
Weź teraz zaprzątnij zmutowany umysł do pracy, nad odkryciem prawdy o tej iluzji.

To tak, jakbyś chciał choremu na Alzhaimera wytłumaczyć, że musi zacząć trenować pamięć.....
Szybko zapomni o sprawie...

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 cze 2012, 8:45 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 28 paź 2011, 10:07
Posty: 77
Indi owszem, to co napisałeś w kwestii negatywnych efektów to prawda, ale są też pozytywne strony rozpoznania.
Postaw się w sytuacji w której nie masz żadnego gówna by napchać nim żołądek lub kiebze, a krowy oznakowały Cię na czarno , wypluły z towarzystwa i przestały się Tobą zajmować. Nie masz ani pracy , ani poważania, ani ubezpieczenia, ani już czegokolwiek, co mogliby Ci zabrać , a na dodatek stałeś się bezdomny. I nawet najbliższe krówki mają Cię w dupie.

Wiesz nawet , iż TY sam to uwarunkowane więzienie bez krat.

Jak się będziesz czuł ?

Ha - ktoś może by napisał, że to przesrana sytuacja bez wyjścia. Ale tak na prawdę wcale tak nie jest. Wolność jest !
Krówki wyrzuciły Cię poza nawias, a tam pola zielone i smakowite :D
To wyobrażenia o nędzy i powolnym umieraniu trzymają w strachu stado przy kupie. A te wyobrażeni projektuje "JA".

Bez wyobrażeń generowanych przez obcy implant świat otwiera nieprzebrane możliwości istnienia. Oprócz znanej starej ,zdartej płyty narzekań coraz częściej przychodzą zupełnie innego rodzaju myśli niż te wprogramowane koleiny nabyte w trakcie lat dorastania.
I wiesz co ? Życie samo się układa ha ! :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 cze 2012, 9:40 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
wiem mistrzu, że tak być może. Ale cały czas rozbija się to o jedno - o jednostkę.
Jeden - wykluczony ze stada - popadnie w bezdenną czeluść nicości i umrze.
Drugi - odzyska skrzydła.

Jeden - zapętlony w bogactwa - odrzuci je w ciągu jednego dnia i uzyska oświecenie.
Drugi - umrze na kryształowym tronie, w rozpuście.

NIE MA JEDNEJ RECEPTY DLA WSZYSTKICH.
Jeśli tak myslisz- nadal pozostajesz zawieszony w iluzji.
Jedyne co możesz TY i co mogę ja - to zmierzyć się z tą iluzją w swoim własnym wnętrzu i w samotności.
mogę się podzielić efektami tej pracy, ale nie mogę do niej nikogo namówić, bo to nie działa.
Jednostka (nie jej świadomość, ale boski pierwiastek) wybiera odpowiedni moment iluminacji.

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 cze 2012, 9:58 
Jednostka to może pracować nad oświeceniem.Wybrać nie.Bo wybiera.I tu jest hak.

A ryzyko jest zawsze.

Recepta jest jedna.Poznać.Tylko nie każdemu dane.I czy na pewno ?

Ale lepiej iść i próbować niż innych łapać za nogi i domagać się PRAW dla siebie jako dla Jednostki "... z urzędu" bo jestem jednostką zamiast podjąć to ryzyko. Decyzja.

Masz to co masz.Dajesz.Bierzesz.

Nie odwrotnie.

A co na końcu ?

Się zobaczy.



Na górę
   
 
 
Post: 27 cze 2012, 10:20 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 28 paź 2011, 10:07
Posty: 77
Indi pisze:
wiem mistrzu
weź nie bluzgaj :twisted: tu są pewne zasady na forum :D

Cytuj:
NIE MA JEDNEJ RECEPTY DLA WSZYSTKICH.
Jeśli tak myslisz- nadal pozostajesz zawieszony w iluzji.
Jedyne co możesz TY i co mogę ja - to zmierzyć się z tą iluzją w swoim własnym wnętrzu i w samotności.
mogę się podzielić efektami tej pracy, ale nie mogę do niej nikogo namówić, bo to nie działa.

:bużki:
Tak jest. Niemniej jeśli nie byłoby pokazania że to możliwe, to nikt by tą drogą nie poszedł, albo i nawet idąc nie wiedziałby, że właśnie TĄ drogą kroczy. Zachowanie wiedzy dla "siebie" to też , w pewnym sensie budowanie izolacji i nowej tożsamości pt "ja wiem i nie powiem". Tak czy inaczej każdy może spróbować weryfikacji.
Nawet dla samego choćby sprawdzenia czy i jak głęboko tkwi się w iluzjach, które umysł-JA utrzymuje ,że są prawdziwe. Po co ? No ,tym to zajmuje się maaaasa specjalistów, choćby tu na forum. Jedną z koncepcji jest to, iż jest to obcy implant. Tak czy inaczej, zanim by wnikać w jakiekolwiek koncepcje, trzeba najpierw sprawdzić , czy w ogóle JEST i co to oznacza.

Cytuj:
Jednostka (nie jej świadomość, ale boski pierwiastek) wybiera odpowiedni moment iluminacji.
Nie ma co tworzyć bytów ponad miarę. Odpowiedni moment iluminacji się zdarza we właściwej chwili :haha:

@Niepunkt
Cytuj:
Jednostka to może pracować nad oświeceniem.Wybrać nie.Bo wybiera.I tu jest hak.

Ba, nawet nie może pracować NAD oświeceniem. Jeno nad rozpoznaniem tego jak jest bez wznoszenia nowych koncepcji. Oświecenie to nie jest cel do którego się dąży.
To trochę tak , jak Osho napisał o wegetarianizmie , że to nie jest żelazna zasada ani jakaś reguła, lecz naturalny efekt uboczny. Porzucenie pewnego stylu życia to jak wyrastanie dziecka z krótkich spodenek . W miarę wzrostu (nie TY wszak kontrolujesz wzrastanie !) stare zabawki idą w kąt ,a odkrywają się nowe przestrzenie ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 cze 2012, 10:27 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
ex-east pisze:
tego jak jest

Nie gniewaj się, ale to pustosłowie.
Nadużywasz tego, a efektów nie widać.

Jak zejdziesz z tej koncepcji, do której jestes mocno przywiązany - to okażesz się bardzo światłym człowiekiem.

W pewnym momencie nalezy wyjść poza koncepcje i zapomnieć słowie "nauczyciel".
Ty jestes już na to gotowy, więc spróbuj.

Zobacz jak Ci będzie, kiedy zostawisz to, w czym jestes zawieszony.

Mistrz to nie obelga i nie żartuj sobie ;)
Każdy z nas jest mistrzem, tylko musi sobie o tym przypomnieć.

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 cze 2012, 11:06 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 28 paź 2011, 10:07
Posty: 77
Indi pisze:
ex-east pisze:
tego jak jest

Nie gniewaj się, ale to pustosłowie.
Nadużywasz tego, a efektów nie widać.
Nie ma oczekiwania na efekty. Jest sprawdzanie tego co jest . Utrzymywanie stanu uważności. To nie przynosi efektów specjalnych i wystrzałowych recept na oświecenie.

Cytuj:
Jak zejdziesz z tej koncepcji, do której jestes mocno przywiązany - to okażesz się bardzo światłym człowiekiem.
Wybacz ,ale zupełnie nie o to chodzi , aby stać się kimś/czymś na powrót.
Stan uważności nie zawsze da się utrzymać . Utrzymywanie go może dla kogoś z zewnątrz wyglądać jak koncepcja. Umysł-JA tak właśnie funkcjonuje, że etykietkuje wszystko i nie ma od tego uwolnienia, kiedy używa się słów składanych z literek na ekranie. W gruncie rzeczy każdy wyraz to koncepcja. Inaczej w tej formie przekazu nie da się zrobić, chociaż są ludzie, którzy odczuwają pomiędzy wierszami tak jak jest (znów nadużycie ;) ).
Nie gniewam się , bo nie ma komu :D
Cytuj:
W pewnym momencie nalezy wyjść poza koncepcje i zapomnieć słowie "nauczyciel".
Ty jestes już na to gotowy, więc spróbuj.
W takim razie dziś jazda na rowerze - życie poza koncepcjami, doświadczanie , a wieczorem :winko: :D
Tutaj jednak jest przestrzeń dialogu, ekspresji myśli w formie pisanej.

Cytuj:
Zobacz jak Ci będzie, kiedy zostawisz to, w czym jestes zawieszony.
Wszystko już zostało i stało się historią o "mnie" , ale teraz już "prawie" nie jestem. Nie ma komu być. Niedawno określił ktoś mnie, że jestem schizofrenikiem - takim zawieszonym pomiędzy dwoma światami. Pozdrowienia z przejścia ;)

Cytuj:
Mistrz to nie obelga i nie żartuj sobie ;)
Każdy z nas jest mistrzem, tylko musi sobie o tym przypomnieć.
Słowo "Mistrz" może też być obelgą ;) No nie taką ciężką , ale jednak hihihihi , a to dlatego, że to jest taka milutka i łechcąca tożsamość, która zaprasza by ją objąć w posiadanie i zbudować na niej nowe życie "oświeconego" . Ale nie tędy droga bo mistrzom umyka cały sens istnienia w TERAZ, istnienia, które nie ma nazwy , ani etykietki, czyli w przybliżeniu : tego co jest (znielubianego przez Ciebie hihihihi ). No bo to takie "wszystko i nic" , prawda ?
Nic bardziej mylnego. Wystarczy podać odpowiedzi na proste pytania : co widać i co słychać ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 cze 2012, 11:11 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
;) jest dokładnie odwrotnie!
Jak wszyscy są mistrzami, to nie ma się z kim porównać.

Więc wszyscy sa mistrzami.
Jak sobie o tym cała ludzkość przypomni, to znikną wojny.
Słowne też.

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 cze 2012, 11:32 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 28 paź 2011, 10:07
Posty: 77
Indi pisze:
;) jest dokładnie odwrotnie!
Jak wszyscy są mistrzami, to nie ma się z kim porównać.

Więc wszyscy sa mistrzami.
Jak sobie o tym cała ludzkość przypomni, to znikną wojny.
Słowne też.

Oj , to chyba nie wiesz jak to mistrzowie -no nie bezpośrednio, ale używając uczniów - potrafią zawzięcie walczyć o swoją ,swojszą i najmojszą mistrzowską rację. Wystarczy wojen religijnych. Gdzie dwóch mistrzów walczy tam wióra lecą, a Ty chcesz ich aż 7 miliardów ??? :mrgreen:

Każdy mistrz swoje wie mimo, że początkowo szedł tylko drogą rozpoznania. Stając się mistrzem osiągnął tożsamość wiedzącego i oświeconego. Nie bardzo jest miejsce w tym na kolejną weryfikację przez byle szmondaka. I tu jest błąd.
Mistrzów sadza się na podwyższeniu , wznosi się im ołtarzyki ,pisze o nich książki i robi się o nich filmy ( to współcześnie) . Mistrzowie żyją ze sprzedaży książek ;) Pół biedy, gdy choć zdają sobie sprawę z tej nowej tożsamości. Gorzej, jeśli w nią święcie wierzą.

JA nie jestem ..... a w tym nie jestem żadnym mistrzem.
CO więcej .Ty również nie istniejesz. :bużki:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 cze 2012, 12:53 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 cze 2010, 22:52
Posty: 1712
Płeć: kobieta
to jest tylko Twoja wersja rzeczywistości. Moja jest inna.
I w niej nie ma miejsca na to, co opisujesz.
ale dlatego właśnie świat jest piękny, bo jesteśmy odmienni.

Ja jestem, bo tak samostanowię.
i niestety - nie zmienisz tego, choćbyś się starał ;)
Bo możesz tylko jedno - zmienić siebie.

_________________
// \\
\\ //



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 cze 2012, 14:30 
Cytuj:
Oj , to chyba nie wiesz jak to mistrzowie -no nie bezpośrednio, ale używając uczniów - potrafią zawzięcie walczyć o swoją ,swojszą i najmojszą mistrzowską rację. Wystarczy wojen religijnych. Gdzie dwóch mistrzów walczy tam wióra lecą, a Ty chcesz ich aż 7 miliardów ???


A tu mowisz o "Myszczach" i guru. Mistrzowie nie walcza, tylko sie pytaja: Po co..? :cooo?:



Na górę
   
 
 
Post: 27 cze 2012, 16:41 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 28 paź 2011, 10:07
Posty: 77
Nie-mistrzowie to się nawet nie pytają "Po co ?" tylko robią rzeczy właściwe w tu i teraz .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 cze 2012, 20:42 
jak Chuck Norris :ninja:



Na górę
   
 
 
Post: 22 lip 2012, 12:20 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Pan Gruby - Stan Wkurwienia

phpBB [video]


.. Chciałbym tym utworem oddać "HOŁD" ludziom CIĘŻKO PRACUJĄCYM ...na darmozjadów , kłamców i oszustów !!!

Pomysł....Pan Gruby
muzyka....Pan Gruby
tekst .......Pan Gruby
wykonanie , montaż , mastering i cała reszta ......Pan Gruby

Do usłyszenia w następnym utworze !!!!!

Pozdrawiam wszystkich ciężko pracujących na kawałek chleba w tym chorym kraju.
......do tychże nie należą urzędnicy i inni Ci , którzy "PASĄ SIĘ" za nasze ciężko zarobione pieniądze !!!!!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 lip 2012, 16:10 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree

Rejestracja: 16 mar 2010, 22:10
Posty: 652
żródło;
http://paskut.nowyekran.pl/post/69256,polski-zus-powiedzial-mi-spier
[url]Grzegorz Sowa wziął udział w pikiecie pod bydgoskim oddziałem ZUS. Razem z członkami i sympatykami Nowej Prawicy i Stowarzyszenia KoLiber protestował przeciwko przymusowi ubezpieczeń w ZUS. Znalazł także parę chwil na rozmowę.

- Zazwyczaj ludzie najpierw zapisują się do Nowej Prawicy, a następnie podejmują jakieś ekscentryczne decyzje. Pan zrobił odwrotnie. Dlaczego?

- Nie mogłem już wytrzymać. Miałem wiele płatności z odroczonymi terminami. Pierwszy raz od dwudziestukilku lat nie mogłem zapłacić na czas ZUS-u. Zwróciłem się do nich z prośbą o przesunięcie terminu. Usłyszałem: nie. Przychodzi obywatel, który od lat płaci regularnie jak w zegarku i dostaje odmowę. W normalnym kraju usłyszałbym: panie Grzesiu, jak możemy panu pomóc, żeby pan dalej zatrudniał ludzi, mógł normalnie funkcjonować? A polski ZUS powiedział mi spier…




- Tylko ta sytuacja była powodem wypowiedzenia przez pana umowy ZUS-owi?

- Nie, nie tylko. Niedługo później pan Tusk, nie tłumacząc niczego, mówi: słuchaj Grzesiu, 20 lat płacąc ZUS podpisałeś z nami jakąś umowę. My teraz ją zmieniamy i ty musisz ją po prostu zaakceptować. Nie podoba mi się, że ktoś mi coś narzuca. Rozumiem sytuacje, kiedy wzrasta składka OC za samochody. Jest więcej wypadków, większe odszkodowania, rozumiem. Ale żeby mnie ktoś zmuszał do ubezpieczania samego siebie w instytucji, w której nie chcę?

- Nie płaci pan dzisiaj żadnej części składki ZUS?

- Żadnej. Jeszcze do niedawna płaciłem za pracowników, ale dzisiaj nie płacę już nic.

- Pracownicy nie mają do pana pretensji?

- Nie. Wypowiedzieliśmy wszystkie umowy, teraz współpracuję z firmami podwykonawczymi. Czy one płacą ZUS, to mnie nie interesuje, choć wiem, że nie płacą. Efekt jest taki, że nie zatrudniam już nikogo.

- Na jakim etapie formalnym jest pana spór z ZUS-em?

- Jestem po pierwszej sprawie, gdzie sędzina stwierdziła, że wydaje wyrok zgodnie z prawem, a nie z konstytucją. Wyrok oparła na ustawie o ubezpieczeniach społecznych. Temat jest trudny, sąd w Piotrkowie nie chciał się tak naprawdę zająć tematem. Powinien zapytać o zdanie Trybunał Konstytucyjny. Teraz sprawą zajmie się Sąd Apelacyjny w Łodzi. Prawdopodobnie zachowa się tak samo jak sąd w Piotrkowie. Rozumiem tych sędziów: chcą mieć spokojną pracę, dobre pieniądze, wysokie emerytury. Nie jest im potrzebna wojna z państwem.

- Co stanie się później?

- Pójdę do Trybunału Konstytucyjnego. Później do Trybunału Praw Człowieka, gdzie powinienem wygrać. W polskiej konstytucji jest mowa o tym, że państwo może nam narzucać ustawowo zachowania dotyczące innych ludzi, ale nie dotyczące wyłącznie mnie. Tymczasem przymus ubezpieczenia w ZUS dotyczy wyłącznie mnie samego. Moim zdaniem zgodnie z konstytucją państwo nie może mi nakazać robić samemu sobie dobrze.

- Dużo pan na tym może stracić?

- Według informacji z ZUS-u moja emerytura wyniosłaby 200 złotych. Oczywiście, ta instytucja się zasłania, że nie wyliczyłem kapitału początkowego, ale bez przesady. ZUS wyrywał ode mnie ponad 20 lat pieniądze, a ja teraz mam sam sobie coś liczyć, jeśli oni mają u siebie wszystkie dane? To po jaką cholerę za moje podatki pracuje tam taka armia urzędników?

- Jak wygląda życie poza ZUS-em?

- Na dzisiaj nie jestem w ogóle ubezpieczony. Jeśli coś mi się stanie, trafię do szpitala, będę musiał zapłacić.

- Planuje pan sobie emeryturę?

- Mam taki zawód, że postanowiłem wybudować kilka mieszkań na wynajem. Z tego będę miał przychód, który pozwoli mi na spokojną starość.

- Jaką ma pan pewność, że wynajmujący będą płacili?

- Nie może być tak, że zamieszka u mnie menel, który nie będzie płacił, a ja nie będę mógł się go pozbyć. Miałem taką sytuację. Kupiłem kiedyś kamienicę do remontu. Na tym polega mój biznes: kupuję budynki, remontuję je i sprzedaję z zyskiem. Tam od lat 50. mieszkał człowiek, którego rodzice mieli kiedyś na jeden rok umowę. Od tego czasu nie miał on umowy z nikim. Gość stwierdził, że będzie sobie u mnie za darmo mieszkał, bo ma akurat takie życzenie. Udowodniłem mu, że się myli. W najprostszy możliwy sposób: wziąłem go za frak i wyrzuciłem. Teraz prokuratura nad tym biednym menelem załamuje ręce i podała mnie do sądu, że naruszyłem jego mir domowy. Sąd wydał wyrok: 600 zł plus koszty sądowe. Odwołałem się. Albo jestem kryminalistą i właściciel nie może dysponować swoją własnością, wtedy powinienem znaleźć się w więzieniu, albo właściciele jednak mają jakieś prawa.



Relacja z pikiety: http://bydgoszcz24.pl/artykul/przymusow ... en-istniec

dostałem dzisiaj od przyjaciela maila -cytuję;

Oto post z wp.pl, który mnie zainteresował. Co Wy na to?
> artykuł w wp.pl dotyczył projektowanych zmian w Pitach.
> Pozdrawiam i miłej lektury.
>
> ~skarbnik - 17 min temu Zgłoś do usunięcia Link Podziel się Rządowe
> statystyki mówią, że średnia pensja w Polsce to ok. 3600 zł. To znaczy,
> że średnie składki emerytalne to 703,08 zł miesięcznie - procent Składki
> emerytalnej do ZUS jest stały, określony ustawowo. Liczba pracujących na
> koniec II kw. 2011 to 16.163 mln. Możecie te Dane sami zweryfikować
> przeglądając oficjalne strony rządowe, sięgając do oficjalnych statystyk
> GUS. Miłej zabawy. Ale co z Tego wynika?? BARDZO WIELE, a właściwie
> BARDZO DUŻO. Dużo czego?? PIENIĘDZY, oczywiście. Pomnóżcie urzędową i
> oficjalną liczbę zatrudnionych i oficjalną i bardzo urzędową średnią
> składkę emerytalną do ZUS. Powinno Wam wyjść miesięcznie 11.375.519.400
> zł, czyli ponad jedenaście miliardów trzysta siedemdziesiąt pięć
> milionów. To gigantyczne pieniądze, a jest to Tylko składka emerytalna.
> Bawmy się dalej: pomnóżcie to razy 12 miesięcy, a wyjdzie na to, że w
> skali roku jest to 136.506.232.800 zł. Kończą się Wam okienka w
> kalkulatorze?
> Mnie też. Zatem powiem, że jest to słownie ponad 136 miliardów 506
> milionów zł w roku. Mamy w Polsce około 5 mln emerytów, dokładnie - w
> marcu 2011 - było ich 4,979 mln. To znowu wg oficjalnych, rządowych i
> jedynie słusznych i poprawnych statystyk. Rencistów nie liczę, Bo już na
> pewno nie zmieszczą mi się w kalkulatorze, a poza tym - na nich jest
> OSOBNA składka!!!. Wychodzi mi zatem na to, że rocznie jest to średnio
> 27.301 zł na emeryta, czyli miesięczna emerytura średnio powinna wynosić
> 2.275,00 zł. Tymczasem średnia emerytura - znowu wg rządowych,
> oficjalnych i jedynie słusznych i poprawnych statystyk wynosiła w tymże
> marcu 2011 zaledwie 1721,00 zł. Czyli o 554 mniej niż wynika ze składek
> wyliczonych na podstawie danych statystycznych rządu RP, GUS, ZUS, KRUS
> i każdy inny SRUS. Jak policzycie dalej, to wyjdzie Wam NADWYŻKA rzędu
> 32% w stosunku do wydatków na Emerytury (czyli średnio ZUS jest na
> plusie około 2,5 miliarda zł miesięcznie, czyli 30 miliardów Rocznie!!!).
> Tymczasem, rząd ubolewa, że budżet dopłaca ponoć do emerytur dziesiątki
> miliardów rocznie. Jesteście zdumieni?? To przeliczcie jeszcze raz. Też
> liczyłem, bo nie wierzyłem. Wniosek jest taki: ktoś z trójki: GUS, ZUS,
> Rząd RP łże. ŁŻE W BEZCZELNY SPOSÓB. Gorzej: dopuszczam możliwość, że
> łże więcej niż jeden, a nawet że łżą Wszystkie wymienione instytucje.
> Taki jest mój wniosek. Ale jest też PYTANIE: co dzieje się z nadwyżką???
> I takie są wnioski wynikające z oficjalnych danych statystycznych.
> Chyba, że Rostowski przesłał sfałszowane dane do GUS, wszak to, używając
> eufemizmu, mistrz kreatywnej księgowości. Załóżmy jednak, że dane
> oficjalne są prawdziwe, a więc wnioski zeń wynikające także. Proszę
> sobie wyobrazić, jaka gigantyczna nadwyżka powstanie przy wydłużeniu
> czasu pracy potrzebnego do osiągnięcia wieku emerytalnego. Oczywiście,
> pracy tej i tak nie ma, a bezrobocie zamiast maleć wciąż rośnie, co
> również potwierdzają dane oficjalne. Na co ma pójść taka nadwyżka?? Na
> zrzutkę na
> Greków?? Włochów?? By żyło im się jeszcze lepiej?? Gdzie jest kasa ???
> Jeśli tak jak ja, jesteś przeciw kłamstwom rządzących, to proszę skopiuj
> to na inne fora, aby Jak najwięcej osób mogło to przeczytać, zanim
> zostanie usunięte. Dodam od siebie że post został usunięty po 20
> minutach od chwili pojawienia się go na w.p.
>



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 paź 2012, 14:30 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 05 lip 2012, 16:38
Posty: 7
Płeć: kobieta
La_Mandragora pisze:
Ja tak sobie mysle... Jest duzo racji w tym, co piszesz Robert, ale...

no wlasnie, ale... Ty czy ja... czy pare innych osob zarobkowo wyjechalismy za granice naszego kraju.

To juz jest jedna roznica. Ruszylismy wprawdzie siedzenia, ale nie jestesmy juz u siebie. Jestesmy poza...

To jedno. Inna sprawa to ta, ze kazdy ma inne mozliwosci, w tym rowniez odpornosc, sile i upor w darzeniu do celu.
Sa silniejsze i slabsze jednostki. Dla jednego ruszyc tylek i odnalesc sie w otaczajacej go rzeczywistosci to sprawa latwa i konkretna, w tej chwili dzialam, mam wyniki swojej pracy. Nie mam wynikow - zmieniam sposob dzialania. To proste i logiczne, ale nie dla kazdego wykonalne. Sa rozne rodzaje osobowosci i to, co dla jednego jest latwe, dla drugiego niewykonalne.

Np. taki wyjazd za granice w celach jakis tam, dajmy na to, w celu poprawy swojego zycia. Kiedys myslalam, ze jezeli ja cos potrafie to kazdy to potrafi. A jednak, oceniajac siebie jako osobe slaba, ktora z wysilkiem osiagala to czy tamto, nie spostrzegalam, ze sa osoby jeszcze slabsze. I takich osob nie mozna zmuszac, zeby myslaly, dzialaly jak osoby silne, bo one sie pod tym po prostu zalamia. Dla osoby silniejszej kop w zadek to jak popchniecie do przodu, dla osoby slabszej to pograzenie.

Takze zgadzam sie z Indi, ze podzial tego, co komu przypada w udziale jest nierowny i niesprawiedliwy.
I czasem jest to, co posiadamy kwestia zaradnosci a czasem nie do konca. Czasem takie zycie po prostu jest. Roznie, roznie to bywa. A mozliwosci radzenia sobie w zyciu to kwestia talentu... jak to sie mowi... dary wg miary. Nie kazdy wszystko umie. Jeden radzi sobie w tym, drugi w tym.

Niektorzy ludzie sa przewodnikami, inni podwladnymi. Jedni moga pracowac samodzielnie, inni tylko w druzynie.

Takze nie ma gotowych rozwiazan zdecydowanie dla wszystkich i nie mozna myslec, ze jezeli ja radze sobie w ten sposob a ktos nie, to jest len i niedolega.


Nie napisalam tego personalnie... tylko takie przemyslenia, do ktorych doszlam po prostu na podstawie swoich doswiadczen, weryfikacja mojego mylnego uprzednio sposobu myslenia...


Twoja wypowiedź to strzał w dziesiatkę!!! Pozdrawiam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 29 cze 2013, 20:32 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Dodatkowe opłaty, podatki i badania dla starych aut

Autor: Joanna Pieńczykowska
2013-06-26 08:11

Wpro­wa­dze­nie do­dat­ko­wej opła­ty eko­lo­gicz­nej na auta li­czą­ce po­wy­żej 10 lat, pod­wyż­sze­nie sta­wek za po­li­sy OC dla aut w wieku po­wy­żej 12 lat, zakaz po­now­nej re­je­stra­cji ta­kie­go auta w przy­pad­ku zmia­ny wła­ści­cie­la, do­dat­ko­we obo­wiąz­ko­we kon­tro­le star­szych aut - to tylko część po­my­słów na wy­pro­wa­dze­nie z za­pa­ści pol­skie­go rynku sa­mo­cho­do­we­go. Przy­go­to­wa­ło je Sto­wa­rzy­sze­nie De­ale­rów VW i Audi w Pol­sce i wpi­sa­ło w pa­kiet ustaw, które za­mie­rza zło­żyć w Sej­mie.

- Zmia­ny przy­spo­rzą ko­rzy­ści na­byw­com i użyt­kow­ni­kom sa­mo­cho­dów, są istot­ne dla ochro­ny śro­do­wi­ska, po­pra­wią kon­dy­cję Fot: Dariusz Gdesz/Polskapressesta­cji di­ler­skich, a co za tym idzie, po­zwo­lą utrzy­mać, a nawet zwięk­szyć za­trud­nie­nie w sek­to­rze mo­to­ry­za­cyj­nym oraz w po­waż­ny spo­sób za­si­lić bu­dżet pań­stwa - twier­dzi Ry­szard Hada, dy­rek­tor sto­wa­rzy­sze­nia.

Zmia­ny mają znie­chę­cić Po­la­ków do ku­po­wa­nia sta­rych aut, a za­chę­cić do na­by­wa­nia no­wych. W prak­ty­ce do­tknę­ły­by kie­sze­ni nawet kil­ku­na­stu mi­lio­nów Po­la­ków. Bo dziś Po­la­cy ku­pu­ją głów­nie stare auta, a na zakup no­wych stać nie­wie­le osób. "Każ­de­go roku do Pol­ski spro­wa­dza się z za­gra­ni­cy 700 tys. uży­wa­nych aut i tylko około 270 tys. no­wych. Śred­ni wiek spro­wa­dza­nych sa­mo­cho­dów prze­kra­cza 10 lat. Zde­cy­do­wa­na więk­szość z nich nie speł­nia wy­mo­gów bez­pie­czeń­stwa i norm eko­lo­gicz­nych obo­wią­zu­ją­cych w Unii Eu­ro­pej­skiej" - czy­ta­my w ra­por­cie.

Sto­wa­rzy­sze­nie pro­po­nu­je wpro­wa­dze­nie po­dat­ku: "Bez­piecz­na Droga" dla firm ubez­pie­cze­nio­wych. To­wa­rzy­stwa Ubez­pie­cze­nio­we mu­sia­ły­by pod­wyż­szyć cenę po­li­sy OC dla aut w wieku po­wy­żej 12 lat o 10 proc. - We­dług da­nych KNF w 2012 r. aż 60 proc. aut spo­śród bli­sko 19 mln wszyst­kich aut jeż­dżą­cych dziś po pol­skich dro­gach ma ponad 12 lat - przy­ta­cza sta­ty­sty­ki sto­wa­rzy­sze­nie. Łącz­nie po­sia­da­cze aut za­pła­ci­li­by 500 mln zł wię­cej, a po­da­tek tra­fił­by do bu­dże­tu.

To nie wszyst­ko: po­sia­da­czy star­szych sa­mo­cho­dów ude­rzyć miał­by rów­nież po kie­sze­ni po­da­tek eko­lo­gicz­ny. Jego wy­so­kość uza­leż­nio­na mia­ła­by być od wieku auta. Pro­po­zy­cja za­kła­da, że po­sia­dacz auta w wieku po­wy­żej 12 lat za­pła­cił­by 100 zł. - W efek­cie bu­dżet zy­skał­by do­dat­ko­we 1 mld 138 mln zł - wy­ni­ka z wy­li­czeń.

Ko­lej­ne roz­wią­za­nie pro­po­nu­je wpro­wa­dze­nie za­ka­zu po­now­nej re­je­stra­cji auta po­wy­żej 12 lat w przy­pad­ku zmia­ny wła­ści­cie­la, je­że­li było uprzed­nio za­re­je­stro­wa­ne za gra­ni­cą. W prak­ty­ce za­blo­ku­je to cał­ko­wi­cie moż­li­wość spro­wa­dza­nia star­szych aut.

Zmie­nić miał­by się też sys­tem zło­mo­wa­nia aut. Sto­wa­rzy­sze­nie pro­po­nu­je przy­zna­wa­nie wła­ści­cie­lo­wi za zło­mo­wa­nie kom­plet­ne­go sa­mo­cho­du pań­stwo­we­go świa­dec­twa zło­mo­wa­nia o war­to­ści 1000 zł. Ku­pu­jąc nowe auto w sa­lo­nie, po­sia­dacz świa­dec­twa mógł­by uzy­skać 1000 zł zniż­ki.

Jed­no­cze­śnie do­wol­ny pod­miot spro­wa­dza­ją­cy po­jazd (nowy lub uży­wa­ny) z za­gra­ni­cy - od każ­de­go wpro­wa­dzo­ne­go po raz pierw­szy na te­ry­to­rium Pol­ski auta - mu­siał­by uiścić opła­tę 1500 zł brut­to.
To nie wszyst­ko: im­por­te­rzy chcą też wzmoc­nić nad­zór nad sta­cja­mi kon­tro­li po­jaz­dów, wpro­wa­dzić obo­wią­zek za­war­cia na umo­wach sprze­da­ży ak­tu­al­ne­go prze­bie­gu po­jaz­du wg wska­zań licz­ni­ka, a także wpro­wa­dzić obo­wiąz­ko­we ba­da­nia po­zio­mu emi­sji CO2.

Kon­tro­wer­syj­ne pro­po­zy­cje za­war­to w pro­jek­tach ustaw opra­co­wa­nych przez In­sty­tut Stu­diów Po­dat­ko­wych. Prze­ka­za­no je do mi­ni­sterstw, klu­bów i ko­mi­sji sej­mo­wych.

źró­dło: Pol­ska­Ti­mes
http://www.motofakty.pl/artykul/dodatkowe-oplaty-podatki-i-badania-dla-starych-aut.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 lip 2013, 10:07 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2013, 18:01
Posty: 120
Płeć: mężczyzna
I jak zwykle. Jedni gadugadu a system się rozwija wygodnie. Tworzone są nowe miejsca pracy o których nikt wcześniej nie słyszał i jakoś leci ten kabarecik.
wyłoniło się w temacie kilka opcji
1 zburzyć wszycho
2 zmienić i dostosować do potrzeb
3 odbudować Moc i wtedy samo odpadnie
4 wyjsc poza nawias i jakoś dotrwać końca własnego.

a mnie jako biednemu fistaszkowi w rubryce tak marzy się świeży oddech dla każdego.

:tak:
Pozdr.

_________________
kiedy grzebanie w smietniku nazwie się archeo to wielu pobiegnie za doktoratem.
http://www.youtube.com/watch?v=lJZJuAgadeI#at=78 I like ... ;-)

przeszłość i przyszłość są jak różnica potencjału zmuszając do właściwego biegu chwilunię, zwaną czasem: tu i teraz.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 lip 2013, 17:48 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree

Rejestracja: 16 mar 2010, 22:10
Posty: 652
podsumowanie- Sto­wa­rzy­sze­nie De­ale­rów VW i Audi w Pol­sce-jaka piękna nazwa i z pewnością reprezentują głos i interes naszego narodu(przynajmniej naszego premiera szkopa i jego przydupasa ciecia od niemieckiej posiadłości) ciekawe czy na spróbowaliby tego na Węgrzech lub Bułgarii?

Dla równowagi proponuję np. anty- raport Stowarzyszenia importerów używanych samochodów ,które przyczynia się do ukrócenia nadmiernej produkcji dla zaspokojenia chorej światowej konsumpcji a więc jest bardzo eko itd.

-- 05 lip 2013, 20:32 --

jeszcze to;

żeby nie używać wulgaryzmów -no coments
phpBB [video]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 sie 2013, 15:27 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Służba zdrowia tylko dla ludzi władzy. Zwykłym Polakom pozostaje umieranie

Na niektóre specjalistyczne wizyty umawiać się trzeba z rocznym wyprzedzeniem. Dziennikarka „Gazety Krakowskiej” udowodniła jednak, że na taką wizytę można być przyjętym nawet w dniu, w którym wykona się telefon do placówki. Wystarczy należeć do układu władzy.

Dziennikarka zadzwoniła do szpitali: w Oświęcimiu, Wadowicach, Olkuszu i Chrzanowie. Przedstawiła się jako sekretarka starosty i zapytała, na kiedy może zapisać szefa do kardiologa. Prosiła o jak najszybszy termin.

W jednej z placówek okazało się, że miejsce dla starosty znalazłoby się od razu, w innej wizytę można było nawet dopasować do grafiku starosty!!!

Chwilę później dziennikarka zatelefonowała do tych samych placówek. Przedstawiła się jako przeciętny „Kowalski” i próbowała umówić wizytę dla „schorowanej babci”. Jak się okazuje, dowiedziała się wtedy, że kardiolodzy do końca sierpnia są na urlopie i nie ma żadnej możliwości na wizytę. Pierwszy dostępny termin byłby dopiero w przyszłym roku.

– Bez kolejki przyjmowane są jedynie ściśle określone grupy, jak krwiodawcy, kombatanci, dawcy narządów, w żadnym wypadku starostowie, burmistrzowie czy pracownicy Narodowego Funduszu Zdrowia – próbowała po prowokacji wyjaśniać Aleksandra Kwiecień z małopolskiego oddziału NFZ. - O przyjęciu decyduje stan zdrowia, a nie pozycja społeczna - tłumaczyła.

Jak widać, to tylko teoria, bo praktyka w III RP wygląda zupełnie inaczej.

Autor: mg
Żródło: http://www.gazetakrakowska.pl, niezalezna.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 mar 2016, 15:57 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 05 mar 2016, 13:21
Posty: 2
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Ziemia
Poszukuje odpowiedzi jaki kierunek obrać, jak to zrobić by nie zasilać matrixa, by nie płacić podatków - ale by być w posiadaniu środka płatniczego jakim są pieniądze - będąc jednoczenie poza kontrola.

Nasuwa mi się myśl.. że będąc w posiadaniu pieniędzy i konsumpcjonizmie - nadal jesteś w matrixie..

to jak tu żyć w takim razie?

Wasze doświadczenia ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 mar 2016, 18:00 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Daj spokój nie myśl o matrixie. A co jakbym Ci powiedział, że matrix nie istnieje? :)
Jak już tu było kiedyś powiedziane, należy połknąć nie niebieską, nie czerwoną, a fioletową pigułkę.

Bądź po prostu szczęśliwa i tańcz swój taniec, a nie będziesz wspierać matrixa.

"Mooji - Tańcz swój taniec (Dance Your Dance)"
phpBB [video]


A tak mówiąc po chłopsku - nie brać do bani i robić swoje.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 123 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group