Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 12 gru 2019, 19:59

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ] 
Autor Wiadomość
Post: 18 gru 2012, 11:30 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 23 wrz 2012, 12:22
Posty: 25
Ostatnio boli mnie nerka, ktoś podpowiedział mi, że powodem może być piasek. Zrobiłam test - ponoć piwo rusza w jakiś sposób ten piasek - wypiłam 2 piwa i nerka odezwała się silniej, więc zapewne w tym problem. Czy znacie jakieś sposoby na oczyszczenie nerek? Dzięki za info.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 18 gru 2012, 11:30 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 18 gru 2012, 11:50 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
lauhau pisze:
Czy znacie jakieś sposoby na oczyszczenie nerek? Dzięki za info.


Ja ci polecam tekst, który może ci pomóc na przyszłość i jak się dostosujesz to zlikwidujesz wtedy przyczynę, a nie skutek.
Mikstur moczopędnych jest wiele i pewnie inni zaraz coś tu polecą. Wiem, że pietruszka jest jedną z nich, ale trzeba też dużo pić czystej wody, aby nerki pracowały. Jak to jest piasek to bardzo bardzo boli przy oddawaniu moczu jak się dostanie do cewki moczowej.
Napisz ile w twoim gospodarstwie kupuje się soli spożywczej w ciągu roku.


Cytuj:
Sód i wapń jadą na jednym wózku...

Dieta obfitująca w sól zmniejsza zawartość wapnia w organizmie. Odkrycie naukowców z University of Alberta wyjaśnia, czemu miłośnicy słonych potraw częściej zmagają się z osteoporozą czy kamicą nerkową (American Journal of Physiology – Renal Physiology).

Kanadyjczycy prowadzili badania na modelu zwierzęcym i hodowlach komórkowych. Zespół prof. Todda Alexandra odkrył, że poziom sodu i wapnia jest kontrolowany przez tę samą cząsteczkę. Gdy przez dużą zawartość soli w jedzeniu stężenie sodu staje się zbyt wysokie, organizm pozbywa się go z moczem. Niestety, sód pociąga za sobą wapń. Spora zawartość wapnia w urynie prowadzi z kolei do kamicy, a niedobór pierwiastka w kościach skutkuje osteoporozą.

Nasze badania sugerują, że kiedy ciało próbuje się pozbyć sodu za pośrednictwem moczu, dokładnie w tym samym czasie eliminuje też wapń. To bardzo istotne, bo stężenia Na we współczesnej diecie są coraz wyższe, co oznacza, że nasze organizmy wydalają coraz więcej i więcej wapnia. Ustalenia zespołu [z University of Alberta] potwierdzają, że dieta niskosodowa i obniżenie zawartości sodu w przetworzonych pokarmach są bardzo ważne - podkreśla Alexander.

Kanadyjczycy zadali sobie pytanie, czy związek odpowiedzialny za wchłanianie sodu może także odpowiadać za absorpcję wapnia. Okazało się, że tak. Stwierdziliśmy, że cząsteczka odpowiedzialna za reabsorpcję sodu w organizmie wpływa też na retencję wapnia. Kiedy dana osoba je za dużo soli, związek ten "nieco sobie odpuszcza", przez co niewychwytywany Na może zniknąć z organizmu via pęcherz. Eksperymenty prowadzone na myszach, u których rzeczona molekuła w ogóle nie występowała, ujawniły, że kości ich stawu kolanowego ulegały znaczącemu pocienieniu. W moczu wykrywano zaś wysokie stężenia Ca.

Autor: Anna Błońska

Źródło: Faculty of Medicine & Dentistry, University of Alberta

http://kopalniawiedzy.pl/sol-dieta-wapn-sod-organizm-poziom-stezenie-czasteczka-regulowac-Todd-Alexander,16305



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 gru 2012, 12:33 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 23 wrz 2012, 12:22
Posty: 25
No to fakt, mam słabość do orzeszków solonych, ostatnio jadłam ich bardzo dużo. Widać, że trzeba to wyeliminować. Dzięki za informację. A na ten moment - co zrobić żeby nie bolało i żeby rozpuścić ten piasek? Mówiono mi o urosepcie, furaginie, piwie, naparze z dzikiej róży, czytałam coś o soku z pietruszki, jakaś woda Jan. Może ktoś ma doświadczenie?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 gru 2012, 13:14 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
lauhau pisze:
mam słabość do orzeszków solonych


Nie wiem czy to nie jest tak, że ty lubisz tą sól, a nie orzechy. Próbuj przed zjedzeniem przepłukać je pod bieżącą wodą i sprawdzisz czy ci nadal będą smakować.

Medycyna naturalna mówi, że picie dużej ilość soku z żurawiny lub dodawanie żurawiny do potraw mięsnych powoduje rozpuszczenie kamieni nerkowych zawierających moczany i przerwanie ataku kolki nerkowej.

Żurawina zawiera kwas chionowy. Zostaje on wydalany z naszego organizmu wraz z moczem. Dzięki temu mocz ma kwaśny odczyn. Jest to doskonały sposób zapobiegania łączenia się jonów wapnia i fosforu w związki, które się nie rozpuszczają. W ten sposób jesteśmy chronieni naturalnie przed powstawaniem kamieni nerkowych.


Polecam jednak naturalną żurawinę lub aktualnie mrożoną. Ta suszona co jest w sklepach zawiera siarkę. Sok konserwowany w butelkach nie będzie miał już takich właściwości.
W przyszłym roku w jesieni zakup sobie świeżą żurawinę i zamroź. Odmrażaj małe porcje i najlepiej zjadaj na surowo. Wykręca gębę ta goryczka, ale można się przyzwyczaić, tym bardziej jak pomyślisz o tym bólu.
To jest właśnie ta dobroczynność bólu, ale pod warunkiem, że wyciągniesz odpowiednie wnioski i zapamiętasz o nich do końca swojego życia.
.

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 gru 2012, 15:08 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 mar 2012, 18:13
Posty: 178
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: kobieta
Kamieni nerkowych jest kilka rodzajów (szczawianowe, moczanowe, fosforanowe i in.). Myślę, że najlepiej byłoby dowiedzieć się jakie konkretnie Ci dokuczają (potwierdzić diagnozę). I jak podał @homorek, żurawina jest świetna jeśli chodzi o zakażenia układu moczowego, głównie dzięki przeciwadhezyjnemu działaniu proantocyjanidyn (związki te zapobiegają przyleganiu bakterii do nabłonka dróg moczowych), z drugiej strony zawiera ona w swym składzie także szczawiany, które mogą przyczyniać się do tworzenia kamieni zbudowanych ze szczawianu wapnia (najwięcej ich występuje w preparatach żurawinowych, więc najlepiej pozostać przy surowych owocach i soku, do kupienia mrożona). Jeśli chodzi o działanie moczopędne i przeciwkamiczne to m. in ziele skrzypu polnego, jednak ostrożnie gdyż przy dłuższym stosowaniu wypłukuje z organizmu wit. B1.

polecam tę stronę: http://rozanski.li/

_________________
Każdy krok w kierunku poznania, każdy fragment wyodrębniony z całości przyrody jest tylko przybliżeniem całkowitej prawdy, czy raczej całej znanej nam obecnie prawdy. Właściwie wszystko, co wiemy, jest tylko przybliżeniem, ponieważ wiemy, że nie znamy jeszcze wszystkich praw.

R. Feynman, Wykłady z fizyki.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 gru 2012, 21:19 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Choroby dróg moczowych

Zapalenie nerek ostre

• Po 50 g – ziele nawłoci, ziele dziurawca, ziele skrzypu polnego, ziele fiołka trójbarwnego, kwiat wiązówki, korzeń pięciornika kurze ziele, korzeń wilżyny, kłącze perzu, znamię kukurydzy, liść brzozy, ziele rdestu ptasiego.

Pić w pierwszym tygodniu 2 razy dziennie po 1/2 szklanki przed posiłkiem, w następnych tygodniach 3 razy dziennie po 1/2 szklanki.

Zapalenie kłębuszków nerkowych

• Po 50 g – liść mącznicy, ziele serdecznika, ziele dziurawca, kora wierzby, liść podbiału, kwiat bzu czarnego, kwiatostan kocanki, ziele rdestu ptasiego, kora kaliny koralowej, kłącze perzu, liść brzozy.

Pić w pierwszym tygodniu 2 razy dziennie po 1/2 szklanki przed posiłkiem, w następnych tygodniach 3 razy dziennie po 1/2 szklanki.

Zapalenie miedniczek nerkowych

• Po 50 g – kora wierzby, strąk fasoli, liść borówki czernicy, liść podbiału, liść pokrzywy, ziele serdecznika, ziele dziurawca, ziele świetlika, kłącze perzu, korzeń mniszka lekarskiego.

Pić 3 razy dziennie po 1 szklance 20 minut przed posiłkiem.

Kamica szczawianowa

• Po 50 g – liść mięty pieprzowej, ziele rdestu ptasiego, ziele krwawnika, ziele nawłoci, ziele fiołka trójbarwnego, kwiat nagietka, kwiat bławatka, kwiat wrzosu, ziele glistnika, znamię kukurydzy.

Pić po 1/2 szklanki przed śniadaniem i obiadem, a po kolacji wypić 1/2 szklanki Normosanu ale tylko przez 7 dni. W następnym tygodniu i do końca kuracji pić tylko właściwy zestaw nerkowy 3 razy dziennie po 1/2 szklanki. Ponieważ w sklepach zielarskich nie ma ziela glistnika, można nazbierać go wiosną samemu. W diecie ograniczyć sól kuchenną do minimum. Wykluczyć całkowicie na pewien czas kawę, kakao i herbatę. Pić więcej soków owocowych. Na wyleczenie potrzeba 8 tygodni.

Kamica moczanowa

• Po 50 g – liść mącznicy, ziele nawłoci, liść brzozy, kwiatostan kocanki, ziele fiołka trójbarwnego, korzeń wilżyny, znamię kukurydzy, korzeń mniszka lekarskiego, strąk fasoli.

Pić po 1 szklance przed śniadaniem i obiadem, a po kolacji wypić 1 szklankę Normosanu ale tylko przez 7 dni. W następnym tygodniu i do końca kuracji pić tylko właściwy zestaw nerkowy 3 razy dziennie po 1 szklance. Na wyleczenie potrzeba 8 tygodni.

Kamica fosforanowa i węglanowa

• Po 50 g – korzeń łopianu, liść borówki czernicy, liść mącznicy, ziele rdestu ptasiego, owoc jałowca, znamię kukurydzy, kora wierzby, ziele skrzypu polnego, ziele macierzanki, strąk fasoli, liść podbiału.

Pić po 1 szklance przed śniadaniem i obiadem, a po kolacji wypić 1 szklankę Normosanu ale tylko przez 7 dni. W następnym tygodniu i do końca kuracji pić tylko właściwy zestaw nerkowy 3 razy dziennie po 1 szklance przed posiłkiem. Nadto pić sok z czerwonych porzeczek. Na wyleczenie potrzeba 8 tygodni.

Zapalenie pęcherza moczowego

• Po 50 g – liść jeżyny fałdowanej, liść mięty pieprzowej, liść pokrzywy, kwiat bzu czarnego, koszyczki rumianku, ziele krwawnika, ziele skrzypu polnego, liść podbiału, kłącze perzu.

Pić 2 razy dziennie po 1 szklance przed posiłkiem. Często dają dobre wyniki ciepłe kompresy lub nagrzewanie pęcherza i dołu brzucha. Mocno ograniczyć spożycie wszelkich soków, kwaśnych owoców, natomiast pić wiele mleka. Ten stan zapalny objawia się parciem na mocz, pieczeniem przy oddawaniu moczu, który jest mętny.

Nerczyca

• Po 50 g – owoc róży, owoc jarzębiny, nasienie kozieradki sproszkowane, korzeń omanu, kłącze pięciornika kurze ziele, korzeń prawoślazu, liść brzozy, ziele fiołka trójbarwnego, ziele skrzypu polnego, liść mącznicy, strąk fasoli.

Pić 3 razy dziennie po 1 szklance 20 minut przed posiłkiem.

http://prawdaxlxpl.wordpress.com/aktual ... moczowych/

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 gru 2012, 21:59 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 23 wrz 2012, 12:22
Posty: 25
Dziękuję wszystkim za odzew. :)
Byłam dzisiaj w sklepie zielarskim i niestety nie było na stanie nic co może pomóc.
Na szybko żeby zadziałać kupiłam UROSTONEX, preparat ziołowy w postaci proszku, w skład którego wchodzą: cytryna, szparag biały, pochrzyn i witamina B6. Ponoć neutralizuje szczawiany, ale nie jest napisane jakiego rodzaju.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 gru 2012, 2:52 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
lauhau Ty masz się zająć usunięciem przyczyny która leży na płaszczyźnie psychosomatycznej. Zabawa w leczenie skutków nic nie pomoże i nie rozwiązuje problemu. Usunięcie przyczyn to podstawa. Zbadaj co w twojej psychice, emocjach, uczuciach powoduje sięganie właśnie po orzeszki z solą czy inne niezdrowe jedzenie.

Człowiek jest biologiczno-duchowym mechanizmem gdzie ciało pełni rolę biologicznego sygnalizatora jego duchowych problemów. Świadome odkodowywanie symptomów chorobowych sprawia że człowiek się rozwija i wzrasta co potocznie można właśnie nazwać "rozwojem duchowym". Wielu ludzi nie zdaje sobie sprawy z tego, że wzorce myślowe wyznaczają to, czego doświadczamy. Wpływ na nasze zdrowie ma nie tylko odżywianie lecz również nasz emocjonalno-mentalny stosunek do wydarzeń i naszych doświadczeń.

Rozwiązaniem jest akceptacja choroby (symptomu fizycznego) a następnie Uświadomienie sobie symboliki pojawiających się symptomów . Czyli rozpoznanie informacji ukrytej w chorobie. KONFLIKT W PSYCHICE WYRAŻA SIĘ W NASZYM CIELE. Nastawienie umysłu na kanał "pozytywny" jest absolutnie niezbędne do osiągnięcia doskonałego zdrowia fizycznego.

„ Każda choroba jest krzykiem duszy, jest wołaniem naszego prawdziwego JA o to, aby zacząć wreszcie żyć w zgodzie z tym, kim jesteśmy naprawdę! " Kurt Tepperwein

==============================================

Nerki — zapalenie

PRAWDOPODOBNA PRZYCZYNA:
Przesadna reakcja na rozczarowanie i niepowodzenie.

NOWY WZORZEC MYŚLENIA:
Tylko właściwe działanie ma miejsce w moim życiu. Uwalniam stare i witam nowe. Wszystko jest w porządku.


Nerki — dolegliwości

PRAWDOPODOBNA PRZYCZYNA:
Krytycyzm, rozczarowanie, poczucie przegranej. Wstyd. Dziecinny sposób reagowania.

NOWY WZORZEC MYŚLENIA:
Żyję zgodnie z boskim prawem. Z każdego przeżycia wynika jedynie dobro. Bezpiecznie jest dorastać.

==============================================

Choroby nerek
Jeśli coś dzieje się z naszymi nerkami, powinniśmy zadać sobie następujące pytania:

1. Jakie mam problemy w dziedzinie partnerstwa?
2. Czy mam skłonności do tego, by tkwić w projekcji, uważając błędy mego partnera wyłącznie
za jego problem?
3. Czy aby nie zapominam o tym, by we wszystkich zachowaniach partnera odkrywać siebie?
4. Czy trwam przy starych problemach, utrudniając w ten sposób tok swego rozwoju?
5. Do jakich skoków chce mnie w istocie zmusić kamień w nerce?


Fragmenty powyżej pochodzą z LOUISE L. HAY - LECZ SWOJE CIAŁO oraz Thorwald Dethlefsen - Poprzez chorobę do samopoznania

==============================================
==============================================

na planie fizycznym polecam NIE jeść:
- mięsa
- nabiału
- cukru oraz produktów go zawierających
- soli oraz wszelkich produktów zawierających sól
- białych pieczonych mąk (typu rogaliki, obwarzanki, bułeczki itp)
- wysoko przetworzonego pożywienia (fast food, chińczyk, kebab itp)

Dobrze jest pić więcej wody, czystej, surowej, niegotowanej i niegazowanej.
Najlepiej źródlanej nie mineralne.
Jeść więcej świerzych, surowych owoców, warzyw.
Wskazana jest dieta wegetariańska, wegańska, witariańska lub post oczyszczający.

http://www.vismaya-maitreya.pl/naturalne_leczenie_posty_i_oczyszczanie_cz2.html



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 gru 2012, 16:42 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 04 gru 2011, 17:42
Posty: 99
Płeć: mężczyzna
Od kiedy zacząłem regularnie spożywać surówkę marchew+seler+pietruszka (części korzenne), to od czasu do czasu czuję ból lewej nerki. Myślę, że to efekt oczyszczania, ale ostatecznie czas pokaże.
Soli nie jadam już od dawna, więc tę przyczynę mogę wykluczyć.
Pietruszkę warto spróbować, na pewno nie zaszkodzi, a może pomóc.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 gru 2012, 17:39 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 12 maja 2012, 21:31
Posty: 18
Płeć: mężczyzna
Polecam metody prof. Michała Tombaka, są oparte na sokach warzywnych. Działają szybciej niż mieszanki ziołowe.

_________________
Życie jest Baśnią o... miłości!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 gru 2012, 21:26 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 29 sie 2009, 11:59
Posty: 164
Płeć: mężczyzna
A może ktoś by zaproponował na początek wizytę u lekarza w celu potwierdzenia tych rzekomych kamieni nerkowych.

Na koniec dodam że ból nerki wcale nie musi oznaczać jakichkolwiek z nią problemów, może być problem z innym narządem (niestety wiem z doświadczenia) i te wszelkie napitki można sobie .....



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 gru 2012, 22:27 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
m3tatron pisze:
A może ktoś by zaproponował na początek wizytę u lekarza w celu potwierdzenia tych rzekomych kamieni nerkowych.


To nie jest forum medyczne i tutaj nie ma zwyczaju reklamy lekarzy. Oni maja wystarczające tuby, aby dotrzeć nawet do tych najzdrowszych ludzi. Jak człowiek chce wziąć zdrowie we własne ręce to tylko trzeba to pochwalić.
Większość proponowanych tu kuracji nie ma efektów ubocznych i można je zastosować jako profilaktykę w połączeniu z dietą na całe życie.

Oczywiście, że mogą być jakieś inne przyczyny bólu, ale ból po to jest, aby dotarł impuls do mózgu i wymusił dociekanie o przyczynach jego. Wizyta u lekarza to pójście na łatwiznę i w konsekwencji zatracenie instynktu samozachowawczego, który może się przydać przy kolejnej takiej sytuacji.

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 gru 2012, 1:51 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 mar 2012, 18:13
Posty: 178
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: kobieta
@m3tatron ja proponowałam. To, że nie jest to forum medyczne jeszcze o niczym nie świadczy. Potwierdzenie diagnozy jest wg mnie dobrym punktem wyjścia jeśli chcemy zlikwidować przyczynę dolegliwości (czy te kamienie są, a jeśli tak to jakie), tym bardziej że badanie moczu to chyba najmniej inwazyjne z badań. Do wykupowania recepty zobowiązany nie jesteś.

homorek pisze:
Większość proponowanych tu kuracji nie ma efektów ubocznych

Rozumiem, że jesteś w stanie za to poręczyć i bierzesz pełną odpowiedzialność za poradę.

Fitoterapia to, wbrew pozorom, także chemia, konkretne związki działające w konkretny sposób, mają swoje przeciwwskazania i działania uboczne, więc stosowanie ich po omacku i byle jak "bo naturalne, więc dobre" ma jakoś mało wspólnego z poważnym podejściem do problemu.

Jeszcze raz polecę stronę dr Różańskiego: http://rozanski.li/

_________________
Każdy krok w kierunku poznania, każdy fragment wyodrębniony z całości przyrody jest tylko przybliżeniem całkowitej prawdy, czy raczej całej znanej nam obecnie prawdy. Właściwie wszystko, co wiemy, jest tylko przybliżeniem, ponieważ wiemy, że nie znamy jeszcze wszystkich praw.

R. Feynman, Wykłady z fizyki.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 gru 2012, 10:38 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Lilly pisze:
Rozumiem, że jesteś w stanie za to poręczyć i bierzesz pełną odpowiedzialność za poradę.


Poręczyć????? :o
Idziesz do sklepu kupujesz chleb to sprzedawca ma brać odpowiedzialność za to, że się nim nie zatrujesz? Każdym produktem można się zatruć jak się go zje w nadmiarze. Jak ci zaproponuje figi na przeczyszczenie, a ty zjesz ich za dużo i się osrasz w autobusie, to ja mam brać za to odpowiedzialność?
Ja proponuje to co jest dostępne na runku i osobie świadomej, która nie jest dzieckiem. Czy kiedykolwiek lekarz ręczy w 100-procentową skuteczność jego metody leczenia? Chemioterapia jest skuteczna w około 3%, a jednak lekarz to poleca.

Autor pytał:
"Czy znacie jakieś sposoby na oczyszczenie nerek? Dzięki za info."

Gdyby pytanie brzmiało:
Czy mam iść do lekarza? Nie byłoby tej dyskusji i masę ciekawych informacji.

.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 gru 2012, 11:38 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 mar 2012, 18:13
Posty: 178
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: kobieta
@homorek, autor również napisał "ktoś podpowiedział mi, że powodem może być piasek", czyli niewiadomo, czyli wypadałoby potwierdzić zanim weźmie się za kuracje.

Rozumiem, że osoba świadoma korzysta z anonimowych stron np. takiej? Mówię o odpowiedzialności za własne słowa, za przekazywanie informacji (tutaj efekty uboczne, nie wynikające tylko z nadmiernego spożycia, ale też z samego działaniu rośliny, przeciwwskazania, interakcje etc.). To, że lekarz umywa od tego ręce (np. nie przekazuje pełnej informacji na temat szczepień), ma być przesłanką ku temu, żeby też tak robić?

Odnośnie tematu dodam jeszcze, że działanie silnie moczopędne ma także woda lecznicza "Jan", także wskazana przy stanach zapalnych układu moczowego i kamicy nerkowej oraz jako profilaktyka (należy jednak uważać w przypadku niewydolności nerek, która jest przeciwwskazaniem do stosowania).

_________________
Każdy krok w kierunku poznania, każdy fragment wyodrębniony z całości przyrody jest tylko przybliżeniem całkowitej prawdy, czy raczej całej znanej nam obecnie prawdy. Właściwie wszystko, co wiemy, jest tylko przybliżeniem, ponieważ wiemy, że nie znamy jeszcze wszystkich praw.

R. Feynman, Wykłady z fizyki.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 gru 2012, 16:47 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 23 wrz 2012, 12:22
Posty: 25
Myślę, że to piasek, ponieważ od kiedy piję ten specyfik czuję wyraźną poprawę. Faktem jest też, że używałam za dużo soli - słone orzeszki, chipsy... Wszystko pasuje jak ulał. W tym momencie i tak do lekarza musiałabym iść prywatnie, bo jest koniec roku więc o usg i badaniach można zapomnieć, tym bardziej, że piasek niekoniecznie musi wyjść podczas badań. To co napisał detro również dało mi do myślenia - Do jakich skoków chce mnie w istocie zmusić kamień w nerce?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 20 gru 2012, 19:22 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 mar 2012, 18:13
Posty: 178
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: kobieta
@lauhau szybkiego powrotu do zdrowia w takim razie :jabłko: Mruga

W ramach ciekawostki krótka animacja: jak substancje zawarte w żurawinie powstrzymują bakterie E. coli przed przyleganiem do błony śluzowej dróg moczowych:

phpBB [video]

_________________
Każdy krok w kierunku poznania, każdy fragment wyodrębniony z całości przyrody jest tylko przybliżeniem całkowitej prawdy, czy raczej całej znanej nam obecnie prawdy. Właściwie wszystko, co wiemy, jest tylko przybliżeniem, ponieważ wiemy, że nie znamy jeszcze wszystkich praw.

R. Feynman, Wykłady z fizyki.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 lut 2014, 21:24 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Na tego typu przypadłości oraz dróg moczowych istniał i był dostępny u nas w kraju
preparat o nazwie Ginjal.

Miał jeeden minus - był niesamowicie skuteczny.Rozprowadzała go-importowała jako jedyna,firma "Cowik".
Piasek z nerki bliskiej mi osobie zszedł w ciągu 5dni[!].Sam też stosowałem,powymiatał zdrowo jakieś złogi
Został wycofany ze sprzedaże ze względu na główny składnik-koniki morskie.
Są pod ochroną.Sprowadzano z Tajlandii w większości.

Ostatnio słyszałem,że pojawił się w jednej z aptek [po części oferującej preparaty ziołowe].Nie sprawdzałem osobiście.W każdym razie opakowanie tego,który miałem pare lat temu wyglądało tak:
Obrazek
Ma posiadać w składzie:
Cytuj:
- hippocampus coronatus 200 mg
- ginseng radix 200 mg
- sonchi folium 50 mg
- orthosiphonis folium 25 mg
- strobilanthi folium 25 mg
- methylthionini chloridum 15 mg


Cytuj:
Działanie

- odkażające na drogi moczowe
- bakteriostatyczne
- moczopędne
- przeciwzapalne
Przeciwwskazania

- nie stwierdzono
- kobiety w ciąży w porozumieniu z lekarzem
Działania niepożądane

- nie stwierdzono
Dawkowanie dorośli

- doustnie
- 2 x dz.po 2 tabl. dużo popijając

Uwagi

- mocz zmienia barwę na niebieską


źródło/zdjęcie
https://www.osoz.pl/osoz-www/leki/szcze ... _100_tabl_

dopiszę,bo brałem-może być kolor moczu zielonkawy :tak:
Popytajcie jak jest potrzeba-może być inne opakowanie.U wschodnich sąsiadów podobno bywa,ale co tam jest w srodku to już nie wiadomo.
Pozdrawiam

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 lut 2014, 13:21 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 885
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
"kuracja cytrynami wg tombaka" - oczyszcza nerki i organizm z toxyn, zmienia zasadowość organizmu. W kuracji wypija się nawet sok z parudziesięciu cytryn dziennie... zresztą powinno się ponoc wypijać jedną cytrynę dziennie profilaktycznie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 lut 2014, 15:50 
Głównymi winowajcami odpowiadającymi za stan Twoich nerek są poprzednie życia , jakieś ponad czterdzieści, tak na pierwszym planie.
Nie wgłębiam się w to co tam Cię więcej czeka ale wcieleniami jesteś oblepiony bo nic nie robisz aby je zneutralizować więc pewnie się jeszcze odezwie więcej przypadłości.
To tylko kwestia czasu.
Oczywiście puki nie umiemy sobie z nimi radzić, dobrze się jest ratować nazwałbym tymczasowo medycyna konwencjonalną jak i tą zwaną choćby ludową ale to pomaga doraźnie, a jeśli wcielenia zbyt intensywnie zatruwają dany organ to może się zdarzyć że żadne półśrodki nie zadziałają i pozostaje cierpieć albo uczyć się odprowadzania, neutralizowania.



Na górę
   
 
 
Post: 08 lut 2014, 16:20 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2012, 22:52
Posty: 175
Płeć: kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Na nerki polecam pić wodę Jana. Moja ciocia piła ją po zabiegu rozbijania kamieni nerkowych i szybciej jej ustapiły. Można ją kupić w dobrych supermarketach.

Z energetycznej strony nerki odpowiadają czakrze sakralnej, która odpowiedzialna jest za relacje partnerskie (lewa nerka- kobieta, prawa nerka-mężczyzna), radość życia oraz otwartość na świat i ludzi. Odpowiada jej żywioł wody, dlatego najlepiej harmonizować ją wszystkim co związane jest z wodą: picie wody, chodzenie na basen, długie kąpiele w wannie itp.
Kolorem jej odpowiadającym jest pomarańczowy a więc w jej "leczeniu" możesz wspomóc się pomarańczami, marchewką, mandarynkami i każdym innym jedzeniem o podobnej barwie. Polecam pomarańczowe zupy np. z czerwonej soczewicy.
Na rozwijanie czakry sakralnej świetnie działa taniec.

Tutaj masz więcej:

Cytuj:
Czakra podstawy jest drugą w kolejności główną czakrą w systemie energetycznym człowieka. Razem z pierwszą czakrą – czakrą podstawy, przyporządkowana jest ciału fizycznemu, naszemu bytowi w zakresie przetrwania gatunku, życiu na ziemi, tu i teraz, życiu w wymiarze fizycznym. Odpowiada za popędy i często przesłania dążenia do dalszego rozwoju. Człowiek skupiony na czasze podstawy i czasze sakralnej często ogranicza się do zaspokojenia swoich ziemskich potrzeb.

Kolor: pomarańczowy

Umiejscowienie: między pępkiem a genitaliami.

Przyporządkowanie fizyczne: obszar małej miednicy, nerki, pęcherz, organy płciowe, płyny ustrojowe.

Zmysł: smak.

Żywioł: woda.

Uzależnienia: od seksu i od używek (alkoholizm, nikotynizm, narkomania), zmysłowej stymulacji

Urzeczywistnienie: zmysłowość, odczuwanie przyjemności, pożądanie seksualne, prokreacja, kreatywność.

Harmonijne działanie: poczucie płynięcia z prądem życia, poczucie spełnienia, radość z doświadczania życia, otwartość, dobre relacje z płcią przeciwną, zaufanie i szacunek do drugiego człowieka, poczucie bliskości.

Dysharmonia czakry sakralnej: nadaktywność – nadmierne przywiązanie, zazdrość, niepanowanie nad emocjami i popędami, agresja, taktowanie innych ludzi jako obiekty seksualne.

Nieaktywność: uleganie poczuciu winy, brak przyjemności połączony z poczuciem winy, niska samoocena, brak poczucia własnej wartości, brak samoakceptacji, stłumienie własnej seksualności, oziębłość seksualna, obawo o własną atrakcyjność, nieśmiałość, niepewność i lęk w stosunku do płci przeciwnej, poczucie niespełnienia.

Wyobrażenie: 6 – płatkowy kwiat lotosu.

Kamień harmonizujący: bursztyn, ognisty opal, pomarańczowy jaspis

Olejek: szałwiowy, miętowy, z drzewa różanego, paczuli

Metody uzdrawiania: -
•kontemplowanie koloru pomarańczowego, noszenie ubrań w tym kolorze,
•rozwijanie świadomości swego ciała (np. dzięki medytacji),-
•kontakt z przyrodą,
•kontakt z wodą, kontemplowanie przezroczystych i naturalnych zbiorników wodnych, słuchanie szumu wody,
•picie świeżej wody,
•widok i światło Księżyca,
•słuchanie muzyki, która porusza emocjonalnie,
•mantra głoski „o” (zbliżonej wymową do „u”),
•tantra -joga


Polecam Ci także ćwiczenia na czakre sakralną:

Ćwiczenia pracy z drugą czakrą korzystają głównie z ruchu bioder i dolnych partii naszego ciała. W trakcie pracy z tą czakrą nie powinniśmy zapominać o długich i gorących kąpielach, prysznicach czy też o basenie.

1. Pozycja "Bogini"

Leż na plecach i zrelaksuj się. Zrelaksuj przede wszystkim nogi, biodra oraz pupę. Zegnij nogi, przyciągając stopy do pośladków. Powoli pozwól kolanom swobodnie opadać na boki pod wpływem własnego ciężaru. Zrelaksuj się. Nie pozwól swoim nogom opaść, niż będzie to dla ciebie komfortowe. Wytrzymaj w tej pozycji około dwóch minut. Po tym czasie powoli sprowadź kolana spowrotem do pionu, tak by znów się stykały. W tym ćwiczeniu spotykamy się z naszym wpływem seksualnym, który paradoksalnie musi zostać zrozumiany zanim w pełni otworzymy się na tym poziomie.

2. "Pelvic Rock"

Leżąc na plecach ze zgiętymi nogami, zacznij powoli unosić biodra w górę i w dół. Mocno i głęboko nabieraj powietrze podnosząc biodra do góry, po czym wypuszczaj powietrze opuszczając jednocześnie biodra do ziemi.

3. "Hip Circles":

Zaczynając z pozycji stojącej, zegnij trochę nogi, po czym wysuń trochę do przodu miednicę, by znajdowała się dokładnie w punkcie, gdzie jest środek ciężkości. Trzymając nogi zgięte i sztywne zacznij powoli obracać biodra. Rób kółka dookoła własnej osi zaczynając od małych, aż do coraz większych. Głowa i stopy powinny znajdować się stale w jednej pozycji, w trakcie gdy biodra są w ruchu.

4. "Leg Lifts":

To ćwiczenie pomaga przeprowadzić energię przez biodra do wyższych czakr. Jest klasycznym ćwiczeniem Kundalini, a przy okazji dobrze energetyzuje.

Połóż się na plecach i zrelaksuj całe ciało. Unieś nogi w górę, po czym rozszerz je na tej wysokości, potrzymaj chwilę i złącz spowrotem. Zrób tak pięć razy i odpocznij. Teraz podnieś nogi w górę pionowo, by były ustawione prostopadle z podłożem i zacznij je rozsuwać w przeciwnych kierunkach. Powtarzaj to aż się zmęczysz. Ważne jest by nie napinać mięśni.


Podsumowując- więcej uśmiechu, luzu, radości życia i będzie ok :hi hi:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 lut 2014, 21:42 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lut 2014, 21:33
Posty: 6
Płeć: mężczyzna
Miałem kiedyś kamienie nerkowe (koszmar). Pomogło picie soku z cytryny, po którym kamienie rozpuściły się.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 22 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group