Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 10 gru 2019, 8:54

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 132 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
Post: 13 lut 2010, 23:00 
Same korzyści z picia piwa
Zapobiega marskości wątroby, zawałowi serca, nowotworom, udarowi, gruźlicy, starzeniu się i... tyciu. Jest lekkostrawne i niemal w całości przyswajalne, a na dodatek pełne witamin. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, by nawet codziennie sięgać po małe jasne z pianką.
Wszystko na zdrowie!
Trudno przecenić walory piwa nie tylko w roli towarzyskiego "wspomagacza", ale przede wszystkim jako zdrowego i pożywnego napoju, który ma zbawienne działanie na nasz organizm. Podobnie jak wszystko - w nadmiarze może zaszkodzić, jednak zasadniczo stanowi wartościowy element diety.
Dostarcza energii
Na początek: chmielowy napój jest bogatym źródłem około 40 związków chemicznych, które dostarczają nam energii i zapewniają prawidłowe funkcjonowanie organizmu - witamin, a także mikroelementów, soli mineralnych oraz aminokwasów.
Witaminowa bomba
1 litr bursztynowego przysmaku dostarcza nam około 200 miligramów różnych witamin, m.in. B6 (35 proc. dziennego zapotrzebowania dorosłego człowieka), ryboflawiny, czyli B2 (20 proc.), niacyny, czyli B3 (65 proc.), witamin A, B1, B12, C, D, E oraz H, kwasu pantotenowego oraz kwasu foliowego. Szczególnie istotna jest obecność witamin z grupy B, które wspomagają syntezę białek i aminokwasów, ułatwiają trawienie i regulują przemianę materii. Z kolei witaminy A i E są przeciwutleniaczami oraz chronią przed zawałem, jednocześnie korzystnie działając na stan włosów i skóry.
Same plusy
Dodatkowo ta sama ilość w znacznym stopniu zaspokaja potrzeby organizmu na cenne aminokwasy: fenyloanilinę (46 proc. zapotrzebowania), lizynę i metioninę (27 proc.) oraz walinę (29 proc.). Zawiera także liczne pierwiastki, w tym wspomagające metabolizm magnez (50 proc.) i potas (20 proc.), konieczny do wzrostu kości fosfor (40 proc.) i wapń, zapobiegające anemii żelazo.
Uspokaja, łagodzi nerwobóle
Prawdziwym dobrodziejstwem są szyszki chmielowe dodawane podczas produkcji do brzeczki piwnej. Żywice pochodzące z tych składników - głównie humulina i lupulina - mają silne właściwości bakteriobójcze, działające nawet na prątki gruźlicy. Według części badaczy, żywice te zwalczają również bakterie odporne na antybiotyki. Zapobiegają także nowotworom, uspokajają, pobudzają apetyt i łagodzą nerwobóle.
Korzyści dla serca, nerek...
Chmiel zawiera również fitoestrogeny chroniące przed rakiem, a wraz z solami potasowymi działa moczopędnie, wypłukując z nerek piasek i drobne kamienie - tym samym piwo zapobiega powstawaniu kamieni nerkowych (oraz żółciowych), jest zresztą często zalecane przez urologów i nefrologów jako środek profilaktyczny.
...i wątroby
Z kolei lekko kwaśny odczyn i właściwości antyseptyczne utrudniają rozwój szkodliwych drobnoustrojów, na przykład tych wywołujących tyfus. Substancje goryczkowe oraz kwas węglowy pobudzają pracę żołądka. Wreszcie - piwo zawiera substancje zapobiegające marskości wątroby i pomaga przy obrzękach.
Hak na raka?
Słód oprócz węglowodanów i wymienionych już witamin dostarcza konsumentowi znacznych ilości polifenoli - związków przechwytujących wolne rodniki o działaniu potencjalnie rakotwórczym.

Piwo zapobiega ponadto odkładaniu się skrzepów w arteriach krwionośnych, co chroni nad przez zawałem serca oraz udarem. Dodatkowo przeciwdziała gromadzeniu się w organizmie homocytsteiny - aminokwasu łączonego z licznymi schorzeniami układu krwionośnego.
Dobre na układ krwionośny
Pozytywny wpływ na najważniejszy mięsień w naszym ciele nie jest teorią, lecz sprawdzonym faktem: badania prowadzone w Niemczech dowiodły, że umiarkowani smakosze tego trunku (czyli pijący 1-2 litry piwa dziennie) są od 20 do 50 proc. mniej narażeni na ryzyko chorób serca oraz naczyń wieńcowych.

Również doświadczenia przeprowadzone w Wielkiej Brytanii potwierdzają tę tezę: amatorzy "małego jasnego" (pitego w rozsądnych ilościach) w porównaniu z abstynentami mają o 20 proc. mniejsze szanse na zawał mięśnia sercowego i 30 do 40 proc. rzadziej zapadają na choroby układu krwionośnego.
Wcale nie tuczy
Przy takiej mnogości zalet łatwo o wrażenie, że to "zbyt piękne, by było prawdziwe". Sceptycy natychmiast dodają więc, że piwo przecież tuczy, a poza tym każdy alkohol jest niezdrowy. Jednak oba te argumenty są zupełnie pozbawione podstaw.

Mit o tuczących właściwościach piwa lepiej od razu włożyć między bajki. Pół litra złocistego trunku zawiera od 100 do 250 kcal (w zależności od mocy), czyli mniej niż mleko, sok owocowy czy któryś ze słodzonych napojów - w dodatku przy zawartości cukru mniejszej od trzech do dziesięciu razy niż w przypadku soku pomarańczowego czy coli.
Wspomaga trawienie
Przede wszystkim jednak piwo nie zawiera grama tłuszczu ani cholesterolu, za to wspomaga trawienie, hamuje tłuszczową przemianę materii i wypłukuje z organizmu sól, która, spożywana przez nas tradycyjnie w nadmiarze, sprzyja zatrzymywaniu wody i w efekcie zwiększeniu ciężaru ciała.
Ale... pobudza apetyt
Jedyny mankament polega na tym, że wśród licznych zalet tego napoju znajduje się pobudzenie apetytu. Wypicie nawet kilku litrów piwa nie wpływa więc specjalnie na sylwetkę, za to jeśli posłuchamy pokusy i zjemy dodatkowo obfity, tłusty posiłek czy też mnogość przekąsek typu paluszki, chipsy, orzeszki etc. - na pewno odczujemy to na wadze. Powinniśmy zatem uważać nie tyle na to, co pijemy, ile na produkty, którymi zagryzamy piwo.

Zresztą najnowsze badania jasno dowodzą, że umiarkowane spożycie chmielowego napoju wręcz sprzyja utrzymaniu figury.
Alkohol jest dobry, ale ostrożnie
Jeśli zaś chodzi o zawartość alkoholu, w standardowym piwie jest ona tak niska, że właściwie niewarta uwagi. Etanol jest tu rozpuszczony w proporcjonalnie dużej ilości wody, nie ma więc powodu do zmartwień.

Nawet lekarze, którzy z zasady są (przynajmniej oficjalnie) przeciwni spożywaniu alkoholu, uspokajają, że w tym przypadku jego toksyczne działanie wobec tak małej dawki w ogóle nie jest brane pod uwagę.
Szklaneczka dziennie
Niskie stężenie alkoholu w piwie powoduje bowiem, że asymilacja tej substancji jest bardzo szybka i nie powoduje obciążenia organizmu - rzecz jasna przy spożyciu w rozsądnych ilościach.

Jakie ilości to te "rozsądne"? Zdania są podzielone. Lekarze zwykle nie mają zastrzeżeń, a nawet polecają wypicie (nawet codziennie) szklanki trunku w przypadku kobiet i małego piwa w przypadku mężczyzn. Nie chodzi tu bynajmniej o dyskryminację płciową, lecz fakt, że kobiety słabiej przyswajają alkohol.
95 proc. wody
Wszystkie te zbawienne efekty zawdzięczamy używanym do tworzenia napoju z pianką słodowi oraz chmielowi. Poza tym bowiem na złocisty trunek składa się niemal wyłącznie woda (nawet do 95 proc.), co czyni z piwa jeden z najlepiej przyswajalnych produktów spożywczych.

Zawartość cennych substancji odżywczych jest znacznie wyższa w przypadku piw nie poddawanych procesowi fermentacji i filtrowaniu .


:język:



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 13 lut 2010, 23:00 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 13 lut 2010, 23:16 
ja powiem tylko jedno... :język:
phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 13 lut 2010, 23:36 
Offline
Grand Elect Mason * 14th Degree
Grand Elect Mason * 14th Degree

Rejestracja: 04 cze 2009, 15:23
Posty: 1448
Lokalizacja: Dolny Śląsk
Płeć: mężczyzna
no tak,
trzeba dotrwać do 4.46 min.
i jest odpowiedź :D

jak moja świadomość
zaczęła fatygować się w inne rejony
zwykłe piwo sklepowe/beczkowe
szkodzić mi zaczęło - głowa już po jednym boli

a może to starość :oops: ?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2010, 0:15 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
konserwa pisze:
no tak,
trzeba dotrwać do 4.46 min.
i jest odpowiedź :D

jak moja świadomość
zaczęła fatygować się w inne rejony
zwykłe piwo sklepowe/beczkowe
szkodzić mi zaczęło - głowa już po jednym boli

a może to starość :oops: ?

To dlatego że u nas do piwa jest dolewany alkohol by skrócić proces. Wystarczy wypić naturalne niemieckie piwo np. warsteiner lub paulaner, gdzie to ostatnie jest drożdżowe i jest mętne i oczywiście mają mało %(ok 3%) samopoczucie znacznie lepsze nawet po wypiciu sporej ilości. U nas jak nie ma min. 6% to nie jest piwo :king:

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2010, 0:47 
Warsteiner faktycznie OK, bardzo dobre oczywiście schłodzone. :king:

W takim razie można powiedzieć, że dość często kuruję się złocistym trunkiem :hura: :king:



Na górę
   
 
 
Post: 14 lut 2010, 0:53 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
taaa same witaminy, nie mam dziś czasu ani ochoty rozmontowywać tego artykułu na części ale mam duże wrażenie, że został on napisany na zlecenie jakiegoś koncernu. Charakter tekstu nie jest obiektywny, pominięto tu wiele ważnych kwestii jak choćby sam niszczycielski wpływ na układ hormonalny, układ nerwowy i wpływ na psychikę. To właśnie tak zachwalane tutaj piwo jest jednym z głównych problemów społecznych przyczyniające się do wzrostu agresji na ulicach i patologi, a codzienne jego spożywanie zachwalane przez autorytety wcale nie pomorze nam w zdrowiu tak bardzo jak znalezienie lepszego zamiennika suplementu diety. Człowiek będzie zdrowszy nie przyjmując toksyn każdego dnia w postaci alkoholu nawet jeżeli są w nim zawarte witaminy i inne suplementy. Poziom alkoholu w piwie wcale nie jest taki niski jako aktywna dawka dla organizmu jak przedstawia nam artykuł, po za tym nie jest to trunek który przyczynia się do wzrostu świadomości. Alkohol sam w sobie jest to typem narkotyku wprowadzającym w stupido, zawężającym percepcję i spowalniającym procesy myślowe, czyli cofającym nas w poziomie postrzegania rzeczywistości.
Tak medycznie w skrócie wpływa na wygląd - oczywiście, niszczy choćby skórę, odwadnia organizm, negatywnie wpływa na wątrobę, zakłóca prace hormonów, zaburzenia przemiany węglowodanów i przyswajania białka w organizmie, poza tym co najważniejsze dość szybko uzależnia.
A zalecane przez lekarzy codzienna szklaneczka z czasem może się zamienić w alkoholizm.
Piwo zawiera alkohol i w gruncie rzeczy jest trucizną nie ważne jak bardzo się je wzbogaci suplementami, i co z tego że 90% piwa to woda skoro średnio 5% została ona skażona toksyną.
A poza tym to jak się piszę o piwie, a jak jest naprawdę produkowane to też kolosalna różnica.
Nie piszę tutaj, że nie ma ono pozytywnych czynników zwracam uwagę tylko na to, że tekst został bardzo jednostronnie napisany, co ciekawe podobne teksty ostatnio widuję na wielu popularnych serwisach.

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2010, 1:02 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 kwie 2009, 0:22
Posty: 835
Lokalizacja: PL Gniezno / UK Elgin
Płeć: mężczyzna
hahha mega temat i dobra puenta Icka w tej wypowiedzi.
Co ciwkawe mam tak że jak się ochlam dużo piwa
na nast dzień budze się maxymalnie humorzysty,
z max czystym umysłem..
Właśnie walnąłem 2 i więcej nie mam :bezradny: :stop:

:D

_________________
They want your soul.. Take your powers back to yourself.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2010, 14:33 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 07 lut 2010, 14:53
Posty: 138
Płeć: mężczyzna
http://www.piwo.org
http://www.browar.biz
zastanawiam się od tygodnia czy zacząć i chyba zacznę niebawem;p własna produkcję.Zdrowsza, smaczniejsza ponoć(na pewno).:)

_________________
"Nie wystarczy zdobywać mądrości, trzeba jeszcze z niej korzystać." (Cyceron)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2010, 14:45 
Miałem okazję skosztować dwóch różnych "gatunków" piwa własnej roboty (nie mojej), pracochłonne albo raczej czasochłonne ale dobre i smakuje nie gorzej nie wytwór profesjonalny z browaru.



Na górę
   
 
 
Post: 14 lut 2010, 14:59 
Jacolo pisze:
To dlatego że u nas do piwa jest dolewany alkohol by skrócić proces. Wystarczy wypić naturalne niemieckie piwo np. warsteiner lub paulaner, gdzie to ostatnie jest drożdżowe i jest mętne i oczywiście mają mało %(ok 3%) samopoczucie znacznie lepsze nawet po wypiciu sporej ilości. U nas jak nie ma min. 6% to nie jest piwo :king:

Na zachodzie pija się raczej słabsze piwka niż w Polsce. Są też jednak amatorzy mocniejszych browarków...Oto jeden z największych w Anglii "mózgotrzepów" - 9% Tennent's:
Obrazek
... i można w filmie "Was he right?" zauważyć, jak Icke spija tego browca po wykładzie. 9% w Anglii to już nie przelewki - ostry zawodnik. ;)



Na górę
   
 
 
Post: 14 lut 2010, 15:08 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Najmocniejsze z jakim się spotkałem to szwedzki FAXE strong litrowy w czarnej puszce ma 10%, ale mi jakoś nie podchodził, znacznie bardziej wolę słabsze bronki żeby się napić a nie nachlać ;)

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2010, 15:11 
Fakt z tym czarnym Faxem, kosztowałem, faktycznie 10% (najwięcej jak dotąd), nawet dobre ale i tak nie lubię za mocnego :drugged:



Na górę
   
 
 
Post: 14 lut 2010, 15:44 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2009, 2:25
Posty: 688
Faxe to taki skromny początek. ;)
Na szczęście gdy uzyskałem pełnoletność straciło smak zakazanego owocu i zacząłem unikać tego charakterystycznego stanu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2010, 15:56 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 sie 2009, 20:24
Posty: 581
Lokalizacja: Maryjenburg
Płeć: mężczyzna
Piwo - "napój plebsu i niższych warstw społecznych"... Zdecydowanie obniża wibracje, rozleniwia, mimo że lekki "rausz" może dodawać animuszu w towarzystwie.
Piję je regularnie, bo lubię, bo nawykłem...
Pewien jestem jednak, że nie ma na mnie tak zbawiennego wpływu jak wieszczy artykuł - przez parę lat
stosowania pojawił się w moim najbliższym otoczeniu towarzysz - brzuchal piwny - choć zawsze dawniej miałem bardzo szczupłą sylwetkę.
Podobno zawiera wiele witamin, ale po pierwsze - ile z nich wypłukuje z organizmu, po wtóre:
ile piwa w piwie??


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.


Ostatnio zmieniony 16 lut 2010, 21:49 przez NarajanaJane, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2010, 16:57 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 cze 2009, 9:43
Posty: 546
Płeć: kobieta
:)

PIWO JEST DOBRE BO:

- piwo nie ogląda boksu
- piwo nie będzie protestować że znowu mowie o Kwaśniewskim i o diecie optymalnej
- piwo nie będzie zazdrosne o Icka
- piwo nie będzie się wtrącało do mojego życia
- piwo nie zażąda ode mnie obiadu na czas
- piwo mi nie powie ze się nudzi w czasie mojego robienia zakupów
- piwo nigdy się nie spóźnia
- piwo nie będzie narzekać ze siedzę godzinami na DavidIcke.pl
- piwo mi nie powie ze mu się nie podoba moja fryzura
- piwo nie będzie się interesowało co robię poza domem
- piwo nie gada o kobietach, przechodzących ulicą
- piwo nie narzeka
- piwo nie marudzi
- piwo nie skarży się na moje gotowanie
- piwo nie wymaga ode mnie bym zawsze była uśmiechnięta
- piwo nie będzie szukać towarzystwa innego piwa
- piwo nie ogląda się za moimi koleżankami
- piwo akceptuje mnie taką jaka jestem.


Polecam piwo bezalkoholowe :język:
Inspiracja



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2010, 18:56 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 paź 2009, 20:39
Posty: 186
Lokalizacja: Dania
Płeć: kobieta
Po pierwsze obecne piwo, nie jest robione z chmielu, jest pasteryzowane, i ma tylko wspolnego z prawdziwym piwem co prawdzowe mleko z mlekiem z supermarketu :drugged:
Z checia czasem siegnelabym po prawdziwe piwo ......ale za bubel ze sklepu podziękuję :wacko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2010, 19:20 
Offline
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Master of the Ninth Arch * 13th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 lis 2009, 5:05
Posty: 1218
Lokalizacja: Lyrae/Terra
Płeć: mężczyzna
Poli pisze:
Po pierwsze obecne piwo, nie jest robione z chmielu, jest pasteryzowane, i ma tylko wspolnego z prawdziwym piwem co prawdzowe mleko z mlekiem z supermarketu :drugged:
Z checia czasem siegnelabym po prawdziwe piwo ......ale za bubel ze sklepu podziękuję :wacko:


To samo mówili mi wczoraj starsi rocznikowo znajomi. Chciałbym się takiego piwa napić, no ale teraz przyszło mi delektować się Warką. Ale wiecie co ? Czeskie piwo naprawdę wymiata. Tylko dobrą miejscówkę trzeba nakryć. Wiem, byłem, piłem ;)

_________________
Nie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2010, 19:39 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Andromedan pisze:
To samo mówili mi wczoraj starsi rocznikowo znajomi. Chciałbym się takiego piwa napić, no ale teraz przyszło mi delektować się Warką. Ale wiecie co ? Czeskie piwo naprawdę wymiata. Tylko dobrą miejscówkę trzeba nakryć. Wiem, byłem, piłem ;)

Zgadza się Czesi tez mają całkiem niezłe piwka. ;)

Poli pisze:
Po pierwsze obecne piwo, nie jest robione z chmielu, jest pasteryzowane, i ma tylko wspolnego z prawdziwym piwem co prawdzowe mleko z mlekiem z supermarketu :drugged:
Z checia czasem siegnelabym po prawdziwe piwo ......ale za bubel ze sklepu podziękuję :wacko:

Co do prawdziwego piwa to wiadomo że wszystko już teraz jest robione na masową skalę, ale można chociaż trochę poczuć namiastkę prawdziwego piwa z beczki lub pojechać na Oktoberfest. Piwo beczkowe po otwarciu zaczyna kwaśnieć po ok 3-4 dniach.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2010, 19:48 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lip 2009, 20:03
Posty: 168
Lokalizacja: okolice Krakowa
Płeć: mężczyzna
Kiedyś bardzo lubiłem piwko. Po szkole w parku zawsze smakowało wyjątkowo... albo zamiast szkoły. :tak:
Teraz nie pijam tak jak kiedyś, znudziło mi się. Mam w rodzinie przypadek alkoholika który ma dwadzieścia kilka lat i raczy się piwem od rana do wieczora. Taki widok skutecznie odrzuca od %. Wiem że to skrajność, jednak lepsza w tym w przypadku jest ta odwrotna czyli nie picie wcale.
Wolę błądzić myślami daleko stąd pod wpływem zioła niż pić i nic z tego nie mieć :język: To tylko moja opinia i nikogo nie namawiam do zmiany przyzwyczajeń. Jednak kiedyś piwko dawało mi dobry humor i fajnie było, teraz czuje się taki jakiś zaćmiony, zmęczony i tylko czekam aż znowu będę trzeźwy. Może to już starość... ;)

_________________
Na tym właśnie polega pułapka posługiwania się słowami – odrzekł z przekonaniem. – One zawsze sprawiają, że czujemy się oświeceni, ale kiedy zwracamy się ku rzeczywistości, za każdym razem nas zawodzą. W końcu stajemy twarzą w twarz ze światem tacy sami jak zwykle, nieoświeceni.
Fragment książki: "Opowieści o mocy" - Carlos Castaneda



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 14 lut 2010, 22:18 
za chwile to ja będę piwkiem także podoba mi się twoja poezja ayerys,a angole są za nami!



Na górę
   
 
 
Post: 15 lut 2010, 18:12 
Jeśli ktoś pije polskie piwo bo lubi a wie, że nie jest to prawdziwe piwo - to polecam odczekać z piciem kilka dni/miesiecy i dopiero wtedy się napić - pozytywne emocje gwarantowane za sprawą niebagatela-smaku.
Picie piwa kilka dni z rzędu to żenada, ale gdy troszkę odczekamy i przełkniemy pierwszy łyk... oh:P Sam pije 1 piwo na 3 miesiące dla tego efektu:D
Ktoś ma tak samo jak ja? Właśnie miałem okazje kupić piwo w sklepie, ale wybrałem niegazowaną mineralke, jest jej więcej, jest tańsza i jest więcej warta:P



Na górę
   
 
 
Post: 15 lut 2010, 19:30 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 10 sie 2009, 12:00
Posty: 93
Płeć: mężczyzna
Ewidentnie piwo się zepsuło, nie daje rady wypić więcej niż dwa i boli mnie głowica :cry: Piłem ostatnio browar z Czarnkowa "Noteckie" - fajne, jak ktoś ma okazję to polecam. Czuć w nim prawdziwość, reszta to popłuczyny. Ogólnie jednak browar mnie zmula - zaciemnia jasność umysłu 8-)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 16 lut 2010, 23:44 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Szkocki browar BrewDog z miejscowości Fraserburgh w hrabstwie Aberdeenshire (środkowo-wschodnia Szkocja) chce uchodzić za producenta najmocniejszego gatunku piwa w świecie i trafić do światowej księgi rekordów Guinnessa.

Jego piwo o nazwie "Sink The Bismarck!" (dosł. Zatopić Bismarcka) zawiera 41 proc. alkoholu. Tę prowokacyjną nazwę Szkoci nadali swemu nowemu gatunkowi piwa, mającemu odebrać palmę pierwszeństwa niemieckiemu producentowi Schorschbraeu, który przed kilkoma tygodniami wprowadził na rynek piwo o zawartości 40 proc. alkoholu.

Butelka "Sink The Bismarck!" o pojemności 330 ml kosztuje 40 funtów szterlingów (45 euro) i można ją kupić tylko bezpośrednio u producenta, korzystając z jego portalu internetowego. BrewDog zaleca, by to supermocne piwo traktować tak, jak inne wysokoprocentowe alkohole. 40-45 proc. to standardowa zawartość alkoholu w whisky.

W ub.r. regulator rynku browarniczego - Portman Group - skrytykował BrewDoga za wprowadzenie na rynek gatunku piwa o nazwie Tokyo z 18,2 proc. alkoholu.

http://fakty.interia.pl/ciekawostki/news/najmocniejsze-piwo-na-swiecie,1440261

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lut 2010, 16:57 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 08 maja 2009, 23:59
Posty: 1069
Lokalizacja: Poznań
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Niestety autor atykulu nie wspomnial o takich dodatkach do piwa (i ich wplywie na organizm) jak: kwas siarkawy, alginian sodu, poliwinylopirolidon, izoaskorbinian sodu, alginian propylenoglikolowy, kwas cytrynowy, estry kwasów tluszczowych i kwasu askorbinowego, acesulfam potasu czy aspartam

:!: :!: :!:
pbsoft pisze:
A to Ciekawe az tak zle ?
Czy mozesz to jakosc poprzec, np : ze jestes technologiem zywnosci i np. produkujesz piwo, czy moze jakies inne dowody i opracowania , jestem bardzo ciekaw .
Z gory dzieki.

Kolego masz problem ze wzrokiem przecież ja tego nie napisałem :!: , zaznaczaj poprawnie osoby. :!:

Mimo wszystko odpowiem tobie. Żeby mieć wiedzę np na temat zawartości różnych chemii w szynkach, serach trzeba być technologiem żywności? Czy jesteś tak naiwny że uważasz ze koncerny piwowarskie dadzą tobie dokładny skład tego syfu co lądują do piwa? Niestety ten cały artykuł zalatuje ściemą, ponieważ trochę wypiłem w swoim życiu piwa nie zauważyłem takich magicznych właściwości, powiem więcej ten artykuł jest dokładnie odwrotnością tego co faktycznie reprezentuje piwo, prawdopodobnie przygotowane przez jakąś kampanie piwowarską.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lut 2010, 17:06 
Panie Globalny moderatoze - sluga unizony przeprasza za pomylke w postowaniu.
A ja jako lescz taki maluski z 2 gwiadkami naiwnie wieze ze ten arykul to swieta prawda i dobrze zes mnie oswiecil.
:język:
Bez obrazy to taki zart.
Przeciez ten artykul zamiescilem prowokujac do tego zeby wyszlo szydlo z worka, och juz nikt nie wie co to znaczy przenosnia czy onomatopeja :tak:
Jaco l luz :hejka:

Ps. mam wiedze na temat technologi zywnosci (tkz mleko- nabial ) wiec wiem jak wyglada i nie jem scierwa ani nie pijam wszekiej masci detergentow, ale chcialbym (bo lubie piwo) zeby ktos moze dal cos ciekawego od siebie w tematyce - ktora interseuje prawie kazdego meszczyzne na przestrzeni zycia "piwo"
pozdrawiam pana Jacka



Na górę
   
 
 
Post: 17 lut 2010, 17:37 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
Czasem to po prostu nie rozumiem tej całej celebracji alkoholu, mam wrażenie że wśród znajomych jest on traktowany jak obiekt kultu religijnego i pewnie tak ma być aby społeczeństwo upijało się jeszcze bardziej i spaczyło. Nie mam nic do osób pijących sam okazyjnie czasem skosztuje, ale w tym całym kulcie da się odczuć przesadyzm i zamordyzm.
Dawniej także czasem się z alkiem imprezowało, teraz staram się unikać tego trunku, niewiele wnosi pozytywnych zmian do życia, a i wiele największych głupot zrobiłem właśnie pod wpływem % :dobani:
Poza tym patrzę na ten cały przemysł alkoholowy nie tylko z punktu siebie ale całego społeczeństwa i nie za dobrze to wygląda. W swoim bloku mam wiele sąsiadujących rodzin w których alkohol dosłownie zniszczył im życia, mam kilka takich osób w rodzinie, mam kilku znajomych alkoholików - widzę do czego to prowadzi i czasem mnie irytuje ta cała wielka celebracja alkoholu. No to jak taki art tu się pojawił to może teraz napiszmy o dobroczynnych skutkach na dotlenianie organizmu, udrażniania płuc i świeżego oddechu za pomocą palenia papierosów..

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lut 2010, 17:48 
divinorum pisze:
... to może teraz napiszmy o dobroczynnych skutkach na dotlenianie organizmu, udrażniania płuc i świeżego oddechu za pomocą palenia papierosów...


Powstaje "jedynie" zasadne pytanie, czym oddychać i jak? ("metody" oddechowe też nie są bez znaczenia, np. "płytkie oddychanie = niezbyt dobre dotlenienie) tym "powietrzem" którym nas traktują vide chemtrails. :evil: :ninja: :wacko:



Na górę
   
 
 
Post: 17 lut 2010, 21:16 
timewave pisze:
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ZDROWIA z dnia 27 grudnia 2000 r. w sprawie wykazu dopuszczalnych ilości substancji dodatkowych i innych substancji obcych dodawanych do środków spożywczych lub używek, a także zanieczyszczeń, które mogą znajdować się w środkach spożywczych lub używkach. (Dz. U. z 2001 r. Nr 9, poz. 72): http://www.portalmed.pl/xml/prawo/medyc ... 01/010072s

Jezeli prawo dopuszcza dodawanie danej substancji do piwa, to znaczy ze istnieje bardzo duze prawdopodobienstwo, iz dana substancja jednak znajdzie sie w produkcie. Kto wie, co jeszcze...
Nawet bez dodatkow chemicznych piwo jest szkodliwe ze wzgledu na zawartosc alkoholu. Alkohol wplywa niekorzystnie na kazdy zywy organizm. Dezynfekcja przewodu pokarmowego nie moze wyjsc czlowiekowi na zdrowie.


link nie dziala prosze o poprawe....
dziekuje



Na górę
   
 
 
Post: 17 lut 2010, 21:24 
Chętnie ale to nie mój wpis ergo nie mam kopii. :bezradny:



Na górę
   
 
 
Post: 17 lut 2010, 21:35 
to juz 3 raz dzisiaj kiedy system nawala i kopjuje mi linka z inna nazwa uzytkownika, to jakis blad administracyjny :evil:

przepraszam tych ktyrych ktorzy zostali obarczeni cytatami nieswoimi , ale to cos samo sie dzieje :roll:



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 132 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group