Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 19 sie 2019, 20:05

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2
Autor Wiadomość
Post: 30 lip 2011, 20:06 
Wosiu pisze:
Chcesz spróbować, krześlany, netowy wymiataczu? :D


Tak oczywiście chciałbym spróbować złamać tobie nos Wosiu.
Mówię całkiem poważnie , gdyby była taka możliwość i nie sprawiłoby to zbyt wiele kłopotu to z radością to zrobię.
Zwrócę się do ciebie na priva dam ci numer tel. do mnie.

Pozdrawiam i trzymam za słowo.



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 30 lip 2011, 20:06 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 30 lip 2011, 20:42 
Dobry Wieczór

Właśnie 'przypadkiem ' przeczytałem wcześniejszy wpis - nasuwa mi się natychmiast taka myśl iż robicie kpinę z tematu wątku swoimi przemyśleniami (zbyt impulsywnymi i raczej jednak nie przemyślanymi nawet troszeczkę) .

załóżmy iż jakiś dzieciak przeczytał wasze przepełnione agresja wypociny , to jaki przykład z nich może wynieść i jak sobie wyobrażacie jego wychowanie w ten sposób a jeśli byłoby to wasze dziecko???

Jest takie powiedzenie zgoda buduje , a niezgoda rujnuje - jest w tym sama mądrość i dlatego:
proponuję coś takiego : pomyślcie (wiem iż jest to wbrew pozorom możliwe i bardzo proste) o sobie wzajemnie i wyobraźcie siebie jako uśmiechniętych i przyjaźnie nastawionych do siebie samych oraz do wszystkich w waszym otoczeniu,
wybaczcie jednocześnie wszystkim to wszystko co spowodowało waszą niechęć i gniew do kogokolwiek oraz poproście poprzez czas i przestrzeń wszystkich których ew. skrzywdziliście lub mogliście skrzywdzić myślą mową czy uczynkiem o wybaczenie i podziękujcie.

Ja w tej chwili osobiście poprzez czas i przestrzeń otaczam zarówno użytkownika fARMER i użytkownika Wosiu wibracją koloru białego (jest w nim każda możliwa występująca wibracja we wszechświecie) z poleceniem mentalnym aby nadświadomość użytkownika fARMER i nadświadomość użytkownika Wosiu przekształciły i wykorzystały otrzymane wibracje do skutecznego przewodnictwa i wskazania najlepszych możliwości dla Wosiu i fARMER.

Pozdrawiam Zbyszek



Na górę
   
 
 
Post: 30 lip 2011, 21:54 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2011, 15:29
Posty: 219
fARMER pisze:
................

Aktualnie pan T. spytany o Reptilianów odpowiedział słuchającym go w napięciu ludziom ,że nasi Słowiańscy przodkowie przylecieli tu na ziemię jako osadnicy zabierając ze sobą między innymi 1. SMOKI które wówczas służyły nam jako dojne zwierzęta domowe. :lol: :lol:
W innym filmie zapytany o pochodzenie SFINKSA w Egipcie odpowiedział że 2. nasi przodkowie przylecieli tu na ziemię zabierając ze sobą domowe kotki, a na cześ i pamiątkę tych kochanych zwierzątek wystawili pomnik w postaci SFIKSA. :lol:

3. Trehlebow jest częścia organizacji zwanej kościół INGLII. a zrzeszającą wielu naukowców , kapłanów itp...
Ruch ten ma za zadanie odrodzenie SŁOWIAŃSTWA na terenie ROSJI i tylko ROSJI , oraz przywiazanie wyznawców do Świadomości kolektywu "OR".
"OR"- jak wyjaśnia Trehlebow to ocean materii pierwotnej do której mają dostęp jedynie istoty świetliste takie jak biała "RASA".
Istoty ciemności do tego oceany nie mają dostępu.
Z jego wyjaśnień osobą swietlistą należy się urodzić :D
Samo słowo "OR" pochodzi od ORIANY czyli świętej krainy ARIÓW (Ukraina) gdzie OR był Bogiem.
Mógłbym tak ciągnąć ten wątek bez końca szkoda mi jednam mojego czasu.
...........
1. nie smoki a Jaszczury - to pewna różnica.
2. To nie byli twoi przodkowie lecz Słowian- ścislej uczynił to Tarth - syn Pieruna , podczas kolejnych odwiedzin ( było ich wiele w czasie rozwoju ludzkiej Rasy ) przywiózł koty.
3. Pozostałe jest już kompletnym łgarstwem panie "Włodziu47" - powtarza pan te duby smalone nieustannie począwszy od wpisów na YTube .

Co do słowa OR - Trehlebov mówi dokładnie odwrotnie . " OR" to cecha istot " ciemnej mocy " - istot archiwizujących , " czarnych dziur ". Twierdzenie :"Istoty ciemności do tego oceany nie mają dostępu" jest kompletnym fałszem . Poproszę Michała by przyśpieszył tłumaczenie pewnej sesji odpowiedzi na pytania internautów . Jest ona na You Tube - datowana na luty albo marzec 2011.

_________________
wszystko co nowe to dawno zapomniane stare



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 lip 2011, 2:27 
BarbaraMała pisze:
1. nie smoki a Jaszczury - to pewna różnica.
no właśnie jaka??? :lol: :lol:

Trehlebow mówi w tym wątku "Nasi przodkowie przywieżli ze soba Jaszczury a Istoty Demoniczne przywiozły ze sobą dinozaury, żmije i inne reptile no i podrzucili je nam " :lol: :lol: :lol:

Cytuj:
2. To nie byli twoi przodkowie lecz Słowian- ścislej uczynił to Tarth - syn Pieruna , podczas kolejnych odwiedzin ( było ich wiele w czasie rozwoju ludzkiej Rasy ) przywiózł koty.

TARTH- to nie syn tylko córka pochodzaca ze zwiazku EN-KI z najstarszą rasa we wszechswiecie FELINIANS (Felines po łacinie znaczy kot) jej imiona używane na wschodzie to ANAT, ASHTORETH, ASTARTE, w tybecie znana jako SENGE DONG-ma. na zachodzie jako NESERT.
EN-KI lub ETAR tak był nazywany na Atlantydzie dla HEBRAJCZYKÓW ZWANY ADONAY, Enki w Sumerze, w Egipcie jako KA , Atum, Ptah, u Słowian znany jako Światowid albo Perun. Perun pochodził z wężowego rodu nosił zawsze symbole węży w nakryciu głowy. Jego córka Felinianka ASTARTE również nakrycia głowy z kobrą na głowie na znak przynależności do genetycznej linii ojca. Nie jest oczywiste aby ona przywiozła wszystkie koty na ziemię. Felinianie robili to na 10.5 miliona lat przed Perunem.
ObrazekObrazek

Cytuj:
Co do słowa OR - Trehlebov mówi dokładnie odwrotnie . " OR" to cecha istot " ciemnej mocy " -


"Oriana lub Oriatania - kraj, który istniał około 5 tys. lat p.n.e. na terenach współczesnej Ukrainy. Oriana oznacza „kraj oraczy”, jego symbolem był Złoty Pług i Jarzmo, które później stają się emblematem Scytów. Największy rozkwit duchowy Oriany odbywa się w czasach tak zwanej Słonecznej Wiary, która była podstawą znanej Trypilskiej kultury (V-II tys. p.n.e.). Mieszkańcy Oriany – Orianie – pierwsi oracze świata. Oni, przypuszczalnie,jako pierwsi oswoili konia, wynaleźli pług i koło."
Cytat z Wikipedii.

ARIANIE - to bardzo starożytna nazwa ORIAN. Orion=Arian
Oriana to była stolica ARIAN po ich emigracji z GONURU (północny Iran)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
W Polsce poświęcono tematowi nieco uwagi w roku 2007, kiedy te rewelacje wstrząsnęły środowiskiem archeologów. Dzisiaj, gdy wiemy, że tamten region jest i był obszarem, który uważa się za Kolebkę Prasłowian, ludu który możemy określić jako nierozdzielone jeszcze grupy Ariów- Słowian, Ariów Indyjskich i Ariów Irańskich, nie pisze się w ogóle na temat tamtego regionu, odkryć archeologicznych, skarbów kultury i wytworów materialnych jakie tam odkryto. Podobnie nikt prawie nie pisze o Arkaimie – innym ośrodku związanym z kulturą archeologiczną Andronovo – uważaną dzisiaj za prasłowiańską.
Obydwa regiony (Arkaim i Gonur) są związane z tak zwaną grupą Indo-Irano-Słowiańska Ariów, uważaną przez genetyków za najstarszą, z której następnie wydzieliły się te trzy grupy: indyjska, irańska i słowiańska, już jako osobne – najprawdopodobniej w wyniku rozejścia się się w różnych kierunkach, lub zatrzymania i osiadania na określonych terytoriach, podczas gdy inna grupa wędrowała dalej. Są to wielkie ludy dzielące się następnie na liczne plemiona – ludzie pochodzący od wspólnego przodka o haplogrupie R1a - grupy plemiennej powstałej jako mutacja genetyczna około 20.000 lat p.n.e -ludy posiadające dzisiaj w potężnym odsetku haplotyp R1a1a (Polacy ponad 60%) .


Problem z ludźmi przynależnymi do KOLEKTYWNYCH ŚWIADOMOŚCI jest taki że z reguły posługują się jedną książką przez całe życie.
Katolik powtarza więc że w Biblii jest napisane to i tamto, Muzułmanin bo Koran mówi to i nakazuje tamto, podobnie jest z ŻYDAMI, Hindusami, oraz Słowianami.
Jestem pewien że kolektywny umysł BarbaryMałej vel EasyRusian do końca swojego zycia będa prześladowali innych mówiąc bo Treheblow powiedział to a Treheblow tamto.
W nowym świecie będzie mi was trochę brakowało BarbaroMała vel Łatwy Rusek.



Na górę
   
 
 
Post: 31 lip 2011, 9:13 
fARMER pisze:
Wosiu pisze:
Chcesz spróbować, krześlany, netowy wymiataczu? :D


Tak oczywiście chciałbym spróbować złamać tobie nos Wosiu.
Mówię całkiem poważnie , gdyby była taka możliwość i nie sprawiłoby to zbyt wiele kłopotu to z radością to zrobię.


Chcieć to ty możesz. Chcieć nie znaczy móc. Z radością to możesz jedynie spróbować to zrobić. Przypuszczam, że już jak mnie zobaczysz to zabrudzisz spodnie. A potem dostaniesz szybko z glana i w ryja, padniesz na glebę i będziesz kwiczał i smarkał. Jak wszyscy tacy poprzednio.




Cytuj:
Zwrócę się do ciebie na priva dam ci numer tel. do mnie.


Dawaj, dawaj. Tylko nie numer telefonu a adres mailowy (pocztowy tez może być :D ). Nie myślisz chyba, ze jesteś dla mnie ważny na tyle, żebym do ciebie dzwonił?


Ostatnio zmieniony 31 lip 2011, 9:31 przez Wosiu, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 31 lip 2011, 9:22 
Drogi Wosiu.

Prawdziwym celem mojej konwersacji z Tobą jest nie moja chęć łamania Tobie nosa a bliższe poznanie Ciebie.
Myślę ze to mi się udało.
Powodem tej mojej ciekawości jest fakt że niedawno ktoś mnie "przezywał" twoim nickiem "Woś". Teraz już rozumiem dlaczego. Tamta osoba jest również odbiciem mojego słabszego Ja.
Pozdrawiam.



Na górę
   
 
 
Post: 31 lip 2011, 10:05 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 30 mar 2011, 15:29
Posty: 219
fARMER pisze:
.......
TARTH- to nie syn tylko córka pochodzaca ze zwiazku EN-KI z najstarszą rasa we wszechswiecie FELINIANS (Felines po łacinie znaczy kot) jej imiona używane na wschodzie to ANAT, ASHTORETH, ASTARTE, w tybecie znana jako SENGE DONG-ma. na zachodzie jako NESERT.
............
taaaak, a Eskimosi zwą go unga bunga .

Nie wiem z której dziury w nosie wydłubujesz te "rewelacje" i nie ma to dla mnie znaczenia . Doczytałam do tego momentu i daję sobie spokój z analizą tych rozpaczliwych bzdur..
Znowu "pozajączkowało" Ci się szanowny Włodziu 47 ( albo oficer prowadzący podał Ci złe namiary ) - Tarth był synem a córką Tara ( stąd nazwa Tartaria czy też Tataria , która nie ma nic wspólnego z ludami Mongolii i ta "historia " o Mongołach jest jednym z etapów totalnego zakłamania ) .
Sądzę jednak,że Ty po prostu celowo i świadomie wpisujesz co ci się w danej chwili wypsknie z pod klawiatury. Zapomniałeś dodać swojej "rewelacji" ,że braty Hiniewicza służy w tajnych służbach Izraela - to był " gwóźdź sezonu " jaki zasunąłeś w komentarzach na Y Tube . Kłamać też trzeba umieć jeśli chcesz uchodzić za wiarygodne źródło . Tak budzisz tylko rozbawienie. W sumie to jest trochę rozrywki z obserwacji takiego miotania się w bezsilności . :tak:
Isthar była żoną władcy Babilonu i do dziś jest uważana za patronkę prostytutek. Będą (chyba dopiero zimą ) całe tłumaczenia wykładów zespołu ludzi -poważnych , niezależnych naukowców ( a nie tylko Trehlebova ) , tu jest zajawka

Tajnoje znanje -zwiastun
phpBB [video]


Dociekliwym polecam studiowanie źródeł ( Wedy ) a nie wpisów fARMERA (vel Włodzia47 ) . fARMER znów nie raczył podać choć cienia informacji na temat swoich "doniesień" (źródeł jakimi się posługuje -poza własną bujną wyobraźnią naturalnie ).

Czytam pośpiesznie opis na końcu tego postu - wyjaśniam ,że z tego konta (Barbara...) pisze obecnie kilka osób o podobnych poglądach więc Twoje " trafienie" znowu kulą w płot . Mimo wszystko zdrowia życzę na tej fARMIE.

_________________
wszystko co nowe to dawno zapomniane stare



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 lip 2011, 17:20 
Barbara Mała pisze:
podasz wreszcie te " tajne dowody "


Dyskusja z kimś kto odrzuca bez zapoznania się spuściznę Hopi, Aborygenów, Zulusów lub Sumeryjską może być trudna.
Natomiast dyskusja z kimś kto podobno czytał Wedy i nie znalazł nawet w nich opowieści o jaszczurach może być tylko śmieszna.

Pokażę Ci jednak kilka dowodów na obalenie wyssanej z palca tezy jakoby jaszczury pojawiły się tutaj 5 tys lat temu.


Figurka z Ubaid, min jakiieś 8500 lat temu:
Obrazek

Ślady kultu węża w Afryce z przed 70 tys lat:
http://www.apollon.uio.no/vis/art/2006_4/Artikler/python_english

Trochę o Hopich:
http://forum.swietageometria.info/index.php/topic,246.0.html
http://davidicke.pl/forum/terra-papers-by-robert-morning-sky-t6899.html

Przy okazji osady Hopi:
Obrazek

I nasz Wawel:
Obrazek
[url]http://bialczynski.wordpress.com/slowianie-w-dziejach-mitologia-slowian-i-wiara-przyrody/czworksiag-wielki-wiary-przyrody/tom-iv-ksiega-wiedy/kopce-swiete-sanktuaria-bogow-albo-kurhany-wladcow/wawel-kopce-czyli-wielka-zagadka-odwzorowania-zodiaku-na-ziemi-harow/wawel-centrum-zodiaku-–-odzwierciedlenie-nieba-na-ziemi-w-krakowie-i-niesamowite-zjawisko-pod-jerzmanowicami/[/url]


Nagowie, na dole jest imienna lista:
[url]http://en.wikipedia.org/wiki/Nāga[/url]

fragment Mahabharaty po polsku:

" Gdy węże stawały się potężniejsze, jadowitsze i coraz bardziej nietykalne, jeden z nich Śesza (Ananta) postanowił opuścić swą matkę Kadru i udać się do dżungli, aby poddać się surowym umartwieniom. Odwiedzał święte brody i świątynie, doskonaląc swe zmysły. Wielki dziadek wszechświata Brahma, najstarszy wśród nieśmiertelnych, widząc jego ascetyczne praktyki, rzekł zaniepokojony: -O niewinny wężu, cóż ty wyczyniasz? Jaki dar chcesz ode mnie uzyskać, aby wzmocnić władzę wężów nad światem? Pracuj lepiej dla dobra innych istot. Swoją surową ascezą jedynie zatruwasz stwarzanie. Powiedz mi, jakie masz życzenie, które chcesz abym spełnił?? Śesza odpowiedział: -O Brahma, wszyscy moi bracia mają niewiele rozumu i nie mogę już dłużej znieść życia z nimi. Kłócą się oni między sobą, jakby byli wrogami i nienawidzą Winaty i jej synów, chociaż Garuda jest również naszym bratem. Zarówno oni żywią do niego urazę jak i on do nich. Proszę więc, wybacz mi moje zachowanie. Umartwiam się, aby zlikwidować to ścierwo. Nie chcę zadawać się z nimi dłużej!?"

Poniżej ciekawa pozycja "Latające węże i smoki" po angielsku:
http://www.bibliotecapleyades.net/serpents_dragons/boulay-index-en.htm

Sumer, rozdzielenie androgenicznego człowieka:
Obrazek

...datowane przez Credo Mutvę na dobrych kilkadziesiąt tysięcy lat.


Egipt, klonowanko ludzi w grobowcu Totmesa III:

Obrazek


... w zasadzie mógłbym tak długo, ale to raczej strata czasu.
Możesz ignorować źródła z całego świata i wierzyć w co chcesz, masz do tego pełne prawo, na zakończenie zacytuję tylko Dana Wintera z EggX Files:

"
I pamiętajcie teraz, że próbujemy tu obejść ten mały dziecinny dylemat
David Icke kontra Laurence Gardner, którzy muszą mówić
To są ci dobrzy kolesie, a to Źli kolesie To białe kapelusze, a to czarne kapelusze.
I nie mieszajcie ich." To jest o wiele bogatsze niż to,
Nie jest tak, że David Icke czy Laurence Gardner się mylą.
Chodzi tylko o to, że nikt nie chce zrobić dialektyki która mówi:
DLACZEGO potrzebujemy soków tej potężnej reptiliańskiej rodziny,
smoczego jaja, zasianego tutaj w celu uzyskania siły,
której potrzebujemy do podniesienia soków idących w górę kręgosłupa,
by stworzyć "oczny ząb", który przebije się przez smocze jajo który wyciągnie nas z Matrixa.
Membrana jajka jest dosłownie ograniczeniem szybkości do prędkości światła,
która rozciąga kokon wokół wszystkich ludzkich aktywności.
Można powiedzieć, że z tej perspektywy jedyną rzeczą, która kiedykolwiek
wyłoni się z planety jest to, co może być ściśnięte wystarczająco mocno
by przy użyciu DNA i "błogich gruczołów", przekroczyć prędkość światła."
27min filmu


...i powiem że jako ludzkość jesteśmy jednym, niezależnie od rasy i koloru skóry. Nasza przeszłość jest związana z interwencjonizmem galaktycznym od tysiącleci.
Tworzenie jakichś historii o narodzie wybranym który tego interwencjonizmu uniknął jest śmieszne i pachnie od razu starą intrygą "dziel i rządź" - poniżej tabelka w której widać jak nasz Światowid z rodzinką zmieniali imiona na przestrzeni czasów i miejsc:

Obrazek
http://www.goldenmean.info/endingreligionwars/

Cytuj:
Tę Twoją rewelację o kopii hebrajskiego już raz ktoś wyśmiał - nie podejmuję się dalszej polemiki .


Fakt że litery hebrajskie i te z sanskrytu są tymi samymi znaczkami graficznymi, przy czym te sanskryckie mają dodane znaczniki osi symetrii wg których obraca się złotą spiralę - pozostanie zawsze faktem.
Niestety to nie moje rewelacje, nie byłem na tyle bystry 30 lat temu aby to badać.
Dodam też że wszystkie języki na tej planecie mają jedno źródło - język Nagów/Annunakich


Temat zszedł nam bardziej w stronę prawdy, niż dzieci - może tak dla rozluźnienia i poprawienia humoru:


Dobre wychowanie
phpBB [video]

[2m4s]


pozdrawiam



Na górę
   
 
 
Post: 02 sie 2011, 16:07 
BarbaraMała pisze:
Mimo wszystko zdrowia życzę na tej fARMIE.


My też życzymy Ci zdrowia i szczęścia w Twoim związku z Trehlebowem i Michałem vel "Łatwy Rusek", których to radosną twórczość z dumą polecasz wszystkim jako WEDY :lol: :lol:
My to znaczy fARMER , Włodzio47, a może i Wosiu oraz Radosław.
Niech również ZBW otoczy cię białą aurą.
Прощай навсегда сельской женщинo. :bużki:


Radosław pisze:
Dodam też że wszystkie języki na tej planecie mają jedno źródło - język Nagów/Annunakich


To bardzo prawdopodobne. Dobrze jest zapoznać się gruntownie z możliwie wszystkimi źródłami wiedzy historycznej dostępnymi na ziemi. Nie znam nikogo z naukowców kto tak postępuje. Konkludują najczęściej na podstawie badania jednej czy dwóch kultur. To wielki błąd.
Jedno jest na 100% pewne - żaden człowiek na ziemi nie wymyślił alfabetu i języka . Języki zostały nam podarowane przez "bogów".
Za ojca piśmiennictwa jest uważany TOT z Atlantydy jest przedstawiany na rycinach najczęściej z rylcem i tabliczką w ręku.
Tot jednak urodził się na ziemi a jego rodzicami nie są "bogowie" czy choćby ENKI jak to sugeruje Winter. tylko para pierwszych ludzi z pokolenia Adama i Ewy zmajstrowanych przez Enkiego i Enlila. Opiszę tę historię później

Niestety nie wiemy wiele o Atlantydzie , ale wiemy już sporo o Sumerze Indiach itd....
Wiemy ze NAGOWIE pisali pierwsze WEDY w Indiach 45000 lat p.n.e. Nie zachowały się jednak oryginały są tylko kopie tych Wed.
Wiemy ze Sanskryt został stworzony sztucznie z języka który został podarowany przez "Boga" królowi BIERLE w starożytnym GONURZE (Starej Kolibie) to jest pierwsze "siedlisko" Arian i Słowian po wyjściu z Atlantydy.
Kto był tym tajemniczym "Bogiem"? może Enki może Enlil ? możliwe że tak.
A więc z języka "GONURSKIEGO" powstał Sanskryt, ale ten był za trudny więc uproszczono go i w ten sposób powstał Akkadyjski. Hebrajski w którym z 21 liter 9 jest identyczna z sanskrytem jest znacznie uproszczonym językiem w porównaniu do Sanskrytu. Analiza gramatyczna wskazuje że Polski i Rosyjski jest bliższy Sanskrytowi niż Hebrajski.
Idąc za tym rozumowaniem można wyciągnąć wniosek ze Sanskryt i Hebrajski Polski Rosyjski itp..... mają podobne żródło w jakimś innym wspólnym dla nich języku, którym być może jest język ARIÓW Z GONURU.
Chorwaci są w posiadaniu szczątków skorup ze słynnego dzbanu ZERUANÓW na którym była wyrysowana historia pochodzenia białego człowieka i naszego lądowania na ziemi ,mają też z pewnością pismo GONURSKIE.
Mam kontakt z tymi Chorwatami niech ktoś jedzie sprawdzi porówna , wtedy będziemy wiedzieć znacznie więcej o tym czy hebrajski był pierwszy przed Sanskrytem czy odwrotnie.
Wygląda na to że Języki pisane wzięły swój początek wraz z emigracjami z Atlantydy a było tych emigracji wiele , nie tylko ta ostatnia potopowa.
Po potopie kiedy Atlantyda zatonęła Siła tej MIĘDZYKULTUROWEJ ORGANIZACJI przeniosła się do POLSKI.
Tak tak do POLSKI. Rudowłosi Giganci Anunaki (nasi opiekunowie) zamieszkiwali góry KARPATY. Pisze o tym Słowacki Wyspiański, Mickiewicz i wielu wielu innych. Anunaki nie nazywali jednak siebie w ten sposób.
Najpopularniejszym imionem wśród nich było imię TOLEK ( stąd angielskie słowo tall - wysoki )
Inne ich imiona były takie jak BOLEK, OLEK, TROLEK ( disiaj mówimy TROL )
Byli to DOBRZY ANUNAKI ( inaczej zwani ATLASI ) Nazwa ATLA - TULA pochodzi od złączenia tych ich imion.
ATLA znaczy to samo co TULA czyli gigant.
Nasza rzeka VIS- TULA była świętą rzeka Anunaków a raczej TOLEMÓW ,Tulimów, Bolków i Olków.
Lokalni Słowianie nazywali ich również MELEKI , MELKI , MELKIORY. Ponieważ hodowali krowy i pili ich mleko. Krowy były dla nich ŚWIĘTE.( Późniejsze słowa powstałe w tym związku słowotwórczym to ang. MOLOCH - wielki , imię Melchior itp... itd....
Do dzisiaj w Karpatach jest najwięcej ludzi o RUDYCH WŁOSACH.
Po potopie obowiązywał zakaz posługiwania się pismem. Wszystko co pisane zniknęło z powierzchni ziemi aby nie wzbudzić "GNIEWU BOGA" ( To chodziło o Marduka tak myślę a może Enlila nie jestem pewien )
Tolki wymyśliły "NOWY TAJNY SPOSÓB PISANIA " w sekrecie przed Bogiem.
To było pismo węzełkowe ( kobalne ) KOB - znaczy węzeł.
Zawiązywać supeł czyli literę to KNAĆ . - niem. KNOT. rosyjska KNIGA itp....
Słowa takie jak book (ang. książka ) , bukwa, pochodzą od innego systemu tj. rzeźbienia na deseczkach BUKOWYCH. Buki porastały wtedy niemal całe KARPATY. Dzisiejsze sosny zostały sztucznie zasadzone.
Pisaniem czyli wiązaniem kobów zajmowały się KOBiety tworzac książki w postaci KOBlinów (GOBELINÓW).
Pismo węzełkowe w formie pisanej wygląda jak rozciągnięty sznurek z dyndającymi supełkami na dole.
Podobnie wyglądają wszystkie języki takie jak Sanskryt Hebrajski, Arabski, Rosyjski, Niemiecki, itp.....
Rodowód języków może być zatem głębszy niż nam się wydaje.
Trójwymiarowa projekcja DNA jako źródło pochodzenia Hebrajskiego jest trochę naciąganą koncepcją aczkolwiek stymulującą wyobraźnie.

Sąsiednie KARPATOM góry zamieszkiwały złe ANUNAKI które przywędrowały z PÓŁNOCNEJ SKANDYNAWI.
Ludzie nazywali ich BIESY (złe duchy) Góry te nazwano imieniem tych Złych Anunaków jako BIESzczady.
Do dzisiaj mówi się np. "Koń mi się ZBIESIŁ" tzn. zepsuł.

Wracając jeszcze do TOTA z Atlantydy a także budowniczego piramidy w GIZA. rzekomego autora pierwszego pisma na ziemi.
D.Winter podaje w tej tabelce ze jego ojcem był ENKI, i od imienia TOTA powstała nazwa Atlantydy.
Sam Tot opisał nam swoje pochodzenie.
Jego matka SEKUTET (która wciąż żyje do w jednym ciele nieprzerwanie od 200tysięcy lat!!) zakochała się w pewnym mężczyźnie wraz z którym nauczyła się kochać "MIĘDZY WYMIARAMI". Tym sposobem urodził im się chłopiec TOT.
Ojciec TOTA miał na imię TOME i był jednym z trzech którzy utworzyli CORPUS CALOSUM łączący dwie części najważniejszej wyspy UDAL na Atlantydzie.
W pewnym momencie TOME opuścił Atlantydę znikając z powierzchni ziemi i przeniósł się na WENUS.
Pozostawił na ziemi SEKUTET i TOTA.
Tot poślubił kobietę Szesat i będąc z nią w Peru począł w normalnym fizyczny kontakcie dziewczynkę o której dzisiaj nikt nie wie.
Syn TOTA o imieniu TATA urodził się zanim poznał Szesat. TATA został urodzony przez jego matkę SEKUTET na wskutek połączenia się Tota ze swoja matką "MIĘDZY WYMIARAMI". My to błędnie interpretujemy jako kazirodztwo.
Jest to długa historia o której mógłbym pisać do jutra , a piszę to aby pokazać jak bardzo zawiłe i trudne jest interpretowanie tych wszystkich połączeń rodzinnych, i drzew rodowych biorąc pod uwagę że niektórzy mieli po kilkadziesiąt imion i tytułów.
Tabelka imion ze strony Dana Wintera jest w sporej części błędna , i może służyć jedynie jako droga wyjściowa do własnych "lepszych" poszukiwań.



Na górę
   
 
 
Post: 02 sie 2011, 21:53 
Cała Polska czyta dzieciom :)



Na górę
   
 
 
Post: 02 sie 2011, 22:06 
Radosław . fARMER nie mam dzieci Za to mam szacunek dla was



Na górę
   
 
 
Post: 06 sie 2011, 15:42 
fArmerze lub Radku
zapewne słyszeliście kiedyś o tej legendzie związanej z Tatrami.

Cytuj:
O śpiących rycerzach.
Od niepamiętnych czasów górale opowiadają o śpiących rycerzach w Giewoncie. W Kościelisku żył gazda Kuba, który był u zaśpionych rycerzy w Giewoncie.
Było to tak, posłuchajcie. Kuba był doskonałym kowalem, najlepszym w całej okolicy, ponoć nie było lepszego. Pewnego dnia, do chałupy Kuby przyszedł stary człowiek i spytał:
- To wy jesteście kowal Kuba?
- Tak, to ja - odrzekł gazda.
- Mam dla was sporą robotę, jest kilka setek koni do podkucia.
Kuba zabrał narzędzia, podkowy i ruszył za starym człowiekiem.
- A dokąd idziemy? - spytał Kuba.
- Idziemy w kierunku Giewontu - odrzekł stary człowiek.
Kuba znał legendę o śpiących rycerzach w Giewoncie, ale idąc ze starym człowiekiem w kierunku tej góry niczego nie podejrzewał.
Nie mówiąc już o tym, że podąża do groty, w której śpią rycerze.
Gdy stanęli przed grotą, stary człowiek podniósł głowę do góry i nagle rozległ się grzmot a potężny blok skalny się rozsunął.
- Chodź za mną - powiedział stary człowiek. Wtedy Kubie serce mocniej zabiło, zdawał sobie sprawę, że idzie podkuć konie zaklętemu wojsku w Giewoncie. Szli krętymi korytarzami, aż znaleźli się w dużej sali. Przy ścianach spali rycerze, było ich tak dużo, że Kuba oczami nie mógł ich wszystkich ogarnąć. W drugiej sali były rycerskie konie.
- Te konie masz podkuć - uśmiechnął się stary człowiek do Kuby. Kuba zabrał się do roboty i po dwóch dniach, podkuł wszystkie konie. Stary człowiek pochwalił Kubę za wykonaną robotę. Wkrótce otrzymasz należną zapłatę. Stary człowiek popatrzył na swoje wojsko, jeden z rycerzy wstał i zapytał:
- Czy czas już wstawać?
- Jeszcze nie, ale konie macie już podkute - odparł stary człowiek do rycerza - Idźcie spać.
- A kiedy wojsko wstanie?
- Jak przyjdą złe czasy dla kraju. A teraz idź do wsi, masz tu zapłatę za dobrą robotę - i wręczył Kubie woreczek pieniędzy.
Kuba wyszedł z groty, obejrzał się, rozległ się grzmot, blok skalny się zsunął. Gazda poszedł do chałupy. Jeszcze parę razy chciał trafić do groty Giewontu, ale nigdy nie znalazł tej właściwej.


Od pewnego czasu ta legenda siedzi mi w głowie, macie może własne przemyślenia na jej temat? Po przeczytaniu treści o Tolkach, Bolkach i Trolkach w górach pomyślałem, że może to mieć jakieś powiązania z nimi. Obecnie wiele mitów staje się prawdą lub jest jej coraz bliższa, ciekaw jestem czy ta też się urzeczywistni.



Na górę
   
 
 
Post: 06 kwie 2013, 11:14 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2012, 16:17
Posty: 434
Płeć: kobieta
Temat zboczył ze swojego toru, a szkoda...

Od jakiegoś czasu coraz bardziej zastanawia mnie wychowanie dzieci. Co i jak robić, żeby nie zaszkodzić ich rozwojowi bardziej niż powszechny system indoktrynacji (edukacji). Wychowywać tak, jak mnie rodzice, swoich dzieci nie chcę... ale też negowanie wszystkiego dookoła też nie uważam za słuszne...

Pytanie więc co i jak przekazać dzieciom i w jakim mniej więcej wieku, na jakim etapie. Moje póki co są jeszcze stosunkowo małe (2 i 6). Starszemu coś tam czasami wspomnę, że nie jest do końca tak, jak się wydaje, ale im więcej nad tym wszystkim myślę, stwierdzam, że tym mniej wiem co mam zrobić dalej.

Jak wychowujecie swoje dzieci? Z chęcią poczytam o waszych doświadczeniach i metodach :nauka:

_________________
Kto chce, zawsze znajdzie sposób, kto nie chce, zawsze znajdzie wymówkę.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 sie 2015, 16:57 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Szkoła po amerykańsku jest do kitu - napisy PL
phpBB [video]

Cytuj:
Ucząc się historii z podręczników szkolnych znajdujemy przewidywalny zestaw konkretów – co, kto, gdzie i oczywiście kiedy. Ale niemal zawsze brakuje kontekstu, czyli DLACZEGO i JAK?


A jak jest u nas?INACZEJ?O ile inaczej?
Ile badziewia wkuwa się dzieciom w szkołach,a potem mają jakiś wzór na niby swój model w życiu?We wspólistnieniu,w tolerancji lub szerszym spojrzeniu na otaczającą ich rzeczywistośc.I jakim "szerszym"??
Co jest poszerzane,kosztem czego i DLA KOGO,czy w JAKIM CELU?

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 mar 2016, 15:37 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
to jest pl/napisy włączane albo automat:
ReMoved
phpBB [video]


to akurat nie:
Remember My Story - ReMoved Part 2
phpBB [video]

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group