Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 07 gru 2021, 3:22

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ] 
Autor Wiadomość
Post: 24 maja 2014, 10:46 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 cze 2013, 19:03
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk
Obrazek
Zastanawialiście się kiedyś , jak to jest , że od tylu lat Polacy nie osiągają sukcesów w piłce nożnej?

Wszystko wskazuje na to, że ten "sport" jest elementem sterowania nastrojami społeczeństwa.
Następuje tutaj odwrotna sytuacja do tej przedstawionej w filmie " Rollerball".

Silna drużyna , jest inspiracją dla społeczeństwa, sygnałem , że razem możemy więcej.
Porażki polskich piłkarzy ( będących często filarem zachodnich drużyn) są deprymujące dla społeczeństwa.
Polacy z nadzieją obserwują mecze i ta nadzieja zawsze ląduje w błocie.
Ktoś chce , by nadziej się nie ziściła.
Bo taki przykład jest jak wirus, jest potwornie zaraźliwy.
Bo skoro się naszym chłopakom udało, to może "chłopcy z ulicy" wywalczą nowy chodnik , a może miasto da radę się odciąć od pępowiny ze Stolicą, a może byśmy tak sami coś zrobili ...bo naszym biało- czerwonym wyszło?

PZPN , owa święta krowa nie jest zbiorem niekompetentnych trenerów. Ich kwalifikacje są bardzo wysokie. Trzymać "brak formy" przez tyle lat?
To mogło się udać tylko przy pełnym poparciu władz ( nikt nikogo nie ukarał) i potężnym finansowaniu.

Obok ZUS są jeszcze dwie święte krowy , gdzie każda afera będzie wyciszona.
Pozostałe to PZPN i...totalizator sportowy ( czy ktoś słyszał kiedyś o jakiś nadużyciach w tej instytucji?)

Te trzy "filary" są poza prawem, bo większość polityków jest w nich umoczona.

Policzcie , 2% wpływów idzie na wygrane , wygrane to kwoty ok 5 mln zł tygodniowo.
Za taką kasę moglibyśmy mieć stadion narodowy w każdym mieście powyżej 50 tys mieszkańców.
No i drużynę, jakiej nie ma nikt.

Ja osobiście lubię sport , ale uprawiać. Oglądanie , to i pasjonowanie się osiągnięciami innych jest zawsze narażone na manipulację.

Nadal lubicie kanał sport?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 24 maja 2014, 10:46 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 24 maja 2014, 17:02 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
Ok, ale nie rozumiem co do tego wszystkiego mają słabe wyniki reprezentacji? Ten sam proceder mógłby istnieć bez względu na poziom sportowy naszej drużyny. My nie jesteśmy żadnym piłkarskim gigantem, mamy tylko kilku niezłych zawodników i kompletnie nie mamy drużyny. Zespołowość w tej grze jest najważniejsza, tym da się pobić wszystko, tego nam zdecydowanie brakuje. Nie wiem czy ktoś sobie na tym z tyłu dorabia czy nie, w każdym bądź razie nie widzę związku ze słabymi wynikami sportowymi.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 maja 2014, 19:40 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 cze 2013, 19:03
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk
Cytuj:
nie widzę związku ze słabymi wynikami sportowymi.


Czytaj to co napisałem, związek jest aż nadto wyraźny.

Ktoś kiedyś powiedział , że gdyby polityków i administrację wysłać na roczny urlop, to kraj sam by znalazł najlepsze rozwiązanie. Tak samo by było z naszą drużyną bez "pomocy" PZPN

Cytuj:
My nie jesteśmy żadnym piłkarskim gigantem

No i to tym mówię, teraz nie jesteśmy i tak jest zaplanowane. A przecież byliśmy , ale klimat się zmienił, Wtedy władzom zależało na pokazaniu siły Polski, dziś zależy na udowadnianiu słabości.

Rola "wierchuszki" jest taka aby w tym rozwoju przeszkadzać.
Fałszowanie rzeczywistości, propaganda niemocy oddolnej i mocy sprawczej rządzących, to element indoktrynacji społeczeństwa.
Czy po kolejnym przegranym meczu RP masz ochotę coś zmienić w swoim życiu?, czy raczej masz myśli o "Polskiej niezaradności" i idziesz się uchlać niemieckim piwem na smutno ( zwrot do statystycznego Polaka)
Nic się nie stało, Polacy, nic się nie stało ma być nowym hymnem Polaków??????

Śmiejemy się przez łzy, i w duchu wierzymy , że nic się nie da zrobić.

To jest właśnie programowanie podprogowe społeczeństwa sygnałem:
"Nie róbcie nic razem bo i tak się znów nie uda"

Piłka nożna to tylko jeden z aspektów "wdrukowywania" ( przyp. Białczyński) nam narodowych kompleksów.
Dlaczego ci sami zawodnicy potrafią gdzie indziej grać,
Dlaczego Polak z etykietką nieroba, za granicą rozwija swoje talenty?

Robi tak , bo nikomu z rządzących nie zależy by się tutaj ktoś się sprawdzał czy organizował.

Piłka nożna jest przykładem indoktrynacji i podprogowego działania.

Nie jedynym oczywiście, ale ważnym i groźnym w skutkach ,


.........kiedy wymknie się spod kontroli.

Może w końcu zaśpiewamy:

Znów się udało, Polacy , znów się udało !!!!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 maja 2014, 21:44 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
Kontrowersyjna teoria. Jak zwykle takie praktyki tylko w Polsce? Czy my jesteśmy "narodem wybranym"? Wiele ludzi dorabia wiele teorii do tego twierdzenia. Pranie mózgów się odbywa na wielu poziomach, ale czy ja wiem? Czy rzeczywiście nam tak zależy na sukcesach sportowców? Czy jest to powód do popadania w kompleksy? Czy wreszcie tylko Polska zaliczyła taki sportowy zjazd? Weź pod uwagę, że w tej chwili reprezentują nas ludzie, którzy uczyli się sportu po transformacji ustrojowej, gdzie wszędzie był chaos. Za komuny wszystko było centralnie planowane, ale przynajmniej planowane. Poza tym elity miały interes w tym, żeby się dobrze prezentować na arenie międzynarodowej, po transformacji były inne, bardziej istotne problemy do rozwiązania, a szkolenie sportowców nie było priorytetem. Dzisiaj mamy owoce tego bałaganu który wówczas powstał, ale nie sądzę, by było to działanie celowe.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 maja 2014, 16:04 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 cze 2013, 19:03
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk
devlieger pisze:
Kontrowersyjna teoria. Jak zwykle takie praktyki tylko w Polsce? Czy my jesteśmy "narodem wybranym"?


Wiesz , dla mnie Polacy są narodem wybranym.

Wybranym dlatego , bo to ja wybrałem, że chcę być Polakiem.

Choć się tu urodziłem, i przeżyłem całe życie, to po latach wstydu że jestem Polakiem, świadomie wybrałem , że ...

chcę być Polakiem

Tak , Polacy to naród wybrany.
Na pewno wybrany przeze mnie:)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 maja 2014, 18:22 
Moim zdaniem przegrywamy nie poprzez celowe działanie PZPN ale poprzez nierówną konkurencję w stosunku do zachodnich klubów i reprezentacji. Największa różnica jest w finansowaniu. Druga różnica jest w organizacji ale nawet tutaj nie posądzałbym PZPN o celowe działanie. Finansowanie i organizacja mają ze sobą ścisły związek.

Zresztą jak wyobrażacie sobie konkurencję polskiej firmy z zachodnia korporacją? Tak dla przykładu napojów Helena i tej czerwonej... Ze sportem jest tak samo. My i oni. Co do tej organizacji dla przykładu na zachodzie
od wielu lat ustawia się transfery zawodników za ogromne pieniądze właśnie po to aby drużyna wygrywała.
Jeśli w reprezentacji nie da się transferu ze wzgledu na narodowość to przeprowadza się naturalizacje czyli potrzebny zawodnik z miejsca dostaje paszport. Czy jestesmy w stanie poradzic sobie z taka konkurencja i takim obrotem środków poważnych pieniedzy. Moim zdaniem nie i tyle.

Jeszcze słowo o organizacji. Sport jest związany ze sponsoringiem korporacji. A one polują na talenty
i podpisują z nimi kontrakty. I wszyscy są szczęśliwi. Czyli znowu tak jak z tą konkurencją w handlu.

Zachód wspiera zachód a Polakom sprzedająbajeczkę, że kapitał nie ma narodowosci i że pieniadze leżą
na ulicy...

Żeby wygrywać trzeba przestawić sobie mózg najpierw i odkryć na czym polega iluzja i kłamstwo.
Potem już można wygrywać.


P.S.

Ale wszystko poza tym jest prawdopodobne. Oczywiscie sport moze byc bronią w rekach polskich elit politycznych. Ale ja juz sportu nie oglądam od lat. I polecam wam to uczucie... kiedy zdecydujecie się
zrezygnować z oglądania sportu. Naprawdę polecam bo samo odrzucenie telewizji nie dało mi aż tak jak całkowite odrzucenie sportu.

Kibice to poważnie ułomni ludzie już w kwestii samej idei rywalizacji (ze sobą?) a nie mówiąc jeszcze o tym, że sport jest nierozerwalnie związany ze spożywaniem używek i z hazardem i korupcją i to na całym swiecie a nie tylko w Polsce narodzie wybranym :-)... naprawdę mi ich szkoda. Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 26 maja 2014, 19:03 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 02 lut 2013, 22:08
Posty: 445
Płeć: mężczyzna
Można sportem żyć, lub można sport obserwować, ot tak, znając prawa nim rządzące. Ja osobiście wybrałem tę drugą opcję i jest mi z tym na razie dobrze.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 26 maja 2014, 19:40 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2013, 21:30
Posty: 41
Płeć: mężczyzna
Nautic pisze:
Obrazek
Zastanawialiście się kiedyś , jak to jest , że od tylu lat Polacy nie osiągają sukcesów w piłce nożnej?

Wszystko wskazuje na to, że ten "sport" jest elementem sterowania nastrojami społeczeństwa.

Silna drużyna , jest inspiracją dla społeczeństwa, sygnałem , że razem możemy więcej.
Porażki polskich piłkarzy ( będących często filarem zachodnich drużyn) są deprymujące dla społeczeństwa.
Polacy z nadzieją obserwują mecze i ta nadzieja zawsze ląduje w błocie.
Ktoś chce , by nadziej się nie ziściła.
Bo taki przykład jest jak wirus, jest potwornie zaraźliwy.
Bo skoro się naszym chłopakom udało, to może "chłopcy z ulicy" wywalczą nowy chodnik , a może miasto da radę się odciąć od pępowiny ze Stolicą, a może byśmy tak sami coś zrobili ...bo naszym biało- czerwonym wyszło?

PZPN , owa święta krowa nie jest zbiorem niekompetentnych trenerów. Ich kwalifikacje są bardzo wysokie. Trzymać "brak formy" przez tyle lat?
To mogło się udać tylko przy pełnym poparciu władz ( nikt nikogo nie ukarał) i potężnym finansowaniu.

Obok ZUS są jeszcze dwie święte krowy , gdzie każda afera będzie wyciszona.
Pozostałe to PZPN i...totalizator sportowy ( czy ktoś słyszał kiedyś o jakiś nadużyciach w tej instytucji?)

Te trzy "filary" są poza prawem, bo większość polityków jest w nich umoczona.

Policzcie , 2% wpływów idzie na wygrane , wygrane to kwoty ok 5 mln zł tygodniowo.
Za taką kasę moglibyśmy mieć stadion narodowy w każdym mieście powyżej 50 tys mieszkańców.
No i drużynę, jakiej nie ma nikt.

Ja osobiście lubię sport , ale uprawiać. Oglądanie , to i pasjonowanie się osiągnięciami innych jest zawsze narażone na manipulację.

Nadal lubicie kanał sport?



Nieźle się ubawiłem jak to czytałem.
Bzdury jakich wiele tutaj na forum.
Ale do rzeczy kolego:

1. Musisz odróżnić dwa całkowicie różne aspekty - uprawianie sportu a kibicowanie.
Sport to zdrowie, kibicowanie to emocje. Mniemam, że bardziej jesteś zagorzałym kibicem niż sportowcem, który po prostu pragnie pozytywnych emocji.

2. Dlaczego przez tyle lat drużyna narodowa nie osiąga sukcesów? Jak mawiał niezwykle inteligentny człowiek, Kazimierz Górski: Tak się gra, jak przeciwnik pozwala.

3. Twoje emocje zależą tylko od ciebie. Dlaczego więc pozwalasz się manipulować?
Nadzieja zawsze prędzej czy później daje rozczarowanie. Gdy Polacy mają szansę wygranej rodzi się nadzieja, ale że nasi rzadko wygrywają, ta nadzieja szybko opada (a tak gwoli ścisłości pomyliłeś nadzieję z emocjami)

4. No i najważniejsze - przemysł sportowy to przede wszystkim jeden wielki biznes, gdzie czysty duch sportu jest opakowany w przeróżne interesy, interesiki, kombinacje itp itd... tak jest wszędzie gdzie są emocje i gdzie grupa ludzi skupia swoją uwagę.

Podsumowując: przesiądź się z osiołka na konia, jest znacznie wygodniej. ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 maja 2014, 7:23 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 cze 2013, 19:03
Posty: 225
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Śląsk
Szajn pisze:

Nieźle się ubawiłem jak to czytałem.
Bzdury jakich wiele tutaj na forum.
Ale do rzeczy kolego:

1. Musisz odróżnić dwa całkowicie różne aspekty - uprawianie sportu a kibicowanie.
Sport to zdrowie, kibicowanie to emocje.( czytaj ze zrozumieniem, ja własnie o tych emocjach piszę, bo są idealnie sterowalne) Mniemam, że bardziej jesteś zagorzałym kibicem niż sportowcem, który po prostu pragnie pozytywnych emocji. ( nie jestem ani sportowcem ani kibicem, nie lubię masowego prania mózgów)

2. Dlaczego przez tyle lat drużyna narodowa nie osiąga sukcesów? Jak mawiał niezwykle inteligentny człowiek, Kazimierz Górski: Tak się gra, jak przeciwnik pozwala.( zatem dlaczego tym samym zawodnikom przeciwnik "pozwala"? Może dlatego że grają we właściwej drużynie?)

3. Twoje emocje zależą tylko od ciebie. Dlaczego więc pozwalasz się manipulować?
Nadzieja zawsze prędzej czy później daje rozczarowanie. ( nadzieja umiera ostatnia) Gdy Polacy mają szansę wygranej rodzi się nadzieja, ale że nasi rzadko wygrywają, ta nadzieja szybko opada (a tak gwoli ścisłości pomyliłeś nadzieję z emocjami) ( czy nadzieja nie jest emocjonalna? hmm ciekawa teoria)

4. No i najważniejsze - przemysł sportowy to przede wszystkim jeden wielki biznes, gdzie czysty duch sportu jest opakowany w przeróżne interesy, interesiki, kombinacje itp itd... tak jest wszędzie gdzie są emocje i gdzie grupa ludzi skupia swoją uwagę. ( interesy, interesiki, kombinacje czy to nie przypomina polityki hmm?)

Podsumowując: przesiądź się z osiołka na konia, jest znacznie wygodniej. ;)
(eufemizm czy osobiste doświadczenia?)



Takie postawy jak Twoja , to potwierdzenie teorii leminga, nie dopuszczasz myśli , że świat może być zupełnie inny niż program... jaki Ci wdrukowano.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 maja 2014, 9:51 
Nie mamy dobrej drużyny bo u nas w kraju robi się tylko inwestycje na krótką metę, inne kraje które myślą o przyszłości mają szkółki młodzieżowe w których są w stanie wyławiać młode talenty, tacy mali sportowcy mogą skupić się na grze bo klub w nich inwestuje, a u nas sportowiec samozwaniec jeśli nie zostanie zauważony przez zagraniczny klub bądź jeśli nikt w niego pieniędzy nie inwestuje prędzej czy później zderza się z rzeczywistością i musi zarabiać pieniądze.

Nie ma tu jakichś cudów o sterowaniu nastrojami czy coś... po prostu szara rzeczywistość w której człowiek chcący coś osiągnąć musi mieć zaplecze finansowe.

Nautic to nie kwestia wdrukowanego programu tylko suchej analizy bez emocji, sport zawodowy to biznes czyli pieniądze, jak nie masz odpowiednich funduszy na rozwinięcie firmy i technologi to potem tak to wygląda.
Nie ma cudów.



Na górę
   
 
 
Post: 27 maja 2014, 11:20 
Myślę Nautic, że za bardzo emocjonalnie podchodzisz do tego tematu. Nie trzeba przecież włączać
kanału sportowego w tv aby przekonać się jak politycy manipulują nastrojami społecznymi i dlaczego
po prostu my Polacy nie chcemy w siebie uwierzyć?

Jedyne co mi przychodzi na myśl to pod wpływem braku sukcesów sportowych pojawia się niedosyt na zwycięstwa. Ale nie przełoży się to na jakiś zryw tylko wzmaga oczekiwania co będzie skutkować raczej
tylko uzależnieniem od sportu. I teraz jak mówimy o wymiarze propagandowym to uzależnienie od sportu
jest dla rządzących bardzo pozytywnym narzędziem kontroli społeczeństwa.

Nie licz na jakiekolwiek społeczne zrywy dlatego że Polacy w sporcie maja sukcesy.
Nie zapominaj, że każdy człowiek w 90% myśli tylko o sobie i nic do tego sport nie ma.

Idąc za tą mądrością z reszta nie moją można się domysleć o czym myślą działacze PZPN no i
politycy co ich finansują.

A idąc jeszcze dalej dlaczego w Polsce w zasadzie wszystko działa nie tak jak powinno?
A powinno sprawnie.

Niktu



Na górę
   
 
 
Post: 27 maja 2014, 18:39 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 paź 2013, 21:30
Posty: 41
Płeć: mężczyzna
Wystarczy zobaczyć ten filmik, który jasno pokazuje, że jeżeli Polacy tylko się zjednoczą, nikt, żadna władza, żadne manipulacje i kontrole nie mają z nami szans.

Może i przegraliśmy te mistrzostwa pod względem sportowym, ale jako Naród jesteśmy niezwyciężeni!

[Youtube="https://www.youtube.com/watch?v=bcit1rskydA"][/Youtube]
:
phpBB [video]

-=-
masz czytankę.i od kiedy cudzysłów? :? [d66]



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 27 maja 2014, 20:01 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 15 lut 2013, 22:13
Posty: 274
Płeć: mężczyzna
Widzę to trochę z innej strony a konkretnie z takiej.W podbitym społeczeństwie mężczyzni dostali substytut w postaci sportu,ponieważ wzrastało w nich poczucie bezsilności.Tak więc dostali swoją plemienną grupę,z którą mogą się identyfikować i cieszyć się jej zwycięstwami,jednocześnie w życiu osobistym zmierzając donikąd ,będąc pozbawionym wpływu na otaczający świat, wraz z powstaniem hierarchii i systemu decydującym o wszystkim.Tak więc to taka sztuczka psychologiczna planowana zapewne jeszcze przed wprowadzeniem sportu,a którą współczesne media wykorzystują do maksimum.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lip 2014, 13:36 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 05 lut 2014, 20:23
Posty: 406
Płeć: kobieta
W trakcie Mundial. Takie skojarzanie wiec moje z nim. Kto wygra? Stawiam na Niemcy. Nieprzypadkowo wygrali z Brazylia.
Flaga niemiecka - kolory Saturna (Zolty [zloty] - Slonce, czerwony - Mars i czarny - Saturn).
Rok 2014 (do wrzesnia 2015) rokiem Saturna w Skorpionie.

Ogolnie ciekawa kombinacja. Final 1 dzien po Pelni. Czyli jeszcze w trakcie oddzialywania Pelni (- 3 dni i + 3 dni). Powinno sie dziac.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 11 lip 2014, 18:37 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 407
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
oglądałem większość meczy bo lubię piłkę ,sam gram czasami
Niemcy ładnie grają ale mam nadzieję ,że przegrają a Argentyną. To że wygrali wysoko z Brazylią może im bardziej zaszkodzić niż pomóc.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 lip 2014, 10:28 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree

Rejestracja: 18 gru 2011, 5:38
Posty: 315
Władze wiedzą że ludzi wyrzucają z siebie emocje przez sport, więc już potem nie mają siły na demonstracje antyrządowe. Dlatego wszystkie reżimy popierały rozwój sportu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 sie 2014, 16:27 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 maja 2009, 11:51
Posty: 979
Płeć: mężczyzna
Mam własną interpretacje tego ale uważam, że coś w tym materiale jest:

Futbol - technologia władania stadem.
phpBB [video]


Jest to dla mnie oczywiste, że futbol stał się prężnym mechanizmem do kontroli stada ludzkiego w myśl igrzysk i chleba im trzeba. Dla mnie piłka nożna to marnowanie czasu, który mógłbym spędzić na np. wew. podróźach i odkrywaniu magii świata. Oczywiście to tylko moje zdanie i szanuje to, że inni lubią ją oglądać.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 10 wrz 2014, 12:57 
Jest książka p.t.: "Nieczysta gra. Tajne służby a piłka nożna" praca zbiorowa na podstawie danych z IPN

Obrazek

Mówi ona o nadzorze bespieki nad sportem o ustawianiu konkretnych ludzi na stanowiska, że byli oni działaczami sportowymi i jednocześnie pracownikami SB,o cenzurze, o tym że o powołaniu selekcjonera reprezentacji decydował Komitet Centralny i wzięli Gmocha zamiast Streilaua bo ten pierwszy był w partii
itd. itd..

Może czasy PRL to już przeszłość ale przecież do dzisiaj w PZPN-ie siedzą te same komuszki i
alkoholicy i ich bękarty (czytaj resortowe dzieci). Jak rzecze Jan Tomaszewski PZPN - Przestępcy
Zrzeszeni Przeciw Nam.
I to nie tylko w sporcie stąd całe państwo polskie to taki prl-bis. N...



Na górę
   
 
 
Post: 21 cze 2016, 18:20 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3412
Płeć: mężczyzna
Pralnia mózgów?:
Angielscy kibole depczą polską flagę:
http://pikio.pl/skandal-na-euro16-angie ... age-video/
Obrazek
,
a właśnie kilka min. temu słyszę ryk w sąsiednim pokoju..noż kurde,Kuba Błaszczykowski wrzucił bramkarzowi ukraińskiego bąbla :o
,
Chciałbym to zobaczyć może z Angolami,razy3 :cwaniak:
#
Ciekawe,żeby nie wrzucać innego określenia:
http://czuwajacy.blogspot.com/2016/04/euro-2016.html

_________________
doświadczenie jest prawdziwe wewnątrz pudełka,ale samo pudełko już nie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 cze 2016, 9:09 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 gru 2010, 10:50
Posty: 1901
EURO 2016: Anglicy depczą Polską flagę / English fans mock the Polish flag

phpBB [video]



-------------------------------
Wiedzę możemy zdobywać od innych, ale mądrości musimy nauczyć się sami.


Ostatnio zmieniony 25 cze 2016, 10:53 przez tigeroo9, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 cze 2016, 9:26 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 447
Skoro temat został odświeżony to dodam tylko że sport, ogólnie jakakolwiek forma rywalizacji między ludźmi jest praniem mózgu - programowaniem i nie ważne czy to jest piłka, szachy czy kółko i krzyżyk, zawsze celem jest uwalanie drugiego człowieka, podporządkowanie, wywyższanie, gnojenie, a tymczasem wszyscy jesteśmy sobie równi i w każdym z nas jest Bóg.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 cze 2016, 11:17 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 05 gru 2015, 1:56
Posty: 43
Płeć: mężczyzna
Z mojego punktu widzenia, wygrana odzwierciedla poczucie wartości danego narodu (nie licząc umiejętności technicznych). Polacy powierzają swój los i szczęście w sukcesach międzynarodowych, w pokazaniu się, zabłyśnięciu przed innymi. To rodzi ogromny stres. W meczu polska - niemcy dla mnie bardzo mocno rzucał się w oczy ten paraliż i brak pewności naszych zawodników. Wiara że ta jedna sytuacja sprawi, że problemy wszystkich polaków znikną stwarza ogromną odpowiedzialność, której trudno jest podołać.

Cytuj:
Skoro temat został odświeżony to dodam tylko że sport, ogólnie jakakolwiek forma rywalizacji między ludźmi jest praniem mózgu - programowaniem i nie ważne czy to jest piłka, szachy czy kółko i krzyżyk, zawsze celem jest uwalanie drugiego człowieka, podporządkowanie, wywyższanie, gnojenie, a tymczasem wszyscy jesteśmy sobie równi i w każdym z nas jest Bóg.

Jeżeli ktoś istnieje tylko dla sportu, to faktycznie. Zauważ jednak że jest druga strona medalu. Dla mnie sport jest dla człowieka i pozwala mu na wykrzesanie z siebie maksimum mocy.
Tą rozmowę na forum również można potraktować jako rywalizacje - kto najmądrzej zabrzmi, czyja racja będzie mojsza. Można jednak potraktować ją jako prowokację, do uświadamiania sobie własnego stanowiska w tej sprawie.
Jeżeli komuś trudno jest się pogodzić z rzeczywistością i niepowodzeniami, to potem dostrzega przeróżne teorie spiskowe.
Cytuj:
Ktoś chce , by nadziej się nie ziściła.

Być może, ale skoro nie wiemy, to po co z góry zakładać że tak jest?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 22 cze 2016, 13:06 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 894
Płeć: mężczyzna
Piłka nożna- sport czy indoktrynacja? Dla jednych rozrywka, dla innych religia, ale zawsze mniejsza lub większa indoktrynacja:
Cytuj:
Brazylijski stadion na Maracanie to „przekleństwo”, holenderski napastnik Ruud Van Nistelrooy ma być popularniejszy niż Pan Jezus, zaś Maradona to „boski Diego”, którego słynny strzał ręką do bramki Anglików okrzyknięto mianem „ręki Boga”. Futbol dla wielu staje się nową religią, a przynajmniej jej substytutem.



Piłka nożna to dyscyplina, której tłumy ludzi oddają się z wielką pasją. Mecze budzą ogromne emocje i dostarczają kibicom niemałej dawki adrenaliny. Piłkarskie wydarzenia determinują rozkład dnia każdego kibica, zwłaszcza – jak obecnie – podczas wielkich turniejów.



Futbol może być tyleż piękny, co niebezpieczny. Różnica między zwykłym kibicowaniem a fanatycznym oddaniem wydaje się być wielka jak Ocean Spokojny, ale bynajmniej nie znaczy to, że nie można jej przekroczyć. A od fanatyzmu pozostaje tylko jeden krok do oddania się szałowi „futbolowej religii”. Religii mającej swoje „świątynie”, „proroków” i „ofiary”. Ofiary w sensie dosłownym – bo czciciele futbolu potrafią z rozpaczy złożyć daninę z… własnej krwi.



Świątynia



„Świątyniami” futbolowej „religii” są oczywiście stadiony. Dla każdego piłkarskiego fanatyka stadion ukochanego zespołu to jeden z centralnych punktów miasta. Mają swoją energetyczną atmosferę, rytuały (odśpiewanie hymnów i wzniesienie barw) i dostarczają solidnej dawki adrenaliny dającej poczucie wspólnotowości nierzadko obcym sobie ludziom.



Stadion to miejsce, gdzie rozproszeni kibice gromadzą się i łączą w jednej pasji. Zapalony kibic Liverpoolu, Alan Edge w książce „Wiara naszych ojców” napisał, że każdy mecz dla fanów piłki nożnej to „futbolowa msza”. Jego opowiadająca o futbolu książka pełna jest zresztą odniesień do religii, by tylko wspomnieć, że kolejne jej rozdziały zatytułowano: „chrzest”, „komunia”, „spowiedź”, „pokuta”.

Read more: http://www.pch24.pl/religia-stadionow-- ... z4CJBzCfWt



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 23 cze 2016, 6:47 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 447
Cytuj:
Dla mnie sport jest dla człowieka i pozwala mu na wykrzesanie z siebie maksimum mocy.

Sęk w tym że te maksimum mocy powinno się kierować gdzie indziej, a nie w uwalaniu drugiego człowieka w postaci jakiejkolwiek formie współzawodnictwa.
Cytuj:
Jeżeli komuś trudno jest się pogodzić z rzeczywistością i niepowodzeniami, to potem dostrzega przeróżne teorie spiskowe.

Tyle że ta rzeczywistość jest spreparowana byś wierzył w to że np. sport to coś dobrego.

Dlaczego lekarzom którzy ratują życie ludzkie nie płaci się milionowego wynagrodzenia? A dlaczego płaci się milionowe wynagrodzenia wszelkiej maści sportowcom, aktorom, czy innym artystom? Bo priorytetem na tej planecie jest ogłupianie ludzi za pomocą wszelkiej maści tzw. rozrywki.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 24 cze 2016, 16:40 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lut 2012, 16:32
Posty: 114
Płeć: mężczyzna
Ludzie potrzebują do życia rywalizacji, dzięki temu potrafią się rozwijać. Czy to przez sport czy naukę. W piłkę grali starożytni aztekowie, różnica polega tylko na sposobie i tym, że aktualnie strzelca zwycieskiej bramki nie kroi się na kawałki, lecz czerpie energię inaczej.

Fakt, że piłka nożna jest ogromnie napompowana, co nie znaczy, że nie jest fajnym sportem. Sam imiennik forum DI grał i grywa.
Niektórzy tutaj widzą sport jako zło. Mi on pozwala naładować się psychicznie, rozluźnić... do końca liceum grałem w reprezentacji wojewódzkiej w nogę, więc byłem całkiem niezły - tak mi się wydaje. Podejrzewam, że niewielu z Was ogląda mecz analizując grę drużyny pod kątem samej taktyki i widzi błędy taktyczne... raczej większość patrzy jak biegają i czy trafią w bramkę :)
Nikt z nas, grających nie podchodził do piłki sposobem myślenia uwalenia drugiej drużyny. Każdy chciał wygrać, bo taki jest m.in. sens sportu, jednak najwięcej uczą porażki, nie wygrane. Kształtują charakter i wzmacniają bardzo konkretnie.

Zgadzam się, że rozrywka ogłupia ludzi, ale człowiek potrzebuje odpoczynku i rozrywka jest mu do życia niezbędna. Pytanie tylko, w jakim stopniu z niej korzysta. Sportem można zdziałać dużo - na równi z religią, ale to od odbiorcy zależy czy będzie się tym z dystansem cieszył, czy zostanie religijnie futbolowym fanatykiem. Sama gra nie jest tu niczemu winna.
Tak uważam ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 25 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group