Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 22 lis 2019, 0:35

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ] 
Autor Wiadomość
Post: 20 paź 2010, 14:41 
Wyczarowałem kolejny temat i pragnę o nim podyskutować :)
Presja - działa na mnie przeokropnie lecz niestety nie wiem co tak naprawdę ona mi daje.
Wręcz odnoszę wrażenie, że działa destruktywnie i nie popędza mnie do przodu.

Jak można sobie z nią poradzić?

Zasada działania presji w moim przypadku:

Z każdej strony, z zewnątrz a nawet z mojego wnętrza dobiegają głosy typu :
- idź pracować bo musisz jakoś żyć
- wróć na studia bo bez nich nic nie osiągniesz
- zrób w końcu prawo jazdy bo wstyd w tym wieku nie mieć auta
- załóż w końcu rodzinę, zbuduj dom i posadź drzewo......
itp itd

Wywiera to na mnie presję ale wbrew pozorom to wcale nie powoduje, że idę do przodu.
Wręcz przeciwnie, zamykam się w sobie, zamykam się na świat, na ludzi ... jednym słowem cofam się!

Macie jakieś złote rady? :haha:

Pozdrówki



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 20 paź 2010, 14:41 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 20 paź 2010, 15:10 
Presja tak jak każda forma cierpienia wierci nas w środku do tego momentu, aż zaczniemy coś z nią robić, analizując i zmieniając swe wnętrze.
Jeśli potrzebujemy większej produktywności 'na zewnątrz', to najpierw musimy 'ulepszyć' 'coś wewnątrz'.
Co najmniej mi się tak wydaje. Mi presja również zdaje się nie pomagać, a tylko przeszkadzać na studiach.
Ale skoro jest, to po coś być musi, trzeba tylko ją na czas rozkminić. :D
Czasem nie da się rozwijać duchowo, gdy nie jesteśmy jeszcze rozwinięci 'przyziemnie' na tyle by zagwarantować sobię przeżycie i czas na kontemplację.
Widocznie niektórych (niższych) poziomów rozwoju świadomości, chyba nie da się przeskoczyć. :L
Ja ogólnie walczę z presją uciekając od problemów. Czasem to działa, ale na dłuższą metę może w niektórych sytuacjach tylko pogorszyć sprawę, więc czasem trzeba po prostu być mężczyzną i zrobić to co należy(np. nauczyć się porządnie do pieprzonego egzaminu), z czym również ja mam często problem.
Jeśli ktoś ma przyjemniejszą receptę, to z chęcią z niej skorzystam. :)



Na górę
   
 
 
Post: 20 paź 2010, 20:30 
Obowiązek poznasz po tym, że nie pozostawi Tobie wyboru.

Ucieczka od presji w przypadku gdy coś w Twoim / naszym życiu musi się wydarzyć jest bezcelowa.

Czasem to coś trzeba po prostu zrobić lepiej mieć do tego pozytywne nastawienie. Przynajmniej będzie łatwiej.
Spróbuj rozpoznać swoją karmę. Zalety / wady / talenty / umiejętności / predyspozycje - idź w tym kierunku.
Będzie lżej niekoniecznie łatwiej bo nikt nie obiecał wakacji na poligonie.

Ważne też jest ustalenie priorytetów żeby wiedzieć czego się trzymać ale i tak bez elastyczności się nie obędzie tym bardziej, że ego-umył każdego swoje a życie i tak swoje.

Jeśli chcesz rozśmieszyć Boga powiedz mu o swoich planach. :hi hi:



Na górę
   
 
 
Post: 21 paź 2010, 2:55 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Zrób prawko - jazda furką to super przyjemność!

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 paź 2010, 8:16 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
Praktyka pokłonów pozwala tak ustabilizować umysł- energię
że przestajesz być szargany - tylko jesteś osią wydarzeń w swoim życiu.

To bym jako pewnik proponował - dodając do uwag przedmówców. Powodzenia.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 paź 2010, 11:45 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2010, 11:28
Posty: 59
no i jeszcze presja typu: przestań czytać głupoty na temat życia, sekta jakaś cie opętała, uśmieszki, docinki, i jak tu oswiecac ludzi, w moim otoczeniu nie ma szans by z kimś pogadać, otworzyć oczy . A jeszcze rozmowy na temat odzywiania, totalna porażka. Czy ktoś przechodzi to samo?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 paź 2010, 12:32 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 kwie 2010, 23:43
Posty: 674
Lokalizacja: Londyn
Płeć: mężczyzna
Zatraciłeś się w tych wszystkich potrzebach które zaczynają przejmować kontrole nad strumieniem myśli,dominować wywołując PRESJE

_______________________________________________________________________________________________

Chwytaj chmury (myśli) jak tylko się pojawia i badaj je dopóty,dopóki nie dotrzesz do ich źródła. :tak:

_______________________________________________________________________________________________

Na poczatek:
phpBB [video]


I coś na ból głowy:
phpBB [video]

_________________
There is a city
http://www.youtube.com/watch?v=Ejd2rsXoQSI

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 paź 2010, 12:45 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 kwie 2010, 8:57
Posty: 521
aniusia pisze:
no i jeszcze presja typu: przestań czytać głupoty na temat życia, sekta jakaś cie opętała, uśmieszki, docinki, i jak tu oswiecac ludzi, w moim otoczeniu nie ma szans by z kimś pogadać, otworzyć oczy . A jeszcze rozmowy na temat odzywiania, totalna porażka. Czy ktoś przechodzi to samo?

hahaha ja tak mam... Tylko stosuję różne metody.. nieraz straszę nieraz pokazuję nieraz mówię o przyszłości. Często tak mam że przychodzą do mnie po radę ludzie, ale nieraz jak powiem o czymś to myślą że zwariowałem. Tylko że ja już tak zawsze mam to mam to w d.. ;) A ludzie i tak lgną i koty i psy i inne zwierzęta :) pozdrawiam serdecznie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 paź 2010, 17:20 
Jeśli to możliwe należy unikać wybierania życia z presją. W przyszłości nie będziemy mieli żadnej presji i to już będzie za kilka lat i wyżej rozwinięte cywilizacje uważają że to jest dobra rzecz dla rozwoju duszy, żeby miała spokojne warunki do rozwoju.



Na górę
   
 
 
Post: 23 paź 2010, 20:10 
aniusia - też pytanie... :hi hi: :cooo?: :język:

Trzeba informowanie tak ustawić żeby sami przychodzili z ciekawości. Przecież nie ja będę za kimś latał i tak też nie robię.

Wiedza jest wszędzie dostępna a przede wszystkim we wnętrzu, jak ktoś szuka to znajdzie a jak nie szuka jego sprawa nie moja.

"Szukajcie a znajdziecie"



Na górę
   
 
 
Post: 23 paź 2010, 20:37 
timewave pisze:
...jak ktoś szuka to znajdzie a jak nie szuka jego sprawa nie moja. ...
Wydaje mi się, że posiadając dar tego typu wiedzy jesteś automatycznie, moralnie zobligowany, by robić z niego jak największy użytek na rzecz innych. Tak jak w przypowieści o talentach. ^^

aniusia, wszyscy się z tym spotykamy (co najmniej Ci którzy są świadomi wagi sytuacji i nie potrafią sobię "tak o" o tym zapomnieć i wracać wyrywkowo do matrixa).
Ze mnie non stop robią sobię beszty, ale to nie znaczy, żeby od razu gorzknieć i stawiać na wszystkich krzyżyki.
Oczywiście nic na siłę, ale z wiedzą idzie odpowiedzialność za tych co jej nie mają.
A więc czoło dumnie w górę i tak 3maj! :spoko:



Na górę
   
 
 
Post: 23 paź 2010, 20:53 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1806
presja będzie dopóki jest ego
co inne - atakowane
ego na szczęście i tak umrze

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 paź 2010, 10:17 
Hej!

Jest takie powiedzenie "musi to na Rusi, w Polsce jak kto chce" - warto stosować w praktyce :hura:

Życie bez żadnej presji daje człowiekowi wolność totalną - żeby tego dokonać wystarczy mieć odwagę podążania własną ścieżką i świadomość własnej mocy.

Patrząc wstecz na swoje życie mogę tylko dodać że najtrudniejsze początki, a satysfakcji z czasem coraz więcej.

pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 24 paź 2010, 11:02 
Dziękuję wszystkim za odpowiedzi :)

Trudny temat z tą presją bo tak naprawdę łatwo się pisze trudniej wykonać
i owszem można wiele wyciągnąć z teorii i porad natomiast, żeby przestać ją odczuwać
wydaje się, że trzeba zrobić coś więcej... :cooo?: Bo nawet gdy przerywam potok myśli
- ktoś przyjdzie i odpowiednio wpłynie to i tak coś we mnie wibruje co odczuwam jako presje.

Pytania:

Więc presja to energia przekazywana z człowieka na człowieka czy jednak kolejna projekcja umysłu?
Nie mniej jednak co takiego daje ta presja i do czego jest potrzebna?
Czy presja to może jakaś odnoga motywacji lub demotywacji?



Na górę
   
 
 
Post: 24 paź 2010, 11:17 
Hakun słusznie napisał że presja ma duży związek z ego.
Można jeszcze dopowiedzieć że jest wywierana przez społeczeństwo w celu "ustawienia" nam życia tak jak społeczeństwo by chciało żeby ono wyglądało.
Presja pojawia się zawsze ze słowami "powinieneś" lub "musisz"
Typowy przykład - praca.
Masz dzieci - idź do pracy, do jakiejś poważnej pracy, do ciężkiej pracy żebyś mógł utrzymać rodzinę.
Tylko praca po 70 godzin w tygodniu jest dowodem na to jakim to wspaniałym ojcem jesteś...

Moja alternatywa - chrzanić pracę!!!
Pracować mało i starać się robić tylko to co sprawia nam przyjemność!!!
Wstawać do pracy o 10-tej bo lubimy pospać!!!
Wracać z pracy o 15-tej!!!
Pracować 3, góra 4 dni w tygodniu - resztę czasu spędzać z dziećmi!!!

Niemożłiwe?

Mój system działa tak od ponad 15 lat, kiedy stwierdziłem że nie skończę studiów tylko dlatego że tak wypada :hura:

pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 24 paź 2010, 12:58 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2010, 11:28
Posty: 59
No jak milo , to ja juz chce skladac CV-haha gdzie taka praca? :tak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 paź 2010, 13:57 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 mar 2010, 19:27
Posty: 60
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
Dokładnie chłopaki, tak jak piszecie presja bierze sie z ego i z uwarunkownia które serwuje nam rodzina,edukacja i media.
Kiedy rozpoznasz że nie jesteś myślami ani myślicielem tych myśli wtedy ego stanie się coraz słabsze i przestanie ci zależeć żeby twoje życie wyglądało tak jak ci mówią inni albo jak pokazują w filmach.Nie bedą miały znaczenia oczekiwania innych ani to jak cię widzą.Presja wynika tylko z przymusu zrobienia czegoś czego nie chcesz ale myślisz że musisz bo tak trzeba,bo boisz sie że ludzie na ciebie krzywo spojrzą ale wiesz kogo to obchodzi? tylko twoje ego :) Daj sie ponieść życiu,nie żyj życia innych,Ty jesteś życiem.

BioSine pisze:
Trudny temat z tą presją bo tak naprawdę łatwo się pisze trudniej wykonać
i owszem można wiele wyciągnąć z teorii i porad natomiast, żeby przestać ją odczuwać
wydaje się, że trzeba zrobić coś więcej... Bo nawet gdy przerywam potok myśli
- ktoś przyjdzie i odpowiednio wpłynie to i tak coś we mnie wibruje co odczuwam jako presje.

heh nie ma to jak gadka umysłu że coś trzeba zrobić,problemem tu jest że chcesz przestać odczuwać tą presje,skoro już sie pojawia to obserwuj to odczucie ale bez utożsamienia,to tylko ruch energii którego jesteś świadkiem wtedy te odczucie traci moc nad tobą,przestajesz wierzyć w tą myśl która ci mówi że to zle to czuć i że musisz coś z tym zrobić.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 paź 2010, 14:16 
Ok tylko czyje jest to ego?
Tego, który doświadcza presji czy tego, który wywołuje presję...
Bo tak jak pisałem presje odczuwam nawet przy wyłączonym myśleniu i jedynie obserwowaniu sytuacji...
Nie wiem jak to nazwać ale czuje wtedy jak jakieś "bąbelki wibrują w mojej głowie"...i coś się we mnie wzbiera :bangheadwall:



Na górę
   
 
 
Post: 24 paź 2010, 18:06 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 mar 2010, 19:27
Posty: 60
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
BioSine pisze:
Ok tylko czyje jest to ego?
Tego, który doświadcza presji czy tego, który wywołuje presję...
Bo tak jak pisałem presje odczuwam nawet przy wyłączonym myśleniu i jedynie obserwowaniu sytuacji...
Nie wiem jak to nazwać ale czuje wtedy jak jakieś "bąbelki wibrują w mojej głowie"...i coś się we mnie wzbiera

Napewno ten który doświadcza presji,a ten drugi to już zostaw go sobie samemu może tez wywołuje presje bo działa z poziomu ego albo poprostu tak interepretujesz jego sugestie,skup sie na sobie.
Wyłączyć myśli sie nie da,one sobie bedą,różnica polega na tym że gdy jest w tobie obecność i cichy obserwator(bez analitycznego umysłu,którego działania w tym stanie też jesteś świadkiem) wtedy nie utożsamiasz sie z tymi odczuciami i myślami,ten szum w głowie staje się słabszy coraz dłużej będziesz w tym stanie obecności,jedni z istnieniem.Piszesz że czujesz jak jakieś "bąbelki wibrują w twojej głowie" i ok nie interpretuj tego dalej umysłem co powoduje że coś sie w tobie wzbiera,tylko poprostu obserwuj ten ruch energii w ciszy bez komentarza a jeśli nawet jest jakiś komentarz to też przecież jesteś jego świadkiem,nie jesteś tym głosem myśli który wiecznie komentuje.Dużo chcesz mam wrażenie rozkminiać umysłem BioSine i tu jest pies pogrzebany; )
Umysł czerpie siłe z twojej uwagi,ciekawości i wiary w niego(że te głosy w głowie ten komentarz to ty,że ty jesteś tym myślicielem).Myśli same z siebie nic nie zrobią to ty im dajesz moc.Myśl jest jak jedna dłoń żeby było słychać klaśniecie potrzebuje drugiej czyli w tym wypadku bedziesz to ty twoje ego,twoja wiara w daną myśl
Jeśli twierdzisz że nie masz myśli w danym momencie to nie może być problemu jaki jest problem w czuciu odczucia bąbelków wibrujących w twojej głowie czy cokolwiek,to poprostu odczucie pozwól mu być nie bierz tego do siebie tylko obserwuj.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 paź 2010, 19:33 
Ha! Dzięki Ci Wielkie ZenMasta - trafiasz do mnie bardzo precyzyjnie :)
Dziękuję i głęboko przestudiuje to co mi przekazałeś :spox: :hura: thx



Na górę
   
 
 
Post: 24 paź 2010, 20:36 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 mar 2010, 19:27
Posty: 60
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
:spoko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 paź 2010, 22:29 
Presja to głównie wpływ zewnętrznych czynników na nasze postrzeganie świata a to jak się do tego odniesiemy zależy od naszych preferencji / potrzeb. Czy musimy mieć / zrobić coś i co, czy jest to opinia i wpływ otoczenia czy nasza wola i dlaczego się z tym zgadzamy zamiast słuchać siebie.

Rozbawia mnie to czasem do łez jak ktoś chce mi koniecznie wmówić, że powinienem robić coś tak jak ktoś myśli że powinienem, "widzę" wtedy jak zwoje mózgowe się u kogoś przepalają bo dzieje się coś czego nijak nie potrafią sobie wyobrazić, że można mieć swoje zdanie i żyć inaczej niż 95 % populacji, mieć inne cele / preferencje "egzotyczne". :hura:

"Jemy aby żyć, nie żyjemy aby jeść"
mało kto to rozumie.

radoslaw 10/10 :spoko: :uczeń: :king: :winko:



Na górę
   
 
 
Post: 26 paź 2010, 14:24 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 18:09
Posty: 557
Płeć: mężczyzna
jak dla mnie Lipton dal odpowiedz na pytanie w pelni a Hakun dopowiedzial jak mozna ustabilizowac energie :) Przeciez presja bierze sie z kolejnej mysli. Pojawia sie mysl cialo odpowiada emocja i tak kolo sie napedza i zamyka. Przeciez ty jestes tutaj a mysli przychodza i odchodza. Po co wybierac bol i presje. Takze moja rada na presje wiecej obecnosci :D

_________________
Zamknij oczy na chwile, wycisz się - otwórz oczy i co widzisz ? Przestrzeń, Boga, Świadomość, Bezmyślunek. Nie staraj się tego utrzymywać to jest samo utrzymujące się. Nie przywiązuj się do myśli, pozwalaj być uczucią nawet nie wiadomo jak straszne nie zabija cie. Nie oceniaj, nie osadzaj a gdy zaczynasz to robić łap się na tym i puszczaj. Tak naprawdę nic nie musisz robić, to o czym mowie to po prostu bycie, siedzenie, patrzenie. I o to chodzi, tyle.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 paź 2010, 19:33 
radoslaw pisze:
Życie bez żadnej presji daje człowiekowi wolność totalną - żeby tego dokonać wystarczy mieć odwagę podążania własną ścieżką i świadomość własnej mocy.

Patrząc wstecz na swoje życie mogę tylko dodać że najtrudniejsze początki, a satysfakcji z czasem coraz więcej.


Całkiem niedawno ,bo dzisiaj miałem WIELKĄ PRESJĘ :!: Agencja pracy ,która wcześniej dała mi pracę (której de facto nie lubię) oraz inne agencje, oferowały mi tą samą pracę za bagatela 1000zl mniej ! Wracając w korku ,który spala mi benzynę na którą coraz to bardziej mnie nie stać ,miałem ochotę wyjść z siebie i pobiec środkiem pasów do ni kąd. Straszne uczucie.

Podczas tego dramatycznego powrotu podjąłem decyzję ,żeby nie pracować.
Zrezygnowałem z życia towarzyskiego ,a za oszczędności wykupiłem dużo jedzenia i teraz będę uczył się do kursu oraz pisał pracę licencjacką by od stycznia zacząć życie jakie w końcu będzie mi odpowiadać.

Teraz siedzę szczęśliwy i przeglądam forum. Szczęśliwy ,że presja bycia w systemie nie przerosła mnie.
To dla mnie wielka próba by działać świadomie i nie dać się presji. Wstęp do nowego życia.

Lipton pisze:
I coś na ból głowy:

Głos Eckharta rzeczywiście sprawił ,że ból głowy po tym całym stresie minął :)



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 24 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group