Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 10 gru 2019, 10:39

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 132 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna
Autor Wiadomość
Post: 18 lut 2010, 21:35 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 lis 2009, 20:04
Posty: 536
Lokalizacja: Częstochowa
Płeć: mężczyzna
Lubię piwo. Uwielbiam ciemne zwłaszcza. Latem po ciężkim dniu sprawia relaks niesamowity przed snem, a zimą jest świetnym sposobem na rozgrzanie się czy wypocenie podczas przeziębienia-grzaniec oczywiście. Cieszy mnie gdy czytam że nie jest tak szkodliwe jak je malują media.

_________________
Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 18 lut 2010, 21:35 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 20 lut 2010, 23:14 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 maja 2009, 18:47
Posty: 705
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: mężczyzna
Hehe, nic nie jest szkodliwe jak media zaczynają malować. Nawet szczepionki, gmo, czy inny codex alimentarius :lol:

_________________
To my dajemy im władzę. Ich pożywieniem są nasze negatywne myśli, emocje, żądze, lęki. Demaskujcie ich, ale nie walczcie z nimi. Przebaczcie im, a potem przesyłajcie światło i miłość. Miłości nikt się nie oprze, bo nikt nie wynalazł broni przeciwko bezwarunkowej miłości.
Wszyscy wyszliśmy z tej samej Iskry Monadycznej i wszyscy do niej wrócimy. „In lak’ech, ala ken” – „JA jestem w TOBIE, tak jak TY jesteś we MNIE”.

Hanna Kotwicka
http://www.maya.net.pl



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 lut 2010, 13:38 
Jak nic nie jest szkodliwe jeśli mendia - nomen omen publiczne - podają, że witaminy są be... :wacko: :zły:



Na górę
   
 
 
Post: 22 lut 2010, 14:22 
Proszę trzymać się tematu. Posty wypisywane nie na temat lub nie wnoszące niczego nowego będą kasowane. :)



Na górę
   
 
 
Post: 23 lut 2010, 6:38 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 10 wrz 2009, 21:32
Posty: 154
Lokalizacja: Szczecin
Płeć: mężczyzna
Osobiście nie pije, nigdy nie piłem nałogowo - dla mnie to bezużyteczne. Faktem jest, że alkohol niszczy zdrowie. Nie wiem jaki jest stosunek ilości spożycia alkoholu do czasu który zajmie podtrucie organizmu ale nie słyszałem o człowieku któremu wyszłoby to na zdrowie. Jeśli wymienić dwie używki które mają wpływ (jakikolwiek) na naszą świadomość pewnie wiele osób obok alkoholu postawi marihuanę. Ostatnie dziesięciolecia pokazują, że świat przeszedł z drogi alkoholu w kierunku marihuany. I to jest dobre. Marihuana jest lepsza niż alkohol. Dlaczego? Jestem przeciwko braniu czegokolwiek "dla śmiechu" - a temu głownie służy alkohol. Jeśli już brać to po to aby przeżywać nowe doświadczenia. Chociaż prawdziwym celem jest człowiek bez żadnych uzależnień. Co do piwa to mi nie smakuje - niezależnie jakiej produkcji ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 lut 2010, 23:09 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
Mnie upijanie się nigdy nie bawiło, więc i narkotyki nie leżały w kręgu moich zainteresowań.

Co do piwka to owszem lubiłem, ale odkąd henkel i inni zawalili rynek sztucznymi substytutami to zrezygnowałem nie malże całkowicie.
Obecnie setka wódki robi na moim organizmie mniejsze wrażenie niż te wynalazki.

Naważył piwa to niech je teraz pije !!!! :lol: ja podziękuję
http://images.google.pl/images?hl=pl&lr=&resnum=0&q=david+rockefeller&um=1&ie=UTF-8&ei=aFGES_mcFNCK_AaiqejIAg&sa=X&oi=image_result_group&ct=title&resnum=4&ved=0CB4QsAQwAw



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 mar 2010, 20:09 
Offline
Secret Master * 4th Degree
Secret Master * 4th Degree

Rejestracja: 15 lut 2010, 20:22
Posty: 39
Piwo jest alkoholem, wiec, UZALEZNIA. Czytajac artykul mam wrazenie, ze napisala go osoba uzalezniona, az roi sie od mechanizmow odronnych (racjonalizacja, uogolnienia, system alibii, samooszukiwanie, itp.).
Przypomnial mi sie fragment komedii "Ranczo" i rozmowa mlodego wikarego z panami z laweczki spod sklepu- jak to wikary chcial namowic alkoholikow do terapii a oni zdziwieni: nie maja problemu z alkoholem (bo im sie dobrze przeciez pije, tak towarzysko tylko;) i "nie zapisza sie do (cyt.) Animowanych Alkoholikow" hihihihi...
Alkoholizm jest choroba pierwotna (fazy wg. Jillinka: wstepna/przed alkoholiczna-objawowa, ostrzegawcza, krytyczna i przewlekla), a nie leczony prowadzi do smierci (np. z powodu marskosci watroby). Jednak chorobe mozna w kazdym momencie powstrzymac (niestety watroba sie u alkoholika nie regeneruje, tylko czeka na "nastepny raz", ktory najczesciej konczy sie powrotem do picia i w konsekwencji do smierci, spowodowanej np.rakiem na skutek picia)
Uzalezniona osoba zawsze znajdzie 1000 argumentow na zasadnosc uzywania (spozywania) substancji uzalezniajacych - na tym miedzy innymi polega ta choroba. A im chory jest bardziej inteligentny, tym dla otoczenia jest bardziej przekonujacy- zmienia rzeczywistosc do wlasnych potrzeb ;)(mechanizm zaprzeczen i iluzji)
Zatrwazajace jest to, ze obecnie jest wielu 16-18-to letnich alkoholikow uzaleznionych od piwa i niestety jest wsrod nich bardzo duza grupa mlodych kobiet (przyszlych matek).

Alkoholik to nie tylko ten z "rynsztoka" (chroniczna, in. przewlekla faza), ale takze ten, ktory jest na wiecznym rauszu (faza ostrzegawcza-zwiekszona tolerancja na alkohol, organizowanie okazji do picia.np.: "spotkalem kumpla", chwali sie: "mam mocna glowe")

Zachorowac moze kazdy-wystarczy stracic kontrole.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 mar 2010, 16:39 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
phpBB [video]

I tak medialna wersja trzyma się szablonowo kilku stereotypów ale dobre i to :)

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 15 mar 2010, 16:52 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 kwie 2009, 0:22
Posty: 835
Lokalizacja: PL Gniezno / UK Elgin
Płeć: mężczyzna
Polak stary rastafarian co zgubił dredloki
zielony wariat zawiniety w smoking
serce napędza thc jak V-power tłoki
fajki pokój poczuj buch człowiek
na gałki oczu zmęczony ruch powiek
mimo tego orient za dwóch
w sobie tobie młody na twarde narkotyki
odpalając skręta nawiązuje do klasyki :D

e tam do twardych wcale trawa nie prowadzi
poza tym różnica doznaniowa w Twardych
a w trawie jest o niebo inna.

Nie znajduje logicznego potwierdzenia słuszności
legalnego alkoholu i zakazanej trawy.
Przykład nieświadomości państw.

Ale co do porównania piwo czy trawa zeby nie było totalnie offtopowo ;)
Stawiam znak równości, bo każdy lubi to co lubi i zadne sondaze
nie udowodnią co jest lepsze.

_________________
They want your soul.. Take your powers back to yourself.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2010, 19:13 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2009, 13:38
Posty: 301
Płeć: mężczyzna
Ciekawa wypowiedź:
DarkTech pisze:
Piwo? W dzisiejszych czasach taki produkt prawie nie istnieje. To co sprzedają w sklepach pod nazwą "PIWO", nie ma z piwem nic wspólnego. Wiem z pewnego źródła, że to woda gazowana z dodatkiem alkoholu, barwnika i aromatu. Gdybim miał pić jakikolwiek alkohol, wybrałbym bimber albo swojskiej roboty wino. Laughing
Jak się odżywiać? Nie ma na to pytanie jednoznacznej odpowiedzi. Najlepiej słuchać głosu swojego organizmu. Nasze zachcianki są sygnałami alarmowymi. Rzecz jasna - spożywamy produkty pochodzenia naturalnego, nie ich izotopy Laughing


- http://prawda2.info/viewtopic.php?t=7159

- http://prawda2.info/viewtopic.php?t=12169

- http://prawda2.info/viewtopic.php?t=7129

- http://www.juni.com.pl/~beerlabel/zdrowie.html

- http://www.nsik.com.pl/archiwum/137/a5.html

- http://www.jkudla.com/zdrowie/zdrowie.html#wino


Easy_Rider pisze:
Pozdrawiam wszystkich miłośników złocistego napoju, kto pije piwo - ten jest pogodnego usposobienia i żeby w tym temacie również było politycznie i spiskowo dodam, że ponoć ani Hitler, ani Stalin nie pili piwa.

Ah ten Easy_Riderr :) Jego prokonspiracyjna natura nigdy go nie opuszcza!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 cze 2010, 20:57 
Hitler i Stalin ćpali-to może ich co niektórzy pod szamanów podciągną...



Na górę
   
 
 
Post: 04 cze 2010, 2:02 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 kwie 2009, 15:11
Posty: 407
Lokalizacja: Bliżej nieokreślona
Płeć: mężczyzna
Piwo? Czy ta kiepska lura sprzedawana w sklepach? Bo rozumiem, że prawdziwym piwem można się rozkoszować, a tym co tam można kupić, tylko narąbać się da .

_________________
Jestem tylko zbuntowanym trybikiem wielkiej machiny. Programiści już próbują mnie naprawić , ale ja czynię uniki niczym wytrawny bokser tańczący w ringu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2010, 13:05 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 kwie 2010, 18:59
Posty: 111
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
...piwo lubię najbardziej z całego alkoholu.
Prawdą jest że "rozdyma brzuszysko" prędzej czy później bandzioch urośnie :tak:
w/g mnie najlepsze piwa to:
Załącznik:
guinnessbeer.jpg


Załącznik:
pivo_roku_2004_Velkopopovicky_Kozel.jpg


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2010, 13:27 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2009, 1:05
Posty: 1632
Lokalizacja: Everywhere
Płeć: mężczyzna
Piweczko OK można wypić, ale jak ze wszystkim nie za dużo. :)
Amfetamina akurat testowałem, fajne halucynacje jak się dużo wciąga później przez jakiś czas umysł mało myślący.
Marihuana lepsza od wódki i piwa, zapalić i pomyśleć w spokoju.
DXM (Acodin) testowane kilka razy, działanie odkryte przypadkiem w czasie choroby, później kilka testów dziwnie zmniejsza chęć picia i palenia.

JA jestem tylko testerem, bo to tylko przejażdżka. :)

_________________
In Lak'ech Ala K'in
***
Not in knowledge is happiness, but in the acquisition of knowledge!
(Edgar Allan Poe)

***
Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech.

http://chomikuj.pl/nhsh2012



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2010, 13:34 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 kwie 2010, 18:59
Posty: 111
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
...nie ma co sobie piwem zębów brudzić...HeHe dobre!
...za małolata z kumplem tak dawaliśmy z gołdą że przed pójściem do szkoły waliliśmy o 8:00 polówkę prawie dzień w dzień :ninja:
Dzięki bogu ogarnęliśmy się w porę. Pewnie dziś bym nie mógł trafić w klawisze i nie napisał bym tego posta :mrgreen:
Chyba nie masz tego problemu Monika Co? :winko: ;) :D

...Marihuana lepsza od wódki i piwa... :tak: w 100% masz racje fufek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2010, 13:41 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2009, 1:05
Posty: 1632
Lokalizacja: Everywhere
Płeć: mężczyzna
Przy piciu najgorsze jest to, że można wypić 0,7 na głowę i kilka piw a i tak dalej będzie mało;/. Nie wiem czy ja tak tylko mam ale po takiej ilości pamiętam cały przebieg danej imprezy i go potrafię opowiedzieć nawet po kilku latach.

Taka to już Słowiańska krew nasza, wieki praktyki to i ponad litr wódki na głowę będzie mało. :)

_________________
In Lak'ech Ala K'in
***
Not in knowledge is happiness, but in the acquisition of knowledge!
(Edgar Allan Poe)

***
Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech.

http://chomikuj.pl/nhsh2012



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2010, 14:05 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 paź 2009, 1:05
Posty: 1632
Lokalizacja: Everywhere
Płeć: mężczyzna
Z tą dostępnością po osiągnięciu pewnego wieku to już tak nie cieszy ale można kupić i się kalkuluje co lepiej czy chemiczną oranżadkę czy piwo :D, może nie powinno być granicy wieku bo komu zasmakuje to i tak będzie pił a inny się wyszaleje i mu się to znudzi ale to wtedy stracą panowie którzy kupowali browar, wódkę czy wino za te parę groszy na to jedno wino na pięciu chłopa.

_________________
In Lak'ech Ala K'in
***
Not in knowledge is happiness, but in the acquisition of knowledge!
(Edgar Allan Poe)

***
Gdy nie masz nic do ofiarowania, ofiaruj uśmiech.

http://chomikuj.pl/nhsh2012



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2010, 14:27 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 wrz 2009, 21:44
Posty: 808
Lokalizacja: NRW
Płeć: kobieta
Nigdy nie lubilam piwa. Smierdzi mi to i nie smakuje. Jesli juz trzeba pic (bo symbolicznie wypada), to tylko cos slodkiego, jak likier albo wino z wisni (bo zwykly winiacz kwasny i tez smierdzi), ale tylko malutka ilosc bo po alkoholu zawsze zbiera mi sie na kichanie, pozatym zoladek od tego boli. Jedyny raz w zyciu kiedy mi w glowie zawirowalo, to od japonskiego winka (i to niskoprocentowego), wypilam trzy lampki bo bylo duze swieto, i nie czulam sie dobrze bo lubie uztrzymywac rownowage i jasnosc umyslu :)

Dragom mowie nie i tyczy sie to tak popularnego zielska jak i chemicznych swinstw.

_________________
Go to work, send your kids to school
Follow fashion, act normal
Save for your old age, obey the law
Walk on the pavement, watch T.V.
Repeat after me: I am free



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 04 cze 2010, 14:35 
U mnie teraz czas trzeźwości nastał ;)
Generalnie po okresie trąbienia czystej, ginu, piwska w tą i nazad daję odpocząć mojej wątrobie. Generalnie piwo zimne to na upał dobre. Sama przyjemność. Wolę mocniejsze trunki. Ekonomicznej... No czasem ;)

Hyhy. Blacksunwheel czy ja się mylę czy masz Vorphalack'a w aviku :bezradny:



Na górę
   
 
 
Post: 08 cze 2010, 23:17 
najlepsze piwo - prosto z browaru, niepasteryzowane, krótkoterminowe.

schłodzone :)

moje ulubione - Noteckie ciemne, browar Czarnków.

ah, piwo. czym bez niego byłoby życie? :)



Na górę
   
 
 
Post: 09 cze 2010, 19:43 
Nie lubię. Piwo ćmierdzi. :dobani: Nawet zanim się przekisi w kiszkach spożywającego je delikwenta.



Na górę
   
 
 
Post: 09 cze 2010, 20:20 
Piwo czemu nie ale to bylo kiedys...No moze od czasu do czasu 1,2 Nie moge przesadzic bo to moze nieciekawie sie zakonczyc-nawet smiercia...



Na górę
   
 
 
Post: 12 cze 2010, 14:29 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 kwie 2010, 23:43
Posty: 674
Lokalizacja: Londyn
Płeć: mężczyzna
Trochę mnie zaskoczyła nazwa tego tematu jak pierwszy raz zobaczylem bo odkąd "zaciągnąłem się" na to forum bylem praktycznie przekonany ze wszyscy tutaj piszą na ostrej bombie :zęby: dlatego tylko się zapisałem :język:

A tak poważnie to:
Świat na trzeźwo jest nie do przyjęcia :winko:

No to cheers.

_________________
There is a city
http://www.youtube.com/watch?v=Ejd2rsXoQSI

Obrazek



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 cze 2010, 17:51 
na zdrowie! :winko:



Na górę
   
 
 
Post: 12 cze 2010, 18:05 
U mnie w LĄDKU - ZDRÓJ - pojawilo sie nowe piwo DESPERADOS i zyskalo naprawde moja sympatje - polecam sprobowac. Smaczne i nawet mocne 6%. Wlasnie wybieram sie zaraz do pobliskiego POLSKIEGO GSu zakupic na wieczorek pare buteleczek.
Obrazek
:winko:



Na górę
   
 
 
Post: 12 cze 2010, 18:50 
Pewnie że Pić! :tak:
Otwieram...i Wasze zdrowie :winko:



Na górę
   
 
 
Post: 12 cze 2010, 20:31 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 980
Płeć: mężczyzna
Świetny narkotyk do manipulowania ludźmi, komuniści rozpijali społeczeństwo, kapitaliści są w niebo wzięci, dziś każdy celebruje wyroby alkoholowe, aż ciężko mi czasem powiedzieć, że mam odnośnie tego narkotyku odmienne zdanie i uważam go za wysoce szkodliwy i uwsteczniający społeczeństwo. W wielu przypadkach wiele problemów społecznych i niski poziom świadomości ludzi jest blisko powiązany z tą właśnie "używką", powiem więcej uważam ją za jeden z największych problemów obecnych czasów, ponieważ zalegalizowanie tej substancji przez rząd i nazwanie jej "używką" uwarunkowało znakomitą większość społeczeństwa w przekonaniu, że to co spożywają nie jest dla nich niczym destruktywnym, a tym bardziej nie traktują tej substancji jako narkotyk którym jak najbardziej jest.
Mam w rodzinie kilku alkoholików, mam sąsiadów alkoholików i mam także kumpli, którzy w tym bagnie brną, nie jest to nic fajnego jak dla mnie, ten narkotyk ma więcej wad niż zalet, zniża percepcje postrzegania otoczenia, pobudza agresywne zachowania, spłyca procesy myślowe, w pierwszej kolejności przytępia płat czołowy do tego jest to toksyna, która powolutku wyniszcza nasz organizm. Nie dziękuje znam lesze kandydatury na narkotyki, które bym dużo szybciej zobaczył jako legalne niż tak bardzo popularyzowany obecnie alkohol.

_________________
W jedności siła nie w budowanych murach
Wszystko ma swoją głębię
Zdolność do dziwienia się jest początkiem do mądrości
Prawa jednego człowieka kończą się tam, gdzie zaczynają się prawa drugiej osoby.
Na każdym człowieku spływa odpowiedzialność za cały świat!
--> http://zakazaneowoce.pl
:jabłko:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 cze 2010, 20:37 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 26 maja 2009, 21:56
Posty: 569
Lokalizacja: galactic heart
Płeć: kobieta
Divi świetny post :uścisk:
Podpisuję się pod nim obiema rękami i nogami :lol:
Ale czasem lubię wypić lokalnego Ciechana miodowego :język:

_________________
All of it was made for you and me
cause it just belongs to you and me
So lets take a ride and see whats mine...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 cze 2010, 21:07 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 lip 2009, 20:03
Posty: 168
Lokalizacja: okolice Krakowa
Płeć: mężczyzna
No tak divinorum, dokładnie tak.
Alko nie wyciąga na wierzch ukrytych schorzeń psychicznych. A potrafi też wyłączyć te o których wiemy. Tzn nie tyle wyłączyć co ukryć je przed pijanym i otępionym rozumem. Dla niektórych ludzi z problemami np. odnalezieniem się w społeczeństwie to plus alkoholu.
Ale w stanie otępienia puszczają hamulce, tego strasznie nie lubię. Mówi się to czego by się nie powiedziało na trzeźwo, robi się same głupoty.
Jeżeli chcecie naprawdę doświadczyć czym jest alkohol to wypijcie "pół litra" i postarajcie się ogarnąć. Jeżeli będziecie wstanie wrócić na chwilę do trzeźwości to zobaczycie jak wasz organizm cierpi, i jak żałośnie macie zaniżoną świadomość.

_________________
Na tym właśnie polega pułapka posługiwania się słowami – odrzekł z przekonaniem. – One zawsze sprawiają, że czujemy się oświeceni, ale kiedy zwracamy się ku rzeczywistości, za każdym razem nas zawodzą. W końcu stajemy twarzą w twarz ze światem tacy sami jak zwykle, nieoświeceni.
Fragment książki: "Opowieści o mocy" - Carlos Castaneda



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 cze 2010, 11:14 
ale ja w piwie najbardziej lubię smak chmielu i goryczkę, a nie alkohol :) nie mówimy tu o wódzie, kochani :) po jednym piwie nic Ci się nie wyłącza ani nie przytłumia. orzeźwia za to ciało i umysł i właśnie super łączy się z chwilą relaksu :) piwo to jest sztuka sama w sobie. w czasach gdy ludzkość nie znała wódki, chmiel warzono we wszystkich stronach świata, tak jak pędzono wina. czysty alkohol to jest substancja niesmaczna i niezdrowa - siur. ale piwo? piwo to jest sztuka sama w sobie... to jest uczta konesera :) :winko:



Na górę
   
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 132 ]  Przejdź na stronę Poprzednia  1, 2, 3, 4, 5  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group