Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 26 cze 2017, 14:56

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna
Autor Wiadomość
Post: 17 lip 2011, 13:20 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2010, 13:51
Posty: 179
No wlasnie, podobno woda jest bardzo zdrowa... ale jaka?

Ja pije 1,5-3l dziennie, niby tyle powinno sie pic, ile wy pijecie?

Tylko boje sie o to, ze jesli pije tyle zlej wody, to moze to sie zle odbic, poszukalem co znaczaja te skladniki z wody, ale to dla mnie czarna magia. Wiec mam dla Was (znawcow) prosbe, jakie skladniki powinna miec woda? A moze inaczej, czego powinna miec duzo a czego malo i dlaczego?:
CO3H
SO4
CI
Ca
Mg
Na
SiO2


Przynajmniej powiedzcie mi czego powinno miec malo a czego duzo, wtedy bede wiedzial jaka wode kupowac :)

Dziekuje z gory!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 17 lip 2011, 13:20 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 17 lip 2011, 14:59 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 15 kwie 2011, 17:00
Posty: 44
Płeć: mężczyzna
Witam

Jak wiadomo ludzki organizm potrzebuje witamin i składników mineralnych zawartych m. in. w wodzie. Te najbardziej podstawowe minerały(raczej pierwiastki) powinny się tam znaleźć czyli: Wapń(Ca), Magnez(Mg), Chlor(Cl), Sód(Na), Fosfor(P), Potas(K) itp.

Nie jestem jakimś ekspertem od wody, wręcz przeciwnie :) ale przypuszczam, że lepiej pić wodę mineralną zawierającą ok. 1000mg/l składników mineralnych. Różne wody pije się dla różnych efektów zdrowotnych. Nie zawsze i nie dla każdego woda zawierająca nawet 3000mg/l będzie zdrowa.

Polecam ciekawy artykuł: http://www.testeromania.pl/2010/10/26/430/.

Coś o składnikach mineralnych: http://www.testeromania.pl/2010/10/26/430/.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lip 2011, 15:07 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 153
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Pytanie niby proste, a odpowiedź nie jest łatwa i jednoznaczna.

Właściwie temat wody to temat rzeka :uśmiech: .

Ale to dobrze, bo dotyczy to każdego z nas. Do swoich samochodów zalewamy jak najlepsze paliwo, różne dodatki, a sami często pijemy co popadnie (jak najtańsze, rozreklamowane lub ładnie opakowane).

Dlaczego w ogóle woda jest tak ważna dla nas

Oto tylko kilka najważniejszych funkcji, które spełnia (a przynajmniej POWINNA spełniać!) woda w organizmie człowieka:
- stanowi 45-75% masy ciała człowieka, mózg zawiera jej aż ok. 90%!
- wpływa na procesy myślowe, uczenie się – kinezjologia edukacyjna zaleca wypicie kilku łyków niegazowanej wody przed nauką i ćwiczeniami umysłowymi
- bierze udział w procesie trawienia, jest idealnym „rozpuszczalnikiem” dla wielu witamin itp.
- bierze udział w szeregu procesów biochemicznych, a nawet elektrolitycznych
- wpływa na równowagę kwasowo-zasadową organizmu
- dostarcza mikro- i makroelementów oraz TLENU!
- jest międzykomórkowym nośnikiem informacji
- chroni komórki ciała, chroni organy, zapewnia im prawidłowe funkcjonowanie
- .................................

Jaka jest tymczasem woda w naszych kranach?
- nie zawiera żadnych POŻĄDANYCH mikro- i makroelementów
- jest pozbawiona odpowiedniej ilości molekuł tlenu
- posiada nieuporządkowaną strukturę atomową
- jej molekuły drgają chaotycznie, z nieodpowiednią dla człowieka częstotliwością
- jest skażona przemysłowo
- .................................

Co wpływa na pogorszenie właściwości wody?
- zły stan instalacji wodociągowych (rdza, kamień itp.)
- oczyszczanie chemiczne (chlor, fluor)
- czyszczenie mechaniczne
- wysokie ciśnienie w instalacji (zaburza strukturę molekularną cząsteczek wody i wpływa na ich wibracje)
- .................................
Nie wypowiem się na temad składu chemicznego, o który pytasz, gdyż zapotrzebowanie na to jest dla każdego inne (wiek, płeć, strefa klimatyczna itp.). Jednakże z tego co wiem, to wysokozmineralizowane wody nie są wskazane do picia dużymi ilościami codziennie (nie mówię tu o kuracjach leczniczych). Lepsze są wody niegazowane, niskozmineralizowane.

Pozwolę sobie jednak poruszyć kwestię wyśmiewaną przez wielu, co nie znaczy, że jest ona nieistotna. Mam na myśli mianowicie sprawę oddziaływania wody na organizm na poziomie komórkowym i jej budowę molekularną. Mówiąc wprost chodzi mi o tzw. "żywą wodę", będącą nośnikiem tlenu i energii życia (każdy już ją nazwie po swojemu).

Jest wiele sposobów energetyzacji wody, począwszy od drogich urządzeń, z których każde działa na odmiennym patencie, po proste sposoby jak użycie piramidek Cheopsa, spiral prawoskrętnych, czy odmaczanie kamieni i minerałów w wodzie.

Badania przeprowadzane w ubiegłym wieku na plantacjach pomarańczy w Kalifornii dowiodły, że "energia życiowa" wody wpływa w dużym stopniu na plony.

Nawiążę też do teorii profesora Nieumywakina, gdzie zaleca on picie o poranku lekko osolonej szklanki wody (soli tylko na czubku noża). Według niego woda taka zapewnia organizmowi prawidłową wymianę informacji na poziomie komórkowym i sprawia, iż woda jest magazynowana na dłużej w komórkach.

Skoro już zahaczyłem o ten temat, to warto też zapoznać się z wynikami prac doktora Masaru Emoto, o którym od pewnego czasu jest bardzo głośno.

Na zakończenie dodam, że najlepiej jest pić wodę z jakiegoś źródełka, gdzie ona sobie swobodnie wypływa, nabiera tlenu rozpryskując się po kamieniach.

Warto też zainwestować w dobre filtry (osmoza, odwrócona osmoza) - nie prztywrócą one wodzie życia, no ale lepiej już pić sterylną wodę, niż zanieczyszczoną Mruga . A zawsze można ją trochę "doładować" :tak: .

Poniżej na filmie parę słów na temat wody mineralnej w butelkach 8-).

phpBB [video]


I żeby nie było wątpliwości - nie ignoruję wpływu składu chemicznego wody, nie należy jednak zapominać o jej innych parametrach. :tak:

Warto też odwiedzić linki kolegi z postu powyżej :uczeń: .




-



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lip 2011, 15:43 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 14 mar 2011, 10:46
Posty: 102
phpBB [video]

obejrzyj a zrozumiesz, zakochasz się i odlecisz woda to cudo Ziemi

ps. reszta odcinków na YOU TUBE ;)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lip 2011, 16:46 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2010, 13:51
Posty: 179
Wow, zasypaliscie mnie informacjami, dzisaj zrobie sobie dzien z woda :) Czyli mam rozumiec ze nie ma zlych wod?Wszystkie skladniki sa zdrowe nawet w duzych ilosciach? Tylko ze rozni ludzie maja rozne potrzeby?
Z tego co wyczytalem ja potrzebuje tej gdzie jest duzo magnezu :)

No nic biore sie za ogladanie, jeszcze raz dziekuje!

Konkluzje!

- Z tego co sie dowiedzialem, to sam sklad wody nie jest tak wazny (to o co pytalem) tylko jego struktura. A na jego strukture wplywaja rozne czywnniki zewnetrzen, jak emocje. Posylacie jakies pozytywne emocje do wody przed napiciem sie? Najlepiej oddzialywujace slowa to Milosc i Wdziecznosc.

- Podobno woda z butelek jest martwa, ma rozne skladniki, smaki, ale jest martwa.

- Woda ze zlych informacji i wplywow oczyszcza sie w czasie zmiany stanu, czyli np w lod czy w pare. To znaczy ze woda bedzie czysta po odmrozeniu albo ugotowaniu?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lip 2011, 20:04 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 15 kwie 2011, 17:00
Posty: 44
Płeć: mężczyzna
Cytuj:
- Woda ze zlych informacji i wplywow oczyszcza sie w czasie zmiany stanu, czyli np w lod czy w pare. To znaczy ze woda bedzie czysta po odmrozeniu albo ugotowaniu?


Wydaje mi się, że lepszym i łatwiejszym sposobem jest zamrożenie wody i ponowne jej odmrożenie. Co do samego zagotowania nie jestem przekonany ponieważ taka woda nie przeszła w stan gazowy(chyba, że na pokrywce od garnuszka) tylko osiągnęła temperaturę bliską temp. parowania.


Kilka dni temu zapoznałem się z powyższym filmikiem na temat pamięci wody i zamierzam zrobić własne doświadczenia. Mam zamiar sprawdzić(może raczej potwierdzić) czy muzyka, słowa, myśli, nawet kolory czy obrazy są w stanie w jakiś sposób zmienić strukturę wody. Jestem pewien, że okaże się to prawdą jednak zawsze lubiłem doświadczenia i samodzielnie chcę je wykonać. Do tego celu użyję rzeżuchy :) Zobaczymy jak wykiełkuje :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lip 2011, 20:04 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 153
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
To prawda, że woda dzięki zmianie stanu skupienia oczyszcza swoją pamięć. W ogóle woda jest nietypową cieczą, gdyż przy zmianie stanu skupienia jej objętość zmienia się odwrotnie niż w przypadku większości cieczy.

Co jednak w rejonach, gdzie nie spada śnieg i nie ma lodu?

Zauważcie, że większość wody na świecie (ocean światowy) jest SŁONA. To właśnie zasolenie umożliwia wodzie oczyszczanie swojej pamięci (choć pewnie nie tak szybko jak przy zmianie stanu skupienia). Prawdą też jest, że dzień w dzień (ujmując rzecz globalnie) musi ona się oczyszczać z coraz większej ilości negatywów.

Swoją drogą słona woda ma też duże znaczenie w ezoteryce. Jeżeli np. ktoś ma ciągle koszmary, nachodzą go zmory itp., wtedy stawia się na noc koło głowy słoik z mocno słoną wodą i rano się to wylewa do kranu. Różne pierścionki (zarówno nasze, jak zwłaszcza otrzymane od innych osób) dobrze jest też odmoczyć w takiej słonej wodzie w słoiku przez wiele godzin w celu ich energetycznego oczyszczenia. No a potem można wystawić na słonko Mruga .

Popatrzcie teraz na ludzi na świecie jako na ogół - co by się stało z Ziemią i z NAMI, gdyby woda nie umiała się oczyszczać? Aż strach pomyśleć o wszystkich wybuchach atomowych nawodnych, o innych katastrofach, czy w końcu o nienawiści i agresji wśród ludzi.

Właśnie takie badania unaoczniają nam, że myśl jest potęgą i powinniśmy nią działać SWIADOMIE :tak: .A najlepiej uwolnić się w ogóle od chaosu myśli :king: . Zwłaszcza, że woda znajduje się w całym organizmie, nie wspominając jużo mózgu.

Wracając do tematu słowa, które wymieniłeś są bardzo potężne. Emoto eksperymentował nie tylko ze słowami mówionymi, ale również opisywał butelki etykietami z różnymi słowami. To myślę w codziennym użyciu jest praktyczniejsze, gdyż działa ciągle, a niestety nie ma czasu, aby móc przez cały dzień mówić do wody.

Zamrażanie to też dobry pomysł, gdyż uzyskujemy wodę strukturalną o korzystnym ułożeniu molekuł i poziomie wibracji (tzw. woda mikroklastrowa). Profesor Nieumywakin w jednej z książek wspominał, aby przed rozmrożeniem wody nadtopić lód na powierzchni w okolicy środka i zlać tę wodę, a dopiero potem rozmrozić całość do picia. Jak odnajdę ten fragment, to powiem coś bliżej naten temat Mruga .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lip 2011, 20:32 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2011, 18:56
Posty: 136
Płeć: mężczyzna
Witam

Tak na marginesie -

Nie pijcie wody z kranu we Wrocławiu !!! - przynajmniej przez kilka najbliższych dni -
- nie chcę rozwijać tematu - ale po prostu się wstrzymajcie.

pozdrawiam



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lip 2011, 20:55 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2010, 13:51
Posty: 179
Teraz bede pil swiadomie :) Jesli oczyszcze wode, to juz nie ma znaczenia jaki ma sklad chemiczny? Czy lepiej zamrazac konkretna wode? Opierajac sie np na tej lisie: http://www.testeromania.pl/2010/10/26/430/

Wazniejsze sa slowa czy emocje?
Przeciez mozna mowic "Milosc" a czuc nienawisc, co wtedy znaczy to "milosc", moge powiedziec love, ale jesli nie wiem co to znaczy, to jak na to woda zareguje? Czy czasami slowa to posrednik do emocji? I o emocje tu glownie chodzi?


UlotneMysli1, chetnie bym zobaczyl ten fragment, bo nie do konca zrozumialem ocb :?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 17 lip 2011, 21:35 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 153
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Oto obiecany cytat z książki Nieumywakina pt. "Woda utleniona na straży zdrowia" dotyczący topienia i picia wody. Niby zwykłe zamrażanie, ale jednak nie jest to takie proste :tak: .

"Za najkorzystniejszą uważana jest woda topiona. Przygotowuje się ją w następujący sposób: wodę podgrzewa się do stanu „białego wrzątku", kiedy jeszcze nie wrze, a następuje już intensywne pozbywanie się gazów. Taką wodę należy odstawić z palnika do zlewu i pod strumieniem chłodnej wody ostudzić - im szybciej, tym lepiej. Taka woda przybiera formę strukturalną. Aby podnieść jej efekt zdrowotny i leczniczy, trzeba ją koniecznie umieścić w lodówce, zamrozić, a następnie roztopić - i dopiero wówczas pić. To jednak nie wszystko. Woda zawiera deuter raz domieszki metali i substancji chemicznych. Deuteru, będącego źródłem reakcji jądrowych, jest w wodzie niewiele, około 10g na 1t wody. Pozbyć się deuteru możemy w następujący sposób: kiedy woda przestygnie do temperatury 3,0-3,5 °C, na ściankach rondelka, w którym znajduje się woda, powstaje jakby skórka z lodu (jest to punkt zamarzania deuteru). W tym momencie należy wodę zlać, a lód wyrzucić. Zlaną wodę należy ponownie zamrozić w 3/4 jej objętości. Zazwyczaj woda zaczyna zamarzać od zewnętrznych krawędzi, a w centrum ozostaje kałuża, w której właśnie znajdują się wszystkie szkodliwe substancje. Dlatego trzeba ją wylać. Jeśli przepuścicie moment kałuży i woda całkiem zamarznie, nie martwcie się. Weźcie wrzątek i maleńkim strumieniem lejcie pośrodku. To, co się stopi, wylejcie. Pozostałej części pozwólcie się roztopić. I to jest właśnie zdrowa woda. Właśnie taką wodę pijają „matuzalemowie" w górach, by przedłużyć życie. Taką wodę piją ptaki, które pokonują ogromne odległości. W niej znajdują się minerały w formie ujemnie naładowanych koloidów, co czyni je nasyconymi energetycznie. O ile latem
przygotowanie takiej wody nastręcza określone trudności, to zimą - szczególnie w środkowym pasie Rosji albo na północy - nie wymaga to wielkiego wysiłku i nie zajmuje wiele czasu".

Mam nadzieję, że teraz jest to zrozumiałe :uśmiech: :zęby: .

Jak już coś robić, to robić najlepiej jak się da od początku do końca Mruga .

Nie jest to najprostszy sposób, ale warto go wypróbować.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 lip 2011, 10:34 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 15 kwie 2011, 17:00
Posty: 44
Płeć: mężczyzna
Jeśli oczyszczamy wodę z kranu to warto ją wcześniej zagotować choć nie wydaje się to aż tak konieczne. Po rozmrożeniu takiej zamarzniętej wody przybiera ona jakby podstawową formę strukturalną, więc aby była lepsza można poddać taką wodę działaniu muzyki klasycznej czy myślom :)

Pamiętam, że na którymś seminarium Dr. Kent'a Hovind'a opowiadał on a facecie, który codziennie rano puszczał swojej kukurydzy muzykę klasyczną. Sąsiedzi drwili z niego do czasu aż kukurydza urosła mu bodajże na 4 metry:) Kontynuował on takie różne doświadczenia i odkrył, że śpiew ptaków ma duży wpływ na rozwój roślin ponieważ ich śpiew ma podobną częstotliwość do muzyki klasycznej. Tak przy okazji polecam obejrzenie wszystkich części filmów tego pana:)

Co do tego cytatu z książki Nieumywakina pt. "Woda utleniona na straży zdrowia" to muszę zastosować tę metodę choć nie wiem czy jest sens oczyszczania wody z tak niewielkiej ilości deuteru.

Cytuj:
Wazniejsze sa slowa czy emocje?
Przeciez mozna mowic "Milosc" a czuc nienawisc, co wtedy znaczy to "milosc", moge powiedziec love, ale jesli nie wiem co to znaczy, to jak na to woda zareguje? Czy czasami slowa to posrednik do emocji? I o emocje tu glownie chodzi?


Człowiek wyraża swoje słowa poprzez myśli więc nie chodzi tu tylko o wypowiadany ciąg liter z alfabetu. Prawdziwe uczucia, emocje i myśli mają największy wpływ na wodę. Być może same słowa bez entuzjazmu też mają jakiś wpływ z uwagi na to, że każda sylaba czy litera ma inną częstotliwość czyli niesie inną wibrację dla wody.

P.S. Przydał by się jakiś ekspert co by wszystkim rozjaśnił umysły :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 lip 2011, 11:55 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2010, 13:51
Posty: 179
Wystarczy teorii, czas na praktyke :D

Zagotowalem wode to tego momentu co trzeba, dlaem czajnik do zimnej wody aby sie troche ochlodzila, nalalem do butelki i dalem do zamrazalki. I po ok 10 min zaczely mi sie u gory jakies babelki zbierac: http://imageshack.us/photo/my-images/593/cimg1184.jpg/

To jest ten deutrer? Mam wylac wode do innej butelki bez tych babelkow?
Czyli potem pozostaje zamrozic do ok 3/4 to co sie nie zamrozilo wylac, i potem czekac az sie rozmrozi:)
Potem ew. poslac pozytywne emocje w strone wody.

W ktoryms filmie, mowili ze iles % takiej wody, oczyszcza reszte wody, jak sie do niej doleje ta czysta, to by bylo przydatne, bo tylko co ja pije to bym nie nadarzal tego robic... Co o tym wiecie?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 lip 2011, 12:38 
ach...znowu ciekawy temat. Super!
My zamontowalismy sobie na kranach to:
http://www.fischer-wirbelwasser.de/

a to powoduje, ze woda z rur zostaje "zawirowana".


Slyszal ktos z Was o Viktorze Schauberger? i Implozji???
phpBB [video]



Na górę
   
 
 
Post: 18 lip 2011, 12:42 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2010, 13:51
Posty: 179
Ja niestety nie gawarisz po niemiecku, moglbym troch przyblizyc ten temat?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 lip 2011, 12:50 
PabloM pisze:
Ja niestety nie gawarisz po niemiecku, moglbym troch przyblizyc ten temat?


ok ok...popracuje troche nd tym.... :tak:
ale to troche potrwa, bo temat jest dosc obszerny.

chociaz znalazlam na DI
Viktor Schauberger, teoria wody.
viktor-schauberger-teoria-wody-t248.html


Jak możemy poprawić jakość naszej wody z kranu?
Nasze wody dzisiaj, nawet jeśli są stosunkowo czyste, to nie maja wartości odżywczej wody źródlanej.
Gdy woda pod ciśnieniem przechodzi przez rury, traci (patrz Schauberger) swoją pierwotną energię.
Jak można tego uniknąć?
No wlasnie stosujac na kranach ten „wirowywacz”.
http://www.fischer-wirbelwasser.de/


Ostatnio zmieniony 18 lip 2011, 13:09 przez Freya, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
   
 
 
Post: 18 lip 2011, 13:04 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 153
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Film ten jest o pracy i badaniach Viktora Schaubergera.

Nie ma to nic wspólnego z piciem wody - zajmuje się on tematyką uzyskiwania energii z wody wprawionej w ruch wirowy itp. To właśnie Schauberger stworzył napędy zamontowane w eksperymentalnych dyskach latających nazistów, ale Hitler nie był zadowolony z efektów i odwołał wsparcie dla tych projektów, koncentrując się na silniku antygrawitacyjnym, tzw. "dzwonie" (die Glocke). Pojazdy napędzane patentem Schaubergera osiągały prędkość do 2000 km/h i nie wznosiły się zbyt wysoko, a ich przyspieszenie i zwrotność też nie były imponujące. Projekty podobno w ostatnich dniach wojny wróciły do łask, gdyż III Rzeszy brakowało rtęci potrzebnej do silników antygrawitacyjnych działających na zasadzie wirujących w przeciwnych kierunkach dysków.

Schauberger swoje prace opierał na dziesięcioleciach uważnego obserwowania rzek, wodospadów, wirów. Warto zapoznać się z jego badaniami, gdyż ich wyniki z pewnością wniosłyby wiele rozwiązań do ekologicznych technologii pozyskiwania energii.

Jak znajdę chwilkę, to może zrobię napisy do tego filmu, ale nie obiecujęna 100% Mruga .

Do picia wody on nie wnosi wiele, ale jest kolejnym dowodem na niezwykłe właściwości wody :tak: .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 lip 2011, 13:15 
UlotneMysli1 pisze:
Film ten jest o pracy i badaniach Viktora Schaubergera.

Nie ma to nic wspólnego z piciem wody - zajmuje się on tematyką uzyskiwania energii z wody wprawionej w ruch wirowy itp.
Do picia wody on nie wnosi wiele, ale jest kolejnym dowodem na niezwykłe właściwości wody :tak: .


widze to inaczej...jezeli pijesz wode z kranu to moze lepiej taka, ktöra wröcila poprzez implzje do swojego pierwotnego stanu.



Na górę
   
 
 
Post: 18 lip 2011, 14:03 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2010, 13:51
Posty: 179
Super, ale powiedzcie mi jeszcze co z ta woda mam zrobic? Te babelki na zdjeciu to ten deuter?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 lip 2011, 14:41 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 15 kwie 2011, 17:00
Posty: 44
Płeć: mężczyzna
Trochę nie wyraźne to zdjęcie ale nie wydaje mi się, by był to deuter.

Znalazłem w pewnej książce ciekawy fragment odpowiadający na Twoje pierwsze pytania.

Cytuję z książki

Cytuj:
Woda Mineralna

W ostatnim czasie wiele osób ciągle pije i przygotowuje posiłki na wodzie mineralnej. W składzie wody mineralnej spotyka się jednak takie sole i domieszki, których organizm ludzki nie jest w stanie przyswoić. Niektóre z tych soli w ogóle nie są wydalane z organizmu. Mogą się gromadzić w stawach, powodując ich deformację. Wodę mineralną można pić przez jakiś określony czas np. 2-4 tygodni. Potem koniecznie trzeba zrobić przerwę na 3-4 miesiące. Szczególnie niewskazane jest ciągłe picie wody mineralnej przez dzieci, ponieważ szkody z tego będzie znacznie więcej niż korzyści.
A więc jaką wodę powinniśmy pić?

"Strukturowana" woda - najkorzystniejsza dla zdrowia

Najkorzystniejsza dla człowieka jest woda "strukturowana". W przyrodzie spotyka się taką wodę w warzywach, owocach, ich sokach i roztopionym lodzie. Uczonych zainteresował fakt: dlaczego Jakuci, naród z północy Rosji, mają średnią długość życia ponad 100 lat. Jak się okazuje nie posiadają wodociągów ani studni, spożywają niewielką ilość warzyw i owoców, w ogóle bardzo skromnie się odżywiają i właściwie wcale nie chorują. Rozwiązanie zagadki okazało się bardzo proste - przez wiele wieków Jakuci korzystali z wody, tnąc lód na płyty. Co zostało stopione przez słońce, to pili.
[...]
Przygotowanie "strukturowanej" wody z roztopionego lodu. Do przygotowania wody "strukturowanej" można użyć każdą wodę. Nalać wodę do garnuszka o dowolnej objętości, przykryć pokrywką, wstawić do zamrażalnika o temp. minus 4 st. na 2-3 godziny. Po tym jak woda zamarznie, przebić powstały lód a wodę zlać. Otrzymana woda posiada właściwości wody "strukturowanej". Pod względem swojej struktury jest dokładnie taka sama, jak woda znajdująca się w komórkach naszego organizmu.
[...]
Jak pić wodę?

Najlepiej pić wodę zaraz po przebudzeniu, ale najpierw trzeba wypłukać usta, a następnie już można wypić 1/2-1 szklanki wody. Lepsza jest woda z roztopionego lodu. Wskazane jest ją pić małymi łyczkami, najlepiej zimną, ponieważ zimna woda (wypita na czczo) "zmusza" jelito grube do pracy.
Wiele osób ma nawyk popijania podczas spożywania pokarmów. Lepiej tego nie robić, ponieważ woda dostając się do żołądka rozpuszcza soki żołądkowe i osłabia ich koncentrację, co z biegiem czasu powoduje zaburzenia procesów trawiennych. Ciągły nawyk popijania podczas jedzenia prowadzi do powstania gazów, wzdęć, zaparć i owrzodzenia układu pokarmowego. Wszelkie płyny najlepiej przyjmować 15-20 minut przed zjedzeniem i godzinę po zjedzeniu.
[...]
Ile pić wody? Dla każdego człowieka ilość wypitej wody może być różna. Uważa się, że człowiek w ciągu dnia może średnio wypić od 2 do 2,5 l różnych płynów. Pić jednak należy tylko wtedy, kiedy odczuwa się pragnienie i starać się jednorazowo nie pić dużo płynów. Istnieje wiele różnych teorii (często ze sobą sprzecznych) na temat, ile człowiek potrzebuje płynów. Np. jogowie piją wodę małymi łykami i co pół godziny, od 2 do 4 litrów, Tybetańczycy tylko wtedy, kiedy chce im się pić, Francuzy woleliby wino od wody. Co kraj, to obyczaj. Ja radzę Wam kierować się starym tybetańskim powiedzeniem: "pij tyle wody, ile potrzebuje organizm, bo ona zawsze znajdzie wyjście".


Jest to fragment z książki Michała Tombaka "Czy można żyć 150 lat?"
Polecam :)



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 lip 2011, 14:51 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2010, 13:51
Posty: 179
Odpowiedziales na wiecej niz chcialem, dziekuje!

Tylko nie rozumiem do konca jednego fragmentu:
Cytuj:
Po tym jak woda zamarznie, przebić powstały lód a wodę zlać. Otrzymana woda posiada właściwości wody "strukturowanej".


Z tego co sie dowiedzialem, to ta woda co nie zamarzla to jest ta ktora trzeba wylac, Bo to jest "be", a ten lod co zostanie zostawic do odmrozenia, czyz tak?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 lip 2011, 15:19 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 15 kwie 2011, 17:00
Posty: 44
Płeć: mężczyzna
Zgadza się. Ta woda ze środka jeszcze dobrze nie zamarznięta jest podobno najlepsza czyli ta "struktowana". Ja jednak wykorzystuję całą objętość zamrożonej wody. Zauważyłem, że po rozmrożeniu lodu w wodzie pływa sporo kamienia w postaci takiego "planktonu". Nie podoba mi się to za bardzo a w szczególności, gdy biorę łyk takiej wody. Mam zamiar zrobić jakiś prosty filtr w aktywnym węglem aby wyeliminować ten osad, jednak nie wiem czy przejście wody przez taki filtr nie spowoduje jakichś uszkodzeń w strukturze.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 lip 2011, 15:39 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2010, 13:51
Posty: 179
Albo ja cos na odwrot zrozumialem albo ty, bo ten plankton to moze to co trzeba wylac, tu masz fragmet:
Cytuj:
Zazwyczaj woda zaczyna zamarzać od zewnętrznych krawędzi, a w centrum ozostaje kałuża, w której właśnie znajdują się wszystkie szkodliwe substancje. Dlatego trzeba ją wylać. Jeśli przepuścicie moment kałuży i woda całkiem zamarznie, nie martwcie się. Weźcie wrzątek i maleńkim strumieniem lejcie pośrodku. To, co się stopi, wylejcie. Pozostałej części pozwólcie się roztopić. I to jest właśnie zdrowa woda.


Jesli pozostaje jakas mniejszosc, to pewnie to nie jest woda, bo wody powinno byc najwiecej...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 lip 2011, 19:11 
camel pisze:
Witam

Tak na marginesie -

Nie pijcie wody z kranu we Wrocławiu !!! - przynajmniej przez kilka najbliższych dni -
- nie chcę rozwijać tematu - ale po prostu się wstrzymajcie.

pozdrawiam



Co masz na myśli ?

Bo ja ostatnio czuję jak by z chlorem przesadzali, taki dziwny chemiczny zapach.

Martwi mnie to bo ja jestem pochłaniaczem "kranopolanki"....



Na górę
   
 
 
Post: 18 lip 2011, 19:13 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 15 kwie 2011, 17:00
Posty: 44
Płeć: mężczyzna
No to możliwe, że źle zrozumiałem :). Zlać to pewnie oznacza, że należy ją wylać do zlewu więc wszystko się zgadza.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 18 lip 2011, 21:42 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2010, 13:51
Posty: 179
No wiec tak:

Wlalem wode z butelki do czajnika (1,5l). Zagotowalem wode az zaczelo parowac, dalem czajnik do zimnej wody, poczekalem chwile az sie ostudzi, przelalem do butelki, dalem do zamrazalnika, na jakias 1h, az sie uzbieralo to cos na butelce, te babelki, przelalem do innej butelki. Dalem znowu do zamrazalnika, na pare godzin. Butelka lerzala poziomo, woda dziwnie zamarzla, takie pajeczyny i tunele sie porobily, nie jak opisywal, ze na srodku zostanie woda, mi to wszystko sie pomieszalo, ale wylalem wode co zostala, troche sie tego wylalo, i zostal lod, z tego lodu ok 1/3 z tego co bylo, ok 300-400ml. Tak na oko. Jak sie rozmraza to sobie popiam, i boje sie troche o gardlo, bo juz mnie cos zaczelo bolec, chyba poczekam az calekiem sie roztopi i nie bedzie takie zimne.

To co zauwarzylem to napewno zmiana smaku, taka jakby letrza, czystrza, zobaczymy jaka bedzie jutro.

Potem moze wyprobuje to np. z dodawaniem skorupek od jajek :) Pozdrawiam!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 lip 2011, 9:55 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 lut 2010, 15:04
Posty: 362
Płeć: mężczyzna
Opisujecie tutaj dwie różne metody i według jednej ta woda jest najlepsza, co według drugiej idzie jako odpad. Która wersja lepsza nie wiem. Sam piłem wodę wg Tombaka i smak ma rzeczywiście inny, ale żeby była bardzo smaczna to też nie powiem Mruga

_________________
"Słońce grzało tak rozkosznie, a kamień na którym siedział od dłuższego czasu, był tak przyjemnie ciepły, że Puchatek już sobie postanowił, że przez całą resztę poranka będzie siedział pośrodku strumyka i cieszył się z tego, że jest Puchatkiem."



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 lip 2011, 11:09 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 05 sty 2011, 18:56
Posty: 136
Płeć: mężczyzna
yazalel

po prostu się wstrzymaj na kilka dni z kranówką - coś się wymknęło spod kontroli w stacji uzdatniania - nie zabija ale nieco przekracza normy - trzeba dać służbom czas aż do tego dojdą o co chodzi -
- oczywiście nie chcą siać paniki dlatego nic nie mówią.

miłego


Ostatnio zmieniony 19 lip 2011, 13:25 przez camel, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 lip 2011, 11:14 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 153
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Nie ma co pić zimnej wody - lepiej poczekać aż się sama ogrzeje do temperatury pokojowej.
Gardło to pikuś w porównaniu z tym, co się dzieje w jelitach :zęby:, więc lepiej odczekać kilka godzin :tak: .
Bo w końcu pijemy tę wodę na zdrowie.

Z tego co słyszałem, to po rozmrożeniu zachowuje ona swoją strukturę na kilkanaście godzin (a nawet do jednej doby), więc nie ma co szaleć Mruga .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 lip 2011, 20:09 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree

Rejestracja: 30 maja 2010, 13:51
Posty: 179
Teraz wyprobowalem cos innego, ugotowalem 3 jajka na twardo, obralem (ciezko bylo), jajka zjadlem:) skorupki wrzucilem to ok 4l wody, troche jajka wpadlo, skorupki nie byly 100% czyste (tzw. z jajek). Wycisnelem pol cytryny, wlalem sok i... czekam :) No wlasnie, ile?. W ksiazce nic nie pisze ile trzeba czekac, jak ocenic "czy juz", jakies propozycje? Robil to juz ktos?

[EDIT]
Zaobserwowalem dziwne zjawisko, na poczatku, skorupki opadly na dol, a miaz z cytryn osiadl na tych skorupkach, po ok, godziny miaz jest juz na gorze, jakby wczesniej skorupki przyciagaly ten miaz, a teraz puscily, i widac jak do gory leci jeszcze caly czas i osiada nia wiezchu, dziwne, ocb?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 19 lip 2011, 21:35 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 cze 2011, 10:36
Posty: 153
Lokalizacja: Bielsko-Biała
Płeć: mężczyzna
Ja z doświadczenia powiem, że te 24h to woda musi nasiąkać skorupkami :tak: . Potem jej smak i zapach są już BARDZO intensywne jak w "rasowych" łaźniach i kurortach leczniczych :zęby: . Nie wiem, czy kilkudniowa jest jeszcze dobra (robi się już bardzo mętna). Może ktoś się jeszcze wypowie Mruga . Te 2-3 dni pewnie jeszcze mogą być...

To jest bardzo dobry sposób na przyswajalny wapń w formie cytrynianu :spoko: .



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 10 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group