Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 21 sie 2019, 19:39

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ] 
Autor Wiadomość
Post: 15 sty 2011, 23:13 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 cze 2009, 10:24
Posty: 161
Lokalizacja: w drodze
phpBB [video]


:okok:

_________________
(:ıɯɐƃou ʎɹoƃ op ɹoʇıuoɯ zsɐɯ



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 15 sty 2011, 23:13 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 16 sty 2011, 0:34 
Konkretnie :tak:



Na górę
   
 
 
Post: 24 sty 2011, 16:27 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
Wspaniałe wideo!

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 sty 2011, 18:09 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 08 lis 2010, 11:00
Posty: 145
Płeć: mężczyzna
Tak, fajne video, fajne chaslo: “Jednosc jest zrodlem mocy nieskonczonej”.
Tylko ze, “gdy ludzie sa zajeci wojna miedzy soba”...wspieramy dualizm tworzac “zarzadcow matrixowej rzeczywistosci” i narzekamy na nich. Czyli jestesmy my- biedni i uciskani ludzie i oni – zarzadcy.
Wykorzystuja nasze podatki do swoich celow, itd...
Czyli nic sie nie zmienia – jest jak zawsze – ja (my) jestem ten dobry, a oni zli.
Jasne, odrobina hipokryzji jeszcze nikomu nie zaszkodzila...

Poza tym “stworzono, podzielono, wplatano”.. . Ja sie pytam kto stworzyl, podzielil, wplatal? Samo sie nie storzylo, ja nie stworzylem, my nie stworzylismy, nawet oni nie storzyli, wiec jak sie to stalo?
Kto to wszystko zrobil?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 sty 2011, 18:29 
phpBB [video]


fajnie ten koles gada.



Na górę
   
 
 
Post: 28 lut 2011, 0:59 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2011, 9:13
Posty: 43
Płeć: mężczyzna
Czy chcecie wiedzieć co to jest matrix i jak z niego stopniowo i świadomie odejść?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lut 2011, 9:57 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 20 lut 2011, 12:08
Posty: 104
Płeć: mężczyzna
Witam
Matrix :D to nic innego jak ogulnie przyjęte zasady emocje którymi wszyscy ludzie kierują sie na codzien i narzucają ten system innym ludziom sswoim rodzina itd w sztucznej wierze że działąją poprawnie?
Narzucają tobie szkoły religie wszystko jest zalezne od jakies grupy w kturej jestes wszystko ma na celu poróżnienie nas jezyk praca szkoła religi rząd panstwa itd przyjzyj się temu
Ktoś z góry bawi się tobą kieruje jak marionetka nie jestes wolnym człowiekiem nie widzisz tego co było ci dane od narodzin i zostało stłamszone w zarodku
Pędzisz ale nie wiesz do kąd czemu bo wszyscy tak robią rozmawiasz z osobą chcesz jej przetłymaczyc ocb ona odpowiada tobie takie są realia zejdz na ziemie ?
Czemu nie moge robic tego czy tamtego jesli system uzna niekture rzeczy za pomocne w rozwijaniu naszej swiadomosci i prawdziwej natury kaze to unicestwic kazdą osobe ktura temu się sprzeciwi zamknąc w zakładzie leczyc ? itd najlepsze ze sami się do tego napędzamy sami tylko powtarzamy co ktos powiedział i że tak musi byc
Co to kurwa ma być? no panowie
Jeszcze robia filmy z tego i się z nas smieją zresztą kazdy znas nieswiadomie to robi zasady kture sa i muszą byc przestrzegane jesli nie odczujesz negatywne emocje ludzi którzy podlegają jak bydło włascielowi
Jestem ponad tym urodziłem się i chce byc wolny bez prawa i wszystkiego tego całego gówna czekam na zmiany ja juz zaczełem od siebie teraz tylko musza przyjsc odpowiednie zdarzenia które otwozrą ludziom oczy na ten cały szajs matrixowy
Przepraszam za ton wypowiedzi ale no az smiac sie chce jak ktos się obudzi i patrzy na to wszystko to nie wie czy smiac czy płakac?
Pozdrawiam wszystkich nawet tych za kamuną policją itp itd
Jedno wilekie pozdr do zobaczenia;D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 28 lut 2011, 11:04 
Piotrjot pisze:
Czy chcecie wiedzieć co to jest matrix i jak z niego stopniowo i świadomie odejść?


Morfeusz, witaj :tak:

Masz jakąś myśl? Podziel się nią z nami, czy tak głośno myślisz :)


Jeśli chodzi o uwalnianie się z matriksa, zauważyliście może coś takiego, co ja u siebie, mianowicie:

Są pewne rzeczy, zjawiska, zachowania, które nas ograniczają i warunkują, albo widzimy jak warunkują innych i szczęśliwie uświadamiamy to sobie bardziej niż większość. Patrzymy podejrzliwym wzrokiem na takie zjawiska które zauważamy u "nich" choć "ja" tego nie robi. Przekraczamy tą linię i wypływamy na coraz szersze wody, wzlatujemy coraz wyżej i widok coraz lepszy :tak:
Pewne przyzwyczajenia zostawiamy za sobą i czujemy się coraz bardziej wolni. Również ucząc się z obserwacji zniewolenia innych, jakkolwiek egotycznie to nie zabrzmi.

Potem z uśmiechem patrzymy na to co nas ograniczało.

A jaka zabawa się dzieje, kiedy już wolni od tego, całkiem świadomie robimy to znowuż, już jako wolni.
Albo to co czego nie lubiliśmy na przekór właśnie to zrobimy. Bo tego nie lubimy. Bo - jedyny argument.
Na przykład- ja nigdy nie lubiłem wódki.
Ale ostatnio zdarzyło się, że całkiem spontanicznie kupiłem sobie pół litra i (w drodze do domu naigrawałem się sam ze swojego głupstwa) piłem to sam w moim pokoju przy głośnej muzyce metalowej i zrobiłem solo-pogo.
Bawiłem się jak diabli :D
A mimo to mój stosunek do tego napoju nie zmienił się - zmienił się tylko mój stosunek do uczucia jakim darzę ten trunek i siebie przez ten pryzmat. Czy to oznacza, że zacznę częściej pić? Nie!

Odnoszę wrażenie, że ograniczanie się również "słusznymi" poglądami na jakieś zjawisko to zawsze ograniczenie.

O co mi chodzi- z pewnością NIE o anarchię i nieprzewidywalność zachowań, bo ten świat, w tej formie, zawsze nas będzie w jakiś sposób ograniczał, pytanie, jak my poszerzymy swój zakres działań, swoją przestrzeń wolności w obrębie tych "ograniczeń".

To tak jak w "Przekroczyć horyzont zdarzeń" Harameina, pamiętacie może moment, gdzie Nassim mówił o dość starym problemie filozoficzno-naukowym - a więc jak można pogodzić skończone granice z nieskończonością?
I pokazał to na przykładzie matrycy próżni - nakreślił "gwiazdę dawida" i w jej obrębie, za pomocą komputerowej animacji, fraktalne rozwinięcie które może być nieskończone.
To ogromnie inspirujące :)

To tak jak z psychologią, która stara się nas określić, opisać nasze zachowania, przewidzieć je.

Ja tak to widzę- przed psychologią trzeba zdjąć gacie i zaświecić jej dupą, niech się zajmie szczurami i studentami a nie mną. :język:

Pozdr. :drinkuje:



Na górę
   
 
 
Post: 28 lut 2011, 11:34 
Witam serdecznie :serduszka: Pożegnanie z matrix zrobiłem już jakiś czas temu,od tamtej pory spirala świadomości cały czas się rozszerza .Matrix puszcza w końcu rozpłynie się i zniknie u mnie dzieje się to jak z wyładowaniami elektrycznymi cały czas dochodzące nowe impulsy przechodzące przez mój umysł w którym rewolucja świadomości już nastąpiła :D Odnajdż swoje zwierze mocy i ślizgaj się :słonko: Matrix puści tak jak śnieg puszcza na wiosnę naturalna kolej rzeczy.Nic co sztuczne nie będzie trwać wiecznie.Serdeczne :serce: pozdrowienia dla wszystkich.



Na górę
   
 
 
Post: 28 lut 2011, 11:56 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 20 lut 2011, 12:08
Posty: 104
Płeć: mężczyzna
Aż miło się czyta :D



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 mar 2011, 20:57 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 sie 2010, 18:01
Posty: 369
Płeć: mężczyzna
grx pisze:
Witam serdecznie :serduszka: Pożegnanie z matrix zrobiłem już jakiś czas temu,od tamtej pory spirala świadomości cały czas się rozszerza .Matrix puszcza w końcu rozpłynie się i zniknie u mnie dzieje się to jak z wyładowaniami elektrycznymi cały czas dochodzące nowe impulsy przechodzące przez mój umysł w którym rewolucja świadomości już nastąpiła :D Odnajdż swoje zwierze mocy i ślizgaj się :słonko: Matrix puści tak jak śnieg puszcza na wiosnę naturalna kolej rzeczy.Nic co sztuczne nie będzie trwać wiecznie.Serdeczne :serce: pozdrowienia dla wszystkich.


Sorry,że zapytam: miałeś kiedyś świadomy sen?

_________________
Świat - piękny i odrażający, raj dla podłych, piekło dla świętych.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 06 mar 2011, 20:17 
Tak Al Mudrasin zdarza mi się :)



Na górę
   
 
 
Post: 07 mar 2011, 15:18 
Hamlet pisze:
Poza tym “stworzono, podzielono, wplatano”.. . Ja sie pytam kto stworzyl, podzielil, wplatal? Samo sie nie storzylo, ja nie stworzylem, my nie stworzylismy, nawet oni nie storzyli, wiec jak sie to stalo?
Kto to wszystko zrobil?


Rozejrzyj się w koło i zadaj sobie 2 pytania:
-Ile z tego co widzisz jest uformowane przez ludzkie ręce/czyny?
-Ile z tego co widzisz nie jest uformowane przez ludzkie ręce/czyny?

Kto to wszystko zrobił? Naprawdę jest to najważniejsze pytanie które na chwilę obecną trzeba postawić?
Jesteśmy teraz poważnie chorzy na nieumiejętność pogodzenia ze sobą 2 faktów:
-Jesteśmy indywidualnymi istotami.
-Jesteśmy jednością ze wszystkim.

To jest korzeń drzewa które tutaj rośnie, a którego korona zjada własne jabłka.
Koń jaki jest każdy widzi, "słoń jest w pokoju". Dlaczego więc dalej nie możemy pogodzić się z tym, że "JA" to wszystko "do okoła" i naszym priorytetem jest zadbanie by było z "JA" najlepiej jak tylko jest możliwe?
To kto "tym wszystkim" steruje było tematem sporu od niepamiętnych czasów. Powstało mnóstwo teorii, domysłów i wniosków. Czy skutkiem tego jest sytuacja w której jest najlepiej jak tylko możliwe i dlaczego nie?
Problem nie jest w "nich" bo "oni" nie istnieją, problem jest w nas.
Kroki do wyzdrowienia z choroby są następujące:
1. Uświadomienie sobie że jest się chorym.
2. Zrozumienie natury swojej choroby i wszystkich jej aspektów.
3. Zastosowanie odpowiedniej zmiany.
Jak będziemy już w 100% zdrowi, odpowiedzi znajdą się same, bo nic już nie będziemy przed sobą ukrywali.
Peace!



Na górę
   
 
 
Post: 07 mar 2011, 22:33 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 sie 2010, 18:01
Posty: 369
Płeć: mężczyzna
grx pisze:
Tak Al Mudrasin zdarza mi się :)


Dlaczego o to zapytałem? Kiedyś też myślałem,ze jestem przebudzony,ale jak mi się przytrafił w pełni świadomy sen we śnie to już nie jestem taki tego pewien. Między "wiedzieć" , a "być" jest spora różnica. Możesz wiedzieć jak się jeździ rowerem, możesz nawet napisać na ten temat książkę, ale czy musisz umieć na nim jeździć w praktyce?Nie musisz :D . Myślę,że mnóstwo ludzi jest w sytuacji , że "wie" , ale nie "umie", nie wyłączając piszącego te słowa. Podtrzymuję tezę,że pełne , ba nawet częściowe przebudzenie charakteryzowałoby się pełną , lub chociaż częściową kontrolą nad swoim życiem cokolwiek by to nie znaczyło. W takim życiu nie byłoby przypadków, działby się natychmiast,lub prawie natychmiast wszystko co chcemy. Nawet częściowe przebudzenie byłoby bardzo spektakularne. Hmmm...jedyny przykład przebudzonego,który mi przychodzi na myśl to Jezus z Nazaretu. Jeśli Wszechświat to hologram, gdzie najmniejsza część odzwierciedla całość i odwrotnie, to ze snami i z tzw rzeczywistością musi być tak samo.No,ale 100% pewności nie mam że tak jest.

_________________
Świat - piękny i odrażający, raj dla podłych, piekło dla świętych.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 07 mar 2011, 23:32 
Dlaczego o to zapytałem? Kiedyś też myślałem,ze jestem przebudzony,ale jak mi się przytrafił w pełni świadomy sen we śnie to już nie jestem taki tego pewien. Między "wiedzieć" , a "być" jest spora różnica. Możesz wiedzieć jak się jeździ rowerem, możesz nawet napisać na ten temat książkę, ale czy musisz umieć na nim jeździć w praktyce?Nie musisz :D . Myślę,że mnóstwo ludzi jest w sytuacji , że "wie" , ale nie "umie", nie wyłączając piszącego te słowa. Podtrzymuję tezę,że pełne , ba nawet częściowe przebudzenie charakteryzowałoby się pełną , lub chociaż częściową kontrolą nad swoim życiem cokolwiek by to nie znaczyło. W takim życiu nie byłoby przypadków, działby się natychmiast,lub prawie natychmiast wszystko co chcemy. Nawet częściowe przebudzenie byłoby bardzo spektakularne. Hmmm...jedyny przykład przebudzonego,który mi przychodzi na myśl to Jezus z Nazaretu. Jeśli Wszechświat to hologram, gdzie najmniejsza część odzwierciedla całość i odwrotnie, to ze snami i z tzw rzeczywistością musi być tak samo.No,ale 100% pewności nie mam że tak jest.[/quote]


Może i masz racje Al,nie trzeba być przebudzonym żeby żyć pełnią życia w tym zwariowanym świecie.Czuję się częścią tej galaktyki tego wczechświata i czuję to prawie na każdym kroku czasami dzieję sie wiele nie oczekiwanych wydarzeń czasami wiele spójnych ,nigdy niczego nie planowałem i ,jeśli czuję że ciągnie mnie tam ,to tam idę :)



Na górę
   
 
 
Post: 24 mar 2011, 10:38 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 sie 2010, 18:01
Posty: 369
Płeć: mężczyzna
grx pisze:
Może i masz racje Al,nie trzeba być przebudzonym żeby żyć pełnią życia w tym zwariowanym świecie.Czuję się częścią tej galaktyki tego wczechświata i czuję to prawie na każdym kroku czasami dzieję sie wiele nie oczekiwanych wydarzeń czasami wiele spójnych ,nigdy niczego nie planowałem i ,jeśli czuję że ciągnie mnie tam ,to tam idę :)


Nie wiem,czy mam rację :) . Ja to opisuję z mojego punktu widzenia, że mam wątpliwości. Twój jest z pewnością inny i prawidłowy dla ciebie i może faktycznie jesteś przebudzony :D , czego Tobie życzę z całego serca .

_________________
Świat - piękny i odrażający, raj dla podłych, piekło dla świętych.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 mar 2011, 13:27 
Cytuj:
Nie wiem,czy mam rację . Ja to opisuję z mojego punktu widzenia, że mam wątpliwości. Twój jest z pewnością inny i prawidłowy dla ciebie i może faktycznie jesteś przebudzony , czego Tobie życzę z całego serca .


Dziękuję Al Mudrasim :)

Czas przypomnieć sobię,kim jesteśmy i skąd przyszliśmy :słonko:

Gdy szanujemy własne prawo do niepowtarzalności,
przestajemy być niewolnikami narzuconych myśli i zachowań.

Nie określa nas nic

Nie określa nas praca ,ani konto bankowe,ani status społeczny,
Nie jesteśmy zamiataczami ulic
Nie jesteśmy pilotami
Nie jesteśmy kurami domowymi
Nie jesteśmy Anglikami,Niemcami,Arabami czy Azjatami...

Każdy kto wie czego chce od życia

Po prostu to robi :słonko:



Na górę
   
 
 
Post: 27 mar 2011, 13:47 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 lis 2010, 12:49
Posty: 883
Płeć: mężczyzna
Za chwile wszyscy pozbędziemy się Matrix - jeszcze trochę chmurek z Japonii :lol:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 kwie 2011, 20:02 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lis 2009, 11:43
Posty: 371
To tylko część matrixa,czubek góry lodowej.Ten program sięga głębiej ,znacznie głebiej. 99.9% ludności ma wszczepione łyżeczki w umysł,a przecież nie ma żadnej łyżeczki :cooo?: ,w skrócie -I TY MOŻESZ CHODZIĆ PO WODZIE :)
A jezeli chodzi o Jezusa,to wiekszosc myli go z religią katolicką.
Przecież to odłam matrixa -póżniej zwany kościołem katolickim ,powiesił Jezusa na krzyżu,i do dziś robi sobie jaja z nas,choćby karmiąc owce jego ciałem co niedziela.
A Jezus przybył miedzy ludzi, aby własnie pokazać w co sie gra.Pokazać nam naszą moc- i wy możecie chodzic po wodzie,wy też mozecie rozmnożyc wino i ryby,leczyć chorych i samych siebie itd.
Oczywiscie jego przekazy i nauki zostały stokrotnie przepisane przez analfabetów i przeinaczone na swoją pospolitą modłe.
Jezus był bardzo grożnym zawodnikiem grającym przeciw matrixowi,więc ten go unicestwił i przezrobił pośmiertnie do swoich potrzeb jego przekazy i nauki.
...to tak odnośnie scenki w tym filmiku Mruga

_________________
Magnificent Space



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 25 lip 2011, 19:48 



Na górę
   
 
 
Post: 29 lip 2011, 18:12 
Matrix- czyli macierz to poprostu system ktory sprawia ze umsl tworzy iluzje w ktore sa dla nas realne, jak dziala matrix? Odlaczenie od niego (oswiecenie, przebudzenie) nie ma nic wspolnego z cudami czy z jakimis fajerwerkami tego typu. To poprostu widzenie rzeczy albo postrzeganie rzeczy takimi jaki sa. Sprobuje na prostym przykladzie wytlumaczyc jak dziala nasz kochany umysl i jak zle zrobilismy z niego uzytek.

Umysl dziala na zasadzie podzialu, inaczej nie moze, wszystko dla niego musi byc odzelione, poniewaz tylko wtedy gdy dzieli potrafi sobie poradzic z tym co jest dookola niego, gdybym nie umial podzielic klawiatury na poszczegolne klawisze nie napisal bym tego, ale to jest tylko po to bysmy mogli korzystac z tego swiata, prawda jest taka ze wszystko jest jednym, to jest cale "przebudzenie" tam gdzie jest jednosc nie ma podzialu nie ma oceny nie ma ego. Ego to wlasnie to czym jest matrix jest to poglad ze jestesmy odzieleni, to tworzy wszystkie konflikty wszystkie wojny , wszystkiego proby rzadzenia innymi i nimi manipulowania.

Gdy poznamy siebie, prawdziwego siebie nie wazne jak to nazwiemy moze to byc bog, duch czy coca-cola wtedy nasz system wartosci sie odwraca nie chcemy juz dluzej walczyc z innymi, miec jak najwiecej dla siebie, czy prowadzic skomplikowanej gry umyslu, poporstu pozwalamy sobie byc i nie walczymy z zyciem, nie przywiazujemy sie do mysli czyli do uczuc (chociaz uczucia ktora nie wynikaja z mysli sa wazne ) nie zyjemy zyciem tylko uswiadamiamy sobie ze nim jestesmy, pojawia sie w nas niewyobrazalny spokoj(co moze sie nam stac skoro jestesmy zyciem? Strach przestaje nas trzymac w ryzach) i glebokie oduczucie tego ze wszystko jest tym samym, wtedy jestesmy w niebie gdziekolwiek sie nie ruszymy a raczej zdajemy sobie sprawe ze gdzielkowiek sie nie ruszymy jestesmy u siebie i ze wszystko jest nami, to nie jest jakas intelektualna wiedza to jest to co wtedy staje sie tak oczywiste jak to ze slonce swieci, na poczatku to szok poprostu dostajemy ekstazy potem wszystko sie uspokaja i pozostaje cisza oraz zachwyt.

Jak ktos wyobraza sobie oswiecenie jako rzucanie kulami ognia, przechodzenie przez sciany czy chodzenie po wodzie to sa tylko "sztuczki" mozna umiec te rzeczy a nadal byc w niewoli swojego umyslu, w tym stanie nie jest nam potrzebne nic poza tym co juz mamy, jest to zdanie sobie sprawy ze jestesmy kompletni i nie ma nic co mam osiagac by sie stac tym kim jestesmy, znika wszelka watpliwosc i jedyne co ma znaczenie to to ze poprostu jestesmy tym czym juz jestesmy.



Na górę
   
 
 
Post: 30 lip 2011, 0:17 
Miłość i zrozumienie.Absolutna równowaga:Jedność.Koniec gry.W co bawimy się teraz?Zmiana ta już następuje...



Na górę
   
 
 
Post: 21 paź 2012, 15:28 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 19 cze 2009, 10:24
Posty: 161
Lokalizacja: w drodze
tomas0505 pisze:
Matrix- czyli macierz to po prostu system ktory sprawia ze umsl tworzy iluzje w ktore sa dla nas realne.

Tutaj ciekawy tekst, który rozwija wątek macierzy:


"Uśmiechnięta Matrix"

Matrix jest pojęciem, które do świata naukowego wprowadził w 1944 roku Max Planck, uznawany przez wielu za ojca teorii kwantowej. Opisywana przez niego macierz jest stanem energetycznym rzeczywistości, na której rozpięty jest wymiar naszego istnienia. Ta nowatorska wiedza nie jest powszechnie znana, choć symbolem macierzy jest Wielka Matka, obraz obecny we wszystkich kulturach świata.

Matrix jest stanem wnętrza i jego projekcją. Wgląd w macierz, którą obserwować można w poszerzonym stanie umysłu, przedstawia obraz neutralnej w swojej istocie matrycy, której kształt i inteligencję określa świadomość każdego istnienia. Macierz sama w sobie nie jest nastawiona negatywnie. Jest holograficznym, fraktalnym ekranem, żyjącą strukturą para-neuronowych relacji, która odbija nasze wewnętrzne stany „duszy” /duszy jako przestrzeni pamięci wierzeń, przekonań, nawyków/.

Matrix odbija nasze potrzeby, które powstają z naszych przekonań na temat świata. Dzień po dniu, w przestrzeni naszego światopoglądu i pod jego dyrektywy, budujemy obraz rzeczywistości i taką ona się staje. W ten sposób tworzymy nasz los otulony Macierzą, w której wnętrzu dzieje się nasz świat.

Poszerzone widzenie Wielkiej Matrix i jej lustrzanej-matrycowej roli w istnieniu, wyjaśnia m.in.:
1) prawo przyciągania, którego zasadę określa konsekwencja zasiewu i zbioru,
2) interakcję świadomości obserwatora i obiektu obserwowanego, czyli kwantowe rozważania nad naturą procesów, w których wynik działań determinowany jest przez nastawienie prowadzącego eksperyment,
3) wzajemne połączenie, telepatię, widzenie poza czasem oraz wszystkie fenomeny, które są pochodną życia w Macierzy – wspaniałej, fraktalnej, holograficznej, nieskończonej i wiecznej przestrzeni.

Jej piękno sprawia, że ślemy w nią żarliwe modlitwy, malujemy ją podobiznami pełnymi uroku, w świętych i oświeconych dostrzegamy jej ciepły blask. Matrix jest wszystkim, czego potrzebujemy, by nieustannie i od nowa przejawiać się w kolejnych światach. Rodzimy się w niej i odchodzimy w niej w następne przestrzenie jej nieskończonej miłości. Od nas zależy czym siebie i ją wypełniamy, jakie marzenia wysyłamy w jej stronę – takim staje się nasze życie.

Istnienie jest wielkim doświadczeniem, podczas którego możemy poznać naturę Matrix, zacząć się z nią komunikować. W oparciu o ten cybernetyczny mechanizm rzeczywistości oraz jej nieskończone zasoby, możemy świadomie projektować swój świat, wg jasnych myśli i marzeń. Pogłębione zrozumienie życia – to docenienie kreującej siły umysłu, który napędzany filmami wewnętrznych przekonań, pragnień i marzeń, stwarza świat i jego ciągłą przemianę.

Uśmiechnięta Matrix jest stanem świata człowieka, który zrozumiał plastyczną rzeczywistość Macierzy. Zaczął kształtować ją wg zasad współodczuwania, komunikacji na falach wysokich wibracji serca, zrozumienia, radości oraz miłości dla życia. Tak wygląda świadoma droga łagodnej zmiany swojego świata, poprzez cierpliwą i uważną wymianę własnych przekonań, obserwację życia, jako plastycznej Macierzy, w której uwidaczniają się wszystkie świadomie zaprojektowane zmiany.

Świadomość neutralnej Matrix jest uwalniająca. Żyjemy wewnątrz Światła Świateł, w Macierzy, nazywanej Źródłem.

Przed nami rzeczywistość rozpięta na algorytmach, które tkają subtelną materię życia. Od nas zależy w jakim kolorze, zapachu, emocji i świadomości siebie będziemy żyć w Tu i Teraz, poza przemijaniem. Fraktalne życie rozwija się samoistnie, holograficznie powtarza się uniwersalny układ relacji. W tej przestrzeni możemy realizować swoje doświadczenie, sięgać po nieskończone możliwości talentów, uważnie dobierać słowa, oczyszczać myśli, by Matrix mogła odpowiadać nam harmonicznym obrazem życia w dostatnim pokoju – w Jedności, ponad iluzjami wojen o przetrwanie.

Wyznawcy wojny
Na przełomie wieków XX / XXI Matrix została naznaczona piętnem skojarzeń w klimacie psychotycznego braku wyborów. Negatywnie uwarunkowany sens rzeczywistości Matrix został wprowadzony do szerokiej świadomości społecznej przez twórców filmu o takim tytule. A ten obraz jest tylko jednym z elementów presji, jaką poddaje się ludzi, by tworzyć z nich otępiałe, nierozumne i zalęknione maszyny – niewolników obsługujących wyspy szczęścia, na których wiodą swe życie „panowie tego świata”. Idee destrukcji, wojny i niepokoju, doktryny braku zaufania, wojny i śmierci – takie filmy emitują się w Matrix i kręcą w umysłach ludzi. Tworzą spójną rzeczywistość zagrożenia. Matrix nie rozróżnia i nie zatrzymuje, a tylko my tworzymy kategorie dobra i zła, zmieniające się wg trendów pokoju lub wojny. Macierz odbija te obrazy, a rzeczywistość kreuje się wg nadawanego z nas scenariusza.

Zwycięstwem i Przebudzeniem jest zobaczenie poplątania, w którym egzystujemy na co dzień, matni norm i nakazów, sterujących naszym postępowaniem. Nie ma na zewnątrz odpowiedzialnych za dzisiejszy obraz świata. To ty ponosisz odpowiedzialność za świat, który tworzysz i tylko od ciebie zależy, w którą stronę popłynie twój okręt, na jakie wody wyniesie cię twoja sprawcza moc.

Matrix jest Wszechświatem Światów, sferycznym polem, które otacza nas i przenika do samego Centrum.

Wgląd w to, co toczy się w głębi każdego z nas nie jest rzeczą prostą, bo jest równoznaczny z początkiem upadku wszystkich iluzji na temat siebie, świata i wzajemnych relacji. Matrix człowieka żyjącego w poplątaniu odbija jego jedyną prawdę, którą stworzono w nas z półprawd i niejasnych dogmatów. W ten sposób sferyczne pole percepcji wykrzywia każdy obiektywny fakt, zdarzenie, informację. Zakłóca się komunikacja, a porozumienie często przestaje być możliwym. Spotykasz takich ludzi – pogrążonych w ideach nienawiści, żyjących w ideach uprzedzeń religijnych, kulturowych i rasowych. Zachowują się zawsze tak samo, nie słyszą nikogo, nie widzą niczego poza własnym osądem i interpretacją. Ich Matrix skrystalizował się wg ich życzeń – norm, narzuconych w procesie wychowania i indoktrynacji.

Światowy system władzy od setek lat koduje ludzi lękiem, a świętą Macierz – Wielką Matkę, zastępuje Bogiem Wojny, łaskawym wyłącznie dla niewolników wiernych idei wojen i przemocy. W takim świecie przekonań, na przełomie wieków żyjemy wśród cieni urojeń i nieustannego zagrożenia, walczymy ze sobą.

Matrix stała się Matnią, w której często pytamy: skąd taki świat, kto temu winien, jaki to diabeł pokłócił ludzi i odebrał im moc jedności serc? Karmieni kłamstwami, uczeni szukania odpowiedzi na zewnątrz, oślepieni, nie dostrzegamy prostej zasady, że Wielka Matrix odpowiada nam tym, czym wypełnione są nasze wnętrza.

Dbaj o swoją mistyczną duszę, której piękno przejawia się życiem w radości życia.

Nieśmiertelne, Przebudzone Ja
wzrasta w opiece Macierzy,
w blasku Źródła podąża swoją drogą.

Trwamy poza czasem,
w umyśle dziecka
odnajdujemy swoją wieczność
wracamy do Źródła
do Światła Świateł

Pryzmatem życia
i jego barwami
jest Wielka Macierz

Przypomnij sobie swoją piosenkę,
tę w której żyje radość zabawy
zanuć ją w Matrix,
a ona otworzy przed Tobą Jaźń,
nieskończoną, wspólną i pełną opieki
dla wszystkich istot w sobie*

MERHLIN

P.S.

* Religijna operacja zmiany płci Boga zaciemniła obraz i sens istnienia, zniekształciła tożsamość człowieka. Żyjemy w łonie Wielkiej Matki, w bezpiecznej, ciepłej i jasnej przestrzeni doświadczania życia. Ta pierwotna i fundamentalna prawda ma daleko idące skutki dla całej percepcji życia – w zakresie jego celu ponadczasowego, jak i dla każdego dnia we współistnieniu.

Zobacz TERAZ Wszechświat w takim świetle i poczuj moc pewności opieki. Reszta to iluzje. Nie ma oddzielenia, nie ma potrzeby poszukiwań Źródła, nie ma mistrzów, nie ma innej drogi, bo Ty nią jesteś. Przez cały czas żyjemy WEWNĄTRZ, w Wielkiej Macierzy, miłującej każde istnienie, stworzonej dla nas, na fali Źródła, którą jest Miłość.

Filozofie są nieistotne,
obecna wiedza jest poplątaniem,
TERAZ odczuwaj bycie WEWNĄTRZ


źródło: matrixexit.pl

_________________
(:ıɯɐƃou ʎɹoƃ op ɹoʇıuoɯ zsɐɯ



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 23 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group