Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 16 gru 2019, 0:32

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: przebudzenie?
Post: 23 sty 2010, 10:23 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 23 sty 2010, 10:13
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
Już od dluzszego czasu zastanawialem sie nad tym jak wyglada rzeczywistosc, byly opcje ze nas w ogole nie ma, ale to jest bardzo ciezki temat, lecz ostatnio wykminilem cos takiego, ze zyjemy w swiecie wlasnych snow podlaczeni do aparatury ktora trzyma nasze ciala przy zyciu zywiac sie nasza energia. no w sumie matriks taki co nie. nie wiem czy jest to swiat cyfrowy czy nie ale to ze jest to sen to jestem prawie przekonany. no i chodzi o to ze czasem mialem cos takiego ze cos jakby bylo w moim ciele, jakby mna keirowalo, potem przeczytalem o Haarpie i doszedlem do wniosku ze moze byc tak, ze sa jakies sondy czy cos takiego, ktore wytwarzaja fale ktore analizuja te mikrofale ktore powstaja w naszych glowach czyli mysli i wplywaja na nie przez co lawo mozna wylapac mysli ktore dotycza jakichkolwiekspiskow. zauwazylem ze ludzie, ktorzy dochodza do jakis wnioskow typu retilianie, kontrola umyslu itp itd maja poniekad pod gorke, niewiadomo z jakich przyczyn. moze oni wplywaja na mysli innych ludzi i przez to uswiadamianie reszty jest takie skomplikowane bo malo kto chce w to uwierzyc, nieraz spotykalem sie ze stwierdzeniem ze rzeyczwistosc jest rseczywistoscia bo to rzeczywistosc. no i do czego zmierzam. rozkmina jest taka ze oni zmuszaja nas do dzialania. do robienia czegos ze niby to jest zgodne z nasza wola ale tak naprawde w wbrew, bo komu sie chce cos robic. chocdzi mi o obieranie pewncyh drog zyciowych. oni czerpia z nas hajs i energie a my robimy to co oni nam karza, nawet pisanie na tym forum czy prawda 2 info jet czescia ich planu. co robic. jak myslec, odczulem tez cos takiego ze jak proboje cos na ten temat powiedziec to mam zawsze klopoty z koncentracja i nie moge sie wyslowic co sie kurwa dzieje. mam tez wrazenie jakby cos chcialo wejsc w moje cialo i keirowac nim na swoj sposob. ciekawostka jest to ze w pakcie reptilianow jet mowa o tym ze jesli prawda wyjdzie na jaw to ludzie zostana zniszczeni tak tez w roku 1999 wyszedl w matriks a na 2000 byl przewidywany koniec swiata tak samo teraz wyszedl avatar w ktorym poniekad tlumaczy sie podrozowanie do cial innych ludzi i na 2012 jest przewidywany koneic swiata. moze warto porownac ilosc informacji o reptialianach i ich niecnym planie w przeszlosci a teraz coby to uniknac konca swiata, bo moze takowy nastapic jesli z aduzo ludzi sie uswiadomi. hcociaz kurde faja nie wiem, taki koniec swiata oznaczalby ze jzu nas nie kontroluja. chociaz juz sam nie wiem



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

 Tytuł: przebudzenie?
: 23 sty 2010, 10:23 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 23 sty 2010, 11:32 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 29 maja 2009, 19:21
Posty: 285
Wszystko jest mozliwe,jak wiekszosc sie przebudzi, to jaszczurki moga zrobic rozpierduche.Zostawia paru do rozmnazania i od nowa zniewola ludzi.Moze kiedys juz tak bylo,historia lubi sie powtarzac.A z wyslawianiem sie, to jest tak: czlowiek ma wrazenie ,ze mowi do sciany ,a wie ,ze problem jest zlozony i wtedy zero elokwencji.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 sty 2010, 12:08 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
ciekawe jest to co piszesz i nie bez sensu :)

aczkolwiek ;)

To co jest ogromną manipulacją (a może tylko metaforą, którą ludzie odczytują dosłownie) w filmach typu Matrix, czy Avatar, to materialistyczne przedstawienie tego, co dzieje się na dużo głębszym, niż materialny, poziomie.

My tak na prawdę żyjemy w świecie przedstawionym w filmie Avatar (tym bardziej śmieszy fakt, że ludzie po nim są zdołowani - może ten szok pozwoli im odkryć, że nie trzeba daleko szukać? :D) - ludziom brakuje wyobraźni, by to zauważyć, by pozwolić sobie na wolność i radość, na to by dostrzec prawdziwe piękno kolorów naszego świata :) Zapomnieli, jak to jest być dzieckiem i widzieć przygodę w zwykłym dniu i statek piracki w zwykłej ławce i piękną koronę, w zwykłej papierowej obręczy i światło pod nogami, w każdym miejscu, gdzie postawisz stopę :) Ale to wszystko tu jest i zawsze było ;) i są tacy, którzy to dostrzegają :mrgreen:

Nasz świat jest snem - to tylko przejażdżka, zabawa, nic bardziej realnego niż nasze myśli (dlatego myśli mają taką moc ;) ). Ale bynajmniej nie snem, w rozumieniu zamkniętych oczek gdzieś w łóżeczku (choć może to też tylko metafora, którą niektórzy odbierają dosłownie, a która przedstawia duży kawałek układanki ;) ).



Oszustwem jest przekonanie nas do tego, że nic nie możemy, że jesteśmy "kontrolowani". Tak na prawdę, to ONI nic bez nas nie mogą zrobić - jak choćby posłuchać Rewelacji Arizony Wilder, reptilianie nie mogą nawet samodzielnie przeprowadzić tych "krwawych satanistycznych" rytuałów, dzięki którym mogą robić to, co robią. I też do niczego nie mogą nas zmusić - w tym cały myk, że mogą nas do tego co najwyżej zachęcić, wpłynąć na nas, byśmy myśleli, że chcemy to zrobić lub byśmy myśląc, że nie możemy zrobić nic, oddali im swoją energię, mówiąc "zróbcie to w naszym imieniu". Ale jest to tylko "pełnomocnictwo", a czyn nie spoczywa na pełnomocniku, tylko osobie, która mu je dała ;)

Jeśli czujesz się bezsilny, to możesz również czuć siłę, która prowadzi cię wbrew twojej woli, ale wiedz, że to ty tej sile sam oddajesz władzę - powiedz tylko "NIE - moje życie jest w moich rękach i to ty (ta siła) jesteś bezsilną bez mojej zgody", a wszystko się zmieni :) Nie uginaj się, kiedy poczujesz opór tej siły - ona, przyzwyczajona do tego, że oddałeś jej kierownictwo, nie będzie chciała ustąpić, może wybuchnie ci śmiechem w twarz mówiąc, że "jesteś nikim i nic nie możesz, a twoje słowa nic nie znaczą", ale to też tylko chwyt - ostatnia jej szansa, byś z powrotem oddał jej to co twoje.
To nie ty jesteś bezsilny, tylko każdy, kto w ten sposób mówi, gdyż jest to sposób na to, byś oddał mu swoją własną moc!
Ty oczywiście możesz się na to zgodzić - to część zabawy, której jesteśmy twórcami i w której możemy przyjąć takie reguły, jakie tylko chcemy (nawet te, które nam odbierają kontrolę). Ale to trwa tylko do momentu, kiedy zdecydujesz się na zmianę reguł, a może troszeczkę dłużej - do momentu, kiedy wróci ci pewność, co do tego, że właśnie TY ustalasz reguły :)

To tytułowe przebudzenie, ten moment w Matrixie, kiedy zastrzelony Neo wstaje i mówi NIE, to właśnie moment, kiedy ponownie jesteś pewien, że jesteś twórcą reguł gry, że możesz wszystko, co tylko zechcesz, a ci którzy twierdzą inaczej, mówią ze swojego własnego doświadczenia - tzn oni nic nie mogą (być może dlatego, że podobnie jak ty do tej pory, taką podjęli decyzję).

Ten proces przebudzenia odbywa się codziennie - nie w jednym momencie, że jest pstryk i już wszystko mogę. Codziennie, krok po kroku, odkrywamy, że tak właśnie jest, a u każdego idzie to w jego własnym tempie (więc wcale nie jest powiedziane, że właśnie cię nie olśniło i nie zaczniesz latać - ale nie sprawdzaj, wyskakując przez okno ;) jeśli umiesz latać, to wystartuj z ziemi :mrgreen: )



Co do końca świata, również uważam, że najbardziej nie na rękę byłby on dla reptilian - kto by się nimi zajmował, gdyby nas zabrakło? :lol:
Ale straszenie końcem, to już co innego - strach jest formą naszej energii, którą mogą wykorzystać, więc straszyć nas będą (próbowali), póki toczy się gra. Ale czy się damy? ;)
Albo inaczej: Jak długo jeszcze damy się straszyć?

Oni nie robią nic złego - prowadzą grę, na którą my przyzwalamy i bierzemy w niej udział.
Ustalają reguły, do których MY się stosujemy - a to już nasz wybór i nie mamy powodu, by za to ich ganić :)


Pozdrawiam i witam na forum ^^

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 sty 2010, 15:17 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2009, 2:25
Posty: 688
Gdzieś czytałem że prawdopodobnie w Matriksie Morfeusz powiedział o bateryjkach Neo bo sam za bardzo nie widział po co ci podpięci ludzie są potrzebni.
W rzeczywistości najpewniej ich "obsługa" pochłaniała więcej energii niż organizm mógł wytworzyć a byli potrzebni jako dość szczególne procesory o dużej mocy obliczeniowej, zapewniały maszynom kreatywność.
Ciekawa możliwość... takie popłuczyny po bardziej duchowych kombinacja w astralu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 sty 2010, 16:08 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
Bracia Wachowscy twórcy Matrixa inspirację czerpali min. z nauk mistrzów wschodu jak Tybet, Indie do których wybrali się w poszukiwaniu inspiracji do filmu. Tak więc wiele filozoficznych kwestii w filmie ma odzwierciedlenie w kulturze wschodu, a wiele innych przedstawia nam manipulację zachodu.
Co do kwestii życie jest snem to twierdzi tak każdy kto zapalił DMT, gdy palisz DMT budzisz się z tego snu zwanego życiem, kiedyś tego doświadczyłem, jakby przedsionka przebudzenia i jest to zupełnie inny stan postrzegania niż jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, z tego miejsca nasza rzezywistość wydaje się bardzo plastyczna jak plastelina i wówczas doskonale wiemy gdzie jesteśmy, kim jesteśmy i że fizyczna rzeczywistość to tylko pewien stan istnienia jak akwarium wypełnione plasteliną.
Co do samego określenia iluzji, czy matrixa na otaczający nas świat to ja rozróżniam co najmniej 2 poziomy dla tego określenia. Pierwszy to sama manipulacja ludźmi w otaczającym nas świecie przez agendę, 2 poziom to iluzja rzeczywistości na poziomie jej matrycy, która tworzy czasoprzestrzeń jakiej doświadczamy. Normalnie temat rzeka.. ;)

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 sty 2010, 17:15 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
dymitr pisze:
oni czerpia z nas hajs i energie a my robimy to co oni nam karza, nawet pisanie na tym forum czy prawda 2 info jet czescia ich planu. co robic. jak myslec, odczulem tez cos takiego ze jak proboje cos na ten temat powiedziec to mam zawsze klopoty z koncentracja i nie moge sie wyslowic co sie kurwa dzieje.


potwierdzam ze cos w tym jest co piszesz. jest tak, ze skupianie sie na tych tematach przynosi pewna trudnosc, a na innych nie. dlatego tez jak czasem tlumacze cos innym osobom one zaczynaja odwracac oczy. cos jest w tych tematach ze ludzie ich nie chca slyszec albo jacys zmeczeni sie czuja. sama tez tak mam, ze albo chce mi sie czasem spac jak zaczynam czytac. dziwne to jest.

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 sty 2010, 23:37 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2009, 18:47
Posty: 705
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: mężczyzna
Oni żyją, i czuwają! :shock:

_________________
To my dajemy im władzę. Ich pożywieniem są nasze negatywne myśli, emocje, żądze, lęki. Demaskujcie ich, ale nie walczcie z nimi. Przebaczcie im, a potem przesyłajcie światło i miłość. Miłości nikt się nie oprze, bo nikt nie wynalazł broni przeciwko bezwarunkowej miłości.
Wszyscy wyszliśmy z tej samej Iskry Monadycznej i wszyscy do niej wrócimy. „In lak’ech, ala ken” – „JA jestem w TOBIE, tak jak TY jesteś we MNIE”.

Hanna Kotwicka
http://www.maya.net.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 sty 2010, 9:34 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 23 sty 2010, 10:13
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
do tego dochodzi to ze oni tak naprawde zmuszaja nas do dzialania bo przez towytwarzamy energie, to znaczy nasz mozg a oni te fale wykorzystuja. wkurwia mnei fakt ze jak chce o tym pisac to nie moge znalezc odpowiednich slow bo tak mna kieruja. system jest tak zaprogramowany zeby nie rozmawiac na te tematy zauwaz sobie ze jak komus cos takiego powiesz to z reguly jego reakcja bedzie zwykla obalajaca te teze, chociaz to jest caliem mozliwe w nocy dzis mialem mega walke ze soba non stop mi cos swidrowalo mysli to sie staje trudne do zniesienia ja juz nie wiem c jest moje a co jest narzucone moze ludzie rodza sie bez mysli?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 sty 2010, 13:56 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2009, 2:25
Posty: 688
"Nikt nie jest prorokiem we własnym kraju."

Też tak mam czasem że myśli nie pozwalają zasnąć ale jest prosty sposób:rozgrywam różne scenariusze w wyobraźni.
Staję się po części kimś innym i wszystko wydaje się łatwiejsze, warto sobie zachować w pamięci lub zanotować pewne dialogi bo umysł pracuje na innych poziomach i czasem wychodzi coś genialnego co można wykorzystać w rzeczywistości. :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 sty 2010, 13:44 
dymitr pisze:
do tego dochodzi to ze oni tak naprawde zmuszaja nas do dzialania bo przez towytwarzamy energie, to znaczy nasz mozg a oni te fale wykorzystuja. wkurwia mnei fakt ze jak chce o tym pisac to nie moge znalezc odpowiednich slow bo tak mna kieruja. system jest tak zaprogramowany zeby nie rozmawiac na te tematy zauwaz sobie ze jak komus cos takiego powiesz to z reguly jego reakcja bedzie zwykla obalajaca te teze, chociaz to jest caliem mozliwe w nocy dzis mialem mega walke ze soba non stop mi cos swidrowalo mysli to sie staje trudne do zniesienia ja juz nie wiem c jest moje a co jest narzucone moze ludzie rodza sie bez mysli?


To jest właśnie walka narzuconego systemu przekonań (manipulacji) z prawdziwym.
Musisz obserwować co jest czym po to żeby później odrzucić to co naleciałe, narzucone, sztucznie zaimplementowane.
Niewykluczone, że miałeś, masz lub będziesz miał "dziwne" sny zwiastujące to wydarzenie, u każdego mogą być inne albo wcale ale wyjście umysłu z pułapki iluzji daje niesamowitą perspektywę i odczucie ogromu manipulacji.
A zrzucenie tego ciężaru daje swobodę wyrażania siebie prawdziwego / autentycznego.

Tu masz info dlaczego tak jest i w świetle badań różnych poszukiwaczy wiedzy i prawdy wygląda to na fakt:

John Leary - Przygotujcie się na wielkie udręczenie i erę pokoju - poniedziałek, 10 lutego 1997 pisze:
"Zobaczyłem składane krzesła i przyjęcie karnawałowe przed Wielkim Postem, ... wielu z was rozmyślnie oddaje się intensywnym rozrywkom przed rozpoczęciem Wielkiego Postu.
Może tu się skojarzyć analogia do walki odbywającej się stale między duchem a ciałem.
Z powodu grzechu Adama, zostaliście skażeni i przez to staliście się podatni na pokusy zła.
...
Jesteście stworzeni z prochu ziemi, i Ja tchnąłem Mojego Ducha życia na każdego z was. Przy końcu twego życia, duch twój opuszcza twe ciało, które zamieni się znowu w proch, z którego ongiś powstało.
Pomiędzy początkiem i końcem twego życia istniejesz na ziemi po to, by pokazać, gdzie chcesz być.
Możesz miłować Mnie i być posłuszny Mej woli, albo będziesz czcił siebie samego i kierował się wyłącznie swoją własną wolą.
Poprzez własne czyny decydujesz, do jakiego celu będziesz zmierzał.
...
Patrzcie i kontrolujcie stale, w którym miejscu jesteście na swej życiowej drodze. Pamiętajcie, że spełnianie Moich wskazań i zabieganie u Mnie o przebaczenie grzechów świadczy, że macie miłość dla Mnie i dla bliźniego. Podejmujcie swój krzyż z większym zapałem w waszych wielkopostnych postanowieniach. Naśladujcie Mnie
... kiedy przeżywacie swoje próby i rozczarowania.
Przywołujcie Mnie na pomoc na drodze waszego życia, a przy waszym zmartwychwstaniu dostąpicie tego, że ponownie złączę waszego ducha z ciałem. Wtedy nie będziecie już więcej podatni na zepsucie, ale staniecie się dziećmi i świętymi Boga."


Dysonans między ego (ziemska świadomość) a jaźnią bierze się z rozdzielenia i poddaniu manipulacji tej pierwszej o bardzo ograniczonej percepcji (pojmowaniu rzeczywistości).

Nadchodzi nie walka o to ale WOJNA :ninja:



Na górę
   
 
 
Post: 27 sty 2010, 17:36 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree

Rejestracja: 23 sty 2010, 10:13
Posty: 4
Płeć: mężczyzna
dzisiaj wykminilem ze moze liwe ze kazdy wzystko inaczej obiera ale nie mozemy sobie o tym powiedziec bo porozumiewujemy sie jzykiem symboli i umownosci no bo czy ktos widzi taki sam kolor albo lyszy to samo, najlepszym dowodem ejst ze w trakcie jednego kawalka kazdy tanczy inaczej.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group