Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 24 maja 2019, 12:25

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 479 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 16  Następna
Autor Wiadomość
Post: 10 gru 2010, 13:34 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Tak, niestety tak się dzieje... Fakty, starczy popatrzeć z otwartymi oczami.

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 10 gru 2010, 13:34 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 10 gru 2010, 14:56 
Cały temat podsumowuje aktualny cytat w podpisie Tańczącej z wilkami:

Cytuj:
''Świat dzieli się na trzy kategorie ludzi: nieliczną grupę tych, którzy powodują wydarzenia;
nieco liczniejsza grupę tych, którzy czuwają nad ich przebiegiem i uczestniczą w realizacji; wreszcie zdecydowana większość pozostałych, którzy nigdy nie dowiedzą się co, tak naprawdę się wydarzyło''.
Dr Nicholas Murry Butler - założyciel Pilgrims Society, szef British Israel.


Pytanie brzmi do której grupy zaliczasz się Ty, do której grupy chciałbyś się zaliczać i najistotniejsze pytanie czy w ogóle zdajesz sobie sprawę z takiego "podziału świata" (tortu) w którym kilka procent dzierży w swoich łapach 80 % wszelkich światowych zasobów.



Na górę
   
 
 
Post: 10 gru 2010, 17:11 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
W. Brytania w szoku po "królewskiej zasadzce"

Szef Scotland Yardu Paul Stephenson zapowiedział zbadanie okoliczności czwartkowych rozruchów przed gmachem parlamentu w Londynie, do których doszło podczas protestów przeciwko potrojeniu opłat za studia. Anglicy są zaszokowani skalą i gwałtownością zajść.


Największym szokiem była "królewska zasadzka", jak media nazwały osaczenie przez demonstrantów Rolls Royce'a, którym podróżował następca tronu książę Karol z żoną, księżną Camillą. Według Stephensona książęca para padła ofiarą ataku zbirów, a nie demonstrantów.

Z kolei burmistrz Londynu Boris Johnson nazwał sprawców napaści "agitatorami". Dla premiera Davida Camerona incydent jest "szokujący i godny ubolewania". Szefowa MSW potępiła "przerażający poziom przemocy".

Samochód, którym jechali Karol z Camillą został zdemolowany, wybito w nim szybę i oblano farbą. Stało się to w pobliżu jednego z najruchliwszych punktów Londynu - Oxford Circus. Wcześniej następca tronu przejechał jedną z najelegantszych ulic brytyjskiej metropolii - Regent Street.

Były szef policyjnej komórki Scotland Yardu odpowiedzialnej za ochronę rodziny królewskiej Dai Davies w porannym programie BBC dziwił się brakowi koordynacji pomiędzy policją odpowiedzialną za tłumienie zajść, a ochroniarzami pary książęcej. Jego zdziwienie budzi także i to, że książęca para nie pojechała alternatywną trasą.

Zdjęcie Karola trzymającego za rękę zaszokowaną małżonkę publikują w piątek niemal wszystkie gazety i portale, obok zdjęć zdewastowanego samochodu.

Nie wiadomo, czy "królewskiej zasadzki" dokonali studenci protestujący przeciwko zwyżce czesnego, czy też uczestnicy innego protestu, przeciwko sieci sklepów TopShop oskarżanej o unikanie płacenia podatków. Protesty przeciwko korporacjom uchylającym się od podatków od kilku dni organizuje przy Oxford Street grupa pod nazwą UK Uncut.

Niektóre gazety i politycy krytykują policję za to, że nie przewidziała ani skali zajść, ani ich gwałtowności.

Policja nie przedstawiła swojej wersji, ale reporterzy telewizyjni w swoich relacjach zwracali uwagę, że główny pochód studentów, który wyruszył spod gmachu uniwersytetu i miał się zakończyć wiecem, z jakiegoś powodu zmienił trasę przemarszu i skierował się pod parlament, czego nie było w planie. Wcześniej policja sugerowała, że do studentów przyłączyły się grupy zadymiarzy i anarchistów.

Narodowy Związek Studentów (NUS), który popiera protesty przeciwko zwyżce czesnego odciął się od rozruchów, wyrażając ubolewanie, że przesłoniły one zasadniczy sens protestu - sprzeciw wobec wpędzenia nowego pokolenia studentów w dług, z którego będzie im bardzo trudno wyjść.

Do tłumienia zajść użyto w czwartek oddziałów konnej policji i policji szturmowej. Dwunastu funkcjonariuszy policji i 43 demonstrantów zostało rannych. Trzydzieści cztery osoby zatrzymano. Szkód materialnych jak dotąd nie oszacowano.

Resorty finansów i sprawiedliwości przed wtargnięciem tam demonstrantów uratowały tylko pancerne szyby. Ani pomnik Winstona Churchilla, ani pomnik nieznanego żołnierza nie okazały się świętościami.

Niektórzy komentatorzy w protestach przeciwko zwyżce czesnego dopatrują się analogii z protestami przeciwko podatkowi pogłównemu wprowadzonymi przez rząd Margaret Thatcher z końcem lat 80. Podatek został przegłosowany, ale społeczne protesty zmusiły rząd do wycofania się z niego.

Przyjęte w czwartek przez parlament rozwiązania oznaczają, że studenci w Anglii od roku akademickiego 2012-13 będą płacić podstawowe czesne w wys. 6 tys. funtów, zamiast 3290 obecnie, a w niektórych przypadkach nawet 9 tys. funtów.

Jeśli czesnego nie opłacą z góry, zostanie ono przekształcone w dług, który zaczną spłacać w miesięcznych ratach z chwilą, gdy ich zarobki sięgną 21 tys. funtów szterlingów rocznie. Studenci kalkulują, że w dorosłe życie wejdą z długiem w wysokości 40-50 tys. funtów, który będą spłacać przez wiele lat. Dług będzie oprocentowany do 3 proc. powyżej stopy inflacji.

Studenci sądzą, że obecne pokolenie polityków, które korzystało z darmowej oświaty, wprowadza bariery w dostępie do studiów nowemu pokoleniu. Rząd argumentuje, że zły stan finansów publicznych nie daje mu większego pola do manewru, ponieważ redukcja deficytu jest priorytetem.

phpBB [video]


http://fakty.interia.pl/swiat/news/w-brytania-w-szoku-po-krolewskiej-zasadzce,1569716

Obrazek
Obrazek

http://www.thesun.co.uk/sol/homepage/news/3268159/Charles-Camillas-car-is-attacked-in-London-as-students-protest.html

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 gru 2010, 4:55 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
To i ja poświęcę kilka minut na swoje spostrzeżenia...

Nie byłem w Anglii, ale jak wielu z Was, czytających, czy piszących, miała i ma możliwość dowiadywania się co i jak w tej Anglii, jak tam się żyje, co się robi, czyli takie przyziemne matrixowe sprawy.
Również i ja takie osoby znam, w tym jedną z dużym potencjałem na otwartość i trzeźwość umysłu i mogę skonfrontować różne punkty widzenia różnych ludzi przez to, co jest fajne.

Jak widać na tych filmikach... - DUCH REWOLUCJI by wyjść na ulicę przybiera na sile. Co prawda, zdarzają się zapewne protesty na całym świecie co do różnych spraw... - wyjście z protestem tego typu w Anglii jest ciekawą sprawą. Coś się tam trochę dzieje.
Jednak jaka jest świadomość tych ludzi tego co się dzieje, tej rzeczywistości ?
Czemu o skutkach, nie o przyczynach... Czy Ci ludzie wiedzą czemu tak mają ?
Wyjść na ulicę i prostestować w sprawie która mnie dotyczy społecznie - to nie wszystko.
Czy te "studenciaki" są świadomi że elity obracają prawem, pieniądzem, władzą oraz innymi narzędziami gry, w której oni potulnie uczestniczą od maleńkiego ?
Tego nie wiemy.
Natomiast śmiem twierdzić że społeczność angielska jest totalnie inna niż nasza. My jesteśmy ... nacją wojowniczą, oni są atakowani matrixem w bardzo konkretny i skuteczny sposób, stąd też uważam że brak im ducha.
Jednak "zlepek" różnych nacji tam, na tej ziemi, może doprowadzić do różnych wydarzeń.
Jednak, przyjrzyjmy się po co tak naprawde się tam migruje ? DLA KASKI, WYKSZTAŁCENIA, DLA ZAROBKU JAKIEGOKOLWIEK, DLA STANDARDU ŻYCIA, dla bajerek i tak dalej i tak dalej...
Wędruje się tam w celach matrixowych tylko i wyłącznie, w celach pozornego oszukania systemu. Szukamy ucieczki. Normalne.
Nie wędruje się tam bo jest tam jakaś nadzwyczajna świadomość i nadzieja na lepszy świat.
Wpadają oni w podobny do naszego świat, lecz bardziej nasiąknięty matrixowymi narzędziami.
Matrixowe narzędzia/operacje są w różnych stopniach wdrążane w różnych państwach.
My jesteśmy na tyłach tego procederu, u nas dopiero sie wprowadza to co jest na zachodzie od lat.
To bardzo niebezpieczny czas, bardzo niebepieczne momenty dla naszych przyszłych pokoleń.
Nie będę już przytaczał przykładów, w których dobitnie bym przedstawił co się dzieje kiedy tu i tam słyszysz z rozmów, tu i tam obserwujesz. Nie ma to sensu, bo można się rozpisać za mocno.

Ludzie nie zauważają tak naprawdę przeciwko komu wychodzą w protestach...
To jest naprawdę bardzo cieńka linia. W momencie gdy nie są świadomi że krzyczą i obrzucają marionetki tylko i wyłącznie. Wtedy łatwo o PROBLEM-REAKCJA-ROZWIĄZANIE.
W przypadku kiedy świadomość jest dużo dużo większa u ludzi którzy wychodzą na przeciw... - wiedzą także jak się zachować podczas takich protestów.
Nie dać się sprowokować do PROBLEM-REACTION-SOLUTION graniczy naprawdę z cudem z taktycznego punktu widzenia.
Co innego jak Zenek "ciśnie z psami" (wulgarnie okrzykuje na policję), a co innego jak Władek "cisnąłby na kreatorów systemu" ... dwie fundamentalne różnice, które różnią skuteczność takich akcji jak protesty.

Tańcząca z wilkami świetnie zaznaczyła problem...

Cytuj:
''Świat dzieli się na trzy kategorie ludzi: nieliczną grupę tych, którzy powodują wydarzenia;
nieco liczniejsza grupę tych, którzy czuwają nad ich przebiegiem i uczestniczą w realizacji; wreszcie zdecydowana większość pozostałych, którzy nigdy nie dowiedzą się co, tak naprawdę się wydarzyło''.
Dr Nicholas Murry Butler - założyciel Pilgrims Society, szef British Israel.


Dopóki oni (protestujący) tego nie pojmą, dopóty będzie nadal kiszka.

Spójrzmy też, kto stoi po drugiej stronie barykady...
Policja, oddziały specjalne, wojsko w nadzwyczajnych przypadkach...
ONI TEŻ SĄ LUDŹMI, wielu z nas tak jak my, oraz grupy osób wśród nich - kompletnie oddający się władzom, których nie dałoby się łatwo zmienić.
W momencie tarcia... mamy tarcie nie z NWO, a tarcie między ludźmi dalej - tak czy inaczej.
Dlatego powinien być kładziony nacisk na eliminację pasożytów u władzy, oraz uświadamianie tych 3ech "grup" porządkowych. To od nich zależy czy elity będą bezpieczne. Co one będą mogły takiego zrobić, kiedy nawet ich wojska ich opuszczą ?
W tym momencie stają się bardzo bezbronni w stosunku do licznej armii ludzi chcących wymierzyć im sprawiedliwość.
Tak ja to widzę, tak ja widzę by poszła rozgrywka w tą stronę - jeżeli już mają się odbywać protesty.

Ale...
Świadomość... tego co się dzieje... Jest bardzo kluczową sprawą... Dlatego nacisk na nią jest fundamentem do budowania świata przychylnego człowiekowi, oraz do upadku matrixa (systemu) , a później dopiero do całkowitego być może upadku iluzji (prawdziwego stanu matrixa - ILUZJI).

Rozgrywka w świecie 3 gęstości, takie zaplanowała nam wydarzenia. O ile kreujemy sami rzeczywistość, o tyle mamy szansę zawsze ją zmieniać. Ale nie będąc świadomym choć w podstawowym stopniu - kto pociąga za sznurki... Nie ma szans wtedy. Problem-reaction-solution i dziękujemy państwu było miło, przybliżyliście nam rozgrywkę do zapieczętowania imperium do maksimum.

Łatwo ruszyć z mieczem, ale jak ruszasz z mieczem - miej świadomość nie ryzyka, bo ono się nie liczy już wtedy, a świadomość w co celujesz...
Jakim wojownikiem czyni człowieka to, że walczy a nie wie z czym/kim ?

Czy w ogóle potrzebna jest tego typu walka ? No cóż, rzeczywistość pokazuje nam tutaj, że jednak siadając i medytucjąc rok, dwa, pięć... i ciągle mówiąc w słodkich superlatywach o miłości, szacunku, pokoju i tak dalej...
- NIC SIĘ NIE ZROBI szczególnego. Ta gra jest prosto zbudowana. Aż dziwię się że niektórzy z Was tego nie dostrzegają... Bo właśnie jest ta opcja, ona istnieje zawsze... że ludzie wyjdą i staną i bedą poprostu walczyć.

Być może legendy w galaktyce, czy innych istnieją takie, że oto jest planeta, gdzie pasożyty były u władzy, a gdzie ludzie postanowili usiąść i gdybać, oraz medytować, czy też kłócić się w środku... - wyzwalając planetę z cienia i tak dalej i tak dalej...
Sorry, brzmi to bardzo naiwnie.

Łatwiej jest przewidzieć co zrobią ludzie jeżeli już naprawdę system ich wkurzy. Prędzej poprostu wyjdą wymierzyć sprawiedliwość kreatorom systemu na Ziemi, a nieżeli mieliby poprostu nie karmić systemu i olać go...
Dlaczego ? Ponieważ ludzi na tej planecie cechuje bardzo ważna sprawa - EMOCJE.
Jest tu ich różnorodność, cała paleta. Świat tonie w emocjach, wszędzie. Te emocje spowodować będa mogły że coś pozytywnego będzie się działo, a będą mogły spowodować i to, że ludzkość poprostu się mocno wkurzy i rozpęta na własne życzenie konflikt globalny.

Emocje...
To klucz...

Chcesz walczyć z kimś, poznaj jego sekrety, słabości, oraz tajniki broni którą się posługuje.
Czym oni się posługują ?
Naszymi emocjami
.
Kto włada emocjami ludzi - włada tą planetą.

Dlatego ja mówię STOP emocjom, zwłaszcza tym zgubnym - a GO świadomości, uczuciom i duchowi walki jeżeli już, ale taktyką wojownika pokoju, a nie wojownika z rozdartą gębą i transparentem, bo mu się nie podoba.

Jedno jeszcze napiszę...
Ci co myślą że jest to zaplanowane i nie mamy szans...
ELITY SIĘ BOJĄ.
Jeżeli ktoś twierdzi że i tak będzie kiszka, wszystko jest przesądzone, to niech się już przygotowuje tam do swoich planów. Jesteśmy w takich czasach, gdzie realizm przytłacza ducha w Tobie samym, odbiera moc. Duch zawsze ma moc. Nie bez powodu niektórych ludzi nazywa się "waleczne serce" . Zapomnieliście już o legendach ?
Jeżeli masz władzę, chcesz mieć kontrolę, jeżeli dajesz ludziom palca, a upierdzielą rękę - kontrola się zatraca - i wytwarza się strach elit, przed gigantem którego chcieli kontrolować.
Gdyby byli prawdziwie wolni, pewni, bezpieczni - nie robiliby tego co robią, rządziliby chociaż z klasą, z pożytkiem dla świata.
Oni są przestraszeni, w mniejszym lub większym stopniu również świadomi kogo tak naprawdę kontrolują.
Prosty przykład. Sami kontrolujecie coś, jeżeli zatracacie kontrolę to co ? To wyzwala w Was emocje. Prędzej czy później.
Dlaczegoby nie ugryźć systemu - jego własną bronią ;)

Można też czekać na rdzeń galaktyki, super fotony i tak dalej... z drugiej strony... trzeba jednak pomagać temu matrixowi upaść, jakimkolwiek sposobem przyziemnym.

Tak ja to widzę na stan 11 grudnia 2010 w dużym i tak skrócie.

Pozdrawiam.
:hi hi:

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 gru 2010, 8:49 
Andromedan pisze:
Jakim wojownikiem czyni człowieka to, że walczy a nie wie z czym/kim ?


Jest nam dobrze znany archetyp takiego wojownika w literaturze. Don Kichot, który walczył z wiatrakami.


Powiem, iż po cichu czuję radość, że przemawia z twych słów duch mędrca - wojownika przyjacielu Andromedan. Mówiąc wojownika - staram się odwołać do tego bez akcentu na coś co grozi kolejną pułapką - mowa o walce zbrojnej ( vide Don Kichot ). Ciężko wyrazić ideę, która nie postuluje walki sensu stricto jako przemocy, pojedynku na oręż czy pędu ku dominacji. Raczej ten symboliczny aspekt niech pozwoli nam ujrzeć naszą duchowość, mądrość i poznanie jako tarczę, jako źródło siły i doradcę najdoskonalszej strategii. Niech skuteczne działanie w świecie materialnym będzie tym mieczem Damoklesa, który wisi nad tyranem. On w końcu i tak spadnie, dzieli nas od tego dosłownie włos...

Tyle się mówi o działaniu na wielu frontach. Dążenie do przestrzeni wolności w naszych sercach jest naszą powinnością. Dążenie do przestrzeni wolności w świecie fizycznym jest naszą nostalgią. Nie zawsze to pierwsze bywa udziałem wszystkich na naszej drodze, jakże często przecież jest przyćmiona trywialnością materialnych rozterek. Tu także jest właśnie miejsce na nasze działania, które nawet dalekie od prawdziwej natury tego czym jesteśmy pozwolą w dalszym ciągu być skutecznym - odpowiednie działania w odpowiednich sferach.

Mamy przykład w trakcie tych protestów. Z twoich słów Andromedan widać, że brak w tym zrywie spojrzenia tłumu rozgoryczonych studentów w rozleglejszej perspektywie - tego eksperymentu myślowego by spojrzeć o krok dalej - na przyczyny a nie na objawy. Wszak równocześnie odbywała się tam druga manifestacja przeciwko unikaniu podatków przez korporacje. O ironio ! Oby zauważyli, że ich gniew i rozczarowanie tego świata skierowane są w tym samym kierunku ale pod inną fasadę tego samego systemu. Oby ujrzeli płynącą z tego lekcje. Oby tam znaleźli się tacy jak my, którzy skutecznie im to wskażą. Oby. To jest właśnie pole do skutecznego działania dla nas w świecie materii i zawirowań ziemskich emocji. Czyż nasi symboliczni wojownicy z Matrixa nie wracali do systemu iluzji by działać także w jego obrębie ? Wielu z was to robi i to bardzo skutecznie.

Dlatego gdy przyjdzie czas na Polskę - bądźmy jak ten "przyczajony tygrys", który uderzy w odpowiednim momencie. Nie przeszkadza nam to przecież wcale iść za powinnością. Przecież w głębi mądrości wcale nie musimy walczyć i toczyć boju.


Wiem, że posypią się strzały we mnie za ten pompatyczny ton. Spodziewam się, że polecą kamienie z napisem: Oj, ty przebudzony - ty nic nie rozumiesz. Pewnie tak jest, nie wiem, nic już nie wiem. Ale w dalszym ciągu z radością patrzę jak wieża Babilonu kruszeje. Widzę tą piramidę, z której fundamentu coraz więcej cegiełek wypada i trzęsie podstawami. Ja jestem dalej pełen radości mimo iż miecz wisi także nade mną.

Kto to cholerstwo tu zawiesił ?! Miećka ! Zabierz tą kosę znad mojego łóżka ! Głupich żartów się bachorowi zachciało, ehhh.... Mruga



Na górę
   
 
 
Post: 11 gru 2010, 13:10 
Cytuj:
To co wczoraj zobaczyliśmy na ulicach (10.12.2010) Londynu jest nie do przyjęcia - krytykował w piątek wielką uliczną bitwę premier David Cameron. Anglia jest zaszokowana skalą i gwałtownością zajść, przede wszystkim atakiem na samochód, którym podróżował następca tronu książę Karol z żoną, księżną Camillą.

http://www.tvn24.pl/2397354,12691,0,0,1,wideo.html

Wygląda znajomo?!

Obrazek

Pokój.


Ostatnio zmieniony 11 gru 2010, 14:07 przez Suchy, łącznie zmieniany 3 razy


Na górę
   
 
 
Post: 11 gru 2010, 13:12 
Obrazek

wrzucam bo nie widza niezarejestrowani



Na górę
   
 
 
Post: 11 gru 2010, 13:51 
Wygląda mi to na wyreżyserowaną akcję / prowokację z tym "atakiem" na księcia. "Dzielnie to znieśli". :język:

Po tej studenckiej akcji władze będą "zmuszone" do ponownego zaostrzenia w ramach zapewniania bezpieczeństwa społeczeństwa, może nawet pojawi się kopia amerykańskiego "patriot act" + dodatkowe agencje jak nsa.

Problem - reakcja - rozwiązanie

Tak więc elity się tego nie boją będąc w swoich wieżach z kości słoniowej i wysyłając na pierwszą linię frontu policję i wojsko - zawsze tak było.

O przygotowaniach do walki z zamieszkami David w wywiadzie mówił jakieś 1,5 - 2 lata temu więc o przypadku nie ma mowy.

Ponadto elity które celowo sprowokowały kryzys doskonale wiedzą jaka będzie reakcja ludzi bo o to w tym chodziło, o uzyskanie destabilizacji, chaosu.

Powyższe oczywiście nie oznacza, że system wyzysku i władzy nie powinien upaść.

Należy się jak nie wiem co, nagrabili sobie przez wieki.

Załącznik:
killuminati.jpg


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
   
 
 
Post: 11 gru 2010, 14:12 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 cze 2010, 20:37
Posty: 65
Płeć: mężczyzna
Nie bardzo widać która to jest godzina ... A wracając do tych obrazków skąd to ...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 gru 2010, 14:21 
W tytułowym poście powiększyłem, oba obrazki. Ten z lewej to karta z talii Illuminati Card, Combined Disasters. Zdjęcie z lewej przedstawia zamieszki studenckie na ulicach Londynu z 10.12.2010

Pokój.



Na górę
   
 
 
Post: 11 gru 2010, 14:25 
Kolejna karta odkryta.
To ile jeszcze zostało?



Na górę
   
 
 
Post: 11 gru 2010, 14:42 
Coraz mniej...

ich cel jest blisko. :wacko: :ninja:

Odpowiednio duży kryzys który zmusi świat do przyjęcia demonicznego nwo.


Suchy, temat o zamieszkasz w Londynie już jest - połączono oba tematy.



Na górę
   
 
 
Post: 11 gru 2010, 21:05 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 sie 2009, 17:20
Posty: 428
Lokalizacja: Terra
Płeć: mężczyzna
W całej talii kart jest ponad 400 sztuk ... a może fluor w paście do zębów przestał działać .... ?????

_________________
...Between the velvet lies
There's a truth that's hard as steel
The vision never dies
Life's a never ending wheel ...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 gru 2010, 22:36 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 sie 2010, 11:35
Posty: 95
Płeć: mężczyzna
Suchy pisze:

Suchy, link już nie działa, co tam było?

_________________
;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 gru 2010, 22:45 
@Per.Pan, dokładnie to co ilustruje karta Combined Disasters;) 50.000 tyś studentów zrobiło rozróbę, podpalało samochody, wdarło się się szturmem do siedziby Partii Konserwatywnej. Obrzucili jajami samochód pary Książęcej, mówiąc krótko, pełny serwis.
Dziwić się trudno, skoro czesne podnieśli z 3.000 na 9.000, trupa by wkurwili taką zagrywką, Problem - Reakcja - (czekamy na) Rozwiązanie...

Pokój;)



Na górę
   
 
 
Post: 13 gru 2010, 10:28 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lis 2009, 18:56
Posty: 69
Lokalizacja: UK
Płeć: mężczyzna
Obrazek

phpBB [video]

_________________
THE REVOLUTION IS NOW



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2010, 19:43 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2009, 2:25
Posty: 688
Cytuj:
To co wczoraj zobaczyliśmy na ulicach (10.12.2010) Londynu jest nie do przyjęcia - krytykował w piątek wielką uliczną bitwę premier David Cameron. Anglia jest zaszokowana skalą i gwałtownością zajść, przede wszystkim atakiem na samochód, którym podróżował następca tronu książę Karol z żoną, księżną Camillą.

Zadziwiające, ja widziałem w filmiku z tego "ataku na samochód" że ludzie oblegli ten samochód żeby dotknąć czy zobaczyć z bliska, fanki krzyczały i piszczały, normalnie można zazdrościć księciu że w takim wieku jeszcze ktoś chce na niego patrzeć pod tym kątem a oni nazywają to uliczną bitwą.
Jak księcia to peszy mógł się nie wychylać.
A ja muszę sobie załatwić dobry słownik pojęć obecnie używanych. :lol:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2010, 20:06 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 wrz 2010, 11:05
Posty: 171
Płeć: mężczyzna
I tak ma być!
Moim zdaniem nie powinno się płacić za wiedzę.

_________________
"Nie próbuj! Rób albo nie rób. Prób nie ma."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 gru 2010, 20:09 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lis 2009, 18:56
Posty: 69
Lokalizacja: UK
Płeć: mężczyzna
Dla mnie ta cala sprawa z atkiem na ksiecia to jakas robota wewnetrzna sluzb.
Od kiedy przyszly krol czy jakikolwiek polityk podrozuje nie opancerzonym samochodem bez kuloodpornych szyb, bez ochrony ??? no bez jaj to jest niemozliwe.
W sumie nic sie im nie stalo, tylko auto troche uszkodzili a szumu w mediach tyle jak by go zabili, i odrazu zaczeto mowic jacy to demonstranci sa be...


a co do samej podwyzki oplat za studia, to przeciez to jest ewidentni wymierzono w normalnych studentow a nie bogaczy, dzieci elit ktorych zawsze bedzie stac na studia, a reszta ludzi ma miec minimum wiedzy zeby siedziec cicho i robic na elite a nie studiowac, rozumiec ze sa wykorzystani itd.

posluszne spoleczenstwo to glupie spoleczenstwo

_________________
THE REVOLUTION IS NOW



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 gru 2010, 0:02 
Jak zobaczyłem nagranie od razu ta sama myśl mi zaświtała. Książę ,w odpowiednim miejscu ,o odpowiednim czasie.
Też tak jak pisze Suchy: problem - reakcja - czekamy na rozwiązanie...



Na górę
   
 
 
Post: 14 gru 2010, 2:13 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 lis 2010, 12:49
Posty: 883
Płeć: mężczyzna
Witam

Nas reforma eduakcji (uczelni wyższych) też obejmie, jeszcze trochę. I znów wracamy do czasów, gdzie kształcić się będą tylko dzieci bogatych arystokratów a reszta będzie ciemnotą. Historia widzę lubi się powtarzać.
Jak spojrzałem na program "Matura to bzdura" to faktycznie stwierdzam, że poziom edukaji w naszym kraju spada na łeb na szyję.

Ciekawe co my zrobimy?
Pewno ktoś mnie skrytykuje że nawoływuje do jakiś konfliktów, ale nasza bierność zaczyna się mścić na nas.
Ostatnie news'y
- Tusk zachował się jak ostatni cham w rozmowię z rodzinami katastrofy smoleńskiej
- paliwo po prawie 5 zł za litr
- od nowego roku - kolejne srogie podwyżki gazu, energi, a co za tym idzie wszystkiego
- większa stawka Vat

Siedzimy cicho i akceptujemy podwyżki 300%-owe. Potem słyszymy w TV, że w Polsce jest tak wspaniale.
Poddajemy się manipulacji TV (chyba oprócz fluoru muszą dodawać też lit albo prozac) bo tak wszystko łykamy jak leci.
Władza w rękach 1 partii, cenzura coraz bardziej zatacza większe obszary (otarł mi się przez oczy artykuł likwidacji radia 3-jka) , wszystkie niezależne media są pod kontrolą, kto wie czy nawet davidicke.pl nie jest pod obserwacją hehehe.
Historia polską zaczynają zafałszowywać (polskie obozy pracy), potem młody brytyjczyk nie będzie odróżniał co jest co. Pan Peres z Izraela - oficjalnie się cieszy, że Polskę stopniowo wykupują Żydzi (film dostępny na youtube), ziemia mazurska i domy tamtejszych mieszkańców wracają spowrotem do dawnych właścicieli niemieckich bo Polska zapomniała uregulować spraw własności (spr.ksiąg wieczystych).
Dzis się dowiedziałem, że pod Ustką konsorcjum Kanadyjsko-Niemiecko i bodajże US. wydobywa ropę - a lokalna władza naiwnie wierzy, że mają drugą Arabie i będą spijać śmietankę - ehhehehe
Kolej ma 7 dni na ogłoszenie zmian w rozkładzie jazdy a nawet do dziś (w dniu zmian) nie podali na tablicach rozkładów jazdy pociągów hehehehe - masakra - nawet się przyznawają że pociągów zabrakło - to jakaś paranoja w tym kraju się dzieje.
Super

Jeszcze troche i nie będzie co już sprzedawać. Rząd policzył, że z prywatyzacji w przyszłym roku będziemy mieli tylko 5 mld $ (kiepściutko).
Eh wymieniać by długo.

Ale jest ok nie??????? :spoko:

Chyba już nie ma nadzieji na poprawę sytuacji a przynajmniej ja straciłem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 gru 2010, 13:30 
Na szczęście człowiek ,jest osobą która może zmieniać miejsce zamieszkania ,tam gdzie mu lepiej.
Szkoda tylko naszych pra-rodaków ,co przelali krew za te Ziemię.



Na górę
   
 
 
Post: 14 gru 2010, 17:57 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lis 2009, 18:56
Posty: 69
Lokalizacja: UK
Płeć: mężczyzna
Anarchiści demolują Rzym

Cytuj:
Gwałtowne zamieszki w stolicy Włoch. Kilkuset anarchistów, którzy dołączyli do demonstrujących studentów w Rzymie, demoluje ulicę via del Corso. Doszło do gwałtownych starć z policją.
Anarchiści zbudowali barykadę z przewracanych stolików restauracyjnych, rowerów i pojazdu zakładu oczyszczania miasta. Wszystko to podpalili. Nad centrum miasta unosi się chmura dymu miszająca się z dymem z odpalanych petard.

W rejonie handlowej ulicy, łączącej Plac Wenecki z Piazza del Popolo doszło do licznych aktów wandalizmu. Stacja CNN relacjonuje na swojej stronie internetowej, że protestujący rzucali w policję kamienie i butelki. Tłum niszczył motocykle i samochody.

Demonstracje odbyły się też w innych miastach.

W Palermo studenci zablokowali dworzec kolejowy, pojawili się na lotnisku. W Turynie tysiące osób przeszło przez centrum miasta.

We wtorek we Włoszech decydowały się losy rządu Silvio Berlusconiego. Gabinet przetrwał - otrzymał poparcie obu izb parlamentu Włoch. W Senacie uzyskał wotum zaufania, zaś Izba Deputowanych zaledwie trzema głosami odrzuciła wniosek o wotum nieufności dla jego gabinetu.


http://www.tvn24.pl/-1,1686115,0,1,anar ... omosc.html

a jutro znowu Grecja

Cytuj:
Strajk w Atenach sparaliżował komunikację miejską
dzisiaj, 12:03
MB / PAP
24-godzinny strajk, zorganizowany w proteście przeciwko posunięciom oszczędnościowym rządu, sparaliżował we wtorek transport publiczny w Atenach. Aby dostać się do pracy, ludzie umawiali się na wspólne dojazdy samochodami i taksówkami.

Na środę zapowiadany jest strajk generalny w całej Grecji, siódmy od początku roku. Przewiduje się m.in. zamknięcie szkół oraz zakłócenia w komunikacji lotniczej.

Te najnowsze protesty są reakcją na planowane zmiany prawa pracy, obejmujące m.in. kolejne redukcje płac i możliwość przenoszenia niektórych pracowników sektora publicznego do innych zajęć w ramach restrukturyzacji.

Parlament Grecji ma uchwalić ustawę w tej sprawie we wtorek po południu. Przedstawiciele socjalistycznego rządu premiera Jeorjosa Papandreu podkreślają, że zmiany prawa pracy są konieczne, aby pogrążony w kryzysie zadłużenia kraj mógł nadal korzystać z międzynarodowego pakietu ratunkowego. Pakiet ten opiewa w sumie na 110 miliardów euro i jest rozłożony na trzy lata.

http://wiadomosci.onet.pl/swiat/strajk- ... omosc.html

_________________
THE REVOLUTION IS NOW



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 gru 2010, 22:54 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lut 2010, 23:29
Posty: 1780
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Do gwałtownych starć doszło w centrum Rzymu, gdzie od rana studenci i uczniowie szkół średnich protestowali przeciwko reformie szkolnictwa wyższego.

W zamieszkach w Rzymie zostało poszkodowanych 58 policjantów. 41 manifestantów zostało zatrzymanych.

Do starć doszło, gdy do pokojowych protestów studentów przeciwko reformie szkolnictwa wyższego dołączyli, jak określiła ich komenda rzymskiej policji, "zawodowi zadymiarze".

Do manifestantów, którzy od rana pikietowali m. in. budynki senatu i izby deputowanych, gdzie odbywało się głosowanie nad wotum zaufania dla rządu, oraz rzymską rezydencję premiera, przyłączyło się w pewnym momencie kilkuset anarchistów i chuliganów.

Byli gotowi do starć z policją, o czym świadczyły kaski, pałki, łomy, petardy i gazy łzawiące. Udało im się podpalić kilka opancerzonych pojazdów sił porządkowych i pobić kilkudziesięciu funkcjonariuszy, a także powybijać szyby w wielu sklepach. - Mieliśmy do czynienia z prawdziwymi zawodowcami - powiedział przedstawiciel rzymskiej komendy policji.

Zakłady oczyszczania miasta szacują swoje straty na 450 tysięcy euro, a handlowcy mówią o stracie 80 procent dziennego utargu.

Wszystkie siły polityczne potępiły zajścia w centrum stolicy. Policja zbiera pochwały za opanowanie i sprawne działanie. Związki zawodowe policjantów korzystają z okazji, by wypomnieć rządowi niedawne cięcia w budżecie Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Podkreślają, że jak pokazały starcia na ulicach Wiecznego Miasta, policja jest Włochom potrzebna.


http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/282286,Studenci-i-anarchisci-podpalili-Rzym

_________________
Obrazek

http://www.prisonplanet.pl/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 gru 2010, 23:05 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2010, 22:27
Posty: 650
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
tylko że w tym tekście nic nie ma o sednie sprawy czyli co dokładnie doprowadziło do furii studentów

istne Sacco di Roma 8-)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 gru 2010, 23:07 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lis 2009, 18:56
Posty: 69
Lokalizacja: UK
Płeć: mężczyzna
Wielkie demonstracje we Włoszech. Walki z policją

Cytuj:
We Włoszech trwa dzień protestów przeciwko cięciom wydatków na edukację. W wielu miastach studenci i uczniowie wyszli na ulice tysiącami. Do studentów w Rzymie dołączyli także robotnicy. W kilku miejscach doszło do poważnych walk z policją w tym najcięższych w Rzymie. Jest to część dalsza protestów i okupacji, które trwają już od tygodni. To największe protesty od lat 70. Tymczasem rząd Silvio Berlusconiego przetrwał głosowanie wotum zaufania w parlamencie.

W Rzymie marsz protestacyjny wyruszył m.in. spod Uniwersytetu La Sapienza. Studenci nieśli m.in. transparent: "Wy dryfujecie, my żeglujemy" niesiony przez członków ruchu Fala, walczącego z "reformami" rządowymi od 2008 roku. W stolicy Włoch demonstrowało sto tysięcy osób. Powiewało wiele greckich flag podkreślających międzynarodowy charakter walki. Do demonstrujących uczniów i studentów dołączyli także, m.in. oszukani przez rząd mieszkańcy miasteczka L'Aquila, zniszczonego w 2009 roku przez trzęsienie ziemi. Nieśli transparent: “L'Aquila - ruiny demokracji”.

Ścisłe centrum Rzymu zostało otoczone przez uzbrojonych po zęby policjantów. Jeden z mieszkańców określił to w ten sposób: “Czuję się jak pod nazistowską okupacją”. Pod budynkiem senatu bronionym przez ciężkie oddziały policji, doszło do pierwszych poważniejszych starć z próbującymi się dostać w jego pobliże protestującymi. Policja użyła gazu łzawiącego, demonstranci obrzucili ją kamieniami i petardami. Demonstranci zaatakowali m.in. wozy policyjne. Zaatakowali także luksusowe sklepy i banki w centrum oraz budynki rządowe. Media liberalne próbują dzielić demonstrujących na “złych anarchistów” z “czarnego bloku” i dobrych, spokojnych “studentów”.

Tymczasem w centrum Rzymu odbywały się prawdziwe manewry wojenne, część protestujących jest dobrze przygotowana do nich - mają m.in. podobnie jak policja tarcze i pałki. Wznoszone są barykady, część z nich płonie. Jednym z haseł demonstrujących stało się hasło: “Zatrzymać miasto!”. W związku z walkami dookoła, deputowani są uwięzieni w oblężonym budynku parlamentu. Tymczasem w akcji ich odblokowania wzięły udział połączone siły Carabinieri oraz policji atakując w różnych miejscach protestujących. W Bolonii ok. 50 studentów zablokowało ruch w centrum miasta w solidarności z walczącymi w Rzymie.

W Mediolanie próbowano zdobyć giełdę papierów wartościowych. W Palermo protestujący zablokowali stację kolejową oraz lotnisko. Zawiesili transparent "Blokujemy wszystko, que se vayan todos (hiszp. oni wszyscy muszą odejść - hasło powstania argentyńskiego z 2001 r.)".

W Genui uczniowie i mieszkańcy wyszli na ulice miasta niosąc m.in. transparenty: “Studenci i robotnicy razem dołączcie do strajku generalnego”, “Precz z mafijnym państwem”. Blokada stacji odbyła się także w Turynie. Podobnie wyglądało to m.in. w Neapolu, Sienie, Wenecji i Bari, gdzie doszło również do próby blokady stacji kolejowej.


http://cia.bzzz.net/wilekie_demonstracj ... _z_policja

_________________
THE REVOLUTION IS NOW



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 gru 2010, 23:10 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2009, 1:05
Posty: 1632
Lokalizacja: Everywhere
Płeć: mężczyzna
EN.KI pisze:
Do starć doszło, gdy do pokojowych protestów studentów przeciwko reformie szkolnictwa wyższego dołączyli, jak określiła ich komenda rzymskiej policji, "zawodowi zadymiarze".

Do manifestantów, którzy od rana pikietowali m. in. budynki senatu i izby deputowanych, gdzie odbywało się głosowanie nad wotum zaufania dla rządu, oraz rzymską rezydencję premiera, przyłączyło się w pewnym momencie kilkuset anarchistów i chuliganów.

Byli gotowi do starć z policją, o czym świadczyły kaski, pałki, łomy, petardy i gazy łzawiące. Udało im się podpalić kilka opancerzonych pojazdów sił porządkowych i pobić kilkudziesięciu funkcjonariuszy, a także powybijać szyby w wielu sklepach. - Mieliśmy do czynienia z prawdziwymi zawodowcami - powiedział przedstawiciel rzymskiej komendy policji.


No tak prowokatorzy policyjni w akcji. Mruga

_________________
In Lak'ech Ala K'in
***
Not in knowledge is happiness, but in the acquisition of knowledge!
(Edgar Allan Poe)

***
Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech.

http://chomikuj.pl/nhsh2012



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 gru 2010, 0:07 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lis 2009, 18:56
Posty: 69
Lokalizacja: UK
Płeć: mężczyzna
fufek pisze:
EN.KI pisze:
Do starć doszło, gdy do pokojowych protestów studentów przeciwko reformie szkolnictwa wyższego dołączyli, jak określiła ich komenda rzymskiej policji, "zawodowi zadymiarze".

Do manifestantów, którzy od rana pikietowali m. in. budynki senatu i izby deputowanych, gdzie odbywało się głosowanie nad wotum zaufania dla rządu, oraz rzymską rezydencję premiera, przyłączyło się w pewnym momencie kilkuset anarchistów i chuliganów.

Byli gotowi do starć z policją, o czym świadczyły kaski, pałki, łomy, petardy i gazy łzawiące. Udało im się podpalić kilka opancerzonych pojazdów sił porządkowych i pobić kilkudziesięciu funkcjonariuszy, a także powybijać szyby w wielu sklepach. - Mieliśmy do czynienia z prawdziwymi zawodowcami - powiedział przedstawiciel rzymskiej komendy policji.


No tak prowokatorzy policyjni w akcji. Mruga


Watpie, napewno posrod protestujacych, anarchistow, sa ludzie po jakis kursach, byli zolnierze ludzie ktorzy maja troche wieksze pojecie jak sie przygotowac do walki.

_________________
THE REVOLUTION IS NOW



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 gru 2010, 3:54 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 lis 2010, 1:41
Posty: 89
Babilon spłonie raz na zawsze. Niech przepadnie, a po wszystkich stronach świata niechaj niesie się rytm zwycięstwa.

Obrazek

_________________
"Pora skończyć z tym nonsensem" - Astros
"Czas na działanie" - Hakun

Szkoda, że tylko dwóch zrozumiało, że pora pójść dalej.
Reszta będzie "kochać", gdy Ty będziesz umierać.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 gru 2010, 12:28 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 maja 2010, 16:12
Posty: 69
Płeć: mężczyzna
Lewicowo-anarchistyczna międzynarodówka podnosi łeb.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 479 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5, 6 ... 16  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group