Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 21 sie 2019, 19:37

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 
Autor Wiadomość
Post: 05 gru 2010, 15:22 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2010, 18:47
Posty: 157
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: mężczyzna
Coraz częściej nachodzą mnie mysli (a skoro mnie nachodza to uwazam ze również wielu z Was, bo zaobserwowałem juz niejednokrotnie iz pewne myśli pojawiaja sie jednoczesnie u wielu osób) o tym jak głęboko sięga skur...syństwo illuminatów, i czy przypadkiem nie nadzejdzie taki czas albo moze i juz nadszedł ze oni sami zrozumieją iż tak dalej żyć nie można, ze jedynie prawda i sprawiedliwość mogą uratować nasz świat przed chaosem i śmiercią.
Ze juz dość wojen, głodu, oszustw,manipulacji.... że pora oczyscic ten świat ze zła - poczynając od siebie.
Ze tak jak to ma miejsce w naszych umysłach, tak w umysłach "elit" równierz rozwijaja sie podobne myśli.Owszem należy zaznaczyć iż oni nijako sa przebudzeni/ świadomi, natomiast chodzi mi o sytuacje kiedy decyduja sie zmienic siebie swoje zycie i postepowanie.
Mam cichą nadzieję iż ten proces w wielu łobuzach ze świecznika juz sie rozpoczał, chcę wierzyć iz wszystko ma swoj poczatek i koniec i że to własnie my zobaczymy ten lepszy świat. Zdażyło się Wam pomyśleć podobnie?

_________________
"Każdy, kto podporządkowuje się niesprawiedliwemu prawu, ponosi odpowiedzialność za to wszystko, co jest tego konsekwencją. Toteż, jeżeli prawo i sprawiedliwość są w konflikcie, musimy wybrać sprawiedliwość i nieposłuszeństwo wobec prawa." - Gandhi



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 05 gru 2010, 15:22 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 05 gru 2010, 16:56 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 lis 2009, 1:04
Posty: 259
Nie liczylbym na to. Elity elitami to tez pionki chcace posiasc democzniczna wladze nad ludzmi, interesuje ich moc,magia? Kto ich tam wie ,ale na samej gorze siedzi pewnie jakis demon z innego wymiaru i nimi steruje jak chce ;p

_________________
W krainie umysłu to,co uważa się za prawdę,jest nią lub staje się prawdą w granicach wyznaczonych przez doświadczenie.
Granice te są z kolei następnymi przekonaniami, które należy przekroczyć.
W krainie umysłu nie ma granic.

- John C.Lilly

Brama Oświecenia



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 gru 2010, 17:02 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 13 paź 2010, 15:18
Posty: 79
Płeć: mężczyzna
Maciek81 pisze:
Coraz częściej nachodzą mnie mysli (a skoro mnie nachodza to uwazam ze również wielu z Was, bo zaobserwowałem juz niejednokrotnie iz pewne myśli pojawiaja sie jednoczesnie u wielu osób) o tym jak głęboko sięga skur...syństwo illuminatów, i czy przypadkiem nie nadzejdzie taki czas albo moze i juz nadszedł ze oni sami zrozumieją iż tak dalej żyć nie można, ze jedynie prawda i sprawiedliwość mogą uratować nasz świat przed chaosem i śmiercią.
Ze juz dość wojen, głodu, oszustw,manipulacji.... że pora oczyscic ten świat ze zła - poczynając od siebie.
Ze tak jak to ma miejsce w naszych umysłach, tak w umysłach "elit" równierz rozwijaja sie podobne myśli.Owszem należy zaznaczyć iż oni nijako sa przebudzeni/ świadomi, natomiast chodzi mi o sytuacje kiedy decyduja sie zmienic siebie swoje zycie i postepowanie.
Mam cichą nadzieję iż ten proces w wielu łobuzach ze świecznika juz sie rozpoczał, chcę wierzyć iz wszystko ma swoj poczatek i koniec i że to własnie my zobaczymy ten lepszy świat. Zdażyło się Wam pomyśleć podobnie?


Illuminaci przebudzeni? Znaczy oświeceni? Bo nie wiem, jakie przebudzenie masz na myśli? Illuminaci, to są po prostu zwykli ludzie (chyba), którzy rozumieją więcej, rozumieją jak działa rzeczywistość, rozumieją jak działa ludzki umysł i nic ponad to. Wiedzę, którą posiadają wykorzystują do, tego co się dzieje dziś na świecie. Poza tym, ich świat wcale nie jest zagrożony, to nasz świat jest zagrożony, to my jesteśmy zagrożeni nimi, ale oni sami, dla siebie nie stanowią zagrożenia, póki nikt z nich samych im się nie stawia. Dlatego, nie mówmy o przebudzeniu illuminatów, bo oni nie są przebudzeni, Budda był przebudzony, Eckhart Tolle jest przebudzony, ale nie illuminaci, nawet papież nie był przebudzony. Największe jednak zagrożenie dla illuminatów to jest właśnie przebudzenie wśród swojego bydła, czyli nas. Kiedyś był, tylko jeden Budda, dzisiaj mamy od 5 do 10 Buddów w każdym mieście. Oświeceni illuminaci, najbardziej boją się prawdziwego oświecenie wśród ludzi bo wiedzą, że wtedy cała ich misterna machina zła, upadnie.

_________________
"Wszyscy jesteśmy jedną świadomością, która doświadcza siebie podmiotowo. Niema czegoś takiego jak śmierć. Życie to tylko sen, a my jesteśmy wyobrażeniem nas samych". Bill Hicks



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 gru 2010, 17:41 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2010, 18:47
Posty: 157
Lokalizacja: Warszawa
Płeć: mężczyzna
Chodzi mi o to , ściślej mówiąc iż każdy człowiek posiada to coś zwanego sumieniem, nie wiem dokładnie co to jest ale wiem że jest, zapewne są różne sumienia ale niejednokrotnie w moim życiu zdarzały się sytuacje (i nadal się zdarzają, choć staram się z tym walczyć ) ze zrobiłem cos czego bardzo żałowałem/ żałuję po czym nastąpiła we mnie wielka chęć zadośćuczynienia, naprawienia wyrządzonego zła i wielki zawód iż mogłem tak postąpić —taka lekcja na przyszłość- taki scenariusz myślę, potrafi spotkać każdego człowieka nawet oświeconego illuminata- tj ta świadomość zakodowana w każdej cząsteczce krążąca w każdym z nas

Ps. Bezwarunkowy- uroczyście Ci obiecuję ograniczyć używania słowa przebudzenie :uśmiech:

_________________
"Każdy, kto podporządkowuje się niesprawiedliwemu prawu, ponosi odpowiedzialność za to wszystko, co jest tego konsekwencją. Toteż, jeżeli prawo i sprawiedliwość są w konflikcie, musimy wybrać sprawiedliwość i nieposłuszeństwo wobec prawa." - Gandhi



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 05 gru 2010, 18:31 
Nie liczyłbym na to, tzn. może niektórzy nieliczni oderwą się od służby swojemu "panu" rezygnując z władzy i bogactw.
Historia uczy, że tyrani na łożu śmierci nie nawracają się. Ale w ramach reinkarnacji ciekawy może być ich los w kolejnych życiach. Być może na odwrót dla zadośćuczynienia.

Tak czy inaczej taki burdel mi się nie podoba. :evil: :bangheadwall: :zły: :uoeee:

Kali juga zbiera swoje krwawe żniwo. :wacko: :ninja:



Na górę
   
 
 
Post: 05 gru 2010, 18:49 
Większość stron "antyNWO" wrzuca Iluminatów do jednego worka...

Jest to uproszczenie i nadużycie - nigdy nie stanowili monolitu i cały czas są tarcia w ich szeregach.
Może trudno to nazwać "przebudzeniem" - ale zapoznajac się chociazby z twórczością Fulforda czy Wilcocka można odnieść wrażenie że nie wszyscy oni tacy źli jak ich malują :muza:

Osobiście zapoznałem się z obszernymi dowodami np na to że Templariusze naprawiali na Ziemii fabrykę czasoprzestrzeni i mimo że po stronie kosztów możemy im zaksięgować wprowadzenie bankowości i ubezpieczeń, taki Icke robi spory błąd wrzucając ich do worka z całą resztą gadzin.

pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 05 gru 2010, 19:28 
Bardzo bym chciał, ale też bardzo wątpię. W ichnie przebudzenie. Icke ma jedną bardzo ciekawą myśl na ten temat, którą wielokrotnie powtarza. A mianowicie, że kiedy ludzie słyszą te historie pierwszy raz (np. chociażby, że to prezydent zamordował 3000 mieszkańców własnego kraju 9/11) reakcja jest taka:"Nie, oni by nigdy tego zrobili". Na co jego odpowiedź jest taka: "Nie to TY byś tego nie zrobił!" Ale oni to jest zupełna inna bajka. (Na marginesie - jak łatwo ludzi wymanipulować... Bo niby czemu tak łatwo uwierzyć, że takie rzeczy może robić Saddam Hussain ale George Bush to już nie??? :bezradny: ) I po swojemu tam tłumaczy, że nie możemy się odnosić w żaden sposób do nich, ponieważ oni mają po prostu zupełnie inaczej pod kopułą, nie myślą po prostu tak jak normalni ludzie, a nawet, że mają DNA które zupełnie ich pozbawia empatii. Dlatego też niby tak bardzo dbają o czystość "bloodline", a nawet podobno mają banki spermy, aby ją utrzymać. Dlatego też przy posyłaniu 3000 ludzi na drugi świat Bush czuje mniej więcej to samo co ty przy - nie wiem - kolacji. Nic szczególnego. Zgadzam się, że są pozbawieni empatii i po prostu mają zupełnie odmienny od naszego tok myślenia zupełnie dla nas niezrozumiały. Czy to sprawa DNA, banków spermy itd. pewien nie jestem, choć jest prawdopodobne.
Jak napisał Implozja, i dla mnie jest to oczywiste, że nie robią tego sami z siebie, są po prostu sterowani. Satanistyczne rytuały, które odprawiają - właśnie dlatego je odprawiają, ponieważ są "oświeceni" właśnie, i dokładnie wiedzą dla czego i DLA KOGO je robią i to nie są żarty. Każde tajne stowarzyszenie, czy to masoneria , czy "Skulls&bones" czy "groversi" - wszystkie mają rytuały, uaktywniające moc tego który nimi steruje.
To wszystko skończy się inaczej. Ale na tym forum niestety nie da rady mówić o takich rzeczach, bo zaraz zajadą. Bo po pierwsze: "Lucyfer nie istnieje", a po drugie przez tego właśnie kolesia i jego inspiracje namiętnie jest ośmieszany dawno spisany scenariusz i myki jakie stosuje, techniki i w ogóle. Nowy Testament. I nie myślcie sobie, że to nawiedzona gadka jakiegoś religijnego prostaka albowiem jeśli chodzi o tę kwestię ( a mianowicie scenariuszy NWO) w ogóle tej księgi nie potrzeba traktować religijnie. Ani też "odkodowywać" , bo żadnych kodów tam nie ma. Same spisane słowa to też jeszcze nie 100% pewności chociaż w nich jest duża doza informacji. Jednak "kto szuka, ten znajduje" i ulubione powiedzenie Icka: "Idziemy tam dokąd zaprowadzi informacja". Jest tu na forum kilka osób, które mają dojścia do takich informacji i to niemalże z pierwszej ręki, że przy tym to co odkrył Icke, to dopiero wierzchołek góry lodowej. Tym bardziej, że wiele jego odkryć to totalne pudło. Niestety rozmawia się o tym tylko prywatnie i tak pozostanie, bo prawda nigdy nie jest mile widziana. Nawet przez tych "poszukujących prawdy"...
A tym bardziej, że sporo tu nerwusów :bezradny:
Ale dla inspiracji wszystkich - "Kto szuka, ten znajduje".



Na górę
   
 
 
Post: 08 gru 2010, 11:18 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Maciek81 pisze:
Coraz częściej nachodzą mnie mysli (a skoro mnie nachodza to uwazam ze również wielu z Was, bo zaobserwowałem juz niejednokrotnie iz pewne myśli pojawiaja sie jednoczesnie u wielu osób) o tym jak głęboko sięga skur...syństwo illuminatów, i czy przypadkiem nie nadzejdzie taki czas albo moze i juz nadszedł ze oni sami zrozumieją iż tak dalej żyć nie można, ze jedynie prawda i sprawiedliwość mogą uratować nasz świat przed chaosem i śmiercią.
Ze juz dość wojen, głodu, oszustw,manipulacji.... że pora oczyscic ten świat ze zła - poczynając od siebie.
Ze tak jak to ma miejsce w naszych umysłach, tak w umysłach "elit" równierz rozwijaja sie podobne myśli.Owszem należy zaznaczyć iż oni nijako sa przebudzeni/ świadomi, natomiast chodzi mi o sytuacje kiedy decyduja sie zmienic siebie swoje zycie i postepowanie.
Mam cichą nadzieję iż ten proces w wielu łobuzach ze świecznika juz sie rozpoczał, chcę wierzyć iz wszystko ma swoj poczatek i koniec i że to własnie my zobaczymy ten lepszy świat. Zdażyło się Wam pomyśleć podobnie?



Myślę, że tak jest. Oczywiście nie liczę na to, ale czuję że ten sposób myślenia ma sens.

Tak poza tym, każdy z nas ma w większym lub mniejszym stopniu "te" geny, bo na przestrzeni tysięcy lat zdarzały się "wpadki" tu i tam. Nie zawsze wszystko w rodzinie, że tak się wyrażę. I tym sposobem samemu można poszukać u siebie. Bardzo ciekawa genetyczna "lektura".

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 gru 2010, 11:53 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 lis 2010, 12:49
Posty: 883
Płeć: mężczyzna
http://www.youtube.com/watch?v=kqPg-mc1 ... r_embedded

www.youtube.com/watch?v=kqPg-mc1CIQ&fea ... r_embedded - gdyby nie chodziło znajdziecie film w tym poście www.davidicke.pl/benjamin-fulford-t2373.html

Jest nadzieja, że iluminaci się budzą - posłuchajcie tego wywiadu z masonem - całkiem sensownie mówi.
Chyba zaczęła się wojna między rodzinami o przetrwanie.
8-)
Pozdr



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 gru 2010, 12:33 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 11 cze 2010, 15:53
Posty: 495
Płeć: kobieta
Kazda zmiane na zewnatrz musi poprzedzic zmiana wewnetrzna kazdego z nas. Gdybysmy nie byli zaprogramowani ze chcemy cierpiec to nikt nie bylby w stanie zadawac nam bolu. Niestety, podswiadomosc krzyczy ze chce cierpiec, ze chce walki...no i to otrzymujemy. Bardzo sie zdziwilam gdy takie historie zaczely mi wychodzic z podswiadomosci. To pozwala na zobaczenie calej manipulacji pod innym katem i o to tu chodzi. To moze wydawac sie nieprawdopodobne bo kazdy krzyczy ze chce byc szczesliwy, chce pokoju...a podswiadomosc chce czegos innego.
Slowem-kluczem jest "udawanie". My po prostu udajemy ze chcemy pokoju a wewnatrz nas chcemy tego co otrzymujemy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 gru 2010, 14:31 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
vindpust pisze:
Kazda zmiane na zewnatrz musi poprzedzic zmiana wewnetrzna kazdego z nas. Gdybysmy nie byli zaprogramowani ze chcemy cierpiec to nikt nie bylby w stanie zadawac nam bolu. Niestety, podswiadomosc krzyczy ze chce cierpiec, ze chce walki...no i to otrzymujemy. Bardzo sie zdziwilam gdy takie historie zaczely mi wychodzic z podswiadomosci. To pozwala na zobaczenie calej manipulacji pod innym katem i o to tu chodzi. To moze wydawac sie nieprawdopodobne bo kazdy krzyczy ze chce byc szczesliwy, chce pokoju...a podswiadomosc chce czegos innego.
Slowem-kluczem jest "udawanie". My po prostu udajemy ze chcemy pokoju a wewnatrz nas chcemy tego co otrzymujemy.


Tak dokładnie jest, jeśli ma się na tyle szczerości przed sobą samym, by to zauważyć. To my tworzymy nasze doświadczenia. Mroczne siły wykorzystały po prostu naszą skłonność do kłamstwa, wybielania się, nie zauważania zła, zrzucania odpowiedzialności na innych.

Stąd myślę, że ten temat ma głęboki sens. Budzimy się z tego snu. Obie strony, o ile takie strony tak naprawdę istnieją.

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 gru 2010, 14:58 
Nie wierzę w przebudzenie Iluminatów.
Rym wybornie to ujął:

Cytuj:
Bardzo bym chciał, ale też bardzo wątpię. W ichnie przebudzenie. Icke ma jedną bardzo ciekawą myśl na ten temat, którą wielokrotnie powtarza. A mianowicie, że kiedy ludzie słyszą te historie pierwszy raz (np. chociażby, że to prezydent zamordował 3000 mieszkańców własnego kraju 9/11) reakcja jest taka:"Nie, oni by nigdy tego zrobili". Na co jego odpowiedź jest taka: "Nie to TY byś tego nie zrobił!" Ale oni to jest zupełna inna bajka.


Mamy tendencje do oceniania wedle siebie, bez względu na manipulacje. Nikomu, kto ma czyste intencje nie przyjdzie do głowy manipulatorstwo, czy doszukiwanie się złych intencji w poczynaniu innych. W takim wypadku intuicja jest nieoceniona. Poza tym nawet cudem nawrócony skurwysyn, skurwysynem pozostaje. Każdy manipulant ma nad sobą innego, pociągającego za sznurek.
Jedyne co mnie cieszy, to to, że te bydlaki przebierają nogami ze strachu, bo im się bezkrólewie kończy :lol: Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.

Cytuj:
Tak dokładnie jest, jeśli ma się na tyle szczerości przed sobą samym, by to zauważyć. To my tworzymy nasze doświadczenia. Mroczne siły wykorzystały po prostu naszą skłonność do kłamstwa, wybielania się, nie zauważania zła, zrzucania odpowiedzialności na innych.


Czy ja wiem czy mroczne wykorzystały? Dały nam poszatkowane dna i umysł, który wodzi nas za nos. To my podświadomie korzystamy z tej furtki wkładając wszystko w ramki bieli lub czerni. Zapominając, że jest cała gama barw. Dualizm jest iluzją. Ten medal ma tylko jedną stronę Mruga



Na górę
   
 
 
Post: 08 gru 2010, 16:07 
Przebudzenie iluminatów jest możliwe tylko jedno, coś jak przemiana agentów Smithów w Matrix.

Światełkiem ich... 8-) :king: :cwaniak: :winko:

Obrazek



Na górę
   
 
 
Post: 08 gru 2010, 16:41 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 08 lis 2010, 22:00
Posty: 54
Płeć: kobieta
Witam!
Maciek81! Jesteś ZŁOTE SERCE! Też tak miałam...kiedyś. Życie to zweryfikowało. Nie wierzę w ich jakieś bardziej
empatyczne zachowania. Istota pozbawiona empatii po prostu nie jest zdolna komu kolwiek współczuć, tak jak
daltonista widzi kolor zielony zamiast czerwonego. To jest genetyka! Jest taka bardzo stara bajka o łodzi. Nie łudż się,
nie łudż! A właściwie to w tej chwili coś sobie skojarzyłam w związku z jedną wcześniejszą wypowiedzią , o wpadkach
i przypadkowym mieszaniu gadzich genów z naszymi (czyli bydlęcymi). Mam podejrzenie, że sporo gadzich genów
posiada moja przyrodnia(tylko przyrodnia)siostra! Ale to już inna historia. Pozdrawiam Wszstkich! :hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 gru 2010, 17:00 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 08 lis 2010, 22:00
Posty: 54
Płeć: kobieta
Maciek81!
Mam nadzieję ,że nie przyczynię się do ewentualnej deprechy, bo teraz widzę że timeave wystartował z postem
mniej więcej wtym samym duchu i o tym czasie! Ale ja chyba byłam delikatniejsza. pozdrawiam :hejka:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 gru 2010, 18:45 
Jeśli ktoś jest naiwny to niech na to liczy tak jak i na 2012 [wg. Callemana 2011],
czy też na widmową armię ninja "Illuminatów Wschodu" Benjamina Fulforda.
Może Fulford nie pamięta tego z historii ale jego światli skośnoocy przyjaciele
douszczali się podczas drugiej wojny światowej znacznie większych zbrodni
niż Niemcy w Europie właśnie w imieniu rodziny królewskiej z ktorej wywodzi się
jego ulubiona księżniczka Nakamaru ze swoją misją pokoju.
Stwierdzenie, że jakimś Illuminatom czy to Wschodu czy Zachodu zależy na pokoju
lub ludziach jest równie prawdziwe jak to, że Japończycy nie zamierzali przystąpić
do działań podczas II-ej wojny światowej lub, że bombardowanie atomowe Japonii
było niepotrzebne [znacznie więcje ludzi zginęłoby podczas planowanej inwazji lądowej
a poza tym japońskie ofiary bomb atomowych są zaledwie kroplą w porównaniu
z morzem ofiar spowodowanych japońskim okrucieństwem, sami to na siebie sprowadzili].

Wspominał o tym Duncan O'Finioan na konferencji Projektu Camelot w Los Angeles,
oni doskonale wiedzą co robią i nie zamierzają się zmienić, ta wojna jest kwestią
tego czy wystarczająco wielu ludzi zdoła się przebudzić zanim zdążą zrealizować
swoje plany. To tak jakby liczyć na to, że rasy obcych dokonujące ludzkich oraz
zwierzęcych okaleczeń przebudzą się "bo nie wiedzą co czynią."

Oni wiedzą co robią, pytanie czy wy wiecie co robić by się temu przeciwstawić?
Należy robić swoje i nie liczyć na podobne mrzonki - tyle w temacie.
Powinniście zacząć brać przykład z działań np. Mikołaja Rozbickiego czy Redmuluca.
Czyli spotkania, strony, fora, filmy, tłumaczenia itp., w przypadku szczepionek
takie działania odniosły sukces, przynajmniej jeśli chodzi o te pandemiczne.



Na górę
   
 
 
Post: 11 gru 2010, 13:53 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 04 gru 2010, 15:49
Posty: 91
Płeć: kobieta
vindpust pisze:
Kazda zmiane na zewnatrz musi poprzedzic zmiana wewnetrzna kazdego z nas. Gdybysmy nie byli zaprogramowani ze chcemy cierpiec to nikt nie bylby w stanie zadawac nam bolu. Niestety, podswiadomosc krzyczy ze chce cierpiec, ze chce walki...no i to otrzymujemy. Bardzo sie zdziwilam gdy takie historie zaczely mi wychodzic z podswiadomosci. To pozwala na zobaczenie calej manipulacji pod innym katem i o to tu chodzi. To moze wydawac sie nieprawdopodobne bo kazdy krzyczy ze chce byc szczesliwy, chce pokoju...a podswiadomosc chce czegos innego.
Slowem-kluczem jest "udawanie". My po prostu udajemy ze chcemy pokoju a wewnatrz nas chcemy tego co otrzymujemy.


Ha, ja tez tak mam. Niby wewnętrznie, całą sobą, nie chce cierpieć. Myślę o szczęściu, o tym, jak byłoby fajnie, gdyby każdy był szczęśliwy wraz ze zwierzętami i roślinami i .... :shock:
Wiecie, co mnie strasznie wkurzało kiedyś?
Przychodzili do mnie czasem świadkowie Jehowy i mięli takie pisemka z ilustracjami. To właśnie te ilustracje, widok szczęśliwych ludzi - denerwował mnie ogromnie!!! :? Wstydziłam sie tego. Mówiłam, ze to tak słodkie, ze chciało mi sie rzygać..
Zostawiłam to. Wiecie, dawniej człowiek szybko wrzucał to w podświadomość i zmieniał temat. Nie zastanawiałam się, co jest grane.
Teraz, kiedy ból i cierpienie zaczęły mnie przerastać, zaczęłam myśleć o tym, jak miałoby wyglądać to ziemskie świadome życie. Płakałam na widok miłości, która ludzie darzyli siebie wzajemnie czy zwierzęta, czy rośliny, marzyłam, jak to byłoby cudownie… ale ciągle coś pchało mnie w kierunku cierpienia. Zatrzymywałam się, mówiłam „hola” nie o to mi chodzi, ale wiecie co, ten mechanizm, wdrukowany w podświadomość jest jakby nie przeze mnie sterowany. Jest silniejszy. Staram się zmienić ten program, ale ciągle cos chce całkiem czegoś innego – cierpienia!!!! Biorę głęboki wdech, 2 kroki w tył, zastanawiam się, trochę poluzowuje, ale ciągle jest. To jak magnes, który przyciąga cierpienie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 gru 2010, 14:11 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 04 gru 2010, 15:49
Posty: 91
Płeć: kobieta
Maciek81 pisze:
Coraz częściej nachodzą mnie mysli (a skoro mnie nachodza to uwazam ze również wielu z Was, bo zaobserwowałem juz niejednokrotnie iz pewne myśli pojawiaja sie jednoczesnie u wielu osób) o tym jak głęboko sięga skur...syństwo illuminatów, i czy przypadkiem nie nadzejdzie taki czas albo moze i juz nadszedł ze oni sami zrozumieją iż tak dalej żyć nie można, ze jedynie prawda i sprawiedliwość mogą uratować nasz świat przed chaosem i śmiercią.
Zdażyło się Wam pomyśleć podobnie?


Tez tak myślałam. Myślałam, że każdy ewoluuje, wiec i oni też. Myślałam, że miłość może góry przenosić… Kiedyś mój znajomy, który pracował w wiezieniu i często był przy przesłuchaniach, opowiadał mi o pewnym mordercy. Człowiek ten mordował z zimną krwią. Pani psycholog, kobieta wrażliwa, zadziałała dobrocią, miłością, co poskutkowało tym, że facet wpadł w furię i kilku potężnych facetów nie umiało go utrzymać. Dla tego gościa miłość, dobro było czymś, z czym należało wałczyć. Gotów był zabić i pewnie dlatego zabijał. Tak może być z Iluminatami. Oni mają inne programy
Mnie interesuje coś więcej – kto wymyślił te programy?
Z drugiej strony, przecież wszystko ewoluuje, więc może i oni... - a za nimi pewnie przyjdą następni, bardziej perfidni i wyrachowani. Tak, jak w przypadku przestępców. Niegdysiejsi przestępcy, to buraki w porównaniu do dzisiejszych.... :shock:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 18 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group