Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 22 lis 2019, 1:30

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 
Autor Wiadomość
Post: 01 maja 2011, 18:45 
Offline
Entered Apprentice * 1st Degree
Entered Apprentice * 1st Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 maja 2011, 17:25
Posty: 2
Płeć: mężczyzna
Otóż ostatnio zastanawiałem się nad pojęciami porządku i chaosu. Zagłębiając się w ten temat, doszedłem do wniosku, że coś takiego, jak porządek - w prawdziwym znaczeniu, tego słowa – nie istnieje, albo raczej jest nam nieznany, natomiast otaczająca nas codzienna rzeczywistość w rzeczywistości (dziwne sformułowanie – rzeczywistość w rzeczywistości), jest chaotyczna, a sens, czy też to poczucie domniemanego porządku, jest jedynie efektem wynikającym z próby jej uporządkowania. Sens jest jedynie koncepcją w naszym umyśle, opierającą się fundamentalnie na różnych systemach logicznych,. Fundamentalnie, jednak jeżeli wykroczymy poza dany układ logiczny, to sam układ będzie czystą abstrakcją, takim sobie „widzi mi się, coś co sobie wymyśliłem”. Jak już gdzieś to pisałem na forum, przykład może tu stanowić system matematyczny, gdzie 2+2=4, ale tylko w obrębie systemu matematycznego, który narzuca określone warunki dla symboli 2 i 4. Jeżeli spojrzymy, jednak na matematykę z wyższego punktu wiedzenia, okaże się ona po prostu czyimś wymysłem, umysłową koncepcją, która próbuje opisać rzeczywistość – chciał bym tu zwrócić uwagę na „próbuje opisać” co nie jest równe z „opisuje”. Oczywiście to nie jest jedyny przykład, bo tak ogólnie każdy system logiczny, czy to matematyka, czy fizyka, czy chemia, czy biologia, czy cokolwiek, nawet lingwistyka oraz sam język ludzki, są jedynie systemami logicznymi, które jedynie próbują opisać i uporządkować rzeczywistość, ale bez żadnego „prawdziwego” efektu, który dawał by nam spokój. W końcu tak zwana „teoria wszystkiego”, której celem jest właśnie pełne opisanie rzeczywistości, jeszcze nie została odkryta.

Pojęcia i sądy naukowe uzyskują swoje "znaczenie", czy też "treść", jedynie poprzez odniesienie do danych zmysłowych. Powiązanie jednych i drugich ma czysto intuicyjny, sam w sobie nielogiczny, charakter. Stopień pewności tego związku, owego intuicyjnego zestawienia, nic innego, odróżnia czyste fantazje od tego, co nazywamy "prawdą" w nauce. System pojęć wraz z regułami składniowymi wyznaczającymi jego strukturę jest wytworem człowieka. Pomimo iż systemy pojęć są całkowicie arbitralne pod względem logicznym, ogranicza je realizowany cel – osiągnięcie możliwie najpełniejszej i najbardziej wiarygodnej (intuicyjnie) zgodności z całością danych zmysłowych. Drugim ograniczeniem jest dążenie do jak najmniejszej liczby ich niezależnych logicznie elementów (aksjomatów), to znaczy pojęć niedefiniowalnych i sądów postulowanych, a nie wyprowadzonych na drodze logicznego rozumowania. Sąd jest prawidłowy, jeżeli został wyprowadzony w ramach jakiegoś systemu logicznego zgodnie z przyjętymi regułami wnioskowania. Prawdziwość systemu logicznego wyznaczona jest przez stopień pewności i kompletności, w jaki wyraża on całość naszego doświadczenia. Zatem prawidłowy sąd czerpie swą "prawdziwość" z prawdziwości systemu logicznego, do którego przynależy.”

Albert Einstein

Pojęcie wyboru i wolnej woli, które napatoczyły mi się w związku z myślami o porządku i chaosie, również przestają mieć sens. Wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie, czy w momencie, kiedy coś robimy, to robimy to bo tak wybraliśmy, czy po prostu to robimy? Czym tak naprawdę jest wybór i wolna wola? Czy to co robię jest efektem mojego wyboru, czy jest po prostu tym co robię? Kiedy mam przed sobą elementy A i B, to sięgając po A „wybrałem” to, że będę sięgał po A, czy po prostu sięgam po A. Wybór zakłada coś co mieści się w określonym odcinku czasu. Jak wiemy – a może i nie – czas to iluzja, bo przecież istnieje tylko ten moment, który równy jest 0, a skoro ten moment jest równy 0, to gdzie tu czas na „prawdziwy” wybór. Wybieram – no dobrze, więc ile czasu trwa „wybieranie”?

"Doprawdy nie rozumiem, co ludzie mają na myśli, gdy mówią, iż człowiek posiada wolną wolę. Mam, na przykład, świadomość, że chcę tego czy owego, lecz nie pojmuję zupełnie, co to ma wspólnego z wolnością. Czuję, że mam ochotę zapalić fajkę i ją zapalam – gdzież tu jest miejsce na wolność? Co kryje się za aktem woli, by zapalić fajkę? Inny akt woli? Schopenhauer powiedział kiedyś: "Człowiek może robić, co chce, ale nie może chcieć, co chce".

Albert Einstein

Wszystko wydaje się, albo raczej jest – jak to wynika z mojego punktu widzenia – zbiorem chaotycznie poruszających się atomów. To, że atomy poruszają się chaotycznie i nie można przewidzieć, tego gdzie za chwilę będą, jest twierdzeniem fizyki kwantowej. Fakt, że my oraz wszystko co nas otacza, również jesteśmy zbudowani z atomów, jasno daje do zrozumienia, że swoich zachowań również nie zdołamy przewidzieć. Owszem mogę teraz pomyśleć, że „no dobra, za chwilę pójdę zrobić sobie kanapkę, bo tak chcę”, ale pytanie brzmi „czy zdołam przewidzieć to, czego za chwilę będę chciał?”, albo też „czy zdołam przewidzieć to, o czym za chwilę będę myślał?”.

Czym zatem jest porządek? Dobre pytanie. Mistrz zen, po tym jak ułożył na stole kilka jabłek, kazał uczniom ułożyć je w porządku. Podchodzi pierwszy uczeń i układa jabłka w jednym rzędzie – źle – odpowiada Mistrz. Podchodzi drugi uczeń, układa je w okręgu – odejdź – powiedział Mistrz. Podchodzi trzeci i układa jabłka w kwadrat – eee, nie. Podchodzi czwarty uczeń, po czym zgarnia wszystkie jabłka ze stołu, tak aby ten był pusty. Mistrz zen zamilkł. Czym zatem jest porządek rzeczy? Brakiem, jakiejkolwiek rzeczy?

„1. Na początku Bóg stworzył niebo (energię) i ziemię (materię). 2. Ziemia zaś (materia), była pustkowiem i chaosem...”

Biblia

Pozdro.

_________________
Cisza jest odpowiedzią na wszystko.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 01 maja 2011, 18:45 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 01 maja 2011, 19:52 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 29 gru 2010, 10:01
Posty: 118
Płeć: mężczyzna
Hell-oh ;)
Odnośnie tej opowieści rozumiem ją tak: Zabierz jabłka, zobaczysz to, co jest pod nimi.
Jak byś ich nie ułożył, mają cechę wspólną: leżą na jednym stole.
Porządek pojedynczych elementów leży poza nimi.
Dlatego- 'zgarnij' na bok atomy- z poziomu naszego postrzegania są chaosem, z poziomu 'stołu', na którym się unoszą- już nie.
Zerknij:
http://www.newgrounds.com/portal/view/525347

Kiedy będziesz przewijać coraz 'głębiej' wewnątrz materii, zauważ, jak bardzo zwiększa się "puste" miejsce.
Im głębiej w materię, tym materii mniej- aż do energii-stołu-porządku :)

wyście Bogiem :)

_________________
http://www.e-tekst.pl/profile/998



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 2 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group