Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 26 sie 2019, 2:14

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 
Autor Wiadomość
Post: 16 maja 2010, 13:31 
Obrazek

Polska — Mroźny jesienny dzień, dziesiąta rano, aktywiści Greenpeace wchodzą do jednego z biurowców w centrum Warszawy i przynoszą ze sobą dwanaście dwudziestopięciokilogramowych worków, wypełnionych paszą, niezawierającą składników modyfikowanych genetycznie. Jest to prezent Greenpeace dla firmy Animex. Na workach, ustawionych w holu głównym, siedzą aktywiści symbolizujący… świnie, zwierzęta karmione paszą GMO. Trzymają w rękach tablicę z hasłem: „Nie karmcie nas GMO”. Nad nimi widać transparent z tym samym hasłem wraz z logo trzech znanych marek, należących do grupy Animex. Akcja ta jest kontynuacją kampanii Greenpeace, której celem jest doprowadzenie do wycofania genetycznie modyfikowanych organizmów z łańcucha produkcji żywności w naszym kraju.
Animex, należący do międzynarodowego koncernu Smithfield Foods, jest największym producentem mięsa w Polsce. Własnością Smithfielda są wielkoprzemysłowe zakłady produkcji świń, znane w Polsce ze skandali, związanych z zanieczyszczaniem środowiska i narażaniem zdrowia ludzi, mieszkających wokół nich. 8 listopada Greenpeace pobrał próbki paszy w jednej z ferm, należących do Smithfielda, w miejscowości Żabin. Dwa niezależne laboratoria, w Polsce i w Niemczech, potwierdziły obecność GMO w pobranych próbkach.

Uwagi:

1. Badania stosunku Polaków do GMO, zostały przeprowadzone przez PBS w dniach 10-11.09.2005 r. na reprezentatywnej grupie 1079 osób (pol) - do ściągnięcia z http://www.greenpeace.pl/images_var/badania.pdf

2. Komisja Europejska, Eurobarometr: Europejczycy, Nauka i Technologia. Czerwiec 2005, str. 62 - 64. Badania przeprowadzono w dniach 03-15.02.2005 w 32 krajach europejskich (Kraje UE, kraje kandydujące do UE i kraje EFTA) - (ang) - do ściągnięcia z http://europa.eu.int/comm/public_opinio ... ort_en.pdf

3. Władze w Australii, w poprzednim tygodniu, zatrzymały próby polowe genetycznie modyfikowanego grochu, wyposażonego w gen odporności na pewien rodzaj chrząszczy, uznawanych za szkodniki. Groch, podawany myszom, wywołał u nich reakcje alergiczne, a wdychanie protein, pochodzących z niego, prowadziło do zapalenia płuc. Nie można więc wykluczyć podobnych efektów u rolników, bądź osób pracujących w sektorze przetwórstwa żywności. Eksperymenty polowe wstrzymano po opublikowaniu, w dniu 16 listopada 2005, artykułu naukowego pokazującego wyniki badań, choć artykuł został przesłany do recenzji 16 marca i zaakceptowany 6 września. Nadal nie wyjaśnioną sprawą pozostaje: dlaczego tak długo zwlekano z zatrzymaniem prób polowych, które miały wpływ na przyrodę wokół pól, na których testowano groch. Sytuacja ta potwierdza tezę, że systemy testowania i oceny roślin genetycznie modyfikowanych nie zapewniają bezpieczeństwa ludziom i środowisku naturalnemu.

Dodatkowe informacje:

1. Raport dotyczący handlu produktami zawierającymi GMO na rynku europejskim (ang) do pobrania z [url]http://www.greenpeace.org/international_en/multimedia/download/
1/724658/0/mktnew.pdf[/url]

2. Raport nt. inżynierii genetycznej, Wrzesień 2005 - "Problemy ekologiczne i zdrowotne związane z modyfikowaną genetycznie paszą dla zwierząt" (pol) http://www.greenpeace.pl/images_var/feed_raport.doc

"Stosowanie paszy zawierającej zmodyfikowaną soję, coraz bardziej zagraża wizerunkowi polskiej żywności za granicą. Podczas gdy kolejne firmy w Europie rezygnują z użycia paszy GMO w produkcji mięsa i mleka, ich konkurenci w Polsce używają jej coraz więcej. Animex i inne firmy, stosujące soję modyfikowaną genetycznie, powinny jak najszybciej rozpocząć zastępowanie jej czystymi składnikami." - powiedział Maciej Muskat, koordynator kampanii Greenpeace. "Producenci mięsa bądź mleka, jeśli chcą używać pasz sojowych, mogą bez problemu sprowadzać niemodyfikowaną śrutę sojową, na przykład z Brazylii, która zaopatruje coraz większą liczbę producentów, przechodzących na standard "bez GMO" - dodaje Muskat.

Konsumenci w Polsce(1), podobnie jak w innych krajach Europy (2), nie chcą, aby GMO wnikało do łańcucha pokarmowego. Takie doniesienia, jak niedawne wstrzymanie przez władze australijskie testów genetycznie modyfikowanego grochu, którego konsumpcja spowodowała wzrost reakcji alergicznych u badanych myszy (3), potwierdzają przekonanie, że GMO nie można uznać za bezpieczne.

Użycie GMO w paszy dla zwierząt, niesie za sobą nie tylko ryzyko dla konsumentów, ale również przyczynia się do destrukcji przyrody na drugim końcu świata, jak np.: w Argentynie, gdzie ponad 99% uprawianej soi to rośliny modyfikowane genetycznie. Uprawa GMO powoduje tam wzrost użycia herbicydów, przy jednoczesnym masowym wycinaniu lasów pierwotnych.

żródło: http://www.greenpeace.org/poland/wydarzenia/polska/winie-dostarczaj-najwi-kszem

FRAGMENT:
Inżynieria genetyczna zagraża naszemu zdrowiu

Cytuj:
Większość z nas je soję. 60% przetworzonej żywności w naszych sklepach zawiera "sojopochodne" składniki ... to około 30 tysięcy różnych produktów żywnościowych - m.in. chleb, czekolada, ciastka, margaryna, lody oraz olej roślinny. Dla wegetarian, soja stanowi jedno z podstawowych źródeł białka roślinnego. W uprzemysłowionym rolnictwie ziarno sojowe jest także wykorzystywane jako element paszy przeznaczonej dla zwierząt hodowlanych - stanowi to jeszcze jedną drogę, poprzez którą genetycznie modyfikowana soja trafia do łańcucha pokarmowego. Jeżeli nie zostanie wprowadzona kontrola wykorzystania genetycznie modyfikowanej soi, będziemy jej jedli coraz więcej, nie wiedząc o tym.


źródło: http://menu2000.most.org.pl/soja.htm

Do przeczytania: http://www.farmer.pl/srodki-produkcji/pasze-zywienie/podpis_prezydenta_i_co_dalej_z_gmo_,2c10605cd603521ab80a.html

fragment:

Cytuj:
A: Te pojęcia są mylone. Powstaje „zbitka intelektualna” GMO. Trzeba te dwie rzeczy rozróżniać. Jedna to dopuszczenie do upraw w Polsce roślin GMO – jestem temu zdecydowanie przeciwny - chociaż uważam także, że bez uwalniania do środowiska materiału rozmnożeniowego roślin badania nad nimi trzeba prowadzić. Druga to sprawa sprowadzania komponentów GMO z importu i ich wykorzystywanie w żywieniu. Dotychczasowe doświadczenia nad GMO, a mogłem je obserwować także w Stanach Zjednoczonych, mnie osobiście skłaniają do wniosku, że, przy obecnym poziomie wiedzy, stosowanie GMO jest zbyt ryzykowne. Może się okazać, że mając nawet najlepsze intencje nie jesteśmy w stanie zapobiec wymknięciu się spod kontroli takiej uprawy, takiej modyfikacji genetycznej. Również wpływ na zdrowie żywionych zwierząt i ludzi nie jest wystarczająco zbadany. Rośliny GMO uprawia się w USA od 12-tu lat. Jest to okres za krótki, by można mówić o bezpieczeństwie tej żywności, szczególnie, że każdy kolejny rok raczej zwiększa wątpliwości, niż je rozwiewa. Badania powinny być w dalszym ciągu prowadzone. Natomiast, co do rozprzestrzeniania w środowisku roślin GMO – w Polsce zgody na to nie ma. Nie mamy żadnych możliwości, nie mają ich konsumenci, żeby odróżnić produkty pochodzenia zwierzęcego od zwierząt żywionych GMO i nie żywionych paszami z GMO. Powinny być jak najszybciej wprowadzone prawne regulacje dotyczące zasad znakowania takiej żywności, które dałyby możliwość konsumentowi dokonania świadomego wyboru produktu. To on ma podjąć decyzję, co chce kupić. Z tego co wiem, duzi przetwórcy, funkcjonujący w Polsce w oparciu głównie o kapitał zagraniczny, jak ognia boją się znakowania żywności i podawania źródła pochodzenia surowca zużytego do produkcji żywności. Wydaje mi się, że Minister Rolnictwa powinien być osobą, która tego typu rozwiązania powinna zaproponować i przeforsować w parlamencie. Jeżeli Ministerstwo podejmie inicjatywę, to chętnie wesprę je w tych staraniach. Rolnictwu potrzebna jest współpraca i zgoda wszystkich sił w Polsce, a nie wojna partyjna o doraźne cele. Z przykrością jednak muszę zauważyć, że czas biegnie, a propozycji zmian prawnych jakoś nie widać…


Innymi słowy: przestańcie "optymalni" robić ludziom wodę z mózgu jakoby mięso i tłuszcze były lekarstwem na wszytko. Ilość paszy na rynku zawierająca GMO jest gigantyczna, wystarczy przejechać się do dowolnej hurtowni i zobaczyć co się sprzedaje. Nikt nie ma nad tym jakiejkolwiek kontroli. To samo dotyczy paszy dla drobiu.

Jak ktoś nie wierzy to niech przeczyta:
http://www.wipasz.pl/page.php?id=137
http://zbrodniarze.com/pasze_gmo
http://translate.google.pl/translate?hl=pl&langpair=en|pl&u=http://www.gmo-compass.org/eng/grocery_shopping/processed_foods/153.animal_feed_genetic_engineering.html

Jak widzicie pasze GMO są przez rolników szanowane i pożądane. Chyba że jak rozumiem wg filozofii optymalnych GMO nie ma wpływu na zwierzęta bo oni jedzą zwierzęta a nie to co jedzą te zwierzęta...
to chyba jest zgodne z logiką czy nie jest...czy to już tylko hipokryzja.

W skrócie:

Bez wpływu na zdrowie
Nie ma różnic w jakości
Trzeba trafić do konsumentów
Ministerstwo: weźmiemy to pod uwagę

Pogram ma być realizowany do 2014 r, a jego budżet wyniesie około 35 mln zł.
źródło: http://www.rolnikdzierzawca.pl/index.php?content=1172

Czyli wg waszego rozumienia rzeczywistości dieta optymalna jest zdrowa...? Nie ma takiej fizycznej możliwości.
Nie wciskajcie kitu że tylko wegetarianie są narażeni na GMO, a optymalni są bardziej święci od papieża.



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 16 maja 2010, 13:31 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 16 maja 2010, 13:57 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 kwie 2010, 15:46
Posty: 30
Składniki modyfikowane genetycznie zawierają produkty m.in. takich marek jak: Wedel, Danone, Krakus, Constar, Morliny

http://www.newworldorder.com.pl/print.php?id=1658
http://www.greenpeace.org/raw/content/p%20...%20upy-be.pdf

dochodzi jeszcze modyfikowany ziemniak, którego uprawę dopuściła Komisja Europejska..

http://wolnemedia.net/?p=20386

co można zrobić?

KAMPANIA "NATURALNE GENY"


internetowa petycja w sprawie znakowania żywności zawierającej składniki modyfikowane genetycznie:

http://www.naturalnegeny.pl/petycja/

PETYCJA DO PREMIERA wzywająca do wprowadzenia zakazu uprawy kukurydzy MON810 w naszym kraju

http://www.gmo-free-regions.org/stop-th%20...%20on/pl.html

EUROPEJSKA PETYCJA na rzecz powołania niezależnej komisji badawczej w sprawie GMO:

http://www.avaaz.org/en/eu_health_and_b%20...%20K_TF_TRACK



a na wszędobylską lecytynę sojową chyba nie ma rady..

_________________
~podważam wszystko i nie wykluczam niczego~



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2010, 0:40 
Kilka miesięcy temu rozmawiałem z wetem który bada żarcie i uważa, że robi się coraz bardziej syfiaste np. kurczaki karmione mączką rybną bywa, że mają posmak tej rybiej mączki, taki smakowy mutant kurczak + ryba. :dobani:



Na górę
   
 
 
Post: 17 maja 2010, 11:57 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 cze 2009, 9:43
Posty: 546
Płeć: kobieta
Redmuluc pisze:
Innymi słowy: przestańcie "optymalni" robić ludziom wodę z mózgu jakoby mięso i tłuszcze były lekarstwem na wszytko. Ilość paszy na rynku zawierająca GMO jest gigantyczna, wystarczy przejechać się do dowolnej hurtowni i zobaczyć co się sprzedaje. Nikt nie ma nad tym jakiejkolwiek kontroli. To samo dotyczy paszy dla drobiu."

"Jak widzicie pasze GMO są przez rolników szanowane i pożądane. Chyba że jak rozumiem wg filozofii optymalnych GMO nie ma wpływu na zwierzęta bo oni jedzą zwierzęta a nie to co jedzą te zwierzęta...
to chyba jest zgodne z logiką czy nie jest...czy to już tylko hipokryzja."

"Czyli wg waszego rozumienia rzeczywistości dieta optymalna jest zdrowa...? Nie ma takiej fizycznej możliwości.
Nie wciskajcie kitu że tylko wegetarianie są narażeni na GMO, a optymalni są bardziej święci od papieża.


Redmuluc, to nie to - żeby mnie sprawa GMO nie interesowała, bo dotyczy nas wszystkich, ale w ogóle nie rozumiem czemu zwracasz sie właśnie do optymalnych o wyjaśnienia. Nie ma tu dużej ilości optymalnych przecież i zawsze mnie to zmusza do odpowiadania, choc w sumie nie powinnam może bo nie jestem żadną oficjalną przedstawicielką.

Nie wypowiadam sie tez (albo rzadko) a to dlatego ze nie chce byc kojarzona jako : czarna, biała, mulatka, Polka, Francuska, wegetarianka czy optymalna itp. Kategoryzowanie ludzi zawsze prowadzi do podziałów. Ty natomiast zwracasz sie do optymalnych - powoduje to marginalizacje ich (wyłączanie z grupy). Albo wrażenie jakoby byli przeciwnikami wegetarian a tak nie jest.

Ta dieta nie leczy jednej choroby ale wpływa na cały organizm i następuje taka jakaś wewnętrzna równowaga energetyczna, co pociąga za sobą takie wzmocnienie organizmu ze ten zaczyna sobie radzić ze wszystkimi problemami po kolei. Ten kto szuka znajdzie moje teksty na ten temat i myślę ze juz zawarłam tam ostateczna ilosc informacji którą chciałam przekazać. Nie mam ochoty prawdę mówiąc ani walczyć ani udowadniać komukolwiek racje czy nie racje mojego sposobu postrzegania problemu jedzenia czy tez chorób gnębiących społeczeństwo polskie. Jak sie da organizmowi co mu sie należy to nie ma chorób. Ale musi mieć z czego "działać" musi dostać ta energia. Stara sie tez oczyscic z roznych zanieczyszczen. Potrzebuje do tego tylko energii by móc dzialac. Organizm wie sam co ma robić, przecież to wszystko ma w kodach. Sam sie zbudował.

Porównanie stężeń ołowiu, kadmu i rtęci u osób na tradycyjnej diecie
i stosujących żywienie optymalne:
Stężenie ołowiu, kadmu i rtęci-wyniki badan cz I
Stężenie ołowiu, kadmu i rtęci-wyniki badan cz II


To ze GMO jest zagrożeniem wie każdy. To ze ładuje sie do żywności rożne "zapychacze" to tez powinien wiedzieć każdy.
W pewnym sensie czuje sie tak jakby troszkę zmuszona Ci odpowiedzieć bo zwróciłeś sie o wytłumaczenie właśnie do optymalnych, choć jak pewnie zauważyłeś to ja unikam mówienia o tym. Ciężko jest jednak sie nie wypowiadać kiedy czytasz ze ktoś ma jakiś problem zdrowotny i nie może sobie z tym poradzić a dla optymalnych często to nie jest żaden problem albo tez czytali o sposobie wyleczenia tego. I tu nie trzeba sie "katować" a po prostu dobrze sobie pojeść.

Nie rozumiem dlaczego zwracasz sie właśnie do optymalnych o wyjaśnienia.
Mięso nie stanowi głównego składnika ich diety a twórca tej diety nawet przestrzega przed nadmiernym spożywaniem białka. Wiec wydaje mi sie raczej ze "nie-optymalnych" powinieneś o to pytać a nie optymalnych.

Nie zależy mi i nie czuje żadnej potrzeby udowadniania która dieta jest lepsza a która gorsza. Nie ma dla mnie znaczenia co ty jesz. Nie ma dla mnie znaczenia nawet co jutro będę jadła - bo jedzenie nie stanowi dla mnie żadnego problemu - czuje sie od tego wolna i równie dobrze jutro i pojutrze mogę nic nie jeść cały dzień ani nie pic. To właśnie tez może dać ta dieta. Ale każdy jest inny i inaczej organizm może zareagować.

Nie chce wypowiadać sie w imieniu wszystkich optymalnych bo skąd mogę wiedzieć jak oni - wszyscy - sobie radzą z problemem wymienionym przez ciebie to znaczy skażeniami żywności, GMO i inne.
Ale z tego co wiem to optymalni nie kupują tego typu pożywienia w hipermarketach.
Nie mogą nagminnie tego robić bo zasada tej diety jest dokładna proporcja miedzy składnikami i kupienie np. wędlin, mięsa, kiełbas w takim sklepie mogłoby spowodować niedokładne proporcje i nie byliby juz na diecie optymalnej.

Optymalni kupują w maleńkich sklepikach, od zaprzyjaźnionych sprzedawców a najczęściej chyba z gospodarstw rolnych. Optymalni sie tez organizują i maja tez swoje własne sklepy, ze swoja własną żywnością robiona przez optymalnych dla optymalnych*. Bardzo często wykonują sami swoje produkty. Ludzie sa oczywiście rożni wiec jeśli ktoś zna "optymalnego" (albo takiego co sie za niego podaje) ktory tego nie robi - to sie do niego niech zgłosi po wyjaśnienia a nie do mnie.

Optymalni jedzą bardzo mało objętościowo. Nie potrzebują jedzenia tak dużo jak "normalny człowiek". ani tez tak często. Ale oczywiście każdy jest inny. Nie ma 2 ludzi takich samych. W zasadzie optymalni jedzą 2 posiłki dziennie a często i jeden posiłek. To zależy od nich samych jak decydują. Oni sa "wolni" od kompulsywnego jedzenia i nie sa głodni - nigdy głodni. Wiec ogólnie można powiedzieć ze nie rzucają sie na mięso w hipermarketach bo po prostu takiego nie jadają.

Mimo ze niektórzy mieszkają w wielkich miastach starają sie odżywiać "strawą pasterską". Duzo optymalnych tygodniami dzień w dzień może jeść to samo, ale można tez jeść codziennie inaczej. Optymalni dość często tracą zainteresowanie jedzeniem i zaczynają jeść podobnie każdego dnia bo po prostu jedzenie przestaje dla nich być tym czym dla innych. To tak jakby następowało "wyzwolenie" organizmu od jedzenia - także na płaszczyźnie innej niz fizyczna. Nie jest to zrozumiale dla innych i nie da sie tego wytłumaczyć. To tak jak wytłumaczyć komuś zjawisko Obee jeśli nigdy tego nie doświadczył.

Wiec widzisz ze to raczej nie do optymalnych powinieneś był sie zwrócić w tej sprawie.

Zastrzegam tutaj ze nie jestem w jakikolwiek sposób związana z optymalnymi. Nie należę do żadnego związku ani nic takiego. Po prostu znam ta dieta i na tym sie kończy. Poczytałam książki, pouczyłam sie, poobserwowałam i to wszystko. Z drugiej strony jeśli coś pokręcę to proszę optymalnych o wyrozumiałość. Najlepiej by było by wypowiedzieli sie optymalni "prawdziwi" i byłby święty spokój.

:bużki:

Wiec jesli chodzi o GMO i optymalnych to sprawy tak sie maja, a nie wszyscy o tym wiedza ze optymalni "walczą" i to "walczą" bardzo aktywnie byśmy mieli zdrowa żywność. Z tego co wiem udali sie nawet do Sejmu 09 lutego 2010 roku gdzie o godz. 10.30 odbyło sie wysłuchanie publiczne w sprawie rządowego projektu ustawy o organizmach modyfikowanych genetycznie (GMO). Warto o tym wiedzieć jakie było stanowisko optymalnych w tej sprawie.

Druk projektu ustawy Nr 2547 można pobrać w formie .pdf ze strony
http://orka.sejm.gov.pl/proc6.nsf/opisy/2547.htm
Przedstawiciele optymalnych udali sie by bronic polskie ziemie i zwierzęta przed GMO .

W Internecie na stronie
http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/zgloszms?OpenAgent&6
można zapoznać się z wykazem 130 zgłoszonych (do wysłuchania publicznego) osob, w tym lobbystów oraz instytucje, które chcą przedstawić swoje racje. Optymalni znajdują sie na pozycji 33.

Natomiast na stronie
http://orka.sejm.gov.pl/opinie6.nsf/nazwa/zg_31_2547/$file/zg_31_2547.pdf
znajduje się Zgłoszenie Zainteresowania Optymalnych Pracami Nad Projektem Ustawy o GMO.

Poczytaj dokładnie powyżej zamieszczony dokument urzedowy. Widzisz wiec stanowisko optymalnych. Sa oni zainteresowani i walczą aktywnie o "(...)pozostawienie polskich ziem uprawnych, łak i pastwisk bez wprowadzenia do nich organizmów genetycznie modyfikowanych. Pasze dla zwierząt hodowlanych a także dla bydla mlecznego nie powinny zawierać organizmów genetycznie modyfikowanych , gdyż stanowi to zagrożenie dla zdrowia ludzi i zwierząt hodowanych. "

Dalej czytamy : "Ustawa -prawo o organizmach genetycznie modyfikowanych powinna zabraniać wprowadzenie na terenie Polski organizmów modyfikowanych genetycznie. Wykonanie prawa Uni Europejskiej w tym zakresie spowoduje (bo spowodować musi) obniżenie wartości biologicznej ludzi i zwierząt hodowlanych a co za tym idzie znaczny wzrost zachorowalności ludzi i zwierząt w stopniu, który nie będzie możliwy do opanowania przez Sluzbe Zdrowia. Tym samym nadal bedzie postępować degeneracja narodu polskiego".

Nie mam o tym więcej informacji niz te które znalazłam na stronce optymalnych tutaj i na czym sie bazowałam.
I powtarzam ze nie jestem jakaś przedstawicielka tego wszystkiego.

Widzisz wiec Redmuluc ze optymalni nie sa jakimkolwiek zagrożeniem ani dla wegetarian ani dla ludzi którzy dużo mięsa jedzą.

Nie mam czasu ani tez chęci namawiać kogokolwiek do takiej czy innej diety. I wcale nie namawiam.
Jakos tak dziwnie sie zrobiło, wszyscy tu jakieś rady dają zdrowotne itp. Optymalni nie potrzebują takich rad. Prawie wszystkie choroby gnębiące społeczeństwo sa spowodowane właśnie błędnym odżywianiem się. Nie potrzeba wydawać pieniędzy ani na szczepionki ani na nadmierna ilosc lekarstw, ani na cokolwiek innego. Dajcie organizmowi to co mu naprawdę potrzeba a nie będzie chorował i wszystkie rady będą zbyteczne.

Wracając do tematu uważam także ze należy pochwalić postawę optymalnych jeśli chodzi o walkę za nasza wspólną żywność. I pamiętajcie wszyscy : Nie ma Was, nie ma Nas, jesteśmy My.


*wszystkie adresy oraz informacje o tym sa w odpowiednim temacie na tym forum oraz na stronkach optymalnych.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 maja 2010, 13:10 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 29 kwie 2010, 11:24
Posty: 74
Płeć: mężczyzna
Calkowicie sie zgadzam z Ayerys. Jestem optymalnym od kilkunastu lat i jeszcze nie kupilem miesa w duzej sieci sklepow. Mam kilku znajomych rolnikow, ktorzy hoduja swinki wylacznie w tradycyjny sposob bez jakiejkolwiek paszy i zawsze zaopatruje sie u nich. Od przejscia na DO nigdy nie kupilem wyrobow miesnych w sklepie , a samo mieso kupilem kilka razy z braku innej mozliwosci.
Redmuluc ma racje z tymi paszami, ale problem istnieje takze u wege - nie macie pojecia jak faszerowana jest ziemia a pozniej to co zaczyna z niej wyrastac. I niech sobie pisza na opakowaniach jakie to ekologiczne - znam takie ekologiczne plantacje i kazdy dodaje jakies sztuczne srodki, tylko niby sa to bezpieczne srodki bo maja certyfikat.
sami wiec widzicie, ze najlepsze warzywa i owoce to te uprawiane we wlasnym ogrodzie- jest jeszcze sprawa zanieczyszczen powietrza, ale nie ma sensu wybiegac az tak daleko.
Tak wiec Redmuluc - prawdziwi optymalni nie jedza tego o czym mowisz .
Twoja forme przekazu pomijam bo sam powinienes wiedziec ( bedac moderatorem) jakim jezykiem powinienes operowac. Twoj styl daleki jest od spokojnej i rzeczowej informacji a nosi znamiona napasci.
Mozesz wierzyc, ze prawdziwy optymalny nie napada na ludzi w postach.
Zycze spokojnego przemyslenia i zyczliwego podejscia do forumowiczow o odmiennym zdaniu oraz bezstronnosci w rozstrzyganiu sporow.
Fajnie jest zyc ze swiadomoscia ,ze mozna liczyc na zyczliwosc przynajmniej u ludzi, ktorzy stanowia tutaj prawo.
Redmuluc , uwazam ze jestem jak najbardziej w temacie.
Tematem sa choroby cywilizacyjne a Dieta Optymalna pomaga przetrwac i zyc w dobrym zdrowiu wiec chyba o to chodzi w tym temacie. Dla ciebie samo slowo DO to juz jest spam czy reklama.
Przypominam,ze forum jest po to zeby przedstawiac problemy, ale tez zeby pomoc sobie nawzajem rozwiazac je.
Od wladzy forumowej ludzie oczekuja pomocy, bezstronnosci i zyczliwosci, dla Ciebie samo slowo DO dziala jak plachta na byka.
Moze pozwol sie wypowiedziec i podyskutowac spokojnie bo robisz tylko zamieszanie strofujac ciagle ludzi prowadzacych rozmowy.
Nie zauwazylem za to takiej aktywnosci u Ciebie przy wypowiedziach ludzi wege, ale pewnie mi sie wydaje i sie czepiam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 maja 2010, 9:14 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 cze 2009, 9:43
Posty: 546
Płeć: kobieta
:)
No to skoro już poruszona została sprawa Optymalnych i ich walki z GMO to warto wysłuchać
pliku dźwiękowego oraz poczytać tekst : "Żywność genetycznie modyfikowana a problem alergii" praca profesora Wiąckowskiego. Czyta dr. Jan Kwaśniewski :

.•*¨*•. ...Żywność genetycznie modyfikowana a problem alergii

Jak to wysłuchałam ostatnio to dostałam "olśnienia" a propos mojej wysypki po zjedzeniu czegoś
(z hipermarketu oczywiście - a nie tego czegoś z ogródka mojej mamy po którym mi nic nie jest).
Osobiste "przebudzenie" :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 maja 2010, 17:07 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
tutaj są materiały zebrane przez użytkownika skolman_mws

http://politube.org/show/2653



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 cze 2010, 12:06 
Przewodnia stronka w tym temacie:
http://www.stopcodex.pl/
Mają kanał na yt z ciekawymi filmami:
http://www.youtube.com/user/stopcodex



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 8 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group