Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 17 gru 2017, 7:20

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna
Autor Wiadomość
Post: 30 sie 2016, 19:04 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 29 wrz 2015, 11:06
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Obcy mi Polak jest mi tak samo obcy jak obcy mi Niemiec czy Rosjanin.
Czym jest naród?-zlepkiem przeróżnej maści i preferencji polityczno-religijnych ludzi których w większości przypadków nie znam i którzy to ludzie w codziennym życiu stanowią dla mnie pod względem ekonomicznym źródło konkurencji ( nie wspominając o bandzie zwyrodnialców i agentów).
Jedyną rzeczywistą wartością jest rodzina,naród to twór sztuczny którego rzekomą niepowtarzalną autonomię,jedność organiczną uznają za byt realny ci którzy bezpośrednio czerpią z tego realne profity-politycy ,elyty i inni pasożytujący na tym sztucznym tworze .
Zresztą od obrony tzw narodu jest wojsko .


PS.Ciekawe czy Ci którzy czują rozgoryczenie ze tak mało ludzi wyraziło by chęć walki o wolność sami zaangażowali by się w takie działania narażając się na szwank.
I zapewne było by jak zwykle -honory i profity splynely by na dowódców a zwykły szeregowy jeśli by przeżył dostał by świecący odbitym blaskiem order za odwagę i nic poza tym.
Doświadczenie i historia uczy że zawsze tak było jest i zanosi się że będzie.
W imię czego miałbym walcząc narażać się na szwank? narodu polskiego czyli zlepku ludzi których w większości przypadków nie znam , ludzi z których nie jeden by mnie zbeształ czy okradł gdyby tylko pojawiła się dogodna dlań okazja , ludzi których łączy ze mną jedynie wspólny język i sztucznie wydzielony obszar geograficzny zwany Polską?
Dla mnie godna poświęceń jest jedynie moja rodzina .
Powtarzam od obrony narodu polskiego jest wojsko. A ze w innych krajach służba wojskowa jest obowiązkowa tylko potwierdza to co wcześniej napisałem-jest obowiązkowa bo nikt zdrowy na umysle dobrowolnie by do wojska nie poszedł .
Nie istnieje świadomość zbiorowa .
Realni sa tylko konkretni ludzie i ich przekonania ,naród to sztuczny twór któremu znamiona realizmu nadają ci którzy na tym tworze pasozytują i czerpią z niego realną korzyść.
Omamione masy walczą i giną na wojnie ,ci co przetrwają trafiają na margines życia społecznego a gloria i chwała zwycięzcy skupia sie na dowódcach .
Zostaliście przypisani jak psy do różnych form religi i hierarchii zatrącając się w poczuciu przynależności

Większość z was nie zdaje sobie sprawy, że pomimo nadawania sobie wybujałych nazw przynależności społecznej: narodowcy, lewacy, demokraci, chrześcijanie, liberałowie… Jesteście zwykłymi psami łańcuchowymi, które aby żyć muszą znaleźć sobie nogę Pana, przy której kochają warować i szczekać…
Kundle Pis-u, Watykanu, Po, prawicy, lewicy, wykrzywione ryje narodowców, organizacji humanitarnych… całe stado gna za hierarchicznym systemem wartości nie dla siebie tylko dla lidera na szpicy piramidy…
Te osoby nie posiadają godności, nazwiska , twarzy tylko jebane slogany na zaplutych mordach… Waszym Bogiem nie jest już nawet religia, ale fałszywie prorocy – politycy, księża i dewianci o dysfunkcyjnych potrzebach władania głupimi i słabymi psami, które spostrzegają swoją życiowa role w szczekaniu wyuczonych fraz …
Jedna jak i druga strona konfliktu wie ,że Ci ludzie zapatrzeni w jakąkolwiek hierarchię, religie i monarchie to tylko i wyłącznie mięso armatnie spisane już za życia na śmierć intelektualna i duchową… Cel uświęca środki…Prawem Pana jest zabić niewolnika, kiedy przestaje on przynosić korzyść…
Demokracja jest forma współpracy demonów, które egzekwują prawa chroniąc swój byt poprzez wymuszenie podziałów społecznych za sprawa kreowania fałszywej opinii, iż posiadasz wybór jednakże jest to wybór kontrolowany niezagrażający tym, którzy tworzą prawo…
Jesteście sterowaną przez psychologów grupa niepewności we własne słowa ,zagubionym stadem, którego poglądy zostały wam podane na złotej tacy… Poruszacie się w mroku własnej niewiedzy i zagadek…
Znów będziecie szukać idoli, proroków, mesjaszy i władzy… Głupcy można z wami zrobić, co się chce wystarczy podać wam idee jak kawał śmierdzącego mięsa a pozagryzacie się dla tego smakołyku, podzielicie w małe wystraszone stadka i ulegniecie władzy jako niewolnicy …
Organizacje dzielą a nie łączą.
Wybierzecie siebie lub umrzecie za kogoś tak jak umierali wasi dziadowie i pradziadowie jako statystyka historii!

Nie warto narażać życia za pusty abstrakt zwany krajem/narodem.
Jesli jednak zdecydujecie się walczyć za kraj to wiedzcie o tym że jeśli uda wam się przeżyć laury i profity spłyną na dowódców a wy "bohaterowie:) zostaniecie zepchnięci na margines życia i będziecie w tym samym położeniu co wcześniej!

Źródło w częsci w/w tekstu zaczerpnięte ze strony: http://ligaswiata.blogspot.com/



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

: 30 sie 2016, 19:04 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
Post: 30 sie 2016, 19:24 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 425
No cóż, popieram.

To ja jeszcze dodam coś takiego: jaka jest różnica pomiędzy kimś kto najeżdża gwałci, morduje, kradnie, niszczy i jest znienawidzony przez ludzi, a kimś kto w uniformie oblepiony emblematami, zabija, gwałci, niszczy i który potem w nagrodę dostaje od narodu medal za bohaterstwo? Czy jest jakaś różnica?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sie 2016, 20:21 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 354
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
żeś walnął z grubej rury, chłopie. Po co wkleiłeś polską flagę skoro nie chcesz należeć do żadnego narodu, wklej fotkę rodzinną lepiej. Wojsko Polskie też nie powinno ciebie bronić bo tworzone jest z narodu a ty nie chcesz do niego należeć, powinieneś się sam bronić.
W narodzie jest siła, w narodzie jest bezpieczniej, naród to wielka rodzina, niestety nie jest możliwe znać wszystkich ale łączy nas wspólny język ,wspólna historia itd. Idea narodu jest bardzo dobra ,niestety zawsze znajdą się mendy które zamiast tworzyć pokojowe warunki do współpracy narodów ,dzielą je i wykorzystują do prywatnych celów, dla zysku i władzy. W Matrixie trudno walczyć ze złem bo jest ono ukryte pod różnymi maskami ale po czynach je poznacie - niestety często zbyt późno np. taki Bolek czy Donald. Niestety nie jesteśmy telepatami i nie widzimy ich prawdziwych myśli tylko pozy.
W narodzie jest wielu wybitnie zdolnych ludzi ,którzy mogliby pracować dla całego narodu rozwijając siebie ,innych i cały naród. Sam nigdy nie osiągniesz tego co zrobi grupa. Wszytko można zorganizować, trzeba "tylko" aby narodem zarządzali odpowiedni ludzie a nie świnie korytowe.
Mała grupka takich świń na świecie teraz rządzi milionami , skłóca ich , niewoli na różne sposoby, wywołuje wojny aby utrzymać się przy władzy. W dodatku w tym wszystkim najprawdopodobniej maczają łapki też kosmici.
Ciężkie jest życie w Matrixie ale w grupie-narodzie na pewno lepiej jest żyć niż samemu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sie 2016, 20:46 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 425
assun to wyjaśnij mi taką rzecz: matka rodowita polka z krwi i kości, nawet i mająca dziadka żołnierza AK broniącego kraju i narodu... rodzi dziecko, to dziecko po urodzeniu oddaje rodzinie niemieckiej. Dziecko w tej rodzinie się wychowuje, ci Niemcy są dla tego dziecka rodzicami, kocha je, szanuje, są dla niego całym światem, tym samym dziecko jest wychowywane w miłości i szacunku, jak dorasta mówi po niemiecku, uczy się kultury niemieckiej itp. polskiego w ogóle nie zna, nie wie że jego matką była polka i tak dalej blabalbla... To powiedz mi czy to dziecko to będzie polak czy niemiec?

Kumasz aluzję? To gdzie kto się urodzi zależy potem jakiemu praniu mózgu zostanie poddany. Ludzie niczym się nie różnią, owszem czasem są czarni bo tam gdzie się rodzą jest dużo słońca, albo mają skośne oczy bo taki akurat mają klimat itp. tylko jedni jako dzieci rzucają kamieniami, a inni granatami. Twory w stylu kraje i narody są po to by tworzyć podziały, w myśl zasady dziel i rządź. Poste jak świński ogon.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sie 2016, 21:05 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 29 wrz 2015, 11:06
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Patriota uważa iż uprzywilejowanym dlań człowiekiem wobec innych nacji jest ten który posiada zbieżne z nim cechy takie jak-mówienie tym samym językiem,zamieszkiwanie tego samego obszaru geograficznego itd .Przyznacie że nie są to wiarygodne atrybuty by ten kto je posiada miał zaskarbiać sobie u mnie większą sympatię niż ten co takich cech nie posiada.
Myślenie patriotyczne jest myśleniem stereotypowym gdyż uprzywilejowuje ono obcego człowieka przez pryzmat cech które nic nie mówią o jego kręgosłupie moralnym a więc cechach które winny stanowić esencje oceny wartości danego człowieka.
Człowieka należy oceniać indywidualnie ,konkretnie a nie przez pryzmat cech które jedynie identyfikują jego narodowość (i to nie zawsze).
Naród to twór sztuczny nawet taki który uważany jest za tzw. jednolity.
Tak się składa że stosunkami międzyludzkimi zawsze rządziły prawa ekonomii. I to one w życiu codziennym porządkują wszelkie relacje.A przyjaźnić można się z ludzmi z różnych nacji którzy niejednokrotnie są bardziej życzliwi niż inny tzw. rodak.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 30 sie 2016, 22:59 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 354
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
Patriota to człowiek, który kocha swój kraj a kraj to ziemia +naród, więc patriota postępuje godnie względem narodu do którego należy. Jeśli jest złodziejem czy oszustem to okrada swoich i nie nazwał bym go patriotą.
Każdego ocenia się indywidualnie jeśli jest to możliwe a przyjaźnisz się z kim chcesz wg twojego uznania ale co to ma wspólnego z narodem? Wszędzie tak jest, wszędzie są śmiecie i będą zawsze niezależnie od narodowości ,religii itd. ,będą nawet jakbyśmy nie byli podzieleni w żaden sposób bo to jest w psychice ludzkiej.
Niektórzy wolą być europejczykami bardziej niż polakami i to jest właśnie pranie mózgów przez multi-kulti. Mamy takich w PO czy KODzie donosicieli. Podczas wojny takich co najmniej golili na łyso ale teraz mamy pokój i demokrację więc można ich tylko olać.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 sie 2016, 4:59 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree

Rejestracja: 19 kwie 2013, 19:43
Posty: 200
Płeć: mężczyzna
Młotkiem można zabić i zbudować.Tak samo z patriotyzmem.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 sie 2016, 7:09 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 425
Cytuj:
który kocha swój kraj a kraj to ziemia +naród

Hahaha, a jaka ziemia wyjaśnij mi to? Bo jakieś 500 lat temu granice Polski sięgały od morza do morza, 100 lat temu biegły inaczej, a dzisiaj jeszcze inaczej? Po wojnie jakaś banda psychopatów się zebrała i powiedziała że granicę teraz będą przebiegały tak i tak. To ci 500 lat temu umierali za niewłaściwą ziemią, czy ci podczas II wojny światowej? Za 20 lat może się okaże że wytyczony skrawek planety określany nazwą Polska za którą chcesz umierać będzie zupełnie gdzie indziej, może na terenie dzisiejszej Ukrainy? Rozumiesz czy nie? A naród? To tylko sztuczny podział, szufladkowanie żeby jedni zabijali drugich w myśl tych podziałów. Bóg jest jeden, wszyscy jesteśmy jego dziećmi i jesteśmy wobec niego równi, w każdym człowieku jest cząstka Boga, dla niego nie ma znaczenia czy to niemiec czy polak, to tylko ludzie nawymyślali takie podziały. Rozumiesz? A to że jeden gwałci kobiety bo uważa że to zwierze łowne, to po prostu program który takim wbito do głowy, owszem łapy za to trzeba ucinać.

Załóżmy że cały świat dochodzi do takich wniosków, że nie będą umierać za te podziały, za granice, za religie itp. to przecież wtedy nie było by wcale wojen. No do cholery to jest takie proste. No ale nie ja jestem Polak i będę umierać za Polskę. A ci co cię na wojnę za tę Polskę wyślą, będą se w ciepełku siedzieć, a w chwili zagrożenia spiepszą gdzie indziej i będą mieli gdzieś nazwę Polska, tak jak to już w historii nie raz było.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 sie 2016, 9:02 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 854
Płeć: mężczyzna
"Patriotyzm jest wtedy, gdy na pierwszym miejscu jest miłość do własnego narodu; nacjonalizm wtedy gdy na pierwszym miejscu jest nienawiść do innych narodów niż własny." - Charles de Gaulle.

"Nacjonalizm jest chorobą wieku dziecięcego. Ludzkość musi go przejść niczym odrę." - Albert Einstein.

Patriotyzm, nacjonalizm jest wynikiem tego co stało się w odległej przeszłości, co nam uczyniono i co jest ukryte w symbolice wierzy Babel.
Jak skulldragl słusznie napisał: "Twory w stylu kraje i narody są po to by tworzyć podziały, w myśl zasady dziel i rządź."

Pewnie dlatego jest taka promocja narodowców, jak opisano w temacie: g-braun-a-jablonowski-koncesjonowani-narodowcy-t15662.html#p204018 . Jak chce się ludzi zaszczuć na siebie, to najlepiej zagrać na strunach narodowych (i religijnych). Tak było w państwach byłej Jugosławii, na Ukrainie i tak jest praktycznie zawsze i wszędzie, na każdej wojnie. Obecnie obserwujemy wzrost tego typu propagandy, nagonki, podburzania, napuszczania ludzi wzajemnie na siebie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 sie 2016, 9:56 
Offline
Administrator
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 wrz 2011, 0:01
Posty: 821
Lokalizacja: Alpha Orionis
Płeć: mężczyzna
Po pierwsze, dna jest programowalne- można je przekształcać poprzez umysł/emocje/uczucia - dlatego też obecne programowanie degraduje - wszystkie odmiany ludzi na ziemi. Każdy kraj- naród ma swoje oprogramowanie i wyjątkowe cechy genetyczne- pewnego rodzaju zbiorowe pole informacyjne.

Czuję to nawet- jak tylko przekroczę granicę- np do Czech, albo emiratów niemieckich- inna jakość tego pola. Nawet był bym w stanie określić jego jakość- np zbiorowość polską odczuwam jako raczej nieprzyjemną- ciężką, nerwową, autodestrukcyjną, oszukańczą, jak tu drugiego wyrolować- skó..iel ma więcej odemnie to pewnie musiał ukraść- więc ja mu tez zabiorę, ale z drugiej strony też wojowniczą- wystarczy pokazać palcem zewnętrznego wroga... Niestety z biegiem lat polska zbiorowość została rozbita(emigracja) i zdegradowana - coraz bardziej autodestrukcyjna i mniej zwarta- w sensie pozytywnym dla własnej integralności.

Jak tylko przekroczę granicę do Czech- normalnie czuję ulgę....zupełnie inna jakość, większy spokój, "brak pośpiechu"- w sensie nie czuję takiego napięcia- a w polszy to niemal jak w dziczy... polak polakowi zawsze dopierd...zawiść, zazdrość, zabrać drugiemu bo ma więcej... są wyjątki? oczywiście, ale tych jednostek jest za mało aby zmieniły jakość pola świadomości danego narodu- i uważam że te bardziej zdrowe na umyśle jednostki nie czują się w cale patriotami- po prostu są zdrowsi wewnętrznie...na poziomie wychodzącym poza narodowość a czasem i człowieka jako takiego.

Niemcy - tam się czuję(choc obecnie to się zmienia) jak w magazynie gdzie wszystko jest dobrze poukładane, nawet emocje są poukładane jak na półce, chłodniejsze jakby. Polska zbiorowa emocjonalność natomiast jest bardziej wybuchowa- nie wystarczy fuhrer który wyda rozkaz- polaka trzeba zmanipulować emocjonalnie aby móc kontrolować, religia i autodestrukcyjne poróżnienie( np pisowcy vs powcy/mniej wierzący vs katole - czyż nie jest to pięknie skonstruowane?)

a potem- aby upuścić ten autodestrukcyjny gniew wskazuje się zewnętrznego wroga...kto tym razem? ano Rosjanie. W zbiorowej podświadomości zaznaczyli się boleśnie, więc czemu by nie otworzyć rany na nowo?

Cytuj:
assun to wyjaśnij mi taką rzecz: matka rodowita polka z krwi i kości, nawet i mająca dziadka żołnierza AK broniącego kraju i narodu... rodzi dziecko, to dziecko po urodzeniu oddaje rodzinie niemieckiej. Dziecko w tej rodzinie się wychowuje, ci Niemcy są dla tego dziecka rodzicami, kocha je, szanuje, są dla niego całym światem, tym samym dziecko jest wychowywane w miłości i szacunku, jak dorasta mówi po niemiecku, uczy się kultury niemieckiej itp. polskiego w ogóle nie zna, nie wie że jego matką była polka i tak dalej blabalbla... To powiedz mi czy to dziecko to będzie polak czy niemiec?


Przyćmi je niemiecka zbiorowość - pytanie tylko w jakim stopniu. To jak zamalowanie ściany która z natury jest powiedzmy czerwona(geny), żółtą farbą- zależy ile warstw nałożysz itd.

Co innego z wprowadzeniem do zbiorowości zupełnie innej jakości- destrukcyjnej, jak na przykład obecnie w niemczech się dzieje- tamta zbiorowość jest niszczona- podobnie jak polska tylko w inny sposób.

ludzkie rasy wcale nie są "takie same" - zupełnie inne jakości wewnętrzne mają ludy afryki, jeszcze inny "indianie" albo aborygeni - których wytępiono własnie ze względu na pewne szczególne cechy.

Dla mnie to nie jest tylko kwestia koloru skóry, czy kultury - na ziemi są jakby różne rasy/odmiany posiane- np Ameryka wygląda jak eksperyment z rodzaju: "co będzie jak się zmiesza wszytko w jednej próbówce".

Pytanie retoryczne- czy jest sens walczyć za zbiorowość/naród, którym można tak łatwo manipulować i którego jednostki działają wobec siebie niemal jak białaczka, sprzedając się i pozwalając wyzyskiwać członków swojej grupy innym grupom od stuleci?. Idąc dalej - czy jest sens brać udział w jakiejkolwiek wojnie?- z kim? z Rosjanami? Niemcami? Oni nie czyhają na nas z nożami aby łby niewiernym poucinać i gwałcić dzieci...

Mamy więc kolejna fazę eksperymentu - wrzucamy do sąsiadujących i żyjących obecnie we względnej zgodzie mrowisk, mrówki- bardzo agresywne wobec wszystkich innych odmian mrówek, patologiczne do granic możliwości- pytanie czy mrówki będą się bronić, czy pozwolą sobie na infekcję swoich społeczności? Może sobie pomogą wzajemnie? I Kto te agresywne mrówki wpycha na siłę do mrowisk i po co?

Ktoś gra w niezłą grę strategiczną- i ma pewnie z tego frajdę- szczególnie dlatego że mrówki nie rozumieją ani środowiska w jakim się znajdują ani zasad, a tym bardziej skali rozgrywki- zresztą niewiele są w stanie zrozumieć. Gramy dalej- krew to złoto.

_________________
Mundus vult decipi, ergo decipiatur



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 sie 2016, 10:27 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 854
Płeć: mężczyzna
angelrage pisze:
ludzkie rasy wcale nie są "takie same" - zupełnie inne jakości wewnętrzne mają ludy afryki, jeszcze inny "indianie" albo aborygeni - których wytępiono własnie ze względu na pewne szczególne cechy.

Zgadza się, rasy nie są takie same, różnią się nie tylko zewnętrznie, fizycznie. Podobnie zresztą jest w obrębie jednej rasy.

Pytanie czy tak było od początku, czy tak zostały stworzone, czy to wynik ich późniejszego formowania, czy też ewolucji? Czy taki był pierwotny zamysł, by podzielić ludzkość, czy tak po prostu wyszło? Czy eksperyment Ameryka (i w mniejszym stopniu także Europa zwłaszcza zachodnia) ma się rozszerzyć na cały świat?

angelrage pisze:
Mamy więc kolejna fazę eksperymentu - wrzucamy do sąsiadujących i żyjących obecnie we względnej zgodzie mrowisk, mrówki- bardzo agresywne wobec wszystkich innych odmian mrówek, patologiczne do granic możliwości- pytanie czy mrówki będą się bronić, czy pozwolą sobie na infekcję swoich społeczności? Może sobie pomogą wzajemnie? I Kto te agresywne mrówki wpycha na siłę do mrowisk i po co?

To jest zasadnicze pytanie i odpowiedź na nie wiedzie do planów, agendy zarządców-kontrolerów na najbliższe lata, czy nawet miesiące. Dokładnej, pewnej odpowiedzi nikt tu [na forum] zapewne nie udzieli, ale można pospekulować, próbować wyciągnąć wnioski z tego co jest i odgadnąć cel.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 sie 2016, 10:30 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 29 wrz 2015, 11:06
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
W imię czego miałbym uprzywilejowywać człowieka który mówi tym samym językiem co ja , zamieszkuje obszar sztucznie wydzielony ten sam co ja itd względem człowieka innej nacji? Czy powyższe cechy określają wartość człowieka? - oczywiście że nie. Człowieka należy oceniać indywidualnie biorac pod uwagę jego moralność ,kulture osobistą itp a nie przez pryzmat narodowości. Nie jestem patriotą i nigdy nie walczył bym o pusty abstrakt jakim jest naród. Bo czym w ogóle jest naród? - zbiorem ludzi których w większości przypadków nie znam a którzy to ludzie w codziennym życiu stanowią dla mnie konkurencje na rynku pracy , cenią inne wartości co ja itd. I za wolność i dobrostan tych obcych mi ludzi miałbym narażać się na szwank walcząc w jakimś konflikcie zbrojnym ?- niedoczekanie. Niech każdy walczy o własne interesy i przetrwanie. Realnym bytem jest dla mnie tylko i wyłącznie rodzina i tylko w jej obronie poświęcał bym swoje zdrowie czy życie.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 31 sie 2016, 23:14 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 354
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
zibimark - nie musisz walczyć na nie twojej wojnie, sami do ciebie przyjdą do domu i podpalą i dasz radę się sam obronić ? nie masz szans bo w obecnych czasach tylko w grupie przetrwasz a ci co przyjdą ciebie spalić ,przyjdą w grupie. Każdy walczy za swoją rodzinę w razie potrzeby , w grupie jest tak samo ,wszyscy walczą razem przeciwko wspólnemu wrogowi zagrażającemu ich rodzinom i w grupie maja dużo większą szansę się obronić niż każdy z osobna, to jest chyba proste.
Przyjdą do ciebie wrogowie a ty powiesz im że nie jesteś polskim patriotą, ze masz gdzieś innych Polaków i myślisz że ci podarują ,nie dla nich będziesz obcym i cię załatwią.
To że narody ze sobą walczą to nie wina narodów tylko psycholi rządzących ,niestety są przez nas wybierani bo potrafią dobrze kłamać i manipulować. Usunąć psycholi z rządów a świat będzie lepszy ,wiem że to niemożliwe ale prawdziwe.
Wojny to jedne z najgorszych rzeczy jakie są niestety często sztucznie wywoływane, należy ich unikać ale jak wiadomo z historii nie zawsze jest to możliwe i co wtedy, każdy ma się sam bronić ? to głupota
Ty zapewne uciekniesz z Polski w spokojne miejsce bo nic nie łączy cię z tym krajem, nie jesteś patriotą ,nie będziesz walczył za kraj i dom ,lepiej wyjechać. Pomyśl co by było jakby tak wszyscy myśleli?
Ja nie życzę nikomu źle ale jest wielu ludzi złych ,którzy z byle powodu krzywdzą innych i przed nimi trzeba się bronić ,najlepiej w grupie-narodzie.
Taka gadanina kojarzy mi się ze zwolennikami NWO, jedne państwo, jeden rząd ,jedna religia itd. a na szczycie władzy niewybieralni psychole.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 wrz 2016, 7:47 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 16 kwie 2009, 16:35
Posty: 416
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Zielony Cętkowany
assun pisze:
Pomyśl co by było jakby tak wszyscy myśleli?


Nie było by wojen.
Patriotyzm to program zapewniający mięso armatnie dla rzeźnika.
Jak to działa? Wyjaśniają to pierwsze minuty filmu "Boże Narodzenie".
Polecam.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 wrz 2016, 8:13 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 425
Cytuj:
Ty zapewne ciekniesz z Polski w spokojne miejsce bo nic nie łączy cię z tym krajem, nie jesteś patriotą ,nie będziesz walczył za kraj i dom ,lepiej wyjechać.

Aha czyli jak człowiek ucieka przed machiną wojenną to go ganisz, a tych co zostaną mordować się nazwajem będziesz wynosić na ołtarze? Wiesz że to jest chore. Kraj, naród, patriotyzm to są programy prania mózgu, zrozum to.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 wrz 2016, 8:45 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 854
Płeć: mężczyzna
Paradoksalnie assun ma jakieś tam swoje rację i zibimark też ma rację, tylko na innym poziomie jakby. Bo rzeczywiście możesz nie chcieć wojny, ale sami do ciebie przyjdą do domu i podpalą i sam nie dasz radę się obronić. Póki co państwa są i nie ma od tego ucieczki, bo są elementem systemu. Największym problemem nie jest to, że świat jest podzielony na państwa, narody..., ale niska świadomość ludzi wynikająca z powszechnej od urodzenia kontroli umysłów i ogłupiania oraz selekcji nienaturalnej (mordowania wybitniejszych jednostek, inteligencji w wojnach, ludobójstwach) oraz faktu, że głupcy, fanatycy szybciej się mnożą. Gdyby tego nie było, gdyby ludzie byli zwyczajnie normalni, to mogły by być państwa tak jak są, mogło by być jedno państwo, nawet jeden rząd na zasadzie jakiejś "rady starszyzny", najbardziej zasłużonych, czy jakie tam rozwiązanie by się wspólnie wypracowało, a właściwie nie rząd a zarząd bardziej do administracji zasobami itd... itp... żadnej religii, kto w co wierzy sprawa indywidualna itd...

assun pisze:
Ty zapewne uciekniesz z Polski w spokojne miejsce bo nic nie łączy cię z tym krajem, nie jesteś patriotą ,nie będziesz walczył za kraj i dom ,lepiej wyjechać. Pomyśl co by było jakby tak wszyscy myśleli?

Racja, ale nie do końca. Wiesz jak myślą wszyscy. Skoro ludziki jak te barany chcą iść na rzeź (mówię tu o każdej potencjalnej stronie konfliktu), to czy będąc świadomym kto za tym stoi, jaki jest cel wojen itd... będziesz brał w tym udział? Czy wiedząc, że do twojej chaty zbliża się banda chorych psychicznie (i to dosłownie - ci co najadą są psychopatami) będziesz z nimi walczył narażając swoje dzieci, rodzinę... wraz z innymi niezrównoważonymi psychicznie. To nie ma sensu, tak jak nie ma sensu rozmowa z fanatykami, chorymi psychicznie i tłumaczenie im bezsensu tego co robią. Ja uważam ludzi, którzy wierzą rządzącym kłamcom i mordercom bezkrytycznie, nie sprawdzając ich, którzy nie widzą, że ten system jest chory itd... - za mentalnie i duchowo upośledzonych. I ja mam ramię w ramię z takim upośledzonymi walczyć przeciwko równie, lub bardziej upośledzonym innej narodowości w interesie satanistów rządzących państwami, światem, skoro wiem, że oni są ze sobą w zmowie i to wszystko jest jedną wielką false flag? Nie prawie każda, ale każda wojna jest false flag, chodzi w niej zupełnie o co innego, co inne jest przyczyną, niż to, w co wierzą ludzie.

Wiadomo ucieczka nie jest dobrym rozwiązaniem, ale tu nie ma dobrych rozwiązań. Jak jest wojna, to są tylko złe scenariusze i jeszcze gorsze. Bardziej niż do dóbr materialnych, nieruchomości, ziemi, ojczyzny, która tak naprawdę nie jest nasza, bo jest zniewolona, jest pod ciągła niewidoczną, ukrytą (occult) dla większości OKUPACJĄ, jest niszczona i rozkradana - jestem przywiązany do życia, do rodziny, jej bezpieczeństwa, zdrowia.

O co miałbym walczyć wytłumacz mi? O kawałek ziemi, który mogą mi zabrać w każdej chwili (płacąc śmieszne odszkodowanie) i to bez wojny, bo np. okaże się, że znaleźli w niej jakieś zasoby i amerykańska korporacja zamierza je wydobywać. O wolność? Jaką wolność? O ojczyznę w której nie mogę kupić kawałka ziemi powyżej 0,3 hektara, bo nie jestem rolnikiem wykwalifikowanym (nie zaliczyłem ich systemu indoktrynacji, czyli edukacji, jak to zwą), bo nie jestem Kościołem? Kościoły i związki wyznaniowe mogą kupić legalnie ziemię, a ja nie. Ja nie mogę za uczciwie zarobione pieniądze, a oni mogą za nieuczciwie zagrabione od okłamywanych i manipulowanych wyznawców i państwa. Czyli ja płacę podatki, oddaję państwu lwią część zarobków (ponad 80% wg. niektórych wyliczeń), żeby to państwa płaciło haracz Kościołowi, czyli watykańskiemu okupantowi? O o taki kraj mam walczyć, przelewać krew, narażać rodzinę i "zginąć bohatersko"? Taka śmierć nie jest bohaterstwem, jest głupotą i zasługuję co najwyżej na nagrodę Darwina. Bohaterstwem jest uchronić siebie i rodzinę, po to by zwiększyć procent nie-idiotów w światowej populacji i przyczynić się tym sposobem do przetrwania gatunku. Także jak najbardziej - kiedy wybuchnie wojna, uciekać gdzie pieprz rośnie, wykorzystać do tego każdą możliwość.

assun pisze:
Pomyśl co by było jakby tak wszyscy myśleli?

A Ty pomyśl co by było, jakby wszyscy myśleli tak jak napisałem? Nie byłoby wojen.
Niemożliwe? Podobnie jak niemożliwe, by wszyscy wyjechali. Więc jest jak jest i do Ciebie należy decyzja jak się zachowasz w takiej sytuacji jaka jest, w realnych warunkach. Bo jak doskonale wiesz ci co wiedzą dokładnie o co w tym chodzi, co są odpowiedzialni za ten stan rzeczy, za wojny - nie biorą osobiście w tym udziału. A Ty zamierzasz w tym uczestniczyć, nawet jeśli masz możliwość wyjazdu i uniknięcia?



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 wrz 2016, 9:11 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 29 wrz 2015, 11:06
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
Jak ktoś ma mentalność mięsa armatniego niech sobie walczy za nic nie znaczące pojęcia jak naród ,patriotyzm itp. Jak chce ginąc jego sprawa ale niech nie namawia innych by brali udział w tym prymitywnym i absurdalnym szaleństwie jakim jest wojna.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 wrz 2016, 9:43 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 425
Cytuj:
Paradoksalnie assun ma jakieś tam swoje rację i zibimark też ma rację, tylko na innym poziomie jakby.

No tyle że trzeba z wyżczego poziomu rozumienia podchodzić, a nie tego prymitywizmu, tego kurestwa, tego zatracenia, oprogramowania, które mamy w około i w którym żyjemy.
Cytuj:
Największym problemem nie jest to, że świat jest podzielony na państwa, narody..., ale niska świadomość ludzi wynikająca z powszechnej od urodzenia kontroli umysłów i ogłupiania oraz selekcji nienaturalnej

No ale niska świadomość też wynika z tych podziałów właśnie na narody, państwa itp. jak ktoś nie zdaje sobie sprawy że to chore oprogramowanie to jak iść delej żeby cokolwiek zrozumieć.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 wrz 2016, 11:06 
Offline
Master Mason * 3rd Degree
Master Mason * 3rd Degree

Rejestracja: 30 sie 2016, 10:42
Posty: 25
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Kostrzyn nad Odrą
Za tą bandę pasożytów miałbym iść na wojnę przenigdy,gdzie za ziemię muszę zapłacić,nie mam gdzie mieszkać.
Jakim prawem oni sprzedają ziemię,w jaki sposób stali się jej posiadaczami gdzie maja dowód zakupu.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 wrz 2016, 11:47 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 425
Cytuj:
Jakim prawem oni sprzedają ziemię,w jaki sposób stali się jej posiadaczami gdzie maja dowód zakupu.

Takie prawo daje im system. System polega m.in. na tzw. demokracji, gdzie jak sie dorwie do koryta to mogą robić co chcą.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 01 wrz 2016, 11:57 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 854
Płeć: mężczyzna
Są poza prawem, stali się samozwańczymi posiadaczami nie tylko ziemi, ale i wszystkiego co ludziom się wydaje, że posiadają na własność, w tym wolności, zdrowia i życia ludzkiego, a nawet naszych dzieci. Dziś posiadasz, a jutro możesz okazać się przestępcą, bo nazwiesz złodzieja złodziejem, albo mordercę mordercą, bądź nie daj boże żyda żydem i wylądujesz w więzieniu za obrazę uczuć, albo za największą zbrodnię, jaką może popełnić człowiek, czyli antysemityzm i twój majątek może zostać skonfiskowany. To trochę taki skrajny przykład, ale nie takie rzeczy ludziom już uczyniono.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 wrz 2016, 12:21 
Offline
Nowy użytkownik
Nowy użytkownik

Rejestracja: 02 wrz 2016, 12:12
Posty: 2
Płeć: kobieta
[quote=
Cytuj:
Jakim prawem oni sprzedają ziemię,w jaki sposób stali się jej posiadaczami gdzie maja dowód zakupu.

Takie prawo daje im system. System polega m.in. na tzw. demokracji, gdzie jak sie dorwie do koryta to mogą robić co chcą.[/quote]


Prawda prawda. tylko jeszcze trzeba wziąć pod uwagę że tych ludzi przy korycie sami sobie wybieramy wiec i do siebie mozemy miec tylko pretensje.


Ostatnio zmieniony 05 wrz 2016, 14:44 przez arletkaa, łącznie zmieniany 1 raz


Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 wrz 2016, 15:22 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 354
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
Awar - nie byłoby wojen gdyby wszystkie narody tak myślały ale w naszej sytuacji to nie możliwe ,ja miałem na myśli samych polaków.
Narody są manipulowane przez rządzących i najpierw trzeba by było wszystkich na górze powymieniać aby nie było wojen, w obecnej sytuacji każdy naród który nie będzie się bronił zostanie zniszczony a nie będzie się bronił jeśli większość ucieknie i będzie myślało tylko o sobie zamiast się jednoczyć.
Domyślam się że niektórym tutaj wszystko jedno gdzie żyją ,skąd pochodzą i kogo słuchają ale ja myślę inaczej.
Nie powinniśmy nikogo atakować ale bronić się musimy bo przyjdą i wymordują nasze rodziny jak to już bywało nie raz.
Jeśli nie będzie państw narodowych to będzie jedno wielkie państwo takie jakiego pragną globaliści od NWO a to nic dobrego nie oznacza bo oni będą utrzymywać władzę nadal poprzez podziały, kłamstwa i terror większy niż teraz bo kto im podskoczy. Opłacą dobrze wojsko i policję ,która zrobi co im każą, wyłapią buntowników a reszta będzie żyła w strachu. To chyba nie trudno sobie wyobrazić, takie mamy teraz "elity".



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 wrz 2016, 15:42 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 04 lis 2013, 18:51
Posty: 854
Płeć: mężczyzna
arletkaa pisze:
Prawda prawda. tylko jeszcze trzeba wziąć pod uwagę że tych ludzi przy korycie sami sobie wybieramy wiec i do siebie mozemy miec tylko pretensje.

Na prawdę w to wierzysz? Wierzysz w demokrację? Jaki w ogóle masz wybór? Możesz nie iść na wybory co najwyżej, ale oni i tak sami siebie wybiorą, pójdą zmanipulowani ludzie, którym telewizja, ksiądz z ambony i inne gady powiedzą, że to święty obowiązek każdego patrioty, każdego komu los Polski leży na sercu.

Nie podoba się to sam wystartuj, załóż własną partię - często się słyszy. Ale nie dokonasz tego nie mając dostępu do mediów i wielomilionowego budżetu na start - nie przekroczysz progu wyborczego, nie na darmo wymyślonego. A dostęp do mediów mają tylko wybrańcy. Więc o jakim wyborze piszesz? Między kiłą, a mogiłą chyba...

Kolega skulldragl pisał o "tzw. demokracji", a nie "demokracji" - a to ogromna różnica. Ludziom tutaj na forum zwykle nie trzeba tego tłumaczyć, to są absolutne podstawy.

assun pisze:
Narody są manipulowane przez rządzących i najpierw trzeba by było wszystkich na górze powymieniać aby nie było wojen, w obecnej sytuacji każdy naród który nie będzie się bronił zostanie zniszczony a nie będzie się bronił jeśli większość ucieknie i będzie myślało tylko o sobie zamiast się jednoczyć.

Powiedz mi jak chcesz zjednoczyć zmanipulowany naród? Bo chyba nie twierdzisz, że wszystkie inne są zmanipulowane prócz narodu polskiego? Tak więc jak chcesz tego dokonać? Jak zjednoczyć PiS-owców, PO-wców, postkomunistów, KOD-owców, narodowców, lewaków, katolików, tzw. wojujących ateistów, itd...? Nawet środowisko alternatywne nie może się zjednoczyć, nie ma na to najmniejszych szans, nawet na tym forum ludzie nie są w stanie się zjednoczyć, wypracować wspólnego stanowiska w żadnej praktycznie kwestii. Zjednoczona jest jedynie władza na samym swym szczycie, co pozwala przypuszczać, że nie są ludźmi, na pewno nie są tacy jak my, jak ich podwładni...

Nie jest też wcale powiedziane, że niebezpieczeństwo przyjdzie z zewnątrz, że zaatakuje nas wróg zewnętrzny. Często działają tak, że skłócają ludzi wewnątrz jednego narodu, państwa, destabilizują, doprowadzają do konfrontacji ludzi ze służbami mundurowymi, i/lub różne grupy na siebie napuszczają... A w Polsce można zauważyć wzrost nienawiści, podburzanie ludzi, zaszczuwanie na siebie. Tak jakby od tzw. katastrofy smoleńskiej ktoś przygotowywał tu grunt pod coś.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 wrz 2016, 16:02 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 mar 2015, 21:43
Posty: 213
Płeć: mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Mirek pisze:
Nie jest też wcale powiedziane, że niebezpieczeństwo przyjdzie z zewnątrz, że zaatakuje nas wróg zewnętrzny. Często działają tak, że skłócają ludzi wewnątrz jednego narodu, państwa, destabilizują, doprowadzają do konfrontacji ludzi ze służbami mundurowymi, i/lub różne grupy na siebie napuszczają... A w Polsce można zauważyć wzrost nienawiści, podburzanie ludzi, zaszczuwanie na siebie. Tak jakby od tzw. katastrofy smoleńskiej ktoś przygotowywał tu grunt pod coś.

Zgadzam się z tym. To mi się kojarzy z tymi czterema etapami destrukcji/dywersji Jurija Bezmienowa:
1. demoralizacją,
2. degeneracją,
3. kryzysem,
4. "normalizacją",

W zasadzie to od "transformacji" minęło już ponad 25 lat i widać jakie są skutki.

Uważam, że prawdziwy patriota powinien walczyć w obronie swojego narodu, a nie ginąć za swoich rządzących.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 wrz 2016, 16:05 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree

Rejestracja: 29 wrz 2015, 11:06
Posty: 82
Płeć: mężczyzna
W Polsce mamy rządy fasadowe wiec czy wygra PO czy PIS wybory i tak będą wygrane.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 02 wrz 2016, 16:22 
Offline
Globalny moderator
Globalny moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 15 lut 2013, 16:42
Posty: 3258
Płeć: mężczyzna
Mirek pisze:
Nie jest też wcale powiedziane, że niebezpieczeństwo przyjdzie z zewnątrz, że zaatakuje nas wróg zewnętrzny. Często działają tak, że skłócają ludzi wewnątrz jednego narodu, państwa, destabilizują, doprowadzają do konfrontacji ludzi ze służbami mundurowymi, i/lub różne grupy na siebie napuszczają... A w Polsce można zauważyć wzrost nienawiści, podburzanie ludzi, zaszczuwanie na siebie. Tak jakby od tzw. katastrofy smoleńskiej ktoś przygotowywał tu grunt pod coś.


czuwają od wieków,a od 1945go roku na maxa.
A na Nas się to odbija.
I gdzie tu wsadzić powiedzenie "co nas nie dobije to wzmocni"?

_________________
Żywe Zwierciadła i zakrzywione odbicia.
.kapsw oget jatyzc eiN



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 wrz 2016, 9:02 
Offline
Master Elect of Nine * 9th Degree
Master Elect of Nine * 9th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 06 wrz 2011, 16:16
Posty: 354
Lokalizacja: ząbki
Płeć: mężczyzna
Mirek - zjednoczenie narodu to trudna sprawa bo jak widomo cały czas nas dzielą, media są upartyjnione lub zagraniczne a tam byłoby najlepiej prowadzić taką pronarodową działalność. Zostaje internet ale tu jest inaczej niż w mediach bo tu sam szukasz informacji i jest jej dużo ,również tej szkodliwej - media dają już przygotowaną.
Dlatego potrzeba nam więcej ludzi takich jak Jabłonowski i jemu podobni, ci co ich słuchają mogą sami porównać wiedzę jaką otrzymują i wyciągnąć wnioski.
Na Facebuuk też dużo ludzi się spotyka, różnych ludzi ,wrzucam tam ciekawe wywiady, artykuły ,zawsze kogoś zainteresują i mam gdzieś że mogą mnie szpiegować.
Ogólnie to informacją trzeba jednoczyć , prawdziwą informacją ale to jak wiadomo jest trudne bo wróg nie śpi i też działa dezinformacją. Wróg ma przewagę bo ma media ,które wszyscy oglądają, internet wymaga samodzielnego szukania a wiadomo że wielu ludzi nie szuka bo po prostu nie chce im się. A nie chce im się z różnych powodów też wynikających z manipulacji.
ZORRO - też uważam że patriota walczy za naród, w tym za swoją rodzinę ,za swój dom i wolność narodu i osobistą ,broni kraju a nie atakuje inne kraje dlatego nie wolno nam iść na wojnę z Rosją bo tak życzą sobie amerykanie, USA to terroryści najgorsi w XX wieku, żyją z wojen które wywołują ,niszczą napadane kraje, mordują ludność używając chemii i substancji promieniotwórczych - za samą Hiroszimę i Nagasaki ich rząd powinien siedzieć w Norymberdze na jednej ławie z nazistami. Nie jestem prorosyjski ale obecnie rosjanom daleko do amerykanów pod względem terroryzmu i wywoływania konfliktów.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 wrz 2016, 9:42 
Offline
Fellow Craft * 2nd Degree
Fellow Craft * 2nd Degree

Rejestracja: 23 maja 2016, 18:38
Posty: 13
Patriotyzm to przywiązanie i szacunek do własności, niezależności,wolności, samostanowienia.

Ale i coś więcej.
Patriotyzm w oderwaniu od wartości takich jak sprawiedliwość, etyka, moralność, łatwo przekształca się w nacjonalizm i prowadzi do dyktatury i terroru.
Samo umiłowanie własnej ziemi i narodu nie wystarczy,
Np ortodoksyjnych wyznawców islamu tez można by nazwać patriotami :P.

Co od zasadności tego etycznego patriotyzmu- to myślę ze jest prosta zasada.
Napadają- broń się.
Zniewalają- uwolnij się.
Tu leży istotna różnica pomiędzy walką zwykłych rabusiów i gwałcicieli a walką obrońców państwa i narodu.

Oczywiście granice państw są płynne, bo rożne wojny się przetaczały, jednak nie znaczy to ze państwo, narodowość, niezależność nie są wartością.
Utopia to Świat bez granic, nie patriotyzm.
Komuna czy to polityczna czy hipisowska nie sprawdziły się.
Człowiek ma w swej naturze potrzebę własności oraz przynależności.
Od sąsiada odgradza się płotem, jednocześnie chcąc mieć z nim dobre relacje :)
Jednak bez tego płotu czułby się źle i niepewnie.

Drzewo bez korzeni ginie. Świadomość pochodzenia jest ważna.
Dlaczego dzieci które dowiadują się o adopcji z takim uporem poszukują biologicznych rodziców?
To ze można kogoś np bez jego wiedzy zniemczyć nie oznacza że historia i przynależność jest nieważna- po prostu ten człowiek będzie oszukany ale wytworzy sobie nową przynależność.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Post: 03 wrz 2016, 10:12 
Offline
Elect of Fifteen Super * 10th Degree
Elect of Fifteen Super * 10th Degree

Rejestracja: 25 cze 2014, 21:17
Posty: 425
Cytuj:
Patriotyzm to przywiązanie i szacunek do własności, niezależności,wolności, samostanowienia.

Wlasnie przywiazanie... ot kolejny program za ktory ludzie beda sie nawzajem zabijac. Nic co tutaj na tej planecie za zycia robimy, kim jestesmy czy dyrektorem czy zebrakiem czy sie dorobisz niewiadomo jakiego platiku, szkla czy metalu nie ma najmniejszego znaczenia, bo po smierci tego ze soba nie zabierzesz, wiec sila rzeczy przywiazywanie sie do tego jest bez sensu. Liczy sie tylko to co czlowiek generuje myslami i jaki jest dla innych ludzi, bo te energie zapisywane sa w duszy i przekazywane duchowi ludzkiemu, tylko to stanowi dorobek za tego zycia,
Cytuj:
Napadają- broń się.

Ta tylko ze czym innym jest obrona przed napascia zwyrodnialca na ulicy a czym innym gdy rusza machina wojenna.

Cytuj:
historia i przynależność jest nieważna- po prostu ten człowiek będzie oszukany ale wytworzy sobie nową przynależność.

Oj tu sie mylisz i to bardzo. Historia to kolejny program prani ludzkich umyslow. Nie nalezy zyc dniem wczorajszym bo moze zawierac zle kody, nalezy zyc dniem jutrzejszym. Jesli zyjesz dniem wczorajszym to przywolujesz dnia wczorajeszego energie, ktore cie petaja i ssa tak jakby to byl dzien wczorajszy. Czyli np. wspominanie tragedii II wojny swiatowej, wszystkie te rocznice, te filmy, te uroczystosci, te ksiazki, te gadanie jest po to tylko i wylacznie zeby przywolywac te energie zeby ciagle w ludzkiej swiadomosci istnial strach, nienawisc, ogolnie pojete zlo. Nalezy zapomniec o dniu wczorajszym i zyc dniem jutrzejszym, planowac lepsze jutro, lepsza przyszlosc. Szukac coraz lepszych doswiadczen niz w dniu wczorajszym. Ale jak ty idziesz potem na uroczystosc upamietniania ofiar drugiej wojny swiatowej, jak to hitlerowcy gazowali i traktowali ludzi jak smieci, eksterminacja, ludobojswo itp. to o jakie ty pozytywne doswiadczenia sie wzbogacasz? No ale z poziomu tego matrixa trudno pojac takie cos.
Cytuj:
Od sąsiada odgradza się płotem, jednocześnie chcąc mieć z nim dobre relacje :)
Jednak bez tego płotu czułby się źle i niepewnie.

A widzisz ta niepewnosc nie wynika z tego ze nie mam plotu z sasiadem tylko dlatego ze traktuje go jako wroga. Ludzie nawzajem traktuja sie z zalozenia jako wrogowie i rywale wiec musza sie odgradzac plotami czy granicami panstw. Dopoki nie bedziemy czuj jednosci z drugim czlowiekiem to zawsze beda potrzebne granice. A hasla jak patriotyzm czy ojczyzna sluza wlasnie ku temu by te ploty i granice nigdy nie opadly. Ale i nie tylko takie hasla bo cokolwiek innego socjalista, lewak, prawicowiec, biedny, bogaty, chrzescijanin, islamista, bialy, czarny, ten noszacy zolte skarpetki i ten noszacy biale i tak dalje, to wszystko programy do dzielenia i alienowania ludzi. Coraz bardziej to sie nasila w tej chorej rzeczywistosci.

Sory za pisowanie ale nie mam pl znakow.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 91 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group