Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 27 lut 2021, 2:05

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 
Autor Wiadomość
Post: 08 kwie 2015, 9:15 
źródło: http://wolna-polska.pl/wiadomosci/pierwsze-zydowskie-klamstwo-fabrykacja-starego-testamentu-o-tym-ze-izraelici-byli-niewolnikami-w-egipcie-2015-03

Pierwsze żydowskie kłamstwo: fabrykacja Starego Testamentu o tym, że Izraelici byli niewolnikami w Egipcie

Wydaje się, że żydzi skłamali o swojej historii w Starym Testamencie [ST]. Przeważające nowe dowody najlepszych egipskich i izraelskich badaczy pokazują, że żydzi nigdy nie byli niewolnikami w Egipcie.

Obrazek
Gdyby żydzi żyli w Egipcie przez stulecia jako niewolnicy,
to na pewno zauważyliby piramidy i Sfinksa?
Dziwne, o żadnym z tych cudów architektonicznych świata
nie ma nawet jednej wzmianki w Starym Testamencie!


Żydzi kłamią. Oni zawsze kłamali. I na pewno żydzi kłamią dzisiaj o wszystkim co wiąże się z nimi i z ich brudną historią.

Więc biorąc pod uwagę to, że zniszczyli Amerykę, Rosję, Niemcy i wiele innych państw poprzez lobotomię psychiczną i kastrację finansową ich wszystkich, nie powinno zaskakiwać to, że żydzi sfałszowali swoja historię od samego początku.

Albo ujmując to bardziej treściwie słowami egipskiego lekarza o nazwisku Ashraf Ezzat:

„Prawda jest taka, że starożytny Egipt nigdy nie miał żadnych faraonów ani żadnych Izraelitów. Egipt nigdy nie był terenem ‚eksodusu’, a Palestyna nigdy nie była Ziemią Obiecaną”.

Mając poparcie każdego renomowanego eksperta na świecie, Ezzat twierdzi, że starożytna historia Hebrajczyków jaką znamy dzisiaj opiera się na jednym kolosalnym kłamstwie – że wydarzenia opisane w Egipcie, jeśli w ogóle miały miejsce, naprawdę wydarzyły się w Arabii. Co oznacza, że zgodnie z jego wersją, bajki o Józefie, Mojżeszu i ‚wyjściu’ mogła być prawdą, ale miejsca w których rzekomo wystąpiły są fałszywe.

Dla przeciętnego człowieka, to wydawałoby się bezpodstawnym twierdzeniem, gdyby nie popierały go świadectwa czołowych egiptologów świata, od Jamesa Henry’ego Breasteda do Donalda Redforda do Israela Finkelsteina. Nawet niektórzy izraelscy eksperci zgadzają się, łącznie z szefem archeologii w Tel Aviv University. Prof. Ze’ev Herzog w artykule z 1999 w Ha’aretz, napisał:

„Izraelici nigdy nie byli w Egipcie, ani nie wędrowali po pustyni, nie podbili ziemi kampanią wojskową, ani nie przekazali jej 12 plemionom Izraela”.

Obrazek
Przejście przez M Czerwone – ROSSELLI (1439-1507)

[LD: ST mówi, że Bóg pomógł rozdzielić fale M Czerwonego, pozwalając Jego Wybranemu Narodowi przejść w cudowny sposób na drugą stronę, kiedy uciekali przed ścigającą ich armią faraona. Kiedy tylko armia egipska wkroczyła w ten sam rozstęp wody, Bóg pozwolił falom wrócić ogromną spadającą ścianą na głowy złych Egipcjan, którzy wszyscy zostali zatopieni.

Zabawna ciekawostka: „Przechodnie M Czerwonego” = politycznie niepoprawny eufemizm Monty Pythona dla żydów”. [LD]

Trzeba powiedzieć, że to odkrycie ma ogromny wpływ na wszystkie główne monoteistyczne religie świata: judaizm, chrześcijaństwo i islam, które wszystkie opierają się na bardzo błędnej słuszności co do tych wątpliwych legend ST.

Dla dr Ezzata, wytropienie prawdziwej historii jest sprawą obrony reputacji jego znakomitej ojczyzny, najstarszej znanej ludzkiej cywilizacji, tajemniczej krainy piramid i Sfinksa. Ezzat chce tylko odkryć prawdę zakopaną głęboko pod 2.000 lat celowego i szkalującego przekłamania kultury, która dała podstawy monoteistycznym religiom, które obszernie „pożyczono” z egipskiej kultury, ale zapomniano wymienić źródło, które ich dobrze znane rytuały uznali za własne.

Obrazek

Ezzat pracował nad tym tematem kilka lat na swojej witrynie [his Pyramidion website], ale teraz zrobił ogromny krok naprzód publikacją książki „Egipt nie znał ani faraonów, ani Izraelitów” [Egypt Knew No Pharaohs Nor Israelites] – zdjęcie powyżej. Książka dostępna za jedyne $5 w wersji kindle i zawiera wiele wartościowych linków na żywo, w tym słynny esej Breasteda „Świt sumienia” [Dawn of Conscience] i kształcące materiały rzymskiego pisarza Plutarcha, egiptologa Donalda Redforda, i współczesnego reportera Juana Cole’a wykorzystującego dane encyklopedyczne archiwisty Petera Myers’a.

Książka jest prawdziwym skarbcem obiektywnej historii biblijnej, niezbędnej przeciwwagi dla nadmiaru materiału niewiarygodnego religijnego nawracania [proselytization], które wszędzie szkodzi obiektywnym uczonym przyjmowaną przez nich dezinformacją.
Obrona szanowanej tradycji Egiptu

Liczne sprawy zmusiły Ezzata do stanięcia na ścieżce śledczego oszustwa biblijnego, które krytykuje starożytny Egipt jako niemoralne, trzymające niewolników społeczeństwo.

Pierwszą podpowiedzią było to, że ST nigdy nie wspomniał o piramidach. czyniąc autorów tego dokumentu pierwszymi i jedynymi odwiedzającymi Egipt, którzy nigdy nie wspomnieli o tych wywołujących grozę budowlach.

Argumentem Ezzata, popartym solidnymi badaniami empirycznymi, jest to, że wydarzenia opisane w ST miały miejsce w południowo-zachodniej Arabii, w prowincji zwanej Misraim lub Misr, teraz w pobliżu dzisiejszego Jemenu, który jest miejscem prawdziwego urodzenia plemienia Izraela.

Drugą podpowiedzią był teren, który w ST bardziej przypomina pagórkowaty teren Arabii niż płaskiego Egiptu. Również Biblia opisuje susze których nigdy nie było w Egipcie, a tylko wahania w zalewaniu Nilu. Ezzat twierdzi, że liczne inne wydarzenia przypisane obszarowi współczesnej Palestyny faktycznie miały miejsce dużo dalej na południowym wybrzeżu M Czerwonego. Ponadto nawet bardziej wymowny szczegół w historii Józefa była karawana wielbłądów niosąca „gumę, balsam i mirrę”, które były produktami arabskiego handlu, a nie egipskiego.

Trzecią, najbardziej wymowną podpowiedzią było pojecie niewolnictwa, którego, jak twierdzi Ezzat, nigdy nie praktykowano w Egipcie do czasu kiedy Grecy i Persowie przywieźli je ze sobą 1.000 lat po rzekomych czasach Mojżesza i Józefa.

Niektóre historyjki twierdzą, że piramidy budowali niewolnicy, ale historia pokazuje, że budowali je chętni wolontariusze, co potwierdza wioska budowniczych piramidy [as the village of the pyramid builders attests].

I czwartą podpowiedzią tego 1.000-letniego oszustwa ST było określenie ‚faraon’, którego nie ma w żadnym egipskim dokumencie. Ale lider plemienia Mizraim miał na imię Faraon, co zmieniło hebrajski na grecki i wykreowano nikczemnego faraona wiele stuleci później na łatwą do pokazania sztuczką. Egipt, jedna z najlepiej udokumentowanych starożytnych cywilizacji, ani razu nie użył określenia ‚faraon’.

Jest to naprawdę bajka o dwu Egiptach. Egipt wymieniony jest w Biblii około 700 razy, zaś w egipskich dokumentach historycznych Izraelitów nie wymieniono ani razu.

Herodot, historyk z V wieku pne, powszechnie uważany za „ojca historii”, nigdy nie wspomniał o faraonach, a tylko o królach. Herodot nigdy nie wspomniał o Izraelu, wielokrotnie wspominał Palestynę, Syrię i Fenicjan, a nigdy nie wspomniał o żydach czy Kananejczykach, i nigdy nie wspomniał o żadnej żydowskiej świątyni.

Ale bardziej niż wszystko inne, to obraza wyjątkowo światłej filozofii religijnej starożytnego Egiptu – praktyk moralnych, które nigdy nie miały sobie równych w cywilizacjach które były później – zmusiła Ezzata do obrony honoru niezwykłej kultury, która przetrwała przez większą część 3.000 lat, dłużej – zauważmy – niż jakakolwiek inna kultura w historii świata.

„Oszukańcze wiązanie historii o Mojżeszu i jego faraona splamiło wizerunek jednej z najwspanialszych cywilizacji ludzkości” – pisze Ezzat. „Starożytnemu Egiptowi cios w plecy zadał ten fałsz trwający 2.000 lat. I to oszustwo może trwać dalej, jeśli nie ujawnimy prawdy o historiach izraelickich i ich arabskim pochodzeniu i oszustwie Septuaginty”. [grecka wersja ST]

Obrazek
„Starożytnemu Egiptowi cios w plecy zadał ten fałsz trwający 2.000 lat!”

Skorumpowani żydowscy tłumacze

W II w pne hebrajską Biblię [ST] przetłumaczono z aramejskiego na grecki w legendarnej Bibliotece Aleksandryjskiej. 70 żydowskim skrybom, stąd tytuł – Biblia Septuaginta, Ptolomeusze wyznaczyli to zadanie, kiedy sprytnie zastąpili tego żałosnego lidera plemiennego – Faraona, potężnym Egiptem i jego królem. Grecka wersja, z tym złośliwym przekręceniem starożytnej historii, od tego czasu była źródłem wszystkich przekładów Biblii na całym świecie.

Oszustwo Septuaginty było rezultatem grecko-żydowskiego sojuszu bardzo podobnego do współczesnego amerykańsko-izraelskiego. (Kontrolowanie i manipulowanie światowymi superpotęgami – starożytnej i nowoczesnej – jest oczywiście starym żydowskim talentem występującym również w starym żydowsko-perskim układzie, który doprowadził do uwolnienia z niewoli babilońskiej i do zmowy w Cesarstwie Rzymskim w celu kontroli i ograniczenia chrześcijaństwa.)

Zastąpienie arabskiego miasta Mizraim / Misr faraońskim Egiptem w opowieściach o patriarchach nie tylko zniekształciło opowieści izraelickie, ale i historiografię całego starożytnego Bliskiego Wschodu.

Niebezpieczeństwa jakie przedstawia to przekłamanie w nowoczesnych czasach są liczne.

Numer jeden – nowoczesnych Egipcjan odcięto od ich własnej kultury.

Numer dwa – kłamstwa przedstawione w Biblii które przedostały się do innych religii stanowią niebezpieczeństwo oparte na błędnej informacji.

Na przykład salafici, zatwardziali islamiści i dżihadyści, chcą zdemolować wszystkie monumenty i świątynie starożytnego Egiptu, łącznie z piramidami i Sfinksem, bo uważają, że są to czczone bożki faraona, choć odrzucają prawdziwe słowo Boga dostarczone przez Mojżesza.

Tak więc tu jest ograniczony spisek masowego mordu oparty na bajce o żydowskich niewolnikach budujących piramidy.

Bajka o eksodusie jest o niewolnikach pracujących przez 400 lat stałej niewoli. O fiasku zamordowania Józefa przez jego braci mówią Koran i Biblia. Bracia sprzedali go Iszmaelitom, a nie Egipcjanom, za 20 szekli w srebrze (Rdz 37:26-28).

Oszustwo Septuaginty powtarzane przez współczesnych filmowców było widoczne w ostatnim filmie Ridleya Scotta (fiasko kasowe!) – „Eksodus: bogowie i królowie” [Exodus: Gods and Kings].

Egipt zakazał pokazywania go za „syjonistyczne podejście do historii”. To samo oszustwo dokonywane przez żydów przez 3.000 lat – zmienianie historii by ogłupić publiczność – nadal dokonuje dzisiaj Hollywood.

Mimo że akcja filmu „Eksodus: bogowie i królowie” toczy się w Egipcie, to faktycznie go tam nie zobaczycie. Zdaniem czasopisma Deadline (i mówi o tym Ezzat), adpatacja Scotta biblijnej opowieści o Mojżeszu weszła w konflikt z egipskimi cenzorami. Abdul Sattar Fathi, szef egipskiego zarządu cenzury krajowej ostro skrytykował film, powołując się na „błędy historyczne” takie jak twierdzenie, że żydzi budowali piramidy, i pokazywanie Mojżesza jako generała, a nie proroka.

„Ponadto” – powiedział Fathi – „pokazuje starożytnych Egipcjan jak motłoch prześladujący spokojnych żydów. Nasz zarząd zakazał filmu z szacunku do uczuć Egipcjan”.

(Spokojni żydzi, to mi się podoba. Może jedyny przykład w historii spokojnych żydów. Nic dziwnego, że tylko Hollywood mógł wymyślić pojęcie spokojnych żydów, na pewno rodzaj istoty ludzkiej której nigdy wcześniej nie widziano w historii. Powiedzcie Palestyńczykom o spokojnych żydach.)

Mówi Ezzat, który pozostaje skrupulatnie bezstronny jeśli chodzi o współczesną politykę, Egipt nie jest miejscem gdzie wydarzyła się ta historia.
W tamtych czasach nie było tam Izraela

Żydzi kłamią. Ile jeszcze potrzebujesz nowoczesnych przykładów? 6 milionów zmarłych w holokauście, którego nigdy nie było? Ludzie na całym świecie płacą odszkodowania za zbrodnie których nie popełnili, i wrzucani są do więzienia kiedy poproszą o dowód na te zbrodnie. Żydowska firma produkuje trującą żywność, a żydowski rząd zmusza ludzi do jej konsumpcji. Żydzi mordują tysiące nieuzbrojonych wieśniaków i nazywają to samoobroną, wszczynają wojny na całym świecie metodą tajnych manipulacji rządami które sobie kupili.

Obecny izraelski podżegacz Benyamin Netanyahu powiedział ostatnio w przemówieniu, że naród żydowski budował Jerozolimę 3.000 lat temu. Kolejne żydowskie kłamstwo.

Ezzat mówi – nie.

„Naród żydowski nie budował Jerozolimy 3.000 lat temu, czyli w 1000 r. p.n.e… Nie było żadnej egipskiej inwazji geograficznej Palestyny z Egiptu przez byłych niewolników w latach 2200 p.n.e… Kronika wydarzeń panowania Ramzesa II na ścianie w Luksorze nie wie nic o niewolnikach czy ich ucieczkach na Półwysep Synajski. Egipskie źródła nigdy nie słyszały o Mojżeszu ani 12 plagach”.

Jerozolima nie tylko nie była zbudowana przez prawdopodobnie nieistniejący wtedy „naród żydowski” w 1000 r. p.n.e., ale prawdopodobnie nawet nie była zamieszkana w tamtym czasie historii. Jeruzalem wydaje się być opuszczona w latach 1000-900 p.n.e., tradycyjnych datach zjednoczonego królestwa za Dawida i Salomona.

Dlatego Jerozolima nie była ‚miastem Dawida’, bo nie było tam miasta w którym mówi się iż mieszkał. Nie ma żadnych śladów po wspaniałych pałacach, albo nie znaleziono wielkich rzeczy w archeologii z tego okresu, a asyryjskie tablice, które zapisywały nawet drobne wydarzenia na Bliskim Wschodzie, takie jak działania arabskich królowych, nie wiedzą nic o żadnym wielkim królestwie Dawida i Salomona w geograficznej Palestynie.

Absolutnie nic.

Palestyna nie była ojczyzną królestwa Izraela i opowieści o jego wczesnych patriarchach. Początek judaizmu i opowieści o Abrahamie, Izaaku, Józefie i Mojżeszu miał miejsce w Arabii i w Jemenie, pisze Ezzat. Rażące niepowodzenie archeologii biblijnej w krainie Palestyny jest głównie ze względu na całkowicie błędne założenie i sprytne fałszowanie Biblii – Septaguinty (przez tych samych podłych drani, którzy teraz manipulują naszymi wiadomościami i materiałami edukacyjnymi).

Egipskie źródła pisane sięgają do 1870 r. p.n.e. Ani śladu Izraelitów.

Niewolnictwo było powszechną tradycją w Arabii, ale nie w Egipcie. Niewolnictwo nie dotarło do Egiptu aż „do VII do IV wieku p.n.e., na skutek inwazji perskich / greckich”.

Ta tradycja niewolnictwa trwa dalej w Jemenie, gdzie obcokrajowcom nie wolno podejmować pracy bez tubylczego sponsora zwanego kafeel, który kontroluje każdy aspekt ich życia.

W swojej przełomowej teorii „Biblia przyszła z Arabii” [Bible Came from Arabia] dr Kamal Salibi odkrył ponad 100 nazw miejsc w Arabii i Północnym Jemenie, które zdumiewająco odpowiadają tym wymienionym z Torze, pisze Ezzat.

„Umieszczenie Izraelitów z powrotem na ich rodzimym arabskim gruncie nie będzie już czynić wszechobecnej przyszłości niewolnictwa w opowieściach o Józefie i Mojżeszu obcą albo niewytłumaczalną, czy murów i fortyfikacji górskich wiosek zrujnowanych przez Jozuego nierealnymi i nieweryfikowalnymi.

„Ziemia która Jozue podbił była małym terytorium w Północnym Jemenie. Egipt z Biblii to nie Egipt z Doliny Nilu, ale marne miasteczko na południowo-zachodniej pustyni starożytnej Arabii zwane Mizraim albo Misr po hebrajsku i arabsku.

„Eksodus miał miejsce w dużo skromniejszy sposób i na dużo mniejszą skalę w marnej małej wiosce w starożytnej Arabii Saudyjskiej” – pisze Ezzat.

„Skoro Egipt nie znał faraonów, to nie potrzeba mówić, że Egipt nigdy nie znał Mojżesza. A skoro Mojżesz nigdy nie postawił stopy w Egipcie, to mapa drogowa eksodusu do Ziemi Obiecanej musi zostać przerysowana”.
Koncepcja światowej harmonii

Kłamstwa rozpoczęły się dawno temu. Według ST, napisanego przez żydów, starożytny Egipt to kraina bałwochwalstwa, tyranii i niewolnictwa.

To na to szkalowanie Ezzat się jeży, bo nakazy starożytnej religii Egiptu stały się w całości splagiaryzowane przez jej chrześcijańskich i muzułmańskich następców.

„Maat to egipskie pojęcie światowej harmonii opartej na sprawiedliwości, równowadze i prawdzie. Maat, albo dama prawdy, uosabiana przez starożytnych Egipcjan w postaci damy z piórkiem prawdy na głowie i trzymającej wagę sprawiedliwości, jest kodeksem etycznym, którym powinni się kierować wszyscy Egipcjanie, łącznie z monarchami” – pisze Ezzat.

Nieżyjący prof. Breasted, w pieknym wprowadzeniu do swojego klasyku z 1933 „Świt sumienia” [Dawn of Conscience] tak pisze w żywym linku z książki:

„Egipcjanie posiadali standard moralności dużo wyższy od Dekalogu (Dziesięć Przykazań) tysiąc lat zanim napisano Dekalog”.

Obrazek
Słynny egiptolog prof. James Henry Breasted
w swoim biurze w Oriental Institute, 1929


A zatem Ezzat tego nie wymyśla. Breasted jest jednym z najbardziej szanowanych historyków. I upór Ezzata, że znaczna część materiału w ST jest sfabrykowana, zniekształcona i splagiaryzowana – jest prawdziwy.

Na przykład mądrość Amenemope’a, przechowywana na egipskim papirusie w British Museum, została przetłumaczona na hebrajski w czasach starożytnych, i krążąc po Palestynie stała się źródłem całej sekcji Księgi Przysłów w ST.

„Nasze dziedzictwo moralne pochodzi z szerszej przeszłości ludzkiej, starszej niż Hebrajczycy, i doszła do nas raczej przez Hebrajczyków niż od nich. Człowiek wzniósł się na wysokie standardy moralne 2.000 lat zanim powstał naród hebrajski” – pisze Ezzat.

Tak jak w czasach nowożytnych, kiedy podczas II wojny światowej Niemcy pokazywano jako złego faceta, a żydowskie kraje takie jak Amerykę, Brytanię i Związek Sowiecki jako dobrych facetów, Hebrajczycy pokazywali izraelickich intruzów jako odważnych bohaterów, a niewinnych Egipcjan jako łotrów, co podobnie jak zestawianie izraelskich morderców i palestyńskich ofiar z żydowskimi bojownikami o wolność i islamskich terrorystów jest historyczną niesprawiedliwością i niewybaczalnym kłamstwem które teraz tak osłabiają naszą egzystencję.

Żydzi kłamią. Zawsze kłamali, i zawsze będą kłamać.

Źródło: http://www.darkmoon.me/2015/the-first-jewish-lie-the-old-testament-fabrication-that-the-israelites-were-slaves-in-egypt/

Tłum. Ola Gordon.



Na górę
   
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 08 kwie 2015, 9:15 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 08 kwie 2015, 11:15 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 01 paź 2014, 12:02
Posty: 45
Schizofreniczny tekst i tyle :)

[Mówi Celsusowy Żyd:] Jakże to, wywodzicie swoje pochodzenie z naszych świętych Pism, a skoro tylko poczyniliście postępy, pogardzacie nimi, choć poza naszym Prawem nie potraficie wskazać żadnego innego źródła swej nauki?


ST kłamie ale NT pisany na podstawie starego już nie :D
Neojudaiści/chrześcijanie są po prostu śmieszni,sami nie wiedza kim są i co wyznają.

Kto jest Żydem wg „Nowego Testamentu”


Żydzi kłamią. Zawsze kłamali, i zawsze będą kłamać.

"Żydem nie jest ten, który nim jest na zewnątrz, ani obrzezanie nie jest to, które jest widoczne na ciele, ale prawdziwym Żydem jest ten, kto jest nim wewnątrz, a prawdziwym obrzezaniem jest obrzezanie serca, duchowe, a nie według litery." - Rz 2; 28-29

Polak-katolik czyli Żyd

".....Dzień Judaizmu to dobry moment, by uświadomić sobie, że jako chrześcijanie jesteśmy i musimy być Żydami (w wymiarze najważniejszym, bo duchowym). Zostaliśmy bowiem wszczepieni w Izrael, który pozostaje narodem nie tylko wybranym, ale wręcz stworzonym przez Boga. Dla wierzącego chrześcijanina nie ma i nie może być wątpliwości, że jest on w duchowym wymiarze Żydem. I aby mieć tego świadomość wcale nie trzeba było Soboru Watykańskiego II, bo w podobnym duchu wypowiadał się także (choćby) Pius XI. (...) Wiara Abrahama, Mojżesza, ale także Dawida jest naszą wiarą. I choć różnimy się w wielu kwestiach (powiedzmy otwarcie także absolutnie fundamentalnych) z Żydami wyznawcami judaizmu, to dzielimy z nimi fundamentalne przekonanie, że nasz Bóg jest Bogiem Izraela, a naszą wobec Niego postawą jest wierność i oddanie. I wysławianie Jego Imienia..."
.

katolik Tomasz Terlikowski - ja jako Żyd (duchowy).

---

"...A gdy do tego wszystkiego dodać dawniejsze pogardliwe nazywanie środowiska Frondy mianem "judeochrześcijan", to widać, że na części konserwatywno-katolickiej prawicy wciąż istnieje niemały problem z jawnym uznaniem dla żydowskich korzeni chrześcijaństwa."
.

katolik Mirosław Salwowski - ja też jestem Żydem (duchowym)

Żydzi kłamią. Zawsze kłamali, i zawsze będą kłamać :)

Więcej o schizofrenii neojudaistów/chrześcijan można znaleźć tutaj
https://opolczykpl.wordpress.com/2015/0 ... ekawostki/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2015, 11:57 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 sty 2013, 14:21
Posty: 609
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
"...Zostaliśmy bowiem wszczepieni w Izrael, który pozostaje narodem nie tylko wybranym, ale wręcz stworzonym przez Boga..."
Czyli rozumieć należy, że wszystkie inne narody, ludy, cywilizacje pochodzą od małpy jednak ?.
A tak na poważnie. Temat jest mniej lub bardziej gorący od kilkudziesięciu lat. W okolicy lat 90-tych czytałem publikację polskiego historyka - i tu żałuję, że nie pamiętam szczegółów - który wysuwał podobne tezy. Obecnie oczywiście byłoby to mało możliwe ponieważ jesteśmy pod obcasem. Chyba tylko ślepy umysł uważa inaczej. Niemniej jak widać temat nie traci na ważności i myślę, że mimo wszystko jest dobry czas na wyjaśnianie prawd historycznych właśnie teraz, ponieważ wygląda na to , że to już ostanie chwile kiedy to jeszcze będzie możliwe. Natomiast może jeszcze za wcześnie o tym mówić, ale klarują się sprawy zależności religijnych i powiązań z innymi cywilizacjami, które mogą nie pochodzić od małpy z tej przyczyny, że istnieje spore prawdopodobieństwo, że tam skąd pochodzi część z nich - małp brak. Chcę przez to powiedzieć, że Ci których uważamy za tzw. Obcych mogą mieć inne korzenie niż twierdzi środowisko UFO - (mniej, lub bardziej) - logiczne. Mam tu na myśli sprawy zasadnicze, które dotkną wierzących bardziej niż ateistów, w czasie kiedy już nastąpią. Dlatego nie mniej ważne jest uregulowanie prawd historycznych i religijnych. Na teraz tyle. Być może znajdę książkę o której wspomniałem. Wtedy 'naklikam' jeszcze.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2015, 12:58 
Po prostu mnie wkurzyło zablokowanie mi filmu Khazarian Conspiracy na moim kanale YT w chamski sposób...
doczepiali się do każdego utworu muzycznego pomimo tego że film jest dostępny a darmo na licencji CC na: https://archive.org/details/TheKhazarianConspiracyThatRulesTheWorld

wyciszyli całą ścieżkę audio w całym filmie dając info "Ten film zawierał wcześniej ścieżkę dźwiękową chronioną prawem autorskim. Ze względu na roszczenie właściciela praw autorskich została ona wyciszona. "

Zrobili to wszędzie w cały YewTubie...cholerne pejsy. :stop: :evil:

Film dostępny jest tutaj: https://vimeo.com/10135228



Ponadto artykuł zawiera wiele fajnych wskazówek historycznych do dalszych poszukiwań a to jest już mega ciekawe dla mnie. :)



Na górę
   
 
 
Post: 08 kwie 2015, 15:24 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 407
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
może i rzeczywiście Żydów stworzył/wybrał Bug tylko zapewne ten który był gadem :twisted:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2015, 17:22 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 03 lis 2009, 10:11
Posty: 1802
Żydzi którzy robią pyszny humus to kadra. :D

A poza tym na poważnie, dowolnie zwolennicy czy przeciwnicy - proponuję żeby załatwili koniec lichwiarskeigo pieniądza odsetkowego.

W praktyce wówczas wszystkie super wartości i zalecenia swoich dogmatów wdrożą.

:spoko:


Dla mniej wpływowych - proponuję zainteresować się wycinką lasów w Polsce.
Ukradkiem w całym kraju karczowane są lasy należące do ludzi. Płuca Polski.
Płuca planety. Nie będzie lasów z czasem cała populacja zapłaci za to zdrowiem.

Jak wspominał Credo Mutwa - karmimy dzieci naszymi wnukami.
Parafrazuję, nie przytaczam dosłownie, sens zachowany. Mam nadzieję :)

Uszanowanie dla wszystkich działaczy trzymających się swojej roboty.
Konsekwentnie.

_________________
Wszystko jest umysłem...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 08 kwie 2015, 18:04 
Od wielu lat słucham i śledzę tego typu opowieści i moim skromnym zdaniem najbliższym prawdy był nie D.Icke ,ale nasz pisarz Marek Oramus ,który w swojej powieści z lat 80-tych ,sic! s-f "Dzień drogi do Meorii' opisał Ziemię zdominowaną przez obcych ,z założonym systemem totalitarnym na planecie i resztką ludzkości ewakujących się z podbitej planety w kosmos do orbitujących w układzie słonecznym miast notabene handlujących potem z tymi właśnie najeźdzcami z kosmosu!Polecam te książkę nie tylko z socjologicznego punktu widzenia,ale przede wszystkim dla jej końca gdzie okazało się,że owi Obcy okazali się zarażeni pasożytami-wirusami kontrolującymi ich rasę !
w tym temacie przypomina mi to odmianę mośków zarażoną od tysięcy lat jakimś syfem ,próbującym zdominować wszystko i wszystkich !
Gadoidalne istoty znane z archeologii mogą być tylko wypierdkiem tego faktycznego zagrożenia jakie spadło na te planetę tysiące lat temu,może tylko było to jedno z zagrożeń ,lecz może mieć rację jednak Allan Watt
w znanym wywiadzie ,że to tylko pieprzenie o reptiliańskiej agendzie !Jednak ja jestem bliżej do zdania Threlebova o tzw. "twarach" ,które jak widać zdominowały na razie ten układ słoneczny ,co widać na ziemi i na niebie-vide chemtrails !



Na górę
   
 
 
Post: 08 kwie 2015, 21:10 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 11 wrz 2013, 15:22
Posty: 287
Żydzi, czy może inaczej- Hapiru (później Hebrajczycy), byli koczownikami z pustynnych obszarów ''zza Babilonu''. Wiedli bardzo surowy żywot, kobiety były traktowane jak bydło, chodzili to tu, to tam i próbowali się gdzieś osiedlić.
Krążyli między Sumerami, a Egiptem co rusz wysłuchując jakiś to nowych legend. Generalnie sami nie mieli ani herosów, ani bogów, lichą historię, a w dodatku dwie wspaniałe kultury traktowały ich jak ostatnie przybłędy.
Któryś więc mądry Hapiru z drugim mądrym Hapiru zaczął przy ognisku opowiadać zasłyszane historie i przekręcać je na korzyść Hapiru- stąd cały ST wygląda jak zżyna z mitów tego regionu i gadka o 'narodzie wybrany', plugawym Babilonie i niedobrych Egipcjanach.
Osiedlili się w okolicach dzisiejszego Izraela. Nie pamiętam jak to tam było z tym ich pierwszym przywódcą, ale został nim poprzez zdradę- jak ktoś kojarzy pana i jego historię to niech da znać.

Generalnie kiedyś po prostu przysiadłam i zaczęłam szukać z czym mam do czynienia tak naprawdę. Bez żadnych ufo-historii i myślę, że to nie jest najgorszy pomysł.

Co do Egiptu, np w Poczecie Faraonów- Kwiatkowskiego (ale źródeł jest od groma, wystarczy wejść do działu Egiptologii) jest wspomniane wielokrotnie, że Hapiru byli przybyszami, którzy nie byli mile widziani, ale nie byli niewolnikami. Mieli tam nawet jakieś prawa, do czasu aż nie zaczęli gromadzić broni, mnożyć się na potęgę i zabierać pracę, o ile któryś pracował... Wtedy Faraon Ramzes III Wielki (?dobrze pamiętam) ubił wszystkich chłopców (i chwała mu), żeby hołota nie miała 'domowych wojowników' i przestała się rozmnażać. Dodam, że to były wtedy zupełnie inne czasy, śmierć była powszechna, dzieci umierały setkami, ludzie tłukli się na ulicach, więc porównywać ten czyn do dzisiejszych realiów jest zwyczajnie głupio.
I heloł, nie było żadnego ''wyjścia izraelitów'', pierdół o Mojżeszu bracie Faraona (od tej historii można dostać eboli :D ) czy nie wiadomo jakiej niewoli.

Jakby ktoś chciał, to mogę poszperać po materiałach, żeby nie było, że sobie wymyślam.

Jeszcze jedno, Chrześcijaństwo rozprzestrzeniło się tak szybko (w Egipcie, czasy świetności Aleksandrii), ponieważ początkowo (chociaż moim zdaniem nadal jest) doskonałą religią niewolnych i motłochu. Nie musisz niczego mieć, w końcu jest bóg, który da ci królestwo niebieskie za poddaństwo. Lud szybko podłapał.
Cały Stary Testament to zlepek mitów i legend, które zostały totalnie przeinaczone, dlatego nie rozumiem dlaczego ludzie doszukują się tam jakiś historycznych faktów. Tzn rozumiem, bo w tym kręgu kulturowym jest to książka najbardziej dostępna, ale żeby to brać tak na serio, serio...?

Wg moich ustaleń, kolo zwany Jezusem istniał. Miał tam też swoich wyznawców- moim zdaniem ich zachowanie i to jak się wypowiadali (pierwsze listy) wskazują bardziej na jakąś sektę... Na tym etapie przestałam drążyć. W sumie w najciekawszym momencie, ale generalnie pamiętam, że ilość faktów i ściema prawie na każdym kroku serwowana przez tą grupę mnie po prostu przerosła.

Generalnie, wracając do Egiptu, osobiście pozwałabym Żydów za największy plagiat w historii ludzkości- czyli za Biblię, oraz za ogromną zniewagę dla tak wspaniałej kultury, która obecnie niszczeje przez jakiś powalone odłamy wiary w tego samego boga.

No i to chyba tyle. Buziaki. Nie musicie mi mówić, że Jahwe czy inna banda trzepnie mnie w ucho za takie bluźnierstwa- wszyscy mogą mi lizać stopy :szampan:

-- 08 kwie 2015, 21:38 --

o, ok, tu np na szybko coś znalazłam. Portal, brzmi śmiesznie :P :D ALE przejrzałam tak +/- jeszcze raz, poza tym że emocje autora poniosły, to dobrze pisze skąd się ta cała Księga wzięła.

http://wolna-polska.pl/wiadomosci/hebra ... zm-2012-09

idę spać, rano mogę wrzucić inne linki, ale odnośnie samego tematu i tego czy Żydzi byli w Egipcie czy nie i kim tam byli mam tylko książki/kserówki, więc ewentualnie jakieś skany mogłabym wrzucić czy coś...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 kwie 2015, 8:41 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 23 lis 2013, 1:45
Posty: 209
Płeć: mężczyzna
Krzysztof Rogala pisze:
źródło:http://wolna-polska.pl/wiadomosci/pierwsze-zydowskie-klamstwo-fabrykacja-starego-testamentu-o-tym-ze-izraelici-byli-niewolnikami-w-egipcie-.......

to by się pokrywało z informacjami propagowanymi obecnie internecie Rosyjskojęzycznym (oczywiście w książkach pisanych tym językiem). Źródła Starowierców podają, że miała miejsce jakaś wojna z najeźdźcami jakieś 5000 lat temu. Wojnę przegrali najeźdźcy i dostali ultimatum. Zostali ograniczeni na Ziemiach dawnego Egiptu i starano się ich nauczyć uprawy ziemi i wszystkiego co potrzebne by mogli się sami żywić. Pracować im się jednak nie chciało więc ...... dalej już historia o "wyjściu z Egiptu" itp. oraz jakoby "niewolnictwie" czy też niewoli.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 09 kwie 2015, 10:13 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 27 mar 2013, 21:31
Posty: 23
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
Gdyby żydzi żyli w Egipcie przez stulecia jako niewolnicy,
to na pewno zauważyliby piramidy i Sfinksa?
Dziwne, o żadnym z tych cudów architektonicznych świata
nie ma nawet jednej wzmianki w Starym Testamencie!


Dziwne. Może w czasach, kiedy Żydzi tam mieszkali, nie było tych piramid? Przecież dziś wiemy doskonale, że piramidy nie były żadnymi grobowcami faraonów, więc kto powiedział, że były tam w czasach faraonów?
Jest tu na forum wielu fachowców i poważnych badaczy, więc może ktoś mógłby mi powiedzieć, skąd pochodzą najstarsze wzmianki o piramidach?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 12 kwie 2015, 16:09 
Offline
Sublime Master Elect * 11th Degree
Sublime Master Elect * 11th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 02 sie 2010, 22:27
Posty: 650
Lokalizacja: Śląsk
Płeć: mężczyzna
Nowy testament też, rzymski ród Flawiuszy/Piso rzekomo mógł go napisać, między innymi Józef Flawiusz.

A zastanawialiście sie jakiego koloru skóry byli starozytni egipcjanie, patrząc po malowidlach, to była to cywilizacja rasy negroidalnej a nie semitów jak to próbują pokazywać w żydowskich filmach. Kto wie czy racji nie ma Credo Mutwa, według którego kolebką Egiptu i też Sumeru jest południowa Afryka.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 13 kwie 2015, 10:09 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 01 paź 2014, 12:02
Posty: 45
Dr K. Deschner w "Kryminalnej historii chrześcijaństwa" napisał:

"Pamiętajmy o tym, że chrześcijaństwo nie było tworem jednolitym, że na samym początku nie znało ono pojęcia „prawowierności" (I, s. 95 i nast.), lecz wielość nauk i odcieni wiary. Istniało więc mnóstwo rozmaitych ewangelii, dziejów apostolskich i apokalips, odpowiadających wyobrażeniom poszczególnych gmin. Dopiero wówczas, kiedy doszło do wzajemnych walk, i to walk coraz bardziej zajadłych (I, rozdz. 3) - a doszło do tego dosyć wcześnie - kiedy zwłaszcza tak zwany wielki Kościół stawał się coraz silniejszy, zaczął on potępiać coraz bardziej wszystkich chrześcijan spoza swych szeregów oraz eliminować ich pisma, uznawszy je za nieautentyczne, sfałszowane, a więc właśnie za „apokryficzne” (od greckiego apokrýptein — ukrywać)”. — „Kryminalna historia chrześcijaństwa” t. III (s. 75/76)".;

"Przez cały II wiek nie istniał jeszcze "żaden pewny kanon ewangeliczny i wielość ewangelii uważano zapewne za rzeczywisty problem" (Schneemelcher)" ("Kryminalna... s. 52).

Profesor Hubertus Mynarek – były ksiądz, teolog i filozof, dziekan Uniwersytetu Wiedeńskiego, pisarz i najbardziej – obok Karlheinza Deschnera – znany niemiecki krytyk Kościoła Rzymskokatolickiego w jednym z wywiadów powiedział krótko:

"A Kościół jako taki jest perwersją i zdradą religii, ponieważ nadużywa jej do manipulowania ludźmi, ogłupiania ich i wykorzystywania".

Obrazek
Obrazek

Wszystkie religie są jednym i pochodzą z wedyjskiej Sanataną Dharmy. Słynny historyk PN Dąb twierdził, że słowo Watykan pochodzi od sanskryckiego słowa "Vatika", że "chrześcijaństwo" pochodzi od sanskryckiego słowa "Krishna-neeti" ("Etyka Kryszny" lub "droga Kryszny"), oraz że "Abraham" pochodzi od sanskryckiego słowa "Brahma". Twierdzi on ponadto, że zarówno chrześcijaństwo i islam pochodzi, od wierzeń wedyjskich.

Watykan w kształcie jako Shiva Linga

Porównaj dwa zdjęcia poniżej i widać uderzające podobieństwo kształtów linga shiva i Watykanu . Ponadto, jeśli przyjrzymy się bliżej, możemy nawet zobaczyć doskonały Tripundra i bindu włączone do ich projektowania.


Obrazek
Obrazek

Słowo "Watykan" sama pochodzi od sanskryckiego słowa Vatika lub Vatica, co oznacza wedyjskie ośrodki kulturalne czy religijne. W sanskrycie słowo Vatika jest używane na określenie miejsca, takie jak Ananda-Vatika, aśramu-Vatika, Yagna-Vatika itp.

Takie słowa i odkrycia dowodzą, że Watykan (Vedyjski) ośrodek religijny hinduski był zmuszony przyjąć chrześcijaństwo od 1 wieku naszej ery. Ponadto, według niektórych doniesień, Linga Shiva został znaleziony podczas wykopalisk i jest przechowywany w wystawie w Gregoriańskim Muzeum Etrusków w Rzymie (szczegóły poniżej). Rzeczywiście Virat Hindustan.

Siva Linga w Muzeum Gregoriańskim Etrusków, Watykan (Vatika)

Obrazek

Ten Śiwa Lingam jest eksponowany w Muzeum Gregoriańskim Etrusków , Watykan. To jest najważniejsza w Rzymie etruska kolekcja, począwszy od wczesnej epoki żelaza z 9 wieku pne. Encyklopedia Britannica wspomina w rubrykach "Etruria" i "etrusi", że między 2 a 7 wiekiem przed naszą erą, w północnych Włoszech była znana jako Etruria. Podczas wykopalisk archeologicznych wiele takich "meteoryczne rzeźbionych kamieni zamontowanych na słupkach (Śiwa Lingas od podstaw)" zostało odkrytych we Włoszech. Ten Śiwa lingam był wykopany z samego Watykanu. Wiele więcej musi leżeć pochowanych w Watykanie na masywnych murach i licznych piwnicach.

Teorie PN Oaka dotyczące Wedyjskiego korzenia Religii Świata

P.N. Oak twierdzi, że chrześcijaństwo i islam są zarówno pochodnymi hinduizmu, i że katolicki Watykan, Kaaba i Taj Mahal kiedyś były hinduskimi świątyniami Śiwy. W swojej książce "brakujące rozdziały historii świata", Oak twierdził, że pierwsza cywilizacja rozwinęła się w Indiach, z których wszystkie cywilizacje świata rosły. Pisał książki na ten temat w trzech językach. Chcąc naprawienia tego, co uważał za "tendencyjne i zniekształcone wersje historii Indii wytwarzanego przez najeźdźców i kolonizatorów", Oak jest autorem wielu książek i artykułów na temat historii Indii i założył "Instytut Przepisanie Indyjskiej Historii" w 1964 roku. Zgodnie z Oak, współcześni historycy świeccy i marksistowscy sfabrykowali "wyidealizowane wersje" z przeszłości Indii i osuszyli jej "kontekst i zawartość".

Oak twierdzi, że chrześcijaństwo było religią wedyjską pierwotnie po Krysznie i że chrześcijaństwo był pierwotnie znane w nazwach Chrisna-nity lub Kryszna-neeti (Oak podaje że oznaczało to "droga Kryszny" lub "etykę Kryszny").

Oak twierdzi, że Watykan był początkowo nazywany Vatika i że papiestwo było pierwotnie "Wedyjskim Kapłaństwem" do czasu Konstantyna Wielkiego około 312 AD zabił "wedyjskiego biskupa (? pointiff)" i zainstalował w jego miejsce przedstawicieli małej sekty chrześcijańskiej. Oak podaje również twierdzenie, że "Jezus udał się do Indii, pomiędzy 13 i 30 rokiem po nauki Kryszna-neeti (chrześcijaństwa) od mędrców."

Amen pochodzi z Aum

Kiedy chrześcijanie mówią: "Amen" na końcu ich hymnów lub by podkreślić coś, co mówią, jest to uszkodzona forma "Aum" lub "Om", która jest standardowym hymnem wedyjskim adresowanym do Najwyższej Istoty poprzez dźwięk. Biblia mówi: "Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo." To pierwotne Słowo Boże, które jest jednym z Bogiem, jest Wedyjską Sylabą "Aum". Bóg objawia się w stworzeniu jako Kosmiczna Wibracja, która wyraża się w dźwięku i Kosmicznym Świetle. Kosmiczny dźwięk lub Aum jest syntezą wszystkich dźwięków wszechświata.

http://www.indiadivine.org/news/article ... emple-r740


Α i Ω – pierwsza i ostatnia litera klasycznego alfabetu greckiego; symbol wszechmocy Boga Chrystusa jako Stwórcy i Tego, który wszystko dopełnia. W starożytności był to symbol pisarski, który odczytywano jako tajemniczą całość i obraz doskonałości, później jako symbol wszechmocy Boga. W Apokalipsie Wcielony Bóg Jezus Chrystus mówi: Jam Alfa i Omega, Pierwszy i Ostatni, Początek i Koniec; cierpiącym prześladowania zwrot ten ma przypominać, że wszystko jest w Bogu i do niego należą pierwsze i ostatnie słowo. Symbolika alfy i omegi ma również znaczenie dla filozofii Teilharda de Chardina.

A(lfa) Om(ega) = Aom/Om

Om (także Aum, ॐ) – najświętsza sylaba hinduizmu. Dźwięk omkara występujący w wedach, jest pierwotnym hymnem. Om to sylaba-nasienie (bidźa), postrzegana jako dźwięk powstania Wszechświata. Ta transcendentalna wibracja jest uważana za identyczną z osobą absolutnego Wisznu. Na niej opierają się wszystkie hymny wedyjskie. Za świętą uznawana jest także w buddyzmie tybetańskim. Om to sylaba będąca najważniejszą mantrą, pierwotnym dźwiękiem znanym także pranawa, akszara i omkara. Z reguły wymawia się ją samą.



Om (ros. Омь) – rzeka w azjatyckiej części Rosji, prawy dopływ Irtysza.
Przepływa po Stepie Barabińskim w Syberii Zachodniej.
Jest to terytorium obwodu nowosybirskiego i omskiego.
Źródła w jeziorze Omskim na Nizinie Wasiugańskiej.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 12 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group