Zaloguj się
Nazwa użytkownika:   Hasło:   Loguj mnie automatycznie  
Dzisiaj jest 14 gru 2019, 0:35

Strefa czasowa UTC [letni]





Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł: Owsiki
Post: 20 sie 2012, 14:07 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2010, 11:28
Posty: 59
Hej jestem matka 3 letniej córeczki i w jej kupce znalazłam , ruszające sie białe nitki, owsiki. Co podawać? Wiem ze dobrze wpływa jedzenie czosnku, kiszonych ugorków, kapusty, pestki dyni, podałam jej tez srebro koloidalne, co jeszcze omeg zrobić? Wyprałam ręczniki, bieliznę, pościel w 95 stopniach, sama jestem w ciazy i troche sie obawiam zarażenia. No i przede wszystkim myjemy rece bardzo czesto i mamy krociutko przyciete paznokcie. co jeszcze :cooo?:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 

UDOSTĘPNIJ:

Share on Facebook FacebookShare on Twitter TwitterShare on Tuenti TuentiShare on Sonico SonicoShare on FriendFeed FriendFeedShare on Orkut OrkutShare on Digg DiggShare on MySpace MySpaceShare on Delicious DeliciousShare on Technorati TechnoratiShare on Tumblr TumblrShare on Google+ Google+

 Tytuł: Owsiki
: 20 sie 2012, 14:07 
Offline
VIP Member
Awatar

Rejestracja: 17 kwie 2009, 22:37
Posty: 10000
Lokalizacja: PL



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 20 sie 2012, 14:25 
Możesz jeszcze pójść na oczyszczanie z pasożytów, może ZAPPER, albo po prostu pójdź do lekarza on da tabletkę na odrobaczenie córki(wiem, że to chemiczna metoda, ale skuteczna na owsiki).



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 20 sie 2012, 15:33 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 31 lip 2011, 22:20
Posty: 48
Płeć: mężczyzna
Witaj piszesz że jesteś w ciąży. Lekiem z wyboru jest pyrantel w owsicy, i tu są pierwsze schody w owsicy dobrze jest jak przeleczy się cała rodzina niestety pyrantel w ciąży jest przeciwskazany. Musisz się skonsultować ze swoim lekarzem rodzinnym i ginekologiem prowadzącym ciąże. Pamiętaj nie ma co kombinować bo odpowiadasz także za swoje maleństwo.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 20 sie 2012, 15:59 
Offline
Provost and Judge * 7th Degree
Provost and Judge * 7th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 01 mar 2012, 18:13
Posty: 178
Lokalizacja: 3miasto
Płeć: kobieta
W przypadku pasożytów, jeśli chodzi o naturalne środki, może pomóc wyciąg z łupin z orzecha czarnego, napar z wrotyczu pospolitego lub ziele piołunu. Zioła te są jednak przeciwwskazane w ciąży (podobnie zresztą jak większość standardowych leków p/pasożytom), także możesz je zastosować jedynie u innych domowników (jednak wcześniejsza konsultacja z lekarzem jak najbardziej wskazana).

_________________
Każdy krok w kierunku poznania, każdy fragment wyodrębniony z całości przyrody jest tylko przybliżeniem całkowitej prawdy, czy raczej całej znanej nam obecnie prawdy. Właściwie wszystko, co wiemy, jest tylko przybliżeniem, ponieważ wiemy, że nie znamy jeszcze wszystkich praw.

R. Feynman, Wykłady z fizyki.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 20 sie 2012, 19:12 
Offline
Moderator
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: 28 mar 2010, 16:58
Posty: 373
Płeć: mężczyzna
Proponuję Kontakt z Panem Kazimierzem Szafrankiem z Fundacji zdrowie i Życie



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 20 sie 2012, 20:12 
Offline
Intimate Secretary * 6th Degree
Intimate Secretary * 6th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 18 wrz 2010, 11:28
Posty: 59
Bylam u lekarza, tu w Uk, dla dziecka syropik, po 2 tyg podac znow, natomiast jesli chodzi o kobiete w ciazy nie zaleca sie tu kompletnie nic. Mowilam a jak zlapie ? To co? Powiedzial ze wtedy dopiero po porodzie mozna cos zrobic. Jestem w 22 tyg ciazy, na razie mam sie ok.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 20 sie 2012, 21:58 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 31 lip 2011, 22:20
Posty: 48
Płeć: mężczyzna
z całym szacunkiem do pana Szafranka ale nie jest lekarzem, zioła w ciąży są generalnie przeciwskazane, jedyne co możesz zrobić ze swojej strony to rygorystyczne przestrzeganie zasad higieny tak jak powiedziałaś, wiem że to niełatwe bo dzieciaki znoszą to ze żłobków i przedszkoli. Wydaje mi się że byłaś u GP, bo to oni w uk o wszystkim decydują, wydaje mi się że wskazna byłaby izolacja dziecka np wakacje u dziadków z przeleczeniem go u nich. Możesz poprosić swojego GP o badania parazytologiczne w kierunku owsików ( dla Ciebie)+ konsultacja z gin-położnikiem. Uważam że nie ma co zbytnio kombinować po swojemu ciąża to nie żarty nie ma co szukać rozwiązań na forum. Owszem leki homeopatyczne nie są przeciwskazne jeżeli nie jesteś cukrzykiem ALE NA PEWNO NIE SĄ JEDYNYM I PIERWSZYM LEKIEM W CZASIE CIĄŻY. PAMIĘTAJ ŻE Z ZIOŁAMI I INNYMI TERAPIAMI MOGŁABYŚ EKSPERYMENTOWAĆ POD WARUNKIEM ŻE NIE BYŁA BYŚ W CIĄŻY!!! :stop: :stop: :stop:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 20 sie 2012, 23:02 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
Nasiona dyni

Jak wskazuje nazwa, istotnym składnikiem koktajlu, decydującym o jego unikalnych właściwościach, jest błonnik. Przy czym nie może to być błonnik martwy, pełniący jedynie rolę wypełniacza, gdyż taki błonnik nie dostarcza organizmowi żadnych wartościowych substancji, jedynie ułatwia wypróżnianie, ale dla zdrowia to za mało. Dlatego tak istotny składnik koktajlu błonnikowego musi być żywy, a więc aktywnie pełniący swoje funkcje ochronne względem zawartego w ziarnie zarodka rośliny.

Takim żywym błonnikiem spełniającym stawiane przed nim wymogi są łupiny ziaren dyni, popularnie zwanych pestkami dyni.

Zadaniem łupiny osłaniającej ziarno jest nie tylko jego ochrona mechaniczna. Po wewnętrznej stronie łupiny znajduje się cienka błona chroniąca zamknięty wewnątrz cenny zarodek przed drobnoustrojami i robakami, które chętnie by się pożywiły smakowitą zawartością nasienia. Rolę tę doskonale pełni zawarta w owej błonce kukurbitacyna – substancja wykazująca silne działanie toksyczne wobec drobnoustrojów i robaków, przy czym zupełnie nieszkodliwa dla organizmu ludzkiego. Największe stężenie kukurbitacyny występuje w ziarnach świeżych, gdy łupina jest jeszcze miękka i nie chroni nasienia przed intruzami. Z tego względu świeże pestki dyni w medycynie ludowej stosowane są do usuwania z przewodu pokarmowego robaków, takich jak: tasiemiec uzbrojony i nieuzbrojony, tęgoryjec dwunastnicy, glista ludzka, owsiki, lamblie. Dla przeprowadzenia skutecznej kuracji trzeba jednorazowo zjeść, w zależności od wieku, 100 - 200 świeżych pestek dyni.

Po wyschnięciu łupiny ilość kukurbitacyny w ziarnie zanika, ale zwiększa się ponownie w okresie wypuszczania kiełka, jednak już nie w takiej ilości, jak w ziarnach świeżych. Dlatego w celu usunięcia pasożytów przewodu pokarmowego przy pomocy skiełkowanych pestek dyni należy zwiększyć ilość zjedzonych pestek o 50% i kurację przeprowadzić przez 3 dni z rzędu.

Poza kukurbitacyną, pestki dyni zawierają wiele innych korzystnych dla naszego organizmu substancji. Ze składników mineralnych trzeba wymienić przede wszystkim fosfor (1,14%), a także inne ważne minerały – żelazo, selen, magnez, cynk, miedź, mangan. Ponadto pestki dyni zawierają znaczące ilości witamin, głównie witaminę E oraz B1 i B2. Ze zdrowotnego punktu widzenia, niezwykle ważnym składnikiem pestek dyni jest olej (ok. 35 %) zawierający około 80% nienasyconych kwasów tłuszczowych. Nie sposób nie wspomnieć o jeszcze jednym składniku pestek dyni – lecytynie, której znaczenia dla funkcjonowania organizmu nie można przecenić, bowiem jest ona obecna w każdej komórce naszego ciała i bierze udział w większości procesów metabolicznych.

http://www.bioslone.pl/koktajl_blonnikowy



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 21 sie 2012, 15:54 
Wiec tak. Dobrze, ze piszesz, ze jestes w ciazy. Z odrobaczaniem (lekami, ziolami) bedziesz musiala poczekac az do porodu. Dostepne leki sa niedozwolone w czasie ciazy, na ziolach natomiast trzeba sie znac, sa niektore, ktore moga wywolac skurcze lub krwotok, takze ostroznie.

Tak, jak pisze homorek... owsiki nie lubia pestek dyni.
Dodatkowo takze surowej marchewki... Mozesz jesc pogryzajac lub jako deser starta na surowo na tarce.

Same owsiki nie stanowia zagrozenia w ciazy. Sa moze uciazliwe, ale na ciaze (jej przebieg) wplywu nie maja.



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 23 sie 2012, 1:02 
Offline
Intendant of the Building * 8th Degree
Intendant of the Building * 8th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 12 maja 2011, 19:24
Posty: 215
Lokalizacja: H.- Niemcy / k.B-B
Płeć: kobieta
Pasożyty to mój chyba też ulubiony temat………………… zaraz po szczepieniach :lol:
Wrotycz i piołun oczywiście polecam, ale raczej nie dla dzieci ze względu na strasznie gorzki smak więc dzieci tego nie wypiją.
W tym roku nazbierałam sobie wrotycz nad rzeką i teraz popijam sobie takie herbatki na przemian z piołunem :winko:
Pestek z dyni obawiam się, że dziecko też nie zje takiej ilości

Dla dziecka poleciłabym „Vernicadis
Obrazek
http://www.dieta-dla-zuchwalych.pl/vernicadis-pasozyty-ziola-na-robaki.html

na etykiecie pisze, że od 6 lat, ale nie ma się co tym sugerować, ja swojemu synkowi też robię tę kurację od czasu do czasu i miał chyba 4 latka jak mu zaczęłam dawać.

Może być też Paraprotex tylko, że trochę drogi:
http://www.csuplementy.eu/Paraprotex

Ja jednak poleciłabym płukanie jelita, lewatywę czosnkową lub urynową.
http://allegro.pl/wlewnik-do-lewatywy-1-2l-irygator-higiena-intymna-i2566040858.html
Nie ma problemu przyzwyczaić dziecko do takich zabiegów, mój synek jest już do tego przyzwyczajony i zawsze jak mówiłam mu, że idziemy czyścić jelitko to zabierał ze sobą jakąś zabawkę do łazienki (żeby toaleta była blisko) i kładł się na boczku, a ja mu wpuszczałam do jelitem zawartość wlewnika. Zawsze jak miał parcie to wołał, że chce kupkę, to ja wtedy zakręcałam kranik i sadzałam go na toalecie i leciało jak z armaty……. a potem znowu kładł się na boczek i tak do opróżnienia wlewnika, z czasem więcej płynu potrafił wytrzymać w sobie.
Czosnek jak już o tym pisaliście jest dobry na pasożyty, ale dziecko raczej tego jeść nie będzie jak wiele innych rzeczy, które proponujecie, a taki napar z czosnku podany bezpośrednio do miejsca lokalizacji intruzów zrobi co trzeba.
Robiłam kiedyś sobie lewatywę czosnkową, ale po paru dniach ją przerwałam bo mąż zaczął narzekać, że śmierdzę czosnkiem i żebym przestała go jeść, a ja na to że nie jem i nie wiedziałam o co mu chodzi, ale jednak zorientowałam się, że zapach czosnku podany w końcowym odcinku przewodu pokarmowego dociera także do jego początku, więc intruzy się tam znajdujące też nie będą miały spokojnego życia.
Taki prosty sposób to 5-6 ząbków czosnku zalać 1 litrem wrzącej wody, przykryć, odstawić i ostudzić do właściwej temperatury.
Tak samo skuteczny i bezpieczny bo nasz własny jest nasz mocz. Kto interesował się uryno terapią ten wie jakie to jest skuteczne lekarstwo. Można stosować mocz świeży lub odparowany do ¼ objętości (gotujemy mocz aż z początkowej ilości zostanie go ¼). Odparowany mocz jest bardziej skoncentrowany i bardziej skuteczny. Tylko dobrze by było taki mocz trochę dłużej w sobie potrzymać.

Dobry sposób podaje też Małachow w swojej książce „Życie bez pasożytów”:

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Osobiście tego sposobu nie stosowałam, ale jakoś z całej książki wydał mi się interesujący i myślę, że kiedyś go wypróbuję.


Aniusiu, a jeżeli Ty masz jakieś obawy przed zarażeniem się owsikami to profilaktyczne lewatywy urynowe nic nie zaszkodzą, i pewnie pozbędziesz się wielu innych lokatorów o których pewnie w ogóle nie wiesz.
Co do lewatywy czosnkowej w ciąży to niestety nie umie powiedzieć czy byłyby jakieś przeciwwskazania, ale uryna na pewno nie.
W celach płukania jelita można stosować inne mieszanki, rumianek, nagietek itd. tylko że przy dłuższym stosowaniu mogą wysuszać śluzówkę, natomiast mocz ma takie właściwości, że nie dość, że jej nie wysusza to jeszcze ją odżywia i tłucze to co patogenne.

:hejka:

_________________
http://www.youtube.com/user/Atena7777Szczepienia
http://www.youtube.com/user/1Atena7777



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 23 sie 2012, 17:34 
obserwator86 pisze:
z całym szacunkiem do pana Szafranka ale nie jest lekarzem, zioła w ciąży są generalnie przeciwskazane, ...........................:


Padłem z dwóch powodów :shock:

1. od kiedy to zielarz nie może się nazwać lekarzem ?

2. przeciwwskazania ziół w ciąży ???? Może oddychać i myć się też nie wolno ??



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 23 sie 2012, 17:54 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 31 lip 2011, 22:20
Posty: 48
Płeć: mężczyzna
aniusia pisze:
1. od kiedy to zielarz nie może się nazwać lekarzem ?

Od wtedy kiedy żeby być lekarzem trzeba skończyć 6 letnie studia zliczając przedmioty określone w odpowiednich rozporządzeniach :czytaj:
easy russian pisze:
przeciwwskazania ziół w ciąży ???? Może oddychać i myć się też nie wolno ??

Jak nie chcesz się to się nie myj twoja sprawa...Wbrew temu temu co myśli masa ludzi zioła to nie czopki placebo które nie zaszkodzą i nie pomogą, zawierają w sobie takie związki jak np. alkaloidy i wiele wiele innych które nie są obojętne dla organizmu osoby dorosłej a co dopiero płodu. Dla twojej wiadomości przeciwwskazania do ziół jak do każdego leku istnieją. Trzeba być trochę odpowiedzialnym i przemyśleć swoje wypowiedzi niż kłapać dziobem bo można komuś swoją niekompetencją zrobić krzywdę :bangheadwall:
p.s. padłeś powstań..



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 23 sie 2012, 19:56 
obserwator86 pisze:
aniusia pisze:
( pomyliłeś cytaty - to moje pytanie nie Aniusi - easy russian ) 1. od kiedy to zielarz nie może się nazwać lekarzem ?

Od wtedy kiedy żeby być lekarzem trzeba skończyć 6 letnie studia zliczając przedmioty określone w odpowiednich rozporządzeniach .............


AHA ,,,,, a ja głupi myślałem ,że lekarz to ten , który potrafi wyleczyć człowieka :shock:
a tu sie okazuje ,że to ten , którego namaścił jakiś inny docent z mafii ...oops -pardon .....kółka wzajemnej adoracji


Cytuj:
odpowiedzialnym i przemyśleć swoje wypowiedzi niż kłapać dziobem bo można komuś swoją niekompetencją zrobić krzywdę


rozumiem,że namaszczeni przez jedynie słuszna organizację " lekarze " krzywdy ludziom nie robią ?? Znów trafiam na naiwnego studenta medycyny .



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 23 sie 2012, 21:35 
easy russian pisze:
obserwator86 pisze:
z całym szacunkiem do pana Szafranka ale nie jest lekarzem, zioła w ciąży są generalnie przeciwskazane, ...........................:


Padłem z dwóch powodów :shock:

1. od kiedy to zielarz nie może się nazwać lekarzem ?

2. przeciwwskazania ziół w ciąży ???? Może oddychać i myć się też nie wolno ??



Fakt, kazdy, kto leczy moze nazwac sie lekarzem. Logiczne. Leczy - lekarz.
Wspolczesni lekarze podtrzymuja choroby, wiec idac torem logicznego myslenia powinni nazywac sie podtrzymywaczami stanow chorobowych a nie lekarzami... :lol:


Co do ziol... to nie tak, ze nie mozna w ciazy. Tylko trzeba wiedziec, co mozna a co nie mozna. Sa ziola, ktore moga np. na danym etapie wywolac przedwczesne skurcze, spowodowac krwotok czy odlejenie sie lozyska... itd...
Sama uzywalam niektorych ziol, koktajli do wywolywania swoich porodow... jest tego cala masa... :)

Niektore trzeba zjesc duze ilosci, inne nie...

Ale nie ma co ziol demonizowac. W koncu kiedy byly tylko ziola... i jakos rozmnazanie sie szlo pieknie i zgrabnie. Dodatkowo sa ziola, ktore konkretnie podtrzymuja ciaze, zapobiegaja lub powstrzymuja przedwczesne skurcze...


Cytuj:
Ziołolecznictwo Ożarowskiego podaje, że kora kaliny koralowej wywiera działanie przeciwskurczowe, obniża niemal wybiórczo napięcie mięśnia macicy oraz znosi uczucie bólu. Jest również w stanie zahamować niezbyt nasilone krwawienia z narządów rodnych, a nawet zmniejszyć niebezpieczeństwo poronienia. Stosuje się więc ją w bolesnych kurczach macicy, zaburzeniach miesiączkowania, dodatkowych krwawieniach w okresie przekwitania, predyspozycji do przedwczesnego porodu lub do poronienia, również w poronieniu zagrażającym.


Dalej podaje ten podręcznik, że kalina ma zastosowanie w homeopatii przy:

- Spastycznym zaburzeniu miesiączkowania z charakterystycznym bólem: ból rozpoczyna się w plecach, otacza lędźwie, umiejscawia się w macicy, gdzie kończy się kurczem. Ból ten uniemożliwia spokojne siedzenie i leżenie.
- Poronieniach zagrażających przy wyżej opisanych bólach.
- Kurczach łydek podczas ciąży.
- Neuralgiach z atakami nerwowymi.
- Ostrych bólach pleców, lędźwi i podbrzusza ciągnących w dół i umiejscawiających się na przedniej stronie ud, które występują poza miesiączką, lecz przypominają bóle miesiączkowe.



Przykladowo... takze nie ma co mowic, ze ziola sa zle... jezeli sie wezmie niewlasciwie cos to wszystko moze byc zle. Ale to nie kwestia wtedy zlego dzialania danej rosliny a niewiedzy...



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 23 sie 2012, 21:49 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 31 lip 2011, 22:20
Posty: 48
Płeć: mężczyzna
easy russian pisze:
AHA ,,,,, a ja głupi myślałem ,że lekarz to ten , który potrafi wyleczyć człowieka :shock:
a tu sie okazuje ,że to ten , którego namaścił jakiś inny docent z mafii ...oops -pardon .....kółka wzajemnej adoracji

Wiesz nie musisz jakiś swoich kompleksów leczyć tutaj w poważnym temacie, i zarazem roztaczać paranoicznych wizji na temat mafii lekarskiej, patologie są w każdym środowisku skoro uważasz że każdy lekarz jest na etacie u Pfizera to tylko pokazuje Twoją ignorancje, wiesz ograniczonym można być w każdej dziedzinie wiedzy.
obserwator86 pisze:
rozumiem,że namaszczeni przez jedynie słuszna organizację " lekarze " krzywdy ludziom nie robią ?? Znów trafiam na naiwnego studenta medycyny .

A czy krzywdy nie robią nieodpowiedzialni "doradzacze" z gatunku "forumowych" którzy pierwsi są w doradzaniu ale nie za bardzo chętni są w braniu odpowiedzialaności za swoje porady. TY SOBIE COŚ CHLAPNIESZ A KTOŚ BĘDZIE MUSIAŁ ŻYĆ CAŁE ŻYCIE Z PEWNYMI DECYZJAMI. Dłuższa bródka nie zmieni pewnych praw fizyki, w swoich wypowiedziach nie różnisz się w żaden sposób od radykałów zwalczających homeopatie czy ziołolecznictwo.
P.S. Wolę być naiwnym studentem, lekarzem, docentem podchodzącym z zdrowy sposób do medycyny zarówno naturalnej jak i akademickiej niż zwalczającym wszystko co "nienaturalne" fanatykiem szkoda tylko że kosztem innych osób. :stop:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 23 sie 2012, 22:02 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
obserwator86 pisze:
A czy krzywdy nie robią nieodpowiedzialni "doradzacze" z gatunku "forumowych" którzy pierwsi są w doradzaniu ale nie za bardzo chętni są w braniu odpowiedzialaności za swoje porady. TY SOBIE COŚ CHLAPNIESZ A KTOŚ BĘDZIE MUSIAŁ ŻYĆ CAŁE ŻYCIE Z PEWNYMI DECYZJAMI. Dłuższa bródka nie zmieni pewnych praw fizyki, w swoich wypowiedziach nie różnisz się w żaden sposób od radykałów zwalczających homeopatie czy ziołolecznictwo.
P.S. Wolę być naiwnym studentem, lekarzem, docentem podchodzącym z zdrowy sposób do medycyny zarówno naturalnej jak i akademickiej niż zwalczającym wszystko co "nienaturalne" fanatykiem szkoda tylko że kosztem innych osób. :stop:


A ja ci udowodnię, że zioła nikomu nie mogą zaszkodzić.

Ludzie chodzą do Biedronki robią zakupy, zjadają je i nadal żyją :język:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 23 sie 2012, 22:13 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 31 lip 2011, 22:20
Posty: 48
Płeć: mężczyzna
Tak zgadza, szkoda tylko że jak zaczyna się dziać coś poważnego to wszyscy walą do "podtrzymywaczy chorób"
Łatwo jest krytykować jak się coś widzi tylko z jednej strony, jednak rzeczywistość wcale nie jest taka jednoznaczna. Ziołą które uważam za leki w działaniu nie ustępujące lekom "tradycyjnym" podlegają pewnym prawą tj. m.in efekt pierwszego przejścia itd. czyli prawom farmakognozji i farmakokinetyki często uwarunkowane osobniczo. Ciało w ciąży zachowuje się inaczej niż poza okresem ciąży i połogu. Z ziołami w czasie ciąży jest trochę w alkoholem i papierosami nie ma dawek minimalnych które mogą działać teratogenie na płód BO NIKT NIE BYŁBY Z WYJĄTKIEM NAZISTÓW NA TYLE BESTIALSKI ABY PRZEPROWADZIĆ BADANIA NA KOBIETACH W CIĄŻY BADANIA PRZEPROWADZONO NA MODELACH ZWIERZĘCYCH CZYLI WARUNKACH ZBLIŻONYCH, wywoływanie skurczów ziołami nie jest odpowiedzialne no "bo nic się w końcu nie stało". wzmożone skurcze mogą prowadzić anoksji i obumarcia płodu dlatego: 1. MUSIMY SOBIE ZADAĆ PYTANIE CO ZROBIŁAM ABY ZMINIMALIZOWAĆ RYZYKO POWIKŁAŃ 2. ZIOŁA SĄ PRZECIWWSKAZNE W CZASIE CIĄŻY I KONIEC TEMATU BRANIE ZIÓŁ JEST NA WŁASNĄ ODPOWIEDZIALNOŚĆ I FILOZOFOWANIE NA TEN TEMAT BEZ PODSTAW FIZJOLOGII I BIOCHEMII TO NIE MA SENSU.
P.S. Xpio nie musisz mi niczego udowadniać NIE CHODZI MI TU O WSZYSTKICH ALE O KOBIETĘ W CIĄŻY I JEJ DZIECKO TO JEST ZUPEŁNIE INNY PRZYPADEK :stop:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 23 sie 2012, 22:26 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
obserwator86 pisze:
NA TEN TEMAT BEZ PODSTAW FIZJOLOGII I BIOCHEMII TO NIE MA SENSU.


Krzyczysz, wymądrzasz się i większość nie na temat. Jednym słowem zachowujesz się jak troll. Masz jeszcze coś do dodania o owsikach.

Kobiety w ciąży zjadają takie zioła jak sałatę, ziemniaki, ogórki i inne podobne i jakoś im to nie szkodzi.

Przypominam ci, a może tego nie uczyli w twoich szkołach:

Jedzenie jest lekarstwem!!



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 23 sie 2012, 22:33 
Owszem, sa ziola, ktore moga zaszkodzic, powiem jeszcze raz. Np. liscie maliny... bierze sie po to, aby zmiekczyc szyjke macicy a brane np. zbyt wczesnie moga (chociaz nie musza) wywolac przedwczesne skurcze... np.
Mamy ziola typowo na wywolanie porodu... ktore jezeli wezmie sie je za wczesnie, moga wywolac poronienie... ;)

Wiec nie mowy, ze kazde ziolo jest dozwolone w ciazy.

Tak na marginesie... kiedys niemieckie polozne chcac spedzic plod uzywaly bardzo duze ilosci naci pietruszki. I... nie... normalnie mozna jesc... ale bardzo duze ilosci moga wywolac poronienie. Oczywiscie, nikt normalny nie je naci pietruchy kilogramami czy peczkami... ale... ogolnie takie dzialanie tej rosliny jest.

Mozna tak duzo... :) Imbir, gozdzik, cynamon, werbena, liscie maliny, krwawnik... i pare innych np. stosuje sie do wywolania porodu. :)

Ale przed konkretnym tygodniem ciazy... sa one zabronione... :) przynajmniej w duzych ilosciach, bo nie wierze, zeby zadna kobieta w ciazy nie jadla cynamonu czy imbiru. Sama jadlam...

Szalwia rowniez moze dzialac w ciazy prowokujaco na skurcze macicy... :) dlatego ogolnie sie jej unika. U karmiacej piersia kobiety szalwia i mieta zastopuja produkcje mleka...

Ziola dobra rzecz... tylko trzeba wiedziec, co i jak... powtorze... :) To, ze cos jest naturalne... nie znaczy, ze mozna wszystko jak leci, bo to ziolo.

A organizm kobiety, owszem, w ciazy chory nie jest... ale ma inne potrzeby i na pewne rzeczy uwage zwracac trzeba.



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 23 sie 2012, 22:46 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 31 lip 2011, 22:20
Posty: 48
Płeć: mężczyzna
obserwator86 pisze:
Krzyczysz, wymądrzasz się i większość nie na temat. Jednym słowem zachowujesz się jak troll. Masz jeszcze coś do dodania o owsikach.

Kobiety w ciąży zjadają takie zioła jak sałatę, ziemniaki, ogórki i inne podobne i jakoś im to nie szkodzi.

Przypominam ci, a może tego nie uczyli w twoich szkołach:

Jedzenie jest lekarstwem!!

Jak byś był obiektywny to byś zauważył że bardzo się "wymądrzam na temat" po zdrowie dziecka i matki w czasie ciąży i walczę w ślepym zapatrzeniu wbrew zdrowemu rozsądkowi.
Wiesz argumenty że zjadasz zioła tj. np. ziemniaki są argumentami przedszkolaka.
Co do moich szkół to najpierw je skończ i pogadamy, piszesz że jedzenie jest lekiem, być może w twoich szkołach nie uczyli Cię żę może być mieczem obusiecznym np. czosnek zmienia wartości INR w może się skończyć tragicznie w czasie porodu. Wiem że zawiść i chęć bycia autorytetem medycznym ogranicza myślenie i stymuluje paranoiczne wizje jakobym prześladował zioła. Twoje powyższe posty i przepisywanie właściwości roślin na podstawie in vivo jest śmieszne, zrób sam badania zrób nabierz praktyki to pogadamy, nie bój się nie zagrażam Twojej eksperckiej pozycji :język:
P.S. La_Mandragora masz racje np. lek roślinny jakim był i jest alkaloid sporyszu był oczywiście jedynym z pierwszych leków stosowanych w czasach już odległych podczas porodów i z dobrym skutkiem. Problem był natomiast jego dakowaniem co jest dosyć ważne. Piszesz o malinie owszem tylko trzeba trochę podzielić zioła
na klika rodzajów np. zioła środki spożywcze np. malina jeżyny ;zioła o przyprawowe itd. NIESTETY WIĘKSZOŚĆ NIE CZYTA ZE ZROZUMIENIEM POSTÓW TYLKO WYNAJDUJE SŁOWA KLUCZE TJ. ZIOŁA SĄ PRZECIWWSKAZNE W CIĄZY I JUŻ MAJĄ PRETEKST DO BEZPODSTAWNEJ AWANTURY WIDOCZNIE MUSZĄ CZUĆ SIĘ PRZEŚLADOWANI I ZAGROŻENI ALE TO SIĘ DA LECZYĆ :tak:



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 23 sie 2012, 22:59 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
La_Mandragora pisze:
Ziola dobra rzecz... tylko trzeba wiedziec, co i jak... powtorze... :) To, ze cos jest naturalne... nie znaczy, ze mozna wszystko jak leci, bo to ziolo.


Masz dużo racji, ale jak spojrzymy na całość produktów roślinnych to w każdym wypadku można mówić o leczeniu lub zatruciu w zależności od porcji jaką zjadamy.

Prawdopodobnie przyda się ta lista osobom, które selekcjonują roślinność jako jedzenie i zioła.

Leczenie jarzynami - owocami - zbożem

Schorzenia i dolegliwości ulegające zahamowaniu przy umiejętnym zastosowaniu jarzyn, owoców i zbóż.


Alkoholizm - kapusta, pietruszka.
Alergia - rzodkiewka czerwona.
Anemia - brzoskwinia, szparag, burak czerwona, zboża, cykoria, mar-chew, kapusta, rzeżucha, szpinak, kasztan, melon, orzechy, pietruszka, gruszki, jabłka, śliwki, winogrona, rabarbar, chrzan.
Angina - czarna porzeczka, seler, morwa, jarzyna, rzepa, cytryna, kapusta.
Afty - marchew, morwa, cytryna.
Arterioskleroza - czarna porzeczka, czereśnia, cykoria, ogórek, truskaw-ka, czerwona porzeczka, sałata, gruszki, ziemniaki, pomidor, winogrona, jabłka, słonecznik, żyto, soja, orzechy.
Artretyzm - czarna porzeczka, czereśnia, cykoria, kapusta, ogórek, tru-skawka, czerwona porzeczka, sałata, gruszki, ziemniaki, czarna rzodkiew, winogrona, pomidor.
Astma - marchew, kapusta, sałata, pietruszka, czarna rzodkiew, rzodkiew-ka czerwona, chrzan, szczypiorek.
Brodawki, kurzajki - kapusta.
Brak apetytu - morele, seler, cykoria, rzeżucha, malina, pietruszka, chrzan, rabarbar, pomidor.
Bezsenność - morele, kapusta, dynia, owies.
Biegunki - marchew, czarna porzeczka, kasztan, kapusta, jarzyna, orzech, jabłko, ryż, jęczmień.
Blednica - szpinak, marchew.
Bronchit - marchew, szczypiorek, cebula, kapusta, rzeżucha, sałata, jabł-ko, czarna rzodkiew, chrzan, jeżyna, rzepa, jęczmień.
Brak mleka - u matek karmiących piersią: marchew i zboża skiełkowane.
Cukrzyca - owies, cykoria, kapusta, rzeżucha, fasola, sałata, orzechy, ziemniaki.
Czyraki, owrzodzenia skóry - marchew, kapusta, sałata, rzepa, szczaw, winogrona.
Drogi oddechowe (stany zapalne) - szparagi, marchew, czarna porzeczka, cebula, rzodkiewka czerwona, rzodkiew czarna, winogrona.
Drogi moczowe (stany zapalne) - cykoria, kapusta, dynia, rzeżucha, ma-lina porzeczka czerwona, sałata, winogrona, jęczmień.
Egzema - marchew, kapusta, rzeżucha, rzepa, rzodkiew czarna, winogrona.
Grypa, gorączka - marchew, ogórek, malina, porzeczka czarna, pietrusz-ka, jabłko, jęczmień.
Hemoroidy - cebula, kasztan, kapusta, melon, ziemniak.
Jelita (kolka, nieżyty) - ogórek, marchew, kapusta, dynia, porzeczka czer-wona, rzepa, jabłko, pomidor, winogrona, jęczmień.
Kamienie żółciowe - Czereśnia, rzeżucha, truskawka, sałata, rzodkiewka, czerwona, rzodkiew czarna, pomidor, winogrona, ziemniak.
Kamienie moczowe - seler, czereśnia, kapusta, rzeżucha, truskawka, porzeczka czarna, fasola, melon, rzepa, orzech laskowy, orzech włoski, brzoskwinie, pietruszka, czarna rzodkiew, chrzan, pomidor, jabłko, winogrona, owies.
Kaszel - kapusta, sałata, rzepa.
Katar nosa - kapusta.
Koklusz, krztusiec - kapusta, sałata, rzodkiew czarna.
Liszaje - marchew, kapusta, ogórek, rzeżucha, porzeczka czerwona, fasolka zielona, szczaw.
Łamliwość kapilarna (naczyń włosowatych) - kapusta, gryka (tatarka).
Menstruacja (brak) - morela, marchew, czereśnia, kasztan, kapusta, szpinak, orzech laskowy, soja, żyto.
Menstruacja (bolesna) - kapusta, sałata, pietruszka.
Migrena - koper, kapusta, czereśnia, cytryna.
Nadnercze (niewydolność) - seler.
Nadciśnienie tętnicze - jęczmień.
Nerki (kolka) - seler, kapusta, orzech laskowy
Nerwica ogólna - morela, burak czerwona, seler, kapusta, sałata, pietrusz-ka, brzoskwinia, jabłko, soja, owies.
Nerwica żołądka - marchew, kapusta, koper , sałata, jabłko, ziemniak.
Newralgia (bóle) - kapusta, pietruszka, chrzan,
Niestrawność żołądkowa - seler, kapusta, cebula, dynia, koper, truskaw-ka, porzeczka czerwona, chrzan, brzoskwinia, pietruszka, rabarbar, wino-grona, jęczmień, ziemniak.
Odmrożenia - marchew, seler, cebula, kapusta, rzepa, ziemniak.
Oparzenia - burak czerwony, marchew, cebula, szpinak, sałata, melon.
Osłabienie ogólne - brzoskwinia, marchew, seler, kasztan, cykoria, kapusta, dynia, szpinak, koper, truskawka, malina, fasola, kukurydza, winogro-na, rabarbar, pomidor, owies, ryż, soja.
Owrzodzenia skóry - buraki czerwona, marchew, kapusta, dynia, sałata, melon, rzepa, szczaw.
Pasożyty jelitowe - marchew, kapusta, dynia, rzeżucha, orzech włoski, pietruszka, rabarbar.
Piasek moczowy - marchew, cykoria, ogórek, rzepa.
Pęcherz moczowy - kapusta, rzepa, jęczmień.
Piegi - ogórek, rzeżucha, pietruszka.
Pielęgnacja twarzy - morela, marchew, cebula, czereśnia, kapusta, truskawka, melon, brzoskwinia, pietruszka, jabłko, winogrona.
Przemęczenie fizyczno-psychiczne - morela, seler, kasztan, szpinak, fasola, gruszka, jabłko, winogrona, ryż, soja, owies.
Rekonwalescencja (powracanie do zdrowia) - morela, seler, kasztan, szpi-nak, fasola, jabłko, winogrona, kukurydza, soja.
Reumatyzm - marchew, czarna porzeczka, seler, cebula, czereśnia, kapu-sta, rzeżucha, koper, truskawka, malina, fasola, melon, szczaw, pietruszka, gruszka, jabłko, śliwka, rzodkiew czarna, rzodkiewka czerwona, chrzan, pomidor, winogrona.
Serce (przemęczenie) - jabłko, kukurydza, zielona fasolka, sałata, żyto, pszenica.
Skóra (pękanie) - marchew, kapusta, ogórek, ziemniak.
Skora (stany infekcyjne, wysypki) - burak czerwony, marchew, cebula, kapusta, rzeżucha, truskawka, malina, orzech, winogrona, ryż.
Skóra (zranienia) - marchew, seler, kapusta, pietruszka.
Tarczyca (nadczynność) - kukurydza.
Tarczyca (niewydolność) - owies.
Trądzik - kapusta, sałata, rzepa, pomidor.
Ukąszenia owadów - cebula, kapusta, porzeczka czarna, pietruszka, pomidor
Wątroba (kolka) - cebula, cykoria, kapusta, rzodkiew czarna.
Wątroba (stan zapalny) - marchew, porzeczka czarna, seler, cebula, czereśnia, cykoria, kapusta, dynia, rzeżucha, truskawka, porzeczka czerwona, fasolka zielona, sałata.
Wzdęcia (gazy) - koper, pietruszka.
Wypadanie włosów - rzeżucha.
Zaparcia (obstrukcja) - morela, burak czerwony, marchew, cebula, czereśnia, cykoria, kapusta, szpinak, truskawka, malina, porzeczka czerwona, sałata, melon, szczaw, brzoskwinia, ziemniak, winogrona, żyto.
Zatrucia pokarmowe - ogórek, gruszka, winogrona, pomidor, jabłko.
Żółtaczka - marchew, cebula, cykoria, kapusta, porzeczka czerwona, sa-łata, rzodkiew czarna, rzodkiewka czerwona, kapusta.



http://www.wolfpunk.most.org.pl/ljchor.htm



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 23 sie 2012, 23:20 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 31 lip 2011, 22:20
Posty: 48
Płeć: mężczyzna
Fakt, na kaca kiszona kapustka jest bardzo dobra. Piszesz że przy umiejętnym stosowaniu warzyw jarzyn itd proces chorobowy ulega zahamowaniu. Chciałbym to zobaczyć. Lista artykułów spożywczych dziwnie znajomo przypomina te umieszczone w podręczniku p. Górnickiej. Ogólniki i banały.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 23 sie 2012, 23:34 
Offline
Knight of the East or Sword * 15th Degree
Knight of the East or Sword * 15th Degree

Rejestracja: 23 lip 2010, 10:45
Posty: 1823
obserwator86 pisze:
Lista artykułów spożywczych dziwnie znajomo przypomina te umieszczone w podręczniku p. Górnickiej. Ogólniki i banały.


Aby nie było, że to ogólniki i banały jeszcze jeden cytat z tej strony:

Obdarowany przez Stwórcę życiem i zdrowiem człowiek jest istotną częścią całej Natury. Ten bezcenny dar jesteśmy zobowiązani szanować, postępując roztropnie i godnie - nie ulegając w różny sposób podsuwanym pozornym ułatwieniom i błędnym przyzwyczajeniom, niezgodnym z pra-wami natury. Jeśli więc przy jakimś niedomaganiu mamy do wyboru: się-gnąć po pigułkę chemiczną, czy też do środków naturalnych, to warto chwilę pomyśleć i dokonać wyboru instynktownie prawidłowego, zgodnie z prawami natury.

Lekarz francuski I.Valnet, w wyniku długoletniej praktyki i do świadczeń w stosowaniu leków naturalnych napisał książkę pod tytułem: "Traitement des maladies par les legume les fruits et les cereales", Paris 1975, czyli w tłum.: "Leczenie jarzynami, owocami, zbożami". Prawie wszystkie te dobra natury są w codziennym spożyciu domowym i bardzo często nabywane dla przygotowania posiłków. Mało kto jednak u nas wie, jak wiele z nich można zastosować w bardzo prosty i łatwy sposób, do usuwania niedyspozycji zdrowotnych i różnych schorzeń.


Sprawdzone przez dr Valnet w leczeniu schorzeń jarzyny, owoce i zboża mają proste zastosowanie.

L.Gelong


http://www.wolfpunk.most.org.pl/leczjarz.htm



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 24 sie 2012, 5:58 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 31 lip 2011, 22:20
Posty: 48
Płeć: mężczyzna
Nie wiem, niby słowo wstępu i słowo od wydawcy miały by być konkretami? Bo autor napisał że jest przeciwny braniu chemicznych pigułek? Wiesz wybitni polscy propagatorzy ziołolecznictwa jak p. prof. Lutomski, Ożarowski. potrafili konkretnie sprecyzować zalecenia i udowodnić podstawy do stosowania. Zarzucasz mi że odchodzę od tematu, natomiast uważasz że wklejanie listy warzywo i na co jest dobre jest w temacie i konkretne, plus słowo wstępne wydawcy, tak zamurowało mnie po tym...



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 24 sie 2012, 6:11 
Dzieki homorku. Swietne informacje... :spoko: :tak:



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 24 sie 2012, 7:51 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 11 cze 2009, 21:18
Posty: 841
obserwator86 pisze:
Tak zgadza, szkoda tylko że jak zaczyna się dziać coś poważnego to wszyscy walą do "podtrzymywaczy chorób"


Trudne pytanie no ? :lol: ale pomyślmy.
Potencjalny pacjent to często osoba na tyle osłabiona że aż bezradna, więc nie potrafiąca pomóc sama sobie.
W krajach tzw. cywilizowanego zachodu usługi medyczne zostały całkowicie zmonopolizowane, przez wąskie kręgi pewnych grup interesów, rzecz jasna dla niby naszego dobra (z kont my to znamy).
Jaki z tego wnioski wypływają pomyśl chwilkę albo chwilę albo ...

I łaski swojej nie próbuj tutaj udowadniać, że rzeczywiście tak jest lepiej.
Niestety ten monopol został zbudowany i nadal jest podtrzymywany, poprzez kłamstwo, ordynarne fałszowanie wyników badań, manipulowaniem metodologią, ośmieszanie lub uciszanie (z modowaniem włącznie) badaczy których tezy jak i dowody stanowiły zagrożenie dla interesów wspomnianych grup, które są również odpowiedzialne za ludobójcze badania naukowe itp.
Pozbawiono nas możliwości wyboru i wmówiono, że to wspaniałe osiągnięcie cywilizacji - brednie i tyle powiem.
Co najgorsze ten proces nadal postępuje, niedawno pozamykano sklepy zielarskie, dzisiaj promuje się przymusowe szczepienia, pytam się co dalej (pytanie retoryczne).

Ziołami ludzie się leczyli (uzdrawiali a to różnica) od zarania dziejów, a nawet wcześniej ponieważ to potrafią nawet zwierzęta, jakie z tego wnioski wypływają pomyśl sam.
Zwierzęta prowadziły badania naukowe więc są ekspertami w dziedzinie biochemii :D :D :język:

Podobnie jest z leczniczymi właściwościami zwykłego jedzenia, zastanów się nad genezą słowa dieta w medycynie.
O Dr. Gersonie nawet nie wspomnę bo chyba byś się nam jeszcze przegrzał Mruga

Czekajcie a może jest jakaś szczepionka przeciwko tym naszym owsikom, oczywiście ona nie wywoła poronienia bo przecież szczepionki nie wywołują tego rodzaju NOP-ów co zostało naukowo udowodnione :język:
Ale na wszelki wypadek jeśli je macie to nie trąbcie o tym na około, bo jeszcze GIS gotów ogłosić epidemię :język:

P.S Zastanawiam się czy rzeczywiście warto tak od razu reagować agresją na osoby myślące "mainstreamowo", wyzywać ich od troli itp.
Może lepiej traktować ich jak fanatyków religijnych głęboko wierzących w swojego boga.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 24 sie 2012, 15:47 
obserwator86 pisze:
obserwator86 pisze:
Krzyczysz, wymądrzasz się i większość nie na temat. Jednym słowem zachowujesz się jak troll. Masz jeszcze coś do dodania o owsikach.

Kobiety w ciąży zjadają takie zioła jak sałatę, ziemniaki, ogórki i inne podobne i jakoś im to nie szkodzi.

Przypominam ci, a może tego nie uczyli w twoich szkołach:

Jedzenie jest lekarstwem!!

Jak byś był obiektywny to byś zauważył że bardzo się "wymądrzam na temat" .................................... NIESTETY WIĘKSZOŚĆ NIE CZYTA ZE ZROZUMIENIEM POSTÓW TYLKO WYNAJDUJE SŁOWA KLUCZE TJ. ZIOŁA SĄ PRZECIWWSKAZNE W CIĄZY I JUŻ MAJĄ PRETEKST DO BEZPODSTAWNEJ AWANTURY WIDOCZNIE MUSZĄ CZUĆ SIĘ PRZEŚLADOWANI I ZAGROŻENI ALE TO SIĘ DA LECZYĆ :tak:


a jeden to nawet cytuje bez zrozumienia . Melisę zalecam na uspokojenie - skołatane nerwy ma kolega od tej obserwacji . :tak: . Czy polemika sam ze sobą to nie jest czasem jakaś sklasyfikowana jednostka chorobowa ?

A wracając do owsików - przypomniało mi sie oprócz piołunu - jaskółcze ziele . Ciężarna niech uważa ( nie mam wiedzy na ten temat ) ale pozostali mogą spokojnie jeden listek rośliny bez żadnej szkody ...



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 24 sie 2012, 16:09 
Offline
Grand Master Architect * 12th Degree
Grand Master Architect * 12th Degree
Awatar użytkownika

Rejestracja: 09 cze 2009, 19:25
Posty: 787
Lokalizacja: Sopot
Płeć: mężczyzna
xpio pisze:
P.S Zastanawiam się czy rzeczywiście warto tak od razu reagować agresją na osoby myślące "mainstreamowo", wyzywać ich od troli itp.
Może lepiej traktować ich jak fanatyków religijnych głęboko wierzących w swojego boga.


I vice versa :)

_________________
Evolution - the greatest show on Earth !



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 24 sie 2012, 18:35 
Mialo byc o niewinnych owsikach, a atmosfera jak w Belfascie podczas "wymiany zdan na tematy polityczne" :D

Nie wiem jak to w Polszy teraz dokladnie wygláda, bo jestem raz na ruski rok (sorry, Rusku- ale tak sie mowi :język: ), niemniej o ile pamietam to zielarzy znacznie mniej bylo niz lekarzy, ale jak juz byli, to z full licencjami i czesto lepiej obeznani i wyksztalceni niz lekarze. Przyczyna? Prosta- przy konkurencyjnej Big Pharmie monopolizujacej rynek, zeby sie utrzymac, musisz dzialac tak, zeby sie nie mieli czego doczepic.
O lekarzach jest takie powiedzienie, ze ich blédy przykrywa ziemia.
Zielarz w takiej sytuacji by sie nie wybronil. Zbyt duza machina by po nim mogla przejechac, chocby dla przykladu.
Nie bez przyczyny sklepy zielarskie zaczély miec takie problemy...


Mieszkam w UK. Moje doswiadczenia sá tu takie:
Jak mam problemy zdrowotne, to ide do Chinczyka.
Jest czlonkiem stowarzyszenia lekarzy medycyny naturalnej na cale UK.
Zeby byc czlonkiem tego stowarzyszenia i miec uprawnienia do leczenia ludzi, trzeba nie tylko miec dyplomy w swojej dziedzinie, plus pare lat doswiadczenia, ale tu w UK zdac egzaminy medyczne na lekarza medycyny tradycyjnej, plus odbyc staz w szpitalu. Czyli musza miec umiejetnosci podwojne- swoje, i tradycyjnej medycyny.
Ci lekarze chinscy umiejetnosciami i wiedzá bijá na glowe tych z Big Pharma.
A mieszanki ziolowe majá takie, ze bizona z nóg by zwalil.
Zaden antybiotyk nie dziala tak mocno, jak tygodniowa kuracja chinskich ziol gotowanych na wolnym ogniu przez pol godziny, odcedzanych, pitych 2 razy dziennie...
Te zwykle sklepowe ziólka typu rumianek ekspresowy to sie mogá w wiekszosci schowac.

Ziola potrafiá byc niebezpieczne. Jak leki farmaceutyczne.
Zamiast sie spierac, poszlabym do specjalisty o porade, i zdecydowala sama co sprobowac a co nie.
I naprawde mam to w ... czy ktos uwaza zielarza za lekarza czy za Babe Jage.
Ja mi lekarz pierwszego kontaktu (chyba ostatniego widzenia... :wacko: ) zalecil Paracetamol i Ibuprofen na bóle kregoslupa, "bo sie bede krzywic i zginac, a tak na przeciwbolowych tabletkach sie wyprostuje, i mi potem niepoprawna postawa nie zostanie..."
Wole nie myslec co mozna wymyslic dla kobiety w ciázy.

Zalecam konsultacje ze specjalistá, i DECYZJE WLASNÁ.

Pozdrawiam.
Zycze milego warczenia 8-)



Na górę
   
 
 
 Tytuł: Re: Owsiki
Post: 24 sie 2012, 19:31 
Offline
Perfect Master * 5th Degree
Perfect Master * 5th Degree

Rejestracja: 31 lip 2011, 22:20
Posty: 48
Płeć: mężczyzna
Iriomote Okti pisze:
Ci lekarze chinscy umiejetnosciami i wiedzá bijá na glowe tych z Big Pharma.
A mieszanki ziolowe majá takie, ze bizona z nóg by zwalil.
Zaden antybiotyk nie dziala tak mocno, jak tygodniowa kuracja chinskich ziol gotowanych na wolnym ogniu przez pol godziny, odcedzanych, pitych 2 razy dziennie...
Te zwykle sklepowe ziólka typu rumianek ekspresowy to sie mogá w wiekszosci schowac.

Ziola potrafiá byc niebezpieczne. Jak leki farmaceutyczne.
Zamiast sie spierac, poszlabym do specjalisty o porade, i zdecydowala sama co sprobowac a co nie.
I naprawde mam to w ... czy ktos uwaza zielarza za lekarza czy za Babe Jage.

Widzisz jesteś chyba jedynym dyskutantem który zdrowo podchodzi do sprawy niekt nie negował korzyści płynącej z ziół niestety, niektórzy forumowi eksperci poczuli się dotknięci, co do ziół chińskich to nielubię osobiście tego określenia tylko wolę zioła stosowane w TMC, ponieważ wiele z nich również znajduję się w farmakopeach polskich, co do rumianku to masz racje rumianek ekspresowy to tak jak herbata ekspresowa czyli niezbyt dobrej jakości co przekłada się na jego działanie.
easy russian pisze:
a jeden to nawet cytuje bez zrozumienia . Melisę zalecam na uspokojenie - skołatane nerwy ma kolega od tej obserwacji . :tak: . Czy polemika sam ze sobą to nie jest czasem jakaś sklasyfikowana jednostka chorobowa ?

A wracając do owsików - przypomniało mi sie oprócz piołunu - jaskółcze ziele . Ciężarna niech uważa ( nie mam wiedzy na ten temat ) ale pozostali mogą spokojnie jeden listek rośliny bez żadnej szkody ...

A ja Ci zalecam najpierw troszkę poczytać a potem wypowiadać się po strzelasz SOBIE SAM W STOPĘ akurat każdy choć trochę czytający literaturę zielarską zielarz amator powie żę glistnik to silne działające zioło i należy je stosować ostrożnie nawet u osób dorosłych. NIewiem co chcesz udowodnić ale najpierw pomyśl poczytaj a dopiero pisz...
xpio pisze:
Ziołami ludzie się leczyli (uzdrawiali a to różnica) od zarania dziejów, a nawet wcześniej ponieważ to potrafią nawet zwierzęta, jakie z tego wnioski wypływają pomyśl sam.

nikt tego nigdzie nie kwestionował wymyślasz sobie sam powody do awantur
xpio pisze:
O Dr. Gersonie nawet nie wspomnę bo chyba byś się nam jeszcze przegrzał Mruga

Nie wiem co ty chcesz mi udowodnić przegrzanie mi nie grozi jak co niektórym na tym forum, WOW dr. Gerson no zagłeś mnie...
xpio pisze:
P.S Zastanawiam się czy rzeczywiście warto tak od razu reagować agresją na osoby myślące "mainstreamowo", wyzywać ich od troli itp.
Może lepiej traktować ich jak fanatyków religijnych głęboko wierzących w swojego boga.

Cieszę się że to napisałeś o agresji poseł Niesiołowski by się schował...Co do fanatyzmu to widzę że jest tu mocno rozbudowany BO CZYM SIĘ RÓZNI FANATYK BEZKRYTYCZNIE ODDANY BIG PHARMIE LUB FANATYK BEZKRYTYCZNIE PODCHODZĄCY DO ZIÓŁ, NAPISAŁEM ŻĘ LEKI TZW"MEJNSTRIMOWE" SĄ W WIĘKSZOŚCI PRZECIWWSKAZNE A JAK NAPISAŁEM ŻE ZIOŁA RÓWNIEŻ TO RUSZYŁA WIELKA KRUCJATA FACHOWCÓW I \ RZEKOMYCH OBROŃCÓW ZIÓŁ, Z HOMORKIEM NA CZELE.



Na górę
 Wyświetl profil  
 
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna

Strefa czasowa UTC [letni]



Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 6 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Nowości Nowości Mapa Strony Mapa Strony Index Mapy strony Index Mapy strony RSS RSS Lista kanałów Lista kanałów | Powered by phpBB © 2007 phpBB3 Group