Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 24 sie 2019, 15:01

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 
Autor Wiadomość
Post: 07 cze 2014, 21:57 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 609
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
"Planowana nieprzydatność" znana jest na forum. Swego czasu zajął się tematem 'Levibc". Podzielę się moimi spostrzeżeniami. Otóż dawno, dawno temu - kiedy jeszcze byłem piękny , młody i mądry (obecnie już tylko jestem ), Tak więc dawno temu zdarzało mi się iść drogami - bywało asfaltowymi. W owych odległych czasach pojazdy świeciły prawą i lewą stroną - posiadały symetryczne oświetlenie. W ostatnim czasie wygląda to nieco inaczej. Co chcę powiedzieć ... Zapewne niewielu z was zapiernicza po 4, czasem 5 godzin po nocy. Mnie się zdarzało i powiem tak. Co - mniej więcej 30 - ty pojazd ma uszkodzone jedno ze świateł (prawe lub lewe). Nie sądzę żeby to było normalne, bo przecież technologicznie mamy postęp niesamowity. A 15 - 20 lat temu taki problem nie istniał. Taki troszkę ewenement. Teraz jest tak źle, że rzuca się to w oczy.(Gdyby ktoś miał ochotę napisać w tym temacie pracę magisterska , to mam wyłączność :) ) . Niedowiarkom proponuję wieczorno - nocną eskapadę po uczęszczanych drogach. A co jest fajnego jeszcze. Ano to, że nie powinno się wymieniać jednej tylko żarówki. Jestem szczęśliwym posiadaczem Citroena i wiem bardzo dobrze !, że żaróweczki wymienia się parami. Z tego co słyszę podobnie jest z innymi markami. Trochę odbiegłem od tematu. Wracam do spostrzeżeń. Proponuję marsz nocą wzdłóż szosy, trasy, autostrady. Statystyka o której mówię jest na wyciągniecie ręki. Nasuwa się pytanie. Gdzie ten postęp ! ??? (-_-)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 07 cze 2014, 21:57 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 08 cze 2014, 12:51 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 26 lis 2011, 21:51
Posty: 25
Płeć: mężczyzna
Z tą wymianą żarówek parami to mit jest, chyba że zmieniamy na jakieś inne to trzeba zmienić obie faktycznie, jeśli zmieniamy na taką samą (ta sama żaówka tej samej firmy) to spokojnie można wymienić tylko jedną.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 cze 2014, 0:25 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 609
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Plantator pisze:
Z tą wymianą żarówek parami to mit jest, chyba że zmieniamy na jakieś inne to trzeba zmienić obie faktycznie, jeśli zmieniamy na taką samą (ta sama żaówka tej samej firmy) to spokojnie można wymienić tylko jedną.

Na logikę - tak. Tyle tylko, że w przypadku Citroena, to jakoś słabo działa. ;) Nie wiem jak jest w innych pojazdach. Innych marek. Podobna sytuacja jest na pewno w Renault, więc może to specyfika 'francuzów' ? Upierał się nie będę. W ogóle jakoś mam, że mniej się ostatnio upieram, bo Świat zaczyna mnie zadziwiać 'niedziałaniem' wszystkiego i dziwnością zachowań...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 cze 2014, 21:05 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lip 2010, 3:36
Posty: 314
Lokalizacja: Planeta Ziemia
Płeć: mężczyzna
@Cryptologicon

Bzdury pleciesz, znam właścicieli Renault, sam mam francuza (Peugeota) i absolutnie wymiana 2 żarówek nic nie daje.

Dlaczego te bzdury się powtarza? Bo tak chcą koncerny produkujące żarówki! Powiem więcej, głupotą jest wymienianie żarówek parzyście, bo mamy wtedy dużą szansę że się mogą przepalić w krótkim odstępie czasu (po tą są zdublowane światła, aby w razie co na 1 jechać awaryjnie).

Ps. Szybkie przepalanie żarówki mamy zagwarantowane jeśli przed włożeniem dotkniemy żarówki palcami.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 cze 2014, 22:27 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 609
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Claude mOnet może masz słabszy dzień ? Przeczytaj co napisałeś.
Co do dotykania palcami halogenów, to owszem - tak to wygląda. Dalej... Absolutnie się nie upieram przy swoich racjach. Najzwyczajniej takie mam doświadczenia, a że poparte doświadczeniami innych osób... hmmm... Może "przypadeczek" ? O pierdoły się kłócił nie będę :spoko: Bardzo pozdrawiam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 cze 2014, 2:48 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 13 lip 2010, 3:36
Posty: 314
Lokalizacja: Planeta Ziemia
Płeć: mężczyzna
@Cryptologicon

Wiesz, żarówki jak najbardziej są robione w myśl zasady planned obsolescence, to jedno.

A piszę czasem ostro, bo mam dosyć czytania niesprawdzonych rzeczy, tym bardziej jeśli nabijają kieszenie megakoncernom. Jak wymienisz żarówki obie to faktycznie nowa wstawiona na miejsce dobrej, starej poświeci dłużej od niej, to jest oczywiste - ale jak byś zostawił ją i wymienił dopiero jak się przepali, to sumaryczny czas pracy będzie jeszcze dłuższy (starej,dobrej + nowej). Ot cała magia... Przedstawię nawet równanie: Tstara + Tnowa > Tnowa (gdzie T - rzeczywisty czas pracy żarówki)

Ps. Gadałem z kilkoma mechanikami i nikt nie potwierdza Twoich słów, że trzeba żarówki parami wymieniać. Skąd masz taką wiedzę???



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 cze 2014, 6:52 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 lis 2012, 18:38
Posty: 52
Mechanik tego nie potwierdzi ale diagnosta już tak. Stara i nowa żarówka ma inna emisję światła. Ot cała tajemnica. Szczerze mówiąc zawsze miałem to gdzieś.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 cze 2014, 12:15 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 609
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Claude mOnet pisze:
@Cryptologicon

Wiesz, żarówki jak najbardziej są robione w myśl zasady planned obsolescence, to jedno.

A piszę czasem ostro, bo mam dosyć czytania niesprawdzonych rzeczy, tym bardziej jeśli nabijają kieszenie megakoncernom. Jak wymienisz żarówki obie to faktycznie nowa wstawiona na miejsce dobrej, starej poświeci dłużej od niej, to jest oczywiste - ale jak byś zostawił ją i wymienił dopiero jak się przepali, to sumaryczny czas pracy będzie jeszcze dłuższy (starej,dobrej + nowej). Ot cała magia... Przedstawię nawet równanie: Tstara + Tnowa > Tnowa (gdzie T - rzeczywisty czas pracy żarówki)

Ps. Gadałem z kilkoma mechanikami i nikt nie potwierdza Twoich słów, że trzeba żarówki parami wymieniać. Skąd masz taką wiedzę???


Nie, nie - nie to miałem na myśli. Chodzi o to, że ta stara ale działająca jeszcze przepala się - nie po jakimś długim czasie od czasu wymiany uszkodzonej - to kwestia godzin. Jest jeszcze możliwość, że mam jakąś feralną elektronikę. No.., co - w moim przypadku nic nie zmienia. Tak, czy inaczej, nie 'brandzlujmy' już tematu. Są "większe" rzeczy i sprawy. Pozdrawiam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 cze 2014, 21:39 
Offline
Admin junior
Admin junior
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 paź 2011, 22:49
Posty: 542
Lokalizacja: Temple of NOD
Cryptologicon pisze:
Są "większe" rzeczy i sprawy.


http://www.zerohedge.com/news/2014-05-16/where-worlds-unsold-cars-go-die

A te rzeczy są min. w powyższym linku, nieznającym języka angielskiego wyjaśniam,
że chodzi w nim o nadprodukcję aut (na każdego człowieka na Ziemi przypada
1.5 lub 2 nowe samochody). Podobnych parkingów są na calym świecie tysiące,
na każdym z nich niesprzedane auta niszczeją czekając na sprzedaż lub recykling.

Obrazek
Obrazek

Przypomina mi to szał chińskiej bańki nieruchomości. Więcej zdjęć w linku.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 cze 2014, 9:54 
Te samochody to jest czyjaś własność, może z tym zrobić co zechce, nawet wyprodukować i puścić z dymem.



Na górę
   
 
 
Post: 21 cze 2014, 19:41 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 609
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
WaterFlow pisze:
Te samochody to jest czyjaś własność, może z tym zrobić co zechce, nawet wyprodukować i puścić z dymem.

Przeważnie nie jest to 'niczyja' własność. Takie mega-składy, są właściwie złomowiskami. Jednak można tam zakupić działające sprzęty. Nie ma na taki pojazd gwarancji. , ale możesz kupić Pontiacka z full wypasem i skórą za 300 dolc·ów. To taki ewenement. Takie składy przeważnie są 40-50 kilometrów od najbliższego miasta. Co mnie dziwi... ? Gdyby transportować fajny samochód z tego 'złomowiska' do miasta, to zwraca się ta inwestycja ze sporą nadwyżką. Mało kto to to robi, bo to jest podobnie jak ze sprzedażą puszek po piwie w Polsce - opłaca się, ale "dupy nie urywa". I fajnie powiedział jeden z ekonomistów w USA (Przepraszam, nazwiska nie pamiętam). Powiedział on, że kryzys w USA to niemożność kupienia kilku rzeczy z kilkudziesięciu, które i tak nie są do niczego potrzebne. Taki to kryzys.
Nie wiem , czy już pisałem ?. Wmawia nam się, że "wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma..."
Pieprzona manipulacja. Łatwo sprawdzić w dobie internetu jakie są ceny na tzw. 'zachodzie'. W Anglii , Irlandii, Niemczech , itp. Tam też jest Tesco, Real , Kaufland. Wystarczy wygooglować ceny w tych krajach i wygooglować zarobki. Nastąpi nagłe oświecenie. To tak w skrócie, bo już nie mam siły pitolić i tłumaczyć tym, którzy uważają, "źe wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej". Przy czym przeważnie takie osoby poza 'ogródek' nie wyszły. :cooo?:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 11 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group