Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 21 sty 2022, 1:14

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
Post: 12 sie 2013, 11:38 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 30 mar 2013, 0:07
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Szokujący materiał nadesłany e-mailem, moim zdaniem prawdziwy. Wszystko zgadza się z tym co mówią niezależni badacze, siedzący w temacie od lat. Uważam, że jest to jeden z najważniejszych wpisów na moim blogu. [M.P.]
Kolejny dokument (krótki) – dotyczący planów globalistów. (Dokument NASA).

phpBB [video]
Każdy powinien zerknąć.

Transkrypt:
Chcielibyśmy porozmawiać o czymś, o czym dyskutowaliśmy jakiś czas temu,t.j. o znaczeniu dokumentu wojennego NASA, który znaleziono na stronie internetowej NASA, i konieczności ujawnienia go jak największej liczbie osób, ze względu na zawartość tego dokumentu.

Więc ten dokument był dostępny dla każdego? Był na ich stronie internetowej i ktoś go znalazł?
Zgadza się. Był na stronie NASA.

Jest top prezentacja powerpoint’a autorstwa Dennisa Bushnella, głównego naukowca NASA w centrum Langley. Został on zaprezentowany w lipcu 2001 ledwie kilka miesięcy przed 9/11.
To co zwróciło na niego moją uwagę i natychmiast wzbudziło niepokojące skojarzenia, kiedy pierwszy raz się na niego natknęliśmy na stronie, to to:
„Przyszłość” – kluczowe zagadnienia. Wojna przyszłości circa 2025.
Przejrzałam go szybko, żeby zobaczyć o czym jest i byłam trochę oszołomiona przy stronie 4:
„Prezentacja oparta jest całkowicie na istniejących danych, trendach, analizach, technologiach. Żadnej magii.”
A główna przesłanka całego dokumentu dotyczy robotów, cyborgów i ludzi. Natychmiast zauważyłam niezgodność między „przyszłość” i „teraz” i pomyślałam:Co oni próbują zatuszować?Bo to zdecydowanie jest próba zatuszowania czegoś. Potem dalej przeglądałam dokument.
W szoku… i dlatego teraz rozmawiamy. Bo wydaje mi się, że większość osób byłaby zszokowana znajdując na stronie 93… Kto sporządził ten dokument i czy to było celowe? Myśli Pani, że oni chcieli, aby został on ujawniony?

Iluminaci, najbardziej zamożni ludzie na powierzchni Ziemi, zawsze zdradzają zawczasu wszystkie swoje plany. Ten dokument na stronie NASA zdecydowanie był dostępny dla internautów, ale czy oni go widzieli?
Oczywiście nie, bo gdyby ktoś obejrzał ten dokument, już byśmy o tym wiedzieli. A nie wiemy. I to jest celem tej rozmowy – aby ludzie dowiedzieli się o tym dokumencie. Raz jeszcze – konflikt między słowem „przyszłość” a twierdzeniem, że jest to rzeczywistość lipca 2001, kiedy dokument został zaprezentowany. Na stronie 93 znalazła się szokująca informacja: „porywanie / torturowanie Amerykanów w porze największej oglądalności” i to jest niewiarygodne. A potem: „ataki terrorystyczne na terenie kontynentalnych Stanów Zjednoczonych, przy pomocy binarnej broni biologicznej, wyłączenia kluczowej infrastruktury.”

Użyją EMP, czyli impulsu elektromagnetycznego a także fal radiowych aby wywrzeć wpływ na nasze mózgi, itd..oraz przeprowadzą „poważną wojnę psychologiczną i eksploatacyjną zniszczeń powstałych w wyniku innych działań.”

Na tej samej stornie 93 napisano: „eksploatacja syndromu CNN” – CNN to oczywiście sieć mediów informacyjnych, maszyna do propagandy założona przez CIA. Na stronie http://stopthecrime.net/ obejrzeć można film pt. „PsyWars,” w którym zawarte są wszelkie bardzo ciekawe informacje na temat CNN. Następnie na stronie 66 czytamy, iż: „wzrasta znaczenie ludzkich ograniczeń i ułomności. Ludzie są zbyt duzi, zbyt ciężcy i delikatni. Są zbyt powolni, zarówno fizycznie jak i umysłowo. Wymagają ogromnego łańcucha dostaw.” = to znaczy, że utrzymanie nas zbyt dużo kosztuje - „a ich wartość jest coraz niższa a nawet ujemna”.

Czy Pan może w to uwierzyć? Słucha Pan tego i to musi być dość szokujące. Prosto ze strony NASA. Zwłaszcza, że niektóre z zaangażowania agencji to: Siły powietrzne USA, DARPA, CIA, FBI, Southern Command (dowództwo południowe), Australijski Departament Obrony i inne. To są agencje korporacji.
Jesteśmy USA Sp.z.o.o. , już nie dotyczy nas konstytucja. Zostało to opisane w książce „Report from Iron Mountain”, którą wszyscy powinni przeczytać. Na stronie stopthecrime.net można ją ściągnąć i obejrzeć film dokumentalny na jej podstawie, który bardzo polecam.
Dowiedzą się państwo jak tajne i zwodnicze, stopniowo rozmieszczane ataki na konstytucję zrobiły z USA korporację. Nie mamy już legalnego rządu. Kontrolują nas korporacje i banki, które udają legalny rząd, ale nim nie są.
Nie moglibyśmy (mieć?) legalnego rządu, kiedy machina wojenna oświadcza, co zamierza zrobić na terenie kontynentalnych Stanów Zjednoczonych, wszystkim obywatelom i to nie tylko w USA – to jest globalny plan ataku przy pomocy technologii przekraczających pojęcie większości ludzi.

Wszyscy kupują broń i amunicję, ale nie zdają sobie sprawy, że broń wiązkowa – na przykład na stronie 45: „Broń wiązkowa staje się coraz szerzej rozpowszechniona” – to w ten sposób zaatakują.

Na stronie 9 mówią też o czymś, co jest ciekawe i zatrważające: „gatunek ludzki przejął i skrócił ewolucję” Będą kierować ewolucją.

Oni, bankowcy, globalne elity, wierzą, że osiągnęli nieśmiertelność i robią to, pamiętając, że cały ten dokument jest o robotach, cyborgach i ludziach.

Już sporządzili mapę ludzkiego mózgu. Niedawno słyszeliśmy, że mogą przenieść ludzki mózg na maszynę (prawda), więc kiedykolwiek powiedzą nam, że dokonano takiego odkrycia naukowego, będziemy wiedzieć,że dokonano go już dziesięciolecia wcześniej. Mówiąc też o mikropyle jako broni – mówią, że: „zmechanizowany pył wielkości mikrona rozprzestrzeniany jest pod postacią aerozolu i wdychany do płuc. Mechanicznie wdrąża się w tkankę płucną i realizuje różne patologiczne cele”.
Mówią, że jest to zupełnie nowy rodzaj działań wojennych, jest on legalny. To jest legalne. Oni robią to wszystkim ludziom na powierzchni tej planety. Wszystko legalnie. Następnie mówią o tym, jak do prowadzenia wojny używane będą częstotliwości radiowe. Wiemy na przykład, że inteligentne liczniki, które rozmieszcza się na całym świecie zamiast tradycyjnych liczników prądu, gazu i wody, zostaną podłączone do naszych źródeł „żywności”.
Kiedy zlikwidowana zostanie waluta i rząd wprowadzi racje na elektryczność, wszystko to będzie kontrolowane poprzez system liczników. Mówią też o użyciu niskich frekwencji, mikrofal i wspominają raport armii USA. Raport ten znajduje się na naszej stronie http://smartmetermurders.com/. Jest to dokument długości około 20 stron, traktujący o zastosowaniu fal do namierzania wroga. Mówi on też, że fale te będą mieć wpływ na 100% ludzkiej populacji.

Niektórzy będą „kanarkami w kopalni” – to określenie, jakiego użyli, takie jak „ludzie padali jak muchy„ – „Ludzie doświadczają przeróżnych dolegliwości z reguły zaczyna się od dzwonienia w uszach, palpitacji serca, wysypek, bezsenności.” Oni blokują nasze układy odpornościowe tymi falami.

Więc jak elity chronią się przed swoją własną bronią?
To naprawdę dobre pytanie. Według niektórych informacji,, na jakie się natknęliśmy posiadają oni metody dalece wykraczające poza wszystko, co dostępne dla nas, takie jak leki na raka – oni nie chorują na raka. Istnieją mechanizmy chip’owe, które mogą odpierać pewne ataki falami, wiemy też, że interesują się trans humanizmem. Więc interesują się wieloma z rzeczy, które organizują na świecie. Do jakiego stopnia wpływają na nich smugi chemiczne i zrzucane nano-włókna – jest to faza 1-a Pierwszego protokołu. Wszystko się zgadza. Łączymy kropki, widzimy dokument wojenny NASA, który mówi nie tylko o efektach fal radiowych i tym, jak będą stosowane. Przyznają oni, że będzie to miało negatywny wpływ na nasz stan, że będzie powodowało napady padaczkowe. Oni to przyznają w tym dokumencie. To już nie jest debata o inteligentnych licznikach. Nie potrzebujemy aby więcej naukowców i lekarzy donosiło, że ludzie chorują.

To jest celowe.

Musimy więc przestać szukać dowodów, że ludzie zaczynają chorować. Taki jest ich cel. Uwięzienie, zniewolenie, depopulacja i szeroko zakrojona kontrola umysłu. Fale radiowe mają wiele celów.

Jakie jest według pani rozwiązanie problemu tego wielopoziomowego ataku, który odbywa się od tak dawna?

Myślę, że ludzie powinni się edukować tak szybko, jak tylko możliwe. Na przykład ten 41-stronicowy dokument – „Cicha broń na cichą wojnę” – dostępny na naszej stronie. Jest to podręcznik operacyjny, badawczy i techniczny.

Była to pierwsza polityka Bilderberg z 1954 roku, sporządzona na pierwszym spotkaniu grupy Bilderberg. Nakreślona jest w nim strategia kontroli nad populacją ludzką. Podkreślam jeszcze raz, że wszyscy powinni to przeczytać. Napisano w tym dokumencie, że nie powinien zostać ujawniony, ponieważ stanowi deklarację wojny.

(w tle) „..nie można wciąż walczyć z pożarami, trzeba znaleźć podpalacza ..”

I o to nam chodzi, o ludzi, którzy są za to odpowiedzialni. Wszyscy mówią o tym, co się dzieje, co widzimy, ale nikt nie mówi o samym spisku o wojnie przeciw ludzkości. Musimy powstrzymać tych konkretnych ludzi. Oni nas zabijają.

Dokładnie tak, a to jest ich plan wojny. Musimy zwrócić się do planu wojny. To tylko 41 stron. Odjąć diagramy i zostaje nam 36 stron i nie czyta się tego trudno.

Piszą, że „technologia cichej broni ewoluowała z badań operacyjnych, rozwinięta pod zarządem wojskowym w Anglii podczas II Wojny Światowej. Oryginalnym celem tych badań było poznanie strategicznych i taktycznych problemów obrony lotniczej i lądowej, obiektywną wydajnością wykorzystywaną w zasobach militarnych przeciwko zagranicznym wrogom”. Następnie piszą o tym, jak natknęli się na ???? technologie, które (yyyy) w 1952 zorganizowano spotkanie elit, aby ustalić kolejną fazę badań nad operacjami społecznymi. Projekt Harvard był bardzo owocny, co potwierdza publikacja niektórych wyników w 1953 roku. Sugeruje to wykonalność ekonomiczną inżynierii i badań nad strukturą amerykańskiej ekonomii. Piszą o tym jak: „w drugiej połowie lat 40-tych zaprojektowano nową cichą maszynę wojenną, lśniącą, złotą i platerowaną, stojącą na podłodze salonu wystawowego”.
W 1954 dokument mówi o połączeniu nieodpieranych ataków na ludzkość i o tym, jak ludzkość będzie kontrolowana.

Z punktu widzenia politycznego mówią o tym, jak ustalili system polityczny, od prawej i lewej tak, żebyśmy mieli wrażenie, że o naszych skargach się mówi.

Transkrypt dotyczy kawałka i filmu poniżej. Dłuższy dokument w linku: http://www.youtube.com/watch?v=gARZ-Gttjn4
Dokument na temat powiązań nazistów i NASA (History Channel): http://www.youtube.com/watch?v=7ekL41fxzy0
Aktualne (dla nas – bo na pewno nie pokażą publicznie co mają) filmy DARPA czyli obecna robotyka:

http://www.youtube.com/user/DARPAtv
http://www.youtube.com/watch?v=JZDhFXoiHzQ

źródło:
http://www.monitor-polski.pl/plan-depop ... #more-6885



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 12 sie 2013, 11:38 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 01 gru 2013, 13:38 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 gru 2013, 15:38 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 lip 2010, 18:09
Posty: 557
Płeć: mężczyzna
O to właśnie chodzi nwo żeby lemingi z przepranym mózgiem reagowały w taki sposób jak gość w żółtej koszulce z obrazka, na cały ten syf który planują. Czyli pełna zgoda bez żadnego oporu na wprowadzenie światowej kontroli i całej reszty oraz wmawianiu sobie że to coś dobrego.

Będą musieli dodawać prozaku do jedzenia aby "aż" tak ludzi urobić. Wątpię ze gdy dojdzie do eskalacji planu i zaczną go wprowadzać pełna gęba w życie i będzie już widać jak na dłoni co się dzieje na ziemi to dusza ludzka nie pozwoli na taki stan rzeczy i przebudzi się z letargu.

Patrząc na prorocza wizje z Apokalipsy to niestety będą i takie lemingi które pozostaną lemingami do końca ?

Niezły obrazek btw.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 gru 2013, 15:53 
Pijekole pisze:
Wątpię ze gdy dojdzie do eskalacji planu i zaczną go wprowadzać pełna gęba w życie i będzie już widać jak na dłoni co się dzieje na ziemi to dusza ludzka nie pozwoli na taki stan rzeczy i przebudzi się z letargu


A czy będzie wtedy jeszcze istnieć "dusza ludzka"? Moim zdaniem minie wszystko, cała nadzieja wraz z wprowadzeniem chipa RFID. Człowiek żreć i pić musi, wielu odda duszę za żarcie.



Na górę
   
 
 
Post: 11 mar 2014, 13:47 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Depopulacja Polski

mars 1, 2014
15 mln – taką liczbę ludności przewiduje się dla Polski

W wyniku realizowania w Polsce polityki depopulacyjnej liczba Polaków zmniejsza się systematycznie. Realizowana przez lata polityka nosi wszelkie znamiona kontynuacji polityki aszkeNAZI wobec narodu polskiego i narodów słowiańskich z okresu II wojny światowej. Czy nie są to aby słowa przesadzone? – ktoś zapyta. Czy nie jest to kolejna teoria spiskowa dziejów? Na pytania te próbuje dać odpowiedź dr Andrzej Wronka.

Nie ma Kościoła, narodu, partii, stowarzyszenia, fundacji itp. bez obecności człowieka. Problem demograficzny (wzrost lub ubytek osób) stanowi fundamentalny, choć zasadniczo przemilczany problem społeczny o ogromnym znaczeniu dla narodu, państwa i Kościoła, a także dla warunków ekonomiczno–społecznych w kraju. Już w czasach Starego Testamentu, a więc kilka tysięcy lat temu, zdawano sobie doskonale sprawę z fundamentalnego znaczenia posiadania dzieci i zagrożeń problemu demograficznego. Dla Izraelczyków posiadanie wielu dzieci było przejawem Bożego błogosławieństwa – wręcz powinnością wobec Boga Jahwe i narodu. W przypadku gdy chciało się zniszczyć jakiś naród, należało albo zabić wszystkich jego członków, co w zasadzie jest niewykonalne, lub też – za pomocą specjalnej polityki – uruchomić mechanizmy, tak by naród ten zaczął liczebnie się kurczyć. Jest to proces dłuższy, ale o wiele skuteczniejszy od mordowania, obozów koncentracyjnych itp. Nie powoduje sprzeciwów, protestów i oburzenia opinii światowej.

W wyniku realizowania w Polsce polityki depopulacyjnej liczba Polaków zmniejsza się systematycznie. Realizowana przez lata polityka nosi wszelkie znamiona kontynuacji polityki hitlerowskiej wobec narodu polskiego i narodów słowiańskich z okresu II wojny światowej. Czy nie są to aby słowa przesadzone? – ktoś zapyta. Czy nie jest to kolejna teoria spiskowa dziejów? Oddajmy głos faktom i materiałom źródłowym przedstawionym przez prelegenta Klubu Myśli Narodowej Calisia – Andrzeja Wronkę. Przygotowując agresję na Polskę specjaliści III Rzeszy dokonywali bardzo wnikliwych analiz i opracowań mówiących jak postępować, jaką przybrać politykę, by zniszczyć naród polski. Najbardziej znaną formą jest fizyczne niszczenie: egzekucje, obozy koncentracyjne. Zauważmy, że dotyczyło to głównie inteligencji. Okupant (sowiecki także) zdawał sobie sprawę, że kierunek rozwoju narodu nadaje inteligencja. Można użyć pewnego porównania. Wielkie stado owieczek idzie za przewodnikiem, za pasterzem. I to od niego w głównej mierze zależy, w jakim kierunku pójdzie stado. Logiczne zatem jest, że zamiast starać się przeprogramować miliony obywateli, lepiej przeciągnąć na swoją stronę inteligencję (elitę), tak by poprowadziła resztę narodu w kierunku i w ideologii narzuconych przez okupanta. Jest jednak pewien warunek: elita da się kupić, zmanipulować, przeprogramować itd. Rodzi się pytanie: A co w sytuacji gdy proces ten się nie uda? Wówczas istnieje tylko jedno rozwiązanie: elitę należy wyeliminować (wyjazdy za granicę, zsyłki, wyniszczenie fizyczne (wymordowanie). W stosunku do mas społecznych należy natomiast zastosować politykę, która spowodowałaby ograniczenia ilościowe (np. z 30 mln obywateli po latach prowadzenia tej polityki ludność zmniejsza się do 15 mln czy jeszcze mniej). Zauważmy, że obaj okupanci podczas II wojny światowej głównie niszczyli inteligencję (księża, policjanci, nauczyciele, lekarze, urzędnicy państwowi, profesorowie, naukowcy, ziemianie…). Ludność wiejska była potrzebna, by dostarczać kontyngenty żywnościowe, materialne czy stanowić niewolniczą siłę robotniczą w miejsce milionów mężczyzn niemieckich będących na wojnie.

Polityka niemiecka dokładnie podawała, za pomocą jakich rozporządzeń prawnych i socjotechnicznych należy skutecznie wyniszczać demograficznie naród polski (i inne narody słowiańskie). Warto przytoczyć dokumenty źródłowe, które są nagminnie ignorowane i przemilczane przez polskie (?) media i badaczy. Proszę zwrócić uwagę na dokładność wytycznych, ich precyzję oraz – co najważniejsze – odnieść to do współczesnej sytuacji Polski w dziedzinie moralności, służby zdrowia, zasiłków, zawierania małżeństw, pracy za granicą itp.Niemiecki dokument z 25 listopada 1939 r., zatytułowany „Sprawa traktowania ludności byłych polskich obszarów z rasowo politycznego punktu widzenia”, opracowany na zlecenie Urzędu ds. Rasowo-Politycznych NSDAP, autorstwa dr E. Wetzela (kierownika centrali doradczej tego urzędu) oraz dr G. Hechta (kierownika Oddziału dla Volksdeutschów i Mniejszości w powyższym urzędzie) sankcjonował: „Opieka lekarska z naszej strony ma się ograniczyć wyłącznie do zapobieżenia przenoszeniu chorób zakaźnych na teren Rzeszy. (…) Wszystkie środki, które służą ograniczaniu rozrodczości, powinny być tolerowane albo popierane. Spędzanie płodu musi być na pozostałym obszarze Polski niekaralne. Środki służące spędzaniu płodu i środki zapobiegawcze mogą być w każdej formie publicznie oferowane, przy czym nie może to pociągać za sobą jakichkolwiek policyjnych konsekwencji. Homoseksualizm należy uznać za niekaralny. Przeciwko instytucjom i osobom, które trudnią się zawodowo spędzaniem płodu, nie powinny być wszczynane policyjne dochodzenia”.

Porównajmy to z dzisiejszą sytuacją. O chorobach zakaźnych mówi się dużo i przeznacza się środki na jej zwalczanie (np. ptasia grypa), a o poziomie służby zdrowia w Polsce mówi się, że działa jak eutanazja w białych rękawiczkach. Nie ma środków, karetka nie zdąży dojechać. Setki tysięcy biednych ludzi nie przeprowadza profilaktycznych badań, nie wykupuje leków, słowem: umiera wcześniej. Ogromnie propagowane są środki antykoncepcyjne, z propozycją, by je nawet refundować z budżetu państwa. Aborcja na życzenie, brak karalności za jej przeprowadzanie; propagowanie homoseksualizmu… Skąd my to znamy? Czyja więc polityka depopulacyjna w Polsce jest realizowana? Niestety, na tym nie koniec. Hitlerowski plan polityki depopulacyjnej w stosunku do ludności polskiej przewidywał takie środki jak „redukcje świadczeń chorobowych z tytułu ubezpieczenia społecznego; ograniczenie lecznictwa szpitalnego; zawieszenie zasiłków rodzinnych i świadczeń z tytułu macierzyństwa; obowiązujący na terenach włączonych do Rzeszy Niemieckiej zakaz zawierania małżeństw przez mężczyzn w wieku poniżej 28 lat i przez kobiety w wieku poniżej 24 lat; całkowity zakaz zawierania małżeństw przez osoby wywiezione do Niemiec na roboty”.

Odnieśmy to do współczesnościZa rządów Leszka Millera zlikwidowano zasiłki wypłacane matce po urodzeniu dziecka (?) oraz skrócono urlopy macierzyńskie, jakie przysługują po takim porodzie. A praca i małżeństwo? Zauważmy, iż najlepszym okresem na posiadanie pierwszego dziecka dla kobiety jest czas do 24 roku życia, szczególnie jeśli pragnie mieć więcej dzieci. Dziś oczywiście nie może być administracyjnego zakazu zawierania małżeństw, ale ten sam (może „lepszy”) efekt uzyskuje się metodami ekonomicznymi. Dziś nie wywozi się pod przymusem na roboty do Niemieć (czy innej części zjednoczonej Europy), lecz kierowani brakiem perspektyw i środków setki tysięcy wyjeżdża dobrowolnie. Jak pokazuje doświadczenie, mało która dziewczyna zawiera związek małżeński i posiada dziecko przed 24 rokiem życia. Praca, praca, nauka i praca. Z tych co posiadają, często jest to pierwsze i ostatnie dziecko. By nie być posądzanym o emocjonalizm, brak obiektywizmu, urojenia przytoczmy fakty opublikowane przez Główny Urząd Statystyczny: „W latach 90-tych nastąpiło przesunięcie najwyższej płodności kobiet z grupy wieku 20-24 lata do grupy 25-29 lat. Jest to wynikiem wyboru, jakiego coraz częściej dokonują ludzie młodzi decydując się najpierw na osiągnięcie określonego poziomu wykształcenia oraz stabilizacji ekonomicznej, a dopiero potem na założenie rodziny oraz jej powiększenie. Przeciętny wiek kobiet, które w 2002 r. urodziły dziecko wynosił 27,2 lat – niewiele więcej niż w latach 90-tych, natomiast wzrósł o 1 rok – do 24,6 lat – wiek kobiet rodzących pierwsze dziecko. W 2002 r. współczynnik dzietności wynosił 1,25 i był najniższy od ponad 50 lat.”Depresyjny poziom, jaki dziś obserwujemy w zakresie polityki depopulacyjnej wobec Polaków dorównuje skutecznością poziomowi z pierwszych lat okupacji. To już niestety nie są prognozy tylko fakty. Aż dziw bierze, że w różnych mediach, środowiskach (także w tych zdawałoby się patriotycznych, narodowych, katolickich) jest to wciąż nie zauważony problem, przemilczane fakty.

Jak relacjonował Andrzej Wronka czerpiąc z dokumentu NSDAP z 25 XI 1939r.: „Niezależnie od fizycznej eksterminacji poszczególnych grup obywateli RP – przede wszystkim ludności żydowskiej, a także elity polskiej zwłaszcza na terenach wcielonych do Rzeszy, hitlerowcy starali się niszczyć polski potencjał biologiczny również metodami bardziej wyrafinowanymi – wchodzącymi częściowo w zakres totalnej wojny informacyjnej. Dowody na to znaleźć można w dokumentach sprawy SS-Brigadefhrera Carla Clauberga. Jeden z tych dokumentów dotyczy Genralnego Planu Wschodniego Reichsfhrera SS, omawia politykę demograficzną nie tylko w stosunku do ludności polskiej, ale również rosyjskiej, ukraińskiej, a nawet narodów kaukaskich, opracowany został przez dr Erhardta Wetzela – radcę w Urzędzie dla Spraw Rasowo-Politycznych NSDAP. Pochodzi on z 1942 r., a więc z okresu gdy hitlerowcy odnosili sukcesy na froncie wschodnim i wydawało im się, że wygrają wojnę, a w związku z tym będą mieli dość czasu i możliwości, by w pełni zrealizować swe plany. W dokumencie tym czytamy m. in.: „powinno być oczywiste, że polskiej kwestii nie można rozwiązać w ten sposób, że zlikwiduje się Polaków, podobnie jak Żydów. Tego rodzaju rozwiązanie kwestii polskiej obciążyłoby naród niemiecki na daleką przyszłość i odebrałoby nam wszędzie sympatię, zwłaszcza że inne sąsiednie narody musiałyby się liczyć z możliwością, iż w odpowiednim czasie potraktowane zostaną podobnie. Moim zdaniem, musi zostać znaleziony taki sposób rozwiązania kwestii polskiej, ażeby wyżej wskazane polityczne niebezpieczeństwa zostały sprowadzone do możliwie najmniejszych rozmiarów. (…)Aby doprowadzić na wschodnich terenach do znośnego dla nas rozmnażania się ludności, jest nagląco konieczne zaniechanie na wschodzie tych wszystkich środków, które zastosowaliśmy w Rzeszy celem podwyższenia liczby urodzin. Na terenach tych musimy świadomie prowadzić negatywną politykę ludnościową. Poprzez środki propagandowe, a w szczególności przez prasę, radio, kino, ulotki, krótkie broszury, odczyty uświadamiające itp. należy stale wpajać w ludność myśl, jak szkodliwą rzeczą jest posiadanie wielu dzieci. Powinno się wskazywać koszty, jakie dzieci powodują, na to, co można by zdobyć dla siebie za te wydatki. Można wskazywać na wielkie niebezpieczeństwa dla zdrowia, które mogą grozić kobiecie przy porodzie itp. Obok tej propagandy powinna być prowadzona na wielką skalę propaganda środków zapobiegawczych. Przemysł produkujący tego rodzaju środki musi zostać specjalnie stworzony. Nie może być karalne zachwalanie i rozpowszechnianie środków zapobiegawczych ani też spędzanie płodu. Należy też w pełni popierać powstawanie zakładów dla spędzania płodu. Można wykształcić np. akuszerki lub felczerki w robieniu sztucznych poronień. Im bardziej fachowo będą przeprowadzane poronienia, tym większego zaufania nabierze do nich ludność. Rozumie się samo przez się, że i lekarz musi być upoważniony do robienia tych zabiegów, przy czym nie może tu wchodzić w rachubę uchybienie zawodowej lekarskiej godności. Należy również propagować dobrowolną sterylizację. Nie powinno się zwalczać śmiertelności niemowląt. Nie może mieć miejsca również uświadamianie matek w zakresie pielęgnacji niemowląt i chorób dziecięcych. Trzeba się starać o to, aby wykształcenie (…) lekarzy w tych dziedzinach wiedzy było możliwie jak najmniejsze. Nie wolno popierać domów dziecka itp. instytucji. (…) Należy pamiętać również o tym, że stłoczenie mas ludzkich w miastach fabrycznych jest niewątpliwie najodpowiedniejszym środkiem ograniczenia rozmnażania się ludności. Powyżej omawiana propaganda i uświadamianie da się bowiem w miastach o wiele łatwiej przeprowadzić niż na wsi, zwłaszcza gdy chodzi o rozległe przestrzenie wschodu. (…)”

Hitlerowski plan depopulacji zalecał również, by na roboty przymusowe do Niemiec wywozić przede wszystkim mężczyzn żonatych i kobiety zamężne, gdyż w ten sposób rozbija się rodziny, co wpłynie na zmniejszenie przyrostu naturalnego. Zgodnie z powyższym planem Verordnung (Rozporządzenie) Generalnego Gubernatora Franka z dnia 9 marca 1943 r. wprowadziło pełną niekaralność aborcji dokonywanych przez Polki i przedstawicielki innych niższych narodów, zwiększono natomiast kary za aborcję dzieci niemieckich – aż do kary śmierci włącznie. W 1942 r. na terenie Generalnego Gubernatorstwa stopa urodzeń wynosiła 18,6 promil, w 2003 r. w III RP wyniosła ona zaledwie 9,2 promil – czyli niecałą połowę tego co w podczas wojny i okupacji. Stopa urodzeń w Polsce od 1989 roku nie zapewnia już zastępowalności pokoleń, zaś jej poziom w 2003 r. oznacza, że populacja odtwarza się zaledwie w 60 procentach. Komentowanie tych faktów jest chyba zbędne. Czytelnik może sobie sam odpowiedzieć na pytanie: Czy Polska (i nie tylko Polska) współczesna jest przedmiotem agresji demograficznej, w której wykorzystywane są metody zalecane przez hitlerowskich ekspertów. Skąd to dążenie do wynarodowienia Polaków? Przecież silna, niezależna Polska jest niewygodna, wręcz niebezpieczna dla Niemiec czy innych mocarstw, obecnie także Unii Europejskiej. Do tego dochodzi jeszcze masońska fobia przed przeludnieniem i jego groźbą, którą od lat straszy się w Europie. Jaki jest efekt? Europejczycy ulegają demograficznie Arabom, Turkom, Algierczykom.W wielu środowiskach słyszy się głos, że ktoś kiedyś, jakiś Klub Rzymski wyznaczył, iż Polaków ma być 15 milionów i ta polityka jest teraz realizowana. Skąd to wiadomo? Wielu o tym mówi, profesorowie o tym piszą w swych książkach, ale niewielu przytacza rzeczowe źródła. Istotny jest z pewnością wywiad, jaki przeprowadzono z prof. Meadowsem w socjalistycznej „Kulturze” w 1975 r. Wspomniany profesor Meadowson był w ścisłym gronie Klubu Rzymskiego, który opracował raport „Granice wzrostu”. Ciężko o bardziej źródłową wypowiedź. On to bardzo wyraźnie podaje konkretną liczbę ludności dla Polski – 15 milionów obywateli, która według niego jest wielkością optymalną…

Obrazek

http://rafzen.wordpress.com/2014/03/01/ ... ja-polski/

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 mar 2014, 11:10 
Wracając do tego planu NASA to nie tylko plan depopulacji. Czy ktoś z Was ma wątpliwości co do tego,
że III wojna światowa już trwa? Wojna przeciw ludzkości ... wprawny obserwator zauważy ją nawet w telewizji. Czy to jest już ostatnia wojna i kto ją wygra?


Adres tego dokumentu: NASA - The Future is Now:

http://pl.scribd.com/doc/149650698/Summ ... enter-Warf

albo tu

http://www.stopthecrime.net/docs/nasa-t ... of-war.pdf


P.S. I

Te plany są już w zaawansowanym stadium gotowe do użytku. Dla przykładu temat nanotagów -

http://www.nanotag.com.au - co to jest info ze strony głównej:

NanoTag Technology

NanoTags are made of nickel in the shape of Octagons, 6‐10 microns thin, mostly in sizes 0.3mm X 0.5mm
One side of the NanoTags features a micro image of a personalised brand, created to order
This is a hologram‐like nano image displaying changes of colour under different viewing angles
Technically not a hologram, it is known as an “optically variable device” or OVD

a jak działa ta technologia tutaj:

http://www.nanotag.com.au/technology/na ... echnology/


P.S. II

Podstawowy problem. Jeśli mamy się informować (edukować) to musimy być anglojęzyczni. Nie ma innej rady. Angielski to język międzynarodowych organizacji i tajnych służb, które podobno maja służyć naszemu bezpieczeństwu [?!]. Nikt za nas tego nie zrobi a to co się robi (tłumaczenia) odbywa się z dużym opóźnieniem, tak samo jak z tłumaczeniem ważnych książek na język polski.


Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 12 mar 2014, 16:12 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 11 wrz 2013, 15:22
Posty: 287
a jak nie depopulować jak ludzie mnożą się jak zające? Nie mają żadnych wrogów naturalnych, większość chorób jest uleczalna. Zastanówcie się czasem wyłączając idiotyczną ''moralność''. Przecież promowanie 'bi' i 'gay' też ma doprowadzić do tego, że będzie co raz mniej dzieci. Straszne, ale prawdziwe. Żeby tylko nie chodziło im o zmniejszenie populacji dla własnych korzyści, a sama bym to poparła.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 mar 2014, 18:57 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 22 cze 2010, 17:52
Posty: 1629
Lokalizacja: Poland
Płeć: mężczyzna
LOL bash1 - właśnie przedstawiłaś DOKŁADNIE jak wygląda średni program kontroli umysłu we względzie depopulacji. Tak właśnie masz myśleć bo ci tak kazano.

Pozdrawiam

_________________
Rzuć orgonit pod wieżę komórkową którą widzisz. Starczy.
Pod znaczy w zakresie 40-400m od niej, tak jest najlepiej.
An eye for an eye will make us all blind. M. Gandhi
Pamiętaj, że nawet najmniejszy wysiłek przyniesie korzyści w przyszłości. Tutaj nie chodzi o ideę, a o twoje życie! Warto się starać, choć w danej chwili może to wydawać się zupełnie bez sensu.
Miłość i Wdzięczność - najlepsza medytacja, modlitwa, ochrona. Patrz M. Emoto, woda.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 mar 2014, 8:40 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 20 paź 2013, 11:02
Posty: 92
Płeć: mężczyzna
bash1 pisze:
a jak nie depopulować jak ludzie mnożą się jak zające? Nie mają żadnych wrogów naturalnych, większość chorób jest uleczalna. Zastanówcie się czasem wyłączając idiotyczną ''moralność''. Przecież promowanie 'bi' i 'gay' też ma doprowadzić do tego, że będzie co raz mniej dzieci. Straszne, ale prawdziwe. Żeby tylko nie chodziło im o zmniejszenie populacji dla własnych korzyści, a sama bym to poparła.


Moim zdaniem bredzisz z dwóch względów.

Po pierwsze najbardziej depopulacją jak chociażby tym promowaniem lgbt dostaje się cywilizowanym krajom i powiedz mi jaki jest sens niszczenia najlepszej cywilizacji a i tak ludzie drugiej kategorii w Afryce czy pochodzący z Bliskiego wschodu jak to ujęłaś mnożą się jak zające. Będą niszczyć Polskę i w ramach depopulacji spadnie liczba Polaków do tych 15 mln które tutaj padły a w tym samym czasie w Afryce przybędzie 20x tyle ludzi. Zmienia się tylko tyle że jedynie my wymieramy a świat jest zalewany przez dzicz. Ale oczywiście lewackie czy "oświecone" matoły bez grama instynktu samozachowawczego w imię utopijnych i ciotowatych idei i tak powiedzą że to nic bo "wszyscy jesteśmy ludźmi".

Drugi wzgląd jest taki że nie rozumiem jednego. Dlaczego przyśpieszanie śmierci ludzi "bo depopulacja" ma być lepsze niż to że ktoś umrze przez skutki przeludnienia? O naturalną selekcję Ty się nie bój bo to że przez rozwój medycyny nie polega to na tym że masz słaby organizm to umierasz jako niemowlę a jak masz silny to przeżyjesz nie znaczy że jej nie ma. To że jeden jest skazany na publiczną służbę zdrowia a drugiego stać żeby iść prywatnie i wyleczyć się szybciej i w ogóle mieć szanse wyleczenia dzięki lepszej, prywatnej opiece jest właśnie naturalną selekcją że silniejszy i lepszy ma większe szanse na przeżycie. A jakby było przeludnienie to też by była naturalna selekcja bo w świecie gdzie byłyby znacznie większe braki w pożywieniu czy brakowałoby mieszkań i wielu ludzi byłoby bezdomnych i np. zamarzało to też wtedy przetrwaliby najsilniejsi i tak czy siak zrobiłaby się depopulacja i to nawet korzystniejsza właśnie z tego względu że przeżyliby ci co najlepiej umieliby się odnaleźć w tej sytuacji a nie że nie ważne czy ktoś jest zaradny czy nie jest podtruwany (chociaż w jakieś mikroskopijne nanoroboty w powietrzu nie wierzę) a ci co przeżyją będą bardziej kontrolowani i spedaleni przez machinacje w ramach depopulacji.. Naprawdę lepiej by było jakby w dzisiejszym świecie odporność na np. gruźlicę miałaby być ważniejsza od inteligencji, przedsiębiorczości itp.? No proszę Cię :D Dla mnie geoinżynieria jest potrzebna tylko elitom żeby poczuli się jak Bogowie i żeby pod pretekstem przeludnienia dyktowali Ci co i ile masz jeść, gdzie masz się osiedlić, kiedy możesz sobie spłodzić dziecko itd. Tak jak jest tzw. niewidzialna ręka rynku tak samo jest "niewidzialna ręka naturalnej selekcji" i ona powinna wszystko regulować a nie jakieś agendy.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 mar 2014, 14:38 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 11 wrz 2013, 15:22
Posty: 287
thozo, zastanów się co będzie za 100 lat i ile tego gatunku będzie na planecie. Nie chodzi o samą liczebność, a o efekty zbyt dużej liczebności. Normalnie starzy, chorzy i słabi umierają szybciej, obecnie prawie każdy dożywa 80 lat. Zobacz jak wyglądał świat kiedyś. Każdy miał dom, ziemię, dla każdego wystarczało pożywienia w lesie. Obecnie to jest jakaś egzystencja na odpadach. Jest gigantyczne zapotrzebowanie = zaczyna się kombinowanie. Rozumiem, że w naturze człowiek ma chronienie swojego gatunku, rozmnażanie i przetrwanie, ale takie jest moje zdanie.


Tenhan, dlatego mówię że poparłabym depopulację gdyby nie była robiona na korzyść jednej grupy.
''... "niewidzialna ręka naturalnej selekcji" ''- o to właśnie chodzi. Nie istnieje w obecnych czasach naturalna selekcja. Jak może istnieć, jeżeli ludzi przybywa w milionach. Ktoś sobie ich hoduje nie zważając na skutki uboczne. I to nawet nie nwo i inne gady, a ''zwykłe'' koncerny.
A z resztą, niech się dzieje co chce i tak umrę :wacko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 mar 2014, 21:53 
Mniejsza o metody depopulacji jest ona w ich planach równoznaczna ze zniewoleniem tych, którzy przeżyją. czy będą to wirusy, czy eutanazja, czy eugenika, czy kontrola płodności czy bardziej widoczne typu "ognia pal w łeb", czy usłyszycie o tym w telewizji, i ile osób przy dzisiejszym trybie życia pokuma co się w ogóle dzieje? ... to zastanawiam się jakie są motywy w taki sposób myślących i kierujących takimi planami ludzi elit?

Widzę to tak:

Podobno żyjemy w świecie ograniczonych dóbr. Wmawiają nam od szkoły, że jest nas za dużo i dla wszystkich nie starczy. A jak jest naprawdę? Już posiadają większość bogactw tego świata i nie mają najmniejszego zamiaru się tym z nami dzielić. Boją się nas więc biorą się teraz za nas aby zagarnąć wszystko. Dlatego najpierw chcą nas różnymi metodami zniewolić a w końcu odbiorą nam własność. Żeby to zrobić trzeba nas dziesiątkować, wynarodawiać, ubezwłasnowalniać, osłabiać, rozbrajać, atomizować i różnymi metodami eksterminować. Chociaż wiadomo, że nie użyją takich samych metod w Afryce co w Europie to ich plany dotyczą całej światowej populacji.

Problem przeludnienia to brednia w którą mamy uwierzyć. Podobne do bredni, które głosił
w XX wieku Bernard Shaw - oficjalnie dla lemingów znany pisarz noblista a nieoficjalnie
członek tajnej organizacji Golden Dawn istniejącej do dzisiaj.

A tak motywował depopulację jako humanitarną eksterminację za zgodą społeczną określonych ludzi,
czy grup społecznych uznanych za zbędne i niepotrzebne .

" Wszyscy znamy przynajmniej kilka tysięcy osób, które są bezużyteczne dla tego świata. Z których jest wiecej problemów niż pożytku. Po prostu umieśćmy ich tam i powiedzmy "proszę pana albo pani czy byli byście na tyle uprzejmi abyście mogli usprawiedliwić swoją egzystencję". Jeśli nie możesz usprawiedliwić swojej egzystencji, nie zmienisz swoich upodobań, jeśli nie produkujesz tyle ile konsumujesz, konsumujesz więcej
wtenczas w wyraźny sposób nie możemy użyć szerokiej organizacji naszego społeczeństwa by utrzymywać ciebie przy życiu. Ponieważ z twojego życia nie da się zrobić czegoś użytecznego i nie było ono również użyteczne dla ciebie."



Na górę
   
 
 
Post: 14 mar 2014, 10:22 
Niktu pisze:
Podobno żyjemy w świecie ograniczonych dóbr. Wmawiają nam od szkoły, że jest nas za dużo i dla wszystkich nie starczy.


Sorry ale kto komu tak wmawia ? Pierwsze słyszę.



Na górę
   
 
 
Post: 14 mar 2014, 10:35 
WaterFlow pisze:
Niktu pisze:
Podobno żyjemy w świecie ograniczonych dóbr. Wmawiają nam od szkoły, że jest nas za dużo i dla wszystkich nie starczy.


Sorry ale kto komu tak wmawia ? Pierwsze słyszę.



Ekonomia - szanowny panie nie trolluj panie czepialski. N... a dla wszystkich "nie starcza" bo tak chcą a nie że brakuje.



Na górę
   
 
 
Post: 14 mar 2014, 11:04 
Taa, dla wszystkich, dajmy wszystkim równo po baryłce ropy, gazu, złota, srebra i wszystkiego, wszyscy są tacy sami każdy zasługuje na tyle samo. :)



Na górę
   
 
 
Post: 14 mar 2014, 11:17 
WaterFlow pisze:
Taa, dla wszystkich, dajmy wszystkim równo po baryłce ropy, gazu, złota, srebra i wszystkiego, wszyscy są tacy sami każdy zasługuje na tyle samo. :)


Ale przecież nikt tak nie mówi! Zamiast przejmować kraje poprzez niemożliwy do spłacenia dług i sztucznie regulować światową gospodarkę dajcie wszystkim równe szanse na rozwój a oni sami zdecydują co z tym zrobić. Do kogo należy ziemia? N...(kurde co za kolo)

p.s.

Oni nie chcą zmieniać świata na lepsze tylko chcą ten świat (ziemię) zdewastować. Zupełnie tak jakby znali jakieś inne miejsce ewakuacji stąd. Jak im się uda to zostanie po nas tylko złomowisko. Aby tego dokonać
obliczyli, że jest nas za dużo i stoimy im na drodze.N...



Na górę
   
 
 
Post: 14 mar 2014, 11:47 
Niktu, piszesz niczym nie poparte... bzdury. Jakby chciano przeprowadzić depopulację ludzi to są prostsze sposoby takie jak np. wojna, a jak widać nikt się do wojny światowej nie garnie (o dziwo oprócz for i zbiorowisk ludzi "duchowych" którzy z wytęsknieniem wypatrują konfliktów i kataklizmów - to jest w tym najzabawniejsze :D i dla obserwatora który ma dystans daje pewne pojęcie o tym środowisku).

Ludzi wcale nie jest za dużo, zobacz gdzie mógłbyś pomieścić całą ludzkość:
http://www.fastcodesign.com/1665327/inf ... ould-it-be

No ale nic, gotuj się dalej w swoim ulubionym sosie.
Przypomniał mi się fajny cytat "Kiedy patrzysz w otchłań, ona spogląda również na Ciebie".



Na górę
   
 
 
Post: 14 mar 2014, 12:01 
NASA The Future is Now:




Na górę
   
 
 
Post: 23 kwie 2014, 13:09 
Witam wszystkich.
Pozwolę sobie zdać kilka pytań.
1. Czy ktoś z Was ma może namiar na stronę, gdzie wzmiankowany tekst przetłumaczony jest na j.polski?
2. Czy ktoś z Was przeszukiwał stronę NASA, by ów tekst tam odnaleźć?
3. Czy można na bazie poszukiwań stwierdzić, iż rzeczywiście tekst tej treści był zamieszczony na stronie NASA?
a) jeśli był zamieszczony lecz już go nie ma - czy natknęliście się może na informację dotyczącą przyczyny usunięcia tekstu?
4. Czy ktoś znalazł może wypowiedź pracownika NASA, potwierdzającą autorstwo tego tekstu naukowca i pracownika NASA - Dennisa M. Bushnella?

Moim zdaniem odpowiedzi na powyższe pytania mogą dopiero stworzyć podstawę pod ewentualną dyskusję na temat - jakie znaczenia dla ludzkości ma treść owego tekstu. W przeciwnym razie nie wiemy, czy nie jest to jakiś żart internauty lub grupy internautów albo celowa dezinformacja. Po drugie - czy treści zawarte w tekście dotyczą planu, czy spekulacji na temat możliwych wydarzeń?

Pozdrawiam serdecznie wszystkich.



Na górę
   
 
 
Post: 11 cze 2014, 19:14 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 24 lip 2013, 20:57
Posty: 10
Płeć: mężczyzna
Pytania, które zadał Camis Lupus i mnie przychodziły do głowy ale odrzucałem je na zasadzie zdrowego rozsądku. Bo przecież nikt normalny nie będzie podcinał gałęzi, na której sam siedzi.
Chyba, że u wielu wystąpiły już poważne zmiany behawioralne, o których w swojej pracy napisał Boian Alexandrov. Więcej tutaj:
zagrozenia-cywilizacyjne-oktorych-mowi-sie-niewiele-t12422.html
Problem opisany powyżej mieści się w opisanym wyżej scenariuszu NASA.
Wynikałoby z tego, że społeczeństwami kierują socjopaci.
Myślę, że przydałaby się analiza behawioralna wykonana przez psychiatrę - hobbystę.
Osobiście wolę traktować te zjawiska jako zwykłą bandyterkę wykonywaną z chęci zysku.
Takich bandytów można ujawniać, osądzić i osadzić w więzieniach o specjalnym nadzorze terahercowym.
Ale co zrobić z behawiorami?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group